nielenin A gdzie wersja z zapisem telepatycznych nacisków? 01.06.10, 16:28 I czemu rząd PO tak trzęsie portkami ze strachu ? Zorientowali sie że potem kolej na nich ? Ich rękami załatwią patriotow a potem ... ? Tak w historii bywało. Dziś Pis jutro PO i jego wyborcy. Odpowiedz Link Zgłoś
podkanclerzy Trybunał Stanu dla wierchuszki PO coraz bliżej.. 01.06.10, 16:43 POczekamy i się doczekamy.. Odpowiedz Link Zgłoś
cillian1 Re: A gdzie wersja z zapisem telepatycznych nacis 01.06.10, 17:19 jakimi wersjami? Jest coś takiego, ty masz takie właśnie? :D Odpowiedz Link Zgłoś
nielenin Re: A gdzie wersja z zapisem telepatycznych nacis 02.06.10, 23:34 no czekam na ta wersję w której telepaci z PO odkryja w szumach telepatyczne naciski Kaczyńskiego. Po cos te szumy są. Odpowiedz Link Zgłoś
jaktojest2010 zapis? - kpina, bydlęce dyskusje, rynsztok 01.06.10, 16:29 POlowanie na sytuacje słowne, które miałyby ujawnić winę Prezydenta na materiale, który w gruncie rzeczy spadł z księżyca, bo jego wiarygodność jest żadna są tu tak idiotyczne i tak żałosne, że człowiek ma poczucie istnienia w obozie koncentracyjnym, w którym siedzą jacyś ubecy, hitlerowcy, może banderowcy szukający uzasadnienia dla mordów bezbronnych ludzi, którym już nikt nie przywróci życia, nikt nie da szansy ujawnienia prawdy. To k...., w jakim ja kraju żyję? Odpowiedz Link Zgłoś
p_a_m Re: zapis? - kpina, bydlęce dyskusje, rynsztok 02.06.10, 12:04 Zmniejsz dawkę, po bełkoczesz Odpowiedz Link Zgłoś
milo_1 Kłamstwo Smoleńskie!!! ___ tu jest prawda !!!! 01.06.10, 16:30 tnij.org/jak_mon_zamierza_reagowac Odpowiedz Link Zgłoś
az100 NIC nowego 01.06.10, 16:32 Jak czyta PiS to LK nie naciskał, jak czyta PO to naciskał - to było do przewidzenia. W tej chwili to i tak nie ma znaczenia. Te stenogramy zostały ujawnione po to aby banda oszołomów nie wyła: ZABILI PREZYDENTA!!! Myślę, że wiele spekulacji teraz umrze śmiercią naturalną. Odpowiedz Link Zgłoś
maruda_r *** A moze Blasik dzwonil do Klicha i on kazal ? * 01.06.10, 17:16 Czy ktos zapytal ryzego lub klicha czy ktos z samolotu do nich dzwonil? Odpowiedz Link Zgłoś
noducks krzyczeli qrwa zamiast jezu 01.06.10, 17:26 to bedzie koronny dowod dla radia z ryjem, ze piloci to byli ruscy agenci - samobojcy Odpowiedz Link Zgłoś
maruda_r Prezydent pojawia sie na tasmach.. 01.06.10, 17:39 to bedzie koreonny dowod dla Gazety bez napletkow, ze piloci mieli drgawki na mysl co powiedzial Prezydent... Odpowiedz Link Zgłoś
noducks Re: Prezydent pojawia sie na tasmach.. 01.06.10, 17:45 dla mnie najwazniejsze zdanie to "nie ma jeszcze decyzji prezydenta". skoro wiadomo kto w tym samolocie mial zdecydowac o ladowaniu to po co czcze dyskusje? prezydent sie w koncu zdecydowal a piloci ladowali. Odpowiedz Link Zgłoś
maruda_r Re: Prezydent pojawia sie na tasmach.. 01.06.10, 17:51 A skad wiesz czy decyzja nie miala dotyczyc wyboru lotniska zapasowego? Michnik juz ci wypral mozg? Odpowiedz Link Zgłoś
noducks Re: Prezydent pojawia sie na tasmach.. 01.06.10, 18:02 a moze chodzilo o wybor spinek do mankietow??? drogi marudo nie sluchaj tyle radia z ryjem bo skonczysz jak ten obok zabili_prezydenta_costamcostam. Odpowiedz Link Zgłoś
maruda_r Re: Prezydent pojawia sie na tasmach.. 01.06.10, 18:13 czyytaj dalej GW to zaczniesz sie zastnawiac, czy LK siedzal za sterami po lewej czy po prawej... Odpowiedz Link Zgłoś
aplus kolejna kacapska manipulacja to brak rozmow kontro 01.06.10, 18:56 erow. Te typy nigdy sie nie zmienia Odpowiedz Link Zgłoś
bcdefghi Manipulacja 01.06.10, 19:20 Wbrew temu co napisali w tytule ostatnie słowa "odejście na drugi krąg" nie były słowami załogi tylko kontrolera. Odpowiedz Link Zgłoś
miskidomleka Re: Manipulacja 01.06.10, 19:31 bcdefghi napisał: > Wbrew temu co napisali w tytule ostatnie słowa "odejście na drugi krąg" nie był > y słowami załogi tylko kontrolera. W tytule nie jest napisane, że to były słowa załogi. Nawiasem mówiąc, drugi pilot sugerował odejście na drugi krąg około 12 sekund przed kontrolerem . Odpowiedz Link Zgłoś
miskidomleka Re: Manipulacja 01.06.10, 19:33 Czy można wiedzieć czemu mój post z linkami do pytań, które zadaję na moim blogu, znikł? miskidomleka.wordpress.com/2010/06/01/pytania-za-64-000-dolarow/ miskidomleka.wordpress.com/2010/06/01/i-jeszcze-jedno-pytanie/ Odpowiedz Link Zgłoś
cleo.net Zobacz zapisy czarnych skrzynek Tu-154 [PLIK] 01.06.10, 16:33 W zapisach rozmów pilotów na formularzu o godz.10.38:02 (8.38:02) jest zapis"Wkurzy się, jeśli jeszcze(niezr)".Odpowiedź też jest"(niezr)".Czy dlatego potrzebne było posiedzenie RBN, aby co istotniejsze fragmenty stały się "niezrozumiałe"? Przecież od wieków wiadomo, że najlepszym sposobem na ukrycie prawdy jest jej częściowe ujawnienie.Czy stąd nieobecność pana Kaczyńskiego na posiedzeniu? By później stwierdzić,że nic takiego na taśmach nie było? Przecież społeczeństwo dostało cały zapis, a że niektóre (istotne) fragmenty były niezrozumiałe? To cóż, nic się na to nie poradzi. Odpowiedz Link Zgłoś
ewa-mariap Ostatnia minuta Tu-154 [PLIK] 01.06.10, 16:35 Opinia "glosi", ze piloci zlamali w ostatnich minutach procedury bezpieczenstwa ignorujac sygnaly alarmowe. W ciagu ostatnich minut w kabinie byl Glownodowodzacy Sil Powietrznych . Pytanie: dlaczego nie zabronil pilotom "lamac procedury". Czytajac te "ostatnie chwile" ma sie wrazenie, ze piloci dzialali jak ludzie, ktorzy ignorujac wszystko wykonuja "niewypowiedziany glosno rozkaz". Czesc ich Pamieci !!! Odpowiedz Link Zgłoś
modraczek.2 Ostatnia minuta Tu-154 [PLIK] 01.06.10, 16:40 str. 9, ciśnienie niestety jest niezrozumiałe :) więc skad wiedzą, ze podano dobre? a i humorki chłopaki mieli dobre Odpowiedz Link Zgłoś
crimen Re: Ostatnia minuta Tu-154 [PLIK] 01.06.10, 17:05 Ciśnienia się nie podaje, tylko mierzy blondynko. Odpowiedz Link Zgłoś
freeman00 Co za matoł wkładał te pliki!!! Nic nie ma po kole 01.06.10, 16:41 Nic nie ma po kolei!!! czy w tej gazetce to już nawet zdjęć nie umieją w porządku od 1 do 40 powstawiać ? Odpowiedz Link Zgłoś
leon_de_gazownia "Odchodzimy" - 15 s przed katastrofą 01.06.10, 16:41 10:40:51 wysokość 80-60 metrów, a więc wciąż na wysokości decyzji i 15 sekund przed uderzeniem w drzewo drugi pilot stwierdza: "Odchodzimy". Zgodnie ze stenogramami 'odchodzenie' polegało na dosyć gwałtownym pikowaniu. Odpowiedz Link Zgłoś
modraczek.2 Re: "Odchodzimy" - 15 s przed katastrofą 01.06.10, 16:45 leon_de_gazownia napisał: > 10:40:51 wysokość 80-60 metrów, a więc wciąż na wysokości decyzji i 15 sekund p > rzed uderzeniem w drzewo drugi pilot stwierdza: "Odchodzimy". Zgodnie ze stenog > ramami 'odchodzenie' polegało na dosyć gwałtownym pikowaniu. i nestety mimo "odchodzimy" zniżali się dalej? Wytłumacz mi to, nie kumam :( Odpowiedz Link Zgłoś
leon_de_gazownia Re: "Odchodzimy" - 15 s przed katastrofą 01.06.10, 16:55 modraczek.2 napisała: > leon_de_gazownia napisał: > > > 10:40:51 wysokość 80-60 metrów, a więc wciąż na wysokości decyzji i 15 se > kund p > > rzed uderzeniem w drzewo drugi pilot stwierdza: "Odchodzimy". Zgodnie ze > stenog > > ramami 'odchodzenie' polegało na dosyć gwałtownym pikowaniu. > > i nestety mimo "odchodzimy" zniżali się dalej? Wytłumacz mi to, nie kumam :( Też chciałbym wiedzieć. Zgodnie ze stenogramami pomimo komendy(?) 'odchodzimy' samolot wciąż opadał, żadnych komentarzy pilotów już nie było, tylko komunikaty awioniki 60, 40, 30, 20. Odpowiedz Link Zgłoś
razor_blady Re: "Odchodzimy" - 15 s przed katastrofą 01.06.10, 17:04 To nie jest trudne do skumania, jest tylko trudne do przełknięcia. Podjęli próbę lądowania wbrew rozsądkowi (bo się wkurzy), drugi pilot w ostatnim momencie się otrząsnął i chciał wyprowadzić maszynę do góry. Taki zresztą był pierwszy plan, mieli zejść, sprawdzić i odejść (rozmowa z Kazaną). Niestety pierwszy pilot się nie otrząsnął i brnął dalej. Założył że jest na dobrej wysokości, w odpowiedniej odległości i za parę sekund musi zobaczyć ziemię. Drugi zgodnie z procedurą nie odebrał od razu sterów pierwszemu, a parę sekund później było za późno. Odpowiedz Link Zgłoś
leon_de_gazownia Re: "Odchodzimy" - 15 s przed katastrofą 01.06.10, 17:14 razor_blady napisał: > To nie jest trudne do skumania, jest tylko trudne do przełknięcia. > > Podjęli próbę lądowania wbrew rozsądkowi (bo się wkurzy), Kto się wkurzy i o co się wkurzy? > drugi pilot w ostatnim > momencie się otrząsnął i chciał wyprowadzić maszynę do góry. Na wysokości decyzji. Dlaczego nie wyprowadził? > Taki zresztą był > pierwszy plan, mieli zejść, sprawdzić i odejść (rozmowa z Kazaną). Więc to nie było lądowanie, tylko zejście? Przed chwilą pisałeś, że to była próba lądowania. > Niestety pierwszy pilot się nie otrząsnął i brnął dalej. Gdzie tak pisze? > Założył że jest na > dobrej wysokości, w odpowiedniej odległości i za parę sekund musi zobaczyć ziemię. Skąd wiesz? Też jesteś od tych słyszących głosy? > Drugi zgodnie z procedurą nie odebrał od razu sterów pierwszemu, a parę sekund > później było za późno. To mu wyszarpywał stery?! Chyba mówimy o innych stenogramach. Odpowiedz Link Zgłoś
y.y Re: "Odchodzimy" - 15 s przed katastrofą 01.06.10, 17:18 leon_de_gazownia napisał: > > drugi pilot w ostatnim > > momencie się otrząsnął i chciał wyprowadzić maszynę do góry. > > Na wysokości decyzji. Dlaczego nie wyprowadził? Ponieważ wysokość decyzji nie oznacza automatycznie, że drugi pilot robi to co mówi. On komunikuje pierwszemu co w tym momencie należy zrobić, ale decyzję podejmuje kapitan. A ten dalej schodził. > > > Niestety pierwszy pilot się nie otrząsnął i brnął dalej. > > Gdzie tak pisze? Nigdzie. Co najwyżej jest napisane:) Odpowiedz Link Zgłoś
leon_de_gazownia Re: "Odchodzimy" - 15 s przed katastrofą 01.06.10, 17:27 y.y napisał: > Ponieważ wysokość decyzji nie oznacza automatycznie, że drugi pilot robi to co > mówi. On komunikuje pierwszemu co w tym momencie należy zrobić, ale decyzję > podejmuje kapitan. A ten dalej schodził. Skąd wiesz, że 'kapitan schodził?'. > > > Niestety pierwszy pilot się nie otrząsnął i brnął dalej. To spekulacje, łatwiejsze tym bardziej, że umarli nie mogą się bronić. Równie dobrze można pisać, że samolot stracił sterowność. > > Gdzie tak pisze? > > Nigdzie. Właśnie, tyle zostaje, jak się zaczyna fantazjować. Odpowiedz Link Zgłoś
y.y Re: "Odchodzimy" - 15 s przed katastrofą 11.06.10, 08:42 leon_de_gazownia napisał: > y.y napisał: > > > Ponieważ wysokość decyzji nie oznacza automatycznie, że drugi pilot robi > to co > > mówi. On komunikuje pierwszemu co w tym momencie należy zrobić, ale decyz > ję > > podejmuje kapitan. A ten dalej schodził. > > Skąd wiesz, że 'kapitan schodził?'. Stąd, że po "Odchodzimy" ciągle w tym samym tempie obniżał się pułap? Dowodem na to jest zapis z czarnej skrzynki. Wyklucza to utratę sterowności, na co zresztą nie było i nie ma żadnych dowodów ani wskazań, poszlak etc. Nie ma żadnych dowodów na to, że drugi pilot przejął stery, więc pilotował kapitan. To on wprowadził korektę do autopilota, a dopiero na 5 sekund przed katastrofą próbował poderwać maszynę. To również wynika bezpośrednio z zapisów czarnych skrzynek. Odpowiedz Link Zgłoś
razor_blady Re: "Odchodzimy" - 15 s przed katastrofą 01.06.10, 18:18 leon_de_gazownia napisał: > razor_blady napisał: > > > To nie jest trudne do skumania, jest tylko trudne do przełknięcia. > > > > Podjęli próbę lądowania wbrew rozsądkowi (bo się wkurzy), > > Kto się wkurzy i o co się wkurzy? > stenogram 10:38:00 > > drugi pilot w ostatnim > > momencie się otrząsnął i chciał wyprowadzić maszynę do góry. > > Na wysokości decyzji. Dlaczego nie wyprowadził? > Bo prowadzi maszynę 1-szy pilot > > Taki zresztą był > > pierwszy plan, mieli zejść, sprawdzić i odejść (rozmowa z Kazaną). > > Więc to nie było lądowanie, tylko zejście? Przed chwilą pisałeś, że to była pró > ba lądowania. > Taki był plan kilkanaście czy 20 minut wczesniej, można przeczytać. Oczywiście że póxniej lądowali, z podwoziem i klapami. > > Niestety pierwszy pilot się nie otrząsnął i brnął dalej. > > Gdzie tak pisze? > To wynika z tekstu, nie przerwał zniżania. > > Założył że jest na > > dobrej wysokości, w odpowiedniej odległości i za parę sekund musi zobaczy > ć ziemię. > > Skąd wiesz? Też jesteś od tych słyszących głosy? > Bo lądował zakładając, że robi to dobrze, tu się kieruję "tylko" logiką > > Drugi zgodnie z procedurą nie odebrał od razu sterów pierwszemu, a parę s > ekund > > później było za późno. > > To mu wyszarpywał stery?! Chyba mówimy o innych stenogramach. Nikt nikomu nie wyszarpywał, chyba jest jasne że czytasz i rozumiesz to co chcesz, więc nie wiem po co w ogóle odpisuję. A propos nastepnego postu - wiesz jak leci 100 ton bez sterowności??? Odpowiedz Link Zgłoś
leon_de_gazownia Re: "Odchodzimy" - 15 s przed katastrofą 01.06.10, 18:39 razor_blady napisał: > > Kto się wkurzy i o co się wkurzy? > > > > > stenogram 10:38:00 Nic tam nie ma kto się wkurzy i o co się wkurzy. > Bo prowadzi maszynę 1-szy pilot Który nie wie co robi, w przeciwieństwie do drugiego? > > > Taki zresztą był > > > pierwszy plan, mieli zejść, sprawdzić i odejść (rozmowa z Kazaną). > > > > Więc to nie było lądowanie, tylko zejście? Przed chwilą pisałeś, że to by > ła pró > > ba lądowania. > > > Taki był plan kilkanaście czy 20 minut wczesniej, można przeczytać. Oczywiście > że póxniej lądowali, z podwoziem i klapami. Czyli plan nie został zrealizowany, a to było lądowanie 'pełną gębą'. > > > Niestety pierwszy pilot się nie otrząsnął i brnął dalej. > > > > Gdzie tak pisze? > > To wynika z tekstu, nie przerwał zniżania. Nie wiemy jednak kluczowej kwestii dlaczego nie przerwał zniżania, lub też co mu przeszkodziło, że nie przerwał zniżania. 30 sek przed uderzeniem w pierwsze drzewo i na 5 sekund przed pierwszym alarmem TAWS pull up! operator kontroli zapewnił ich, że są na właściwej ścieżce podejścia. Musiała być jakas przyczyna, że pilot zszedł na 15 metrów półtora kilometra przed początkiem pasa. > Bo lądował zakładając, że robi to dobrze, tu się kieruję "tylko" logiką Logika mówi, że nie ląduje się półtora kilometra od początku pasa, chyba że ktoś bawi się w kamikadze. Można też spekulować, że błędnie zinterpretował odczyty GPS, bo wygląda na to, że wskazania wysokościowe były OK. > > To mu wyszarpywał stery?! Chyba mówimy o innych stenogramach. > > Nikt nikomu nie wyszarpywał, chyba jest jasne że czytasz i rozumiesz to co > chcesz, więc nie wiem po co w ogóle odpisuję. Ja taż nie. > A propos nastepnego postu - wiesz jak leci 100 ton bez sterowności??? Uderza się w ziemię, to proste. Jak słusznie pisałeś - pilot sądził, że wszystko jest w porządku. Zgodnie z komunikatem z wieży na 30 s przed katastrofą faktycznie wszystko było w porzo. Coś musiało mocno pójść nie tak w natępnych sekundach. Odpowiedz Link Zgłoś
langston To proste-zawiodl ster wysokosci jak na Haiti 01.06.10, 17:35 To proste-zawiodl ster wysokosci jak na Haiti rok temu... wtedy sie udalo teraz nie. Ale jakze Rosjanie przyznaja sie do tego ze produkuja/remontuja szmelc a GWno skoro juz odtrabilo "pojednanie" zaraz oglosi ze to wina Jarka ktory krzyczal przez telefon "laduj dziadu"... Odpowiedz Link Zgłoś
radon13 Re: To proste-zawiodl ster wysokosci jak na Haiti 03.06.10, 22:45 Jasne zawiódł ster tylko że za chwilę samolot poszedł w gorę niesttey po drzewach, a pilot ani mruknął. Odpowiedz Link Zgłoś
qc To byl Zamach 01.06.10, 16:46 Rosjanie czesto uzywaja takich metod. Tym razem rozstawili Tirowki pod brzoza aby odwrocic uwage naszych spostrzegawczych herosow. Odpowiedz Link Zgłoś
rozpredatorez Ze specpułku chce odejść blisko 30 osób 01.06.10, 16:46 To chyba starczy za cały komentarz :( wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Ze-specpulku-chce-odejsc-blisko-30-osob,wid,12327457,wiadomosc.html?ticaid=1a450&_ticrsn=3 Odpowiedz Link Zgłoś
milo_1 Re: Ze specpułku chce odejść blisko 30 osób 01.06.10, 16:48 rozpredatorez napisał: > To chyba starczy za cały komentarz :( > > wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Ze-specpulku-chce-odejsc-blisko-30-osob,wid,12327457,wiadomosc.html?ticaid=1a450&_ticrsn=3 _____________________________________ To chyba też..... tnij.org/jak_mon_zamierza_reagowac Odpowiedz Link Zgłoś
a-z2005 To nie wstyd 01.06.10, 16:48 To nie wstyd, że chłopaki troche pokleli - to w końcu wojsko a nie klasztor. Wstyd to jest pokazywać swoją głupotę wycinając dowolną ilość zapisów pomiędzy dwoma kwestiami oraz twierdzić, że słowa o niepodjęciu decyzji przez prezydenta oznaczają iż prezydent decyzję podjął. AAby tylko udowodnić swoje fantazje. Odpowiedz Link Zgłoś
wisnia GWno jak zwykle manipuluje i kłamie 01.06.10, 16:54 koncowy zapis nie jest przypisany do kapitana!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
mialuka Re: GWno jak zwykle manipuluje i kłamie 01.06.10, 17:03 Dokladnie. To niezidentyfikowana osoba! Odpowiedz Link Zgłoś
muzzyczny Ostatnia minuta Tu-154 [PLIK] 01.06.10, 16:54 1. jesli te rozmowy są autentyczne to widac po złym naprowadzaniu z wiezy i ostatnich sekundach ze piloci mechanicznie reagowali- meaconing 2. jesli nie sa autentyczne lub fabrykowane to całośc nie ma sensu i wypowiedzi zle są smieszne www.dziennik.pl/files/archive/00284/Transkrypcja_rozm_w_284844a.pdf Odpowiedz Link Zgłoś
langston Super. Teraz prosimy o oryginaly skrzynek. 01.06.10, 16:56 Super. Teraz prosimy o oryginaly skrzynek. Sa wlasnoscia RP. Odpowiedz Link Zgłoś
kralik111 Re: Super. Teraz prosimy o oryginaly skrzynek. 01.06.10, 17:35 langston napisał: > Super. Teraz prosimy o oryginaly skrzynek. > Sa wlasnoscia RP. Jestes pewny, ze zdolasz przyjac pelna prawde o tragedii...? BUA HA H A H AH A H AH A H AH A H A HA H AH A HA H AH AH A H AH Odpowiedz Link Zgłoś
ilr Re: Super. Teraz prosimy o oryginaly skrzynek. 01.06.10, 17:56 kralik111 napisał: > Jestes pewny, ze zdolasz przyjac pelna prawde o tragedii...? > > BUA HA H A H AH A H AH A H AH A H A HA H AH A HA H AH AH A H AH On tak, ale co do Ciebie mam wątpliwości. Już zaczynasz się histerycznie śmiać... Odpowiedz Link Zgłoś
kralik111 Re: Super. Teraz prosimy o oryginaly skrzynek. 01.06.10, 18:44 ilr napisał: > kralik111 napisał: > > > Jestes pewny, ze zdolasz przyjac pelna prawde o tragedii...? > > > > BUA HA H A H AH A H AH A H AH A H A HA H AH A HA H AH AH A H AH > > On tak, ale co do Ciebie mam wątpliwości. Już zaczynasz się histerycznie śmiać. > .. Ja sie szyderczo smieje z twojej PiSdzicy wstrzasajacej calym twoim cialem w spazmach histerii...;DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD Odpowiedz Link Zgłoś
tetratec Po cholerę doposażać samoloty w TAWS i inne drogie 01.06.10, 17:01 systemu skoro piloci je ignorują. To jest totalna porażka systemu szkolenia pilotów w 36 pułku specjalnym. No chyba, że to kamikaze-samobójcy. Odpowiedz Link Zgłoś
marac Re: Po cholerę doposażać samoloty w TAWS i inne d 01.06.10, 17:21 No chyba, że za plecami stoi Ci półmózg-alkoholik(*) w generalskim mundurze, dający dobre rady i roztaczający ojcowską troskę i opary wódy. *) Dlaczego alkoholik? Bo każdy generał to alkoholik. Odpowiedz Link Zgłoś
amelka.3 No i po co to ujawniac ??? 01.06.10, 17:02 Przecietny Polak tego nie rozumie, czyli 99%, bo zakladam, ze 1% Polakow jest Pilotami lub wie cos o samolotach. Ludzie czytaja to z ciekawosci, a rozumieja ostatnie slowa... Tymi zapiskami powinni zajac sie specjalisci. Tyle gadania o ujawnieniu zapiskow ... ulzylo wam, ze wszyscy sie dowiedzieli, jak przeklinali piloci ? To bylo do przewidzenia.. chyba nikt sie nie spodziewal, ze odmawiali rozaniec. Odpowiedz Link Zgłoś
kac_moralny Re: No i po co to ujawniac ??? 01.06.10, 17:29 amelka.3 napisała: > Przecietny Polak tego nie rozumie, czyli 99%, bo zakladam, ze 1% Polakow jest P > ilotami lub wie cos o samolotach. Ludzie czytaja to z ciekawosci, a rozumieja o > statnie slowa... Tymi zapiskami powinni zajac sie specjalisci. Tyle gadania o u > jawnieniu zapiskow ... ulzylo wam, ze wszyscy sie dowiedzieli, jak przeklinali > piloci ? To bylo do przewidzenia.. chyba nikt sie nie spodziewal, ze odmawiali > rozaniec. .... wieża: na kursie i ścieżce , znowu za kilka sekund: na kursie i ścieżce i znowu na kursie i ścieżce a samolot leci 40 metrów z lewej pasa czyli nie na kursie i opada 8 m/s czyli nie jest na ścieżce zniżania. Nawigator mówi 300 a głos go poprawia 250 i nawigator podaje 250 - to gdzie te 50 m się podziało? Odpowiedz Link Zgłoś
starypierdola No i co na to wszyscy teoretycy spiskowi? 01.06.10, 17:02 Bedzie wstyd przepraszać tych których się posądzało, głośno i nachalnie, ze zabili Prezydenta i towarzyszące mu osoby. No bo chyba przeprosiny się należą? A może nie, bo przecież na wszystko wolno :(( SP Odpowiedz Link Zgłoś
marac "Wkurzy się, jeśli jeszcze (niezr.)" 01.06.10, 17:05 2 minuty przed katastrofą - niezidentyfikowany rozmówca w kabinie mówi: "Wkurzy się, jeśli jeszcze (niezr.)" Ciekawe kto miałby się wkurzyć... Odpowiedz Link Zgłoś
slask383 Ostatnia minuta w Tu-154: "Odejście na drugi kr... 01.06.10, 17:06 "Na razie nie ma decyzji prezydenta, co dalej robić". pozniej jednak zadecydowal... Odpowiedz Link Zgłoś
podkanclerzy prezydent nic nie zadecydował bo nie zdążył ... 01.06.10, 17:12 spytaliby się : dokąd lecimy ? ... jakby się wznieśli , ale nie dali rady bo zahaczyli o brzozę grubości 40cm.. pozostaje pytanie : dlaczego byli tak nisko ? Odpowiedz Link Zgłoś
don_eugenio Ostatnia minuta w Tu-154: "Odejście na drugi kr... 01.06.10, 17:14 I co z tego że opublikowali te stenogramy.Przecież wiadomo że to ruskie sfałszowały. Orginalne przecież są tylko w posiadaniu złodzieja z Torunia i u szumowiny pośpiesznego z TVP.Aktor Bulski dawno już przekazał "prawdę objawioną". Dlatego J.Kaczyński nie przyszedł na posiedzenie rady,bo po co oglądać fałszywki.A jego giermek Napieralski też zna "prawdę objawioną" i coraz więcej słucha się Jarka. Odpowiedz Link Zgłoś
kokodrillos Przepowiednia 01.06.10, 17:18 Melduję z Wawelu Bracie Jarku, Prezesie zadanie wykonane, 96 ofiar w Smoleńsku zgodnie z Twoim planem, Błasik rozkaz wykonał w pilotów kokpicie, Cel Twój uświęca środki to nic że zgasło życie, Piszę z wawelskiej krypty i jest mi tutaj źle, Ale może dam radę bo liczy się Twój cel, Piłsudski mnie wciąż wyklina i bardzo złości się, Spróbuj go stąd usunąć może Ci uda się, Pókim ja na Wawelu w Polsce wciąż kataklizmy, Groźba wojny domowej i kościelnej schizmy, Króle mnie wciąż przeklinają słowami okrutnymi, Zabierzcie mnie proszę z Wawelu - nie wytrzymam do zimy, Granie Jadwigi śmiercią przyjdzie Ci Jarku bez trudu, Lecz nie przysporzy to głosów ciemnego Polskiego ludu, A trzy miliony mieszkań śnił sobie lud obdarty, Ale trzy równo miliony to będą dla mojej Marty, Na koniec sprawa ważna-choć tego jeszcze nikt nie wie, Spotkamy się szybko Bracie ale bynajmniej nie w niebie, Godziny Twe policzone i działań Twoich tama, Zostanie po Tobie Alik Twa szara Pierwsza Dama, Kiedy w mej krypcie nad ranem myślę o wszystkim wciąż skrycie, Bracie bliźniaku kochany PRZEGRALIŚMY NASZE ŻYCIE. Odpowiedz Link Zgłoś
twelvemoons Nadal nie wiemy dlaczego doszło do katastrofy. 01.06.10, 17:32 Wstrząsające jest czytanie tych stenogramów. Potwierdza się, że piloci do końca byli w błędnym przekonaniu co do wysokości, na której są. Niech mi to w końcu ktoś wytłumaczy: dlaczego piloci nie wiedzieli na jakiej wysokości się znajdują i jak to jest do pogodzenia z twierdzeniami, że samolot był do ostatniej chwili sprawny? Odpowiedz Link Zgłoś
langston To proste-awaria(lub sabotaz) steru wysokosci 01.06.10, 17:37 www.tu154.eu/index.php/archives/2103 Odpowiedz Link Zgłoś
kralik111 Re: To proste-awaria(lub sabotaz) steru wysokosci 01.06.10, 17:48 langston napisał: > www.tu154.eu/index.php/archives/2103 Nie, zadna awaria, bo stwierdzono ponad wszelka watpliwosc, ze samolot byl w pelni sprawny. Sabotaz - tak, ze strony prezydenta, ktory postanowil wyreczyc pilota w podejmowaniu decyzji, ale to nie jest dziwne, bo prezydent cala swoja upadla kadencje nic innego nie robil, jak tylko sabotazowal...;DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD Odpowiedz Link Zgłoś
sandrinne Re: Nadal nie wiemy dlaczego doszło do katastrofy 01.06.10, 17:48 na jakim ty swiecie żyjesz??? przecież ewidentnie byli świadomi że schodzą poniżej decyzji, podawali wysokosci do końca co 10 metrów! twelvemoons napisała: > Wstrząsające jest czytanie tych stenogramów. Potwierdza się, że piloci do > końca byli w błędnym przekonaniu co do wysokości, na której są. Niech mi to w > końcu ktoś wytłumaczy: dlaczego piloci nie wiedzieli na jakiej wysokości się > znajdują i jak to jest do pogodzenia z twierdzeniami, że samolot był do > ostatniej chwili sprawny? Odpowiedz Link Zgłoś
twelvemoons Re: Nadal nie wiemy dlaczego doszło do katastrofy 01.06.10, 18:23 No fakt, napisałam to co poniżej jeszcze wtedy gdy gazeta publikowała karty stenogramów ustawione w złej kolejności, musiała mi gdzieś ta karta o odliczaniu do 20m umknąć przy pierwszym czytaniu. Pytanie jednak pozostaje dlaczego do ostatniej chwili uważali są na "dobrej ścieżce"i dlaczego jest odliczanie do 20 m podczas gdy komenda "odchodzimy" pada przy 80m? sandrinne napisała: > na jakim ty swiecie żyjesz??? przecież ewidentnie byli świadomi że schodzą poni > żej decyzji, podawali wysokosci do końca co 10 metrów! > > > > twelvemoons napisała: > > > Wstrząsające jest czytanie tych stenogramów. Potwierdza się, że piloci do > > końca byli w błędnym przekonaniu co do wysokości, na której są. Niech mi > to w > > końcu ktoś wytłumaczy: dlaczego piloci nie wiedzieli na jakiej wysokości > się > > znajdują i jak to jest do pogodzenia z twierdzeniami, że samolot był do > > ostatniej chwili sprawny? Odpowiedz Link Zgłoś