ukos City sryty - to tylko zachwaszczanie języka 20.10.09, 11:09 Ten kraj nie potrafi juz w swoim coraz uboższym narzeczu nawet określić rodzaju pociągu. Żałosna kolonia językowa. Odpowiedz Link Zgłoś
belotto Pospieszny odjeżdża 20.10.09, 11:10 - Chodzi o to, żeby pasażer, który wsiada do pociągu InterCity, miał pewność, że usiądzie w klimatyzowanym, czystym wagonie, a cena biletu będzie adekwatna do jakości obsługi - tłumaczyli. Analogicznie - kupując bilet w TLK pojadę zimą w pociągu-saunie (latem zresztą też saunie), w brudnym wagonie, o niskiej jakości obsługi. Z kolei dla tych, którym na komforcie nie zależy, będą pociągi Tanich Linii Kolejowych. Tu nie będzie klimatyzacji, w klasie drugiej znikną miejscówki, mogą zdarzyć się ośmioosobowe przedziały. Proponuję, dla większych zysków, likwidację przedziałów w zamian za więcej miejsc stojących. Składy TLK będą też podróżować wolniej niż InterCity. Tylko żeby nie było to zwalnianie celowe dla wprowadzenia wrażenia, że IC są ciągnięte lepszym taborem. Odpowiedz Link Zgłoś
koldbrann Re: Pospieszny odjeżdża 20.10.09, 19:29 smutne, że według pkp czystość jest luksusem, a nie standardem. wyobrażacie sobie, że przychodzicie do hotelu, gdzie oferują wam pokoje droższe i tańsze, przy czym "w tych tańszych są karaluchy, pleśń na ścianach i codziennie przychodzi pokojówka nasikać na dywan" :D Odpowiedz Link Zgłoś
jakubovski Pospieszny odjeżdża tra la la 20.10.09, 11:20 oj tam zaraz takie tam.. najwygodniej to przyjść na dworzec i kupić bilet a potem jechać, pal licho czy to taki a taki pociąg. A gdyby tak pociągów nie było, to co? i na piechotę byśmy chodzili z warszawy do krakowa, hę? albo drożej np. helikopterem? no przecież to byłoby niemożliwością! amordercato.blox.pl/html Odpowiedz Link Zgłoś
di.priv Pospieszny odjeżdża 20.10.09, 11:36 Luksu-co??? Brak klimatyzacji latem (zepsuła się), brud, zapachy niezbyt przyjemne, tłok, brak ogrzewania zimą (zepsuło się), zero punktualności, niemiła obsługa (to tyczy się również kas), wszystko w cenie, skądinąd wysokiej - luksus w wydaniu PKP Intercity. Dlatego w tym roku przejadę 500 km autobusem, czyściej, taniej, przyjemniej i w porównaniu wcale nie ciaśniej, przynajmniej nie trzeba siedzieć na walizkach. Odpowiedz Link Zgłoś
critto rolka papieru, butelka wody, czołówka = kibel w IC 20.10.09, 12:53 hehe, jak idę do WC w IC, to zawsze biorę własny papier, bo często nie ma (co można zrozumieć). Oczywiście jak ktoś nabrudzi, to obsługa nie posprząta w trakcie jazdy, bo i po co - kiedyś po zagadnięciu jakiegoś człowieka z personelu usłyszałem, że jak pasażerowie nie będą brudzić, to będzie czysto. Ostatnio jednak zacząłem też nosić ze sobą butelkę wody mineralnej, bo w WC często po prostu brakuje wody - czego nijak nie mogę zrozumieć. Raz czy dwa, gdy jechałem nocnym, wysiadło światło i nie było go przez ok. godzinę - żałowałem, że nie wziąłem ze sobą "czołówki" (latarki na czoło) - coż, przecież to niezbędne wyposażenie każdego pasażera PKP korzystającego z ubikacji. Sam jestem sobie winien, że zapomniałem o tym... Odpowiedz Link Zgłoś
daslicht Re: rolka papieru, butelka wody, czołówka = kibel 20.10.09, 14:44 Masz rację. Dużo jeżdżę pociągami i też mam zawsze ze sobą wodę do picia i drugą butelkę z kranówą do kibla. Zwłaszcza zimą na trasie Szczecin --> Białystok się przydaje. Brak wody jest w ogóle coraz częstszym problemem :/ Ale... "kiedyś po zagadnięciu jakiegoś człowieka z personelu usłyszałem, że jak pasażerowie nie będą brudzić, to będzie czysto" ...człowiek z personelu też miał rację. Ludzie w pociagach zachowują się jak ostatnie bydło. Nie wszyscy, ale wystarczająca ilość by obrzydzić podróż. Tak, moi drodzy - sprzątanie wagonów jest psim obowiązkiem PKP, ale waszym jest choćby minimum kultury. A hołotę powinno się zwyczajnie z wagonów wywalać. Odpowiedz Link Zgłoś
emilly_davisson Pospieszny odjeżdża 20.10.09, 12:02 IC i EC są dwa razy droższe od pośpiesznych. Jeśli nie będzie alternatywy - po prostu wybiorę samochód. O to chodzi? Przypominam, że parę lat temu wywindowano już ceny w pociągach do niebotycznych rozmiarów (wszystkie połączenia W-wa-Kraków: stówa, inna opcja: pospieszny, który przyjeżdża do Krakowa o 3 nad ranem itp). Wtedy pociągi zaczęły wozić głównie powietrze... Po paru latach nagle odkryłam, że bilety są dwa razy tańsze, a pociągów trzy razy więcej. Przesiadłam się, tak jak i inni, do pociągu. Teraz zanosi się na kolejną przesiadkę w odwrotną stronę! A pociąg IR Łódź-Warszawa wygląda jakby przybył prosto z Brukseli XXI w.:) Niech żyje ekologia!!!! Niech żyje walka z ociepleniem na ziemi!!!!!! (to była ironia) Odpowiedz Link Zgłoś
critto cóż, zwiększy się liczba autobusów i samochodów 20.10.09, 12:47 i zamiast chronić środowisko, będziemy rozjeżdżać i tak już zatłoczone drogi i emitować coraz więcej CO2. Ale co na to poradzić? Przejazd dla pięcioosobowej rodziny dieslowym, samochodem na trasie Warszawa-Gdańsk to koszt ok. 20 złotych na osobę (paliwo na przejazd w jedną stronę - ok. 100 zł), w PKP IC - 108 złotych na osobę (razem ponad 500 złotych). No chyba, że PR pomyślą i przejmą z powrotem pośpiechy od IC, które ich nie chce... Z drugiej strony, dlaczego my podatnicy mamy dopłacać do firmy, która myśli tylko o swoim zysku, a nie o potrzebach ludności? Skoro zysk najważniejszy, to niech zarabia na siebie w 100%, a od budżetowych pieniędzy się od... > A pociąg IR Łódź-Warszawa wygląda jakby przybył prosto z Brukseli XXI w.:) jechałem ostatnio na trasie Warszawa-Wrocław pociągiem pośpiesznym i było w nim równie czysto, jak w Intercity, wagony też były z IC (trzymiejscowe, z gniazdkami elektrycznymi, itp). Koszt przejazdu - mniej niż połowa ceny IC (56 zł zamiast 114). Odpowiedz Link Zgłoś
play_lodz Re: cóż, zwiększy się liczba autobusów i samochod 20.10.09, 13:30 > jechałem ostatnio na trasie Warszawa-Wrocław pociągiem pośpiesznym i było w nim > równie czysto, jak w Intercity, wagony też były z IC (trzymiejscowe, z > gniazdkami elektrycznymi, itp). Koszt przejazdu - mniej niż połowa ceny IC (56 > zł zamiast 114). To były zapewne Sudety. Niestety, od paru dni znów jeżdżą stare zielone graty na tej trasie Odpowiedz Link Zgłoś
emilly_davisson Re: cóż, zwiększy się liczba autobusów i samochod 20.10.09, 23:03 Ja też dwa razy w ostatnim kwartale załapałam się na wagony InterCity w zwykłym pośpiesznym. Sześć wygodnych foteli w przedziale. czysto, Świeżo. Nowo. Za cenę 50+zł :). IR na trasie Łódź-Wawa jest super! Ale już na trasie Poznań-Wawa:((!! I strasznie zapchany ( w tym sensie, że w wagonach typu podmiejskiego jak cztery osoby usiądą na czterech miejscach naprzeciwko siebie, to JEST ciasno. A podróż trwa parę godzin... Co do obsługi - to ja tam spotykam wyłącznie miłych i uprzejmych kolejarzy/rki. Odpowiedz Link Zgłoś
jarb Pospieszny odjeżdża 20.10.09, 12:25 Tak sie jednak nie stalo w Niemczech. Obecnie na wielu trasach transregionalnych kursuja pociagi IRE (InterRegionalExpress): czyste, klimatyzowane, pochylaja sie na zakretach (Neigtechnik) dzieki czemu rozpedzaja sie do 160 km/h. I co wazne sa stosunkowo tanie (bilet calodniowy kosztuje 35 EUR). Odpowiedz Link Zgłoś
guru133 Co reforma, to gorzej. Należy więc przypuszczać iż 20.10.09, 12:35 po tej nastąpi ostateczne bankructwo tej żenującej instytucji. Odpowiedz Link Zgłoś
flat-ower Re: Co reforma, to gorzej. Należy więc przypuszcz 20.10.09, 13:19 No niestety to żadna reforma. Teraz już bez żenady będzie można brnąć w absurdy: 1/ IC wbrew pozorom nie są takie super. To co dla polskich kolejarzy jest luksusem było standardem w Europie w latach 70-80. Wystarczy spojrzeć na skład CORAIL SNCF-u lub niemiecki zwykły pociąg. O TGV i ICE nie wspominam. Tu w IC sama blacha nierówno malowana, tam plastiki, wykładziny, doskonałe wyciszenie... 2/ Szybkośc: IC nie powala, max 160 km/h. Przypomnę skromnie ,żwe Eurostar z londynu do Marsylii jedzie 6 godz. 29 minut... O czym my tu rozmawiamy? 3/ TLK - kuriozalna firma i nazwa.. Jak już w polskiej nazwie firmy pojawia się słowo "tanie" to należy się spodziewać najgorszego. I tak jest. jechałem tym wynalazkiem ze 2 razy: brud, smród, pływające szczochy w WC, brak papieru, przez NIGDY nie myte okna nic nie widać. Główna oszczednośc to chyba mycie i sprzątanie. To widać i czuć. teraz tak będzie w dawnych Ex... No syf bedzie totalny. 4/ Koncepcja kanibalizmu lub teoria Copernica (goorszy pieniądz wypiera lepszy). Mnozy się tańsze byty, gorsze ale tańsze ( na sztandarze RP powinno się wypisać REPUBLIKA TANIOCHA). W ten sposób nikt nie zarobi; ani IC na modernizacje, ani TLK na utrzymanie swoich brudów, ani Regio bo samorządy kiedyś powiedzą dość... I wtedy , może wejdą Czesi np. Praga - Wwa - Gdansk, Niemcy do Katowic, Krakowa i Warszawy.... I skończy sie kolej w PL! Odpowiedz Link Zgłoś
wredny_jestem Towarzyszu Prezesie PKP Intercity Celiński 20.10.09, 12:41 i wy towarzyszu ministrze Grabarczyk - nie zapomnimy wam tego skoku na kase w biały dzień i fachowej nieustannej degradacji PKP. Podpisano: Autorytety. Odpowiedz Link Zgłoś
deadmoon PKP IC 20.10.09, 13:03 Bojkotujmy to cholerstwo (PKP IC) i jeżeli już czymś jechać to PKP PR. PKP IC próbuje zmonopolizować rynek i jak tak dalej pójdzie to obudzimy się w średniowieczu i za podróż trzeba będzie płacić złotymi talarami... Przedstawiam misterny arcyplan jak nas PKP IC zrobi w trabę: 2010 - zlikwidowanie pociągów pospiesznych i expresów i zastąpienie ich przez TLK i Intercity (oba warianty droższe od pośpiechów) 2011 - kolejna rewolucja w spółce PKP IC - czyli - likwidacja pociągów TLK i zastąpienie je Intercity... Trzy razy hura! Odpowiedz Link Zgłoś
anonim12321 Pospieszny odjeżdża 20.10.09, 13:07 Przez wiele lat pociąg to był mój najczęściej wykorzystywany środek transportu. Liceum, czasy studenckie (kiedyś było 50% ulgi). Wspaniałe wspomnienia. Moja starsza córka uwielbia jeździć pociągiem. Częste podróże do dziadków, nawet na wakacje. Niedawno rodzina się powiększyła i maleństwo też poznało przyjemność podróży pociągiem. Jeden raz. Kupiliśmy samochód. Czysto, wygodnie, ciepło kiedy trzeba, taniej i odjazd wtedy kiedy potrzeba ;o) Odpowiedz Link Zgłoś
sk78 APEL DO PKP 20.10.09, 13:21 Codziennie dojeżdżam do pracy z Radomia do Warszawy. Rano jadę nieszczęsnym "Radomiakiem" a wracam zazwyczaj TLK "Pobrzeże". Nie mam miejscówki ale jak usłyszałem od konduktorów to nie muszę mieć na bilet miesięczny. Ciekawe czy w tej kwestii coś się zmieni..... A jeśli chodzi o standard TLK to "wczesny Gierek". PKP IC poza pomalowaniem wagonów z zewnątrz powinni zadbać o jakikolwiek standard jazdy pasażerów. Pomijam ludzi nieszanujących dobra wspólnego i śmiecących w przedziałach. Wolałbym zapłacić trochę więcej za bilet i wiedzieć, ze pociąg się nie spóźni i będę wracać z pracy w miarę przyzwoitych warunkach, bo panie sprzątaczki tylko w niektórych przedziałach z koszy uprzątają a do toalet lepiej nie wchodzić - zazwyczaj nie działa spuszczanie wody i papieru brak. Poza tym co za durnowaty pomysł alby TLK, które zatrzymuje się jedynie na Zachodniej i dopiero w Radomiu wlokło się za "Radomiakiem", który ma kilka stacji zanim dojedzie do Warki a co dopiero do Radomia!!!! Który to taki mądry logistyk puścił pociąg osobowy (cóż że przyspieszony) przed pociągiem pospiesznym, który wcale pospiesznym nie jest bo jedzie się dokładnie tyle samo co "Radomiakiem" czyli 2 godziny (100 km!!!!!!!!!!) Marzeniem chyba wszystkich stałych pasażerów byłoby, żeby zanim wprowadzą zmiany, pogadali najepierw z nami - przecież my, którzy spędzamy w pociągu średnio 4 godziny dziennie przez 5 dni w tygodniu - wiemy najlepiej co usprawnić a co zostawic. Szkoda, ze nikt nie skorzysta z PRAKTYCZNYCH wskazówek i wprowadzają wydumane "lepsze" zmiany. Kolejny przykład totalnej głupoty PKP (bez względu o którą spółkę chodzi)... w środę 7.10 "zaatakowała" zima. Co za dureń puszczał pociągi w stronę Radomia wiedząc, że trakcja jest zerwana? Tym sposobem z Warszawy do Piaseczna jechało się 5 godzin. Pociąg "Radomiak" zamiast być o 18.40 był dopiero na 24.00 !!!!!!!!!! APEL DO PKP: zatrudnijcie fachowców !!!!!!!! No i może warto byłoby zainwestować w szkolenia dla swoich pracowników. Odpowiedz Link Zgłoś
lmblmb Po co? Przecież to monopol. 20.10.09, 14:08 sk78 napisała: > APEL DO PKP: zatrudnijcie fachowców !!!!!!!! No i może > warto byłoby zainwestować w szkolenia dla swoich pracowników. Po co? Tak samo było na poczcie: dopiero wizja zniesienia monopolu zadziałała. Ale i tak słabo: po pierwszym roku reorganizacji tylko dwa miasta przynosiły zyski. Na PKP jest identycznie. Odpowiedz Link Zgłoś
lmblmb DB i konkurencja? Żarty. 20.10.09, 14:03 ziomal101 napisał: > Mam tylko nadzieję, że wejdą DB i zniosa tą bandę z rynku. O jakiej DB mówisz? Napewno nie o Deutsche Bahn, który jest najdroższym przewożnikiem. Oni nie mają szans nie tylko w Polsce, ale np. we Francji czy Niderlandach. Odpowiedz Link Zgłoś
flat-ower Pospieszny odjeżdża 20.10.09, 14:24 No niestety to żadna reforma. Teraz już bez żenady będzie można brnąć w absurdy: 1/ IC wbrew pozorom nie są takie super. To co dla polskich kolejarzy jest luksusem było standardem w Europie w latach 70-80. Wystarczy spojrzeć na skład CORAIL SNCF-u lub niemiecki zwykły pociąg. O TGV i ICE nie wspominam. Tu w IC sama blacha nierówno malowana, tam plastiki, wykładziny, doskonałe wyciszenie... 2/ Szybkośc: IC nie powala, max 160 km/h. Przypomnę skromnie ,żwe Eurostar z londynu do Marsylii jedzie 6 godz. 29 minut... O czym my tu rozmawiamy? 3/ TLK - kuriozalna firma i nazwa.. Jak już w polskiej nazwie firmy pojawia się słowo "tanie" to należy się spodziewać najgorszego. I tak jest. jechałem tym wynalazkiem ze 2 razy: brud, smród, pływające szczochy w WC, brak papieru, przez NIGDY nie myte okna nic nie widać. Główna oszczednośc to chyba mycie i sprzątanie. To widać i czuć. teraz tak będzie w dawnych Ex... No syf bedzie totalny. 4/ Koncepcja kanibalizmu lub teoria Copernica (gorszy pieniądz wypiera lepszy). Mnozy się tańsze byty, gorsze, ale tańsze ( na sztandarze RP powinno się wypisać REPUBLIKA TANIOCHA). W ten sposób nikt nie zarobi; ani IC na modernizacje, ani TLK na utrzymanie swoich brudów, ani Regio bo samorządy kiedyś powiedzą dość... I wtedy , może wejdą Czesi np. Praga - Wwa - Gdansk, Niemcy do Katowic, Krakowa i Warszawy.... I skończy sie kolej w PL! Odpowiedz Link Zgłoś
daslicht Pospieszny odjeżdża 20.10.09, 14:56 Rozumiem że dla pasażerów oznacza to, że znowu zdejmą ileś połączeń? Rewolucje na kolei zazwyczaj oznaczają, że: - ceny pójdą w górę - zmniejszy się ilość połączeń - wydłuży się czas połączeń - znowu się coś rozwaliło i trzeba to ładnie nazwać - powstała nowa spółka, na którą wszystko się zwali - oraz nowe wice-sryce-dyrektory owej spółki ciągnące premie - dalej jeździmy wolniej niż przed wojną - a w Kętrzynie dalej nie ma trakcji Kij im w oko! Odpowiedz Link Zgłoś
yavanna86 Re: Pospieszny odjeżdża 20.10.09, 18:21 Rewelacja, pięknie, cudownie. Jeżdżę z Krakowa do Torunia, przez Wawę albo Łódź. Pospieszny do Warszawy jedzie 5h i jest wypchany po brzegi ludźmi. Więc go zlikwidują. Długie IC stoi puste, ewentualnie częściowo zapełnione, chyba że mamy jakiś absolutny szczyt sezonu. Na pewno przynosi większe straty niż pośpieszny. Pośpieszny przez Łódź jedzie 8h, z czego przez 3h ze średnią prędkością 40km/h, ale jedzie za 35 zł dla studenta. Teraz mam jeździć IC+TLK?!!! Odpowiedz Link Zgłoś
wejsanafa Pospieszny odjeżdża 20.10.09, 20:05 niestety często jeżdżę pociągami ic i muszę powiedzieć, że jeszcze NIGDY pociąg nie był na czas. Oczywiście następne pociągi z konkurencyjnej spółki nie czekają i w ten sposób nie raz miałem zaserwowane 3-godzinne oczekiwania na kolejny pociąg. Odpowiedz Link Zgłoś
mirage75 Tylko DB lub SNCF 20.10.09, 21:04 Sytuacje moze tylko poprawic pojawienie sie konkurencji w postaci udzialu w naszym rynku kolejowym DB i na przyklad SNCF. Odpowiedz Link Zgłoś
s2art Pospieszny odjeżdża 20.10.09, 22:51 "Zastanawiamy się co zrobić...." Jak to ma dumnie mamić! Historia uczy, ze nikt jeszcze w żadnym kraju nie mając z czego dokładać, nagle ludziom dołożył. Obniżki cen nie będzie. Jakość nadal będzie pozostawiać wiele do życzenia. Pociągi będą pamiętać Gierka lepiej niż my, a nas i pewnie nasze dzieci jeszcze, będzie się łudzić obietnicami, na spełnienie których pieniędzy kolej nigdy nie miała i mieć nagle nie będzie. Obiecanki cacanki, a głupiemu...? Odpowiedz Link Zgłoś
elrosa Re: Pospieszny odjeżdża 21.10.09, 12:41 Ot, ciekawostka... po przejęciu pospiesznych przez IC ze Zgorzelca zniknęły praktycznie wszystkie pociągi osobowe, zostały pospieszne. InterCity/TLK/ekspresy nigdy tamtędy nie jeździły - ciekawe, czy nagle zaczną... Zresztą, nawet jeśli, to i tak do nich nie wsiądę, bo nie widzę powodu, dla którego miałabym płacić więcej. Nie tak dawno pojawiły się przyspieszone szynobusy relacji Drezno - Wrocław - Drezno, obsługiwane przez Deutsche Bahn i Przewozy Regionalne. Cena identyczna, jak w pospiesznych, siedzeń całkiem sporo, czysto i... szybko (na odcinku Zgorzelec-Wrocław szynobus jedzie ok. dwóch godzin, pospieszny - trzy). Komfort jazdy stanowczo większy niż przy podróży starym, wysłużonym składem "pospiesznym" - mimo braku przedziałów. Jeśli DB chce "podbić" polski rynek, to wydaje mi się, że ten sposób jest dobry. Nie miałabym nic przeciwko takim szynobusom, szczególnie, gdyby pojawiły się jeszcze osobowe :) Odpowiedz Link Zgłoś
haereticus Pospieszny odjeżdża 26.10.09, 18:04 Chyba przestanę korzystać z usług Pokopanych Kolei Państwowych Odpowiedz Link Zgłoś