stern-75
23.08.11, 09:52
Zdanie przez państwo egzaminu (albo nie), to opinia. W tej chwili w zniewolonym kondominium można wygłaszać dowolne opinie i włos z głowy spaść nie może.
Pan Krasnodębski grozi nam ograniczeniem wolności słowa.
Właściwie coraz więcej wiadomo o programie PiS, jak dotąd zapowiada się:
- nacjonalizację;
- ograniczanie wolności słowa;
- czystki w wymiarze sprawiedliwości;
- podwyższenie podatków;
- wstrzymanie inwestycji (to sie nazywa: "rozliczenie i sprawdzenie");
A mówią, że kampania jest niepotrzebna. A przecież tyle się można o partiach dowiedzieć.