Dodaj do ulubionych

Nocna Zmiana

04.06.07, 18:26

dziś o godz 22:40 w TVP 1 zostanie wyemitowany film pokazujący kulisy
obalenia rządu Jana Olszewskiego (w czerwcu 1992 roku).
- polecam ... szczególnie tym, którzy interesuja sie historia najnowszą.
Obserwuj wątek
    • Gość: olo by Jacek Kurski IP: *.dyn.luxdsl.pt.lu 04.06.07, 18:32
      zapomnialas dodac kto byl jednym z autorow. pozwolisz, ze Cie wyrecze.
      • Gość: anty Re: by Jacek Kurski IP: *.upc.chello.be 04.06.07, 18:37
        A moze filma powinien nosic tytul
        'Jak uwolnic Polske od destrukcyjnych rzadow?'
      • paczula8 Re: by Jacek Kurski 04.06.07, 18:40
        Gość portalu: olo napisał(a):

        > zapomnialas dodac kto byl jednym z autorow. pozwolisz, ze Cie wyrecze.

        jednym z autorów, masz rację ... ale czy to znaczy, ze nie mozna obejrzec filmu?

        Ten film trzeba zobaczyć chocby po to, zeby samemu móc sobie na ten temat
        wyrobic zdanie, to wazne! samemu! sorry, ale nie lubie kiedy ktos mi mówi kogo
        czytac nie nalezy, kogo nie ogladać, kogo nie słuchać ... czytac słuchac i
        ogladac wszystkich i dopiero wtedy wyciągac wnioski.

        pozdrawiam
        • byly_eurokrata Re: by Jacek Kurski 04.06.07, 18:43
          przepraszam bo ja nie rozumiem: czy media nie sa od A do Z lewackie i zawsze
          mowia nieprawde?
          A tu naraz jakis program w telewizji i ma byc prawdziwy?

          Paczula, moze wyjasnij mi tak 3 slowach na podstawie jakich kryteriow sie
          ocenia, ktore przyczynki w mediach sa prawdziwe a ktore nie i kto o tym
          decyduje?
          • paczula8 Re: by Jacek Kurski 04.06.07, 18:45
            byly_eurokrata napisał:

            > przepraszam bo ja nie rozumiem: czy media nie sa od A do Z lewackie i zawsze
            > mowia nieprawde?
            > A tu naraz jakis program w telewizji i ma byc prawdziwy?
            >
            > Paczula, moze wyjasnij mi tak 3 slowach na podstawie jakich kryteriow sie
            > ocenia, ktore przyczynki w mediach sa prawdziwe a ktore nie i kto o tym
            > decyduje?

            sorki Były ale lecę teraz na tenisa, wyjaśnię Ci jak wrócę ...;)
          • paczula8 Re: by Jacek Kurski 05.06.07, 11:38
            Trochę odbiegłes od tematu, ale ok. osobiście uważam temat mediów za bardzo
            ciekawy ... :)

            byly_eurokrata napisał:

            > przepraszam bo ja nie rozumiem: czy media nie sa od A do Z lewackie i zawsze
            > mowia nieprawde?
            > A tu naraz jakis program w telewizji i ma byc prawdziwy?

            Były, Ty pytasz!;D

            > Paczula, moze wyjasnij mi tak 3 slowach na podstawie jakich kryteriow sie
            > ocenia, ktore przyczynki w mediach sa prawdziwe a ktore nie i kto o tym
            > decyduje?

            W 3 słowach nie bedzie łatwo, ale spróbuję:
            probując zrozumiec treść przekazu (ocenic jego prawdziwość) należy
            zastanowić się nad tym (zadac sobie pytania, te których tak sie boisz;))
            dlaczego ten , a nie inny temat został podjety, dlaczego w tym momencie,
            dlaczego w taki sposób (często histeryczny), jaki jest kontekst wydarzen o
            których mowa ?
            Pytania można mnozyć, ale pytać trzeba, bo właśnie pytania zmuszaja nasze
            szare komórki do myslenia, a czasy kiedy zadawanie trudnych pytań było
            niedozwolone skończyły się, chciałabym wierzyć że bezpowrotnie (to na
            marginesie ;))

            i ostatnia jedna uwaga – prawdziwości treści zawartej w mediach NIE NALEZY
            oceniać na podstawie ich ogladalności/poczytności, to kryterium jest całkowicie
            mylące.
            • paczula8 Re: by Jacek Kurski 05.06.07, 11:40
              > i ostatnia jedna uwaga

              sie zaplątałam ... bez 'jedna' rzecz jasna;))) wrrrr..;)

        • Gość: olo Re: by Jacek Kurski IP: *.dyn.luxdsl.pt.lu 04.06.07, 18:50
          > jednym z autorów, masz rację ... ale czy to znaczy, ze nie mozna obejrzec
          filmu?

          alez oczywiscie, ze nie. ale warto wiedziec kto za tym stoi. i chyba sama
          zauwazasz, ze tak mala informacja moze "troszke" zmienic punkt wiedzenia.
          • paczula8 Re: by Jacek Kurski 05.06.07, 11:27
            Gość portalu: olo napisał(a):

            > > jednym z autorów, masz rację ... ale czy to znaczy, ze nie mozna obejrzec
            > > filmu?
            >
            > alez oczywiscie, ze nie. ale warto wiedziec kto za tym stoi. i chyba sama
            > zauwazasz, ze tak mala informacja moze "troszke" zmienic punkt wiedzenia.

            Olo, ZAWSZE KTOŚ stoi za przekazem , który otrzymujemy z mediów, oczywiście
            warto wiedzieć 'kto', ale nie wolno odrzucać czyjegoś tekstu/filmu (przekazu)
            tylko dlatego, że KTOS INNY powiedzial: 'tego pana nie czytamy czytamy, nie
            słuchamy itp. Nie dajmy sobie tego wmówić, nie poddawajmy sie
            tzw. 'terroryzmowi intelektualnemu' ... jeśli wiesz o czym ja mówię :)

            A wracając do Kurskiego ... kiedyś, na poczatku lat 90-tych Kurski prowadził z
            Semką program publicystyczny w TVP , nie pamiętam tytułu ... ale pamietam pewną
            scenę z tego programu, pamiętam Michnika, który ukradkiem, zza latarni
            wskakiwał do samochodu Urbana ... to była mocna scena ... czy myslisz, że
            nieprawdziwa, bo pokazał ja Kurski?

            pozdrawiam:)
      • Gość: LukaszD Re: by Jacek Kurski IP: *.237-244-81.adsl-dyn.isp.belgacom.be 06.06.07, 02:42
        Jacek Kurski :)!!! :)
        Juz nerwowosc ?
        A moze warto by to zobaczyc.
        Pare ciekawych osob tam sie lansuje,
        Chyba Kurski nie podrobil ich :)

        Pozdrowka
    • Gość: grok Poniewaz data odwolania tego IP: *.214.35.18.coditel.net 04.06.07, 19:16
      partackiego i nieporadnego rzadu pokrywa sie w wyborami 4 czerwca 1989 (to jest
      prawdziwie historyczna data!) i wygrana Solidarnosci, ma urosnac do rangi
      wydarzenia. Taka malutka manipulacja historia. Znany polski polityk i obecny
      premier powiedzial w 1992 o rzadzie Olszewskiego, ze "To jest rząd kompromitacji
      polskiej prawicy":D Bez komentarza:)

      Film Kurskiego:):) Na pewno nie jest to film o walorach historyczno poznawczych,
      tylko pewnie prymitywna propagandowka. No, ale pewnie warto zobaczyc.


    • Gość: fietser Re: Nocna Zmiana IP: *.upc.chello.be 04.06.07, 21:29
      Film rzeczywiście warty oglądnięcia. Jeśli ktoś nie ma polskiej telewizji to
      może sobie go ściągnąć z video.google. Polecam też z tego samego źródła "Plusy
      dodatnie plusy ujemne" o Wałęsie.
      • repairman Re: Nocna Zmiana 04.06.07, 23:42
        I po zmianie, rano bedzie I zmiana :D
        • stefanmichnik Klasyki: tak hartowala sie stal... 04.06.07, 23:51
          Powspominajmy jak to w bolach wykuwala sie nasza mloda demokracja:

          img522.imageshack.us/img522/600/78909087yn9.jpg
          img411.imageshack.us/img411/7549/54147461fv3.jpg
          img175.imageshack.us/img175/3636/62866651fc9.jpg
          img170.imageshack.us/img170/1452/30670411qb2.jpg







          • stefanmichnik Uwaga materialy drastyczne!!! 04.06.07, 23:56
            ...zapomnialem dodac:)
            • repairman Re: Uwaga materialy drastyczne!!! 04.06.07, 23:59
              odrazu drastyczne :p

              popelinka :D
              • Gość: kontraktowiec zagadka IP: *.upc.chello.be 05.06.07, 08:11
                Stefanie,

                A teraz zagadka - kto to powiedzial???

                "Rzad Olszewskiego to rzad kompromitacji polskiej prawicy"
          • Gość: Pamiętający Re: Klasyki: tak hartowala sie stal... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.06.07, 09:54
            Fajne, ale ja wolałem jak kupczyli sekretarzem stanu dla Beggerowej, tam to był
            język prawdziwie polski same ku... , sk... , chu.... tam leciały no i tam była
            proponowana kasa, umarzanie spraw, wpływ na wyroki sędziów.

            A tutaj jakoś porządnie, ani razu nikogo skur.... nie nazwali.

            PS A ten reżyser i scenarzysta w jednej osobie to ten od "dziadka Tuska"
            i "finansowania kampanii przez PZU" co teraz ciągle w GW daje przeproszenia iż
            bezpodstawnie pomawiał?
            I co mówił "ciemny lud wszystko kupi"????
            • stefanmichnik Re: Klasyki: tak hartowala sie stal... 05.06.07, 11:36
              pomylilo ci sie chlopczyku. prawdziwie soczysty jezyk slyszelismy w nagraniach
              Nadredaktora Niennagannego gdy debatowal o tym jak Agoreczka moglaby kupic
              Polsat. Potem wystepach dwoch eseldowskich baronow z okolic gdzie przed
              transformacja powstawaly ciezarowki "star", a ostatnio gdy Jozio "ostry jak
              brzytwa" dzielil sie swymi przemysleniami na temat olusia malego kretacza co to
              lubi kolekcjnowac zagraniczne zegarki. Wszyscy tez pamietamy jaka polszczyzna
              czestowal swoich podwladnych sam redaktor Lis Tomasz gdy instruowal swoich
              podwladnych jak sie robi wizualizacje z mapkami blokad Samoobrony.

              Beger z Lipinskim przy tych historiach to byl Wersal moj drogi.
              • paczula8 Re: Klasyki: tak hartowala sie stal... 05.06.07, 11:45
                stefanmichnik napisała:

                > pomylilo ci sie chlopczyku. prawdziwie soczysty jezyk slyszelismy w
                nagraniach
                > Nadredaktora Niennagannego gdy debatowal o tym jak Agoreczka moglaby kupic
                > Polsat. Potem wystepach dwoch eseldowskich baronow z okolic gdzie przed
                > transformacja powstawaly ciezarowki "star", a ostatnio gdy Jozio "ostry jak
                > brzytwa" dzielil sie swymi przemysleniami na temat olusia malego kretacza co
                to
                > lubi kolekcjnowac zagraniczne zegarki. Wszyscy tez pamietamy jaka polszczyzna
                > czestowal swoich podwladnych sam redaktor Lis Tomasz gdy instruowal swoich
                > podwladnych jak sie robi wizualizacje z mapkami blokad Samoobrony.
                >
                > Beger z Lipinskim przy tych historiach to byl Wersal moj drogi.

                Stefanie, nie badz taki surowy ... w GW na temat taśm Gudzowatego było
                niewiele, Pamiętający moze nie wiedzieć ;))

                pozdrawiam:)
                pczula
                • byly_eurokrata Re: Klasyki: tak hartowala sie stal... 05.06.07, 11:51
                  paczula i michnik: uzywacie argumentacji typu

                  "to ze nasz delikwent maczal sie po pas w g..wnie, to niewazne, bo wasz sie
                  maczal po barki"

                  czy jeden jest przez to lepszy od drugiego? g--o to g--o
                • Gość: Pamiętający Re: Klasyki: tak hartowala sie stal... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.06.07, 11:54
                  Akurat dla komunistów mam świetne miejsce - 6 stóp pod ziemią.

                  Dla mnie PiS to UBecy w momencie gdy weszli we współpracę z Samoobroną.

                  "Samoobrona jest tworem byłych oficerów służb bezpieczeństwa.
                  Mój brat, który był ministrem stanu do spraw bezpieczeństwa, dostał raport, z
                  którego wynikało, że grupa byłych oficerów SB założyła Związek
                  Zawodowy 'Samoobrona'" - to powiedział Kaczyński a 2 lata później wszedł z nią
                  do koalicji by rozkraść Polskę do końca.
                  • paczula8 Re: Klasyki: tak hartowala sie stal... 05.06.07, 12:07
                    Gość portalu: Pamiętający napisał(a):

                    > Akurat dla komunistów mam świetne miejsce - 6 stóp pod ziemią.

                    Radykalista?:)
                    To przeczytaj ksiązke Józefa Mackiewicza 'Zwycięstwo prowokacji', zrozumiesz
                    wtedy jak nierealne jest to co napisałeś ... inna sprawa, ze we wspomnianej
                    książce Mackiewicz pisze, że do walki z komunistami warto byłoby sprzymierzyc
                    sie nawet z diabłem. Ja mysle, ze Kaczyński ją czytał...;)

                    BTW Józef Mackiewicz w czasach PRL-u skazany był na niebyt, obecnie również,
                    choc troche z innego powodu, ale jego historia jest niezmiernie ciekawa ...

                    pzdr
                    • Gość: Pamietający Re: Klasyki: tak hartowala sie stal... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.06.07, 12:20
                      Kaczyński jako jedyny współpracownik Wałęsy NIGDY nie była ni jednego dnia w
                      komunistycznym więzieniu. Jako JEDYNY nie był internowany w czasie stanu
                      wojennego (ciekawe dlaczego?? a może jednak jego teczka nie była spreparowana?)

                      Lech Kaczyński wieloletni doradca Lecha Wałęsy, był jednym z szefów jego
                      kancelarii, uczestnik okrągłego stołu, uczestnik tajnych obrad w
                      Magdalence !!!!!

                      Roman Giertych, syn Macieja Giertycha, wieloletniego doradcy Wojciecha
                      Jaruzelskiego, towarzyszącego Jaruzelskiemu, również w czasie obrad okrągłego
                      stołu

                      Wicepremierem rządu IVRP jest recydywista, członek PZPR, szef partii SO, według
                      słów Jarosława Kaczyńskiego, powołanej przez SB, posiadającej w swoich
                      szeregach wielokrotnie skazanych i ściganych przez prokuraturę posłów jak posłę
                      Łyżwiński, posłanka Hojarska, posłanka, Beger, poseł Maksymiuk, który dodatkowo
                      jest umieszczony na liście Macierewicza jako TW, a jego partyjny kolega Grzesik
                      jako agent WSI.

                      Dla mnie jest to ZDRADA POLSKI.
                      • paczula8 Re: Klasyki: tak hartowala sie stal... 05.06.07, 12:54
                        mocne słowa, ale po kolei ...
                        zaczne od tego, ze własnie dokonałes lustracji Kaczyńskich, czyli lustrowac to
                        my, ale nie nas ... jesli sie myle, to mnie popraw plisss

                        > Kaczyński jako jedyny współpracownik Wałęsy NIGDY nie była ni jednego dnia w
                        > komunistycznym więzieniu. Jako JEDYNY nie był internowany w czasie stanu
                        > wojennego (ciekawe dlaczego?? a może jednak jego teczka nie była
                        > spreparowana?)

                        Taak, ten argument jest bardzo często wyciągany przez przeciwników Kaczyńskich.
                        Ale gdybyż to wszystko było takie proste ... zobacz Gomułka siedział, Michnik
                        siedział i co z tego ...? czy Ty naprawde myslisz, że martyrologiczna
                        przeszłośc o czyms przesądza? I najwazniejsze: czy sadzisz, że gdyby Kaczyński
                        byl internowany, to znaczyłoby, że nie był TW? alez wręcz odwrotnie! zapewniam
                        Cię ... własnie to , ze nie siedział znaczy, ze nie odgrywał żadnej roli.


                        > Lech Kaczyński wieloletni doradca Lecha Wałęsy, był jednym z szefów jego
                        > kancelarii, uczestnik okrągłego stołu, uczestnik tajnych obrad w
                        > Magdalence !!!!!

                        Przepraszam, ale jaki jest KONKRETNIE zarzut? bo naprawdę nie rozumiem ...
                        uważasz, że Kaczyński nie powinien był brać udziału w tych obradach? dlaczego?


                        > Roman Giertych, syn Macieja Giertycha, wieloletniego doradcy Wojciecha
                        > Jaruzelskiego, towarzyszącego Jaruzelskiemu, również w czasie obrad okrągłego
                        > stołu

                        tego kompletnie nie rozumiem, co ma syn do działań ojca i dlaczego stawiasz
                        zarzut z bycia doradca 'człowieka honoru'? ... i może najpierw osądzmy
                        Jaruzelskiego, a dopiero potem tych , którzy z nim współpracowali ...


                        > Wicepremierem rządu IVRP jest recydywista, członek PZPR, szef partii SO,
                        według
                        > słów Jarosława Kaczyńskiego, powołanej przez SB, posiadającej w swoich
                        > szeregach wielokrotnie skazanych i ściganych przez prokuraturę posłów jak
                        posłę
                        > Łyżwiński, posłanka Hojarska, posłanka, Beger, poseł Maksymiuk, który
                        dodatkowo
                        > jest umieszczony na liście Macierewicza jako TW, a jego partyjny kolega
                        Grzesik
                        > jako agent WSI.

                        Ok, przeprowadzmy lustracje i dekomunizacje, a oni znikną , jestem za!


                        > Dla mnie jest to ZDRADA POLSKI.

                        jeśli zdrada, to musi byc tez zdrajca .... KTO jest tym zdrajca wg Ciebie?


                        I na koniec ... jeśli jesteś antykomunista tak jak piszesz, to musisz wiedzieć,
                        że Kaczyński jest JEDYNYM w tej chwili człowiekiem, który ma szansę
                        przeprowadzic dekomunizację. Kolejnej szansy juz nie bedzie.

                        paczula

                        ps
                        jest jeszcze jeden argument przeciwko Kaczyńskiemu, którego zapomniałeś
                        użyć ... podobno sypia z kotem ... ;)
                        • Gość: Pamiętający Re: Klasyki: tak hartowala sie stal... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.06.07, 21:25
                          Ta koalicja jest pokłosiem wypaczeń okragłego stołu i schedą poskomunistyczną!
                          Ostatnio dzieje się sporo, buduje się klimat demokracji centralnie sterowanych
                          wyborów i gustów, odgórnie zarządzanej historii. Wizyta w księgarni przyprawia
                          o gęsią skórkę, można wybrać `Transantalntyk', przeczytać i co gorsze
                          zrozumieć, a to już jest gafa dyplomatyczna. Można poddać się dziwnej
                          edukacji', nowych wersji starych historii, jak historia najgorszego rządu w
                          dziejach Polski, zwanego rządem Nocnej Zmiany, dziś uznanym za rząd najlepszy,
                          walczący ze zgniłym kompromisem okrągłego stołu. Ten głos padł między innymi z
                          ust Jarosława Kaczyńskiego, ponad 12 letniego współpracownika Lecha Wałęsy
                          współtwórcy obrad, tego samego Jarosława, który uczestniczył w obradach
                          okrągłego stołu, człowieka, który z postkomunistycznym ZSL i SD wynegocjował
                          rząd Mazowieckiego. Jego brat - Lech Kaczyński, również uczestnik okrągłego
                          stołu, brał dodatkowo i zupełnie bez przymusu, udział w tajnych zebraniach w
                          Magdalence, siedział obok Kwaśniewskiego, Kiszczaka, Wałęsy. Te obrady
                          wczorajszy prelegent i beneficjent 15 lecia macierewicz nazywał zdradą narodu,
                          hańbą, Targowicą. Idźmy z powtórkami dalej, kierując się szlakiem osiągnięć
                          zaczynu IVRP. To nie kto inny jak Jarosław Kaczyński powołał partię PC, a jej
                          pierwotnym i źródłowym zadaniem miało być wyniesienie Lecha Wałęsy na fotel
                          prezydenta, kosztem Tadeusza Mazowieckiego i było to pierwsze rozbicie prawicy,
                          tak zwane przyspieszanie siekierą. Dopiero potem zaczęło się trochę psuć i
                          powstawały z frustracji i braku skuteczności politycznej, zalążki IVRP.

                          Po roku przebywania w kancelarii Wałęsy i karczemnym konflikcie z Wachowskim
                          obaj bracia się obrazili na Wałęsę. Wszyscy dziś mówią o obaleniu rządu
                          Olszewskiego, pytaniem otwartym pozostaje, kto obalił rząd Bieleckiego i
                          doprowadził do upadku rządu Suchockiej, co w konsekwencji zaniosło nas do
                          nowych wyborów i rządów SLD? Odpowiem na pytanie skoro jest otwarte. Obaj
                          bracia doprowadzili do upadku obu rządów i od tej chwili to będzie ich stały
                          scenariusz. Najbardziej spektakularne rozczłonkowanie prawicy, to wybryki
                          Macierewicza, sterowanego przez PC. Na swojej liście, Macierewicz umieścił
                          wszystkich wrogów politycznych braci Kaczyńskich, oczywiście zaczynając od
                          najświeższego wroga, Lecha Wałęsy i Mieczysława Wachowskiego, gratis dorzucając
                          Falandysza. 12 lat współpracy Kaczyńskich z Wałęsą, jako jedynym zbawieniem dla
                          Polski i wystarczyło kilka pyskówek z Wachowskim, by w kilka tygodni uznać
                          Wałęsę za Bolka, agenta SB i umieścić go na liście Macierewicza. Gdyby nie parę
                          pyskówkę z Mietkiem, dziś Kaczyńscy siedzieli by w jakimś BBWR, albo
                          uczestniczyli obok szefa Wałęsy, w konferencji Kwaśniewskiego. Ten sam los
                          oplucia agentura spotkał sporą garść polityków UD, zaplecza rządu
                          Mazowieckiego, ba nawet nie oszczędzono lidera koalicyjnej partii ZCHN -
                          Chrzanowskiego. Na liście byli jeszcze inni liderzy prawicowych partii jak
                          Leszek Moczulski z KPN, człowiek, który przesiedział 8 lat w wiezieniu, w
                          przeciwieństwie do Jarosława Kaczyńskiego, który nie przesiedział JEDNEGO DNIA.
                          Nie było natomiast ani jednego polityka związanego z partią PC i była to jedyna
                          partia pośród morza partii w tamtym sejmie, która nie dorobiła się agenta, cud,
                          przypadek, zmowa, do dziś nie ustalono.

                          Wielkie zdziwienie PC i Kaczyńskich wywołał fakt, że cała opluta opozycja, obóz
                          prezydencki oraz koalicyjny ZCHN spotkał się przy jednym stole by odwołać, w
                          demokratycznym głosowaniu rząd Olszewskiego. Nie było w tym żadnego obalenia,
                          zamachu i tym podobnych bzdur lansowanych w rytm tandetnego filmu
                          propagandowego `Nocna Zmiana'. Film ten został wykreowany jako tajny zapis,
                          tajnych obrad. Tymczasem kadry tej propagandówki zawierają ujęcia z co najmniej
                          dwóch jednocześnie nagrywających kamer, zawierają zbliżenia i ujęcia ogólnego
                          planu, `przebitki'. Ponadto jakość zdjęć i dźwięku jest niemal profesjonalna,
                          jest to zatem pierwszy film kręcony z ukrytej kamery, w którym ukrytych kamer
                          było co najmniej dwie, a operatorzy nie wiedzieć jakim cudem i rad sposobem
                          mogli dowolnie `ukrytymi kamerami', miotać we wszystkich kierunkach i pozwalać
                          sobie na tricki. Przy tej okazji może warto przypomnieć, jak było naprawdę.
                          Film był nagrywany na wyraźne polecenie Lecha Wałęsy, zdaniem Kurskiego i barci
                          głównego animatora Nocnej Zmiany i jest to dla odmiany pierwszy przypadek w
                          dziejach ludzkości, kiedy `zdradzający' i `knowający', chcieli uwiecznić swoje
                          knowanie. No, ale wracając po dygresji kinematograficznej, do meritum. Po
                          obaleniu rządu Olszewskiego, a wcześniej Bieleckiego, obalono również rząd
                          Pawlaka, potem Suchockiej, we wszystkich obaleniach brało udział PC braci
                          Kaczyńskich, co ciekawe jeden z nich - Lech nigdy do partii nie należał. To
                          wszystko, w czym się można pogubić, zostało nazwane rozbiciem prawicy i
                          obarczono tym rozbiciem niejakiego Lesiaka wraz z szafą. Kilkanaście lat
                          później oskarżono kolekcjonera tajnych dokumentów, głównie, wycinków z prasy,
                          następnie w wyniku nieudolnego procesu politycznego uniewinniono i
                          wypuszczonego na wolność. Jednak prawda, która powoduje łzawienie oczu obu
                          braci i kolegów partyjnych, jest zgoła odmienna. Prawicę rozbijali
                          konsekwentnie i od samego początku obaj bracia Kaczyńscy. Pierwsze rozbicie to
                          wspieranie Wałęsy, przyśpieszającego z siekierą, drugiego już ostatecznego
                          rozbicia dokonali właśnie członkowie rządu Olszewskiego. Po odwołaniu rządu
                          Olszewskiego nie było żadnego zjednoczenia w tym obozie, przeciw wspólnemu
                          wrogowi, co wydawałoby się naturalne. Mało tego powstał jeden wielki kocioł, z
                          PC wylatywali ludzie, każdy watażka powołał sobie własną partię. Macierewicz
                          miał swoje ugrupowanie, Parys swoje, Olszewski swoje, niejaki Urbański, dziś
                          prezes TV odszedł do liberałów z KLD, w efekcie do sejmu weszła tylko PC i to z
                          wynikiem poniżej dzisiejszego progu wyborczego.

                          Zdaje się, że to się nazywa frustracja i brak skuteczności politycznej, taki
                          stan rzeczy utrzymywał się w świadomości Kaczyńskich i obozu Olszewskiego przez
                          14 lat, aż do wygranej w 2005 roku, którą nie była żadną wygraną, tylko totalną
                          porażką SLD. Po drodze do `wielkiej wygranej' wymęczonej przez 14 lat, było
                          jeszcze kilka śmiesznych epizodów, otóż mimo wojny braci Kaczyńskich ze
                          wszystkimi udało się Lecha Kaczyńskiego wylansować na szefa NIK. Tę niesamowitą
                          umiejętność braci, bycia jednocześnie przy władzy i w opozycji obserwujemy do
                          dziś. Po rządzie Olszewskiego Polacy zagłosowali na SLD i zaledwie w klika lat
                          po obaleniu komunizmu, członkowie PZPR tacy jak Kwaśniewski, Miller, Oleksy,
                          tworzyli wspólny rząd z PSL Waldemara Pawlaka. Powrót postkomuny jest ewidentną
                          zasługą braci Kaczyńskich, to ich dzieło od początku do końca i w każdym calu.
                          Minęło 4 lata i postkomunie społeczeństwo powiedziało nie, wybierając AWS i tu
                          uwaga, będzie jeszcze śmieszniej. Zgadnijcie drodzy Państwo, kto zbojkotował
                          próbę zjednoczenia prawicy pod szyldem AWS? Jacek Kurski? A gdzieżby tam,
                          Kurski jako wiceszef ZCHN, partii której lider Chrzanowski został uznany przez
                          Macierewicza za TW (oczyścił się z zarzutów w procesie autolustracji), był
                          jednym z filarów AWS. Może w takim razie partia PC Jarosława Kaczyńskiego? Nic
                          podobnego, partia PC w osobie choćby Ludwika Dorna, czy posła Cymańskiego,
                          grzecznie podnosiła koalicyjne łapki. Kto zatem?

                          Zatem Jarosław Kaczyński popełnił był kuriozum niespotykane dotąd w historii
                          światowej polityki. Jako stanowczy, twardy, charyzmatyczny lider partii PC,
                          obraził się na partię, będąc jednocześnie jej przywódcą i wystartował z listy
                          konkurencyjnej dla PC, czyli ROP, ruchu Jana Olszewskiego. AWS padł, miedzy
                          innymi w wyniku ostrej krytyki Jarosława Kaczyńskiego, słynne TKM, to jego
                          słowa, co nie przeszkadzało mu umieścić brata, Lecha Kaczyńskiego w roli
                          ministra sprawiedliwości, kłania
                          • paczula8 Re: Klasyki: tak hartowala sie stal... 06.06.07, 10:30
                            Z zasady staram się nie wartościowac swoich rozmówców, ani tego co piszą. Nie
                            ukrywam, że tym razem nie przychodzi mi to łatwo ... ale walcze:)
                            Napisałeś:

                            > Ta koalicja jest pokłosiem wypaczeń okragłego stołu i schedą oskomunistyczną!

                            Czy mógłbys tę tezę jakoś uzasadnić? Napisz np. na czym polegały wypaczenia
                            Okragłego Stołu ... ja nie twierdzę, ze ich nie było, ale chetnie poznam Twoje
                            zdanie.


                            > To nie kto inny jak Jarosław Kaczyński powołał partię PC, a jej pierwotnym i
                            > źródłowym zadaniem miało być wyniesienie Lecha Wałęsy na fotel prezydenta,
                            > kosztem Tadeusza Mazowieckiego i było to pierwsze rozbicie prawicy, tak zwane
                            > przyspieszanie siekierą.

                            Tak właśnie! to Jarosław Kaczyński powołał partię, która jako pierwsza mówiła
                            głośno o układzie zawartym przy OS. O układzie, w konsekwencji którego byli
                            komuniści uwłaszyczyli sie na narodowym majatku.

                            Proszę, tu masz fragment dokumentu z szafy płk. Jana Lesiaka dotyczacy PC
                            Warszawa, 1993.02.18. (ZNIESIONO KLAUZULĘ TAJNOŚCI Dec. Nr 160 Szefa ABW z dn.
                            01.09.2006)

                            I N F O R M A C J A

                            dot. idei dekomunizacji w rozumieniu liderow "Porozumienia Centrum"

                            "Porozumienie Centrum" wyróżnia się spośrod innych dużych ugrupowań o
                            solidarnosciowym rodowodzie radykalną linią polityczną wyrażającą się nade
                            wszystko, ujętą w uchwale nr 5 Kongresu Założycielskiego PC (marzec 1991 r.),
                            ideą rozrachunku z przeszłością, tzw. ideą dekomunizacji.

                            W swoich propagandowych wystąpieniach liderzy PC podkreślają, że system
                            komunistyczny ukształtował i pozostawił w spadku grupy interesów szybko
                            adaptujące się do nowych warunków wpływając na hamowanie reform ustrojowych,
                            tworząc w nich nowe podstawy siły gospodarczej i politycznej. Przewodniczący
                            Porozumienia Jarosław KACZYŃSKI w trakcie swych licznych podróży po kraju zwykł
                            szkicować obraz obecnego państwa jako bezwładnego aparatu administracyjnego,
                            zarządzanego w głównej mierze przez skorumpowanych, związanych z dawnymi PZPR-
                            owskimi układami, urzędników. W czasie wizyty w grudniu 1992 r. w Warszawie
                            KACZYŃSKI utrzymywał nawet, że nad Polską wisi groźba powrotu komunistów do
                            władzy.

                            W przeświadczeniu działaczy PC hasło dekomunizacji stanowi polityczną
                            przeciwwagę dla tzw. "koncepcji grubej kreski" wylansowanej w 1991 r. przez
                            lidera Unii Demokratycznej Tadeusza MAZOWIECKIEGO. Warto zaznaczyć, że wrogość
                            PC wobec UD utrzymuje się nadal, czego świadectwem jest niedawna wypowiedź v-ce
                            przewodniczącego PC L.DORNA dotycząca gabinetu H.SUCHOCKIEJ określająca go jako
                            rząd "cichej, ale realnej ugody z układem postkomunistycznym". [...].


                            - no i co? nie mieli racji? nie było cichej ugody z byłymi komunistami?

                            BTW napisałeś: 'miało być wyniesienie Lecha Wałęsy na fotel prezydenta, kosztem
                            Tadeusza Mazowieckiego'. Użycie przez Ciebie słowa 'kosztem' wiele wyjasnia:)

                            > Po roku przebywania w kancelarii Wałęsy i karczemnym konflikcie z Wachowskim

                            'karczemnym konflikcie'! – no nieee jak ten Kaczor mógł! :)

                            > Na liście byli jeszcze inni liderzy prawicowych partii jak Leszek Moczulski z
                            > KPN, człowiek, który przesiedział 8 lat w wiezieniu, w przeciwieństwie do
                            > Jarosława Kaczyńskiego, który nie przesiedział JEDNEGO DNIA.

                            czytałes mój post wyżej? martyrologiczna przeszłośc nie ma NIC do rzeczy! to że
                            ktoś siedział w więzieniu o niczym nie przesądza!

                            > Nie było w tym żadnego obalenia, zamachu i tym podobnych bzdur lansowanych w
                            > rytm tandetnego filmu propagandowego `Nocna Zmiana'.

                            Nie bylo obalenia, zamachu itp? no cóz ... niech przemówi film, no chyba, że
                            chcesz powiedzieć , że słowa wypowiedziane przez uczestników nocnych narad w
                            gabinecie Wałęsy sa nieprawdziwe ...
                            video.google.com/videoplay?docid=2185058413755445485

                            > Zdaje się, że to się nazywa frustracja i brak skuteczności politycznej, taki
                            > stan rzeczy utrzymywał się w świadomości Kaczyńskich i obozu Olszewskiego
                            > przez 14 lat, aż do wygranej w 2005 roku, którą nie była żadną wygraną, tylko
                            > otalną porażką SLD.
                            > (...)
                            > Powrót postkomuny jest ewidentną zasługą braci Kaczyńskich, to ich dzieło od
                            > początku do końca i w każdym calu.

                            A to co napisałes wyżej mogłoby posłuzyć jako przykład propagandowej
                            manipulacji ... jak ze zwyciestwa uczynic porazkę, a z ludzi walczacych
                            z 'sitwą' zrobić jej ojców chrzestnych.

                            Zreszta cały Twój tekst nie służył niczemu innemu jak tylko obrzuceniu błotem
                            Kaczorów na zasadzie 'a nuż sie cos przyklei'.

                            Podsumowując; do rzadu Kaczyńskiego mozna mieć wiele uwag, nie jest to rząd
                            moich marzeń ... ale obwiniać ich o powrót postkomunistów do władzy, to
                            kuriozum.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka