Dodaj do ulubionych

Wybory 2010: Napieralski, Kalisz, a może Olecho...

22.04.10, 15:18
Kalisz
Obserwuj wątek
    • pikus Wybory 2010: Napieralski, Kalisz, a może Olecho... 22.04.10, 15:19
      Tylko Leszek Miller! :)
      • canisparvus Re: Wybory 2010: Napieralski, Kalisz, a może Olec 22.04.10, 16:03
        pikus napisał:

        > Tylko Leszek Miller! :)

        Faktycznie. Ma niewątpliwe zasługi. Udało mu się odsunąć SLD od
        władzy, być może na zawsze. A na pewno na bardzo długo.
        • ryszard_mis_ochodzki napieralski! co z tym tchórzem? 22.04.10, 16:56
          dlugo sie bedzie zaslanial innymi?
    • pearlinee Re: Wybory 2010: Napieralski, Kalisz, a może Olec 22.04.10, 15:20
      Kalisz
      • marlin1410 Re: Wybory 2010: Napieralski, Kalisz, a może Olec 22.04.10, 15:24
        KALISZ.No bo kto? Bierut , Gomułka i Jaroszewicz już nie żyją.
        • canisparvus Re: Wybory 2010: Napieralski, Kalisz, a może Olec 22.04.10, 16:05
          Miałby szansę zostać NAJWIĘKSZYM prezydentem w historii.
    • koballt Re: Wybory 2010: Napieralski, Kalisz, a może Olec 22.04.10, 15:23
      A co to? Ta chamska "funny5" została wreszcie dożywotnio zbanowana w
      czasie żałoby narodowej i musiała sobie nowy nick zrobić?
    • w.i.l A może ktoraś z prominentnych pań z SLD? 22.04.10, 15:25
      Np. Katarzyna Piekarska?
      To byłyby extra procenty od wyborców-kobiet.
      • canisparvus Re: A może ktoraś z prominentnych pań z SLD? 22.04.10, 16:07
        w.i.l napisał:

        > Np. Katarzyna Piekarska?

        Czy to ta, co plotła jak na mękach o korytarzach pionowych?
        • q-ku Re: A może ktoraś z prominentnych pań z SLD? 22.04.10, 17:35
          to nie ta plotła, plotła Błochowiak
    • bena1209 Wybory 2010: Napieralski, Kalisz, a może Olecho... 22.04.10, 15:26
      oczywiście, ze Olejniczak! Szmajdzińskiego nie ma, a chcę głosowac na SWOJEGO
      kandydata, a nie na mniejsze zło...
      • konspirant.0 Re: Wybory 2010: Napieralski, Kalisz, a może Olec 22.04.10, 15:41
        K. Piekarska
        czas na kobiety
    • si-si2 Tusk pupilem tow. Kalisza ? 22.04.10, 15:31
      To Pan Kalisz jest z SLD !?
      W programach telewizyjnych, m.in. u red. Rymanowskiego w tvn24 i nie tylko ,
      tow. Kalisz nieustannie chwali Tuska. Wręcz Tuskiem się zachwyca.
      Czyżby tow. Kalisz zakochany był tylko w oczach Tuska ?
      • astrolog-2 Towarzysze ! 22.04.10, 15:40
        Naszom wielkom rolom jest służenie jedynej słusznej partii, która odradza się
        jak Feniks z POpiołów i stoi na straży naszych, towarzysze, szemranych interesów.
        Naszom powinnościom zaś, jest reprezentować POlskom Racje UBekiStanu.
        • 1utek Re: Towarzysze ! 22.04.10, 19:36
          Pojedziemy na łów, na łów towarzyszu mój.
          Towarzysz to po prostu kolega.
      • eba_k Re: Tusk pupilem tow. Kalisza ? 22.04.10, 16:19
        Zazdrościsz mu, że ma własne zdanie i nie musi czytać z kartki?
        Pracuj nad sobą, może tez kiedyś osiągniesz ten poziom.
    • adam_l27 Kalisz może namieszać :) 22.04.10, 15:35
      Paradoksalnie jest dość mocnym kandydatem. Im więcej kandydatów tym wynik I tury
      trudniejszy do przewidzenia ale wydaje się że jedyny efekt jaki wywoła to będzie
      druga Tura w której się nie znajdzie.
      • janci0 Re: Kalisz może namieszać :) 22.04.10, 16:29
        Jest to jedyny "lewicowy" kandydat, na którego mogę zagłosować.
    • krzynia.c To bez znaczenia ,liczy się sztuka. 22.04.10, 15:39
      Po co ten cyrk skoro i tak wiadomo kto dzieli łupy,a kogo by nie wystawili i
      tak jest bez szans,tylko kasy szkoda,bo może się przydać w wyborach
      samorządowych.
      • adam_l27 Naprawdę chcesz oddać całą władzę jednej partii ? 22.04.10, 15:46
        Gdy rozpocznie się kampania Polacy zrozumieją że o to nie chodzi w demokracji ;)
        • canisparvus Właśnie ją sobie bierze sama 22.04.10, 16:10
      • canisparvus Nie tylko sztuka się liczy, liczy się też waga 22.04.10, 16:12
    • eas_y Re: Wybory 2010: Napieralski, Kalisz, a może Olec 22.04.10, 15:41
      KALISZ!
    • szydlo4 Głosuję na Kalisza 22.04.10, 15:48
      Nareszcie mielibyśmy normalnego Prezydenta.
      • ordynat.uchleja Re: Głosuję na Kalisza 22.04.10, 17:09
        "Nareszcie mielibyśmy normalnego prezydenta" - napisał szydło4

        Jasne. I w dodatku magistra. Po nim to już tylko dr Pruszków i
        doc.Wołomin.
    • si-si2 Ż a d e n z nich ! 22.04.10, 15:49
      Napieralski - fajny, ale jeszcze żółtodziób,
      Olechowski - zblazowany
      Kalisz - napompowany jak balon, nie umie gadać po polsku
      Siwiec - no, baaaaardzo niechlubna przeszłość jako polityka , w tym bezczelne
      naigrawanie się z uczuć religijnych Polaków i Papieża. DNO !

      Niech wystawią raczej Wałęsę.
      Przecież godnie ich reprezentował i do końca DBAŁ o ich ( często szemrane )
      interesy.

    • d_ost Wybory 2010: Napieralski, Kalisz, a może Olecho... 22.04.10, 15:51
      Z całą sympatia dla Kalisza - prezydent, czy się to komuś podoba,
      czy nie, powinien być nie tylko sympatyczny, ale jeszcze jakoś
      wyglądać:)

      Spośród rozpatyrwanych kandydatów - skoro Cimoszewicz woli
      towarzystwo żubrów (i Żubra?:) od pałacowych żyrandoli -
      najensowniejszy jest Olejniczak. Nie tylko dlatego, że umie
      się ,,wylaszczyć" (swoją drogą straszny i potworkowaty neologizm),
      ale również dlatego, że w przeciwieństwie do Napieralskiego i jego
      zauszników Olejniczak rozumie, że w polityce krzyczenie ,,nie bo
      nie!" nie jest metodą działania. Oczywiście o ile ma się na
      względzie dobro kraju i obwytateli, a nie partii. To Olejniczak był
      skłonny współpracować z Platformą tam, gdzie merytorycznie miało to
      uzasadnienie. Napieralski jest tak samo betonowym opozycjonistą jak
      Jarosław K. I choćby się miało palić i walić nawet
      najsensowniejszego projektu ustawy nie poprze, jeśli podpisana
      będzie pod nim Platforma. A to nie jest dobra cecha dla kogoś, kto
      miałby byc prezydentem wszystkich Polaków, arbitrem w sporach itd.

      Pomysł poparcia Olechowskiego jest dla partii lewicowej, jaką chyba
      jeszcze jest SLD, zupełnie kuriozalny. Fakt, że łączy ich niechęć do
      PiS, zapewne też niechęć do Platformy, poglądy natury
      światopoglądowej (wyobrażam sobie, ze liberalny kandydat Olechowski
      jest jak najdalszy np. akceptacji ingerencji kościoła katolickiego
      lub jakiegokolwiek innego w politykę) nie oznacza, że partia
      lewicowa powinna poprzeć kandydata o poglądach gospodarczych tak
      szalenie odległych od lewicowych. Nawet rozumianych jako np.
      naśladownictwo ,,trzeciej drogi" blaira.
      • astrolog-2 Re: Wybory 2010: Napieralski, Kalisz, a może Olec 22.04.10, 16:06
        d_ost napisał:

        > To Olejniczak był
        > skłonny współpracować z Platformą tam, gdzie merytorycznie miało to
        > uzasadnienie. Napieralski jest ... betonowym opozycjonistą .......
        > I choćby się miało palić i walić nawet
        > najsensowniejszego projektu ustawy nie poprze, jeśli podpisana
        > będzie pod nim Platforma.


        Napieralski ma swoje zdanie i facet ma jaja.
        Wie, ze Platformie nie wolno ufać., bo wyd...a wszystkich.
        Liczy się tylko interes kolesiów Tuska .
        Przyjdzie czas, że SLD odzyska swoją rangę. Ale nie powinna stawiać na beton
        typu Miler czy Kalisz, nie mówiąc też o ś.p. zmarłym.
        Napieralski wie co robi.
        • q-ku Napierniczxak przede wszystkim niema wykształcenia 22.04.10, 17:37
          i mówi "zrobiom", "pójdom"

          nadaje sie na sekretarza partii w Kielcach czy Bydgoszczy
          • q-ku errata bo byki - Napierniczak nie ma wykształcenia 22.04.10, 17:38
            literówki - sorry
    • 2mimoza Wybory 2010: Napieralski, Kalisz, a może Olecho... 22.04.10, 15:52
      a może Bolek... ?
    • wlserwis Najlepszy będzie ten wół do karety 22.04.10, 15:56
      i pod żyrandol!
    • solidarny1 Kwasniewska lub Olechowski 22.04.10, 16:12
      Siwiec? Bez szans.
      Kalisz? Tez

      Daje szanse jedynie Wojciechowi Olejniczakowi lub Olechowskiemu.

      To musza byc tez sympatyczne twarze.

      SZKODA ZE JOLANTA KWASNIEWSKA NIE KANDYDUJE. MIALABY W TEJ SYTUACJI SZANSE!!!
      • an1005 Re: Kwasniewska lub Olechowski 22.04.10, 16:25
        > SZKODA ZE JOLANTA KWASNIEWSKA NIE KANDYDUJE. MIALABY W TEJ
        SYTUACJI SZANSE!!!
        Ale ona nie ma siostry blizniaczki wiec kto by jej podpowiadal co
        robic? Nie wiem czy maz moglby sie tu sprawdzic.
      • q-ku znakomicie kroi bezę 22.04.10, 17:38
        i już wie jaka ma być długa spódnica

        to wiele
    • waldi1953 Proponuje... . 22.04.10, 16:19
      Panią Anitę Błochowiak
      • odpi Re: Proponuje... . 22.04.10, 16:37
        Słusznie, przed Anitą ma przyszłość, wszak zna się na pedałach.
    • lisq33 Arłukowicz! 22.04.10, 16:19
      dajcie Arłukowicza!
    • waldi1953 Wybory 2010: Napieralski, Kalisz, a może Olecho... 22.04.10, 16:25
      A Siwiec całował Kalisza... musiał już coś wcześniej przewidywać.
    • contrame Joanna Senyszyn 22.04.10, 16:28
      Tylko Joanna Senyszyn. Ma lewicowe poglądy, jest wyrazista i różni
      się od duchowych platformersów w rodzaju Kalisz,Siwca, czy
      Olejniczaka. O reszcie "lewicy" szkoda gadać.
      • francebernar Re: Joanna Senyszyn 22.04.10, 17:08
        Na Prezydenta nie nadają się postacie o poglądach skrajnych takie
        jak pani Senyszyn znana głównie z charakterystycznego brzmienia
        głosu odważnych ubiorów i wygłaszania na pewne tematy skrajnie
        radykalnych opinii. To nie jest osoba z którą utożsamiałoby się
        więcej niż 10% Polaków.
    • jan_sobczak1 A może myszka miki 22.04.10, 16:30
      takie same szanse. A myszka miki chociaż jest prawdziwa
    • ogabignac Wybory 2010: Napieralski, Kalisz, a może Olecho... 22.04.10, 16:32
      Tylko Siwiec. To człowiek godny i światowiec.
    • andrzejo52 Re: Wybory 2010: Komorowski!!!!!! 22.04.10, 16:46
      Realnie oceniając żaden kandydat SLD nie ma szans na to, aby wybrano go na
      prezydenta RP.Ale sojusz kandydata wystawić "musi",jako III siła w sejmie.
      Szanuję pana Kalisza, lubię, gdy bierze udział w publicystycznych programach
      telewizyjnych i radiowych ale nie oddam na niego głosu .Walka z pis-em jest w
      tej chwili priorytetem i dlatego mój głos dostanie Komorowski, prawdę
      mówiąc(raczej pisząc) - potencjalny prezydent gorszy od Kalisza i Olechowskiego.
      Ale najgorsze co RP mogłoby spotkać to prezydentura J.K!!!!!!!!!!!!!

      • odpi Re: Wybory 2010: Komorowski!!!!!! 22.04.10, 17:00
        mój głos dostanie Komorowski

        Twój jeden głos ma wagę złota, zwłaszcza w tej dyskusji.
        Ino trza zauważyć, że wymachujesz swoim głosem przedwcześnie.
        J.K. jeszcze się nie zająknął o kandydowaniu, a już swój głos
        przehandlowałeś jak Twardowski duszę diabłu.
    • bambambama Wybory 2010: Napieralski, Kalisz, a może Olecho... 22.04.10, 16:55
      łysy!
    • francebernar Wybory 2010: Napieralski, Kalisz, a może Olecho... 22.04.10, 17:10
      Potrzebny jest jeden kandydat Lewicy. Kandydat, którego poprą
      wszystkie partie lewicowe i centrolewicowe, ale niepowielające
      poglądów PO. Dlatego proponuję panu Markowi Borowskiemu, aby
      zrezygnował z kandydowania, bo Jego nieliczna partia w więcej niż
      60% powiatów nie posiada ani jednego członka. Realnie mającym
      szanse wejścia do drugiej tury wyborów kandydatem wspólnym
      większych i mniejszych partii i organizacji lewicowych powinien być
      taki polityk, za którym stoi największa i najsprawniejsza z tych
      organizacji dysponująca odpowiednią liczbą członków organizujących
      kampanię wyborczą. Musi to być partia zdolna do zgłoszenia swoich
      kandydatów do wszystkich komisji wyborczych w całym kraju. Bo
      jeżeli partia pana Borowskiego ma mniej członków niż wynosi liczba
      gmin w Polsce to nie ma, komu w każdej gminie wykonywać zadań
      wynikających z ordynacji i z zasad prowadzenia Prezydenckiej
      kampanii wyborczej. Niech Pan Borowski mając za sobą partię 10
      razy mniejszą od SLD nie kreuje się na męża opatrznościowego
      lewicy, którą sam rozbił wychodząc z SLD i z LiD. W każdym powiecie
      są wyborcy o poglądach lewicowych, ale Oni nie poprą takiego
      polityka, który teraz nawołuje do zjednoczenia lewicy na czas
      wyborów prezydenckich, podczas gdy już dwa razy organizacyjną
      jedność lewicy osobiście rozbił. Więc jeżeli rzeczywiście zależy
      panu Borowskiemu na zgłoszeniu w wyborach trzeciego poważnego
      kandydata na Prezydenta to powinien wpierw zadeklarować, że
      wycofuje swoją kandydaturę i poprze tego, kto ma już dziś większe
      poparcie organizacyjne i lepsze wyniki w sondażach od niego samego.
      Osobiście wolałbym, aby lewicę reprezentował mądry i wyważony
      prawnik i oraz powściągliwy w wypowiedziach, chociaż gruby w talii
      polityk, jakim jest Ryszard Kalisz, niż równie dobrze wykształcony,
      ale niepotrafiący działać zespołowo bardzo niestabilny
      emocjonalnie, niezdecydowany na ponoszenie trudu prowadzenia
      kampanii i wręcz strachliwy przystojniak Włodzimierz Cimoszewicz.
      Nie nadaje się również na to obdarzony dobrą prezencją i pewną
      erudycją, ale nielojalny wobec parterów politycznych i
      niedotrzymujący umów koalicyjnych ani zobowiązań wynikających z
      umownego podziału kosztów i ciężarów organizacyjnych prowadzenia
      wspólnej z innymi organizacjami kampanii wyborczych Marek Borowski.
      Na wspólnego kandydata lewicy w wyborach prezydenckich nie nadaje
      się wcale Pan Olechowski, bo nie ma On nic wspólnego z lewicą a w
      swoich poglądach politycznych tylko nieistotnymi szczegółami różni
      się od liderów Platformy Obywatelskiej, której był założycielem.
      Jeżeli jako założyciel nie potrafił w tej partii działać i zająć w
      niej wysokiej pozycji przywódczej, dzięki swoim przymiotom
      osobistym, to być może przez większość swojego życia więcej energii
      i czasu poświęcał na sprawy osobiste i na karierę zawodową na
      zarabianie pieniędzy, niż na działalność polityczną dla dobra
      Polski. Pan Olechowski nie ma za sobą żadnej organizacji mającej w
      Polsce więcej członków niż jest powiatów i nie zbierze w trakcie
      kampanii wyborczej na żadnej sali w Warszawie po 10 osób chcących
      dla niego pracować kampanii wyborczej z każdego okręgu wyborczego.
      Więc nie nadaje się na lidera wspólnego dla wszystkich partii na
      lewo od Platformy, bo nie jest intelektualnym autorytetem dla tego
      elektoratu, który miałby reprezentować. A żeby liczyć się w
      wyborach nie wystarczy być dość popularnym politykiem znanym z
      kilku wystąpień telewizyjnych w roku, w których jednak nie okazał
      znajomości trosk i niepokojów nurtujących prostych ludzi ani też
      nic dającego nadzieję uboższej połowie Polaków nie zaproponował.
      Nie jest takim kandydatem również Waldemar Pawlak, którego
      większość wyborców jednoznacznie kojarzy z wsią, KRUS, i OSP, bo
      jest On prezesem najbardziej obrotowej partii, jaką jest PSL. Oraz
      nie jest dla wyborców żadną lepszą alternatywą niż Komorowski,
      chociażby z tego powodu, że jest aktualnie w rządowej i sejmowej
      koalicji z PO. Przewodniczący SLD Napieralski jest zdecydowanie za
      młody i za mało doświadczony i do tej pory nie wypowiadał się jak
      mąż stanu działający głównie z troską o państwo Polskie, więc nie
      widzą w nim wyborcy kandydata na głowę państwa i męża stanu
      zdolnego być parterem dla przywódców innych krajów Europejskich.
      Olejniczak również ma te same wady, co Napieralski i jest mało
      obecny w polityce krajowej, bo o jego pracy w parlamencie
      Europejskim niewiele słychać w mediach. Przez ostatni rok rzadziej
      wypowiadał się w telewizji niż Ryszard Kalisz, który za swoją
      wiedzę prawniczą i logiczne wyważone poglądy jest chętnie
      zapraszany do publicznych dyskusji przed kamerami i mikrofonami, co
      zjednuje mu uznanie dużej liczby Polaków bezpartyjnych
      interesujących się polityką i sprawami publicznymi. Gdyby politycy
      z trzeciej linii kandydatów na prezydenta poparli jednoznacznie
      Pana Kalisza i wycofali swoje kandydatury oraz weszli w koalicję
      wyborcza na rzecz wyboru Ryszarda Kalisza na Prezydenta R.P. to
      Miałby On wtedy realną możliwość wejścia do drugiej tury wyborów.
      Pozostali kandydaci takiej możliwości w ogóle nie mają, ale
      prawdopodobnie kandydować będą dla własnych korzyści a nie po to,
      aby wejść do drugiej tury i realnie ubiegać się o stanowisko
      prezydenta, ale tylko po to, aby za partyjne pieniądze podbudować
      swój wizerunek publiczny i umocnić pozycję zajmowana w swojej
      partii i dzięki temu za rok w wyborach parlamentarnych mieć
      znacznie większe szanse na ponowny wybór do parlamentu niż inni
      obecni posłowie i działacze terenowi danej partii. A szkoda, bo gdy
      nie ma realnego wyboru takiej lub innej drogi do podnoszenia
      poziomu życia narodu, jako całości a nie tylko przypodobania się
      wybranym elektoratom, to wszyscy błądzą i tracą czas a Polska musi
      intensywnie nadrabiać dystans rozwojowy, jaki dzieli nas od
      średniego poziomu życia narodów Unii Europejskiej.

      francebernar

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka