Dodaj do ulubionych

Komornik u emeryta

    • wielbicielnaruto dorbne porady 17.10.09, 19:07
      1. ŻYROWANIE KREDYTU - nigdy, przenigdy nie żyrujemy kredytów. Po
      pierwsze do ok 20 patoli nie potrzeba żyranta. No więc jak mnie
      nawiedzi rodzina to mnie mogą pocałować w 4 litery. Plazma może
      poczekać, a za 20 koła można kupić 5-letnią Vectrę. Za 10 koła też
      można kupić samochód.
      2. Kredyt - liczymy tak. Mieszkanie 400, prąd 50, telefony 100,
      żarcie 200-400 - wychodzi 800-1000 zł. Chcesz kretyt. Zobacz na
      wysokość raty. Np. mam 1200 zł, czyli maksymalnie rata to 200 zł.
      Dla mądrych mówiących, że emeryci to za 600 muszą wyżyć. O kredytów.
      Sprzedajemy lub zamieniamy mieszkanie na bezczynszowe. Kupujemy
      tańsze żarcie do max 250 zł. I tak wychodzi mieszkanie bezczynszowe
      100 dla wspólnoty, prąd tak samo, żarło max 250, telefon prepaid 50
      no i zostaje ponad stówa na leki. Drobne do puszeczki. Po roku
      będzie tam 200 zł.
      3. Pożyczka - nigdy, przenigdy... vide pkt. 1
    • willx Re: Komornik u emeryta 17.10.09, 19:10
      Obym się mylił.
      Ale podejrzewam, że to będzie przyczyną takiego kryzysu jak w
      Stanach. Tam dawali każdemu kredyt hipoteczny. Tutaj każdy dostaje
      kredyt na plazmę. Tutaj też banki zaczną się walić, jak tam.

      Pamiętajmy, że przyczyna jest zawsze ta sama - pracownik banku ma do
      wyrobienia miesięczną normę sprzedaży, a komu on to wciśnie to już
      problem działu windykacji, który jest w innym mieście.
      • czesiekkk Re: Komornik u emeryta 17.10.09, 20:08
        Piszę o tym zdarzeniu już któryś raz z rzędu na forum internetowym. Poszedłem do
        dużego banku, wcześniej w necie przeczytałem ofertę usługi, która mnie
        interesowała. W banku mało kto umiał mi tą usługę przygotować, nie było druków
        umowy ani opisanej procedury, za to pracownik banku mnie namawiał dość namolnie
        a to na założenie czegoś tam a to może jakaś tam karta.
        Niestety z banku, instytucji zaufania publicznego, pozostał supermarket z
        kredytami, które wciska się każdemu.
    • jaac-p Cóż... 17.10.09, 20:37
      Cóż... Młodzi "inteligentni" schowali dziadkom dowody by Ci nie
      głosowali. Młodzi "inteligetni" uwierzyli w obietnice jak to będzie
      fajnie, gdy tylko wybiorą złotoustego premiera... Wybrali go więc
      i zaczęli a konto tejh prosperity brać kredyty :) No ,a teraz...
      Afery, kryzys , bezrobocie..
      • sedaluk Re: Cóż... 17.10.09, 21:08
        Banki maja jeszcze inne chwyty.Jak taki emeryt zejdzie z tego swiata
        to siedza tak dlugo cicho, az spadek sie uprawomocni.
        Niektorzy nawet nie wiedza, ze trzeba sie pisemnie zrzec takiej schedy
        Potem sciaga sie to dalej.....
    • fackir znowu podwójne dno 17.10.09, 21:24
      w sprawie udzielania kredytów potrzebne jest nowe prawo i to nie tylko w
      Polsce ale na świecie. obowiązkowe sprawdzenie zdolności kredytowej - jak
      dajesz takie osobie kredyt to twój problem.
      zakazanie lichwiarskich pożyczek - ale tak poważnie. no sorry wierzyciel w
      takim wypadki do paki dłużnik uwolniony od długu.
      druga sprawa babcia wzięła niech płaci - ludzie muszą myśleć co robią.
    • raveness1 Komornik u emeryta 17.10.09, 21:42
      Jak widac, na starszych ludziach zeruje nie tylko kryminalista
      rydzyk, ale tez banki no i ... najsmutniejsze - wnuki.
      A moze to sami emeryci sa winni przez swoja naiwnosc/dobrodusznosc?
      • ufffaa Re: Komornik u emeryta 18.10.09, 23:50
        Masz racje - emeryci czesto musza sobie kupowac przychylnosc rodziny. Dam
        przyklad. Pare lat temu babcia mojej siostrzenicy zaciagnela 5 tys. pozyczki w
        banku, zeby owe pieniadze podarowac jako prezent slubny. Dodam, ze "mlodzi"
        (oboje bez mala trzydziestoletni) mieli juz wtedy calkowicie urzadzone
        mieszkanie, auta i inne potrzebne w zyciu drobiazgi. Ode mnie oczekiwano, ze
        przelicytuje te sume, tym bardziej, ze zyje od trzydziestu lat za granica. Kiedy
        oznajmilam, ze sama okresle rodzaj i wartosc upominku, wszyscy byli oburzeni.
        Przeciez "dzieciom" sie "nalezy". Jak potoczyly sie losy babci-emerytki (wowczas
        800 zl miesiecznego dochodu) nie wiem. Rodzina zerwala ze mna kontakt. Wiem
        tylko, ze nie zostala zaproszona na wesele, gdyz byloby to dla niej "zbyt meczace".
    • waran_z_komody Komornik u emeryta 17.10.09, 21:53
      leszczom z 1000 wypłaty +500 pod stołem zachciało sie budowanie domu
      lub nowoczesne umeblowanie domu i plazmy 45 calowe no to teraz
      biedne dziadki muszą płacić
    • a-z2005 banki - wiecznie cwane gapy 17.10.09, 22:10
      Bo nie widziały, że emeryta nie będzie stać na spłatę. Oczywiście, że
      wiedziały. Ale dzisiejsze banki są zwykłymi lichwiarzami. Chodzi tylko o
      wyniki i premie. Ale nosił wilk ....Przyjdzie chwila gdy nadużyte zaufanie
      obróci się przeciwko nim.
    • hela6 Re: Komornik u emeryta 17.10.09, 23:37
      Nie żałuję tych ludzi.
      Są matki, które wezmą kredyt, nie dojedzą, kupią dziecku, niech ma, nich inni widzą.
      Kształtują bachora-potwora.
      Babcia sama nie zje, czekoladę kupi.
      To też element wychowania.
      To nie miłość, to kupowanie dzieciaka i brak odpowiedzialności.
      Potem już coraz częściej dziecko "musi mieć", bo jak się pokaże?
      Bo bez samochodu nie ma dziewczyny.
      Babcia i mama kupią.
      Jak kupowały dzieciaka, tak teraz myślą że i towarzystwo mu dokupią. "Lepsze"
      towarzystwo.
      I tak się toczy, aż rentki zabraknie.
      I wtedy społeczeństwo złe.
    • oelefante Pokolenie "schowaj babci dowód" zmieniło się w 18.10.09, 00:46
      pokolenie "żyj z babci emerytury". Ot, wynik głosowania na socjalistów z PO.
    • czarnyhs55 Komornik u emeryta 18.10.09, 04:38
      Dziwię się, że nikt z posłów RP, ani - tym bardziej Rzecznik Praw Obywatelskich do chwili obecnej nie podniósł kwestii ewidentnego naruszania art. 32 Konstytucji RP w zakresie egzekucji komorniczej u emerytów i rencistów.Zgodnie z obowiązującym prawem w tej chwili są to obywatele już nawet nie II, a najniższej kategorii. Pomijam sytuacje, na podstawie których powstają tytuły wykonawcze w stosunku do tej grupy społecznej, nie mniej jednak w tejże grupie komornik ( poborca skarbowy ) ma prawo dokonywać egzekucji w wysokości do 50 %( lub 60 % - alimenty ) najniższej renty bądź emerytury. Zakładając ( a znam takie przypadki ), że emeryt otrzymuje 500 zł emerytury, to świadczenie a raczej resztka po egzekucji nie pozwala nawet na skromne dzienne wyżywienie ( nie mówiąc nawet o kosztach czynszu, energii elektrycznej, wody, gazu itp. czy - przede wszystkim o lekach ). Natomiast osoba tej I kategorii, zdrowa, pracująca, otrzymująca na podstawie umowy o pracę najniższe uposażenie ( tej chwili ca 1270,- zł brutto ) jest wyłączona spod egzekucji z mocy prawa. Czyli osoba zdrowa, mogąca sobie jeszcze dorobić ( nie wnikam czy legalnie czy nie w każdym razie zdrowa, sprawna, w pełni sił )ma prawie 1000 zł "na rękę" wolne całkowicie od zajęć egzekucyjnych, podczas gdy rencista, emeryt osoba w podeszłym wieku bądź chora, bez możliwości "dorabiania" jest kolejny raz "kopana" przez życie i prawo - bo nie dosyć, że renty i emerytury są na żenująco niskim poziomie, to jeszcze ci świadczeniobiorcy są dyskryminowani i w tej materii. A należy przecież brać pod uwagę fakt, iż nie zawsze byli oni kredytobiorcami, nierzadko dali się namówić jako poręczyciele przez znajomych, czy przez kogoś z rodziny i odpowiadają jako dłużnicy solidarni a ich ufność została po prostu nadużyta. Rozumiem, że długi należy spłacać, ale czemu w imieniu prawa pozwala się na bezprawie?? A może po prostu chodzi o to, aby i z tej okazji skorzystać ( już "obcięto" różne inne świadczenia rencistom i emerytom, nie mówiąc już o inwalidach wojennych czy osobach represjonowanych ), "wykańczając" niewygodnych świadczeniobiorców i jest to po prostu jedna z"metod" ZUS-u ( żenująco niskie świadczenia ) przy milczącej akceptacji władzy ustawodawczej ( dyskryminacja )????????
    • zuzka111 Winny jest pazerny bank 18.10.09, 07:22
      Banki w sklepach dawały na "0" % nawet 60% wartości emerytury...
      Więc wystarczy policzyć... jak emerytura 1000, kredyt 600 zostaje 400
      zł na miesiąc.
      Nie ma w tym sensu...
    • olias Komornik u emeryta 18.10.09, 11:16
      i słusznie! najlepiej zabierać im całą emeryturę by zbyt długo nie
      obciążali systemu. to co? myśleli qrwa że może ja mam spłacać ich
      długi? nóż się w kieszeni otwiera - złodzieje, wydrwigrosze, chamy
      bez godności. liczyli pewnie że im nikt nic nie zrobi, bo niby co
      mogą im zabrac? pewnie sądzili że im emerytury nie ruszą.
      a ilu jest takich cwanych emerytów którzy zaciągali potężne pożyczki
      od głupawych pracowników banków wiedząc że spokojnie umrą nie
      spłaciwszy ani 1%?
      • taja11 Re: Komornik u emeryta 18.10.09, 12:03
        W zeszłym tygodniu w rękaw płakała mi sąsiadka emerytka-żyrowała co prawda nie
        wnukom ale jakimś młodym z rodziny.Oczywiście nie spłacają i komornik
        najprawdopodobniej wejdzie jej na emeryturę...
        Nie spytała się przedtem własnym dzieciom to jej powiedzieli że teraz niech się
        im nie pyta jak spłacić.
        Ma 78 lat i skopane życie.Na własne życzenie rzecz jasna,ale i tak bezwzględność
        ludzi mnie poraża.Ze swojej strony wiem jedno-nie żyrowałabym nawet
        najbliższym-bratu,siostrze-obojętnie komu-czy się obrażą czy nie,ja wiem że
        nawet chcieliby zwrócić dług,ale bywają wypadki losowe-utrata pracy albo zdrowia.
        • aga-kosa Re: Komornik u emeryta 18.10.09, 13:13
          pożyczasz cudze pieniądze na chwilę- oddajesz własne na całe życie.
    • helmuth1975 Komornik u emeryta 18.10.09, 13:10
      ja sam wziąłem na babcię różnych gratów w różnych miejscach na ponad
      30 tysięcy...i było łatwo, bo szybko jedno po drugim i co? komornik
      zabiera babci 237 pln, ja jej daję 300...tak wychodzi taniej;-)nigdy
      ni spłaci wszystkiego...
      • lungompa Re: Komornik u emeryta 18.10.09, 14:19
        olak potrafi... ;/
    • bolko_49 Dobry zwyczaj nie pożyczaj 18.10.09, 21:54
      Mam i trzymam się zasady. Nie pożyczam ludziom którzy nie będą mi w stanie
      oddać pieniędzy. Taka pożyczka to wyrządzanie im krzywdy. Oni później w
      większości chcieli by oddać, ale z czego. Nie pożyczam - gniewają się przez
      tydzień, tym co kiedyś pożyczyłem - unikają mnie cały czas.
    • anesta79-zibi Komornik u emeryta 08.11.09, 18:50
      Piszecie, że tylko u emeryta? to się zgadza. Ja jestem emerytem od 1991
      r.Dodatkowo mam jeszcze 4-zawody bo jako człowiek bezpartyjny za "komuny"
      musiałem nadrabiać wszechstronną znajomością zawodów, a co za tym idzie , móc
      wykonywać te prace, które dostawałem za karę, że "mam nieskrystalizowany
      światopogląd" jak mi pisano w opiniach okresowych. To, że komornicy masowo
      czatują na emerytów to nie jest nowość. Jak wiem z nieoficjalnych "przecieków"
      komornicy coraz bardziej "płaczą" w sądach, że nie mają za co wykończyć budowę
      dla już trzeciego dziecka nowego domu i jest jemu bardzo ciężko.Dlatego masowo
      współpracują z Policją (moje stwierdzenie jest poparte przykładami z życia i z
      konkretnych źródeł danych z mojego środowiska), aby Ci znaleźli rodzinę dobrze
      sytuowaną najlepiej aby mieli własny dom lub mieszkanie , aby było z czego
      wyegzekwować jakąś "forsę, najlepiej jak by to była żona "trochę, jak mówią
      popijająca, znudzona zarabianiem pieniędzy przez męża, a która da się namówić
      do tego, że mąż ją zdradza, znęca się nad nią psychicznie i fizycznie i
      powinna go podać do sądu to dostanie wszystko czego dorobili się "wspólnie" w
      okresie małżeństwa. I taka kobieta jest kupiona .Rusza machina sądowa jak wiem
      z zainteresowań takimi przypadkami, tak się dzieje w Sądzie w Tarnowie sp.
      Z.O.O.dlatego tak piszę, że wiem z opowiadań, że ojciec jest prokuratorem,
      matka-sędziną a syn - adwokatem inne słowa się tu nie cisną na usta, o tej
      spółce to są moje =przypuszczenia, to jest na wypadek aby i mnie nie dorwała
      ta "spółka".Dostali na tacy z Policji gdzie można zawalczyć aby na nich można
      długo "żerować" tak jak i Sądy tak komornicy. Efektem tego jest -samobójstwo
      trzech ludzi , którym zamieszano w Zyciu, byli tylko Taksówkarzami.Do mnie
      człowieka mieszkającego na drugim końcu Polski, podobnie się "przyssano" Bo
      moja -była już żona też popijała mimo, iż jestem terapeutą z zawodu, a którego
      już nie wykonuję bo nie wierzę w naprawę społeczeństwa a tym bardziej
      jednostki.W czasach wszech panującego PIS-u spodziewajcie się emeryci, że
      komornik nie pójdzie do takiego co ma "NIC" tylko do takiego co się czegoś
      dorobił. A szczególnie pójdzie do emeryta bo ma "STAŁY DOCHÓD"a to jest stały
      dochód dla komornika.Mojemu znajomemu przytrafiło się coś takiego: obecnie
      rozwodzi się z żoną, której powiedzieli to samo , o czym wspomniałem na
      wstępie, jest więc typową ofiarą systemu "wzbogacania się przez komorników i
      przez sąd Sp. Z.O.O.)"On jest abstynentem ona - osobą nadrabiającą za dwoje.
      Ich sprawa toczy się już od 4-ch lat. Mało tego sąd zasądził od niego tzw.
      "zabezpieczenie na poczet rodziny" w wysokości 300 zł /m-c, z którego to on
      się wywiązywał, ale sąd sp.z.o.o i tak mu nasłał komornika , bo może nie
      wywiązywałby się z tego i za nim się wytłumaczy, komornik zarobi troszkę kasy
      aby mógł dokończyć budowę tego trzeciego domu.Dlatego nie dziwcie się, cisną
      mi się na usta tylko jedne słowa, kiedy prawnicy dorwali się do rządów,
      wszyscy jesteście ludźmi, których trzeba zamknąć aby prawnikom wiodło się
      lepiej a emeryt jest najlepszym "mięsem armatnim", z którego można coś zabrać.
    • anesta79-zibi Komornik u emeryta 08.11.09, 20:00
      Dokładnie obserwujcie swoich sąsiadów, znajomych, to oni zostali wytypowani
      przez system sprawiedliwości jako materiał do odstrzelenia.To im zamieszano w
      rodzinach, aby zabrać im to wszystko czego się dorobili. Dzielnicowy
      rozmawiając z wami na temat jakie macie problemy tak naprawdę nie chce wam
      pomóc ale zakwalifikować was do materiału do dalszej obróbki, aby reszta mogła
      żyć a on mógł napisać w swoim sprawozdaniu , że jest skuteczny i "Niebieskie
      karty" zostały należycie wykorzystane.
      To oni mają napędzać tą machinę do osiągnięcia przez nich dobrobytu. Nie
      wspomniałem tego w poprzednim komentarzu, bo bałem się, że zabraknie mi
      miejsca na pisanie albo poprzez moje pisanie znowu będę musiał wymieniać
      twardy dysk, jak mi się to już zdarzyło w Państwie gdzie jest "wolność słowa i
      wyznania". Trzy razy musiałem wpisywać Windows'a i raz wymienić twardziela.Ale
      żyję już trochę na tym świecie i nie dam się zastraszyć, przerabiałem to za
      czasów "komuny". Jako emeryt, nie dam sobie zabrać tego co się dorobiłem. A
      ten Pan co pierdzieli, że "to trzeba było nie brać kredytów dla dzieci lub
      innych członków rodziny Pan Barbich lub jakoś tak niech się puknie w głowę i
      życzę mu aby teraz wysłali go na emeryturę dopiero miałby obraz i temat do
      narzekań.Dopóki ktoś bierze od 12 tys-120 tys pensji nie rozumie tego co mu
      państwo zgotowało na stare lata - 870 zł emerytury.I niech nie pieprzy , że
      po co emeryci brali dla dzieci pożyczki. To system stworzył takie warunki dla
      młodych ludzi , żeby musieli się opierać na swoich "dziadkach". Bo inaczej
      nigdy nie założyliby rodziny, bo nie mogą dostać jakiegokolwiek zatrudnienia
      aby uzyskać kredyt.Ponadto reszta "sępów" w postaci sądów, komorników wybitnie
      żeruje na tych ludziach aby zabrać im jeszcze to co zostało im na "sól do
      kwaśnego mleka" czyli NIC.Pytacie się skąd we mnie tyle goryczy? bo to
      wszystko przerobiłem i teraz sąd nie chce przyznać się do błedu a policja
      udaje, że jestem niewidzialny.Kosztowało to mnie 5 lat procesów obecnie jestem
      czysty i "czysty" straciłem wszystko oprócz godności i jestem niewinny.Ale
      komornik dalej pławi się moją emeryturą bo za nim zatrzymacie tą machinę mafii
      komorniczej musicie czytać między wierszami kodeks cywilny a to nie każdy
      potrafi. Pamiętajcie , Sąd nigdy nie przyzna się do popełnionego przez siebie
      błedu zawsze będzie szukał żywca albo tak wam zamiesza w swoich
      postanowieniach abyście rozgryzali to przez następne 5-10 lat - a komornik KĄSA.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka