Dodaj do ulubionych

Wojna o ACTA - ukryta strona

    • axenrolle Panie Bromski 08.03.12, 19:32
      ile filmów zrealizował pan za publiczne pieniądze? Proszę niech poda pan tytuły tych filmów bo mam zamiar ściągać je bez najmniejszego oporu a raczej ścigałabym gdyby jakikolwiek pański film prezentował jakiś poziom . No jak długo można ciągnąc ten sam pomysł i kręcić debilizmy o jakimś proboszczu spod Hajnówki?
      • kuzyn_maupy Re: Panie Bromski 08.03.12, 21:40
        bardzo dobre pytanie, będzie milczał, idę o zakład,,,
    • maleate Wojna o ACTA - ukryta strona 08.03.12, 19:45
      Chyba po raz pierwszy od początku tej afery przeczytałam w temacie ACTA rozsądny tekst. Aż do ostatniego akapitu, który trochę się kłóci z wyważonym artykułem, miałam ochotę krzyczeć TAK! W końcu komuś się włączyło myślenie, ktoś poczytał ustawy(nie tylko PL ale i EU) i ktoś napisał prawdę. Już myślałam, że z prawa do lewa wszyscy zachorowali na populizm i brak pomyślunku. Dziękuję za przywrócenie wiary w chocby mały % ludzi.
      • greg0.75 Re: Wojna o ACTA - ukryta strona 08.03.12, 19:54
        No popatrz - a ja z tego samego tekstu dowiedziałem się, że facet NIE zna zapisów prawa na które się chce powoływać, jest zwolennikiem karkołomnych konstrukcjiu logicznych i wyznawcą teorii spiskowych (zmowa dostawców usług manipulująca indywidualnymi internautami). Ponadto ma łatwość ignorowania ustaleń nie pasujących do jego przekonań ("piraci" najlepiej płacącymi konsumentami kultury) a nie ma pomysłu co zrobić z rynkiem ustawionym pod "właścicieli praw" (nie, nie twórców, że już o użytkownikach nie wspomnę).
        • kuzyn_maupy Re: Wojna o ACTA - ukryta strona 08.03.12, 20:11
          no popatrz - ja też !
    • venus99 Wojna o ACTA - ukryta strona 08.03.12, 19:59
      a ja popieram Jacka Bromskiego.
      • kuzyn_maupy Re: Wojna o ACTA - ukryta strona 08.03.12, 21:44
        @venus99 - no co ty ? czyżby utrwalił Cię w jego tfufturczości i z tego wyszła Ci ta Paranoja i Schizofrenia.dziki kraj ?
      • zomozadwa Re: Wojna o ACTA - ukryta strona 08.03.12, 23:00
        venus99 napisał:

        > a ja popieram Jacka Bromskiego.

        nic dziwnego, że popierasz hasbarski interes
        szmondaku.
      • bumcykcyk76 Re: Wojna o ACTA - ukryta strona 09.03.12, 00:25
        A ja nie - wg ACTA - wytwórnie/koncerny będą miały jeszcze lepiej, a twórcy dalej będą robieni w jajo przez "właścicieli praw" i nie dostaną ani grosza więcej.
    • tirinti Wojna o ACTA - ukryta strona 08.03.12, 20:11
      Prosty sposób na piractwo.
      Równocześnie z premierą kinową rozpocząć globalną dystrybucję VOD w jakości FullHD i jak jest 3D to w 3D za 2-5USD.
      W przypadku seriali tak samo globalna premiera i cena 1-3USD.
      Wówczas miliony kupią bez zastanowienia i nie będą szukali piratów.
      A jak cwaniacy chcą mieć wysoką marżę i na dodatek dzielą świat na regiony to w efekcie jest piractwo.
      • kuzyn_maupy Re: Wojna o ACTA - ukryta strona 08.03.12, 20:21
        no, następny spec od piractwa ? jakie znów piractwo ??? więc powtarzam - piractwo to kradzież własności materialnej na morzu (a nie myśli w głowie), w sieci to możesz ukraść co najwyżej... prąd, albo ryby - bo myśl istnieje we wszechświecie niezależnie od Ciebie, od mnie i od każdego z nas, a wszyscy mamy odwieczne prawo odkrywać wszelką myśl na własny dowolny użytek w wielu miejscach na świecie jednocześnie i zupełnie niezależnie od siebie, natomiast nikt nie ma prawa naturalnego, by komukolwiek ograniczać odkrywanie lub korzystanie z myśli, gdyż myśl należy do całej cywilizacji i do każdego z nas z osobna, z czego płynie tylko taki wniosek, że w przypadku myśli, jako takiej, nie możne ona mieć ani autora, ani wynalazcy, ani tym bardziej "twórcy", czy "stwórcy", a co najwyżej odkrywcę, lecz zakładając nawet, że dla przykładu, to np. taki Bromski jest pierwszym odkrywcą jakiejś konkretnej myśli, to i tak nie daje to mu podstaw, przesłanek, ani żadnego prawa, by ją zawłaszczać, jako jego "własność" tylko po to, by innych terroryzować monopolem na własność "jego" myśli, by pod takim przymusem zabraniać innym wymyślać to samo i ściągać przymusowy haracz za "jego" myśl - bo przez odkrycie myśli pierwszym, ma tylko prawo pierwszeństwa jej wykorzystania, więc niech korzysta, lecz to wszystko i nic więcej - i niech w domenie publicznej nie zamieszcza jego "własności intelektualnej" celowo, by nas wszystkich wyzywać od "piratów" i "złodziei", tylko niech trzyma ją pod kluczem w domu, wtedy na zawsze pozostanie jego własnością i to w zupełności wystarczy..., kto zła nie zwalcza, złu pomaga...
        • tirinti Re: Wojna o ACTA - ukryta strona 09.03.12, 02:15
          Ale ty mylisz pojęcia. Co innego jest patent na zaokrąglone rogi telefonu a co innego sprzedaż prawa do obejżenia filmu. Przy produkcji filmu pracowało wiele ludzi i chcą na tym zarobić a jak im się to nie będzie opłaciło to nie będa filmów kręcić i będziesz sobie mógł za darmo pomyśleć o oglądaniu filmu, ale nie będziesz miał czego oglądać.

          Tak wiec rozumiem prawa twórców natomiast uważam, że polityka korporacji prowadzi do powszwchnego piractwa, tak jak zakaz handlu narkotykami sprzyja mafii tak jak zakaz handlu alkoholem sprzyjał w czasach prohibicji.
          • kuzyn_maupy Re: Wojna o ACTA - ukryta strona 09.03.12, 09:35
            wcale nie wykluczam, przedstawiłem tylko moją opinię w ramach tej dyskusji i mogę się mylić, a Ty nie musisz się z nią zgadzać, odmienności opinii pozwala myśleć, zgodność nie...
    • ktos210 dlaczego 08.03.12, 20:18
      dlaczego mam ponosić jakikolwiek dyskomfort dla ochrony amerykańskiej twórczości filmowej? Mozę za to ze żeby wjechać do tego kraju potrzebuję wizy? Jeżeli ktoś boi się utraty zysków niech nie zarabia! Nie ma obowiązku robienia filmów czy pisania piosenek. Można zostać rolnikiem, albo hydraulikiem np. Według mnie takie ściąganie nawet jest dobre dla ludzkości. Idziesz do kina na jakiegoś gniota, płacisz, tracisz czas i się wkurzasz i nikt ci kasy za to że trafiłeś na gó... nie zwróci. Wszystkich też nie ostrzeżesz! I w ten sposób paru tzw. twórców naciągnie iluś ludzi na kasę! Możesz oczywiście wyjść z kina..., a ja mam w dupie twórców i ich prawa - tak samo jak oni mają w dupie moje! I tyle.
      • kuzyn_maupy Re: dlaczego 08.03.12, 20:29
        popieram, niech ci "stwórcy" zabiorą się w końcu za jakąś pracę..., a kopiowanie zawsze było podstawą rozwoju cywilizacji odkąd ona istnieje i aż do połowy XX wieku nie była żadnym przestępstwem, lecz powszechnym dobrodziejstwem i dopiero ostatnio paru @merykańskich złodziei wydumało sobie, że można wymyśleć i wprowadzić do prawa coś takiego, jak "własność myśli" pod pretekstem ochrony "artystów", "autorów" i "stwórców" wszelkiej maści..., by ściągać kasę z całego świata...
        • ciotka_ltd Bromski ma racje - ACTA boja sie nieuki:) 09.03.12, 01:04
          Czegos ty, synku, najlepszym tu przykladem.:)))
          Pierwsze procesy o plagiat, tj. o kradziez wlasnosci intelektualnej (ale co bezmozgowiec twego pokroju moze wiedziec o intelekcie i jego kreacjach?) mialy bowiem miejsce juz...w starozytnym Rzymie, choc dotyczyly wylacznie kradziezy utworow literackich i sporow miedzy autorami o autorstwo utworu - lacinskie slowo plagiarus (doslownie: kidnaper, zlodziej/porywacz dziecka) pochodzi wlasnie z tego okresu.
          W nowozytnej Europie pojecie plagiatu, w tymze rzymskim znaczeniu, pojawia sie w XVI wieku, by przybrac forme walk sadowych w epoce Oswiecenia, wraz z rozpowszechnieniem sie biznesu wydawniczego. I wowczas to wlasnie pojawilo sie to, czego broni ACTA - prawa wydawnicze i ich obrona, a zamiast autorow zaczeli sie pieniaczyc ich wydawcy.
          • kuzyn_maupy Re: Bromski ma racje - ACTA boja sie nieuki:) 09.03.12, 09:44
            @ciotka_ltd - chętnie zapoznałbym się z historią tych procesów w Rzymie, bo o tym jeszcze nie słyszałem (człowiek różnych rzeczy uczy się przez całe życie), lecz to jeszcze wcale jednak nie oznacza, że "własność intelektualna" istnieje, albo że plagiat istnieje...
          • staclos Re: Bromski ma racje - ACTA boja sie nieuki:) 09.03.12, 09:47
            ciotka_ltd, wyzywasz wszystkich od nieuków a sama jesteś tępa jak but. Znasz takie przysłowie "Sądząc kogoś sadzisz samego siebie" Nie przyjmuj postawy wszystkowiedzącej bo się ośmieszasz. Książka „Piracy” Adriana Johnsa, jest doskonałą analiza historyczna zjawiska piractwa intelektualnego. Od połowy XVIII w. największym piratem świata były Stany Zjednoczone, jeszcze przed zdobyciem niepodległości odrzucenie ochrony własności intelektualnej Amerykanie uznawali za wyraz rewolucyjnej walki z arystokratycznymi przesądami narzucanymi przez Londyn. W XIX wieku rozwinął się gigantyczny przemysł wydawniczy, który potrafił piracki nakład książki brytyjskiego autora wydrukować w 21 godzin! I to bez Internetu. Wniosek z książki Johnsa jeden: zarówno Oświecenie w Europie, jak i rozwój USA nie byłyby możliwe bez piractwa, które ułatwiło upowszechnianie się nowych idei w skali masowej (ku zmartwieniu autorów, którzy nie mieli kontroli nad swoimi dziełami). Amerykanie też nie uznawali ochrony patentowej dla wynalazków z zagranicy, uważali za cnotę kopiowanie pomysłów z Europy. Ten proceder trwał niemalże do końca XX w.

            Znacie może takie powiedzenie że to własnie złodziej krzyczy najgłośniej - Łapać złodzieja!!! Czym jest ACTA jak nie własnie krzykiem złodzieja.
            • kuzyn_maupy Re: Bromski ma racje - ACTA boja sie nieuki:) 09.03.12, 11:16
              @staclos - "Ten proceder trwał niemalże do końca XX w." - ależ ten proceder trwa do dziś, tylko po drodze wdrożyli światowy system rejestracji myśli i każą sobie wszystkim za to płacić, pozornie wygląda to na ideę demokratyczną, lecz przecież cały ten system jest tylko w jednych rękach ONZ, WIPO, WTO, może jeszcze tylko UE jest jakim drobnym problemem po drodze, ale też chyba nie jest...
        • tirinti Re: dlaczego 09.03.12, 02:19
          No fakt. 50 lat temu wszyscy ściągali filmy z internetu i nikt się temu nie sprzeciwiał. :)
      • tirinti Re: dlaczego 09.03.12, 02:18
        A jak wszyscy twórcy wezmą się za rolnictwo to będziesz sobie oglądał ziemniaki zamiast filmu.
        • kuzyn_maupy Re: dlaczego 09.03.12, 11:19
          @tirinti - przecież i tak już w TV mamy tylko ziemniaki i buraki, na okrągło przez całą dobę...
        • bumcykcyk76 Re: dlaczego 09.03.12, 18:56
          To niech polscy scenarzyści zaczną pisać jakieś sensowniejsze scenariusze, bo to nie wina piratów, że oni nie mają weny twórczej.
    • otwieracz_1912 jako aktor, który wcielił się w Janosika 08.03.12, 20:19

      powinie rozumieć dobrodusznych złodziejaszków
      • bumcykcyk76 Re: jako aktor, który wcielił się w Janosika 09.03.12, 00:29
        Bromski wcielił się w Janosika? Od kiedy?
    • polujacy_na_kaczki Wojna o ACTA - ukryta strona 08.03.12, 20:23
      Kino europejskie ledwie zipie, bez dotacji praktycznie by nie istniało, ale i tak za kilka miesięcy pracy na planie znany aktor zarobi więcej niż za kilka lat gry w teatrze. Przy czym najwięcej i tak zarobi producent do spółki z dystrybutorem. A państwo sfinansuje (częściowo, oczywiście) praktycznie każdy film, nawet tez z dziedzictwem kulturowym nie mający nic wspólnego. I jeszcze jedno: owszem, na kinie artystycznym, trudnym, zaangażowanym nie da się zarobić. Ale też nikt nie "piratuje" takich filmów. Piraci kopiują to, co ludzie chętnie oglądają. Ale cóż, pan Bromski (kiedyś reżyser) jest kolejną osobą, która śmie wypowiadać się na temat piractwa internetowego, chociaż nie ma o nim bladego pojęcia i kojarzy mu się ono co najwyżej z handlarzami na stadionie. Czasy się zmieniają, dziś na piractwie nie da się zbić fortuny.
      • otwieracz_1912 Re: Wojna o ACTA - ukryta strona 08.03.12, 20:46
        To pan Bromski był reżyserem? To nie on grał Janosika. Ze zdięcia podobny do Janosika choć bardzie do komendanta z 13 posterunku...
      • kuzyn_maupy Re: Wojna o ACTA - ukryta strona 08.03.12, 20:50
        następny od piractwa - wiesz co piszesz ??? kopiowanie zawsze było podstawą rozwoju cywilizacji odkąd ona istnieje i aż do połowy XX wieku nie była żadnym przestępstwem, lecz powszechnym dobrodziejstwem i dopiero ostatnio paru @merykańskich złodziei wydumało sobie, że można wymyśleć i wprowadzić do prawa coś takiego, jak "własność myśli" pod pretekstem ochrony "artystów", "autorów" i "stwórców" wszelkiej maści..., by ściągać kasę z całego świata...

        internet to domena publiczna i jak ktoś nie chce być "okradzionym" w internecie, to niech w domenie publicznej nie zamieszcza jego "własności intelektualnej" celowo, by wszystkich wyzywać od "piratów" i "złodziei", tylko niech trzyma ją pod kluczem w domu, wtedy na zawsze pozostanie jego własnością i to w zupełności wystarczy..., jak nie potrafisz zła zwalczać, to złu pomagasz...
        • tirinti Re: Wojna o ACTA - ukryta strona 09.03.12, 02:38
          Rozumiem, że jak zostawisz samochód na publicznym parkingu to nie będziesz miał pretensji do nikogo, kto z niego skożysta.
          • olias Re: Wojna o ACTA - ukryta strona 09.03.12, 07:59
            ... skorzysta; bo jak "skożysta" to zęby bolą od widoku.
            przykład kiepski. nie autorzy zgarniają tantiemy, w pierwszej kolejności firmy. twórcy albo dostaja mały kawałek tortu (to co nie zeżre koncern), albo - jak w warunkach polskich - wedle uznania organizacji zbierających kasę za słuchanie muzyczki u fryzjera i na potańcówkach. przy czym słuchasz Armstronga a kasę dostaje Rodowicz z Dodą.
          • kotek.filemon Re: Wojna o ACTA - ukryta strona 09.03.12, 09:15
            tirinti napisał:

            > Rozumiem, że jak zostawisz samochód na publicznym parkingu to nie będziesz miał
            > pretensji do nikogo, kto z niego skożysta.

            A co, skopiujesz go? Be my guest...
          • kuzyn_maupy Re: Wojna o ACTA - ukryta strona 09.03.12, 09:54
            jeszcze pamiętam te czasy, jak na publicznych ulicach samochody parkowano otwarte co noc i nikomu nie przychodziło do głowy, by je kraść, tak było w latach 60-70-tych i jeszcze gdzie nie gdzie na początku lat 80-tych...
          • pawelekok jeśli otwarty i z kluczykami w 09.03.12, 13:21
            stacyjce, to niestety, moge mieć pretensję tylko do siebie, a jeśli "skoRZysta" jeszcze jakiś gó...arz bez prawka, to będę współodpowiedzialny, jeśli kogoś tym samochodem zabije
          • po_co_mi_konto Re: Wojna o ACTA - ukryta strona 09.03.12, 18:07
            Zaprzaszam, możesz go oglądać cały dzień. Ja sobie w tym czasie obejrzę film.
      • tirinti Re: Wojna o ACTA - ukryta strona 09.03.12, 02:41
        Jak najbardziej można zarobić fortunę na piractwie internetowym. Twórcy Pirate Bay zarabiają miliony na reklamach.
        • po_co_mi_konto Re: Wojna o ACTA - ukryta strona 09.03.12, 18:09
          Zdecyduj się. Zarabiają na piractwie, czy na reklamach?
    • alakyr To zapiszcie to w ACTA bo na razie tych... 08.03.12, 20:25
      ...Nie chcemy ścigania tych, którzy dla własnego użytku ściągają nielegalne pliki. Żądamy ścigania tych, którzy zarabiają miliony na udostępnianiu skradzionych utworów. Chcemy mieć możliwość legalnej i taniej dystrybucji naszych utworów w sieci....

      kwestii tam nie ma. Zapiszcie że ściąganie, posiadanie w komputerze utworów na własny użytek nie będzie ścigane. Zapiszcie w umowie jakie będą warunki legalnego udostępniania w internecie utworów /10 krotnie taniej/.
      Bo na razie nic takiego w tej umowie nie ma.
      • kuzyn_maupy Re: To zapiszcie to w ACTA bo na razie tych... 08.03.12, 20:43
        ściągają legalnie, patrz na dyskusję wyżej...
      • ciotka_ltd Kolejny Kargul alibo Pawlak:))) 09.03.12, 01:37
        A dotycza cie, ciulu, jakiekolwiek umowy handlowe WHO? Nie dotycza. A wiec sie nie dziw, ze nie dotyczy cie takze i ACTA - jako umowa handlowa dotyczy ona wylacznie PODMIOTOW GOSPODARCZYCH.
        Ludzie, na mily Bog - przestancie bredzic! Bo - poki co - potwierdzacie jedynie ze Bromski ma calkowita racje: przeciwnicy ACTA w Polsce, to zlodziejska gowniazeria i analfabeci prawni. Ot co!
        • kuzyn_maupy Re: Kolejny Kargul alibo Pawlak:))) 09.03.12, 09:49
          ciotka_ltd - on jest Kargul, a ja Pawlak, ale tu, to już piszesz jak zmęczona, przecież wystarczy napisać, że się nie zgadzasz..., przecież nie musisz, odmienności opinii pozwala myśleć, zgodność nie...
          • staclos Re: Kolejny Kargul alibo Pawlak:))) 09.03.12, 10:21
            taki typ jak "ciotka_ltd" to jest typ ludzi którzy stoją za ACTA, którzy wszystkich klasyfikują jako potencjalnych złodziei. To już jest powód aby być przeciwnikiem ACTA. Nie zgadzam się na to aby ludzie których działanie czy wypowiedzi były kierowanie najniższymi emocjami jak nienawiść próbowali wmawiać mi że powszechna inwigilacja jest dla mojego dobra. I nie jest ważne czy te przepisy już są czy jeszcze ich nie ma.
            Największy pirat intelektualny w dziejach ludzkości jak USA próbuje wprowadzić ograniczenia aby przypadkiem komuś innemu nie udało się zrobić tego samego.
            Wspomnę jeszcze to co już pisałem na tym forum że ACTA to krzyk złodzieja. Bo tylko złodziej krzyczy najgłośniej - łapać złodzieja!!
            • kuzyn_maupy Re: Kolejny Kargul alibo Pawlak:))) 09.03.12, 11:25
              na niektóre tematy mądrze pisze, ale nie na wszystkie, jak widać, no i z formą czasem przesadza, lecz wolę, by tu pisała, bo dzięki temu coś dodatkowo można dostrzec...
        • kuzyn_maupy Re: Kolejny Kargul alibo Pawlak:))) 10.03.12, 00:25
          @ciotka_ltd - tak gwoli ścisłości, to naprawdę lubię to, co piszesz na różnych forach i nie odpowiadam na to co piszesz za każdym razem, gdy się z tobą zgadzam, bo po co ? lecz nie wiem po co skaczesz komuś do gardła jak się z tobą nie zgadza, bo po co to robisz ? ja nie wiem, bo twoja wiedza i myśli są dla nas bardzo cenne, tylko dlaczego zakładasz a priori, , że nasza wiedza i nasze myśli nie są nic warte ??? tego nie nie rozumiem, nawet gdy zgadzam się z tobą, że polacy to złodzieje, bo już wszędzie, gdzie zdołali dotrzeć na całym świecie, to sami udowodnili to już wszelkimi sposobami wszystkim tysiące razy..., więc szkoda tracić czas na rozmowy na temat uczciwości polskiego narodu...
    • nazikomunista_back Wojna o ACTA - ukryta strona 08.03.12, 20:43
      "Niestety, sprawa ACTA została przedstawiona społeczeństwu kłamliwie ."
      Owszem, przez rząd i inne copyrightowe prostytutki.
      Nawet nie marnowałem czasu na dokładne czytanie tego wykwitu, bo nie ma po co.
      • kuzyn_maupy Re: Wojna o ACTA - ukryta strona 08.03.12, 20:53
        oczywiście, że nie ma po co, bo monopol odkąd istnieje cywilizacja zawsze był najchętniej uprawianą metodą korupcji w białych rękawiczkach - nadawany przez łaskawego "Króla" uznaniowo, by nałogowo uzależnić "wybrańców" od okradania innych z własności materialnej (a dziś nas wszystkich już na masową skalę) w majestacie złodziejskiego prawa podważającego odwieczne prawo własności materialnej, w zamian za lojalność, no i haracz dla "Króla" od tego procederu oraz obronę złodziejskiego systemu..., jak niepodległości..., więc beneficjenci tego systemu i ci, którym się wydaje, że mogą nimi być, bronią tego systemu złodziejskiej korupcji, jak niepodległości, bo pewnie wydaje się im, że coś im z tego skapnie..., a w gruncie rzeczy, to nic ich nie różni od złodziei, skoro tą kradzież popierają...,
    • wlodix Re: Wojna o ACTA - ukryta strona 08.03.12, 20:49
      Kto to jest Bromski ?, chyba jakiś mierny reżyser który kręci jakieś marne knoty za państwowe pieniądze ?
      • kuzyn_maupy Re: Wojna o ACTA - ukryta strona 08.03.12, 20:55
        nikt...., by zasługiwałby na Twoją lub moją uwagę...
    • aby_do_wiosny Wojna o ACTA - ukryta strona 08.03.12, 20:55
      Zgadzam się z panem Bromskim i proponuję, na próbę, wprowadzenie AKTA wyłącznie w odniesieniu do przecudnej urody polskiej twórczości filmowej.
      Przy tym równocześnie należy zabronić dofinansowywanie tejże ze środków publicznych.
      Jestem przekonany , ba, święcie w to wierzę, że nasi twórcy filmowi zaczną wreszcie opływać w zasłużone luksusy i profity. Nie będzie piratów, zaś lud kulturalnie wygłodzony wręcz rzuci się do kin!
      Już idę do wujka, dowiedzieć się konkretnie kto to był "konik" i jak się za to zabrać.

      • kuzyn_maupy Re: Wojna o ACTA - ukryta strona 08.03.12, 20:56
        ładna doza ironii...
    • marek-lipski SFP i pan Bromski "szanuja" prawo?Nie.Fakty. 08.03.12, 21:16
      Szanowny Panie Jacku Bromski,
      1.SFP w kodzie swoich stron zamiast pl uzywa en.
      2.www.sfp.org.pl/index.php nawet
      nie wspomina ze uzywaja obce javascript
      ktore sa pod ochrona prawa autorskiego.
      3.Flowplayer.js 3.2.6.Czy macie panstwo
      licencje na ten produkt?www.gnu.org/licenses
      to nie jest wszystko.Czy ZAIKS wie o tym?
      4.Step Carousel Viewer: Mit Dynamic Drive, bei www.dynamicdrive.com
      Czy macie licencje lub zglosiliscie autorowi
      ze wykorzystujecie cudze produkty
      ktore ma opatentowane jako produkt w USA?
      5.Dlaczego nie wspominacie o
      Copyright 2010, Die Dojo Foundation
      i lamiecie prawo autorskie?
      6.Ani slowa o jquery.org/
      7.Z jakiej racjii SFP toleruje reklame
      dla "wyjatkowej"trafikowska.pl?
      8.Mamy rok 2012 a nie jak podaje strona SFP
      "Copyright ? by Stowarzyszenie Filmowców Polskich 2002 - 2010"
      Prosze najpierw respektowac prawa autorskie
      a potem pouczac innych.Pan jest odpowiedzialny
      rowniez za SFP strony.Nie dla ACTA.
      Moj komentarz jest dla Pana bez znaczenia.
      To pisze czlonek GEMA(Berlin)
      • amorvertical A co z twórcami którzy sami kradną? Np... 08.03.12, 21:53
        rektor Szkoły Filmowej w Łodzi i dyr. Teatru Powszechnego w Warszawie prof.Robert Gliński. Zaczął już się ten procesik o kradzież i plagiat scenariusza o św. Boboli czy ciągle się nasz profesorek miga?
        • kuzyn_maupy Re: A co z twórcami którzy sami kradną? Np... 08.03.12, 22:18
          ludzie przez ponad 4000 lat rozwijali cywilizację w oparciu o kopiowanie poprzedników i "plagiat" i dotąd nie urządzali "polowań na czarownice" by palić je na stosie z takich powodu, za to my na XXi wiek wymyśliliśmy sobie właśnie takie nasze "polowanie na czarownice" - więc już czas stosy XXi wieku rozpalić dla wszystkich internautów i tych wszystkich "piratów" i "złodziei" pseudo "własności intelektualnej" - więc vivat dla inteligencji człowieka w rozwoju i dla całej cywilizacji, niech giną w chwale tej pseudo "własności intelektualnej"...
    • little.zybenna Wojna o ACTA - ukryta strona 08.03.12, 22:38
      Oj Bromski, Bromski, ty ciągle swoje... A wszyscy wiedzą że większym zagrożeniem jest infrastruktura która może powstać do inwigilacji i korporacyjne policje.

      "Uprawnieni z tytułu majątkowych praw autorskich nie chcą ścigać internautów korzystających dla swojego użytku prywatnego z nielegalnie udostępnionych plików w Internecie" - a świstak siedzi i zawija je w te sreberka. Już dziś ścigają, no chyba że wg Bromskiego ktoś ich do tego zmusza. Czyżby wizja mamony?

      Podobna prawda że "Producenci chętnie wstawią filmy do Internetu za opłatą nawet 10 razy mniejszą niż cena rynkowa", dziwne że do dziś jakoś nikt tego nie zrobił.

      "Chcemy mieć możliwość legalnej i taniej dystrybucji naszych utworów w sieci" - nikt wam tego nie zabrania.
      • kuzyn_maupy Re: Wojna o ACTA - ukryta strona 08.03.12, 22:40
        no właśnie !
    • miczum Wojna o ACTA - ukryta strona 08.03.12, 22:50
      Ten gnój Bromski jest z SFP, o którym było głośno jak UOKiK ukarał ich i ZAIKS za zmowę cenową, na czym traciliśmy oczywiście my, przepłacając za filmy DVD. Nie interesuje mnie ani jedno słowo, które ma do powiedzenia.
    • panparagraff Stare modele biznesowe 08.03.12, 23:34
      Obowiązuje model biznesowy sprzed epoki internetu - film najpierw wchodzi do kin, potem jest na DVD, potem w telewizji, do tego u nas dużo później niż w Stanach. To się sprawdzało kiedyś, ale teraz to już w ogóle nie wchodzi w grę. Jeśli ktoś zakłada, że polski internauta ma czekać rok albo dwa lata na obejrzenie serialu w polskiej telewizji, to żyje na innej planecie. Dlaczego ludzie mieliby tyle czekać?

      Nie ma serwisów, które pozwoliły na legalny zakup treści w akceptowalnej cenie. Odpowiedzialność ponoszą za to producenci i dystrybutorzy. Nie dostosowali się do zmian na rynku i dlatego tracą przychody. Ludzie nie kupują - bo nie mają takiej możliwości. Proszę to wreszcie zrozumieć, jak wiele osób jest sfrustrowanych tym faktem, że są dosłownie skazani na piractwo.

      Napisał Pan, że wydawcy byliby skłonni obniżyć cenę do 10% w internecie, gdyby sprawa została uregulowana prawnie. Przepraszam, ale nigdy nie uwierzę, że ktoś zrezygnuje tak po prostu z 90% swoich zysków, jeśli nie zostanie do tego zmuszony. Bardzo możliwe, że faktycznie taka cena będzie treści w internecie, ale spadek cen będzie wynikać właśnie z działalności piratów, a nie z dobrej woli wydawców, producentów.

      Rozbawiła mnie uwaga, że producenci nie udostępniają nagrań w internecie, bo obawiają się, że w ten sposób pogorszy się ich sytuacja. Żarty na bok - gorzej już chyba być nie może. Wszystkie nowości trafiają do sieci. Jeśli nie trafiają - to dlatego, że zbyt małą grupę osób interesują, a nie dlatego, że są dobrze chronione.

      Handel książkami, handel muzyką - tam ktoś dużo wcześniej zdecydował, że trzeba zmienić modele biznesowe i już wydawcy zaczynają z tego czerpać zyski. Branżę filmową też to czeka.

      W Zachęcie była niedawno prezentacja badań socjologicznych: Obiegi kultury. Wśród twórców tego raportu jest m.in. Alek Tarkowski, który był w zespole współpracowników Boniego w poprzedniej kadencji - czy te badania również uznaje Pan za nierzetelne? Z tych badań wynika, że osoby, które najwięcej ściągają z netu kupują najwięcej dóbr kultury.



      • kuzyn_maupy Re: Stare modele biznesowe 09.03.12, 00:03
        tylko przypomnę, że ludzie przez ponad 4000 lat rozwijali cywilizację w oparciu o kopiowanie poprzedników i "plagiat" i jeszcze dotąd nie urządzali "polowań na czarownice" by palić je na stosie z takich powodów, za to my na XXi wiek wymyśliliśmy sobie właśnie takie nasze "polowanie na czarownice" - więc już czas stosy XXi wieku rozpalić dla wszystkich internautów i tych wszystkich "piratów" i "złodziei" pseudo "własności intelektualnej" - więc vivat dla inteligencji człowieka w rozwoju i dla całej cywilizacji, niech giną w chwale tej pseudo "własności intelektualnej"...
    • princealbert Polska jezyk trudna 08.03.12, 23:40
      Web sites i kontent.


    • liberau Wojna o ACTA - ukryta strona 09.03.12, 01:07
      Co za nieprawdopodobne brednie. Medialno-rozrywkowemu biznesowi nie przeszkadza piractwo (to często wręcz nakręca im zyski jak jasno wynika z badań) ale przeszkadza im konkurencja ze strony wydawnictw zapewniających bezpłatny dostęp do treści, przeszkadza im, że twórcy zaczynają omijać starych pryków kontaktując się z odbiorcami nowymi kanałami. ACTA to pomysł na takie ugmatwanie praktyki egzekwowania przepisów, aby każdego konkurenta łatwo było pognębić i wyeliminować, przywracając monopol starych pryków, okradających na co dzień frajerów finansujących im jachty i penthousy.
    • jakoob.m Wojna o ACTA - "skuteczność" organów ścigani 09.03.12, 03:21
      Widzę, ze Pan Bromski jest idealistą twierdząc: "Nie chcemy ścigania tych, którzy dla własnego użytku ściągają nielegalne pliki. Żądamy ścigania tych, którzy zarabiają miliony na udostępnianiu skradzionych utworów..." Moim zdaniem po ratyfikacji ACTA w Polsce działania organów ścigania będą dokładnie odwrotne do tego górnolotnego życzenia. Patrząc na podbijanie statystyk policji dzięki artykułowi 62.1 kodeksu karnego poprzez rokroczne kilkanaście tysięcy aresztowań osób z jednym jointem, a nie dilerów. Tak samo będzie ze ściąganiem plików, internautów z kilkoma tysiącami nielegalnych plików na dysku będą ścigać i skazywać, a Ci zarabiający na łamaniu postanowień ACTA miliony, jeśli w ogóle ich namierzą, przecież mogą je wydać na prawników...
    • rlnd Chcemy mieć możliwość legalnej i taniej dystrybucj 09.03.12, 04:39
      "Chcemy mieć możliwość legalnej i taniej dystrybucji naszych utworów w sieci."

      A ktos wam przeszkadza ? Technologii nie macie ? Nie rozumiem ...
      A moze chodzi o to, ze nie macie pieniazkow, bo trzeba kary placic za zmowy cenowe ?
      kultura.gazeta.pl/kultura/1,114438,11277502,Sad_potwierdza__ZAiKS_i_SFP__dzialaly_w_zmowie_cenowej__.html
    • kniazwitold Wojna o ACTA - ukryta strona 09.03.12, 07:20
      Bromski zarabia kasę na ACTA - wiec czemu go w ogóle słuchać?

      Cala ta ustawa powstała na zamówienie takich bromskich tego świata, którzy ręka w rękę z koncernami, dają się omamiać kancelariom prawnym zajmującym się szacowaniem "strat z powodu piractwa" i "zysków utraconych".

      Na całym zamieszaniu i na ACTA wygrywają tylko kancelarie prawne, dostarczające sobie pracy i dochodów na kolejne dziesięciolecia.
    • olias Wojna o ACTA - ukryta strona 09.03.12, 07:54
      Jacek Bromski. Epizodyczne role w filmie. Reżyser "Zabij mnie glino" (zna kto taki film?)
      Dostał Krzyż Komandorski Odrodzenia Polski (Komorowski dał).

      "Chcemy mieć możliwość legalnej i taniej dystrybucji naszych utworów w sieci." .... nie rozśmieszaj mnie, prawo zakazuje? Przecież to wy, swoimi kretyńskimi cenami tworzycie piratów. Ze szkoda i dla twórców i dla publiki.
    • pbe Trochę rozsądku i każdy będzie zadowolony 09.03.12, 08:32
      Owszem, ścigać za pobieranie i wykorzystywanie ale zmniejszyć okres ochrony do rozsądnego wymiaru, np. do 20 lat od publikacji filmu/płyty/książki. Po 20 latach taki utwór powinien trafiać do public domain i to będzie uczciwe. Nie widzę powodu dla którego od raz wykonanej przez kogoś pracy miałyby pobierać tantiemy jego dzieci i wnuki.
      • user0001 Re: Trochę rozsądku i każdy będzie zadowolony 09.03.12, 09:24
        Zasadniczy problem to kwota która trafia do twórcy ze sprzedaży.

        Gdyby do twórcy trafiało 70 lub nawet 50% kwoty jaką wydajemy na książkę (patrz publikacja elektroniczna przez autora), to cena mogłaby być niższa, a zyski autora umożliwiałby mu zainwestowanie sporej ich części na późniejszą emeryturę.

        Obecnie jednak autor otrzymuje mniej niż 10 procent ceny którą płacimy za książkę. Resztę pochłania księgarnia, hurtownia, marketing i inne koszty wydawcy.

        Po przeczytaniu takich artykułów internauta przestaje mieć jakiekolwiek skrupuły przed kopiowaniem.
      • kuzyn_maupy Re: Trochę rozsądku i każdy będzie zadowolony 09.03.12, 11:31
        @pbe - a może ścigać za udostępnienie ? by przeciwstawić się zjawisku zamieszczania w domenie publicznej przez "stwórców" wszystkiego co uważają za ich tzw. "własność intelektualną" perfidnie i celowo, by na cały świat wyzywać nas wszystkich, że wszyscy jesteśmy "piraci" i "złodzieje" - niech sobie ich "własność" trzymają pod kluczem w domu, wtedy nie będzie żadnych "piratów", ani "złodziei"..., a ludzkość i tak to samo wymyśli, tylko inną drogą... - nie mam nic przeciw wynagradzaniu "stwórców" za ich pracę, bo każdemu należy się godziwe wynagrodzenia za każdą pracę, lecz mechanizm wynagradzania za pomocą przymusu monopolu, to najbardziej złodziejski i korupcyjny mechanizm, jaki można sobie wyobrazić i tylko w tym leży problem...
    • nieleming80 PRECZ Z ACTA 09.03.12, 08:35
      Ochrona praw autorskich to tylko pożywka dla tłumu aby uzasadnić wprowadzenie tych antydemokratycznych, totalitarnych rodem z KRLD przepisów. ACTA to nie zwykła umowa to cały system wyrafinowanych narzędzi totalitaryzmu. tj komunizm, faszyzm itd. Jest to krok do całkowitej inwigilacji i totalnej cenzury w imię niby ochrony praw autorskich. PRECZ Z ACTA, PRECZ Z TUSKIEM
    • andrzejto1 Bajeczki zielonego lasu 09.03.12, 10:30
      Ostatniop byłem w empiku. I chciałem kupić płytkę Doorsów. Kosztuje ok 50 zł. Jakie koszty prmocji ponosi własciciel praw do tej płyty??
      Poza tym następna sprawa. Jeśli chcą ochrony praw, to oki, ale zero kasy z podatków. Bo jeśli podatnik sfinansował powstanie dzieła, to podatnik ma do nich prawo.
    • eqonix Wojna o ACTA - ukryta strona 09.03.12, 10:38
      argumentacja lekko bezsensu. Piractwo przyczynia się do rozpowszechniania, darmowa dystrybucja wpływa na zyski dodatnio. Niestety przemysł fonograficzny ma klapki na oczach i chciałby dalej odcinać nienaturalnie wielkie kupony. Produkcja plastikowych super gwiazdek idzie pełną parą ale produkty się nie bronią. Poza jednym utworem lansującym, promowanym ogromną kasą reszta na płytach jest już marniutka i nie do słuchania. Za 10 lat nikt nie kupi całej płyty Britney Sears ale za to z chęcią kupią całą płytę The Police.

      Pan Bromski powinien też zrozumieć, że statystyczny 18-20 latek to jest wchodzące w dorosłość nowe pokolenie wychowane z internetem. I tak to co im się spodoba zostanie kupione później gdy będą mieć lat 30 i pensje rzędu 7k. Ale produkty muszą się bronić. A tak nie jest. Wymaga się od nas kupowania bez sprawdzania zawartości. W kinie, w sztuce, w muzyce, w literaturze. Zlikwidujcie piractwo a pójdziecie z torbami albo zależni będziecie od jednostek zwanych krytykami które będą mówić co jest dobre a co złe.

      Korporacje wciskają nam coraz większy syf, coraz bardziej badziewne produkty i coraz częściej oszukane. Korporacje są nastawione na maksymalizację ZYSK-u i minimalizację wydatków oraz ciągłą ekspansję. Do tego są bezosobowe. I owe korporacje domagają się od nas kupowania w ciemno tego chłamu. Korporacje wmawiają nam też że kradniemy czyjąś własność. G.... prawda! Jeżeli coś się komuś kradnie to ten ktoś tego nie ma. Można ukraść płytę z filmem ze sklepu ale obrazu z kina już się nie da. Można go powielić i to jest ta subtelna różnica.

      • kuzyn_maupy Re: Wojna o ACTA - ukryta strona 09.03.12, 11:46
        @eqonix - kopiowanie to żadne piractwo, tylko fundament rozwoju cywilizacji, tak było, jest i będzie i tego nie zmienisz żadnym przymusem...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka