Dodaj do ulubionych

Pożegnanie z dojną krową

09.08.12, 05:49
To nie jest jednak takie piękne do końca. Mam astmę, leki, które dotąd przyjmowałem były refundowane. Są nadal, ale zmieniono ich specyfikę i jeśli mam astmę lżejszą, to już mi refundacja nie przysługuje. A tymczasem leki naprawdę zmniejszyły moją chorobę, pozostaje mi tylko lek doraźny, który jest tani na 100 proc. Na resztę już mnie nie stać.
Obserwuj wątek
    • mentatd_at_gmail Pożegnanie z dojną krową 09.08.12, 08:15
      Ja jestem zadowolony z nowej ustawy. Raz na trzy miesiące muszę chodzić do okulisty po leki. Przed nowymi zasadami wydawałem od 70 do 150 zł - w zależności od apteki. Teraz zawsze wydaję tyle samo - mniej więcej 70 zł. Dla mnie to ogromny plus.
      • lis4289 Re: Pożegnanie z dojną krową 10.08.12, 08:32
        > Ja jestem zadowolony z nowej ustawy. Raz na trzy miesiące muszę chodzić do okul
        > isty po leki. Przed nowymi zasadami wydawałem od 70 do 150 zł - w zależności od

        aniołku ciesz się że dokładnie nie zostałeś przebadany
        ale Twojemu doktorowi górka do spłaty rośnie.
        Wróble w NFZ cwierkają że 85% jaskier jest naciągniete przez repów firm farmaceutycznych
        i nie ma wskazan do refundacji
        wszystkie rozpoznania maja obowiązek zweryfikowac
        a profilaktyka to leczenie na własny koszt
    • 111111l Pożegnanie z dojną krową 09.08.12, 09:11
      Pisze z Kanady. Jak jest tutaj? Lekarz wypisuje recepte , ja place 100% w aptece , dostaje rachunek , ktory wysylam do firmy , instytucji , zajmujacej sie takimi sprawami. Po 2 czy 3 tygodniach dostaje czek , zwrot 70% czy 80%. Proste , nie ma protestow , nie ma awantur...
      • 2_mirabelka40 Re: Pożegnanie z dojną krową 09.08.12, 14:13
        Tyle, że w Polsce wiele osób nie stać na kupno niektórych leków za 100%, bo mają za mało pieniędzy a 2 czy 3 tygodnie czekania na zwrot to dla wielu wieczność. Weź pod uwagę, że wielu emerytów i rencistów ma świadczenia między 1000 a 1500 złotych.
        • oki47 Re: Pożegnanie z dojną krową 09.08.12, 15:54
          Austria - uzupelnienie:
          Za viagre i temu podobne trzeba placic 100% ceny. Rozwazano refundacje tych specyfikow (bo sex to zdrowie), ale sprawa upadla ze wzgledu na zbyt duze obciazenie finansowe Krankenkasse, bo one sa drogie i zbyt duzo ludzi je uzywa. Szkoda!
      • oki47 Re: Pożegnanie z dojną krową 09.08.12, 15:45
        Austria:
        Za kazdy lek na recepte placi sie standardowe 5,15 EUR (nawet jesli lek kosztuje kilkaset EUR lub wiecej). Ubezpieczenie medyczne (Krankenkasse) zalatwia reszte, a takze m.in. kontroluje lekarzy. Jesli lek jest tanszy niz 5,15 EUR to placi sie nizsza sume. Na szczegolnie drogie lekarstwa (np. 5400 EUR - znam przypadek z autopsji) trzeba otrzymac akceptacje Lekarza Naczelnego - idzie to "od reki".
    • 25000zl propaganda jak za dawnych lat 09.08.12, 11:13
      papier przyjmie wszystko, portfel pokazuje co innego
      za większość leków pacjenci płacą znacznie więcej, a do tego ograniczono wybór
      • acc4 Re: propaganda jak za dawnych lat 09.08.12, 11:50
        Nieprawda. Jest tak jak napisano w tym artykule. Pacjenci mogą płacić znacznie mniej, tylko powinni pytać w aptece o tańsze odpowiedniki. Np jeśli chodzi o singulair, to tych odpowiedników jest kilka i oprócz ceny różnią się tylko kształtem tabletki. Teraz, kiedy producent singulairu spuścił z tonu, można wracać do tego leku, bo chociaż nie jest refundowany, kosztuje mniej lub tyle samo co jego refundowane odpowiedniki. Na marginesie, ograniczenie spożycia leków, przyczyni się, paradoksalnie, do poprawy zdrowia Polaków, bo należą do nacji szpikujących się nadmiernie lekami. Pamiętamy, że kiedy mięso i cukier były na kartki Polacy stali się zdrowsi.
        • 25000zl Re: propaganda jak za dawnych lat 09.08.12, 12:46
          acc4 napisała:

          > Nieprawda. Jest tak jak napisano w tym artykule



          Bajeczki opowiadaj naiwnym.

          Jeden czy kilka leków to nic przy wzroście cen pozostałych.
          Osoby starsze, chore na choroby przewlekłe i "zwykli" chorzy odczuli "reformę" PO w portfelu.
          Leki są droższe i propagandowe agitki tego nie zmienią.
          Bajki o tańszych zamiennikach są dobre dla osób nie znających się na temacie.
          Nie zawsze można łączyć dane leki, często leki z tej samej grupy u konkretnego pacjenta działają rożnie, zamienniki nie działają identycznie, czasami leki trzeba zmieniać - przestają działać itd.
        • 2_mirabelka40 Re: propaganda jak za dawnych lat 09.08.12, 14:16
          Ciekawa rzecz, mnie się przydarzyło, że nie było leku, który do tej pory brałam. Farmaceutka dała mi inny o tym samym składzie, innej firmy, tańszy a na dodatek lepiej przyswajalny przez mój organizm. Czasem warto spróbować.
      • walonki_putina Re: propaganda jak za dawnych lat 09.08.12, 14:00
        "Wtorkowe ''Fakty'' TVN podały, że np. taki singulair przed wejściem w życie w styczniu tego roku nowej ustawy kosztował ok. 115 zł. Pacjent płacił z tego jakieś 30-40 zł, "

        Zawsze mnie zadziwiają takie odkrycia koła.

        Gdyby ludzion znane było prawo popytu i podaży to by wiedzieli, że to te różna "Fundusze""
        nakrecają wzrost cen usług medycznych i lekarstw i tuczą lekarzy i koncerny farmaceutyczne do nieprzytomności.

        Im większe pieniadze zgromadzą te fundusz na swoich kontach (popyt) tym wyższe są ceny
        (podaż) gdyż wiadomo, że podaż usług lekarskich nie może wzrosnąć aż tak bardzo
        (ograniczona ilość pacjentów i ich zdolności do "konsumpcji" leczenia a takze brak konkurencji wśród lekarzy)
    • wiechuta Re: Pożegnanie z dojną krową 09.08.12, 13:05
      Również jestem astmatyczką, astma o etiologii alergicznej i ten wpis jest wierutnym łgarstwem. W obecnym stanie faktycznym płacę za leki mniej. Nie podgrzewać atmosfery i nie szukać kolejnej grupy "pozbawionych dostępu do leków".
      • dr01 Re: Pożegnanie z dojną krową 10.08.12, 08:59
        > Również jestem astmatyczką, astma o etiologii alergicznej i ten wpis jest wieru
        > tnym łgarstwem. W obecnym stanie faktycznym płacę za leki mniej. Nie podgrzewać
        > atmosfery i nie szukać kolejnej grupy "pozbawionych dostępu do leków".


        ha ha ha - nie widzicie że to rządowa propaganda? Pani redaktor jest znaną rządową q.. dziennikarską która kłamie siejąc propagandę prorządową - cały jej cykl artykułów można wrzucić do kubła (albo najlepiej skasować) bo do niczego się to nie nadaje i nie ma wiele wspólnego z prawdą. Podobnie jeżeli chodzi o część wpisów na tym forum bezgranicznie wychwalających tą ustawę - co za problem zatrudnić kilku studentów klikaczy?

        nie dawajcie się robić w bambuko i myśleć proszę
    • sedaluk Pożegnanie z dojną krową 09.08.12, 13:29
      Naprawde koniecznych lekow nie ma duzo-gdyby sie ludzio chcialo troche zdrowiej odzywiac,
      wiecej poruszac..Kazdy o tym wie, gdyby tylko jeszcze byc konsekwentny.
      Najbardziej pozytecznymi lekarstwami sa te homeopatyczne-bez skutkow ubocznych i wszystkich innych-mozna jesc opakowaniami i nic.
    • komuno_won Zupełne pomieszanie pojęć! 09.08.12, 15:03
      Redaktorki ogłaszają jako sukces rządu, coś co w ogóle nie powinno mieć miejsca.
      Niech rząd przestanie "refundować" leki, bo jak widać nie refunduje ich pacjentom, a koncernom. I kasy więcej w NFZ będzie na premie dla kierownictwa;)
    • darek638 Pożegnanie z dojną krową 09.08.12, 17:48
      Cytat:
      Producent się nie zgodził, lek jest pełnopłatny i kosztuje... 24 zł. Najśmieszniejsze jest to, że lek zawierający tę samą cząsteczkę, ale o innej nazwie, produkowany przez innego producenta jest refundowany i kosztuje więcej!

      Panie to śmieszy mnie nie. Kiedyś zarabiał koncern ich(PIS) teraz będzie zarabiał koncern nasz(PO).

      Kolejny cytat:
      Wcale nie jest tak, że leki refundowane są najtańsze. ''Fakty'' podały jeszcze przykłady wielu innych leków, które wypadły z listy refundowanej i nagle staniały kilkakrotnie, np. plavix

      Czyli jak koniec dojnej Krowy???
      Cytat:
      Polska nie jest dużym rynkiem, producenci zarabiają najwięcej w takich Niemczech czy Francji.

      Ponoć zjadamy bezapelacyjnie najwięcej leków na głowę razy 38milionów. To jest mały rynek?

      Cytat:
      W tym roku kupimy mniej leków - aż o 10 proc. Powody są różne: przed wejściem w życie ustawy pacjenci robili zapasy, lekarze bali się wypisywać recepty na leki refundowane itd. To, czy konkretny pacjent zyska, czy straci, zależy na pewno od tego, na co choruje.

      Salomonowe słowa. Kupimy mniej leków, chociaż jest świetnie. Zrobiliśmy zapasy, chociaż lekarze nie chcieli wypisywać recept???! Ciekawostka. Czy pacjent zyska czy straci to się dowie jak zachoruje. Jak czytałem teksty Pani Nowakowskiej z reguły byłem wkurzony jak Pani Wielowiejskiej zdumiony. Napisały razem jest kabaret. Czyli najlepszy jest duetcik .
      Wypowiedzi na Forum bardzo ciekawe szczególnie o refundacji w innych krajach.
      Pozdrawiam.



    • vito3 Pożegnanie z dojną krową 09.08.12, 21:19
      przestancie cisnac kit o malym rynku w polsce aptek od groma i wszedzie klienci,mam wrazenie ze w niemczech w aptekach jest duzo mniejszy ruch a aptek nie ma tak gesto,lekarstwa czy opatrunki sa drozsze detalicznie ale do dochodu ma sie to tak jak paliwa,koncerny maja prawo do dochodu tego nikt nie neguje ale z korupcja i sterowaniem popytem nalezy skonczyc bo to jest rak ktory zawyza ceny
    • trajkotek co dwie dłowy, to nie jedna ... 09.08.12, 23:16

      nie chcesz płacić za leki - nie lecz się, bądź zdrów .... to takie proste!







      _______________________________
      GAZETA NIEKOSZERNA - nie na temat? nie klikaj ...
      • oki47 Re: co dwie dłowy, to nie jedna ... 10.08.12, 10:08
        Trajkotku! Zdrowie daje komfort zycia, brak stresu, ruch/sport, odpowiedni partnet, udany sex, itd. Najlatwiejsze i najmniej kosztowne wydaje sie zrealizowanie sportu DLA WSZYSTKICH. Czyz nie mozna np. zagospodarowac bulwary nadwislanskie w Warszawie i urzadzic bezplatne korty tenisowe, boiska do siatkowki, do koszykowki lub bieznie - np. asfaltowe - tanie w utrzymaniu (bez "maintenance"). Teraz stoja tam mniej lub bardziej zapyziale "pijalnie" piwa.
        Przy wiekszoci kosciolow jest wystarczajaco duzo miejsca na takie boisko lub kort tenisowy.

        PS Od czasu do czasu chodze na takie korty tenisowe w Wiedniu, ale trudno jest tam sie dostac bo sa okupowane przez emerytow. Stare "zolwie" ciagna sie tam noga za noga aby pograc. Czyz nie jest to piekne??
        • oki47 Zdrowie? 10.08.12, 10:32
          A jakby tak wniosek do prezydenta miasta i Sejmowej Komisji Kultury Fizycznej i Sportu?
          Jest doskonala okazja na popyt sportu - sukcesy polskich sportowcow (tak, jednak sukcesy).
          Ruszcie sie stare i mlode "zolwie"!
    • ale_thru Pożegnanie z dojną krową 10.08.12, 12:40
      Propaganda jak zwykle

      IMS szacuje, iż nowe listy refundacyjne przyniosą NFZ duże oszczędności w leczeniu kilkunastu rodzajów schorzeń. Tylko w pięciu przypadkach NFZ poniesie dodatkowe koszty refundacji związane z obniżką poziomu współpłacenia pacjentów. W 2011 r. chorzy dopłacali średnio 9,28 zł do ceny leku refundowanego. Nowe listy refundacyjne z maja br. podnoszą tę kwotę do poziomu 10,00 zł. Dane te wyglądają szczególnie niekorzystnie na tle innych krajów naszego regionu. Według firmy badawczej Pharma Expert, w Czechach, na Słowacji czy na Węgrzech średni poziom współpłacenia przez pacjentów za leki nabywane w aptekach wynosi ok. 13 proc. Jest więc prawie trzykrotnie niższy niż w Polsce.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka