Dodaj do ulubionych

czy ktoś podpisywał umowę z zakładem energetycznym

IP: *.taunet.biz / 62.29.142.* 12.06.06, 22:04
na dostwę prądu, jak to jest, jeżeli chcę wynająć mieszkanie, czy nie ma
zadnych komplikacji, czy długo trzeba czekać na podłączenie?
Obserwuj wątek
    • Gość: Emilia2006 Re: czy ktoś podpisywał umowę z zakładem energety IP: *.28.102.228.coditel.net 12.06.06, 22:10
      Zalezy chyba od tego kto ci wynajmuje.
      U nas bylo tak ze wlasciciel mial to na siebie i tylko spisalismy licznik a na
      koniec zrobilo sie rozlicznie i to co nie doplacilismy to na koniec
      doplacilismy.

      Ale jak przepiszesz elektrycznosc na siebie to sa jakis procedury gdzie
      wypelnia sie formularze do zakladu energetycznego razem chyba z umowa o najem
      i stanem licznika i nie ma przerwy w dostawie wtedy. Ale to powinien najemca ci
      wytlumaczyc i pomoc z tym.
    • kapitan_ameryka Re: czy ktoś podpisywał umowę z zakładem energety 12.06.06, 23:04
      Nie slyszalem, ani nie widzialem takiej sytuacji, zeby w mieszkaniu nie bylo
      pradu, ale kto wie, w koncu everything is possible :)
      • Gość: anbxl Re: czy ktoś podpisywał umowę z zakładem energety IP: *.50-201-80.adsl.skynet.be 12.06.06, 23:31
        Tak obecnie i electrabel i inne konkurencyjne firmy (najlepsza po stronie VL
        citypower)nie zamykaja calkowicie pradu,a w twoim interesie jest zeby przy
        twoim nazwisku byly naprawde rzetelne cyferki
    • Gość: paffff znaczy z dystrybutorem IP: *.135-200-80.adsl.skynet.be 13.06.06, 12:43
      bo sieci majom tych co produkujom i sprzedjaom. kupujesz od tych co
      sprzedjaom ;)

      np. tu sajcik dystrybutora (jednego z ilus tam)
      np
      www.iverlek.be/content/homepage/index_nl.asp
    • Gość: Sofi nie podpisywal, ale chetnie cie znajde IP: *.cec.eu.int 13.06.06, 15:04
      za jakis czas i skorzystam z Twoich doswiadczen, jak bede musiala na wlasna
      chate podpisac.
      • Gość: Emilia2004 Re: nie podpisywal, ale chetnie cie znajde IP: *.cec.eu.int 13.06.06, 16:00
        Sofi na wlasna chate sprawa jest bardzo prosta.

        Po podpisaniu juz ostatecznej umowy u notariusza i zaplaceniu za chate
        sprzedajacy przychodzi ze specjalnymi formularzami. Obie strony to podpisuja,
        spisujecie liczniki i wysyla sie do energii, gazu , wody.

        No chyba ze chcesz providera zmienic od razu to wtedy nie wiem.

        Ciekawe to jest jak oni ci potem szacuja spozycie. Nam niedoszacowali a potem
        oszacowali za duzo takze najpierw okolo 1000 doplaty za 6 miesiecy a teraz
        oszacowali kolo 200 miesiecznie a tyle to napewno nie konsumujemy w skali roku
        na miesiac.
        • Gość: Sofi Do Emilii IP: *.cec.eu.int 13.06.06, 16:42
          No niekoniecznie sprawa jest taka prosta, droga Emilio, gdyz:
          - moja chata jest w stanie surowym i to ja jestem odpowiedzialna za
          doprowadzenie jej do stanu 'pod klucz', a co za tym idzie rozprowadzenie po
          chacie odpowiednich instalacji i podlaczenie ich do odpowiednich mediow.
          - energetyka podobno przychodzi jedynie przystawic pieczatke ze zrobione
          zgodnie ze sztuka i wlaczyc liczniki, ale providera moge sopbie wybrac sama

          Takze dzieki za dobre checi, ale na razie nie mam nawet czego spisywac, bo
          licznikow tam po prostu nie ma.
          • Gość: ja Re: Do Emilii IP: *.cec.eu.int 13.06.06, 17:12
            >Takze dzieki za dobre checi, ale na razie nie mam nawet czego spisywac, bo
            >licznikow tam po prostu nie ma.

            To po co robisz szum na caly watek?
            • Gość: Sofi Nie robie szumu, tylko sie pytam, w jaki sposob IP: *.cec.eu.int 13.06.06, 17:27
              podejsc do tego tematu.

              Za mnie te umowe ostatnio tez podpisywal wlasciciel, ale teraz to ja bede
              wlascicielem, wiec moze jus ktos ma orientacje, z czym to sie je i gdzie sa
              korzystne ceny oraz nie trzeba sie klocic o cyferki pokazane na fakturze?
          • anbxl Re: Do Sofi i innych 13.06.06, 18:13
            Sofi dobra rada -jezeli chata w BXL to nie spiesz sie,bo od pazdziernika lub
            najpozniej stycznia i w BXL bedzie mozna sobie wybrac dostawce pradu i gazu tak
            jak obecnie juz we VL-ja choc sama kiedys pracowalam w Electrabel (Sibelgaz)
            uwazam ze to zlodzieje,bo placilam za elektryke po 150 euro mies i jeszcze
            musialam doplacic,a obecnie u city power place 40/mies i bez zadnych doplat.We
            VL jest juz 12 roznych dostawcow,ale to city power jest polecany przez test-
            achat
            • Gość: Sofi dzieki, an za info IP: *.242.81.adsl.skynet.be 14.06.06, 07:39
              planowana przeprowadzka - koniec pazdz/pocz listopada wiec chyba akurat sie
              wpasowalam.

              jak bede potrzebowala info na temat dstrybutorow, to sie pewnie do Ciebie zglosze.
        • jorn Re: nie podpisywal, ale chetnie cie znajde 19.06.06, 18:06
          Gość portalu: Emilia2004 napisał(a):

          > Sofi na wlasna chate sprawa jest bardzo prosta.
          >
          > Po podpisaniu juz ostatecznej umowy u notariusza i zaplaceniu za chate
          > sprzedajacy przychodzi ze specjalnymi formularzami. Obie strony to podpisuja,
          > spisujecie liczniki i wysyla sie do energii, gazu , wody.

          Do wodociągów wysłałem pocztą, a do Electrabela (prąd i gaz) sie dzwoni. Trochę
          się z tym musiałem wozić, bo Belg przy telefonie jeszcze wytrzymał, jak mu
          literowałem imię, ale przy nazwisku wymiękł i napisał, jak usłyszał, potem
          jeszcze 3 razy interweniowałem w sprawie korekty, w końcu się udało, ale ciągle
          mają tam moje imię jako nazwisko i odwrotnie.
      • Gość: paff do zochy zocha IP: *.14-136-217.adsl.skynet.be 14.06.06, 09:14
        www.vreg.be/vreg/particulieren/part.htm
        www.vreg.be/vreg/particulieren/distrilijstgem.asp
        www.vreg.be/vreg/particulieren/lev.htm

        umowe masz na energie dostwcy ale przez dystrybutora (ja electrable-via iverlek)
        Liczniej o ile mi wiadomo montuja oni i kalibruja - sama nie mozesz tego
        zrobic. Oczywiscie zwykly tel do call center powinien wystarczyc ;)


        A dzwonisz do dystrybutora, oni zwykle zadaja ci pare pytanko typu uzycie
        roczne, ilosc ludzi w stadle domowym, powierzchnia i takie tam.
        Potem proponuja taryfe i sposob sciagania naleznosci. Potem tylko placic


        Zreszta w linku powyzej wszystko opisane ;)
    • sil.bi Re: czy ktoś podpisywał umowę z zakładem energety 13.06.06, 17:37
      Najczesciej wynajmowane mieszkanie ktos wczesniej uzywal,wiec Ty powinienes
      jedynie spisac liczniki na specjalnym formularzu (jest dostepny w wersji
      elektro na www.sibelga.be, o ile Sibelga to Twoj provider) i odeslac je do
      providera. Wlasciciel na pewno Ci pomoze, chyba ze jest wyjatkowym gburem;-).
      Jesli liczniki sa zamkniete, wowczas provider musi je fizycznie otworzyc, tzn.
      zdjac plombe. Na spotkanie nie czeka sie dluzej niz 1-2 dni,chyba ze pechowo
      trafisz na weekend.
      • Gość: kibicka Re: czy ktoś podpisywał umowę z zakładem energety IP: 212.190.72.* 15.06.06, 15:53
        ja mam pozytywne doswiadczenia z Sibelga - podpisalam na siebie umowe,
        placillam 37e miesiecznie i chociaz piore czesto, kuchnia na prad, gazu nie mam
        wogole, komp caly dzien wlaczony, a tv pol dnia to mi zwrocili ostatnio 80E i
        obnizyli stawke do 30E za miesiac ..; nie narzekam!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka