ponika 29.03.10, 07:27 Czy tylko mi się wydaje, że już czytałam ten artykuł? Gdzieś tak z rok temu? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
cirano Re: Doniczka zatrzymana na granicy 29.03.10, 07:33 Przyjdzie niedługo, (mam nadzieję), taki czas, że głupota zaświeci. Zgasną polskie latarnie Odpowiedz Link Zgłoś
venettina Re: Doniczka zatrzymana na granicy 29.03.10, 12:20 Czyli jesli 30-latka postanowi wywiezc za granice swoje bazroly z dziecinstwa, to bedzie musiala uzyskac pozwolenie, bo wg polskiego prawa to juz zabytek?! No i koniecznie plinujcie lyzek oraz kamionki z lat 80-tych, bo to juz... polskie dziedzictwo narodowe. Odpowiedz Link Zgłoś
kancermeister 30-latka jeszcze nie 29.03.10, 13:46 Ale jak babcia w wieku 75 lat zechce swojej wnusi (która wyemigrowała do jakiegoś sensowniejszego kraju, np. Nowej Zelandii), zawieźć swoje zeszyty ze szkoły podstawowej, zostanie aresztowana za wywóz dziedzictwa kulturowego. Odpowiedz Link Zgłoś
pyzz Re: Doniczka zatrzymana na granicy 29.03.10, 14:57 Wiesz, trzeba tu dodać, że 2 polskie fregaty biorące udział w misjach zagranicznych NATO (te dwie z amerykańskiego demobilu) pochodzą z roku 1978, a więc stanowią zgodnie z polskim prawem zabytek techniki. A ponieważ są tylko 2 na cały kraj, to jest to w skali kraju unikat. A więc zgodnie z polskim prawem kapitan płynąc do, na przykład Iraku powinien wystąpić do wojewódzkiego konserwatora zabytków o pozwolenie na wywóz zabytku za granicę. Pytanie, czy powinien wystąpić o pozwolenie na wywóz czasowy, czy stały: jak wystąpi o pozwolenie na czasowy i mu okręt zatopią, to będzie problem. A jak na stały, to co sobie pomyśli załoga? Morale może nieco spaść. Odpowiedz Link Zgłoś
bandycki.uklad.po.wrocil Doniczka zatrzymana na granicy 29.03.10, 07:44 Czego wymagacie od funkcjonariuszy celnych?Znajomosci historii sztuki?Bardzo ze tak sie dzieje a wieksza liczba wnioskow sluzy tylko jednemu: ktos dostaje zaswiadczenie i na jego podstawie wywozi autentyk.Proste Odpowiedz Link Zgłoś
offal Re: Doniczka zatrzymana na granicy 29.03.10, 10:47 bandycki.uklad.po.wrocil napisał: > Czego wymagacie od funkcjonariuszy celnych?Znajomosci historii > sztuki?Bardzo ze tak sie dzieje a wieksza liczba wnioskow sluzy > tylko jednemu: ktos dostaje zaswiadczenie i na jego podstawie wywozi > autentyk.Proste Myślisz że na doniczkę z OBI mam brać zaświadczenie od konserwatora zabytków ? Co z moim scyzorykiem po dziadku ? Ma spokojnie ze 25 lat ? Po prostu nie należny zatrudniać debili tam gdzie wymagane są umiejętności myślenia. Nie odróżnienie doniczki od antyku jest oznaką debilizmu. Proste ? Odpowiedz Link Zgłoś
skuba2 Re: Doniczka zatrzymana na granicy 29.03.10, 12:44 Każda doniczka dobra bu tylko dać upust nienawiści. A że do Michnika? Bo facet naczytał się esbeckich fałszywek i do dziś Kuroń z Modzelewskim i Michnikiem źle mu się kojarzy. He,he... Odpowiedz Link Zgłoś
lozoffo Doniczka zatrzymana na granicy 29.03.10, 07:52 Zgoda na wywiezienie 25-letnich Maluchów jest jednak kontrowersyjna... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
bokertov1947 Re: Doniczka zatrzymana na granicy 29.03.10, 07:59 Totalna racja! Bo jeszcze pan Obama wpadnie na pomysl przestawienia skryzysowanego amerykanskiego przemyslu samochodowego na nowoczesniejsze – bo polskie – rozwiazania, i znowu dupa blada – polska mysl techniczna i duch wynalazcow zostana nadwislanom ukradzione. Odpowiedz Link Zgłoś
ready4freddy Re: Doniczka zatrzymana na granicy 29.03.10, 13:10 to w "maluchu" byla jakas polska mysl techniczna? wydawalo mi sie, ze to produkt licencyjny. Odpowiedz Link Zgłoś
dulcissima Re: Doniczka zatrzymana na granicy 29.03.10, 07:55 Nie mylisz się :) Artykuł był na GW coś koło roku temu - też się zdziwiłam czytając ten tytuł ponownie. Odpowiedz Link Zgłoś
bokertov1947 Re: Doniczka zatrzymana na granicy 29.03.10, 08:06 Bo to juz powoli sezon ogorkowy (ogorkow kiszonych)! Odpowiedz Link Zgłoś
jonnek Po co pisać nowy artykuł... 29.03.10, 08:27 jeśli w temacie nic się nie zmieniło? Genialne! W zasadzie powinno sie co roku robic przegląd starych artykułów i, jeśli któryś dalej jest aktualny, znów zamieszczać go z dopiskiem: "publikowany po raz jedenasty". A po 55 latach artykuł stanie się zabytkiem i trzeba będzie mieć zgode konserwatora za przeczytanie go np z Anglii. Odpowiedz Link Zgłoś
slavik222 Uczmy się od Żydów... 29.03.10, 08:36 Głupota celników czy raczej ustawodawcy? Z Izraela bez żadnych przeszkód można wywozić zabytki nawet sprzed tysięcy lat... Odpowiedz Link Zgłoś
q-ku czemu głupota celników? 29.03.10, 11:34 umiesz odróżnić dzieło od bohomaza? -- Polska została rozgrabiona z zabytków wywozili wszyscy - Niemcy, Rosjanie więc chronimy te resztę którą mamy Odpowiedz Link Zgłoś
absurdello Szczególnie, że część dzieł sztuki, to takie 29.03.10, 16:07 bohomazy, że aż oczy bolą ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
wojtek-gdansk Paragon z OBI można mieć na wszystko 29.03.10, 08:53 Wolę żeby zatrzymano do kontroli doniczkę z OBI niż żeby przegapiono wywóz "Damy z łasiczką(gronostajem)" z Muzeum Czartoryskich tylko dlatego, że ktoś ma paragon z OBI. Odpowiedz Link Zgłoś
wedry Doniczka zatrzymana na granicy 29.03.10, 09:13 Chyba pora zlikwidować ten nieżyciowy przepis - Palikocie do roboty :) Odpowiedz Link Zgłoś
makoshika Tłumaczenie rodem z Łubianki 29.03.10, 09:30 ...co prawda zatrzymaliśmy 12 879 sztuk doniczek z OBI, ale udało nam się zapobiec wywozowi kilku stron Tory z XVI wieku... PRZECIEZ TO ŻAŁOSNE. W jakim kraju my żyjemy? Czym on się pod tym względem różni od PRL-u? Odpowiedz Link Zgłoś
comrade Pan samochodzik byłby dumny! 29.03.10, 09:39 Całe życie walczył z przemytem dzieł sztuki z kraju :) Odpowiedz Link Zgłoś
ant777 Doniczka zatrzymana na granicy 29.03.10, 09:42 Pamiętam panią, która próbowała wywieźć fragmenty Tory z XVI w. spisane na pergaminie. Jeśli kupię replikę Tory w OBI.. Odpowiedz Link Zgłoś
eti.gda Re: Doniczka zatrzymana na granicy 29.03.10, 12:21 ant777 napisał: > Pamiętam panią, która próbowała wywieźć fragmenty Tory z XVI w. > spisane na pergaminie. > > Jeśli kupię replikę Tory w OBI.. Do licha! A ja kupiłem w Krakowie reprint Tory, wydania polsko- hebrajskiego z 1895 roku. Wygląda jak prawdziwy antyk! Odpowiedz Link Zgłoś
garnek_z_neolitu Co to za faszystowski kraj? 29.03.10, 09:54 Ktory nie pozwala na wywóz wlasnych przedmiotów. Niezaleznie czy zabytek, antyk czy rupiec z OBI, jesli to moja wlasnosc to powiniennem moc ja ze soba zabrac, sprzedac lub zniszczyc bez zezwolenia od urzednika panstwowego. Odpowiedz Link Zgłoś
zygmunttata Re: Co to za faszystowski kraj? 29.03.10, 16:04 tez rupiec z OBI juz za 50lat bedzie zabytkiem :),i nie bedzie mozna go wywiezc z Polski . Odpowiedz Link Zgłoś
man_sapiens Lepiej dmuchać na zimne 29.03.10, 09:59 Aja uważam, że to jest OK. Celnicy nie są historykami sztuki i dobrze, ze przy wątpliwościach domagają się opinii fachowców. Zabytki techniki są równie cenne i rzadkie, jak inne - a jeżeli ktoś wywozi Malucha do USA to lepiej być pewnym, ze to nie jest np. pierwszy wyprodukowany w Polsce egzemplarz. Tyle, że może na największych lotniskach powinni być zatrudniani fachowcy, którzy od ręki ocenialiby czy coś tam można wywieźć. Odpowiedz Link Zgłoś
tacx Re: Lepiej dmuchać na zimne 29.03.10, 10:18 przepisy w tej materii były i są kretyńskie. rozwiazanie jest jedno - dofinansować muzea na tyle aby było je stać na kupowanie cennych obiektów dając im jednocześnie prawo pierwokupu po cenie rynkowej - wynegocjowanej ze sprzedawcą. Skończyłoby się wywożenie "greckich waz" które jak wiadomo maja duże znaczenie dla kultury narodowej. Zwłaszcza te z OBI. Kiedyś było tak ze na granicy miał dyżur specjalista - muzealnik najczęsciej i weryfikował podejrzane przypadki. Granic nie ma wiec i specjalistów nie potrzeba a przepisy durne zostały. one miały w założeniu zapobiec wykupowi antyków przez zachodni rynek . w praktyce przepisy ustawowe kompletnie nie zdają egzaminu. Poza tym jak chronimy dobra kultury skoro nawet najcenniejsze rękopisy i inkunabuły wynoszą złodzieje z czytelni pod pazuchą? Odpowiedz Link Zgłoś
offal sam sie dmuchnij 29.03.10, 10:50 man_sapiens napisał: > Aja uważam, że to jest OK. Celnicy nie są historykami sztuki i dobrze, ze przy > wątpliwościach domagają się opinii fachowców. Zabytki techniki są równie cenne > i > rzadkie, jak inne - a jeżeli ktoś wywozi Malucha do USA to lepiej być pewnym, z > e > to nie jest np. pierwszy wyprodukowany w Polsce egzemplarz. Tyle, że może na > największych lotniskach powinni być zatrudniani fachowcy, którzy od ręki > ocenialiby czy coś tam można wywieźć. Człowieku ! tu jest mowa o doniczce z OBI masowo produkowanej i sprzedawanej za parę złotych. Trzeba włączyć mózg a nie robić z siebie debila. Odpowiedz Link Zgłoś
diver77 A gdzie są w Polsce te większe lotniska ? 29.03.10, 12:04 Zabrał głos homo sovieticus na pewno urodzony w PRL ! Dla niego można wszystko sprawdzać a własność jakiegoś dzieła sztuki jest wspólną własnością narodu i klasy robotniczej ! Odpowiedz Link Zgłoś
eti.gda Re: A gdzie są w Polsce te większe lotniska ? 29.03.10, 12:27 diver77 napisał: > Zabrał głos homo sovieticus na pewno urodzony w PRL ! > Dla niego można wszystko sprawdzać a własność jakiegoś dzieła sztuki jest > wspólną własnością narodu i klasy robotniczej ! No to niejaki Jarosław K., według ciebie, też jest "homo sovieticus", bo to on powiedział, że "Polsce potrzebna jest koncepcja kontroli państwowej obejmującej wszystkie dziedziny życia politycznego i społecznego, nie pozostawiającej stref niczyich". Odpowiedz Link Zgłoś
pyzz Re: Lepiej dmuchać na zimne 29.03.10, 12:13 > Zabytki techniki są równie cenne > i > rzadkie, jak inne - a jeżeli ktoś wywozi Malucha do USA to lepiej być pewnym, z > e > to nie jest np. pierwszy wyprodukowany w Polsce egzemplarz. Jeżeli nawet jest to pierwszy egzemplarz malucha, a wywozi go jego WŁAŚCICIEL, to jest to JEGO własność i niech sobie wywozi. Wolałbym, aby państwo nie miało prawa decydować, czy człowiekowi wolno wywieźć jego WŁASNOŚĆ, czy nie. Moje jest moje a nie polskie. Precz z brudnymi państwowymi łapami od prywatnej własności. Odpowiedz Link Zgłoś
muchotravek Autoplagiat! 29.03.10, 10:12 artykuł o praktycznie tej samej zawartości merytorycznej ukazał się ponad 2 miesiące temu: trojmiasto.gazeta.pl/trojmiasto/1,35636,7447269,Kiedy_doniczka_udaje_antyk__czyli_klopoty_na_granicy.html Nazwijmy to po imieniu - jest to AUTOPLAGIAT! Ciekawe, czy Agora płaci za takie wynurzenia dwukrotnie... Odpowiedz Link Zgłoś
mordaprostaczek i słusznie że takie kwity są potrzebne 29.03.10, 10:33 skąd ma celnik wiedzieć co jest antykiem czy zabytkiem? nie zna się na tym. 99,9% userów gazety w 99,9% przypadków, gdyby im zadać takie testowe pytania, a śród testowanych przedmiotów byłoby celowo dzieło sztuki, też by się pomyliło. odkąd dziełem sztuki stał się pisuar Marcela Duchampa, nie tylko celnicy mają prawo się w tym pogubić. Ciekawym jaką wiedzę z historii sztuki ma autor tego sensacyjnego newsa, pewnie moglibyśmy się zdrowo pośmiać. Odpowiedz Link Zgłoś
polska_baba niech celnicy się kształcą 29.03.10, 10:59 mordaprostaczek napisała: > skąd ma celnik wiedzieć co jest antykiem czy zabytkiem? > nie zna się na tym. Bez przesady. Celnik powinien umieć odróżnić doniczkę z OBI od greckiej wazy. Jeżeli nie potrafi, to znaczy, że ma za małe kwalifikacje na celnika. A przykład z rysunkiem na liściu to doprawdy kuriozum. Jeżeli chodzi o współcześnie wykonane ikony, to można pewnie się pomylić, jak są dobrze postarzone, więc w tym przypadku żądanie zaświadczeń jest uzasadnione, ale inne przypadki to zwykła ignorancja lub asekuranctwo. Odpowiedz Link Zgłoś
q-ku masz rację 29.03.10, 11:36 to kłopotliwe przepisy ale wystarczy nie być głupim i nie wywozić durnot - OBI jest w innych krajach tez na wycieczkę za granicę zabiera się majtki na zmianę a nie obrazy i doniczki. i tak samo się wraca Odpowiedz Link Zgłoś
guru133 Niesamowite! I tak oto młotek, który kiedyś 29.03.10, 10:41 wykonałem na lekcjach ZPT, to dzisiaj już zabytek techniki:) Koniecznie muszę poddać go wycenie specjalisty, może to jakiś drogocenny okaz? Odpowiedz Link Zgłoś
wybitniemadry polaki myslenia nie stosuja 29.03.10, 11:09 bo go nie ma w zadnym przepisie Odpowiedz Link Zgłoś
slepakura Doniczka zatrzymana na granicy 29.03.10, 11:29 Dajcie spokój celnikom. Płacimy im za ich czujność. Nie mają być botanikiem, zoologiem, historykiem sztuki i Bóg wie czym jeszcze jednocześnie. A jednocześnie muszą być po trochu - odpowiadają za ochronę fitosanitarną, za ochronę ginących gatunków, za dziedzictwo narodowe i jeszcze parę innych rzeczy. Są ludźmi i mają prawo do pomyłek - jak każdy z nas. Odpowiedz Link Zgłoś
mineyko Doniczka zatrzymana na granicy 29.03.10, 11:33 Panowie Celnicy - czuj duch! Szykuje się do podróży pewien zabytek - polityczny. Znak szczególny w bagażu prywatne krzesło! Odpowiedz Link Zgłoś
janspruce Doniczka zatrzymana na granicy 29.03.10, 11:40 Jest gotowa dyrektywa unijna ktora mowi o antykach czyli zabytkach, dzielach sztuki i przedmiotach kolekcjonerskich ktore przeciez zabytkami nie sa, a maja wartosc jedynie dla waskiego grona. Tak wiec zabytkiem techniki moze byc przedmiot co najmniej 100 letni pod warynkiem ze nie byl produkowany masowo. Wyprodukowano kilka milionow maluchow wiec jaki to moze byc zabytek - za sto lat to sie zgodze bo bedzie ich pewnie ze sto sztuk. Wszystkie dyrektywy UE sa wprowadzane u nas z wyprzedzeniem pod warunkiem ze daja mozliwosc wyczyszczenia kieszeni statystycznego Polaka. Ta tego nie robi wiec bedzie myslec ze stu urzednikow nad tym jak przeczesac nasze kieszenie. Te zaswiadczenia od konserwatora to wlasnie jest ta mysl. Za darmo przeciez nikt nam takiego swistka nie wystawi Odpowiedz Link Zgłoś
flavio1976 Doniczka zatrzymana na granicy 29.03.10, 11:51 co za tępaki,pewnie na dnie widniał napis MADE IN CHINA ;) Odpowiedz Link Zgłoś
eti.gda Re: Doniczka zatrzymana na granicy 29.03.10, 12:25 flavio1976 napisał: > co za tępaki,pewnie na dnie widniał napis MADE IN CHINA ;) Jak "made in China", to mogli mysleć, że to chińska porcelana! Odpowiedz Link Zgłoś
ka-mi-la789 Re: Doniczka zatrzymana na granicy 29.03.10, 15:14 Z epoki Ming, rzecz jasna. W OBI sprzedają takową na wagę. Odpowiedz Link Zgłoś
absurdello A co z Ewą Minge ??? 29.03.10, 16:11 pl.wikipedia.org/wiki/Ewa_Minge może mieć problemy na granicy ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
czarny_bono Trzeba edukować... 29.03.10, 11:57 ...potem wysyłać na front. - spindoktorzy.pl Odpowiedz Link Zgłoś
diver77 PRL wiecznie żywy ! 29.03.10, 12:02 To jest wszystko pozostałość z PRL-u kiedy ktoś mógł chcieć wywieźć jakieś dzieło sztuki żeby go sprzedać na Zachodzie znacznie drożej niż w kraju w którym zarabiało się kilkadziesiąt dolarów miesięcznie... Ale dopóki ludzie urodzeni przed 1970 będą w wieku produkcyjnym to PRL będzie wiecznie żywy poprzez ich mentalność i przyzwyczajenia. Ograniczenie wolności wyboru decyzji lub woli każdego obywatela jest głęboko zakorzenione w umysłach tych ludzi z których większość uważa że nie może być inaczej i że tak jest dobrze ! Cała ta ustawa jest absolutnie chora na dzień dzisiejszy gdyż jeśli ktoś miałby coś cennego do wywiezienia to wystarczy włożyć to do bagażnika i przejechać granicę która jest całkowicie otwarta aby znaleźć się w wolnych krajach w których można robić ze swoją własnością co się tylko komu podoba ! Odpowiedz Link Zgłoś
wichura Re: Doniczka zatrzymana na granicy 29.03.10, 12:05 Znów durnie zamiast upraszczać przepisy - komplikują. Po co dodawać kryterium wartości - trudno mierzalne (wymaga wiedzy, przekraczającej możliwości jakiegokolwiek celnika), często nielogiczne (spekulacyjny charakter handlu dziełami sztuki)? Kryteria powinno być jedno i jasne: zakaz wywozu zabytków bez zezwolenia + nowelizacja ustawy o ochronie zabytków (definicja). Co powinno być zabytkiem? Może " każdy przedmiot starszy niż 100 lat, którego zachowanie leży w interesie społecznym oraz przedmioty starsze niż 50 lat, jeśli stanowią szczególną wartość historyczną, naukową, artystyczną"? Odpowiedz Link Zgłoś
czarny-obserwator Doniczka zatrzymana na granicy 29.03.10, 12:05 gdyby nie celnicy to polska byla by juz dawno "ograbiona" z wszelkich cennych przedmiotow!!!!! ceny w polsce od dziesiecioleci byly zawsze nizsze niz w zachodniej czesci europy i wszystko oplacalo sie "eksportowac". CELNIKOM DZIEKUJE ZA CZUJNOSC !! Odpowiedz Link Zgłoś
ka-mi-la789 Re: Doniczka zatrzymana na granicy 29.03.10, 15:26 Jasne, przecież o bogactwie kulturowym Polski stanowią doniczki w grecki wzorek. W tej samej Polsce kilkusetlenie kamienice, pałace i dwory rozsypują się w peezdoo. W tej samej Polsce pierwodruk Kopernika i oryginał Moneta można sobie wynieść z muzeum pod pazuchą, nie będąc przez nikogo zauważonym. Nic to, pieprzyć Moneta z Kopernikiem i renesansowe kamienice, byle tylko wrogie siły nie ograbiły Rzeczpospolitej z małego fiata i żelazka z duszą - najcenniejszych zabytków między Bugiem a Odrą. Odpowiedz Link Zgłoś
absurdello Ale to słowiańska dusza !!!! 29.03.10, 16:12 Ot, co, a nie byle jaka !! ;)) Odpowiedz Link Zgłoś