Dodaj do ulubionych

Jaruzelski broni się słowami Kościoła: Episkopa...

    • old.european To by byla taka wojna na ktora nikt by nie poszedl 09.12.09, 21:59

    • koszerny51 [...] 09.12.09, 22:02
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • gdenough Jaruzelski broni się słowami Kościoła: Episkopa... 09.12.09, 22:04
      Gen Jaruzelski jest bohaterem narodowym za Okragly Stol w 1989 i wypominanie
      mu tego do czego nigdy nie doszlo to najlepsze potwierdzenie poskiego
      gowniarstwa w ocenie historii wlasnego kraju. IPN powinno od dawna pojsc na
      smietnik historii-banda kretynow i idiotow-wlacznie z tymi ktorzy to gowno
      wymyslili i wprowadzili w zycie kraju. Hanba.
      • tadjan Re: Jaruzelski broni się słowami Kościoła: Episko 09.12.09, 22:14
        gdenough napisał:

        > Gen Jaruzelski jest bohaterem narodowym za Okragly Stol w 1989 i
        wypominanie
        > mu tego do czego nigdy nie doszlo to najlepsze potwierdzenie
        poskiego
        > gowniarstwa w ocenie historii wlasnego kraju. IPN powinno od dawna
        pojsc na
        > smietnik historii-banda kretynow i idiotow-wlacznie z tymi ktorzy
        to gowno
        > wymyslili i wprowadzili w zycie kraju. Hanba.
        -----------------
        no z tym bohaterem narodowym to co nieco przesadziłeś, facet przez
        kilkadziesiąt lat był na moskiewskiej służbie i miał się całkiem
        nieźle. I nie mów, że nie miał wyboru - miał, mógł wyjechać,
        siedzieć w pierdlu, być nikim, a on wolał być kacykiem....
        • kemot696 Re: Jaruzelski broni się słowami Kościoła: Episko 09.12.09, 22:24
          na tej samej zasadzie był kacykiem Moskwy jak dzisiejsi są kacykami
          waszyngtonu. 90 procent ludzi jest za wycofaniem wojsk stamtąd a i
          tak nasi kacykowie tego nie robią
          • tadjan Re: Jaruzelski broni się słowami Kościoła: Episko 09.12.09, 22:44
            kemot696 napisał:

            > na tej samej zasadzie był kacykiem Moskwy jak dzisiejsi są
            kacykami
            > waszyngtonu. 90 procent ludzi jest za wycofaniem wojsk stamtąd a i
            > tak nasi kacykowie tego nie robią
            ---------------------
            no, skoro ty nie odróżniasz Moskwy od Waszyngtonu, no to próżny mój
            trud tłumaczyć ci......
            • kemot696 Re: Jaruzelski broni się słowami Kościoła: Episko 10.12.09, 00:26
              Abu Graib , szczucie psami, podduszanie, gwałcenie więźniów,
              wieszanie za ręce do sufitu...to chyba Waszyngton? Podczas stanu
              wojennego o czymś akim nie słyszałem
      • tolakuchar Re: Jaruzelski broni się słowami Kościoła: Episko 09.12.09, 22:30
        Szacunek Panie Generale!
        Najbardziej boli miernoty że Pan zachowuje się cały czas z klasą,
        logicznie argumentuje i nie zgania niczego na innych!
        Do tego, co Pan zrobił, trzeba było być Patriotą i odważnym i mądrym! Niech
        Pan wie że są tacy co uważają opinie "naukowców" IPN z ujadanie kundli na
        zamówienie ich płatników.
        Tak to jest, zera i tchórze kąsają bohatera wojennego, patriotę i męża stanu,
        kasując za to pensyjki! Grzeją się mali ludzie przy Pana świetle!
        Za paręnaście lat używanie słowa "kurtyka' będzie ścigane z urzędu jako
        wypowiadanie słów, kojarzących się z czymś obrzydliwym!

        gdenough napisał:

        > Gen Jaruzelski jest bohaterem narodowym za Okragly Stol w 1989 i wypominanie
        > mu tego do czego nigdy nie doszlo to najlepsze potwierdzenie poskiego
        > gowniarstwa w ocenie historii wlasnego kraju. IPN powinno od dawna pojsc na
        > smietnik historii-banda kretynow i idiotow-wlacznie z tymi ktorzy to gowno
        > wymyslili i wprowadzili w zycie kraju. Hanba.
      • a_weasley Re: Jaruzelski broni się słowami Kościoła: Episko 09.12.09, 22:37
        Gdenough napisał:

        > Gen Jaruzelski jest bohaterem narodowym
        > za Okragly Stol w 1989

        A Keitel za podpisanie kapitulacji III Rzeszy.
    • sharn1 Dlaczego tą mordę dają na tle Orła w koronie? 09.12.09, 22:15
      Z tego co wiem komuniści nie uznawali tego herbu a teraz walczą o prawo do
      używania sierpa i młota?
      • kemot696 Re: Dlaczego tą mordę dają na tle Orła w koronie? 09.12.09, 22:25
        komuniści uznają realia i to że dziś mamy takie właśnie godło. Z tym
        Herbem to chyba coś Ci sie pomyliło IPNowski "patryjoto"
      • tadjan Re: Dlaczego tą mordę dają na tle Orła w koronie? 09.12.09, 22:50
        sharn1 napisał:

        > Z tego co wiem komuniści nie uznawali tego herbu a teraz walczą o
        prawo do
        > używania sierpa i młota?
        --------------------------------
        Wiesz, jest obywatelem tego kraju i jeszcze go nikt na sybir nie
        zesłał, a godłem Polski jest teraz orzeł w koronie.... czyż to dla
        ciebie taki problem? Był taki facet nazywał się Kwaśniewski i był
        twoim prezydentem przez 10 lat i nieraz się po pijaku ćwiczył pod
        tym godłem i jakoś ci nie przeszkadzało...
        • sharn1 Re: Dlaczego tą mordę dają na tle Orła w koronie? 09.12.09, 23:30
          Nie zesłał, bo przed sądem przedstawia zaświadczenia o chorobie. Co nie
          przeszkadza mu jeździć w świetnej formie do studia TVN na wywiady z Olejnik.
    • wet3 Jaruzelski broni się słowami Kościoła: Episkopa... 09.12.09, 22:16
      Wiadomo! Tonacy brzytwy sie chwyta. Moge tylko od siebie dodac, ze
      gdyby Jaruzelski np. zasiegnal porady kard. Wyszynskiego, to z
      pewnoscia nie musialby zajmowac sie wprowadzeniem stanu wojennego.
      • opt Re: Jaruzelski broni się słowami Kościoła: Episko 09.12.09, 22:26
        wet3 napisał:

        > Wiadomo! Tonacy brzytwy sie chwyta. Moge tylko od siebie dodac, ze
        > gdyby Jaruzelski np. zasiegnal porady kard. Wyszynskiego, to z
        > pewnoscia nie musialby zajmowac sie wprowadzeniem stanu wojennego.
        A skąd wiesz,że tego nie czynił. Takich rozmów strony zwykle nie
        ujawniają.
      • kemot696 Re: Jaruzelski broni się słowami Kościoła: Episko 09.12.09, 22:29
        właśnie kardynał Wyszyński przestrzegał Solidarność przed
        radykalizmem. Radzę poczytać sobie jego przemówienie na Jasnej Górze
        do rolników podczass dożynek w 1981 r...
      • wykidajlo2 Re: Jaruzelski broni się słowami Kościoła: Episko 09.12.09, 22:33
        Jesteś chyba dzieckiem, skoro nie pamiętasz, że kardynał Wyszyński zmarł blisko
        pół roku przed wprowadzeniem stanu wojennego.
    • dzina-au NIC nie zapowiadalo bratobojczej walki. 09.12.09, 22:19
      Bylam w tamtych czasach mloda, dorosla osoba i wszystko pamietam.
      NIC nie zapowiadalo bratobojczej walki, tak rozpowiadala bezpieka i
      tak do tej pory utrzymuja usprawiedliwiacze stanu wojennego. Stan
      wojenny oprocz tego, ze zniszczyl wielu ludzi opoznil nasze
      wyzwalanie sie spod komunizmu o 10 lat.
      • kemot696 Re: NIC nie zapowiadalo bratobojczej walki. 09.12.09, 22:27
        ja też byłem młodą osobą i słyszałem jak to niejaki Wałęsa mówił
        podczas obrad w Gdańsku 12 grudnia ,że będzie "targanie po
        szczękach" Coś krótka ta Pani pamięć...
        • opt Re: NIC nie zapowiadalo bratobojczej walki. 09.12.09, 22:32
          A o wieszaniu przy uŻyciu krawatów
        • dzina-au Re: NIC nie zapowiadalo bratobojczej walki. 09.12.09, 22:39
          I okazalo sie, ze mial racje, juz zreszta przed stanem wojennym
          niektorzy byli targani i turbowani, patrz Jan Rulewski w Bydgoszczy.
          Teoria o wojnie domowej jest nie do udzwigniecia przez LOGIKE, a co
          niby mieli przeciwstawic wladzy, wojsku i ZOMO czlonkowie
          Solidarnosci, kije i kamienie? Tylko pacyfikacja spoleczenstwa byla
          mozliwa i tak sie stalo.
          • kemot696 Re: NIC nie zapowiadalo bratobojczej walki. 09.12.09, 22:59
            Rulewski okupował urzęd publiczny więc go wyniesiono stamtęd tak jak
            po 1989 roku niejednego wynieśli np. z ministerstwa rolnictwa.
            Różnica polega na tym ,że po Bydgoszczy kraj stanął na krawędzi
            strajku generalnego bo Rulewskiemu wypadła sztuczna szczęka
            • dzina-au Re: NIC nie zapowiadalo bratobojczej walki. 09.12.09, 23:15
              Rulewskiego jednakowoz najpierw poturbowano, a potem wyniesiono.
              Strajk generalny jest najdobitniejszym wyrazem niezadowolenia
              spolecznego. Jakie to jest usprawiedliwienie dla wytaczania czolgow
              przeciwko ludziom? To jest usprawiedliwienie tylko dla wladzy
              uzurpatorskiej, a taka wlasnie mielismy.
              • kemot696 Re: NIC nie zapowiadalo bratobojczej walki. 10.12.09, 00:29
                do zablokowania produkcji w zakładzie wystarczy kilku prowodyrów.
                zapewniam Cię bo sam robiłem strajki na Uniwerku pod koniec lat 80
                tych:) Zamykało sie bramę i nie wpuszczało ludzi:) UW strajkowało...
                Dziś wali się pałami robotników którzy przychodzą pod Sejm ,żeby
                protestować z mutrami przeciw zwolnieniom i nikt nie strajkuje.
        • falco2009 Re: NIC nie zapowiadalo bratobojczej walki. 09.12.09, 22:44
          kemot696 napisał:

          > ja też byłem młodą osobą i słyszałem jak to niejaki Wałęsa mówił
          > podczas obrad w Gdańsku 12 grudnia ,że będzie "targanie po
          > szczękach" Coś krótka ta Pani pamięć...

          Wałęsa z takim wypowiedziami to był mały pikuś . W "Solidarności" było wtedy / słyszy się o nich jeszcze/ wielu oszołomów , którzy chcieliby ludzi wyprowadzić na ulicę a sami d..ę w troki i przeczekać zadymę. Partia był wtedy w odwrocie i każdy palant mógł robic za bohatera. Ale tak to już jest ,że jak woda wzbierze , to i gó..o z brzegi zabierze. Po stanie wojennym niektórym jadaczki się zamknęły a sporo ludzi pokazało klasę .Dziś o nich raczej cicho.
          • opt Re: NIC nie zapowiadalo bratobojczej walki. 09.12.09, 22:52
            Ale jak to zwykle bywa g...no dalej pływa, co i na tym forum widać
        • wet3 Re: kemot696 10.12.09, 00:56
          kemot696 napisał:

          > ja też byłem młodą osobą i słyszałem jak to niejaki Wałęsa mówił
          > podczas obrad w Gdańsku 12 grudnia ,że będzie "targanie po
          > szczękach" Coś krótka ta Pani pamięć...

          Poszczekac to sobie Bolek mogl. Rozsmieszasz mnie. Przeciez on
          sluchal dokladnie swoich doradcow - Geremka i Mazowieckiego!!!
      • wykidajlo2 Re: NIC nie zapowiadalo bratobojczej walki. 09.12.09, 22:35
        Berlin 1953, Budapeszt 1956, Praga 1969 + doktryna Breżniewa... pewnie Ci to nic
        nie mówi.
        • dzina-au Re: NIC nie zapowiadalo bratobojczej walki. 09.12.09, 22:59
          Mowi. Inwazja na Czechoslowacje miala miejsce w sierpniu 1968, nie
          1969. Patrzylam zza firanki jak sowieckie czolgi szly noca szosa
          bialostocko-warszawska na Czechoslowacje.
          • wykidajlo2 Re: NIC nie zapowiadalo bratobojczej walki. 09.12.09, 23:11
            Co do jednego zgoda, to był 1968. Tyle że główne uderzenie poszło od strony
            dzisiejszej Ukrainy i z południowej Polski oraz NRD (pierwszy rzut). Teść mojego
            syna był wtedy kapralem w Dywizji Powietrzno Desantowej i brał udział w
            "zdobywaniu" lotniska w Pradze. Gdy komandosi obezwładnili już czeską załogę
            lotniska, nadleciały ruskie transportowce z ciężkim sprzętem i wtedy rozpętało
            się piekło, nigdy wcześniej teść mojego syna nie widział tak brawurowego
            lądowania ciężkich samolotów (prawie skrzydło w skrzydło)...
      • 1stanczyk To jest Twoja subiektywna ocena mlodej, doroslej 09.12.09, 23:49
        osoby najprawdopodobniej wywodzacej sie ze srodowisk naszej pseudointeligencji.

        Tez pamietam to narastajace, celowo prowokowane napiecia spoleczne glownie przez
        tych, ktorym w kraju wiodlo sie i tak najlepiej, Times'a i Newsweeka z mapami
        przemieszczen sowiedzkich przygranicznych armi.

        Pamietam przerazajca odpowiedz stoczniowcow na pytanie Rakowskiego czy pojda
        walczyc na front wschodni. W swoim roszczeniowej zapalczywosci dumnie
        zakrzyczeli swoim wspolnotowym skrajnym bezmozgowiem (ktore zreszta potwierdzilo
        sie tylko pozniej w latach naszej suwerennosci).

        Co mozesz wiedziec o sytuacji jaka byla w naszej armi, bo ta spoleczna
        zapowiadala wszystko co najgorsze: juz pracowalem i widzialem ten ogrom
        dzieciecego odmozdzenia w srodowiskach pracowniczych, polegajacy glownie na
        przyjemnosci z "dowalenia" na okolicznosc bezkarnosci i chowania sie za
        solidarnosciowe "polityczne skrzydelka" (ta postsolidarnosciowa wyszczekana
        tradycja pozostala zreszta pozniej na dlugo nie tylko w naszym spoleczenstwie
        ale stala sie metoda naszej polityki zagranicznej w ktorej "solidarnosciowe
        skrzydelka" zastapilo Nato, UE czy Waszyngton)
        U Sowietow rzadzil Brezniew, pozniej kolejna stalinowska kukla ktorej nazwiska
        nie chce mi sie nawet sprawdzac: kto mogl wiedziec co tam sie naprawde dzialo i
        kto rzeczywiscie podejmowal albo nie decyzje bo przeciez obaj byli w stanie
        nieomal agonalnym ?

        Moze wrocisz do prasy podziemnej z tego okresu i poczytasz ten ogrom
        politycznego debilizmu przelewanego przez roznych awanturnikow szukajacych
        swojego miejsca niekoniecznie w histori ale na pewno w Alei Zasluzonych.
        Ta tradycja tez pozostala wsrod postsolidarnosciowych pomiotow do dzisiaj.

        A moze opoznil (SW) rozpad ZSSR o 50 albo 100 lat. Bo tak wlasnie oceniali
        dzialania WJ ci co pomimo SW przyjmowali Go z honorami jako szefa PRL-u i
        pozniej byli wdzieczni za nasz tym razem nietypowy pokojowy wklad w zachodzace
        zmiany Europie.

        Stad zreszta pozniej conajmniej 15-lecie taryfy ulgowej na europejskiej arenie
        politycznej dla naszych demokratycznie wybieranych odmozdzonych nie tylko
        postsolidarnosciowych pajacow politycznych.

        Re: NIC nie zapowiadalo bratobojczej walki.
        • 1stanczyk Errata "a moze krwawa rozprawa w naszym kraju" 09.12.09, 23:58
          zamiast SW opoznilaby rozpad ZSSR, moze niedoczekanie do pierestrojki i
          Gorbaczewa zmieniloby caly bieg histori.
          Kto to moze wiedziec ?
          JW wybieral najbezpieczniejsza dla nas droga nie ryzykujac niepotrzebnie
          dziesiatkami tysiecy wiezionych pewnie tysiacami zabitych w przypadku interwencji.
          No tak ale po "bohaterskich" doswiadczeniach przywodcow PW wybory jakich
          dokonywal musza przeciez byc zdrada.
          Jakze by inaczej !!!

          Re: To jest Twoja subiektywna ocena mlodej, doros
    • j-50 Jaruzelski broni się słowami Kościoła: Episkopa... 09.12.09, 22:19
      No i ten skurczybyk ma rację!
      • 1stanczyk Dlatego byl skuteczny bo byl "skurczybykiem"a nie 10.12.09, 10:39
        rozpieszczonym i kaprysnym zyjacym religijnym wstecznictwem, w autouwielbieniu i
        w towarzystwach wzajemnej adoracji naszym prl-owskim polinteligentem pochodzacym
        na dodatek w niemalej czesci z awansu spolecznego uchodzacego za istotne
        osiagniecie prl-owskiej "dyktatury proletariatu".

        Re: Jaruzelski broni się słowami Kościoła: Episko
    • wiking63 mam pytanie do apologetów solidarności?... 09.12.09, 22:21
      gdzie 13 grudnia były miliony członków nszz "solidarność"?! gdzie byli ci
      którzy teraz rozpisują się na forach internetowych o tym jak naród walczył z
      jaruzelskim? prawda niestety jest taka, że naród w ogromnej swojej większości
      chciał tzw. "świętego" spokoju!!! chciał mieć gwarancję spokoju i pokoju
      społecznego!!! a z ustrojem walczyły nie miliony ale max. setki, no może
      tysiące (nota bene każdy z nas chciał i chce lepszej Polski tylko różnimy się
      w szczegółach).
      I taka jest właśnie prawda o 13 grudnia 1981 r.
      • falco2009 Re: mam pytanie do apologetów solidarności?... 09.12.09, 22:58
        wiking63 napisał:

        > gdzie 13 grudnia były miliony członków nszz "solidarność"?! gdzie byli ci
        > którzy teraz rozpisują się na forach internetowych o tym jak naród walczył z
        > jaruzelskim? prawda niestety jest taka, że naród w ogromnej swojej większości
        > chciał tzw. "świętego" spokoju!!! chciał mieć gwarancję spokoju i pokoju
        > społecznego!!! a z ustrojem walczyły nie miliony ale max. setki, no może
        > tysiące (nota bene każdy z nas chciał i chce lepszej Polski tylko różnimy się
        > w szczegółach).
        > I taka jest właśnie prawda o 13 grudnia 1981 r.


        A mnie najbardziej powalają gadki ,że cały naród walczył o niepodległość. Kiedy tak naprawdę mało komu w głowie świtało,że można się wyrwać z demoludów.
        Prawda była banalna: była cholerna bieda i ludzie chcieli lepiej żyć .Ale dla różnych p....ów to za mało. Dziś fakt ,że wielu nadal żyje kiepsko nie jest już problemem. Jak sie ma kasę , to zwykła solidarnośc ma sie w d..ie.
        Niepodległość to nam sie trafiła nieco przypadkiem, w nagrodę za wieloletnie starania. A JP II przyłożył do tego ręki. I chyba nie tylko On.
      • mieszaniec-zopola Miałem w tedy lat dwadzieścia kilka 09.12.09, 23:18
        nie byłem w żadnym pezetpeerze lub innej bandzie, ale działania generała
        popierałem wtedy i popieram i dziś.
        Uważam, że generał postąpił bardzo rozważnie wprowadzając stan wojenny 13
        grudnia 1981.
      • renifer_lopez A w pierdlu byli, drogi Vikingu63 09.12.09, 23:46
        > gdzie 13 grudnia były miliony członków nszz "solidarność"?!

        Zdarzenie autentyczne, kilka razy opisane. Początek stanu wojennego, w obozie
        dla internowanych w Jaworzu kilku opozycjonistów słucha przemówienia
        Jaruzelskiego, który miota się i grozi, pytając retorycznie: gdzie są teraz ci
        przywódcy "Solidarności", którzy wykorzystując niezadowolenie świata pracy
        próbowali podważyć system socjalistyczny. - A w pierdlu, panie generale, a w
        pierdlu - odpowiedział Bronisław Geremek.
        • wiking63 Re: A w pierdlu byli, drogi Vikingu63 10.12.09, 06:52
          Przywódcy to i owszem byli w obozach internowania (choć nie wszyscy) ale gdzie
          były miliony szeregowych członków związku?...
    • tow1sekr kwasi vs ubek jaruzel 09.12.09, 22:30
      towarzysz jaruzelski bronił swoich przywilejów, władzy, zaopatrzenia,
      w zasadzie gdzieś miał społeczeństwo i przywileje Polaków.
      Dla tego komucha lufy broni zastąpiły demokratyczne sposoby wybierania władzy.
      Ta szuja jaruzelski doszedł do wniosku - władzy, dewiz, przywilejów, mieszkań,
      samochodów na qrwa asygnaty nie oddamy, pocałujcie nas w dupe, a jak wam
      zrobimy stan wojenny aresztując solidarnościowców, żeby im kilkuletnim
      internowaniem mordy pozamykać, to będzie OK.
      Ale jeśli by cały naród się sprzeciwił temu posunięciu, to ten zdrajca
      Polskiego Narodu Jaruzelski poprosił o wsparcie ruskiego wojska.
      eh... ręcę opadają, jakie to jest qrwa oczywiste...

      alek ma konto w Szwajcarii z profitami za sb/prezio dochodami.
      na czarnej liście Citibanku (minn. grupującej piorących kasę z przekrętów jest
      Kwasniewski i jego rodzinka).

      a teraz ten komuch, aparatczyk, esbek będzie bronił guru komucha
      Jaruzelskiego, i będzie ten alkoholik alek bezczesił imię JP2, że Papież był
      wtedy po zamachu i nie mógł reagować.

      ... tanie, bezczelne, prymitywne i po lini partii pzpr zachowanie.
      już dawno temu mówię, że tych wszystkich aparatczyków, komuchów,
      złodziei (znanych z licznych afer) należy wysłać za Ural...
      Alkoholik alek to taka szuja przez którą teraz Polska jest kolonią zachodniej
      europy.
      a ta szuja alkoholik alek szczyci się, że nie jesteśmy kolonią ruskich!!!
      Alek twoje miejsce jest za Uralem w Permie. Salda z kont Szwajcarskich przekaż
      na Akcję Humanitarną i zabierz cały pzpr ze soba za Ural, wtedy Polska zacznie
      normalnie żyć!!!
      • p3ter Re: kwasi vs ubek jaruzel 10.12.09, 11:19
        Cała Polska zacznie normalnie żyć, kiedy takie osobniki jak Pan zabiorą się do
        pracy/przestaną innych cały czas obwiniać/wymrą.

        Ja rozumiem, że krzykactwo to nasz sport narodowy, ale nie można by pokrzyczeć
        jakoś bardziej konstruktywnie?

        tow1sekr napisał:

        > towarzysz jaruzelski bronił swoich przywilejów, władzy, zaopatrzenia,
        > w zasadzie gdzieś miał społeczeństwo i przywileje Polaków.
        > Dla tego komucha lufy broni zastąpiły demokratyczne sposoby wybierania władzy.
        > Ta szuja jaruzelski doszedł do wniosku - władzy, dewiz, przywilejów, mieszkań,
        > samochodów na qrwa asygnaty nie oddamy, pocałujcie nas w dupe, a jak wam
        > zrobimy stan wojenny aresztując solidarnościowców, żeby im kilkuletnim
        <snip />
    • zdd Osiem lat!!! 09.12.09, 22:31
      Znaczy się rosjanie rzeczywście nie chcieli wejść?
      Te osiem zmarnowanych lat to był czas dla komuchów-przygłupów na
      zrozumienie iż przygłupami są i racji nie mają?
      Stan wojenny, atomizacja i pacyfikacja społeczeństwa miały służyć
      utrzymaniu władzuni jaruzela i jego kliki?
      Te wyłączone telefony i farmazon: "będziemy brononić socjalizmu tak
      jak niepodległości" to własna "polska głęboka myśl"?
      Żadnej bratobójczej wojny by nie było!
      Co najwyżej paru zomowców lub zatwardziałych komuchów (zamiast
      górników) może poszło by to piachu!

      • wykidajlo2 Re: Osiem lat!!! 09.12.09, 22:44
        Tak, tak... A ruski by na to pozwolił jak w Berlinie AD 1953, Budapeszcie 1956
        czy Pradze 1968. Gdy byłem studentem w 1965 roku, poznałem bliżej pewnego Węgra,
        który przeżył ruską interwencję w Budapeszcie. Wkraczający nie bawili się w
        berka, tylko ogłosili bezterminową godzinę policyjną. Szwagier owego Węgra
        usiłował sprowadzić lekarza do rodzącej żony, został zastrzelony, gdy tylko
        wyszedł na ulicę. Zwłoki leżały na ulicy bodaj dwa dni, bo już nie było
        odważnego, by je podnieść. Takich ofiar były tysiące. Polacy powinni mieć na
        uwadze inne doświadczenie - Powstanie Warszawskie, w którym zginęło 200000 Bogu
        ducha winnych ludzi a miasto zostało zniszczone...
        • zdd Re: Osiem lat!!! 09.12.09, 23:03
          Powtarzasz się jak zdarta płyta.
          To był 1981 rok, a ruscy w Afganistanie zbierali cięgi.
          A jaruzel zasłaniając się epidiaskopem pokazuje, iż jedak coś było
          na rzeczy... znaczy się bracia słowianie "bratniej" pomocy jak by co
          jednak nie zamierzali udzielić!
          I to jednak poskie czołgi po nocy po polskich miastach w imię ideii
          soscjalizmu (obrony przywileji pzpr i innych hien) dla zastraszenia
          społeczeństwa jeździły.
          I polskie kule w Wujku Polaków uśmierciły...
          • p3ter Re: Osiem lat!!! 10.12.09, 11:22
            A ten Afganistan to nie zdarta płyta? W tej dyskusji nie ma nowych argumentów,
            stąd stare są powtarzane w koło Macieju... A Rosjanie zbierający cięgi w
            Afganistanie w agonalnych drgawkach imperium spokojnie mogli z Polski uczynić
            przykład trwania swojej potęgi, zdecydowanie bardziej widoczny dla Europy niż
            Afganistan...


            zdd napisał:

            > Powtarzasz się jak zdarta płyta.
            > To był 1981 rok, a ruscy w Afganistanie zbierali cięgi.
            > A jaruzel zasłaniając się epidiaskopem pokazuje, iż jedak coś było
            > na rzeczy... znaczy się bracia słowianie "bratniej" pomocy jak by co
            > jednak nie zamierzali udzielić!
            > I to jednak poskie czołgi po nocy po polskich miastach w imię ideii
            > soscjalizmu (obrony przywileji pzpr i innych hien) dla zastraszenia
            > społeczeństwa jeździły.
            > I polskie kule w Wujku Polaków uśmierciły...
      • stolat3 Re: Osiem lat!!! 09.12.09, 22:50
        zdd napisał:

        > Znaczy się rosjanie rzeczywście nie chcieli wejść?
        > Te osiem zmarnowanych lat to był czas dla komuchów-przygłupów na
        > zrozumienie iż przygłupami są i racji nie mają?
        > Stan wojenny, atomizacja i pacyfikacja społeczeństwa miały służyć
        > utrzymaniu władzuni jaruzela i jego kliki?
        > Te wyłączone telefony i farmazon: "będziemy brononić socjalizmu
        tak
        > jak niepodległości" to własna "polska głęboka myśl"?
        > Żadnej bratobójczej wojny by nie było!
        > Co najwyżej paru zomowców lub zatwardziałych komuchów (zamiast
        > górników) może poszło by to piachu!
        >

        W ciągu jednej nocy Jaruzelski was załatwił i to was strasznie
        boli.I co wy nieuki przez te 8 lat byście zwojowali? Przez 20
        doprowadziliście do tego , że nasza młodziesz tuła się po świecie za
        chlebem , a wy ciągle pożyczacie zielone by utrzymać się przy
        korytach. Majątek wytworzony przez "komunę" już dawno
        roztrwoniliście. Nie ma już co rozdawać "ciemnemu ludowi" więc
        wpadliście na pomysł by "ściąć" czyjąś głowę. I tak szukacie kolejno
        poczynając od Wałęsy poprzez Kwaśniewskiego , a na Jaruzelskim
        skończywszy.
        • zdd Re: Osiem lat!!! 09.12.09, 23:12
          Gdyby socjalistyczną gospodarkę wprowadzić na saharze to po paru
          latch piasku by zabrakło...
          PS
          O wyrobach czekolado-podobnych już nie wspomnę!
          • stolat3 Re: Osiem lat!!! 09.12.09, 23:42
            zdd napisał:

            > Gdyby socjalistyczną gospodarkę wprowadzić na saharze to po paru
            > latch piasku by zabrakło...
            > PS
            > O wyrobach czekolado-podobnych już nie wspomnę!

            Może pochwal się co wy stworzyliście? Chętnie byś produkował takie
            wyroby , ale pojęcia brak.
            • zdd Re: Osiem lat!!! 10.12.09, 00:10
              A co to znaczy "my" czy "wy" ?
              W roku 2009?
              PS
              Pytanie do nomenklatury która się "uwłasczyła" w po 1989 roku?
      • da-do Re: Osiem lat!!! 10.12.09, 00:11
        zdd napisał:

        > Znaczy się rosjanie rzeczywście nie chcieli wejść?
        > Te osiem zmarnowanych lat to był czas dla komuchów-przygłupów na
        > zrozumienie iż przygłupami są i racji nie mają?
        > Stan wojenny, atomizacja i pacyfikacja społeczeństwa miały służyć
        > utrzymaniu władzuni jaruzela i jego kliki?
        > Te wyłączone telefony i farmazon: "będziemy brononić socjalizmu tak
        > jak niepodległości" to własna "polska głęboka myśl"?
        > Żadnej bratobójczej wojny by nie było!
        > Co najwyżej paru zomowców lub zatwardziałych komuchów (zamiast
        > górników) może poszło by to piachu!
        >
        Teraz masz dużo telefonów/komrkówych/i w każdej chwili mogą Ci odtworzyć rozmowę
        sprzed roku -oto wolność ,co?A jak myślisz?kto tak załatwił nasz kraj-czy tylko
        Stalin?czy też kochani nasi obecni przyjaciele.Ludzie,po co w kółko jątrzyć i
        wyciągać brudy.Cieszmy się życiem.Pozdrawiam
    • a_weasley Kłamca broni się słowami okłamanych 09.12.09, 22:35
      Wcisnął im kit, kupili, a teraz się na nich powołuje. W języku starszych braci
      w wierze to się nazywa chucpe.
      • cleryka Re: Kłamca broni się słowami okłamanych 09.12.09, 23:11
        Prawie bezboleśnie stan wojenny przeszedł...,a i nauczyłam sie
        rozbierac półtusze świn i cielaków,kupowanych u chłopów.Nauka sie
        przydała,bo potrafie robic kiełbase,pasztetową i kaszankę.
        • douglasmclloyd Re: Kłamca broni się słowami okłamanych 09.12.09, 23:49
          cleryka napisała:

          > Prawie bezboleśnie stan wojenny przeszedł...,a i nauczyłam sie
          > rozbierac półtusze świn i cielaków,kupowanych u chłopów.Nauka sie
          > przydała,bo potrafie robic kiełbase,pasztetową i kaszankę.

          Babka mojego szwagra nie miała takiego szczęścia. Policja wpadła, jak za
          okupacji, i babce zarekwirowała zabitą właśnie krowę i zgłosiła na kolegium.
    • falco2009 Vae victis czyli biada zwyciężonym 09.12.09, 22:38
      Tak to już bywa ,że zwycięzcy piszą historię. Jaruzelskim można gardzić , bo jest już niegroźny . Tacy ludzie jak doktor IPN Dudek, który karierę zrobił na trzymaniu palca w d...ie Pisuarom i publikacji nazwisk kolejnych TW / strasznie intelektualne zajęcie !/ nie jest dla mnie żadnym historykiem tylko partyjnym publicystą. Za Jaruzelskiego też pełno było takich .
      Ci co tamtych czasów , na szczęście , nie pamiętają, nie zrozumieją do końca sytuacji po jednej i drugiej stronie barykady. Dziś wszystko musi być czarno-białe. Tylko nawet takie rewelacje jak ostatnia notatka nie zmienią tego ,że już po stanie wojennym dla jednych Jaruzelski był ruskim pachołkiem i zdrajcą a dla innych mężem opatrznościowym. I tak pozostało do dziś. Ale takie hieny jak doktor IPN Dudek muszą jakoś zaistnieć , więc ogłaszają po raz kolejny ,że znaleźli dowód na to ,że Ziemia jest okrągła.
      P.S. Piszę "doktor IPN" ,żeby odróżnić normalnych naukowców od partyjnych.
    • krakus24kr Wałęsie mam za złe że Jaruzelski żyje 09.12.09, 22:47
      dogadał się z komuchami, zamiast wyciąć w pień tych ruskich
      pachołków. Wałęsa przeszedł na stronę ruskiego zaborcy!
      • tadjan Re: Wałęsie mam za złe że Jaruzelski żyje 09.12.09, 22:53
        krakus24kr napisał:

        > dogadał się z komuchami, zamiast wyciąć w pień tych ruskich
        > pachołków. Wałęsa przeszedł na stronę ruskiego zaborcy!
        --------------
        Jeszcze bracia Kaczyńscy z pomocą Guzikiewicza mogą to zrobić....
      • wykidajlo2 Re: Wałęsie mam za złe że Jaruzelski żyje 09.12.09, 23:00
        Znacznie łagodniejsze od Twoich pomysły mieli chińscy studenci na Placu
        Niebiańskiego Spokoju. Tam komuniści byli przewidujący i zrobili swoje. I
        zarówno oni jak i całe Chiny wyszły na tym nieźle. Pomyśleć, jaki byłby tam
        bajzel, gdyby się owym studentom udało. A że na honorowych miejscach wiszą
        portrety Mao?... No cóż, jakieś rekwizyty oprócz czerwonego sztandaru być muszą.
        • psychiatranarodowy Re: Wałęsie mam za złe że Jaruzelski żyje 09.12.09, 23:37
          tStawiasz wymogi, którym większość uczestników tego forum nie jest w
          stanie sprostać, choćby ich zstąpił duch święty i odmienił oblicze
          ziemi: mówisz do nich "pomyślcie". Onie nie są w stanie myśleć,
          zostali zaszczepieni szczepionką przeciw myśleniu. Mogą tylko
          powtarzać puste frazesy i komunały. A gdyby wywrotowcy wygrali w
          Pekinie w czerwcu 1989 - to przerasta wyobrażnię przeciętnego
          polaczka wychowanego na tvn a wcześniej na jednostronnej
          indoktrynującej lekturze pisemek z drugiego obiegu.
      • cleryka Re: Wałęsie mam za złe że Jaruzelski żyje 09.12.09, 23:14
        krakus24kr napisał:

        > dogadał się z komuchami, zamiast wyciąć w pień tych ruskich
        > pachołków. Wałęsa przeszedł na stronę ruskiego zaborcy!
        > Byłbys szczęśliwszy,gdyby nie żył i nie mógł juz nic napisac i
        powiedzieć?Katolik tak by nie napisał.
    • psychiatranarodowy Podziękujcie mu.... 09.12.09, 22:48
      ...zwłaszcza wy - solidaruchy, bo dziś jesteście beneficjentami
      przemian, na które ciemny lud się nie załapał. w grudniu 1981
      jaruzel mógł was wszystkich powywieszać i dziś nie byłoby komu
      szczępić gęby, opluwać go i pohukiwać na "totalitaryzm", ale on
      wolał was najpierw unieszkodliwić, żebyście więcej syfu na kraj nie
      ściągnęli, a potem, kiedy sytuacja w zsrr się zmieniła, oddał wam
      władzę, choć nie musiał. i tylko na tym polegał jego błąd, że oddał
      wam władzę, do której nie dorośliście.
      • tadjan Re: Podziękujcie mu.... 09.12.09, 23:03
        psychiatranarodowy po części się z tobą zgadzam ale z tym że:

        >a potem, kiedy sytuacja w zsrr się zmieniła, oddał wam
        > władzę, choć nie musiał. i tylko na tym polegał jego błąd, że
        oddał
        > wam władzę, do której nie dorośliście.

        to ja bym polemizował. Wiesz, to co oddał Jaruzelski to było gó...
        warte i się rękach rozlatywało, to tylko głupim związkowcom się
        wydawało że srebra rodowe odebrali. Powtarzam, komuszki oddały to
        wszystko i zaczęły się urządzać po nowemu. Tylko tacy jak Kaczyńscy
        potrafią lamentować na tymi srebrami rodowymi, bo komuchy leją równo
        ze śmiechu. To było wszystko gó... warte, inaczej komuna nie
        rozpadłaby się.
        • kemot696 Re: Podziękujcie mu.... 09.12.09, 23:12
          20 lat prywatyzujecie i nie możecie sprywatyzować tego wszystkiego
          co komuna stworzyła. Sporo tego...
      • tajemniczy_don_pedro Władzę nad czym, nad kupą gnoju? 09.12.09, 23:12
        Bo stanu polskiej gospodarki w 1988/89, po rządach komuchów, nie da się opisać
        inaczej. To po pierwsze. A po drugie, to nie możemy już Jaruzelskiemu
        odpowiednio podziękować, bo kara śmierci została zniesiona. Wisieć więc,
        niestety, nie będzie.
        • psychiatranarodowy Re: Władzę nad czym, nad kupą gnoju? 09.12.09, 23:28
          masz szczęście, że za głupotę też się już nie karze śmiercią, byłbyś
          pierwszy w kolejce
      • sharn1 Re: Podziękujcie mu.... 09.12.09, 23:32
        psychiatranarodowy napisała:

        > ...zwłaszcza wy - solidaruchy, bo dziś jesteście beneficjentami
        > przemian, na które ciemny lud się nie załapał. w grudniu 1981
        > jaruzel mógł was wszystkich powywieszać i dziś nie byłoby komu
        > szczępić gęby, opluwać go i pohukiwać na "totalitaryzm",

        Niech on się cieszy że nie skończył jak Caucescu. Za zdradę Polski właśnie pod
        ścianą powinien skończyć.
        • psychiatranarodowy Re: Podziękujcie mu.... 09.12.09, 23:39
          z głupcami się nie rozmawia, a tą wypowiedzią dowiodłeś na co cię
          stać intelektualnie
        • kemot696 Re: Podziękujcie mu.... 10.12.09, 00:38
          akurT Generał do ostatniej chwili gdy rządził mógł takich jak Ty pod
          ścianą postawić. Czemu wedy na niego się nie zamachnąłeś? Sam oddał
          władzę uznając ,że tak będzie lepiej dla Polski. Do ostatniej chwili
          stała przy nim armia, milicja i Sb inaczej niż jeśli chodzi o
          Ceausescu (pisz dobrze nazwiska z bożej łaski) , przeciwko któremu
          zbuntowali sie własni koledzy
    • dedalus1 Zostawcie Jaruzela 09.12.09, 22:49
      Jak nie ma kogo kopać
      I nie ma w kogo strzelać
      Zawsze się znajdzie taki
      Kto kopnie Jaruzela

      Że zdrajca i bandyta
      Że ma rosyjskie skrzela
      Że Polską nie oddycha
      Więc bijmy w Jaruzela

      Że komuch to najgorszy
      Nie będą go wybielać
      Ci co są solidarni
      I plują w Jaruzela

      A mnie jest żal człowieka
      Jak mówi ciotka Mela
      Na ziemi nie ma świętych
      Zostawcie Jaruzela!
      • tajemniczy_don_pedro "OOodpieprz się, nnono odpieprz od Generała!" 09.12.09, 23:00
        Klasyka Nadredaktora GW.
        • cleryka Re: "OOodpieprz się, nnono odpieprz od Generała!" 09.12.09, 23:18
          tajemniczy_don_pedro napisał:

          > Klasyka Nadredaktora GW.
          > Napisz,ile Ty masz lat? Myśle,że góra 20cia... i luki w historii
          najnowszej.
          • tajemniczy_don_pedro Re: "OOodpieprz się, nnono odpieprz od Generała!" 09.12.09, 23:26
            www.youtube.com/watch?v=4h92-LdqT_k
            No i kto ma luki?
    • rooboy kiedy wreszcie ipn zajmie sie konradem mazowieckim 09.12.09, 23:09
      za sprowadzenie krzyzakow do polski???
    • mieszaniec-zopola Moim zdaniem Jaruzelski to bohater narodowy 09.12.09, 23:15
      i człowiek wielkiego formatu.
      • douglasmclloyd Masz rację, wielki bohater CCCP 09.12.09, 23:25
        Naród radziecki nigdy nie zapomni jego wyczynów w Polsce, za które dostał
        platynowy order Lenina.
    • douglasmclloyd Dlaczego nie broni się własnymi słowami? 09.12.09, 23:17
      Czyżby jego własne słowa się zdeaktualizowały?


      www.konflikty.pl/a,395,Czasy_najnowsze,Przemowienie_gen._Jaruzelskiego.html
    • ankecenamon Jaruzelski broni się słowami Kościoła: Episkopa... 09.12.09, 23:32
      Panie Generale
      Gdy wprowadził pan stan wojenny mialem 13 lat i było mi bartdzo
      przykro ze solidarnosć nie przejmie władzy w Polsce i nie będziemy
      wolni . Dziś mam lat 42 i wiem ze dzięki panu skończyłem szkole i
      moglem jeszcze przez 8 lat cieszyć się swoim człowieczeństwem . Dziś
      jestem niewolnikiem , któremu państwo zabiera praqwie wszystkie
      srodki do życia i nawet w sprawach wyłacznie mniecdotyczacych
      nakazuje co mi wolno a co nie! Choć wtedy pana nienawidziłem , to
      było to skutkiem propagandy a ja byłem dzieckiem , które myślało tak
      jak mu mówili dorośli . Dziś wiem ze pan bronił Polski i bronił
      mojej wolnosci , które to obydwie utraciłem .
      Pisząc to płaczę . Dziękuję jeszcze raz Panie Generale
      • douglasmclloyd Re: Jaruzelski broni się słowami Kościoła: Episko 09.12.09, 23:41
        ankecenamon napisał:

        > Dziś mam lat 42 i wiem ze dzięki panu skończyłem szkole i
        > moglem jeszcze przez 8 lat cieszyć się swoim człowieczeństwem .

        Ja w tamtym czasie ukończyłem szkołę bez pomocy Jaruzela, ograniczone natomiast
        było znacznie moje człowieczeństwo godziną policyjną, kartkami, brakiem
        perspektyw i otaczającym marazmem.

        > Dziś
        > jestem niewolnikiem

        Dziś cieszę się, że nie rządzą mnie takie kanalie jak ty generale.
        • psychiatranarodowy [...] 09.12.09, 23:53
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • jwoj1 Tu niestety Jaruzelski ma rację.... 09.12.09, 23:35
      Gdyby nie ogłoszenie stanu (można się tu spierać,czy wyjątkowgo,czy
      wojennego)Polsce zagrażałyby większe zagrożenia od Tłuszczy,bo jacy my Polacy
      jesteśmy-wiemy sami.
    • bydlo_prof_wb Ta bezczelna kanalia powinna pamiętać... 09.12.09, 23:37
      że pomimo zniszczenia dokumentów które zarządził, kilka, w tym te w Moskwie
      się jeszcze ostały i jednoznacznie wskazują na jego winę, na wielokrotne
      naleganie na udzielenie "pomocy" przez Sowietów której ci odmówili. Jest też
      m.in. dokument z którego wynika że ten kłamca i zdrajca prosił władze
      sowieckie (Ustinowa i Andropowa) o zwolnienie go ze stanowiska premiera. To
      już budzi tylko wstręt.
      • tajemniczy_don_pedro Jaruzelski to nie zdrajca 09.12.09, 23:43
        Ja sam jestem winny używania tej obelgi, niezgodnie ze stanem faktycznym.
        Jaruzelski swoich panów z Kremla nie zdradził, zdrajcą więc nie jest.
      • stolat3 Re: Ta bezczelna kanalia powinna pamiętać... 09.12.09, 23:45
        bydlo_prof_wb napisał:

        > że pomimo zniszczenia dokumentów które zarządził, kilka, w tym te
        w Moskwie
        > się jeszcze ostały i jednoznacznie wskazują na jego winę, na
        wielokrotne
        > naleganie na udzielenie "pomocy" przez Sowietów której ci
        odmówili. Jest też
        > m.in. dokument z którego wynika że ten kłamca i zdrajca prosił
        władze
        > sowieckie (Ustinowa i Andropowa) o zwolnienie go ze stanowiska
        premiera. To
        > już budzi tylko wstręt.

        Masz odpowiedni nick.
        • bydlo_prof_wb Podziękowania pod adres... 10.12.09, 16:25
          "profesora" wb kierować.
      • psychiatranarodowy [...] 09.12.09, 23:46
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • abrahadabra ty, agent bolszewicki polak-katolik, to widziałeś? 10.12.09, 17:36
        ---------------------------------------------
        Cenię Belzebuba z Torunia za jego wkład w sekularyzację Polski.
        Tylko niech ludzi przy tym tak nie okrada.
        (SKOKi-Lux Veritatis/Redemptoryści-Instytut Dzieł Bożych/Bank Watykański-...)
    • leon1406 Jaruzelski broni się słowami Kościoła: Episkopa... 09.12.09, 23:41
      Panie generale cale swoje zycie oddal pan ZSRR , PZPR a nie Polsce.
      Wprowadzajac stan wojenny zrobil to pan w interesie ZSRR i
      pozostalych bratnich partii Ukladu Warszawskiego! Pan wie co sie
      stalo z Ceausescu czy Honeckerem ? Oni tez niby chcieli dobrze dla
      swoich obywateli.Jak pan widzi ta nowa Polska jest inna, moze pan
      chodzic spokojnie po ulicach.Nikt pana nie paluje ,tak jak pan nas
      palowal.Do pana nikt nie bedzie strzelal tak jak pan do nas.
      Martwi mnie jedno , to ze pan na starsze lata nie zmadrzal.Dalej pan
      brnie w tym ze stan wojenny byl potrzebny ? Nie wiem tylko komu ?
      Poza wladza ludowa , armii LWP , milicji czy SB ! Gdzie jest tutaj
      pana patriotym ? Mnie nie interesuje co pan Dudek napisal bo wiem
      ile pan zlego zrobil dla naszego kraju.
      Mimo wszystko ja panu moge wybaczyc za Okragly stol ale czy zrobia
      to inni ?
      • cillian1 Re: Jaruzelski broni się słowami Kościoła: Episko 10.12.09, 00:02
        > Panie generale cale swoje zycie oddal pan ZSRR , PZPR a nie Polsce.

        teraz mamy dwóch, cholernie zakamuflowanych władców. jeden nas okrada na ziemię
        i dotację, drugi na udziały w wojnach.

        Jaruzelski to przydupas CCCP, ale jednak miał plan, i jeden cel! Który wykonał.
        CCCP nie weszło na teren Polski (choć nie musiało wchodzić, bo mieli już tu
        swoją armię - i wszyscy o tym wiedzą). My teraz mamy dwa cele, utrzymywanie
        obcych, co chyba najbardziej mnie wk....ia! Jak nie wojna, to odnowa klasztorów!
        i jeden ch...j gdzie kasa pójdzie, Polska na tym nie zyska!

        dobranoc muchy plujki, chcecie urwać Jaruzelskiemu łeb, zróbcie to, czy znów jaj
        zabraknie, jak po 89, kiedy był czas na rozliczanie?!
      • kemot696 Re: Jaruzelski broni się słowami Kościoła: Episko 10.12.09, 00:35
        Do 1970 roku gdy podpisaliśmy układ z RFN ZSRR była dla Polski
        gwarantem Ziem Zachodnich wiec sojusz z Moskwą był oczywistością dla
        każdego realisty. Pałowanie ludzi było konieczne w sytuacji gdy
        część z nich nie rozumiała uwarunkowań geopolitycznych w jakich była
        Polska. to normalne. Każdy broni swojej władzy. Oczywiście Generał
        uważał że władza PZPR jest jedynie możliwa w tamtych warunkch i iał
        rację. To ie Piłsudzki , który dla zdobycia władzy dla siebie obalił
        legalnie wybrany rząd RP zabijając przy okazji 400 osób
    • mawt Jaruzelski żył w kłamstwie - jaką wartość ma jego 09.12.09, 23:59
      zdanie? przecież ten facet był i jest oderwany od rzeczywistości, taki talib
      bolszewizmu - nikt bez okłamywania samego siebie nie byłby w stanie zostać
      "przyjacielem" ZSRR
      • cillian1 Re: Jaruzelski żył w kłamstwie - jaką wartość ma 10.12.09, 00:03
        > nikt bez okłamywania samego siebie nie byłby w stanie zostać
        > "przyjacielem" ZSRR

        czy napisanie doktoratu pod komuchów się liczy?
      • psychiatranarodowy Re: Jaruzelski żył w kłamstwie - jaką wartość ma 10.12.09, 00:04
        chciałbym cię poznać - zawsze interesowało mnie, jak funkcjonuje
        mózg nic nie rozumiejącego kompletnego durnia
        • douglasmclloyd Re: Jaruzelski żył w kłamstwie - jaką wartość ma 10.12.09, 00:19
          psychiatranarodowy napisała:

          > chciałbym cię poznać - zawsze interesowało mnie, jak funkcjonuje
          > mózg nic nie rozumiejącego kompletnego durnia

          Własny egzemplarz ci nie wystarczy?
          • psychiatranarodowy Re: Jaruzelski żył w kłamstwie - jaką wartość ma 10.12.09, 00:26
            twój mnie nie interesuje - ty jesteś po prostu pospolitym głupkiem
            powtarzającym obiegowe banały i brednie
    • marek.lipski 81:Ropa,gaz na 2 tygodnie.Wojna wschod-zachod 10.12.09, 00:01
      Juz w tym roku 81 wojna w Afganistanie byla wojna mocarstw.A w Polsce rurociag
      "przyjazn"mogl byc wtedy w kazdej chwili zamkniety prez Rosjan jak to bywa
      dzisiaj z Ukraina.Polska miala tylko na 2 tygodnie gazu i ropy.Stan wojenny w
      Polsce byl wielkim kamuflazem dla uspokojenia Rosjan.Oni byli skoncentrowani z
      200.000 armia(minimum)w Afganistanie na walce z USA,Pakistanem,Wielka
      Brytania,Iranem,Egiptem....Chinami.Jednakze byli rowniez przygotowani wraz z
      wojskami ukladu Warszawskiego na "interwencje" w Polsce.Nie zapominajmy ze ta
      wojna w Afganistanie trwala do 15 lutego 1989!!!!Podobne zamiary jak
      Jaruzelski miala kadra wojskowa NVA w DDR w roku 1988 i 89.Fakty i dowody
      istnieja.
      Ich wywiad wojskowy,DDR,panstwa socjalistycznego juz po 1980 roku byl aktywny
      w Polsce!Zadne panstwo ukladu warszawskiego nie wierzylo
      Polakom ...podrozujacym z paszportami od lat po Europie,
      tej zachodniej.
      A takich "Jaruzelskich" do wymiany,Moskwa miala wielu.
      Kania przewlekal a Jaruzelski podjal decyzje.
    • da-do Re: Jaruzelski broni się słowami Kościoła: Episko 10.12.09, 00:02
      A kim Ty jesteś człowieku żeby oceniać w taki sposób osobę Pana Generała
      Jaruzelskiego? Pochodzisz pewnie z tych walczących o wolność.To widać i
      słychać.Wtedy było więcej takich jak Ty co nie potrafią mówic normalnymi
      słowami tylko"łaciną",bo Wy tylko chcecie brać ale dać to już gorzej.Przedtem
      było ZSRR a teraz,to mi dopiero wolność-Stany Zjednoczone ,żrący się politycy a
      normalny,przeciętny człowiek -niczym.Tego chciałeś?to masz a teraz przeproś za
      te chamskie słowa :(

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka