Dodaj do ulubionych

Dlaczego Polka łatwiej niż Polak znajduje w Wie...

    • milu100 Parytety! 29.08.12, 08:32
      Należy natychmiast wprowadzić parytety. Mężczyźni są dyskryminowani. Tak nie może być! Gdzie są nasze feministki, czemu milczą na tak rażąca niesprawiedliwość! :)

      "Panie profesorze, ale dlaczego właściwie tak jest? Dlaczego mężczyzn nie obchodzi, ile zarabiam?"

      A to pytanie pokazuje wyraźnie na czym kobietom tak naprawdę zależy. ON ma zarabiać!
      Ale z drugiej strony feministki pytają, dlaczego ON ma zarabiać więcej niż kobiety.
      Odpowiedź jest prosta: bo tego żądają same kobiety. ON ma zarabiać więcej!
    • miroo w Polsce moda na cudzoziemców jest... 29.08.12, 08:41
      byle hiszpan, włoch czy francuz przyjedzie i laski sikają... zaraz wielką karierę robi...

      takie są polki - jak cudzoziemiec to od razu trą kolanem o kolano...

      a jeszcze jak skórka ciemna to już w ogóle...

      kilka lat temu takie same artykuły traktowały o puszczaniu się polek w hiszpani / barcelonie - gdzie było powiedziane wprost jak polki lecą na ciemnych...
    • ff6 Re: Dlaczego Polka łatwiej niż Polak znajduje w W 29.08.12, 08:43
      Ludzie wykształceni i zdolni to jakiś nieistotny odsetek, bo wiekszość radzi sobie spokojnie w kraju.
      ====
      Radzi sobie w kraju? Pewnie wg ciebie to radzenie to 3000zl brutto i komorka firmowa hehe
      Wiesz slonko ze na prawde mozna wiele wiecej osiagnac i nie zawsze chodzi o zarobki o standard zycia i mozliwosci.
    • lepolak Dlaczego Polka łatwiej niż Polak znajduje w Wie... 29.08.12, 08:52
      Przyznam, że nie przeczytałem wszystkich zamieszczonych tutaj opinii, ale z artykułu i tych wpisów, które przejrzałem wyłania się obraz mężczyzny...idioty. Nie wiem czy to ogólna tendencja by mężczyzn deprecjonować, ale wydaje mi się to dość dziwne.

      Zgodzę się z tym, że wielu mężczyzn to wąsate Ryśki, które w żadnym innym języku oprócz polskiego porozumiewać się nie potrafią, lecz czy mało jest takich kobiet??? Nie sądzę.

      Przedstawię swoje doświadczenia - może kogoś zainteresują ;)

      Otóż nie jestem owym Ryśkiem, lecz (nieskromnie mówiąc) wykształconym, wysokim, dobrze zbudowanym, przystojnym mężczyzną, który używa dobrych perfum, ubiera się ze smakiem i mówi w trzech obcych językach (nie jest to oferta matrymonialna;P). Obecnie mieszkam w Luksemburgu, ale także w innych krajach gdzie mieszkalem spotkala mnie podobna sytuacja.

      Wychodzimy z kolegami do klubu, poznajemy jakieś dziewczyny (narodowość nie gra roli) i zaczyna się rozmowa (załóżmy, że jest nas czterech - czterech facetów znaczy się):
      Skąd jesteś? - Z Francji - odpowiada pierwszy z nas - OOooh to super
      Skąd jesteś? - Z Hiszpani - mówi drugi - Uwielbiam Barcelone! Świetnie
      Skąd jesteś? - Z Włoch - mówi trzeci - Cudownie!
      Skąd jesteś? - Z Anglii - mówi czwarty - Wspaniale!
      Skąd jesteś? - przychodzi czas na mnie - Z Polski - Ah ok, spoko, chyba koleżanka mnie woła wiesz, trzymaj się.

      Możecie wierzyć lub nie - historia prawidziwa (zdarzyła się nie raz). Nieważne co masz, jak wyglądasz, w jakim języku mówisz - jesteś z Polski - jesteś dla ludzi (kobiet w szczególności) z Zachodniej Europy PARIASEM.
      • uodzikofska Ale bzdury... 29.08.12, 09:11
        Skoro to takie normalne to dlaczego nawet golym okiem widac, ze tylko Polki i kobiety z Europy Wschodniej wyrozniaja sie pod tym wzgledem, bo jak widac na ulicy biala dziewczyne z murzynem czy Arabem to wiadomo, ze Polka albo ze wschodu Europy. Jakos Pakistanki, Hinduski, Wloszki, Greczynki, Portugalki, Turczynki rodza dzieci swoim w zdecydowanie wiekszej liczbie. A w ogole sprawdzcie jakiego pochodzenia sa ci brytyjscy ojcowie dzieci naszych Polek, bo cos czuje, ze niewiele maja wspolnego z bialymi Brytyjczykami.



        A tak to wyglada w Niemczech:

        According to the 2006 figures from Germany's Federal Statistics Office, Turkish men accounted for 14 percent of foreigners German women marry, followed by Italians and Americans.[175] Conversely, German men marrying non-German women primarily choose Polish women, with Russian, Turkish and Thai women following in roughly equal numbers.[175]

        Comparative sociologist Amparo Gonzalez-Ferrer argues that one of the main reasons why Turkish men marry Germans more than Turkish women do is due to Islam permitting men but not women to marry non-Muslims.[175] Dirk Halm, political scientist for the Center for Turkish Studies in Essen, remarked that considering Turkish citizens make up 25 percent of all foreign residents in Germany—not counting an additional one-third ethnic Turks who are German citizens—intermarriage rates in Germany are "in reality very low".[175] In a recent study in Pakistan, German-Pakistani couples had the lowest divorce rate among families with one European and one Pakistani spouse.
        "
        • czlowiek.epoki Re: Ale bzdury... 29.08.12, 09:15
          gdzie te Włoszki tyle tych dzieci rodzą?
          • uodzikofska Re: Ale bzdury... 29.08.12, 09:21
            czlowiek.epoki napisał:

            > gdzie te Włoszki tyle tych dzieci rodzą?
            I glupimi komentarzami nie zmienisz faktu, ze wloskie kobiety kilka razy rzadziej wychodza za maz za osoby z zagranicy niz wloscy mezczyzni. Widzal ktos Polaka z Wloszka? Nie! Za to Polek z Wlochami tysiace!

            "Stare, dobre włoskie przysłowie brzmi: "Mogli e buoi dei paesi tuoi" (Żony i bydło tylko z twoich stron). Włosi już od dawna nie wierzą w mądrości ludowe, o czym najlepiej świadczy rosnąca liczba małżeństw mieszanych. Polki, wychodzące za Włochów, są na czwartym miejscu, po Rumunkach, Ukrainkach, Brazylijkach i przed Rosjankami"
            • czlowiek.epoki Re: Ale bzdury... 29.08.12, 09:34
              ja znam Włoszkę, która ma dziecko z Polakiem, aczkolwiek to faktycznie rzadkość. natomiast to, o czym piszesz, dotyczy chyba wszystkich narodowości, obojętnie od ich mądrości ludowych. natomiast zanim komuś powiesz, że coś zrobi albo czegoś nie zrobi głupimi komentarzami, naucz się pisać w sposób logiczny i nie pozostawiający miejsca na skrajne interpretacje, OK?
              • astomas tak samo w kazdym kraju 29.08.12, 10:02
                Polki mają nadal wielkie powodzenie u Włochów. Świadczą o tym dane włoskiego głównego urzędu statystycznego, który opublikował raport na temat mieszanych małżeństw w 2006 r. Aż 1193 Włochów wybrało za żonę kobietę z Polski. Dane z raportu nie uwzględniają przypadków Włoszek, które wybierają za mężów Polaków. Włoskie kobiety jako przyszłego małżonka najczęściej wybierają Marokańczyków. Po nich są Albańczycy, Tunezyjczycy i Rumuni. W dalszej kolejności Anglicy, Irlandczycy, Niemcy, Brazylijczycy i Amerykanie.

                www.wiadomosci24.pl/artykul/wlosi_biora_polki_za_zony_bo_sa_zaradne_i_ladne_72559.html

                Co dziesiąta cudzoziemka, będąca w związku małżeńskim z obywatelem Niemiec, to Polka - głosi raport na temat mieszanych małżeństw, opublikowany przez Federalny Urząd Statystyczny (Destatis) z siedzibą w Wiesbaden
                Według niego, w 2010 roku wśród łącznie 18,2 mln żyjących w Niemczech par małżeńskich, narodowościowo mieszanych było 1,2 mln - czyli 7 proc. W 14 procentach z nich jedno ze współmałżonków miało paszport turecki.

                W ubiegłym roku obywatelstwem Turcji legitymowało się w mieszanych małżeństwach 17 proc. mężczyzn i 11 proc. kobiet. Dalsze miejsca jako zagraniczni współmałżonkowie Niemek zajmowali Włosi (12 proc.) i Austriacy (6 proc.). W przypadku żon z zagranicy po Turczynkach były Polki (10 proc.) i Rosjanki (8 proc.).

                Jak zaznacza Destatis, poślubianie osób cudzoziemskiego pochodzenia jest w Niemczech coraz popularniejsze. Jeszcze w 1996 roku odsetek takich związków wynosił tylko 3 proc., a w roku 2009 - 6 proc.

                fakty.interia.pl/swiat/news/niemcy-co-dziesiata-zona-cudzoziemka-to-polka,1712652,4
                Co sprawia, że tak wiele Polek wiąże się z obcokrajowcami? Chęć poznania innych kultur, atrakcyjność tych mężczyzn, pieniądze, a może ta przereklamowana miłość, której wszyscy tak wytrwale szukamy?
                Kraków, Szewska. Podjeżdża samochód na zachodnich numerach. 50-letni mężczyzna rozmawia z kobietą w obcym języku, obok stoi jej 20-letnia córka. Kobieta przerywa dialog i tłumaczy dziewczynie na język polski słowa mężczyzny: przyjechali na zakupy. Dziewczyna namiętnie całuje obcokrajowca. Po chwili słyszę zdanie, które sprawi, że zapamiętam tą scenę: "Mamo, powiedz mu, że ja też go kocham".

                Myślałam, że to, co zobaczyłam, było odosobnionym przypadkiem. Jednak po przeprowadzce do Londynu zdałam sobie sprawę z prawdziwej skali tego zjawiska.

                Fenomenem jest, że co drugi londyńczyk, z którym rozmawiam, zna kilka polskich słów. Kiedy pytam skąd, to słyszę, że był albo obecnie jest w związku z Polką. Marcin, 26-letni sprzedawca z centralnego Londynu, nie owija w bawełnę. "Polki i wódka to nasze najlepsze produkty eksportowe" - stwierdza, a reszta wypowiedzi nie nadaje się do publikacji. To kolejny fenomen - dziewięć dziesiątych Polaków ma złą opinię o Polkach w Anglii.

                Kim są dobroczyńcy naszych rodaczek?

                Większość z nich to synowie emigrantów z Azji i Afryki, którzy po wielu latach ciężkiej pracy i oszczędzania, dorobili się swoich małych interesów (restauracji, warzywniaków, sklepików, agencji mieszkaniowych) i obywatelstwa. Rodzinny interes, w którym dzieci pomagają od najmłodszych lat, odbija się negatywnie na ich edukacji. Tylko nielicznym udaje się wybić. Wiecznie zakompleksieni w swojej inności szukają sposobu, by jak najbardziej upodobnić się do swych braci Anglików.

                Drugą grupę opiekunów Polek stanowią azylanci z Kosowa i Albanii. Po kilkunastu latach bycia na garnuszku u królowej zdołali, pracując nielegalnie przy wypłacanej im co miesiąc zapomodze, doczekać się brytyjskiego paszportu. Większość z nich związana jest z grupami przestępczymi (handel narkotykami, kradzieże, paserstwo).

                Wspólną cechą łączącą obie te grupy - co odróżnia ich od Polaków - jest zamykanie się w swoich społecznościach oraz próba zachowania swoich cech narodowościowych, religijnych i kulturowych. Jednocześnie jednak chcą też identyfikować się jako Brytyjczycy lub - jak kto woli - Europejczycy
                fakty.interia.pl/swiat/news/mamo-powiedz-mu-ze-ja-tez-go-kocham,787054,4
            • szela81 Re: Ale bzdury... 29.08.12, 11:04
              Bo włoszki się szybko starzeją, są piękne i gorące w wieku lat nastu, ale wystarczy już dzieścia i są zasuszone i pomarszczone, serio (nie mówię o modelkach z photoshopem) poza tym uroda przeciętnej włoszki jest raczej "siermiężna" . Tak samo cała reszta "konkurecji" dla mężczyzn nie może dać w zamian ciekawej propozycji przez co przeciętny polak (nie "zenek") nie za bardzo ma ochotę na włochatą hinduskę (serio, większość ma za dużo włosów... wszędzie), szorstką greczynkę czy ubraną w szmaty pakistankę (tutaj jeszcze ryzyko ataku braci), na temat czarnoskórych kobiet się nie wypowiadam, dla mnie absolutnie nieatrakcyjne, jak kto lubi...

              Natomiast w niemczech jeśli ładniejsza kobieta to na 100% ma polską lub turecką krew (najlepiej taką i taką mmmmmm ) więc też nie za bardzo jest co miejscowego podrywać. podrywać.

              Polki są ładne, bardziej zadbane, nie wyjdą z domu bez makijażu (angielki bardzo chętnie, do tego w piżamopodobnym dresie) , częściej chodzą w spódniczkach i w ogóle i wszczególe są atrakcyjniejsze od średniej tła więc czy nam się to podoba czy nie mają "branie" . Tylko, że niektórym troszkę odbija, u nas była raczej niższa średnia a tam jest bógwico i takie są potem efekty ;)
              • czlowiek.epoki Re: Ale bzdury... 29.08.12, 15:22
                szela81 napisał:

                > Bo włoszki się szybko starzeją, są piękne i gorące w wieku lat nastu, ale wysta
                > rczy już dzieścia i są zasuszone i pomarszczone, serio (nie mówię o modelkach z
                > photoshopem)

                bardzo grubo się mylisz, powiedziałbym nawet, że dopiero po trzydziestce nabierają blasku.

                > poza tym uroda przeciętnej włoszki jest raczej "siermiężna"

                kwestia gustu, ale jednak bardziej siermiężne są krajowe obiekty chyba :)


                > Polki są ładne, bardziej zadbane, nie wyjdą z domu bez makijażu (angielki bardz
                > o chętnie, do tego w piżamopodobnym dresie) , częściej chodzą w spódniczkach i
                > w ogóle i wszczególe są atrakcyjniejsze od średniej tła więc czy nam się to pod
                > oba czy nie mają "branie" . Tylko, że niektórym troszkę odbija, u nas była racz
                > ej niższa średnia a tam jest bógwico i takie są potem efekty ;)

                to nie jest wszystko takie proste. nie wiem, jak to wygląda w UK, ale np. we Włoszech przeciętnemu facetowi na samo wspomnienie "wschodniego" pochodzenia kobiety, mam tu na myśli obszar strefy wyszehradzkiej + kraje bałtyckie głównie, od razu przychodzą do głowy skojarzenia typu "skrzyżowanie modelki z gwiazdą porno", z akcentem na to drugie. więc kobieta przedstawiająca sie jako Polka od razu na wejściu budzi zainteresowanie, chociaż może nie takie, jakie sobie akurat wyobraża.
                natomiast Polacy są raczej neutralnie postrzegani, tacy w sumie nieszkodliwi rodacy Bońka i papieża, co mieli przerąbane w czasie wojny. aż do takich paradoksów włącznie, jak mój znajomy, który przerwał mi wyjaśnienia zawiłości językowych i mówi "no ale ty nie jesteś przecież Słowianin, Słowianie to ci różni tacy, Chorwaci, Albańczycy, Rumuni.." - pomijając dość powszechną ignorancję w kwestiach światologii w tym uciesznym narodzie, jest to jakiś wskaźnik polskiej neutralności właśnie, bo określenie "słowianie" w pewnym okresie bardzo często przewijało się w mediach, jako synonim "obcych/potencjalnych kryminalistów", stąd osobliwe skojarzenie znajomego, no i zaprzeczenie, bo przecież ja nie jestem ani gangsterem, ani pijanym kierowcą w kradzionym aucie.
              • malinetta Re: Ale bzdury... 29.08.12, 16:03
                > Polki są ładne, bardziej zadbane, nie wyjdą z domu bez makijażu (angielki bardz
                > o chętnie, do tego w piżamopodobnym dresie) , częściej chodzą w spódniczkach

                Takie poglądy Polaków na urodę kobiet (i oczekiwania od nich w tym zakresie) są jedną z głównych przyczyn, dla których tak wiele Polek woli cudzoziemców.

                W krajach Europy Zachodniej kobiety ubierają się stosownie do okoliczności i w miarę możliwości wygodnie. Wysokie obcasy i wąskie spódniczki zakładają na wyjściowe okazje, ewentualnie do pracy, jeśli mają taki dreskod. Na co dzień preferują styl "casual". Nawet Francuzki, powszechnie uważane za elegantki, jeśli idą przed południem na zakupy, ubierają dżinsy, buty na płaskim obcasie, a nawet dresy, a makijaż ograniczają do minimum. Zadbana kobieta w takim stroju też się wyróżnia, może nawet bardziej, bo widać, że ma dobrą sylwetkę i ładną cerę (to się osiąga zdrowym stylem życia), dobrze ostrzyżone włosy itp., a dres, T-shirt czy tenisówki są dobrej jakości i dobrane kolorystycznie.

                Przeciętny Polak jednak inaczej ocenia wygląd kobiety. Dla niego kobieta ubrana tak jak powyżej to "babochłop w workowatych łachach", a "zadbana" to taka, która ma długie, tlenione lub zafarbowane na czarno włosy, tipsy i solarę, a od samego rana biega w szpilkach (najlepiej białych kozaczkach), superobcisłych ciuchach podkreślających jej "walory" i z tapetą na twarzy. Takie "wzorce urody" panują w Polsce i dalej na Wschód (na Ukrainie jest podobno jeszcze gorzej).
                • infinity51 Re: Ale bzdury... 30.08.12, 10:13
                  dokladnie. Przecietny Polak lub inny mieszkaniec dawnego bloku wschodniego nei widzi "szczegolow" typu zadbana, zdrowa cera, wysportowana sylwetka i zadbane, dobrze nawilzone i dobrze obciete wlosy, czyli te rzeczy, ktore stanowia o ogolnym zadbaniu. Liczy sie tapeta i "sexi look" :)
                  • szela81 Re: Ale bzdury... 30.08.12, 11:40
                    Czy ja napisałem, że nie zwracam uwagi na takie szczegóły? Napisałem czym się przeciętna polska pani odróżnia w tesco w slough, tak było, to widziałem (byłem tam tylko tydzień). Nie oceniam tego, stwierdzam fakt, a te angielki w workach to też zadbane nie były więc nie jest tak, że tylko tapeta się liczy ale to pierwsze widać.
            • aardwolf_ge Re: Ale bzdury... 30.08.12, 08:57
              Kiedyś przypadkowo trafiłem na chcrzest dziecka którego ojcem był Polak a matką Włoszka.
      • kosmiczny_swir Re: Dlaczego Polka łatwiej niż Polak znajduje w W 29.08.12, 10:23
        Niestety to prawda. Mam takie same doswiadczenia. Wydaje mi sie, ze to przez mocno ugrunotwany stereotyp polskiego mezczyzny jako biednego, zaniedbanego robotnika, czesto z nalogami.

        Tyle, ze ten stereotyp jest ugruntowany glownie w UK, Niemczech i Skandynawii. W Hiszpanii i Grecji jest juz tego mniej, mozna powiedziec, ze np. Grecy Polakow nawet lubia.

        Tyle, ze jesli ma sie doktorat z telekomunikacji i chce sie pracowac w R&D, to pracy w tym nie ma w Hiszpanii ani tym bardziej w Grecji. Do Hiszpanii mozna pojechac sobie winnice zalozyc albo jakas inna farme. I chyba jak praca tutaj mnie zdenerwuje to tak zrobie.
      • bucefal_macedonski Re: Dlaczego Polka łatwiej niż Polak znajduje w W 29.08.12, 10:42
        > Otóż nie jestem owym Ryśkiem, lecz (nieskromnie mówiąc) wykształconym, wysokim,
        > dobrze zbudowanym, przystojnym mężczyzną, który używa dobrych perfum, ubiera s
        > ię ze smakiem i mówi w trzech obcych językach (nie jest to oferta matrymonialna
        > ;P). Obecnie mieszkam w Luksemburgu, ale...

        ... Ale czytasz artykuły na Gazecie i ku swojej zgubie zabierasz głos w plemiennej dyskusji. Więc wiesz, właśnie przypomniało mi się, że umówiony jestem na wizytę u stomatologa. Leczenie kanałowe, te sprawy. Trzymaj się!

        --
        Jaki jestem, każdy widzi.
      • aardwolf_ge Re: Dlaczego Polka łatwiej niż Polak znajduje w W 30.08.12, 09:15
        Mam analogiczne doświadczenia z kobietami z Zachodniej Europy.
        Wyjątki się zdarzają, ale niezbyt często.

        Natomiast zupełnie nie ma takich problemów z Amerykankami, zarówno z północy jak i południa.
        One albo kompletnie nie przejmują się pochodzeniem albo jest się dla nich po prostu Europejczykiem.
      • prawdziwy_ptr Re: Dlaczego Polka łatwiej niż Polak znajduje w W 07.09.12, 03:38
        > Możecie wierzyć lub nie - historia prawidziwa (zdarzyła się nie raz). Nieważne
        > co masz, jak wyglądasz, w jakim języku mówisz - jesteś z Polski.

        He.. he... coś w tym jest :-) Mieszkałem 3 lata w UK, a raczej powinienem powiedzieć na uniwerku w UK. Międzynarodowe towarzystwo, głównie jednak z UE. Mam tą właściwość, że mam ciemne włosy i i gęsty takiż zarost. Notorycznie, zwłaszcza w wakacje, brano mnie za Greka albo Hiszpana (w tym i Hiszpanie mnie mylili ze swoimi). Mój angielski ma wyczuwalny obcy akcent, ale nie od razu słychać, że słowiański. I rzeczywiście ujawnienie, że jestem z Polski nie raz kończyło "rozmowę" :-) Ale o dziwo właśnie częściej z dziewczynami z poza Europy (Azjatki, Brazylijki, Latynoski, Rosjanki) niż Brytyjki, Francuski, Włoszki czy Hiszpanki.
    • shego Co za niepotrzebny artykul. . . 29.08.12, 08:56
      wiekszosc polakow w UK to robole, i inne wyksztalcenie srednie wiec co sie dziwic? Podczas wybierania partnerki mezczyzni zwykle nie patrza na zarobki czy wyksztalcenie a nawet inteligencje, kobiety podczas wybierania partnera juz tak. Do tego dochodzi brak znajomosci jezyka, gdzie u mezczyzn jest to duzo wiekszy problem niz u kobiet. I to jest na stronie glownej
      • shego A polski wcale nie sa piekniejsze od 29.08.12, 08:57
        kobiet innych narodowosci. Wiedza to wszyscy z wyjatkiem polakow
        • kotek.filemon Re: A polski wcale nie sa piekniejsze od 29.08.12, 09:35
          shego napisała:
          > kobiet innych narodowosci. Wiedza to wszyscy z wyjatkiem polakow

          Tru, tru. Zawsze mnie zadziwia w takich wątkach przekonanie dyskutantów o jakiejś niesamowitej wyższości urody Polek nad lokalnymi mieszkankami (Niemkami/Brytyjkami/Szwedkami/niepotrzebne skreślić). Tymczasem polskie kobiety są różne, i ładne, i brzydkie, i takie zupełnie przeciętne a średnia nie odbiega od innych narodowości.
          BTW, jak w Niemczech czy UK na ulicy o ósmej rano idzie babka z tapetą jak gładź szpachlowa i w białych kozaczkach to można tylko obstawiać, czy Polka, czy Rosjanka. Taki to archetyp urody.
          • damiann_38 Re: A polski wcale nie sa piekniejsze od 29.08.12, 10:34
            Wystarczy wpisać w google "countries with the most beautiful women" i poszukać trochę zagranicznych rankingów piękności kobiet, żeby przekonać się że polska uroda wcale nie jest doceniana za granicą. Chociaz ja osobiście uważam Polki za najładniejsze.
            • szela81 Re: A polski wcale nie sa piekniejsze od 29.08.12, 11:08
              Jeśli chodzi o różne miss czy celebrytki to tak, wszędzie są piękne. Ale przeciętna polka jest ładniejsza od wieeelu przeciętnych innych nacji, poza tym zazwyczaj jest dużo bardziej zadbana, nie pozwoli sobie na wyjście w łachmanach czy dresie, zawsze umalowana, to robi różnicę i to serio widać.
        • nazikomunista_back Re: A polski wcale nie sa piekniejsze od 29.08.12, 11:41
          Od Brytyjek są najczęściej znacznie lepiej zadbane. Nie mówiąc o stylu. Generalnie Angielki to dno i nawet jeśli wyględna, to jednak nieatrakcyjna. Nie bez powodu każdy wyspiarz w wieku reprodukcyjnym uczy się powiedzieć wadnye jeesh vigglondash (ci co inteligentniejsi z jednej strony ładnie utwardzają Y ale pamiętają o półmiękkim 'j"/"sh" żeby było wiadomo, że tutejszy).
          OK, powody są dwa: jeden to zewnętrzne zadbanie Polek, a drugie, to że i z relatywnie dobrze się prowadzącej Polki na dźwięk zagramanicznej wymowy robi się Taki Trochę Bałagan.
    • borsuk07 a rząd się cieszy że mlodzi znikaja z rynku pracy 29.08.12, 08:58
      wiadomosci.onet.pl/kraj/-dziennik-gazeta-prawna-luksus-teraz-nazywa-sie-dz,1,5230299,wiadomosc.html
    • mrs.courvoisier tak zawsze było 29.08.12, 09:00
      Słowianka mogła się załapać do łóżka wezyra czy innego kalifa, a Słowianin szedł na galery albo, po wykastrowaniu, do pilnowania haremu lub do armii
      • kawa_i byc slowianinem to jak 29.08.12, 11:01
        dostac 4 miejsce w zawodach albo podrozowac w Indiach na dachu pociagu, a nie w srodku. To znaczy po prostu byc 'prawie' w klubie najbogatszych, najfajniejszych etc.

        Smiejcie sie, ale w pracy mam Estonczykow, Litwinow i Lotyszy, ktorzy zachowuja sie bardziej jak polnocna Europa, Rosjan, ktorzy sa albo totalnymi ciamajdami albo maja wysoka pozycje w firmie oraz Słowian(Polak, Słowak), którzy są albo wystraszeni, cisi, albo są spiętymi sługusami. jak to napisała Ewa Lipniacka w swojej książce:


        They work or they play. They are useless at the sort of playing at work that passes for industriousness in many Western European offices.

        Lipniacka, Ewa (2009-02-02). The Xenophobe's Guide to the Poles (Xenophobe's Guides - Oval Books) (Kindle Locations 149-150). Perseus Books Group. Kindle Edition.


        Napiszcie prosze, ze nie mam racji.
        • manifest_pkwn Fakju 29.08.12, 14:26
          Walą mnie twoi Estońcy i Łotysze.
          A Litwinów to mam za faszystowskich śmieci!
          Naród złodziei i bandytów
    • gronostaj8 nienajlepiej świadczy to o facetach z Polski... 29.08.12, 09:02
      A może więcej jest samotnych kobiet wyjeżdżających do UK niż samotnych mężczyzn?
      Albo faceci już przyjeżdżają od razu z kobietą?
    • nrozsklov Dlaczego Polka łatwiej niż Polak znajduje w Wie... 29.08.12, 09:03
      Stawiacie popie...ne pytania... Polacy smierdza i ich iloraz inteligencji jest 10-30% ponizej sredniej swiatowej. Dlatego Polki wybieraja murzynow i hindusow za partnerow.
    • shane00 Dlaczego Polka łatwiej niż Polak znajduje w Wie... 29.08.12, 09:04
      Przepraszam, ale czy ten pan naukowiec zauważył może, że już jakiś czas temu wyszliśmy z lasu? Czemu ma służyć to powielanie atro-stereotypów? Dzisiaj mężczyzna jest wzrokowcem, gdy chce iść z laską do łóżka. Ale gdy szuka partnerki na całe życie (lub długie lata) przede wszystkim ceni sobie jej charakter ważniejszy podczas wspólnego działania w rodzinnym "stadzie"
      • czlowiek.epoki Re: Dlaczego Polka łatwiej niż Polak znajduje w W 29.08.12, 20:05
        w naszej szerokości geopolitycznej z lasu wyszliśmy niecałe trzy tysiące lat temu. najpierw był Biskupin, potem przyszli biskupi, i tak dalej, sam wiesz - było ciężko! ale rozmaitymi instynktami nadal ci zarządza ten kawałek instalacji, który mamy wspólny jeszcze z krokodylami, sprawdzona technologia sprzed jakichś 150 milionów lat. i wyżej ogona nie podskoczysz, kochany.
    • koala35 Bo ona umie zrobic pierogi 29.08.12, 09:07
      a jemu sierocie trzeba zrobic. A tylko Polka umie zrobic ruskie!
    • sidian Dlaczego Polka łatwiej niż Polak znajduje w Wie... 29.08.12, 09:08
      A może Brytyjki są po prostu brzydkie? Sorry, byłem w Wielkiej Brytanii kilkanaście razy z różnych okazji i wzrost liczby ładnych kobiet na ulicach brytyjskich miast można liczyć w setkach tysięcy procent od dnia, w którym otworzyli przed Polakami granicę... Brytyjki są paskudne. Dosłownie. Nie tylko fizycznie, ale gust też mają tak wykoślawiony, że aż człowiekowi szczęka opada z wrażenia. Pamiętam, że zawsze w drodze na zajęcia z kumplem liczyliśmy Jelcze (czyli kobiety, którym oponisko wylewało się z za ciasnych spodni i spod krótkiej koszulki). Masakra.
      • moa.k Re: Dlaczego Polka łatwiej niż Polak znajduje w W 29.08.12, 12:10
        No tak przecież każdy wie ze angielki lecą na Polaków, którzy Polacy mówią nie bo są brzydkie
    • kasia481 ale zanim będzie "parą" musi być wypróbowana 29.08.12, 09:11
      Polki to znane w Europie dupodajki.
      Faceci to złodzieje i pijacy. Nawet Rumuni mają większy "szacunek".
    • czlowiek.epoki Dlaczego Polka łatwiej niż Polak znajduje w Wie... 29.08.12, 09:12
      w takim razie proponuję wszystkim rodakom zapamiętać i używać w odpowiedzi na pytanie "and who the hell are you anyway?" cytatu "beast from the East, call me king of the jungle!"*, można ewentualnie dodać "baby", jak kto lubi. znajomość sceny East Coast nie jest wymagana, cytat broni się sam :)

      *OGC "Hurricane Starrang"
    • twojalewareka Dlaczego Polka łatwiej niż Polak znajduje w Wie... 29.08.12, 09:16
      W kraju gdzie naród żyje występami Spice Girls, Premiership, czy lokalnej edycji Masz Talent, gdzie głównym narzędziem bytu jest karta kredytowa i pilot TV, gdzie prasę można porównać do komiksów o WAGs, nigdy mający trochę rozumy facet nie będzie szukał sobie żony, nie taki który ma znacznie lepszy wybór w swoim kraju...
      Musiałby być idiotą by wiązać się z prostym, zapijaczonym, chamskim i agresywnym babochłopem brytyjskim.
      Rok spędziłem w UK na kontrakcie (pracuję w brytyjskiej firmie telco/IT), polki które tam spotkałem to w 95% zmywaki, rzadko urodziwe, ale na tamtejszym rynku jedne z "najtańszych" i dla mniej ogarniętych tubylców towar pierwszej klasy...
      Przeciętny Bob czytający kolorowe brukowce ma spory problem by "ustrzelić" atrakcyjną angielkę, bo tamta czytając te same szmatławce i oglądając kolorową TV nastawiona jest na posiadanie materialne, którego Bob nie może jej dać. Stąd gdy trafi się niebrzydka, szczupła i młoda polka, staje się ona partią numer jeden.
      Panie wybaczcie, ale taka jest prawda :(
    • jake210 Dlaczego Polka łatwiej niż Polak znajduje w Wie... 29.08.12, 09:20
      Tez mi fenomen. Od wiekow wiadomo ze wartosc kobiety to tylko jej cialo a wartosc faceta to jego portfel. Narodowość nie na tu nic do rzeczy.
    • ericforester Dlaczego Polka łatwiej niż Polak znajduje w Wie... 29.08.12, 09:21
      zdaje sie za pan profesor nie zrozumial chyba zagadnienia! tu nie chodzi o zawieranie zwiazkow z partnerami, tylko o "wybor ojca" dziecka, co w dzisiejszych czasach a zwlaszcza w wielkiej brytanii nie zawsze idzie w parze! nalezalo by zrobic jeszcze sonde wsrod tych kobiet ktore zostaly matkami w jakim stopniu ciaza ta byla wynikiem swiadomego wyboru i checi zwiazania sie z partnerem a w jakim kwestia przypadku. gdyby polki korzystaly wiecej z antykoncepcji to tych urodzen byloby mniej. no ale trzeba znac jezyk! podobno wedlug pana profesora kobiety latwiej ucza sie jezyka! oj az sie poplakalem. na koniec chce przeprosic te nieliczna grupe dziewczyn i kobiet ktore poznaly naprawde fajnych facetow anglikow ( anglikow a nie brytyjczykow z bangladeszu itp) czy innych cywilizowanych obcokrajowcow i zwiazaly sie z nimi z milosci. wiem ze tez takie sa znam kilka takich osob wam zycze szczescia. a tej reszcie proponuje odwiedzic wraz z mezem rodzinne jego strony ( taki punjab na przyklad albo bangladesz czy tez niezmierzone kresy afryki w postaci zinbabwe czy tez nigerii) pojedzcie do rodzinnych stron waszego ukochanego a potem zobaczycie jaki awans spoleczny uczynilyscie
    • big_gadu z azji lub z afryki 29.08.12, 09:24
      jej to imponuje - że taki kolorowy,
      a pozniej jest wycie jak bedzie 6 żona itd
      • zicc1 a ci obywatele brytyjscy naszych Polek 29.08.12, 09:28
        To przewaznie na imie maja Mohamed, Ali, Bongo, Mobutu etc
    • joanelle dżizas co za bzdury 29.08.12, 09:37
      Facetów z Polski nikt nie chce, bo to w większości zarozumiałe, tradycjonalistyczne buce, nawet jeśli uważają się za nowoczesnych. Dlatego uciekają od nich nawet ich rodaczki. Ale nie, trzeba wszystko ubrać w płaszczyk socjobiologii, kobieta egzogamiczna i kontaktowa, mężczyzna zamknięty w sobie wzrokowiec, i wszystko oczywiście naturalne i wrodzone.
    • medea23 Dlaczego Polka łatwiej niż Polak znajduje w Wie... 29.08.12, 09:45
      Nie wiem czy ktos kiedykolwiek zapytal brytyjczyka dlaczego spotyka sie z Polka?
      ja mialam okazje na spotkaniu osob ktore ucza sie polskiego w Londynie. Wszyscy dziwili sie czemu Polacy wybieraja Polki, a nie brytyjki. Kiedy ich sie zapytano czemu oni wybrali Polki odpowiedzieli, ze z Polka jest inaczej. Potrafi zadbac o mezczyzne. Moze nie o to chodzi ze Polacy nie moga znalesc emigrantki ( bo znam wielu polakow w UK ktorzy maja dziewczyny z roznych krajow swiata) , moze poprostu nie chca i wola Polki.

      A Polki. Znam wielu wyksztalconych Polakow w UK , z doktoratami z dobra praca, ale dalej wybralabym brytyjczyka ktory traktuje kobiete jak partnera a nie jak Polak jak kobiete ktora ma mu rodzic dzieci, sprzatac, gotowac i byc jego ozdoba.
      • astomas Fajne filmiki 29.08.12, 10:09
        Simon Mol
        www.youtube.com/watch?v=8yB69UkJGwk
        Polish Girls


        www.youtube.com/watch?v=wgsu7H6CC1M
        www.youtube.com/watch?v=Lbk2-vl2BDA
      • peterpan6661 Re: Dlaczego Polka łatwiej niż Polak znajduje w W 29.08.12, 10:22
        Przepraszam kolego wyzej, ale nie chce mi sie jechac do gory i marnowac czas, zeby zaczac niezalezny watek. As simple as that, jak juz mowimy o UK. Spotkaliscie tu sie jak banda przekupek, i zrzedzicie jeden na drugiego, oczywisci kazdy jest super bo jedzie po Janku Wonsie, Polaku, stereotypie wsrod Polakow. Znam wielu Polakow majacych zony Brytyjki, znam wiele Brytyjek ktore uwazaja ze Polacy sa przystojni, wysocy itp. Bo sa, a co powiecie, ze nie ma? Jak wszedzie sa tacy i tacy, jedni sie bardziej rzucaja w oczy inni mniej. Mieszkajac kilka lat bez zadnego Polaka/Polki nie mialem nigdy zadnych problemow z poznawaniem nowych osob, kogokolwiek. Jezyk trzeba znac zawsze niezaleznie czy jedzie sie do Mozambiku, UK, czy Burkina Faso, jednak czesc ludzi, zeby przezyc musi opuszczac Polske, bo nie wiem czy juz wiecie, ale tu pracy dla kazdego NIE MA. Nie wnikam glebiej, ale jak jestescie debilami to szczekajcie jako Polacy na jakiegos bezosobowego , statystycznego Polaka Janka, tylko zeby to czasem na Was jako Polakach tez czasem po trosze nie siadlo. Dziekuje, dowidzenie
    • czynnik.rakotworczy hehehe przezabawne te posty 29.08.12, 10:08
      dawno tak mnie nie rozbawił wątek na GWnianej:)
    • kawa_i To nie do kazdej Polski bo sa tez tutaj rozsadne 29.08.12, 10:10
      dziewczyny ale we wszystkich przypadkach jakie znam osobiscie, gdzie Polka wyszla za maz za Azjate lub Afrykanczyczyka jest to kobieta 'mało rezolutna'. Przykro to stwierdzic ale Angielki czy Niemki sa tak samo ladne a o wiele bardzie sprytne od Polek. Jeszcze nie spoktałem się z parą: ładna, inteligenta Angielka + Afrykanin lub Azjata. Spotkałem natomiast wiele par typu otyła Angielka/przeciętna Polka + Afrykanin lub Azjata.

      Polski są często naiwne, nie chcą zrozumieć różnic kulturowych i co z nich wynika, nie rozumieją kwestii materialnych i jak bardzo nie zmienią się one na lepsze po ślubie. Wychowanie w PRLu nauczyło je bycia uległymi i obojętnymi co sprawia, że są świetnymi partiami dla muzułmanów, którzy w dodatku przez ślub z dziewczyną z UE załatwiają sobie darmowe obywatelstwo(znam kilka takich przypadków).

      Nie winię ich w 100% bo rzeczywiście, trudno znaleźć sobie fajnego Polaka nie pisząc już o Angliku. Przeciętna Angielka znajdzie przeciętnego Anglika, przeciętna Polka znajdzie... nie Polaka. Bo gdyby większość Polaków, którzy przyjechali do UK urodzili się tutaj to byliby tutejszą klasą średnią. A są klasą często najniższą lub gdzieś pomiędzy, z bardzo kiepskimi perspektywami mimo, że ciężko pracują i bardzo się starają, bardziej niż tubylcy. Nie dziwię się więc Polkom.

      Czasami aż ciśnie się na usta: 'taki los postkomunistycznej, powojennej Polskiej dziewczyny i Polskiego chłopaka'.
      • zicc1 Post z innego forum 29.08.12, 10:20
        "Autor: turhotel 11.03.10, 11:14 Dodaj do ulubionych zarchiwizowany Ja ucieklam,doslownie UCIEKLAM z Londynu po pol roku,mialam przyjemnosc mieszkac na dzielnicy Eastham taki maly Pakistan,niestety jezeli chcesz mieszkac w dobrej dzielnicy to wynajem flatu kosztuje okolo 1000 funtow jak nie lepiej ,a mnie jakos nigdy nie bawilo wynajmowanie mieszkania w 5 osob i kiszenie sie jak ogorki,wiec musialam szukac czekos w tak zwanej zonie 3 i 4.Eastham zamieszkuje spolocznosc muzulmanska w 90%.Ja chodzac tam po zakupy czulam sie jak w Indiach albo jakims arabskim kraju.
        Do tego mieszkalam sama i stalam sie obiektem zaczepek moich sasiadow sklepikarz czy innych "brudasow"Pisze brudasow bo takich syfiarzy jak oni nie poznalam nigdy w zyciu.Okna w domach zaslaniete jakimis szmatami ,smieci na podworku,smrod w sklepach ,smrud na ulicach w autobusie i metrze.Najpierw przyjeli mnie z usmiechem na "dzielnicy" bo dowiedzieli sie ,ze polka czyli bedzie wesolo,bo jedyne biale dziewczyny tam mieszkajace to zony badz dziewczyny a czesto zwykle utrzymanki Pakistanczykow.Czesto gesto ubrane jak muzulmanki.Kiedys stalam w lidlu w kolejce i widzialam dziewczyne z dwojka malenkich dzieci ledwie pchala ten wozek i ciagnela dzieci ,mowila(krzyczala) do nich po polsku,zagadalam i pomoglam jje wylozyc zakupy na tasme ,wyszlysmy razem ,a na zewnatrz stal podparty o lawke maz pakistanczyk i laskawie wzial od niej jedna torbe z zakupami.Dziewczyna plonela ze wstydu.Pub obok mojego domu prowadzil Arab,za barem pracowaly tylko polki,wymalowane tlenione wlosy i dekoldy po pas.Totalna speluna!Sasiadowi raz zwrocilam uwage zeby nie wrzucal smieci na moje podworko to pozniej cala rodzina jak przechodzila kolo mojego domu to pluli mi przez plot.Obok turas mial kebaba i bez zadnej krepacji zapraszal mnie do swojego mieszkania nad sklepem,jeden pokoj wynajmowal polkom ,ktore tez u niego pracowaly ,a wieczorem zabawialy sie z nim i jego kolegami i nie mogl zrozumiec dlaczego ja jestem oburzona na jego zaczepki bo przeciez polskie dziewczyny kochaja turkow!Kiedys na stacji metra podslucham rozmowe dwoch polek,ktore sobie opowiadaly jakie to maja przygody podczas sparzatania mieszkan pakistanczykow i bawienia ich dzieci.Zona w kuchni a maz oblapuje je za tylek podczas sprzatania,albo proponuje sex za dodatkowa oplate ,dziewczyny byly rozbawione ta sytuacja,mnie zemdlilo.Poznalam tez dziewczyne co pracowala w pralni prowadzonej przez pakistanczykow ,wielce dumna z siebie bo szef byl jej chlopakiem,z tego co pamietam siedziala tam od rana do wieczora gadala niezle w punjabi czy tez urdu ,a prawie wcale po angielsku bo jak sama sie smiala tu nikt nie uzywa angielskiego.W drodze z metra do domu przechodzilam przez park gdzie z wozkami i dzieciakami siedzialy same polki i ciapate.
        Wytrzymala 6 miesiecy i jak tylko skonczyl mi sie kontrakt na wynajem chalupy to spakowalam manatki i ucieklam gdzie pieprz rosnie,
        To tak apropos zapytania Latiki co mnie tak do nich uprzedzilo. "
        • bromba_bez_glusia Re: Post z innego forum 29.08.12, 11:33
          No skoro obok jej "flatu" był "smrud" na ulicy i kobiety z "dekoldami" do pasa, to rozumiem...za niskie sfery stanowczo.
    • glemp1 Dlaczego Polka łatwiej niż Polak znajduje w Wie... 29.08.12, 10:20
      Przestańmy się oszukiwać - prawdziwej równości pomiędzy osobnikami płci M i Ż nigdy nie było i nigdy nie będzie. W niektórych sprawach łatwiejiej kobietom, w niektórych facetom. Parytety to sztuczny twór, który niewiele załatwi.
    • tadec Dlaczego Polka łatwiej niż Polak znajduje w Wie... 29.08.12, 10:27
      ..bo Polki sa po prostu piekne (w wiekszosci),nawet te blachary,czy z blokow.Zadbane,sliczne,zgrabne - uroda,przynajmniej fizyczna.Brytyjki? A co ma powiedziec facet obracajacy sie wsrod Norwezek?! Zgroza. W Norwegii jesli widzisz zgrabna,pociagajaca dziewczyne "w dym" mozesz jej powiedziec "Dzien dobry" lub "Labas" (lit.) - bo Litwinki to ten sam typ urody co Polki.Akurat z tego mozemy byc dumni.
      • algomas A co do wasow to, gdzie widzicie Polske? 29.08.12, 10:33
        Ja za wielu wasatych nie widze...

        listphobia.com/2010/10/21/10-top-mustache-dense-nations/
    • damiann_38 Dlaczego Polka łatwiej niż Polak znajduje w Wie... 29.08.12, 10:33
      Wystarczy wpisać w google "countries with the most beautiful women" i poszukać trochę zagranicznych rankingów piękności kobiet, żeby przekonać się że polska uroda wcale nie jest doceniana za granicą. Chociaz ja osobiście uważam Polki za najładniejsze.
      • woland6 Re: Dlaczego Polka łatwiej niż Polak znajduje w W 29.08.12, 10:43
        damiann_38 napisał:

        > Wystarczy wpisać w google "countries with the most beautiful women" i poszukać
        > trochę zagranicznych rankingów piękności kobiet, żeby przekonać się że polska u
        > roda wcale nie jest doceniana za granicą. Chociaz ja osobiście uważam Polki za
        > najładniejsze.

        W Polsce za najbrzydsze kobiety uchodza Niemki. Nawet mowi sie, ze w Niemczech krowy sa ladniejsze od kobiet, ale na przyklad w calej Ameryce Poludniowej za najpiekniejsze kobiety uwazane sa wlasnie... Niemki. Prawie wszystkie slynne brazylijskie supermodelki sa pochodzenia niemieckiego.
        • damiann_38 Re: Dlaczego Polka łatwiej niż Polak znajduje w W 29.08.12, 11:18
          To rzeczywiście interesujące. Podobnie w zagranicznych zestawieniach najpiękniejszych nacji które udało mi się wygooglać, prawie zawsze w czołówce są Szwedki i często Dunki, co dla mnie jest dość szokujące.
          • zicc1 Re: Dlaczego Polka łatwiej niż Polak znajduje w W 29.08.12, 11:29
            damiann_38 napisał:

            > To rzeczywiście interesujące. Podobnie w zagranicznych zestawieniach najpięknie
            > jszych nacji które udało mi się wygooglać, prawie zawsze w czołówce są Szwedki
            > i często Dunki, co dla mnie jest dość szokujące.

            Po prostu Polacy nie lubia i niedoceniaja nordyckiej urody. Nie podobaja im sie tak zwane "konskie twarze" Niemek, Skandynawek czy Holenderek i ten ich charakterystyczny blond a takze wysoki wzrost. Gdzieindziej taka uroda jest bardzo atrakcyjna. Stad kilka lat temu na liscie 10 najlepiej zarabiajacych supermodelek byly 4 Niemki z Niemiec i 4 Brazylijki z niemieckich rodzin. Na przyklad do tej pory 7 Niemek bylo Miss Europy, 5 niemieckojezycznych Austriaczek i 2 niemieckojezyczne Szwajcarki, czyli 14 tytulow dla krajow niemieckojezycznych. Polka nigdy nie byla Miss Europy
            Wiekszosc Polek ma pyzate twarze, male niebieskie oczy i kolor wlosow taki ciemny blond podchodzacy pod braz. To nie jest typ urody, ktory podoba sie w swiecie.
            • infinity51 Re: Dlaczego Polka łatwiej niż Polak znajduje w W 29.08.12, 12:02
              zicc1 napisał:

              > damiann_38 napisał:
              >
              > > To rzeczywiście interesujące. Podobnie w zagranicznych zestawieniach najp
              > ięknie
              > > jszych nacji które udało mi się wygooglać, prawie zawsze w czołówce są Sz
              > wedki
              > > i często Dunki, co dla mnie jest dość szokujące.
              >
              > Po prostu Polacy nie lubia i niedoceniaja nordyckiej urody. Nie podobaja im sie
              > tak zwane "konskie twarze" Niemek, Skandynawek czy Holenderek i ten ich char
              > akterystyczny blond a takze wysoki wzrost. Gdzieindziej taka uroda jest bardzo
              > atrakcyjna.
              > Wiekszosc Polek ma pyzate twarze, male niebieskie oczy i kolor wlosow taki ci
              > emny blond podchodzacy pod braz. To nie jest typ urody, ktory podoba sie w swie
              > cie.

              Bardzo trafnie napisane
            • nazikomunista_back Re: Dlaczego Polka łatwiej niż Polak znajduje w W 29.08.12, 12:09
              Owszem, końskie, owszem, brzydkie.
              Nie lubią, tak.
              Nie doceniają? Najpierw musiałoby być co.

              Oczywiście zgodzę się, że są wśród Nordyczek egzemplarze bardzo urodziwe, ale one nie mają końskich twarzy i generalnie nie wyglądają jak przeciętne helgi.
              • woland6 Re: Dlaczego Polka łatwiej niż Polak znajduje w W 29.08.12, 12:24
                nazikomunista_back napisał:

                > Owszem, końskie, owszem, brzydkie.
                > Nie lubią, tak.
                > Nie doceniają? Najpierw musiałoby być co.
                >
                > Oczywiście zgodzę się, że są wśród Nordyczek egzemplarze bardzo urodziwe, ale o
                > ne nie mają końskich twarzy i generalnie nie wyglądają jak przeciętne helgi.

                Wejdzisz na strone jakiejs brazylijskiej agencji modelek, to tam wiekszosc tych dziewczyn ma niemieckie nazwiska albo mocno germanski wyglad, ktory wskazuje na dominacje genow niemieckich. Brazylijczycy i inni mieszkancy Amerki Pld lubia taki typ urody. Najbardziej znane w swiecie brazylijskie supermodelki to: Gisele Buendchen, Carol Baumgartner, Cintia Dickert, Bruna Erhardt, Vera Discher, Ana Hickman, Letícia Birkheuer, Ana Claudia Michels, Aline Weber, Mariana Weickert, Susana Werner, Raquel Zimmermann- wszystkie z niemieckich rodzin.

                Podobnie z Polkami, bo jak trafi sie jakas ladniejsza to nie ma twarzy i wygladu typowej Polki. Jedyna Polka, ktora zrobila kariere w Hollywood byla Pola Negri, ktorej ojciec byl slowackim Cyganem, Weronika Rosati ma ojca wloskiego pochodzenia, a Edyta Gornika takze ma korzenie cyganskie. Typowe Polki to takie Dody Elektrody, Kasie Figury i Maryle Rodowicz.
                • nazikomunista_back Re: Dlaczego Polka łatwiej niż Polak znajduje w W 29.08.12, 16:14
                  Kasia Figura za młodu prezentowała się znakomicie a i dziś jest jak najbardziej na chodzie.
                  Marylka w latach 80'ych to była super laska. Doda generalnie też jest ładna, choć nienajlepiej umie się zaprezentować.

                  Przejrzałem sieć za podanymi nazwiskami.
                  U Carol dominują rysy latynoskie i nie tylko u niej.
                  Są typy pośrednie jak Dicker, znośne w pewnych ujęciach.
                  Ale ta Buendchen? Erhardt? Straszliwe paszczury, aż trochę smutno na to paczać.



                  Oczywiście, po tym wyrzucie o niedocenianie Urody Germańskiej (trzeba to dodać do podręczników Jęz.Pol. jako świetny przykład oksymoronu) nie dziwne, że słowiańskie dziewoje ci nie w smak.
                  • zicc1 Re: Dlaczego Polka łatwiej niż Polak znajduje w W 29.08.12, 17:20
                    nazikomunista_back napisał:

                    > Kasia Figura za młodu prezentowała się znakomicie a i dziś jest jak najbardziej
                    > na chodzie.
                    > Marylka w latach 80'ych to była super laska. Doda generalnie też jest ładna, ch
                    > oć nienajlepiej umie się zaprezentować.
                    ===========================================================
                    Piekna:-)

                    dzidzia23.wrzuta.pl/obraz/27I3IJYWFHX/doda_i_solarium

                    > Przejrzałem sieć za podanymi nazwiskami.
                    > U Carol dominują rysy latynoskie i nie tylko u niej.
                    ============================================================
                    Rzeczywiscie, typowa latynoska....

                    americanmodelzone.com/CarolBaumgartner.html
                    Oboje rodzice sa Niemcami

                    "
                    Carol Baumgartner is a German Brazilian model and beauty pageant winner. Carol is best known for winning the Miss Brazil USA crown in November, 2010 and is currently the reigning Miss Brazil USA. Her parents Nadia Kock Baumgartner a housewife and Gabriel Baumgartner, a manager are both of German descent."

                    en.wikipedia.org/wiki/Carol_Baumgartner


                    > Są typy pośrednie jak Dicker, znośne w pewnych ujęciach.


                    models.com/models/cintia-dicker
                    Cintia Dicker (born June 12, 1986) is a Brazilian model[2] of German descent.[3


                    en.wikipedia.org/wiki/Cintia_Dicker

                    > Ale ta Buendchen? Erhardt? Straszliwe paszczury, aż trochę smutno na to paczać.
                    >
                    I zarabiaja grube miliony, na calym swiecie sa znane,a o polskich Dodach nikt poza Polska nie slyszal
                  • zicc1 Re: Dlaczego Polka łatwiej niż Polak znajduje w W 29.08.12, 17:38
                    nazikomunista_back napisał:

                    > > Oczywiście, po tym wyrzucie o niedocenianie Urody Germańskiej (trzeba to dodać
                    > do podręczników Jęz.Pol. jako świetny przykład oksymoronu) nie dziwne, że słowi
                    > ańskie dziewoje ci nie w smak.


                    en.wikipedia.org/wiki/Miss_Europe
                    Missy Europe:
                    W sumie na 59 konkursow
                    Niemcy- 7 zwyciestw
                    Austria-5
                    Holandia-3
                    Dania-2
                    Szwajcaria-2
                    UK-1
                    Norwegia-1
                    Polska

                    Czyli mamy 14 tytulow dla krajow niemieckojezycznych i 21 dla panstw germanskich. Dla Polski ZERO tytulow Miss Europy, a dla krajow slowianskich 3( 2Rosja i 1 Czechy)


                    Mamy 14 do 0 dla krajow niemieckojezycznych, czyli nie tylko wp ilke nozna Polacy NIGDY w swojej historii nie wygrali z Niemcami:-)
                    • zicc1 Re: Dlaczego Polka łatwiej niż Polak znajduje w W 29.08.12, 18:00
                      Albo wezmy wyboryMiss Brazylii:-)

                      1954 Maria Marta Hacker Rocha
                      1969 Vera Lúcia Fischer
                      1975 Ingrid Budag
                      1980 Eveline Didier Schröeter
                      1993 Leila Cristine Schüster
                      1998 Michela Dauzacker Marchi
                      2000 Josiane Oderdengen
                      2002 Joseane Guntzell de Oliveira
                      2005 Carina Schlichting Beduschi
                      2006 Rafaela Köhler Zanella

                      en.wikipedia.org/wiki/Miss_Brasil
                      Miss Argentyny
                      1954 Ivana Olga Kislinger
                      1955 Hilda Isabel Sarli Gorrindo
                      1960 Rose Marie Lincke
                      1969 Lidia Esther Lepe
                      1970 Beatriz Martha Gross
                      en.wikipedia.org/wiki/Miss_Argentina
                      Miss Chile
                      1956 Concepción Obach Chacana
                      1960 Marinka Pohlhammer Espinoza
                      1966 Stella Dunnage Roberts Concepción
                      1967 Ingrid Vila Riveros
                      1969 Mónica Larson Teuber
                      1973 Wendy Robertson Cleary
                      1976 María Verónica Sommers
                      1977 Priscilla Brenner Conrad Santiago Mapuche
                      1978 Marianne Müller Prieto
                      1979 María Cecilia Serrano Gildemeist
                      1984 Carol Bähnke Muñoz
                      1985 Claudia Van Sint Jan Del Pedregal
                      1987 Cecilia Carolina Bolocco Fonck
                      1990 Uranía Haltenhoff Nikiforos
                      1998 Claudia Arnello Reynolds
                      en.wikipedia.org/wiki/Miss_Chile#Winners
                      • zicc1 Re: Dlaczego Polka łatwiej niż Polak znajduje w W 29.08.12, 18:07
                        Miss Peru

                        1957 Gladys Zender
                        1959 Guadalupe Mariátegui Hawkins
                        1961 Carmella Stein Bedoya
                        1962 Silvia Ruth Dedeking
                        1964 Miluska Vondrak Steel
                        1965 Frieda Holler Figalo Ciudad Capital Top 15
                        1966 Madeline Hartog-Bel Houghton
                        1969 Maria Julia Mantilla Mayer
                        1979 Jacqueline Brahm
                        1983 Vivien Griffiths Shields
                        1989 Mariana Sovero McKay
                        2000 Veronica Rueckner
                        2009 Karen Susana Schwarz Espinoza

                        en.wikipedia.org/wiki/Miss_Peru
                        • ktosmadrzejszy ale zes sie podniecil palancie... 30.08.12, 01:41
                          nie zebym sie jakos ekscytowal wydumana naduroda Polek - ale w twoim rozumowaniu jest tyle bledow i brakow ze po prostu robisz z siebie kutafona.... A przyklady (linki do zdjec) wrecz obalaja twoja teorie - to zwykle margolcie z gebami namalowanymi kosmetykami - bys kiedys mial do czynienia z tym 'teatrem' to bys wiedzial o czym pisze...
                          • aurora.jolie Re: ale zes sie podniecil palancie... 30.08.12, 02:12
                            ktosmadrzejszy napisał:

                            > nie zebym sie jakos ekscytowal wydumana naduroda Polek - ale w twoim rozumowani
                            >

                            Odpowiedz typowa dla "madrego" polaczka
                            , nic dziwnego, ze nigdy nie dostaliscie naukowego nobla, tylko za wierszyki i inne pierdoly, a Niemcy maja ich ze 100. Nawet pod wzgledem ilosci papiezy Niemcy bija polaczkow, bo mieli ich 7 czy 8 a Polska ledwie 1. Teraz polaczkom swiat sie wali, bo okazuje sie, ze Niemki bija ich pod wzgledem ilosci tytulow Miss bardziej niz w pilce noznej a na dodatek Niemki w wielu krajach Europy i swiata uchodza za wyjatkowo piekne kobiety. Idz sie schlac biedaku:-)
                            • walther.schlesier To mi przypomina dyskuje poslkich szpecow o fusbal 30.08.12, 10:58
                              Gorole wiedzom swoje ,zodyn argument ich nie ruszy... w czasie Euro 2012 gorolskie "szpece" dyskutowaly o fussbalu, wnioski:
                              -Holendry i Niemce nojwieksze przegrane
                              -Niemce umiom grac ale som slabe
                              -Niemce som slabe ale majom szczynscie
                              -Niemce majom szczynscie ale tera go nie mieli
                              -Niemce nie mieli szczynscia bo som slabe
                              -We niymieckim manszafcie majom "obcokrajowcow"
                              -Przegrywajom, bo majom obcokrajowcow, a cyste rasowo Niymce grajom lepij

                              Tak sie kretyny godzina dyskutowali, calkowicie powaznie, buhahahaha

                              Podobnie z ta uroda Polek i brzydota Niemek i kobiet z krajow germanskich , bo Polok godo, ze caly swiat wiy, ze Polki som nojpiynkiejsze, ale jak sprawdzic to okazuje sie, ze poza Polska nikt o tym nie slyszal, a Polok dalij godo swoje...no dyc kozdy wiy. Co z tego, ze etniczne Niemki reprezenujace rozne kraje majom nojwiyncyj tytulow Miss, najbardziej znane w swiecie supermodelki som z Niemiec abo majom fatrow Niymcow, nojwiynksze gwiazdy Hollywood som pochodzynia niemieckiego. Polokow zodyn argumynt niy ruszy....
                              • sagneskrk Re: To mi przypomina dyskuje poslkich szpecow o f 30.08.12, 14:45
                                Dokladnie, bo wiekszosc gwiazd Hollywoodu to ludzie o germanskich korzeniach( chodzi o aktorow i aktorki), najczesciej to mieszanina germansko- celtycka typu: angielsko-irlandzko- niemiecka. Mocne niemieckie korzenie mialy: Elisabeth Tylor, Marlena Dietrich, Charlize Theron, Meryl Streep, Diane Kruger, Kim Basinger, Jayne Mansfield, Grace Kelly, Melanie Griffith i wiele innych.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka