ulanzalasem Rosnące ceny żywności. Co stanieje, co zdrożeje... 20.08.10, 11:27 Moherom z POPiSu należy odebrać prawo głosu w wyborach! Odpowiedz Link Zgłoś
jogurt.bartex Rolnicy zadowoleni, mniej roboty a forsy więcej... 20.08.10, 11:37 Nie ma nic za darmo... Odpowiedz Link Zgłoś
akatar Strajk piekarzy?! 20.08.10, 11:52 NO ,no kolejarze,stoczniowcy czy górnicy ... Teraz PIEKARZE? ciekawy marketing zaczepny... Oja ciekawy szczegóły w dzisiejszym "Dzienniku Polskim" Gorsze ziarno, droższe pieczywo ŻYWNOŚĆ. Młynarze apelują o sprzedaż ziarna z rezerw państwowych. Jeśli tak się nie stanie, to bochenek chleba pod koniec miesiąca będzie kosztował około trzech złotych. Chleb, który trafia na półki sklepowe, może niedługo kosztować nawet 2 zł 80 gr. W ostatnich dniach ceny pieczywa zaczynają bowiem gwałtownie rosnąć. Szokuje nie tylko cena. Jadwiga Rothkaehl, prezes Zarządu Głównego Stowarzyszenia Młynarzy, alarmuje, że zapasy zboża z ubiegłego roku już zostały wykorzystane, a jakość sporej części ziarna z tegorocznych zbiorów jest fatalna i nie nadaje się do celów wypiekowych. - Być może pojedziemy do Brukseli lub poinformujemy komisarza europejskiego ds. rolnictwa, że szanując europejską historię tak, jak za czasów Franciszka Józefa, zastrajkujemy. Tylko nie ma już piekarń wojskowych, jak w 1907 roku i nie ma cesarza, który rozkazał rozdawać chleb na Rynku w Krakowie - komentuje Kazimierz Czekaj, właściciel piekarni w Zabierzowie. Już dwa tygodnie temu informowaliśmy o dramatycznej sytuacji na rynku zbożowym i realnej groźbie wzrostu cen, m.in. makaronów i pieczywa. Okazuje się, że sytuacja jest coraz gorsza. Stanisław Butka, prezes Stowarzyszenia Rzemieślników Piekarstwa RP, przewiduje, że ceny pieczywa będą rosnąć do pierwszego tygodnia września. - To jest nieuniknione. Bo jeśli 14 czerwca kilogram mąki kosztował 67 groszy, to 19 sierpnia już 1 zł 20 gr. W wielu miejscach chleb już zdrożał o 30 groszy. Powtórzy się sytuacja sprzed dwóch lat, kiedy ceny zboża też gwałtownie rosły. Właśnie wtedy była ostatnia podwyżka cen pieczywa - przypomina Stanisław Butka. Kazimierz Czekaj wylicza, że najdalej na początku września za 60 dkg bochenek chleba odbiorcy piekarń będą płacić 2 zł 30 gr. - Do tego trzeba doliczyć marżę sklepową, więc na półkach będzie on kosztował już około 2,8 zł - nie ma wątpliwości właściciel piekarni. Jadwiga Rothkaehl zwraca uwagę, że ceny zboża w krajach Unii Europejskiej zaczęły gwałtownie rosnąć wiosną. Podobnie stało się w Polsce. - Nasi rolnicy śledzą to, co dzieje się na rynkach w innych krajach członkowskich. Jeszcze w maju tona pszenicy kosztowała 450 zł, teraz sięga ona nawet 800 zł - zauważa prezes. Podkreśla, że większość młynów w Polsce dysponuje obecnie zapasami ziarna pszenicy i żyta nie większymi niż na około 2 miesiące produkcji. Co gorsza, ze wstępnego szacunku GUS - dotyczącego zbiorów zbóż w Polsce - wynika, że poziom zbiorów pszenicy ozimej i żyta będzie o około 10 proc., a poziom zbiorów pszenicy jarej o blisko 20 proc. niższy niż w poprzednim sezonie. Na dodatek spora ilość ziarna pszenicy oferowanego do sprzedaży do młynów jest niewłaściwej jakości i nie nadaje się do wykorzystania na cele konsumpcyjne. Prezes Jadwiga Rothkaehl zwraca uwagę, że problemy dotyczące ilości i jakości zbóż mają takżę kraje sąsiadujące z Polską, m.in. Niemcy, Czechy, Słowacja, Ukraina i Węgry. - Są to kraje, które w poprzednich latach były dodatkowym rynkiem zaopatrzeniowym w dobre jakościowo ziarno pszenicy dla polskich młynarzy. Tak dramatyczna sytuacja może doprowadzić do tego, że będą oni zmuszeni do sprowadzania ziarna, np. z USA. Obecnie tona kosztuje tam już 220 dolarów, ale trzeba jeszcze doliczyć koszty transportu. Za sprowadzenie tony pszenicy polski producent musiałby zapłacić około 900 zł. Natomiast fizyczna dostawa ziarna do naszego kraju nastąpi dopiero za 2-3 miesiące po podpisaniu kontraktu na jego zakup - alarmuje prezes Stowarzyszenia Młynarzy Odpowiedz Link Zgłoś
fjestis Nam nie grozi otyłość 20.08.10, 12:20 Jedzenie zdrożeje, a czy pensje pójdą w górę? Odpowiedz Link Zgłoś
iwanniegrozny Ładne obrazki do artykułu 20.08.10, 12:32 pt. "żywność" i "mąka". Żeby ludzie pamiętali jak one wyglądają :))))) Odpowiedz Link Zgłoś
rossonero9 by żyło sięlepiej.zielona wyspa... 20.08.10, 12:38 wybraliscie PO...lszewikow to teraz nie beczcie Odpowiedz Link Zgłoś
bobek_1980 Rosnące ceny żywności. Co stanieje, co zdrożeje... 20.08.10, 12:39 Bo najważniejsza jest własność Odpowiedz Link Zgłoś
mieczyslawg Sterta absurdów w wypowiedziach !! 20.08.10, 12:41 Kraj zachodni dba o obywatela .Obywatel niema życia patologicznego ,gospodarka działa prężnie .Wy proponujecie jak to było w historii przejść na cepy bo to taniej można i tak .Ale tak naprawdę to wina rządu i biznesu .Te dwie instytucje powinny dbać o Obywatela .Oczywiście nad tym wszystkim powinny czuwać związki zawodowe ale nie skorumpowane .To normalniejszy kraj nie zrobi się państwa normalniejszego tworząc z Polski Chiny .No i przede wszystkim szacunek do tego ze jest się obywatelem .Na zachodzie jest nie pojęte by ich pracownik zarabiał tyle samo co emigrant .No i w pracy też się nie przemęczają .I dlaczego tak im dobrze idzie odpowiedź jest prosta .ich rząd jest po to by o nich dbać bo i za to ma płacone .I zachodni biznes tak nie przygina jak polski mając pracownika za Białego Niewolnika .W Holandii czarni mają o niebo lepiej jak Polacy w Polsce .Szary obywatel naszego kraju jest traktowany jak zło konieczne coś zbędnego .Przez brak gospodarki ceny lecą na łeb na szyje .A € potrafi w ciągu tygodnia kilka razy zmienić kurs .wniosek ze to taki ze kraj bazuje na Emigrantach z tak słabą gospodarką .Polska jest podzielona to było widać w wyborach a jeśli tak jest to jest tego jakiś powód .najsmutniejsze jest to ze 75% obywateli zarabia poniżej średniej krajowej .I w tym układzie podwyżki to kolejny cios w szaraka przez rząd i biznes . Odpowiedz Link Zgłoś
sunim Zielona wyspa Tuska... 20.08.10, 13:00 ... gnije. Premier leniuszek szykuje za to ofensywę. Jakieś reformy? Nieee... podatki i obciążenia się zwiększą, by rząd mógł trwać. Tak się drogi Tusku lepiej żyje, że nie mogę się doczekać nowych podatków i akcyz. Odpowiedz Link Zgłoś
morozov_pavlik Zżarcie krowy jest OK, ale psa to przestepstwo 20.08.10, 13:19 I tak dojdzie do tego w tym kapitalistycznym państwie, że biedni najpierw zjedzą wszystkie psy a potem dzieci sąsiadów. Odpowiedz Link Zgłoś
lisowski.piotr Rosnące ceny żywności. Co stanieje, co zdrożeje... 20.08.10, 13:39 Rolnikom ciągle mało, kupują mieszkania w warszawie nie płacą ZUS i nie mają pieniędzy. A oczywiście rząd Tuska tylko odlicza dni do następnych wyborów aby owieczki zagłosowały na nich aby Ci znowu nie musieli pracować. Sami lenie w PO. Odpowiedz Link Zgłoś
lava71 W lipcu '80 w Świdniku ... 20.08.10, 14:07 ... wystarczyła niewielka podwyżka ceny kotleta na stołówce aby wywołać strajk wszystkich pracowników WSK, potem całej Lubelszczyzny i następnie za miesiąc Gdańska. Od tego czasu upłynęło wiele wody i upodlenie ludzi sięgnęło nowych niespotykanych rozmiarów. Ciekaw kiedy ludzie wyjdą na ulice ... gdy ich dzieci będą umierać z głodu? Odpowiedz Link Zgłoś
zielony65 Fajne wolność sobie wywalczylybylybyśmy! 20.08.10, 14:07 Take wolność to ja p(...)lę! Odpowiedz Link Zgłoś
jagopa Drozeja produkty zbedne w naszej diecie!!! 20.08.10, 14:18 Przeciez zdrozeje niezdrowa zywnosc. Wiec o co chodzi? Mozemy przestawic nasza diete na tansze i oczywiscie zdrowe warzywa, owoce itd. Cukier jest zbedny i rakotworczy, to samo z maka w makaronach, chlebie itd. Poza tym pomyslcie, jak wyroby maczne sa robione, ile w nich chemii i wypelniaczy. Warzywo czy owoc z dobrego zrodla to gwarancja dlugiego zdrowego zycia. Pomysl. Odpowiedz Link Zgłoś
rysiek55it Rosnące ceny żywności. Co stanieje, co zdrożeje... 20.08.10, 14:51 I po co ta nagonka? Mieszkam,poza Polska juz 16 lat-podwyzka 3-5 %co to jest?Wlochy ,niby bogate,ale podwyzka,10% raz na kwartal nikogo nie dziwi-pensje od dwuch lat w miejscu.Chleb zdrozal od 2009 o 35%,makaron o 80%,mieso o 50% o reszcie nie wspomne-jest kryzys i tak musi byc!!! Tusk i ta reszta nic nie zrobia-tak jak w tej "absurdalnej"sprawie krzyza-poruta i tyle!!! Odpowiedz Link Zgłoś
remmm-o Re: Rosnące ceny żywności. Co stanieje, co zdroże 20.08.10, 17:11 co ty piszesz? makaron w ciągu 2 lat w Włoszech nie podrożał wcale 500gram 24centy mięso 5eu kg ,prosciutto crudo od 9.9eu ,maslo od 79centow 250gram 82%, jajka 10stuk 99centow ,pomidory od 55centów ,piwo 0,66L 50CENTOW itd.... He he i teraz porownaj te ceny z Polskimi W Polsce juz masz drożej a zarobki 4~5x mniejsze. Odpowiedz Link Zgłoś
milu100 Re: Rosnące ceny żywności. Co stanieje, co zdroże 20.08.10, 21:48 rysiek55it napisał: > I po co ta nagonka? Mieszkam,poza Polska juz 16 lat-podwyzka 3-5 %co to > jest?Wlochy ,niby bogate,ale podwyzka,10% raz na kwartal nikogo nie > dziwi-pensje od dwuch lat w miejscu.Chleb zdrozal od 2009 o 35%,makaron > o 80%,mieso o 50% o reszcie nie wspomne-jest kryzys i tak musi byc!!! jak jest kryzys to wszystko tanieje, nie drożeje Odpowiedz Link Zgłoś
el.rubio Re: Rosnące ceny żywności. Co stanieje, co zdroże 20.08.10, 23:11 Po co? Po jajco! Widzisz- zarabiając hipotetycznie ~5 tys zł nie odczuję podwyżki. No ale, gdy masz 2,5 brutto to niestety pojawia się problem. To poziom zarobków wymagający liczenia sięz każdą wydaną monetą. I to przy upadlającym poziomie życia. Zapomniałeś już? To dziw się dalej ale nie bełkocz tutaj bo po co wqrwiać ludzi? Odpowiedz Link Zgłoś
lucjan_roztropny Podsumowuję 1000 dni rządów Premiera Donalda Tuska 20.08.10, 15:12 Za pomocą tej o to wizualizacji prezentuję mój pogląd na pracę Premiera Tuska: imagebox.pl/out.php/i19900_obc.jpg pozdrawiam serdecznie Odpowiedz Link Zgłoś
lusiadusia Co stanieje, co zdrożeje... 20.08.10, 16:57 wszystko zdrozeje,stanieje wartosc slowa! Odpowiedz Link Zgłoś
i33il33 Tanieje jedynie honor premiera,a wszystko inne ... 20.08.10, 17:15 ...idzie w góre.Dostalem przed chwila rachunek za gaz i nie wiem czy teraz strzelic sobie w leb,czy najpierw wziac kalacha i isc pod rade ministrów i tam zrobic porzadek. Odpowiedz Link Zgłoś
vonsmroden Rosnące ceny żywności. Co stanieje, co zdrożeje... 20.08.10, 17:56 Jak to jest, VAT zostaje podniesiony o 1%, a ceny towarów drożeją o 10-15%? Wiem, to wina Tuska & Co., ale jak to się dzieje? Odpowiedz Link Zgłoś
lava71 Re: Rosnące ceny żywności. Co stanieje, co zdroże 20.08.10, 21:33 To są cuda. Byle tylko nam premiera nie porwali żywcem do nieba. Odpowiedz Link Zgłoś
milu100 Rosnące ceny żywności. Co stanieje, co zdrożeje... 20.08.10, 18:09 " Dlatego jest pewne: żywność w tym roku zdrożeje. Jednak nie aż tak, jak drożeją surowce." Jest też pewne, że nawet jeśli w przyszlym roku będzie urodzaj, żywnosc nie stanieje. Odpowiedz Link Zgłoś
uburama Jak za dawnych lat: stanieją lokomotywy. 20.08.10, 18:59 Żywność i bilety na kolej podrożeją. Odpowiedz Link Zgłoś
el.rubio A rudy łgarz dopie... nam jeszcze do tego +1% 20.08.10, 23:01 Bo trzeba było zwiększyć zatrudnienie w administracji publicznej. Pomimo informatyzacji, która miała znacznie ograniczyć rolę człowieka w wielu sprawach. Odpowiedz Link Zgłoś
mayamaya123 Re: Rosną ceny żywności 20.08.10, 23:15 to sie tyko moge pocieszczac ze nic macznego nie jem i cukru tez nie... ale ludziom wspolczuje,coz Polacy zniosa wszystko z ta swoja cierpiętniczą mentalnoscia, taki narod... Odpowiedz Link Zgłoś
leon_de_gazownia Rząd się sam wyżywi... 21.08.10, 00:24 ...jak by można przywołać klasyków od podwyżek. Odpowiedz Link Zgłoś