Dodaj do ulubionych

Ale Historia. "Grunwald PRL": jak komuniści man...

    • dzakarta Ale Historia. "Grunwald PRL": jak komuniści man... 24.06.12, 14:37
      Durnowaty komentarz narratora. Brak szacunku dla prostych zołnierzy, którzy walczyli z niemieckim wrogiem i oddali życie . Hańba i zwykłe chamstwo !
    • skuba2 Ale Historia. "Grunwald PRL": jak komuniści man... 24.06.12, 14:42
      Bitwa była przegrana, bo w przeciwieństwie do sytuacji pod Monte Cassino, porażkę poniosły sąsiednie dywizje radzieckie (na wyjściu miały tylko połowę stanów etatowych) i nie wykorzystały częściowego powodzenia Kościuszkowców. Autor tekstu podaje starty jednego pułku podobno drugiego, ale to chyba straty pierwszego pułku (2 800 stan wyjściowy 500 zdolnych do walki w chwili wycofania). Ogółem bilans to nieco ponad 2 tys. zabitych i rannych oraz koło 800 żołnierzy w niewoli czyli straty dywizji to ok. 25 proc, stanów. Dla wojny na froncie wschodnim to wyniki normalne, a straty nawet niższe od strat ponoszonych w posobnych sytuacjach przez dywizje Armii Czerwonej. Na zapleczu polskiej dywizji nie było podobno oddziałów zaporowych NKWD co ma swoje znaczenie!
      • gnago Re: Ale Historia. "Grunwald PRL": jak komuniści m 24.06.12, 22:58
        I ruchy kadrowe w krasnej Armii po tej bitwie, świadczą o niekompetencji lub jak Berling twierdzi złej woli w tej "ustawce"
    • szalonymag Ale Historia. "Grunwald PRL": jak komuniści man... 24.06.12, 14:42
      Aż dziwne takie szarpanie biednych wojaków spod Lenino,i to przez kogo,potomków tych którzy ich w to bagno wepchnęli...
      wystarczy pogoglować o pochodzeniu jedynie słusznym tych którzy tę dywizję organizowali...
      ale o tym sza..bo się wyda...
    • skuba2 Re: Żydzi poprawiają Historię Polski po żydokomun 24.06.12, 14:46
      No i oczywiście palanty opowiadają potem, że w Polsce nie ma antysemitów! Więcej jadu palanty! Więcej jadu!
    • grba Pytanie 24.06.12, 14:52
      Dlaczego wspomnienia Zygmunta Berlinga ukazały się dopiero w 1990 r. ?
      • cowgirl_ride Re: Pytanie 24.06.12, 15:25
        Bo, "komuniści" manipulowali historią...Oczywiście tylko "komuniści"...
        A, dlaczego brytyjskie dokumenty dotyczące operacji "Dynamo", wciąż sa niedostępne?
        • czarnyhs Re: Pytanie 24.06.12, 15:42
          cowgirl_ride napisała:

          > Bo, "komuniści" manipulowali historią...Oczywiście tylko "komuniści"...
          > A, dlaczego brytyjskie dokumenty dotyczące operacji "Dynamo", wciąż sa niedostę
          > pne?

          dokumenty w sprawie śmierci Gen. Sikorskiego utajniono na następne kilkadziesiąt lat!!!!!
          • cowgirl_ride Re: Pytanie 24.06.12, 15:45
            Jak sądzisz, to też robota "komunistów"? ;)
        • babcia.klozetova Re: Pytanie 24.06.12, 21:43
          cowgirl_ride napisała:

          > Bo, "komuniści" manipulowali historią...Oczywiście tylko "komuniści"...
          > A, dlaczego brytyjskie dokumenty dotyczące operacji "Dynamo", wciąż sa niedostę
          > pne?

          Pikuś! Dlaczego brytyjskie dokumenty dotyczące Powstania Styczniowego 1863 nadal są tajne?! 8-|
    • cowgirl_ride Ale Historia. "Grunwald PRL": jak komuniści man... 24.06.12, 14:56
      Boshhhhhh ale żenada. Może, w ramach równowagi, ktoś pokusi się o rozebranie na czynniki pierwsze, piosenki "Czerowne maki"?
    • rojberek Polacy do teraz fałszują historię... 24.06.12, 16:23
      ... Śląska... wmawiając całemu światu, że Śląsk był zawsze polski, że nie było tu obozów i że prawdziwy Ślązak to oczywiście Polak - a każde z tych stwierdzeń to kłamstwo.
      • sselrats Obozy smierci bardziej polskie niz Slask i Wroclaw 24.06.12, 23:51
        ...
    • zgr-edo zakłamywanie historii przez oszołmsto to norma 24.06.12, 16:34
      kiedyś wciskali nam ,że AL, Bch, to bohaterowie, natomiast AK, NSZ,WiN to organizacje przestępcze, teraz na odwrót. Ludzie mają swój rozum i wiedzą ,ze w swoim interesie jednych utrzymywali kacapy , a drugich brytole. Patrząc na obraz Bitwy pod Lenino, nawet mi przez myśl nie przeszło, że to może być obraz stworzony, nie dla propagandy. Tak samo jak Cud nad Wisłą, Rudy 102, J23, JP2 i jego uzdowicielskie zdolności , obalenie komuny przez księży i siedzacych w wiezieniach prawdziwych patriotów takich jak Romaszewski, sukces Powstania Warszawskiego, albo trudne dzieciństwo i życie bliźniaków Kaczyńskich w PRL-u Rozwiązać IPN , niech przeszłością zajmują się historycy, a nie histerycy.
    • auslander1 Ale Historia. "Grunwald PRL": jak komuniści man... 24.06.12, 16:35
      Nie ma szoku w tym, co tutaj pokazano. Nie ma co ukrywac, ze kazdy, kto jako tako zapoznal sie z historia doskonale wie, jak roznie przedstawiane sa jej wydarzenia, a wynika to tylko z tego, kto aktualnie jest u gory i dyktuje cenzure. Uwazam ze dzisiejsza mlodziez powinna byc uczona kazdej z tych wersji i informowana o wplywach, jakie kolejne wladze wywieraly na sposob myslenia swoich obywateli.

      www.emigracyjny.blogspot.de
    • ubiquitousghost88 Wystarczy: KUL + Michnik = ZŁO i usuwają... 24.06.12, 17:10
      ...Komunistyczne manipulacje przy tym wysiadają...

      A jak ktoś przy tym wspomnie pedofilię, no to w ogóle...
    • sselrats Wiadomo, Polacy pod Romanowo (Lenino) zostali 24.06.12, 18:36
      wypuszczeni na bagna jako mieso armatnie, walczyli dzielnie.

      Ciekawe kied dowiemy sie prawdy o polskich okupantach w Iraku i Afganistanie.
      • cowgirl_ride Re: Wiadomo, Polacy pod Romanowo (Lenino) zostali 24.06.12, 19:05
        Po części, sami się "wpuścili w bagna", zemścił się brak wcześniejszego rozpoznania, zwlaszcza jeśli chodzi o użycie 1pcz.
        Tak, masz rację, walczyli dzielnie, dość przypomnieć, że idące po bokach radzieckie, 42DS i 290DS, nie uzyskały powodzenia co, między innymi, zaowocowało koniecznością uderzenia Trygubową, będącą w pasie natarcia 290DS. Pamiętać też należy, o tym, że żołnierze 1DP nie mieli doświadczenia w walce, pozbawieni byli osłony myśliwskiej i, w dodatku, zostali ostrzelani przez AGA. Nie usprawiedliwia to, rzecz jasna ogólnego bałaganu i błędów dowodzenia.
        • wlodzimierz.ilicz Na wojnie jak to na wojnie. 24.06.12, 19:34
          Bałagan, brak informacji i błędy, błędy...
          Ten wygrywa kto ma jeszcze jakieś rezerwy.
      • ubiquitousghost88 Ty to a propos "bagno"?... 24.06.12, 20:25
        ...czy "wypuszczeni"?...

        sselrats napisał:

        > wypuszczeni na bagna jako mieso armatnie, walczyli dzielnie.
        >
        > Ciekawe kied dowiemy sie prawdy o polskich okupantach w Iraku i Afganistanie.
    • rf-a Ale Historia. "Grunwald PRL": jak komuniści man... 24.06.12, 19:40
      znowu o tym jak "komunisci manipulowali historia" tak jak by teraz w Polsce historia nie byla manipulowana???? ja rozumiem, ze o Lenino sie pisze, i o komunistach sie pisze bo byli "be', ale to bylo kiedys, lecz czemu Wyborcza nie pisze wiecej o obecnych nagminnych i wrecz programowych, tj. partyjnych, manipulacjach, na ktore system w tym, i media przymykaja oczy? dlaczego nie pisze sie i nie rozlicza rzadu II RP za przegrana wojne w 1939 r., za nieudolnosc czy wrecz niekompetencje w takim ulozeniu sie ze Stalinem, jak robil to Churchill, aby jednak wybronic i nie utracic Kresy, dostac pomoc dla Powstania, ktorego wywolanie bez zapewnionej pomocy wola o pomste do nieba; za doprowadzenie do wymordowania 200 tys warszawiakow i prawie kompletne wyburzenie miasta przez Niemcow wlasnie za nieudane powstanie? za przedstawianie zwyklych bandytow mordujacych chlopow po 1945 r. za to tylko, ze przejmowali ziemie na wlasnosc od "komunistycznego" rzadu PRL jako bohaterow, ktorym sie pomniki stawia? Czy tu trzeba jeszcze wyliczac? a co robi IPN w tej materii jak nie falszuje historie, w tym te najnowsza od Solidarnosci i Walesy poczawszy???? To teraz zafalszowan nie ma???? a paralelna historia wypadku smolenskiego juz napisana na zywo przez prawicowych historykow i dziennikarzy na naszych oczach to nie falsz? czego sie czepiacie polskich zolnierzy, ktorzy przelali krew pod Lenino, pod Warszawa, pod Kolobrzegiem???
      • czarnyhs Re: Ale Historia. "Grunwald PRL": jak komuniści m 24.06.12, 20:11
        PO prostu - taka jest POtrzeba "elyty styropianowej" - i za sto lat, wszystko będą zwalać na "komuchów"!!!!! W tłumie aby złodziej odwrócił uwagę od siebie, to krzyczy najgłośniej " Łapać złodzieja"!!!!!!!
        • ubiquitousghost88 Śmieci u nas rządzą, ot co... 24.06.12, 20:29
          czarnyhs napisał:

          > PO prostu - taka jest POtrzeba "elyty styropianowej" - i za sto lat, wszystko
          > będą zwalać na "komuchów"!!!!! W tłumie aby złodziej odwrócił uwagę od siebie,
          > to krzyczy najgłośniej " Łapać złodzieja"!!!!!!!
      • cowgirl_ride Re: Ale Historia. "Grunwald PRL": jak komuniści m 24.06.12, 20:32
        Całe szczęście, że "utracilśmy Kresy". Już widzę ten pęd do podarowania niepodległości Litwie i Ukrainie. Uzyskaliśmy państwo, w miarę jednolite etnicznie. To bonus, niedoceniany przez wielu...
        • bf109 Re: Ale Historia. "Grunwald PRL": jak komuniści m 08.07.12, 22:49
          Szkoda że hitler nie załatwił jednolitego państwa moskalom i nie odesłał ich na stepy Azji. To były bonus, niedoceniany przez wielu....
      • ktosmadrzejszy Twoj post mozna skwitowac trzema slowami - 25.06.12, 01:14
        napisany przez ignoranta lub debila...

        Ty myslisz ze jakikolwiek rzad byl w stanie wygrac kampanie wrzesniowa? Do szkoly!
        Uwazasz ze w Polsce byla szansa ulozyc sie ze Stalinem ktory wykolowal swoich aliantow - Hitlera, Churchila i Roosevelta - od ktorych byl zalezny?
        O kresach to juz ci ten pseudomadrala powyzej napisal - to akurat jedyne za co Polacy moga podziekowac Stalinowi!!!!
        Co do zniszczonej Warszawy - poszukaj historycznych zdjec - zobaczysz ile zabudowy Warszawy leglo w gruzach w czasie kampani wrzesniowej (o powstaniu w Gettcie juz nawet nie wspominam).

        Czlowieku - osmieszasz sie! Dlatego nikt z toba nie chce polemizowac.
    • sakramencki Ale Historia. "Grunwald PRL": jak komuniści man... 24.06.12, 20:33
      Jak poprawić sobie nastrój polityczny? Wystarczy przeprowadzić szybką analizę obrazu sprzed kilkudziesięciu lat. Analiza wykaże wszelkie bezeceństwa malarza i epoki w jakiej przyszło mu żyć. Wystarczy dwieście dwdzieścia sekund i efekt murowany. Zło zostanie pokazane i napiętnowane. (Takiego szybkiego i skutecznego wyniku mógłby pozazdrościć nawet wielki inkwizytor Tomas Torquemada.) Można by było wzruszyć ramionami na zasadzie co mnie to obchodzi. Ale gdzieś z tyłu głowy, kurcze, kołacze się myśl. Żyłem w tamtej epoce, moi najbliżsi też żyli w PRL-u. Innej Polski wtedy nie było. Każdy młody zdrowy chłopak służył w Wojsku Polskim najczęściej przez dwa lata w "zetce". Wielu żołnierzy słuzby zasadniczej podczas słuzby wojskowej zdobywało zawód. Idąc tym tokiem rozważań dalej w PRL-u nie było bezrobocia. O bezrobociu uczono na lekcjach historii. Na absolwentów szkół i rezerwistów czekały fabryki, biura itp. Dla obecnych młodych, to jak bajka o żelaznym wilku. Krytykowi dzieła Michała Byliny podpowiadam niech opowie, jak to było z pracą, jak to było z odbudową kraju po zniszczeniach wojennych, jak to było ze zwalczaniem analfabetyzmu, jak to było z industrializacją Polski w tak znienawidzonym przez niego i jego mocodawców PRL-u. I jeszcze jedno nikt komu na sercu leży dobro jego państwa nie szydzi z wysiłku wojenno - wojskowego własnych żołnierzy. I na koniec analizując "Lenino" Byliny liczy się kontekst historyczno-polityczny, który został całkowicie pominięty w tych dwustu dwudziestu sekundach. Polecam dodatkowo specjaliście od onuc i butów żołnierskich z 1943 roku obejrzeć film Hoffmana "Do krwi ostatniej", autora "Bitwy Warszawskiej 1920".
      • cowgirl_ride Re: Ale Historia. "Grunwald PRL": jak komuniści m 24.06.12, 20:50
        :) Też mam, czasem, takie wrażenie, że albo śniłam sen życia albo żyłam w jakiś innym PRL-u. Urodziłam się za "wczesnego Gomułki", studia kończyłam niedługo po zniesieniu stanu wojennego...Nie twierdzę, że to był kraj mlekiem i miodem ale...Właśnie to ale. Zawsze jest jakieś ale. Jak czytam/słyszę o komunistycznych rządach, o potworności życia w socjalistycznym piekle to się zastanawiam kto tu łże...I, po co?
        • wtopek Re: Ale Historia. "Grunwald PRL": jak komuniści m 24.06.12, 23:07
          pierwszy wzmacniacz stereo 2x25w kosztujący 1,5 miesięcznych zarobków nauczycielskich mojej mamy kupiłem w 1985 za 2-letnie kieszonkowe plus 40 USD od babci z USA plus 3-miesięczne oczekiwanie plus brandy Napoleon dla kierownika stoiska w sklepie Unitra

          fajne było życie

          pamietam też jak stałem 6 godzin po pól kil szynki wołowej (wieprzowej niet :) ) na Wielkanoc...szynki nie dowieźli więc kupiłem pól kilo kiełbasy toruńskiej

          pięknie było w socjaliźmie :))))
          • cowgirl_ride Re: Ale Historia. "Grunwald PRL": jak komuniści m 24.06.12, 23:19
            Widzisz wtopek, życie nie sprowadza się tylko do kiełbasy toruńskiej i wzmacniacza 2X25W. Swoją drogą, gdyby Ci babcia teraz przysłała 40 $ z USA, to by Ci na waciki starczyło;)
            • nikodem_73 Re: Ale Historia. "Grunwald PRL": jak komuniści m 25.06.12, 01:04
              Powiem Ci tak - urodziłem się za wczesnego Gierka. I końcówkę PRL wspominam jak najgorzej.

              I nie - nie chodzi o jakieś tam represje, cenzurę, brak wolności słowa, czy coś w ten deseń. Nie ganiałem się z milicją, nie rzucałem ulotek, ani nie chodziłem na demonstracje. Nie mam predyspozycji na kombatanta.

              PRL nienawidzę (to mocne słowo, ale najlepiej pasuje do tego co czuję), za szarość, bylejakość i całkowity brak widoków na jakiekolwiek zmiany na lepsze.

              Do dziś pamiętam smak soku pomarańczowego "Donald", który kumpel kupił w Peweksie i przyniósł do szkoły. Wiem, że to były tak naprawdę szczyny, które dziś mogę sobie kupić w dyskoncie za 1,29 za litr. Ale wtedy... Wtedy to był powiew nowości... Niesamowity, głęboki, upajająco słodki smak, który pozostawał na podniebieniu.

              Pamiętam też zawiść jaką czułem, gdy kumplowi ojciec z "saksów" przywiózł jeansy Levisa.

              Pamiętam jak z wypiekami na policzkach oglądaliśmy u innego kumpla filmy na RTL, lub Pro7 (żadne porno - normalne seriale klasy "Drużyna A") z satelity (jego ojciec był jakąś fiszą w partii i dostali pozwolenie na montaż talerza). "Tamten świat" był jakiś taki bardziej kolorowy, zachęcający, nawet kurz i brud wydawały się nam żywsze niż to co było widać za oknem.

              Do tego ta niewyobrażalna różnica w płacach... Pamiętam, że pod koniec lat 80tych mój ojciec zarabiał równowartość 20$. Gdy w filmie padało stwierdzenie, że ktoś komuś dał np. 500$ to w naszych oczach wyglądało to jak rozmowa milionerów...

              Dorzuć do tego jeszcze historie ludzi, którzy "jeździli na saksy". Dziś to już wiem, że tak naprawdę, robili tam za tanią siłę roboczą, lecz wtedy? Wtedy, po przyjeździe, byli oni herosami okolicy!

              Ojciec znajomej pojechał na kontrakt (nie pamiętam już - do Syrii? Libii?). Wrócił po paru latach i z miejsca kupił im... mieszkanie. Za bodaj 5 tysiący dolarów. Ale jakie mieszkanie! W "nowym budownictwie" (pamiętaj, że wtedy raczej się nie odnawiało kamienic w takim Wrocławiu - wielka płyta to była jedyna sensowna opcja mieszkania w mieście), ponad 100 m2! 5 pokoi i widna kuchnia! Ona miała własny pokój i jej siostra też! Szok!

              Standardem i pewnego rodzaju wyznacznikiem statusu społecznego było kolekcjonowanie puszek po piwie. Dokładnie takich samych jakie teraz "żuliki" wygrzebują z koszy na śmieci. No jeżeli miałeś ich dużo, to oznaczało, że Twoi rodzice są "dziani". Miałeś "szacun na parafii". KURCZE! TO BYŁY PRZECIEŻ ŚMIECI! Myśmy chwalili się śmieciami.

              Mój ojciec nie jeździł "na saksy". Nie miał możliwości "wyjechania na kontrakt". Nie był też partyjnym bonzem... Mógł pracować od rana do nocy, ale nie był w stanie dać nam nawet połowy tego co sam daję swoim dzieciom. Choć nie pracuję nawet połowy tyle co on.

              Pod koniec PRL z kumplami rozmawialiśmy często o tym gdzie uciekniemy. I właśnie nie "czy" i "wyemigrujemy", lecz "gdzie" i "uciekniemy"...

              I właśnie za to nienawidzę PRL. Za upodlenie. Za tę puszkę po Carlsbergu, za zawiść na widok "prawdziwych jeansów", za święta z jedną pomarańczą na głowę, za małe Lego wyżebrane u babci (bo dziś mi wstyd gdy pomyślę ile ona musiała sobie odmówić), za zmarnowane godziny życia w kolejkach, za opryskliwe sprzedawczynie, za niewartykułowany kult chama i kombinatora, za szyby zbrojone drutem w oknach, za wieczną olejną na ścianach, za smród lizolu w szkole i wolnoobrotowe wiertła u dentysty, za lody wyłącznie śmietankowe, za wpieprzany garściami Akron zamiast cukierków, za Vibovit będący ersatzem słodyczy, za nieosiągalną egzotykę w postaci wyjazdu do Bułgarii, za wieczne "chwilowe trudności", za..., za..., za...

              I właśnie nienawidzę PRL za te wszystkie "drobiazgi".
              • ktosmadrzejszy Pieknie to opisales... 25.06.12, 01:23
                tak obrazowo - oczywiscie za tymi niedogodnosciami ktore opisujesz stal caly szereg zjawisk mikroeknomicznych ktorych mi nie chce sie opisywac dla takich ignorantow jak ci ludzie ktorym odpisujesz.

                Oni nie rozumieja ze przez to co PRL nam 'dal' po prostu stracilismy wiele czasu i o ile w latach 60tych i 70tych to nie bylo jeszcze tak zauwazalne to w 80tych po prostu zbankrutowalismy gdyz nie dosc ze pracowalismy na pol gwizdka to jeszcze nikt na swiecie nie chcial kupowac od nas wytwarzanego przez nas chlamu. O papierze toaletowym z litosci nie wspomne...
                • sir_fred Re: Pieknie to opisales... 08.07.12, 15:39
                  Nie ma sensu tłumaczyć. Wciąż jest masa ludzi, wdzięcznych PRL-owi za to, że nie zabił, dał jakąś tam pracę, telefon po 5 latach czekania, mieszkanie w bloku po 15 i talon na malucha. W dodatku byli młodzi i fajnie było, bo jest fajnie jak się jest młodym. Ile mogli mieć, a z bzdurnych powodów nie mieli, już nie mogą sobie wyobrazić...
                  • czarnyhs Re: Pieknie to opisales... 08.07.12, 18:09
                    sir_fred napisał:

                    > Nie ma sensu tłumaczyć. Wciąż jest masa ludzi, wdzięcznych PRL-owi za to, że ni
                    > e zabił, dał jakąś tam pracę, telefon po 5 latach czekania, mieszkanie w bloku
                    > po 15 i talon na malucha. W dodatku byli młodzi i fajnie było, bo jest fajnie j
                    > ak się jest młodym. Ile mogli mieć, a z bzdurnych powodów nie mieli, już nie mo
                    > gą sobie wyobrazić...

                    >
                    >
                    za to teraz mają dobrobyt "tfuskowy"!!!!! Aż 600,-zł emerytury, która na nic mnie starcza - ani na tego"maluch", ani na czynsz w upragnionym "mieszkaniu w bloku", ani możliwości pracy, ani telefonu bo ich na to nie stać - za to mają POwolne zabijanie czyli planową POlitykę eksterminacji "ludzi zbędnych będących ciężarem dla państwa i ZUS-u" czyli POwolną eutanazję!!!!! Niech żyje POlski kapitalizm!!!!!
              • alehin Re: Ale Historia. "Grunwald PRL": jak komuniści m 25.06.12, 10:32
                Brawo za post.

                Mam podobne wspomnienia, a najgorsze z nich dotyczy tego jak znieawidziłem własną matkę po tym, kiedy nie była w stanie zrozumieć dlaczego komputer ATARI jest tym, co jej syn musi koniecznie posiadać,a jest do zdobycia za $179 i tylko w Peweksie.

                A tak już zupełnie szczerze - nadal matkę za to podświadomie nienawidzę, mimo że już jest dawno w grobie, i mimo że mi ten komputer w końcu kupiła po dwóch latach wojny.

                To tylko świadczy o tym, jak wielką siłę mają przekonania i odczucia wpojone młodemu człowiekowi.Wystarczy powiązać fakt wpajania od przedszkola dzieciakowi jak fenomenalnym i jedynym słusznym jest ustrój demokratyczny z tym, że później dorosły już człowiek podswiadomie wyłącza jakąkolwiek polemikę na ten temat.
                Efekty widzimy na codzień.Chora i prowadząca do nieuchronnej zguby demokracja święci triumfy, bo ludzie jak stado owiec prowadzonych na rzeź nie widzą innej drogi(a jeśli jeszcze nie idą na rzeź - to tylko dlatego że ich się goli z pieniędzy i to się chwilowo badziej oprawcom opłaca).
              • wlodzimierz.ilicz Sprzedałeś Polskę kapitalistom za 08.07.12, 16:39
                butelkę soku pomarańczowego "Donald"?
                A Judasz wyżej się cenił.
            • wtopek Re: Ale Historia. "Grunwald PRL": jak komuniści m 25.06.12, 12:02
              zgadza się, życie to coś więcej niż chlew i koryto...dlatego pogoniliśmy czerwonych :D

              btw waciki kosztują 2-3 zł, dolar to ponad 3 zł
    • janek-zlasu Ale Historia. "Grunwald PRL": jak komuniści man... 24.06.12, 23:45
      Tak, nadzwyczaj hojnie. Ponad 5,5 mln pistoletów maszynowych wyprodukowanych...Więc zapewne była to broń nadzwyczaj rzadko spotykana. RKM Diegtariowa też rzadkość, broń spotykana jedynie na radzieckich filmach propagandowych. Co do granatów...gratuluje autorowi filmu umiejętności odróżnienia radzieckiego RGD-33 od niemieckiego odpowiednika, na podstawie cokolwiek niewyraźnego obrazu. Komuniści historią manipulowali, fakt. Manipulatorów tylko mieli cokolwiek bardziej kompetentnych...
    • ttoorroo05 Ale Historia. "Grunwald PRL": jak komuniści man... 25.06.12, 04:08
      Ech,jakie te Polaczki madre,popisuja sie wiedza jeden przed drugim.Pewnie zaczerpnieta z Wiki pedia.Histori nie odwrocicie,mozecie jedynie poplakac.
    • vibhisana NKWD zdobyła Berlin... 25.06.12, 09:04
      Taka jest konkluzja prawicowych historyków. Na wschodnim froncie postęp był wymuszany terrorem NKWD. Komisarze szli za regularnym wojskiem i strzelali w plecy cofającym sie i dezerterom. Słusznym wnioskiem jest to, ze bez nich front by sie załamał. W ten sposób każdy sukces okresu PRL prawica próbuje obrzydzić Polakom. Zachowanie podobne do krytyki ateistów pod adresem religii, bo w każdym pozytywie można znaleźć niedoskonałości!
    • tu-byleclec A jak słuzalce watykańskie? 25.06.12, 10:39
      A jak manipulują słuzalce watykańskie i amerykanskie ? I solizłodzieje, co sprzedały POlskę?
      W PRL nie było niczego w rodzaju IPN-u.
    • grasuh2 Ale Historia. "Grunwald PRL": jak komuniści man... 25.06.12, 10:42
      Historią manipulowali nie tylko komuniści, robi się to i dzisiaj i zapewne do końca świata.
      To jest to samo jak i z wyśmiewanymi wyrobami czekoladopodobnymi,tylko nie chce się widzieć ze obecnie mamy wędliny z zawartością 0% mięsa.
      • nikodem_73 Re: Ale Historia. "Grunwald PRL": jak komuniści m 25.06.12, 20:42
        O jakich wędlinach mówisz? Parówkach? Nawet ten najpodlejsze zawierają śladowe ilości mięsa. To po pierwsze.

        Po drugie zaś - obecnie masz wybór. Nie masz czegoś takiego, że wchodzisz do sklepu i czekasz w ogonku bo "mają rzucić o 14tej" te nieszczęsne parówki (czy inne wyroby czekoladopodobne).

        W PRL też mogłeś sobie dokupować towar z którym były "przejściowe-chwilowe" - w Peweksie. Bez ograniczeń. Tyle, że aby zachować proporcje to kilo szynki konserwowej powinno kosztować w sklepie w okolicach 200 zł. A obecnie to możesz za taką kwotę sobie kupić dwa kilo szynki, tyle, że parmeńskiej. I jeszcze Ci reszta powinna zostać.
        • ubiquitousghost88 "Krakus" wyszedł. Wyprowadzono go razem... 25.06.12, 20:56
          ...ze sztandarem.
          Tej delicji już nigdzie nie znajdziecie.
          A parmeńska to inna para kaloszy...
          • ubiquitousghost88 I z nim powróci... 25.06.12, 21:00
            Krakus - szynka konserwowa - puszka 455g
            cena: 13.99 zł
            30.75zł/kg
            Produkt chwilowo niedostępny
            Kapitalizm to chwila...
    • diabollo Ale Historia. Ten Polak mógł być polskim Stevem... 01.07.12, 12:35
      Gdyby babcia miała wąsy to by była dziadkiem...

      Gdyby nie PRL, to pan Karpiński nie byłby w stanie ukończyć studiów politechnicznych.
      • jalat Re: Ale Historia. Ten Polak mógł być polskim Stev 08.07.12, 16:10
        diabollo napisał:

        > Gdyby babcia miała wąsy to by była dziadkiem...
        >
        > Gdyby nie PRL, to pan Karpiński nie byłby w stanie ukończyć studiów politechnic
        > znych.
        >
        To prawda, również do USA wysłał go PRL.
    • ben-oni Ale Historia. Ten Polak mógł być polskim Stevem... 01.07.12, 15:06
      Przestańcie w kółko pisać te same bzdety, bo się robicie nudni. Tak, mógł być jakimś Jobsem... wolne żarty. Wydymaliby go amerykańscy Żydzi tak jak wydymali Nikolę Teslę (geniusza, który umierając nie miał nic). Patentami.
      • jalat Re: Ale Historia. Ten Polak mógł być polskim Stev 08.07.12, 16:12
        ben-oni napisał:

        > Przestańcie w kółko pisać te same bzdety, bo się robicie nudni. Tak, mógł być j
        > akimś Jobsem... wolne żarty. Wydymaliby go amerykańscy Żydzi tak jak wydymali N
        > ikolę Teslę (geniusza, który umierając nie miał nic). Patentami.
        Sam się
    • niechcemalemuszem1 Ale Historia. Ten Polak mógł być polskim Stevem... 01.07.12, 15:20
      Najgorsze w tej historii jest to, że gdyby ten koleś pojawił się dzisiaj, efekt byłby dokładnie taki sam. W zakrresie edukacji i innowacji niewiele od tamtego czasu się zminiło w polskim systemie, a Adaś i kumple zaciegle go bronią.
      • wieslawkowalski Re: Ale Historia. Ten Polak mógł być polskim Stev 01.07.12, 16:39
        Myślę,że byłoby jeszcze gorzej.Nie powstałby nawet prototyp.
    • kmrp Karpińskiego zniszczyli... 01.07.12, 15:27
      ...ale za to parę milionów wąsatych Marianów miało pracę, w której mogli kraść, chlać, i wszystko mieć w d...pie. Coś za coś. To się nazywa socjalizm.
    • herr7 a w Trzeciej RP mógłby zostać? 01.07.12, 16:06
      Jak wielu Jobsów objawiło się po 89 r w Polsce? Zna ktoś choć jeden przykład? O tym wynalazcy z którego wredny PRL uczynił hodowcę świń słyszę od trzydziestu lat. Najwyraźniej się zapomina, że hodowcy świń również przynoszą krajowi bogactwo...A pan Karpiński miał dużo czasu żeby wyjechać z kraju i robić karierę zagranicą.
      • anasz Re: a w Trzeciej RP mógłby zostać? 02.07.12, 15:06
        A ilu fantastycznych wynalazców znamy tylko z ostatnich 5..3...2 lat? i co? nico nie ma kasy na wynalazki albo sprzedadzą swoją myśl techniczną na zachodzie, albo poczekamy lat kilka(naście!) zanim gdzieś w Rumunii, Bułgarii czy Rosji ktoś drugi na to wpadnie i zarobi kupę kasy.
      • jalat Re: a w Trzeciej RP mógłby zostać? 08.07.12, 16:15
        herr7 napisał:

        > Jak wielu Jobsów objawiło się po 89 r w Polsce? Zna ktoś choć jeden przykład? O
        > tym wynalazcy z którego wredny PRL uczynił hodowcę świń słyszę od trzydziestu
        > lat. Najwyraźniej się zapomina, że hodowcy świń również przynoszą krajowi bogac
        > two...A pan Karpiński miał dużo czasu żeby wyjechać z kraju i robić karierę zag
        > ranicą.
        Można powiedzieć, że świń też nie umiał hodować. Tak na marginesie, w tym samym czasie miał etat na uczelni, z którego utrzymywał siebie i świnie. To w temacie prześladowań :)
    • wydeusz Ale Historia. Ten Polak mógł być polskim Stevem... 01.07.12, 16:34
      "GW" wychodzi na pierwsze miejsce wsrod mediow zaklamujacych historie.
      • jalat Re: Ale Historia. Ten Polak mógł być polskim Stev 08.07.12, 15:48
        wydeusz napisał:

        > "GW" wychodzi na pierwsze miejsce wsrod mediow zaklamujacych historie.

        To prawda, GW propaguje wierutne bzdury na ten temat!
    • ffamousffatman Ale Historia. Ten Polak mógł być polskim Stevem... 02.07.12, 01:55
      Nie mógł być. Z powodu charakteru. Nie zrobił kariery Jobsa ani w PRL-u, ani w Szwajcarii ani w wolnej Polsce. Największe osiągnięcia miał w wynajdywaniu sobie wrogów. Gdyby tym samym zajmował się Jobs, też nie zostałby Jobsem.
      • jalat Re: Ale Historia. Ten Polak mógł być polskim Stev 08.07.12, 16:18
        ffamousffatman napisał:

        > Nie mógł być. Z powodu charakteru. Nie zrobił kariery Jobsa ani w PRL-u, ani w
        > Szwajcarii ani w wolnej Polsce. Największe osiągnięcia miał w wynajdywaniu sobi
        > e wrogów. Gdyby tym samym zajmował się Jobs, też nie zostałby Jobsem.
        >
        >
        >
        Prawda!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka