Dodaj do ulubionych

Jadę do Birmingham w sierpniu

10.06.05, 23:03
Witam wszystkich! W sierpniu wybieram się do Birmingham, gdzie jest już mój Tata - pracuję jako kierowca autobusu. Mam pytanie jakie według Was mam szanse na pracę w tym mieście? Mój angielski jest na poziomie komunikatywnym szkolnym, jestem studentem 2 roku dziennikarstwa i mam duże chęci :-)Jestem ciekawy szczególnie opinii mieszkańców Birmingham. Z góry dzięki pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • Gość: adali Re: Jadę do Birmingham w sierpniu IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.06.05, 10:44
      Witaj, ja również wybieram się do Anglii i na 90% to będzie birmingham.
      Będę jechał samochodem więc moglibyśmy pojechać razem. Napisz kiedy chciałbyś
      jechać bo ja planuję koniec sierpnia- jeśli by Ci to odpowiadało to możemy
      pogadać.
    • Gość: bagarmosen Re: Jadę do Birmingham w sierpniu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.06.05, 17:22
      przy dobrym szczęściu dostaniesz pracę za miesiąc jak znajdziesz.pod agencjami
      cale stada Polakow a Anglicy jak usłyszą akcent plecami się odwracają!
      • Gość: greg Re: Jadę do Birmingham w sierpniu IP: 213.78.254.* 12.06.05, 21:49
        wedlug mnie miesiac to optymistyczna wersja czasy zlotej Anglii juz sie raczej
        koncza przynajmniej w okolicach Londynu, Birmingh., Oxfordu :-( kto sie tu
        wybiera niech to sobie dziesiec razy przemysli .pozdrawiam
        • Gość: xxxx Re: Jadę do Birmingham w sierpniu IP: *.waw1.cyber-cafe.pl 13.06.05, 19:13
          sciema .......a mnie do glupiej ochrony chca od reki i to jeszcze w pl kontakkt
          podpisuje
          7Ł brutto w birmingham
          uwierz w siebie
    • pawel_mysiak Re: Jadę do Birmingham w sierpniu 14.06.05, 00:19
      No nie brzmi to za optymistycznie ale wierzę w siebie myslę, że gdzieś się załapię chociaż wiem że nie będzie łatwo i trzeba będzie powalczyć. Adali ja się wybieram w połowie sierpnia i lecę w samolotem z Pragi.
      • coox Re: Jadę do Birmingham w sierpniu 14.06.05, 14:09
        startuj chlopie nie przejmuj sie, ja co prawda slyszalem ze ludzie z Birmingham
        przenosza sie do Burton (to nie daleko) bo Burton jest bardziej przemyslowe i
        jest praca, ale i tam cos znajdziesz. Jesli chodzi o moja firme TNT i
        traktowanie ludzi to supervisorzy oststnio blagali chlopakow by zostali w pracy
        3 godziny dluzej (nie platne) bo o polnocy konczyl nam sie kontrakt z agencja a
        dopiero dzien pozniej dostalismy prace na stale, dostali za to wolne w inny
        platny dzien. Szanuja nas bo dobrze pracujemy i podnosimy wydajnosc i jakosc
        pracy, mowia nam to wszyscy ktorzy pracuja juz dluzej
        trzymam kciuki i pozdrawiam
        zarowno w polsce jak i w anglii czy innym kraju spotkasz sie z niecheciai tak
        juz jest
      • Gość: dario Re: Jadę do Birmingham w sierpniu IP: 195.70.71.* 09.07.05, 14:27
        Naprawde odradzam jechaniue w te regiony. Jestem tu od 2 tygodni i o pracy nie
        ma mowy. szukalem w ok 10 agencjach, jezdzilem po okolicznych miastach cale dnie
        spedzalem na szukaniu pracy, moj angielski jest plynny a i tak nic nie da sie
        znalezc. Jak pytam ile osob ubiega sie o jakas posade to czesto wycvhodzi ze
        ponad 100-200. To juz nawet nie jest kwestia szczescia... Jesli chcecie tu
        jechac to tylko kiedy zalatwicie sobie robote przed wyjazdem bo z mieszkaniami i
        jedzeniem (cenami) nei ma problemu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka