mamula66 09.07.10, 17:01 No przeciez o to chodzi - o to zeby KAZDY uczen kupil nowy podrecznik. Jak inaczej kasa by sie napedzala?.... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
janci0 Re: Podręcznikowy absurd 09.07.10, 19:14 Przeczytałeś do końca? Da się, tylko trzeba się ogarnąć, a nie tylko narzekać. Odpowiedz Link Zgłoś
q-ku od paru lat zabiegam (jak grochem o ścianę) 09.07.10, 23:43 by ministerstwo edukacji kupiło prawa autorskie i opublikowało w internecie PDF podręcznika i ćwiczeń do każdego przedmiotu nauczania by każdy mógł za darmo pobrać i wydrukować a każdy niezainteresowany niech sobie kupuje inne podręczniki na wolnym rynku Odpowiedz Link Zgłoś
erroid Re: od paru lat zabiegam (jak grochem o ścianę) 10.07.10, 02:08 w tym kierunku to powinno iść, ale jak ciężko niektórym na to wpaść... Odpowiedz Link Zgłoś
antropoid Podręcznikowy absurd 10.07.10, 05:45 Jak za PRL-u w knajpach, gdzie można było zamówić tylko "zestaw". Lata mijają, ustroje i rządy się zmieniają, a Polska i tak wciąż pozostaje królestwem absurdu i głupoty... Odpowiedz Link Zgłoś
sfann Podręcznikowy absurd 11.07.10, 23:04 "Pytamy o ćwiczenia luzem. - Nie sprzedajemy, bo wydawnictwa przysyłają nam tylko komplety - tłumaczy sprzedawca." - sprzedawca kłamie, bo wydawnictwa wysyłają to, co zamówi sprzedawca. w ofercie są i komplety, i pojedyncze ćwiczenia. wystarczy sprawdzić na stronach KAŻDEGO wydawnictwa. "Pytamy w antykwariacie. - Z zasady nie skupujemy używanych podręczników z klas I-III, bo i tak nie ma jak dokupić ćwiczeń. Choć podobno na targowiskach zdarza się, że sprzedający rozpakowują komplety. Księgarnie tego nie robią - mówi Paulina Białek, kierowniczka Antykwariatu na Placu Małgorzatki w Radomiu." - pani z antykwariatu oczywiście mówi prawdę - KSIĘGARNIE MOGĄ, ale tego nie robią. "To samo w księgarni Atena przy ul. Traugutta. - Proszę spojrzeć: wydawnictwa przysyłają podręczniki i ćwiczenia w boksach, czyli kartonowych pudełkach i zafoliowanych paczkach. Gdybyśmy to rozdzielili, to reszta jest do wyrzucenia - tłumaczą." - w księgarni kłamią - nie muszą rozdzielać boxów, wystarczy, że zamówią pewna partie luzem. dlaczego tego nie robią? :) odpowiedź parę linijek niżej: "Co na to panie z Ateny? - Nie zamawiamy pojedynczych ćwiczeń, bo to ryzyko. Rodzice pytają i kupują komplety, ale jeżeli ktoś sobie życzy, to zamówimy. Po wpłacie zaliczki - zastrzegają w księgarni." "Pojedyncze tytuły można też zamówić w sklepiku wydawnictwa Nowa Era. - Namawiałabym rodziców, aby zebrali się i złożyli zamówienie zbiorowe. Przy sumie powyżej 90 zł przyślemy je za darmo - dodaje Agnieszka Popławska z Nowej Ery." - prawda - WSZYSTKIE wydawnictwa prowadzą sprzedaż pojedynczych pozycji, bez żadnych zaliczek "... decyzja o wyborze konkretnego tytułu należy do nauczyciela. - Jest 30 tytułów podręczników do tych klas dopuszczonych przez ministerstwo. Jeżeli rodzice mają zastrzeżenia do praktyk danego wydawnictwa, mogą zasugerować nauczycielowi zmianę - wyjaśnia Skomorowska." - jak widać, nie istnieje coś takiego jak praktyki wydawnictw, istnieje za to praktyka księgarzy pt.: "nie zamawiamy pojedynczych pozycji do klas 1-3, bo nam się nie opłaca". zamiast sugerować nauczycielom zmianę (co jest przy tym niezgodne z Karta Nauczyciela, droga pani Skomorowska), sugeruję rodzicom zmianę betonowych księgarni na sklepy internetowe (niekoniecznie prowadzone przez wydawnictwa), w których dostaną wszystko co zechcą, taniej niż w księgarniach betonowych, i często z darmową dostawą do domu. nie dajcie się manipulować betonowym księgarniom. wybór należy do nas Odpowiedz Link Zgłoś