basienka001 W IPN trudno o niewinność 12.03.10, 22:28 "I nikt mnie nie przekona,ze czarne to czarne,a biale to biale." J.Kaczynski. Odpowiedz Link Zgłoś
szerb Re: W IPN trudno o niewinność 14.03.10, 03:19 basienka001 napisała: > "I nikt mnie nie przekona,ze czarne to czarne,a biale to biale." > J.Kaczynski. Nie bardzo rozumiem co ma J.Kaczynski do czynienia z IPN i zbrodniami sciaganymi przez IPN? Zbrodnie zostaly popelnione przez Stefana Michnika i jemu podobnych i fakt, ze Gazeta Wyborcza despotycznie prowadzona przez polbrata Stefana, Adama Michnika usiluje ten fakt zatuszowac, zmanipulowac jest historyczna podloscia i kontynuacja obludy i falszu z czasow stalinowskich. Odpowiedz Link Zgłoś
volim W IPN trudno o niewinność 14.03.10, 20:26 Gdyby nie IPN i wszystkie te sprawy, oskarżenia o współpracę, potępianie, obrzucanie błotem – to może łatwiej byłoby dociekać prawdy historycznej w imię naszej „pamięci narodowej”. W tej sprawie aż roi się od absurdów: człowiek podpisał zobowiązanie do współpracy z „kontrwywiadem”, bo nabrał się na podstęp SB (w LISTOPADZIE 1981 nie wiedział, o co chodzi?????), teraz jako 83-latek został „oczyszczony z haniebnego zarzutu”. Absurdem wynikającym z istnienia Instytutu w jego inkwizycyjnej formie jest i to, że ten człowiek nie miał dostępu do materiałów IPN, jak i to, że po 30 latach dostał odszkodowanie za represje. Winny, niewinny? Komu zaszkodził, komu pomógł? Niech uczestnicy tamtych wydarzeń, komuchy czy nie-komuchy, sygnatariusze lojalek i innych zobowiązań, patrioci i oportuniści, dożywają swoich dni w spokoju – i niech się tłumaczą, jeśli mają z czego - ale przede wszystkim przed swoim własnym sumieniem. Odpowiedz Link Zgłoś
szerb Dlaczego... 22.06.10, 02:28 kazde wspomnienie Stefana Michnika, zbrodniarza stalinowskiego wywoluje wsciekla reakcje cenzury pod czujnym okiem Adama Michnika? Prawdy nie da sie stlumic w nieskonczonsc. pl.wikipedia.org/wiki/Stefan_Michnik "Oskarżany o zbrodnie stalinowskie oficer Ludowego Wojska Polskiego, sędzia w Wojskowym Sądzie Rejonowym w Warszawie w latach 1951–1953, gdzie był przewodniczącym składów sędziowskich orzekających często karę śmierci na żołnierzach podziemia antykomunistycznego, wywodzących się z dawnych oddziałów AK, BCh i NSZ." Odpowiedz Link Zgłoś