Dodaj do ulubionych

Polak kocha wszystkich!

08.10.10, 05:07
Hi folks!
Obserwujac tematy poruszane na forum „Wiadomosci“, zauwaza sie, iz glowny temat zaprzatajacy glowy (lub ich brak) katolickiej Polski, to napietnowanie Zydow. Grupa jednokomorkowcow i polglowkow – dumnych ze swego - tak charakterystycznego dla Polakow – antysemityzmu probuje „odslaniac“ sensacyjne – ich zdaniem - informacje oczerniajace Zydow i Israel. Cieszy to nadwislanski narod, bo znowu mozna sie – przynajmniej na forum – wyrzygac i naublizac innym! Czyli nauki pralata z Gdanska oraz ukochanego przez Polaczkow ojca doktora-dyrektora nie ida na marne. A i Krol Polski patrzy z gory i zastanawia sie, czy takiej cholocie ma przewodzic.
A wiec dalej tak Polaczkowie! Moze za niedlugo bedziecie mieli znowu okazje pospalac Zydow w stodolach!!
Pozdrowienia z Tel-Avivu!
Obserwuj wątek
    • czarnygrom333 Re: Polak kocha wszystkich! 08.10.10, 05:19
      Hi Benkart 1947 ja nie musze Zydow oczerniac oni sami przez ciebie sie oczerniaja mysle ze ty widzialas Tel Aviv jak swinia niebo siedzisz na zadupiu w podupadajacym Kibucu i gryzmolisz co tobie Mosad kaze ale dzieki iternetowi jest szybki przekaz informacji a pomyslec ze internet mial tylko sluzyc Zydom.wyobraz sobie ze nigdy nie biore nauk kosciola pod uwage wiesz dlaczego bo pisali to Zydzi a jak mozna im, wierzyc?
      Mosad kaput
      • bokertov1947 Re: Polak kocha wszystkich! 08.10.10, 05:59
        Czarniak - jesli potrzebujesz dobrego psychiatry - daj znac! Postaram zalatwic ci wizyte u jakiegos - nawet w tej twojej pipidowie, gdzie wegetujesz. Nie wykluczam, iz bedzie to lekarz wyznania Mojzeszowego!!!!
        Pozdrawian srana
        • czarnygrom333 Re: Polak kocha wszystkich! 08.10.10, 22:34
          Mnie psychiatra nie jest potrzebny a czytajac twoje wypociny powinnas sie szybko udac na kuracje do Rabina zeby wyleczyl ciebie z plaskostopia,moze takze zachaczyc o kraweznik czola.Od Zydow wojny i ognia obron nas panie


          Mosad kaput
          • ferrari458 Czarnygrom, skoro taki obowiazkowy 10.10.10, 00:01

            jestes w tych twoich odpowiedziach na wszelkie posty, to znalazlem ci jeden, na ktory nie odpowiedziales, co jest wyjatkowo dziwne, jak na ciebie :)
            Masz okazje i na ten tez odpowiedziec.......

            Autor: feurig59 18.09.10, 16:41

            Skoro już tak sobie wycierasz buźkę "polskością" i "narrodem", to przynajmniej zaznajomiłbyś się jego historią. Pierwsze wzmianki o żydach na terenach polskich dotyczą państwa MieszkaI, ale byli tu prawdopodobnie już wcześniej. Sprawdź w każdej dostępnej encyklopedii...
            Reszty Twoich bajeczek nie komentuje, bo nawet na to nie zasługują. Może tylko jedno: skoroś taki dobry w rachunkach, to zobacz jaki odsetek w PPS i w PPR, a także w późniejszej PZPR a przede wszystkim w aparacie opresji UB/SB stanowili ludzie pochodzenia żydowskiego. Jeżeli już do tego dotrzesz, to zwróć uwagę KIM BYŁA OGROMNA RESZTA? Jak myślisz? Marsjanami? :-)
    • landaverde Re: Polak kocha wszystkich! 08.10.10, 07:35
      Rozumiem, że tytuł twojej wypowiedzi ma charakter ironicznego przytyku, ale jeśli chcesz tym wyrazić również pewien postulat, to zwracam uwagę, że jest on bez sensu. Jeśli bowiem ktoś pragnie przyjaźnić się ze wszystkimi, to wiadomo, że prędzej czy później wpadnie w złe towarzystwo.

      Aby zrozumieć zaobserwowane przez ciebie zjawisko spróbuj przeprowadzić następujący eksperyment myślowy. Wyobraź sobie, że główna tzw. "opiniotwórcza" gazeta Izraela prowadzona jest w większości przez Arabów, z pochodzenia np. Irańczyków, i że prezentują oni poglądy nie koniecznie zgodne z interesem Izraela, ale nie jako ich subiektywne poglądy, tylko jako obiektywne. W związku z tym gazeta ta wyraża punkt widzenia oraz interesy pewnego lobby irańskiego w Izraelu - jako obiektywne. Jak twoim zdaniem Izraelczycy reagowaliby wobec takiej gazety? Jakie treści podnosiliby na jej internetowy forum?

      A skoro piszesz z Tele Avivu to chciałbym skorzystać z okazji i zapytać cię o opinię - jak twoim zdaniem Izraelczycy podchodzą do patriotyzmu?
      • darekvtb Re: Polak kocha wszystkich! 08.10.10, 07:50
        Myslisz ze do niego dotarlo?
        • landaverde Re: Polak kocha wszystkich! 09.10.10, 11:05
          Myślę, że dotarło, tylko będzie rżnął głupa.
      • bokertov1947 Re: do lanaverde: Polak kocha wszystkich! 08.10.10, 09:23
        Hi landaverde,
        czytanie Twojego postu bylo dla mnie prawdziwa przyjemnoscia. Dziekuje za analize. Poziom postu – szczegolnie w kontekscie szczekaczek na tym form – naprawde super.
        Twoj przyklad napewno pozwala na wyciagniecie odpowiednich – logicznych – wnioskow. Jednakze uwazam, iz transformowanie postawionej przez Ciebie tezy na warunki tutejszego forum, nie odzwierciedla sytuacji, jaka przedstawiasz w Twym poscie.
        Jak moze zauwazyles, szczekajacy respondenci pisza – a przynajmniej probuja stworzyc takie wrazenie – z roznych krajow. A napewno opieraja swe „przemyslenia“ na roznych zrodlach opiniotworczych – wloskich, zakladam amerykanskich, czy kanadyjskich. Jedynym wspolnym mianownikiem jest aktywny i - co tu duzo mowic – prymitywny antysemityzm, oraz to, ze sa oni Polakami.
        Czy jest to wynikiem frustracji i niedostosowania sie do warunkow w kraju, w ktorym zyja, - czy po prostu – genetyczne uwarunkowania, tkwiace w wielu przedstawicielach spoleczenstwa znad Odry i Wisly. I to nie od dzis – jak wskazuje historia tego narodu.
        A co do kwestii podejscia do patriotyzmu w Izraelu.
        Naprawde poruszasz tu temat, ktory od dluzszego juz czasu zaprzata glowy spoleczenstw I ich politykow – nietylko w Izraelu.
        Panstwo Israel, jako stosunkowo mlody twor – tworzyli zasadniczo ludzie kierowani partiotyzmem – niezaleznie od kierunkow i obcji politycznych jakie reprezentowali.Bo w gruncie rzeczy to nie tylko chec i szansa zjednoczenia resztek Zydow po Shoa – kierowala tych, ktorzy przezyli do tego skrawka ziemi, nie bedacego – obiektywnie rzecz biorac – rajem na Ziemi.
        A czy ofiary poniesione przez Narod – rodziny w prowadzonych w obronie egzystencji Izraela - wojnach, to nie przejaw patriotyzmu? Nie bede goloslowny, gdy powiem iz kazda izraelaka rodzina stracila w wojnach i entifadzie przynajmniej jednego jej czlonka.
        Z biegiem czasu mloda generacja troche inaczej podchodzi do znaczenia pojecia patriotyzm. Panujacy wsrod mlodziezy – nietylko Izraela – “coolnees” powoduje inflacje niektorych postaw zyciowych – z tym i kwestii patriotyzmu. Ale powiem Ci szczerze – kwestia sluzby wojskowej – jako z mego punktu widzenia – tez oznaka patriotyzmu – nie jest kwestia ..to be or not to be… – mlodego pokolenia u nas. Z moich obserwacji innych panstw demokratycznych (tu mam na mysli mozliwosc podejmowania decyzji),sprawa ta przedstawia sie inaczej.
        Napewno jest to tylko jeden aspekt. Ale temat jest tak wielofasetowy, iz wymagalby on ram przekraczajacych reguly gry na tym forum.
        Mysle, ze Tobie – jako Polakowi – latwiej bedzie zrozumiec motywy kierujace spoleczenstwem Izraela przy definiowaniu pojecia patriotyzm. Mam tu na mysli wielowiekowe dazenia Polakow do uzyskania swojego Eretz’u – a nie szowinizmu obecnych czasow, owocujace prymitywnymi wytryskami pseudopatriotycznymi - typu wypowiedzi wielu na tym forum.
        Pozdrawiam!
        • przyjacielameryki Re: do lanaverde: Polak kocha wszystkich! 08.10.10, 10:36
          bokertov1947 napisał:

          Hi landaverde,
          czytanie Twojego postu bylo dla mnie prawdziwa przyjemnoscia. Dziekuje za anali
          ze. Poziom postu – szczegolnie w kontekscie szczekaczek na tym form ̵
          1; naprawde super.
          Twoj przyklad napewno pozwala na wyciagniecie odpowiednich – logicznych &
          #8211; wnioskow. Jednakze uwazam, iz transformowanie postawionej przez Ciebie t
          ezy na warunki tutejszego forum, nie odzwierciedla sytuacji, jaka przedstawiasz
          w Twym poscie.
          Jak moze zauwazyles, szczekajacy respondenci pisza – a przynajmniej probu
          ja stworzyc takie wrazenie – z roznych krajow. A napewno opieraja swe 
          222;przemyslenia“ na roznych zrodlach opiniotworczych – wloskich, z
          akladam amerykanskich, czy kanadyjskich. Jedynym wspolnym mianownikiem jest akt
          ywny i - co tu duzo mowic – prymitywny antysemityzm, oraz to, ze sa oni P
          olakami.
          Czy jest to wynikiem frustracji i niedostosowania sie do warunkow w kraju, w kt
          orym zyja, - czy po prostu – genetyczne uwarunkowania, tkwiace w wielu pr
          zedstawicielach spoleczenstwa znad Odry i Wisly. I to nie od dzis – jak w
          skazuje historia tego narodu.
          A co do kwestii podejscia do patriotyzmu w Izraelu.
          Naprawde poruszasz tu temat, ktory od dluzszego juz czasu zaprzata glowy spolec
          zenstw I ich politykow – nietylko w Izraelu.
          Panstwo Israel, jako stosunkowo mlody twor – tworzyli zasadniczo ludzie k
          ierowani partiotyzmem – niezaleznie od kierunkow i obcji politycznych jak
          ie reprezentowali.Bo w gruncie rzeczy to nie tylko chec i szansa zjednoczenia r
          esztek Zydow po Shoa – kierowala tych, ktorzy przezyli do tego skrawka zi
          emi, nie bedacego – obiektywnie rzecz biorac – rajem na Ziemi.
          A czy ofiary poniesione przez Narod – rodziny w prowadzonych w obronie e
          gzystencji Izraela - wojnach, to nie przejaw patriotyzmu? Nie bede goloslowny,
          gdy powiem iz kazda izraelaka rodzina stracila w wojnach i entifadzie przynajm
          niej jednego jej czlonka.
          Z biegiem czasu mloda generacja troche inaczej podchodzi do znaczenia pojecia p
          atriotyzm. Panujacy wsrod mlodziezy – nietylko Izraela – “coo
          lnees” powoduje inflacje niektorych postaw zyciowych – z tym i kwes
          tii patriotyzmu. Ale powiem Ci szczerze – kwestia sluzby wojskowej –
          ; jako z mego punktu widzenia – tez oznaka patriotyzmu – nie jest k
          westia ..to be or not to be… – mlodego pokolenia u nas. Z moich obs
          erwacji innych panstw demokratycznych (tu mam na mysli mozliwosc podejmowania d
          ecyzji),sprawa ta przedstawia sie inaczej.
          Napewno jest to tylko jeden aspekt. Ale temat jest tak wielofasetowy, iz wymaga
          lby on ram przekraczajacych reguly gry na tym forum.
          Mysle, ze Tobie – jako Polakowi – latwiej bedzie zrozumiec motywy k
          ierujace spoleczenstwem Izraela przy definiowaniu pojecia patriotyzm. Mam tu na
          mysli wielowiekowe dazenia Polakow do uzyskania swojego Eretz’u –
          a nie szowinizmu obecnych czasow, owocujace prymitywnymi wytryskami pseudopatri
          otycznymi - typu wypowiedzi wielu na tym forum.
          Pozdrawiam!

          Bardzo ładnie Bokertov, ale po co wdajesz się w te absurdalne pojedynki na inwektywy np. z Czarnym?
        • landaverde Re: do lanaverde: Polak kocha wszystkich! 09.10.10, 08:48
          bokertov1947 napisał:

          > Hi landaverde,
          > czytanie Twojego postu bylo dla mnie prawdziwa przyjemnoscia. Dziekuje za analize.
          > Poziom postu – szczegolnie w kontekscie szczekaczek na tym form ̵ 1; naprawde super.

          Niestety nie mogę zrewanżować się komplementem. Poziom większości twoich wypowiedzi na to nie pozwala.


          Zachęcam do lektury pozycji poniżej. Być może pozwoli ci to wgłębić się w historię i specyfikę stosunków polsko-żydowskich.
          • muledet.3 Re: do lanaverde: Polak kocha wszystkich! 09.10.10, 11:00
            landaverde napisał:

            > bokertov1947 napisał:
            >
            > > Hi landaverde,
            > > czytanie Twojego postu bylo dla mnie prawdziwa przyjemnoscia. Dziekuje za
            > analize.
            > > Poziom postu – szczegolnie w kontekscie szczekaczek na tym form 
            > 21; 1; naprawde super.
            >
            > Niestety nie mogę zrewanżować się komplementem. Poziom większości twoich wypowi
            > edzi na to nie pozwala.
            >
            >
            > Zachęcam do lektury pozycji poniżej. Być może pozwoli ci to wgłębić się w hist
            > orię i specyfikę stosunków polsko-żydowskich.




            lanaverde.

            Na "wyciagniecie reki" nie odpowiadasz tym samym,to tez sa stosunki polsko-zydowskie.
            Sprobuj przyjechac do Izraela i popracowac w kibucu[sa kibuce przyjmujace obcokrajowcow],wtedy moze? zrozumiesz ,zycze "otwartej glowy".

            • landaverde Re: do lanaverde: Polak kocha wszystkich! 09.10.10, 11:26
              Nie wydaje mi się, żeby wyzywanie ludzi od "szczekaczek" i "prymitywnych antysemitów", pomijając inne epitety, było wyciągnięciem ręki. Nie jest nim też podchwalenie mnie w kontraście do owych "szczekaczek". Takie "wyróżnienie" nawet mnie w pewien sposób obraża. Ja na to odpowiedziałem propozycją poznania faktów i dojścia do prawdy o stosunkach polsko-żydowskich. Moim zdaniem to jest prawdziwym wyciągnięciem ręki. Przyjaźni i szacunku nie da się budować na fałszu.

              Nie wiem natomiast po co miałbym pracować w Kibucu? Co w ten sposób miałbym zrozumieć - komunizm? Pracę na roli znam, całe dzieciństwo spędzałem wakacje na wsi, pomagając dziadkom.
              Znam też osobiście wielu Żydów, tu gdzie mieszkam, w USA, z wieloma się nawet przyjaźnię. Wymieniamy poglądy i wspomnienia, np rosyjscy Żydzi opowiadają mi o prześladowaniach Polaków w ZSRR oraz o tym jak sami przetrwali tylko dzięki temu, że ich rodzice przekonwertowali się z judaizmu na komunizm.
        • landaverde Re: do lanaverde: Polak kocha wszystkich! 09.10.10, 09:33
          bokertov1947 napisał:

          > Twoj przyklad napewno pozwala na wyciagniecie odpowiednich – logicznych &
          > #8211; wnioskow. Jednakze uwazam, iz transformowanie postawionej przez Ciebie t
          > ezy na warunki tutejszego forum, nie odzwierciedla sytuacji, jaka przedstawiasz
          > w Twym poscie.

          Zapoznaj się z faktami. Środowisko Gazety Wyborczej to środowisko ludzi pochodzenia żydowskiego. Nie byłoby w tym fakcie nic niezwykłego, ani nawet złego, gdyby swoje poglądy prezentowali jako poglądy polskich Żydów. Mielibyśmy po prostu jeszcze jedną żydowską gazetę.

          Ale samo w sobie to jeszcze nic, bo na to nakłada sie drugi problem, a mianowicie to, że większość z nich, poczynając od Adama Michnika, wywodzi się ze środowiska komunistów, tych najgorszego rodzaju - sługusów Moskwy. Co gorsza nadal bronią interesów tego skompromitowanego środowiska, co jest sprzeczne z polskim interesem narodowym.

          Do tego dochodzi problem trzeci, którym jest wspieranie przez środowisko GW działania w Polsce organizacji 'holocaust industry'. Jest to sprzeczne nie tylko z interesem Polski, ale także z interesem Żydów, których organizacje te roszczą sobie prawo reprezentować, w istocie jednak pozbawiając ich nie tylko ojcowizny, ale i spuścizny kulturowej.

          Tymczasem Gazeta Wyborcza prezentuje swoje opinie jakoby z perspektywy obiektywizmu, a nawet ubierając je w otoczkę polskiego patriotyzmu(sic!). Gazeta nawet swą karierę rozpoczęła jako pismo antykomunistycznej opozycji, organ "Solidarności", co mniej wiecej po roku okazało się być zwykłym oszustwem. Sam Michnik lubi przedstawiać się jako polski patriota, choć gdzie indziej, np w USA, przedstawia się jako Żyd i do tego trockista, zależnie od okoliczności i audytorium.
        • landaverde Re: do lanaverde: Polak kocha wszystkich! 09.10.10, 10:33
          bokertov1947 napisał:

          > Jak moze zauwazyles, szczekajacy respondenci pisza – a przynajmniej probuja stworzyc
          > takie wrazenie – z roznych krajow. A napewno opieraja swe  222;przemyslenia“ na roznych
          > zrodlach opiniotworczych – wloskich, z akladam amerykanskich, czy kanadyjskich.

          No ja na przykład piszę z USA. Bynajmniej nie z żadnych 'źrodeł opiniotworczych', tylko z codziennej prasy i telewizji dowiaduję się np. o rabinach z miejscowości Deal, NJ i z Brooklinu, NY aresztownych za korupcję polityków, pranie milionów dolarów pochodzących z przestępstwa oraz handel organami ludzkimi. Albo o tym, że amerykańscy inspektorzy wojskowi stwierdzili używanie przez Izrael bomb fosforowych. To samo można przeczytać w innych mediach, choćby brytyjskich.

          > Jedynym wspolnym mianownikiem jest aktywny i - co tu duzo mowic – prymitywny
          > antysemityzm, oraz to, ze sa oni Polakami.

          Można oczywiście przedstawianie takich informacji tu na forum GW interpretować jako antysemityzm, ale powiedzmy sobie szczerze - nie świadczy to o zbytniej spostrzegawczości, ani uczciwości intelektualnej. Ja to interpretuję jako rozgoryczenie i pretensję kierowaną w stosunku do Żydów za brak lojalności w stosunku do Polaków oraz gniew za bezczelne wtrącanie się w ich sprawy.

          Dla przykładu GW aktywnie zwalcza Kościół katolicki i nie ma dnia by nie pojawił się na jej łamach krytyczny artykuł, lub choćby podkopujący autorytet Kościoła. Wyobraź sobie klangor chasydów czy innych starozakonnych w Izraelu w odpowiedzi na podobną impertynencję.

          > Czy jest to wynikiem frustracji i niedostosowania sie do warunkow w kraju, w ktorym zyja,
          > - czy po prostu – genetyczne uwarunkowania, tkwiace w wielu przedstawicielach
          > spoleczenstwa znad Odry i Wisly. I to nie od dzis – jak wskazuje historia tego narodu.

          Albo niewiele wiesz nt. historii tego narodu i wspólnej historii z narodem żydowskim, albo zwyczajnie udajesz Greka.

          Polska przez 800 lat była schronieniem dla Żydów z całego świata. Właśnie dzięki tolerancji polskich katolików czuli się tu bezpiecznie, odbudowali swoją populację i rozwinęli kulturę. Pod koniec XVIIIw 80% Żydów na świecie mieszkało na ziemiach polskich. Samo swoje istnienie zawdzięczasz więc w dużej mierze katolickiej Polsce, podobnie jak większość Żydów na Świecie. Żydzi mieli tu m.in. swoje autonomiczne kahały, biznesy, szkoły i synagogi, zlikwidowane dopiero w czasie IIWŚ przez obu okupantów, z którymi bardzo wielu Żydów kolaborowało przeciwko Polsce. W istocie sami Żydzi poprzez nielojalnosć wobec Polaków, za to kolaborację z Niemcami i Sowietami, przyczynili się znacznie do upadku Polski i do swojej własnej zagłady. Mimo to właśnie dzięki pomocy Polaków wielu z nich tę zagładę przetrwało. Jak się odwdzięczyli? Pomogli Stalinowi zainstalować w Polsce włądzę sowiecką.

          "(...) powiedziałem Ważykowi, że to, co robią Żydzi, zemści się kiedyś na nich srodze. Wprowadzili do Polski komunizm w okresie stalinowskim, kiedy mało kto chciał się tego podjąć z „gojów” (poza gorliwcem Gomułką). Społeczeństwo było wtedy jednolicie antykomunistyczne, więc nienawidzono ich." - Stefan Kisielewski, dawny mentor Adama Michnika.

          Tak więc tzw. "polski antysemityzm" nie był nigdy zakorzeniony w nienawiści do pochodzenia etnicznego, kultury czy religii. Nie są to też "genetyczne uwarunkowania" jak śmiesz insynuować. To żal i rozgoryczenie za żydowską niewdzięczność, antypolską działalnosć i zakłamywanie historii.

          "Oprócz wstrętu budzi jeszcze we mnie gniew, fałszywy i nikczemny stosunek Żydów do zagadnień narodowych. Naród ten, narzekający na szowinizm innych ludów, jest sam najbardziej szowinistycznym narodem świata. Naród, który krzyczy o nienawiści, jaką budzi, sam potrafi najsilniej nienawidzić." - Antoni Słonimski (Stomma) - polski poeta pochodzenia żydowskiego (Adam Michnik był jego osobistym sekretarzem).
          • muledet.3 Re: do lanaverde: Polak kocha wszystkich! 09.10.10, 11:12
            landaverde napisał:





            > Można oczywiście przedstawianie takich informacji tu na forum GW interpretować
            > jako antysemityzm, ale powiedzmy sobie szczerze - nie świadczy to o zbytniej sp
            > ostrzegawczości, ani uczciwości intelektualnej. Ja to interpretuję jako rozgory
            > czenie i pretensję kierowaną w stosunku do Żydów za brak lojalności w stosunku
            > do Polaków oraz gniew za bezczelne wtrącanie się w ich sprawy.


            Przeczytaj posty fanapanajurka , czarnegogroma i wielu innych "interpretowac jako antysemityzm"? to jest zwierzecy antysemityzm!.Ty jestes inny,nosisz biale rekawiczki.













            • landaverde Re: do lanaverde: Polak kocha wszystkich! 09.10.10, 11:46
              Jeśli tak, to wpisy kolegi bokertov1947 wypada mi zinterpretować jako zwierzęcy antypolonizm i wypadałoby zauważyć, że fanpanajurka i czarnygrom odpowiadają na jego niewybredną zaczepkę.

              A co do moich wypowiedzi - są asertywne. Nie zamierzam się nikomu przypochlebiać, tylko po to by uniknąć oskarżenia o antysemityzm, które zresztą bardzo się ostatnio wyświechtało i straciło na ciężarze gatunkowym.
      • muledet.3 Re: Polak kocha wszystkich! 08.10.10, 11:27
        landaverde.

        Nie ma Arabow Iranczykow.
        Ich wspolna cecha jest islam i nienawisc do Zydow i Izraela.
        tak,ze taki eksperyment nie jest mozliwy nawet myslowo.
        A z opiniami? najlepiej jest miec swoja wlasna oparta na doswiadczeniu i doswiadczeniu autorytetow.
        Wspolna interes wszystkich Izraelczykow to bezpieczenstwo i pokoj.
        A drogi do tego celu sa rozne od prawicy do lewicy. Gazeta moze wplywac na opinie,uwazam ,ze w Izraelu w niewielkim stopniu.
        • landaverde Re: Polak kocha wszystkich! 08.10.10, 17:08
          muledet.3 napisał:

          > landaverde.
          >
          > Nie ma Arabow Iranczykow.
          > Ich wspolna cecha jest islam i nienawisc do Zydow i Izraela.
          > tak,ze taki eksperyment nie jest mozliwy nawet myslowo.

          Twoja argumentacja przypomina stary szmonces:
          - Icek, słyszałem, że cię w czoraj w lesie pobili!
          - Eeee tam, taki las - pięć drzew...


          Błąd formalny, na jaki zwróciłeś uwagę, nie ma wpływu na ważność przykładu, tym bardziej, że jak piszesz "ich wspolną cechą jest Islam i nienawisc do Żydow i Izraela". Podobno zresztą 3% populacji Iranu to Arabowie. Ale mniejsza z tym - zamień sobie Arabów na Persów, jeśli ci to pomoże przeprowadzić taki eksperyment.
          • muledet.3 Re: Polak kocha wszystkich! 08.10.10, 21:28
            A Ty dalej swoje.
            Jeszcze raz.Izraelczycy nie sa podatni na opinie gazet ,tak,ze zaden eksperyment nie ma racji bytu ,wyobraz sobie ze nie ma.Ja buduje swoja opinie na faktach i doswiadczeniu wlasnym plus autorytet wojskowy ,rzadziej polityk.
            Polak buduje swoja opinie na temat Izraela na podstawie komentarzy gazet [mediow],bo jest na zewnatrz.Ja nie potrzebuje gazety ,zeby wiedziec co sie dzieje,wystarczy radio i co godzinne wiadomosci.

            • landaverde Re: Polak kocha wszystkich! 09.10.10, 04:17
              A ty nadal jak ten Icek o lesie...

              bokertov1947 zrozumiał o co chodzi, a ty nie, albo udajesz.
            • darekvtb Re: Polak kocha wszystkich! 11.10.10, 08:06
              "Ja nie potrzebuje gazety ,zeby wiedziec co sie dzieje,wystarczy radio i co godzinne wiadomosci. "

              Radio to takie same media jak gazeta lub TV. Miedzynarodowe korporacje madiowe kontroluja wiele zrodel opiniotworczych niezaleznie od sposobu przekazu. Jesli celem jest formowanie w spoleczenstwie stereotypu myslowego, to wykorzystuje sie do tego i gazety, i radio, i TV i portaly internetowe. Pana oponent podal przyklad GW, ale ta sama zasada dziala i w pozostalych mediach, i radio w ktorym Pan slucha wiadomosci nie jest wyjatkiem.
    • przyjacielameryki Re: Polak kocha wszystkich! 08.10.10, 10:00
      bokertov1947 napisał:

      > Hi folks!
      > Obserwujac tematy poruszane na forum „Wiadomosci“, zauwaza sie, iz
      > glowny temat zaprzatajacy glowy (lub ich brak) katolickiej Polski, to napietnow
      > anie Zydow. Grupa jednokomorkowcow i polglowkow – dumnych ze swego - tak
      > charakterystycznego dla Polakow – antysemityzmu probuje „odslaniac
      > “ sensacyjne – ich zdaniem - informacje oczerniajace Zydow i Israe
      > l. Cieszy to nadwislanski narod, bo znowu mozna sie – przynajmniej na for
      > um – wyrzygac i naublizac innym! Czyli nauki pralata z Gdanska oraz ukoch
      > anego przez Polaczkow ojca doktora-dyrektora nie ida na marne. A i Krol Polski
      > patrzy z gory i zastanawia sie, czy takiej cholocie ma przewodzic.
      > A wiec dalej tak Polaczkowie! Moze za niedlugo bedziecie mieli znowu okazje pos
      > palac Zydow w stodolach!!
      > Pozdrowienia z Tel-Avivu!

      Bokertov zamknij się i nie pleć kompletnych bzdur. Kto tu słucha Rydzyka, opanuj się! Czarnygrom i inni podobni to ile to osób???? No ile? Ta absurdalna dyskusja na iwektywy jest naprawdę bez sensu, szkoda na to czasu. W Polsce jest antysemityzm ale antysemityzm jest na całym świecie(np. dużo silniejszy we Francji), jednak w Polsce kultura żydowska i stosunki polsko-żydowskie odradzają się niezwykle dynamicznie więc po jaka cholerę ta absurdalna rozmowa. Budujmy przyszłość, to już się dzieje. Można dyskutować o najtrudniejszych problemach(np, zapoczątkował to prof. Gross) ale to co Wy wyprawiacie!!!! Jesteście dorosłymi ludżmi czy dziećmi z piaskownicy??????
      • bokertov1947 Re: Polak kocha wszystkich! 08.10.10, 10:45
        przyjacielameryki napisał:
        > Bokertov zamknij się i nie pleć kompletnych bzdur. Kto tu słucha Rydzyka, opanu
        > j się! Czarnygrom i inni podobni to ile to osób???? No ile? Ta absurdalna dysku
        > sja na iwektywy jest naprawdę bez sensu, szkoda na to czasu. W Polsce jest anty
        > semityzm ale antysemityzm jest na całym świecie(np. dużo silniejszy we Francji)
        > , jednak w Polsce kultura żydowska i stosunki polsko-żydowskie odradzają się ni
        > ezwykle dynamicznie więc po jaka cholerę ta absurdalna rozmowa. Budujmy przyszł
        > ość, to już się dzieje. Można dyskutować o najtrudniejszych problemach(np, zapo
        > czątkował to prof. Gross) ale to co Wy wyprawiacie!!!! Jesteście dorosłymi ludż
        > mi czy dziećmi z piaskownicy??????




        Na tej plaszczyznie i poziomie jaki Ty w swym poscie reprezentujesz, nie mozna prowadzic dyskusji. Wydawalo mi sie, ze czasy Rejtanow w Polsce sie skonczyly.
        Mam nadzieje, ze tego co ogolnie zwiemy demokracja (nie walcholstwem, ktore w Polsce czesto uwaza sie za przejaw demokracji w stylu liberum veto), wreszcie sie nauczycie.
        Bo do tegoz warcholstwa nalezy miedzy innymi werbalne orzekanie kto ma miec jakie poglady i decydowanie o zamknieciu pyska czy nie!
        Dla mnie nie jest argumentem, ze inni sa gorsi ode mnie, i przez to wszystko co zle robie ma byc mi wybaczone. Chyba ze mialbym mentalnosc snieznobialego i swietego Polaka.
        Pozdrawiam
        • przyjacielameryki Bokertov! 08.10.10, 11:12
          Nie rozumiemy się! Ja nigdy nie miałem i nie mam nic do Twoich poglądów, odwrotnie z większością się nawet zgadzam! Ale dlaczego angażujesz się w bezproduktywny dialog na inwektywy z niektórymi. To nie ma nic wspólnego z poglądami !!!!
          • bokertov1947 Re: Bokertov! 08.10.10, 12:46
            przyjacielameryki napisał:

            > Nie rozumiemy się! Ja nigdy nie miałem i nie mam nic do Twoich poglądów, odwrot
            > nie z większością się nawet zgadzam! Ale dlaczego angażujesz się w bezproduktyw
            > ny dialog na inwektywy z niektórymi. To nie ma nic wspólnego z poglądami !!!!

            Hi przyjacieluameryki,
            tak szczerze powiedziawszy to masz racje.
            Dlaczego to robie?
            1. By podszlifowac troche obcy dla mnie jezyk polski.
            2. By nalac troche oleju do pustych glow niektorych Polaczkow (syzyfowa praca).
            3. By skrocic czas miedzy lotami (robie cwiczenia dla oficerow rezerwy - a tu mam komputer z lacinska trzcionka).
            5. Posmiac sie z glupoty = debilizmu Polaczkow.
            Pozdrawiam i Shabbat shalom!
            • ferrari458 Re: Bokertov! 08.10.10, 19:10
              bokertov1947 napisał:

              > Dlaczego to robie?
              > 1. By podszlifowac troche obcy dla mnie jezyk polski.
              > 2. By nalac troche oleju do pustych glow niektorych Polaczkow (syzyfowa praca).

              - obawiam sie, ze obojetnie jaki jest ten poziom "olejowy", to raczej te wszelkie "wypociny" tu, sa bardziej odzwierciedleniem tego, co jest w ich sercach.
              Mozna wiedziec i rozumiec sprawy - intelektualnie, ale jak ma sie nienawisc w sercu z powodu wlasnych doswiadczen zyciowych, nic nie jest w stanie tego zmienic, oprocz terapii i pomocy psychologicznej.

              > 3. By skrocic czas miedzy lotami (robie cwiczenia dla oficerow rezerwy - a tu m
              > am komputer z lacinska trzcionka).

              - w ramach tego szlifowania: "czcionka", a nie "trzcionka" ;) to moj jezyk ojczysty ale bez "praktykowania" pisowni mnie tez sie zdarzaja wpadki ortograficzne, jak np "ochydny" zamiast "ohydny" :) Masz racje do tej praktyki jezykowej, to forum bardzo sie przydaje :)

              > 5. Posmiac sie z glupoty = debilizmu Polaczkow.

              - jak dlugo bawi Cie to, to ma sens. (Podziwiam twoja odpornosc na wrednosc i nienawisc)

              > Pozdrawiam i Shabbat shalom!

              Serdecznie pozdrawiam i Shabbat Shalom!
              • landaverde Re: Bokertov! 09.10.10, 11:01
                "Oprócz wstrętu budzi jeszcze we mnie gniew, fałszywy i nikczemny stosunek Żydów do zagadnień narodowych. Naród ten, narzekający na szowinizm innych ludów, jest sam najbardziej szowinistycznym narodem świata. Naród, który krzyczy o nienawiści, jaką budzi, sam potrafi najsilniej nienawidzić." - Antoni Słonimski

                Powyższy cytat najlepiej podsumowuje wasze wypowiedzi.

                Shalom!
      • landaverde To co zrobił Gross to jest skandal! 11.10.10, 05:00
        przyjacielameryki napisał:

        > Można dyskutować o najtrudniejszych problemach (np, zapoczątkował to prof. Gross)

        To co zrobił Gross (nota bene kumpel Michnika z hufców walterowski) to jest skandal!
        Na zamówienie amerykańskich żydowskich organizacji antypolskich spłodził dwa paszkwile urągające zwykłej przyzwoitości i prawdzie historycznej.

        A Wyborcza go promuje, mimo że pewne jest, że redachtorzy znają prawdę. Znają wyniki ekshumacji w Jedwabnem, które wprost zaprzeczają tezom "Sąsiadów", bo przecież sami o tym pisali. Znają też z pewnością raport kurii kieleckiej i inne ustalenia w sprawie zajść w Kielcach, które dowodzą, że były one NKVD-owską prowokacją. Celowo promują nieprawdę, dla poparcia szemranych interesów WJC i pomniejszych organizacji "industrii holokaustu". Takie postępowanie tylko potwierdza stereotyp, że "Żydu nie zna wstydu".

        "Ten Jan Tomasz Gross to szczęśliwy marcowy emigrant, który udaje, że komunistyczna Polska mu się źle kojarzy. Ale to jeszcze nie powód by widzieć świat tak, jak średniowieczni uczeni, którzy pisali, że ziemia jest płaska. On też tak ją widzi; tu Polacy, tam Żydzi, wokół żywej duszy, żadnych sąsiadów, żadnych Niemców ani Sowietów, są tylko polscy SĄSIEDZI. Gross pisze od lat to samo w kółko a lewicowa prasa skwapliwie roznosi to po całym świecie. W skrócie można to streścić w jednym zdaniu: wszyscy Polacy to antysemici, którzy mordują Żydów non stop, z krótkimi przerwami na posiłek i picie wódki. Może to jest naukowe podejście, a może ja jestem chiński mandaryn? Ale już od dawna wiadomo, że w walce o rząd dusz wszystkie chwyty są dozwolone: Ministerstwo Propagandy Rzeszy wmawiało Niemcom, że wszyscy Żydzi to brudasy, mają wszy roznoszące tyfus. I dlatego muszą być wytępieni razem ze swoimi wszami. Propaganda komunistyczna walczyła z amerykańskim imperializmem argumentem, że w tej Ameryce Murzynów biją. A "naukowiec" Gross dyskredytuje całkiem spory kraj środka Europy, doganiający pozostałe kraje Unii, argumentem, że wszyscy Polacy to urodzeni antysemici. Ważną rolę pełni tu uogólnienie, magiczne słowo WSZYSCY. Słowo to wyznacza granicę między prawdą historyczną, a ordynarnym pomówieniem. O tym, że słowo jest kluczowe, przekonuje nas polski żart polityczny z lat pięćdziesiątych: Dziecko wpada do pokoju rodziców i od progu krzyczy: Tata, Ruskie polecieli w kosmos! Ojciec pyta przytomnie: Wszystkie? No, nie tylko jeden, jakiś Gagarin. brzmi odpowiedź. To co mi gó...arzu d.. zawracasz - złości się tata.
        A ja zazdroszczę Prof. Grossowi jego publiczności - amerykańskich Żydów. Niektórzy z nich pytali mnie nie tak dawno dlaczego my, europejscy Żydzi, gdy mieliśmy w czasie wojny kłopoty z Niemcami, nie korzystaliśmy z pomocy naszych adwokatów? Pytali też, za co byliśmy zamykani w obozach, na czym właściwie polegał ten nasz konflikt z prawem obowiązującym w Trzeciej Rzeszy? Ręce opadają! No cóż, jak się czerpie wiedzę historyczną z telewizyjnych seriali, albo dobrze reklamowanych sensacyjnych powiastek jak ten STRACH to się wie tyle, ile trzeba, by zadawać takie właśnie idiotyczne pytania."

        Źródło: Bolesław Szenicer - STRACH pomyśleć
        • przyjacielameryki Re: To co zrobił Gross to jest skandal! 11.10.10, 11:12
          landaverde napisał:


          To co zrobił Gross (nota bene kumpel Michnika z hufców walterowski) to jest ska
          ndal!
          Na zamówienie amerykańskich żydowskich organizacji antypolskich spłodził dwa pa
          szkwile urągające zwykłej przyzwoitości i prawdzie historycznej.

          A Wyborcza go promuje, mimo że pewne jest, że redachtorzy znają prawdę. Znają [
          u]wyniki ekshumacji w Jedwabnem, które wprost zaprzeczają tezom "Sąsiadów"[/u],
          bo przecież sami o tym pisali. Znają też z pewnością raport kurii kieleckiej i
          inne ustalenia w sprawie zajść w Kielcach, które dowodzą, że były one NKVD-ows
          ką prowokacją. Celowo promują nieprawdę, dla poparcia szemranych interes
          ów WJC i pomniejszych organizacji "industrii holokaustu". Takie postępowanie ty
          lko potwierdza stereotyp, że "Żydu nie zna wstydu".

          "Ten Jan Tomasz Gross to szczęśliwy marcowy emigrant, który udaje, że komunisty
          czna Polska mu się źle kojarzy. Ale to jeszcze nie powód by widzieć świat tak,
          jak średniowieczni uczeni, którzy pisali, że ziemia jest płaska. On też tak ją
          widzi; tu Polacy, tam Żydzi, wokół żywej duszy, żadnych sąsiadów, żadnych Niemc
          ów ani Sowietów, są tylko polscy SĄSIEDZI. Gross pisze od lat to samo w kółko a
          lewicowa prasa skwapliwie roznosi to po całym świecie. W skrócie można to stre
          ścić w jednym zdaniu: wszyscy Polacy to antysemici, którzy mordują Żydów non st
          op, z krótkimi przerwami na posiłek i picie wódki. Może to jest naukowe podejśc
          ie, a może ja jestem chiński mandaryn? Ale już od dawna wiadomo, że w walce o r
          ząd dusz wszystkie chwyty są dozwolone: Ministerstwo Propagandy Rzeszy wmawiało
          Niemcom, że wszyscy Żydzi to brudasy, mają wszy roznoszące tyfus. I dlatego mu
          szą być wytępieni razem ze swoimi wszami. Propaganda komunistyczna walczyła z a
          merykańskim imperializmem argumentem, że w tej Ameryce Murzynów biją. A "naukow
          iec" Gross dyskredytuje całkiem spory kraj środka Europy, doganiający pozostałe
          kraje Unii, argumentem, że wszyscy Polacy to urodzeni antysemici. Ważną rolę p
          ełni tu uogólnienie, magiczne słowo WSZYSCY. Słowo to wyznacza granicę między p
          rawdą historyczną, a ordynarnym pomówieniem. O tym, że słowo jest kluczowe, prz
          ekonuje nas polski żart polityczny z lat pięćdziesiątych: Dziecko wpada do poko
          ju rodziców i od progu krzyczy: Tata, Ruskie polecieli w kosmos! Ojciec pyta pr
          zytomnie: Wszystkie? No, nie tylko jeden, jakiś Gagarin. brzmi odpowiedź. To co
          mi gó...arzu d.. zawracasz - złości się tata.
          A ja zazdroszczę Prof. Grossowi jego publiczności - amerykańskich Żydów. Niektó
          rzy z nich pytali mnie nie tak dawno dlaczego my, europejscy Żydzi, gdy mieliśm
          y w czasie wojny kłopoty z Niemcami, nie korzystaliśmy z pomocy naszych adwokat
          > ów? Pytali też, za co byliśmy zamykani w obozach, na czym właściwie polegał ten
          > nasz konflikt z prawem obowiązującym w Trzeciej Rzeszy? Ręce opadają! No cóż,
          > jak się czerpie wiedzę historyczną z telewizyjnych seriali, albo dobrze reklamo
          > wanych sensacyjnych powiastek jak ten STRACH to się wie tyle, ile trzeba, by za
          > dawać takie właśnie idiotyczne pytania."
          >
          > Źródło: Bolesław Szenicer - STRACH pomyśleć


          Masz trochę racji, ale Gross pisał prawdę. Tak generalnie było - czytałem jego "Strach" i wszystko co napisał potwierdzają tzw. zwykli ludzie, żyjący w tamtych czasach. Rozmawiałem z wieloma ludżmi - świadkami tamtych czasów i wszystko z grubsza potwierdzają. W Polsce był przed wojna antysemityzm, wielu Polaków cieszyło się że Niemcy robią "porządek" z Żydami i ratowanie wielu Żydów przez Polaków w czasie okupacji nie zmienia istoty problemu. Po wojnie komuniści masowo przejmowali majątek żydowski i rozparcelowywali go wśród Polaków. Mój ojciec kupił od Żydów kamienice po wojnie, normalnie zapłacił(bo właściciele cudem przeżyli wojnę i wyjeżdżali do Izraela) to za tę zapłatę był wyzywany i szykanowany przez innych Polaków bo liczyli że przejmą tę kamienicę za darmo. To była masowa akcja. Kościół katolicki też nigdy nie stanął wyrażnie w obronie Żydów zaraz po wojnie. W 1968 r. bardzo wielu Polaków z dużą łatwością uległo propagandzie komunistycznej i zachęcało Polaków żydowskiego pochodzenia w niewybredny sposób do opuszczenia kraju. Rok 1968 to hańba i wstyd gigantycznych rozmiarów dla Polski. Żydzi, pomimo znaczącej pomocy jaką otrzymali od Polaków w czasie II w.ś., maja bardzo dużo powodów, żeby nie lubić Polski i Polaków. Musimy to zrozumieć i jakoś się z tym uporać ale nie przez zaprzeczanie oczywistym faktom, czy dziwaczną ich interpretację. Sami obrażamy się i słusznie jak Rosja mataczy w sprawie Katynia i II w.ś. ale własnej trudnej historii nie potrafimy rzetelnie wyjaśnić. Gross pisał prawdę, tyle że ostrym językiem z pewnym przekłamaniem typu - wszyscy Polacy, Polacy itd. Ale my tez używaliśmy określeń odnoszących się do zbrodni hitlerowskich -Niemcy zrobili to i tamto co tez nie było do końca zbyt obiektywne. Gross jest synem Żyda i Polki(ta Polka przechowywała w czasie wojny swojego póżniejszego męża) i napisał swoje książki w
          geście rozpaczy, gniewu i wewnętrznego rozdarcia ponieważ w Polsce nie było publicznej debaty n/t temat, polscy historycy zamiatali obłudnie temat pod dywan.
          Temat jest trudny ale Polacy to nie tylko bohaterowie walczący i ginący za "naszą i waszą" ale to również szmalcownicy, to również zbrodniarze i przestępcy. Tak jak w każdym narodzie - są dobrzy i są żli!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
          • landaverde Re: To co zrobił Gross to jest skandal! 12.10.10, 07:28
            przyjacielameryki napisał:

            > Temat jest trudny ale Polacy to nie tylko bohaterowie walczący i ginący za "naszą i waszą" ale
            > to również szmalcownicy, to również zbrodniarze i przestępcy. Tak jak w każdym narodzie - są > dobrzy i są żli!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

            "A jak było naprawdę ze szmalcownikami?
            Szmalcownicy byli, ale rekrutowali się nie tylko z Polaków, a przede wszystkim z Volksdeutschów, Ukraińców i samych Żydów. Nie wolno zapominać, że w Polsce przed wojną był blisko jeden milion Niemców, którzy przeszli masowo na politykę eksterminacyjną w stosunku do Żydów i Polaków, nie mówiąc już o faszyzujących ugrupowaniach Litwinów, Ukraińców i Białorusinów, którzy też w tym uczestniczyli. Wszyscy oni mówili dobrze po polsku. Któż więc widząc np. Volksdeutscha czy Ukraińca w cywilnym ubraniu, mógł go odróżnić od Polaka? (...) Wiadomo powszechnie, że jedynie Polacy nie poszli w całej Europie na absolutnie żadną współpracę z Niemcami, że Polska nie wydała Quislinga. Zaś szmalcowników, mętów kryminalnych czy pojedynczych kolaborantów lub zdrajców nie można określić mianem narodu polskiego. Elementy kryminalne są w każdym narodzie, dlatego i dziś nie ma państwa bez więzień, ale one nie są dumą tych narodów. Wszak Mojżesz na pustyni, po wyprowadzeniu narodu z niewoli, też zorganizował więzienie. (...)

            Jeśli mówimy o szmalcownictwie i szmalcownikach, to trzeba tu podkreślić, że najbardziej niebezpieczni dla ukrywających się Żydów byli szmalcownicy Żydzi, a nie Polacy, bo znali dużo adresów Żydów ukrywających się i wymuszali od nich okup na spółkę z kripo, mętami z policji granatowej czy też na spółkę z Niemcami. Wśród polskich szmalcowników rozróżnić można było zarówno przestępców przypadkowych, jednorazowych, jak też i zawodowych, będących często na służbie wroga. Nie wolno zapominać, że Polska Podziemna surowo karała szmalcownictwo. Sąd Specjalny Delegatury Rządu wydał 80 wyroków, a Wojskowy Sąd Specjalny prawie 300 wyroków na szmalcowników w Okręgu Warszawskim. Wykonanych zostało tylko 80 wyroków. Dlatego tak niewiele, że - statystycznie rzecz biorąc - za jednego łobuza-szmalcownika ginął przy ich likwidacji również jeden doborowy żołnierz Armii Krajowej. Trudności przy wykonywaniu wyroków na szmalcownikach, którzy byli zazwyczaj agentami kripo czy wręcz
            gestapo sprawiały, że akcje te nie opłacały się wobec zbyt wielkich strat. Likwidowani więc byli dla postrachu szmalcownicy najbardziej znani, w ramach prewencji generalnej, zaś wykonanie wyroku na reszcie odkładano na potem. (...)

            Nikt dotąd prawie nie wspomniał o takim - zdawałoby się - niewiarygodnym fakcie, że działała wewnątrz getta dość duża grupa żydowskich szmalcowników. Czyhali oni na Polaków nielegalnie przedostających się z pomocą do getta, aby wymusić od nich okup. Tymi szmalcownikami byli głównie żydowscy szmuglerzy, wśród których dominowali tragarze oraz - działający z nimi w zmowie - niektórzy żydowscy policjanci. Obstawiali oni gmach sądów, mury i różne przejścia do getta. Zdarzały się wypadki wydawania tych Polaków Niemcom, gdy nie mieli się oni czym wykupić."
          • landaverde Re: To co zrobił Gross to jest skandal! 12.10.10, 08:01
            "Kolaboracja i zdrada wśród Żydów osiągnęła w getcie warszawskim duże rozmiary. Były one procentowo znacznie wyższe niż ilość kolaborantów i zdrajców w narodzie polskim, a może i w innych narodach okupowanych. Od wiosny 1942 r. kontaktowałem się bliżej z sekcją wywiadu ŻZW. Stąd moja dobra znajomość tego zagadnienia. Policja żydowska i Zarząd Gminy zasłużyli sobie na miano zdrajców. Nikt i nic ich nie może obronić ani wytłumaczyć ich postępowania. Istniało ponadto szereg żydowskich placówek gestapowskich, podległych bezpośrednio kierownikowi referatu żydowskie go w gestapo - Karlowi Brandtowi, mieściły się one m.in. przy ul. Leszno 13 i Leszno 14.
            (...)
            Ilość Żydów - agentów gestapo, była tak duża, że działalność ich zaczęła obejmować nie tylko dzielnicę aryjską Warszawy, ale i całą Generalną Gubernię. Stali się oni szczególnie niebezpieczni przez perfidne przybieranie maski ludzi prześladowanych i szukających pomocy u Polaków. Zdrajcy ci szybko zaczęli zapełniać listy zdemaskowanych agentów gestapo, zestawiane przez Armię Krajową i inne organizacje polskie. Wyroki na nich zaczęły się sypać na terenie całej Generalnej Guberni.
            (...)
            Wniosek nasuwa się przykry. Żydów - agentów gestapo, zdrajców, szmalcowników i kolaborantów - było dużo. Swoją ilością biją oni proporcje występujące w innych nacjach okupowanej przez Niemców Europy. Było to następstwem najwyższego bestialstwa i niespotykanej w dziejach świata eksterminacji, jaką wobec nich zastosowano. Pchał ich do tego instynkt samozachowawczy. Ale to ich nie usprawiedliwia. Czasem nieopatrznie zrobiony krok czy złośliwy donos odcinał ich od społeczeñstwa i pchał na drogę zdrady, z której nie było powrotu. I jeśli mieli z tego powodu jakieś wyrzuty sumienia, to głuszyła je świadomość omalże absolutnej władzy nad ziomkami, władzy, która w dodatku miała dla nich przyjemne formy i ramy zewnętrzne. Cóż za buta i napuszenie biły z postawy eleganta Sternfelda czy Lejkina… To samo, tylko z dodatkiem wyjątkowej brutalności, obserwowało się u Szmerlinga i Brzeziñskiego - zbirów w Palais de Dance, „Sztuce”, Hotelu Brytania i restauracji „Casanova” w towarzystwie prawdziwych niemieckich gestapowców - Übermenschów. Dawało im to poczucie zadowolenia, czasowo szczęścia i satysfakcji. Wiedzieli, że będą żyć raczej krótko - bo znali nienawiść do nich ich braci - ale w jakim luksusie.
            (...)
            Pora na wstępne zbilansowanie ilości zdrajców z getta warszawskiego. Było ich ca 10.000 osób. Z tego w policji było (rotacyjnie) ca 2.500. Specjalnych agentów Gestapo i „Żagwi” było ponad 1.000 osób. W kolaboracyjnej Gminie Żydowskiej było ponad 6.000 osób; z tego za szczególnie zdrajczych, biorących udział w specjalnym wyzysku i ekonomicznym wyniszczaniu narodu, w wyniszczaniu przesiedleñców i skazywaniu ich na śmierć głodową uważano co najmniej 2.500 osób. Te 10.000 stanowiło w 1941/42 r. ca 2% ogółu społeczności getta; zaś w skali krajowej dochodziły do tego dziesiątki tysięcy ludzi, gdyż byli oni w każdym getcie. Wywodzili się oni ze sfer zamożnych, plutokracji, inteligencji, dużo było pracowników policji. Im mniejsze getto, tym procent zdrajców był większy. Nie ma możności ustalenia ich liczby, skoro sami Żydzi i ŻIH ich ukrywają, skoro Kneset w 1950 r. uchwalił niepociąganie ich do odpowiedzialności karnej. To jest niemoralne!
            (...)
            Wielu żydowskich zdrajców wojnę przeżyło. Wielu z nich zdołało szybko wyjechać z Polski wraz z nagrabionymi majątkami, jak np. dr Michał Weichert, prezes Żydowskiej Samopomocy Społecznej z wyrokiem śmierci ŻOB, dziś żyjący w Izraelu; jak węgierski Żyd - dr Izrael Kastner. Nikt dziś już nie dochodzi ich przestępstw, bo zbyt mało pozostało świadków. Wielu sprawców w ogóle nie zostało do dziś zdemaskowanych z uwagi na tajny charakter ich przestępczej służby. Jak trudno ich znaleźć, świadczą mozolne, długotrwałe poszukiwania głównych inicjatorów przestępstw wojennych. Klasycznym tego przykładem była sprawa Eichmanna, niektórych zbrodniarzy i siewców nienawiści między ludźmi - ściga się jednak dalej dla celów wychowawczych, tak dla całych narodów, jak i dla niektórych polityków, którzy lubią wojenkę. Ale jak trudno to idzie, jak nikły ich procent staje przed tendencyjnie liberalnymi sądami w RFN czy Austrii, ilu wbrew obciążającym dowodom zwolniono od winy i kary bądź ograniczono im karę do fikcji. Tym niemniej trzeba o tym mówić i pisać, żeby złu zamykać drogę na przyszłość. Tu dużą rolę gra biuro Sz. Wiesenthala, choć żydowskich kolaboracjonistów chroni, nie ściga, będąc sam o to posądzony i oskarżony!"
          • landaverde Re: To co zrobił Gross to jest skandal! 12.10.10, 08:34
            przyjacielameryki napisał:

            > Rok 1968 to hańba i wstyd gigantycznych rozmiarów dla Polski.

            "Takie wystąpienie z oskarżeniem to kolejna karta przetargowa, podobnie jak z Grossem w sprawie Jedwabnego , by wymusić na Polsce ustępstwa w kwestii rewindykacji mienia pożydowskiego oraz podporządkowaniu się polskiego narodu w dominacji Żydów w świecie, jako narodu, który bestialsko został zamordowany przez Niemcy hitlerowskie." - Bolesaw Szenicer

            „Nazwanie wypadków marcowych w 1968 roku wielkim aktem antysemityzmu jest niesprawiedliwym uproszczeniem. Niestety od kilku lat również Polacy w prasie, radiu i telewizji, ustami polityków - tych z lewa i tych z prawa – nazywają tow. Gomułkę i jego rząd antysemitami.

            Protestujemy wobec takiego podejścia do tego historycznego wydarzenia. Zakłamaniem jest mówienie, że marzec 1968 roku to akt antysemityzmu polskiego.

            Scenariusz wyrzucenia Żydów z Polski przez Gomułkę, Moczara i innych był wymuszony przez sytuację geopolityczną, sterowaną przez ZSRR i USA. Te dwa mocarstwa walczyły ze sobą o panowanie na świecie po drugiej wojnie światowej bez żadnego pardonu. Polska oddana przez USA do strefy państw wchodzących w skład ZSRR, miała tyle do gadania co przysłowiowy Żyd za okupacji hitlerowskiej(…) Stosowanie się do dyrektyw Moskwy było konieczne do przeżycia w spokoju i do odbudowania Polski po zniszczeniach wojennych. Należy pamiętać, iż na tej samej zasadzie powstało po wojnie Państwo Izrael, które bez zgody Moskwy na forum międzynarodowym mogłoby w ogóle nie powstać. To nowe Państwo Żydowskie było zobowiązane do prowadzenia poprawnej polityki wobec ZSRR, który upatrywał w nim jeszcze jeden przyczółek swoich wpływów na Bliskim Wschodzie. Nowa Polska nazywana komunistyczną, czy socjalistyczną, tak czy inaczej została odbudowana i wychowała nowe pokolenia Polaków i Żydów, którzy żyli obok siebie, żenili się pomiędzy sobą, pracowali wspólnie dla wspólnego dobra i dla dobra istnienia państwa, w ramach Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej. I nie było w tym nic nienormalnego. Mieliśmy wspaniały Teatr Żydowski, kluby, czynne synagogi dla tych, którzy potrzebowali modlitwy. Były żydowskie restauracje koszerne i nie koszerne, sklepy, jatki z mięsem i wszystko pod kontrolą przewodniej siły PZPR-u. Brakowało w Polsce tylko jednego: swobód w poruszaniu się po świecie.(…) Choć wybrańcy Narodu, którzy służyli wiernie ideologiom narzuconym przez Moskwę, zajmując wysokie stanowiska we władzach PZPR, urzędach państwowych, na uniwersytetach i innych instytucjach, jeździli sobie bez żadnych przeszkód po świecie. Służyli wiernie aparatowi władzy, aż do marca 1968 roku, kiedy to wyrzucenie ich ze stanowisk pracy, ze względów politycznych, umożliwiło im całkowite opuszczenie PRL-u.

            Do takiego stanu rzeczy doprowadziła polityka Państwa Izrael i USA. Już początki dużych niepokojów na Bliskim Wschodzie były zauważalne po podpisanych w 1965 roku porozumieniach miedzy Niemiecką Republiką Federalną, a Izraelem, co w szczególności zaniepokoiło kraje arabskie, które groziły zerwaniem stosunków dyplomatycznych z NRF.

            Fakt ten stał się zarzewiem konfliktu pomiędzy Izraelem a ZSRR, który utracił wysoką pozycję dominacji politycznej i gospodarczej w tym państwie. Zmieniła się polityka Izraela dotycząca uzbrojenia armii izraelskiej, która została wyposażona w broń najnowocześniejszych technologii, jakie posiadała Bundeswera. Napaść Izraela na sąsiednie kraje arabskie 5 czerwca 1967 roku uwikłała świat w nowy kryzys polityczny. Powstała też realna groźba konfliktu atomowego.(…) W wyniku tej sytuacji 12 czerwca 1967 roku rząd Polski Ludowej zerwał stosunki dyplomatyczne z Izraelem. Retorsją ze strony światowego Kongresu Żydowskiego i międzynarodowych kół syjonistycznych było m.in. oczernianie Narodu Polskiego, czyniąc go winnym za istnienie hitlerowskich obozów zagłady w okupowanej Polsce. Publikowano wszelkiego rodzaju oskarżenia o antysemityzm, ba nawet czyniono wszystko, by odwrócić oburzenie opinii publicznej od Niemiec hitlerowskich, zarzucając Polakom współudział w eksterminacji ludności żydowskiej (co czasami, niestety ma miejsce po dzień dzisiejszy).

            A ci, którzy wtedy nie wyjechali z Polski, wręcz zarobili na wydarzeniach marcowych i na pozbyciu się z polski kilkudziesięciu tysięcy Żydów. Oni, po gomułkowskich czystkach obejmujących żydowskich działaczy w szeregach PZPR, poprzechodzili na wysokie emerytury, a ich dzieci dokonały wewnętrznych przemian i przeszli do opozycji. Odcięły się od swoich rodziców i rozpoczęły „ walkę” z ideologią PZPR-u. Te wydarzenia marcowe utorowały im drogę do władzy. Tamte dni były zalążkiem ich karier politycznych, społecznych i biznesowych, które trwają nieprzerwanie po dzień dzisiejszy. Tacy jak Marek Edelman, Bronisław Geremek, Adam Michnik, A. Rok, S. Szurmiej, M.Turski. Feliks Tych, Wildstein i inni piszą o tym wydarzeniu książki, prowadzą dyskusje w szkołach, na uniwersytetach i widzą w marcu 1968 tylko antysemityzm polski. BĘDĄC ŚWIADKAMI TAMTEGO WYDARZENIA SIEJĄ GRZECH NIEPRAWDY.(…)

            A ci polscy Żydzi, którzy wtedy wyjechali z Polski, dzięki Gomułce nie żałowali swoich kroków(..) Ale dziś po latach, nie spotyka się głosów żalu w stosunku do podjętych decyzji o wyjeździe . Wręcz odwrotnie. Dziś na spotkaniach z nimi, patrząc na ich dzieci, a nawet już na wnuki, można tylko usłyszeć radość z podjętych decyzji, a towarzyszowi Wiesławowi Gomułce z chęcią ufundowaliby pomnik w Polsce, za umożliwienie im wyjazdu, który otworzył im rodzinom drogę do normalnego, bezpiecznego życia."
    • salci_rozencwajgowa Uwaga! 08.10.10, 11:58
      Juden znow judzi, prowokuje i obraza.
      • 3.ndd Re: Uwaga! 08.10.10, 12:03
        Dziękuję za zwracanie uwagi :-)
      • fanpanajurka Re: Uwaga! 09.10.10, 00:48
        hasbarskie menelstwo "leje olej w głowy polaczków".

        pejsate towarzycho przez 50 lat "lało olej"... nadaremnie.
        olej z kradzionych oliwek też nie działa...
        z powrotu do ubectwa już nici i tylko kursy dla oficerów rezerwy pozostały :(

        to przynajmniej mośsradem postraszą :-D



        • czarnygrom333 Re: Uwaga! 09.10.10, 01:06
          Przeciez musza miec kogos w rezerwie jak Mosad i regularna armia ucieka z pola walki nago i boso widzialem to podczas ostatniej wojny z Libanem wiedzialem ze Zydzi to tchorze ale nie myslalem ze az tacy zeby golo i boso He He He


          Mosad kaput
    • glorification Re: Polak kocha wszystkich! 08.10.10, 15:21
      Na szczęście, niezależnie od tego czy pewne grupy społeczne chcą tego czy nie, Polska otwiera się na świat. To co dziś jest niechlubną normalnością za kilka czy kilkanaście lat może stać się co najwyżej marginesem.
    • malkontent6 Re: Polak kocha wszystkich! 08.10.10, 15:40
      bokertov1947 napisał:

      > Hi folks!
      > Obserwujac tematy poruszane na forum „Wiadomosci“, zauwaza sie, iz
      > glowny temat zaprzatajacy glowy (lub ich brak) katolickiej Polski, to napietnow
      > anie Zydow.

      Dość dziwne wrażenia odniosłeś. Jaki odsetek wypowiedzi nan tym forum ma charakter antysemicki?


      > A wiec dalej tak Polaczkowie!

      W ten sposób swoją wypowiedź zniżyłeś do poziomu, które sam krytykujesz.
    • walter622 Witaj Bokertov1947 08.10.10, 19:26
      bokertov1947 napisał:
      > nie idą na marne.
      Niestety nie idą.
      Współpracuję z wolontariatem, udzielającym w Polsce pomocy obcokrajowcom. W kontaktach z nimi wątek ksenofobii i prymitywnej nienawiści na tle narodowościowym jest jednym z dyżurnych, głównych tematów. Pociesz się - Żydzi nie są wyjątkiem - obiektem przejawów "miłości inaczej" są praktycznie wszyscy: Rosjanie, Ukraińcy, Białorusini, Czeczeni (paradoksalne, ale Czeczeni też), Ormianie, Wietnamczycy, Muzułmanie, Murzyni itd...
      Szczególnie drastyczny charakter przejawy tej "miłości" posiadają w szkołach - tam dzieci
      obcokrajowców i pochodzące z małżeństw mieszanych mają wyjątkowo trudną sytuację.
      Przy tym tego typu zjawiska są przyjmowane z całkowitą obojętnością przez kadrę pedagogiczną ("przecież dzieci muszą się na kimś wyładować ...").
      Dość paradoksalny, lecz charakterystyczny przykład z "życia" . W ubiegłym roku pod egidą
      UE był organizowany konkurs plastyczny wśród dzieci mieszkających w Polsce poświęcony tolerancji. Wśród przysłanych prac wyróżniał się cykl fotografii, wyjątkowo pięknych i niesamowicie dojrzałych.
      Tych prac nie można było nagrodzić bowiem zdaniem Polaków, wchodzących w skład jury, były wykonane przez ... murzyna. Powtarzam - ten konkurs był poświęcony TOLERANCJI !!!
      Po awanturze (będący w składzie jury obcokrajowcy zagrozili, że w znak protestu porzucą skład jury) prace tego chłopca zostały wyróżnione - rzecz jasna o pierwszej nagrodzie nie było mowy - wiadomo "murzyn".
      Niestety, sytuacja jest mało przyjemna, bowiem ksenofobia jest podgrzewana przez "patriotycznych neofitów", widzących w tym sposób na swoje polityczne istnienie i
      ukrycie swojej bardzo szemranej przeszłości. Dla nich zupełnie nie jest zrozumiałym,
      że stosunek do innych nacji jest wykładnikiem prawdziwej postawy patriotycznej.
      • malkontent6 Re: Witaj Bokertov1947 08.10.10, 20:53
        walter622 napisał:

        > Współpracuję z wolontariatem, udzielającym w Polsce pomocy obcokrajowcom. W kon
        > taktach z nimi wątek ksenofobii i prymitywnej nienawiści na tle narodowościowym
        > jest jednym z dyżurnych, głównych tematów. Pociesz się - Żydzi nie są wyjątkie
        > m -

        Fajne, Wołodia (walter622) pisze o nienawiści na tle narodowościowym:

        forum.gazeta.pl/forum/w,50,117153234,117245087,Re_Sam_jestes_fajny_.html
        • walter622 Re: Witaj Bokertov1947 08.10.10, 21:11
          malkontent6 napisał:
          > pisze o nienawiści na tle narodowościowym:

          Pisałem również o współpracy i penetrowaniu polskich środowisk skrajnie nacjonalistycznych przez neofaszystów z takich organizacji jak REN (przybudówki DPNI). Sądząc po twojej i
          twojego "przyjaciela" wściekłej reakcji widać trafiłem w sedno sprawy.
          • malkontent6 Re: Witaj Bokertov1947 08.10.10, 21:34
            walter622 napisał:

            > Pisałem również o współpracy i penetrowaniu polskich środowisk skrajnie nacjon
            > alistycznych przez neofaszystów z takich organizacji jak REN (przybudówki DPNI)


            Gdzie o tym pisałeś? Nie zauważyłem.

            Napisałeś natomiast:

            "Tych prac nie można było nagrodzić bowiem zdaniem Polaków, wchodzących w skład jury, były wykonane przez ... murzyna."

            To rzeczywiście smutne. Ale ja kilka dni temu w innym wątku zapytałem Cię czy uważasz Puszkina za Rosjanina. Do tej pory nie odpowiedziałeś. Wiem już, że Chodorkowski Twoim zdaniem nie jest Rosjaninem ale na temat Puszkina jakoś się nie wypowiadasz.
            • walter622 Re: Witaj Bokertov1947 08.10.10, 22:20
              malkontent6 napisał:
              > Gdzie o tym pisałeś? Nie zauważyłem.
              Czy to mój problem, że zauważasz wyłącznie to co tobie pasuje do głoszonych przez ciebie bredni? Twój "przyjaciel" zauważył i zachowywał się wyjątkowo histerycznie, co tylko mnie
              utwierdziło w przekonaniu iż jego wysiłki na tym forum są w dużej mierze inspirowane i sowicie wynagradzane przez REN. REN-owcy sporo takich kretynów obecnie opłacają w
              Polsce.

              > To rzeczywiście smutne.
              Smutne? Ależ bardzo typowe, wręcz powszednie. Normalka.

              > Do tej pory nie odpowiedziałeś.

              czy ja mam obowiązek odpowiadania na każdy twój kretynizm?
              • malkontent6 Re: Witaj Bokertov1947 08.10.10, 23:14
                walter622 napisał:

                > Twój "przyjaciel" zauważył i zachowywał się wyjątkowo hister

                Hej, hej, zarzuciłeś mi złe zachowanie ale teraz nie potrafisz tego udowodnić i próbujesz odwrócić kota ogonem pisząc coś o "przyjacielu". Na przyszłość polecam Ci upewnić się, Twoje zarzuty są oparte na faktach.


                > czy ja mam obowiązek odpowiadania na każdy twój kretynizm?

                Czy Twoim zdaniem Puszkin był Rosjaninem? Nie widzę w tym pytaniu kretynizmu.
                • walter622 Re: Witaj Bokertov1947 08.10.10, 23:29
                  malkontent6 napisał:
                  > Na przyszłość polecam Ci upewnić się, Twoje zarzuty są oparte na faktach.

                  Twoja aktywność w osobistych wypadach pod moim adresem jakoś dziwnie zbiegła w czasie
                  z moją wypowiedzą na temat działalności REN-owców w Polsce (którą rzekomo "przeoczyłeś"). Rozumiem, że to całkowicie przypadkowy zbieg okoliczności.
                  Co zaś się tyczy "przyjaciela" - to, jak sadzę, jest to wyłącznie twój "przyjaciel", bo z pewnością nie mój.
                  forum.gazeta.pl/forum/w,50,117291751,117361068,Re_ha_ha_doradza_osoba_balagajace_ovize_do_US.html
                  > Nie widzę w tym pytaniu kretynizmu.
                  Wybacz, widocznie bardzo mało wiesz na temat Rosji, ale niestety twoje pytanie jest kompletnie kretyńskie. Na temat Puszkina już pisałem - ale jak widać też to jakimś dziwnym trafem "przeoczyłeś". Byś wreszcie się uspokoił - owszem jest Rosjaninem, mało tego jest rosyjskim arystokratą.
                  • malkontent6 Re: Witaj Bokertov1947 08.10.10, 23:50
                    walter622 napisał:

                    > Twoja aktywność w osobistych wypadach pod moim adresem jakoś dziwnie zbiegła w
                    > czasie
                    > z moją wypowiedzą na temat działalności REN-owców w Polsce (którą rzekomo "prze
                    > oczyłeś").

                    Cierpisz na manię prześladowczą.

                    > Byś wreszcie się uspokoił - owszem jest Rosjaninem, mało tego jest rosyjskim arystokratą.

                    W takim razie czy różni się Puszkin od Chodorkowskiego? Tego pierwszego uważasz za Rosjanina a tego drugiego nie.
                    • walter622 Re: Witaj Bokertov1947 09.10.10, 00:01
                      malkontent6 napisał:
                      > Cierpisz na manię prześladowczą.
                      Dość żałosny unik. Doprawdy bardzo, bardzo dziwny zbieg okoliczności.

                      > W takim razie czy różni się Puszkin od Chodorkowskiego?
                      Jeden pisał wiersze i nie miał utrzymywał komando do rozwalania konkurentów, a drugi siedzi
                      w pierdlu. Znów "przeoczyłeś" moją wcześniejszą wypowiedz (dziwne) - nie odróżniasz obywatelstwa od narodowości . Czy Tatar mieszkający w Rosji jest automatycznie Rosjaninem?
                      • malkontent6 Re: Witaj Bokertov1947 09.10.10, 16:44
                        walter622 napisał:

                        > Znów "przeoczyłeś" moją wcześniejszą wypowiedz (dziwne) - nie odróż
                        > niasz obywatelstwa od narodowości .

                        Puszki miał korzenie afrykańskie, narodowości chyba etiopskiej.
                        • darekvtb Jesli Pan kumaty w rosyjskim.. 11.10.10, 08:35
                          Датчанин по крови Владимир Даль:
                          «Ни прозвание, ни вероисповедание, ни самая кровь не делают человека принадлежностью той или другой народности. Дух, душа человека – вот где надо искать принадлежности его к тому или другому народу. Чем же можно определить принадлежность духа? Конечно, проявлением духа – мыслью. Кто на каком языке думает, тот к тому народу и принадлежит. Я думаю по-русски».
            • walter622 Re: Witaj Bokertov1947 08.10.10, 22:48
              malkontent6 napisał:
              > To rzeczywiście smutne.

              Smutne ? Bez przesady. W ubiegłym roku w Białymstoku przyjaciele "przyjaciela" skatowali francuskiego studenta z powodu jego koloru skóry. Rozważana była konieczność ewakuacji wszystkich studentów nie wyglądających na Polaków bo nie można było im było zagwarantować elementarnego bezpieczeństwa - stale dochodziło do ataków na tle rasowym (ostatecznie sami zwiali z tego "pięknego" miasta). Do tego dochodzą regularne starcia na tle religijnym - "katolicy" wybijają innowierców. To tylko w Białymstoku.
              Chcesz więcej, to sobie porozmawiaj z mieszkańcami obozów dla emigrantów - może tobie
              otworzą oczy jak w praktyce wygląda "miłość bliźniego".
              • malkontent6 Re: Witaj Bokertov1947 08.10.10, 23:18
                Przestań marudzić. Przemoc w stusunku do "innych" jest czymś haniebnym ale niestety nie ogranicza się do Polaków i katolików. Znane są takie przypadki na całym świecie, i nawet prawosławni nie są od tej ułomności wolni. To oczywiście nie usprawiedliwia tego typu wypadków w Polsce ale oznacza, że jest to niestety problem powszechny.
                • walter622 Re: Witaj Bokertov1947 08.10.10, 23:36
                  malkontent6 napisał:
                  > Przemoc w stusunku do "innych" jest czymś haniebnym

                  No proszę. Lecz głoszenie poglądów ksenofobicznych i ewidentne sianie nienawiści na tle narodowościowym, to twoim zdaniem, już nie ? O ile pamiętam to ten sam paragraf KK
                  - tak na wszelki wypadek, o ile zapomniałeś.
                  • malkontent6 Re: Witaj Bokertov1947 08.10.10, 23:52
                    walter622 napisał:

                    > No proszę. Lecz głoszenie poglądów ksenofobicznych i ewidentne sianie nienawiśc
                    > i na tle narodowościowym, to twoim zdaniem, już nie ?

                    Czy mnie zarzucasz głoszenie poglądów ksenofobicznych i sianie nienawiści na tle narodowościowym? Jeśli tak to proszę do dowody.
                    • walter622 Re: Witaj Bokertov1947 09.10.10, 00:21
                      malkontent6 napisał:
                      > Czy mnie zarzucasz głoszenie poglądów ksenofobicznych i sianie nienawiści na tl
                      > e narodowościowym? Jeśli tak to proszę do dowody.

                      Rozumiem, że całkiem "przypadkiem" nie dostrzegasz moich tekstów, które tobie akurat nie pasują do z góry postawionej tezy. No ale, że nie pamiętasz własnych tekstów to nawet
                      nie wiem jak komentować.
                      • malkontent6 Re: Witaj Bokertov1947 09.10.10, 16:45
                        walter622 napisał:

                        > Rozumiem, że całkiem "przypadkiem" nie dostrzegasz moich tekstów,

                        Podaj przykłady mojej rzekomej ksenosfobii i nienawiści.
                    • przyjacielameryki Re: Witaj Bokertov1947 09.10.10, 13:23
                      malkontent6 napisał:

                      > walter622 napisał:
                      >
                      > > No proszę. Lecz głoszenie poglądów ksenofobicznych i ewidentne sianie nie
                      > nawiśc
                      > > i na tle narodowościowym, to twoim zdaniem, już nie ?
                      >
                      > Czy mnie zarzucasz głoszenie poglądów ksenofobicznych i sianie nienawiści na tl
                      > e narodowościowym? Jeśli tak to proszę do dowody.

                      Brawo Malkontent, wypunktowałeś niemiłosiernie Waltera. Zawsze uważałem że uprawianie propagandy jest rzeczą trudną, Walterek pogubił się całkowicie! Jeszcze raz gratulacje!
                      • malkontent6 Re: Witaj Bokertov1947 09.10.10, 18:10
                        przyjacielameryki napisał:

                        > Brawo Malkontent, wypunktowałeś niemiłosiernie Waltera. Zawsze uważałem że upra
                        > wianie propagandy jest rzeczą trudną, Walterek pogubił się całkowicie! Jeszcze
                        > raz gratulacje!


                        Za chwilę zapytam go czy Juliana Tuwima uważa za Polaka. :)
              • landaverde Re: Witaj Bokertov1947 09.10.10, 13:23
                walter622 napisał:

                > W ubiegłym roku w Białymstoku przyjaciele "przyjaciela"skatowali francuskiego studenta z powodu jego koloru skóry.

                Poważnie? W tym Białymstoku, gdzie niedawno postawiono pomnik powstańcom żydowskiego getta? Gdzie ktolicy, prawosławni, muzułmanie, żydzi i niewierzący żyją od pokoleń w zgodzie i nawet żenią się między sobą? Margines istnieje wszędzie więc jeśli to nawet prawda, to wyciąganie uogólnień z jednostkowego zdarzenia jest nieuprawnione i krzywdzące.
                • walter622 Re: Witaj Bokertov1947 09.10.10, 13:44
                  landaverde napisał:

                  > W tym Białymstoku, gdzie niedawno postawiono pomnik powstańcom żydowskiego
                  > getta?

                  Pomniki stawia się od święta - jedno drugiemu nie przeszkadza.

                  > nawet żenią się między sobą?

                  He, he. Jeżeli jesteś katolikiem i chcesz się ożenić z prawosławną - to porozmawiań na
                  temat tego pomysłu ze swoim księdzem. To co było kiedyś to już odległa historia.
                  • przyjacielameryki Re: Witaj Bokertov1947 09.10.10, 13:59
                    walter622 napisał:

                    > landaverde napisał:
                    >
                    > > W tym Białymstoku, gdzie niedawno postawiono pomnik powstańcom żydowskieg
                    > o
                    > > getta?
                    >
                    > Pomniki stawia się od święta - jedno drugiemu nie przeszkadza.
                    >
                    > > nawet żenią się między sobą?
                    >
                    > He, he. Jeżeli jesteś katolikiem i chcesz się ożenić z prawosławną - to porozma
                    > wiań na
                    > temat tego pomysłu ze swoim księdzem. To co było kiedyś to już odległa histori
                    > a.

                    Walterek, odpuść sobie bo się tylko ośmieszasz! Ja wiem, że uprawianie propagandy jest rzeczą trudną ale Tobie to już wyjątkowo kiepsko idzie. Ja wiem również, że Kreml zawsze intensywnie pracował i pracuje nad skłócaniem narodów, judzeniem i sianiem nienawiści. Tyle, że Polska jest już poza wpływami Rosji, Polska rozwija się dynamicznie, polska demokracja jest już dojrzała, odradzają się dynamicznie stosunki polsko-żydowskie a polsko-niemieckie są bardzo dobre i żadne knowania Moskwy nie zatrzymają tych bardzo dobrych trendów. Popatrz lepiej na zacofana Rosję, popatrz co tam się dzieje, jakie tam są stosunki narodowościowe, jaka ksenofobia i brak tolerancji. Ale nas to nie wiele obchodzi! Róbta co chceta, ale od nas odwalcie się!!!!
                    • darekvtb Re: Witaj Bokertov1947 11.10.10, 08:50
                      "Popatrz lepiej na zacofana Rosję, popatrz co tam się dzieje, jakie tam są stosunki narodowościowe, jaka ksenofobia i brak tolerancji."

                      Ma Pan calkowita racje! Moge nawet Pana poprzec :
                      W naszym pokoju, w biurze jest 10 osob - ja Polak, katolik, Lilja Tatarka muzulmanka, Rosjanie prawoslawni i ateisci i paru Zydow (ale bez pejsow). Dziwny trafem "ksenofobia i brak tolerancji" nie przeszkadza nam razem swietowac i pozdrawiac z okazji swiat katolickich, prawoslawnych, muzulmanskich i zydowskich. Razem pijemy "koszer" wodke z okazji zakonczenia ramadanu :-)))
                      Ale moze Pan pisal o innej Rosji.. ?
                      • bokertov1947 Re: Witaj Bokertov1947 11.10.10, 10:57
                        darekvtb napisał:
                        W naszym pokoju, w biurze jest 10 osob - ja Polak, katolik, Lilja Tatarka muzul
                        > manka, Rosjanie prawoslawni i ateisci i paru Zydow (ale bez pejsow). Dziwny tra
                        > fem "ksenofobia i brak tolerancji" nie przeszkadza nam razem swietowac i pozdra
                        > wiac z okazji swiat katolickich, prawoslawnych, muzulmanskich i zydowskich. Raz
                        > em pijemy "koszer" wodke z okazji zakonczenia ramadanu :-)))

                        Hi Darek,
                        dales bardzo ciekawy przykald z wlasnych doswiadczen.
                        Tak sie sklada, iz pracuje dla koncernu, gdzie tego typu polityka jest „normalka“ Nie wazne, jakiej jestes Wiary, czy obchodzisz Boze Narodzenie,Ramadan, Vasktesjenie czy Rosh-ha-shana. Jestes na tyle dobry, by reprezentowac/podolac zadaniom, jakie przed toba postawiono – to jest to obojetnie skad jestes. A ze angielski i tak jest tu “jezykiem urzedowym”, to nie gra – przynajmniej teoretycznie – zadnej roli, czy mowisz po hebrajsku, japonsku, rosyjsku czy polsku.
                        I to jest to, czego Polacy – w wiekszosci – jeszcze sie nie nauczyli.
                        Pamietam, przed dawnym czasem – jako ze przy zonie nauczylem sie na tyle dobrze polskiego (ale nie tylko dlatego), znalazlem sie w teamie reorganizujacym kupiona wtedy fabryke w Polsce. W grupie byli ludzie z USA, Niemiec, Malaysii i innych krajow – a przypadkowo ja jedyny mowilem po polsku . Do dzisiaj nie wiem dlaczego nazywano nas “patriotami”. Wtedy spotkalem sie u niektorych z werbalnymi i autorytatywnie wypowiadanymi przepowiedniami – “znowu nas obcy wykupuja” (glownie w odniesieniu do obecnych w teamie Niemcow”).
                        A przy jakiejs okazji alkoholowej, jeden wzial mnie pod ramie na bok i zapytal – ale nie obsadzicie znowu zarzadu Zydami? Tak sie nie stalo – a jak wiem – po paru latach tenze – zreszta bardzo mily czlowiek – zajal jeden z foteli w zarzadzie.
                        Pozdrawiam!
                        PS: Moge Ci powiedziec, ze firma robi do dzisiaj dobre interesy w ramach tegoz koncernu – i jest najznaczniejsza w tej branzy w Polsce
      • ferrari458 Re: Witaj Bokertov1947 09.10.10, 01:06
        walter622 napisał:
        > Pociesz się - Żydzi nie są wyjątkie
        > m - obiektem przejawów "miłości inaczej" są praktycznie wszyscy: Rosjanie, Ukra
        > ińcy, Białorusini, Czeczeni (paradoksalne, ale Czeczeni też), Ormianie, Wietnam
        > czycy, Muzułmanie, Murzyni itd...

        Nie wiem kim ty jestes (czy Polakiem, czy nie) i nie ma to zadnego znaczenia, bo napisales wg mnie prawde. Nic z twojego postu nie zdziwilo mnie wrecz przeciwnie. Normalka. Nie zyje od wczoraj, znam ten narod dobrze i tj wszystko prawda. Smutne ale prawdziwe. Daleka droga przed nimi. Pytanie jest, czy oni w ogole kiedykolwiek odczuja potrzebe tolerancji wobec Innych skoro nie odczuwaja nawet potrzeby tolerancji wobec siebie samych, nawzajem. I sa jedynie, wyjatkowo dobrzy w wzajemnym zwalczaniu sie.

        Dobry post! :)
        • czarnygrom333 Re: Witaj Bokertov1947 09.10.10, 05:03
          Polakom to wy wszyscy mozecie wskoczyc na plecy,jest to bardzo pracowity i tolerancyjny narod nie kto inny jak Polacy przygarneli kilkaset lat temu Zydow do Polski w owym czasie byli Zydzi mordowani w calej Europie.Tylko za udzielenie gosciny pozniej Zydowskie oddzialy UB mordowaly z zaciekloscia Polakow publikuja paszkwile na temat Polakow i Polski.Moge was zapewnic w Polsce nikt was nie chce i nikt za wami nie placze gdy dojdzie do jakiejs wojny moge was zapewnic ze Polacy nie beda udzielali wam zadnej pomocy jak to mialo miejsce podczas 2 wojny swiatowej.mysle ze doskonale wiecie nie tylko Polacy ale was nie lubi caly swiat za wasze chamstwo w stosunku do innych.

          Mosad kaput
        • walter622 Re: Witaj Ferrari458 09.10.10, 13:18
          ferrari458 napisał:
          > Nie wiem kim ty jestes (czy Polakiem, czy nie) i nie ma to zadnego znaczenia,

          Dzięki za Twoje słowa, jak widać nie jestem osamotniony w ocenie tego co się obecnie w Polsce wyprawia.
          Ponieważ bojówkarzy z REN-u ciągle frapuje kwestia mojej narodowości, odpowiem na Twoje pytanie. Jestem Polakiem, choć moi przodkowie przybyli do Polski w XIV w. z Lajos I Nagy
          (Ludwikiem Wielkim) i byli Székelyek. Innymi słowy na "prawdziwego Polaka" w żaden sposób się nie załapię, czego absolutnie nie żałuję.

          www.youtube.com/watch?v=f3OFy-KZh88&feature=related
          • ferrari458 Re: Witaj Ferrari458 09.10.10, 16:29
            walter622 napisał:

            > Innymi słowy na "prawdziwego Polaka" w ża
            > den sposób się nie załapię, czego absolutnie nie żałuję.

            Witaj Walter622!

            Sluchaj, jezeli uwazasz sie za Polaka, to jak o mnie chodzi - jestes nim!

            A tak na pocieszenie, to moge dodac, ze ja jestem "prawdziwym Polakiem" (jezeli cos takiego jak prawdziwy Polak w ogole istnieje - zakladamy, ze tak) i zaluje, ze nim jestem.
            Nie ma nic, ale to absolutnie NIC! ciekawego w tym narodzie, z czego mozna by bylo byc dumnym.
            Tak, ze glowa do gory! I powtarzam Ci, ze obojetnie ilu tu jeszcze sie wpisze tych rzekomych "prawdziwych Polakow", krorzy bronia i walcza z kazdym wrogiem, na lewo i na prawo ( przeszlym, terazniejszym i przyszlym!) to wiedz, ze Twoj post ma wartosc, bo przedstawia sprawy dokladnie tak, jak one sa w tym narodzie. (Ja mam odpornosc na "szumy poboczne" i nie przeszkadzaja mi wcale jak chodzi o moje wlasne myslenie, wlasne oceny sytuacji i wlasne niezalezne wnioski)

            Cheers! :)
            • malkontent6 Re: Witaj Ferrari458 09.10.10, 18:09
              ferrari458 napisał:

              > A tak na pocieszenie, to moge dodac, ze ja jestem "prawdziwym Polakiem" (jezeli
              > cos takiego jak prawdziwy Polak w ogole istnieje - zakladamy, ze tak) i zaluje
              > , ze nim jestem.
              > Nie ma nic, ale to absolutnie NIC! ciekawego w tym narodzie, z czego mozna by b
              > ylo byc dumnym.


              Ciekawy przykład samokrytyki. :)
              • ferrari458 Re: Witaj Ferrari458 09.10.10, 22:25
                malkontent6 napisał:

                > ferrari458 napisał:
                >
                > > A tak na pocieszenie, to moge dodac, ze ja jestem "prawdziwym Polakiem" (
                > jezeli
                > > cos takiego jak prawdziwy Polak w ogole istnieje - zakladamy, ze tak) i
                > zaluje
                > > , ze nim jestem.
                > > Nie ma nic, ale to absolutnie NIC! ciekawego w tym narodzie, z czego mozn
                > a by b
                > > ylo byc dumnym.
                >
                >
                > Ciekawy przykład samokrytyki. :)

                nie samokrytyki, nie samokrytyki!!!!!!!!

                Ja, osobiscie temu narodowi wstydu ani swoim zyciem, ani swoimi zdolnosciami nigdy nie dokladam, wrecz przeciwnie. Niestety jednostka wobec calej reszty niewiele zdziala, chociaz dobre i to. Zeby tylko bylo takich wiecej, to przynajmniej byla by jakas szansa. Ale, ze jest ich tak bardzo niewielu, to juz lepiej - "wypisac" sie z tego narodu, a najlepiej - dac sie zaadoptowac sasiadowi, obojetnie z jakiej nacji on jest. ;) :)
                • malkontent6 Re: Witaj Ferrari458 09.10.10, 23:13
                  ferrari458 napisał:

                  > Ja, osobiscie temu narodowi wstydu ani swoim zyciem, ani swoimi zdolnosciami ni
                  > gdy nie dokladam, wrecz przeciwnie.

                  Bredziesz. Jesteś częścią tego narodu i tak jesteś naświecie postrzegany. Tak jak ja.


                  > a najlepiej - dac sie zaadoptowac sasiadowi, obojetnie z jakiej nacji on jest. ;) :)

                  Hmm, w przeszłości na tych "adopcjach" marnie wychodziliśmy. Sporo ludzi straciło życie więc mów za siebie i nie staraj się namawiać sąsiadów do takich działań, bo wielu Polakom może to się nie podobać.
                  • ferrari458 Re: Witaj Ferrari458 09.10.10, 23:39
                    malkontent6 napisał:


                    > Bredziesz. Jesteś częścią tego narodu i tak jesteś naświecie postrzegany. Tak
                    > jak ja.

                    Koles, w tym caly szkopol, ze sie jest "jako czesc tego narodu na swiecie postrzeganym" i to nie przynosi zadnych zachwytow WRECZ przeciwnie, niestety! I to nie Swiat winny za to!

                    > > a najlepiej - dac sie zaadoptowac sasiadowi, obojetnie z jakiej nacji on
                    > jest. ;) :)
                    >
                    > Hmm, w przeszłości na tych "adopcjach" marnie wychodziliśmy. Sporo ludzi strac
                    > iło życie więc mów za siebie i nie staraj się namawiać sąsiadów do takich dział
                    > ań, bo wielu Polakom może to się nie podobać.

                    O!!!!!!!!!!!!!! to ty OCZYWISCIE "poleciales", zgodnie z polska mentalnoscia, DO ZABORCOW odrazu (Wrogow!!!!) - Jednym slowem myslisz o calym narodzie. (Good for you!) :)

                    Ja natomiast mialem na mysli TYLKO SIEBIE SAMEGO i moich sasiadow na ulicy, za plotem. Jeden jest Wloch, a drugi z Malesia i ciagle zastanawiam sie ktoremu z nich dac sie zaadoptowac. No chyba, ze Bokertov mial by jakas propozycje dla mnie!!!!!!!!!! Hahaha!!!!!!!!!! :) ;)
                    • malkontent6 Re: Witaj Ferrari458 10.10.10, 06:46
                      ferrari458 napisał:

                      > Koles, w tym caly szkopol, ze sie jest "jako czesc tego narodu na swiecie post
                      > rzeganym" i to nie przynosi zadnych zachwytow WRECZ przeciwnie, niestety! I to
                      > nie Swiat winny za to!

                      Oczywiście, że nie. Winni są ludzie postrzegani. Ty też.


                      > O!!!!!!!!!!!!!! to ty OCZYWISCIE "poleciales", zgodnie z polska mentalnoscia, D
                      > O ZABORCOW odrazu (Wrogow!!!!) - Jednym slowem myslisz o calym narodzie. (Good
                      > for you!) :)

                      Tak zrozumiałem Twoją wypowiedź.


                      > Ja natomiast mialem na mysli TYLKO SIEBIE SAMEGO

                      Dam Ci radę. Zrób tak jak ja. Nie podobało mi się życie w PRL więc wyemigrowałem czyli w pewnym sensie dałem się zaadoptować ale żyję na własny rachunek.
            • walter622 Re: Witaj Ferrari458 09.10.10, 22:46
              ferrari458 napisał:
              > A tak na pocieszenie,
              Wcale nie musisz mnie pocieszać. Ten kompletne schizofreniczny stan ma również swoje bardzo
              dobre strony. Osoby "odrzucone" powracają do tradycji swoich przodków, poznają przeszłość
              swoich rodów i tworzą własne organizacje, nawzajem siebie wspierając.
              Bez "zewnętrznego zagrożenia" takiego rozwoju i konsolidacji , jak obecnie, środowisk mniejszości by nie było.
              • ferrari458 Re: Witaj Ferrari458 09.10.10, 23:04
                walter622 napisał:

                > ferrari458 napisał:
                > > A tak na pocieszenie,
                > Wcale nie musisz mnie pocieszać. Ten kompletne schizofreniczny stan ma również
                > swoje bardzo
                > dobre strony. Osoby "odrzucone" powracają do tradycji swoich przodków, poznają
                > przeszłość
                > swoich rodów i tworzą własne organizacje, nawzajem siebie wspierając.
                > Bez "zewnętrznego zagrożenia" takiego rozwoju i konsolidacji , jak obecnie, śr
                > odowisk mniejszości by nie było.

                - good for you! I wish you well.

                Bardzo dobrze, chociaz przykro, ze najpierw musi byc "odrzucenie" albo pod wplywem "zewnetrznego zagrozenia"- rozwoj i konsolidacja. A nie po prostu z wlasnego wyboru i wolnosci jednostki, do stanowienia o wlasnym zyciu.
                • walter622 Re: Witaj Ferrari458 10.10.10, 00:01
                  ferrari458 napisał:
                  > A nie po prostu z wlasnego wyboru i wolnosci
                  > jednostki, do stanowienia o wlasnym zyciu

                  Oczywiście dokonują wyborów ( ostatecznie mogą zmienić nazwisko na swojsko brzmiące i po kłopocie). Ludzie, których przodkowie przez kilkaset lat mieszkali w Polsce nagle sobie uświadamiają swoje pochodzenie. To w pewnym sensie jest inspirujące - docieka się przeszłości, kultury i z tym związanych tradycji. Nie tylko własnych, ale również zapoznaje
                  się z innymi wspólnotami, które zajmują się analogiczną działalnością.
                  Bez tego "wstrząsu" to wszystko byłoby bezpowrotnie zatracone.

                  W Polsce mamy do czynienia obecnie z dość paradoksalną sytuacją. Z jednej strony są czytelne odwołania do Rzeczypospolitej (niestety, wyłącznie w zakresie terytorium) przy równoczesnym odrzucaniu podstawowego faktu - siła tego państwa była ściśle związana
                  z jego wielonarodowym charakterem. Idea "wspólnoty" była czynnikiem konsolidującym
                  (chociażby wspomnieć "Konstytucję warszawską").
                  Forsując pomysł dzielenia społeczeństwa na "prawdziwych Polaków" i całą resztę,
                  równocześnie neguje się te podstawowe założenia, które legły u podstaw Rzeczypospolitej, przy równoczesnym kulturowym zubożeniu i samoograniczeniu. W związku z tym taka koncepcja jest skazana na fiasko. Przy tym uruchomiła procesy o których wcześniej wspomniałem.
                  • landaverde Re: Witaj Ferrari458 10.10.10, 21:37
                    walter622 napisał:

                    > Forsując pomysł dzielenia społeczeństwa na "prawdziwych Polaków" i całą resztę,
                    > równocześnie neguje się te podstawowe założenia, które legły u podstaw
                    > Rzeczypospolitej, przy równoczesnym kulturowym zubożeniu i samoograniczeniu.

                    Patrz tutaj.
                    • walter622 Re: Witaj Ferrari458 10.10.10, 23:20
                      landaverde napisał:

                      > Patrz tutaj.

                      Popatrzyłem lecz w twoim poście nie dostrzegłem jakichkolwiek przemyśleń co do zagadnienia o którym piszę. Nie dostrzegłem żadnej refleksji odnoście dzielenia polskiego społeczeństwa na "prawdziwych Polaków" i cała resztę, o "odrzuconych" nie wspominając. Coraz częściej nie myśli i czyny lecz wyłącznie etniczne pochodzenie staje się podstawowym kryterium "wartościującym". Jakoś temu niepokojącemu zjawisku nie udzieliłeś uwagi - czyżbyś się z nim utożsamiał?
                      • landaverde Re: Witaj Ferrari458 10.10.10, 23:54
                        Może byś sprecyzował kto konkretnie takie kryterium stosuje. Na razie piszesz o abstraktach.
                        • walter622 Re: Witaj Ferrari458 11.10.10, 00:06
                          landaverde napisał:

                          > Może byś sprecyzował kto konkretnie takie kryterium stosuje. Na razie piszesz o
                          > abstraktach.

                          Wybacz, wystarczy ograniczyć się do tego forum by mieć wystarczającą ilość
                          takich przykładów.
                          • landaverde Re: Witaj Ferrari458 11.10.10, 00:16
                            1. Wykręcasz się sianem. 2. Sam stosujesz nieuprawnione uogólnienia. 3. Można z łatwością podać przykłady, że to własnie Polaków inne nacje potępiają w czambół lub dyskryminują na tle narodowościowym, choćby Żydzi.
                            • walter622 Re: Witaj Ferrari458 11.10.10, 00:37
                              landaverde napisał:
                              > 1. Wykręcasz się sianem.

                              Widzisz, generalnie nie lubię wskazywać palcem, no ale jeżeli tak stanowczo domagasz się.
                              Masz chociażby na tym wątku niejakiego "malkontenta", który nie mając innych argumentów z uporem maniaka, twierdzi, że jestem "ruskiem", choć jako żywo z pochodzenia jestem Székely'em (innymi słowy Turańczykiem) i to w dodatku z jakiś odległych czasów. Jutro jemu przybędzie z odsieczą jeszcze niejaki "przyjaciel" (on w weekendy ma wolne).

                              > choćby Żydzi.
                              Jak dostaną te 65 mld to chyba się uspokoją.
                              • landaverde Re: Witaj Ferrari458 11.10.10, 03:54
                                walter622 napisał:
                                > Masz chociażby na tym wątku niejakiego "malkontenta",

                                Tyle, że jak czytam jego wpisy to mam wrażenie, że właśnie takie postępowanie piętnuje, np. tutaj krytykując wypowiedz bokertov1947, wysuwającego generalizujące acz nieumotywowane, absurdalne insynuacje o antysemityźmie katolickiej Polski.

                                Co dziwne ty zdajesz się tym oskarżeniom wtórować. Może masz po prostu problemy z precyzją myślenia? Piszesz o tym, że Polacy dają się nabierać jakimś ruskim agentom na nacjonalizmy, a sam łapiesz się na jawną prowokację jednego Żydka serwującego tezy o polskim antysemityźmie. Przeginasz pałę w drugą stronę - sam opluwasz naród polski i generalizujesz.

                                > twierdzi, że jestem "ruskiem",

                                No w sumie mu się nie dziwię, skoro sam się z Polakami nie utożsamiasz, opluwasz ich i nawet piszesz, że "nie żałujesz". Ja ci zwróciłem uwagę, że mylisz się co do tego, że poczucie polskości oznacza samorzutnie niechęć do innych narodów, ty zaś taką tezę uparcie forsujesz.

                                > Jak dostaną te 65 mld to chyba się uspokoją.

                                Po pierwsze to sa zupełnie nieuprawnione i bezczelne żądania. To nie są prawowici spadkobiercy, bo ci mogą dochodzić swego zgodnie z obowiązującym prawem. To są zwyki grandziarze.
                                A po drugie to chyba żartujesz?! Widziałeś kiedyś złodzieja, który by stwierdził, że już się nakradł?
                                • walter622 Re: Witaj Ferrari458 11.10.10, 13:25
                                  landaverde napisał:
                                  > Przeginasz pałę w drugą stronę - sam opluwasz naród polski i generalizujesz.

                                  Bynajmniej. Dostrzeganie negatywnych zjawisk w polskim społeczeństwie,
                                  świadczących o konieczności otwartego, bez emocji i zrównoważonego mówienia o
                                  takich przypadkach jest, moim zdaniem, konieczne, by właśnie unikać skrajnie negatywnych
                                  i krzywdzących opinii, chociażby takich ja wyrażona przez bokertov1947. Klajstrowanie i zaklinanie rzeczywistości oraz twierdzenie o "sporadycznych przypadkach" nie jest najlepszym wyjściem z tej sytuacji, tym bardziej, że taka postawa rozzuchwala i sprzyja ekstremalnym postawom. Jest problem i trzeba go rozwiązywać, a nie poprzestawać wyłącznie na przyklejaniu sobie łatek i deklarowaniu kto jest a kto nie jest "prawdziwym Polakiem".
                                  W odróżnieniu od Ciebie z tymi problemami mam często do czynienia i mam świadomość,
                                  że do Polski, chcemy tego czy nie, coraz więcej będzie przybywało obcokrajowców i do tej sytuacji społeczeństwo musi być przygotowane. W tym zakresie jest bardzo wiele do zrobienia - chociażby nauczenia kadry pedagogicznej sposobów reagowania na szkolną agresję - by "polowania na islamusków i murzynów" nie były jedną ze szkolnych uciech i rozrywek. Po prostu istnieje bardzo poważny problem, który wymaga spokojnej i wyważonej analizy, a nie wpadania natychmiast w skrajności i udawania, że wszystko jest w porządku.
                                  Problem, który jak widać również w zach. Europie nie został rozwiązany, powodując obecnie
                                  poważne napięcia i stanowiąc pożywkę dla dochodzących do głosu partii o skrajnie niebezpiecznym programie .


                                  > skoro sam się z Polakami nie utożsamiasz
                                  Bawisz się w ewidentna manipulację - cytujesz nie całe zdanie tylko jego część. Oczywiście
                                  nie utożsamiam się z nacjonalistycznymi tendencjami, przejawiającymi się w dzieleniu polskiego społeczeństwa i doszukiwaniu się "prawdziwych Polaków" - sytuacji kompletnie
                                  bezsensownej, zważywszy, że Polska nie jest odległą wyspa na oceanie i wszyscy mogą
                                  wśród swoich przodków bez większego trudu odszukać przybyszy nawet z dość odległych krain.
                                  "Generalizujesz". W ubiegłym roku opisałem konkretny, lecz nie odosobniony przypadek,
                                  dzieci z mieszanego polsko-irakijskiego małżeństwa. Ich ojciec przybył z Iraku przed obaleniem Husajna, jest osobą poważaną z uwagi na swoje zasługi, dzieci zostały wychowane przez matkę w katolickich tradycjach i pomimo to ich szkolne losy były nie do pozazdroszczenia - w szkole miały zapewnioną przez swoich rówieśników codzienna drogę krzyżową. To się działo w Śródmieściu Warszawy, w szkole do której uczęszczają dzieci z inteligenckich rodzin. Szkoda, że się nie zapoznałeś z komentarzami do tego postu - wtedy moglibyśmy poważnie porozmawiać o "generalizowaniu".

                                  > A po drugie to chyba żartujesz?!

                                  Dobrze, że to dostrzegłeś.
                                  • landaverde Re: Witaj Ferrari458 14.10.10, 10:43
                                    walter622 napisał:

                                    > > skoro sam się z Polakami nie utożsamiasz
                                    > Bawisz się w ewidentna manipulację - cytujesz nie całe zdanie tylko jego część.

                                    Bynajmniej. Po pierwsze każdy może sobie przeczytać naszą wymianę zdań i odczytac pełen sens naszych wypowiedzi. A po drugie każdy może też przeczytać całość twojej wymiany zdań z ferrari485, w kontekście której to wyrażenie nabiera szerszego znaczena.

                                    Do reszty twojego wpisu w zasadzie odniosłem się już tutaj. Ale zwrócę tylko uwagę na twoje zawężone spojrzenie przy relaconowaniu przypadków 'rasizmu'. Nie zauważasz np, że różne zdarzenia były zgłaszane na policję i prokuraturę, że różni postronni ludzie jednak interweniowali, że osoby napadnięte poza tym cieszą się przyjaznym stosunkiem swego, polskiego w końcu, otoczenia, a nawet - jak sam piszesz - poważaniem; że studiują, pracują i robią kariery w Polsce nie napotykając w tym względzie żadnej dyskryminacji, itd. Więc gdzie ten powszechny polski rasizm? Powszechna jest raczej tolerancja, a nawet życzliwy stosunek polskiego społeczeństwa do obcokrajowców, a przypadki ataków o zabarwieniu rasistowskim to margines, w których kolor skóry czy odmienność kulturowa jest jedynie pretekstem do wybryków huligańskich.
                                    • walter622 Re: Witaj Ferrari458 14.10.10, 12:39
                                      landaverde napisał:
                                      > Bynajmniej.

                                      Oczywiście, że bawisz się w manipulację i czynisz to nadal. Jednoznacznie stwierdziłem, że
                                      nie jestem "prawdziwym Polakiem" i być nim nie mam zamiaru. Pomijając jakie ma to pojęcie konkretne znaczenie, samo w sobie uznaję za dość dziwne, bowiem wielu Polaków bez większego trudu odnajdzie wśród swoich przodków obcych przybyszy, ba wielu ma nazwiska ewidentnie obco brzmiące. Ostatecznie nie mieszkamy na odległej wysepce na Pacyfiku.
                                      Wystarczy, że jestem Polakiem, mającym świadomość pochodzenia mojej przodków.

                                      > Więc gdzie ten powszechny polski rasizm?

                                      Wielokrotnie wskazałem Tobie konkretne przykłady takich postaw, lecz nadal z uporem maniaka, opowiadasz o powszechnej tolerancji i domagasz się bym najeżdżał na jakiegoś
                                      "Żyda". Ba, dostrzegłeś nawet wśród dyskutantów "filosemicką dziwkę" - przyjmij moje gratulacje.
                                      • landaverde Re: Witaj Ferrari458 15.10.10, 12:22
                                        walter622 napisał:

                                        > Oczywiście, że bawisz się w manipulację i czynisz to nadal.

                                        Niby jak? Napisałem, że każdy może sobie sam twoją wymianę wypowiedzi z ferrari485 przeczytać i wyciągnąć własne wnioski.

                                        > Wielokrotnie wskazałem Tobie konkretne przykłady takich postaw, lecz nadal z
                                        > uporem maniaka, opowiadasz o powszechnej tolerancji

                                        W odpowiedzi zwróciłem ci uwagę byś te przykłady zestawił z postawami otoczenia owych poszkodowanych, z postawami przypadkowych ludzi, którzy stawali w ich obronie, czy postawami szerszego ogółu, który te przykłady piętnuje. To dla ciebie zbyt trudne, czy nie pasuje do lansowanej tezy?

                                        > Ba, dostrzegłeś nawet wśród dyskutantów "filosemicką dziwkę" - przyjmij moje gratulacje.

                                        Ba, ty nie dostrzegłeś - przyjmij wyrazy ubolewania. Najwyraźniej 'rasizm' postrzegasz jednowymiarowo i jednokierunkowo. Cała poza tropiciela rasizmu - na nic.

                                        Może dla odmiany skomentujesz taki przypadek:
                                        en.wikipedia.org/wiki/Murder_of_Jan_Pawel_and_Quiana_Jenkins_Pietrzak
                                        Czy twoim zdaniem to też świadczy o polskim rasiźmie?
                              • malkontent6 Re: Witaj Ferrari458 11.10.10, 04:46
                                walter622 napisał:

                                > Masz chociażby na tym wątku niejakiego "malkontenta", który nie mając innych ar
                                > gumentów z uporem maniaka, twierdzi, że jestem "ruskiem",

                                Twierdzę, że jesteś komsomolcem. :)
              • malkontent6 Re: Witaj Ferrari458 09.10.10, 23:15
                Dlaczego na Forum Świat nazywałeś mnie chazarem i hasbarem? Czy to był zarzut czy komplement?
                • ferrari458 Re: Witaj Ferrari458 09.10.10, 23:51
                  malkontent6 napisał:

                  > Dlaczego na Forum Świat nazywałeś mnie chazarem i hasbarem? Czy to był zarzut
                  > czy komplement?

                  Ja cie nazwalem? Ja (ferrari458)???????????
                  Niemozliwe, bo ja jeszcze na forum SWIAT nie zaliczylem ani jednego wpisu. :)
                  A poza tym to, ja cie nie znam. A jak ja ludzi nie znam - osobiscie, to nie nazywam ich w zaden inny sposob, jak ich .....wlasnym nickiem. (pamietasz - ja jestem ten jeden, z tych niewielu!) :)
                  • walter622 Re: Witaj Ferrari458 10.10.10, 00:05
                    ferrari458 napisał:
                    > Ja cie nazwałem?

                    To pytanie nie było skierowane do Ciebie. Facio kompletnie przynudza, zamiast przeczytać własne, wcześniejsze posty.
                    • malkontent6 Re: Witaj Ferrari458 10.10.10, 06:40
                      walter622 napisał:

                      > To pytanie nie było skierowane do Ciebie. Facio kompletnie przynudza, zamiast p
                      > rzeczytać własne, wcześniejsze posty.

                      Wołodia, zadałem Ci konkretne pytanie. Dlaczego nazywałeś mnie chazarem i hasbarem?
                      • walter622 Re: Witaj Ferrari458 10.10.10, 13:34
                        malkontent6 napisał:
                        > Wołodia, zadałem Ci konkretne pytanie.

                        To może wpierw odpowiesz dlaczego uporczywie nazywasz mnie "Wołodia"?
                        • malkontent6 Re: Witaj Ferrari458 10.10.10, 17:07
                          walter622 napisał:

                          > To może wpierw odpowiesz dlaczego uporczywie nazywasz mnie "Wołodia"?

                          Bo chyba tak się tłumaczy na rosyjski.
                          • walter622 Re: Witaj Ferrari458 10.10.10, 17:18
                            malkontent6 napisał:
                            > Bo chyba tak się tłumaczy na rosyjski.
                            Czegoś nie pojmuję. Co konkretnie się chyba tłumaczy na rosyjski?
                            • malkontent6 Re: Witaj Ferrari458 10.10.10, 17:46
                              walter622 napisał:

                              > Czegoś nie pojmuję. Co konkretnie się chyba tłumaczy na rosyjski?

                              Walter=Wołodia. Tak mi się wydaje.
                              • walter622 Re: Witaj Ferrari458 10.10.10, 18:05
                                malkontent6 napisał:
                                > Tak mi się wydaje.
                                No, tobie faktycznie ciągle się coś wydaje. Kiepsko tobie się wydaje - zresztą jak zwykle.
                                Może skorzystasz ze słownika, zamiast się kompletnie ośmieszać.

                                • malkontent6 Re: Witaj Ferrari458 10.10.10, 18:16
                                  Dobra, dobra, nie wykręcaj się tylko odpowiedz na moje pytanie.
                                  • walter622 Re: Witaj Ferrari458 10.10.10, 18:43
                                    Wpierw sprawdź w słowniku poprawność swojego tłumaczenia.
                                    Z chałturzystami i nieukami z zasady nie dyskutuję, biedny pis-chazarku.
                                    • malkontent6 Re: Witaj Ferrari458 10.10.10, 23:55
                                      Nie wykręcaj się Wołodia. Powiedz co miałeś na myśli w tej wypowiedzi:

                                      forum.gazeta.pl/forum/w,50,117236398,117285659,Nie_przemowi.html
                                      • walter622 Re: Witaj Ferrari458 10.10.10, 23:59
                                        Zainwestuj w słownik i sprawdź poprawność swojego tłumaczenia. A po tym powrócimy do dyskusji.
                                        • malkontent6 Hasbara. 11.10.10, 00:44
                                          Mam wrażenie, że nie dowiem się dlaczego nazwałeś mnie człowiekiem z hasbary.
                  • malkontent6 Re: Witaj Ferrari458 10.10.10, 06:39
                    ferrari458 napisał:

                    > Ja cie nazwalem? Ja (ferrari458)???????????

                    Nie Ty ale walter622 i do niego jest skierowane to pytanie. Nazywał mnie chyba pis-chazarem.
            • landaverde Re: Witaj Ferrari458 10.10.10, 15:53
              ferrari458 napisał:

              > A tak na pocieszenie, to moge dodac, ze ja jestem "prawdziwym Polakiem" (jezeli cos
              > takiego jak prawdziwy Polak w ogole istnieje - zakladamy, ze tak) i zaluje, ze nim jestem.
              > Nie ma nic, ale to absolutnie NIC! ciekawego w tym narodzie, z czego mozna by bylo
              > byc dumnym.

              No COŚ jednak ciekawego być musi, skoro nawet taki lokolkachtov1947, w trzecim pokoleniu siedzenia w kibucu, mówi po polsku. Sentyment do Polaków jest widocznie wśród Żydów dziedziczny (po matce), za to ostentacyjny antypolonizm, wraz z kompleksami, wysysają z mlekiem ojca. ;-)

              A tak na pocieszenie, to mogę dodać, że skoro 'absolutnie NIC! ciekawego w tym narodzie' nie widzisz to prawdziwym Polakiem nie jesteś, więc nie masz czego żałować i możesz spokojnie zapisywać się na folksdojsza, czy innego rusofila. Na propozycję bokertov1947 raczej nie licz, no chyba że masz matkę Żydówkę.
          • landaverde Re: Witaj Ferrari458 10.10.10, 15:05
            walter622 napisał:

            > Jestem Polakiem, choć moi przodkowie przybyli do Polski w XIVw. z Lajos I Nagy
            > (Ludwikiem Wielkim) i byli Székelyek. Innymi słowy na "prawdziwego Polaka"
            > w żaden sposób się nie załapię, czego absolutnie nie żałuję.

            A dlaczego nie? Taki np. generał Anders się załapał, choć swoich niemieckich korzeni nie musiał szukać aż w XIVw. Nawet się przechrzcił na katolika - tak bardzo się z polskim narodem identyfikował.
            • walter622 Re: Witaj Ferrari458 10.10.10, 17:16
              landaverde napisał:

              > Taki np. generał Anders się załapał, choć swoich niemieckich korzeni nie musiał szukać aż w XIVw.

              To było kiedyś. Teraz "prawdziwi Polacy" jemu by tak łatwo nie odpuścili. Chyba przez swoją kompletną niewiedzę do tej pory nie dostrzegli jego bardzo "wątpliwych" korzeni - ewidentna chałtura. Kolejnym na ich "patriotycznej" tapecie powinien się pojawić Wiceadmirał Józef Michał Unrug - ten to dopiero ma kompletnie przechlapane.
              Już widzę nową wersję "historii" - wszelkie porażki można byłoby spisać na tych wszystkich "udających Polaków" .


              • malkontent6 Re: Witaj Ferrari458 10.10.10, 17:51
                walter622 napisał:

                > Kolejnym na ich "patriotycznej" tapecie powinien się pojawić Wiceadmirał Józef Michał Unrug -

                Wołodia, bredzisz jak potłuczony. Współwięźniowie admirała Unruga z oflagu (znałem jednego osobicie) wspominali jego zachowanie z tamtego okresu. Mimo, że mówił po niemiecku tak dobrze jak po polsku odmawiał rozmawiania z komendantem obozu w jego języku i porozumiewał się z nim przez tłumacza.
                • walter622 Re: Witaj Ferrari458 10.10.10, 18:08
                  malkontent6 napisał:
                  > Mimo, że mówił po niemiecku tak dobrze jak po polsku

                  Innymi słowy twierdzisz, że był lingwistą (w odróżnieniu od ciebie).
                  A może coś więcej napiszesz o Josephe von Unruh, potłuczony pis-chazarze.

              • landaverde Re: Witaj Ferrari458 10.10.10, 21:28
                walter622 napisał:

                > To było kiedyś. Teraz "prawdziwi Polacy" jemu [Andersowi] by tak łatwo nie odpuścili.
                > Chyba przez swoją kompletną niewiedzę do tej pory nie dostrzegli jego bardzo "wątpliwych"
                > korzeni - ewidentna chałtura.

                Fakty świadczą przeciwnie. Nie zauważyłem by ktokolwiek z "prawdziwych Polaków" odmawiał polskości księdzu Tadeuszowi Isakowiczowi-Zaleskiemu, choć z pochodzenia Ormianin. Podobnie nikt nie odmawia polskości Bolesławowi Szenicerowi, uważa się go jednocześnie za prawdziwego Polaka i prawdziwego Żyda. Kryterium polskości to nie tylko sprawa pochodzenia, albo krwi, ale przede wszystkim charakteru, lojalności temu Narodowi i tej ziemi oraz wierności polskim wartościom, takim jak "Bóg, Honor, Ojczyzna" (niekoniecznie w tej kolejności). Z tych samych względów Michnika za Polaka się nie uważa, podobnie jak całą żydowską ubecję i żydokomunę. Przy tym wyzwanie kogoś "Ty Żydu!" bynajmniej nie wynika z antysemityzmu, bo słowo "Żyd" w jezyku polskim jest wyrazem wieloznacznym.

                Jeśli więc do polskości się nie poczuwasz to moja rada dla ferrari458 odnosi się także do ciebie.
                • jk2007 o polskości 10.10.10, 21:40
                  Наверное, самое большое вливание еврейской крови в шляхетскую было совершено в XVIII веке, когда более 1000 последователей Франка, объявившего себя мессией, перешли сначала в мусульманство, а потом в католицизм. Католическая церковь всячески поощряла крещение евреев, уравнивая выкрестов в правах с христианами, что вызывало недовольство шляхты: «...во всей Польше размножилась порода неофитов (новообращенных), которая с прирожденной ловкостью и жадностью к шляхетским преимуществам добиваются государственных должностей и приобретения имений в ущерб родовой шляхте». Это было написано в 1764 году.
                  Глава этой секты Франк (настоящее имя Яков бен Лейб), по чьему имени вся секта получила название «франкисты», не имеет ничего общего с испанской фамилией Франко. (Хотя фамилия Франко и, кстати, Кастро произошли от маранов - евреев Испании, вынужденных принять христианство в XVI веке).
                  От польских франкистов ведут свои родословные такие известные польские рода, как Бжезинские, Ясинские, Крысинские, Маевские. Сыном одной из последовательниц Франка был великий польский поэт Адам Мицкевич. Из семьи франкистов вышел и Шопен.
                  ru.local.co.il/EventPage.asp?nav=3,50,7,1,22945
                • walter622 Witaj Landaverde 10.10.10, 23:06
                  landaverde napisał:
                  > wierności polskim wartościom, takim jak "Bóg, Honor, Ojczyzna"

                  Jak widzę nie przeczytałeś moje poprzednie posty, więc jestem zmuszony je
                  Tobie przypomnieć.

                  stosunek do innych nacji jest wykładnikiem prawdziwej postawy patriotycznej
                  forum.gazeta.pl/forum/w,902,117331728,117357667,Witaj_Bokertov1947.html
                  Z tego tez względu uważam, miedzy innymi, za swój obowiązek udzielanie pomocy obcokrajowcom, niezależnie od ich narodowości i wyznania, przybywającym do Polski oraz publicznie sprzeciwianie się modnemu obecnie i coraz bardziej powszechnemu bezmyślnemu
                  opluwaniu innych narodów. Znieważanie innych narodów, przypuszczam, że z tym się zgodzisz, nic nie ma wspólnego z Honorem.

                  Pozostając przy księdzu Tadeuszu Isakowiczu-Zaleskim, mogę Tobie przypomnieć jedno
                  z jego spotkań, które w dużej części było poświęcone jego bliskiemu znajomemu - ukraińskiemu historykowi, który przed kilku laty został we Lwowie brutalnie zamordowany
                  za dokumentowanie zbrodni upowców. Ten profesor w jednej ze swych publikacji sformułował prostą, a zarazem wyjątkowo mądrą myśl: "nie istnieją zbrodnicze narody
                  tylko istnieją zbrodnicze systemy".
                  Otóż, z całkowicie zrozumiałych przyczyn obecnie nie doszukuje się i nie piętnuje zbrodni systemów lecz wyłącznie całą odpowiedzialnością za popełnione zbrodnie usiłuje się obarczać poszczególne, wybrane narody. Tym samym nie doszukuje się pośród nas samych tych, którzy w obliczu próby zachowali się w sposób podły. W każdym narodzie są ludzie szlachetni ale są również ludzie podli i od tej zasady, niestety, nie ma wyjątków, tak więc również to odnosi się do Polaków. Równocześnie w ten sposób przyzwala się na krzewienie zwykłej ksenofobii i nienawiści, które w sposób nieunikniony staną się podstawą kolejnego totalitarnego systemu. Wszelkie osoby, sprzeciwiające się temu, natychmiast są piętnowane pogardliwymi wyzwiskami i są uznawane za nie godne miana "prawdziwych Polaków" zgodnie z zasadą
                  "kto nie z nami ten przeciw nam". W ten sposób nie tylko świadomie dzieli się polskie społeczeństwo na "prawdziwych Polaków" i "odrzuconych" ale przede wszystkim
                  jest ono terroryzowane i zastraszane, by tym samym narzucić jemu wolę znikomej mniejszości, rządnej władzy i realizowania swoich obłędnych pomysłów. Niedostrzeganie
                  tego zjawiska jest albo przejawem zwykłej ślepoty, albo zwykłym cynizmem.
                  Wybacz, ale w opluwaniu i zohydzaniu innych narodów zupełnie nie dostrzegam
                  przejawów wierności polskim wartościom, takim jak "Bóg, Honor, Ojczyzna".
                  • landaverde Re: Witaj Landaverde 10.10.10, 23:20
                    No wiec nie rozumiemy się, bo mój wpis wyżej właśnie na takie tezy odpowiada.
                    • walter622 Re: Witaj Landaverde 10.10.10, 23:44

                      landaverde napisał:

                      > No wiec nie rozumiemy się, bo mój wpis wyżej właśnie na takie tezy odpowiada.

                      Z jednej strony wskazujesz przykład księdza Tadeusza Isakowicza-Zaleskiego, a równocześnie kwestionujesz myśl jego przyjaciela, którą On podziela i którą również
                      ja w pełni szanuję?
                      Gdzie w tym logika?
                      • landaverde Re: Witaj Landaverde 10.10.10, 23:48
                        walter622 napisał:

                        > kwestionujesz myśl jego przyjaciela,

                        Tak ci się wydaje? Gdzie, wskaż palcem.
                        • walter622 Re: Witaj Landaverde 11.10.10, 00:04
                          landaverde napisał:
                          > Tak ci się wydaje?

                          No wiec nie rozumiemy się, bo mój wpis wyżej właśnie na takie tezy odpowiada.

                          To przyznam, że już nic nie rozumiem.


                          • przyjacielameryki Re: Witaj Landaverde 11.10.10, 18:02
                            walter622 napisał:

                            >
                            > To przyznam, że już nic nie rozumiem.

                            No, wreszcie wypowiedziałeś niezwykle rozsądną opinię! I popatrz, ja również z zgadzam się w pełni z Twoja opinią! Brawo Walter, zawsze lepiej póżno niż wcale!


                            • bokertov1947 Re: Witaj Landaverde 11.10.10, 19:33
                              Hi folks!
                              Co tam sie u Was dzieje!
                              Dyskusja szla tak konstruktywnie jak nigdy na tym Forum - a teraz znowu zaczyna sie przeginac !
                              Help!!
                              • fanpanajurka Re: Witaj zbokertow 11.10.10, 22:34
                                gudłaja hasbarskiego, należy lać w mordę nie zważając na konwenanse.
                                do plugawca należy mówić w jego plugawym języku. wtedy zrozumie...

                                www.youtube.com/watch?v=Ze5dbxPO8cU
                                • ferrari458 Re: Witaj zbokertow 11.10.10, 23:09
                                  fanpanajurka napisał:

                                  > gudłaja hasbarskiego, należy lać w mordę nie zważając na konwenanse.
                                  > do plugawca należy mówić w jego plugawym języku. wtedy zrozumie...
                                  >
                                  > www.youtube.com/watch?v=Ze5dbxPO8cU

                                  alexis - sloneczko, powtarzasz sie! - a wiesz przeciez, ze "powtorki z rozrywki", to tak smakuja jak odgrzewane placki ziemniaczane, na drugi dzien!!!!!!!!! Nie wierze, ze bedziesz zanudzac starymi linkami zamiast wrzucic cos nowego :-D
                                  Wierze w ciebie alexis, wiec wysil sie, sloneczko!!!! pogrzeb troche na youtube i odniesiesz sukces - Gwarantuje!!! ;) :)

                                  Autor: alexis_corner 16.09.10, 19:16
                                  "lewinkopf,
                                  ty sanhedryński mędrcu.
                                  Zanim zaczniesz udzielać nam swoich dobrych rad (...) Kontynuj byc
                                  > madrym, jak do tej pory i zlosliwym, jak do tej pory! :) Zapewnisz sobie tym dl
                                  > ugie zycie, don't worry! :) (...)

                                  Może i ciebie wypadałoby też zabić skoro taki szlachetny i mądry z ciebie lechaim...?
                                  www.youtube.com/watch?v=hefIti-uFUo
                                  ===>>www.youtube.com/watch?v=Ze5dbxPO8cU<<====
                                  - wredna alexis "
                                  • fanpanajurka Re: Witaj frajerari, pejsata cioto 11.10.10, 23:32
                                    chcesz z połykiem?
                                    to zwróć się do art uśa.
                                    ten, to potrafi dobrze trysnąć...

                                    • ferrari458 Re: Witaj frajerari, pejsata cioto 11.10.10, 23:54
                                      fanpanajurka napisał:

                                      > chcesz z połykiem?
                                      > to zwróć się do art uśa.
                                      > ten, to potrafi dobrze trysnąć...
                                      >
                                      to co wracasz do swojego orginalnego nicka "alexis_corner", czy dalej bedziesz:"fanpanajurka"??????????
                                      Czy nie mozesz wrocic, bo cie blokuja???????? :) skoro, tak - a to pech!!!!! :-D
                                      • fanpanajurka Re: Witaj frajerari, pejsata cioto 12.10.10, 00:38
                                        się uczepił, jak Żyd pisiego ogona... ;)

                                        • ferrari458 Re: Witaj frajerari, pejsata cioto 12.10.10, 05:29
                                          fanpanajurka napisał:

                                          > się uczepił, jak Żyd pisiego ogona... ;)
                                          >

                                          - Dokladnie!!! :-D (Z tym, ze pewnie nie zdajesz sobie sprawy z tego, ze to wlasnie ty pierwsza uczepilas sie - mnie. A poniewaz ja nie lubie nikogo lekcewazyc wiec ci co szukaja moja uwage - znajduja ja!) :-D

                                          ==>> "rzep" albo "zep" I'm not sure, jak powinno byc, sweetheart? przeczucie mi mowi:"rzep", a co mowi tobie, twoja wiedza ortograficzna, alexis???? :)

                                          Widze, ze lubisz czytac moje posty. Nice! ;)
                                          • fanpanajurka Re: frajerari, pejsata cioto 13.10.10, 03:13
                                            lubię czytać posty hasbarskiego gudłaja,
                                            gdyż świadczą one o wrodzonym debiliźmie onego,
                                            będącym skutkiem chowu wsobnego...
                                            aj! waj! uś! uś!
                                            mym idolem artuś! ;)


                                            poproś jakiegoś "toskańczyka" ze swojego kibucu, żeby napisał klezmerską muzyczkę do powyższej rymowanki. :-D
                                            • ferrari458 fanpanaferrari.. jak sie masz, ciotka in closet? 13.10.10, 03:38
                                              fanpanajurka napisał:

                                              > lubię czytać posty hasbarskiego gudłaja,
                                              > gdyż świadczą one o wrodzonym debiliźmie onego,
                                              > będącym skutkiem chowu wsobnego...
                                              > aj! waj! uś! uś!
                                              > mym idolem artuś! ;)
                                              >
                                              >
                                              > poproś jakiegoś "toskańczyka" ze swojego kibucu, żeby napisał klezmerską muzycz
                                              > kę do powyższej rymowanki. :-D

                                              zrobi sie, szefowa! :-D
                                              Stay tuned!!!
                              • malkontent6 Re: Witaj Landaverde 11.10.10, 23:10
                                bokertov1947 napisał:

                                > Co tam sie u Was dzieje!


                                U mnie wszystko w porządku. A u Ciebie?
                  • jk2007 Witaj Walterze 10.10.10, 23:27
                    walter622 napisał:

                    w opluwaniu i zohydzaniu innych narodów zupełnie nie dostrzegam przejawów wierności polskim wartościom, takim jak "Bóg, Honor, Ojczyzna".

                    czytamy GW, chociaz redaktorze ma inne wartosci
                    • walter622 Re: Witaj 10.10.10, 23:47
                      jk2007 napisał:
                      > chociaz redaktorze ma inne wartosci

                      Przy założeniu, że takowe "wartości" w ogóle istnieją.
                      • jk2007 Re: Witaj 10.10.10, 23:54
                        walter622 napisał:

                        > Przy założeniu, że takowe "wartości" w ogóle istnieją.

                        zwykly cynizm opiniatworczej GW?
                        • walter622 Re: Witaj 11.10.10, 00:16
                          jk2007 napisał:

                          > zwykły cynizm opiniotwórczej GW?

                          Można to również w ten sposób ująć.
                  • landaverde Re: Witaj Landaverde 11.10.10, 06:44
                    walter622 napisał:

                    > Znieważanie innych narodów, przypuszczam, że z tym się zgodzisz, nic nie ma wspólnego z Honorem.

                    Zgadzam się. Opluwanie własnego narodu, pod dyktando innych, przypuszczam, że z tym się zgodzisz, tym bardziej.

                    > Otóż, z całkowicie zrozumiałych przyczyn obecnie nie doszukuje się i nie piętnuje zbrodni
                    > systemów lecz wyłącznie całą odpowiedzialnością za popełnione zbrodnie usiłuje
                    > się obarczać poszczególne, wybrane narody.

                    Zgadzam się. Zauważ, że dokładnie to własnie robią różne środowiska żydowskie wobec narodu polskiego przy pomocy Grossa - patrz tutaj. Plecam także książkę pt. "Jedwabne geszefty".

                    W ten sposób nie tylko świadomie dzieli się polskie społeczeństwo na "tolerancyjnych Polaków" i "rasistów", ale przede wszystkim jest ono terroryzowane i zastraszane, by tym samym narzucić mu wolę znikomej mniejszości, rządnej władzy i realizowania swoich obłędnych pomysłów. Niedostrzeganie tego zjawiska jest albo przejawem zwykłej ślepoty, albo zwykłym cynizmem.
                    • walter622 Re: Witaj Landaverde 11.10.10, 13:53
                      landaverde napisał:
                      > Zgadzam się. Opluwanie własnego narodu, pod dyktando innych, przypuszczam, że z
                      > tym się zgodzisz, tym bardziej.
                      Oczywiście, że się z tym zgadzam. Przecież stale, od pierwszego postu, o tym konsekwentnie piszę. Okazywanie szacunku dla "obcych" jest pochodną szacunku dla własnego narodu.
                      Tylko taka postawa wymusza na innych poszanowanie reprezentowanego narodu. Postawa znacznie trudniejsza, bowiem wymagająca wysiłku poznania i zrozumienia "obcych" , co bynajmniej nie oznacza, że jest równoznaczna z "podporządkowaniem" lub "okazywaniem miłości".

                      > Zauważ, że dokładnie to właśnie robią różne środowiska żydowskie wobec narodu polskiego

                      Owszem, to dostrzegam. Lecz nie jest to wyjątek. Niestety, polskie społeczeństwo dało się
                      wmanewrować w "politykę historyczną" z wszystkimi z tym związanymi konsekwencjami.
                      Polityką, manipulującą faktami historycznymi - jedne eksponującymi inne skrywającymi.
                      Miedzy innymi z tego też powodu ksiądz Tadeusz Isakowicz-Zaleski przez dłuższy okres czasu miał zakaz przemawiania w Warszawie i był przez pewne środowiska ( zwróć uwagę, że nie jedno) potępiany i wyszydzany. Bowiem właśnie sprzeciwiał się takiemu sposobowi traktowania i interpretowania historii.
                      No cóż, mam nadzieję (chyba się nie mylę) , że jednak się rozumiemy, aczkolwiek reprezentujemy rożne stanowiska co do szczegółów, lecz nie istoty problemu.
                      Pozdr.
                      • landaverde Re: Witaj Landaverde 12.10.10, 00:38
                        walter622 napisał:

                        > Postawa znacznie trudniejsza, bowiem wymagająca wysiłku poznania i zrozumienia "obcych",

                        A czy aby na pewno poznałeś "obcych", którym tu wtórujesz? Przeczytaj wszystkie ich wypowiedzi (np. bokertov1947 i ferrari458) i przyjrzyj się ich postawom. Jakie wyciągasz wnioski?

                        > Niestety, polskie społeczeństwo dało się wmanewrować w "politykę historyczną" z wszystkimi z
                        > tym związanymi konsekwencjami.

                        Ano, choć nie całe. Przykładem jest choćby sprawa Grossa, czy różne "legendy" pompowane przez Wyborczą, choćby ostatnio wytypowaną na nową bohaterkę Sierpnia Krzywonos. Wystarczy jednak zadać sobie trud poznania podstawowych faktów.
                        • walter622 Re: Witaj Landaverde 12.10.10, 00:59
                          landaverde napisał:

                          > A czy aby na pewno poznałeś "obcych",

                          Bynajmniej prze ciebie wskazanym nie "wtóruję". Natomiast owszem, poznałem bardzo wielu
                          "obcych" - u wielu z nich byłem niejednokrotnie w domach, bliżej poznałem ich rodziny. Również sporo podróżuję więc jak jestem dłużej w jakimś kraju udaje się poznać mieszkańców bliżej, niż li tylko z okien wycieczkowego autobusu .
                          W sumie te same problemy, marzenia, niepokoje i radości.
                          • landaverde Re: Witaj Landaverde 13.10.10, 08:38
                            walter622 napisał:

                            > Bynajmniej prze ciebie wskazanym nie "wtóruję".

                            No przecież każdy może sobie przeczytać twoją wymianę zdań z nimi, poczynając od twojego przytaknięcia - jak sam to ujął - szczekaniu kibucnika bokertov1947. Potem razem z ferrari485 nakręcaliście się nawzajem jakie to ksenofobiczne, i w ogóle - do niczego, mamy społeczeństwo, by dojść do wspólnego wniosku, że najlepiej się z niego wypisać. ferrari485 przedstawia się tu jako "prawdziwy Polak", który jednakże nie może się doczekać aby dać się zaadoptować; choć wystarczy przeczytać kilka jego wypowiedzi, by nabrać przekonania, że są one wypowiadane z pozycji antagonistycznie nastawionego do Polaków Żyda. Obaj ci schlebiają bo to co wypisujesz sprzyja ich tezom. A ty to łykasz, albo tak naprawdę piszesz z tej samej pozycji co oni.

                            Jeśli koniecznie chcesz zwrócić uwagę na jakieś negatywne zjawiska, to przecież możesz to zrobić ograniczając się do konkretynych faktów i w wątku bardziej do tego stosownym i à propos. Podkładając swoje treści do czyjegoś oszczerczego szczekania i generalizując, obrażasz tylko Bogu-ducha winnych ludzi, tylko ich antagonizujc, co bynajmniej nie pomaga w rozwiązaniu jakiegokolwiek problemu.
                            • walter622 Re: Witaj Landaverde 13.10.10, 12:36
                              landaverde napisał:

                              > Jeśli koniecznie chcesz zwrócić uwagę na jakieś negatywne zjawiska, to przecież
                              > możesz to zrobić ograniczając się do konkretynych faktów i w wątku bardziej do
                              > tego stosownym i à propos.

                              Wpierw twierdziłeś, że generalizuję i domagałeś się konkretnych przykładów, gdy je wskazałem do żadnego z nich się nie odniosłeś ( rozumiem traktujesz je jako "wyjątki"). Teraz masz zastrzeżenia, że w tym wątku piszę to co nie powinienem i nie "à propos"
                              - akurat ten wątek jest jak najbardziej "à propos". No a że założony przez "Żyda" -
                              cóż na to poradzę.

                              Lecz pozostając przy konkretnych faktach.
                              Gdy w maju b.r. doszło na bazarze przy Stadionie do nieszczęśliwego wypadku, w rezultacie którego zginął Nigeryjczyk, przypomnij sobie wypowiedzi na tym forum "Bogu-ducha winnych ludzi" skierowane pod adresem żony i dzieci tego Nigeryjczyka. Wyjątkowo obelżywych i haniebnych.
                              Gdy w Rosji wysadzono pociąg i tam zginęło wiele ludzi na tym forum dominowały treści wręcz euforyczne. Ponownie mieliśmy do czynienia ze zwykłą hańbą.
                              "Wspaniała wiadomość, szkoda że tak mało" - dość typowy, wręcz powszechny w tym czasie, komentarz do tej tragedii. Jakoś nie przypominam sobie by "Bogu-ducha winnych ludzie" w jakikolwiek sposób sprzeciwiali się tego typu wypowiedziom. Gdy zwracałem uwagę na niestosowność takich sformułowań, natychmiast przez typków w rodzaju "malkontentów", zostałem okrzyknięty "ruskiem", "komsomolcem" i "KGB-istą". Jakoś nie przypominam sobie byś wtedy sprzeciwiał się takim postawom.
                              Jeżeli czujesz się dotknięty wypowiedziami "Żydów" to postaraj się reagować w sytuacjach,
                              które mogą uzasadniać ich stwierdzenia, a nie naiwnie udawać, że problem nie istnieje, natomiast osoby dostrzegające jego istnienie oskarżać o brak patriotyzmu.
                              • malkontent6 Re: Witaj Landaverde 13.10.10, 14:02
                                walter622 napisał:

                                > Gdy zwracałem uwagę na niestosowność takich sformułowań, natychmiast przez typ
                                > ków w rodzaju "malkontentów", zostałem okrzyknięty "ruskiem", "komsomolcem" i "


                                Nazywam Cię komsomolcem a nie ruskiem.

                                A teraz podaj przykład mojej haniebnej wypowiedzi na temat smierci Nigeryjczyka lub zamachu bombowego w Rosji.
                              • ferrari458 WALTER622, 13.10.10, 16:59
                                Mam do Ciebie kilka slow.....

                                Czytajac Twoja wymiane zdan z Moimi Bracmi Rodakami, widze wyraznie, ze jestes na przegranej pozycji. I mysle, ze doskonale zdajesz sobie z tego sprawe. Ale pomimo to, starasz sie, na wszelkie mozliwe sposoby robic wysilek "przebicia" Twoich argumentow. Czekajac na ich zrozumienie. Mam dla Ciebie "reality check".....Oni nigdy nie potwierdza tego, co jest prawda i oni doskonale ta prawde znaja.
                                Ich mentalnosc tj "trzymanie trupy w szafach" i nie wolno tych "trupow z szafy" wypuszczac.
                                A najlepiej to w ogole do tej "szafy" nie zagladac. No bo po co zagladac tam?
                                Zeby sie czasem wydalo i "trupy z szafy zaczely sie wysypaly", i co pozniej? Taki wstyd sobie narobic, ze w "szafach pelno trupow smierdzacych", a cale mieszkanie wypucowane, okna wymyte. No cos ty!!!! :-D Niepowazny jestes, czy jak?! ;) Nie moze sie wydac!!! :) Nie wolno zeby sie wydalo!!! :)
                                Nie wolno pluc we wlasne gniazdo! Ten, kto pluje we wlasne gniazdo, to nie jest "Prawdziwy Polak".
                                Oni nie kapuja, ze dopoki nie beda gotowi spojrzec uczciwie na siebie samych i przyznanie, uznanie tego wszystkiego, co jest zle w nich - wtedy tylko mieliby szanse na naprawe i zmiany. Jezeli zrozumiales o czym pisze, to wiesz tez, ze nie bedzie zmian, bo nigdy nie przyznaja, ze jest cos do tych zmian. Duma narodowa (albo glupota - do twojego wyboru) i doglebne przekonanie (albo zwykle tchorzostwo - do twojego wyboru) ze to INNI maja problemy, a nie ONI - POLACY!!!)

                                Wybieraja droge zaklamania i lepiej, latwiej jest wmawiac sobie samemu, ze ten Polak - nietypowy, co ma odwage otworzyc "szafe" i spojrzec na wszystkie "trupy" w niej, to musi nie byc Polak. To napewno Rusek, albo Ukrainiec, albo Zyd, albo...cholera wie kto, ale napewno nie jest Prawdziwym Polakiem!!!!! :)

                                Wysilki daremne Kolego! Nie przebijesz sie! Napisales prawde, ty wiesz w twoim sercu, ze tj prawda i sprawa skonczona. Chyba, ze masz zabawe w tym n-i-e-k-o-n-c-z-a-c-y-m sie udawadnianiu, ze pisales prawde. Pamietaj jednak, ze ich zadanie jest nie tylko "zrobienie" z ciebie "obcokrajowca" ale i glupa tez !!! - wiec jezeli chcesz zeby odniesli sukces, to kontynuj te Twoje wysilki.


                                Cheers! ;) :)
                                • malkontent6 Re: WALTER622, 13.10.10, 18:33
                                  W takim razie powiedz nam teraz o trupach w Twojej szafie. :)
                                  • ferrari458 Re: WALTER622, 13.10.10, 21:21
                                    malkontent6 napisał:

                                    > W takim razie powiedz nam teraz o trupach w Twojej szafie. :)

                                    Oj, bylo kilka i w mojej tez! :) No coz, jak sie mialo to szczescie byc urodzonym i wychowywanym pomiedzy takimi "wronami", to chcial, nie chcial, przesiaklo sie i nasiaklo tez rzeczami, ktore do dumy zadnej nie sklanialy. W moim przypadku, na cale moje szczescie, polowa mojej Rodziny (zauwaz, ze pisze tylko polowa!) wyznawala i stosowala postawy nietypowe dla wiekszosci. Czyli nie ma sie co dziwic, ze zawsze byly sprawy, ktore nie podobaly mi sie w tym narodzie (moim) No, a jak sie wyjechalo (w bardzo mlodym na szczescie wieku) to wtedy dopiero oczy otworzyly sie szeroko, na Swiat i Ludzi. I ta roznica wyswietlila sie jak na OBRAZIE PANORAMICZNYM, w 3D! i uzmyslowila dokladnie, ktore to "trupy" przydalo by sie powyrzucac z "wlasnej szafy" i dokladnie ja wysprzatac. Ciezka, nielatwa wcale praca, no ale w zyciu nic nie jest latwe. Ale za to jak sie "zkonfrontuje" te "trupy" i nawet zdola je z tej szafy powyrzucac! - Oj, nie masz pojecia, jakie dobre to jest uczucie!!!!! POLECAM!!! :)
                                    • walter622 Witaj 13.10.10, 21:35
                                      ferrari458 napisał:
                                      > zdola je z tej szafy powyrzucac! - Oj, nie masz pojecia,
                                      > jakie dobre to jest uczucie!!!!! POLECAM!!! :)

                                      Zabawne. Przekonujesz lokatora a zarazem "obrońcę" takiej "szafy" by ją opuścił ?
                                      Toż to będzie ślimak bez pancerza.
                                      • swiblowo Witaj Walter! 13.10.10, 21:47
                                        Teraz to juz naprawde zaluje, ze mnie tu nie bylo wczesniej.
                                        Nie ma to jak pelna tweedow szafa na jesien.
                                        • walter622 Re: Witaj Sviblovo 13.10.10, 22:10
                                          swiblowo napisała:
                                          > Nie ma to jak pelna tweedow szafa na jesien.

                                          Pod warunkiem, że nie są przeżarte przez mole i przesiąknięte stęchlizną malkontentów.
                                          • swiblowo Re: Witaj Sviblovo 13.10.10, 22:31
                                            Oczywiscie. I zadnej naftaliny.
                                            • jk2007 Re: Witaj Sviblovo 13.10.10, 22:59
                                              sprwadz czy jest koszerne. Bylem zaskoczony gdyz dowiedzialem sie, ze kawior czarny - nie koszerny...
                                              • swiblowo Re: Witaj Sviblovo 13.10.10, 23:06
                                                jk2007 napisał:

                                                > sprwadz czy jest koszerne. Bylem zaskoczony gdyz dowiedzialem sie, ze kawior cz
                                                > arny - nie koszerny...
                                                ----
                                                Co mam sprawdzic?
                                          • malkontent6 Re: Witaj Sviblovo 13.10.10, 22:43
                                            walter622 napisał:

                                            > Pod warunkiem, że nie są przeżarte przez mole i przesiąknięte stęchlizną malkon
                                            > tentów.

                                            A ja Cię lubię, Wołodia. :)
                                    • malkontent6 Re: WALTER622, 13.10.10, 22:35
                                      Mnie też się wiele spraw w Polsce nie podobało, ale podobnie jest w kraju w którym teraz mieszkam. Mam nadzieję, że Ty przynajmniej mieszkasz w raju, gdzie wszystko jest cacy.

                                      Mimo wszystko daleki jestem od Twojej tezy, że nie ma w Polakach nic pozytywnego tylko same trupy w szafach.
                                • walter622 witaj Ferrari458 13.10.10, 21:30
                                  ferrari458 napisał:
                                  >widze wyraznie, ze jestes na przegranej pozycji.

                                  Do całkowicie błędnych wniosków dochodzisz. Nie uwzględniasz najbardziej istotnego
                                  elementu - czynnika czasu, nieubłaganego w stosunku do "obrońców szafy".
                                  Młode pokolenie, które dochodzi do głosu, nie jest obarczone skazą nienawiści,
                                  ma niezaprzeczalną szansę zapoznania się ze światem i dokonywania własnych ocen.
                                  Jest otwarte i dąży do wnikliwego i racjonalnego poznania prawdy, bez jej upiększania
                                  i koloryzowania. Nie poprzestają na banałach, dostrzegając znacznie większą złożoność
                                  granicy, która bynajmniej nie przebiega po podziałach narodowościowych i wyznaniowych.
                                  "Obrońcy szaf" są po prostu osobami uwikłanymi w ich zawartość, tak więc taka postawa
                                  nie może dziwić. Lecz oni są na przegranej pozycji, bowiem czas działa na ich niekorzyść.

                                  A to, że na tym forum jakieś anonimowe kreaturki bawią się w przyklejanie łatek - no cóż
                                  jeżeli im to sprawia przyjemność. Jest to przejaw frustracji, wynikającej ze świadomości swojej przegranej, bowiem próby zastraszania i dzielenia społeczeństwa nie dają żadnych pożądanych rezultatów. Kompletna klęska PiS-u - bastionu tych dewiatów - jest tego najlepszym dowodem.
                                  Innym dowodem może być chociażby wykaz nominowanych (i nagrodzonego) utworów literackich do nagrody Nike 2010. Osobiście trzymałem kciuki za J. Rudnickiego, którego
                                  gorąco polecam, choć rzecz jasna T. Słobodzianek otrzymał nagrodę w pełni zasłużenie
                                  i również jego praca warta jest poznania.
                                  • ferrari458 Re: witaj Ferrari458 13.10.10, 22:26
                                    walter622 napisał:

                                    > ferrari458 napisał:
                                    > >widze wyraznie, ze jestes na przegranej pozycji.
                                    >
                                    > Do całkowicie błędnych wniosków dochodzisz. Nie uwzględniasz najbardziej istotn
                                    > ego
                                    > elementu - czynnika czasu, nieubłaganego w stosunku do "obrońców szafy".
                                    > Młode pokolenie, które dochodzi do głosu, nie jest obarczone skazą nienawiści,
                                    > ma niezaprzeczalną szansę zapoznania się ze światem i dokonywania własnych ocen
                                    > (...)
                                    > "Obrońcy szaf" są po prostu osobami uwikłanymi w ich zawartość, tak więc taka p
                                    > ostawa
                                    > nie może dziwić. Lecz oni są na przegranej pozycji, bowiem czas działa na ich n
                                    > iekorzyść.

                                    TAK, tak (miejmy taka nadzieje!) ale ty wlasnie tu na tym forum prowadzisz ta dyskusje prowadzaca zreszta donikad, nie z mlodym pokoleniem, jak widac. Ale sam widzisz z kim! - wiec czemu nie sluchasz sam siebie i nie dasz spokoju.

                                    A tak na marginesie mysle, ze zainteresuje cie akurat pewien fakt, ktory szczerze mowiac troche kwasno zabarwi ta Twoja nadzieje, na to, ze mlode pokolenie polskie bedzie takie sklonne do powyrzucania "zawartosci" tych niechlubnych szaf (jak to ty ladnie nazwales wiec niech tak bedzie)

                                    Otoz mamy pazdziernik 2010 i moja corka urodzona poza Polska, dla ktorej ludzie nie maja "roznych kolorow" ale wszyscy sa tego samego koloru. Wychowywana przez Polakow urodzonych w Polsce, ale takich, ktorzy widza ludzi tez tylko w jednym kolorze bez zadnych podzialow na kolory i rasy. Ona jest bardzo lubiana i zawsze byla w Szkolach, do ktorych uczeszczala. Ma przyjaciol, tak jak jej rodzice zreszta, przeroznych, z przeroznych zakatkow Swiata. Natomiast jest tez Polka z Nia w tej samej Szkole, ktora nie ma przyjaciol i nikt jej nie lubi. Ale poniewaz ona jest Polka, tak, jak moja corka wiec starala sie byc przyjazna do niej, mimo wszystko. Niestety ostatnio w szkolnym autobusie wracajac ze Szkoly " ta Polka" powiedziala glosno wobec wszystkich ponizajaca bardzo - rasowa uwage do kolegi, ktory jest z Azji. Wszyscy byli oburzeni i nie mogli sobie wyobrazic jak Ona mogla cos takiego ohydnego powiedziec do niego. Moja corka zwrocila jej uwage glosno po polsku i po francusku (chodzi do francuskiej Szkoly) i stwierdzila, ze Ona tez nie chce miec z ta "Polka" nic wspolnego - od tego momentu. I teraz jak tamta (zawsze samotna) wola ja na przerwach, to moja corka mowi, ze po prostu Ja unika, udaje, ze nie slyszy.
                                    Jak widzisz z tego przykladu wychowanie i postawy Rodzicow sa najbardziej wplywowe na postawy dzieci. Co jest zreszta normalne.
                                    Sorry!
                                    • malkontent6 Re: witaj Ferrari458 13.10.10, 22:54
                                      Opisałeś przykrą historię w szkole Twojej córki. Dziewczynka (ta druga Polka) oraz jej rodzice zasługują na potępienie.

                                      Nie podoba mi się w Twoje historii jedna sugestia. Ta mianowicie, że tylko Polka może miec uprzedzenia rasowe czy religijne. Inni nie widza kolorów. Chciałbym żebyś miał rację, żeby różne formy nienawiści ograniczone były tylko do Polaków, bo wtedy łatwiej byłoby z tym walczyć.

                                      Ale świat jest daleki od ideału i przedstawiciele innych nacji też zachowują sie w taki sposób. Polskie dzieci w wielu krajach bywają bezpodstawnie traktowane z wyższością. Syn moich znajomych niedawno został pobity w szkole przez grupę kolegów tylko za to, że jest "white boy". Tak, tak, pobity do krwi, bo ci inni chłopcy nie chcieli widzieć świata bez podziałów na kolory i rasy. Wręcz przeciwnie, chcieli zaznaczyć kto rządzi w tej szkole.
                                      • ferrari458 Re: witaj Ferrari458 13.10.10, 23:21
                                        malkontent6 napisał:

                                        Polskie dzieci w wielu krajach bywają bezpodstawnie traktowan
                                        > e z wyższością. Syn moich znajomych niedawno został pobity w szkole przez grup
                                        > ę kolegów tylko za to, że jest "white boy". Tak, tak, pobity do krwi, bo ci in
                                        > ni chłopcy nie chcieli widzieć świata bez podziałów na kolory i rasy. Wręcz pr
                                        > zeciwnie, chcieli zaznaczyć kto rządzi w tej szkole.

                                        Oj Kolego zbyt dlugo zyje poza Polska zeby nie zareagowac na to, co napisales. Jednym slowem dynamike zycia poza Polska znam doskonale. Dlatego wiadomo, ze Swiat nie jest idealny, bo my ludzie nie jestesmy idealni. Ale sa kraje, ogromna ich ilosc, posuniete bardzo do przodu w tej dziedzinie. A szczegolnie dzieci urodzone wsrod tylu przeroznych nacji, nie widza, nie dostrzegaja podzialow na rasy i nacje, chyba, ze ich rodzice w domu robia taki podzial. A wsrod moich Znajomych Polakow zyjacych tu gdzie ja, 90% z nich nie adoptuje sie do tego kraju i jednoczesnie wplywaja tym samym na swoje dzieci. Polskie dzieci tych wlasnie rodzicow wywyzszaja sie i dlatego m.inn. nie sa lubiane.
                                        To "wywyzszanie sie" wyplywa faktycznie z tego, ze nie czuja sie wcale na rowni z innymi ale to juz jest zupelnie inna sprawa.

                                        Nie osmieszaj sie, piszac, ze dzieci go (chlopca pobitego) "wywyzszaly" i dlatego go zbily. Musial widocznie calkiem jak ta Polka w Szkole mojej corki, wywyzszac sie, a pozniej jak dostal lanie, no to wiadomo, bo ONI GO WYWYZSZALI.
                                        HAHAHA!!!! - dobre udalo ci sie to!!!! :)

                                        - "bywaja bezpostawnie traktowane z wyzszoscia" - no czlowieku, nie chce nawet myslec jak wyglada ta twoja szafa!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Scary!!!!! ;) :)
                                        • malkontent6 Re: witaj Ferrari458 14.10.10, 02:42
                                          ferrari458 napisał:

                                          > A wsrod moich Znaj
                                          > omych Polakow zyjacych tu gdzie ja, 90% z nich nie adoptuje sie do tego kraju i

                                          W dziwnym środowisku się obracasz. Wśród moich znajomych większość dzieci polskich imigrantów zawiera małżeństwa z ludźmi z innych grup etnicznych.

                                          > Nie osmieszaj sie, piszac, ze dzieci go (chlopca pobitego) "wywyzszaly" i dlate
                                          > go go zbily. Musial widocznie calkiem jak ta Polka w Szkole mojej corki, wywyzs
                                          > zac sie,

                                          Szczerze mówiąc nie dziwi mnie Twoja reakcja. Już daleka wyglądasz na człowieka z klapkami na oczach. Polska dziewczynka powiedziała coś złego na temat swojego azjatyckiego kolegi - wina Polki. Ciemnoskórzy chłopcy pobili Polaka - wina Polaka. Bo przecież tylko poprawność polityczna daje nam właściwe wytyczne postrzegania świata.

                                          Po tej stronie oceanu to się nazywa "white guilt".


                                          > - "bywaja bezpostawnie traktowane z wyzszoscia" - no czlowieku, nie chce nawet
                                          > myslec jak wyglada ta twoja szafa!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Scary!!!!! ;) :)

                                          Nie wiem o co Ci chodzi. Tak, zdarza się w wielu krajach, że dzieci w szkołach odnoszą się do swoich polskich kolegów i koleżanek z wyższością.
                                          • ferrari458 Re: witaj Ferrari458 14.10.10, 05:00
                                            malkontent6 napisał:

                                            > W dziwnym środowisku się obracasz. Wśród moich znajomych większość dzieci pols
                                            > kich imigrantów zawiera małżeństwa z ludźmi z innych grup etnicznych.

                                            Really? - to raczej ty masz klapki na oczach. I bzdur nie wypisuj, bo wiekszosc dzieci Polakow wsrod emigrantow zeni sie z Polakami, a mniejszosc zeni sie z obcokrajowcami. Takie sa fakty na dzien dzisiejszy. I nie ma to nic wspolnego z tym: w jakim, kto, obraca sie srodowisku polskim. Moje srodowisko jest takie same srodowisko, jak wszedzie indziej. I mam do czynienia z polskimi srodowiskami nie tylko tu gdzie ja zyje ale rowniez poprzez moja Rodzine rozsiana po calym swiecie. I wszedzie jest taka sama sytuacja w tych polskich srodowiskach.

                                            Polska dziewczynka powiedziała coś złego na temat swoj
                                            > ego azjatyckiego kolegi - wina Polki.

                                            No nie, nie jest wina Polki. No cos ty! To byla wina tego chlopca, bo nie wyglada tak jak ona. Ma azjatyckie rysy twarzy, a nie polskie wiec po co je takie ma?

                                            Ciemnoskórzy chłopcy pobili Polaka - win
                                            > a Polaka.

                                            Co ty masz na mysli piszac: - "Polskie dzieci w wielu krajach bywają bezpodstawnie traktowane z wyższością"
                                            albo -" Tak, zdarza się w wielu krajach, że dzieci w szkołach odnoszą się do swoich polskich kolegów i koleżanek z wyższością"
                                            Czy ty masz na mysli, ze polskie dzieci sa traktowane jako gorsze od innych dzieci?
                                            Czy ze to one same o sobie mysla, ze to wlasne one sa lepsze od innych dzieci?

                                            Jak o mnie chodzi, to ja jestem ostatnia osoba, ktora uwaza, ze pobicie moze byc zasluzone, bo nigdy nie jest.
                                            I ten Polak/chlopiec jezeli zostal zaatakowany i pobity, dlatego, ze on dawal odczuc tym chlopcom swoja wyzszosc, to i tak nie dawalo to tym dzieciom zadnego prawa do pobicia go.
                                            Oprocz obrony wlasnej, podczas ataku, zadne inne bicie nie ma usprawiedliwienia, tak sa moje dzieci wychowywane (trenuja boxing i Kung Fu) :)

                                            Po tej stronie oceanu to się nazywa "white guilt"

                                            Ja nie mam zadnej "white guilt", ani "brown guilt".
                                            Jedynie lubie widziec sprawy dokladnie tak, jak one sie przedstawiaja, a nie usprawiedliwiac, skrecac i wykrecac fakty, po to zeby pasowaly do "storyline".
                                            • malkontent6 Re: witaj Ferrari458 14.10.10, 14:22
                                              ferrari458 napisał:

                                              > Really? - to raczej ty masz klapki na oczach. I bzdur nie wypisuj, bo wiekszosc
                                              > dzieci Polakow wsrod emigrantow zeni sie z Polakami,

                                              Powtarzam, w dziwnym środowisku sie obracasz. Dzieci urodzone lub wychowane za granicą są już Amerykanami, Kanadyjczykami itp. Na ogół przyznaja się do polskiego pochodzenia i na ogół mówia po polsku. Ale wychowują się w innym kraju, chodzą do szkoły w tym kraju i są dziećmi tego kraju.

                                              > Ciemnoskórzy chłopcy pobili Polaka - win
                                              > > a Polaka.

                                              > I ten Polak/chlopiec jezeli zostal zaatakowany i pobity, dlatego, ze on dawal o
                                              > dczuc tym chlopcom swoja wyzszosc, to i tak nie dawalo to tym dzieciom zadnego
                                              > prawa do pobicia go.

                                              Niestety masz klapki na oczach. Znasz tych czarnych chłopaków? Powiedzieli Ci, że ten "dumb Polack" ich obraził czy tylko to sobie wyobrażasz?
                                              • ferrari458 Re: witaj Ferrari458 14.10.10, 15:16
                                                malkontent6 napisał:

                                                > ferrari458 napisał:
                                                >
                                                >
                                                > Powtarzam, w dziwnym środowisku sie obracasz. Dzieci urodzone lub wychowane za
                                                > granicą są już Amerykanami, Kanadyjczykami itp. Na ogół przyznaja się do polsk
                                                > iego pochodzenia i na ogół mówia po polsku. Ale wychowują się w innym kraju, ch
                                                > odzą do szkoły w tym kraju i są dziećmi tego kraju.

                                                NO pewnie, ze SA!!! (ale zenia sie wsrod Polakow, wiekszosc z nich!!!! - NIE DOCIERA????)

                                                > > Ciemnoskórzy chłopcy pobili Polaka - win
                                                > > > a Polaka.
                                                >
                                                > > I ten Polak/chlopiec jezeli zostal zaatakowany i pobity, dlatego, ze on d
                                                > awal o
                                                > > dczuc tym chlopcom swoja wyzszosc, to i tak nie dawalo to tym dzieciom za
                                                > dnego
                                                > > prawa do pobicia go.
                                                >
                                                > Niestety masz klapki na oczach. Znasz tych czarnych chłopaków? Powiedzieli Ci
                                                > , że ten "dumb Polack" ich obraził czy tylko to sobie wyobrażasz?

                                                Ja NIE CHCE sobie nic wyobrazac, ani domyslac sie, bo zrobie blad w tych domyslach. A poniewaz to bylo twoje "story" wiec pytam o wyjasnienie!!!! TY powinienes wiedziec, co i jak sie wydarzylo. Odpowiedziales na pytanie z ta twoja "wyzszoscia" tych dzieci????????

                                                NIE, eh???? No pewnie, lepiej skrecac i wykrecac "story"
                                                • malkontent6 Re: witaj Ferrari458 14.10.10, 16:15
                                                  ferrari458 napisał:

                                                  > NO pewnie, ze SA!!! (ale zenia sie wsrod Polakow, wiekszosc z nich!!!! - NIE DO
                                                  > CIERA????)

                                                  Nie, nie dociera. Patrzę na swój amerykański świat. I co widzę? Dzieci z polskich rodzin na ogół zawieraja małżeństwa z ludźmi z innych grup etnicznych i innych religii. To jest norma, bo polskie dzieci zyją w normalnym amerykańskim świecie a nie w polskiej enklawie.

                                                  > Ja NIE CHCE sobie nic wyobrazac, ani domyslac sie, bo zrobie blad w tych domysl
                                                  > ach. A poniewaz to bylo twoje "story" wiec pytam o wyjasnienie!!!! TY powiniene
                                                  > s wiedziec, co i jak sie wydarzylo. Odpowiedziales na pytanie z ta twoja "wyzsz
                                                  > oscia" tych dzieci????????

                                                  Powtarzam, czarnoskórzy chłopcy chcieli zaznaczyć kto rządzi w szkole i wszczynali bójki. Ofiara jednej z nich był syn moich znajomych. Pojecia nie mam dlaczego uznałeś, że on ich w jakis sposób czynnie sprowokował?
                                                  • ferrari458 Re: witaj Ferrari458 14.10.10, 17:08
                                                    malkontent6 napisał:

                                                    > ferrari458 napisał:
                                                    >
                                                    > > NO pewnie, ze SA!!! (ale zenia sie wsrod Polakow, wiekszosc z nich!!!! -
                                                    > NIE DO
                                                    > > CIERA????)
                                                    >
                                                    > Nie, nie dociera. Patrzę na swój amerykański świat. I co widzę? Dzieci z pol
                                                    > skich rodzin na ogół zawieraja małżeństwa z ludźmi z innych grup etnicznych i i
                                                    > nnych religii.

                                                    "NA OGOL", zmieniles z "wiekszosci", widze, wiec interesuje mnie, co dla Ciebie oznacza slowo "na ogol"?? Procentowo, na ile bys oszacowal? (a wiesz, ze tak na marginesie tej wymiany, w tym temacie, to ja nie znajduje nic dziwnego w tym, zeby mieli sie zenic w znacznej wiekszosci wsrod Polakow. Nie sa wyjatkiem pod tym wzgledem. Jest wiele nacji, co ma takie same "preferencje")
                                                    >
                                                    > > Ja NIE CHCE sobie nic wyobrazac, ani domyslac sie, bo zrobie blad w tych
                                                    > domysl
                                                    > > ach. A poniewaz to bylo twoje "story" wiec pytam (...)

                                                    Pojecia nie mam dlac
                                                    > zego uznałeś, że on ich w jakis sposób czynnie sprowokował?

                                                    Wrocmy wiec do samego poczatku......
                                                    - "Ale świat jest daleki od ideału i przedstawiciele innych nacji też zachowują sie w taki sposób. Polskie dzieci w wielu krajach bywają bezpodstawnie traktowane z wyższością. Syn moich znajomych niedawno został pobity w szkole przez grupę kolegów tylko za to, że jest "white boy". Tak, tak, pobity do krwi, bo ci inni chłopcy nie chcieli widzieć świata bez podziałów na kolory i rasy. Wręcz przeciwnie, chcieli zaznaczyć kto rządzi w tej szkole"-
                                                    (twoje slowa)
                                                    A moje pytanie jest: co oznacza dokladnie to twoje stwierdzenie, ze......"Polskie dzieci w wielu krajach bywają bezpodstawnie traktowane z wyższością" -???????

                                                    ......bo jezeli masz na mysli, ze zostal pobity tylko dlatego, ze jest bialym chlopcem i dzieci nie lubialy jego bialosci, z ktora sie urodzil. To ja mam z tym problem, bo zbyt male prawdopodobienstwo jest na to, zeby cos takiego mialo miejsce.
                                                    .....Jezeli natomiast on dawal odczuc swoja wyzszosc z obojetnie jakiego powodu, a bycmoze z powodu nice, bialego wlasnego koloru, to bardzo wysokie prawdopodobienstwo, ze taka kare mu wymierzyli za to (ale czego nie powinni byli zrobic, oczywiscie!)

                                                    Moja corka tez stwierdzila, ze jak "ta Polka - kolezanka" nie zmieni swojego wlasnego postepowania w tym ponizaniu innych, a wywyzszaniu siebie- to moze liczyc sie tez z ewentualnoscia, ze ja tez bede starali sie "sprowadzic na ziemie" (dzieci/mlodziez nie sa dojrzale do niczego innego, jak do regulowania tych spraw w najbardziej przyziemne sposoby, niestety!)
                                                  • malkontent6 Re: witaj Ferrari458 14.10.10, 18:11
                                                    ferrari458 napisał:

                                                    > "NA OGOL", zmieniles z "wiekszosci", widze, wiec interesuje mnie, co dla Ciebie
                                                    > oznacza slowo "na ogol"?? Procentowo, na ile bys oszacowal?

                                                    W rozmowie towarzyskiej pojęcia "na ogół" i "większość" są bardzo bliskie więc nie wiem dlaczego tak sie tego uczepiłeś. A jak to wygląda procentowo? Moim zdaniem 90%.

                                                    > A moje pytanie jest: co oznacza dokladnie to twoje stwierdzenie, ze......"Polsk
                                                    > ie dzieci w wielu krajach bywają bezpodstawnie traktowane z wyższością" -??????

                                                    Oznacza dokładnie to co napisałem. Zauważyłem ten problem w kilku krajach Europy Zachodniej. Tamtejsze dzieci uważały się lepsze w porównaniu do imigrantów ze Wschodu i dawały im to odczuć.

                                                    > ......bo jezeli masz na mysli, ze zostal pobity tylko dlatego, ze jest bialym c
                                                    > hlopcem i dzieci nie lubialy jego bialosci, z ktora sie urodzil. To ja mam z ty
                                                    > m problem, bo zbyt male prawdopodobienstwo jest na to, zeby cos takiego mialo m
                                                    > iejsce.

                                                    Dlaczego twierdzisz, że to jest mało prawdopodobne? Mało wiesz o realiach życia w USA i bez potrzeby idealizujesz ludność czarnoskórą. Political correctness at its best.

                                                    > .....Jezeli natomiast on dawal odczuc swoja wyzszosc z obojetnie jakiego powodu

                                                    Jeżeli, jeżeli... Nie wiesz jak było ale na wszelki wypadadek szukasz dziury w całym.

                                                    A jeżeli koleżanka twojej córki usłyszała od młodego Azjaty jakąś obelge i zareagowała tak jak zareagowała?
                                                  • ferrari458 Re: witaj Ferrari458 14.10.10, 18:48
                                                    malkontent6 napisał:

                                                    Moim z
                                                    >daniem 90%.

                                                    Gratulacje! Obracasz sie wyjatkowym, polskim srodowisku.

                                                    > > A moje pytanie jest: co oznacza dokladnie to twoje stwierdzenie, ze......
                                                    > "Polsk
                                                    > > ie dzieci w wielu krajach bywają bezpodstawnie traktowane z wyższością" -
                                                    > ??????

                                                    > Oznacza dokładnie to co napisałem. Zauważyłem ten problem w kilku krajach Euro
                                                    > py Zachodniej. Tamtejsze dzieci uważały się lepsze w porównaniu do imigrantów
                                                    > ze Wschodu i dawały im to odczuć.

                                                    Ciezko bylo sie wyslowic i odpowiedziec na pytanie?!
                                                    No dobrze pozno, jak wcale.

                                                    Dobre spostrzezenie, jak chodzi o Europe Zachodnia i dzieci imigrantow ze Wschodu. Bardzo realne i bardzo prawdopodobne.

                                                    > > ......bo jezeli masz na mysli, ze zostal pobity tylko dlatego, ze jest bi
                                                    > alym c
                                                    > > hlopcem i dzieci nie lubialy jego bialosci, z ktora sie urodzil. To ja ma
                                                    > m z ty
                                                    > > m problem, bo zbyt male prawdopodobienstwo jest na to, zeby cos takiego m
                                                    > ialo m
                                                    > > iejsce.
                                                    >
                                                    > Dlaczego twierdzisz, że to jest mało prawdopodobne? Mało wiesz o realiach życia
                                                    > w USA i bez potrzeby idealizujesz ludność czarnoskórą. Political correctness
                                                    > at its best.

                                                    Nic nie idealizuje. W dzielnicy i w Szkole predominantly uczeszczanej przez dzieci African American, takie zdarzenie moglo miec miejsce.
                                                    W innych okolicznosciach bez zadnej prowokacji - maloprawdopodobne. Ale widze, ze ty tak samo wiele znasz szczegolow tego zdarzenia, jak ja. Czas wiec zakonczyc taka dyskusje bez zadnych faktow.

                                                    > A jeżeli koleżanka twojej córki usłyszała od młodego Azjaty jakąś obelge i zare
                                                    > agowała tak jak zareagowała?

                                                    Masz racje! Niewatpliwie, nie moglo byc inaczej!!! Nawet nie ma dwoch zdan!!!!
                                                  • malkontent6 Re: witaj Ferrari458 14.10.10, 20:48
                                                    ferrari458 napisał:

                                                    > Gratulacje! Obracasz sie wyjatkowym, polskim srodowisku.

                                                    W Twoim rodowisku jest inaczej? Polskie dzieci i młodzież unikają rówieśników z innych grup etnicznych?


                                                    > Ciezko bylo sie wyslowic i odpowiedziec na pytanie?!
                                                    > No dobrze pozno, jak wcale.

                                                    Ło, matko. Tobie trzeba wszystko łopatą do głowy.

                                                    > Nic nie idealizuje. W dzielnicy i w Szkole predominantly uczeszczanej przez dz
                                                    > ieci African American, takie zdarzenie moglo miec miejsce.

                                                    Powtarzam, mało wiesz o realiach życia w USA. W tej szkole ciemnoskórzy nie stanowią większości co nie przeszkadza im często urządzać takie rozróby.

                                                    > W innych okolicznosciach bez zadnej prowokacji - maloprawdopodobne.

                                                    Skąd wiesz?
                                                  • ferrari458 Re: witaj Ferrari458 14.10.10, 21:47
                                                    malkontent6 napisał:
                                                    > W Twoim rodowisku jest inaczej? Polskie dzieci i młodzież unikają rówieśników
                                                    > z innych grup etnicznych?

                                                    Hey, otrzymales gratulacje za obracanie sie w wyjatkowym polskim srodowisku? - no to temat skonczony, Kolego!
                                                    I to nie jest exactly moje - srodowisko, jak z pewnoscia sie domyslasz. Wsrod moich przyjaciol niewielu jest tych z polskim pochodzeniem (tak sie szczesliwie sklada- Hahaha!) :)
                                                    Ja raczej naleze do tych, co sa dosc picky w doborze przyjaciol - jak nietrudno zgadnac.
                                                    Ale tak czy inaczej mam szerokie kontakty z tym srodowiskiem poprzez biznes i inne okolicznosci. Jestem na biezaco - jednym slowem. A poza tym tez rodzinne kontakty i ich polskie srodowiska, po calym swiecie doslownie, tez potwierdzaja moje wlasne spostrzezenia.

                                                    > > Ciezko bylo sie wyslowic i odpowiedziec na pytanie?!
                                                    > Ło, matko. Tobie trzeba wszystko łopatą do głowy.

                                                    A ty zawsze robisz takie uniki, jak otrzymujesz pytanie? ....bo cos mi to przypomina, te "uniki" sa dosc familiar dla mnie :) (Oj, ta twoja "szafa" sie klania!) :)

                                                    > Powtarzam, mało wiesz o realiach życia w USA. W tej szkole ciemnoskórzy nie st
                                                    > anowią większości co nie przeszkadza im często urządzać takie rozróby.

                                                    Amen, poor guy!

                                                    > > W innych okolicznosciach bez zadnej prowokacji - maloprawdopodobne.
                                                    > Skąd wiesz?

                                                    Z wykopalisk.
                                                  • malkontent6 Re: witaj Ferrari458 14.10.10, 23:39
                                                    ferrari458 napisał:

                                                    > malkontent6 napisał:
                                                    > > W Twoim rodowisku jest inaczej? Polskie dzieci i młodzież unikają rówieś
                                                    > ników
                                                    > > z innych grup etnicznych?
                                                    >
                                                    > Hey, otrzymales gratulacje za obracanie sie w wyjatkowym polskim srodowisku? -
                                                    > no to temat skonczony, Kolego!

                                                    Pytam, bo mnie to interesuje. A interesuje mnie, bo mnie to dziwi.

                                                    > Ja raczej naleze do tych, co sa dosc picky w doborze przyjaciol - jak nietrudno
                                                    > zgadnac.

                                                    Hmm, nie wiem czy jesteś picky, wdałeś się w rozmowę z czarnymgnomem co oznacza, że masz niskie wymagania towarzyskie. :)

                                                    > Ale tak czy inaczej mam szerokie kontakty z tym srodowiskiem poprzez biznes i

                                                    Czym handlujesz z rodakami?

                                                    > A poza tym tez rodzinne k
                                                    > ontakty i ich polskie srodowiska, po calym swiecie doslownie, tez potwierdzaja
                                                    > moje wlasne spostrzezenia.

                                                    Dziwny jest ten Twój świat.

                                                    > A ty zawsze robisz takie uniki, jak otrzymujesz pytanie? ....

                                                    Uniki?

                                                    >
                                                    > > Powtarzam, mało wiesz o realiach życia w USA. W tej szkole ciemnoskórzy
                                                    > nie st
                                                    > > anowią większości co nie przeszkadza im często urządzać takie rozróby.
                                                    >
                                                    > Amen, poor guy!

                                                    Nie rozumiem.
                                    • walter622 Re: witaj Ferrari458 13.10.10, 23:15
                                      ferrari458 napisał:

                                      >dla ktorej ludzie nie maja "roznych kolorow" ale wszyscy sa tego samego koloru.

                                      Wręcz przeciwnie mają "różne kolory" lecz te granice między barwami niewątpliwie nie przebiegają według narodowości i wyznań - przy tym nie jest to tylko "czerń/biel" i "dobro/zło".

                                      W opowiedzianej przez Ciebie historii nie dostrzegam niczego niepokojącego.
                                      Młodzi ludzie są wyjątkowo racjonalni, w swoich zachowaniach bardziej logiczni niż starsze pokolenie, borykające się nadal ze skazą nienawiści. Początkowo "wynoszą z domu" lecz następnie bardzo krytycznie konfrontują z własnym doświadczeniem. Rozmawiałem ostatnio z młodzieżą z Litwy i byłem wyjątkowo przyjemnie zaskoczony ich postawą - z nimi znacznie lżej rozmawiać niż z dorosłymi o wyjątkowo skomplikowanych i trudnych sprawach ( z zakresu zawartości tych "nieszczęsnych szaf") - oni są niesamowicie otwarci i pozbawieni całej tej "egzaltacji".

                                      > wiec czemu nie słuchasz sam siebie i nie dasz spokoju.
                                      Przecież o to im chodzi - zatupać, zakrzyczeć, zastraszyć. W ten sposób stworzyć warunki zaszczepienia kolejnemu pokoleniu "gen nienawiści". Na to nie możemy się godzić, bo
                                      mamy świadomość (z własnego doświadczenia) czym to wszystko się kończy - kolejnym
                                      totalitaryzmem i marnotrawieniem szansy obecnie dorastającego pokolenia. Przecież nie życzymy swoim dzieciom "powtórki z rozrywki".

                                      Na marginesie - polecam lekturę T. Słobodzianka - sam byłem "kibicem" Rudnickiego, lecz on swoim utworem mnie przekonał. Akurat dotyczy tego tematu, o którym obecnie dyskutujemy.
                                      Pozdr.
                                      • ferrari458 Re: witaj Ferrari458 13.10.10, 23:46
                                        walter622 napisał:


                                        > W opowiedzianej przez Ciebie historii nie dostrzegam niczego niepokojącego.
                                        O rzeczywiscie? To widocznie wg Ciebie poza Polska zyjace dziecko, a wychowywane zupelnie jak by zylo dalej w Polsce i mowiace rasizmem zabarwione ponizajace slowa do chlopca, to jest OK? Natomiast w Polsce krytykowales polskie dzieci, ktore przesladowaly dzieci jakiegos "dostojnego" Iranczyka. Jak to w koncu jest z Toba? Uwazasz, ze ta Polka, bedaca dzieki swoim wlasnym rodzicom, taka samotna w tej Szkole, bedzie kiedys miala swiadomosc dlaczego byla taka omijana i samotna? Czy raczej bedzie "nauczac" ona tez, ze to dzieci w tej Szkole byly takie niefajne i nie chcialy sie z nia przyjaznic, bo ja "wywyzszaly"(- sorry malkontent6, ale ciezko bylo oprzec sie pokusie! uzycia tego twojego wywyzszania sie tu tez ;)) Ja mysle, ze ona raczej zwali to na inne nacje, anizeli na swoich Rodzicow.

                                        > Młodzi ludzie są wyjątkowo racjonalni, w swoich zachowaniach bardziej logiczni
                                        > niż starsze pokolenie, borykające się nadal ze skazą nienawiści.

                                        Tak, tak racjonalni - ona ma 17 lat, do mlodych ludzi sie zalicza i okazuje sie, ze bardzo jest racjonalna!!! :) Tylko jej Rodzice nie sa racjonalni!! hahaha!
                                        • walter622 Re: witaj Ferrari458 14.10.10, 00:14
                                          ferrari458 napisał:
                                          > Jak to w koncu jest z Toba?

                                          Przecież sam stwierdziłeś, że te jej zachowanie spotkało się z rekcją otaczających ją rówieśników - boleśnie odczuła skutki swojego postępowania i dość szybko wyciągnie
                                          wnioski. Nie z dnia na dzień, ale "wewnętrzne przełamanie" nastąpi (weryfikacja postawy wyniesionej z domu jako nie skutecznej). W przypadku wspomnianych dzieci polsko-irackiego małżeństwa nie mała miejsce jakakolwiek dezaprobata takich zachowań, co tylko utwierdzało dzieci w prawidłowości postępowania. Jak widzisz różnica jest kolosalna.

                                          Z innej beczki - w odróżnieniu od Ciebie swego czasu zostałem przyjęty do jednego tatarskiego rodu, tak więc stosowna ich piosenka "Tugan Jak" (Moja Ojczyzna).

                                          www.youtube.com/watch?v=Lgi2EKQ69aA
                                          • swiblowo Re: witaj Ferrari458 14.10.10, 00:41
                                            walter622 napisał:
                                            ich piosenka "Tugan Jak"

                                            ----
                                            jest swietna.
                                            • walter622 Witaj Swiblovo 14.10.10, 01:07
                                              swiblowo napisała:

                                              > jest świetna.

                                              He, he. No widzę, że będę musiał Tobie przypomnieć bliźniaczki z Kazakhstanu. Domyślam się, że masz na myśli zwłaszcza 1:35 - 1:40. A czy widziałeś Darka koleżankę z pracy?
                                              "J. na boczku" był nią zachwycony.
                                              Taki świeży powiew powietrza w tą trochę już zatęchłą "szafę".
                                          • ferrari458 Re: witaj Ferrari458 14.10.10, 05:28
                                            walter622 napisał:

                                            > Przecież sam stwierdziłeś, że te jej zachowanie spotkało się z rekcją otaczają
                                            > cych ją rówieśników - boleśnie odczuła skutki swojego postępowania i dość szybk
                                            > o wyciągnie
                                            > wnioski. Nie z dnia na dzień, ale "wewnętrzne przełamanie" nastąpi (weryfikacja
                                            > postawy wyniesionej z domu jako nie skutecznej). W przypadku wspomnianych dzie
                                            > ci polsko-irackiego małżeństwa nie mała miejsce jakakolwiek dezaprobata takich
                                            > zachowań, co tylko utwierdzało dzieci w prawidłowości postępowania. Jak widzis
                                            > z różnica jest kolosalna.

                                            Ehhhhhhhh, nie mam zupelnego przekonania, ze tak akurat bedzie z ta Polka. Nie bede jednak sie powtarzac w tym samym temacie wiec krotko mowiac:- miejmy nadzieje, ze masz racje!

                                            Natomiast to, ze w Polsce nie ma reakcji rowiesnikow, czy nauczycieli, to masz zupelna racje! Faktycznie to jest kolosalna roznica. Niewyobrazalnie przykra sytuacja dla tych dzieci, tylko im mozna wspolczuc!
                                            >
                                            > Z innej beczki - w odróżnieniu od Ciebie swego czasu zostałem przyjęty do jedne
                                            > go tatarskiego rodu, tak więc stosowna ich piosenka "Tugan Jak" (Moja Ojczyzna)

                                            A tu.... to wogole nie wiem, co ma to wspolnego ze mna, bo ja osobiscie nie szukam przyjecia do zadnych rodow ani tatarskich ani zadnych innych (nie bierz mnie zapowaznie, bo ja lubie zartowac!) ;) i jestem pogodzony z tym, ze umre jako Polak (prawdziwy, ale nietypowy) :)

                                            Widze jednak, ze ty cieszysz sie ze swojego przyjecia do "jednego tatarskiego rodu" wiec skoro tak, to gratulacje! :)

                                            Pozdrawiam!
                                            • walter622 Re: witaj Ferrari458 14.10.10, 13:12
                                              ferrari458 napisał:
                                              > A tu.... to w ogóle nie wiem,
                                              To tak na marginesie, luźna dygresja odnośnie "rozglądania się wśród sąsiadów" i rozważań o "adopcji".

                                              > cieszysz się ze swojego przyjęcia
                                              Jak tu się nie cieszyć. Jak zauważyłeś Tatarki są prześliczne - obcowanie w takim gronie
                                              samo w sobie jest wyjątkowo sympatyczne. No i okazja do niesamowitych rozkoszy kulinarnych - to zawsze sprawia radość, tym bardziej, że nasi przodkowie bynajmniej nie spotykali się za suto zastawionym stołem i nie darzyli siebie wzajemną sympatią (zgoła,
                                              wręcz przeciwnie).
                                              • ferrari458 Re: witaj Ferrari458 14.10.10, 19:55
                                                walter622 napisał:
                                                > To tak na marginesie, luźna dygresja odnośnie "rozglądania się wśród sąsiadów"
                                                > i rozważań o "adopcji".
                                                > Jak tu się nie cieszyć. Jak zauważyłeś Tatarki są prześliczne - obcowanie w tak
                                                > im gronie
                                                > samo w sobie jest wyjątkowo sympatyczne.

                                                pewnie, ze tak. Masz racje.... and good for you! :)
                                                BTW, really beautiful Girls!
                                                Nie wiem, czy wiesz, ze w Canadzie tez jest pelno beautiful girls. Pomieszana krew z calego swiata! Prawdziwa kolekcja.
                                                Niedawno moj przyjaciel, Niemiec bedac z wizyta i ogladajac Graduation Book mojej corki (ze zdjeciami studentow) nie chcial uwierzyc, ze to tylko po prostu studentki z jednej Szkoly ...i same beautiful girls. Stwierdzil, ze w Niemczech czegos takiego nie ma - True event! :)
                                                Hahaha! (zarty!) ;) :)
                                                • walter622 Re: witaj Ferrari458 14.10.10, 21:17
                                                  ferrari458 napisał:
                                                  > Nie wiem, czy wiesz, ze w Canadzie tez jest pelno beautiful girls.

                                                  Niestety nie byłem w Kanadzie, ale z pewnością masz rację.
                                                  Natomiast co do Turanek, to chyba najpiękniejsze z nich, jak sądzę, są Uyghurki.
                                                  W ogóle sama atmosfera Azji Środkowej jest fascynująca - ludzie są niesamowicie
                                                  mili w kontaktach - zawsze uśmiechnięci (nie ma tego ponuractwa i malkontenctwa)
                                                  i życzliwi. No, a dania miejscowych kuchni fantastyczne.

                                                  www.youtube.com/watch?v=gx8xN_bbfLs
                                                  • ferrari458 Re: witaj Ferrari458 14.10.10, 22:01
                                                    walter622 napisał:
                                                    > W ogóle sama atmosfera Azji Środkowej jest fascynująca - ludzie są niesamowicie
                                                    mili w kontaktach - zawsze uśmiechnięci (nie ma tego ponuractwa i malkontenctwa )
                                                    > i życzliwi.

                                                    Potwierdzam. Zgadza sie w zupelnosci.

                                                    W tym porownaniu jakie robisz, w mojej opinii nie jest to ograniczone do braku usmiechu, czy zyczliwosci ale wrecz wrogosc. I takiej wrogosci, to prawie nigdzie indziej nie spotyka sie w Swiecie.
                                                  • walter622 Re: witaj Ferrari458 14.10.10, 23:05
                                                    ferrari458 napisał:
                                                    >nie jest to ograniczone do braku usmiechu, czy zyczliwosci ale wrecz wrogosc.

                                                    Owszem można to i tak ująć. Po rozpadzie sovietów tam nastąpił bardzo szybki przyrost naturalny, więc widzi się głównie wiele młodych ludzi i dzieci, tak jak wszędzie zawsze
                                                    bardzo wesołych, co samo w sobie jest przyjemne.
                                                    Przy bliższych kontaktach początkowo dominuje ciekawa życzliwość. No, a jak się jest zaakceptowanym ( niestety to wymaga trochę wysiłku - trza znać prawo
                                                    zwyczajowe i je przestrzegać) to ma się nieprawdopodobnie wiernych i oddanych
                                                    przyjaciół. To w dużej mierze wynika z tam istniejących bardzo ciężkich warunków.
                                                    No, a jak nie jest się zaakceptowanym to nie tyle wrogość ile kompletna
                                                    obojętność - po prostu ciebie całkowicie ignorują. Ale faktycznie z przejawami
                                                    wrogości nigdy się tam nie zetknąłem.

                                                    A to piosenka z "mojego" Kazakhstanu .
                                                    www.youtube.com/watch?v=BkQtYmAOA1A
                                        • malkontent6 Re: witaj Ferrari458 14.10.10, 02:48
                                          ferrari458 napisał:

                                          > bo ja "wywyzszaly"(- sorry malkontent6, ale ciezko bylo oprzec sie pokusie! uzycia tego twojego wywyzszania sie
                                          > tu tez ;))

                                          W kwestii formalnej, bo trochę zmieniłeś sens mojej wypowiedzi. Napisałem, że inne dzieci odnoszą się do Polaków z wyższością.

                                          Ponieważ napisałeś, że w przypadku syna moich znajomych własnie ten chłopak ponosi winę za to, że został pobity przez grupę ciemnoskórych kolegów, można chyba wysnuć analogię, że być może to ten młody Azjata sprowokował koleżnkę Twojej córki do niegrzecznej wypowiedzi. Wbrew temu co twierdzą lewicowi eksperci nienawiść etniczna działa nie tylko w jedną stronę.
                                  • malkontent6 Re: witaj Ferrari458 13.10.10, 22:40
                                    walter622 napisał:

                                    > Młode pokolenie, które dochodzi do głosu, nie jest obarczone skazą nienawiści,
                                    > ma niezaprzeczalną szansę zapoznania się ze światem

                                    Masz rację, młode pokolenie te szanse, których ich rodzice nie mieli. Mają w zasadzie nieograniczony kontakt ze światem i mogą kształtować swój światopogląd według wybranych pzrez siebie zasad. Niestety poprzednie pokolenia wychowały się w systemie, który im tego odmwiał. Warto o tym pamiętać gdy się kogoś krytykuje.
                                • landaverde Reality check... 14.10.10, 09:08
                                  ferrari458 napisał:

                                  > Ale pomimo to, starasz sie, na wszelkie mozliwe sposoby robic wysilek "przebicia" Tw
                                  > oich argumentow. Czekajac na ich zrozumienie. Mam dla Ciebie "reality check"...
                                  > ..Oni nigdy nie potwierdza tego, co jest prawda i oni doskonale ta prawde znaja.
                                  > Ich mentalnosc tj "trzymanie trupy w szafach" i nie wolno tych "trupow z szafy"
                                  > wypuszczac... itd.

                                  Mam dla was obu reality check - wszystkie te przypadki były od razu zgłaszane do prokuratury i piętnowane przez ogół społeczeństwa. Więc o jakich niby "trupach w szafie" tu mowa? Mamy do czynienia co najwyżej z wybrykami huliganerii, wobec których zdecydowana większość społeczeństwa reaguje potępiająco. Zdarzają się też ewidentne prowokacje, by tacy jak wy żule mogli pieprzyć opałki o rasiźmie w Polsce.

                                  Dla kontrastu w Izraelu rasizm jest popierany, a w zasadzie stosowany przez państwo (czego przykłady przedstawia np. czarnygrom333). Cała polityka Izraela jest otwarcie szowinistyczna i rasistowska. No ale przecież główne partie Izraela wywodzą się wprost z przedwojennego faszystowskiego Betaru ('bejtarowcy' stanowili w przedwojennej Polsce najliczniejsze ugrupowanie faszystowskie, nosili czarne koszule i 'heilowali'), który nie mógł się nachwalić Hitlera i jego programów przesiedleńczych. Gdy zaś tylko udało im się stworzyć Izrael, środowiska te natychmiast wprowadziły politykę wobec ludności miejscowej na wzór polityki hitlerowców w okupowanej Polsce. Syjonizm od samego początku był synonimem nazizmu (narodowego socjalizmu), a ugrupowania syjonistyczne ściśle z niemieckimi nazistami współpracowały.

                                  Chcesz pogadać o "trupach w szafie" to przeczytaj choćby "Eichmann w Jerozolimie" Hannah Arendt. W Polsce szmalcownictwo, czy kolaboracja z Niemcami, jeśli w efekcie spowodowała zabicie osoby wydanej w ręce okupanta, jest przestępstwem nieulegającym przedawnieniu. Natomiast w Izrealu Kneset już w 1950r. uchwalił nie pociąganie do odpowiedzialności wszystkich żydowskich kolaborantów. No bo przecież żydowskie 'elity' to w dużej mierze ludzie, z których składały się judenraty, wydające gorliwie i skrupulatnie swój naród na śmierć.

                                  Dodajmy do tego rolę Żydów w instalowaniu w Polsce władzy sowieckiej, głównie przez wymordowanie AKowców i wszelkiej opozycji, oraz antypolskie środowiska żydowskie w USA, które same nie kiwnęły nawet palcem by pomóc swoim ziomkom w okupowanej Europie. W ten sposób uzyskamy przekrój społeczńości żydowskiej po II Wojnie Światowej.

                                  Żydzi nie mają żadnego moralnego prawa by chociaż szepnąć cokolwiek przeciw Polakom.
                                  Za to, że dzięki polskiej tolerancji przetrwali jako naród, zachowując swą tożsamość, odbudowali populację i rozwinęli kulturę, powinni modlić się codziennie, a dwa razy w szabat, dziękując Bogu i błogosławiąc polski Naród.
                                  • bokertov1947 Re: Reality check... 14.10.10, 09:41
                                    landaverde napisał:
                                    > Dla kontrastu w Izraelu rasizm jest popierany, a w zasadzie stosowany przez pań
                                    > stwo (czego przykłady przedstawia np. czarnygrom333). .....


                                    A Niemcy bijo!
                              • landaverde Twoja obłuda z ciebie wyłazi 14.10.10, 11:27
                                walter622 napisał:

                                > Wpierw twierdziłeś, że generalizuję i domagałeś się konkretnych przykładów,

                                Nie przypominam sobie bym się tego uprzednio domagał. Powyżej napisałem byś ograniczył się do faktów, w ten sposób twoja wypowiedź będzie bardziej obiektywna, pozbawiona krzywdzących uogólnień i nieuprawnionych wniosków.

                                > gdy je wskazałem do żadnego z nich się nie odniosłeś (rozumiem traktujesz je jako "wyjątki").

                                To jest oczywista nieprawda, odniosłem się np. do sprawy w Białymstoku wskazując jak wielonarodowościowe i wielokulturowe jest to społeczeństwo, a mimo to od pokoleń żyje w harmonii. Twoją odpowiedź była zupełnie niemerytoryczna - jakaś niejasna insynuacja pod adresem księży. Widać od razu, że nie chodzi ci zgłębienie prawdy o istocie problemu, tylko o wyolbrzymianie swojej tezy o powszechnym rasiźmie. Wbrew faktom, bo w końcu codziennością białostoczan i w ogóle Podlasia, jest współżycie i współpraca ludzi o bardzo różnym pochodzeniu. No i przy okazji chcesz sobie pojeździć po Kościele katolickim. Tylko dlaczego ja miałbym ci w jednym lub drugim pomagać?

                                > Teraz masz zastrzeżenia, że w tym wątku piszę to co nie powinienem i nie "à propos"
                                > - akurat ten wątek jest jak najbardziej "à propos". No a że założony przez "Żyda"
                                > - cóż na to poradzę.

                                Poważnie? Czemu więc tego Żyda nie objeżdżasz za jego wyraźnie rasistowskie odzywki? Od razu widać, że cała ta twoja poza zatroskania o przejawy rasizmu w Polsce to tylko pozór, pic na wodę. Widać, że nie o sam problem rasizmu ci chodzi, tylko o to by rozwijać propagandową tezę o polskim rasiźmie, wtórując w tym rasiście żydowskiemu. Naprawdę nie wiedzę powodu by ci w tym pomagać, a nawet uczestniczyć.
                                • walter622 Miotasz się 14.10.10, 12:21
                                  landaverde napisał:

                                  > Powyżej napisałem byś ograniczył się do faktów,
                                  No cóż, w ostatnim poście wskazałem fakty, do których również się nie odniosłeś, zbywając je ogólnikami. Coś piszesz o chuligańskich ekscesach - no tak domyślam się, że te forum zostało wtedy opanowane przez watahę chuliganów, która zastraszyła forumowiczy, w związku z czym również i Ty musiałeś siedzieć cicho ( bałeś się, że zabiorą Tobie klawiaturę? ). No a teraz twierdzisz, że złożyłeś w tej sprawie zawiadomienie do Prokuratury. Jesteś naprawdę zabawny. Tak przy okazji, czy nie odnosisz wrażenie, że sformułowania typu "filosemicka dziwka" jest jakieś bardzo dziwne, w kontekście Twoich tez.

                                  > jakaś niejasna insynuacja
                                  Wypowiadałeś się na temat małżeństw z mieszanych związków - zwróciłem Tobie uwagę,
                                  że niem masz pojęcia o sprawach, na temat których formułujesz bardzo uogólniające opinie.

                                  > Czemu więc tego Żyda nie objeżdżasz
                                  Wystarczy, że Ty spełniasz ten "patriotyczny obowiązek". W dodatku czynisz to z takim osobistym zaangażowaniem - nie chciałbym Tobie w tym przeszkadzać.
                                  • landaverde Punktuję twoje zakłamanie koleś 14.10.10, 16:51
                                    walter622 napisał:

                                    > no tak domyślam się, że te forum zostało wtedy opanowane przez watahę chuliganów, która
                                    > zastraszyła forumowiczy, w związku z czym również i Ty musiałeś siedzieć cicho (bałeś się,
                                    > że zabiorą Tobie klawiaturę? ).

                                    Zarzut absudalny. Sugerujesz, że ty udzielasz się w absolutnie każdym wątku i jesteś w stanie wszystkie je śledzić? Jeśli tak to liczę na zaproszenie w przyszłości. Chętnie zobaczę, jak taki "szermierz tolerancji" jak ty przeciwstawia się rasizmowi. Chetnie się też przyłączę, bo nie chcę by jacyś gó...arze, dając się podpuścić lub sprowokować, dawali do ręki argumenty takim jak ty filutom, nie mówiąc już o ludziach otwarcie polakożerczych, jak ferrari485 czy bokertov1947.

                                    > Tak przy okazji, czy nie odnosisz wrażenie, że sformułowania typu "filosemicka dziwka" jest
                                    > jakieś bardzo dziwne, w kontekście Twoich tez.

                                    Wręcz przeciwnie, jest precyzyjnym określeniem postawy ferrari485, którą on sam uparcie, wszem i wobec, głośno i chełpliwie prezentuje. Co każdy może zobaczyć.

                                    > Wypowiadałeś się na temat małżeństw z mieszanych związków - zwróciłem Tobie uwagę,
                                    > że niem masz pojęcia o sprawach, ...

                                    ... małżeństw między katolikami i prawosławnymi w Białymstoku? Mylisz się, sam nie masz o tym pojęcia, choć formułujesz bardzo uogólniające opinie.

                                    > Wystarczy, że Ty spełniasz ten "patriotyczny obowiązek".

                                    A wszak to ty pozujesz tutaj na tropiciela i pogromcę rasizmu. Twoja poza nie wytrzymuje po prostu krytyki.
                                    • walter622 Puszczają nerwy ? 14.10.10, 17:08
                                      landaverde napisał:
                                      >ta kim jak ty filutom,

                                      No proszę. Widzę, że kompletnie tobie nerwy puszczają. Czyżby to był twój jedyny argument
                                      w dyskusji? Gratuluję i pozostawiam bez komentarza.
                                      • landaverde Zajrzyj do słownika 14.10.10, 17:24
                                        Sprawdź co ten wyraz znaczy.
                                        • walter622 Re: Zajrzyj do słownika 14.10.10, 17:34
                                          Kompletnie brakuje tobie argumentów, w związku z tym usiłujesz przejść do osobistych wycieczek.
                                          • landaverde Doprawdy? Nic więcej już nie dostrzegasz? 14.10.10, 19:55
                                            walter622 napisał:

                                            > Kompletnie brakuje tobie argumentów, ...
                                            oraz
                                            > Czyżby to był twój jedyny argument w dyskusji?

                                            Interesujące. Od tendencyjności i jednostronnego wyławiania przejawów 'rasizmu' przechodzisz do skrajnie selektywnego odczytu wypowiedzi. Zauważasz już tylko jedno słowo, którego znaczenia zresztą wydajesz się nie rozumieć.
                                            To jest bardzo ciekawe zjawisko - postępujące zawężenie postrzegania.

                                            Na marginesie - mieszkasz może w Wielkopolsce? Pytam wyłącznie z ciekawości.
                            • ferrari458 Re: Witaj Landaverde 13.10.10, 17:26
                              landaverde napisał:

                              ferrari485 przedstawia się tu jako "prawdziwy
                              > Polak" , który jednakże nie może się doczekać aby dać się zaadoptować; choć wys
                              > tarczy przeczytać kilka jego wypowiedzi, by nabrać przekonania, że są one wypow
                              > iadane z pozycji antagonistycznie nastawionego do Polaków Żyda.

                              Thank you very much, landaverde!!!

                              Wow, jak na Polaka z krwi i kosci, byc uznanym przez Ciebie, za Zyda - hohoho!!! - takim komplementem nie mogles mnie bardziej ucieszyc, jak to zrobiles! Dzieki!!!

                              Oh, zeby to byla calkowita prawda, to by dopiero byla moja radosc - nieskonczona!
                              Musze koniecznie jednak pogrzebac w tych moich przodkach, cholera, moze anuz okaze sie, ze nie mam nic wspolnego albo niewiele z tym "genialnym" i "najkulturalniejszym", nie mowiac o tym, ze najbardziej "tolerancyjnym" narodem, ze wszystkich, jakie znam.

                              Cos w tym musi byc, skoro ty doszles do takiego wniosku......Nice, very nice!
                              I'm sooo damn, happy! Moze na koniec okaze sie, ze adopcja nie jest wcale konieczna!!!!!!!!!!!!! :-D
                              I moi Sasiedzi "zza plota" beda bardzo rozczarowani!! ;) :)
                              • landaverde Re: Witaj Landaverde 14.10.10, 06:32
                                Szczerze ci tego życzę, bo już lepszy jest otwarcie rasistowski Żyd (jak np. bokertov1947), niż taki żydowski odpowiednik folksdojcza, taka zakłamana filosemicka dziwka, za jaką się przedstawiasz.
                                Moja rada dla ciebie jest nadal aktualna.
                                • ferrari458 Re: Witaj Landaverde 14.10.10, 15:05
                                  landaverde napisał:

                                  > Szczerze ci tego życzę, bo już lepszy jest otwarcie rasistowski Żyd (jak np. bo
                                  > kertov1947), niż taki żydowski odpowiednik folksdojcza, taka zakłamana filosemi
                                  > cka dziwka, za jaką się przedstawiasz.
                                  > Moja rada dla ciebie jest nadal aktualna.
                                  >


                                  I rest my case!!
                                  Miej satysfakcje Kolego, jestes lepszy ode mnie.

                                  Zycze ci, jak najbardziej, powodzenia w tym twoim niezwykle bogatym zyciu, moralnym i duchowym, ktorego mozna ci jedynie pozazdroscic. Szczegolnie do pozazdroszczenia jest glebia tego twojego zycia. Tacy jak ja moga o tej glebi i bogactwie moralnym (duchowym) jedynie........ marzyc.
                                  No coz wybrani sa wybranymi.

                                  Powodzenia!
                                  • landaverde Re: Witaj Landaverde 14.10.10, 22:26
                                    ferrari458 napisał:

                                    > Miej satysfakcje Kolego, jestes lepszy ode mnie.

                                    Satysfakcje Kolego? Ciekawy neologizm. ;-)
                                    Stwierdzam tylko oczywiste fakty, z obserwacji.

                                    > No coz wybrani sa wybranymi.

                                    Nawiąznie do ST? Może do Izajasza - "Stworzyłem lud na Moją chwałę...", "Lecz ty (...) Mi przykrość zadałeś twoimi grzechami" ?

                                    Reszta twojej wypowiedzi to niemerytoryczne ad personam.
          • landaverde Re: Witaj Ferrari458 10.10.10, 16:20
            walter622 napisał:
            > moi przodkowie przybyli do Polski w XIV w. z Lajos I Nagy (Ludwikiem Wielkim) i byli Székelyek.

            Hahaha, no 'Nagy' w języku polskim ma nieco inne znaczenie i pewnie dlatego nazywano go, przez szacunek, Ludwikiem Węgierskim.
            • walter622 Re: Witaj Ferrari458 10.10.10, 16:57
              landaverde napisał:

              > Hahaha, no 'Nagy' w języku polskim ma nieco inne znaczenie

              W języku węgierskim "nagy" wymawia się "nadj".

              > pewnie dlatego nazywano go, przez szacunek,
              > Ludwikiem Węgierskim.
              A dlaczego nie Ludwikiem Wielkim ?
              • landaverde Re: Witaj Ferrari458 10.10.10, 21:49
                walter622 napisał:
                > W języku węgierskim "nagy" wymawia się "nadj".

                W języku węgierskim - owszem.

                > A dlaczego nie Ludwikiem Wielkim ?

                Niczego mu nie ujmując - bo wielki to on był na Węgrzech, w Polsce rządzili za niego jego regenci, m.in. jego matka, córka Władysława Łokietka.
    • czarnygrom333 Benkart1947 leci do Rabina i Mosadu 08.10.10, 23:18
      Mamo zobacz chwala mnie nawet sie ze mna zgadzaja,jestem juz w siodmym niebie tak ciezko pracuje w Kibucu na klawiaturze.

      Mosad kaput
      • 3.ndd Re: Benkart1947 leci do Rabina i Mosadu 09.10.10, 13:43
        Czarny, ty myślisz że Mosad się takimi głupotami zajmuje się ?
        Muszę cię rozczarować.
        Oczywiście że nie jestem Mosadem.
        To też dla Ciebie rozczarowanie :-(
        • doomsday Re: Benkart1947 leci do Rabina i Mosadu 10.10.10, 02:54
          3.ndd napisal:
          "Czarny, ty myślisz że Mosad się takimi głupotami zajmuje się ?
          Muszę cię rozczarować ..."

          Mossad jest organizacją podobną do żydowskiego UB w Polsce z lat zaraz po wojnie. To są mordercy i zbrodniarze, którzy z mordowania żyją. Do tego każdy wpis na forum, który nie będzie przychylny Izraelowi, czy szerzej Syjonistom, jest przez Mossad uważany za rzecz grożną. Kilka takich wpisów od jednej osby powoduje już bardzo konkretne dzialania Mossadu i to w wielu krajach, z których takie wpisy pochodzą. Siedzę na forum GW już kilkanaście lat i jak to się mówi, wiem dokladnie co w trawie piszczy. Mossad, to grożna, zbrodnicza organizacja, która każdego , który odważy się na krytykę Izraela, uważa za wroga do eliminacji i w związku z tym podejmuje bardzo konkretne kroki. Mossad zakresem dzialania, używaniem technik i stopniem okrucieństwa przewyższa wielkrotnie tego typu organizacje niemieckie z czasów Hitlera. Chcialbym jeszcze dożyć czasów, gdy Świat wylapie kiedyś tych gnoi jeden po drugim i osądzi przed międzynarodowym trybunalem, jak sądzono hitlerowców w Norymberdze.
          • ferrari458 Re: Benkart1947 leci do Rabina i Mosadu 10.10.10, 04:12
            doomsday napisał:

            > Mossad jest organizacją podobną do żydowskiego UB w Polsce z lat zaraz po wojni
            > e.

            Skoro tak, to ty polski bohaterze, sprobuj odpowiedziec na to pytanie ponizej - (pamietaj, ze zawsze mozesz spytac madrzejszych od siebie, jak np czarnygrom, on wydaje sie (sorry!) ale bardziej kumaty od ciebie) ;) :)

            - "Jaki odsetek w PPS i w PPR, a takż w późniejszej PZPR a przede wszystkim w aparacie opresji UB/SB stanowili ludzie pochodzenia żydowskiego. Jeżeli już do tego dotrzesz, to zwróć uwagę KIM BYŁA OGROMNA RESZTA? Jak myślisz? Marsjanami? :-) "
            (Autor: feurig59 18.09.10, 16:41 )


            >To są mordercy i zbrodniarze, którzy z mordowania żyją. Do tego każdy wpis n
            > a forum, który nie będzie przychylny Izraelowi, czy szerzej Syjonistom, jest pr
            > zez Mossad uważany za rzecz grożną. Kilka takich wpisów od jednej osby powoduj
            > e już bardzo konkretne dzialania Mossadu i to w wielu krajach, z których takie
            > wpisy pochodzą.

            I jeszcze sie za ciebie nie wzieli? To slaba, slabiutka, ta ich "konkretna operacja" - spytam bokertova o # tel. i osobiscie pogonie ich troche, w tych ich "slamazarnych" operacjach.
            Wstyd! :)

            > Siedzę na forum GW już kilkanaście lat i jak to się mówi, wiem
            > dokladnie co w trawie piszczy.

            - ty wiesz, co w trawie piszczy, to dobrze. A wiesz juz tez roznice pomiedzy "wychodzeniem demostracyjnym", a byciem "nieobecnym" - przerabiane juz to bylo w przedszkolu? - Very good! :)
            • bokertov1947 Re: Benkart1947 leci do Rabina i Mosadu 10.10.10, 08:30
              Hi Ferrari,
              nie liczylem z telefonem od Ciebie o tak wczesnej porze - ale bardzo sie ucieszylem.
              Jak juz powiedzialem - Mossad na wazniejsze zadania, niz zajmowanie sie takim gownem jak domsraj i jego kolegami typu czarniak.
              Wydaje mi sie, ze domsrajem - mimo ze jest duchownym polskim na szkoleniu ideologicznym w Watykanie - predzej zajmie sie jego oficer prowadzacy z bylego SB (obecnie po "przenicowaniu" w nowej "demokratycznej" Firmie). Bo w koncu wie, ze podpisywal, zeby nie zdradzal tajemnic "Firmy" - nawet po pijaku. A tego on zapomnial.
              Pozdrawiam przy niedzieli!
              • bokertov1947 Re: Benkart1947 leci do Rabina i Mosadu 10.10.10, 09:23
                Hi Ferrari,
                zapomnialem przedtem napisac - sorry, ze tak krotko z Toba rozmawialem - ale dla mnie Twoja niedziela to normalny dzien pracy.
                Dla ulatwienia dodam, iz nie jestem ksiedzem dobrodziejem, ktory wlasnie w niedziele ma dzien pracy, bo musi po mszy skonsumowac tlusta ges z dodatkami.
                Pozdrawiam.
                • ferrari458 Re: Benkart1947 leci do Rabina i Mosadu 10.10.10, 16:44
                  bokertov1947 napisał:

                  > Hi Ferrari,
                  > zapomnialem przedtem napisac - sorry, ze tak krotko z Toba rozmawialem - ale dl
                  > a mnie Twoja niedziela to normalny dzien pracy.
                  > Dla ulatwienia dodam, iz nie jestem ksiedzem dobrodziejem, ktory wlasnie w nied
                  > ziele ma dzien pracy, bo musi po mszy skonsumowac tlusta ges z dodatkami.
                  > Pozdrawiam.

                  I know, I know! ;) :)
                  Hahaha!
                  Za to ja, ide na "polowanie", za pare minut, na turkey, oczywiscie, bo jutro u mnie "wieczerza" z tym wielkim ptakiem. Szkoda, ze tak daleko ode mnie do Tel Aviv, bo moglbys wpasc na indyka, z polskim "twistem" u mnie (z "parowancami" - kluski drozdzowe gotowane na parze)
                  Co ty na to? ;) :)
                  • bokertov1947 Re: Benkart1947 leci do Rabina i Mosadu 10.10.10, 18:11
                    I know, I know! ;) :)
                    > Hahaha!
                    > Za to ja, ide na "polowanie", za pare minut, na turkey, oczywiscie, bo jutro u
                    > mnie "wieczerza" z tym wielkim ptakiem. Szkoda, ze tak daleko ode mnie do Tel A
                    > viv, bo moglbys wpasc na indyka, z polskim "twistem" u mnie (z "parowancami" -
                    > kluski drozdzowe gotowane na parze)
                    > Co ty na to? ;) :)

                    Hi Ferrari,
                    O takie jedzonko to mniamm, mniamm, mniamm!!
                    Zycze sukcesow w "polowaniu" - a potem w kuchni. przy przygotowaniu your big food!
                    Taki Thanksgiving turkey to jest to!!
                    Pozdrawiam
                    • landaverde Re: Benkart1947 leci do Rabina i Mosadu 10.10.10, 22:56
                      bokertov1947 napisał:

                      > Hi Ferrari,
                      > O takie jedzonko to mniamm, mniamm, mniamm!!
                      > Zycze sukcesow w "polowaniu" - a potem w kuchni... itd.

                      No te 'parowańce' to w Wielkopolskiem nazywają się 'pampuchy', a na Śląsku - 'buchty'. Poza tym identyczne kluski do podgrzania na parze możesz sobie kupić w chińskim supermarkecie. Więc nie wiem czy jest to danie stricte polskie, choć niewątpliwie w Polsce popularne, podobnie jak wśród Żydów na całym świecie, zwłaszcza w USA, popularna jest zupa szczawiowa.

                      A ten thanksgiving turkey to aby koszerny, żeby kolega 'dzieńdobry1947' go jadł, czy jednak rabin się musi nad nim pomodlić? ;-)

                      A poza tym chłopaki - to wasze picie sobie z dzióbkow robi się już obsceniczne. Get a room, guys!
                • malkontent6 Re: Benkart1947 leci do Rabina i Mosadu 10.10.10, 16:56
                  bokertov1947 napisał:

                  > dla mnie Twoja niedziela to normalny dzien pracy.

                  Pracujesz w sklepie? :)
                  • bokertov1947 Re: Benkart1947 leci do Rabina i Mosadu 10.10.10, 18:00
                    malkontent6 napisał:

                    > bokertov1947 napisał:
                    >
                    > > dla mnie Twoja niedziela to normalny dzien pracy.
                    >
                    > Pracujesz w sklepie? :)
                    Nie w szkolce niedzielnej dla niedorozwinietych Poluskow. Zapraszam - znajdziemy i dla Ciebie jakas terapie!
                    • malkontent6 Re: Benkart1947 leci do Rabina i Mosadu 10.10.10, 18:15
                      bokertov1947 napisał:

                      > Nie w szkolce niedzielnej dla niedorozwinietych Poluskow.

                      No dobrze, rozumiem teraz, że nie będziesz protestował gdy ktoś w stosunku do Ciebie użyje określenia Żydek.
              • ferrari458 Re: Benkart1947 leci do Rabina i Mosadu 10.10.10, 16:58
                bokertov1947 napisał:

                > Hi Ferrari,
                > nie liczylem z telefonem od Ciebie o tak wczesnej porze - ale bardzo sie uciesz
                > ylem.
                > Jak juz powiedzialem - Mossad na wazniejsze zadania, niz zajmowanie sie takim g
                > ownem jak domsraj i jego kolegami typu czarniak.
                > Wydaje mi sie, ze domsrajem - mimo ze jest duchownym polskim na szkoleniu ideol
                > ogicznym w Watykanie - predzej zajmie sie jego oficer prowadzacy z bylego SB (o
                > becnie po "przenicowaniu" w nowej "demokratycznej" Firmie). Bo w koncu wie, ze
                > podpisywal, zeby nie zdradzal tajemnic "Firmy" - nawet po pijaku. A tego on zap
                > omnial.
                > Pozdrawiam przy niedzieli!

                Hi Bokertov,

                Szkoda, ze maja wazniejsze zajecia, oj szkoda! No ale coz, moze kiedys w wolnych chwilach dla rozrywki, chociaz zrobili by troche porzadku i na tym forum tez. ;) :)
                ( oj, ten smrod dobija - calkiem jak cuchnace "zlewki" z "Baru Mlecznego" z slynnego miasteczka, ze slynna "smierdzielka"!)

                Serdecznie pozdrawiam! Powodzenia w pracy.

                Bye!
              • doomsday Re: Benkart1947 leci do Rabina i Mosadu 11.10.10, 04:29
                bokertov napisal:
                "Wydaje mi sie, ze domsrajem - mimo ze jest duchownym polskim na szkoleniu ideologicznym w Watykanie -" A to dobre sobie, bo ja bokertov przechodzę szkolenie ideologiczne od dwudziestu paru lat po drugiej stronie Oceanu i do tego nie jestem duchownym , jakkolwiek do pracy muszę ubierać się w mundur pewnej państwoej dużej formacji . Po pracy jednak mogę chodzić na ulicy nawet w slipach i nikt się do mnie nie przyczepi, nawet biskup. Oczywiście jednak gdybym z mojego munduru rozebral się do naga na ulicy, to mialbym klopoty nie tylko z policją, ale także w mojej pracy.
                Bokertov, to że Ty siedzisz w kibucu już 35 lat i ciągle starasz się przyswoić podstawy hebrajskiego , nie znaczy, że inni nie uczą się języków obcych szybciej i to niekoniecznie siedząc na miejscu danego języka. Kibucujesz już na forum kilka lat i mogleś zauważyć, że język wloski jest tylko jednym z kilku , z których tllumaczę ciekawostki, o których GW woli milczeć.
                • bokertov1947 Re: Benkart1947 leci do Rabina i Mosadu 11.10.10, 05:03
                  Widze domsraj,
                  ze trafilem na Gieniusia - sorry Geniusza - polskiego z Jackowa, nie myslalem nawet w najlepszym snie. Madrosc Polaczkow z Jackowa znana jest poza granicami waszego Ghetta.
                  Jesli opakowany w reklame Hotdoga - twojego - jak to zwiesz "munduru", juz od ponad dwudziestu lat zglebiasz tajniki demokracji zzaoceanowej - a do tego, tlumaczysz w Little Italy programy Radia Maryja - to hat up!
                  Teraz juz sobie przypominam pewnego pryszczatego kurdupla w komisji kwalifikujacej mnie do Kibbucu! Mysle, ze twa fizjonomia sie nie zmienila (chyba ze na gorsze) - i dlatego latasz w tym twoim hotdogowskim "uniformie".
                  Nawet nie wiedzialem, jak ten czas leci! Patrz - gdyby nie twoj genialny umysl jednokomorkowca - nie wiedzialbym, ze to juz 35 lat siedze w tym Kibbucu. Wydawalo mi sie ze dluzej - ale jak tak wydedukowales - to tak musi byc. W koncu Polaczki wiedza zawsze lepiej - dflatego maja takie "sukcesy" z swym zasranym zyciu!
                  Pozdrawiam srana!
                  PS. Jak sie naucze jako-tako hebrajskiego - mam nadzieje za jakie 35 lat - to posle ci list. Tylko na jaki cmentarz??
                  • ferrari458 Bokertov..... you are so hilarious! :) 11.10.10, 05:26
                    bokertov1947 napisał:

                    > Widze domsraj,
                    > ze trafilem na Gieniusia - sorry Geniusza - polskiego z Jackowa, nie myslalem n
                    > awet w najlepszym snie. Madrosc Polaczkow z Jackowa znana jest poza granicami w
                    > aszego Ghetta.
                    > Teraz juz sobie przypominam pewnego pryszczatego kurdupla w komisji kwalifikuja
                    > (....)
                    > PS. Jak sie naucze jako-tako hebrajskiego - mam nadzieje za jakie 35 lat - to p
                    > osle ci list. Tylko na jaki cmentarz??

                    To sie nazywa relax!!!!!!!!!!!!psychiczny!!!!!!!!!!!!!! Oh, you are soooo funny!! :) To forum zaczyna byc dla mnie so addictive, it's scary! :)
                  • doomsday Re: Benkart1947 leci do Rabina i Mosadu 11.10.10, 05:58
                    hasbazsrowiec napisal:
                    "Widze domsraj,
                    ze trafilem na Gieniusia - sorry Geniusza - polskiego z Jackowa, nie myslalem nawet w ..."
                    Żle trafileś, nie mieszkam i nigdy nie mieszkalem w USA. Klikam z Kuby, sluźy mi tu klimat nie tylko naturalny ale i spoleczny, chociaż Żydow tu też do oporu ...
                    • doomsday Re: Benkart1947 leci do Rabina i Mosadu 11.10.10, 06:04
                      A gdybyśnie nie wierzyl, że mieszkam , gdzie mieszkam, to podaj mi Swój adres , wyślę Ci pocztówkę.

                      Na dobranoc pooglądaj sobie zdjęcia z Belgradu, wczoraj tam Żydów napie...li na ulicy w bialy dzień:
                      www.repubblica.it/esteri/2010/10/10/foto/belgrado_pride-7918348/1/?ref=HREC1-8
                  • malkontent6 Re: Benkart1947 leci do Rabina i Mosadu 11.10.10, 15:40
                    bokertov1947 napisał:

                    > Madrosc Polaczkow z Jackowa znana jest poza granicami waszego Ghetta.


                    Dostajesz na ten temat jakieś regularne informacje?
            • doomsday Re: Benkart1947 leci do Rabina i Mosadu 11.10.10, 04:13
              ferrari napisal:
              "Jaki odsetek w PPS i w PPR, a takż w późniejszej PZPR a przede wszystkim w aparacie opresji UB/SB stanowili ludzie pochodzenia żydowskiego. Jeżeli już do tego dotrzesz, to zwróć uwagę KIM BYŁA OGROMNA RESZTA? Jak myślisz? Marsjanami? :-) "
              (Autor: feurig59 18.09.10, 16:41 ) "

              Odpowiadam, że praktycznie wszyscy. Oficjalne statystyki już po zmianie ustroju w 1990 roku mówią o 34 procentach ubowcóww żydowskiego pochodzenie. Z tym, że dotyczy to tylko tych Żydów, którzy w ankietach pracowniczych deklaraowali swoją narodowść jako żydowską. Pozostlay procent ubowców nie przyznawal się na papierze do żydostwa, taki byl wtedy trend. Jeżeli wedlug Ciebie mialo tam być też sporo Polaków, to rzuć chociaż paroma przykladami.
              Byl zresztą taki specjalny list - instrukcja w tej sprawie, którego autentyczności Żydzi w Polsce do dzisiaj się wypierają.
              Podobnie się miala sprawa z PPR i potem PZPR po Kongresie Zjednoczeniowym . Oficjalnie to wszyscy byli Polakami, bo przecież 6 milionów Żydów zagazowano. Jak dobrze wiesz dzisiaj już nikt nie mówi o 4 mln. zabitych w Auschwitz, a są tacy, którzy twierdzą, że komory gazowe to sowiecka propaganda wojenna , która miala się tak do rzeczywistości, jak oficjalna wtedy wersja o Katyniu. Większość tych przedwojennych polskich Żydów wrócila z frontem z ZSRR i to oni tworzyli ZPP z Wasilewską i PPR. Chodzilem do szkoly imienia Marcelego Nowotki przez cale osiem lat. Moją wychowawczyniąbyla pani Burian, Żydówka, która oczywiście należala do PZPR.
              • bokertov1947 Re: Benkart1947 leci do Rabina i Mosadu 11.10.10, 05:08
                doomsraj napisał:
                > Odpowiadam, że praktycznie wszyscy. Oficjalne statystyki już po zmianie ustroju
                w 1990 roku mówią .......................

                Hi domsraj,
                przeczytaj uwaznie piewsze zdanie twej nowej wypociny - przytoczylem ci je u gory, by ci latwiej poszlo - potem popatrz na swojego siusioka - i co?
                To ty tez z NASZYCH???
                Pozdrowienia srana
                • bokertov1947 Re: Benkart1947 leci do Rabina i Mosadu 11.10.10, 05:38
                  > doomsraj napisał:
                  > > Odpowiadam, że praktycznie wszyscy. Oficjalne statystyki już po zmianie u
                  > stroju
                  > w 1990 roku mówią .......................
                  >
                  > Hi domsraj,
                  > przeczytaj uwaznie piewsze zdanie twej nowej wypociny - przytoczylem ci je u go
                  > ry, by ci latwiej poszlo - potem popatrz na swojego siusioka - i co?
                  > To ty tez z NASZYCH???
                  > Pozdrowienia srana

                  A to cytat:
                  czarnygrom333 09.10.10, 01:09
                  Doomsday jest uczciwy nie w glowie jemu kradzieze przeciez nie mieszka w Israelskim Kibucu

                  No widzisz domsraj! Powoli prawda z wora wychodzi! Ty to jeden z NASZYCH!! Nawet twoj debilowaty kolega z "firmy" cie podesral!
                  • czarnygrom333 Re: Benkart1947 leci do Rabina i Mosadu 13.10.10, 00:42
                    benkart 1947 ujada jak wsciekly kajot na pustyni nie lubi jak sie o kims pisze ze uczciwy przeciez wszyscy Zydzi urodzili sie z klejoncymi palcami.
              • ferrari458 Re: Benkart1947 leci do Rabina i Mosadu 11.10.10, 06:12
                doomsday napisał:

                > ferrari napisal:
                > "Jaki odsetek w PPS i w PPR, a takż w późniejszej PZPR a przede wszystkim w apa
                > racie opresji UB/SB stanowili ludzie pochodzenia żydowskiego. Jeżeli już do teg
                > o dotrzesz, to zwróć uwagę KIM BYŁA OGROMNA RESZTA? Jak myślisz? Marsjanami? :-
                > ) "
                > (Autor: feurig59 18.09.10, 16:41 ) "
                >
                > Odpowiadam, że praktycznie wszyscy.

                TY SLUCHAJ NO, nie wiem, co sie dzieje w tym SUPER DURNYM kraju, kto szerzy taka durna propagande (chociaz motyw latwo sie domyslec - tak, tak, teraz wszyscy sami patrioci zasr.ani. Kazdy sie boi zeby mu PZPR, czy UB/SB nie wytknieto, wiec sobie wynalezli, zgodnie z polska mentalnosci - rozwiazanie problemu, najlepiej zrzucic, na kogo? na ZYDOW!!! Sprawa prosta. I juz maja! - nowych wrogow... i przynajmniej znowu narod polski zjednoczony!!!!!!! -Tak, tak!
                Cymbalstwo cholerne - nic wiecej!!!

                Problem w tym, ze jak o mnie chodzi, to dane mi bylo nie tylko urodzic sie, ale i przezyc czesc mojego zycia w Polsce wiec znam prawde - Z ZYCIA w Polsce!
                Wszyscy, co nalezeli do PZPR i UB w moim miescie to byli SAMI POLACY (100% POLACY)
                Male miasto 30000 mieszkancow wiec praktycznie wszyscy, wszystkich znali, a juz w 100% jak zyli w tym miescie ZYDZI, to kazdy wiedzial kim byli, co robili, gdzie mieszkali i kiedy wyjechali z miasteczka, i juz ich nie bylo. I jezeli to miasto jest odzwierciedleniem podobnych do niego miast, to masz juz odpowiedz na to pytanie bez zadnych naukowych statystyk. We wsiach i w wiekszych miastach sytuacja mogla wygladac inaczej, ale w jakim stopniu inaczej, latwo to sobie wyobrazic, jak sie posiada chociaz pare prawidlowo funkcjonujacych komorek mozgowych.
                • landaverde Re: Benkart1947 leci do Rabina i Mosadu 11.10.10, 07:08
                  "Przez pierwszych kilkanaście lat po wojnie nie interesowałem się tym problemem, bo ilościowo nie istniał, skoro ostatecznie pozostało w Polsce po wojnie ca 100.000 do 300.000 Żydów, obecnie pozostało po emigracjach ponad 50.000 (do 100.000 sprytnych nowobogackich), z czego tylko poniżej 20% przyznaje się do swego pochodzenia. Konieczne jest dodać, że całe szerokie żydowskie kierownictwo MBP zmieniło Żydom w latach 1945/46 dziesiątki tysięcy dowodów osobistych na polsko brzmiące nazwiska, przechowując je w 6 dużych szafach pancernych w pokoju dyrektora gabinetu ministra BP – płk. Ajzen-Andrzejewskiego, szefa komisji zmian nazwisk, do której należała m.in. pani ministrowa Wierbłowska i pani ministrowa Skrzeszewska. Ja te szafy wypchane dokumentami widziałem latem 1945 r. Podobne szafy były w pozostałych wojewódzkich i powiatowych UB. Problem liczebności Żydów istnieje natomiast jakościowo, z racji zajmowania przez nich wielu decydenckich stanowisk w PRL i III RP. Zajmowanie przez Żydów dużej liczby stanowisk decydujących o losach narodu polskiego, Żydzi tłumaczą zasadą równouprawnienia obywatelskiego, ale w Izraelu żaden goj nie może zajmować jakiegokolwiek stanowiska, a tylko i wyłącznie Żydzi. Tam równouprawnienie obywatelskie nie działa, nie wierzą obcym. Zatem wyglądamy w Polsce na durniów. Dlatego też Żydzi nie odtwarzają własnych partii w Polsce, bo praktyczniej im jest infiltrować wszelkie kierownicze gremia w państwie polskim. Nie zabierałem głosu w tej tematyce nie chcąc być posądzonym o chęć czerpania korzyści czy odcinania kuponów zasług z tytułu dość znacznego udziału w akcji pomocy Żydom. Złapałem za pióro, by dokumentować polską humanitarną, chrześcijańską pomoc Żydom po usłyszeniu w klubie „Krzywego Koła” okropnych antypolskich wypowiedzi wielu Żydów (m.in. doc. Kupczykowa, Zimand i in.) oraz po przeczytaniu kilku książek wydanych za granicą i zionących do nas nienawiścią. Zacząłem interesować się tymi autorami, rejestrować ich wypowiedzi, szukać Źródeł ich informacji. Oto nazwiska ważniejszych kalumniatorów: Martin Buber, Leon Uris, Reuben Ainsztajn, B. Mark, A. Rutkowski, dr Icerles, Miriam Novitch, Jerzy Kosiński, F. Steiner, Chaim Kapłan, A. Donat, Stanisław Wygodzki vel Dawid Weinberg, J. Wulff, I. Singer, Dinant, A. Pinkus, Yuri Suhl, Irena Pędzik, Rosenthal, Rothman, M. Canin, Pinchas Lapide, Halberstam, Jśchak, Chaim Jaari, Józef Makowski vel Makower, N. Leneman, Henryk Grynberg, Josef Kruk, Max I. Dimont, Marek Cefen, Josef Brandes, S.L. Shneiderman, Pierre Joffry, Georges Friedman, Anzelm Reiss, Artur Miller, E. Salpeter, Rolf Hochhut, Jakow Alon, Elie Wiesel, Nahum Blumental, Milo Anstadt, Josef Kermish, Oscar Goldberg, Andrew Field, Richard Grunberg, Piotr Rawicz, Jan Rogier, S. Wiesenthal, H. Justus, J. Gilbert i setki innych. Ważniejsze wypowiedzi wielu z nich będę jeszcze omawiał. Ponadto wielu Żydów występuje w prasie na Zachodzie, w Izraelu, anonimowo. Bardzo duży ich procent stanowią Żydzi uratowani w Polsce dzięki polskiej pomocy. Przy takiej ich demonstracyjnej postawie, zamiast wdzięczności ukazującej nam nienawiść, musimy wierzyć tezie samych Żydów-naukowców, Haffnera i Hercoga, którzy twierdza, że „Żydzi byli i są zawsze antypolscy lub właściwie proniemieccy” – cytuję z pamięci. I oni zmuszają nas do obrony polskiego honoru.

                  W tej sytuacji, widząc szkodliwość tego rodzaju publikacji, brak obiektywizmu i taktu, widząc tendencyjną fałszywość ocen przeszłości, płynącą z narzuconej nam dezinformacji stalinowsko-żydowskiej cenzury (cenzura była departamentem w żydowskim MBP, później usamodzielniona) musiałem zabrać głos, by dać świadectwo prawdzie i bronić honoru narodowego. Dopingowały do tego i wystąpienia żydowskiej inteligencji w kraju, fałszerskie, antypolskie, stające się jakby dokumentacją negatywnej oceny naszej pomocy, i tendencyjnym „Źródłem” dla zagranicznych publicystów. Do zabrania głosu zobowiązywał mnie kierowniczy organizacyjny udział w akcji pomocy Żydom z ramienia sikorszczyckiej OW – Organizacji Wojskowej (dalsza nazwa KB – Korpus Bezpieczeństwa – AK) i CKON-u. Zobowiązywała mnie dobra znajomość spraw getta w Warszawie, w którym bywałem codziennie aż do maja 1943 r. – w czym jestem unikatem wśród Polaków, a i wśród Żydów, bo skoro się uratowali, to musieli wcześniej wyjść z getta (bo ocalałych bojowników liczy się na palcach). Ta znajomość ostatnich tygodni istnienia i walki getta jest szczególnie ważna dla odtworzenia historii tego okresu, gdyz w ŻIH nigdy nie było wśród parających się historią prawdziwego bojowca getta, piszącymi są w ŻIH ludzie, którzy przebywali wtedy w ZSRR i chcą być teraz znawcami, a właściwie propagandzistami. Mój głos naocznego świadka zdarzeń jest zarazem pierwszym głosem Polaka, który to wszystko widział z bliska i codziennie w latach 1939-1943.

                  (...) chcę w niniejszej pracy przedstwić prawdę tamtych czasów, pokazać ówczesne postawy Żydów, pokazać wielką polską pomoc dla nich – co oni utrudniają; chce przeciwdziałać fałszerzom imputującym nam uogólniony obraz Polaka jako rzekomego szmalcownika, żyjącego wówczas dostatnio z Żydów, oraz jako zoologicznego antysemity i faszysty. Przykro, że na książkową szerszą publikację pt. Obowiązek silniejszy od śmierci musiałem czekać ponad 20 lat (a na tę – 30 lat), że mimo upływu 50 lat od okupacji trzeba walczyć o prawo do prawdy historycznej.

                  Okupacyjna współpraca Polaków i Żydów wypływała raczej z uczucia pewnej sympatii, bo prawie każdy Polak miał znajomego Żyda, litowano się nad ich nieszczęściem. Ludzie powinni się teraz wzajemnie odnaleŹć po to, by dać świadectwo prawdzie. Za paradoksalny trzeba uznać obecny stan, gdy najbardziej poszkodowani przez hitleryzm, tj. Żydzi i Polacy, zamiast dążyć wspólnie do wytrzebienia resztek nieufności i niedomówień, podsycają ją tylko nietaktownym i nieuczciwym postępowaniem czy publikacjami, prowadzonymi często u nas w kraju pod szyldem oraz w imieniu polskiej nauki. Ale takie postawy piętnował już A. Nowaczyński w książce pt. Mocarstwo anonimowe. Taką nietaktowną, postępną, a wręcz wrogą postawę i politykę wobec Polaków Żydzi wykazywali od zarania – w średniowieczu ciągłe zatargi, sprzeczności (lichwa, oszustwa, podatki, przekupstwo, cła, karczmy, zdrada państwowa, rusyfikacja, germanizacja), czym rozdrażniali Polaków. Mikołaj Rej wzywał do „wyplenienia Żydów”, a ks. Piotr Skarga do „wygnania ich” – A. Nowaczyński „Mocarstwo anonimowe”, rozdział: „W Polsce od czasów zamierzchłych po dzień dzisiejszy”, str. 187-289. A np. od połowy 1915 r. Żydzi czynili wszelkie zabiegi w Berlinie, Wiedniu, Paryżu, w USA o specjalne prawa dla siebie w mającej powstać Polsce po I wojnie światowej – miało to charakter wystąpień antypolskich, ograniczenia praw Polaków. To oburzało Polaków (...)

                  Tak jak działałem podczas okupacji, tak teraz spisując wspomnienia z tamtych lat, działałem i działam w duchu chrześcijańskiej życzliwości, przyjaźni i pomocy Żydom w rozwiązywaniu spraw spornych, drażliwych, celem kompromisowego porozumienia. Ale to nie zwalnia mnie od krytycyzmu i walki z Żydami, którzy szkalują nasz honor narodowy i naszą ojczyznę, a takich faktów jest zbyt dużo, co wycinkowo niżej ukażę. Zaś logika nakazuje mi odrzucić z góry pomówienia z tego tytułu o antysemityzm."
                  • jk2007 masz racje landaverde 11.10.10, 10:53
                    “Евреи имеют возможность взять в свои руки всю полноту государственной жизни в Польше и установления контроля. Не следует рваться на пред­ста­вительские посты. В министерствах и ведомствах создавать так называемый ВТОРОЙ ЭШЕЛОН. Создавать и укреплять среди польского общества уверенность в том, что руководят выдвинутые поляки, а евреи не играют в государстве никакой роли. С целью создания мнения и мировоззрения польского народа в нужном для нас направлении в наших руках, в первую очередь, должна оказаться пропаганда с наиболее важными ее средствами — КИНО и РАДИО. В армии необходимо занять должности ПОЛИТИЧЕСКИЕ, ХОЗЯЙСТВЕННЫЕ и РАЗВЕДКУ. При проникновении евреев в МИНИСТЕРСТВА необ­ходимо в первую очередь иметь в виду ведомства: ИНОСТРАННЫХ ДЕЛ, КАЗНА­ЧЕЙСТВО, ПРОМЫШЛЕННОСТИ, ВНЕШНЕЙ ТОРГОВЛИ, ЮСТИЦИИ. Из других центральных организаций следует иметь в виду БАНКИ, ГОСУ­ДАРСТВЕННЫЕ ТОРГОВЫЕ ОРГАНИЗАЦИИ, КООПЕРАЦИЮ. Используя частную инициативу, в переходный период удерживать сильную позицию в торговле.
                    В партии применить подобный метод и сидеть за спиной поляков, но всем управлять.
                    www.nash-sovremennik.ru/p.php?y=2003&n=1&id=3
                  • ferrari458 yes, yes, very good! landaverde 12.10.10, 06:08
                    I twoj punkt jest.........?

                    - hmmm, moze to, ze Polacy trzesa portkami, bo boja sie......KONKURENCJI? Oooo BIDULKI! Biedni! - pokrzywdzeni beda, z gory juz to czuja, ze Zydzi ich zalatwia. A kogo to wina, Zydow, jak sa lepsi? Sorry pal, ale samo ZYCIE tj KONKURENCJA. I masz takie same mozliwosci jak oni. Kto ci broni, byc tak samo brilliant, we wszystkim, jak oni sa. Jak jestes mniej zdolny, to nie jest Zydow wina. Przyznasz chyba? Ale przynajmniej ci mniej zdolni, ktorzy nigdy nie wzieli by sie np za wlasny biznes, dzieki Zydom mieli by przynajmniej prace i chleb.
                    A ci zdolniejsi moga konkurowac z najzdolniejszymi Zydami. Kto im broni????
                    Strach przed nimi, zawisc, nic nowego, to towarzyszy Zydom przez wieki.

                    - "Nie mozna sie bez nich obyc ale i nie mozna z nimi zyc" - nic nowego!!!!

                    Odwagi, Braciszkowie! Brac sie za solidna nauke, nabierac rozumu i dorownywac, albo i wygrywac w zdrowej konkurencji. Nie bac sie, nie sa WCALE tacy "straszni", zeby nie mozna ich bylo "pobic" w nauce, czy zdolnosciach w kazdej dziedzinie ;) :)
                    • bokertov1947 Re: yes, yes, very good! landaverde 12.10.10, 06:14
                      Right - Ferrari!
                      ...bo trzeba uczyc sie...uczyc sie.....jak mowil pewien Rabbi ...w Konstancinie!!!
                      Pozdrawiam!
                      • ferrari458 Re: yes, yes, very good! landaverde 12.10.10, 06:23
                        bokertov1947 napisał:

                        > Right - Ferrari!
                        > ...bo trzeba uczyc sie...uczyc sie.....jak mowil pewien Rabbi ...w Konstancinie
                        > !!!
                        > Pozdrawiam!

                        AMEN!!!! - ale... bo... to.... da... sie IM TO wytlumaczyc, jak ich panika zzera :)
                        Oni wyznaja i trzymaja sie zasady: -" nigdy nie jest za wczesnie... na panike!!!!" :)

                        Pozdrawiam!
                    • przyjacielameryki Re: yes, yes, very good! landaverde 12.10.10, 12:01
                      ferrari458 napisał:

                      I twoj punkt jest.........?

                      - hmmm, moze to, ze Polacy trzesa portkami, bo boja sie......KONKURENCJI? Oooo
                      BIDULKI! Biedni! - pokrzywdzeni beda, z gory juz to czuja, ze Zydzi ich zalatwi
                      a. A kogo to wina, Zydow, jak sa lepsi? Sorry pal, ale samo ZYCIE tj KONKURENCJ
                      A. I masz takie same mozliwosci jak oni. Kto ci broni, byc tak samo brilliant,
                      we wszystkim, jak oni sa. Jak jestes mniej zdolny, to nie jest Zydow wina. Przy
                      znasz chyba? Ale przynajmniej ci mniej zdolni, ktorzy nigdy nie wzieli by sie n
                      p za wlasny biznes, dzieki Zydom mieli by przynajmniej prace i chleb.
                      A ci zdolniejsi moga konkurowac z najzdolniejszymi Zydami. Kto im broni????
                      Strach przed nimi, zawisc, nic nowego, to towarzyszy Zydom przez wieki.

                      - "Nie mozna sie bez nich obyc ale i nie mozna z nimi zyc" - nic nowego!!!!

                      Odwagi, Braciszkowie! Brac sie za solidna nauke, nabierac rozumu i dorownywac,
                      albo i wygrywac w zdrowej konkurencji. Nie bac sie, nie sa WCALE tacy "straszni
                      ", zeby nie mozna ich bylo "pobic" w nauce, czy zdolnosciach w kazdej dziedzini
                      e ;) :)

                      Bujać to my a nie nas!!!! O czym Ty pitolisz????? My mielibyśmy bać się konkurencji???? Jakoś tak od 1989 r. radzimy sobie bardzo dobrze a będzie tylko lepiej. Żydzi przyjeżdżają do Polski szukając tu dobrego zarobku ale przyjeżdżają Niemcy, Holendrzy, Brytyjczycy, Amerykanie. Musicie z nimi konkurować bo Polska to niezwykle atrakcyjny rynek(będzie tylko rósł), na razie przegrywacie!!!
                      • bokertov1947 Re: yes, yes, very good! landaverde 12.10.10, 13:02
                        Hi przyjacieluamieryki!

                        Z ta atrakcyjnoscia – to moim zdaniem – taka sprawa.
                        W roku 1989 walono do Polski jako kraju 3 swiata. Bo koszty produkcji byly tak niskie, ze i niska jakosc produktow mozna bylo kompensowac.
                        Do tego pomoc Unii Europejskiej. Pieniadze szly nie zawsze na te cele, na ktore byly przeznaczone – ale tak to w balaganie transformacji bywa.
                        Z biegiem czasu przyszli do klubu biedakow inni – jeszcze tansi – a czesto i obrotniejsi.
                        Jesli umiesz spojrzec poza krawedz swojego talerza, to rzuc okiem na poludnie. Gdzie wyladowali azjatyccy producenci samochodow?; Dlaczego juz za niedlugo nowoczesna – bo pewien Koncern swiatowy wsadzil w nia pareset milionow (nie zlotowek) – fabryka w drodze z Krakowa do Zakopanego – swiecic bedzie pustymi oczodolami okien?
                        Nie nalezy zapomniec, ze Polska to nie jedyny kraj, gdzie jeszcze sie oplaca inwestowac. Rumuni tez potrafia montowac telephony pewnej finskiej firmy, a tanio wyprodukowane w Bulgarii produkty mozna sprzedac po normalnej cenie w UK czy Niemczech.
                        Czasy, gdy podskakiwalo sie na koniku Solidarnosci-wyzwoliciela wschodniej Europy – sa wlozone do archiwum.Teraz trzeba pokazac co sie umie i dysponowac fachowcami (nie w UK na zmywakach – tylko na miejscu w Polsce). To wtedy mozna i dyktowac warunki.
                        Ale do tego jeszcze nadwislanskiemu krajowi daleko. Tu nawet Zyd inwestuje coraz ostrozniej – I to z wielu powodow.
                        Pozdrawiam
                        • malkontent6 Re: yes, yes, very good! landaverde 12.10.10, 14:26
                          bokertov1947 napisał:

                          > Do tego pomoc Unii Europejskiej.

                          Martwi Cię ta pomoc Unii?
                        • przyjacielameryki Re: yes, yes, very good! landaverde 12.10.10, 14:48
                          bokertov1947 napisał:

                          > Hi przyjacieluamieryki!
                          >
                          >
                          > Do tego pomoc Unii Europejskiej. Pieniadze szly nie zawsze na te cele, na ktore
                          > byly przeznaczone – ale tak to w balaganie transformacji bywa.
                          > Z biegiem czasu przyszli do klubu biedakow inni – jeszcze tansi – a
                          > czesto i obrotniejsi.

                          Jesteś słabo zorientowany. Pomoc UE tak naprawdę działa dopiero od 2 lat. Obecnie to już są spore środki(na lata 2007-2013 około 65 mld euro) i będą następne. Taka to jest ta UE, wcześniej pomoc otrzymywała Grecja, Hiszpania, Portugalia obecnie Polska, Czechy, Węgry, dawne NARD itd. To się nazywa polityka spójności, panimajesz??? UE to genialny projekt, za 10-20 lat Polska i inne kraje zbliżą się mocno poziomem życia do pozostałych krajów UE. Żle postrzegasz Polskę ale to Twoja sprawa, jak ci tak pasuje!!!!!! Obecnie w Polsce maja miejsce duże inwestycje(sporo jest amerykańskich) a miejsce jest wybierane z dwóch powodów: dynamicznie rozwijająca się gospodarka i wysoko kwalifikowani pracownicy i kadra. Ja tutaj żyję i mieszkam i chociaż byłem w USA i we wszystkich krajach UE nie zamieniłbym miejsca zamieszkania nigdy w życiu. Polacy intensywnie się uczą, studiują w Polsce w USA, w Anglii i widać już tego efekty. Ja wiem, że to co ja piszę nie bardzo pasuje do Twojego obrazka głupiego, ograniczonego "polaczka" ale to Twój problem.
                        • ferrari458 Re: yes, yes, very good! landaverde 12.10.10, 15:48
                          bokertov1947 napisał:

                          > Hi przyjacieluamieryki!
                          >
                          > Z ta atrakcyjnoscia – to moim zdaniem – taka sprawa.
                          > W roku 1989 walono do Polski jako kraju 3 swiata. Bo koszty produkcji byly tak
                          > niskie, ze i niska jakosc produktow mozna bylo kompensowac.
                          > Do tego pomoc Unii Europejskiej. Pieniadze szly nie zawsze na te cele, na ktore
                          > byly przeznaczone – ale tak to w balaganie transformacji bywa.
                          > Z biegiem czasu przyszli do klubu biedakow inni – jeszcze tansi – a
                          > czesto i obrotniejsi.

                          > Jesli umiesz spojrzec poza krawedz swojego talerza, to rzuc okiem na poludnie.
                          > Gdzie wyladowali azjatyccy producenci samochodow?;

                          Hi Bokertov!

                          - Pobozne zyczenie ( z tym talerzem!) - kumaty przyjacielameryki jest jak "nakrecona
                          katarynka"- albo ma "wyprany mozg", albo rzeczywiscie ma placone - za glosne "wyznawanie" na tym forum - teorii polskiego sukcesu. I co mu zrobisz? :)

                          Oni sa wyksztalceni, ale brakuje im - myslenia! A bez myslenia wiedza jest bezuzyteczna. Wyklepac na pamiec formulki, definicje, nawet z perfekcja do niczego nie prowadza, jak nie wiadomo - jak i gdzie je zastosowac.

                          Dlatego nadrabiaja to zloscia, wrednoscia i nienawiscia zamiast podziwiac, szanowac madrzejszych od siebie i nabierac rozumu, szukac drogi do sukcesu! :)

                          Daremne te dyskusje, to jest pewne.
                          • malkontent6 Re: yes, yes, very good! landaverde 12.10.10, 16:16
                            ferrari458 napisał:

                            > Dlatego nadrabiaja to zloscia, wrednoscia i nienawiscia

                            Dużo tego wyczuwam w Twoich wypowiedziach.
                            • ferrari458 Re: yes, yes, very good! landaverde 12.10.10, 16:25
                              malkontent6 napisał:

                              > ferrari458 napisał:
                              >
                              > > Dlatego nadrabiaja to zloscia, wrednoscia i nienawiscia
                              >
                              > Dużo tego wyczuwam w Twoich wypowiedziach.

                              Ciesze sie, ze masz... wyczucie! ;) :)
                      • ferrari458 Re: yes, yes, very good! landaverde 12.10.10, 17:49
                        przyjacielameryki napisal:
                        >
                        > Bujać to my a nie nas!!!! O czym Ty pitolisz????? My mielibyśmy bać się konkure
                        > ncji???? Jakoś tak od 1989 r. radzimy sobie bardzo dobrze a będzie tylko lepiej
                        > . Żydzi przyjeżdżają do Polski szukając tu dobrego zarobku ale przyjeżdżają Nie
                        > mcy, Holendrzy, Brytyjczycy, Amerykanie. Musicie z nimi konkurować bo Polska to
                        > niezwykle atrakcyjny rynek(będzie tylko rósł), na razie przegrywacie!!!


                        z pozdrowieniami i zyczeniami kontynuacji sukcesow............................

                        baska.tivi.pl/2511,wpis,odcinek_141_piekna_kiki_z_domu_starcow_.html
                        • przyjacielameryki Re: yes, yes, very good! landaverde 12.10.10, 18:03
                          ferrari458 napisał:

                          > przyjacielameryki napisal:
                          > >
                          > > Bujać to my a nie nas!!!! O czym Ty pitolisz????? My mielibyśmy bać się k
                          > onkure
                          > > ncji???? Jakoś tak od 1989 r. radzimy sobie bardzo dobrze a będzie tylko
                          > lepiej
                          > > . Żydzi przyjeżdżają do Polski szukając tu dobrego zarobku ale przyjeżdża
                          > ją Nie
                          > > mcy, Holendrzy, Brytyjczycy, Amerykanie. Musicie z nimi konkurować bo Pol
                          > ska to
                          > > niezwykle atrakcyjny rynek(będzie tylko rósł), na razie przegrywacie!!!
                          >
                          >
                          > z pozdrowieniami i zyczeniami kontynuacji sukcesow............................
                          >
                          > baska.tivi.pl/2511,wpis,odcinek_141_piekna_kiki_z_domu_starcow_.html

                          Dzięki!!! Cały czas kontynuujemy sukcesy a Polacy bogacą się w tym piszący te słowa!
                      • czarnygrom333 Resztki dla Zydow 13.10.10, 00:17
                        Zydzi w Polsce musza sie zadowolic resztkami .przeciez nikt ich w Polsce nie chce ale jak to Zydzi ida zawsze jak swinia w bloto.
                    • jk2007 jak moze byc konkurencja w twoim kibucie? 12.10.10, 14:42
                      ferrari458 napisał:
                      > - hmmm, moze to, ze Polacy trzesa portkami, bo boja sie......KONKURENCJI?
                      • ferrari458 Re: jak moze byc konkurencja w twoim kibucie? 12.10.10, 16:28
                        jk2007 napisał:

                        > ferrari458 napisał:
                        > > - hmmm, moze to, ze Polacy trzesa portkami, bo boja sie......KONKURENCJI?
                        >

                        napisz cos "pa ruskii"- nie utrudniaj sobie, swoich wypowiedzi!!! :)
                        • jk2007 Re: jak moze byc konkurencja w twoim kibucie? 12.10.10, 23:34
                          ferrari458 napisał:
                          > napisz cos "pa ruskii"- nie utrudniaj sobie, swoich wypowiedzi!!! :)

                          Американский форум: задал вопрос - тебе ответили.
                          Израильский форум: задал вопрос - тебе задали вопрос.
                          Русский форум: задал вопрос - и тебе долго будут объяснять, какое ты чмо. :)
                          • ferrari458 Re: jak moze byc konkurencja w twoim kibucie? 13.10.10, 01:12
                            jk2007 napisał:

                            > ferrari458 napisał:
                            > > napisz cos "pa ruskii"- nie utrudniaj sobie, swoich wypowiedzi!!! :)
                            >
                            > Американски&#
                            > 1081; форум: задал
                            > вопрос - тебе l
                            > 6;тветили.
                            > Израильский &
                            > #1092;орум: задал в
                            > опрос - тебе зk
                            > 2;дали вопрос.
                            > Русский фору&
                            > #1084;: задал вопро
                            > с - и тебе долг

                            > 86; будут объяс

                            > 85;ять, какое ты &#
                            > 1095;мо. :)

                            Here is a real Polish joke. It dates back to the days of the Soviet Union:

                            A man stumbles into a police station disshevelled and bleeding.

                            The desk sergeant asks what happened.

                            "I was just walking down the street minding my own business." the man replies, "when two tough Swiss soldiers pulled me into an alley, beat the crap out of me, and stole my expensive Russian watch."

                            "No, wait", the policeman replies, "you mean you were walking down the street when two Russian soldiers beat you up and stole your expensive Swiss watch."

                            The man looks around at all of the people who have gathered and says: "Hey, you all saw who said it!"
                            • landaverde Re: jak moze byc konkurencja w twoim kibucie? 13.10.10, 07:28
                              ferrari458 napisał:

                              > Here is a real Polish joke. It dates back to the days of the Soviet Union:
                              > A man stumbles into a police station disshevelled and bleeding...

                              That's right, it was a real Polish joke. The man was Moshe Rosenzweig...
                      • czarnygrom333 Re: jak moze byc konkurencja w twoim kibucie? 13.10.10, 00:19
                        Wychowankowie z Kibuca nie maja najmniejszych szans z Polakami to nawet widac w Toronto Polacy zajmuja dosc wysokie stanowiska,Zydow mozna policzyc na palcach sa bardzo slabo przygotowani.
                        • ferrari458 Re: jak moze byc konkurencja w twoim kibucie? 13.10.10, 01:07
                          czarnygrom333 napisał:

                          > Wychowankowie z Kibuca nie maja najmniejszych szans z Polakami to nawet widac w
                          > Toronto Polacy zajmuja dosc wysokie stanowiska

                          "DOSC" wysokie stanowiska, to jakie to sa stanowiska???- bo pierwszy raz slysze o "dosc" wysokim stanowisku.....daj przyklad takiego "dosc" :-D

                          Wiem natomiast, ze ty tez zajmujesz wysokie "dosc" stanowisko - tj bardzo wazne zreszta stanowisko - tych, co maja bezposredni wglad do kublow biurowych i tam znajduja skarby :-D
                          Dzieki tej pozycji ("dosc") juz niedlugo swiat dowie sie, co w Kanadzie nie chcialo sie ludziom z twojego biura, ktore sprzatasz - "zeszredowac", bo uznali, ze "czarny" nie mialby materialow do napisania wspomnien z Kanady. Czekamy z niecierpliwoscia na ten bestseller!!! Good luck! :-D
                          • czarnygrom333 Re: jak moze byc konkurencja w twoim kibucie? 13.10.10, 01:29
                            Materialow jest zawsze duzo przed wyborami jedni drugim wytykaja zlodziejstwa nie musisz ich szukac po koszach,
                          • ferrari458 Kto to napisal?...to ty "czarny"? 13.10.10, 01:38
                            - "Musze jeszcze troche posiedziec bede mial co pisac na
                            emeryturze,wiesz ze najwieksza skarbnica wiadomosci sa kosze na
                            smieci."-

                            hahahaha!!!!!!!
                            Czarnygrom, co ostatnio w tych koszach na smieci wygrzebales? Oswiec nas w wiadomosciach, please!!!!!!!!!!!!!!!!
                            • czarnygrom333 Re: Kto to napisal?...to ty "czarny"? 13.10.10, 04:09
                              Byly premier Ontario Bob Ray dal 10 miliardow pozyczek dla swoich pejsatych kolegow do dzisiejszego dnia nie splacili nawet centra a bylo to 10 lat temu,pieniadze zapewne poszly na uzbrojenie Israel.Plakal jak nie chcieli jego zrobic szefem parti Liberalnej nawet oskarzyl czlonkow ze mowili nie glosuj na Zyda Zydowka jest jego zona a on tylko Irlandzkim gufem jakich pelno w Toronto.
                              • bokertov1947 Re: Kto to napisal?...to ty "czarny"? 13.10.10, 13:40
                                czarnygrom333 napisał:

                                > Byly premier Ontario Bob Ray dal 10 miliardow pozyczek dla swoich pejsatych kol
                                > egow do dzisiejszego dnia nie splacili nawet centra a bylo to 10 lat temu,pieni
                                > adze zapewne poszly na uzbrojenie Israel.Plakal jak nie chcieli jego zrobic sze
                                > fem parti Liberalnej nawet oskarzyl czlonkow ze mowili nie glosuj na Zyda Zydow
                                > ka jest jego zona a on tylko Irlandzkim gufem jakich pelno w Toronto.



                                Ja widze czarniak, ze ty juz w swoim patologicznym debilizmie nie bardzo kumasz, o czym piszesz. Jak widze - teraz to ci juz i Iralanczycy smierdza!
                                A czemu to zaden z Polaczkow nie wzial sie za polityke w Ontario? Tylu walesopodobnych wasaczy klnie po mszy "swietej" przed Patrykiem, pompujie z agencji rzadowych i prowincji na zapomogi dla was nierobow - to wezta sie za cos pozytecznego! Tylko Polactwo - obojetnia gdzie - siedzi za cieplym piecem i tylko czeka, az inni wyciagna gorace kartofle z ognia. By go potem obrzucic tymi polskimi brukowcami jezykowymi! No i ponazekac!
                                Nu Kanadyjcy! wezmijta sie za rabotu, a nie tylko za zarcie czosnkowej kielbasy made in Walesa z Kitchener i ogladaniu w kolko kaset "Sami swoi"!!
                                Pozdrowko
                                • malkontent6 Bokertov i czarnygrom... 13.10.10, 14:04
                                  Trafił swój na swego. :)
                                  • przyjacielameryki Re: Bokertov i czarnygrom... 13.10.10, 17:02
                                    malkontent6 napisał:

                                    > Trafił swój na swego. :)

                                    Taaaaaaaaaaaaaaak! Obaj są chyba pacjentami jakiegoś psychiatryka. Najlepiej byłoby umieścić ich na starość w jednym pokoju w jakimś domu starców, no powiedzmy domu spokojnej starości!
                                    • bokertov1947 Re: Bokertov i czarnygrom... 13.10.10, 19:00
                                      przyjacielameryki napisał:

                                      > malkontent6 napisał:
                                      >
                                      > > Trafił swój na swego. :)
                                      >
                                      > Taaaaaaaaaaaaaaak! Obaj są chyba pacjentami jakiegoś psychiatryka. Najlepiej by
                                      > łoby umieścić ich na starość w jednym pokoju w jakimś domu starców, no powiedzm
                                      > y domu spokojnej starości!

                                      Nu, drug Amierykancow,
                                      propozycja przemozna - pod warunkiem, ze ty za to placisz!
                                      Business as usualy!
                                      Tylko podaj prosze,w jakim kraju chcesz to zaaranzowac. Canada moglaby byc, ale jesli w Polsze - to musialbym kiedys zaczac sie uczyc klecia po polsku (to znaczy nowopolskiego literackiego), no i holdu do krola i krolowej Polski!
                                      Pozdrowko!
                                      • malkontent6 Re: Bokertov i czarnygrom... 13.10.10, 19:23
                                        Myślę, że w tej sprawie Ty i czarnygnom dojdziecie szybko do porozumienia. :)
                                        • bokertov1947 Re: Bokertov i czarnygrom... 13.10.10, 19:29
                                          malkontent6 napisał:

                                          > Myślę, że w tej sprawie Ty i czarnygnom dojdziecie szybko do porozumienia. :)

                                          To w koncu kto placi za te przeprowadzkie? Ty malkontent, albo twoja reinkarnacja - Amierykanskij Drug??
                                          • malkontent6 Re: Bokertov i czarnygrom... 13.10.10, 19:59
                                            bokertov1947 napisał:

                                            > To w koncu kto placi za te przeprowadzkie? Ty malkontent, albo twoja reinkarnac
                                            > ja - Amierykanskij Drug??

                                            Zaraz, zaraz, to Ty nie masz ochoty spędzić trochę czasu z czarnognomem niezależnie od kosztów? Eee, szkoda, bo pasujecie do siebie.

                                            Ten pan bywa na tym forum już od dawna i swoją głupotą dostarcza nam dużo rozrywki. Teraz Ty tu dołączyłeś i robi się jeszcze weselej.
                                            • czarnygrom333 Re: Bokertov i czarnygrom... 14.10.10, 00:20
                                              Patrzcie patrzcie malkontent6 zasiedzialy pedal chce udzielac rad dla inny lepiej sobie doradz czy lepiej kochac inaczej czy lepsze byly czasy przed pedalowaniem.
                                              • malkontent6 Re: Bokertov i czarnygrom... 14.10.10, 02:31
                                                czarnygrom333 napisał:

                                                > Patrzcie patrzcie malkontent6 zasiedzialy pedal

                                                Przykro mi ale źle oceniłeś moją orientację seksualną. Ale szukaj dalej, może znajdziesz kogoś właściwego. :)
                                                • czarnygrom333 Re: Bokertov i czarnygrom... 15.10.10, 03:39
                                                  W tym zwariowanym swiecie rozne cuda bywaja.
                                          • czarnygrom333 Re: Bokertov i czarnygrom... 14.10.10, 00:18
                                            Benkart1947 nie musisz swoich maneli pakowac bo i tak nie wpuszcza ciebie do Polski,watpliwe jest rownierz twojwe wpuszczenie do Kanady na lotniskach stoja filcowi i Zydow nie wpuszczaja.
                                            • ferrari458 Re: Bokertov i czarnygrom... 14.10.10, 05:57
                                              czarnygrom333 napisał:

                                              > Benkart1947 nie musisz swoich maneli pakowac bo i tak nie wpuszcza ciebie do Po
                                              > lski,watpliwe jest rownierz twojwe wpuszczenie do Kanady na lotniskach stoja fi
                                              > lcowi i Zydow nie wpuszczaja.


                                              HEY, Hey "Czarny" juz ty sie tak daleko nie zapuszczaj w tych gryzmolach, bo wystarczy moj jeden telefon i Bokertov jest w Kanadzie ;) :)
                                              Moze tez byc moj drugi telefon i ty jestes w Polsce! :-D
                                              Nad tym "drugim" telefonem ciagle pracuje!!! Hahaha! Zebys wiec nie byl zaskoczony za bardzo, jak ci sie ten twoj pobyt w Kanadzie troche, niespodziewanie, skroci. Hahahaha!!!
                                              :-D
                                              A tak na marginesie, to ja Swiat zaliczylem ale takiego osla jak ty - nie bylo mi dane spotkac. Ty jestes, trzeba ci to przyznac: wyjatkowy, specyficzny, ale przede wszystkim...... niespotykany (a unic!)
                                              • bokertov1947 Re: Bokertov i czarnygrom... 14.10.10, 08:02
                                                ferrari458 napisał:
                                                > HEY, Hey "Czarny" juz ty sie tak daleko nie zapuszczaj w tych gryzmolach, bo wy
                                                > starczy moj jeden telefon i Bokertov jest w Kanadzie ;) :)
                                                > Moze tez byc moj drugi telefon i ty jestes w Polsce! :-D
                                                > Nad tym "drugim" telefonem ciagle pracuje!!! Hahaha! Zebys wiec nie byl zaskocz
                                                > ony za bardzo, jak ci sie ten twoj pobyt w Kanadzie troche, niespodziewanie, sk
                                                > roci. Hahahaha!!!
                                                > :-D
                                                > A tak na marginesie, to ja Swiat zaliczylem ale takiego osla jak ty - nie bylo
                                                > mi dane spotkac. Ty jestes, trzeba ci to przyznac: wyjatkowy, specyficzny, ale
                                                > przede wszystkim...... niespotykany (a unic!)


                                                Hi Ferrari!
                                                Madrosc ludowa (a moze nieludowa) mowi, ze madry powinien ustepowac glupiemu. I w mysl tej zasady mysle, ze nie ma sensu argumentowac i w ogole polemizowac z takim polskim gownem jak czarniak – i jego inne forumowymi wcieleniami, czy innymi jednokomorkowcami.
                                                Ci degeneraci sa nieuleczalni – bo nawet kuracja radykalna nie naucza ich niczego (moze pamietasz oburzenie i placz polskich mediow w Canadzie, gdy wladze zdecydowaly na wydalenie Polki za popelnione tu przestepstwa kryminalne?). I to tez jest kolejnym badrzo significant dla tych kanadyjskich walesopodobnych – jak czarniak - znakiem.
                                                Czerniak - ta kreatura powinna codziennie wznosic modly do tego w kogo wierzy, i dziekowac za to, ze moze pasozytowac na ciele Canady. Choc na najnizszej polce – jako menel – ale zawsze to wyzej niz na swojej polskiej wsi – jako „handlowiec” zlomem i metalami kolorowymi (kable trakcyjne). Lub pomywacz lub restroom cleaner w Londynie czy Dublin.
                                                Ale takie zero tego nie zrozumie!
                                                Czytajac wytryski yntelektualne czarniaka i jego kamandy antysemitow o Kibucach i Israelu – lacznie z Mossadem – widac, ze to wypociny debili nie majacych pojecia o rzeczach o ktorych skrobia na tym forum. Prawdopodobnie jedyne, o ktorym ta family-debily ma pojecie to o chlaniu wodki i zarciu czosnkowej kielbachy sprzedawanych w polish delis (przez nich zwanych Delikatesami), a produkowanej z pet’s food i zdechlych szczorow.
                                                Zycze przyjemnago dnia!
                                                • ferrari458 Re: Bokertov i czarnygrom... 14.10.10, 15:56
                                                  bokertov1947 napisał:
                                                  > Hi Ferrari!
                                                  > Madrosc ludowa (a moze nieludowa) mowi, ze madry powinien ustepowac glupiemu. I
                                                  > w mysl tej zasady mysle, ze nie ma sensu argumentowac i w ogole polemizowac z
                                                  > takim polskim gownem jak czarniak – i jego inne forumowymi wcieleniami, c
                                                  > zy innymi jednokomorkowcami.
                                                  > Ci degeneraci sa nieuleczalni – bo nawet kuracja radykalna nie naucza ich
                                                  > niczego (moze pamietasz oburzenie i placz polskich mediow w Canadzie, gdy wlad
                                                  > ze zdecydowaly na wydalenie Polki za popelnione tu przestepstwa kryminalne?).
                                                  > I to tez jest kolejnym badrzo significant dla tych kanadyjskich walesopodobnych
                                                  > – jak czarniak - znakiem.
                                                  > Czerniak - ta kreatura powinna codziennie wznosic modly do tego w kogo wierzy,
                                                  > i dziekowac za to, ze moze pasozytowac na ciele Canady. Choc na najnizszej polc
                                                  > e – jako menel – ale zawsze to wyzej niz na swojej polskiej wsi 
                                                  > 211; jako „handlowiec” zlomem i metalami kolorowymi (kable trakcyjn
                                                  > e). Lub pomywacz lub restroom cleaner w Londynie czy Dublin.
                                                  > Ale takie zero tego nie zrozumie!
                                                  > Czytajac wytryski yntelektualne czarniaka i jego kamandy antysemitow o Kibucach
                                                  > i Israelu – lacznie z Mossadem – widac, ze to wypociny debili nie
                                                  > majacych pojecia o rzeczach o ktorych skrobia na tym forum.

                                                  Hi Bokertov,

                                                  Wszystko o czym piszesz - moja odpowiedz brzmi: PRAWDA, PRAWDA, PRAWDA!!!
                                                  Uwierz mi, to wszystko, co tu mozna wyczytac na tym forum, jest zalamujace dla takich jak ja. Mozesz byc pewny, co do tego.

                                                  No ale jak widzisz i mozesz miec zreszta calkowite powody do radosci - Ciebie tu na tym forum bardziej uszanowali jak mnie.

                                                  Przyklad autora: landaverde -

                                                  - "bo już lepszy jest otwarcie rasistowski Żyd (jak np. bokertov1947), niż taki żydowski odpowiednik folksdojcza, taka zakłamana filosemicka dziwka, za jaką się przedstawiasz."

                                                  Funny and not so funny, at the same time!!!! ;) :)

                                                  Ja z mojego doswiadczenia zyciowego dochodze do wniosku, ze tj cos wiecej jak tylko sama glupota. Chyba, ze glupota potrafi byc az taka chorobliwa i toksyczna. Moze TAK, a moze to sa juz raczej problemy psychicznej, a nie tylko glupota. Nie wiem, nie mam pojecia. Dla ekspertow, do zbadania.
                                                  I rest my case! - bo ta droga tj najprawdziwy "Cul-de-sac"
                                                  Bywaja, co prawda, funny momenty w tym wszystkim ale w wiekszosci, to jedynie smutna realizacja rzeczywistosci.

                                                  A ten "czarny" to tak szpeci (szkaradzi) mi ta moja ukochana i najpiekniejsza Canade, ze nie moge myslec nawet o tym, ze on tu w ogole jest w tej Canadzie. Zaczynam miec niestrawnosci na sama mysl! Serio! - powazna sprawa.

                                                  Zycze pomyslnosci i pozdrawiam bardzo serdecznie! :)
                                                  • ferrari458 Hi Bokertov, update do mojego postu... 14.10.10, 17:59
                                                    it gets better and better...............:)

                                                    autor: lanaverde
                                                    ......." bo nie chcę by jacyś gó...arze, dając się podpuścić lub sprowokować, dawali do ręki argumenty takim jak ty filutom, nie mówiąc już o ludziach otwarcie polakożerczych, jak ferrari485 czy bokertov1947."

                                                    "polakozerni" - kurcze zeby chociaz byli "latwostrawni" ale gdzie tam. Lezy "ta karma" na zoladku i brakuje zolci do strawienia.
                                                    Jedynie z alkoholem idzie to jakos popchnac dalej.... albo trzeba isc i oddac z powrotem....do natury! :-D

                                                    > Tak przy okazji, czy nie odnosisz wrażenie, że sformułowania typu "filosemicka dziwka" jest
                                                    > jakieś bardzo dziwne, w kontekście Twoich tez.

                                                    Wręcz przeciwnie, jest precyzyjnym określeniem postawy ferrari485, którą on sam uparcie, wszem i wobec, głośno i chełpliwie prezentuje. Co każdy może zobaczyć.

                                                    Ten " landa" nie zalapie, ze dzieki takim jak on wstyd sie przyznac do tego narodu i jedynie mozna sie ukrywac :)

                                                    Roznica miedzy nim a "czarnym" jest taka, ze "kumatylanda" to przynajmniej cham, co potrafi sie wyslowic!
                                                  • landaverde Podpisywanie folklisty jest passé 14.10.10, 21:14
                                                    ferrari458 napisał:

                                                    > it gets better and better...............:)

                                                    It sure does. ;-)
                                                    Ty ferrari nadal zdajesz się nie wiedzieć, albo nie rozumieć (albo udajesz idiotę), że postawa jaką prezentujesz, czyli takie nahalne namawianie do podpisania folklisty, skompromitowała się ostatecznie już podczas okupacji hitlerowskiej.

                                                    Ilustruje to dowcip popularny w okupowanej Warszawie:
                                                    – Czemu w Generalnej Guberni nie ma kiełbasy?
                                                    – Bo ostatnia świnia zapisała się na folksdojcza!



                                                    > Ten " landa" nie zalapie, ze dzieki takim jak on wstyd sie przyznac do tego narodu
                                                    > i jedynie mozna sie ukrywac :)

                                                    Ba, to zależy co rozumiesz pod pojęciem 'ten naród'? Jeśli chodzi ci o naród żydowski - to by bardzo wiele wyjaśniało. To mogłaby być nawet jedna z hipotez wyjaśniających dlaczego Żydzi tak chętnie i masowo zmieniają nazwiska.

                                                    Tu z kolei przypomina się stary szmonces:

                                                    Przychodzi facet do urzędu stanu cywilnego.
                                                    - Chciałbym zmienić nazwisko – mówi do urzędnika.
                                                    - Na jakie?
                                                    - Nowak.
                                                    - A jak się pan teraz nazywa?
                                                    - Malinowski.
                                                    - Panie, po co to panu, dlaczego chcesz pan to zmienić??
                                                    - Widzi pan, bo jak się mnie wtedy zapytają o poprzednie nazwisko, to chcę powiedzieć - "Malinowski".
                                                  • ferrari458 Re: Podpisywanie folklisty jest passé 14.10.10, 22:18
                                                    Landaverde!! - wyjdz w koncu z pod tego twojego kamienia i odkryj swiat!
                                                    Cywilizacja zawitala!!! Szkoda tracic czasu pod tym kamieniem, czlowieku.
                                                    Odwagi troche!
                                                    Wystarczy tylko troche zaufac Swiatu i przynajmniej nos wystawic.

                                                    Juz dosc sie naczytales tych lektur, tych wszelakich polskich bohaterow i zydowskich autorow.

                                                    A teraz oddychnij gleboko i przestan sie tak bac! Nikt ci tu po tej stronie cywilizacji, krzywdy nie ma zamiaru robic.
                                                    Spokojnie!!!!
                                                    Nie obawiaj sie, tak bardzo!!! ;) :)
                                                    SWIAT naprawde nie jest taki straszny, jak twoja fobia go ci przedstawia - to tylko strach! - zly doradca. Uwierz mi! ;) :)
                                                  • landaverde Ufaj i sprawdzaj ;-) 15.10.10, 11:16
                                                    Ale dlaczego niby miałbym wierzyć akurat tobie, zwłaszcza wobec postawy, jaką otwarcie deklarujesz?

                                                    Tow. Lenin w takich sytuacjach mawiał: "Ufaj, ale sprawdzaj." Abstrahując od postaci wodza rewolucji, sama rada ma walory praktyczne, więc owszem - ufam, ale sprawdzam.

                                                    Fakty rzeczywiście są czasem przerażające, ale gdybym się bał to bym wszak o nich nie pisał. Z ignorancji jednak pożytku żadnego nie mam, ze strachu też nie, więc sprawdzam. I piszę.

                                                    Na przykład dawne pogłoski 'oszołomów' i 'antysemitów', że organizacje "industrii holokaustu" chcą od nas wyłudzić 65 mld. dolarów, zostały oficjanie potwierdzone przez byłego ambasadora Izraela, a nawet przez rząd Izraela, więc już nawet nie wypada nie wierzyć.

                                                    Okazało się, po raz kolejny, że 'oszołomy' miały rację.

                                                    ferrari458 napisał:

                                                    > SWIAT naprawde nie jest taki straszny,...

                                                    Świat jako taki nie jest...
                                                  • ferrari458 Re: Ufaj i sprawdzaj ;-) 15.10.10, 18:03
                                                    landaverde napisal:

                                                    > Tow. Lenin w takich sytuacjach mawiał: "Ufaj, ale sprawdzaj." Abstrahując od po
                                                    > staci wodza rewolucji, sama rada ma walory praktyczne, więc owszem - ufam, ale
                                                    > sprawdzam.

                                                    Sluchaj, ja nie jestem miracle worker ani Jesus i cudow zadnych tutaj, w uleczeniu twoich problemow - natury psychicznej, nie dokonam. Jednym slowem nie wiele moge ci pomoc, jedynie moge zasugerowac gdzie ewentualnie pomoc moglbys znalezc sam dla siebie.

                                                    Dlatego, ze wrecz uwielbiasz cytaty "twoich bohaterow", to zacytuje ci cytaty, ktore moze ci cos rozswietla, ale osobiscie nie przewiduje zadnych wielkich pozytywnych rezultatow.
                                                    Sprobowac zawsze jednak warto.....
                                                    Zrelaksuj sie, odstaw na bok ten wszelkie wazne dla ciebie i pochlaniajace cie w zupelnosci lektury.......
                                                  • ferrari458 Re: Ufaj i sprawdzaj ;-) 15.10.10, 18:15
                                                    Nie zapomnij o glebokich oddechach......i zaczynamy.....

                                                    "I must not fear. Fear is the mind-killer. Fear is the little-death that brings total obliteration. I will face my fear. I will permit it to pass over me and through me. And when it has gone past I will turn the inner eye to see its path. Where the fear has gone there will be nothing. Only I will remain."
                                                    -
                                                  • landaverde Thanks for moral support ;-) 15.10.10, 23:12
                                                    ferrari458 napisał:

                                                    > "I must not fear. Fear is the mind-killer..."
                                                    >
                                                    > "The only thing we have to fear is fear it'self ..."

                                                    I'm puzzled what you're trying to accomplish? Give me more courage to search for truth, to draw out to the light facts inconvenient to most Jewish circles, especially chauvinistic ones, and to openly speak on subjects they try to impose as taboos under the penalty of being labeled as anti-semite? I don't believe that was your goal, but that can be the only effect.

                                                    So thank you for the moral support against fear, even if misguided.
                                                  • ferrari458 Re: Thanks for moral support ;-) 16.10.10, 02:01
                                                    landaverde napisał:
                                                    > I'm puzzled what you're trying to accomplish? (....) I don't believe that was your goal, but that can be the only effect.
                                                    > So thank you for the moral support against fear, even if misguided.

                                                    Faktycznie to, widze teraz wyraznie, ze .....
                                                    - ty naprawde serio, masz powazne problemy z odwaga
                                                    nastepna rzecz.....
                                                    - ty nie jestes taki bystry intelektualnie za jakiego sie tu przedstawiasz i udaje ci sie to, trzeba przyznac ale tylko do pewnego stopnia. Dopoki nie padaja pytanie, na ktore trzeba samemu, bez pomocnych cytatow, z pomocnych bohaterskich lektur, odpowiedziec.

                                                    Dlaczego nie masz odwagi odpowiedziec na proste pytanie?
                                                    Kogo ty starasz sie tak "protect" nie odpowiadajac?
                                                    Do jakich polish circles, especially chauvinistic ones, ty nalezysz, ze tak boisz sie otwarcie stwierdzic i potwierdzic, widac niewygodne fakty?
                                                    To jest taboo temat, w tych twoich circles?
                                                    Kogo ty reprezentujesz?
                                                    Jakich Polakow, tych co byli w PZPR, UB/SB?
                                                  • landaverde Twoja reakcja przewidywalna do bólu 16.10.10, 04:48
                                                    ferrari458 napisał:

                                                    Blah, blah, blah...

                                                    Odpuść sobie. Chcesz mnie pokonać pustą retoryką, czy chcesz dojść do prawdy? Nie miałem czasu na szerszą odpowiedź, a nie chciałem odpowiadać pochopnie. Przypominam sobie co mi wiadomo nt. początków komunizmu w Polsce. Cierpliwości.
                                                  • ferrari458 Re: Twoja reakcja przewidywalna do bólu 16.10.10, 23:00
                                                    landaverde napisał:

                                                    > ferrari458 napisał:
                                                    >
                                                    > Blah, blah, blah...
                                                    >
                                                    > Odpuść sobie. Chcesz mnie pokonać pustą retoryką, czy chcesz dojść do prawdy? N
                                                    > ie miałem czasu na szerszą odpowiedź, a nie chciałem odpowiadać pochopnie. Przy
                                                    > pominam sobie co mi wiadomo nt. początków komunizmu w Polsce. Cierpliwości.

                                                    Cieszy mnie, ze moje "blah, blah, blah", okazalo sie skuteczne. Good for you! :)

                                                    I trzeba przyznac tez, ze zajelo ci sporo czasu na odpowiedz bez cytatow, biorac pod uwage, ze raz juz wtraciles sie do dyskusji w tym temacie.
                                                    Z tym, ze oczywiscie nie bylo tam ani jednego Twojego wlasnego slowa jedynie OBSZERNE cytaty: "- Przez pierwszych kilkanaście lat po wojnie nie interesowałem się tym problemem, bo ilościowo nie istniał, skoro ostatecznie pozostało w Polsce po wojnie ca 100.000 do 300.000 Żydów, obecnie pozostało po emigracjach ponad 50.000 (do 100.000 sprytnych nowobogackich), z czego tylko poniżej 20% przyznaje się do swego pochodzenia (...)
                                                    I otrzymales po nich moje zapytanie:-
                                                    "yes, yes, very good! landaverde"
                                                    Autor: ferrari458 12.10.10, 06:08 "I twoj punkt jest.........?"
                                                  • landaverde Re: Ufaj i sprawdzaj ;-) 16.10.10, 08:20
                                                    ferrari458 napisał:

                                                    > zeby bez cytatow kogokolwiek

                                                    Narzucasz reguły dyskusji? Czyżbyś sam uważał, że twój argument jest aż tak cienki, że opiera się wyłącznie na manipulacji? Prawda przecież broni się sama. Pozwolisz więc, że bedę pisał jak mi się podoba.

                                                    > odpowiedziec na wczesniejsze pytanie z tego forum, na ktore nie udalo ci sie jakos do tej pory odpowiedziec

                                                    No to pytanie było nieco inaczej sformułowane i skierowane nie do mnie.

                                                    Napisałeś:
                                                    > "Jaki odsetek w PPS i w PPR, a takż w późniejszej PZPR a przede wszystkim
                                                    > w aparacie opresji UB/SB stanowili ludzie pochodzenia żydowskiego.

                                                    Odpowiadając w skrócie - istotne stanowiska, prawie bez wyjątku, zajmowali Żydzi, zwłaszcza, że stanowili trzon przedwojennej KPP oraz wstępowali do partii komunistycznych, NKVD i prosowieckiej partyzantki już od początku wojny. W UB i IW sam szczyt władzy, przynajmniej na początku, stanowili oczywiście Rosjanie, było też pełno Rosjan poprzebieranych w polskie mundury, tym niemniej większość stanowisk decyzyjnych zajmowali Żydzi. Szeregowymi śledczymi w UB byli często Polacy, ale rozkazy z zasady wydawali im przełożeni pochodzenia żydowskiego.

                                                    > Jeżeli już do tego dotrzesz, to zwróć uwagę KIM BYŁA OGROMNA RESZTA?

                                                    Jasne jest co sugerujesz, ale nie można zdecydowanie powiedzieć, że reszta to byli sami Polacy. Do 'władzy ludowej' już od początku inwazji sowieckiej przyłaczali się, oprucz Żydów, także m.in. Ukraińcy i Białorusini. Sowieci obsadzali tymi kolaborantami administrację okupowanych terenów, podczas gdy Polaków mordowano lub wysyłano na Sybir. Oczywiście byli też ideowi komuniści rdzennie polscy, ale poza tym ta 'reszta' dopiero rosła, przyswajając grono "Szmaciaków". I tak też wyglądała struktura 'nowej władzy' po wojnie (a w zasadzie podczas wojny domowej z 'nową władzą'). Sam jestem ciekaw liczebności i roli Polaków w instalowaniu PRLu, więc spróbuję zbadać to szerzej.
                                                  • jk2007 Ufaj i sprawdzaj Schulchan Aruch ;-) 16.10.10, 12:51
                                                    www.zaistinu.ru/articles/?aid=685
                                                  • swiblowo Re: Ufaj i sprawdzaj Schulchan Aruch ;-) 17.10.10, 01:19
                                                    Осилит ли это народ?
                                                  • jk2007 Witaj Swiblowo! 17.10.10, 21:58
                                                    swiblowo napisała:

                                                    > Осилит ли это народ?

                                                    b0gus.livejournal.com/397453.html#cutid1
                                                  • ferrari458 Re: Ufaj i sprawdzaj ;-) 16.10.10, 23:24
                                                    landaverde napisał:

                                                    > ferrari458 napisał:
                                                    >
                                                    > > zeby bez cytatow kogokolwiek
                                                    >
                                                    > Narzucasz reguły dyskusji? Czyżbyś sam uważał, że twój argument jest aż tak cie
                                                    > nki, że opiera się wyłącznie na manipulacji? Prawda przecież broni się sama. Po
                                                    > zwolisz więc, że bedę pisał jak mi się podoba.

                                                    Wiesz, co wybacz Kolego, ale z tego cywilizowanego Swiata z ktorego ja jestem, to dyskusja nie polega na tym, ze ktos cytuje jakiegos autora, badz autorow, z ktorymi rozmowca nie ma mozliwosci rozmowy i nazywa to dyskusja z nim. Gdybym chcial dyskutowac z tymi autorami, to dyskutowal bym z nimi, bo zreszta tylko oni sa wstanie odpowiedziec na pytanie, ktore dotycza spraw o ktorych oni pisali. Ty mozesz popierac wlasne argumenty, rowniez argumentami innych ale nie mozesz ograniczac sie tylko i wylacznie do mysli, stwierdzen i argumentow innych osob i uwazac to za wlasna dyskusje z kims.
                                                    Jeeez...... that was painful.....nigdy w zyciu nie mialem potrzeby tlumaczyc komus zasady dyskusji, a tymbardziej w j.polskim ale mysle, ze zalapales, co mam na mysli. Ja ci nic nie narzucam, ale chcesz dyskutowac uwazasz sie wrecz za lepszego od innych :- "takim jak ty filutom" - to powinienes wiedziec, na czym "dyskusja" polega.
                                                  • landaverde Re: Ufaj i sprawdzaj ;-) 17.10.10, 11:26
                                                    Odpowiadam na końcu:
                                                    forum.gazeta.pl/forum/w,902,117331728,117653702,_Kolejny_erysta_za_dyche_.html
                                                  • ferrari458 Re: Ufaj i sprawdzaj ;-) 16.10.10, 23:49
                                                    landaverde napisał:
                                                    > > "Jaki odsetek w PPS i w PPR, a takż w późniejszej PZPR a przede wszystkim
                                                    >
                                                    > > w aparacie opresji UB/SB stanowili ludzie pochodzenia żydowskiego.
                                                    >
                                                    > Odpowiadając w skrócie - istotne stanowiska, prawie bez wyjątku, zajmowali Żyd
                                                    > zi, zwłaszcza, że stanowili trzon przedwojennej KPP oraz wstępowali do partii k
                                                    > omunistycznych, (...) niemniej większość
                                                    > stanowisk decyzyjnych zajmowali Żydzi. Szeregowymi śledczymi w UB byli często
                                                    > Polacy, ale rozkazy z zasady wydawali im przełożeni pochodzenia żydowskiego.
                                                    >
                                                    > > Jeżeli już do tego dotrzesz, to zwróć uwagę KIM BYŁA OGROMNA RESZTA?
                                                    >
                                                    > Jasne jest co sugerujesz, ale nie można zdecydowanie powiedzieć, że reszta to b
                                                    > yli sami Polacy. Do 'władzy ludowej' już od początku inwazji sowieckiej przyłac
                                                    > zali się, oprucz Żydów, także m.in. Ukraińcy i Białorusini. (...) Sam jestem ciekaw liczebności i roli Polaków w instal
                                                    > owaniu PRLu, więc spróbuję zbadać to szerzej.

                                                    Koniecznie zbadaj i wstyd, ze nie zbadales do tej pory! Robiles wrazenie takiego znawcy tematow zydowskich i Izraelskich a nie znasz takich podstawowych faktow dotyczacych Twojej Ojczyzny i Twoich Rodakow?
                                                    Jak to jest, ze ja, wg twojego okreslenia:" filosemicka dziwka" wiem wiecej na temat Twoich Rodakow anizeli ty, ten prawdziwy Polak, za jakiego sie tu uwazasz.

                                                    Wroc wiec do lektur, jak nie masz kogo spytac w twojej rodzinie ;) i oszacuj (ja jestem w biznesie - to lubie liczby) mozesz wziac wiec "konserwatywna" nawet wg ciebie samego (ja do Sadu, o to z Toba nie pojde!) poprawke na Zydow i cala reszte mniejszosci narodowych i wrzuc mi tu twoja wlasna estimation (%)- jaka liczbe stanowili Polacy, w czasach od 1945 - 1989 w PZPR, w UB/SB?
                                                  • ferrari458 Re: Ufaj i sprawdzaj ;-) 17.10.10, 00:10
                                                    ferrari458 napisał:

                                                    "w czasach od 1945 - 1989 w PZPR, w UB/SB?"

                                                    Zebys ty mnie nie podal czasem do Sadu :) a przede wszystkim zebysmy sie dobrze rozumieli, to chyba wiesz, co mam na mysli piszac od 1945 roku? PZPR jeszcze wtedy jako takiej nie bylo ale byly jej inne wcielenia, wiec wiesz o co chodzi. Wez pod uwage 1945 rok i polec do samego "konca - koncow" (1989) ;) :)
                                                  • landaverde Re: Ufaj i sprawdzaj ;-) 20.10.10, 22:53
                                                    forum.gazeta.pl/forum/w,902,117331728,117799350,Stalinowscy_mordercy_sadowi.html
                                              • czarnygrom333 Re: Bokertov i czarnygrom... 15.10.10, 03:56
                                                Straszyc to ty mozesz swoje dzieci kominiarzem mozesz zaprosic benkarta 1947 chetnie pokaze jej dzielnice Zydowska w Toronto niech na wlasne oczy zobaczy ten Zydowski cud swiata ja rowniez swiat zwiedzalem ale nigdzie nie spotkalem takiego debila jak ty mozesz zadzwonic podaje tobie telefon jak nie masz Stephan Harper premier Canady ostatnio mowia prowincja Israela 1613-992 42 11ponadto podaje jeszcze jeden Canadian Border Agency 905 405 3623 jak nie bedziesz mial szczescia na te dwa telefony moge tobie podac tajna goraca linie govermant line 1 613 992 4621 pod tym telefonem bardzo pomocny jest Hebrajski w jezyku angielskim trudno sie dogadac.polacza ciebie z kazdym w Knesecie Kanadyjskim.Jak dodzwonisz sie do Harpera spytaj sie dlaczego dal na Israel tylko 2 miliardy nadwyzki z tytulu bezrobocia tz Employment Insurance byly 12 miliardow.i tradycyjnie zawsze te nadwyzki byly przekazywane dla Israel.aby sie dozbroil.
                                      • przyjacielameryki Re: Bokertov i czarnygrom... 13.10.10, 20:26
                                        bokertov1947 napisał:

                                        przyjacielameryki napisał:

                                        malkontent6 napisał:

                                        Trafił swój na swego. :)

                                        Taaaaaaaaaaaaaaak! Obaj są chyba pacjentami jakiegoś psychiatryka. Najlep
                                        >\ iej by
                                        > > łoby umieścić ich na starość w jednym pokoju w jakimś domu starców, no po
                                        > wiedzm
                                        > > y domu spokojnej starości!
                                        >
                                        > Nu, drug Amierykancow,
                                        > propozycja przemozna - pod warunkiem, ze ty za to placisz!
                                        > Business as usualy!
                                        > Tylko podaj prosze,w jakim kraju chcesz to zaaranzowac. Canada moglaby byc, ale
                                        > jesli w Polsze - to musialbym kiedys zaczac sie uczyc klecia po polsku (to zna
                                        > czy nowopolskiego literackiego), no i holdu do krola i krolowej Polski!
                                        > Pozdrowko!

                                        W Polsce są przepiękne domy spokojnej starości na Mazurach, w Zakopanem, w Sudetach itd. Mogę ci załatwić miejsce ale pod warunkiem, że będziesz mieszkał z czarnym w jednym pokoju! Cha!, cha!,cha!
                                      • czarnygrom333 Re: Bokertov i czarnygrom... 14.10.10, 00:15
                                        benkart1947 ty nie musisz nigdzie z Kibuca wyjezdzac nie musisz rowniez zadnych holdow skladac dla krola i krolowej Polski wystarczy ze oddasz holdy dla swieczki piecioramiennej a w wolnych chwilach na miotle sobie polatasz.
                                    • czarnygrom333 Re: Bokertov i czarnygrom... 14.10.10, 00:11
                                      Przyjacielameryki nadaje z pomylonego kraju JezUSA tam mieszka wiecej wariatow jak ustawa przewiduje.
                                  • czarnygrom333 Re: Bokertov i czarnygrom... 14.10.10, 00:05
                                    Zydowka myslala ze jest mondrzejsza od Rabina
                                • czarnygrom333 Re: Kto to napisal?...to ty "czarny"? 14.10.10, 00:02
                                  Benkart 1947 ty mozesz Polakom wskoczyc na plecy jestesmy w Ontario bardzo bogaci Zydzi sa daleko w tyle,siedza w tym swoim gettcie Bathurst Lawrence i zasmradzaja okolice.A najgorsze jest to jak mijasz ich na ulicy zalatuje za nimi specyficzny smrod jak by sie 2 tygodnie nie myli.
        • czarnygrom333 Re: Benkart1947 leci do Rabina i Mosadu 14.10.10, 00:37
          Jestes w wielkim bledzie Mosad sledzi wszelkie wypowiedzi ktore nie sa przychylne dla Israel.
    • jk2007 Izrael kocha wszystkich! 10.10.10, 19:18
      Ciekawostką niech będzie fakt, ze nawet po oficjalnym zerwaniu stosunków między Iranem, a „Małym Szatanem” (jak uroczo Irańczycy nazywają Izrael), okazało się, iż izraelscy biznesmeni nadal robią interesy z Irańczykami. Różnica polega na tym, iż po 1979 roku robili to w sposób nielegalny. Jeden z nich, Nachum Mambar, został w 1998 roku skazany w Izraelu na 16 lat więzienia za wysyłanie materiałów, które mogły służyć do produkcji broni chemicznej. Przy okazji śledztwa okazało się, że „tajne” stosunki z Teheranem utrzymuje wiele, różnych firm. Zapewne Persowie płacili gotówką, a takich kontrahentów należy przecież szanować.
      free-media.pl/?p=3161
      POLITYKA ENERGETYCZNA IZRAELA
      A KWESTIA RUROCIĄGU BAKU-TBILISI-CEYHAN
      www.rurociagi.com/spis_art/2008_1/pdf/izrael.pdf
      • landaverde Re: Izrael kocha wszystkich! 11.10.10, 05:16
        jk2007 napisał:

        > okazało się, iż izraelscy biznesmeni nadal robią interesy z Irańczykami. Różnica polega
        > na tym, iż po 1979 roku robili to w sposób nielegalny. (...) Przy okazji śledztwa okazało się,
        > że „tajne” stosunki z Teheranem utrzymuje wiele, różnych firm. Zapewne Persowie płacili
        > gotówką, a takich kontrahentów należy przecież szanować.

        Nu, w interesach nie ma gniewu.
        • art.usa Rasisto Landi gdzie indziej stal bys przed sadem 11.10.10, 13:15
          Landawerde

          Za sianie rasizmu.
          Ta propagande anty miejszosci narodowych siejesz od lat i to bezkarnie.

          Bo jestes w "Raju Polska".

          Inne Gazety by cie juz przed laty wyzucily bo internet to nie pisemko rasistowskie

          GW jest troche slepa na prawe oko.
        • czarnygrom333 Re: Izrael kocha wszystkich! 13.10.10, 01:30
          Zyd dla pieniedzy gotow jest sprzedac wlasna matke lub poslac ja do domu dla psychicznie chorych.
      • jk2007 Izrael kocha wszystkich! 11.10.10, 14:15
        после 1982 г. через посредничество британских, французских и даже японских фирм начался экспорт иранской нефти в Израиль. Эти коммерческие операции столь засекречены, что трудно определить их нынешние объемы. Зато известно, что в годы ирано-иракской войны объемы ежегодной военной помощи Израиля Ирану составляли от 500 тыс. до 1 млн. долларов.
        news.iran.ru/news/4402/
        • jk2007 Izrael kocha wszystkich! 11.10.10, 14:54
          во второй половине 1970-х гг., Израиль стал одной из стран, стоявших у колыбели создания в Иране атомной энергетики и применения ядерных технологий в различных сферах иранской национальной экономики. Специалисты из израильских атомных центров в Димоне и Сореке в соответствии с двусторонним соглашением работали на строительных площадках, успев до начала исламской революции 1979 г. поучаствовать в закладке фундамента атомного реактора в южноиранском городе Бушере и создании проекта технико-экономического обоснования создания исследовательского реактора в Исфахане
          www.iimes.ru/rus/stat/2009/11-03-09b.htm
    • jk2007 polski guru 10.10.10, 21:03
      Polacy są jak Kościół, a on uczy obłudy
      www.youtube.com/watch?v=QlSsg7QkjrY&feature=fvw
      • fanpanajurka Re: polski guru 11.10.10, 01:49
        Nigdy nie założyłem "antysemickiego" wątku na forum.
        Nigdy pierwszy nie nazwałem piszącego tu Żyda parchem, pejsem, żydkiem czy hasbarskim sqrwielem.
        Jeśli coś takiego napisałem, to tylko w odpowiedzi na cuchnące czosnkiem, cebulą i ubowskim slangiem, wpisy różnych
        dan33, mułedetów, lwowiaków, zbokertowów i innej hasbarskiej chołoty.
        Możecie mnie wszyscy razem i z osobna pocałować w niekoszerną doopę.
        A żeby wam było raźniej, to zaproście do tej czynności jakiegoś biskupa. Będzie się rymowało... :-D
        Tylko najpierw wyszorujcie swoje brudne, antypolskie pyski.


        • czarnygrom333 Re: polski guru 13.10.10, 00:21
          Zydzi moga swoje pyski szorowac rozpuszczalnikiem i tak nic nie pomoze.maja juz tak od urodzenia swoje brudne pyski.
      • fanpanajurka Re: Polacy są 11.10.10, 14:06
        Żydzi są jak artUś,
        ordynarni i plugawi:

        forum.gazeta.pl/forum/w,902,89282078,89291524,Re_Izraelskie_sily_ladowe_coraz_glebiej_w_Strefi.html
        zakłamani do immentu:

        forum.gazeta.pl/forum/w,904,116698556,116699299,Podziwiam_Sarkozy_ego_Cyganskie_obozy_w_ojczyznie.html

        jk2007 napisał:
        > Polacy są jak Kościół, a on uczy obłudy
        • art.usa Re: Alus plec zmienilas? dalas sobie ogonek pszysz 13.10.10, 13:37
          fanpanajurka napisał:

          Teraz nazywasz sie spedalowany fan od jurka?.

          Podoba ci sie ten wierszyk?. Fajny co?.
          Powiedz jak ta prawda w cielece oczka kuje niby dym co?
          Czyli ty nic fan jurka, tylko arturka.

          Normalnie o tym przypadku z zmiana plci musial bym wiersz napisac, albo juz napisalem?.
          Moze masz cos w aktach USBIku?
          > Żydzi są jak artUś,
          > ordynarni i plugawi:
          >
          > forum.gazeta.pl/forum/w,902,89282078,89291524,Re_Izraelskie_sily_ladowe_coraz_glebiej_w_Strefi.html
          > zakłamani do immentu:
          >
          > forum.gazeta.pl/forum/w,904,116698556,116699299,Podziwiam_Sarkozy_ego_Cyganskie_obozy_w_ojczyznie.html
          >
          > jk2007 napisał:
          > > Polacy są jak Kościół, a on uczy obłudy
    • jk2007 Szalom braci! 11.10.10, 15:05
      moze wam ulzy
      zhurnal.lib.ru/r/rjurikow_i_s/evreikornirysishtml.shtml
    • malkontent6 Gdzie jest eva15? 12.10.10, 14:31
      Ewciu, gdzie jesteś?

      Założyciel wątku nie jest przyjazny Polsce i Polakom dlatego dziwi mnie nieobecność naszej rosyjsko-niemieckiej komsomołki. Zazwyczaj szybko włącza się do takich dyskusji i dodaje swoje niechętne Polakom komentarze, a tu przez tyle dni jej nie widać.

      Czyżby dlatego, że bokertov1947 reprezentuje naród, o którym Ewcia tez nic dobrego nie mówi i nie chce byc posądzona o niewłaściwe sympatie?
      • art.usa Re: Gdzie jest eva15? Na urlopie maciezynskim. 14.10.10, 13:02

    • magnusg Ach ta azjatycka mentalnosc Izraelczykow 12.10.10, 16:37
      Naublizac innym,powyzywac i jednoczesnie uzalic sie, ze nikt wyzywajacego nie kocha:)
    • jk2007 szkola tolerancji 14.10.10, 23:02
      b0gus.livejournal.com/454392.html
    • popedale prof Jedynak kocha zydowy 16.10.10, 01:22
      to polska specjalistka od kultury i obyczajow z polskiego uniwersytetu antysemityzmu w Lublinie. Polaczki to kochajace ludzie i antysemity genetyczne. od elit do dna polaczki sa antysemicke.
      • czarnygrom333 Re: prof Jedynak kocha zydowy 16.10.10, 05:10
        popedale ty moje Zydzionko mozesz Polakow pocalowac w dupe i zawola ku ku.
    • landaverde ;-) Kolejny erysta za dychę... 17.10.10, 11:25
      ferrari458 napisał:

      > Jeeez...... that was painful.....nigdy w zyciu nie mialem potrzeby tlumaczyc ko
      > mus zasady dyskusji, a tymbardziej w j.polskim ale mysle, ze zalapales, co mam
      > na mysli.

      ;-) Owszem, zrozumiałem. Całe to twoje pityngrylenie sprowadza się do zarzutu, że swoich cytatów nie opatrzyłem komentarzem. No i? Nie widzę potrzeby. Przytaczane w nich fakty i obserwacje mówią same za siebie. Ale przede wszystkim mylisz się co do przypisywanych mi intencji - ja bynajmniej nie uważałem tego za dyskusję. Moją intencją było zastopowanie jałowych dyskusji i wciskania ludziom kitu. Z faktami się przecież nie dyskutuje.

      W zasadzie na tym mógłbym ten wpis zakończyć, ale wypada się zrewanżować i tobie też co nieco na temat dyskusji wytłumaczyć. Nic ci oczywiście nie narzucam, uważasz się wszak za eksperta, ale tym bardziej powinieneś wiedzieć na czym dyskusja polega.

      Napisałeś:

      > Wiesz, co wybacz Kolego, ale z tego cywilizowanego Swiata z ktorego ja jestem,

      To zdanie nic nie wnosi, chcesz tylko dodać autorytetu sobie i swoim wypowiedziom.
      W rzeczywistości możesz być byle Szlomą Trabantem(458) z Pcimia Dolnego, albo innego Wanker Town gdzieś na zadupiu Kanady, gdzie karibu chodzą za potrzebą. Nie ważne skąd jesteś - prawda, lub fałsz, nie zależy od tego kto i gdzie je wypowiada. Liczą się fakty kolego, a nie takie kretyńskie chwyty erystyczne.

      > to dyskusja nie polega na tym, ze ktos cytuje jakiegos autora, badz autorow,
      > z ktorymi rozmowca nie ma mozliwosci rozmowy i nazywa to dyskusja z nim.
      [czy ja coś nazywałem?]

      W owej pipidówie, którą nazywasz żartobliwie "cywilizowanym Światem" ;-), być może nie. Wszędzie indziej dyskusja, i komunikacja w ogóle, może mieć najróżniejsze formy. Istotne jest co innego - by dyskusja była merytoryczna. Proponuję więc byś zajął się treścią, meritum, zamiast wydziwiać nad formą.

      > z ktorymi rozmowca nie ma mozliwosci rozmowy (...)
      > Gdybym chcial dyskutowac z tymi autorami, to dyskutowal bym z nimi,

      Ależ masz możliwość dyskutowania z nimi - możesz cytowanym tezom przeciwstawiać inne tezy.

      > bo zreszta tylko oni sa w stanie odpowiedziec na pytanie, ktore dotycza spraw o ktorych oni pisali.

      Podążając twoim tokiem myślenia - w przypadku osób już nieżyjacych należałoby wszystkie ich wypowiedzi zignorować? Absurd! I dlaczego niby 'tylko oni'? Przecież nie pisali o sekretach swego życia intymnego. Jeśli w związku z cytatami pojawiają się jakieś pytania, to odpowiedzi można przecież szukać gdzie indziej.

      > Ty mozesz popierac wlasne argumenty, rowniez argumentami innych ale nie mozesz
      > ograniczac sie tylko i wylacznie do mysli, stwierdzen i argumentow innych osob

      Aha, więc chodzi ci o to, że powinienem był np. napisać, że "Tadeusz Bednarczyk widział szafy pancerne wypchane dziesiątkami tysięcy dokumentów tożsamości ludzi MBP i UB o zmienionych nazwiskach", dla poparcia moich argumentów, zamiast wprost przytoczyć jego wypowiedź, w której mówi to samo...

      > i uwazac to za wlasna dyskusje z kims.

      Rozmowa na tematy historyczne bez przytaczania źródeł, faktów, wypowiedzi świadków, itd. to tak, jakby muzycy usiłowali wykonać symfonię na migi. Przedsięwzięcie z goła idiotyczne.
      Celem dyskusji (przynajmniej postulowanym, jeśli nie rzeczywistym) jest ustalenie faktów, dojście do prawdy. Zamiast wdawać się w jałowe dyskusje z ludźmi, którym na ujawnieniu faktów wyraźnie nie zależy, wolę przytoczyć źródła. Z faktami się nie dyskutuje. Jeśli jednak masz co do niektórych z nich zastrzeżenia, to można szukać innych źródeł, potwierdzajcych lub podważających ich prawdziwość.

      > uwazasz sie wrecz za lepszego od innych :- "takim jak ty filutom"

      Filut - żartowniś, spryciarz, cwaniak, oszust. Krytyka postawy czy postępowania innych nie jest jednoznaczna z wywyższaniem się. Z drugiej strony do twojego poziomu się jednak nie zniżę i folkslisty nie podpiszę, więc rzeczywiście - uważam się za lepszego od ciebie. Teraz znowu umacniasz mnie w przekonaniu, że unikasz dyskusji ad rem, a koncentrujesz się na pustej erystyce. Sugeruję więc byś odtąd ograniczył się wyłącznie do faktów. Chyba nie chcesz pozostawić wrażenia, że celowo czepiasz się formy by uniknąć dyskusji o treści?
      • ferrari458 Re: ;-) Kolejny erysta za dychę... 17.10.10, 20:46
        landaverde napisał:
        > W rzeczywistości możesz być byle Szlomą Trabantem(458) z Pcimia Dolnego, albo i
        > nnego Wanker Town gdzieś na zadupiu Kanady, gdzie karibu chodzą za potrzebą.

        Wiesz co, a najwiecej wartosci znajduje w tym twoim przezabawnym zdaniu. A najbardziej spodobalo mi sie "Szloma Trabantem(458)" (simply brilliant! - so funny!) a nastepnie rozbroilo mnie calkowicie samo wspomnienie: " Pcima Dolnego", masz duze punkty u mnie za to!!!! :)

        A reszta? Hmm...
        Mam pytanie, nie szkoda ci bylo czasu, na to? :)

        Oj przypominaja sie te ludowe polskie powiedzenia, przypominaja...............
        • landaverde Re: ;-) Kolejny erysta za dychę... 17.10.10, 23:16
          ferrari458 napisał:
          > A reszta? Hmm...
          > Mam pytanie, nie szkoda ci bylo czasu, na to? :)

          Szkoda. Wolałbym ten czas poświęcić na temat zasadniczy. Ale krętaczom trzeba wytykać ich krętactwa, inaczej się nie nauczą. Tak samo tresuje się psy by nie sikały w domu - macza się im pysk w ich szczynach. Widzę jednak, że psy są bardziej pojętne.
          • ferrari458 Re: ;-) Kolejny erysta za dychę... 18.10.10, 02:54
            landaverde napisał:
            Tak samo tresuje się psy by nie s
            > ikały w domu - macza się im pysk w ich szczynach. Widzę jednak, że psy są bardz
            > iej pojętne.


            Jednym slowem na temat psow tez nic nie wiesz. Zrob sobie update w temacie tresury psow.

            A poza tym ty nie traciles wcale czasu piszac te obszerne "wypociny".
            Zrobiles to dla siebie samego zeby zaspokoic swoja niezaspokojona nigdy zapewne, potrzebe, sprowadzajaca sie do tego szczegolnego dla ciebie, slowa: "lepszym".
            I co, nie zaspoiles na dlugo, nie? Dalej czujesz sie gorszy, mniej wartosciowy dlatego przeszles juz otwarcie, ta niezwykle typowa, polska, metoda, do chamstwa. To prawda z chama pana nie zrobisz zeby niewiem ile lektur przerobil! :)

            Osoba, ktora tracila totalnie swoj czas i zdawala sobie z tego doskonale sprawe - to jestem, ja. Swiadome, jak najbardziej, tracenie czasu to bylo. I na nikogo, oprocz siebie samego, zwalic sie nie da. :)
            A tak nawiasem mowiac, to daj sobie spokoj w temacie zydowskim, bo tj zbyt complex temat dla takich, jak ty. Musialbys najpierw popracowac nad soba (terapia) a dopiero pozniej, w razie zadawalajacych wynikow, wrocic do tych samych lektur, jeszcze raz :)
            • landaverde Re: ;-) Kolejny erysta za dychę... 21.10.10, 06:08
              ferrari458 napisał:

              > Zrob sobie update w temacie tresury psow.

              Haha, poważnie? Myślisz, że nowe metody tresury działają na kundle skuteczniej? ;-)

              > Zrobiles to dla siebie samego zeby zaspokoic swoja niezaspokojona nigdy zapewne,
              > potrzebe, sprowadzajaca sie do tego szczegolnego dla ciebie, slowa: "lepszym".

              Taki wniosek wysnułeś stąd, że napisałem: "lepszy jest otwarcie rasistowski Żyd (...), niż taki żydowski odpowiednik folksdojcza"? Śmieszne. A pisze to człowiek, który swój kompleks niższości wyraża wszem i wobec, namawiając innych do skundlenia się deklaracją, że sam by się chętnie skundlił. Słowo "lepszy" pojawia się zresztą natrętnie w twoich wypowiedziach. Psychiatrzy takie zjawisko nazywają "projekcją" - swoje przypadłości przypisujesz innym, co zresztą widać w dalszej części twojej wypowiedzi:

              > I co, nie zaspoiles na dlugo, nie? Dalej czujesz sie gorszy, mniej wartosciowy

              No właśnie - nadal podtrzymujesz swoją postawę folksdojcza? Co do mnie - taką postawę uważam za samoponiżenie i samodegradację. Do tej oceny sprowadza się moje poczucie wyższości, nadal aktualne.

              > przeszles juz otwarcie, ta niezwykle typowa, polska, metoda, do chamstwa.

              W rodzaju męskim pisze się "przeszedłeś", panie 'światowiec'. ;-)

              Mierzi mnie zarówno twoja postawa, jak i sposób argumentowania, i wyrażam to w taki sposób by do ciebie dotarło. W istocie jest to kwestia użycia odpowiednich środków stylistycznych. Możesz to oczywiście poczytywać za chamstwo, ale nie świadczy to najlepiej ani o twoim wykształceniu, ani obyciu, ani uczciwości intelektualnej. Spróbuj natomiast wejść na YouTube i pooglądać sobie wypowiedzi i zachowania żydowskich szowinistów, wówczas zobaczysz jak wygląda chamstwo i dla kogo jest typowe.

              > To prawda z chama pana nie zrobisz zeby niewiem ile lektur przerobil! :)

              W rzeczy samej, czego wybitnym przykładem jesteś ty i bokertov1947.

              > Osoba, ktora tracila totalnie swoj czas i zdawala sobie z tego doskonale sprawe - to jestem, ja.

              Naprawdę? Nikogo nie udało ci się przekonać do podpisania folkslisty? ;-)

              > A tak nawiasem mowiac, to daj sobie spokoj w temacie zydowskim, bo tj zbyt complex
              > temat dla takich, jak ty.

              Wręcz przeciwnie, sprawa jest bardzo prosta. Lojalność od zdrady i przyzwoitość od szubrawstwa odróżnić łatwo. Polakom przychodzi to bez trudu. Przeczytaj np: Posadźmy drzewka Żydom ratującym Polaków z rąk UB

              > Musialbys najpierw popracowac nad soba (terapia) a dopiero pozniej,
              > w razie zadawalajacych wynikow, wrocic do tych samych lektur, jeszcze raz :)

              Projekcji ciąg dalszy. Jak już przejdziesz pomyślnie terapię - liczę na rozwinięcie tematu zasadniczego.
    • landaverde Stalinowscy mordercy sądowi 20.10.10, 22:52
      ferrari458 napisał:

      > Jak to jest, ze ja, wg twojego okreslenia:" filosemicka dziwka" wiem wiecej na temat
      > Twoich Rodakow anizeli ty, ten prawdziwy Polak, za jakiego sie tu uwazasz.

      To przecież oczywiste - bo to sowieckie dziwki, czyli środowisko ci mentalnie bliskie (jeśli nie tożsame), a dla mnie obce. Przynależność do PPR i PZPR była odpowiednikiem hitlerowskiej volkslisty, więc środowisko to i jego historię znasz z pewnością bliżej niż większość Polaków. A skoro, jak twierdzisz, wiesz, to uprzejmie proszę - rozwiń temat.

      ""1 stycznia 1946 r. w służbach Informacji WP było 725 etatowych pracowników operacyjnych, w tym 517 oficerów i podoficerów radzieckich (71,3%), a tylko 208 oficerów i podoficerów polskich (28,7%). Na 166 stanowisk kierowniczych w ówczesnych organach kontrwywiadu wojskowego- 150 zajmowali oficerowie radzieccy, tj. 90,3%, a oficerowie polscy 16, tj. 9,7%. Duże zmiany nastąpiły pod koniec pierwszej połowy 1946 r. Na ogólną liczbę 850 pracowników operacyjnych Informacji WP oficerowie polscy zajmowali już 517 stanowisk (64,4%), a oficerowie radzieccy 333, tj. 35,6%. Na 178 stanowisk kierowniczych, oficerowie radzieccy zajmowali jeszcze 138, tj. 77,6%, a oficerowie polscy 40, tj. 22,4%. W 1947 r. obsada kierowniczych stanowisk w Informacji WP przez oficerów radzieckich spadła do 60% ogólnego stanu."

      Za: J. Poksiński, "TUN". Tatar. Utnik. Nowicki. Represje wobec oficerów Wojska Polskiego w latach 1949- 1956, Warszawa 1992, s. 62.

      Trudno oprzeć się wrażeniu, że wymienione wyżej liczby są nieprecyzyjne co do określenia "polski oficer". Wielokrotnie "polskim" oficerem okazywał się osobnik pochodzenia ukraińskiego czy żydowskiego… "

      Źródło: "Nowa Polska", nowe zadania

      No właśnie, bardzo jestem ciekaw, ilu i którzy z nich naprawdę mieli polskie pochodzenie, a ilu to POPi.
      (POP = Pełniący Obowiązki Polaka)

      W 1950 r. doszło do zwerbowania Stefana Michnika przez IW. Oficer, który dokonał werbunku, zaznaczył w jego charakterystyce: “Wyglądem swoim, jak i zachowaniem podchorąży M[ichnik] w ogóle nie daje po sobie poznać semickiego pochodzenia, tak że fakt ten w żadnym razie nie będzie wpływał ujemnie na pracę agenturalną”. Pod pseudonimem “Kazimierczak” S. Michnik został rezydentem, któremu podlegało kilku agentów. (Tajemnice wojskowej bezpieki – Leszek Żebrowski )

      Ciekaw też jestem ilu i którzy z nich to prawdziwi "utrwalacze" władzy ludowej, tzn. uczestniczyli w aparacie terroru, a którzy to jedynie "pożyteczni idioci" i karierowicze.

      "Przed kilkoma dniami [26 XI 2008] zmarła w Anglii Helena Wolińska, a tak naprawdę – Fajga Mindla Danielak. Jako prokurator wojskowy wydała nakaz aresztowania generała Emila Fieldorfa pseudonim „Nil”, bohatera Armii Krajowej. Generał Fieldorf został skazany na karę śmierci na skutek zbrodni sądowej, której sprawczynią była między innymi sędzia Maria Gurowska, która tak naprawdę nazywała się Sand, jako córka Moryca i Frajdy z domu Einsenman.

      Polska występowała do władz brytyjskich o wydanie Heleny Wolińskiej vel Fajgi Mindli Danielak, ale bezskutecznie. Helena Wolińska twierdziła bowiem, że nie może liczyć w Polsce na uczciwy proces, ponieważ szaleje tu antysemityzm. To bardzo ciekawy zarzut i warto przyjrzeć mu się trochę bliżej, a przy okazji – przyjrzeć się trochę bliżej polskiemu wymiarowi sprawiedliwości, a zwłaszcza – niezawisłym sądom.

      Jeśli by potraktować zarzuty Heleny Wolińskiej poważnie, to można by pomyśleć, że uczciwe procesy miały w Polsce miejsce przede wszystkim w okresie stalinowskim. W każdym razie w wymiarze sprawiedliwości nie było wtedy nawet śladu antysemityzmu. Nie tylko dlatego, że stanowisko prokuratorskie zajmowała Fajga Mindla Danielak jako Helena Wolińska, ale również dlatego, że w wymiarze sprawiedliwości nie była osamotniona. Prokuratorami wojskowymi byli również inni, na przykład Hersz Fink, Maksymilian Lityński, Marian Frenkiel, Feliks Aspis, Jerzy Modlinger, Mojżesz Pomorski, Rubin Szweig i Kazimierz Graff. Ale nie tylko prokuratorami, bo i wśród sędziów można było zauważyć Emila Merza, Gustawa Auscalera, czy choćby Stefana Michnika, który nawet osobiście uczestniczył w niektórych egzekucjach, jak na przykład w egzekucji „cichociemnego” rotmistrza Czaykowskiego pseudonim „Garda”.

      Ponieważ skądinąd wiemy, że w okresie stalinowskim wymiar sprawiedliwości był terenem masowych mordów sądowych na polskich patriotach, więc zarzuty Heleny Wolińskiej vel Fajgi Mindli Danielak pod adresem współczesnego polskiego wymiaru sprawiedliwości musimy potraktować jako element akcji „upokarzania Polski na arenie międzynarodowej”, zapowiedzianej w kwietniu 1996 roku przez ówczesnego sekretarza Światowego Kongresu Żydów Izraela Singera i odtąd konsekwentnie realizowanej."

      Źródło: Test na niezawisłość – Stanisław Michalkiewicz

      “UB, sądownictwo są całkowicie w ręku Żydów. W ciągu tych przeszło dwu lat ani jeden Żyd nie miał procesu politycznego. Żydzi osądzają i na kaźń wydają Polaków.” - Maria Dąbrowska w Zapiskach w swym dzienniku pod datą 17 czerwca 1947 r.


      > Wroc wiec do lektur, jak nie masz kogo spytac w twojej rodzinie ;) i oszacuj...

      Ano czytam, np. Raport Nowaka, albo Raport komisji Mazura i co raz to odkrywam, że ci "polscy oficerowie", o pięknych polskobrzmiących nazwiskach, to albo w czasie okupacji należeli do policji żydowskiej, albo zostali odwołani, lub emigrowali, do ZSRR, albo dokonali żywota w Izraelu, albo np. w Szwecji i dokumentów o nich należy szukać w archiwach lokalnej gminy żydowskiej.
      • czarnygrom333 Re: Stalinowscy mordercy sądowi 27.10.10, 02:59
        Trzeba wszystkich sprowadzic do Polski i postawic ich przed sadem a pozniej rozstrzelac niech wiedza ze nie tylko byli inni oprawcy ale rowniez do jego grona naleza Zydzi.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka