Dodaj do ulubionych

Żenić się? Po co?

    • kajolka Żenić się? Po co? 26.01.11, 17:37
      Jedną z przyczyn , że ludzie nie zawierają małżeństw na pewno są sprawy finansowe.mam samotnie wychowująca dziecko dostaje wcale niemały zasiłek rodzinny czy jak on się tam zwie.Więc po co rezygnować z pieniędzy , które SIĘ NALEŻĄ?
      Pytanie tylko kto na te pieniądze będzie zarabiał?
      • nowotkomarceli4 Re: Żenić się? Po co? 26.01.11, 17:46
        Jedną z przyczyn??? A inne przyczyny???? I jaki procent wszystkich przyczyn stanowią te o których ty mówisz????
      • nikodem_73 Re: Żenić się? Po co? 26.01.11, 19:23
        O! Kolejna co wierzy w zajefajne benefity z okazji bycia samotnym rodzicem :D

        Uświadamiając - aby dostać jakieś śmieszne grosze musiałabyś "nasr..." tatusiowi swojego dziecka w papiery w postaci zasądzonych alimentów i w sumie zgodzić się na okresowe wizytacje z opieki społecznej. Nie dość, że interes nieopłacalny, można sobie narobić dodatkowych kłopotów, to jeszcze niewykluczone, że trzeba zrezygnować z prywatności. O tak! Te 500 zł (w sumie to nie wiem ile, ale to coś koło tego będzie) jest tego warte :>
    • art.usa Po cóż ciągnąć do obcej kobiety, u mamy jest najlepiej niestety 26.01.11, 18:37
      Tego zapomnieć nie wolno.
      Z pieniędzmi się dzielić nie trzeba.
      Nawet za komorne nie chce, ugotuje, wypierze, przy najmniejszej chorobie
      troszczy się o ciebie, a nawet jak jesteś na suchym czyli bez grosza,
      podzieli się swą rentą.

      Znajdź taką obcą, żeby taka była jak mama..
      Nigdzie nie znajdziesz.
    • si-si2 c w a n i a c t w o 26.01.11, 18:40
      Nie zawierają związków bo w y ł u d z a j ą zasiłki od państwa na dzieci " samotnych" mam.
    • misiu-1 Żenić się? Po co? 26.01.11, 18:59
      Pieski i kotki też parzą się bez ślubu. Nic dziwnego, że lewica, uznająca człowieka za odrobinę sprytniejsze bydlątko, promuje "wolne związki". Nie dotyczy to tylko pederastów - w ich przypadku to nie działa. Pewnie dlatego, że się nie rozmnażają.
    • nikodem_73 Żenić się? Po co? 26.01.11, 19:06
      Może mi ktoś powiedzieć czym od małżeństwa z ustanowioną rozdzielnością majątkową i intercyzą mają się różnić owe "związki partnerskie" (naturalnie poza tym, że dają możliwość zawierania związku homoseksualistom)?
      • haldeman79 Proszę bardzo. 26.01.11, 19:41
        nikodem_73 napisał:

        > Może mi ktoś powiedzieć czym od małżeństwa z ustanowioną rozdzielnością majątko
        > wą i intercyzą mają się różnić owe "związki partnerskie" (naturalnie poza tym,
        > że dają możliwość zawierania związku homoseksualistom)?
        >

        np przyrzekać coś przed obcą panią/panem, odtrąbić jakieś idiotyczne formułki (
        których ani ja ani partner nie wymysliliśmy), podpisywać świstki


        by pani_bozia
      • unhappy Re: Żenić się? Po co? 27.01.11, 05:42
        nikodem_73 napisał:

        > Może mi ktoś powiedzieć czym od małżeństwa z ustanowioną rozdzielnością majątko
        > wą i intercyzą mają się różnić owe "związki partnerskie" (naturalnie poza tym,
        > że dają możliwość zawierania związku homoseksualistom)?

        Zawarcie związku partnerskiego: podpisane oświadczenia obydwu stron. Rozwiązanie: podpisane oświadczenie jednej ze stron.

        Ale jak to będzie wyglądało technicznie to najstarsi górale...
    • maki-chan Żenić się? Po co? 26.01.11, 19:52
      mężczyżni muszą się żenić z kobietami.kto się będzie wami opiekował na starośc?pamiętajcie ,że kobiety zyją dłużej!
    • jakubovski Żenić się? a skąd! tylko głupcy się żenią 26.01.11, 21:37
      no właśnie, szkoda życia, tyle kobiet na świecie to dotknięcia i powąchania

      srecenzje.blox.pl/html
    • jagger2009 Żenić się? Po co? 26.01.11, 22:02
      jedno mnie dziwi skad wzielo sie tak ordynarnie brzmiace slowo kunkubinat, konkubent / ohyda, jak jest w kraju w ktorym miesxkam okreska sie pary ktore zyja w zwiazku be z zawarcia na papierze przez okres 2 lat "wspolne prawo malzonka" common law husband/wife/ maja oni prawo do wszystkiego tak jak zawarte malzenstwo KTO WYMYSLIL TEN KONKUBINAT?????????
      • p.s.j Re: Żenić się? Po co? 27.01.11, 09:35
        > jedno mnie dziwi skad wzielo sie tak ordynarnie brzmiace slowo kunkubinat,

        z łaciny. Od "śpiący wspólnie z".

        jak jest w kraju w ktorym miesxkam okreska sie pary ktore zyja w
        > zwiazku be z zawarcia na papierze przez okres 2 lat "wspolne prawo malzonka" c
        > ommon law husband/wife/

        A w kraju, w którym ja mieszkam (PL) nawet nie da się precyzyjnie przetłumaczyć określenia "common law", bo taka kategoria tu nie istnieje. I co?

        > o KTO WYMYSLIL TEN KONKUBINAT?????????

        starożytni Rzymianie. Jeśli chodzi o nazwę, bo istnienie nieformalnych związków między kobietą a mężczyzną sięga zapewne zarania gatunku ludzkiego.
      • jurek7 Re: Żenić się? Po co? 27.01.11, 09:40
        jagger2009 napisała:

        > jedno mnie dziwi skad wzielo sie tak ordynarnie brzmiace slowo kunkubinat, konk
        > ubent / ohyda, jak jest w kraju w ktorym miesxkam okreska sie pary ktore zyja w
        > zwiazku be z zawarcia na papierze przez okres 2 lat "wspolne prawo malzonka" c
        > ommon law husband/wife/ maja oni prawo do wszystkiego tak jak zawarte malzenstw
        > o KTO WYMYSLIL TEN KONKUBINAT?????????

        Jak to kto? Starożytni Rzymianie.
        Concubare. Concubinatus. Concubina. Concubinus.
    • inkwizytorstarszy Re: Żenić się? Po co? 26.01.11, 23:46
      sakral napisał:

      > teraz w klubie Platformy Obywatelskiej robią ankietę.
      > tematy takie sobie....
      >
      > in vitro,związki partnerskie i takie inne
      >
      > ankieta da odpowiedź na pasjonujące pytanie..
      > ile pisu w PO Donalda Tuska.
      ???
      Re."sakral napisał" : Widać pisać umie, gorzej z czytaniem, choćby tytułu tego forum.
      A może uważa że PO teraz nawet ślubów udziela? Straszne szkody w umyśle potrafi uczynić
      polityczne nawiedzenie...
    • ogrodniczka-zuzia Re.Żenić się? Po co? 27.01.11, 10:06
      A ja myslalam ze KULTURA (Obojetnie jaka) -to jest , caloksztalt dorobku narodu. Czytam i czytam wszystkie wypowiedzi i mysle sobie - w jakim jezyku pisza i rozmawiaja Ci ludzie.Wypowiadaja sie na temat polityki ,wychowywania dzieci i prawa -uzywajac slownictwa "imbecyl " czy "jeszcze raz szczeknij ",
      To jest smutne i nie smaczne.
      > Za mnie mysli polska mowa < -powiedzial poeta .







      • art.usa Re: Re.Żenić się? Po co? 27.01.11, 12:16
        ogrodniczka-zuzia napisała:

        > A ja myslalam ze KULTURA (Obojetnie jaka) -to jest , caloksztalt dorobku narodu
        > . Czytam i czytam wszystkie wypowiedzi i mysle sobie - w jakim jezyku pisza i r
        > ozmawiaja Ci ludzie.Wypowiadaja sie na temat polityki ,wychowywania dzieci i pr
        > awa -uzywajac slownictwa "imbecyl " czy "jeszcze raz szczeknij ",
        > To jest smutne i nie smaczne.
        > > Za mnie mysli polska mowa < -powiedzial poeta .

        Zużu, co powiedział poeta to też powikłane.
        Za mnie myśl polska mowa;- no wiesz na dobrą wudeczkę żeby to dobże zrozumnieć,
        jeszcze za wszcześnie, bo wiesz ja dopiero po 18nastej.
    • guest13 Żenić się? Po co? 27.01.11, 13:16
      Artykuł porusza kwestię rosnącego zjawiska w Polsce życia ze sobą par bez ślubu.To nic nowego,tyle,że dawniej nie było nagłaśniane ani brane pod statystyczna lupę.W mojej klatce(9mieszkań)od 1961r. przewinęło się 7 par konkubenckich,niektóre żyły aż do śmierci prtnera,czyli ponad pół wieku.Wśród moich rówieśników,a jestem panią w starszym wieku, urodziło się 7-oro nieślubnych dzieci,a były to dzieci chciane i oczekiwane,bo aborcja była łatwo dostepna i za darmo.Więc znowu nihil novi...W sród naszych dzieci,a te są w wieku reprodukcyjnym doliczyłam się zaledwie
      3 konkubinatów i 4-ro nieślubnych dzieci,na w sumie ponad 30 młodych osób.Myślę,że zjawisko nie narasta tak gwałtownie,a niejedna para pobiera sie po dłuższym konkubinacie i czsem właśnie wtredy zjawia sie kryzys i zwiazek się kończy.Dobrze sie dzieje,że młodzi mogą raczej swobodnie wybrać opcję,która im odpowiada.Swoje zdanie możemy demonstrować właśnie swoimi wyborami i to jest najlepsza odpowiedż.Traci Kościół,bo mniej ślubów,to mniejszy dochód,ale szkody państwa polskiego tu nie widzę,a już na pewno szkody osób postronnych.
    • ogrodniczka-zuzia Re .Re. Żenić się? Po co? 27.01.11, 14:38
      art_usa napisal - (bo ja to dopiero po osiemnastej.)

      A dlaczego ty mnie obrazasz, napisalam pod twoim adresem cos brzydkiego.?

      Chcialam tylko powiedziec , ze wiele ludzi nie potrafi ze soba rozmawiac .Uzywaja
      wulgarnych slow i zwrotow.

      Jezeli ktos wypowiada sie na Forum publicznym w ten sposob -to byloby
      lepiej zeby wogole nie zabieral glosu. Bo ze swoimi niskim ............
      nie wnosi nic pozytywnego do tematu.
      A temat -jest bardzo ciekawy i ciekawe sa wypowiedzi innych ludzi ,
      napisane normalnym polskim jezykiem.

      Zycze milego dnia .









      • art.usa Re: Re .Re. Żenić się? Po co? 27.01.11, 15:08
        ogrodniczka-zuzia napisała:

        > art_usa napisal - (bo ja to dopiero po osiemnastej.)
        >
        > A dlaczego ty mnie obrazasz, napisalam pod twoim adresem cos brzydkiego.?
        >
        > Chcialam tylko powiedziec , ze wiele ludzi nie potrafi ze soba rozmawiac .Uzywa
        > ja
        > wulgarnych slow i zwrotow.
        >
        > Jezeli ktos wypowiada sie na Forum publicznym w ten sposob -to byloby
        > lepiej zeby wogole nie zabieral glosu. Bo ze swoimi niskim ............
        > nie wnosi nic pozytywnego do tematu.
        > A temat -jest bardzo ciekawy i ciekawe sa wypowiedzi innych ludzi ,
        > napisane normalnym polskim jezykiem.
        >
        > Zycze milego dnia .

        Nie wiem co masz kotuś słodziutki?
        Myślę że mnie źle zrozumiałaś i to jak.

        Napisałem że tego poetę nie rozumiem.
        A jeżeli ja czegoś nie rozumnie to wypijam drinka
        i już wszystko rozumiem.
        Z tym tylko słoneczko kochane, że ja nie biorę żadnych drinków przed 18 nastą godziną,
        bo to taka moja zasada.
        Nie wiem dlaczego miałby się ktoś dlatego denerwować, że gdzieś go iw ogóle i dlaczego miałbym obrazić?

        Już wszystko jasne?
        ok.
        PS słyszałem tez że 25% polaków ma problemy z zapachem z ust
        jak mówią dentyści, ma to coś do czynienia z poborem dzieci poza małżeńskich też 25%?.

        Na pewno słyszałaś o nowej książce na rynku Amerykańskim pisarki T Schuia, czy jakoś
        zdaje się "Bettel Hem".
        Kobieta Chinka wychowuje sama dziecko. Opisuje kary i groźby dla dzieci,
        Za piątkę z minusem zakaz telewizji, zakaz opuszczania domu.
        Bezceler na Rynku, coś dla samo wychowujących Polek.
    • s.im.123 Żenić się? Po co? 31.01.11, 18:37
      ludzie żenią się z miłosci/na ogół/,ale ten związek następnie tę miłość zabija.Jest to swoisty fenomen i paradoks jednocześnie.Jest jakieś wyjście?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka