Dodaj do ulubionych

Europa nad Bosforem?

30.09.05, 22:58
Amerykanski komik Bob Hope powiedzial kiedys (sarkastycznie) ze bank to takie
miejsce, w ktorym udziela ci pozyczki jesli udowodnisz ze masz tyle pieniedzy
ze w zasadzie tej pozyczki nie potrzebujesz.
Turcja powinna udowodnic ze odmowa przyjecia do UE nie grozi zamieszkami,
destabilizacja, i chaosem. Straszenie podobnym rozwojem wypadkow, jest raczej
udowodnieniem ze T. sie nie nadaje.
Obserwuj wątek
    • twardy25 There are two hopes 30.09.05, 23:27
      Bob Hope and no hope
      • nonieee www.voiceforeurope.org 01.10.05, 09:57
        www.voiceforeurope.org
        na tej stronie mozesz wyrazic swoja opinie na temat Turcji i tego czy ma czy tez
        nie ma przystapic do Unii.

        Jestem za!
        Za dobrosasiedzkimi stosunkami z Turcja, wspolpraca gospodarcza, kulturalna,
        wojskowa itp. Ale przeciw wejsciu tego kraju do Unii. Bo wtedy przestanie ona
        byc Europejska. A stanie sie islamska. Mam nadzieje, ze nie!
        • not_so_fast Czy Europa stanie się islamska? 02.10.05, 10:19
          Turcja nie jest krajem demokratycznym. Jest laickim reżimem wojskowym. W
          ostatnich latach dochodziło tam do zamachów stanu kiedy tylko społeczeństwo
          opowiadało się za fundamentalnym islamem. A opowiada się zawsze kiedy tylko
          może, nie tylko podczas wyborów, ale także w rodzinnych domach, gdzie blisko 1/2
          kobiet pada ofiarą przemocy domowej
          www.amnesty.org.pl/index.php/ai/content/view/full/1634
          na ulicach i w komisariatach, gdzie kobiety bija i gwałcą nawet policjanci
          serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34174,2588672.html?v=0&f=50
          www.amnesty.org.pl/index.php/ai/content/view/full/979
          w księgarniach, gdzie "Mein Kampf" Hitlera jest bestsellerem
          wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,60935,2606000.html
          w domach, gdzie Osama Bin Laden jest bohaterem narodowym
          serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34262,2903357.html
          na granicach z Kurdystanem, gdzie morduje się niepokornych
          serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34262,2900900.html
          w rozmowach o Ormianach, których ludobójstwo było pierwszym masowym mordem XX wieku
          serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34262,2894596.html
          w stosunkach z UE, których członków Turcja za nic uznać nie chce (np.Cypr)
          serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34262,2852727.html
          i w naszych miastach, w gettach Berlina, Hamburga i innych, gdzie kobiety są
          traktowane jak zwierzęta a w meczetach młodych uczy się nienawidzieć naszych
          wolności
          serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34180,2507392.html
          Ale jest też coś pozytywnego:

          Turcja się wk...wi jak jej nie przyjmiemy.

          TAK WIĘC WIĘCEJ JEST "ZA" NIŻ "PRZECIW" TURCJI W UE :)
          • not_so_fast Wg badań cała Europa przeciwna Turcji w UE 02.10.05, 13:02
            Według wrześniowych badań opinii publicznej Niemieckiej Fundacji Marshalla,
            tureckie członkostwo w UE popiera tylko 11 proc. obywateli Francji, 15 proc.
            Niemców, ponad 20 proc. Polaków i 32 proc. Brytyjczyków.
            • samsone Ale jak zwykle nasi politycy z opina 02.10.05, 14:23
              publiczna sie nie licza, bo im sie wydaje ze ponad wszystkim stoja.
              Turcja tak samo sie do Un ii nadaje, jak Slon w handlu krystalami.
              A pozatym , moze sie ktos tam przejedzie i na wlasne oczy zobaczy jak sie Turcja
              w strone integralizmu zmienia, czyzny odmowa na wizyte Papieza nie byla tego
              przykladem.
        • tratarata Re: www.voiceforeurope.org 02.10.05, 15:22
          Prawie się z Tobą zgadzam. Jestem za dobrymi stosunkami z Turcją, współpracą
          gospodarczą. Od współpracy wojskowej jest moim zdaniem NATO w którym Turcja już
          jest (zapewne instnieje równolegle jakaś forma współpracy wojskowej wewnątrz UE,
          ale raczej ma mniejsze znaczenie?). Nie wiem co miałaś na myśli pisząc
          "współpraca kulturalna", ale pewnie też jestem za. Jestem za ułatwieniami w
          ruchu przez granicę UE-Turcja, dopuszczam możliwość zniesienia takiej granicy
          (choć bez przekonania) ale to chyba nierealne, bo Turcja raczej nie będzie w
          stanie wystarczająco uszczelnić swojej wschodniej i południowej granicy.

          Nie zgadzam się natomiast z tym, że UE stanie się po wejściu islamska. Po
          prostu straci swoje chrześcijańskie korzenie.

