spinach76
15.08.08, 00:42
Knajpa Monte Carlo Neu-Isenburg koło frankfurtu.
Pare rzeczy. Po pierwsze jak ktoś ma jechać tam na zimę to dobranoc
lepiej siedzieć w kraju - jest normalnie zapier.... nie ma litości.
Facet płaci zawsze 800€ tego nie można zarzucić o podwyżce ni ema
mowy. Ale za te pieniądze lepiej siedziec w polsce uwierzcie mi.
Latem jeszcze mało ludzi jakoś można żyć. Szefowa zawsze się czepia
a kucharz polewa czasem olejem gorącym jak ma zły humor i jest w
ogóle jakiś dziwny facet. Jesli macie okazje probójcie coś innego od
gastrojobu i nie słuchajcie Pań które zapewniają ze bedzie super i
fajanie, albo że komuś sie nie chciało pracować. Mieszkanie jest
owszem ale juz miesiąc próbuje sie doprosic żeby zapłącił za KabelTV
i niestety państwo maja wszystko gdzieś. Po przyjeżdzie moim w tym
mieszkaniu było gorzej niz w polskim CHLEWIE... obietnice obietnice
i obietnice...Poza tym problem parobków wynieś przynieś pozamiataj
również prywatnie...np. znieś walizki zanieśc walizki jak Państwo
wyjeżdzają przyjeżdzają... , nawet śmieci znosza na kuchnię żeby
ktos wyrzuił bo sie nie chce iśc 5m do kosza...a broń boże pokazać
że się coś umie bo jest to zrobione za gratis takie
wykorzystywanie...Reszta oprócz polaka który tam pracuje wspaniały
facet kupa opierd..czy patrza tylko żeby ktos zrobił za nich jak to
włosi. o Bliższy kontakt i informace jesli ktos jest zainteresowany
gg 2003418.