Dodaj do ulubionych

Żywot Dragona

04.01.12, 20:26
ot zycie ludzi pieskie a psa nie do opisania,
Obserwuj wątek
    • maxymus1 Żywot Dragona 06.01.12, 19:22
      Jest to mocno podrasowany artykół, ale się zgadzam.
      • mondrian4 Re: Żywot Dragona 06.01.12, 19:25
        Bidaka ma juz chyba dysplazję bo tylne łapy wyciągnięte. Generalnie jestem za jak najszybszym wprowadzeniem przepisu o wymogu posiadania zezwolenia na posiadanie zwierząt gospodarskich. Nie każdy może i nie każdy powinien mieć zwierzęta. A to jak się traktuje bydło i trzodę to już w ogóle nadaje się do ustanowienia rzecznika praw zwierząt. Te fermy trzody chlewnej w których wierzę gotuje się latem w hali a w zimie marźnie powinny być dawno zamknięte.
        • maaac Re: Żywot Dragona 06.01.12, 19:37
          A ja proponuję wpierw specjalne zezwolenia na posługiwanie się Internetem. Nie każdy może i nie każdy powinien głosić swoje myśli na sieci.

          Wybacz ale to jak człowiek traktuje zwierzęta, jak traktuje swoich bliskich to jest sprawa kultury a nie prawnych koncesji. O tą powinniśmy dbać reagując na zachowanie swoich bliskich, swoich znajomych i ludzi przypadkowo spotkanych. Wiem co piszę bo staram się to robić. Nie przejdę też udając ślepego gdy ktoś potrzebuje pomocy czy trzeba podnieś wywrócony przez chuligana kosz na śmieci.

          Zawsze będę jednak "tępił" na forum ludzi o totalitarnych pomysłach na ustrój państwa mający zamiar poszerzać różne przepisy, zezwolenia i koncesje.
          • 33qq Re: Żywot Dragona 06.01.12, 19:48
            obawiam się, że mógłbyś nie dostać koncesji na internet. Gadanie o kulturze jest totalnie bez sensu, to tak, jakbyś powiedział, żeby zrezygnować z przep. ruchu drogowego, bo to, jak się zachowują ludzie na drodze powinno wynikać z umowy i ich kultury. Otóż ludzie, zwłaszcza z marginesu lub z wypaczonym obrazem świata nigdy nie będą się troszczyć o innych, a tym bardziej o jakieś tam zwierzaki. Przypominam, że żyjemy w kulturze "czyńcie sobie Ziemię poddaną" jesteśmy we własnym mniemaniu panami świata, a szczególnie to dotyczy prymitywnych jednostek. Dlatego prawo powinno i tu zainterweniować i wprowadzać obostrzenia, może ze kilkadziesiąt lat ludziom wejdzie to w krew i takie obostrzenia nie będą potrzebne, teraz jednak na prymitywów przydałby się zwykły bat.
            • maaac Re: Żywot Dragona 06.01.12, 20:24
              33qq napisał:

              > obawiam się, że mógłbyś nie dostać koncesji na internet.
              A skąd ta myśl, że ja ją bym dostawał, a nie przydzielał? To jest właśnie podstawowa pomyłka wszelkich zwolenników koncesji, zakazów czy nakazów. Im się wydaje, że to oni będą rządzić, a ani przez chwile im nie przyjdzie do głowy, że to nimi się będzie rządzić. To JA ci mogę nie udzielić koncesji? A dlaczego? A "bo mi się tak podoba". Dokładnie z tego samego powodu nie pozwolę ci trzymać zwierzaka w domu - a co? Mam władze to mogę. Ty zaś sobie pluj w brodę, że chciałeś takich koncesji.

              > Gadanie o kulturze jest totalnie bez sensu, to tak, jakbyś powiedział, żeby zrezygnować z
              > przep. ruchu drogowego, bo to, jak się zachowują ludzie na drodze powinno wynikać z
              > umowy i ich kultury.
              Otóż nie. Ruch drogowy musi być w tych sprawach co trzeba precyzyjnie skodyfikowany by nikt nie miał wątpliwości jak on ma postąpić i jak postąpią w tym momencie inni. Wynika to z układu ilości uczestników ruchu drogowego - szybkości poruszających się tam pojazdów (czas na reakcję) i zakresu szkód jakie można wyrządzić w czasie katastrofy. Póki tych pojazdów było mało i poruszały się dosyć wolno przepisy jakie wprowadzano..... miały na celu jedynie torpedowanie ruchu pojazdów nie napędzanych siłą zwierząt - np idiotyczny przepis o konieczności biegnięcia przed samochodem człowieka z czerwoną chorągiewką. Zobacz na ruch wodny. Tam przepisy są znacznie mniej precyzyjne. Już zaś ruchem pieszych nikt się nie interesuje - do tego by nie wpadać jeden na drugiego, nie potrącać czy nie deptać wystarcza zwykła kultura - nie potrzeba przepisów.

              > Otóż ludzie, zwłaszcza z marginesu lub z wypaczonym obrazem świata nigdy nie będą się
              > troszczyć o innych, a tym bardziej o jakieś tam zwierzaki. Przypominam, że żyjemy w
              > kulturze "czyńcie sobie Ziemię poddaną" jesteśmy we własnym mniemaniu panami świata,
              > a szczególnie to dotyczy prymitywnych jednostek.
              Z prymitywizmem i brakiem kultury walczy się upowszechnianiem kultury, a nie pojawianiem się kolejnych koncesji. Zamiast przepisów wolałbym by w kościołach choć raz na rok powiedziano, że "zwierzę też cierpi" (a kto powie mojemu psu, że puszczanie wiatrów w pokoju to świństwo? - właśnie to zrobił drań).

              > Dlatego prawo powinno i tu zainterweniować i wprowadzać obostrzenia, może
              > ze kilkadziesiąt lat ludziom wejdzie to w krew i takie obostrzenia nie będą po
              > trzebne, teraz jednak na prymitywów przydałby się zwykły bat.
              Jak pójdziemy drogą "przydzielania koncesji" to niedługo będziesz ją otrzymywał na wychowanie dziecka, na założenie rodziny, na spotykanie się z innymi ludźmi. Bo w tym też jest dużo patologii. Spokojnie pewnie sam wymienisz wiele osób które według ciebie "nie powinny mieć dzieci". Tak zgadzam się - ja takich też bym wymienił - ale czy naprawdę CHCESZ by nam jakaś władza wydawała na to koncesje? CHCESZ takiego świata? Ja nie!!!! A pierwszym do niego krokiem są licencje na hodowle zwierząt.
          • acid.jazz Re: Żywot Dragona 06.01.12, 20:09
            W ramach kultury potraktuję cię batem i wypalę mój emblemat na czole. Pasuje?
            • maaac Re: Żywot Dragona 06.01.12, 20:26
              Robaczku za mały jesteś.

              Ech te dzieciaki zarażone komuną.... i mocne w gębie przez internet.
          • mista_onanista a co powiesz o kodeksie karnym przewidującym kary 08.01.12, 01:49
            a co powiesz o kodeksie karnym przewidującym kary dla każdego człowieka czyniącego krzywdę drugiemu? a co powiesz o zakazie posiadania broni, czy po pozwoleniach na broń? co powiesz o zakazie zbliżania się do osób, które przedtem podsądny dręczył? co powiesz o zakazie pracy z dziećmi dla pedofilów? czy to też jest przejaw totalitarnego państwa? to też są totalitarne pomysły? czy może nie są, bo mają chronić Twoją pie...ną dupę, a nie jakiegoś tam zwierzaka? rzygać mi się chce na eleganckich egoistów takich jak Ty!
            • maaac Re: a co powiesz o kodeksie karnym przewidującym 08.01.12, 16:43
              O nie dość że osobnik mało rozumiejący to jeszcze cham.

              Przeczytaj na spokojnie całą moją argumentację - nie muszę się powtarzać.

              No i życzę ci tygodnia życia w państwie totalitarnym - wtedy może zrozumiesz tą subtelną granicę między tym co niestety musi być regulowane przepisami prawa a czego tak regulować nie trzeba.
        • wykidajlo2 Re: Żywot Dragona 06.01.12, 19:50
          Miał rację jeden z klasyków kaczyzmu mówiąc, że dzieci bite są inteligentniejsze i współczujące. Ciebie chyba nie bili, gimnazjalisto...
    • gocha221 Re: Żywot Dragona 06.01.12, 19:22
      Czemu miasto Monice i jej mężowi funduje mieszkanie komunalne?
      Nie mają rączek do pracy? Niepełnosprawi?
      Chyba nie, bo artykuł o tym nie wspomina.
      Każdy by chciał dostać 2 pokoje na start..
      Zwyczajna chołota, którą będziemy wiecznie utrzymywać.
      • acid.jazz Re: Żywot Dragona 06.01.12, 20:12
        Dostali mieszkanie na własność? Aaa nie, wynajmują przecież, no tak, tylko upośledzeni mogą wynająć mieszkanie od miasta.
        • gocha221 Re: Żywot Dragona 06.01.12, 20:38
          Wynajmują, ale nie sa to stawki rynkowe.
          Niech wynajmują po stawkach rynkowych, wezmą kredyt, jak tam sobie chcą...
    • gregolsztyn Żywot Dragona 06.01.12, 19:26
      Wielki Szacunek dla nowego Pana Dragona. Sam mam mieszańca, którego przygarnęliśmy w lutym ubiegłego roku. Nazwaliśmy Go Ziomek. Ktoś, kto nie wie, jakie jest uczucie, naszego „młodszego brata” dla człowieka i vice versa, ten nie wie, co traci.
    • kerkopithekion dziękuję za ten tekst :) 06.01.12, 19:41
      bardzo fajnie napisany
      ciekawe że wszyscy ci ludzie - cóż, średnio przyzwoici - jednak dbali o psa...
      widuję takich prawie meneli z nieodłącznymi towarzyszami-kundlami, w stanie ogólnym znacznie lepszym od ich panów
      a eleganciki wyrzucają psiaki z super samochodów, bo wakacje za pasem i szkoda paru groszy na hotel dla zwierzaka

      dla mnie stosunek do zwierząt jest jednak miarą człowieczeństwa
      i dlatego zdecydowanie wolę menela kochającego psa, niż tego zamożnego jegomościa, który podczas jazdy na chwilę otwiera drzwi samochodu i pies wyrzucony celnym kopniakiem ląduje na poboczu
      mam w domu zwierzaka, którego przywiązano drutem do drzewa, żeby nie próbował biec za samochodem
      Dragonowi życzę samych szczęśliwych chwil :)
      • mppmpp Re: dziękuję za ten tekst :) 06.01.12, 19:46
        @kerkopithekion,

        Nic dodać, nic ująć...

      • 33qq Re: dziękuję za ten tekst :) 06.01.12, 19:51
        Problem z menelem jest taki, że on kocha, kocha, kocha, ale jak go ten kundel wku..., to go skopie bez mrugnięcia okiem. Jakie to człowieczeństwo w nim widzisz?
    • bakoy Człowiek-to dopiero jest bydlę! 06.01.12, 19:56
      Nie ma stworzenia wierniejszego na świecie niż pies.Pies-to brzmi dumnie!
    • jogar Żywot Dragona 06.01.12, 20:03
      To my tzw ludzie. Katolicy. Wstyd. Ten zwierzak mądrzejszy i lepszy od ludzi. Szczęście, ze młody chłopak miał serce i chciał uratować pieska. Powinno się takiego człowieka pokazać bo to u nas niebywałe, żeby tak bezinteresownie i z sercem pomagać zwierzęciu. Szacunek zwłaszcza,
      że na leczenie przekazał swoją nagrodę.
    • maxymus1 Żywot Dragona 06.01.12, 20:23
      Bidaka, to dobre określenie, określenie zwierzątka! Michał Piróg płakał , ja też, bandycki świat!
    • potyrala1959 Żywot Dragona 06.01.12, 20:26
      To mi przypomina historię Pana Maksymiliana, który stracił psa i tak to przeżył, że postanowił kolekcjonować zwierzęta z porcelany.

      empiro.blox.pl/2011/11/Ostatni-taki-czlowiek.html
    • les1 Żywot Dragona 06.01.12, 20:52
      Nie krytykuje nikogo... ale psa, zawsze, przyjme bez pytan.
      Moze byc tzw. "nie do wychowania" ale po miesiacu reedukacji (pieszczenie, karmienie etc) sa wspanialymi towarzyszami zycia...(nal nieufne, ale jednak inne)
      Psy.... umieja wybaczac i zapominac
      (zawsze mowilem, ze trzeba zasluzyc, aby miec ....psa)
      :-)
    • swinou-jscie Do Les1 i innych! 06.01.12, 21:22
      Ja rowniez dziekuje za artykul! powalajacy nawet czlowieka bezduszy!
      Czlowiek to dopiero jest hiena! nie ma stworzenia na swiecie wierniejszego niz PIES -czytaj PAN PIES!! zywot Dragona powinien byc lekcja dla holoty ktora bierze psa i go porzuca! Panu ktory zaopiekowal sie Dragonem Panem Dragonem -Bohaterem chyle czolo i mysle sobie ze i dla Pana ktory go zabrala ze schorniska to samo sie nalezy-Dzieki wielkie!!
      D
    • malvina52 Wiec znowu buda... 07.01.12, 11:12
      Moze tylko wyc na lancuchu i oddalac sie na tyle na ile ten lancuch pozwala...i szczekac...
      Co jeszcze moze? Lezec przed lub w budzie...
      Kiedy w naszym kraju znikna budy i lancuchy?
      Kiepska ta adopcja i okrutnie smutna.
      • maaac Pies to nie człowiek i pies psu nie równy. 07.01.12, 11:30
        Psy to nie ludzie. Potrzebują tak samo jak my rozrywki, czasu na odpoczynek, spokojnego konta do przespania się, jakiejś formy czynnego ruchu. Potrzebują pożywienia, picia itd. itp.

        Jednak ICH potrzeb nie należy identyfikować z naszymi potrzebami. Jak ty lubisz leżeć w ciepełku i pogryzać na tapczanie czipsy to nie oznacza to bynajmiej tego, że to i jego szczyt marzeń. Powinnaś też wiedzieć że jak ty lubisz taki odpoczynek to nie oznacza, że twój sąsiad człowiek też tak odpoczywa - on może lubić długie spacery. Tak samo jak twój pies lubi siedzieć w domu i tak czuje się szczęśliwy to NIE oznacza tego, że wszystkie psy świata widzą w tym radochę.

        Więc przyjmij łaskawie do wiadomości, że istnieją psy które wolą budę niż mieszkanie w budynku. Wolą bo w budynku temperatura oscyluje od 18 do 26 stopni a one najlepiej się czują w temp 5 - 15. Trzymanie ich w domu jest SADYZMEM w imię "miłości" opartej na własnym ego. Oczywiście jak tak bardzo kochasz swojego psa to zmniejsz mu w domu temperaturę do optymalnej dla niego.

        Tylko co powiesz jak on lubi siedzieć na podwórku i gapić się co się dzieje? Ot ma takie hobby? Śmiesznie to może brzmi w odniesieniu do psa, ale jak ktoś ich widział więcej w życiu to wie, że jeden różni się od drugiego pod względem zachowania czasem dosyć bardzo.
        Zbudujesz otwart dom? Czy jednak uznasz jego potrzeby i dasz mu żyć w budzie zabierając go do cieplejszych budynków tylko wtedy gdy naprawdę tego chce i oczekuje.
        • malvina52 Re: Pies to nie człowiek i pies psu nie równy. 07.01.12, 13:05
          Chodzi o to,ze PIES nie ma wlasnego wyboru.To CZLOWIEK za niego decyduje,zmusza go do wlasnych,egoistycznych wyborow.Ty tez mozesz "gapic sie "przez okno i dowiedziec sie,co sie dzieje...do okna i z powrotem...Sadyzmem jest cos zupelnie innego niz posiadanie zwierzat w domu,gdzie jest empatia i umiar we wszystkim i na koniec rada-zostaw filozofowanie innym bo marnie Ci to wychodzi...
          ps."czipsy"nie sa zdrowe...
          • maaac Re: Pies to nie człowiek i pies psu nie równy. 08.01.12, 16:40
            > Chodzi o to,ze PIES nie ma wlasnego wyboru.To CZLOWIEK za niego decyduje,zmusza
            > go do wlasnych,egoistycznych wyborow.
            Właśnie o tym napisałem. Pies może kochać życie przy budzie, a ty z własnych egoistycznych pobudek będziesz zmuszać go do cierpień mieszkania w zbyt ciepłym dla niego budynku. Będziesz go więzić w nudzie 4 ścian podczas gdy on jest przyzwyczajony do wolności otwartej przestrzeni. Bo TOBIE się wydaje, że tak jest dla niego lepiej i już.
            No to powtórzę ci jeszcze raz ISTNIEJĄ psy dla których mieszkanie przy budzie z ich WŁASNEGO wyboru jest znacznie bardziej atrakcyjne niż trzymanie ich w domu. Pojęłaś? Czy mam to napisać kolejny raz? Łatwo to sprawdzić CO naprawdę pies chce. Czy chętnie idzie do domu po spacerze czy raczej woli zostawać na dworze jak się mu daje taki wybór. Czy często lubi siedzieć na balkonie? Jak się zachowuje na dworze a jak w domu. DAJ mu szansę wybierać, a nie SAMA za niego decyduj. OK?

            > Ty tez mozesz "gapic sie "przez okno i do wiedziec sie,co sie dzieje...do okna i z
            > powrotem...
            ??? Ile w życiu miałaś psów?

            > Sadyzmem jest cos zupelnie innego niz posiadanie zwierzat w domu,gdzie jest empatia i
            > umiar we wszystkim
            To co ci zarzucam to właśnie kompletny BRAK empatii. Wydaje ci sie, że pies to taki człowiek tylko ciut inny i to co dobre dla człowieka i dobre dla psa. TAK JEDNAK NIE JEST i to właśnie próbuję ci przekazać.

            SĄ PSY DLA KTÓRYCH BUDA TO WŁAŚCIWY WYBÓR wypełniający dokładnie ich potrzeby. Wystarczy chcieć sprawdzić co mu się bardziej podoba - buda czy dom.

            > na koniec rada-zostaw filozofowanie innym bo marnie Ci to wychodzi...
            Wybacz to raczej rada dla ciebie.

            > ps."czipsy"nie sa zdrowe...
            Dlatego ich nie jadam, a psom pozwalam decydować, na tyle na ile mogę, gdzie wolą spędzać większość czasu - w domu czy na dworze.
    • schaffhausen Żywot Dragona 07.01.12, 16:31
      oto Polska,prawie graniczy z Zimbabwe i Turcja.
      I stanie sie tak jak w Grecji.Zycze tego wszystkim krajom(szczegolnie z basenu Morza Srodziemnego)-wszystkim,bez wyjatku;tym,gdzie zle sie traktuje zwierzeta.
      KIelich i okrucienstwo wobec bezbronnych zwierzat,glupota ludzka,zahukanie,mentalnosc wsi feudalnej.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka