Dodaj do ulubionych

Brawo Pani Henryko! Kochamy Panią!

31.08.10, 20:27
Tej Pani ta sama, co Kaczyńskiego i Wałęsy natura. Nic dziwnego, wszak z
jednej "Solidarności" mającej innych za nic.
Obserwuj wątek
    • toki88 Każdy, kto zruga Kaczora... 31.08.10, 20:47
      ...staje się w tej gazecie autorytetem. Brak słów.
      • alais Re: Każdy, kto zruga Kaczora... 31.08.10, 21:36
        A Ty za co chcesz tego drania, tą miernotę która przyczyniła się do katastrofy
        smoleńskiej chwalić?
        1.może za jego orędzie do narodu przed wyborami gdzie chwalił Gierka - proszę
        bardzo pochwal go...
        2. Może za to że chciał się bratać z komunistami - powiedział że teraz jest
        lewica a nie ma postkomunistów - proszę bardzo pochwal go...
        3. Może za jego działalność w sierpniu 80 roku. Frasyniuk powiedział mu żeby nie
        pier...ił bo go tam nie było. Był Lech...No pochwal Jarusia za kolejne
        kłamstewko - pochwale tego etatowego kłamcę który w tym procederze zaczyna już
        przebijać Kurskiego.
        • toki88 Re: Każdy, kto zruga Kaczora... 01.09.10, 00:09
          Ja mówię o pewnym zjawisku jakie ma miejsce w GW. Za to pochwal Wałęsę za:
          1. Przypisywanie sobie samodzielne obalenie komunizmu (mówił, że bez niego NA
          PEWNO nie byłoby wolnej Polski)
          2. Współpracowanie z bezpieką
          3. Wybielanie funkcjonariuszy PZPR (z Jaruzelskim na czele)
          4. Besztanie wszystkich ludzi, którzy mają odmienne zdanie niż on.
          5. Zablokowanie lustracji 2 1992 r.

          P.S. Punkty 3 i 4 odnoszą się także do innych "autorytetów" GW.
        • pozytywka-1 Re: Każdy, kto zruga Kaczora... 01.09.10, 09:05
          A właśnie wolę Kaczyńskiego nawet z tymi kłamstewkami które
          są pikusiami w porównaniu z hipokryzją PO, bo wiem że w tej
          kontrowersyjnej postaci kwi człowiek czy też mały człowieczek
          jak wolicie jednak z dobrymi intencjami wobec człowieka biednego
          czy upokorzonego. Tylko on jak dotąd mniejszył składki ZUS biednym
          a nie bogatym jak to zrobił Tusk. Krótko był premierem bo przecież
          na więcej mu nie pozwolono. Dokonano rzeczy strasznych, wprowadzono
          do polityki język obrzydliwośći którego wyeliminować się da
          przez kilka pokoleń. Obrażanie stalo sie codziennością a najgorsze
          jest to, że społeczeństwo to kupiło. Cenę zapłacimy wszyscy.
          • maaac Re: Każdy, kto zruga Kaczora... 01.09.10, 10:01
            pozytywka-1 napisała:

            > A właśnie wolę Kaczyńskiego nawet z tymi kłamstewkami które
            > są pikusiami w porównaniu z hipokryzją PO,
            Tzn jego hipokryzja ci odpowiada? Np miłość do Gierka która się
            okazała tylko taktycznym wybiegiem?

            > bo wiem że w tej kontrowersyjnej postaci kwi człowiek czy też mały
            > człowieczek jak wolicie jednak z dobrymi intencjami wobec
            > człowieka biednego czy upokorzonego.
            Okazywał to nie raz w przemówieniach i z trybuny. W życiu codziennym
            jednak reprezentuje bojowy okrzyk rodowy "Spieprzaj Dziadu"

            > Tylko on jak dotąd mniejszył składki ZUS biednym, a nie bogatym
            > jak to zrobił Tusk.
            Taki kochany Janosik....

            > Krótko był premierem bo przecież na więcej mu nie pozwolono.
            Kto mu nie pozwolił? Krasnoludki? Czy jego własna decyzja
            przyspieszenia wyborów a potem głosy Narodu Polskiego - Polaków?

            > Dokonano rzeczy strasznych, wprowadzono
            > do polityki język obrzydliwośći którego wyeliminować się da
            > przez kilka pokoleń. Obrażanie stalo sie codziennością a najgorsze
            > jest to, że społeczeństwo to kupiło. Cenę zapłacimy wszyscy.
            Rozumiem że nie pamiętasz kto wraz Wałęsą opowiadał bzdury o
            Mazowieckim, a potem palił kukły Prezydenta RP oskarżając go o
            zdradę? Znów krasnoludki?
          • aquarius779 Re: Każdy, kto zruga Kaczora... 01.09.10, 12:03
            Zmniejszyl?? Religa podniosl skladke na Ubezpieczenie zdrowotne. Kaczynski dla ludzi nie zrobil nic...poza smiesznym becikowym. To samo robi PO. wybieracie populistow by moc pozniej krzyczec. W programach opisywali cuda, kraj mlekiem i miodem plynacy by moc sobie nawzajem bledy wytykac. Z "Solidarnosci" nie zostalo prawie nic - to co mialo laczyc dzieli. Banda twardoglowych oszolomow rozszarpala Solidarnosc na kawalki robiac z niej narzedzie walki politycznej. Takiej wolnosci chciliscie? Bylem dzieckiem w sierpniu 1980, jak doroslem bylem dumny z tego ze jestem Polakiem i mam mozliwosc zyc w kraju gdzie nikt mie mowi mi ze jakis ustroj jest lepszy i prawda partii jest lepsza niz prawda historyczna. Teraz udwadniacie mi ze bardzo sie mylilem...Komunizm zniszczyliscie ale w sercach dalej nosicie skaze komunizmu...Sluchajac naszych pseudo politykow czyje sie jakbym slyszal Gierka czy Gomulke. Oni walczyli z kulakami a Kaczor walczy z inteligencja, bo motlochem latwiej rzadzic i zastraszyc go. To on wprowadzil jezyk obrzydliwosci iszkalowania do polityki. To on mowil o wyksztalciuchach, ulwaczal ludziom korzystajacym z internetu.

            Checie jedynej prawdy... niezaprzeczalnej. Nie dorosliscie do demokracji. Nie dorosliscie do "Solidarnosci".
      • potako Re: Każdy, kto zruga Kaczora... 01.09.10, 07:54
        Nie o kaczora tutaj chodzi,jego osoba, jego wygląd jest mi obojętna.
        Natomiast to co robi, to co mówi jest przeogromnie niebezpieczne.Tak
        po prawdzie to zwykli ludzie mu wiszą,
      • mlodaemerytka Re: Każdy, kto zruga Kaczora... 01.09.10, 12:29
        toki88 napisał:

        > ...staje się w tej gazecie autorytetem. Brak słów.
        =========================================================================


        To nie jest sprawiedliwe, co piszesz ! Jaroslaw Kaczynski "przekroczyl"
        granice przyzwoitosci juz dawno ! teraz to potwierdza. on naprawde szkodzi
        swojemu Bratu ! Jesli mysli przeciwnie, jest idiota, ktory niczego nie rozumie.
        Niech sie wynosi z zycia publicznego, bo ubliza wszystkim swoja chamska buta i
        glupota ! Mowie od 3 m-cy, ze jest "produktem" PRLK, jak mowil Gomolka" ni pies
        ni wydra, cos na ksztalt swidra "
        N I E U D A C Z N I K podobnie, jak Jego Brat ! Wstyd, ze wybralismy takiego
        Prezydenta, ktory uprawiajac nepotyzm mianowal prenierem Blizniaka ! Bawili
        sie, jak chlopcy w "rzadzenie" dwa matolki-Koziolki !Cofneli Polske o 50 lat !
        • toki88 Re: Każdy, kto zruga Kaczora... 01.09.10, 15:13
          O tej Pani większość Was, drodzy czytelnicy GW, nie usłyszałoby zapewne gdyby
          nie jej ostry atak na Kaczyńskiego. A teraz co widzę w GW? Codziennie ukazuje
          się nowy artykuł o tej Pani. Wiem, nudzą już wam się te twarze Wałęsy, Michnika,
          Mazowieckiego, Tuska, Palikota, Komorowskiego, więc potrzebujecie świeżej krwi.
          Mlodaemerytka piszesz, że Lech K. mianował swojego brata premierem. Czy mógł to
          zrobić gdyby PiS nie zdobyło największej liczby głosów?
          Po drugie, twierdzenie, że Kaczyńscy cofnęli Polskę o 50 lat brzmi trochę
          ironicznie, zważając na fakt, co się aktualnie dzieje w opinii publicznej. Mam
          wrażenie, że Michnik i im podobni cofają Polskę o 50 lat do czasów Stalinizmu, w
          których panowała cenzura i jeszcze inne o wiele gorsze represje dla przeciwników
          politycznych. Szanowny Pan Redaktor Naczelny gazety, wytacza procesy wszystkim,
          którzy negatywnie wypowiadają się o jego osobie (tzw. wolność słowa, wybiórcza,
          jak cała ta gazeta). Sam Michnik też jest komunistą do czego wielokrotnie się
          przyznawał, a dzisiaj ma sojusz z partią rządzącą i prezydentem. Polecam film
          "Zbudujemy socjalizm", w którym widać prawdziwą twarz Michnika.
          • mirela5505 Re: Każdy, kto zruga Kaczora... 01.09.10, 22:44
            Ty jednak "dziadem" zwykłym jesteś! popychasz głupotę głupotą i
            myślisz, że robisz krok do przodu !
            • toki88 Re: Każdy, kto zruga Kaczora... 02.09.10, 00:04
              Tak, każdy kto myśli inaczej niż wy jest "ciemny", wy jesteście po "jasnej"
              stronie a jednak nie potraficie dyskutować używając argumentów.
              Ponawiam pytanie: Czy ktoś potrafi mnie przekonać, że cała ta sytuacja z
              bezustannym pojawianiem się Pani Henryki Krzywonos w GW nie jest wynikiem
              ostatniego wystąpienia przeciw Kaczyńskiemu?
      • klawiatura_zablokowana Re: Każdy, kto zruga Kaczora... 02.09.10, 08:26
        Tak to już bywa, że jak wszyscy boją się prawdy, ten, kto ją w końcu
        wypowie, staje się guru.
    • pyskata666 A ja jestem dumna! 31.08.10, 21:02
      Nie zgadzam sie z panem Siekluckim! Tacy ludzie jak Kaczynski, Sniadek i im
      podobni nie odbiora mi moich wspomnien i powodow do dumy. Nie bylam czlonkinia
      tej pierwszej Solidarnosci, bo zeby nalec do zwiazku zawodowego trzeba bylo
      gdzies pracowac, a ja bylam wtedy uczennica liceum.
      Ale pamietam ten nastroj, czasem naiwnie podniosly, ale ogolnie bardzo
      pozytywny. Podobnie jak 9 lat pozniej, po zaprzysiezeniu rzadu Mazowieckiego.
      Utkwil mi w pamieci taki maly, pewnie nic nie znaczacy obrazek, ale jakze
      charakterystyczny dla atmosfery tamtych czasow. Pamietam jak w tasiemcowej
      kolejce na poczcie wszyscy sie do siebie usmiechali, z jaka atencja wzajmenie
      do siebie odnosili. To prawda, ze wszystko minelo, jak wszystkie uniesienia
      pod naporem szarzyzny zycia, ale powinnismy zdac sobie sprawe z tego, ze
      znakomita wiekszosc ludzi nie ma takich doswiadczen. NIGDY czegos takiego nie
      przezyli. I z tego mozna byc dumnym. A co do Kaczynskich i spolki... Coz, psy
      szczekaja, karawana idzie dalej. Czy chocby po uplywie kilku godzin ktos z
      karawany pamieta o tych burkach?
    • trajkotek Kochamy Panią! 31.08.10, 22:57
      ... i kupimy jutro książkę o Pani, świetna autopromocja, brawo!



      autopromocja
      • fedorczyk4 Re: Kochamy Panią! 01.09.10, 09:44
        trajkotek napisał:

        > ... i kupimy jutro
        książkę o Pani, świetna
        autopromocja, brawo!
        >
        >
        >
        > [url=http://glosmichnika.blox.pl/html/1310721,262146,21.html?0]
        autopromocja[/ur
        > l]

        Trajkotek, nie musisz kupowac, watpie zreszta zebys jakiekolwiek
        kzsiazki czytal. Kosciol i Partia tego nie polecaja.
    • ajakzupa wielebny 01.09.10, 07:49
      Wielebny Panie Autorze!

      To Pańskie kazanie jest wyjątkowo nudne. Dwa razy podchodziłem do jego
      czytania i udało mi się przeczytać tytuł, pierwszy i ostatni akapit.

      Ten ostatni akapit to już kuriozum. Wylał Pan na innych, myślących inaczej niż
      Pan, wiadro jadu, garnek nienawiści.

      Jest Pan w tej nienawiści taki sam jak Kaczyński. Istny, wykapany Kaczyński.

      Proszę sobie pielęgnować swą nienawiść do innych, Pańska rzecz, ale pisać
      wypadałoby ciekawie.
      • maaac Re: wielebny 01.09.10, 10:04
        Analfabetyzm postępujący... To że nie jest to artykuł
        jakiegoś "Wielebnego Pana Autora", a przytoczone kilka różnych
        listów kilku różnych autorów do ciebie nie dotarło?
        • ajakzupa Re: wielebny 01.09.10, 10:34
          Nie sposób Cię - Wielce czcigodny maaac - ignorować, co sobie obiecywałem. Nie
          sposób, bo dostarczasz mi tyle wspaniałej rozrywki, że trudno z niej rezygnować.

          Otóż, owe listy same się zebrały, same zamieściły na internetowej stronie, same
          wybrały z siebie co ciekawsze fragmenty? Tak? Nie miały jakiegoś autora
          (redaktora)?

          Jeśli więc same nie wkleiły się do internetu, to miały jakiegoś redaktora,
          którgo mogę sobie nazwać "Wielebnym Panem Autorem".

          Podziwiam Twój geniusz, Przezacny maaac, proszę o więcej, mój postępujący
          analfabetyzm musi wszak postępować.
          • maaac Re: wielebny 01.09.10, 11:46
            > Nie sposób Cię - Wielce czcigodny maaac - ignorować, co sobie
            > obiecywałem. Nie sposób, bo dostarczasz mi tyle wspaniałej
            > rozrywki, że trudno z niej rezygnować.
            Typowa rozrywka głupca pełnego samozadowolenia ze swojej głupoty.


            > Otóż, owe listy same się zebrały, same zamieściły na internetowej
            > stronie, same wybrały z siebie co ciekawsze fragmenty? Tak? Nie
            > miały jakiegoś autora (redaktora)?
            Ależ miały. Tyle że redaktor zbioru wierszy Mickiewicza,
            odpowiedzialny za wybranie tych, a nie innych wierszy, ewentualnie
            za dokonanie skrótów w większych dziełach nigdy NIE będzie autorem
            tych wierszy.

            Dla ciebie to wszystko jedno - tylko wybrał czy sam napisał.
            Zwłaszcza, że większość osób tam sytowanych podpisała się WŁASNYMI
            nazwiskami. Henryk Sikora pisze tu na forum, jak masz pretensje do
            tego co ON napisał kieruj je do niego, a nie do tej osoby która
            zebrała te listy.

            > Podziwiam Twój geniusz, Przezacny maaac, proszę o więcej, mój
            > postępujący analfabetyzm musi wszak postępować.
            No cóż na nic twoje ironizowanie i silenie się na bycie dowcipnym.
            Ty naprawdę masz postępujący analfabetyzm.
            • ajakzupa Re: wielebny 01.09.10, 13:02
              Przewielebny Panie Maaac!

              Mam do Przewielebnego Pana Maaaca najpokorniejszą prośbę. Baw mnie dalej, bo
              działasz świetnie na poprawę humoru. Wolę być największym analfabetą i głupcem
              świata, byle tylko Twój geniusz raczył mnie rozbawiać.
              • maaac Re: wielebny 01.09.10, 13:16
                Ok chcesz być głupi to nim pozostań.

                Dalej jednak redaktor zbierający wypowiedzi różnych osób to nie
                autor tych wypowiedzi.
                • ajakzupa Re: wielebny 01.09.10, 14:10
                  Ależ tak, ze względu na ciebie chcę być głąbem kapuścianym. Na moim tle
                  uwidacznia się bowiem twój geniusz.

                  Redaktor zbierający wypowiedzi różnych osób i tworzący nowy tekst z tymi
                  wypowiedziami to autor tekstu z wypowiedziami tychże osób.

                  Proszę, błagam, baw mnie.
                  • maaac Re: wielebny 01.09.10, 15:16
                    > Redaktor zbierający wypowiedzi różnych osób i tworzący nowy tekst
                    > z tymi wypowiedziami to autor tekstu z wypowiedziami tychże osób.

                    Ok rozumiem czyli redaktor zbioru dzieł Mickiewicza to autor tekstów
                    zawartych w tym zbiorze.

                    Nie mam już o czym dyskutować. Jak ktoś chce być niereformowalnym
                    idiotą nic się nie da zrobić.
                    • ajakzupa Re: wielebny 01.09.10, 16:48
                      To jest w twoim przypadku oczywiste: bluzgi zamiast argumentacji i przywoływanie
                      analogii, które nijak się mają do tej konkretnej sytuacji. Co ma wspólnego
                      redaktor zbioru wierszy Mickiewicza z redaktorem wyboru listów czytelników? To
                      są dwa różne światy.

                      A czy te słowa, które zaraz zacytuję, to też wypowiedź autorów listu?

                      "czytelnicy oceniają jubileuszowe wydarzenia podczas Zjazdu "Solidarności" z
                      okazji 30. rocznicy Porozumień Sierpniowych."

                      Baw mnie nadal, geniuszu!

    • seawolf2 Brawo Pani Henryko! Udana promocja ksiazki! 01.09.10, 08:33
      Mój wczorajszy tekst o pani Henryce Krzywonos i jej genialnej akcji
      promocyjnej swojej książki, która właśnie, przedziwnym zbiegiem
      okoliczności wydała Krytyka Polityczna ze wstępem Pani Szczuki,
      jeśli moje informacje są prawdziwe ( jeśli nie są , chętnie
      odszczekam wielka czcionką) był napisany nieco pospiesznie i pod
      wpływem emocji, ale, jak mi się wydaje intuicja i dar przewidywania,
      co nastąpi następnego dnia w rzeczonej sprawie, mnie, jak większości
      wypadków nie zawiodło. Nie, żebym był jakimś geniuszem, po prostu
      Wyborcza i całe to razwiedkowe okołorządowe towarzystwo jest
      przewidywalne aż do bólu, mechanizmy są znane, przećwiczone setki
      razy, rozpiska na głosy zawsze ta sama. Część napisze ckliwą
      biografię, część zajmie się ciepłym wywiadem, cześć zajmie się
      analizą anonimowych wpisów w Internecie ( „dzielna kobieta, ale
      odważnie nagadała kaczorowi”), część wyrazi oburzenie wygwizdaniem
      przez chamskie pisowskie hordy ( „nic dziwnego, przecież PiS to
      wszystko to, co w Polsce najgorsze!!!!!!”- autentyczny tekst, który
      tam wyczytałem, jakby Marcin Brixen to pisał w swoim
      surrealistycznym stylu , Marcinie, to ty????????), Część oburzy
      się , że ktoś ( z PISu!!!!) głupiej babie powiedział „ głupia babo”,
      cześć zachwyci się, jak to dzielna, prosta kobieta heroicznie
      stawiła czoło pisowsko- Śniadkowskiej Solidarności, przez karygodne
      zaniechanie strony rządowej jeszcze nie odzyskanej i
      odpolitycznionej, tudzież przywróconej masom pracowniczym. Ciekawe,
      że przywrócenie masom związkowym odebranego im swego czasu sprytnym
      manewrem samouwłaszczeniowym dziennika całej opozycji nie jest w
      redakcji na Czerskiej zbyt często rozważana opcją. Przynajmniej się
      z tym nie obnoszą.

      Pani Krzywonos jest oburzona, bo chciano odebrać jej głos- „a
      przecież walczyliśmy o wolność słowa.” Szczęście, ze nikt z
      pozostałych uczestników zjazdu, tudzież któregoś ze strajków nie
      wdarł się na mównicę i nie zaczął krzyczeć, co mu tam akurat
      podsunęli do wykrzyczenia, bo on 30 lat temu zatrzymał tramwaj, lub
      tokarkę i tera mu nikt nie podskoczy ani nie zabierze mikrofona.
      Byłby niezły kociokwik. Ale jakoś ci straszni pisowcy nie wdarli się
      na scenę po wystąpieniu Tuska, jedynie go wygwizdali, co może i
      grzeczne nie jest, ale i nie jest niczym niezwykłym, podobnie , jak
      oklaski i owacje. Czytam o tym, że pani Krzywonos została
      przypadkiem sfilmowana , jak czai się do skoku na mównice, zanim
      jeszcze Jarosław w ogóle zaczął przemówienie. Zatem Pani Henryka nie
      tylko jest obdarzona niezwykłą odwagą, nie tylko świetnie potrafi
      liczyć pieniążki, ale wręcz ma dar widzenia , niczym Horpyna, albo
      Wernyhora. Jarosław jeszcze nie zaczął mówić, a ona już wie, że się
      za chwile oburzy do tego stopnia, że poczuje nieodpartą potrzebę
      wykrzyczenia tego całemu światu za pośrednictwem zaprzyjaźnionych z
      rządem telewizji. To dokładnie tak, jak wtedy, jak red. Morozowski
      poprosił o wywiad z posłanka Sawicką, a jeden z polityków PO mu
      odpowiedział, że niestety, ale posłanka za 15 minut zasłabnie i
      odjedzie ambulansem, wiec może innym razem.

      Widzimy, jak medialna kariera Pani Henryki rozwija się znakomicie,
      należy się spodziewać, ze nakład książki pójdzie, jak świeże
      bułeczki, może trzeba będzie dodrukować, czego pani Henryce szczerze
      życzę, bo ile lat można klepać biedę bez żadnych widoków na
      przyszłość? Teraz już Pani Henryka nie zginie, nie będzie z troska
      myśleć o rachunkach na prąd…. No, ale na tym nie koniec, bo teraz
      już wyborcze i tefałeny już Pani tak łatwo nie odpuszczą, taka
      gratka!

      Wałesa po ostatnim wyroku w procesie z Wyszkowskim raczej nie będzie
      zbyt natrętnie pchał się przed kamery, chociaż, kto go tam wie, może
      wybierze taktykę, jaka mu już nieraz przynosiła korzyści, im
      bardziej bezczelnie, tym lepiej. Zatem trzeba będzie go czymś
      przykryć. Pani Henryka do przykrywania nadaje się, jak mało, kto,
      nawet bardziej, niż pani Prezydentowa, ze względu na powierzchnię
      liczoną w metrach kwadratowych.

      Ma też walor świeżości, bo do tej pory, jak słusznie zauważyła
      mocując się z Przewodniczącym na mównicy, przez 30 lat nikogo nie
      obchodziło, co ma do powiedzenia, dopiero cudowne zgranie w czasie
      trzech , pozornie nie związanych z sobą faktów- ośmieszenie i
      wygwizdanie Premiera na zjeździe Solidarności , znakomite
      wystąpienie , nagrodzone wielokrotną owacją, Jarosława Kaczyńskiego
      na tymże zjeździe oraz, tu już zupełny przypadek, promocja biografii
      Pani Krzywonos następnego ranka, to cudowne zbiegnięcie się w
      czasie, zaowocowało tym, że nagle, po 30 latach wszystkie
      zaprzyjaźnione z rządem gazety i wszystkie zaprzyjaźnione z rządem
      telewizje zapragnęły usłyszeć, co ta dzielna, niewątpliwie, kobieta
      ma do powiedzenia. Dzielna nie tyle nawet z tego powodu, że 30 lat
      temu zatrzymała tramwaj, ale jeszcze bardziej, stukrotnie bardziej
      dlatego, że nagadała Prezesowi Kaczyńskiemu, który co prawda nie ma
      już żadnej władzy , ani nad panią Krzywonos, ani w ogóle nad niczym
      w Polsce, poza swoją partią, co Panią Henrykę, członkinię komitetu
      poparcia Komorowskiego raczej średnio powinno obchodzić, ale który,
      niczym Lord Vader polskiej polityki, niczym Voldemort zachował
      zdolność zrywania paznokci i powodowania grożnych dla zdrowia
      upławów samym tylko wzrokiem i siłą złowrogiej woli. Zatem głosy
      cytowane na czołówce Wyborczej, że oto Pani Henryka ma jaja i jest
      niesłychanie dzielną kobietą ma pełne uzasadnienie, ponieważ
      nagadanie Jarosławowi Kaczyńskiemu wiąże się, jak wszystkim, a w
      każdym razie wszystkim na ulicy Czerskiej, wiadomo, ze straszliwym
      ryzykiem. Moim zdaniem, Graś powinien przydzielić tej dzielnej i
      sprytnej kobiecie ochrone BORu. Albo może raczej pluton rycerzy
      Jedi, by otoczyć dzielną i potrafiąca tak sprawnie liczyć pieniążki
      Panią Henrykę ochronną tarczą mocy chroniącej przed Lordem
      Jaroslawem Vaderem.

      Aha, właśnie czytam, dzięki uprzejmości Alfreda Kujota: Autorka –
      Agnieszka Wiśniewska, Biografia Henryki Krzywonos, Wstęp- Kazimiera
      Szczuka, Wydawnictwo Krytyki Politycznej, premiera – 31 sierpnia
      2010. Wszystko się zgadza. Nie musze odszczekiwać.

      niepoprawni.pl/blog/1489/pelen-spontan
      seawolf.salon24.pl/
    • seawolf2 Brawo Pani Henryko! Kochamy Panią! 01.09.10, 08:35
      Przez chwilę zastanawiałem się , o co chodzi pani Krzywonos, wielce
      zasłużonej działaczce, matce , (pełen szacunek!) które przez te
      wszystkie lata ledwo wiązała koniec z końcem, aż, jak widzę
      postanowiła radykalnie poprawić swój status materialny. Oczywiście,
      pani Henryka ma pełne prawo mieć takie poglądy, na jaki tylko ma
      ochotę, pytanie jednak, dlaczego akurat teraz wdarła się na mównicę
      i dlaczego to co powiedziała nie pozostaje w żadnym związku z tym,
      co powiedział Jarosław Kaczyński. Pani Henryka wykrzyczała kilka
      sloganów, jak to Jarosław dzieli i jątrzy, co absolutnie nijak się
      ma do tego, co przed chwila powiedział. Myślałem sobie, myślałem, aż
      znalazłem wyjaśnienie. Na blogu ISZBINA.

      Oczywiście, jak nie wiadomo, o co chodzi, to zapewne chodzi o
      pieniądze. Otóż jutro wychodzi staraniem Krytyki Poltycznej ksiażka-
      biografia Pani Krzywonos.

      To, co widzieliśmy, to genialna akcja promocyjna. Z całą pewnością
      wielce szacowna, ale jednak prosta kobieta , jaka jest Pani Henryka
      sama na to nie wpadła. W kilka minut po jej spontanicznym
      wystapieniu w Wyborczej naliczyłem ( bo zajrzałem z czystej
      ciekawości, wiedząć, co zobaczę) trzy artykuły ze zdjęciami, w tym
      cytaty z Internetu, biografie, zdjęcia. Wszystko gotowe.

      Pani Henryko, nie wiem, kto jest autorem kampanii promocyjnej Pani
      książki, ale jest to cwaniak kuty na cztery nogi. Z całą pewnością
      jest wart tych pieniędzy, które skasował za pani spontaniczne,
      wzorem posłanki Cielebąk- Sawickiej, wystąpienie. To geniusz. Zimny
      sukinsyn, ale geniusz.

      Powinna się Pani jeszcze, zszokowana gwizdami popłakac i obsmarkać,
      po czym odjechac ambulansem, ale rozumiem , że nie ma Pani jeszcze
      takiego doświadczenia medialnego, jak Pani Sawicka. No, ale kasiora
      za książke na pewno rozwiąże wreszcie pani problemy finansowe, o
      których od lat Pani mówiła. Szczerze Pani gratuluję, zwłaszcza, że
      to nie koniec profitów, teraz zostanie pani Santa Subito, historie
      Solidarności trzeba będzie napisać od nowa, ale to już załatwia na
      Czerskiej i w TVN. Taka akcja, przykrycie wygwizdanego szpetnie
      Tuska i owacji Jarosława jest godna nagrody. Następne dni to będzie
      festiwal Pani Krzywonos. No i książki o niej, oczywiście.

      Jutro, a najdalej pojutrze powinien się ukazać sondaż zaufania
      społecznego, w którym pani Henryka plasuje się zaraz za Komorowskim
      i Tuskiem. A kto wie, może i przed?

      seawolf.salon24.pl/
      niepoprawni.pl/blog/1489/pelen-spontan
      • ajakzupa Re: Brawo Pani Henryko! Kochamy Panią! 01.09.10, 08:54
        Bardzo to smutne...
      • zdanka1 Re: Brawo Pani Henryko! Kochamy Panią! 01.09.10, 08:59
        Czlowieku, ta kobieta zanim powiedziała coś o J.K, powiedziała też
        coś do wszystkich uczestników tego zjazdu - ze nie potrafia się
        zachować, ze nie potrafią w jednej sali siedzieć razem, choc 30 lat
        wczesniej o taka mozliwosc walczyli, że zachowują sie jak na meczu
        piłkarskim. Bo tak to wlasnie wygladało - duzi, starzejący się
        chłopcy na meczu piłarskim, a jak im się nie podoba to buczą i
        tupią. Trzeba być rozsądną i odwazną kobietą, zeby zauwazyć
        własnie to durne, chłopaczkowate zachowanko, bo to nie zachowanie -
        przy całej sali napompowanej swoja waznoscią . I szkoda, ze z tego
        wszystkiego usłyszałeś tylko i wyłacznie końcowe slowa o Jarku
        Kaczyńskim, bo powiedziała mnóstwo rzeczy, których inni się
        wstydzili powiedziec. M.in. to, ze takei zachowanie przepieknie
        rozwala cały sens mówienia o S(s)olidarności.
        • ajakzupa Re: Brawo Pani Henryko! Kochamy Panią! 01.09.10, 09:22
          Człowieku, przecież ten, do którego zwracasz się "człowieku", pisze o kampanii
          promocyjnej biografii Krzywonos i o tym, że media pieją z zachwytu, iż dzielna
          Krzywonos napluła na Kaczyńskiego. Za to jest kochana, a nie za to, co mówiła w
          całym swoim wystąpieniu.
          • zdanka1 Re: Brawo Pani Henryko! Kochamy Panią! 01.09.10, 09:40
            Ksiązkę o Krzywonos KP i tak miała wydac, wiec nie wiem co to ma
            wspólnego z wystapieniem Krzywonos - czy by to zrobiła czy nie,
            ksiazka by była.

            >media pieją z zachwytu, iż dzielna
            > Krzywonos napluła na Kaczyńskiego. Za to jest kochana

            Nie sadzę - to ludzie decydują o tym, co w zachowaniu Krzywonos
            było na poziomie, nie media - niezaleznie od tego czy pieją z
            zachwytu. I jesli kupią ksiazkę o niej, to na pewno nie w zwiazku z
            JK .
            • ajakzupa Re: Brawo Pani Henryko! Kochamy Panią! 01.09.10, 10:26
              Kiedy ja nie o tym pisałem, co jest i będzie z książką Pani Krzywonos, ale o
              tym, o czym napisał ten, do którego się zwracasz "człowieku".
    • organmaster dzieci listy piszą 01.09.10, 09:50
      pani henryko; jestem uczennicą klasy IIIb, i nasza pani zadała nam; mamy
      opisać nasze wakacje; ale ja nie miałam wakacji, bo mama powiedziała, że nas
      nie stać; i ja siedziałam w domu, przed telewizorem; więc widziałam panią; i
      opiszę moje wakacje, z panią jako ciekawostką przyrodniczą, bo nasza pani
      mówiła, żeby zwracać uwagę na okoliczności przyrody; tylko bardzo mieszają mi
      słowa pana s e a w o l f 2; bo on mówi, że pani tak szumiała (to
      onomatopeja?), choć wiatr nie wiał; to ja chyba nie odrobię pracy domowej, i
      tata znów powie do mamy: patrz, i słuchaj krycha - że jej nie zatłukłem, to c
      u d, w naszym życiu pod rządami tych lovermanów
    • drabinahaha1 Brawo Pani Henryko! Kochamy Panią! 01.09.10, 09:50
      Henia teraz wopie... bezy na salonach, kto tu zmienił front?
      • fedorczyk4 Re: Brawo Pani Henryko! Kochamy Panią! 01.09.10, 09:53
        drabinahaha1 napisał:

        > Henia teraz wopie... bezy na salonach, kto tu zmienił front?

        Czy mozesz sprecyzowac jakie bezy, co z nimi robi i na jakich
        salonach? Co nazywasz zmiana frontu, ze przyjmuje nalezny jej
        szacunek i odznaczenia. Moze nie zasluzyla na nie calym swoim
        zyciem? A moze wolelibyscie zeby zachowywala sie jak panstwo
        Gwiazdowie, albo oszolom Guzikiewicz, wtedy bylaby cacy?
        • drabinahaha1 Re: Brawo Pani Henryko! Kochamy Panią! 01.09.10, 10:27
          Na promocji książki wystąpiła w towarzystwie Jolanty Kwasniewskiej tej
          specjalistki od jedzenia bezy na salonach
    • khnc55 J.Kurski oczywiście na kolanach przed J.Kaczyńskim 01.09.10, 10:40
      :) sługa i pan :) Panie Jarosławie Kaczyński może nam Pan opowie gdzie pan wtedy był, 30 lat temu, bo podobno nie w stoczni, chyba, że to 'podłe manipulacje lewaków', a Pan Panie Jacku Kurski?
      • cezaratko Re: J.Kurski oczywiście na kolanach przed J.Kaczy 01.09.10, 11:34
        Moze odpowiesz gdzie Ty byles skoro zadajesz takie pytania ?
        • khnc55 @cezaratko 01.09.10, 12:14
          ja wtedy miałam 3 lata. I w przeciwieństwie to pana Jarosława Kaczyńskiego, p. Śniadka, Kurskiego itp. nie opluwam tych którzy wtedy byli i walczyli z komuną, tylko chylę przed nimi czoła z pokorą i wdzięcznością.
          • herr7 a za co? 01.09.10, 13:19
            Za bezrobocie i upadek gospodarczy? A może za polskie zadłużenie? Za wolność?
            Wtedy też można było kłapać dziobem do woli, gdyż tak jak i teraz nic z tego nie
            wynikało. Im dalej od daty powstania Solidarności tym bardziej są widoczne
            straty, które Polska i Polacy dzięki niej ponieśli.
            • khnc55 Re: a za co? 01.09.10, 13:38
              za to, że np. nie musisz stać w kolejce po papier toaletowy, że ZOMO nie włamuję się do Twojego mieszkania by Cię spałować, że jeśli masz na to ochotę, to możesz przejechać przez całą Europę i nikt na granicy Cię nie zatrzyma. etc. etc. A jeśli wolisz komunę, to myślę, że bez problemu uda Ci się wyjechać i zamieszkać na Kubie lub w Korei Płn.

              • herr7 drogie dziecko... 01.09.10, 13:53
                Sklepy są dobrze zaopatrzone gdyż ludzie w przeważającej większości nie mają pieniędzy. Na tym polegał "cud" Balcerowicza - brak indeksacji płac w warunkach wysokiej inflacji i rosnącego bezrobocia ustabilizował rynek. Dzięki temu pojawił się papier toaletowy i inne deficytowe wcześniej towary, a nie dlatego że z dnia na dzień staliśmy się bogatsi lub gospodarka zaczęła je wytwarzać w większych ilościach.

                Wolność podróżowania, bardzo ważna dla kogoś kogo na to stać, jest wynikiem demontażu przez Zachód Żelaznej Kurtyny, co miało miejsce po rozpadzie ZSRR. Wolności te nie zawdzięczasz Solidarności, która w 1986 r kiedy Gorbaczow rozpoczynał pierestrojkę leżała już na łopatkach, ale polityce ostatniego genseka KPZR, który (jak sądzę) zupełnie czego innego spodziewał się po głasnosti i pierestrojce, niż to co uzyskał (czyli zagładę kraju, którym rządził).
                • khnc55 ii wszystko jasne generale 01.09.10, 15:07
                  ""Sklepy są dobrze zaopatrzone gdyż ludzie w przeważającej większości nie mają pieniędzy.""
                  chodzisz głodny? skąd tyle żywności na śmietnikach? skąd tyle nowych domów budowanych, tylu dobrych, nowych aut nie widać nawet w Szwecji.
                  ""Wolności te nie zawdzięczasz Solidarności, która w 1986 r kiedy Gorbaczow rozpoczyna ł pierestrojkę leżała już na łopatkach, ale polityce ostatniego genseka KPZR""
                  umhhh i już wszystko jasne! tęsknota za stanem wojennym?? który to ów genialny gensek wprowadził, a zomo pałowało by udokumentować tą wolność? OK. dzięki za wyjaśnienie.
                • maaac Re: drogie dziecko... 01.09.10, 15:13
                  herr7 napisał:

                  > Sklepy są dobrze zaopatrzone gdyż ludzie w przeważającej
                  > większości nie mają pieniędzy. Na tym polegał "cud" Balcerowicza -
                  > brak indeksacji płac w warunkach wysokiej inflacji i rosnącego
                  > bezrobocia ustabilizował rynek. Dzięki temu pojawił się papier
                  > toaletowy i inne deficytowe wcześniej towary, a nie dlatego że z
                  > dnia na dzień staliśmy się bogatsi lub gospodarka zaczęła je
                  > wytwarzać w większych ilościach.
                  Śmieszny post. Zawiera w sobie zarówno sporo racji jak i sporo
                  bajek. Oczywiście, że Balcerowicz zrównoważył popyt i podaż poprzez
                  zablokowanie inflacji, a to skolei poprzez zablokowanie "indeksacji
                  płac" (e jaka tam indeksacja, co sugeruje automatyzm, normalne
                  rządania płacowe). Faktycznie też kwintesencją kapitalizmu jest
                  niedomiar środków płatniczych, a nadmiar towarów także "ludzie nie
                  kupuja bo nie mają pieniędzy".
                  Tyle że to jedynie "pół prawdy". Mamy obecnie jako społeczeństwo -
                  nawet ci najbiedniejsi znacznie więcej pieniędzy, za które realnie
                  możemy coś kupić niż za socjalizmu. Sklepy sa pełne znacznie
                  lepszych jakościowo towarów niż produkowano wtedy.
                  Faktycznie mimo że prawdą jest, że "sklepy sa pełne bo nie mamy
                  pieniędzy" to staliśmy się bogatsi i gospodarka wytwarza znacznie
                  więcej dóbr niż wtedy. Te dobra są lepsze jakościowo i lepiej
                  pasujące do potrzeb klientów.

                  > Wolność podróżowania, bardzo ważna dla kogoś kogo na to stać, jest
                  > wynikiem demontażu przez Zachód Żelaznej Kurtyny, co miało miejsce
                  > po rozpadzie ZSRR.
                  Ale jaja - no to się dowiedziałem, że z Polski za komuny nie mogłem
                  wyjechać "na zachód" nie dlatego, że nasza władza mnie więziła
                  tylko, że tamci nie chcieli mnie wpuścić bo założyli "żelazną
                  kurtynę". Fajna wersja historii.. to Mur Berliński zbudował RFN by
                  obronić się przed nielegalnymi emigrantami, do chcących się
                  przedostać do Berlina Zachodniego strzelali nie NRDowcy a RFNowcy.

                  > Wolności te nie zawdzięczasz Solidarności, która w 1986 r kiedy
                  > Gorbaczow rozpoczynał pierestrojkę leżała już na łopatkach, ale
                  > polityce ostatniego genseka KPZR, który (jak sądzę) zupełnie czego
                  > innego spodziewał się po głasnosti i pierestrojce, niż to co
                  > uzyskał (czyli zagładę kraju, którym rządził).
                  Znów prawda i nie prawda. Jasne że gdyby nie Gorbaczów to
                  Solidarność mogła by tylko pomarzyć o wolności. Gdyby zaś socjalizm
                  był wydajny ekonomicznie nie było by i Solidarności i prób
                  Gorbaczowa ratowania upadku. Jednak gdyby nie Solidarność to nie
                  miał by kto z władzą rozmawiać w 1989 roku i nie było by marzeń
                  ludzi by jednak inaczej żyć.
    • pablobodek Brawo Pani Henryko! Kochamy Panią! 01.09.10, 16:23
      Czytam ze zdumieniem, że bp T.Gocłowski udzielił wywiadu ?! Skąd ma tyle
      siły ??!! Do sądu nie mógł się pofatygować, aby świadczyć w aferze o
      oszustwa podatkowe w podległej mu kurii !!
      Sąd musiał przyjechac do biskupa, gdzie siedział z aktami na kolanach,
      bez szklanki herbaty, obrażany przez świadka pretensjami, że pytają go o
      dane osobowe !! Taką sławną Personę !! Przecież cały Świat Go zna !!
      Konkordat co najmniej zrewidować, a jak trzeba to wypowiedzieć !!
      Lewico i Nowoczesne Państwo - do boju o niepodległość Polski od
      Watykanu !!
    • soband1 Brawo Pani Henryko! Kochamy Panią! 01.09.10, 17:46
      a ja sie boję miłości Tuska I Komorowskiego do Putina i WSI!
    • bakoy Brawo Pani Henryko! Kochamy Panią! 01.09.10, 18:11
      Ta wesz łonowa t.zw mendoweszka z niewyparzonym kaczym dzióbem to dziwny
      zmutowany pokemon walczący wszędzie tam,gdzie wojny skończono 30 lat temu.
    • franciszek18 Brawo pani henryko! jestem z pani dumny ale 01.09.10, 21:43
      NIECH PANI DOWALI TEZ KOLEGA ZŁODZIEJA Z PO ZA AFERE HAZARDOWĄ. BO CHCĄ UKRĘCIĆ TEJ SPRAWIE ŁEB. WTEDY PANI JESZCZE RAZ ZATRZYMA TRAMWAJ. A JA BĘDĘ NA PANIĄ GŁOSOWAŁ WE WSZYSTKICH WYBORACH. JEST PANI SUMIENIEM TAKICH JAK JA POZDRAWIAM
    • zdzisbis Brawo Pani Henryko! Kochamy Panią! 02.09.10, 00:12
      Parę lat młodsza niż ja ale baba z jajami.Wszyscy się cackają z
      przywódcą sekty Jarosławem a ona powiedziała prawdę.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka