Dodaj do ulubionych

Udało się i co teraz ?????

21.09.06, 14:32
Wczoraj dowiedzielismy sie że mój mąż dostał posadę asystenta jako "contract
agent" w KE. To jest III GF i chyba jakieś 3.000 Euro (A3) (czyli jak na KE
to niezbyt wiele). Teraz żyjemy sobie w Polsce na całkiem niezłym poziomie
(mamy swoje auto i duże mieszkanie) oboje pracujemy w dobrych firmach i
zastanawiamy się, czy opłaca nam się przeprowadzać do Brukseli. Pewnym
problemem jest także moja osoba, bo nie znam francuskiego (tylko ang. i
niem.) i pewnie trudno będzie mi znaleźć tutaj jakąś pracę.
Mam dwa pytania:
1. Czy ta pensja starczy na nas dwoje, 2 pokojowe mieszkanie i życie na
średnim poziomie tzn. lepsze jedzenie a nie to najtańsze, kupowanie ubrań w
sklepach typu H&M i knajpa lub tańce od czasu do czasu?
2. Czy w Brukseli są jakieś możliwości bezpłatnego nawet stażu dla osób,
które nie znają francuskiego?

Wychodzimy z założenia, że ten wyjazd możemy potraktować jako przygodę i ja,
ewentualnie przerwę na urodzenie dziecka, ale chcielibyśmy ten czas spędzić
bez nieustannych rachunków, czy starczy nam kasy do końca miesiąca.
Obserwuj wątek
    • kapitan_ameryka Re: Udało się i co teraz ????? 21.09.06, 14:36
      Nie, ale musze przyznac, ze prowokacja niezla. Spodziewaj sie okolo 100 postow
      z czego 30 wyciete przez moderatora tego forum ;-)
      • smutaska79 Re: Udało się i co teraz ????? 21.09.06, 14:39
        Ale dlaczego prowokacja? To 3.000 to jest dużo? Mało? Hej to naprawdę nie jest
        prowokacja?
        • kapitan_ameryka Re: Udało się i co teraz ????? 21.09.06, 14:40
          Jak na kontrakt i dla osoby, ktora z wielu rzeczy rezygnuje w Polsce to jest
          duzo za malo, bo nic nie oszczedzicie, przyszlosc nie pewna, a ty pewnie prace
          w Polsce stracisz czy cos takiego.

          Co innego osoba samotna...
          • smutaska79 Re: Udało się i co teraz ????? 21.09.06, 14:41
            Tak właśnie myślałam :-( Dzięki.
            • kapitan_ameryka Re: Udało się i co teraz ????? 21.09.06, 14:43
              Ale wiesz, z drugiej strony zdobywa sie tam jakis doswiadczenie w
              miedzynarodowej "firmie" - naprawde miedzynarodowej. Kasa mala, ale rachunek
              sumienia zrobcie sobie sami. No i poczekaj co napisza inni.

              Aha, jak beda glupie posty, to moich tez nie odbieraj "osobiscie". To takie
              male ostrzezenie :-)
              • smutaska79 Re: Udało się i co teraz ????? 21.09.06, 14:45
                Wiesz my robiliśmy już 2 lata temu trochę praktyk zagranicą (we Frankfurcie),
                więc sama Bruksela jako taka to nie jest znowu aż taki bajer.
              • kontraktowiec Re: 21.09.06, 14:53
                I nie mozna liczyc na to, ze partnerka na miejscu szybko znajdzie prace.
                Niestety :(((
                • Gość: ccc Re: finanse IP: *.cec.eu.int 21.09.06, 15:22
                  Za 3000 wiele osob zyje i nie narzeka.

                  Osobiscie potrzebuje jeszcze 1000 zeby zyc ale nas jest w sumie troje.
              • Gość: anbxl Re: Udało się i co teraz ????? IP: *.76-136-217.adsl-dyn.isp.belgacom.be 21.09.06, 18:50
                Aha, jak beda glupie posty, to moich tez nie odbieraj "osobiscie". To takie
                male ostrzezenie :-)


                Kapitan pewnie miales mnie na mysli i oczywiscie odpowiem ci,ze znow i jak
                zwykle piszesz WIELKIE glupoty
                Autorce pytania radze poszukac w wyszukiwarce tego forum,bo temat juz byl wiele
                razy walkowany i poraz xxxxxx nie przesadzajcie-wiekszosc belgijskich rodzin
                zyje za duzo mniejsze pieniadze-na dzis przecietna jest 2270 netto na rodzine a
                tym co chca znac dokladnie statystyki polecam cd room wydany we wrzesniu przez
                Gezinsbond i Test ankoop....
                Pewnie,ze przy takiej wyplacie nie mozna pozwolic sobie na mieszkanie za
                1500euro,wielki kredyt na samochod etc,ale napewno nie zabraknie...
                Co do kontraktowych to odsylam na strone dg admin gdzie jest dokladnie napisane
                (o czym kiedys wspominalam i co wowczéas bylo tylko byc moze)ze 2x 3 lat z
                mozliwoscia bezterminowa-to dotyczy wlasnie tego egzaminu,bo po 1/01 wszyscy
                kontraktowi musze miec zdany egzamin.No wlasnie czy ktos cos slyszal,ze UE ma
                przechodzic tak jak belgijskie ministerstwa na pracownikow kontraktowych,ze
                coraz mniej ma byc egzaminow na statutowych????
                • Gość: cccc Re: Udało się i co teraz ????? IP: *.28.111.88.coditel.net 22.09.06, 21:53
                  Anbxl,

                  1. czytasz wybiorczo albo masz malo rzetelne informacje bo ja Ci powiem ze na
                  Contract Agent Function Group IV masz dwa razy po 3 lata i bye bye. W tej
                  kategori jedynym ratunkiem na dozywotni kontrakt to wyjazd do delegacji ale nie
                  bede tego tu opisywac bo sprawa jest i tak dosc skomplikowana. Nie jestem pewna
                  ale z tego co mi wiadomo na Group III jest podobnie.
                  2. Argumenty o tym ze ludzie tu zyja za mniej akceptuje ALE jest taka roznica
                  ze tutejsi lub przyjezdni z kilkunastoletnim starzem jak ty wiedza jak i co
                  robic zeby taniej zyc. Na takich jak my (przyjezdnych czesto nie za bardzo
                  dobrze opanowanym lokalnym jezykiem i zarabiajacych instytucyjne pieniadze)
                  kazdy chce zarobic.
    • oley11 Re: Udało się i co teraz ????? 21.09.06, 15:04
      pamietaj, ze contract agent to czesto krotkie kontrakty (kilka miesiecy) a
      pozniej nerwowka, czy przedluza. wiec moze ty zostan w domciu a mezu jedzie.
      • smutaska79 Re: Udało się i co teraz ????? 21.09.06, 15:11
        Ten to na rok z możliwością przedłużenia do trzech lat. Kurcze! Nie
        przypuszczałam, że życie w Brukseli tyle kosztuje :-( No nic, to pewnie jednak
        się nie zdecydujemy...
        • Gość: ccc Re: Udało się i co teraz ????? IP: *.cec.eu.int 21.09.06, 15:25
          Owszem mozliwosc przedluzenia ale jest zdaje sie jeden warunek ze trzeba
          dobrnac do konca z tym egzaminem na contraktowego.

          Z tego co mi wiadomo obecnie owszem oferuja prace ludziom ktorzy zda

          • Gość: cccp Re: Udało się i co teraz ????? IP: *.cec.eu.int 21.09.06, 15:28
            Owszem mozliwosc przedluzenia ale jest zdaje sie jeden warunek ze trzeba
            dobrnac do konca z tym egzaminem na kontraktowego.

            Z tego co mi wiadomo obecnie owszem oferuja prace ludziom ktorzy zdaja na
            kontraktowych. Ale po jakiejs dacie jak juz konkursy sie zakoncza i listy beda
            zfinalizowane to wtedy jesli twoj kontrakt ma byc przedmuzany a na liscie
            koncowej juz nie jestes to D.U.P.A. Pakujesz sie do domu.

            • kontraktowiec Re: 21.09.06, 15:31
              Zeby bylo jasne, da sie przezyc ! :)
    • Gość: ona zarobki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.06, 15:33
      wydawalo mi sie, ze na FGIV jest niecale 2500 chyba, pewno zalezy od liczby
      dzieci
      to na FGIII mniej
    • Gość: paff przezyc przezyjesz IP: *.7-136-217.adsl-dyn.isp.belgacom.be 21.09.06, 17:16
      kazdego grosza uups centa bedziesz ogladala 2x

      Duze mieszkanie to wynajem ok 1000Euro/mies (kontrakt pewno bedzie 3 letni ;)
      Zycie na skromnym poziomie to ok 600Euro/os

      Samochod zalezy czym jezdzisz, np. Porsche Cayenne to ok 2500Euro/mies leasing
      + koszty paliwa = ok 3300 Euro/mies

      Bieda-klosek-merc to ok 1200 Euro/mc, slaby diesel wiec paliwko cos a 300 Euro

      no to tyle.
      • Gość: nizinn Re: przezyc przezyjesz IP: *.fbx.proxad.net 21.09.06, 20:53
        Z ubraniami tez sobie poradzisz.
        H&M nalezy do wzglednie tanich sklepow. We Francji np, jego glownym klientkami
        sa studentki, licealistki i osoby o najnizszej krajowej.... Prawde mowiac, nie
        wiem, czy epsom (lub ich polowkom)wypada sie tam ubierac....
        • byly_eurokrata Re: przezyc przezyjesz 21.09.06, 21:12
          nie chcialem pierwszy wyskakiwac z taka uwaga, ale rowniez w Niemczech H&M to
          typowy tani sklep dla mlodziezy licealnej i ew. studenckiej
          • Gość: Mi Re: przezyc przezyjesz IP: *.28.72.225.coditel.net 21.09.06, 22:37
            Wam sie w glowach poprzewracalo, 3000E na dwie osoby zupelnie wystarcza i mozna
            nawet co nieco odlozyc... ja mam podobna sytuacje, wcale nie sciubie i nie
            narzekam, a na koncie oszczednosciowym ciagle wiecej. Moze nie mieszkam na
            Grand Place ani na Schumanie ale na 100m2 z dwoma balkonami, ciuchy kupuje w
            H&M, a jedzenie w Carrefourze...
            • Gość: nizinn Re: przezyc przezyjesz IP: *.fbx.proxad.net 22.09.06, 09:20
              Rzeczywiscie, czytajac niektore posty w rozmaitych topikach, odnosze takie samo
              wrazenie: pewnym osobom "sie w glowach poprzewracalo". Zastanawiajace, ale
              ciagle sa to te same osoby, te same wypowiedzi, te same tematy...

              Ale moze to wszystko dla popisu, a na codzien te osobki tez wioda takie srednie
              zycie: ubieraja sie w H&M, zakupy robia w Carrefourze (w rejonie discount?),
              sciubia kazdy cent, gosciom oferuja na kolacje slone paluszki.... Nic mnie to
              ich zycie nie obchodzi, ale smiesza mnie ich nadete posty.

              • Gość: paff Re: przezyc przezyjesz IP: *.adslplus.ch 22.09.06, 11:35
                no mnie tez smiesza nadete posty epsuff. A3k euro na paroosbowa rodzine to
                bieda i tyle ;D
                • emilia2006 Re: przezyc przezyjesz 22.09.06, 22:08
                  3000 to nie jest kasa za ktora mozna naprawde pozyc i napewno nie
                  ekstrawagancko.

                  I nie rozumiem dlaczego tu sie niektorzy burza ze ktos tam gdzies mowi ze dla
                  niego czy dla niej to za malo.
                  Wszystko jest relatywne a oceny to zostawmy temu na gorze.
        • Gość: gosc Re: przezyc przezyjesz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.06, 11:31
          studentki z mojego roku -we FR- ponizej Zary, Esprit, Mexx nie schodzily
          ja biedna emigrantka bylam skazana na Promody, Etamy i Gapy
          • Gość: ja Re: przezyc przezyjesz IP: *.w82-123.abo.wanadoo.fr 22.09.06, 11:38
            Cos ci sie myli, bo GAP nie jest taki tani, a ZARA jest tania i nedznej
            jakosci, a moze pomylilo ci sie z ZAPA, ten jest drogi. MEXX i Esprit
            rzeczywiscie do najtanszych nie naleza.
            • Gość: gosc Re: przezyc przezyjesz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.06, 11:42
              z tego co pamietam- 7-8 lat temu ostatnio kupowalam-
              to Gap najtanszy,
              potem Zara (zgadzam sie, ze zeszla na psy, ale 10 lat temu bylo lepiej, teraz
              to szmaty)
              Esprit i Mexx
    • smutaska79 Jak nic nie wiedziałam, tak nie wiem. 22.09.06, 10:14
      Tzn. wiem, że eurokratom nie wypada ubierać sie w H&M.
      Gdyby autor tej i jej podobnych rad spadł z poziomu swojego ego na poziom
      inteligencji, to by się zabił.

      • clandestino Re: Jak nic nie wiedziałam, tak nie wiem. 22.09.06, 10:23
        Banda snobów!
        3000 to niewiele, ale w Brux wystarczy, tyle, że bez szaleństw
      • Gość: eps racjonalnie o H&M IP: *.cec.eu.int 22.09.06, 11:06
        Sprobujmy racjonalnie: piszesz ze w Pl zyjecie na srednim poziomie... ale
        ubieranie sie w H&M jest dla ciebie aspiracja; tzn ze na PL warunki jest tam
        jednak drogo, dla Was?
        Jezeli tak, to spoko, bo tu H&M to pozim niski, a 3000 to powyzej niskiego,
        jakby nie patrzyc srednia belgijska to ponizej 2000 netto.....
        Reasumujac: szalenstwa nie bedzie, ale liczyc do pierwszego tez nie trzeba:-)
        dodatkowo trzeba wziac pod uwage jakie perspektywy i czy liczycie sie z
        pozostaniem za granica, czy tez tylko maksymalne saksy, i kaska do PL..... to
        wtdy bedziecie musieli liczyc:)))
        • smutaska79 Re: racjonalnie o H&M 22.09.06, 11:13
          Nie, H&M jeśli już czepnęliśmy się tej marki nie jest w żadnym wypadku dla mnie
          poziomem, do którego aspiruję :-). To poziom na którym byłam na studiach i do
          którego mogę się ewentualnie ponownie zniżyć w zamian za ciekawą przygodę w
          Belgii. Nie zamierzam sie tam dorabiać tylko wrócić po dwóch latach do Polski.
          Mieszkaliśmy już i studiowaliśmy za granicą i fajnie ten czas wspominamy i
          zastanawiamy się, czy nie wykorzystać okazji aby sobie jeszcze w jakimś ładnym
          miejscu pomieszkać.
          Nie musimy sie niczego dorabiać za granicą. To zrobiliśmy już tutaj, w Polsce.
          • Gość: eps Re: racjonalnie o H&M IP: *.cec.eu.int 22.09.06, 11:17
            no to luz:))
            co do ladnego miejsca...; znam ladniejsze :)) (czemu maz sie staral np do
            agencji w Alicante, w Heraklionie??? TO SA LADNE miejsca) a Belgia jest
            jednak....wilgotna?;))))
          • tymiankowo Re: racjonalnie o H&M 22.09.06, 11:29

            o rany, ale snoby z Was. Moze nie wierzycie, ale nawet w ciuchach z HM mozna
            byc szanowanym czlowiekiem, a z metka dolce gabbana miec slome w butach.
            Przypadlosc pracownikow UE to obsesyjne patrzenie na metki? no logo kochani. I
            troche gustu.
            • byly_eurokrata Re: racjonalnie o H&M 22.09.06, 11:32
              tymiankowo, tu przeciez nie chodzi o metki. H&M ma po czesci bardzo fajne
              ciuchy, oryginalne i trendy, ale co by nie mowic, jakosc jest do d..... Ale to
              nie jest najwazniejszy argument. To sa ciuchy typowo mlodziezowe.
              To tak, jakby przyjsc do pracy w banku w spodniach skejtowskich albo w koszulce
              Fishbone. Po prostu nie ten klimat. NIe mniej i nie wiecej.
            • Gość: gosc Re: racjonalnie o H&M IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.06, 11:34
              jak przjada Bulgarki, to od D& G sie zaroi
              kolega byl na wczasach, tam kazda dziewucha w DG, Diorach, LV itp, takich co
              i u nas na allegro pelno:)))
    • niezbrukseli Re: Udało się i co teraz ????? 22.09.06, 10:33
      Bez problemu mozna przezyc na srednim poziomie, ale nie da sie raczej nic
      zaoszczedzic.
      Patrzylabym na ten wyjazd w perspektywie kariery:
      - czy twoj maz bedzie pracowal na gorszym / lepszym / porownywalnym do
      aktualnego stanowisku,
      - czy w jego zawodzie / branzy przyda sie doswiadczenie z pracy w europejskiej
      administracji,

      Gdy chodzi o Ciebie to nie myslalabym o pracy / stazu bez znajomosci
      francuskiego, ale raczej o szansie na tegoz francuskiego nauczenie sie,
      ewentualnie inne podnoszenie kwalifikacji (dodatkowe studia, nawet
      korespondencyjne itp).

      Poza tym korzystalabym z faktu, ze nie macie dzieci, ktore jednak znacznie
      ograniczaja mobilnosc.

      I najwazniejsze: jesli macie ochote na przygode to korzystajcie z okazji.
      • smutaska79 Re: Udało się i co teraz ????? 22.09.06, 11:08
        Dzięki. Co do pracy mój mąż jest umówiony na spotkanie z doradcą pers. na
        rozmowę, ale w jego przypadku będzie to raczej degradacja jeśli chodzi o
        karierę. Chcieliśmy wyjechać na dwa lata, przeżyć jakąś tam przygodę
        potraktować ten wyjazd jak taki dłuższy urlop (ja myślałam, żeby urodzić w
        międzyczasie dziecko) i wrócić z powrotem do polskiego kieratu, gdzie całkiem
        nam dobrze. Dlatego tak ważne było czy te 3000 Euro starczą, bo przygoda o
        chlebie i wodzie nie za bardzo nam się uśmiecha :-)
        • byly_eurokrata Re: Udało się i co teraz ????? 22.09.06, 11:16
          3 tys. euro w Brukseli to z uwagi na sile nabywcza powiedzmy 6 tys. zlotych w
          Warszawie.
          Dla jednych rodzin 6 tys. zlotych to niewyobrazalne bogactwo, dla innych zycie
          na skromnym poziomie.
          Sama sie zastanow, jak Ty sie na to zapatrujesz, biorac pod uwage normalne
          warszawskie czynsze (ani supertanie, ani drogie, takie normalne) i ceny, z tym
          ze jesli chodzi o niektore rzeczy (bilety na tramwaj, fryzjer, kino), to
          przelicznik jest nawet raczej 1:1
          • Gość: eps fryzjer IP: *.cec.eu.int 22.09.06, 11:19
            dobry damski fryzjer- ciecie + kolor to miedzy 90 a 120euro....
            oczywiscie nie pisze o ulubionych anbxl darmowych sesjach w szkolach
            fryzjerskich:))) bo rozumiem ze smutaska tez nie aspiruje do takich:))
            • Gość: anbxl Re: do eps IP: *.76-136-217.adsl-dyn.isp.belgacom.be 22.09.06, 20:27
              Dlaczego moich ulubionych gratisowych sesjach wspominasz-pewnie ze
              zlosliwosci???Ja tez orientuje sie w cenach za uslugi fryzjerskie tylko trzeba
              jeszcze wskazac takiego naprawde dobrego-wole w PL,nie ze wzgledu na cene,ale
              profesjonalizm
    • kapitan_ameryka Smutaska nie czytaj tego co tu pisza 22.09.06, 11:19
      Bo wynika, ze ubieraja sie w same markowe ciuchy typu Valentino, Max Mara,
      Diesel, itp...

      Szkoda ze tego nie widac. Panny maja kiecki z bazarku w PL, takie szyte na
      jedna miare, buty w stanie fatalnym, faceci maja skarpetki do sandalow i to
      dziurawe.

      Rzygac sie chce jak sie to czyta!

      3000 tys to nie malo ani nie duzo, jednak jak na kontrakt "bez przyszlosci" to
      stanowczo za malo!
      • Gość: xyz kapiatn jak zwykle jak potluczony:) IP: *.cec.eu.int 22.09.06, 11:25
        i zdejmij wreszcie te biale skarpetki!!! bo Ci cos powiem publicznie nastepnym
        razem, na korytarzu!!!
        • kapitan_ameryka uderz w stol 22.09.06, 11:43
          a norzyce sie odezwa. Tylko tyle ci powiem.
          • Gość: mczapl mczapl tez to czyta IP: *.europarl.eu.int 22.09.06, 15:38
            Kapitanie - tym razem moja jedyna uwaga jest to, ze nożyce piszemy przez "ż",
            ale pamietaj o tym, ze twoje posty sa czytane ze szczegolna uwaga...
            • kapitan_ameryka Re: mczapl tez to czyta 22.09.06, 15:51
              Racja. Z drugiej strony, Kapitan sie dziwi, ze czytasz i nie grzmisz??? Sa
              posty, ktorych nawet nie da sie czytac. Na szczescie, tam zwykle wkraczam ja i
              prostuje to co zostalo skrzywione!
      • Gość: anbxl Re: Smutaska nie czytaj tego co tu pisza IP: *.76-136-217.adsl-dyn.isp.belgacom.be 22.09.06, 20:32
        No kapitan chociaz raz napisales na temat.................... i zgadzam sie z
        toba.Pamietam za moich pierwszych czasow pracy w UE polowa lat 90 zadna nie
        przyszla do pracy w odkrytych butach,bez rajtuz czy w jeansach,a dzis sie
        przekonalam,ze w PE nawet w roboczej kraciastej koszuli flanelowej chodza,no i
        sporo dziewczyn w jeansach
        Zapewniam ciebie,ze i tu i nowe mozna ciuchy markowe (Boss,Diesel,Versace)
        mozna kupic w cenie tych z pl targow tylko trzeba wiedziec gdzie (soldy w
        outlet)
    • Gość: przelicznik benzyna IP: *.cec.eu.int 22.09.06, 11:23
      ok 1.15 euro
      prepaid mobistar ok 0.32 za minute
      mieszkanie 2 sypialnie w fajnej dzielinicy... ciezko bedzie ponizej 800-900
      kino... chyba 10?
      pizza na 2 osoby z winem ok 35....min
      fajki 4 euro paczka
      ciuchy i buty nawet tansze niz w PL.... ale za to brzydkie i bez wyboru :(((
      internet 45/mieisac +/-
      • kapitan_ameryka Re: benzyna 22.09.06, 11:43
        Gość portalu: przelicznik napisał(a):

        > ok 1.15 euro

        Z ta benzyna to przesada, bo:

        ON - 1.15 - srednio
        95 - 1.42 - srednio
        98 - 1.32 - srednio.

        Tak wiec jak piszesz to pisz dokladnie i rzetelnie.
        • Gość: anbxl Re: benzyna IP: *.76-136-217.adsl-dyn.isp.belgacom.be 22.09.06, 20:34
          kapitanie to sie zmienia praktycznie codziennie-najtaniej i dobrze jest w cora
          i makro,a najtaniej i zle w JET-mam blisko domu kupowalam tam i nie chcialam
          wierzyc ze jest gorszej jakosci i......przekonalam sie na dluzszych trasach
    • Gość: Bruxa1 Re: Udało się i co teraz ????? IP: *.cec.eu.int 22.09.06, 12:35
      Ja tam stanowczo odradzam. Mam poniżej 3000 na 2 osoby, nie za specjalne
      wymagania, bo pamiętam jeszcze jak się w Polsce żyje i gdyby nie karta
      kredytowa i oszczędności, to nie wiem jak byśmy żyli. Przy tym nie mieszkam w
      100m mieszkaniu, ani nie na Grand Place. Nie płacę też żadnego kredytu, ale jak
      mamy jakiś wydatek wychodzący poza normę to się muszę dobrze zastanowić.
      Poza tym, Bruksela jest brzydka, ludzie temperament muchy w smole (zawodowo,
      nie prywatnie), załtawić coś to koszmar, klimat gdzie ciągle leje, siąpi lub
      mży itd. Ja o mało nie skończyłam pierwszego roku w depresji. Szukam sposobu
      jak się stąd wyrwać. Ale moja opinia jest subiektywna.
      • tomi_22 Do Bruxa1 22.09.06, 12:41
        Tak sobie czytam to co piszesz. Sluchaj, ile tego czasu tam wam jeszcze
        zostalo? Moze juz czas pomyslec o Luxie? Maz mialby tu dobrze, bo jak moze
        wiesz z forum Luxa, malzonkowie epsow w Luxie nie musza sie starac o pozwolenie
        na prace ;) Wiec mialby pelne pole do popisu. Z tego co sie orientuje, to chyba
        nawet ma tu troche znajomych czyz nie? A moze mi sie wydaje. Co bedziecie sie
        meczyc.
        • Gość: Bruxa1 Re: Do Bruxa1 IP: *.cec.eu.int 22.09.06, 14:28
          Wiesz, Tomi? Propozycja sama w sobie jest miła i bardzo za nią dziękuję, ale
          nie wiem czy warta świeczki. Ja nawet jeszcze w Luksie turystycznie nie byłam
          (owszem, tankowałam w drodze do Niemiec), a następnym razem nie wdepnę nie
          wiedząc w co. Po drugie, jakie szanse na prace miałby w Luksie Jakubsky jako
          chemik o specjalności (jak to na forum nazwano) niszowej?
          Obawiam się poza tym, że formalności wyrwania się z Belgii zjedzą resztki moich
          sił, które udało mi się uratować po koszmarze sprowadzenia się tutaj. Musze
          podładować akumulatory, co w obecnej, w miarę stabilnej, sytuacji jest możliwe.
          W Belgii dopóki nie ruszysz, wszystko się trzyma, jak spróbujesz coś zmienić,
          zaczyna się walić na głowę i masz miesiącami dym.
          Ale Luks trzeba by kiedys zwiedzić. Piszesz się na przewodnika?
          • byly_eurokrata Re: Do Bruxa1 22.09.06, 14:41
            Trzeba bylo przyjechac na slynne grill-party pani J.

            Tomi mi przez caly wieczor zachwalal zalety Luxa. Na drugi dzien probowano mi
            oczy zaslepic jakimis hajlajtami, ale ja i tak wypatrzylem, ze niektore
            tabliczki z numerami domow w Wiosce Centralnej ksiestwa maja....symbol krowy
            nad numerem.......
            Ale pogoda tam powinna byc o wiele lepsza niz w Brukseli
            • Gość: maz Pani J. Re: Do Bruxa1 IP: *.dyn.luxdsl.pt.lu 22.09.06, 19:52
              >slynne grill-party pani J.

              Habe ich etwa was verpasst?? :-))
              • byly_eurokrata An den Ehegatten von Frau J. 22.09.06, 20:09
                Gość portalu: maz Pani J. napisał(a):

                > >slynne grill-party pani J.
                >
                > Habe ich etwa was verpasst?? :-))

                Bis auf eine kleine Orgie zu 5 oder zu 6 (ich kann mich nicht mehr so genau
                erinnern, wir waren alle besoffen und wußten nicht, was wir tun) eigentlich
                nichts: Das Essen wäre für Dich ohnehin zu fettig und zu eintönig gewesen, es
                gab nur polnische Schlagermusik, wir haben eigentlich nur über Leute gelästert,
                die Du gar nicht kennst, also voll daneben. Und zum Frühstück gab es nicht
                einmal vernünftige Croissants....
                • Gość: maz Pan J. Re: An den Ehegatten von Frau J. IP: *.dyn.luxdsl.pt.lu 22.09.06, 20:19
                  Nach so was muß wahrscheinlich sogar ich die "morning-after pill" einnehmen,
                  außerdem braucht's bei solchen Frühstückchen eher Rollmops und Bismarckheringe
                  statt Croissants! Croissants ist eher was für Duschgelvorwärmer! Aber, mach Dir
                  nix draus, bei uns ist das Bestandteil des Alltags!

                  Täglich besoffen ist auch ein geregeltes Leben!

                  Saluti
                • Gość: szymbi Re: An den Ehegatten von Frau J. IP: *.cust.tele2.lu 22.09.06, 22:17
                  ...Kinder wurden aber rechtzeitig evakuiert...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka