Dodaj do ulubionych

Dziś popiszę ;)

05.07.07, 10:26
Jestem dziś z dziecmi w domu. Chyba znajdę czas na forum wink
W pracy nie mam dostępu.

W nocy akcja - o 1.00 Kuba się obudził ni to z kaszlem ni odruchem wymiotnym.
Próbował coś powiedzić, zaczął się dusić. Byłam przerażona. Wysatwiliśmy go
taras, ale nie pomogło. W samochód i jazda do szpitala. Zapalenie krtani.
Dostał zastrzyk rozkurczowy, inhalacje i po krótkiej obserwacji wrócił do
domu. Położylismy się spać 3.30 Ja przez prawie godzinę nie mogłam zasnąć.
Dziś od rana - oprócz kaszlu - wygląda na zdrowego! Szok! Jedyne co mnie
martwi - pani doktor powiedziała, że o tej porze roku to raczej nie
bakteryjne, tylko wirusowe - ciekawe czy da się uchronic Maję...

Ogólnie jestem w niezłej formie, tylko okropnie niewyspoana.
Idę na kawę.

Miłego dnia.
PS. Tęskniłam wink
Obserwuj wątek
    • smilodona Re: Dziś popiszę ;) 05.07.07, 10:39
      Moja corka ma problemy z oddychaniem przy prawie kazdej infekcji. A kilka razy
      zdarzyła nam sie juz krtan i zastrzyki rozkurczowe (siniejące dziecko to
      okropny widok). Na szczescie mlodszy syn nie choruje tak gwałtownie i z takimi
      drastycznymi objawami. Owszem zaraza sie od siostry ale konczy sie na katarze i
      kaszlu. A corka ma od razu zapalenie krtani, oskrzeli, pluc + dusznosci,
      sinienie, inhalatory i antybiotyki.
      • malabru Gosia! Współczuję! 05.07.07, 10:48
        Tomek jak choruje to też z lekami wziewnymi, ale zastrzyków rozkurczowych na
        szczęście jeszcze nie przerabialiśmy.
        Dla odmiany napiszę, że ja też w domu tyle że sama, bo na zwolnieniu do wtorku.
        Dzieci się pozbyłam i jestem cała szczęśliwa.
        • gopio1 Re: Marta! Zazdraszczam! 05.07.07, 11:06
          Tyle wolnego? Chyba bym się nie umiała zorganizować z tej radości smile
          • malabru Re: Marta! Zazdraszczam! 05.07.07, 11:16
            O to to! Też nie umiem się zorganizować i bimbam sobie aż miło!
            A oglądałam dzisiaj program na TVN Style o Idealnej Pani Domu i z pełną
            premedytacją nie stosuję się do porad super gosaposi!
            Musicie przynajmniej raz obejrzeć ten program, bo jest mocno odjechany!
    • ida771 Re: Dziś popiszę ;) 05.07.07, 13:02
      ogromnie współczuje gopio1sad
      u nas z kolei miesiąc już mija pod znakiem gorączeksad najpierw poszczepienne,
      potem ząbkująco-wirusowe, teraz drugi rzut wirusa (tym razem wzięło całą
      rodzinę), dziś ide do lekarza z młodszą bo w najgorszej kondycji jest...
      wszystkim naprawde życze zdrowia...
      • dorota.alex Re: Dziś popiszę ;) 05.07.07, 15:49
        A ja sprytnie wyslalam oboje dzieciaki na tydzien z tata nad morze. Wyslalam, tzn. pojechalam w
        sobote z nimi, pomoglam zagospodarowac sie na dzialce i w niedziele wrocilam do domu. Nie
        dojechalam jeszcze pociagiem do warszawy, jak maz dzwoni, ze Kuba ma 38,5 temperatury...
        nastepnego dnia pojechali do lekarza - angina - leki dostal od razu i dla Jagody - ktora tak jak
        przewidywal, dostala temperatury we wtorek. Wiec siedza na dzialce nad morzem, oboje dzieciaki na
        antybiotykach, zimnica straszna, deszcz pada. A ja w warszawie, dzwonie do nich po 15 razy dziennie i
        az mnie skreca tak za nimi tesknie... Ale w ta sobote juz jade i teraz z kolei ja zostane na caly tydzien...
        a po mnie przyjada tesciowie - na 2 tygodnie. Wiec w sumie dzieciaki beda 4 tygodnie na morzem -
        mam nadzieje, ze po tych antybiotykach szybko dojda do siebie w nadmorskim klimacie...
    • moustilou Re: Dziś popiszę ;) 05.07.07, 16:45
      witaj w klubie. u nas zapalenie krtani od 2 dni. tym razem mlodszy ma, po raz
      pierwszy. obudzil sie po 3 w nocy tez sie dusil ale ja czulam ze na to sie
      zbiera, bo od rana mial 'szczekajacy' kaszel. probowalam wszystkich metod, ale
      skonczylo sie na najmocniejszych lekach. (mam je zawsze w domu bo starszy ma
      skonnosci do zapalenia krtani i lekarz poradzil zebym zawsze je miala przy
      sobie, po jednym razie kiedy wyladowalismy w szpitalu...) dzisiaj za to obudzil
      sie z mocnym kaszlem, innym - po konsultacji z lekarzem okazalo sie ze to
      poczatek zapalenia oskrzeli i ucha. jest na vantolinie i
      przeciwzapalnych...Hurra! ale jutro MUSI byc lepiej, bo wyjezdzamy do PL! tez
      zastanawiam sie czy Alex pozyczy sobie wirusa....ale uzbrojona jestem po zeby!
    • malabru Gosia! 06.07.07, 13:45
      Jak dzisiaj czują się dzieci? Kubuś lepiej? Maja mam nadzieję tfu tfu zdrowa...
      • gopio1 Re: Gosia! 06.07.07, 19:06
        Dobrze. Po zapaleniu krtani ani śladu, za to oboje mają katar.
        Chusteczki idą w setkach sztuk.
        Dzięki wink
        • jessia trzymam kciuki 12.07.07, 19:17
          Ja tu nic nie napisze, bo nie chce zapeszac wink)
          Własnie wróciłam z 3-tygodniowych "wakacji" z dziewczynkami u babci w Anglii,
          gdzie wszystkiego doliczylysmy sie 3 (trzy) dni bez deszczu... CHodziły nonstop
          zasmarkane (i dalej są), bo przekonana, ze to będą wakacje, zabrałam wakacjyną
          garderobę, ale tfu tfu...
          Musze ogólnie powiedzieć, że o ile my też zaliczyliśmy podobne historie ze
          starszą córeczką - ostre dyżury, zastrzyki rozkurczowe, nocne karetki, ciągle
          po 3 leki wziewne, teraz juz chyba wychodzi z tego. Katary pozostaja generalnie
          katarami, nie kończą się juz zawsze antybiotykami i wyciąganiem flegmy w
          szpitalu lub przez cudowny "Katarek". Nie wiem, czy mam dziękować hartowaniu w
          żłobku, czy po prostu z tego wyrasta (3,5), ale jestem ogromnie szczęśliwa z
          tego powodu. Druga (2 lata) nigdy nie chorowała tak ostro, chociaż moja lekarka
          i tak twierdzi, ze ma skłonności astmatyczne...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka