Dodaj do ulubionych

Rosja po Papieżu

13.04.05, 17:06
Mam nadzieje,że pewnego dnia Rosja przestanie istnieć jako twór
państwowy.Kryzys demograficzny,kryzys ducha,średnia życia obywateli jak w
Bangladeszu,produkt PKB wielkości Holandii,z czego budować nowoczesne państwo?
Ze strachu?Z mitów o sowieckim imperium?.Za progiem są Chiny i Islam.Rosja
nie ma niczego do zaproponowania światu poza średniowieczną religią i
surowcami.Myślę,że ten artykuł dość syntetycznie opisuje stan Rosyjskiej
duszy,szkoda,że nasi dziennikarze nie informują wprost o tym co dzieje się w
Rosji.
Obserwuj wątek
    • cynik78 Tu chodzi o co innego 13.04.05, 17:51
      Chodzi mianowicie o monopol na prawde. Jezeli ludzie masowo zapoznaja sie z
      roznymi punktami widzenia i nieocenzurowanymi wiadomosciami, to bedzie to
      koniec monopolu wladzy Cerkwi i Kremla, ktore jak wiadomo sa nierozerwalnie
      zwiazane jeszcze od czasow caratu. I wtedy zarowno jedna jak i druga
      wierchuszka nie bedzie mogla liczyc na posluch. A moze sie zdarzyc, ze rowniez
      na poblazliwosc.
      • paramol Re: Tu chodzi o co innego 13.04.05, 18:25
        Masz wiele racji. Rosja /tak jak od wieków/ ma wierzyć w cara. I tylko w
        cara, patriarcha Moskwy również. To, co budzi tam największą obawę, to
        otwartość Papieża, a teraz i wielki szacunek, jakim darzą go inni, wcale nie
        związani ani z katolicyzmem, ani nawet z chrześciaństwem.
        • r.p.mcmurphy Re: Tu chodzi o co innego 14.04.05, 12:51
          problem w tym ze Rosjanie wierzyli w cara...i w kazda inna wladze
          absolutna/totalitarna. od tylu wiekow sa traktowani jak niewolnicy, ze po
          prostu sie nimi stali - ich umyslowosc (jako narodu) nie jest juz w stanie
          ogarnac demokracji, czy zdolnosci niezaleznego myslenia. ludzki mozg i intelekt
          to tez material, a ten sie juz po prostu zmeczyl (proponuje pojechac sobie do
          Egiptu,pomieszkac tam pare miesiecy/lat i przyjzec sie tym ludziom, jak sie
          zachowuja, jak mowia i jaka maja umyslowosc - tam niewolnictwo tez odcisnelo
          swoje pietno).
          wprawdzie nie istnieje mechanizm dziedziczenia cech intelektualnych (poza
          inteligencja, jesli mozna ja w ogole zaliczyc do cech intelektualnych), ale
          istnial (istnieje?) w Rosji planowy system selekcji rozrodczej - ci ktorzy
          probowali myslec, kwestionowac, zmieniac i zachecali do tego innych byli
          eliminowani, najlepiej z calymi rodzinami. po wiekach widac efekt, bezmyslny,
          ciemny, potakujacy i laknacy silnego, autorytarnego przywodztwa narod, ktory z
          radoscia chlonie relatywizowanie historii - bledne kolo.
          • robertw18 I PAPIEŻ BYŁ POLAKIEM 14.04.05, 21:38
            Papieża innej narodowości lepiej by znieśli. Już teraz mówią mniej więcej tak
            jak Szaron (p)o Arafacie...
            Pozdr.
      • arahat1 Tak sama wierza w cerkiew jak ty w kosciol 14.04.05, 16:01
        punkt widzenia zalezy od d.. poadowienia. troche samokrtytki.
        Judeocherzescijanstwo jest jedna z wileu religi na swiecie. To tylko u nas
        takie ajwaj o kosciele, papiezu ird...swiat zyje czym innym niz modleniem sie o
        manne z nieba ...
        • wicek.wacek Mow za siebie 14.04.05, 19:53
    • captainsmith PKB 13.04.05, 23:49
      Kto wam wmowil ze Rosja ma PBK Holandii?
      Nawet Radek Sikorki w TVO powtarzal te bzdure.
      Surowce niestety beda szly w gore i na to liczy sob czekista putin.
      • p.hadam Re: PKB 14.04.05, 13:10
        > Kto wam wmowil ze Rosja ma PBK Holandii?

        1997.

        www.econ.iastate.edu/classes/econ355/choi/rank.htm
        W mld. USD:

        Netherlands $ 424.30
        Russia $ 340.50

        Inne kraje:

        Spain $591.65
        Italy $1,111.69
        Germany $2,502.85
        France $1,595.26
        United Kingdom $1,172.53

        Pozdrowka
        Hadzio
    • kolopedo Kościół rzymski dojrzał do naszych czasów. 14.04.05, 11:23
      a Cerkiew jeszcze tkwi w caracie. Ja tylko mam nadzieję, że Kościół wykaże się
      wielkodusznością po śmierci patriarchy moskiewskiego.
      • pitipel Re: Kościół rzymski dojrzał do naszych czasów. 14.04.05, 12:03
        No no no...
        Słuchajcie mądrale, ile razy byliście w Rosji i co tak naprawdę wiecie o tym kraju?
        Łatwo się mądrzyć - ja nie wiem co mogłabym powiedzieć tak naprawdę, mimo, że
        znam Rosję i Rosjan dobrze, bo tak mi się życie poukładało.
        Za trudny to kraj zeby ot tak sobie ferować wyroki
        • pasternaczek Re: Kościół rzymski dojrzał do naszych czasów. 14.04.05, 12:40
          Hmmm, skoro nie wiesz co powiedziec, to moze tylko wydaje Ci sie ze znasz
          dobrze Rosje i Rosjan.
          Ja myślę że Rosja i Rosjanie są genetycznie-historycznie obciążeni caratem i
          cerkwią ... tak jak Polacy są obciązeni zrywami narodowymi i poszukiwaniem
          ideowych przywódców, no i to szlacheckie liberum veto ;-). Każdy naród ma takie
          genetyczno-historyczne obciążenia ;-)
          I stąd takie a nie inne reakcje.
          • pitipel Re: Kościół rzymski dojrzał do naszych czasów. 14.04.05, 13:59
            Racja, może jeszcze za mało znam? Ale to tylko potwierdza moją tezę, że
            skomplikowane to wszystko...
            Co do poniższych wołów i wołowiny oraz świętej racji - po co pisać i się
            fatygować, jesli tylko tyle ma się do napisania?
            Szkoda energii - zwłaszcza tych, co czytają takie wypowiedzi. Wypowiedzi?
      • monika.zdz Re: Kościół rzymski dojrzał do naszych czasów. 14.04.05, 16:42
        A,kogo w ogóle obchodzi patriarcha moskiewski? Zaperzony,żałosny,człowieczek
        małego formatu.Mnie w ogole nie obchodzi. Jak zejdzie to mi to generalnie
        zwiśnie (tu mi papież pogroził palcem bo tak nie wolno mówić).
    • pyosalpinx Re: Rosja po Papieżu 14.04.05, 12:19
      Coz...od wolow mozna sie tylko wolowiny spodziewac.
    • jsadowy Re: Rosja po Papieżu 14.04.05, 13:32
      Nic dodać nic ująć.
    • piotrgiedrowicz Re: Rosja po Papieżu 14.04.05, 14:16
      rosja dokonała autoalienacji z kręgu juz nie cywilizacji zachodniej, lecz w
      ogóle. rosja to ugór i pastwisko pośrodku globu. śmierć moskiewskiemu
      molochowi!!!
    • efg Autor ma rację, poczytajcie z forum Izwiestii .... 14.04.05, 14:23
      www.izvestia.ru/forum/topic.cgi?forum=9&topic=3400&start=330
      szczególnie teogo Staffa - nic dodac nic ująć.

      A oni nas pouczają że my jestesmy zacofani, bo ciagle tylko historia dla nas sie
      liczy.

      Dziwią sie naszej pamięci o Katyniu, nie rozumieja że dla nas człowiek to
      człowiek, nie bydle. Pod Kurskiem do dzis leążą całe dywizje niepochowanych
      żołnierzy Armii Czerwonej a oni cyrk zwyciestwa organizują ! H A Ń B A temu
      NARODOWI co teaktuje swoich poległych jak zwierzęta.
    • miszax a może wypowiedzieć Rosji wojnę?? 14.04.05, 14:45
      a może wypowiedzieć Rosji wojnę??
      Jakbyśmy ich uwolnili od tyranii Putina i wprowadzili nasze "praworządne"
      władze to jak myślicie byłoby w Rosji:
      A - lepiej
      B - tak samo
      C - gorzej
      • ubu66 Nie rozumiesz misza sensu tej dyskusji -nic nowego 14.04.05, 15:48
        A sens w tym ze Rosja sie faktycznie izoluje od świata, co jej niczego dobrego
        nie da. Śmierć papieza i reakcja na nią w Rosji pokazała jak pod lupą jakie W
        ISTOCIE jest społeczeństwo rosyjskie , a zwłaszcza jej przywódcy.Zobaczył to tym
        razem cały swiat a nie tylko my Polacy. Skutkiem jest dalszy spadek notowań
        Putina w świecie. Mówiac kolokwialnie Putin kolejny raz po Ukarainie dał d...y !
      • monika.zdz Re: a może wypowiedzieć Rosji wojnę?? 14.04.05, 16:44
        Stawiam na "B" .To jest stracone społeczeństwo.
    • rsrh Re: Rosja po Papieżu 14.04.05, 14:45
      Kliknij w Google "Drozdow" i wiesz wszystko o stanowisku władz Rosji do
      Papieża!!!
    • asp-cordoba wschód czy zachód? gdzie prawda 14.04.05, 16:05
      a ja mam skromne pytanie. Czemu nikt nie napisze jak obchodzono pogrzeb w
      zachodnich krajach Katolickich? Hmmm... czy np. wie ktoś co się działo w
      Holandii? Moim zdaniem tutaj jest manipulacja prawdą. Owszem Polacy jako naród
      niecierpią Rosji, jako bezpośredniego sąsiada na kartach historii. Holandia,
      Belgia, czy Anglia przecież nie miały żadnych utarczek ( tylko Anglia jako
      aliant w II wojnie światowej [w 1939r.] nie zrobiła nic poza słowami na rzecz
      obrony Polski). Ale co tam? to przecież zachodnia europa - winy do nich mieć nie
      można :-)

      nasuwa się kolejne pytanie, czy proeuropejski redaktor musi być za razem
      sarkastyczny wobec ojczyzny Bułchakowa, Okudżawy, Czajkowskiego i
      Dostojewskiego?... i nie to żebym był posmarkanym gościem mającym związek z KEN,
      bo Ci to już kompletnie przesadzają... acha - jeszcze jedno, próbując naprawiać
      świat, najpierw zacznijmy od własnej ojczyzny. Z tego co widzę to 50% młodego
      społeczeństwa jest ochrzczonymi ateistami - smutne ale prawdziwe.
      • medi2001 Re: wschód czy zachód? gdzie prawda 14.04.05, 20:58
        Napisałes(łaś) mądre słowa asp-cordoba.
        Artykuł który komentujecie napisał Rosjanin, wiecie o tym. Na pewno też także
        wiecie, że każdy Polak (na swój sposób) przeżył śmierć Jana Pawła II. Każdy ma
        do tego prawo, nie mówiąc już o obcokrajowcach. Zarówno w Rosji, w Niemczech,
        Francji, jak i za oceanem itd. I też wiecie że komentarze były różne. Nie
        mieszam tu spraw religijnych, światopogladowych itd. Każdy ma do tego prawo.
        Wiecie jednocześnie, że Papież miał otwarte serce dla wszystkich, Rosja nie jest
        tu wyjątkiem.
        Można tu przytaczać rosyjskie fora internetowe z niezbyt pochlebnymi opiniami o
        Polakach, można także przytaczać polskie fora z analogicznymi opiniami o Rosji
        (delikatnie rzacz ujmując). Pierwsze bolą i wkurzają Polaków, drugie Rosjan. Np.
        autora komentowanego felietonu. To naprawdę boli, zarówno po jednej jak i
        drugiej stronie granicy.
        Nie potrafimy chyba wyciągać wniosków z bolesnej historii i nie potrafimy
        patrzeć w przyszłość. Około 19% ludzi aktywnych zawodowo bez pracy w Polsce (i
        ta cyfra uparcie nie chce się obniżyć), ciągłe problemy z obecnością naszych
        towarów na rynku rosyjskim, a jednocześnie wielki i chłonny rynek tego kraju.
        Zaprośmy np. prezydenta Warszawy L.Kaczyńskiego do jakiejkolwiek firmy chcącej
        zaistnieć na rynku FR. Niech powie pracownikom prosto w oczy że niestety
        właściciel musi ich zwolnić, gdyż kontrakt firmy na dostawę np. obuwia dla
        partnera rosyjskiego nie jest możliwy a to z uwagi na nieporozumienia polityczne
        powstałe po decyzji o nadaniu nazwy im. Dudajewa jednemu z rond stolicy. Te
        wszystkie "mądre" decyzje polityczne mają niestety negatywne odzwierciedlenie w
        jakości współpracy gospodarczej RP-FR. Pracownik takiej firmy (i niejednokrotnie
        jedyny żywiciel rodziny) ma gdzieś racje związane z taką czy inną polityką
        państwa, bądź władz regionalnych. Dla niego "polska racja stanu" to przede
        wszystkim zapewnienie swoim dzieciom normalnych i godnych warunków dla
        wychowania i wykształcenia.
        Można inaczej? Oczywiście że można. Patrzcie na Niemcy. Twórcy
        najkoszmarniejszej wojny w historii świata (no dobra, nie Niemcy tylko
        "naziści"), autorzy nieludzkich obozów śmierci, golgoty m.in. polskiego narodu
        (ok 5 mln ludzkich istnień) i rosyjskiego (czy wiecie że zginęło ok. 20 mln
        Rosjan? - nie liczę tych którzy zgineli w wyniku barbarzyńskich decyzji
        Stalina). Nie wspominam tu o ludności narodowości żydowskiej (jak i innych
        narodowści) - to był po prostu koszmar.
        A teraz co widzimy? Niemcy-Rosja "dwa bratanki" (poczytajcie o niedawnej wizycie
        Putina na wystawie w Hannoverze), miliardowe kontrakty , Berlinowi zależy na
        surowcach energetycznych FR, Moskwie na niezbędnych kapitałach. Jak się ma
        historia do teraźniejszości? Oczywiście nijak. Bierzmy z tego przykład, to są
        nasi sąsiedzi i nie powtarzajmy starych błędów. To jest nasza przyszłość i to
        jest właśnie nasza "polska racja stanu". Na pragmatyce opierają się wszystkie
        rozwinięte kraje Zachodu. Jak o tym zapomnimy to z jednej strony (z racji
        zagmatwanych stosunków z FR), Zachód będzie nas uważał (jeśli już nie uważa) za
        wrzód na d.... i przeszkodę w relacjach z Rosją, a z drugiej strony Moskwa
        będzie nadal nas ignorowała i wszelkie sporne sprawy załatwiała poprzez Brukselę
        (i ma do tego pełne prawo, w końcu jesteśmy członkami UE).
        Cały czas zapominamy o tym, że im bardziej nasze relacje z Moskwą będą lepsze
        (co niezależnie od innych uwarunkowań odbije się na polepszeniu stanu naszej
        gospodarki), to będziemy bardziej szanowani w Brukseli i Waszyngtonie. A to
        naprawdę nie jest trudne (pomimo powikłanej historii dwóch naszych narodów),
        gdyż mamy w Rosji wielu przyjaciół, których naprawdę trudno zaliczać do
        sympatyków Stalina i jego wyczynów np. w Katyniu. Dlatego nie obrażajmy ich i
        traktujmy ich jak prawdziwych sąsiadów (do których można wpaść i pożyczyć
        przysłowiową "szklaneczkę cukru"). Szanujmy a będziemy szanowani...
        • ubu66 Medi, mylisz sie, nie znasz doktryny politycznej 14.04.05, 22:58
          Kremla. A brzmi ona: nie umacniać pod żadnym pozorem pozycji EKONOMICZNEJ krajów
          które były niegdys nasza sfera wpływów. Owszem, dawac im po marchewce jezeli
          znowu nauczą się stawać na dwóch łapkach. Wiem to od Rosjan, zreszta kto
          mysli,musi sam dojść do takiego wniosku, poniewaz w Rosji pryncypia polityczne
          nie zmieniy sie od czaów Piotra I. Carat, komuna, czy mimikra demokratyczna, -
          WSIO RAWNO !
    • anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: Rosja po Papieżu 14.04.05, 20:18
      > Mam nadzieje,że pewnego dnia Rosja przestanie istnieć jako twór
      > państwowy.

      Słuchaj kolego, mnie też nie podoba się polityka Rosji, ale nie miałabym
      czelności pisać takich rzeczy jak ty powyżej! To jest bardzo, bardzo nie fair.
      Rosjanie mają swoją ojczyznę tak jak my mamy swoją. Wyobraź sobie co czują
      Rosjanie, którzy czytają twoją wypowiedź na tym forum?

      Co by to było gdyby jakiś Rosjanin wpisał się tutaj tymi słowy: "Mam nadzieje,że
      pewnego dnia Polska przestanie istnieć jako twór państwowy"? Odczułbyś to jako
      policzek, nieprawdaż?!

      Zastanów się nad tym, co mówisz. Zapracowujesz nam na opinię chorobliwych
      rusofobów... :-/


      • leniu63 Re: Rosja po Papieżu 14.04.05, 20:40
        a ja tez mam nadzieje,ze ten twor przestanie istniec chociazby w tym
        istniejacym stanie a powstanie cos na styl Petersburga oraz Moskwy z odrebnym
        rzadem
    • modelina Re: Rosja po Papieżu 14.04.05, 21:44
      Putin słusznie coraz bardziej izoluje się od Polaczków i patrzy na nas z pogardą
      - zresztą jak cały świat - bo głupszego narodu na świecie nie ma. Świadczy o
      tym większość opinii na forum. Sama przeżuta papka, kompletny brak komórek
      mózgowych. Cała Europa pcha się na wielki, nienasycony rynek rosyjski, robiąc
      pomost gospodarczy nad ciemnogrodzką Polską, a nam w pustych główkach ronda
      Dudajewa, pawie piórka i szabelki i oczekiwanie cudu. I tak od wieków. My chcemy
      pouczać Putina - my naród złodzieji, malwersantów i nawiedzonych.
      • ubu66 Spie..j stąd deziurnyj kacap ! 15.04.05, 19:46
        Guma od gaci ci mózg uciska.Myslisz ze nie znamy ruskiej doktryny. "Polska tak -
        ale pod naszym butem." Nie pie..ie politycy kanapowi o biznesie z Rosją.
        Rosja za h...ja nie da nam zarobić. Więc lizanie jej po tylku to sado-masochizm.
        Moze tyko starym komuchom sprawic przyjemność.
    • meritum3 Re: Rosja po Papieżu 14.04.05, 22:58
      To jednak nie tak - Rosja to prawosławie i to bez dyskusji - a nikt nie lubi jak
      mu ktoś usiłuje się szrogęsić na jego podwórku. JPII starym zwyczajem usiłował
      sobie podporządkować Rosję metodą faktów dokonanych przez np tworzenie dzikich
      deicjezi, nasyłając agresywnych katolikosów z Polski itd itp. Skutki są
      widoczne. Może nastepny papież b obdarzony większymi zdolnościami
      dyplomatycznymi i zadowoli się przyjaznymi stosunkami 2 starych rteligii a nie b
      usiłował podpożądkować sobie prawosławia na siłę. Ten chłód rosyjskiej cerkwi
      toodpowiedz w myśl zasady " jak Bóg Kubie tak Kuba Bogu " Dodatowo trzeba być
      naprawdę porąbanym aby głosić takie brednie > papież i Wałesa pokonalo komunizm
      < to uproszczenie bez szerszego kontekstu jest po prostu śmieszne . No tak p
      cenzor ale i ten tekst jak większość moich wypowiedzi się nie ukaże -
      nieprawomyślni jakiś.....
      • gregorsamsa Re: Rosja po Papieżu 14.04.05, 23:45
        " To jednak nie tak - Rosja to prawosławie i to bez dyskusji - a nikt nie lubi ja
        > k
        > mu ktoś usiłuje się szrogęsić na jego podwórku. JPII starym zwyczajem usiłował
        > sobie podporządkować Rosję metodą faktów dokonanych przez np tworzenie dzikich
        > deicjezi, nasyłając agresywnych katolikosów z Polski itd itp. Skutki są
        > widoczne."

        To jest myslenie z czasow Pokoju Augsburgskiego (cuius regio eius religio).
        Nikt nie zabrania tworzenia diecezji prawoslawnych w krajach katolickich dlaczego wiec nie ma
        byc wolno tworzyc diecezji katolickich w Rosji.
        To ze kosciol katolicki zabiera cerkwi wiernych to wierutna bzdura.
        W Rosji jest 600 tys. katolikow. Jezeli by sie nawet 6 milionow na katolicyzm nawrocilo to i tak
        byloby to nic w porownaniu z liczba bezwyznaniowych.

        "Dodatowo trzeba być
        > naprawdę porąbanym aby głosić takie brednie > papież i Wałesa pokonalo komu
        > nizm
        > < to uproszczenie bez szerszego kontekstu jest po prostu śmieszne"

        Ale tak wlasnie porabane sa rosyjskie ksenofoby (w tym hierarchia cerkwii), ktore dlatego
        wlasnie darza papieza taka niechecia bo im ich sowieckie imperium rozwalil.


      • ubu66 O jakim cenzorze piepszysz, tym z Mysiej chyba.... 15.04.05, 19:48
    • mar-jan Re: Rosja po Papieżu 14.04.05, 23:13
      Wiadomo że najtrudniej zapanować nad sutuacją jak brak argumentów a pokaże się ŚWIATŁO . Dlatego tam gdzie najwcześniej wstaje Słońce jest najciemniej.Wszystko wskazuje na to że tak będzie
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka