Dodaj do ulubionych

niekaralność

IP: 83.238.200.* 06.02.05, 18:06
mam pytanie: czy w zawodach takich jak dyplomacja wymagana jest ścisła
niekaralność? tak jak np na najwyższego sędziego?

jesli ktoś był karany za byle gó..(np. marihuana) to czy nie będzie miał z
takim czymś problemu

proszę o krótką i konkretną odpowiedź
Obserwuj wątek
    • Gość: Y Re: niekaralność IP: *.icpnet.pl / 62.21.96.* 06.02.05, 19:04
      Żeby móc pracować w instytucjach UE, koniecznie trzeba przedłożyć zaświadczenie
      o niekaralności, dlatego jeżeli był ktoś ukarany prawomocnym wyrokiem to pewnie
      mu wbiją pieczątkę: "Figuruje" i wtedy klapa niestety
      • Gość: karany Re: niekaralność IP: 83.238.200.* 07.02.05, 11:03
        dzięki ale nie chodzi mi raczej o instytucje UE, choć może to forum dotyczy
        głównie tego

        interesują mnie raczej takie pozycje jak ambasada w Azji lub Ameryce Płd; wiem
        że na pewno nie wszędzie są takie klauzul, skoro nawet w sejmie nie ma
        • kttosia nie bardzo rozumiem 07.02.05, 11:15
          dlaczego nie dowiesz sie o to w MSZ??? tam uzyskasz przecież najbardziej
          wiarygodne informacje www.msz.gov.pl o ile sie nie myle
          • Gość: karany z THC Ok dzięki IP: 83.238.200.* 07.02.05, 12:21
            zadam jeszcze przy okazji pytanie: po ilu teraz latach skreślają z wykazu osób
            karanych za drobne przestępstwa?

            kiedyś to było 5 ale wiem że mieli zmniejszyć...
            czy ktoś się orientuje?
            • Gość: karany OK już mam odpowiedź! Dzięki! IP: 83.238.200.* 07.02.05, 12:27
              nawet nie muszę szukać, bo popełniłem przestępstwo nieumyślnie, cokolwiek to by
              miało znaczyć...

              Polska to jest jednak dziwny kraj... dużo tu się jeszcze musi zmienić żeby było
              normalnie...



              "Do konkursu na aplikację dyplomatyczno-konsularną może przystąpić osoba,
              która:
              - posiada obywatelstwo polskie,
              - korzysta z pełni praw publicznych i nie była karana za przestępstwo
              popełnione umyślnie,
              - posiada tytuł magistra lub równorzędny,
              - posiada potwierdzoną znajomość dwóch języków obcych, w tym języka
              angielskiego,
              - wykazuje się odpowiednim stanem zdrowia psychicznego i fizycznego."

            • kttosia Re: Ok dzięki 07.02.05, 12:35
              Rozdział XII kodeksu karnego . Zatarcie skazania
              Art. 106 [Skutki] Z chwilą zatarcia skazania uważa się je za niebyłe; wpis o
              skazaniu usuwa się z rejestru skazanych.


              Art. 107 [Przesłanki] § 1. W razie skazania na karę pozbawienia wolności
              wymienioną w art. 32 pkt 3 lub karę 25 lat pozbawienia wolności, zatarcie
              skazania następuje z mocy prawa z upływem 10 lat od wykonania lub darowania
              kary albo od przedawnienia jej wykonania.

              § 2. Sąd może na wniosek skazanego zarządzić zatarcie skazania już po upływie 5
              lat, jeżeli skazany w tym okresie przestrzegał porządku prawnego, a wymierzona
              kara pozbawienia wolności nie przekraczała 3 lat.

              § 3. W razie skazania na karę dożywotniego pozbawienia wolności, zatarcie
              skazania następuje z mocy prawa z upływem 10 lat od uznania jej za wykonaną, od
              darowania kary albo od przedawnienia jej wykonania.

              § 4. W razie skazania na grzywnę albo karę ograniczenia wolności, zatarcie
              skazania następuje z mocy prawa z upływem 5 lat od wykonania lub darowania kary
              albo od przedawnienia jej wykonania; na wniosek skazanego sąd może zarządzić
              zatarcie skazania już po upływie 3 lat.

              § 5. W razie odstąpienia od wymierzenia kary, zatarcie skazania następuje z
              mocy prawa z upływem roku od wydania prawomocnego orzeczenia.

              § 6. Jeżeli orzeczono środek karny, zatarcie skazania nie może nastąpić przed
              jego wykonaniem, darowaniem albo przedawnieniem jego wykonania, z zastrzeżeniem
              art. 76 § 2.

              po zatarciu skazania, osobę tym zainteresowaną uważa się za „niekaraną” w
              rozumieniu przepisów prawa karnego
    • kttosia Re: niekaralność 07.02.05, 12:44
      to ta marycha była niechcący zamiast melisy tak? :)
      • Gość: karany szkoda gadać IP: 83.238.200.* 07.02.05, 22:59
        To jest bardzo smutny kraj. Cieszę się że dramatycznie spada przyrost naturalny
        bo im nas mniej tym lepiej! Nienawidzę całościowo tego państwa i wszystkiego co
        się na nie składa! Naleciałości 1000 lat wszystkiego co wstrętne i 60 lat
        komunizmu sowieckiego. Dlatego moje życie tu już za kilka lat się skończy.
        Nieważne czy "nasz" wymiar sprawiedliwości będzie mi próbował to utrudniać czy
        nie.

        • Gość: Maria do karanego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.05, 08:55
          Jeżeli nienawidzisz tego kraju, to lepiej nie reprezentuj nas w ambasadach, o
          których piszesz. Wiesz w ogóle na czym polega praca w ambasadzie? Jesteś
          wysłannikiem swojego kraju i masz pracować, tam daleko, na jego rzecz i z
          korzyścia dla niego. Co więcej, masz dobrze o nim swiadczyć, a charakter tej
          pracy polega min. na spotkaniach dyplomaycznych z ludźmi raczej "na poziomie".
          Tego akurat tobie nie zarzucam, bo cie nie znam, ale daruj sobie prace w
          dyplomacji, jeżeli nawet nie jestes neutralny w stosunku o Polski,a jej
          nienawidzisz. Toż to czysta paranoja. My tobie uprzejmie dziekujemy.
          • Gość: rudy Re: do karanego IP: 5.6.* / *.europarl.eu.int 08.02.05, 09:47
            Przeciez to prowokator a Wy go bierzecie na powaznie. Trudno mi sobie wyobrazic
            zeby ktokolwiek na serio wyglaszal takie opinie.
            • Gość: III Re: do karanego IP: 212.244.180.* 08.02.05, 11:04
              ja go rozumiem. czy nigdy nie jesteście w twkim stanie, że najchętniej
              wziąlibyście kałasza i... wiadomo, że byście nie wzięli, ale zawsze można
              pokrzyczeć i powygrażać. w takim stanie jest pewnie pan "karany". i nie można
              mu się dziwić. wyobraźcie sobie faceta, który być może ciężko zasuwał, żeby
              zdobyć wykształcenie, doświadczenie zawodowe etc., a kiedy stanął u wrót
              kariery, matołkowaty prokurator oskarżył go za wypalenie jointa, a skretyniały
              sędzia skazał na podstawie ustawy uchwalonej przez zakłamanych posłów, którzy
              palą papierosy i za kołnierz nie wylewają, ale są przekonani, że "wszystkie
              narkotyki" powinny być zakazane. Toż to jakiś obłęd!
              • Gość: rudy Re: do karanego IP: 5.6.* / *.europarl.eu.int 08.02.05, 11:13
                Jestem w stanie zrozumiec zlosc na zlego sedziego i glupie prawo. Ale czy to
                jest wystarczajacy powod, zeby palac nienawiscia do swojej Ojczyzny ? Wprawdzie
                nie jestem karany, ale bywaly momenty ze bylem zly np. na urzad skarbowy, ktory
                mi zablokowal konta z powodu jakiejs drobnostki. I nigdy mi nie przyszlo do
                glowy zeby z tego powodu publicznie pluc na swoj kraj.
                • Gość: III Re: do karanego IP: 212.244.180.* 08.02.05, 11:20
                  Ja myślę, że "karany" tak nie myśli, ale tak napisał, bo jest zdesperowany.
                  Zrozum go: tobie zablokowali konto z powodu drobnostki, jemu złamali życie z
                  powodu drobnostki.
                  • Gość: rudy Re: do karanego IP: 5.6.* / *.europarl.eu.int 08.02.05, 11:24
                    Rozumiem. Ale czy rzeczywiscie zlamali mu zycie ? Przeciez wyrok w sprawie
                    karnej nie oznacza smierci publicznej. Karany nawet sam przyznaje, ze na
                    aplikacje dyplomatyczno-konsularna moze dostac sie ktos skazany za przestepstwo
                    nieumyslne. W dodatku niekoniecznie musi sie ubiegac o prace w dyplomacji.
                    Jesli koniecznie chce wyjechac z Polski, sadze ze moze to zrobic na sto innych
                    sposobow.
                    • Gość: karany Re: do karanego IP: 83.238.200.* 08.02.05, 12:06
                      dzięki za dobre rady!
                      wiadomo że napisałem trochę przesadnie!

                      ale nienawidzę tego że w hadze mogę sobie normalnie zapalić a w polsce jestem
                      za to samo na minimum 3 a najgorzej nawet 5 lat stygmatyzowany poprzez wpisanie
                      do rejestru przestępców; w dodatku prawo to uchwalili hipokryci którzy sami
                      powinni często siedzieć w więzieniu za poważne oszustwa finansowe lub jazdę po
                      wódce autem

                      tego w polsce nienawidzę, co nie przeszkadza mi reprezentować mojego narodu, bo
                      tych samych cech nienawidzą w nas europejczycy i mają nadzieje że się z nich
                      oczyścimy; nawet sobie niewyobrażacie jeśli nie byliście w belgii czy holandii
                      jak koszmarną gębę dorabiają nam za granicą postkomuniści i brunatni dewotycy z
                      ligi oberpolskich rodźeen

                      ja jednak wierzę że będzie lepiej!
                      • Gość: karany Re: do karanego IP: 83.238.200.* 08.02.05, 12:09
                        oj ucieło mi wypowiedź...

                        wierzę że będzie lepiej, bo byłem w hiszpanii i w irlandii i prawie płakałem ze
                        wzruszenia jak te kraje się zmieniły, choć kiedyś były wręcz przysłowiowym
                        przykładem ciemnogrodu; jak szybko mocny zastrzyk gotówki oczyścił te 2 kraje z
                        faszyzmu-katolicyzmu a także hipokryzji konserwatywnej

                        jeszcze 20 lat i u nas będzie tak samo

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka