kot.behemot
10.10.05, 21:10
Zmiana nie na lepsze. Wcześniej nawet nie rozważałem możliwości poparcia.
Ostatnio jednak nie wyobrażam sobie poparcia Tuska. Wiem, że to jego
specjaliści od PR są odpowiedzialni, ale wygląda to koszmarnie, jakby facetowi
puścił rozum i wpadł w ciąg maniakalny. Upośledzone racjonalne myślenie,
powtarzanie nielogicznych argumentów, agresja przechodząca wręcz w chamstwo.
To nie jest Tusk, jakiego znałem. Jeśli kandydat na prezydenta tak sobą daje
kręcić doradcom, to nie jest dobrym kandydatem na prezydenta.