Spisek!

16.01.10, 10:29
Wojujący ateiści uwzięli się na biednego księżulka, i kazali
mu spić i obłapiać 15-latkę, a sąd zamiast zająć się spiskowcami, o
mało co go nie aresztował, zarządzając dozór policyjny i poręczenie
majątkowe. Dobrze, że choć kuria go rozumie (nic co ludzkie nie jest
im obce, czy domniemanie niewinności, dopóki nie ma wyroku Sądu
Najwyższego?) i nie zawiesiła bidoka...

wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,7461094,Ksiadz_podejrzany_o_molestowanie_15_latki.html
    • silesius.monachijski2 Re: Spisek! 16.01.10, 10:45
      Czyzbys mu zazdroscil taziuta? A tak na marginesie: jak zakonczyla sie sprawa
      molestowania przez Michnika pewnej pani, ktora ten zachecal ro "robienia loda"?
      • hummer Też miała 15 lat? 16.01.10, 11:07
        silesius.monachijski2 napisał:

        > Czyzbys mu zazdroscil taziuta? A tak na marginesie: jak zakonczyla sie sprawa
        > molestowania przez Michnika pewnej pani, ktora ten zachecal ro "robienia loda"?

        Poza tym Adam nie podaje się za sługę Wszechmocnego smile A temu pewnie Wszechmocny
        kazał.
        • silesius.monachijski2 Re: Też miała 15 lat? 16.01.10, 11:58
          Z tego co slaszalem, to byla starsza; mlodki na Adasia juz nie leca
          • hummer Re: Też miała 15 lat? 16.01.10, 12:07
            silesius.monachijski2 napisał:

            > Z tego co slaszalem, to byla starsza; mlodki na Adasia juz nie leca

            Więc w czym problem. Starsze potrafią spoliczkować. Ale 15 letnie dziecko
            policzkujące księdza proboszcza. Jeszcze by ją ekskomunikowano.
            • silesius.monachijski2 Re: Też miała 15 lat? 16.01.10, 12:35
              A tak na marginesie taziuta, to slyszales pewnie o pewnym ksiedzu ze Szczecina,
              ktory ponoc "molestowal" chlopakow; po bardzo dlugich pracah sledczych, ani
              prokuratura ani policja nie mogly nic znalezc. Sedztwo umorzono. Ktos ksiedza
              przepeprosil za obrzucenie g...? A po co? Czy GW przeprosila ks. Jankowskiego za
              nagonke na niego (ze niby molestowal ministranta; okazala sie byc klamstwem
              chlopaka i jego matki)? Tez po co? Mam i w tym przypadku duze watpliwosci; gdyby
              to byla jakas 10-letnia dziewczynka, to predzej bym uwierzyl; ale 115-letnia
              dziewucha, ktora napewno dobrze wie "w co sie bawi"?. Pila alkohol, weic to
              pewnie nie pierwszy raz pila. I - zorientowawszy sie w zamiarach ksiedza - nie
              uciekla? Podejrzewam, ze byla gdzies z chlopakiem/chlopakami na imprezce, lekko
              sie schlala, a jak matka wyczula, to powiedziala, ze ksiadz ja upil i chcial
              uwiesc.

              hummer napisał:

              > silesius.monachijski2 napisał:
              >
              > > Z tego co slaszalem, to byla starsza; mlodki na Adasia juz nie leca
              >
              > Więc w czym problem. Starsze potrafią spoliczkować. Ale 15 letnie dziecko
              > policzkujące księdza proboszcza. Jeszcze by ją ekskomunikowano.
              • taziuta Re: Też miała 15 lat? 16.01.10, 13:35
                silesius.monachijski2 napisał:

                > A tak na marginesie taziuta, to slyszales pewnie o pewnym ksiedzu
                > ze Szczecina,/.../ Sedztwo umorzono.

                Z tego co wiem, to ostatnio wznowiono...
                • silesius.monachijski2 Re: Też miała 15 lat? 16.01.10, 14:10
                  www.tvn24.pl/0,1638138,0,1,ks-andrzej-nie-molestowal,wiadomosc.html
                  pomyliles sie taziuta; nie pierwszy raz


                  taziuta napisał:

                  > silesius.monachijski2 napisał:
                  >
                  > > A tak na marginesie taziuta, to slyszales pewnie o pewnym ksiedzu
                  > > ze Szczecina,/.../ Sedztwo umorzono.
                  >
                  > Z tego co wiem, to ostatnio wznowiono...
                  • taziuta Re: Też miała 15 lat? 16.01.10, 17:00
                    silesius.monachijski2 napisał:

                    > pomyliles sie taziuta; nie pierwszy raz

                    No tak, ja słyszałem o tym, że:

                    "- Postanowienie o umorzeniu zostało przez sąd uchylone w zakresie
                    wątku dotyczącego jednego pokrzywdzonego. Sąd zlecił wówczas
                    wykonanie dodatkowych czynności/"


                    A informacja o tym, że ponownie umorzono mi umknęła...

                    Miło mi, że użyłeś określenia 'pomyliłeś się', a nie 'skłamałeś',
                    jak to mają w zwyczaju coniektórzy. smile
Pełna wersja