          Dalej być może znowu się zgadzamy: dla mnie UE to nie tylko wspólnota
          ekonomiczna, ale coś więcej. To kraje o wspólnej tożsamości i wspólnych
          korzeniach (chrześcijańskich, grecko-rzymskich). Obecnie jestem dumny z tego,
          że jestem Europejczykiem. Po ewentualnym przystąpieniu Turcji do UE
          "Europejczyk" będzie pustym słowem, nie będzie nawiązywał do żadnej konkretnej
          tradycji czy kultury.

          Nie przeszkadza mi napływ do Europy przedstawicieli innych kultur. Bardzo,
          bardzo chciałbym, aby Europa była tolerancyjna, wspierająca różnorodność, aby
          była wzbogacana przez inne kultury i aby je szanowała. Chcę, aby Europa była
          neutralna światopoglądowo. Ale jednocześnie chcę, aby zachowała swojego
          "ducha", którego straci po akcesji Turcji.
    • eva15 Bosfor w Strasburgu?? 01.10.05, 01:17
      piotr.ny napisał:

      > Turcja powinna udowodnic ze odmowa przyjecia do UE nie grozi zamieszkami,
      > destabilizacja, i chaosem. Straszenie podobnym rozwojem wypadkow, jest raczej
      > udowodnieniem ze T. sie nie nadaje.

      B. dobre uwagi.. Ponadto:

      Zwolennicy przyjęcia Turcji do EU (głównie USA i ich wasale) twierdzą, że
      członkostwo pomoże Turcji w eventualnym opanowaniu własnych islamistów. Ale kto
      pomoże w razie czego Unii (worst case) w opanowaniu własnych tureckich
      islamistów w łonie Unii, jeśli Turcja będzie jej członkiem?? Wasale są za
      słabi, USA???

    • jabir Re: Europa nad Bosforem? 01.10.05, 03:25
      Turcja powinna też udowodnic , że jej premier nie jest baktrianem . Minarety
      Sultan Ahmet Cami nie sa sprytną przykrywką dla islamistycznych rakiet.
      Wyładowanych kebabami zatrutymi wersetami z Koranu . Ichniejsze moherowe berety
      są w wieku naszejszych. Że turcy nie mieszkają w jurtach lub namiotach z koziej
      wełny . Robią kupe w ubikacji. I niech przestaną wreszcie podmywac sie po
      kazdym skorzystaniu . Bo to uwłacza naszemu europejskiemu przekonaniu o własnej
      czystości. I jeszcze niech udowodnią ,że w ogóle są ludzimi . I rozwalic mają
      te swoje bezczelnie pobudowane mosty i otoyole . Bo to jest qr...o zwykłe żeby
      taki nędzny kraik miał wokół jednej marnej mieściny (Istanbul - czy coś takiego)
      ze dwa razy więcej autostrad niż cała europejska Polska . I co jeszce ? A
      jeszcze zdarłem z siebie z odrazą spodnie i polar . Bo z Turcji ! Zostałem w
      gaciach i koszulce.... z Turcji!!? Nic to - nago biegał będę , ale nie zeżre
      czekolady z orzechami ani suszonych moreli . Nie wsiadę do autobusu
      Mercedesa .Itp
      • ronlen2 Re: Europa nad Bosforem? 01.10.05, 13:19
        To jedz sobie do Turcji. Kto ci broni? A ja nie chce 70mln Muzulmanow w Unii. I
        juz nas nie drecz tymi swoimi Turkami.
        • old.european Re: Europa nad Bosforem? 01.10.05, 22:17
          ronlen2 napisał:

          > To jedz sobie do Turcji. Kto ci broni? A ja nie chce 70mln Muzulmanow w Unii.
          I
          > juz nas nie drecz tymi swoimi Turkami.

          Europa potrzebuje kontrastu dla tej zadowolonej z siebie i pelnej
          pretensjonalizmu "nowoeuropejskiej" holoty, ktorej sie wydaje, ze juz jest
          ucywilizowana i europejska. Turcja, w ktorej od lat postepy sa widoczne od lat
          i ktora "nowoeuropejczykow" pod wieloma wzgledami przescignela cywilizacyjnie,
          bedzie takim kontrastem.
          • goldilock Re: Europa nad Bosforem? 02.10.05, 10:16
            old.european napisał:

            > ronlen2 napisał:
            >
            > > To jedz sobie do Turcji. Kto ci broni? A ja nie chce 70mln Muzulmanow w U
            > nii.
            > I
            > > juz nas nie drecz tymi swoimi Turkami.
            >
            > Europa potrzebuje kontrastu dla tej zadowolonej z siebie i pelnej
            > pretensjonalizmu "nowoeuropejskiej" holoty, ktorej sie wydaje, ze juz jest
            > ucywilizowana i europejska. Turcja, w ktorej od lat postepy sa widoczne od
            lat
            > i ktora "nowoeuropejczykow" pod wieloma wzgledami przescignela
            cywilizacyjnie,
            > bedzie takim kontrastem.

            your age has killed your ability to think or maybe a Turkish wife ? more
            civilized ? go to estern Anatolia and see for yourself sucker
        • brodajan Re: Europa nad Bosforem? 01.10.05, 23:57
          A ja nie chce tepych katoli w unii...
    • ronlen2 Demonstracja 2.X o 16 na de Gaulle`a w Warszawie 01.10.05, 13:22
      Kazdego, kto uwaza, ze przystapienie Turcji szkodzi Unii i Polsce, zapraszam 2.X
      o 16 na rondo de Gaulle`a na demonstracje. Poczatek przemarszu jest o 16, wiec
      prosze byc troche wczesniej.

      Nie stoj obojetnie, tu chodzi tez o TWOJA przyszlosc. Zapraszam wszystkich!
      Pozdrawiam.
      • cocolinko Ukraina - TAK ale Turcja - NIE! NIE! NIE! 02.10.05, 09:26
        Europa dla narodów kultury europejskiej, i chrześcijańskiej, a nie dziczy
        azjatyckiej o fundamentalistycznych i separatystycznych podłożach!!!!
        NIE DLA TURCJI I ZALEWAJĄCEGO EUROPĘ ISLAMU!!!!!!!!!
        • samsone Lepiej juz Rosja niz Turcja. 02.10.05, 14:26
          Rosja sie dwa razy przyczynila, aby Europe Zachodnia( wlasnie tylko Zachodnia ,
          bo o Wschodniej sobie zapomnieli) od tyranow wyzwolic( Od Napoleona i Hitlera)
        • 440kv Re: Ukraina - TAK ale Turcja - NIE! NIE! NIE! 03.10.05, 00:42
          Calkowicie podzielam twój pogląd.Przecież dzisiaj Patriarcha Ekumeniczny
          Konstantynopola (taki ma tytuł), również duchowni wszystkich wyznanń
          chrzecijańskich mają zakaz pokazywac się na ulicy w swoich uniformach
          (sutannach). Za złamanie zakazu grozi kara więzienia.Insttut teologiczny na
          wyspie Halki od lat nie funkcjonuje- został zamknięty decyzją islamistów
          tureckich .
          5 marca 2002r w Waszyngtonie patriarcha BartolomeuszI odbył rozmowy z
          sekretarzem stanu Colinem Powellem, następnie został przyjęty przez prezydenta
          George Busha. Podczas trzydziestominutowej rozmowy omówiono inicjatywy
          patriarchatu ekumenicznego na rzecz dialogu między religiami, podjęte tuż po
          zamachach 11 września.
          W czasie konferencji prasowej Bartolomeusz I ocenił rozmowy z amerykańskimi
          politykami jako przyjacielskie i obiecujące. Podkreślił, że patriarchat
          ekumeniczny pełni rolę koordynatora Cerkwi prawosławnych. I dlatego ma
          nadzieję, że administracja amerykańska poprze jego prośbę o ponowne otwarcie
          Instytutu Teologicznego w Halki.
          Jeśli Turcja zechce stać się częścią Europy, nie wystarczy przeprowadzenie
          powierzchownych zmian - poinformował patriarcha Bartolomeusz . Jeśli nasz kraj
          naprawdę chce się stać europejski, powinien się zmienić, a nie tylko
          przeprowadzić niektóre reformy i przyjąć kilka nowych ustaw, które czasami będą
          przestrzegane, a czasami nie - podkreślił. - Powinniśmy radykalnie zmienić
          myślenie, właśnie tego chcą od nas europejczycy.
    • goldilock Re: Europa dla Europejczykow 01.10.05, 14:01
      Nikt kto poiera pelne czlonkostwo Turcji, nie moze przewidziec jakie tego beda
      skutki. Kraje, ktore maja pokazne mniejszosci muzulmanskie : Francja,
      UK ,Niemcy, Holandaia sa jedynymi, ktorzy moga cos na ten temat wiedziec. Znam
      bardzo dobrze opinie zwyklych ludzi na ten temat w UK, nikt to nie chce wiecej
      muzulmanow. Sa cale muzulmanskie getta, gdzie spora czesc ludzi nawet nie mowi
      po angielsku !Po pierwszej generacji, ktora siedzi cicho, przychodza nastepne,
      ktore chca zamieniac goszcace kraje w islamskie skanseny. W niektore rejony
      biali raczej wola sie nie wypuszczac. Domorosli islamisci w UK nie wahaja sie
      podkladac boby w Londynie czy jechac do Iraku czy Afganistanu aby czynnie
      walczyc z brytyjskim zolnierzami, z ktorymi chodzili do tych samuch szkol.
      Holandia, ktora z najbardziej otwartego kraju w Europie pod naporem i terrorem
      Marokanskich emigrantow wprowadza ostre restrykcje co do liczby emigrantow, wie
      rowniez czym to pachnie. Wlaczenie turcji do EU w najblizszych 20-30 latach to
      nic innego jak zdrada europejskich wartosci i bezpieczenstwa przez Bruksele.
      • donjuan73 Michał Czajkowski do Adama Mickiewicza, 1855 01.10.05, 15:16
        Panie Adamie. [...]
        Formowanie pułków polskich pod władzą i sztandarem tureckim jest zgodne z
        logiką, z sercem i z tradycją historyczną. Turcy są rodzimymi i niczym
        nieprzejednanymi wrogami zaborczej Moskwy. Polacy im winni wdzięczność za dawną
        i nową gościnność i obronę. Turcja, jedyna z państw, z szablą w ręku i mnogiemi
        ofiarami i klęskami protestowała przeciwko rozbiorowi Polski, jedyna z państw,
        żadnym traktatem, żadnym aktem politycznym nie utwierdziła, nie przyznała
        rozbioru Polski. Turcy walczą o swój byt, o swoją włość i całość; i potęga ich
        państwa nakazują im podawać rękę Polsce, jak ją już podawali od dwóch wieków.
        [...] Jedna Turcja i dziś ośmieliła się oficjalnie mówić: bez postawienia
        Polski na nogi, nie masz tamy napadom i niesprawiedliwościom Moskwy, nie masz
        sprawiedliwości i równowagi na świecie, nie masz prawdziwego końca wojny i
        stałego pokoju. Stanięcie przy Turcji Polaków jest zgodne z godnością i z
        uczciwością imienia polskiego. [...]

        Niewdzieczna ten ktory zapominal swoja historie... ZaL mi tych ktorzy nie
        potrafia podziekowac.
        • ronlen2 Turcy uzywali Polakow jako mieso armatnie, do swoi 02.10.05, 18:54
          ch wlasnych celow. Potrzebni im byli szalency na pierwsza linie, stad ta
          "turecka (hehehe) przyjazn". Dziwne, ze taki Mickiewicz, cieszacy sie dobrym
          zdrowiem, wykitowal po kilku miesiacach w "goscinnej" Turcji.

          Jest na tym forum kilku demagogow, ktorzy staraja sie przekonac, ze Turcja w
          Unii to korzysc. dla Turkow napewno, dlatego chca na sile sie wprosic. Juz nawet
          po najsmieszniejsze pseudoargumenty z historii siegaja, bo innych nie ma.

          Islamska Turcja w Unii to poczatek jej konca.
      • tokijczyk Re: Europa dla Europejczykow 02.10.05, 04:01
        goldilock napisała:

        > Nikt kto poiera pelne czlonkostwo Turcji, nie moze przewidziec jakie tego beda
        > skutki. Kraje, ktore maja pokazne mniejszosci muzulmanskie : Francja,
        > UK ,Niemcy, Holandaia sa jedynymi, ktorzy moga cos na ten temat wiedziec. Znam
        > bardzo dobrze opinie zwyklych ludzi na ten temat w UK, nikt to nie chce wiecej
        > muzulmanow. Sa cale muzulmanskie getta, gdzie spora czesc ludzi nawet nie mowi
        > po angielsku !Po pierwszej generacji, ktora siedzi cicho, przychodza nastepne,
        > ktore chca zamieniac goszcace kraje w islamskie skanseny. W niektore rejony
        > biali raczej wola sie nie wypuszczac. Domorosli islamisci w UK nie wahaja sie
        > podkladac boby w Londynie czy jechac do Iraku czy Afganistanu aby czynnie
        > walczyc z brytyjskim zolnierzami, z ktorymi chodzili do tych samuch szkol.
        > Holandia, ktora z najbardziej otwartego kraju w Europie pod naporem i terrorem
        > Marokanskich emigrantow wprowadza ostre restrykcje co do liczby emigrantow, wie
        >
        > rowniez czym to pachnie. Wlaczenie turcji do EU w najblizszych 20-30 latach to
        >
        > nic innego jak zdrada europejskich wartosci i bezpieczenstwa przez Bruksele.


        Zgadzam sie!!! Tak trzymac!!!! Blair juz nie bedzie premierem dlatego jemu
        zwisa, a brytyjskie gazetka jemu przytupuja poniewaz chca aby piekne UK cos
        zostawilo pozytywnego (dla tych na stolkach w Brukselce) po swojej
        prezydenturze. Chca sie pokazac ze potrafia, ale nie myslac o spoleczenstwie
        Europejskim, tylko o tym czy "Boby" potrafi.

    • madra.linska TO JUZ BEDZIE KONIEC EUROPY 01.10.05, 22:27
      To bedzie furtka dla islamu i poczatek konca Europejczykow
      • jedwabisty Re: TO JUZ BEDZIE KONIEC EUROPY 01.10.05, 23:04
        Madra.linska zaprawdę, czy to się nam podoba czy nie Europy do jakiej
        przywykliśmy nie da się utrzymać. W świecie cały, w tym w Europie zmiany
        galopują szybciej niż się nam wydaje. W globalnym świecie furtki, bramy, mosty
        już są otwarte i tego się zmienić nie da.
        serdecznie pozdrawiam
        Jan
        • samsone Re: TO JUZ BEDZIE KONIEC EUROPY 02.10.05, 14:24
          Tak wydaje sie ze aby wedlug twoeich pogladow UNIA przezyla to musi na sile
          Turcje do siebie przyjac. Cos tutaj nie pasuje.
        • ronlen2 Re: TO JUZ BEDZIE KONIEC EUROPY 02.10.05, 19:02
          drogi Janie, swiat sie zmienia, zgadza sie. Ale czy musimy w imie zmian i
          globalizacji godzic sie na nieludzki fundamentalizm, islamizacje Unii, miliony
          Turkow w krajach europejskich??? A po wejsciu Turcji ta sytuacja sie jeszcze
          pogorszy. Swiat zmienia sie, ale zaden normalny czlowiek, ani wczoraj, ani dzis,
          nie bedzie pragnal samozniszczenia i pozbawienia siebie przyszlosci.
          Argumenty tych wszystkich na "za" sa naprawde zenujace, musza sobie znalezc
          jakies inne.
        • xxxenofob Re: TO JUZ BEDZIE KONIEC EUROPY 03.10.05, 07:10
          jedwabisty napisał:

          > Madra.linska zaprawdę, czy to się nam podoba czy nie Europy do jakiej
          > przywykliśmy nie da się utrzymać. W świecie cały, w tym w Europie zmiany
          > galopują szybciej niż się nam wydaje. W globalnym świecie furtki, bramy, mosty
          > już są otwarte i tego się zmienić nie da.
          > serdecznie pozdrawiam
          > Jan


          da sie zatrzymac tylko tempakom trzeba odebrac wladze bo prowadza bialego
          czlowieka do samobojstwa.
    • jedwabisty Re: Europa nad Bosforem? 01.10.05, 22:55
      Po pierwsze zaprawdę nie należy wrzucać do jednego worka miliardów ludzi tylko
      dla tego, że są muzułmanami. Turcy to Turcy, Pakistańczycy to Pakistańczycy,
      Palestyńczycy to Palestyńczycy itd. To tak jak by nie rozróżniać np.
      Nowozelandczyków, Szwajcarów, Norwegów, Ukraińców, Irlandczyków, Białorusinów,
      Kanadyjczyków, Argentyńczyków, Polaków, Czechów, Słowaków, Węgrów, Greków itd.
      bo to wszystko chrześcijanie. Po drugie do Europy nadal będą napływać imigranci
      bo na starzejącym się kontynencie jest silne "ssanie" siły roboczej i czy to się
      komu podoba czy nie ma widoków, żeby miało się to zmienić. Wg mnie Europa będzie
      bezpieczniejsza z "oswojoną" proeuropejską Turcją niż z Turcją niestabilną i
      ciążącą ku jej niestabilnym sąsiadom.
      Polska przez wieki zwana była przedmurzem chrześcijaństwa. Niech rolę tego
      przedmurza przynajmniej w części spełnia Turcja. Paradoksalnie islamska Turcja
      może tę role spełniać skuteczniej niż kraje chrześcijańskie.
      • dontworry Re: Europa nad Bosforem? 02.10.05, 04:12
        Proszę nie wmawiać czego potrzebuję. Wiem na pewno, że Turcji nie potrzebuję.
        Nie. Nie i koniec. Chcę być zamknięty na globalizm i imigrantów. Chcę sobie żyć
        tak jak żyję, i moje dzieci też tak maja żyć, albo może nawet lepiej. Bez armii
        gości, którzy za wszelką cenę chcą udowodnić, że są europejczykami, chociaż
        wiadomo, że nie są. Jak będą, może za 60 lat, to proszę bardzo. Teraz nie są.
        Europa to ciągłość greckiej kultury i rzymskiego prawa, czyli zaprzeczenie tego,
        czym jest Turcja. Turcy indywidualnie to bardzo miły naród, podobnie jak każdy
        inny. Żyjmy zatem w zgodzie i przyjaźni. Ale, do jasnej cholery, bez Turcji w
        Unii Europejskiej. Turcji mówimy delikatne ale stanowcze...
        NNNNNNNNNNNNNIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEE!


        ---wywalasz przez drzwi to włazi oknem---
        • old.european Re: Europa nad Bosforem? 02.10.05, 10:58
          dontworry napisał:

          > Proszę nie wmawiać czego potrzebuję. Wiem na pewno, że Turcji nie potrzebuję.
          > Nie. Nie i koniec. Chcę być zamknięty na globalizm i imigrantów. Chcę sobie
          żyć
          > tak jak żyję, i moje dzieci też tak maja żyć, albo może nawet lepiej. Bez
          armii
          > gości, którzy za wszelką cenę chcą udowodnić, że są europejczykami, chociaż
          > wiadomo, że nie są. Jak będą, może za 60 lat, to proszę bardzo. Teraz nie są.

          Z punktu widzenia Europy to samo mozna powiedziec o tzw. "nowoeuropejczykach"
      • goldilock Re: Europa nad Bosforem? 02.10.05, 10:07
        Do pewnego stopnia masz racje, ale bardzo ograniczina. Pierwsza
        grupa "bombowcow" w Londynie byla pochodzenia pakinstanskiego, druga -
        wschodnioafrykanskiego. Ponadto, zyjac w obcym kulturowo ladzie jak Europa,
        muzulmanie maja naturalna tendencje niwelowania roznic pomiedzy soba w opozycji
        do "niewiernych". Zreszta wystarczy spojzec jaki zasieg maja ich kampanie
        bombowe na swiecie.

        Prwda jest bardzo prosta, politycy probuja zafundowac Europie nowe buty bez
        wzgledu na opinie jej obywateli. Ale to obywatele doswiadczaja codziennych
        konsekwencji tych decyzji. Wystarczy zapytac przecietnego czlowieka w krajach z
        duzym odsetkiem muzulumanskich emigratow i opinia jest jedna - zapakowac ich w
        samoloty i odeslac spowrotem. Polska na razie na szczescie nie ma tego problemu.
      • ronlen2 Re: Europa nad Bosforem? 02.10.05, 19:08
        jedwabisty napisał: Wg mnie Europa będzi
        > e
        > bezpieczniejsza z "oswojoną" proeuropejską Turcją niż z Turcją niestabilną i
        > ciążącą ku jej niestabilnym sąsiadow

        Wlasnie o to chodzi. Po wejsciu do Unii Turcja stanie sie BARDZIEJ islamska niz
        jest. Dlaczego? Poniewaz w Turcji silna pozycje ma wojsko, ilekroc
        fundamentalisci chca teokracji, armia puczuje i odsuwa ich od wladzy. Po wejsciu
        do Unii trzeba bedzie przestrzegac demokratyczne reguly, demokratycznie wybrani
        islamisci stana sie nieusuwalni. Tak wiec demokracja w Turcji doprowadzi do
        niedemokratycznego konca, mianowicie islamizacji kraju. Ci, ktorzy najbardziej
        chca do Unii to wlasnie... fundamentalisci.

        A w Europie tez doszlo by do islamizacji, ale to chyba jest wszystkim jasne.
      • starybaca Re: Europa nad Bosforem? 02.10.05, 22:17
        jedwabisty napisał:

        > Po pierwsze zaprawdę nie należy wrzucać do jednego worka miliardów ludzi tylko
        > dla tego, że są muzułmanami. Turcy to Turcy, Pakistańczycy to Pakistańczycy,
        > Palestyńczycy to Palestyńczycy itd. To tak jak by nie rozróżniać np.
        > Nowozelandczyków, Szwajcarów, Norwegów, Ukraińców, Irlandczyków, Białorusinów,
        > Kanadyjczyków, Argentyńczyków, Polaków, Czechów, Słowaków, Węgrów, Greków itd.

        Zgadzam się, ale takie "wrzucanie do jednego worka" jest wynikiem faktu, że
        nawet jeżeli islam ma różne oblicza w różnych krajach, to stosunek przeciętnego
        muzułumanina do kultury Zachodu jest zawsze w zasadzie taki sam, tzn. negatywny
        lub bardzo negatywny.

        O "pokojowo nastawionym islamie" i "muzułumanach szanujących kulturę Zachodu"
        mówią najczęściej ludzie, którzy nigdy z wyznawcami islamu nie mieli do
        czynienia na codzień. Ci, którzy z muzułumanami mieszkali lub pracowali
        wystarczająco długo, aby poznać ich poglądy i mentalność, wiedzą swoje.
        Nie należy się więc dziwić "wrzucaniu do jednego worka".


    • tokijczyk Komentarz z EUobserver.com - j.angielski 02.10.05, 03:58
      Why we should delay opening accession negotiations with Turkey
      30.09.2005 - 11:02 CET | By Peter Sain ley Berry

      EUOBSERVER / COMMENT - The British Presidency, we are told, has been working
      very hard to ensure that the negotiations to allow Turkey to accede to the
      European Union will begin, as scheduled, on 3rd October - that is next week.
      They may indeed begin. Or on the other hand they may not.

      If they begin they may be broken off, perhaps indefinitely. If they are
      postponed now they may never start. The situation is not a happy state of
      affairs for anybody. This may be the 21st century but diplomacy remains an
      artisanal craft.

      The immediate reason why the talks may not commence is that Austria is
      reportedly still not happy with the UK Presidency's negotiating framework. The
      only intended outcome this envisages is full EU membership for Turkey. Austria
      would prefer to see reference to a 'privileged partnership,' as an alternative.
      Turkey has countered by indicating that it would not enter negotiations on this
      basis.

      Regardless of this there are at least seven other good reasons why the talks
      should not commence next Monday, despite that being the desire of the British
      Presidency, the European Commission, the European Parliament, at least 23 of the
      EU's 25 member states and, of course, Turkey itself. These reasons, moreover,
      have nothing to do with the merits, or otherwise, of Turkey's case for Union
      membership sometime around 2015. Nor do they have anything to do with Turkey
      being predominantly poor, predominantly Muslim or predominantly in Asia.

      EU cannot negotiate honestly
      The first is that the Turkish negotiations are already in a big hole before they
      have even started. And the first thing you should do when you are in a hole is
      to stop digging, or as the early pilots were instructed should they find
      themselves in a tailspin: 'centre all controls and pray like hell.' Pursuing the
      negotiations now is likely to harm both parties: both Turkey's prospect of
      eventual membership and Europe's own necessary constitutional reform process.

      The second reason to postpone the talks is that the EU is simply not in a
      position itself to negotiate honestly with Turkey at this time. It is currently
      deeply divided on Turkish membership. There is major - if not majority -
      opposition in all the EU's institutions and in national parliaments. A
      substantial part of the European Parliament is opposed, as are an even wider
      section of the European electorate. This absence of full-hearted consent will
      hamper the negotiations. The persistence of such a split will damage coherence
      within the EU, making constitutional and economic reforms far more difficult to
      achieve.

      This split in European opinion can be attributed to several factors - several of
      which can be addressed. If they are - and Turkey does certain things and Europe
      does others - public opinion may well become more favourable.

      Not recognising Cyprus is ridiculous
      It is ridiculous, for instance, that Turkey does not currently recognise one of
      the states of the Union it is seeking to join. As its delegates sit down to
      negotiate Turkey will still be banning certain EU ships and aircraft (namely
      those from Cyprus) from its ports and airports.

      It is also ridiculous that Turkey should be still prosecuting writers, like the
      respected novelist Orhan Pamuk, for expressing non-violent opinions and that it
      should keep active on the statute book laws that make it a crime to 'denigrate
      Turkish identity.' This is the third reason why talks should not start now.
      Turkey should address such fundamental un-Europeanism before embarking on
      accession negotiations: not during those negotiations.

      But Europe also needs to do certain things if it is to bring its own citizens
      'on-side.'
      It needs to have, for instance, an overall enlargement policy - not just for
      Turkey, but for the Ukraine, for the Balkans, for the Caucasus states, for
      Belarus and Moldova. How large should the Union become? How should it be managed
      at that size? How financed? In other words, where are we going? Many, especially
      in France and the Netherlands, would like to know.

      EU needs overall enlargement policy
      Until we ourselves have formed an opinion on these matters how can we negotiate
      with Turkey? That is the fourth reason for delay. We need to be able to fit
      Turkey into a wider enlargement framework before we open talks.

      Part of this framework would be the institutions we might need to manage an
      expanded Europe. The late lamented European constitutional treaty proposed
      institutional change to accommodate 25 member states, not 35. In any case it was
      rejected and we are left with the existing 'stretched' version of a system
      designed for 15. We can't honestly embark on discussions about further European
      enlargement before we put our own constitutional house in order - for what is
      adding new member states but changing the fundamental nature of the Union? This
      is the fifth reason why the accession talks should not begin now.

      Then we have the problem of Northern Cyprus. Of course, with hindsight, we
      should not have allowed Cyprus to join the Union before reunification of the
      island. The Turkish Cypriots loyally voted for the UN backed reunification
      settlement. The Greek Cypriots, knowing they had nothing to lose, did not. The
      result is an unresolved mess and a state of bitterness and non-recognition
      between Turkey and the Cypriot government. This festering sore needs to be
      healed before the Turkish accession talks commence. This is the sixth reason to
      delay.

      A seventh reason is the events - I don't want to be prejudicial - of 1915. So
      many Turkish diplomats have been killed and still are killed by those who hold
      them, even today, responsible for tragedies that occurred ninety years before,
      that this is also unfinished business that risks clouding a new political
      future. What happened to Turkey's Armenian population - and to indigenous Turks
      in Turkish Armenia - should, three generations later, surely be a matter for
      independent historians. That also requires action by Turkey, but not only by Turkey.

      Turkey's hinterland
      These then are the reasons for delay. But postponing the talks by a few years
      need not delay eventual Turkish accession. Both sides have problems to sort out.
      Once these are resolved, the accession negotiations will proceed more speedily
      and still could conclude by 2015.

      In the meanwhile, Turkey and the EU should talk about the economic, military and
      political future of the eastern Mediterranean and its large hinterland. Turkey
      is not an island: it is rather the centre of a region, one of the reasons that a
      hundred years ago it had a large empire. The future of the region as a whole
      should not be divorced from Turkey's bid for EU membership. And that provides
      yet another reason, if one were needed, for not rushing into talks which, on
      present omens, look destined to end in tears. The enemy of diplomacy is rush.
      'N'ayez pas trop de zèle,' as Talleyrand used to say.

      The author is editor of EuropaWorld
      • dontworry Re: Komentarz z EUobserver.com - j.angielski 02.10.05, 04:14
        pisz po polsku
      • genetic1 Re: Komentarz z EUobserver.com - j.angielski 03.10.05, 01:36
        ====================== but ...


        Panie Adamie. [...]
        Formowanie pułków polskich pod władzą i sztandarem tureckim jest zgodne z
        logiką, z sercem i z tradycją historyczną. Turcy są rodzimymi i niczym
        nieprzejednanymi wrogami zaborczej Moskwy. Polacy im winni wdzięczność za dawną
        i nową gościnność i obronę. Turcja, jedyna z państw, z szablą w ręku i mnogiemi
        ofiarami i klęskami protestowała przeciwko rozbiorowi Polski, jedyna z państw,
        żadnym traktatem, żadnym aktem politycznym nie utwierdziła, nie przyznała
        rozbioru Polski. Turcy walczą o swój byt, o swoją włość i całość; i potęga ich
        państwa nakazują im podawać rękę Polsce, jak ją już podawali od dwóch wieków.
        [...] Jedna Turcja i dziś ośmieliła się oficjalnie mówić: bez postawienia
        Polski na nogi, nie masz tamy napadom i niesprawiedliwościom Moskwy, nie masz
        sprawiedliwości i równowagi na świecie, nie masz prawdziwego końca wojny i
        stałego pokoju. Stanięcie przy Turcji Polaków jest zgodne z godnością i z
        uczciwością imienia polskiego. [...]
    • lukasbo Nie chcę Turcji w UE.. 02.10.05, 11:26
      JAk kraj, którego ponad 90 % terytorium znajduje się w Azji ma przystąpić do
      UE ???
    • kadyks Re: Europa nad Bosforem? 02.10.05, 14:09
      Jekieś związki gospodarcze z UE, tak .Pełne członkostwo całkowicie wykluczone.
    • abhaod Ziemia jest jednym krajem, a wszyscy ludzie jego 02.10.05, 16:59
      obywatelami.
    • kaganowski Re: Europa nad Bosforem? 02.10.05, 17:52
      Tak, nad Bosforem, ale nie w Anatolii. Tucja to nie tylko geograficznie, ale i
      kulturowo, religijnie, gospodarczo i politycznie Azja, i to ta gorsza, zacofana,
      nietolerancyjna i biedna, bez przyszlosci: w odroznieniu od Chin, Japonii i
      Korei, ktore sa bardziej europejskie niz Turcja.
      Turcja do Unii Zachodnio-Azjatyckiej, gdzie jest jej miejsce!
    • goldilock Re: Auua, auua. aluua 02.10.05, 18:00
      Toc pan Zagloba z panem Michalem w grobach sie przewracaja, ze bisurman
      podstepem w Rzeczpospolita sie wkrada. Na brukselskich korytarzach widac biale
      czapy janczarow a po salach niesie sie auua, auua, auua, sprzymierzonych z
      Turkiem Tatarow, ktorzy gwaltem nastaja na czesc brukselskich bialoglow...

      Tylko nasi krzycza bij pohanca ! za Warne !
      • genetic1 Re: Auua, auua. aluua 03.10.05, 01:40
        Moi Mili,

        Teraz Chiny!
        • lepa108 Re: Auua, auua. aluua 03.10.05, 02:42
          nonieee:
          www.voiceforeurope.org
          na tej stronie mozesz wyrazic swoja opinie na temat Turcji i tego czy ma czy tez
          nie ma przystapic do Unii.

          Jestem za!
          Za dobrosasiedzkimi stosunkami z Turcja, wspolpraca gospodarcza, kulturalna,
          wojskowa itp. Ale przeciw wejsciu tego kraju do Unii. Bo wtedy przestanie ona
          byc Europejska. A stanie sie islamska. Mam nadzieje, ze nie!
    • xxxenofob Turcja nie sie laczy z Sachara 03.10.05, 07:08
      Europa musi zostac tylko dla Europejczykow a nie dzikusow z Azji
      • androx Re: Turcja niech sie łączy z Saharą 03.10.05, 09:36
        Argument, że Turcja nie uznała rozbiorów Polski jest śmieszny.
        Przypomnę, że zaborcami były min. Rosja i Austria - dwaj śmiertelni wrogowie Turcji, państwa silne i z Turcją graniczące, toczące z nią wojnę na kontynencie europejskim.
        Kiedy Polska była obiektem ekspansji tureckiej - jakoś tej "przyjaźni" nie było widać. Turcy przyszli z centralnej Azji. Po drodze wyrzynali całe narody a tych co się poddali sturczyli. To właśnie synów takich narodów używali jako "mięso armatnie". Odebranych rodzicom chłopców szkolono na fanatyków islamskich - janczarów. Europa przyglądała się jak Turcja krok po kroku zdobywa tereny będące kolebka cywilizacji europejskiej - Grecję. Dzisiaj jest inna metoda podboju. Porównajcie dane o przyroście naturalnym w Europie i w Turcji. Jak ten trend się utrzyma to za ok 80 lat Turcy (obywatele Niemiec) staną się liczniejsi od Niemców. Ale i nam to nic dobrego nie wróży.
        Turk, Polak - dwa bratanki. Ale Polak w Europie a Turek w Turcji.
        • greg2111 Re: Turcja rozwija się za 26 mld. darowizny USA 08.10.05, 11:20
          Ameryka podarowała Turcji około 26 mld. dolarów w zamian za pomoc w inwazji na
          Irak. Turcja nie na wiele się zdała Ameryce ale i tak kasę dostała. A Polska,
          która dała USA dużo więcej - guzik. Za te kilkadziesiąt darmo danych mld.$ to
          oni mogą sobie budować i modernizować ale niech nie chrzanią że są tacy
          przedsiębiorczy i gospodarni. Ameryka postanowiła po prostu finansować świecki
          kraj muzułmański, który dałby przykład innym krajom islamskim do
          przeprowadzenia u siebie reform w kierunku państwa świeckiego.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka