25.02.10, 19:49
Wiesz, dlaczego nie piszę na Twoim forum? Dlatego, że moderatorem
tu jest Hummer. I nie, nie chodzi mi o zmianę tego stanu, chcę,
żebyś Ty o tym wiedział.

Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • taziuta Wiem, Paczulo 25.02.10, 20:06
      grand_bleu napisała:
      Re: Taziuto,

      > Wiesz, dlaczego nie piszę na Twoim forum?

      Wiem, Twój wybór. Nic nie poradzę na Wasze ewentualne sympatie
      czy antypatie. Jedni nie lubią Hummera, inni Ciebie, jeszcze inni
      Marudy, czy Agaty, itd. Takie życie, ja się już z tym pogodziłem. smile
      • grand_bleu Re: Wiem, Paczulo 25.02.10, 20:42
        taziuta napisał:

        > grand_bleu napisała:
        > Re: Taziuto,
        >
        > > Wiesz, dlaczego nie piszę na Twoim forum?
        >
        > Wiem, Twój wybór. Nic nie poradzę na Wasze ewentualne sympatie
        > czy antypatie.


        To nie o antypatię chodzi, tylko o dręczycielstwo i mitomanię, ale
        zostawmy to.


        Wszystkiego miłego,
        paczula

        P.S. Daj znać, jak będziesz gdzieś wypływał wink
        • hummer Re: Wiem, Paczulo 25.02.10, 20:50
          grand_bleu napisała:

          > To nie o antypatię chodzi, tylko o dręczycielstwo i mitomanię, ale
          > zostawmy to.

          Może pani wyjaśnić, jaki ma to związek z prawami moderatora? smile
          • taziuta Re: Wiem, Paczulo 25.02.10, 20:54
            hummer napisał:

            > grand_bleu napisała:
            >
            > > To nie o antypatię chodzi, tylko o dręczycielstwo i mitomanię,...

            > Może pani wyjaśnić, jaki ma to związek z prawami moderatora? smile

            No właśnie, dobre pytanie! smile
            • hummer Re: Wiem, Paczulo 25.02.10, 21:01
              taziuta napisał:

              > hummer napisał:
              >
              > > grand_bleu napisała:
              > >
              > > > To nie o antypatię chodzi, tylko o dręczycielstwo i mitomanię,...
              >
              > > Może pani wyjaśnić, jaki ma to związek z prawami moderatora? smile
              >
              > No właśnie, dobre pytanie! smile

              Tak mi się nasunęło po przeczytaniu postu założycielskiego.
              Nie ma tam uwag personalnych, ani dręczycielstwa. Mitomani, też nie ma. smile
              • taziuta Re: Wiem, Paczulo 25.02.10, 21:06
                hummer napisał:

                > Tak mi się nasunęło po przeczytaniu postu założycielskiego.
                > Nie ma tam uwag personalnych, ani dręczycielstwa. Mitomani, też
                > nie ma. smile

                Ale widzę, że do tych uwag się nie odniosłeś. Czyli przyznajesz żeś
                dręczycielem i mitomanem? suspicious
                • hummer Re: Wiem, Paczulo 25.02.10, 21:12
                  taziuta napisał:

                  > hummer napisał:
                  >
                  > > Tak mi się nasunęło po przeczytaniu postu założycielskiego.
                  > > Nie ma tam uwag personalnych, ani dręczycielstwa. Mitomani, też
                  > > nie ma. smile
                  >
                  > Ale widzę, że do tych uwag się nie odniosłeś. Czyli przyznajesz żeś
                  > dręczycielem i mitomanem? suspicious

                  I barakudą smile

                  Ostatnio moi ziomkowie gnębią Dutkiewicza, jak Kropiwnickiego łodzianie.

                  Warto zobaczyć początek faktów i wysłuchać słów niedoszłego Prezydenta RP. smile

                  ww6.tvp.pl/18090,20100225962273.strona
                • grand_bleu Re: Wiem, Paczulo 25.02.10, 21:13
                  taziuta napisał:

                  > hummer napisał:
                  >
                  > > Tak mi się nasunęło po przeczytaniu postu założycielskiego.
                  > > Nie ma tam uwag personalnych, ani dręczycielstwa. Mitomani, też
                  > > nie ma. smile
                  >
                  > Ale widzę, że do tych uwag się nie odniosłeś. Czyli przyznajesz
                  żeś
                  > dręczycielem i mitomanem? suspicious

                  No przecież kiedyś napisał, że dręczenie sprawia mu przyjemność.
                  • taziuta Re: Wiem, Paczulo 25.02.10, 21:28
                    grand_bleu napisała:

                    > No przecież kiedyś napisał, że dręczenie sprawia mu przyjemność.

                    Ludzie różne rzeczy piszą, również żartem...
                    I jako żart to odebrałem. smile
                    • vargtimmen Re: Wiem, Paczulo 25.02.10, 21:34
                      taziuta napisał:

                      > grand_bleu napisała:
                      >
                      > > No przecież kiedyś napisał, że dręczenie sprawia mu przyjemność.
                      >
                      > Ludzie różne rzeczy piszą, również żartem...

                      Ale fakty mówią co innego.
                      • hummer Re: Wiem, Paczulo 25.02.10, 21:36
                        vargtimmen napisał:

                        > taziuta napisał:
                        >
                        > > grand_bleu napisała:
                        > >
                        > > > No przecież kiedyś napisał, że dręczenie sprawia mu przyjemność.
                        > >
                        > > Ludzie różne rzeczy piszą, również żartem...
                        >
                        > Ale fakty mówią co innego.

                        Skoro fakty to o dowody proszę.
                      • taziuta Re: Wiem, Paczulo 25.02.10, 21:38
                        vargtimmen napisał:

                        > taziuta napisał:
                        > > Ludzie różne rzeczy piszą, również żartem...
                        >
                        > Ale fakty mówią co innego.

                        Tim, to że nie rozumiesz czyjegoś poczucia humoru, to jedna
                        sprawa, ale jeśli Ci się tłumaczy, że coś było powiedziane żartem,
                        i dalej śmiertelnie poważnie przypisujesz mu przywary, czy wady,
                        których nie ma, to już raczej o Tobie świadczy...
                        • vargtimmen Re: Wiem, Paczulo 25.02.10, 21:45
                          taziuta napisał:

                          > vargtimmen napisał:
                          >
                          > > taziuta napisał:
                          > > > Ludzie różne rzeczy piszą, również żartem...
                          > >
                          > > Ale fakty mówią co innego.
                          >
                          > Tim, to że nie rozumiesz czyjegoś poczucia humoru, to jedna
                          > sprawa, ale jeśli Ci się tłumaczy, że coś było powiedziane żartem,
                          > i dalej śmiertelnie poważnie przypisujesz mu przywary, czy wady,
                          > których nie ma, to już raczej o Tobie świadczy...

                          Taziu, facet od miesięcy łazi za nami po wielu forach i usiłuje sprowokować,
                          urazić, zranić, doczepić się, użyć w tym celu wiedzy na temat kilku mało
                          istotnych privów, jaką sądzi, że uzyskał przez moją łatwowierność. To jest
                          zachowanie, które bez wahania uznaję za świadome nękanie.
                          • hummer Re: Wiem, Paczulo 25.02.10, 21:49
                            Nie łażę za Wami.
                            Gdyby nie posty państwa na Forum o Moderacji o nękaniu państwa przez moderatorów
                            Forum o Feminizmie to nigdy bym nie zajrzał na forum gdzie tak biją. smile

                            Można prowadzić długie pogawędki, na forum o Feminizmie. Czasami jeden celny jak
                            torpeda post przerwie to wszystko.

                            przykład
                            forum.gazeta.pl/forum/w,212,107778769,107812255,Re_Plec_mozgu_a_urawnilowka_plci.html
                            Faktycznie jest to nękanie. smile
                            • woda_woda Hummer, tłumaczą się winni :) 25.02.10, 21:53
                              hummer napisał:

                              > Nie łażę za Wami.


                              Tu zaś państwo vargtimmostwo przyszło po to, aby oświadczyć, że cię
                              nie lubi. Co za honor dla ciebie smile
                              • taziuta Re: Hummer, tłumaczą się winni :) 25.02.10, 21:57
                                woda_woda napisała:

                                > Tu zaś państwo vargtimmostwo przyszło po to, aby oświadczyć,
                                > że cię nie lubi. Co za honor dla ciebie smile

                                No, jeszcze głosu sekundantów tu brakowało! smile
                          • taziuta Tim 25.02.10, 21:56
                            vargtimmen napisał:

                            > Taziu, facet od miesięcy łazi za nami po wielu forach/.../

                            > To jest zachowanie, które bez wahania uznaję za świadome nękanie.


                            Hmm, nie będę próbował Was rozsądzić, bo doświadczenie uczy,
                            że na sędziego zwykle obrażają się obie strony sporu...

                            A róbta se co chceta! To wolny portal, i wolne forum. smile
                    • hummer Re: Wiem, Paczulo 25.02.10, 21:42
                      taziuta napisał:

                      > grand_bleu napisała:
                      >
                      > > No przecież kiedyś napisał, że dręczenie sprawia mu przyjemność.
                      >
                      > Ludzie różne rzeczy piszą, również żartem...
                      > I jako żart to odebrałem. smile

                      Napisałem to i nie bez kozery. Jest grupa ludzi, która jak konwój przemieszcza
                      się z jednego miejsca w drugie. Nie byłoby w tym nic dziwnego gdyby ten konwój
                      nie składał się li tylko z pancerników.

                      Byłem zafascynowany grą kumpla - sterował u-botem i mi się skojarzyło. Potrafił
                      wieczorami pływać i szukać konwojów. Najwięcej frajdy sprawiał mu atak
                      pancernika. Praktycznie nie zatapialne, więc polują na inne u-boty. Zatapiają te
                      mniej rozważne. Te cwańsze posyłają im co jakiś czas torpedę ostrzegawczą. Ale
                      jak to pancernik... smile

                      Gdzie tu mitomania, czy dręczycielstwo nie wiem smile
                      • taziuta Re: Wiem, Paczulo 25.02.10, 21:45
                        hummer napisał:

                        > Gdzie tu mitomania...

                        Pewnie w tym, że lubisz pisać o sobie. smile
                        • hummer Re: Wiem, Paczulo 25.02.10, 21:54
                          taziuta napisał:

                          > hummer napisał:
                          >
                          > > Gdzie tu mitomania...
                          >
                          > Pewnie w tym, że lubisz pisać o sobie. smile

                          Wolę pisać o sobie, niż o komuchach smile
                          Tym bardziej, że za młody byłem by ich pamiętać. Jednego pamiętam,, co wystąpił
                          zamiast Teleranka. Zlikwidowanego obecnie.

                          Padł jeszcze zarzut, dręczycielstwa.
                          Piszę o sobie i się dręczę smile
            • grand_bleu Re: Wiem, Paczulo 25.02.10, 21:09
              taziuta napisał:

              > hummer napisał:
              >
              > > grand_bleu napisała:
              > >
              > > > To nie o antypatię chodzi, tylko o dręczycielstwo i
              mitomanię,...
              >
              > > Może pani wyjaśnić, jaki ma to związek z prawami moderatora? smile
              >
              > No właśnie, dobre pytanie! smile

              Nie pisuję u dręczycieli, taki kaprys, rozumiesz smile

              • taziuta Re: Wiem, Paczulo 25.02.10, 21:26
                grand_bleu napisała:

                > Nie pisuję u dręczycieli, taki kaprys, rozumiesz smile

                Na kaprysy nie ma rady, wiem. Ale z drugiej strony, jak ktoś się
                kaprysami kieruje, to zwykle zmiennym jest, na szczęście. smile
        • taziuta Re: Wiem, Paczulo 25.02.10, 20:50
          grand_bleu napisała:

          > P.S. Daj znać, jak będziesz gdzieś wypływał wink

          Zaglądaj tu jak najczęściej, z pewnością obwieszczę to urbi et
          orbi. smile

          Póki co, łódka już odmarzła, ale przystań jeszcze nie. Dzisiaj
          włączyłem ładowanie akumulatorów i w weekend odpalę silnik.
          Mam nadzieję, że mróz go nie uszkodził. I jak tylko lód
          na jez. Dąbskim zniknie, ja się na nim pojawię. smile
    • hummer Re: Taziuto, 25.02.10, 20:07
      grand_bleu napisała:

      > Wiesz, dlaczego nie piszę na Twoim forum? Dlatego, że moderatorem
      > tu jest Hummer. I nie, nie chodzi mi o zmianę tego stanu, chcę,
      > żebyś Ty o tym wiedział.

      Taziuta już informował o tym fakcie. Tnę co drugi post. Jakem moderator. smile
      Dyskusję duszę w zarodku smile Oczywiście te merytoryczne.
    • wariant_b Re: Taziuto, 25.02.10, 21:42
      grand_bleu napisała:
      > Wiesz, dlaczego nie piszę na Twoim forum?


      To miło, że wróciłaś smile
      • hummer Re: Taziuto, 25.02.10, 21:45
        wariant_b napisał:

        > grand_bleu napisała:
        > > Wiesz, dlaczego nie piszę na Twoim forum?
        >
        >
        > To miło, że wróciłaś smile

        Nie wróciła sama smile
        • taziuta Re: Taziuto, 25.02.10, 21:46
          hummer napisał:

          > wariant_b napisał:
          > > To miło, że wróciłaś smile
          >
          > Nie wróciła sama smile

          Tym większa radość! smile
          • hummer Re: Taziuto, 25.02.10, 21:55
            taziuta napisał:

            > hummer napisał:
            >
            > > wariant_b napisał:
            > > > To miło, że wróciłaś smile
            > >
            > > Nie wróciła sama smile
            >
            > Tym większa radość! smile

            Gość w dom, Bóg w dom.
        • veglie Re: Taziuto, 25.02.10, 22:02
          hummer napisał:

          > wariant_b napisał:
          >
          > > grand_bleu napisała:
          > > > Wiesz, dlaczego nie piszę na Twoim forum?
          > >
          > >
          > > To miło, że wróciłaś smile
          >
          > Nie wróciła sama smile

          smile....stadnie się trzymają.smile
          >
    • veglie Re: Taziuto, 25.02.10, 21:58
      grand_bleu napisała:

      > Wiesz, dlaczego nie piszę na Twoim forum? Dlatego, że moderatorem
      > tu jest Hummer. I nie, nie chodzi mi o zmianę tego stanu, chcę,
      > żebyś Ty o tym wiedział.
      >
      > Pozdrawiam
      >
      Strata to wielka.smilesmilesmile
      • taziuta Re: Taziuto, 25.02.10, 22:07
        veglie napisał:

        > grand_bleu napisała:
        >
        > > Wiesz, dlaczego nie piszę na Twoim forum?

        > Strata to wielka.smilesmilesmile

        Hmm, jak dla kogo. Ja lubię Paczulę i Tima. Ubarwiają forum. smile

        Lubię też Marudę i Agatę, i Wodę i Warianta, no i wielu innych,
        Ciebie i B. włączając. Też lubicie razem chadzać, i b. dobrze. smile
        • veglie Re: Taziuto, 25.02.10, 22:26
          taziuta napisał:

          > veglie napisał:
          >
          > > grand_bleu napisała:
          > >
          > > > Wiesz, dlaczego nie piszę na Twoim forum?
          >
          > > Strata to wielka.smilesmilesmile
          >
          > Hmm, jak dla kogo. Ja lubię Paczulę i Tima. Ubarwiają forum. smile
          >
          > Lubię też Marudę i Agatę, i Wodę i Warianta, no i wielu innych,
          > Ciebie i B. włączając. Też lubicie razem chadzać, i b. dobrze. smile

          Zapomniałem,że to forum ekumeniczne.wink
          • taziuta Re: Taziuto, 25.02.10, 22:34
            veglie napisał:

            > Zapomniałem,że to forum ekumeniczne.wink

            Tylko tak długo jak 'inni' chcą tu zaglądać. smile
            • veglie Re: Taziuto, 25.02.10, 23:00
              taziuta napisał:

              > veglie napisał:
              >
              > > Zapomniałem,że to forum ekumeniczne.wink
              >
              > Tylko tak długo jak 'inni' chcą tu zaglądać. smile

              Na nas jak na kroplówkę(w razie zapaści) możesz liczyć.Znaczy na mnie i B.
              • tojajurek Niektórzy się ucieszą 25.02.10, 23:37
                Hummer idzie po nóż.
                Tak tu piszą:
                wyborcza.biz/biznes/1,101562,7603313,Hummer_idzie_pod_noz.html
                • taziuta Re: Niektórzy się ucieszą 26.02.10, 19:41
                  tojajurek napisał:

                  > Hummer idzie po nóż.

                  Zbyt paliwożerny...
                  Nasz Hummer pije dużo mniej. W każdym razie tak twierdzi. smile
                  • hummer Re: Niektórzy się ucieszą 26.02.10, 19:44
                    taziuta napisał:

                    > tojajurek napisał:
                    >
                    > > Hummer idzie po nóż.
                    >
                    > Zbyt paliwożerny...
                    > Nasz Hummer pije dużo mniej. W każdym razie tak twierdzi. smile

                    Na dobę przed i w tracie przemieszczania się nie piję nic smile

                    Ten Hummer przemieszcza się na medium. Medium stanowi VW smile
              • taziuta Re: Taziuto, 26.02.10, 19:39
                veglie napisał:

                > taziuta napisał:
                > > > Zapomniałem,że to forum ekumeniczne.wink

                > > Tylko tak długo jak 'inni' chcą tu zaglądać. smile

                > Na nas jak na kroplówkę(w razie zapaści) możesz liczyć.Znaczy na
                > mnie i B.

                Hej, Ty i B. nie jesteście 'inni'.
                'Inni' to tacy, którzy nie podzielają naszych poglądów. smile
                • hummer Re: Taziuto, 26.02.10, 19:53
                  taziuta napisał:

                  > Hej, Ty i B. nie jesteście 'inni'.
                  > 'Inni' to tacy, którzy nie podzielają naszych poglądów. smile

                  I to cenię w V.&B.
                  Nie jest tajemnicą, że są parą. Jednocześnie nie stawiają innych pod murem jako, że są parą. Każde sobie ziarenka skubie osobno. Jak coś ma wygarnie.

                  V. mimo wrodzonej agresji to do rany przyłóż facet. Wystarczy spojrzeć na jego psa, który utożsamił się z właścicielem. smile
                  • taziuta Re: Taziuto, 26.02.10, 19:58
                    hummer napisał:

                    > V. mimo wrodzonej agresji to do rany przyłóż facet.

                    Pokocha Cię za tę wrodzoną agresję! wink
    • humbak Re: Taziuto, 25.02.10, 23:49
      Paczulo, Aniele (obym się nie naraził)
      czemu to publikujesz? Nie lubicie się z Hummerem, oki. Każdy ma swoje wady, sympatie i antypatie. Ale czy inicjowanie takich wymian czemukowliek w twoim mniemaniu służy? Bo ja jakoś nie dostrzegam możliwych korzyści.
      • grand_bleu Re: Taziuto, 26.02.10, 09:13
        Witaj Humbaku,
        uznaj, że jestem bardzo złą kobietą i dlatego założyłam ten wątek wink
        a Hummera nie nielubię. On mnie irytuje, jak mucha, od której nie
        można się odczepić.
        smile


        A mówiąc poważnie, dostałam od Taziuty zaproszenie, lubię Taziutę,
        należało mu się wyjaśnienie.

        Wszystkim życzę miłego dnia smile
        paczula
        • hummer Re: Taziuto, 26.02.10, 18:19
          grand_bleu napisała:

          > Witaj Humbaku,
          > uznaj, że jestem bardzo złą kobietą i dlatego założyłam ten wątek wink
          > a Hummera nie nielubię. On mnie irytuje, jak mucha, od której nie
          > można się odczepić.
          > smile

          Widać słuszny nick sobie obrałem smile Bzy, bzy, bzy - majowe smile
    • noga_100 Cześć, Taziuto, powtórka z rozrywki trwa? 26.02.10, 18:37
      Nie zazdroszczę roli sprzątacza. Cyba że Ci się znudziła, jesteś szef.
      • grand_bleu Powtórka z rozrywki - tak. 26.02.10, 19:19

        Antiqua quae nunc sunt, fuerunt olim nova.

        Nie masz wstydu!

        • noga_100 Co prosze? 28.02.10, 06:55
          Link ciekawy, ciekawa lektura. Podziękowania.
          Mam się wstydzić, że nie znam łaciny, czy o co chodzi?
      • taziuta Usiłujesz ciut poszczuć? :( 26.02.10, 19:50
        noga_100 napisała:
        Re: Cześć, Taziuto, powtórka z rozrywki trwa?

        > Nie zazdroszczę roli sprzątacza. Cyba że Ci się znudziła,
        > jesteś szef.

        Nie mam problemu ze sprzątaniem. Żadna praca nie hańbi. smile

        Nie pisz osobistych postów, a nie będziesz 'sprzątany'...
        • hummer Re: Usiłujesz ciut poszczuć? :( 26.02.10, 20:00
          taziuta napisał:


          > Nie pisz osobistych postów, a nie będziesz 'sprzątany'...

          A ten cały wątek nie jest osobisty? Zajrzyj do postu założycielskiego.
          To nie przykład wątku personalnego?
          Śmiem twierdzić, iż to było intencją autora. A, że bomba głębinowa chybiła? Szkoda bomby i jej zrzucającego.

          Tyle huku na nic. U-bot, jak pływał, tak pływa sobie dalej. Przeładował tylko amunicję na torpedy magnetyczne. Niby nie trafiają w cel bezpośrednio. Ale są ponoć najskuteczniejsze na pancerniki smile
          • veglie Re: Usiłujesz ciut poszczuć? :( 26.02.10, 20:10
            hummer napisał:

            > taziuta napisał:
            >
            >
            > > Nie pisz osobistych postów, a nie będziesz 'sprzątany'...
            >
            > A ten cały wątek nie jest osobisty? Zajrzyj do postu założycielskiego.
            > To nie przykład wątku personalnego?
            > Śmiem twierdzić, iż to było intencją autora. A, że bomba głębinowa chybiła? Szk
            > oda bomby i jej zrzucającego.
            >
            > Tyle huku na nic. U-bot, jak pływał, tak pływa sobie dalej. Przeładował tylko a
            > municję na torpedy magnetyczne. Niby nie trafiają w cel bezpośrednio. Ale są po
            > noć najskuteczniejsze na pancerniki smile

            >
            smile....mam pytanie.Widzisz tu gdzieś pancernik,że się przezbroiłeś?wink
            • hummer Re: Usiłujesz ciut poszczuć? :( 26.02.10, 20:44
              veglie napisał:

              > smile....mam pytanie.Widzisz tu gdzieś pancernik,że się przezbroiłeś?wink

              Przezbroiłem się już dawno. Dawniej byłem bardziej rycerski. Próbowałem pociągnąć z działka. Ale zatopiono mnie na 1.5 roku. Bo się wynurzyłem.
          • taziuta Re: Usiłujesz ciut poszczuć? :( 26.02.10, 20:12
            hummer napisał:

            > taziuta napisał:
            >
            >
            > > Nie pisz osobistych postów, a nie będziesz 'sprzątany'...
            >
            > A ten cały wątek nie jest osobisty?...

            Wątki wymierzone w moderatorów nie są osobiste. Moderatorom mniej
            wolno, i siłą rzeczy, godząc się za moderatora, muszą sie z tym
            liczyć, i nie przyjmować do siebie uszczypliwości.

            W sumie to nawet wygodne, można udawać, że to nie nas ktoś nie lubi,
            i dostaje się nam za nasze funkcje, a nie za to jacy jesteśmy... smile
            • grand_bleu Re: Usiłujesz ciut poszczuć? :( 26.02.10, 20:40
              taziuta napisał:


              >
              > Wątki wymierzone w moderatorów nie są osobiste. Moderatorom mniej
              > wolno


              Gdzieś to już czytałam wink

              A co do wątku, osobisty, czy nie osobisty, ale napisany pod własnym
              nickiem.

              Taziuto, uważaj na prowokatorów, ktoś temu forum nie życzy dobrze.


            • hummer Re: Usiłujesz ciut poszczuć? :( 26.02.10, 20:42
              taziuta napisał:

              > hummer napisał:
              >
              > > taziuta napisał:
              > >
              > >
              > > > Nie pisz osobistych postów, a nie będziesz 'sprzątany'...
              > >
              > > A ten cały wątek nie jest osobisty?...
              >
              > Wątki wymierzone w moderatorów nie są osobiste. Moderatorom mniej
              > wolno, i siłą rzeczy, godząc się za moderatora, muszą sie z tym
              > liczyć, i nie przyjmować do siebie uszczypliwości.
              >
              > W sumie to nawet wygodne, można udawać, że to nie nas ktoś nie lubi,
              > i dostaje się nam za nasze funkcje, a nie za to jacy jesteśmy... smile

              Rozumiem, że założycielowi wątku chodzi o to by jego wątek był bardziej osobisty smile
        • noga_100 Zaglądałam sobie spokojnie, 28.02.10, 06:55
          są jednak granice. Nie piszę postów osobistych. Dlaczego poprzednie zostały wycięte przy sprzątaniu?
    • vargtimmen ad acta, co by nie przepadło 27.02.10, 17:57
      forum.gazeta.pl/forum/w,654,107810668,107961148,Hummer.html
      Hummer

      Autor: vargtimmen 27.02.10, 17:47

      Mówiąc szczerze, Twoje opinie uważam za nacechowane szeregiem negatywnych
      emocji, których wymieniał nie będę, a zatem zupełnie niemiarodajne. Twoje
      pisanie na forum względem Paczuli i mnie, wielokrotnie określałeś w kategoriach
      czystej agresji: ataku, polowania Ubota na pancerniki. To niezła charakterystyka
      Twojej metody: nękania innych, stałej, chronicznej agresji z lekka zakamuflowanej.

      Dodam do tego, że akurat Ty, znany mi z kilku paskudnych posunięć forumowych, z
      włażeniem na privy kilku osób, nie masz żadnego tytułu do pouczania innych na
      temat stylu prowadzenia dyskusji. Co nie jest zakazane regulaminem i netykietą,
      jest dozwolone i nie jest to Twój interes, jak piszą inni. Zwyczajnie, nie masz
      w tej kwestii nic do gadania, a jeśli usiłujesz narzucić innym swoje normy
      dotyczące stylu, poprzez systematyczne nękanie, to określasz się jako
      nieprzyjemny opresor i tak jesteś traktowany.

      hummer napisał:

      > Dobrze pamiętam te teksty o śmierci Geremka. Ohydne.
      >


      A tu, zwyczajnie, kłamiesz i pomawiasz. Ta sprawa była Ci wyjaśniana
      wielokrotnie, obejrzałem kilkakrotnie tamte wątki i - zwyczajnie, niestety,
      jesteś oszczercą.

      Oto dowód:

      forum.gazeta.pl/forum/w,28,82090852,82090852,Lewica_europejska_poniosla_niepowetowana_strate.html

      Lewica europejska poniosła niepowetowaną stratę

      paczula8 13.07.08, 18:45 zarchiwizowany

      W dniu dzisiejszym odszedł Bronisław Geremek,

      rodzinie i przyjaciołom składam wyrazy współczucia

      paczula

      ***



      Zginął człowiek - jest mi z tego powodu bardzo
      Autor: paczula8 13.07.08, 18:59
      Dodaj do ulubionych zarchiwizowany
      przykro.

      Moje kondolencje były jak najbardziej szczere.



      ***


      tu był mój post,
      paczula.8 14.07.08, 18:57 zarchiwizowany
      pisałam w nim, że nie będę dyskutowała na temat zmarłego w dniu jego
      smierci

      prosze o zwrot!


      ***

      paczula8 13.07.08, 22:24 zarchiwizowany
      > Ludzie lewicy nie karzą wam płakać po Geremku,nie chcą też
      współczucia.


      Nie załozyłam tego watku po to, żeby sie kłócić, ani tez po to, zeby
      wysłuchiwać komu wolno współczuć, a komu nie...

      odejdź, odejdź w pokoju.


      ***


      Re: Sprawdziłam
      paczula8 13.07.08, 22:48 zarchiwizowany
      aloa_oe napisał:

      > uważasz, że stwierdzenie 'lewica europejska
      > > poniosła nepowetowaną stratę' było obrazliwe??? TY to mówisz ...
      > > nigdy Was nie zrozumiem sad
      >
      >
      > Było co najmniej nieszczere,znając Twój stosunek do lewicy czyli
      > czerwonej zarazy jak się niedawno wyraziłaś.

      Śmierć człowieka, to tragedia ... i chociaż Bronisław Geremek nie
      był politykiem z mojej bajki, serdecznie współczuję jego rodzinie ...
      nie wierzysz, że tak mozna? no cóż, każdy ocenia wg siebie ...



      Tak Hummer, oprócz uporczywego nękania, uporczywie kłamiesz.
      • hummer Re: ad acta, co by nie przepadło 27.02.10, 19:17
        Z Geremkiem chodziło o to
        forum.gazeta.pl/forum/w,28,82090852,82097239,Sprawdz_tytul_swojego_postu.html
        Co wyjaśniłem zresztą. Nie chodziło mi o to, że złożono kondolencje rodzinie i przyjaciołom. Chodziło o to, że te kondolencje podciągnięto pod partyjne rozgrywki. Czy jeśliby umarł dajmy na to JKM, to wątek zostałby nazwany - prawica polska poniosła niepowetowaną stratę i to przez osobę nie związaną z prawicą? Wątpię.

        A ten U-bot co państwa boli. Była akcja wyklikiwania oponentów prawicy, gdy użyli jakiegoś nieogólnego sformułowania. Atak personalny, pisanie skarg. To to co robiono. Przestałem więc się wdawać w pyskówki. Jak ktoś fika to uwypuklenie jednego fragmentu jego wypowiedzi zamyka dyskusję. Nie jest moją winą, że potem
        pojawia się sfora.

        U-bot to przenośnia ironii, używanej wobec osób agresywnych do innych. Śmiem twierdzić, że na innych technika U-bota nie działa. Mają dystans do siebie i poczucie humoru.

        forum.gazeta.pl/forum/w,654,107810668,107945769,Dlaczego_tak_arogancko_.html
        Zresztą nie tylko ja stosuję tę taktykę.
        forum.gazeta.pl/forum/w,654,107810668,107948255,Re_.html
        Więcej poczucia humoru, a mnie agresji i poczucia własnej nieomylności. Tego państwu życzę. Świat to nie tylko ja i moje, prywatne.

        Fora są dla wszystkich. Nie są niczyją własnością poza Agora SA.
        • vargtimmen Re: ad acta, co by nie przepadło 27.02.10, 19:33
          hummer napisał:

          > Z Geremkiem chodziło o to
          > Co wyjaśniłem zresztą. Nie chodziło mi o to, że złożono kondolencje rodzinie i
          > przyjaciołom. Chodziło o to, że te kondolencje podciągnięto pod partyjne
          rozgrywki. Czy jeśliby umarł dajmy na to JKM, to wątek zostałby nazwany -
          prawica
          > polska poniosła niepowetowaną stratę
          i to przez osobę nie związaną z
          prawicą? Wątpię.
          >

          Nie widzę nic złego w stwierdzeniu: "Wraz ze śmiercią JPII polski katolicyzm
          poniósł wielką stratę", gdyby napisał to fanatyczny antyklerykał, wyrażając
          wyrazy współczucia, zyskałby moją sympatię. Ale... w zamian było raczej "nie
          płakałem po papieżu". Obrzydliwe? Też nie.

          Waż słowa i oskarżając trzymaj się faktów, inaczej jesteś oszczercą.


          > A ten U-bot co państwa boli. Była akcja wyklikiwania oponentów prawicy, gdy
          użyli jakiegoś nieogólnego sformułowania. Atak personalny, pisanie skarg.

          Znów piszesz oszczerstwa. Było to wyjaśniane ze 3 razy włącznie z publikacją
          Twojego maila na FKK, w którym uznałeś, że się myliłeś. Mail był sprzed
          kilkunastu miesięcy, rozmowa na FKK rok temu. W dodatku, pomyliłeś 2 różne
          osoby. Albo nie masz sam pojęcia, co piszesz, albo świadomie kłamiesz. W każdym
          wypadku, Ty odpowiadasz za te notorycznie powtarzane fałszywe oskarżenia. Jesteś
          totalnie odporny na fakty, argumenty, dowody, nie wiem, jak to tłumaczyć. Chyba
          tylko tak, że Ci ten pretekst jest do czegoś bardzo potrzebny.

          > U-bot to przenośnia ironii, używanej wobec osób agresywnych do innych. Śmiem tw
          > ierdzić, że na innych technika U-bota nie działa. Mają dystans do siebie i
          poczucie humoru.
          >


          Poszukaj swoich stałych rozmówców, zobaczysz, ilu lubi technikę U-bota.

          > Fora są dla wszystkich. Nie są niczyją własnością
          >poza Agora SA.


          Tak, ale oszczerstwa i systematyczne nękanie to zachowania sprzeczne z prawem i
          obyczajem. Takie zachowania się zwalcza, a ich autor budzi co najmniej niechęć.
          • hummer Re: ad acta, co by nie przepadło 27.02.10, 19:45
            vargtimmen napisał:
            > Nie widzę nic złego w stwierdzeniu: "Wraz ze śmiercią JPII polski katolicyzm
            > poniósł wielką stratę", gdyby napisał to fanatyczny antyklerykał, wyrażając
            > wyrazy współczucia, zyskałby moją sympatię. Ale... w zamian było raczej "nie
            > płakałem po papieżu". Obrzydliwe? Też nie.

            A co to ma wspólnego ze mną?

            > Waż słowa i oskarżając trzymaj się faktów, inaczej jesteś oszczercą.

            To działa wzajemnie.

            > > A ten U-bot co państwa boli. Była akcja wyklikiwania oponentów prawicy, g
            > dy
            > użyli jakiegoś nieogólnego sformułowania. Atak personalny, pisanie skarg.
            >
            > Znów piszesz oszczerstwa. Było to wyjaśniane ze 3 razy włącznie z publikacją
            > Twojego maila na FKK, w którym uznałeś, że się myliłeś. Mail był sprzed
            > kilkunastu miesięcy, rozmowa na FKK rok temu. W dodatku, pomyliłeś 2 różne
            > osoby. Albo nie masz sam pojęcia, co piszesz, albo świadomie kłamiesz. W każdym
            > wypadku, Ty odpowiadasz za te notorycznie powtarzane fałszywe oskarżenia. Jeste
            > ś
            > totalnie odporny na fakty, argumenty, dowody, nie wiem, jak to tłumaczyć. Chyba
            > tylko tak, że Ci ten pretekst jest do czegoś bardzo potrzebny.

            Dowody albo potraktuję to jako oszczerstwo.

            > > U-bot to przenośnia ironii, używanej wobec osób agresywnych do innych. Śm
            > iem tw
            > > ierdzić, że na innych technika U-bota nie działa. Mają dystans do siebie
            > i
            > poczucie humoru.
            > >
            >
            >
            > Poszukaj swoich stałych rozmówców, zobaczysz, ilu lubi technikę U-bota.
            >
            > > Fora są dla wszystkich. Nie są niczyją własnością
            > >poza Agora SA.
            >
            >
            > Tak, ale oszczerstwa i systematyczne nękanie to zachowania sprzeczne z prawem i
            > obyczajem. Takie zachowania się zwalcza, a ich autor budzi co najmniej niechęć.

            A kto tu kogo nęka? Nie jest moją winą, że UPR ma takie poparcie a nie inne.

            Zapomniał już kolega o projekcie
            my-uczennice-vii-lo.atspace.com/
            smile
            • vargtimmen Re: ad acta, co by nie przepadło 27.02.10, 19:55
              hummer napisał:

              > vargtimmen napisał:
              > > Nie widzę nic złego w stwierdzeniu: "Wraz ze śmiercią JPII polski katolic
              > yzm
              > > poniósł wielką stratę", gdyby napisał to fanatyczny antyklerykał, wyrażaj
              > ąc
              > > wyrazy współczucia, zyskałby moją sympatię. Ale... w zamian było raczej "
              > nie
              > > płakałem po papieżu". Obrzydliwe? Też nie.
              >
              > A co to ma wspólnego ze mną?
              >

              To, że nie ma nic obrzydliwego w wątku Paczuli o Geremku wbrew Twoim
              systematycznie rozsiewanym oszczerstwom.


              > > Waż słowa i oskarżając trzymaj się faktów, inaczej jesteś oszczercą.
              >
              > To działa wzajemnie.
              >

              Oczywiście.

              > >
              > > Znów piszesz oszczerstwa. Było to wyjaśniane ze 3 razy włącznie z publikacją
              > > Twojego maila na FKK, w którym uznałeś, że się myliłeś. Mail był sprzed
              > > kilkunastu miesięcy, rozmowa na FKK rok temu. W dodatku, pomyliłeś 2 różn
              > e
              > > osoby. Albo nie masz sam pojęcia, co piszesz, albo świadomie kłamiesz. W
              > każdym
              > > wypadku, Ty odpowiadasz za te notorycznie powtarzane fałszywe oskarżenia. Jesteś
              > > totalnie odporny na fakty, argumenty, dowody, nie wiem, jak to tłumaczyć.
              > Chyba
              > > tylko tak, że Ci ten pretekst jest do czegoś bardzo potrzebny.
              >
              > Dowody albo potraktuję to jako oszczerstwo.
              >


              Na FKK, w pamięci uczestników tego forum i, jak sądzę, nadal w skrzynce
              pocztowej Paczuli.

              > > Tak, ale oszczerstwa i systematyczne nękanie to
              > > zachowania sprzeczne z prawem i
              > > obyczajem. Takie zachowania się zwalcza, a ich
              > > autor budzi co najmniej niechęć.
              >
              > A kto tu kogo nęka?

              Przecież napisałem wyraźnie.
      • wylogowany.pielegniarz Re: ad acta, co by nie przepadło 27.02.10, 19:50
        Dzięki za przypomnienie tego wątku, bo nawet siebie tam znalazłem.
        Nie wdając się w szerszą dyskusję, bo nie mam chyba tyle zdrowia i nie śledzę
        innych forów, zaznaczę jedynie, że mnie to sformułowanie też się nie spodobało.
        Odebrałem to jako szczere kondolencje, ale jednak z wbiciem szpili.
        • taziuta Re: ad acta, co by nie przepadło 27.02.10, 19:54
          wylogowany.pielegniarz napisał:

          > /.../ zaznaczę jedynie, że mnie to sformułowanie też się nie
          > spodobało. Odebrałem to jako szczere kondolencje, ale jednak z
          > wbiciem szpili.

          Odebrałem je ponownie.
          Ale nie widzę sensu w przypominanie i wypominanie sobie zaszłości.
          I dlatego wnioskuję jak niżej. smile
          • taziuta Re: ad acta, co by nie przepadło 27.02.10, 19:54
            taziuta napisał:

            > wylogowany.pielegniarz napisał:
            >
            > > /.../ zaznaczę jedynie, że mnie to sformułowanie też się nie
            > > spodobało. Odebrałem to jako szczere kondolencje, ale jednak z
            > > wbiciem szpili.
            >
            > Odebrałem je ponownie.

            Podobnie, nie ponownie, oczywiście...
        • vargtimmen Re: ad acta, co by nie przepadło 27.02.10, 20:04
          wylogowany.pielegniarz napisał:

          > Odebrałem to jako szczere kondolencje, ale jednak z wbiciem szpili.

          Tak, szczere kondolencje, ale z zaznaczeniem pewnej rezerwy wobec niego, co jest
          praktyką zupełnie dopuszczalną. Ale, co ważne: jak odebrałeś, tak odebrałeś, ale
          nie szyjesz Paczuli oszczerczych butów, łażąc po forach z "obrzydliwymi postami
          po śmierci Geremka".

          Dla refleksji:

          "Śmierć JPII jest wielką stratą dla polskiego katolicyzmu".

          "Śmierć Dmowskiego była wielką stratą dla polskich narodowców".

          "Śmierć Curie Skłodowskiej była wielką stratą dla europejskiej nauki".
          • grand_bleu Re: ad acta, co by nie przepadło 27.02.10, 20:10
            vargtimmen napisał:

            > wylogowany.pielegniarz napisał:
            >
            > > Odebrałem to jako szczere kondolencje, ale jednak z wbiciem
            szpili.

            W czym była ta szpila?
            • grand_bleu To było do GP oczywiście 27.02.10, 20:15

              smile
              • wylogowany.pielegniarz Re: To było do GP oczywiście 27.02.10, 20:33
                Wytłumaczyłem, jak umiałem, w odpowiedzi do Tima niżej.
            • hummer Składając kondolencje 27.02.10, 20:18
              grand_bleu napisała:

              > vargtimmen napisał:
              >
              > > wylogowany.pielegniarz napisał:
              > >
              > > > Odebrałem to jako szczere kondolencje, ale jednak z wbiciem
              > szpili.
              >
              > W czym była ta szpila?

              Nie zaczynamy postu od ktoś coś stracił. Jak ktoś coś stracił to o tym wie.

              Taki mały nietakt na wstępie. Obrazowo.
              Ktoś zginął w wypadku samochodowym. Policjant idzie do jego rodziny i informuje tak.
              Polska grupa ludzi lewitujących poniosła niepożałowaną stratę.
              Pani mąż zginął.
              Proszę przyjąć wyrazy współczucia.


              Poza tym zwyczajem jest, że wątek kondolencyjny zakładają przyjaciele. Osoby przeciwne mogą się dołączyć do ich bólu.

              Założenie wątku przez osobę, która całe swe życie nie zgadzała się zmarłym, to coś nie tak.
              • grand_bleu Twoje zdanie mnie nie interesuje. 27.02.10, 20:24

                Powiem szczerze, nawet Cię nie czytam.
              • woda_woda Tak jest, Hummer. 27.02.10, 20:24
                > Poza tym zwyczajem jest, że wątek kondolencyjny zakładają
                przyjaciele. Osoby przeciwne mogą się dołączyć do ich bólu.
                >
                > Założenie wątku przez osobę, która całe swe życie nie zgadzała się
                zmarłym, to
                > coś nie tak.


                Nie "coś nie tak", tylko zupełny brak wyczucia smile
                • vargtimmen Re: Tak jest, Hummer. 27.02.10, 20:30
                  woda_woda napisała:

                  > > Poza tym zwyczajem jest, że wątek kondolencyjny zakładają
                  > przyjaciele. Osoby przeciwne mogą się dołączyć do ich bólu.
                  > >
                  > > Założenie wątku przez osobę, która całe swe życie nie zgadzała się
                  > zmarłym, to
                  > > coś nie tak.
                  >
                  >
                  > Nie "coś nie tak", tylko zupełny brak wyczucia smile

                  To chyba tylko w takim środowisku, czy raczej zaścianku, w którym się cieszą ze
                  śmierci przeciwnika politycznego.
                  • woda_woda Re: Tak jest, Hummer. 27.02.10, 20:35
                    vargtimmen napisał:

                    > To chyba tylko w takim środowisku, czy raczej zaścianku

                    Nie, wśród ludzi dobrze wychowanych, ale skąd ty to możesz
                    wiedzieć? smile
                    • hummer Re: Tak jest, Hummer. 27.02.10, 20:37
                      woda_woda napisała:

                      Wodo proszę bez złośliwości. Wystarczy tylko porównać, że w kondukcie żałobnym,
                      przed rodziną idą przeciwnicy zmarłego zatroskani w żalu. To też ma sens.
                      Nawrócili się.
                      • woda_woda Re: Tak jest, Hummer. 27.02.10, 20:39
                        hummer napisał:

                        > woda_woda napisała:
                        >
                        > Wodo proszę bez złośliwości.

                        Odpowiedziałam wyłącznie złośliwością na złosliwość. Miej pretensje
                        do vargtimmena.
                        • hummer Re: Tak jest, Hummer. 27.02.10, 20:47
                          woda_woda napisała:

                          > hummer napisał:
                          >
                          > > woda_woda napisała:
                          > >
                          > > Wodo proszę bez złośliwości.
                          >
                          > Odpowiedziałam wyłącznie złośliwością na złosliwość. Miej pretensje
                          > do vargtimmena.

                          Za jakiś czas okaże się się jesteś prześladowczynią smile

                          Za Konfucjuszem
                          "Szlachetny człowiek wymaga od siebie, prostak od innych."
                          • woda_woda Re: Tak jest, Hummer. 27.02.10, 20:52
                            hummer napisał:

                            > Za jakiś czas okaże się się jesteś prześladowczynią smile


                            A mnie to... smile
                      • wylogowany.pielegniarz Re: Tak jest, Hummer. 27.02.10, 20:44
                        hummer napisał:


                        > Wodo proszę bez złośliwości. Wystarczy tylko porównać, że w kondukcie żałobnym,
                        > przed rodziną idą przeciwnicy zmarłego zatroskani w żalu. To też ma sens.
                        > Nawrócili się.


                        To nie tak. Można przeciwnika szanować, cenić, a nawet podziwiać i nie ma nic
                        dziwnego w tym, że można też szczerze żałować jego śmierci. Ty tutaj stawiasz
                        taki mur pomiędzy ludźmi, których dzielą "aż" poglądy, a w przypadku śmierci
                        "tylko" poglądy, że odmawiasz im nawet prawa do współczucia. Z zasady.
                        • woda_woda Re: Tak jest, Hummer. 27.02.10, 20:47
                          wylogowany.pielegniarz napisał:

                          > To nie tak. Można przeciwnika szanować, cenić, a nawet podziwiać i
                          nie ma nic
                          > dziwnego w tym, że można też szczerze żałować jego śmierci.

                          Hummerowi raczej chyba idzie cały czas o to, że pierszeństwo ma
                          rodzina i przyjaciele, nie o to, że nieprzyjaciołom nie wolno
                          pozostawać w żalu w ogóle. Tak ja to rozumiem i z tym się zgadzam.

                          • wylogowany.pielegniarz Re: Tak jest, Hummer. 27.02.10, 21:00
                            woda_woda napisała:


                            > Hummerowi raczej chyba idzie cały czas o to, że pierszeństwo ma
                            > rodzina i przyjaciele, nie o to, że nieprzyjaciołom nie wolno
                            > pozostawać w żalu w ogóle. Tak ja to rozumiem i z tym się zgadzam.


                            Ale forum to nie pogrzeb i tutaj wszystkie posty są równe, przynajmniej w sensie
                            formalnym.
                            • woda_woda Re: Tak jest, Hummer. 27.02.10, 21:02
                              wylogowany.pielegniarz napisał:

                              > Ale forum to nie pogrzeb

                              smile

                              Rozmawiamy o niestosowności założenia przez paczulę wątku
                              kondolencyjnego dla Geremka smile
                              • wylogowany.pielegniarz Re: Tak jest, Hummer. 27.02.10, 21:09
                                woda_woda napisała:


                                > Rozmawiamy o niestosowności założenia przez paczulę wątku
                                > kondolencyjnego dla Geremka smile


                                To znaczy, że w ogóle odbierasz jej prawo do założenia wątku kondolencyjnego w
                                tym przypadku?
                                • woda_woda Re: Tak jest, Hummer. 27.02.10, 21:14
                                  wylogowany.pielegniarz napisał:

                                  > To znaczy, że w ogóle odbierasz jej prawo do założenia wątku
                                  kondolencyjnego w
                                  > tym przypadku?

                                  Oczywiście, że nie odbieram. Ale równocześnie sobie daje prawo do
                                  oceny założenia przez nią takiego watku.
                                • grand_bleu Tak a propos kondolencji ... 27.02.10, 21:20
                                  najładniejsze złożył JKM, który napisał:
                                  "Odszedł nasz wielki przeciwnik".

                                  Ciekawa jestem, czy polską lewicę stać byłoby na takie słowa po
                                  śmierci JKM.
                                  • grand_bleu wróć 27.02.10, 21:22
                                    grand_bleu napisała:

                                    > najładniejsze złożył JKM, który napisał:
                                    > "Odszedł nasz wielki przeciwnik".

                                    JKM napisał:
                                    "Odszedł nasz Wielki Przeciwnik", ja pisałam bezosobowo, stąd małe
                                    litery.
                                  • hummer Inteligencji JKM chodzą słuchy 27.02.10, 21:22
                                    grand_bleu napisała:

                                    > najładniejsze złożył JKM, który napisał:
                                    > "Odszedł nasz wielki przeciwnik".

                                    I jest to jawny jej przejaw.
                                    W ten sposób oddaje się pokłon przeciwnikom.
                                    • hummer O inteligencji JKM chodzą słuchy 27.02.10, 21:24
                                      miało być.
                                  • woda_woda Re: Tak a propos kondolencji ... 27.02.10, 21:23
                                    grand_bleu napisała:

                                    > Ciekawa jestem, czy polską lewicę stać byłoby na takie słowa po
                                    > śmierci JKM.

                                    Gdyby JKM był wielki, pewnie tak. A tak przyjdzie po śmierci Mikkego
                                    napisać "Odszedł nasz przeciwnik".
                                    • hummer Re: Tak a propos kondolencji ... 27.02.10, 21:26
                                      woda_woda napisała:

                                      > grand_bleu napisała:
                                      >
                                      > > Ciekawa jestem, czy polską lewicę stać byłoby na takie słowa po
                                      > > śmierci JKM.
                                      >
                                      > Gdyby JKM był wielki, pewnie tak. A tak przyjdzie po śmierci Mikkego
                                      > napisać "Odszedł nasz przeciwnik".

                                      Nie umniejszałbym roli Mikkego. To wielki przeciwnik - w brydżu.
                                    • grand_bleu Re: Tak a propos kondolencji ... 27.02.10, 21:36
                                      woda_woda napisała:

                                      > grand_bleu napisała:
                                      >
                                      > > Ciekawa jestem, czy polską lewicę stać byłoby na takie słowa po
                                      > > śmierci JKM.
                                      >
                                      > Gdyby JKM był wielki, pewnie tak. A tak przyjdzie po śmierci
                                      Mikkego
                                      > napisać "Odszedł nasz przeciwnik".

                                      To jednak coś napiszecie, tak?
                                      I nie będzie to brak wyczucia, jak napisałaś wyżej.

                                      JKM jest wielki, stać go było na piękne kondolencje.

                                      ale jakiekolwiek kondolencje Wy złożycie, ja je zaakceptuję i nie
                                      będę czyniła z tego zarzutu. Nigdy nie przyszłoby mi do głowy, by
                                      zrobić z czegoś takiego sprawę ... uncertain
                                      • woda_woda Re: Tak a propos kondolencji ... 27.02.10, 21:40
                                        grand_bleu napisała:

                                        > JKM jest wielki

                                        Dla ciebie - twoje prawo. Dla mnie to pajac smile

                                        Gdy zemrze, dołaczę się do twoich kondolencji, obiecuję.
                                        • grand_bleu Re: Tak a propos kondolencji ... 27.02.10, 21:47
                                          woda_woda napisała:

                                          > grand_bleu napisała:
                                          >
                                          > > JKM jest wielki
                                          >
                                          > Dla ciebie - twoje prawo. Dla mnie to pajac smile
                                          >
                                          > Gdy zemrze, dołaczę się do twoich kondolencji, obiecuję.

                                          Nie obiecuj, nie potrzebuję Twoich obietnic. Zachowuj sie
                                          przyzwoicie i nie oceniaj kondolencji. Tego się po prostu nie robi.
                                          Każdy ma prawo do wyrażania żalu zgodnie z tym co czuje.
                                          • woda_woda Re: Tak a propos kondolencji ... 27.02.10, 21:53
                                            grand_bleu napisała:

                                            > Każdy ma prawo do wyrażania żalu zgodnie z tym co czuje.

                                            Jasne, ty miałaś prawo napisać kondolencje - tak, jak inni mają
                                            prawo to ocenić.

                                            • grand_bleu Re: Tak a propos kondolencji ... 27.02.10, 22:21
                                              woda_woda napisała:

                                              > grand_bleu napisała:
                                              >
                                              > > Każdy ma prawo do wyrażania żalu zgodnie z tym co czuje.
                                              >
                                              > Jasne, ty miałaś prawo napisać kondolencje - tak, jak inni mają
                                              > prawo to ocenić.

                                              Nie, są rzeczy, które ocenie nie podlegają. Do takich należy
                                              żal po śmierci.
                                              • woda_woda Re: Tak a propos kondolencji ... 27.02.10, 22:26
                                                grand_bleu napisała:

                                                > Nie, są rzeczy, które ocenie nie podlegają.

                                                Są. Ale ty i to, co piszesz, podlega smile
                    • vargtimmen Re: Tak jest, Hummer. 27.02.10, 20:42
                      woda_woda napisała:

                      > vargtimmen napisał:
                      >
                      > > To chyba tylko w takim środowisku, czy raczej zaścianku
                      >
                      > Nie, wśród ludzi dobrze wychowanych, ale skąd ty to możesz
                      > wiedzieć? smile


                      Z pewnością, odebraliśmy inne wychowanie smile

                      Na szczęście smile
                      • woda_woda Re: Tak jest, Hummer. 27.02.10, 20:48
                        vargtimmen napisał:

                        > Z pewnością, odebraliśmy inne wychowanie smile


                        Z pewnością. Ja wiem o tym, że nie wypada wpychać się z
                        kondolencjami dla wroga przed przyjaciół zmarłego, ty tego nie wiesz.
                        • hummer Przyjacielowi też wygarną :) 27.02.10, 20:56
                          woda_woda napisała:

                          > vargtimmen napisał:
                          >
                          > > Z pewnością, odebraliśmy inne wychowanie smile
                          >
                          >
                          > Z pewnością. Ja wiem o tym, że nie wypada wpychać się z
                          > kondolencjami dla wroga przed przyjaciół zmarłego, ty tego nie wiesz.

                          kataryna.salon24.pl/2463,hiena-cmentarna
                          Adam Michnik znowu wybrał cmentarz na odpowiednie miejsce do dania upustu swojej antylustracyjnej obsesji. Oj, pospieszył się Robert Krasowski ze swoim tekstem "Polityczny pokój nad grobem Geremka", nie docenił determinacji Michnika. W walce z lustracją pokoju nie ma, nie dla niego. Każda okazja jest dobra, a im tłum większy tym okazja lepsza. Ohydne.

                          Przykre to wszystko.
                        • vargtimmen Re: Tak jest, Hummer. 27.02.10, 21:27
                          Oficjalny wątek kondolencyjny na FK był sporo wcześniejszy, ale to i tak poza
                          meritum kwestii.

                          Miłego wieczoru.
            • vargtimmen Re: ad acta, co by nie przepadło 27.02.10, 20:20
              grand_bleu napisała:

              > vargtimmen napisał:
              >
              > > wylogowany.pielegniarz napisał:
              > >
              > > > Odebrałem to jako szczere kondolencje, ale jednak z wbiciem
              > szpili.
              >
              > W czym była ta szpila?
              >

              Witaj smile

              GP pisał o szpili, ja uważam, że można to jedynie interpretować jako pewną
              rezerwę. Żal po człowieku, ale zasygnalizowane odcięcia się od jego poglądów
              politycznych. Uczciwie napisane.
              • grand_bleu Re: ad acta, co by nie przepadło 27.02.10, 20:31
                vargtimmen napisał:

                > grand_bleu napisała:
                >
                > > vargtimmen napisał:
                > >
                > > > wylogowany.pielegniarz napisał:
                > > >
                > > > > Odebrałem to jako szczere kondolencje, ale jednak z wbiciem
                > > szpili.
                > >
                > > W czym była ta szpila?
                > >
                >
                > Witaj smile
                >
                > GP pisał o szpili,

                dlatego go zapytałam smile

                > ja uważam, że można to jedynie interpretować jako pewną
                > rezerwę. Żal po człowieku, ale zasygnalizowane odcięcia się od
                jego poglądów
                > politycznych.

                Dokładnie tak było. Ale jak wiesz, ja muszę pilnować każdego
                przecinka, każdego słowa w zdaniu, bo cały czas czuję ten oddech
                dyszący ... wink


                > Uczciwie napisane.

                I mnie sie tak wydaje.
                • vargtimmen Re: ad acta, co by nie przepadło 27.02.10, 20:59
                  grand_bleu napisała:

                  > Dokładnie tak było. Ale jak wiesz, ja muszę pilnować
                  > każdego przecinka, każdego słowa w zdaniu, bo cały
                  > czas czuję ten oddech dyszący ... wink

                  smile

                  To jest prawda, masz tak licznych fanów (jak nie Unia Demokratyczna, to
                  feministki, a jak nie one, to ... mniejsza z tym) że obowiązują Cię najwyższe
                  standardy jakości wink
          • hummer Re: ad acta, co by nie przepadło 27.02.10, 20:11
            vargtimmen napisał:

            >
            > Dla refleksji:
            >
            > "Śmierć JPII jest wielką stratą dla polskiego katolicyzmu".

            Katolicyzm jest Powszechny - nie ma podziału na polskie wyznanie. Zresztą Polskie wyznanie Kościół Polskokatolicki nie uznaje władzy
            Biskupa Rzymu.
            Czyli nieprawda.

            > "Śmierć Dmowskiego była wielką stratą dla polskich narodowców".

            Mają się dobrze.
            Też nieprawda.

            > "Śmierć Curie Skłodowskiej była wielką stratą dla europejskiej nauki".

            Nauka to nie zna ograniczeń. Zgodziłbym się ze stwierdzeniem dla światowej. Ale dlaczego li tylko europejskiej?
            Czyli też zawężenie sprawy.
          • wylogowany.pielegniarz Re: ad acta, co by nie przepadło 27.02.10, 20:29
            vargtimmen napisał:


            > Dla refleksji:
            >
            > "Śmierć JPII jest wielką stratą dla polskiego katolicyzmu".
            >
            > "Śmierć Dmowskiego była wielką stratą dla polskich narodowców".
            >
            > "Śmierć Curie Skłodowskiej była wielką stratą dla europejskiej nauki".


            I ja dla refleksji mogę podać inny hipotetyczny przykład. Powiedzmy, że po
            śmierci uznanego i cenionego polskiego polityka X, posiadającego w mniejszym lub
            większym stopniu jakieś żydowskie korzenie, ktoś o antysemickich poglądach
            wygłasza kondolencje:

            "Śmierć X była dla Żydów wielką stratą"

            Piszę to po to, żeby pokazać, jak podobne teoretycznie sformułowania mogą mieć
            jednak różny wydźwięk.

            Ja tamto sformułowanie odebrałem nieco negatywnie, jako delikatną, ale jednak,
            próbę zredukowania człowieka i polityka, szczególnie, że padło to z ust osoby,
            która w wskroś nie trawi lewicy.
            Ale ten spór nie ma sensu, bo jest to kwestia odczuć i nie da się tego
            rozstrzygnąć poprzez rozbieranie wypowiedzi na czynniki pierwsze.
            • hummer Re: ad acta, co by nie przepadło 27.02.10, 20:33
              wylogowany.pielegniarz napisał:

              > vargtimmen napisał:
              >
              >
              > > Dla refleksji:
              > >
              > > "Śmierć JPII jest wielką stratą dla polskiego katolicyzmu".
              > >
              > > "Śmierć Dmowskiego była wielką stratą dla polskich narodowców".
              > >
              > > "Śmierć Curie Skłodowskiej była wielką stratą dla europejskiej nauki".
              >
              >
              > I ja dla refleksji mogę podać inny hipotetyczny przykład. Powiedzmy, że po
              > śmierci uznanego i cenionego polskiego polityka X, posiadającego w mniejszym lu
              > b
              > większym stopniu jakieś żydowskie korzenie, ktoś o antysemickich poglądach
              > wygłasza kondolencje:
              >
              > "Śmierć X była dla Żydów wielką stratą"

              Dodatkowo taka osoba, pisząca te słowa, była znana ogólnie znana ze swojego antysemityzmu.

              Ale kolega ma rację. Piszemy o odczuciach. A tego się oddać nie da. Może faktycznie ten antysemita uwielbiał tego człowieka.
            • vargtimmen Re: ad acta, co by nie przepadło 27.02.10, 20:39
              wylogowany.pielegniarz napisał:

              > Ale ten spór nie ma sensu, bo jest to kwestia odczuć i nie da się tego
              > rozstrzygnąć poprzez rozbieranie wypowiedzi na czynniki pierwsze.

              Właśnie, odczucia i subtelności, jakiś dysonans percepcji osoby.

              Czy zgadzasz się, zatem, że określenie "obrzydliwe posty po śmierci Geremka"
              jest oszczercze?
              • hummer Re: ad acta, co by nie przepadło 27.02.10, 20:51
                vargtimmen napisał:

                > wylogowany.pielegniarz napisał:
                >
                > > Ale ten spór nie ma sensu, bo jest to kwestia odczuć i nie da się tego
                > > rozstrzygnąć poprzez rozbieranie wypowiedzi na czynniki pierwsze.
                >
                > Właśnie, odczucia i subtelności, jakiś dysonans percepcji osoby.
                >
                > Czy zgadzasz się, zatem, że określenie "obrzydliwe posty po śmierci Geremka"
                > jest oszczercze?

                Czy odmawiasz mi moich własnych odczuć?

                Chyba już wyjaśniłem co mi nie pasowało.
                • vargtimmen Re: ad acta, co by nie przepadło 27.02.10, 21:04
                  hummer napisał:

                  > vargtimmen napisał:
                  >
                  > > wylogowany.pielegniarz napisał:
                  > >
                  > > > Ale ten spór nie ma sensu, bo jest to kwestia odczuć i nie da się t
                  > ego
                  > > > rozstrzygnąć poprzez rozbieranie wypowiedzi na czynniki pierwsze.
                  > >
                  > > Właśnie, odczucia i subtelności, jakiś dysonans percepcji osoby.
                  > >
                  > > Czy zgadzasz się, zatem, że określenie "obrzydliwe posty po śmierci Gerem
                  > ka"
                  > > jest oszczercze?
                  >
                  > Czy odmawiasz mi moich własnych odczuć?
                  >

                  "Obrzydliwy post po śmierci Geremka" to dla mnie coś kalającego pamięć zmarłego
                  lub wyrażającego radość z tej śmierci. To jest prawdziwa obrzydliwość, zresztą
                  widoczna na forach. Twój tekst ma takie znaczenie dla czytelnika i ma się to
                  nijak do faktów.

                  >
                  > Chyba już wyjaśniłem co mi nie pasowało.
                  >

                  Owszem, ale użyłeś złych słów, oczerniając.
                  • hummer Re: ad acta, co by nie przepadło 27.02.10, 21:07
                    vargtimmen napisał:

                    > Owszem, ale użyłeś złych słów, oczerniając.

                    A, co to? Gorszym od Kataryny?

                    kataryna.salon24.pl/2463,hiena-cmentarna
                    • grand_bleu Re: ad acta, co by nie przepadło 27.02.10, 22:14
                      hummer napisał:

                      > vargtimmen napisał:
                      >
                      > > Owszem, ale użyłeś złych słów, oczerniając.
                      >
                      > A, co to? Gorszym od Kataryny?

                      Tak, zdecydowanie jesteś gorszy, bo potępiając Katarynę (bez
                      znaczenia słusznie, czy nie słusznie), oczerniasz mając pełną
                      świadomość tego co robisz. Fuj, niedobrze mi.
              • wylogowany.pielegniarz Re: ad acta, co by nie przepadło 27.02.10, 20:58
                vargtimmen napisał:

                > wylogowany.pielegniarz napisał:
                >
                > > Ale ten spór nie ma sensu, bo jest to kwestia odczuć i nie da się tego
                > > rozstrzygnąć poprzez rozbieranie wypowiedzi na czynniki pierwsze.
                >
                > Właśnie, odczucia i subtelności, jakiś dysonans percepcji osoby.
                >
                > Czy zgadzasz się, zatem, że określenie "obrzydliwe posty po śmierci Geremka"
                > jest oszczercze?


                Jeśli chodzi o obrzydliwość, to ja bym tego tak nie nazwał, bo to gruba przesada
                i nie fair w stosunku do Paczuli. Jeśli taki post jest obrzydliwością w obliczu
                czyjejś śmierci, to jak nazwać to, jak Michnik potrafi wykorzystać śmierć swoich
                przyjaciół do walenia w przeciwników...
                • vargtimmen Re: ad acta, co by nie przepadło 27.02.10, 21:12
                  wylogowany.pielegniarz napisał:

                  > vargtimmen napisał:
                  >
                  > > wylogowany.pielegniarz napisał:
                  > >
                  > > > Ale ten spór nie ma sensu, bo jest to kwestia odczuć i nie da się t
                  > ego
                  > > > rozstrzygnąć poprzez rozbieranie wypowiedzi na czynniki pierwsze.
                  > >
                  > > Właśnie, odczucia i subtelności, jakiś dysonans percepcji osoby.
                  > >
                  > > Czy zgadzasz się, zatem, że określenie "obrzydliwe posty po śmierci Gerem
                  > ka"
                  > > jest oszczercze?
                  >
                  >
                  > Jeśli chodzi o obrzydliwość, to ja bym tego tak nie nazwał, bo to gruba przesad
                  > a
                  > i nie fair w stosunku do Paczuli.

                  Tak jest, zgadzam się, dokładnie tak sądzę.


                  > Jeśli taki post jest obrzydliwością w obliczu
                  > czyjejś śmierci, to jak nazwać to, jak Michnik potrafi wykorzystać śmierć swoich
                  > przyjaciół do walenia w przeciwników...

                  Błagam, tylko nie o Michniku wink

                  Dla mnie "obrzydliwe zachowanie po czyjejś śmierci", to demonstracja satysfakcji
                  lub oczernianie zmarłego.
      • taziuta A może by tak zniknąć ten wątek? 27.02.10, 19:51
        Masz Tim ugruntowany osąd, jak widzę, argumenty H. do Ciebie nie
        trafiają, a H. się z Twoimi zarzutami nie zgadza. Obaj już
        napisaliście/przypomnieliście aż za wiele, i może chwatit,
        do następnej okazji? smile

        Zapiszcie sobie, jeśli czegoś nie macie jeszcze zarchiwizowanego,
        jeśli lubicie to robić, i może zniknijmy ten wątek?
        • grand_bleu Re: A może by tak zniknąć ten wątek? 27.02.10, 20:14

          Taziuto, Hummer nie ma żadnych merytorycznych argumentów, Hummer ma
          żal, który wylewa atakując mnie przy każdej okazji.

          Nie wiem po co to robi, ja się nie zmienię, a moje serce jest
          zajęte smile

          Może Ty na niego jakoś wpłyniesz, bo ja juz nie mam siły.

          Pozdrawiam smile
        • hummer Re: A może by tak zniknąć ten wątek? 27.02.10, 20:29
          taziuta napisał:

          > Zapiszcie sobie, jeśli czegoś nie macie jeszcze zarchiwizowanego,
          > jeśli lubicie to robić, i może zniknijmy ten wątek?

          Wątek staje się wreszcie ogólnym i chyba twe decyzje o zamknięciu były pochopne.
          • grand_bleu Re: A może by tak zniknąć ten wątek? 27.02.10, 21:27
            hummer napisał:

            >
            > Wątek staje się wreszcie ogólnym

            Wreszcie ... szykuje sie jatka, Boże jaki Ty jesteś żałosny uncertain
            • hummer Nie nazwałbym prawdy jatką 27.02.10, 21:29
              grand_bleu napisała:

              > hummer napisał:
              >
              > >
              > > Wątek staje się wreszcie ogólnym
              >
              > Wreszcie ... szykuje sie jatka, Boże jaki Ty jesteś żałosny uncertain

              Ale to nie me posty i nie mam do nich praw własności smile
              • grand_bleu Oj Hummer ... 27.02.10, 21:41
                bo jak ja Ci prawdę wywalę, to szybciutko zmienisz zdanie,
                prowokatorku.
                • hummer Szantaż UPR ? 27.02.10, 21:44
                  grand_bleu napisała:

                  > bo jak ja Ci prawdę wywalę, to szybciutko zmienisz zdanie,
                  > prowokatorku.
                  >
                • vargtimmen Re: Oj Hummer ... 27.02.10, 21:50

                  Hej, Paczulko, zostaw, szkoda Cię, przecież facet się nudzi i usiłuje zdobyć
                  uwagę... za wszelką cenę... jak to mówią panie feministki - "nie karm, nie karm,
                  nie karm" wink
                  • hummer Kolejny przykład postu personalnego 27.02.10, 21:53
                    Jak nas biją to żal smile

                    Coś mi mówi, że Taziuta nie zamknie tego wątku. Prawda, że szkoda?
                    • grand_bleu ale Ty jesteś durny :) 27.02.10, 22:01

                      prawda Cię wyzwoli.

                      no i nareszczie twoje okrzyki o personalnych atakach znalazły
                      uzasadnienie smile
                      • hummer I się ostaną :) 27.02.10, 22:04
                        grand_bleu napisała:

                        >
                        > prawda Cię wyzwoli.
                        >
                        > no i nareszczie twoje okrzyki o personalnych atakach znalazły
                        > uzasadnienie smile

                        Wiem, że najbardziej boli Państwa forum bez cenzury smile
                        • grand_bleu Re: I się ostaną :) 27.02.10, 22:08
                          hummer napisał:

                          > grand_bleu napisała:
                          >
                          > >
                          > > prawda Cię wyzwoli.
                          > >
                          > > no i nareszczie twoje okrzyki o personalnych atakach znalazły
                          > > uzasadnienie smile
                          >
                          > Wiem (...)

                          dureń.
                          • taziuta Re: I się ostaną :) 27.02.10, 23:15
                            grand_bleu napisała:

                            > hummer napisał:
                            > > Wiem (...)
                            >
                            > dureń.

                            Dureń, jeśli już, to z emotikonką uśmiechu, plizz! suspicious

                            • woda_woda Re: I się ostaną :) 27.02.10, 23:20
                              taziuta napisał:

                              > grand_bleu napisała:
                              >
                              > > hummer napisał:
                              > > > Wiem (...)
                              > >
                              > > dureń.
                              >
                              > Dureń, jeśli już, to z emotikonką uśmiechu, plizz! suspicious
                              >

                              I co, nie dodasz "lubujesz się w 'gnojeniu' osób o innych poglądach
                              niż Ty..."?


                              Czemu właściwie? Podwójne standardy?
                              • taziuta Re: I się ostaną :) 27.02.10, 23:39
                                woda_woda napisała:

                                > I co, nie dodasz "lubujesz się w 'gnojeniu' osób o innych
                                > poglądach niż Ty..."?

                                > Czemu właściwie? Podwójne standardy?

                                Nie, bo u niej tego nie zauważyłem. Jedynie u Ciebie... sad
                                • woda_woda Re: I się ostaną :) 27.02.10, 23:41
                                  taziuta napisał:

                                  > Nie, bo u niej tego nie zauważyłem. Jedynie u Ciebie... sad

                                  Współczuję.
                                  • taziuta Re: I się ostaną :) 27.02.10, 23:44
                                    woda_woda napisała:

                                    > taziuta napisał:
                                    >
                                    > > Nie, bo u niej tego nie zauważyłem. Jedynie u Ciebie... sad
                                    >
                                    > Współczuję.

                                    Jasne, tyle że to Tobie należałoby raczej współczuć.
                              • grand_bleu Re: I się ostaną :) 28.02.10, 11:19
                                woda_woda napisała:

                                > I co, nie dodasz "lubujesz się w 'gnojeniu' osób o innych
                                poglądach
                                > niż Ty..."?

                                Nie, nie doda, ponieważ ja byłam w otwartym sporze z Humerem.

                                Otwarty spór to co innego niż podczepienie się pod ten spór i
                                jątrzenie.

                                > Czemu właściwie? Podwójne standardy?

                                To Ty się tłumacz, a nie Taziuta. A propos podwójności, interesująco
                                było dowiedzieć się, że masz nie tylko podwójny nick, ale również
                                podwójną tożsamość. Tego się po Tobie nie spodziewałam, choć fakt,
                                że przyszłaś za mną na FF mile połechtał moją próżnośćwink))
                                • wariant_b Re: I się ostaną :) 28.02.10, 11:58
                                  grand_bleu napisała:
                                  > Tego się po Tobie nie spodziewałam, choć fakt,
                                  > że przyszłaś za mną na FF mile połechtał moją próżnośćwink))

                                  Kurna, znowu awaria wyszukiwarki?

                                  Blefy sprawdzam z zasady i mam tylko raz: woda-niegazowana z 16.10.09,
                                  być może przeniesione z Małego Dziecka lub podobnych forów.

                                  Paczulo, przyznaj się, kto naprawdę łechtał Twoją próżność.
                                  • grand_bleu Re: I się ostaną :) 28.02.10, 12:24
                                    wariant_b napisał:

                                    > Paczulo, przyznaj się, kto naprawdę łechtał Twoją próżność.

                                    Pacyna smile
                                    • wariant_b Re: I się ostaną :) 28.02.10, 12:34
                                      grand_bleu napisała:
                                      > Pacyna smile

                                      Cała Pacyna?
                                      Toż to całkiem sporo osób, wręcz gmina.
                                • hummer Gwałt na dzieciach :) 28.02.10, 12:06
                                  grand_bleu napisała:

                                  > woda_woda napisała:
                                  >
                                  > > I co, nie dodasz "lubujesz się w 'gnojeniu' osób o innych
                                  > poglądach
                                  > > niż Ty..."?
                                  >
                                  > Nie, nie doda, ponieważ ja byłam w otwartym sporze z Humerem.

                                  Nie przypominam sobie bym miał z Panią dzieci smile
                                  forum.gazeta.pl/forum/w,654,107810668,107989208,Nie_trawie_mezczyzn_ktorzy_gwalca_wlasne_dzieci_.html
                                  • grand_bleu Re: Gwałt na dzieciach :) 28.02.10, 12:23
                                    hummer napisał:

                                    > forum.gazeta.pl/forum/w,654,107810668,107989208,Nie_trawie_mezczyzn_ktorzy_gwalca_wlasne_dzieci_.html
                                    W tamtym wątku pisałam o trawieniu. Za Twoim przykładem zresztą smile
                                    • hummer To dobrze Pani trafła. :) 28.02.10, 14:12
                                      grand_bleu napisała:

                                      > W tamtym wątku pisałam o trawieniu. Za Twoim przykładem zresztą smile

                                      To dobrze Pani trafła. To forum to istna księga kucharska. smile

                                      forum.gazeta.pl/forum/w,89824,101693705,103572091,Przepis_na_nalesniki_ze_szpinakiem_i_feta_.html
                                      forum.gazeta.pl/forum/w,89824,101693705,104411687,Giczki_jagniece_przepis_na_rarytas_.html
                                      forum.gazeta.pl/forum/w,89824,101693705,104513907,Przepis_na_kotleciki_jagniece_.html
                                      forum.gazeta.pl/forum/w,89824,101693705,104770868,Sernik_budyniowy_z_brzoskwiniami_.html
                                      forum.gazeta.pl/forum/w,89824,107939596,107939596,50zl_za_free_do_McDonalds.html
                                      forum.gazeta.pl/forum/w,89824,107624162,107624162,Actimel_w_Danii_.html
                                      • grand_bleu Re: To dobrze Pani trafła. :) 28.02.10, 14:31

                                        hummer napisał:

                                        > grand_bleu napisała:
                                        >
                                        > > W tamtym wątku pisałam o trawieniu. Za Twoim przykładem
                                        zresztą smile
                                        >
                                        > To dobrze Pani trafła. To forum to istna księga kucharska. smile

                                        Tak czy siak, przepraszam.
                                        Co prawda pisałam o trawieniu, ale mój post różnie może być
                                        odczytany.

                                        Uderzyłam za mocno.

                                        Hummer, nie baw się emocjami, tego robić nie wolno.
                                        • hummer Re: To dobrze Pani trafiła. :) 28.02.10, 15:22
                                          grand_bleu napisała:

                                          Przepraszać nie ma Pani za co, bo się nieźle ubawiłem.
                                          Proszę przyjąć do wiadomości, że naprawdę za Panią nie biegam.
                                          Wyjaśniłem już zresztą, że mam inny gust.

                                          Trochę mnie tylko irytuje to, jak Pani postępuje z mniej wprawnymi forumowiczami. Ludzie chcą się pobawić, pogadać bez zbędnej ideologii.
                                          I tak jest na każdym forum. Szanuj innych samemu będziesz szanowany.
                                          To prosta zasada.

                                          Bieganie po forach i skarżenie się na to, że ktoś skopany oddał naprawdę chluby nie przynosi.

                                          Śmiech to zdrowie. Poza tym, nie o to chodzi, by w każdym wątku postawić na swoje. Należy zasiać ziarno, z którego wykiełkuje, albo nie, dyskusja. Było już tylu filozofów, ale żaden z nich nie znalazł jednoznacznej wskazówki na życie. Dlatego dyskutujemy, a nie się obrażamy.

                                          Jeszcze raz nic do Pani nie mam.
                                          Miłego dnia.
                                          • grand_bleu Re: To dobrze Pani trafiła. :) 28.02.10, 16:56
                                            hummer napisał:

                                            > grand_bleu napisała:
                                            >
                                            > Przepraszać nie ma Pani za co, bo się nieźle ubawiłem.

                                            Miałam za co. I te przeprosiny były bardziej MI potrzebne. Uważam,
                                            że Twoja żałosna prowokacja nie usprawiedliwiała moich słów, które
                                            mogłyby zostać źle odczytane. Żle się stało, że zniżyłam się do
                                            Twojego poziomu.


                                            > Jeszcze raz nic do Pani nie mam.

                                            A to szkoda! bo należą mi się od Ciebie przeprosiny choćby za to,
                                            że obrzygałes mnie na FoM. Wiem, że przeprosin nie otrzymam, trudno,
                                            ja się umyję, ale Ty już na zawsze pozostaniesz tym, który nie
                                            potrafi zachować się w towarzystwie.

                                            Żegnam.
                                            • hummer A było tak miło przez moment :) 28.02.10, 17:05
                                              grand_bleu napisała:

                                              > hummer napisał:
                                              >
                                              > > grand_bleu napisała:
                                              > >
                                              > > Przepraszać nie ma Pani za co, bo się nieźle ubawiłem.
                                              >
                                              > Miałam za co. I te przeprosiny były bardziej MI potrzebne. Uważam,
                                              > że Twoja żałosna prowokacja nie usprawiedliwiała moich słów, które
                                              > mogłyby zostać źle odczytane. Żle się stało, że zniżyłam się do
                                              > Twojego poziomu.
                                              >
                                              >
                                              > > Jeszcze raz nic do Pani nie mam.
                                              >
                                              > A to szkoda! bo należą mi się od Ciebie przeprosiny choćby za to,
                                              > że obrzygałes mnie na FoM. Wiem, że przeprosin nie otrzymam, trudno,
                                              > ja się umyję, ale Ty już na zawsze pozostaniesz tym, który nie
                                              > potrafi zachować się w towarzystwie.
                                              >
                                              > Żegnam.
                                              >

                                              Cóż, nobody is perfect smile
                                              A już miałem Panią przeprosić gdyż w przeciwieństwie do innych me przeprosiny wynikają z wewnętrznej potrzeby, a nie z przymusu.

                                              Jutro, jak administracja przyjdzie do pracy, ubawi się inwokacją skierowaną do niej.

                                              forum.gazeta.pl/forum/w,654,107810668,107989933,Pytanie_do_Administracji.html
                                              Prawda, że metoda na U-bota jest skuteczna?
                                              • grand_bleu Re: A było tak miło przez moment :) 28.02.10, 17:36
                                                hummer napisał:

                                                > Cóż, nobody is perfect smile

                                                To prawda, ale niektórzy są niedoskonalsi bardziej.

                                                Przy okazji przeglądania starych postów "nogi", znalazłam Twój post,
                                                który - w kontekście Twoich występów na FoM wydał mi się bardzo
                                                ciekawy. Napisałeś w nim takie zdanie: Jak kiedyś jeździłem po Paczuli, jak po łysej kobyle nikt, prócz Taziuty, nie protestował
                                                I popatrz, Taziuta broni mnie nadal, na szczęście już nie sam, a Ty
                                                jak jeździłes po mnie, tak jeździsz. A najgorsze w tym wszystkim
                                                jest to, że robisz to z pełną świadomością. Z pełną
                                                świadomością grasz na emocjach, prowokujesz, a potem już całkiem
                                                spokojnie możesz oburzać się, że ktoś nazwał Cię padalcem.


                                                > A już miałem Panią przeprosić gdyż w przeciwieństwie do innych me
                                                przeprosiny w
                                                > ynikają z wewnętrznej potrzeby, a nie z przymusu.

                                                Nie zrozumiałeś. Napisałam je z wewnętrznej potrzeby. Mojej
                                                wewnętrznej potrzeby.
                                                • taziuta Może już chwatit, Paczulo? 28.02.10, 17:50
                                                  grand_bleu napisała:

                                                  > hummer napisał:
                                                  >
                                                  > > Cóż, nobody is perfect smile
                                                  >
                                                  > To prawda, ale niektórzy są niedoskonalsi bardziej.
                                                  >
                                                  > Przy okazji przeglądania starych postów "nogi", znalazłam ...

                                                  Może już dosyć tego wyszukiwania? Udowodniłaś, że Hummerowi zdarzały
                                                  się posty, za które już przeprosił, albo wyraził gotowość
                                                  przeprosin. I może wystarczy?
                                                  • grand_bleu Re: Może już chwatit, Paczulo? 28.02.10, 18:17
                                                    taziuta napisał:

                                                    > I może wystarczy?

                                                    Co miałam do powiedzenia, powiedziałam już dawno, teraz tylko
                                                    odpowiadam smile
                                                • hummer Proszę przeczytać ten link jeszcze raz :) 28.02.10, 17:56
                                                  Tak ze zrozumieniem. smile

                                                  Nie cały świat się kręci koło Pani. Jeśli coś zrobię źle, przyznam się do tego,
                                                  dlatego, że chcę, a nie dlatego, że muszę. Ten cytat, którego Pani użyła tylko
                                                  potwierdza to, że gospodarz tego forum to litościwy człowiek o gołębim sercu, a
                                                  nie żaden "betoniarz".

                                                  Chyba, że ma Pani odmienne zdanie od mojego na ten temat.
                                                  • grand_bleu Re: Proszę przeczytać ten link jeszcze raz :) 28.02.10, 18:21
                                                    hummer napisał:

                                                    >
                                                    > Nie cały świat się kręci koło Pani.

                                                    Fakt, nie cały ... jeszcze gdybyś Ty przestał, mogłabym wreszcie
                                                    odetchnąć z ulgą smile
                                                  • hummer Re: Proszę przeczytać ten link jeszcze raz :) 28.02.10, 18:26
                                                    grand_bleu napisała:

                                                    > hummer napisał:
                                                    >
                                                    > >
                                                    > > Nie cały świat się kręci koło Pani.
                                                    >
                                                    > Fakt, nie cały ... jeszcze gdybyś Ty przestał, mogłabym wreszcie
                                                    > odetchnąć z ulgą smile

                                                    Nie jest Pani w moim typie smile więc faktycznie niecały smile
                                                  • grand_bleu Re: Proszę przeczytać ten link jeszcze raz :) 28.02.10, 18:33
                                                    hummer napisał:

                                                    > grand_bleu napisała:
                                                    >
                                                    > > hummer napisał:
                                                    > >
                                                    > > >
                                                    > > > Nie cały świat się kręci koło Pani.
                                                    > >
                                                    > > Fakt, nie cały ... jeszcze gdybyś Ty przestał, mogłabym wreszcie
                                                    > > odetchnąć z ulgą smile
                                                    >
                                                    > Nie jest Pani w moim typie smile

                                                    Nie widze związku, no chyba, ze kręcą Cię nietypowe smile
                                              • vargtimmen Re: A było tak miło przez moment :) 28.02.10, 18:59
                                                hummer napisał:

                                                > Prawda, że metoda na U-bota jest skuteczna?

                                                Chyba UBota.
                    • vargtimmen Re: Kolejny przykład postu personalnego 27.02.10, 22:04

                      Cała dzisiejsza aktywność tutaj wynikła z Twoich oszczerstw, komentarzy i
                      zaczepek na FoM.

                      "Koniec paszy."
                      • hummer Wreszcie :) /nt 27.02.10, 22:05

                  • grand_bleu Re: Oj Hummer ... 27.02.10, 22:07
                    vargtimmen napisał:

                    >
                    > Hej, Paczulko, zostaw, szkoda Cię, przecież facet się nudzi i
                    usiłuje zdobyć uwagę... za wszelką cenę...

                    no i mu sie udało smile

                    > jak to mówią panie feministki - "nie karm, nie karm, nie karm" wink

                    a propos, na FF pełno jest postów takich jak ten, na który
                    odpowiadam ... jak myślisz, czy Hummer przy okazji swojej tam
                    wizyty, też będzie komentował je słowami "to jest post personalny",
                    czy jest hipokrytą pospolitym? wink
                    • vargtimmen Re: Oj Hummer ... 27.02.10, 22:11
                      grand_bleu napisała:

                      > vargtimmen napisał:
                      >
                      > >
                      > > Hej, Paczulko, zostaw, szkoda Cię, przecież facet się nudzi i
                      > usiłuje zdobyć uwagę... za wszelką cenę...
                      >
                      > no i mu sie udało smile

                      No, niestety, jest już "przekarmiony jak przedszkolak w urodziny", że zacytuję
                      świetny bon-mot.

                      wink

                      Dobrze chociaż, że Ziutek ma obrót wink

                      >
                      > > jak to mówią panie feministki - "nie karm, nie karm, nie karm" wink
                      >
                      > a propos, na FF pełno jest postów takich jak ten, na który
                      > odpowiadam ... jak myślisz, czy Hummer przy okazji swojej tam
                      > wizyty, też będzie komentował je słowami "to jest post personalny",
                      > czy jest hipokrytą pospolitym? wink


                      Ja tam nie wiem, kto on jest, ale wiem, że mam dość i zmieniam lokal wink
        • vargtimmen Re: A może by tak zniknąć ten wątek? 27.02.10, 21:42
          taziuta napisał:

          > Masz Tim ugruntowany osąd, jak widzę, argumenty H. do Ciebie nie
          > trafiają, a H. się z Twoimi zarzutami nie zgadza. Obaj już
          > napisaliście/przypomnieliście aż za wiele, i może chwatit,
          > do następnej okazji? smile
          >

          Ja się zgadzam smile

          Swoją drogą, te fora są hiperinflacyjne, każdy post może dać początek stu
          kolejnym, dyskutującym odcienie znaczeniowe tego pierwszego, i to po 20 miesiącach.


          > Zapiszcie sobie, jeśli czegoś nie macie jeszcze zarchiwizowanego,
          > jeśli lubicie to robić, i może zniknijmy ten wątek?


          Ja tu tylko rozrabiam, decydować musisz sam wink
          • hummer Jestem przeciw 27.02.10, 21:50
            vargtimmen napisał:

            > Swoją drogą, te fora są hiperinflacyjne, każdy post może dać początek stu
            > kolejnym, dyskutującym odcienie znaczeniowe tego pierwszego, i to po 20 miesiąc
            > ach.

            Decyzja należy do Taziuty.

            Powód sprzeciwu.
            Wątek o nękaniu nie powróci za X miesięcy. A jeśli powróci, to szybko zniknie.


            PS
            Ty tylko sprzątam. smile
        • grand_bleu Re: A może by tak zniknąć ten wątek? 27.02.10, 21:58

          Nie znikaj. W tym wątku wyjaśniliśmy sobie coś dla mnie istotnego.
          To nie ja popełniłam fous pas składając kondolencje po śmierci
          Geremka, to Ci którzy wykorzystali moje kondolencje do ataku na
          mnie, zachowali sie jak hieny.
          Ten post jest dla mnie ważny, chciałabym, żeby został ...
          forum.gazeta.pl/forum/w,89824,107869557,107972469,Re_Tak_a_propos_kondolencji_.html?wv.x=2


          • woda_woda Re: A może by tak zniknąć ten wątek? 27.02.10, 21:59
            grand_bleu napisała:

            > To nie ja popełniłam fous pas składając kondolencje po śmierci
            > Geremka

            To jest, oczywiście, twoje zdanie.
            I, oczywiście, istnieją opinie przeciwne smile
            • woda_woda Aha, bym zapomniała :) 27.02.10, 22:00
              > To nie ja popełniłam fous pas

              faux pas
            • grand_bleu Re: A może by tak zniknąć ten wątek? 27.02.10, 22:10


              To się nazywa różne standardy, nie raz zostałaś na nich przyłapana.
              • woda_woda Re: A może by tak zniknąć ten wątek? 27.02.10, 22:13
                grand_bleu napisała:

                >
                >
                > To się nazywa różne standardy, nie raz zostałaś na nich przyłapana.
                >


                smile))

                Sorry, paczulka, ale durnaś smile
                • taziuta Re: A może by tak zniknąć ten wątek? 27.02.10, 22:49
                  woda_woda napisała:

                  > grand_bleu napisała:

                  > > To się nazywa różne standardy, nie raz zostałaś na nich
                  > > przyłapana.

                  > smile))
                  >
                  > Sorry, paczulka, ale durnaś smile

                  Do dzisiejszego dnia mógłbym mieć wątpliwości, co do Twoich
                  podwójnych standardów, od dziś już nie mam. Kłamiesz i lubujesz się
                  w 'gnojeniu' osób o innych poglądach niż Ty...

                  Wątku nie zniknę. Niech pozostanie ku memento...
                  • woda_woda Re: A może by tak zniknąć ten wątek? 27.02.10, 22:52
                    taziuta napisał:

                    > Do dzisiejszego dnia mógłbym mieć wątpliwości, co do Twoich
                    > podwójnych standardów

                    Twoja opinia na mój temat zupełnie mnie nie interesuje.

                    Natomiast wiesz dobrze, że moje "durnaś" jest reakcją na
                    paczulowe "dureń" w stosunku do hummera - postu, który wyciąłeś.

                    > Wątku nie zniknę. Niech pozostanie ku memento...


                    Bardzo słusznie.,
                    • taziuta Re: A może by tak zniknąć ten wątek? 27.02.10, 23:04
                      woda_woda napisała:

                      > Natomiast wiesz dobrze, że moje "durnaś" jest reakcją na
                      > paczulowe "dureń" w stosunku do hummera - postu, który wyciąłeś.

                      Twoja wymówka jest żałosna. To że ktoś nie przestrzega netykiety,
                      nie usprawiedliwia naszego naśladownictwa... sad
                      • woda_woda Re: A może by tak zniknąć ten wątek? 27.02.10, 23:06
                        taziuta napisał:

                        > Twoja wymówka jest żałosna.

                        Nie, to twoje kretactwo jest żałosne. Jeśli przeszkadza ci nazwanie
                        kogos durniem, wczesniej powinieneś uwagę zwrócić paczuli, która
                        pierwsza tak zwróciła sie do hummera.
                        • taziuta Re: A może by tak zniknąć ten wątek? 27.02.10, 23:13
                          woda_woda napisała:

                          > > Twoja wymówka jest żałosna.
                          >
                          > Nie, to twoje kretactwo jest żałosne. Jeśli przeszkadza ci
                          > nazwanie kogos durniem, wczesniej powinieneś uwagę zwrócić
                          > paczuli, która pierwsza tak zwróciła sie do hummera.

                          Hmm, coś w tym jest. Przywrócę więc post Paczuli i też jej go wytknę,
                          i udzielę ostrzeżenia z wpisaniem do akt (poprzez nieusunięcie ani
                          jej ani mojego postu). smile
                        • hummer Re: A może by tak zniknąć ten wątek? 27.02.10, 23:16
                          woda_woda napisała:

                          > taziuta napisał:
                          >
                          > > Twoja wymówka jest żałosna.
                          >
                          > Nie, to twoje kretactwo jest żałosne. Jeśli przeszkadza ci nazwanie
                          > kogos durniem, wczesniej powinieneś uwagę zwrócić paczuli, która
                          > pierwsza tak zwróciła sie do hummera.

                          Pierwsza i ostatnia - chyba, że u Tima coś przeoczyłem; też jak coś nie idzie po
                          jego myśli potrafi być kulturalny smile

                          W tym wątku jest wycięty tylko jeden post. Więc nie wiem o co Ci biega w
                          stosunku do Taziuty.
                          • woda_woda Re: A może by tak zniknąć ten wątek? 27.02.10, 23:21
                            hummer napisał:

                            Więc nie wiem o co Ci biega w
                            > stosunku do Taziuty.
                            >

                            wystarczy, że ja wiem i taziuta wie.
                            • taziuta Re: A może by tak zniknąć ten wątek? 27.02.10, 23:43
                              woda_woda napisała:

                              > wystarczy, że ja wiem i taziuta wie.

                              Wiem. Dzisiaj się przekonałem, że gdy wydaje się, iż ktoś
                              niesłusznie oczernia Twoich ulubieńców, sięgasz po argumenty
                              ad personam, zamiast zbijać argumenty polemisty.

                              Ale wybaczam Ci, oczywiście, bo to nie Twoja wina, że jesteś jaka
                              jesteś. Taką Cię Bóg stworzył. smile
                              • wariant_b Re: A może by tak zniknąć ten wątek? 27.02.10, 23:55
                                taziuta napisał:
                                > niesłusznie oczernia Twoich ulubieńców...

                                Jakich ulubieńców, bo może coś wcześniej przeoczyłem?
                              • ex.mila Re: A może by tak zniknąć ten wątek? 27.02.10, 23:55
                                taziuta napisał:

                                > woda_woda napisała:
                                >
                                > > wystarczy, że ja wiem i taziuta wie.
                                >
                                > Wiem. Dzisiaj się przekonałem, że gdy wydaje się, iż ktoś
                                > niesłusznie oczernia Twoich ulubieńców, sięgasz po argumenty
                                > ad personam, zamiast zbijać argumenty polemisty.
                                >
                                > Ale wybaczam Ci, oczywiście, bo to nie Twoja wina, że jesteś jaka
                                > jesteś. Taką Cię Bóg stworzył. smile

                                A ja jestem już całkowicie przekonana, że to co robisz, rto co piszesz jest
                                ponizej jakiegokolwiek pozoimu.


                                Napisałeś (ciekawe że tylko mnie wymieniłeś z imienia) że nie chcą tu ludzie
                                zaglądać ze względu na moją obecność.

                                Nie ma tgu żadnej mojje obecności.

                                90% ludzi, którzy nie chcą tu zaglądać nie zaglądu tu ze zwgledu na TWOJA
                                obecność, i bądź łaskawy to zauważyć.

                                Przez trzy dni znieważałeś kogoś bliskiego mojemu sercu, kogoś z mojej rodziny,
                                ale ci odpuściłam bo nie chciałam dać ci satysfakcji, a ja i wiem, i ty wiesz,
                                że mnie prowokowałeś.


                                Nadal uważam że zrobienia sobie z wizerunku chorej dziewczynki szlaczka nad
                                forum jest obrzydliwe. Myślisz, że ktoś z piszących tu wpłacił chociaż złótówkę
                                na konto, które zalinkowałeś?


                                I na koniec


                                alno nic
                                • hummer Wpłaciłem 28.02.10, 00:09
                                  > Myślisz, że ktoś z piszących tu wpłacił chociaż złótówkę
                                  > na konto, które zalinkowałeś?

                                  I dalej będę wpłacał.
                                  Ale ja tu nie pisuję. smile

                                  Nie poczuwam się do tego, że ozdrowię tę dziewczynkę, ale powili będą się starał
                                  odciążać jej rodziców.

                                  Swoją drogą nie wiemy jakiej sumy potrzeba tej dziewczynce. Ale to już nie wina
                                  Taziuty.
                                  • ex.mila Re: Wpłaciłem 28.02.10, 00:13
                                    hummer napisał:

                                    > > Myślisz, że ktoś z piszących tu wpłacił chociaż złótówkę
                                    > > na konto, które zalinkowałeś?
                                    >
                                    Ty to w ogóle jesteś święty, nie rozumiem dlaczego do tej pory nie kanonizowany.
                                    • hummer Re: Wpłaciłem 28.02.10, 00:14
                                      Może dlatego, że niewierzący jestem sad
                                • bikej5 Re: A może by tak zniknąć ten wątek? 28.02.10, 00:31
                                  "90% ludzi, którzy nie chcą tu zaglądać nie zaglądu tu ze zwgledu na TWOJA
                                  obecność, i bądź łaskawy to zauważyć"

                                  procent zwala z nóg.
                                  ale wierzę,że masz wiarygodne dane.
                                  • vargtimmen Re: A może by tak zniknąć ten wątek? 28.02.10, 01:06
                                    bikej5 napisała:

                                    > "90% ludzi, którzy nie chcą tu zaglądać nie zaglądu tu ze zwgledu na TWOJA
                                    > obecność, i bądź łaskawy to zauważyć"
                                    >
                                    > procent zwala z nóg.
                                    > ale wierzę,że masz wiarygodne dane.


                                    Taziu jest OK, a to rzekome 90% mu niechętnych, to jakaś bzdura.
                                    • taziuta Re: A może by tak zniknąć ten wątek? 28.02.10, 09:37
                                      vargtimmen napisał:

                                      > Taziu jest OK, a to rzekome 90% mu niechętnych, to jakaś bzdura.

                                      Dziękuję. Sądzę, że pisząc o 90% Agata miała na myśli 90% jej
                                      nicków, bo zagląda tu używając tylko jeden z dziesięciu - Ex.mila smile
    • hummer Żeby było jasne :) 27.02.10, 20:25
      Oświadczam w tym wątku, iż pewna dama nie jest w moim typie.

      Przykro mi.
      • veglie Hummer! 27.02.10, 20:46
        Bądź ponad.......szkoda czasu na....wink
        • grand_bleu My się nie znamy, 27.02.10, 21:26

          ale nawet gdybyśmy się znali i gdybym Cię nielubiła, nie przyszłoby
          mi do głowy, żeby w momencie gdybyś był z kimś w sporze, przyjść i
          ugryźć Cię w kostkę uncertain



          veglie napisał:

          >
          • hummer Nie atakuj personalnie. 27.02.10, 21:35

            • grand_bleu Przestać mnie pouczać! 27.02.10, 21:40

              i sam zaniechaj ataków. Ja za tobą nie łażę i nie wypisuję głupot na
              Twój temat.
              • hummer Sprzeczność co było do udowodnienia. 27.02.10, 22:01
                grand_bleu napisała:

                >
                > i sam zaniechaj ataków. Ja za tobą nie łażę i nie wypisuję głupot na
                > Twój temat.

                forum.gazeta.pl/forum/w,89824,107869557,107869557,Taziuto_.html
            • veglie Re: Nie atakuj personalnie. 27.02.10, 22:30
              big_grinbig_grinbig_grin
    • hummer Żaden wątek nie obnaża tak intencji 27.02.10, 22:17
      VT & Blue.

      Dlatego Taziuto winien zostać zachowany. A jako, że to forum publiczne. Również i cytowany.

      Duet jedzie na kasowaniu postów. Nawrzucać do ogródka i nas nie ma. W sprawach karnych biorę odpowiedzialność na siebie. Przyjm założycielu to jako oświadczenie woli.
      • woda_woda Hummer :) 27.02.10, 22:26
        Nie przepadam za tobą jako za rozmówcą, bardzo źle rozmawia mi się z
        tobą. I, jak wiesz, nie podejmuję z tego powodu z tobą rozmów.

        Natomiast to, co nasza parka tu z tobą wyczynia mogłoby posłużyć za
        kanwę humoreski smile
        I tak należy to traktować.

        Trzymaj się smile
        • hummer Wiem. 27.02.10, 22:37
          Ale jestem równy i nie biegam po forach, jak się poczuję urażony.

          Dyskusja nie polega na łatwości. Wtedy rozwijają się tasiemce.

          Tasiemców również nie lubię. Powiedzieć coś raz i dosadnie wystarczy.

          Rozumiesz coś z postu założycielskiego, że jeśli nie byłbym tu moderatorem to by duet pisał? Na tym forum naprawdę mało postów jest ciętych. Jeśli się kiedyś powiedziało A to trzeba powiedzieć B, a nie udawać niemowę.

          Lubię za to zapętlać ludzi. Tak, że w końcu sami sobie przeczą. Jeśli ktoś ma czyste intencje nigdy nie podpadnie pod samo-zapętlenie.
        • vargtimmen Świetne podsumowanie :) 27.02.10, 22:37
          woda_woda napisała:

          > Nie przepadam za tobą jako za rozmówcą, bardzo źle rozmawia mi się z
          > tobą. I, jak wiesz, nie podejmuję z tego powodu z tobą rozmów.


          O cóż chodzi, za to wolisz go podjątrzać, żeby "prowadził rozmowy" z nami,
          podwójna Wodo.

          Dobrej nocy wszystkim smile
          • woda_woda Re: Świetne podsumowanie :) 27.02.10, 22:42
            vargtimmen napisał:

            > za to wolisz

            To, co ja wolę, to nie twoja sprawa smile
      • grand_bleu och! 27.02.10, 22:37
        hummer napisał:

        > VT & Blue.
        >
        > Dlatego Taziuto winien zostać zachowany. A jako, że to forum
        publiczne. Również i cytowany.


        Koniecznie. Dwa dni na to pracowałeś ... a jak będziesz cytował, to
        zanuć pod nosem ...
        apsik73.wrzuta.pl/audio/5zZsto2suBL/jerzy_klesyk_-_ja_jestem_pro


        pa! prowokatorku, zostawiam Cię razem z wodą wodą, bawcie się
        dobrze wink))
        • hummer U-boty 27.02.10, 22:40
          nie atakują natychmiast. Wybierają najlepszą porę do działań smile
    • bikej5 Gratuluję 28.02.10, 00:28
      autorce,jak zwykle wątek przyciągnął tłumysmile
      • grand_bleu Dziękuję. 28.02.10, 11:11
        bikej5 napisała:

        > autorce,jak zwykle wątek przyciągnął tłumysmile

        Taka karma wink
    • noga_100 Re: Taziuto, 28.02.10, 06:55
      na pewno nie 'szczuję'. Ekstra wątek! Wracam do czytania tawerny i 'moderacji'.
      • taziuta Re: Taziuto, 28.02.10, 09:39
        noga_100 napisała:

        > na pewno nie 'szczuję'. Ekstra wątek! ...


        Zauważam, że pojawiasz się przy okazji takich właśnie wątków.
        Cóż, co kto lubi... uncertain
        • noga_100 Re: Taziuto, 28.02.10, 15:05
          Mylisz skutek z przyczyną. Poszukaj, znajdziesz i przkonasz się o swojej pomyłce. Ja nie mogę, bo mnie wyciąłeś warz z całymi wątkami. Powodzenia.
      • grand_bleu Re: Taziuto, 28.02.10, 11:09
        noga_100 napisała:

        > na pewno nie 'szczuję'.

        "Czy paczula to grand_bleu?"
        "Czy jest niebezpieczna?"
        - to wtedy, a dziś "Nie piszę
        postów osobistych"
        .

        To TWOJE pojawienie się na tym, tętniącym wówczas życiem forum,
        sprowokowało awanturę.


        > Ekstra wątek! Wracam do czytania tawerny i 'moderacji'.

        Po co, przecież Tawernę znasz bardzo dobrze, nawiasem mówiąc w
        Tawernie też wypierałaś się, że Ty to nie Ty. Dopiero jakis czas po
        tym, jak Tawerna upadła okazało się, że jednak Ty, ale już mało kto
        pamiętał o tym, jaki był Twój udział w Tawernie.

        Bez pozdrowień.
        • noga_100 Frustracja i bezsilnośc, zawartość postu gb 28.02.10, 15:05
          Niesamowite. W jednym poście zamieścić tyle bredni wyssanych z brudnego palucha. Spokojnie sobie czytam i nagle przyczepia się COŚ takiego. Ciekawe. Nie licz, ze wdam się w pyskówkę, forum nie bazar, przekupo z pretensjami. Zmanipulowałaś wybór postow. Wstyd.
          Nie warto tracić czasu.
          • grand_bleu Re: Frustracja i bezsilnośc, zawartość postu gb 28.02.10, 16:39
            noga_100 napisała:

            > Spokojnie sobie czytam i nagle przyczepia się COŚ takiego.

            Cokolwiek przyczepiło Ci się w czasie czytania, to nie powód, żebyś
            przychodziła tu jatrzyć. Wracaj tam skąd przyszłaś.

            BTW, dobrze, że przynajmniej nie udajesz już mężczyzny smile



            > Ciekawe. Nie licz,
            > ze wdam się w pyskówkę, forum nie bazar, przekupo z pretensjami.

            uuu uncertain

            a jeszcze przed chwilą pisałaś: "Nie piszę postów osobistych".
            • noga_100 Krawiec kraje jak mu materii staje, gb 28.02.10, 16:56
              Problemy z identyfikacja płci swojej masz? Nie przerzucaj na innych, detektywie
              za dyche.
              Poczytalam FF. Tam się na tobie z mety poznali. Jak kiedys Wilk. Szerokiej
              drogi, paczulo czy jak ci tam. Forum dla Wszystkich to to nie jest. FWA.
              • grand_bleu Re: Krawiec kraje jak mu materii staje, gb 28.02.10, 17:17
                noga_100 napisała:


                > Poczytalam FF.

                Ale po co? Dlaczego ktoś, komu nie podoba się forum, przychodzi na
                to forum i dopytuje o konkretną osobę? Dlaczego czyta fora, na
                których osoba - podobno nieznana - pisze? Mnie by sie nie chciało, a
                Ty, dlaczego to robisz?


                > Tam się na tobie z mety poznali. Jak kiedys Wilk.

                Dlaczego kłłamałas pisząc, że nic nie wiesz i nikogo nie znasz?

                > Szerokiej
                > drogi, paczulo czy jak ci tam. Forum dla Wszystkich to to nie
                jest. FWA.

                I obiecujesz, że już więcej nie przyjdziesz w nowym ubranku?
    • vargtimmen Dzień 28 lutego 28.02.10, 13:44

      Hummer nadal jątrzy sad


      Re: To może o ten smile - grand_bleu 28.02.10, 13:17
      Re: Cos Ci zdradzę Sixa ... - grand_bleu 28.02.10, 13:09
      Hummer, - grand_bleu 28.02.10, 13:01
      Re: Cos Ci zdradzę Sixa ... - six_a 28.02.10, 12:59
      Litości, nie czyń pośmiewiska z własnej płci - hummer 28.02.10, 12:53
      Cos Ci zdradzę Sixa ... - grand_bleu 28.02.10, 12:46
      Re: Nie trawię mężczyzn, którzy gwałcą własne dzi - six_a 28.02.10, 12:40
      Re: To może o ten smile - grand_bleu 28.02.10, 12:34
      Re: Nie trawię mężczyzn, którzy gwałcą własne dzi - grand_bleu 28.02.10, 12:31
      Re: Nie trawię mężczyzn, którzy gwałcą własne dzi - six_a 28.02.10, 12:24
      To może o ten smile - hummer 28.02.10, 12:17
      Ty i Twoje erotyczne fantazje ... - grand_bleu 28.02.10, 12:14
      Forum to nie prokuratura Pani prokurator smile - hummer 28.02.10, 12:13
      No chyba że pisząc o kobietach wulgarnych - grand_bleu 28.02.10, 12:12
      Nie, - grand_bleu 28.02.10, 12:09
      Z panią nigdy nie miałem smile - hummer 28.02.10, 12:07
      Juz nie masz dzieci? - grand_bleu 28.02.10, 12:06
      Chodzi pani o ten post smile? - hummer 28.02.10, 12:02
      Pytanie do Administracji - grand_bleu 28.02.10, 11:58
      Formalnie nie mam dzieci więc o co pani biega smile? - hummer 28.02.10, 11:55
      Nie trawię mężczyzn, którzy gwałcą własne dzieci! - grand_bleu 28.02.10, 11:41
      I agresywnych - hummer 28.02.10, 11:26
      Re: A dokładniej, nie trawię kobiet wulgarnych. - Gość: \ 28.02.10, 11:18
      A dokładniej, nie trawię kobiet wulgarnych. - hummer 28.02.10, 11:06
      Chyba pani się coś przewidziało smile - hummer 28.02.10, 11:01
      Re: Pytałem odnośnie zmiany nicka z Paczuli na G_ - grand_bleu 28.02.10, 10:52
      Pytałem odnośnie zmiany nicka z Paczuli na G_B. - hummer 28.02.10, 10:08
      Ano bazar sad - hummer 27.02.10, 23:07
      Problemy są z duetem - hummer 27.02.10, 22:55

      • vargtimmen Jeszcze link 28.02.10, 13:45
        forum.gazeta.pl/forum/w,654,107810668,107810668.html?f=654&w=107810668&a=107810668&wv.x=2
      • hummer :)))))))))))))))))))) / nt 28.02.10, 13:57

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka