Dodaj do ulubionych

Philip Morris vs Australia. Początek batalii o ...

27.06.11, 17:24
"Ponury ciemnooliwkowy odcień został uznany przez wynajętą agencję marketingową za najmniej pociągający" - ciekawe jaki rachunek wystawiła agencja za wybór Najbrzydszego i Najmniej Pociągającego Koloru.

Obserwuj wątek
    • robert6_666666 Philip Morris vs Australia. Początek batalii o ... 27.06.11, 17:36
      Po pierwsze, nie istnieje cos takiego jak miedzynarodowa organizacja handlu; istniej Swiatowa Organizacja Handlu (OMC/WTO).
      Po drugie zadna firma nie moze pozwac panstwa przed arbitraz WTO poniewaz zadna firma nie jest czlonkiem tej organizacji. Tylko panstwo czlonek WTO moze pozwac panstwo czlonka WTO. W dodatku wylacznie w zakresie wywiazywania sie przez to panstwo z postanowien porozumien GATT/WTO. A zgodnie z tymi porozumieniami panstwo moze nawet calkowicie zakazac sprzedazy towaru, ktory uznaje za szkodliwe dla zdrowia (czy moralnosci publicznej) pod warunkiem wszakze, ze ten zakaz nie ma charakteru dyskryminacyjnego czyli dotyczy zarowno producentow krajowych jak i importu.
      Oczywiscie sa sady arbitrazowe czy sady powszechne, przed ktorymi firmy moga dochodzic swoich praw pozywajac rowniez panstwa czy rzady ale to nie ma nic wspolnego ze Swiatowa Organizacja Handlu. Uprzejmie prosze nie pisac glupot.
      • volim Nie glupoty 27.06.11, 23:42
        E tam. Philip Morris wystapi do wladz amerykanskich o wszczecie sprawy w WTO. O naruszenie TRIPS. GATT nie dotyczy tego porozumienia.
        Dziennikarz dobrze pisze.
        • robert6_666666 Re: Nie glupoty 29.06.11, 00:18
          dziennikarz pisze glupoty bo pisze ze to PM wystapi z pozwem a tego zrobic nie moze. USA tez tego nie zrobia bo same walcza z paleniem. To czy TRIPS jest czescia GATT czy nie, nie ma tutaj najmniejszego znaczenia... reguly panelowe WTO sa dokladnie takie same jesli chodzi o GATT, GATS i TRIPS...
    • bierfreund Philip Morris vs Australia. Początek batalii o ... 27.06.11, 18:06
      Ale hipokryzja.
      To niech calkiem zakaza sprzedazy i spozywania wyrobow tytoniowych. A co? Zal akcyzy?

      Widac im "tolerancyjniejsze" panstwo, tym ma wlasnych obywateli za wiekszych idiotow.
      Najlepiej w ogole ustalic norme wdechow na minute i zabronic rzadszego lub czestszego oddychania.

      Na marginesie: Palilem pol zycia i przestalem bo chcialem. Nijak zaden obrazek, spot reklamowy czy zdjecie zgnilych pluc na to wplywu nie mialy.
      • ubiquitousghost88 A ja i czwarty raz przestanę. Jak zechcę... 27.06.11, 18:44
        ...Brakuje jeszcze, żeby whisky w słoikach sprzedawali, z nereczką dyndającą w środku...


        bierfreund napisał:

        > Ale hipokryzja.
        > To niech calkiem zakaza sprzedazy i spozywania wyrobow tytoniowych. A co? Zal a
        > kcyzy?
        >
        > Widac im "tolerancyjniejsze" panstwo, tym ma wlasnych obywateli za wiekszych id
        > iotow.
        > Najlepiej w ogole ustalic norme wdechow na minute i zabronic rzadszego lub czes
        > tszego oddychania.
        >
        > Na marginesie: Palilem pol zycia i przestalem bo chcialem. Nijak zaden obrazek,
        > spot reklamowy czy zdjecie zgnilych pluc na to wplywu nie mialy.
    • strikemaster Re: Philip Morris vs Australia. Początek batalii 27.06.11, 18:58
      O, to niedługo na sprzedawanych mężczyznom spodniach też nie będzie logo producenta? Bo też są szkodliwe i przecież nasi wybawiciele nie pozwolą sobie na taka wybiórczość.
      • robert6_666666 Re: Philip Morris vs Australia. Początek batalii 27.06.11, 19:29
        to ich nie jedz
        • strikemaster Re: Philip Morris vs Australia. Początek batalii 27.06.11, 20:50
          A Ty nie jedz papierosów. Czasy Popularnych już chyba minęły, współczesnych sie nie jada.
    • gownos Nie do pomyślenia 27.06.11, 20:45
      Kilkanaście lat temu nie dostałam pracy ponieważ nie zgodziłam sie dzielić biura z palaczem i zadałam prawa do czystego powietrza w godzinach pracy ... To może nie jestem jednak nienormoalna bo kocham prawde i czyste powietrze ...
      • ubiquitousghost88 Powietrza się nie najesz, a prawdy nie najebiesz.. 27.06.11, 21:10
        gownos napisał:

        > Kilkanaście lat temu nie dostałam pracy ponieważ nie zgodziłam sie dzielić biur
        > a z palaczem i zadałam prawa do czystego powietrza w godzinach pracy ... To moż
        > e nie jestem jednak nienormoalna bo kocham prawde i czyste powietrze ...
      • saint_just Re: Nie do pomyślenia 27.06.11, 21:23
        gownos napisał:

        > Kilkanaście lat temu nie dostałam pracy ponieważ nie zgodziłam sie dzielić biur
        > a z palaczem i zadałam prawa do czystego powietrza w godzinach pracy ... To moż
        > e nie jestem jednak nienormoalna bo kocham prawde i czyste powietrze ...
        ____________________________________________________________
        Doświadcza ich teraz prawdopodobnie Błogosławiona Faustyna i inni święci.
    • jazzy_koval Philip Morris vs Australia. Początek batalii o ... 30.06.11, 19:33
      Dla mnie to bzdurny przepis. Mam liberalne podejście do używek i sądzę, że ludzie powinni jednak mieć wolną rękę w kwestii wyboru tego czy i jak chcą się truć. Obecnie przecież każde dziecko wie, że papierosy szkodzą. Idąc tym tropem można na butelkach z alkoholem zamieszczać obrazki z alkoholikami w ostrym delirium. Sam już nie palę, bo przeszedłem na elektronicznego papierosa odkąd wszedł zakaz palenia w klubach (no i skusiły mnie niskie koszty eksploatacji wynikające z palenia tego urządzenia). Naprawdę nie sądzę, żeby zatwardziałych palaczy takie obrazki zniechęciły do palenia, ale może chodzi o to żeby zniechęcić osoby które jeszcze nie zaczęły... Tak czy siak, zaraz się znajdą alternatywy (i wzrost popularności e-papierosów), to więcej niż pewne.
    • grba Philip Morris vs Australia. Początek batalii o ... 30.06.11, 21:18
      Malboraki zbliżają się jakością, smakiem i aromatem do niazapomnianych Radomskich lub Giewontów.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka