wykidajlo2
11.12.09, 07:23
Zapewne jest uczciwym i porządnym człowiekiem ale wcale mi go nie żal. Gdyby
był jednym z nas, przeciętnych Polaków, zostałby już dawno zamknięty w
areszcie wydobywczym razem z różnej maści menelikami, złodziejami i
mordercami. Miałby do dyspozycji 2 metry kwadratowe, 4 złote na wyżywienie i
godzinę "spaceru" dziennie. Pies z kulawą nogą by się nim nie przejął a
prokurator może zechciałby zająć się jego sprawą po pół roku, na wszelki
wypadek pozbawiając go wcześniej prawa do odwiedzin nawet najbliższej rodziny.
No ale pan senator nie musi się niczego obawiać, on w odróżnieniu od nas jest
jednym z ONYCH, którzy stworzyli to państwo. Nawiasem mówiąc, ciekawe, jak
głosował w sprawie ustawy o zwalczaniu narkomanii...