senin1
12.11.24, 08:40
Tym razem dla kolezanek z pracy, w koncu bardzo mnie wspieraly w trudnym dla mnie czasie.
Warunki wyjsciowe:
- bedzie bardzo goraco, ale i tak zrobie na tarasie,
- bedzie ich tylko 8 (chyba ze ktoras wpadnie z partnerem, jako ze niektorych znam)
- niektore pija wino, inne nie (znaczy pija bezalkoholowo)
- gospodyni - znaczy ja - kulinarnie wyrobiona, ale w kuchni juz troche mniej 'bystra' - znaczy nie przygotuje trzydaniowego obiadu z deserem w pol godziny i po przebiegnieciu przyslowiowego maratonu.
w glowie jakies finger food, saltki, -dipy tez, ale wolalabym cos troche bardziej wyszukanego i (sic! szybkiego w przyrzadzaniu.
owoce morza jak najbardziej - tego ci u nas dostatek - takoz owoce tropikalne (mango, ananas, dragon fruit . lyches (w sezonie) i te rzeczy
Kobitki niewybredne, acz wola lekko i zdrowo
no i swieta za pasem, to pewnie jakies paszteciki z grzybami jako polski akcent przygotuje
Ktos? cos?