ITC

05.09.04, 14:05
korzystaliscie moze z ich posrednictwa w zalatwieniu pracy w Irlandii?
czy zawsze zalatwiaja praca po najnizszych, gwarantowanych stawkach? dzieki
za info.
    • nikita.pl Re: ITC 15.09.04, 23:22
      cze aga

      Nie korzystalam z oferty ITC, ale przeczytalam dzisiejszy artykul o tym jak
      dzialaja w g.wyborczej i to niepochlebny, wiec zanim wyjedziesz dzieki nim
      przeczytaj go, warto.

      powodzenia
      pozdrowienia
      NIKa
      • Gość: maryjka Re: ITC IP: *.isp.tvkg.net 20.09.04, 10:16
        Dostałam oferte pracy z firmy ITC Opole.....czy ktoś może mi powiedzieć coś o
        tej firmie,czy jest solidna ,czy ktoś wyjeżdżał z tej firmy.
        Pozdrawiam...maryjka
        • Gość: mati ile czekałas na odpowiedź ? IP: 195.116.234.* 20.09.04, 10:33
          też wysłałem cv do tej firmy z opola ! ciekaw jestem ile się czeka ! jak
          wyjedzieśż to daj znać czy sa solidni!!!!!!!

          powodzenia
      • Gość: mati czy mogłabyś podać tytułmtego artykułu!!!!!!!!!! IP: 195.116.234.* 20.09.04, 10:53
        chętnie bym przeczytał!
        • Gość: nikiii Re: czy mogłabyś podać tytułmtego artykułu!!!!!!! IP: *.euronet.net.pl 20.09.04, 11:08
          no albo jeszcze lepiej linka do artykulu podaj. tez chetnie go przeczytam
    • olesia7 Re: ITC 20.09.04, 11:39
      Eche.... Tylko zanim wysla cie do pracy musisz przejsc kurs w Polsce który
      bedzie kosztowal jakies 1000 zl... wiec zanim wyjedziesz do anglii bedziesz
      splukany co do ostatniego grosza..a oni sie beda smiali bo nauczyli cie
      sprzatac,pakowac,prasowac itd za 1000zl:))))) zdzierstwo,nic innego!Niech sie
      wypchaja ze swoimi ofertami!
      • Gość: nikiii Re: ITC IP: *.euronet.net.pl 20.09.04, 11:46
        Hmm ciekawe skad masz takie informacje bo jakos nic o tym nie slyszalam. ja
        chce jechac jako opiekunka i o zadnych kursach nie bylo mowy. oni tylko
        posrednicza miedzy Toba a pracodawca. juz tak nie kombinuj.
        • olesia7 Re: ITC 20.09.04, 11:48
          hmm a czytalas dokladnie ich umowe??/tzn jakie koszty ponosisz, zwiazane z
          wyjazdem???
          • Gość: mati Re: ITC IP: 195.116.234.* 20.09.04, 11:51
            skąd masz takie informacje jestem ciekaw??????? też wysłałem tam cv!czy ty też
            chciałas wyjechac za ich pośrednictwem??????????
            • olesia7 Re: ITC 20.09.04, 11:54
              tak,tez chcialam wyjechac... ale weszlam na ich strone i poczytalam...okazalo
              sie ze trzeba przejsc jakis kurs w Polsce..www.itcpraca.pl... poszukaj sobie
              tego,to jest starannie ukryte!!:-)
        • Gość: jacek Re: ITC IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.04, 09:09
          > chce jechac jako opiekunka
          Do dzieci? Czy opieka nad osobami starszymi? Jeśli nad starszymi, to wiedz, że
          nie jest lekko. Twoja praca nie będzie polegała na pogawędkach z osobami
          starszymi. Dla Polaków zostają te najgorsze ośrodki. Polacy w Anglii z reguły
          pracują z osobami starszymi, które są chore (psychicznie i fizycznie) Często są
          to ludzie agresywni w stosunku do opiekuna. Często zdarzają się ludzie
          cierpiący na choroby zakaźne. Trzeba zachować szczególną ostrożność w opiece na
          takimi ludźmi, bo potrafią Cię opluć, obrzucić swoim gównem, albo umyślnie
          zwymiotować na Ciebie. Możesz też spotkać się z groźbami zadźgania widelcem
          (często noży im nie wolno posiadać nawet do posiłków ze względu na
          bezpieczeństwo dla otoczenia) Zdarzają się sytuacje, w których opiekuna nie
          informuje się o chorobie podopiecznego. Bo jak powiedzieć,że Twój podopieczny
          na żółtaczkę, czy HIV i jest często agresywny w stosunku do opiekuna, bo
          jest... chory psychicznie. Poza tym, na miejscu okaże się, że jeśli nie masz
          odpowiedniego kursu, to czeka Cię sześciotygodniowe przeszkolenie (Ty za nie
          zapłacisz) Podpiszesz umowę zobowiązującą Cię do przepracowania określonego
          czasu pod groźbą kary finansowej. Zdarza się, że Polki w Anglii pracują do
          czasu uzbierania na tę karę i rezygnują z tej katorgi. Powiedziano Ci o tym w
          ITC? Wysłali przecież setki opiekunów i opiekunek.
    • olesia7 Re: ITC 20.09.04, 13:54
      Zamiast odbierania telefonów, szczotka i kubeł z wodą, zamiast pół roku, trzy
      tygodnie - tak wyglądała wakacyjna praca Małgorzaty w Irlandii, do której
      wyjechała przez krakowską agencję International Training Centre

      Małgorzata znalazła ofertę agencji ITC w Wojewódzkim Urzędzie Pracy w Łowiczu. -
      Skończyłam filologię angielską, więc nie namyślałam się długo i przyjechałam
      na rozmowę kwalifikacyjną do Krakowa - mówi. Udało się. Miała pracować od 1
      lipca w pizzerii w irlandzkiej miejscowości Limerick. Jak wcześniej dogadała
      się telefonicznie z właścicielem, jej zajęcie miało polegać na odbieraniu
      telefonów. Przed wyjazdem zapłaciła agencji ITC 1500 zł za pośrednictwo oraz
      ponad 800 zł za bilet lotniczy i ubezpieczenie.

      Szczotka zamiast słuchawki

      - Miało być tak: jadę na minimum pół roku, pracuję w pizzerii, gdzie odbieram
      telefony, a z lotniska odbiera mnie pracodawca. Tymczasem kłopoty zaczęły się
      już na lotnisku w Dublinie. Czekałam całą noc, aż ktoś mnie odbierze, po czym
      okazało się, że do Limerick muszę dojechać sama. W pizzerii zamiast słuchawki
      telefonicznej dostałam do ręki wiadro i szczotkę - opowiada dziewczyna.

      Małgorzata bardzo się starała, żeby dobrze wypaść. Przychodziła nieraz przed
      czasem, zostawała po godzinach. - Inni Polacy aż się ze mnie śmiali, ale
      zacisnęłam zęby, bo liczyłam, że dzięki temu awansuję na wyższe stanowisko.

      Po trzech tygodniach okresu próbnego pracodawca nie przedłużył jej umowy.

      - Zadzwoniłam do Krakowa, bo wedle umowy, którą podpisałam z ITC, w takiej
      sytuacji powinni mi zapewnić inną pracę. Kazali czekać. Po tygodniu okazało
      się, że nie ma dla mnie oferty. Musiałam wrócić do Polski z niczym - mówi.
      Zażądała, by w takim razie firma zwróciła jej 1500 zł za pośrednictwo.
      • Gość: PB Re: ITC IP: *.dsl.pipex.com 20.09.04, 14:58
        za co to 1500PLN ??????? co to za posrednictwo, normanie funkcjonujaca agencja
        pracy nie ma prawa pobierac zadnych oplat od szukania pracodawcy, gdyz to
        jeszcze pracodawca placi za kazda glowe ktora agencja mu dostarcza! Czemu
        ludzie sa tacy naiwni i placa takie pieniadze! ja mialam do czyniennia z ITC!
        so tak nie profesjonalni ze nalezy ta firme omijac z daleka!
        Tylko zdzieraja pieniadze, nie moga juz zdzierac za work permit wielkich sum to
        teraz posrednictwo wymyslili!
        Nie wyjedzdzac z nimi bo sie tylko straci.
    • Gość: agnieszkaa Re: ITC IP: 217.11.141.* 21.09.04, 08:41
      dziekuje wam za cenne uwagi. chyba sie powaznie zastanowie. mnie na pytanie za
      co te 1500 zl odpowiedzieli, ze to za kurs przygotowawczy, ktory oni organizuja
      przed rozpoczeciem pracy.... wyglada na to, ze tak naprawde biora poprostu kase
      za posrednictwo. dzieki raz jeszcze i powodzenia zycze z innymi
      posrednikami!!! :))
Pełna wersja