Dodaj do ulubionych

Żużel za drogi dla dziewczyn

12.03.11, 20:51
mhm,

czyli nie damy dziewczynom jeździć na żużlu, bo... dziewczyny nie jeżdżą na żużlu?

ekstra motywacja, nie ma co. można ich pozwać? kurcze, mam nadzieję, że jakaś wkręcona w żużel dziewczyna to zrobi.

Polska to nie jest kraj dla kobiet:/
Obserwuj wątek
    • lmblmb Re: Żużel za drogi dla dziewczyn 12.03.11, 21:19
      same.zalety napisała:

      > mhm,
      >
      > czyli nie damy dziewczynom jeździć na żużlu, bo... dziewczyny nie jeżdżą na żużlu?

      Nie, bo "nie rokują".

      >
      > ekstra motywacja, nie ma co. można ich pozwać? kurcze, mam nadzieję, że
      > jakaś wkręcona w żużel dziewczyna to zrobi.

      Za własne pieniądze przecież może. To prywatny klub jej odmówił, nie państwowy urząd.


      > Polska to nie jest kraj dla kobiet:/

      Wręcz odwrotnie. Jeśli masz wątpliwości, zapraszam do Niemiec.
      • glowny_pasazer Pokolenie włatcóf móch 13.03.11, 08:38
        "nie będę w stanie trenować jak chłopacy"

        Dziecko drogie, może przeczytaj jakąś książkę zamiast wzorować się na bajkach, dla dorosłych zresztą.
        • lmblmb Re: Pokolenie włatcóf móch 13.03.11, 13:17
          glowny_pasazer napisał:

          > "nie będę w stanie trenować jak chłopacy"
          >
          > Dziecko drogie, może przeczytaj jakąś książkę zamiast wzorować się na bajkach,
          > dla dorosłych zresztą.

          Kolego, mam 37 lat, a podany powyżej tekst to cytat z oryginału. Przed komentowaniem polecam czytać artykuł, żeby nie wyjść na idiotę.
    • magdalaena1977 Żużel za drogi dla dziewczyn 12.03.11, 22:00
      Ale czy te uprzedzenia są tylko uprzedzeniami czy rzeczywiście kobiety są fizycznie za słabe ? Czy w innych krajach kobiety jeżdżą ?
      • drojb Re: Jako kierowca też słabę ręce?!? 12.03.11, 23:07
        Stanowisko trenera - jakby z Arabii Saudyjskiej pochodził. Za słabe ręce? Do czego? Czy wyścigi żużlowe wygrywa się naciskając na drążki kierownicy motoru tak, by je wyżąć? Jeżeli tak - to praczki mają największe szanse!
        PS. Zwracam uwagę, że w ostatnich latach najwięcej metalów w różnych dziedzinach sportu zdobyły kobiety (i radzę do 2012 roku zacząć przyjmować dziewczyny do drużyn piłkarskich - inaczej murowana hańba narodowa podczas Euro 2012!)
        • cancro Re: Jako kierowca też słabę ręce?!? 13.03.11, 08:50
          Kolega najwyraźniej nigdy na zawodach żużlowych nie był i najwidoczniej nie ma pojęcia o czym chce dyskutować. Motocykl żużlowy ma moc ok. 70 KM - utrzymaj takiego smoka na wirażu w kontrolowanym ślizgu, to pogadamy.
          Niestety, większość 15-latek ma jeszcze pstro w swoich główkach i same nie wiedzą czego chcą. Najczęstszą motywacją jest "chęć sprawdzenia". Niestety, problem w tym, że sport żużlowy to nie test na IQ i bardzo drogo kosztuje.
          • same.zalety Re: Jako kierowca też słabę ręce?!? 13.03.11, 11:20
            "Niestety, większość 15-latek ma jeszcze pstro w swoich główkach i same nie wied
            > zą czego chcą. Najczęstszą motywacją jest "chęć sprawdzenia". Niestety, problem
            > w tym, że sport żużlowy to nie test na IQ i bardzo drogo kosztuje. "

            za to większość 15-latków to dojrzali mężczyźni, którzy wiedzą, czego chcą i bynajmniej nie mają głupot w głowie. a już na pewno nie rządzi nimi chęć sprawdzenia się. oni są po prostu zimnymi profesjonalistami... no bez żartów:P jeśli sprzęt żużlowy dużo kosztuje to nie powierzyłabym go ani 15-latkowi ani 15-latce. a jeśli kluby podejmują to ryzyko w przypadku nastolatków to dlaczego nie ufają nastolatkom?
            • dar61 Dziewczyny! Rąbcie drwa od maleńkości. 13.03.11, 18:13
              Jestem zwolennikiem współzawodnictwa kobiet z mężczyznami we wszelkich zawodach motoryzacyjnych.

              Ale -
              Każdy wysportowany 15-latek potrafił - pamiętam, pamiętam - wielokrotnie podciągnąć się na drążku, najlepsi ponad 100-krotnie.
              15-latce nie jest ta umiejętność [powszechnie] dana.

              Nie bez powodu jedną z metod zimowego treningu żużlowców jest symulacja rąbania drew na opał.

              ---

              Biorąc jednak pod uwagę powszechnienie niewieścienia gimnazjalistów wrośnietych nosem w gejmbojowy ekranik:

              Jestem zwolennikiem współzawodnictwa kobiet z mężczyznami we wszelkich zawodach motoryzacyjnych.
              W płatnych szkókach sportowych prywatnych klubów.
    • greges58 Żużel za drogi dla dziewczyn 13.03.11, 00:17
      metalów ;)
      Co to jest ? ? ?

      Próbowałem jeździć motorem żużlowym, mam Kolegów w Sparcie Wrocław ;)
      I co ?
      Jajco...
      Kurwa :(
      Przecież tym się NIE da skręcić ! ! !

      Pozdrawiam ^ ^
      Grzesiek
    • arius5 Niestety, maja racje 13.03.11, 11:26
      W Europie sciga sie sporo dziewczyn, ale z chlopakami rzeczywiscie nie maja zadnych szans.
      W zadnej lidze zuzlowej nie startuje ani jedna dziewczyna.
    • mariuszk8 Żużel za drogi dla dziewczyn 13.03.11, 22:46
      No na tym temacie akurat feminizmu uprawiać się nie da, bo z własnymi pieniędzmi spółka sportowa może robić co chce. Hm, a przepraszam: chyba wszystkie kluby dostają dotacje z miast, więc działaczki do boju! ;) Póki co jednak problem nie jest ideologiczny a pragmatyczny. Kluby nie chcą dawać sprzętu (który kosztuje kupę kasy) na dziewczyny, bo te nie mają żadnych (!) osiągnięć w tym sporcie. Lecz, czy tak musi być (budowa ciała), to też nie wiem. Wcale nie jest tak bowiem, że żużlowcom potrzebne są tak te mięśnie do jazdy, bo żadna siła nie wygra z motocyklem i żużlowcy nie walczą z motocyklami tylko je umiejętnie kontrolują. Przecież ani Gollob ani żaden inny żużlowiec nie jest niewiadomo jak umięśniony. Co więcej ostatnio przyszła moda na odchudzanie się, a przy utracie wagi najpierw traci się mięśnie :P
      Cóż po prostu jakaś kobieta -za własne pieniądze (w innych krajach na żużlu zaczyna się jeździć tylko za własne pieniądze) - musi zacząć odnosić sukcesy i wtedy zniknie problem z pieniędzmi na dziewczyny również w naszych klubach. Ale póki co...
      • same.zalety Re: Żużel za drogi dla dziewczyn 15.03.11, 13:24
        mhm, pod warunkiem, że są to pieniądze tych trenerów/sponsorów i kluby te nie korzystają z dotacji skarbu państwa. bo podatki płacą też rodzice, którzy mają dziewczynki, nie ma ulg podatkowych. więc tłumaczenie, że można sobie prywatnie jeździć jest niefajne w tym wypadku, bo rodzice dziewczynek najpierw zapłacą podatki (żeby za darmo mogli jeździć chłopcy), a potem z tego co zostanie będą finansować jeżdżenie swoich córek:/


        problem da się łatwo rozwiązać:

        1) testy wytrzymałości fizycznej dla kandydatów i kandydatek (takie same kryteria), kto się podciągnie wymaganą ilość razy może się zapisać do klubu;)
        2) testy psychologiczne, żeby nie odpuszczali za szybko

        jeśli dziewczyny nie spełnią warunków i ich nie przyjmą-to jest ok
        jeśli dziewczyny nie są przyjmowane, bo taka jest opinia trenera-to jest dyskryminacja

        proste i przyjemne.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka