Dodaj do ulubionych

Winna jest Platforma Obywatelska

27.10.05, 20:02
No doskonale widać na czyje zamówienienie p. Lisicki napisał ten artykuł. A
nie zauważa Pan, że to PiS (Pazerność i Samowola)od początku prowadzi do
konfrontacji i zawłaszczenia całej władzy? Jak można głosować na p. Leperta?
To ma być Prawo i Sprawiedliwość??????????Przez całą kampanię deklarowli
koalicję z PO aby tylko mydlić oczy wyborcom! Pewnie z połowa dała się nabrać
na te czcze gadanie. Bezczelność Pana Dorna to w ogóle przekracza ludzkie
pojęcie. Z jednej strony mówi, że czeka na powrót PO do rozmów a z drugiej
wybiera Andrew na wicemarszałka!!!!! Z jednej strony mówi o ograniczeniu
kosztów administracji a z drugiej zwiększają ilość wicemarszałków! Proszę PO
aby w takiej sytuacji nie wchodziła w żadne koalicjie z PiS bo zostanie
potraktowana tak jak UW. Może jednak panowie z PiSu popatrzą co dzieje się na
rynkach finansowych i o ile urósł dług zagraniczny od wczoraj ( 6 mld - 6
000000000 - złotych). Tak trzymajcie! W styczniu już was nie będzie w sejmie.
Pozdrowionka!
Obserwuj wątek
    • mbishop Co za bzdury! 27.10.05, 20:11
      To PiS złamał wszystkie umowy, a nie platforma.
      • mbishop A p. Lisickiemu polecam artykuł Kuczyńskiego obok 27.10.05, 20:27
        Może zobaczy czym się różni analiza trafna od kompletnie chybionej
        • maniek.siekiera Ci powyżej rozumują logiką obrażonych dzieci 27.10.05, 21:34
          Jakim prawem zsplasterpl czyni z wyborców Samoobrony podludzi, obywateli drugiej
          kategorii?? OK, można nie cierpieć Leppera (sam do takich ludzi się zaliczam),
          ale w odróznieniu od fanatyków z PO nie uważam, że daje mi to prawo do zaocznego
          pozbawiania tej trzeciej w końcu siły politycznej w Polsce prawa reprezentowania
          swoich wyborców!!

          "Bezczelność Pana Dorna to w ogóle przekracza ludzkie
          pojęcie. Z jednej strony mówi, że czeka na powrót PO do rozmów a z drugiej
          wybiera Andrew na wicemarszałka!!!!!"

          To twoja, gościu, bezczelność i chamstwo przekraczają wszelkie granice!! Lepper
          jest dla mnie zerem, ale i jest zręcznym politykiem, szefem trzeciej aktualnie w
          Polsce partii! Został wybrany demokratycznie, jego partia w demokratycznych
          wyborach zdobyła trzecią pozycję w sejmie i choć trzeba nad tym ubolewać - nie
          wolno traktować jej wyborców jako qrwa PODLUDZI!!
          W tym momencie bardzo celnie napisał Lisicki: "Platformersi zaczęli mówić z tym
          samym poczuciem wyższości i pogardy dla nieoświeconych mas, który cechował
          polityków Unii."

          Ale do Platformersów to nie dochodzi, bo okazuje się, że fanatyków i oszołomów w
          jej szeregach jest nie mniej niż w Samoobronie Polskich Rodzin ;)

          Idąć dalej zsplasterpl powtarza bezmyślnie brednie Tuska: "Z jednej strony mówi
          o ograniczeniu kosztów administracji a z drugiej zwiększają ilość wicemarszałków!"

          Trzeba być ekonomicznym debilem, żeby porównywać kwotę dodatku funkcyjnego dwóch
          dodatkowych wicemarszałków z funduszami, które budżet straci wskutek
          konieczności "kupowania" sobie poparcia mniejszościowego rządu PiS u Samoobrony
          czy LPR. Czy ty człowieku w ogóle potrafisz choć trochę trzeźwo i logicznie
          rozumować, że powtarzasz takie brednie Tuska (jego rozumiem - jest w stanie
          pernamentnego szoku i śmiertelnie obrażony na Kaczorów, PiS i cały naród)...

          mbishop pisze: "To PiS złamał wszystkie umowy, a nie platforma."

          Taa?? Podaj dowody, bo jakna razie to uważam, że obie partie są winne a
          argumentacja Lisickiego wydaje się wyjątkowo sensowna i trafna...

          Reasumując - zszokowany jestem pogardą dla narodu i fanatyzmem wykazywanym w
          ostatnich dniach przez PO. Choć żałowałem tego - uważam teraz, że przegrali
          zasłużenie....
          • kpix Maniek, potraktuj to, co powiem, w odpowiednich 27.10.05, 23:52
            proporcjach, ale zauwaz, ze w 1933 roku NSDAP byla 1.
            partia w parlamencie. Ten fakt jednak nie zakazuje
            rozsadnym ludziom zachodzic w glowe, jak mozna bylo
            spoleczenstwu niemieckiemu wybrac takich typow.

            Zsplasterpl nie jest osoba publiczna (badz jesli jest
            to wypowiada sie prywatnie) i dlatego nie obowiazuje
            go etykieta publiczna. Kazdy ma prawo zywic brak
            szacunku do wlasnego spoleczenstwa i zsplaster korzysta
            z tego prawa. Ja sie dolaczam. A dolaczam sie dlatego,
            ze w moim widzeniu tego, co dobre, a co zle, grupa
            wyborcow, ktora poparla Samoobrone, zadzialala na szkode
            Polski - i to zwlaszcza w takim momencie historycznym,
            gdy Polska wymaga naprawy.
            • b.wlosek Re: Maniek, potraktuj to, co powiem, w odpowiedni 28.10.05, 09:12
              Ja Cię popieram, ale maniek jest zbyt ograniczony umysłowo, żeby cokolwiek z
              tego zrozumieć. Po prostu matoł
          • lutekstg Re: Ci powyżej rozumują logiką obrażonych dzieci 28.10.05, 00:42
            PO naprawde przegra dopiero gdy wejdzie w koalicje z PiS. Wiadomo, ze niczego
            ze swojego programu nie bedzie mogla zrealizowac i tylko bedzie listkiem
            figowym dla PiSu. Bedzie legitymizowac nierealne i grozne dla budzetu pomysly
            PiS. Wybor marszalka sajmu pokazal, ze PiS "pozwoli" obsadzic przez PO niektore
            stanowiska pod warunkiem, ze konkretne osoby wskaza Kaczynscy. To jak z
            pierwszymi Fordami - kolor mozesz wybrac dowolny, byle byl czarny.
            • piotr.marcinkowski Re: Ci powyżej rozumują logiką obrażonych dzieci 28.10.05, 08:01
              Jaka zatem czeka przyszlosc PO? Niestety takiej "koniunktury" na PO juz nigdy
              nie bedzie
              • b.wlosek Re: Ci powyżej rozumują logiką obrażonych dzieci 28.10.05, 09:26
                Mylisz się głuptasku. Będzie, nawet o wiele lepsza. Koalicja z PIsiorami- to
                byłby grób. Dla nich najlepszym koalicjantem jest naczelny pedzio IV RP o.
                rydzyk i moherowe berety.
                • piotr.marcinkowski Re: Ci powyżej rozumują logiką obrażonych dzieci 28.10.05, 12:55
                  Ja w przeciwienstwie do Ciebie nie wierze w bajki. Poza chciejstwem nic na to
                  nie wskazuje, ze PO uzyska ponad 50% mandatow, inaczej - jedynym potencjalnym
                  koalicjantem bedzie SLD - na przeciwstawnym biegunie pomyslow na gospodarke. W
                  dluzszym okresie czaasu PO skazuje sie na marginalizacje, niestety
            • b.wlosek Re: Ci powyżej rozumują logiką obrażonych dzieci 28.10.05, 09:20
              Dlatego mam nadzieję,że PO nie wejdzie w żadną koalicję, zwłaszcza że jednym z
              wicemarszałków został największy głupol polskiej sceny politycznej Andrew L.
              Chyba niedługo nastąpi koniec świata. Innej możliwości nie ma. A czy Renatka B.
              zostanie ministrem finansów, panie Marcinkiewicz, czy Lepper? Hm ciekawe. To
              takie wybitne osobistości.
            • amdrzej11 Re: Ci powyżej rozumują logiką obrażonych dzieci 28.10.05, 10:23
              A moze PO wcale nie ma jakiegos konkretnego programu?
              • exoriente Re: Ci powyżej rozumują logiką obrażonych dzieci 28.10.05, 11:50
                Oczywiście, że nie ma. I dlatego rozsnuwa mgłę.
          • ostrowmaz Re: Ci powyżej rozumują logiką obrażonych dzieci 28.10.05, 08:01
            Gdy zdominowany przez SLD Sejm IV kadencji wybierał cztery lata temu Prezydium, a jednym z kandydatów na wicemarszałka był lider Samoobrony Andrzej Lepper, poseł Kazimierz Ujazdowski z PiS zwrócił się do posłów Sojuszu: Szliście do wyborów pod hasłem "Przywróćmy normalność". Czy kraj Leszka Millera i Andrzeja Leppera jest krajem normalnym? Jest krajem normalnym chyba wyłącznie z perspektywy członków aparatów tych stronnictw. Ludzi cynicznych, nieszanujących demokracji. O kraj normalny będziemy musieli walczyć.

            Kontrkandydatem Leppera w walce o fotel wicemarszałka był wtedy Lech Kaczyński. Ujazdowski tak porównywał obu kandydatów: Te dwie kandydatury, kandydatura Lecha Kaczyńskiego i kandydatura pana posła Andrzeja Leppera, obrazują dwa różne podejścia, dwa różne stosunki do porządku demokratycznego. Mamy człowieka, który w czasach gdy nie istniała wolność polityczna, upominał się (...) o prawa obywatela, a w wolnej Rzeczypospolitej walczył o porządek publiczny i sprawiedliwość. Mamy też człowieka nieobecnego wtedy, kiedy walczono w Polsce o wolność polityczną i o prawa jednostki, mamy człowieka, który w debacie publicznej wielokrotnie używał inwektyw, sięgał także po przemoc, częstokroć wobec niewinnych mówił Ujazdowski.

            Ostatecznie w głosowaniu Lech Kaczyński przepadł, a Lepper został wicemarszałkiem. Stracił funkcję po tym, jak pod koniec 2001 roku z trybuny sejmowej pomówił o branie łapówek polityków SLD i PO.
            • b.wlosek Re: Ci powyżej rozumują logiką obrażonych dzieci 28.10.05, 09:30
              A teraz Pis w rewanżu robi tego głupka i aroganckiego pajaca marszalkiem.
              Tylko czekać pierwszych afer. To już niedługo. To jest burdel, nie demokracja.
          • b.wlosek [...] 28.10.05, 09:09
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • zzyxyryzzy Re: Ci powyżej rozumują logiką obrażonych dzieci 28.10.05, 09:17
            > Lepper jest dla mnie zerem, ale i jest zręcznym politykiem,
            > szefem trzeciej aktualnie w Polsce partii!
            > Został wybrany demokratycznie,

            maniek.siekiera, nie pieprz głupot. w normalnym państwie przestępca nigdy nie
            zostałby wybrany, bo po prostu nie znalazłby się na kartce do głosowania jako
            człowiek z wyrokami.
            • exoriente Re: Ci powyżej rozumują logiką obrażonych dzieci 28.10.05, 11:53
              Z wyrokami za co?
              Lepper w świetle polskiego prawa nie popełnił takich przestępstw, które
              uniemożliwiałyby mu kandydowanie na posła. Ciężkie prawo, lecz prawo.
              Takie są fakty.
              • zzyxyryzzy Re: Ci powyżej rozumują logiką obrażonych dzieci 28.10.05, 14:29
                > Lepper w świetle polskiego prawa nie popełnił takich przestępstw, które
                > uniemożliwiałyby mu kandydowanie na posła. Ciężkie prawo, lecz prawo.

                Chodzi o to, że w normalnym kraju, czyli takim o okrzepłej demokracji, gdzie
                wyborcy nie zmieniają swoich preferencji o 180st. co wybory, jego kandydowanie
                nie byłoby możliwe albo dlatego, że prawo nie dawałoby mu mozliwości
                kandydowania albo też dlatego, że nikomu nie przyszłoby do głowy głosować na
                kogoś tak skompromitowanego.
          • benon.hardy Re: Ci powyżej rozumują logiką obrażonych dzieci 28.10.05, 17:11
            > Jakim prawem zsplasterpl czyni z wyborców Samoobrony podludzi, obywateli
            drugiej kategorii??

            Prawem zdrowego rozsądku, takim samym prawem jakie mam ja i każdy kto tylko
            zechce. Wyborcy Leppera nie są ludźmi drugiej kategorii z urodzenia - są
            OBYWATELAMI DRUGIEJ KATEGORII z WYBORU, ponieważ popierając "partię" składającą
            się z przestępców, złodziejaszków i kombinatorów poparli tym samym jej sposób
            działania.

            Złodziejstwo, kombinatorstwo i przemoc.

            Fakt że przeważająca ilość tych bezmózgowców pochodzi ze wsi o niczym nie
            przesądza. Osobiście czuję odrazę do poprzednich rządów za to że nie
            powystrzelała tej tłuszczy w czasach kiedy rozpoczęło się blokowanie dróg etc.
        • menea Re: A p. Lisickiemu polecam artykuł Kuczyńskiego 28.10.05, 07:23
          mbishop pieknych masz idoli.
          Tylko pogratulowac.

          To poczytaj sobie tutaj.

          www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_051028/kraj/kraj_a_5.html
          • b.wlosek Re: A p. Lisickiemu polecam artykuł Kuczyńskiego 28.10.05, 09:39
            Pani prof. Staniszkis jest naiwna jak dziecko we mgle, skoro jeszcze żywi
            nadzieję , że koalicja PO PIS kiedykolwiek jeszcze powstanie. Skoro nie stało
            się to do tej pory, nie liczyłabym na to po ostatnich chamskich zagrywkach
            kaczek-dziwaczek. Moim zdaniem sprawę tej koalicji przesądziły ostatnie
            decyzje skretyniałych pisiorów. Amen
        • amdrzej11 Re: A p. Lisickiemu polecam artykuł Kuczyńskiego 28.10.05, 10:22
          Zobaczymy, ktora analiza ma racje po nastepnych byc moze przedterminowych
          wyborach, zktore zmiota zarowno PO jak i Tuska z politycznej mapy Polski!
    • kot.behemot Poprawna, obiektywna analiza. 27.10.05, 21:05
      • amdrzej11 Re: Poprawna, obiektywna analiza. 28.10.05, 10:13
        Nalezy dodac, ze pierwsza w GW!
      • exoriente Re: Poprawna, obiektywna analiza. 28.10.05, 11:55
        Tak, nawet się trochę zdziwiłem, że taki artykuł w GW. Gazeta u mnie
        zaplusowała.
    • jsw Re: Winna jest Platforma Obywatelska 27.10.05, 21:07
      Panie Lisicki, idź se pan z takimi analizami do o. Rydzyka. Tam przyjmą je z
      wielka uwagą i jeszcze zarobisz pan pare punktów w niebie (he he he). Tu cię
      tylko wyśmieją.
      • maniek.siekiera ciebie wyśmieją z twoim ujadaniem bez logiki... 27.10.05, 21:35
      • amdrzej11 Re: Winna jest Platforma Obywatelska 28.10.05, 10:23
        Zobaczymy po nastepnych wyborach!
    • franck Co za bzdety 27.10.05, 21:31
      Kaczor to populista, a jeśli pan Lisicki tego nie widzi i nie słyszy
      (opowiastki Kaczyńskiego o liberalnym eksperymancie czołowi ideolodzy
      socralizmu by się nie powstydzili, gadki w stylu Balcerowicz musi odejść i
      występy sztabowców kaczora w mediach Rydzyka) to niech się lepiej nie zajmuje
      polityką.
      • maniek.siekiera tylko na tyle cię stać?? buahaha-żałosne ;) 27.10.05, 21:40
        nawet jak na zaślepionego złością POpulitę wyjątkowo żeś się nie postarał ;)

        Twój argument "Kaczor to populista" jest tak samo dobry jak ten, że Tusk jest
        germanofilem a Michnik miał rodziców Żydów-komunistów... Stawiasz tezę bez jej
        uzasadnienia. Ale dla ciebie - jako fanatycznego zwolennika jednej partii -
        uzasadnienie nie jest potrzebne.
        Ale dla normalnie rozumujacych ludzi - wyobraź sobie - że jest...
        • offler Chcesz lepsze? To prosze. 27.10.05, 22:02
          Koalicja polega na WSPOLNYM ulozeniu planu rzadzenia krajem. PiS chce poprostu przpchnac swoje pomysly uzywajac PO do wygrywania glosowan. Dlaczego tak mysle?
          PO ma duzo wiecej do stracenia niz PiS- wbrew temu co artykol uwaza. Bedac w rzadzie moga wiecej decydowac o swojej przyszlosci, jesli beda popierac plan ktory im odpowiada. Przeprowadzajac plan PiSu sa narazeni na krytyke jesli on sie nie uda, a jesli sie uda to traca bo to nie ich plan. PiS i tak moze swoje pomysly wprowadzac za pomoca koalicji PiS, SO, LPR + PSL.
          Niestety zaczynam dochodzic do wniosku, ze Platforma B dobrze zrobi jesli do koalicji nie wejdzie. PiS i tak swoj plan zrealizuje- jesliten plan sie uda, a teraz to mozna sie tylko modlic, ze on jest lepszy niz ja mysle, to maja przesrane i w nastepnych wyborach nie zyskaja nic. Ale to nie szkodzi bo Polska bedzie OK. Jesli plan nie wypali to w momencie jak oni sa w rzadzie nastepne wybory wygrywa Lepper +/- SLD, jesli PO beda w opozycji to daja szanse Polsce na inny pomysl- ich.
          Suma sumorum Polska ma mniej do stracenia jesli PO zostanie w opozycji- chyba, ze plan koalicyjny bedzie bardzo pod ich myslenie bo wtedy gra jest warta ryzyka.
          PiS chyba zeczywiscie liczy na poparcie SO i LPR, co dostali w pelni w ostatnich dniach kampanii i parlamentarnej i prezydenckiej. SO kupili Balcerowiczem, to chyba oczywiste, do tamtej pory Lechu ani slowem o tym nie wspomnial. Prosze bardzo, tak chcieli wygrac i wygrali. Niestety wyglada na to, ze oni dalej ta polityke prowadza co w czasie kampanii i to jest juz dosc dziwne- mowia, ze chca PO, a zdobywaja poparcie wszedzie indziej.
          Nie wydaje Ci sie co najmniej podejrzane?
          Mogliby w koncu powiedziec odwaznie, trudno jest za duzo spraw ktore nas dziela, my swoj program poprowadzimy za pomoca innych srodmow. Nie to by bylo zbyt oczywitsym zlamaniem wszystkich przysiag przedwyborczych, wiec dalej brna jak brneli, robia z PO zdrajcow, nie dajac im mozliwosci podejmowania jakichkolwiek decyzji.
          W tym sa dobrzy.
          • maniek.siekiera zgoda buduje, niezgoda rujnuje 27.10.05, 22:25
            mam trochę inne spojrzenie na tę sytuację, niemniej uważam, że obie partie
            popełniły więcej błedów w ostatnich kilku dniach, niz ktokolwiek mógł nawet
            przypuszczać.
            I prawdopodobnie obie na tym już dużo straciły. Myślę, że jakoś to będzie, ale
            miało być lepiej qwa a nie "jakos"....

            A tytułem moich argumentów i poglądów - poczytaj sobie felietony Rybińskiego z
            Rzeczpospolite z ostatnich trzech dni.
            Mógłbym podpisać się pod nimi obiema rękoma.
            • offler Ja probuje swoje wlasne zdanie miec 27.10.05, 23:01
              Sluchajac mediow, ogladajac telewizje, czytajac gazety. Musze przyznac, ze jest jedna zecz ktora sie od 2 miesiecy powtarza. PiS mowi platformie, ze chce z nia wspolpracowac, a akcjami ja atakuje. Ich kampania do parlamentarna byla przeciez w 90% oparta na atakowaniu Po- wlasnych koalicjantow! To mnie dziwi. Wtorowani byli przez inne partie, glownie SO i LPR.
              W prezydenckich zdobyli poparcie w ostatnich dniach kupujac poparcie SO. Teraz mowia Platformie chcemy z Wami rozmawiac ale wybieraja marszalka przciw nim, za pomoca SO i LPR. Wicemarszalka senatu PO nie popieraja. Oni na karzdym kroku pokazuja, ze chca "koalicji" na swoich warunkach, a nie wspolnych. To im bedzie latwiej zrobic za pomoca SO i LPR bo oni nie podskocza im, niestety bedzie to wbrew temu co do tej pory mowili, wiec dalej mydla oczy ludziom.
              Ja mam w d...ie kto jest ministrem, kto jest marszalkiem, kto co robi. Zreszta odobnie jak Tusk, ktory powiedzial, ze jemu wystarzy i 1 minister, ale zeby rzad realizowal WSPOLNY plan. PiS, wydaje mi sie, tego nie chce. Dobrze niech robia co chca, ale czemu uparfcie wciiskaja ludziom, ze to wina PO. Robia dokladnie to co AWS zrobil UW. Wszystko co zle to UW i duzo ludzi w to uwierzylo. Teraz jest podobnie. Chcemy z Wami rozmawiec, czemu sie nie godziecie, damy wam 8 resortow itd itp. Wszystko brzmi pieknie ale tylko jesli poza kuluarami nie ma dodatku- "pod warunkiem, ze zrobicie co MY chcemy". Odnosze wrazenie, ze ten dodatek istnieje. Macie marszalka, lae tego co sie NAM podoba, macie wice marszalka, ale tego co sie nam podoba, macie ministerstwo gospodarki, ale robcie to co nam sie podoba itd.
              Nie odnosisz takiego wrazenia?
    • xx23 Do zsplasterpl 27.10.05, 23:07
      Zsplasterpl napisal "....PiS (Pazerność i Samowola)..."
      a ja odpowiadam: PO = Przestepcza Oligarchia.
      --------------------------------------------------------
      Jedno moge dodac: na klotni klotni POPiS traci narod polski , czyli my -
      wzborcy. Traci POLSKA.

      GERMANY maja racje pogardyajac nami.Oni sami kulturalnie doszli do poroyumienia
      i zgody .Jest DUZA KOALICJA : Spd i CDU. A wiec ogien i woda.
      A tymczasem u nas dwie PRAWICOWE partie PO i PiS kloca sie.

      Jak tak dalej pojdzie to nie bede plakal gdy Polske A zajma Niemcy a Polske B
      Rosjanie.Historia kolem sie toczy.I nie liczcie na mnie , ze bede przelewal
      krew o Niepodleglosc.
      • offler Nie koniecznie Polska traci 27.10.05, 23:21
        Polska tylko traci, jesli PiS rzeczywiscie chce rzadu koalicyjnego, a nie PiSowego z pomoca PO. W tym momencie, jesli sie nie uda to Polska traci, bo nastepne wybory wygrywa SO+/-SLD, jesli sie uda to nie ma roznicy bo PiS swoj program i tak przeprowadza za pomoca ich "nowych" koalicjantow, nawetim to latwiej pojdzie. Sek w tym, ze otwarte zjednoczenie sie z SO i LPR to duze ryzyko, bo nawet jak sie uda i Polska bedzie OK to SO i tak na siebie moze to wziasc i miec wiekszy sklad w przyszlym rzadzie. Wtedy trudniej bedzie o pokornego koalicjanta.
        To tak pokrotce, troche wiecej napisalem powyzej.
      • amdrzej11 Re: Do zsplasterpl 28.10.05, 10:25
        Nie liczymy!
        • xx23 Polska , patrz nizej.... 28.10.05, 12:15
          "Rzeczpospolita": Mundurowi na Podkarpaciu, w obawie przed rządami PiS, zaczęli
          masowo przechodzić na emeryturę. Gazeta podkreśla, że największy popłoch
          zapanował wśród byłych esbeków.
          "Rzeczpospolita wyjaśnia, że na emeryturę odchodzą w pośpiechu komendanci
          straży pożarnej, zwłaszcza ci, którzy stanowiska dostali z nadania
          politycznego. Wielu z nich przyznaje się, że o decyzji zadecydował wynik
          wyborów.

          Dziennik pisze, że jeszcze większy ruch kadrowy zapowiada się w policji. W
          Garnizonie Podkarpackim na wcześniejszą emeryturę chce przejść ponad 150
          policjantów, głównie oficerów na stanowiskach kierowniczych.

          "Rzeczpospolita" zaznacza, że popłoch zapanował zwłaszcza wśród byłych
          funkcjonariuszy SB. Obawiają się, że szefem resortu zostanie Ludwik Dorn,
          którego zdążyli już ochrzcić "krwawym Ludwikiem".

          -----------------------------------

          No Comments.
          • amdrzej11 Re: Polska , patrz nizej.... 28.10.05, 12:46
            No wlasnie!
    • xx23 Do zsplasterpl 27.10.05, 23:15
      Zsplasterpl napisał "....PiS (Pazerność i Samowola)..."
      a ja odpowiadam: PO = Przestępcza Oligarchia.
      --------------------------------------------------------
      Jedno mogę dodać: na klótni POPiS traci Naród Polski , czyli My - Wyborcy.
      Traci POLSKA.

      NIEMCY maja rację pogardzając nami.Oni sami kulturalnie doszli do porozumienia
      i zgody .Jest DUZA KOALICJA : SPD i CDU. A więc ogień i woda.
      A tymczasem u nas dwie PRAWICOWE partie PO i PiS klócą się.

      Jak tak dalej pójdzie to nie będe płakał gdy Polskę A zajmą Niemcy a Polskę B
      Rosjanie.Historia kołem się toczy.I nie liczcie na mnie , że będe przelewał
      krew o Niepodległość.
    • prof.filutek Re: Winna jest Platforma Obywatelska 27.10.05, 23:21
      Najpierw Staniszkis, teraz Lisiecki from Rzepa, jutro jeszcze ktoś inny. Te
      wywody o winie PO za wszelkie grzechy świata włącznie z rozpadem Cesarstwa
      Rzymskiego oraz plagami egipskimi pięknie wpisują się w filozofię Kaczyńskich,
      Dornów, Ziobrów i Wassermannów. Platforma musi przyzwyczaić się do takich
      pseudoanaliz, jeszcze parę tygodni będą ją tak nękać. Czas zrobi swoje,
      zburzone jezioro osobliwości się uspokoi i przystąpimy do porządku dziennego.
      Jeżeli PO na czele z Donaldem Tuskiem wróci do stołu negocjacyjnego po tym, co
      się ostatnio wydarzyło, straci cały szacunek wielu swoich wyborców. Musi zatem
      wybierać: albo rybki, albo akwarium.
      • offler Ogolnikowo masz racje 27.10.05, 23:23
        • offler Zapomnialem dodac 27.10.05, 23:25
          Chyba, ze PiS pojdzie na naprawde duze ustepstwa programowe.
          Tylko czy oni dotrzymaja slowa?
          • prof.filutek Re: Zapomnialem dodac 27.10.05, 23:40
            offler napisał:

            > Chyba, ze PiS pojdzie na naprawde duze ustepstwa programowe.
            > Tylko czy oni dotrzymaja slowa?

            Kaczyńscy i dotrzymanie słowa to tak jak łgarz mówiący świętą prawdę.
      • piotr.marcinkowski Re: Winna jest Platforma Obywatelska 28.10.05, 08:08
        Wybiegnij troche dalej w mysleniu co dla PO jest dobre, za kilka misiecy, lat.
        Ciemnosc widze
      • zzyxyryzzy Re: Winna jest Platforma Obywatelska 28.10.05, 09:49
        Profesorze, zgadzam się w całej rozciągłości. Kaczory to frustraci, którzy
        swoją wartość potwierdzają tylko poprzez znajdowanie wrogów, winnych, zdrajców
        itp. Tak jest od momentu, kiedy postwilii się przeciw Wałęsie, czyli od jakichś
        13 lat co najmniej.
        PO będzie chłopcem do bicia dokładnie tak samo, jak była UD/UW. A jak padnie,
        to sfrustrowani kurduple znajdą sobie nowych. Taką już mają mentalność.
    • gobi03 liczy się klasa polityka 27.10.05, 23:25
      i tej klasy nie można odmówić Kaczyńskim. Niestety PO zachowuje się jak
      primadonna ze spalonej opery. Chcieliby mieć więcej możliwości, niż im się
      należą. Zamiast przyjąć do wiadomości przegraną i działać politycznie dla dobra
      narodu, oni uprawiają swoje gierki.
      Przed wyborami zarzekali się o współpracy z PiS, a teraz okazuje się, że dla
      nich współpraca, to przywództwo. Niestety - za duże apetyty aktywistów PO będą
      przyczyną upadku Rzeczypospolitej. W imię partykularnych korzyści prowokują
      kryzys polityczny i destabilizację gospodarki. Wina PO jest oczywista.
      • prof.filutek Re: liczy się klasa polityka 27.10.05, 23:44
        gobi03 napisał:

        > i tej klasy nie można odmówić Kaczyńskim...

        Odmów lepiej paciorek, siusiu i do łóżeczka, jak przystało na grzecznego
        obywatela IV Kaczpospolitej. Fotka ojca narodu stoi już na biurku?
        Koń polski ze stadniny Leppera by się uśmiał z tej klasy...
        • exoriente Re: liczy się klasa polityka 28.10.05, 12:04
          Kiepska replika jak na profesora.
      • tomalamas Re: liczy się klasa polityka 28.10.05, 08:10
        gobi03 napisał:

        > i tej klasy nie można odmówić Kaczyńskim. Niestety PO zachowuje się jak
        > primadonna ze spalonej opery. Chcieliby mieć więcej możliwości, niż im się
        > należą. Zamiast przyjąć do wiadomości przegraną i działać politycznie dla dobra
        > narodu, oni uprawiają swoje gierki.

        przepraszam, sprecyzuj wyrażenie "dobro narodu", bo od tego trzeba zacząć. Myślę, że te dwie partie mająodmienne zdanie nt "dobra narodu", a zwłaszcza dochodzenie do tego "dobra".

        > Przed wyborami zarzekali się o współpracy z PiS, a teraz okazuje się, że dla
        > nich współpraca, to przywództwo. Niestety - za duże apetyty aktywistów PO będą
        > przyczyną upadku Rzeczypospolitej. W imię partykularnych korzyści prowokują
        > kryzys polityczny i destabilizację gospodarki. Wina PO jest oczywista.

        Nie akceptowanie Komorowskiego i Niesiołowskiego to "partykularne korzyści" czy walka o "dobro narodu". Wyjaśnij mi proszę!
        • gobi03 Re: liczy się klasa polityka 28.10.05, 16:50
          Działać dla dobra to znaczy działać produktywnie mając na uwadze korzyści. Jaka
          korzyść dla Polski z tego, że rząd powstanie o miesiąc później, niż powinien,
          albo PiS będzie musiał dogadać się z Samoobroną w sprawie powołania rządu?
          Niestety - Państwo Platformowcy: nie macie decydującego głosu w Polsce. Wyborcy
          Was zdradzili? Być może, ale nadal macie obowiązek działać i tworzyć, a nie
          niszczyć.
          Nie ma lekko? Sprzymierzeńcy nie mają ochoty na bliskie stosunki z niektórymi
          Waszymi towarzyszami? Skierujcie ich do pracy w terenie, a do wysokich urzędów
          dajcie jakichś _polityków_. Kto zajmuje się personalnymi sprawami w PO? Może
          "same się dzieją"? TO ŹLE. Jestem zły na polityków za przedkładanie _osobistych_
          interesików nad dobro narodu i partii.
          Wciąż z utęsknieniem czekam na pokolenie świadomych _polityków_: związanych z
          uznanymi autorytetami, wykształconych kierunkowo (polityka, ekonomia),
          profesjonalnych, zdeklarowanych, skutecznych, bez "trupów w szafie". Wciąż widzę
          kłótliwych, nienażartych lawirantów zwiedzających partię za partią. Raz
          marksiści, innym razem ultrakatolicy, potem liberałowie, wkrótce może
          monarchiści zwolennicy carycy Katarzyny? Na kogo dziś zagłosować, skoro za
          miesiąc będzie kimś innym?
          Postkomuniści nie dostali popacia, bo się skompromitowali dokładnie. Czy
          postsolidarnościowcy teraz też się tak skompromitują? Też będą się uwłaszczać,
          przepychać do żłobów, forsować niekorzystne ustawy, zasłaniać immunitetem?
          Wygląda na to, że tak.
    • leszek.sopot w pełni się zgadzam 28.10.05, 00:33
      można dodać jeszcze kilka spraw, które dopełniłyby obraz przedstawiony w
      artykule, ale przecież najbardziej prawdopodobne są proste hipotezy.
    • patience Swietna analiza 28.10.05, 01:02
      Zdziwilam sie troche, ze w Wyborczej, bo to sie zrobila juz bardzo slaba gazeta.
      Zycze powodzenia z nowym tytulem.
    • imponderabilium KOMPLETNIE CHYBIONE TEZY 28.10.05, 01:19
      Trzeba być głupim lub nazywać się Staniszkis, aby nie dostrzegać prostej prawdy:

      1. J. Kaczyński od początku zakładał samodzielne rządy PiS.

      2. Negocjował z Samoobroną poparcie tak L. Kaczyńskiego, jak i mniejszościowego
      gabinetu PiS.

      3. Torpedowanie postulatów personalnych i programowych PO obliczone było
      ewidentnie na zniechęcenie Platformy do koalicji.

      4. Teraz PiS zmierza do przedterminowych wyborów, które ma zamiar przygniatająco
      wygrać, "zatapiając" PO poprzez zrzucenie na nią odpowiedzialności za
      nieutworzenie rządu (awanturnicy! stołki chcieli! aroganci! urażona ambicja!),
      argumentując konieczność powołania nowego rządu PiS, opartego na stabilnej
      większości w Sejmie, by program budowy IV RP doprowadzić do końca.

      To jest stategia genialna i w tej swojej złowrogiej genialności przerażająca.
      • bebert007 pomysł niegłupi 28.10.05, 02:44
        i z chęcią przyjrzę się jego realizacji...
        jeśli nie wypali zawsze można opuścić krainę nad Wisłą..
        • imponderabilium Gratuluję optymizmu 28.10.05, 16:00
    • jaro_ss na mój głos nie mają już co liczyć..... 28.10.05, 06:29
      Dałęm głos liberałom, bo zwykle partie liberalne nie mają dużego poparcia, a
      uznałem, że ich wpływ na gospodarkę będzie potrzebny.

      Potem zagłosowałem na Kaczora, bo Tusk zaczął w kampanii reagować zbyt nerwowo
      i obnażył się jako ktoś nie do końca panujący nad swoimi reakcjami i nad
      otoczeniem. Teraz się to potwierdza....

      I po tych fochach platformy, na mój głos nie mają ca liczyć, niech więc
      uważająb bo skończą nie jak SLD, ale jak Unia Wolnośći.

      Zlekceważyli głos swoich wyborców, bo ten zakładał koalicję....
      Bez koalicji nie ma PO.....
      • offler Co ty gadasz? 28.10.05, 06:53
        Ja glosowalem na PO a nie na zadna koalicje, taka nie istniala. Uwazalem, ze ich plan jest najlepszy dla Polski i za pomoca PiSu uda sie go w duzej mierze zrealizowac, a nie na odwrot.
        Na Tuska glosowalem bo uwazalem, ze w wiekszosci mowi prawde, ma lepsze stosunki z zagranica i ma lepsze pomysly na gospodarke. Kaczora trudno rozgrysc, on jest prawnikiem i jako taki byl szkolony w robieniu ludzi w balona. Masz racje, ze Tusk byl nerwowy, staral sie prowadzic kampanie czysta, zaczelo wygladac, ze mu sie to nie uda, a nie potrafil byc agresywny. Wyszedl na nerwowego.
        O jakich fochach mowa?
        PiS od poczatku mowi jedno, a robi drugie. Myslalem, ze koalicja przeciw PO przed wyborami to byl chwyt wyborczy, ze spikniecie sie z Lepperem (bo tegmu nie da sie zaprzeczyc) przed wyborami na prezydenta sluzylo tylko do wygrania. Teraz wyglada, ze oni to zeczywiscie kontynuuja. Damy Wam marszala..., ale nie tego, damy wam wice marszalka (w senacie), ale nie tego. CZemu nie tych? Czego oni sie boja? Mowia zbyt agresywni. Co to ma do rzeczy? O ile sie nie myle to glowna moca marszalka jest decydowanie nad czym sie odbedzie glosowanie. Przecierz jesli oni chca miec koalicyjne plany rzadzenia to Komorowski bedzie decydowal o planach PO jak rownierz PiSu wiec o co chodzi. Chyba, ze maja zamiar planow z PO nie ustalac, a isc na swoje. To wyglada na coraz bardziej prawdopodobne. JEsli tak chca to niech organizuja sie z SO i LPRem i dadza juz PO spokoj. Chyba, ze im zalezy na tym, zeby PO pograzyc we wczesniejszych wyborach i samemu sie dobrac do wladzy. JEsli ich plan dla Polski jest dobry to daj im panie Boze, jesli nie to mamy przes..ne.
      • zzyxyryzzy Re: na mój głos nie mają już co liczyć..... 28.10.05, 10:03
        > Potem zagłosowałem na Kaczora, bo Tusk zaczął w kampanii reagować zbyt
        nerwowo
        > i obnażył się jako ktoś nie do końca panujący nad swoimi reakcjami i nad
        > otoczeniem. Teraz się to potwierdza....

        A Kaczor panował. Cały czas w ten sam sposób - mówił (on i jego ekipa)
        napastliwe, chamskie świństwa o konkurencie a następnie próby repliki kwitował
        oskarżeniem o agresję.

        Wypowiedzi obu smutnych kurdupli, Dorna, Ziobry, Kurskiego przypominaję mi
        opowiastkę o dziecku, które po zamordowaniu obojga rodziców prosi w sądzie o
        łagodny wymiar kary, "bo prosze Wysokiego Sądu jestem sierotą".
        • junkier Naprawde trafiles w samo sedno..... 28.10.05, 10:07
          > Wypowiedzi obu smutnych kurdupli, Dorna, Ziobry, Kurskiego przypominaję mi
          > opowiastkę o dziecku, które po zamordowaniu obojga rodziców prosi w sądzie o
          > łagodny wymiar kary, "bo prosze Wysokiego Sądu jestem sierotą".
          • prof.filutek Trafne, błyskotliwe, odzwierciedlające stan rzeczy 28.10.05, 10:37
            junkier napisał:

            > > Wypowiedzi obu smutnych kurdupli, Dorna, Ziobry, Kurskiego przypominaję m
            > i > > opowiastkę o dziecku, które po zamordowaniu obojga rodziców prosi w
            sądzi> e o > > łagodny wymiar kary, "bo prosze Wysokiego Sądu jestem sierotą".
      • goldilock Re: na mój głos nie mają już co liczyć..... 28.10.05, 11:10
        jaro_ss napisał:

        > Dałęm głos liberałom, bo zwykle partie liberalne nie mają dużego poparcia, a
        > uznałem, że ich wpływ na gospodarkę będzie potrzebny.
        >
        > Potem zagłosowałem na Kaczora, bo Tusk zaczął w kampanii reagować zbyt
        nerwowo
        > i obnażył się jako ktoś nie do końca panujący nad swoimi reakcjami i nad
        > otoczeniem. Teraz się to potwierdza....
        >
        > I po tych fochach platformy, na mój głos nie mają ca liczyć, niech więc
        > uważająb bo skończą nie jak SLD, ale jak Unia Wolnośći.
        >
        > Zlekceważyli głos swoich wyborców, bo ten zakładał koalicję....
        > Bez koalicji nie ma PO.....



        Zaloze sie o duze pieniadze, ze za 2 lata nie bedzie pissu...
    • zambro Re: Winna jest Platforma Obywatelska ? 28.10.05, 06:47
      Głosowałem na Kaczyńskich. Teraz się tego wstydzę. Koledzy i rodzina ma takie
      same odczucia. A treść tego artykułu tak się ma do rzeczywistości jak
      stwierdzenie że Jarosław K. ma pięcioro dzieci.
    • matr13 wstydzę się za Kaczyńskich 28.10.05, 08:58
      Lepper na wicemarszałka - zdaniem Kaczyńskich ok, ale już Niesiołowski - nie?
      Wstyd.
      przed wyborami przekonywałem wszystkich, że obojetnie kto wygra - PO czy PIS,
      Kaczyński czy Tusk, będzie lepiej, niż za rządów SLD, ale niestety partia
      Kaczyńskich zaczyna dokładnie tak jak Miller - od układów z Lepperem.
      Kryminalista wicemarszałkiem Sejmu! I to ma być Prawo i Sprawiedliwość?
      rzygać się chce.
      chociaż mam poglady prawicowe (i to mocno), nigdy już nie zagłosuję na partię w
      której są Kaczyńscy. Okazuje się, że jedyną partią prawicową w Sejmie (o
      tempora, o mores)jest PO, bo PIS woli robić umizgi do skrajnie lewicowej,
      populistycznej Samoobrony i do politycznej dziwki - PSLu.
      gratuluję, panie Kaczyński.
      mój głos straciliście bezpowrotnie

      • zzyxyryzzy Re: wstydzę się za Kaczyńskich 28.10.05, 10:07
        PiS to nie jest żadna prawica. To jest kościelny socjalizm.
        I tyle. Może ktoś zacznie wreszcie o tym mówić głośno.
        • exoriente Re: wstydzę się za Kaczyńskich 28.10.05, 12:08
          Dlaczego kościelny? Jakie katofobie?
          • zzyxyryzzy Re: wstydzę się za Kaczyńskich 28.10.05, 14:14
            Kościelny, dlatego że oparty o Kościół ale nie w tym znaczeniu, że popierany
            przez hierarchów (coć to też ma miejsce), tylko wnoszący pewne elementy
            kościelne związane raczej z obrzędowością, powierzchownym rozumieniem wiary a
            nie głębokim jej przeżywaniem.

            Fobii żadnych nie mam, Tygodnik Powszechny był moją podstawową lekturą od
            czasów stanu wojennego, ale bliższy mi jest raczej Pieronek, Tischner i
            Życimski niż Rydzyk i lefebvryści w rodzaju naszego nowego marszałka Sejmu.
      • amdrzej11 Re: wstydzę się za Kaczyńskich 28.10.05, 10:34
        Tez mi sie nie podoba flirt PiS-u z Lepperem, ale mimo tego, dzieki tym wyborom
        i zachowaniu po nich, moj glos (i mojej rodziny) zyskali! Jezeli beda wybory na
        wiosne, PiS moze liczyc na 12 glosow oddanych nie tak dawno na PO!
        • jeltsch Re: wstydzę się za Kaczyńskich 28.10.05, 11:33
          Ok, a gdzie to Prawo i Sprawiedliwość, skoro PIS popera Leppera (skazanego
          wyrokiem sądu), a nie przyjmuje polityków, "BO NIE"?
          • amdrzej11 Re: wstydzę się za Kaczyńskich 28.10.05, 12:25
            PiS nie popiera Leppera! PiS, niestety glownie z winy obrazonej PO, m u s i
            radzic sobie na wlasna reke, bo PO wypiela sie na nich. Jezeli rozumiesz idee
            dzialania rzadu mniejszosciowego, to zrozumiesz tez "uklad" z Lepperem.
            O zadnej koalicji miedzy PiS a Samoobrona nie moze byc z nim mowy, bo Kaczynscy
            i Lepper walcza o ten sam "towar" i rozumieja oni Leppera lepiej niz wielu
            innych!
    • b.wlosek Re: Winna jest Platforma Obywatelska 28.10.05, 09:01
      Pan red. Lisicki najprawdopodobniej jest umysłowo chory, skoro pisze takie i
      idiotyzmy. Niech nie myśli tępy pismak, że Po wejdzie w koalicję z Samoobroną i
      starym pedałem o. rydzykiem. PO jest po prostu na poziomie i nie będzie się
      szmacić gó..aną koalicją. PIS-ory chciały szamba to niech się w nim taplają
      na własny rachunek. A pan premier niech szybko montuje rząd, a raczej nierząd,
      bo ma tylko 3 podejścia. 15 stycznia wcześniejsze wybory.
      • amdrzej11 Re: Winna jest Platforma Obywatelska 28.10.05, 10:31
        Nie widze zadnych objawow choroby unyslowej w tekscie red. Lisickiego, widze
        natomiast takie objawy w tekscie twoim!
    • marian0108 Re: Winna jest Platforma Obywatelska 28.10.05, 09:02
      Absolutnie się nie zgadzam z tezami P.Lisieckiego.PiS a szczególnie jego
      czołowi przedstawiciele szczególnie Dorn i Ziobro robią wszystko aby ta
      koalicja nie miała żadnych szans na powstanie.Moze nie jestem obiektywny ale
      jak może dojść do koalicji kiedy jeden z partnerów mówi chcemy być z wami i
      wali w łep kłonicą.Jest to moim zdaniem realizacja zaleceń Rydzyka-zatopić
      polaformę.
    • robertpk "Obiektywny interes prawicy " ? 28.10.05, 09:10
      ..a co to takiego ta prawica ?

      PIS - to żadna prawica

      prawica to - konserwatyzm obyczajowy i wolność w gospodarce.

      PIS to partia klerykalno-socjalistyczna.
      • junkier Re: "Obiektywny interes prawicy " ? 28.10.05, 10:09
        robertpk napisał:

        > PIS - to żadna prawica
        >
        > prawica to - konserwatyzm obyczajowy i wolność w gospodarce.
        >
        > PIS to partia klerykalno-socjalistyczna.

        Dziwie sie, ze dociera to tylko do czesci internautow, a oglupiali dziennikarze
        w TV czy radio nie sa w stanie zrozumiec tej prostej prawdy.
    • kashub75 Re: Winna jest Platforma Obywatelska 28.10.05, 09:16
      Autor twierdzii iz "Platformersi zaczęli mówić z tym samym poczuciem wyższości
      i pogardy dla nieoświeconych mas, który cechował polityków Unii". mialem inne
      wrazenie podczas ostatnich wyborow. PO jako pierwsza partia w tym kraju
      traktowala wreszcie wyborcow jak partnerow, ludzi myslacych, nie zwodzac ich
      nierealnymi obietnicami. Ciekawa jest tu aksjologia autora: polityka ktory w
      imie odpowiedzialnosci za swoje slowa nie idzie w tani populizm
      cechuje "pogarda i poczucie wyzszosci"... rozumiem ze instrumentalne
      wykorzystanie oczekiwan tych wlasnie "nieoswieconych mas" przez politykow PiSu
      jest milsze sercu autora.
      • prof.filutek Re: Winna jest Platforma Obywatelska? 28.10.05, 09:48
        kashub75 napisał:

        > Autor twierdzii iz "Platformersi zaczęli mówić z tym samym poczuciem
        wyższości
        > i pogardy dla nieoświeconych mas, który cechował polityków Unii". mialem inne
        > wrazenie podczas ostatnich wyborow. PO jako pierwsza partia w tym kraju
        > traktowala wreszcie wyborcow jak partnerow, ludzi myslacych, nie zwodzac ich
        > nierealnymi obietnicami. Ciekawa jest tu aksjologia autora: polityka ktory w
        > imie odpowiedzialnosci za swoje slowa nie idzie w tani populizm
        > cechuje "pogarda i poczucie wyzszosci"... rozumiem ze instrumentalne
        > wykorzystanie oczekiwan tych wlasnie "nieoswieconych mas" przez politykow
        PiSu
        > jest milsze sercu autora.

        Bardzo trafne spostrzeżenie. Powyższy artykuł apeluje raczej do emocji, a nie
        do ratio. Podobnie wyglądała cała kampania Kaczyńskiego z tanimi sloganami o
        grubych portfelach z jednej strony i piszczącej biedzie z drugiej. Pierwszy raz
        od powstania III RP można było usłyszeć z ust polityka, że nie obiecuje walizek
        pełnych pieniędzy, bo tego obiecać nie może. To bardzo odważne zachowanie w
        zjednywaniu sobie wyborców w kraju, gdzie widziano już Polaków żywiących się na
        wysypiskach śmieci. Lekarstwem na taki stan rzeczy miały być millerowe gruszki
        na wierzbie. Wszyscy wiemy, jak to egzotyczne drzewo zapisało się w pamięci
        społeczeństwa.
      • zzyxyryzzy Re: Winna jest Platforma Obywatelska 28.10.05, 10:17
        > Ciekawa jest tu aksjologia autora: polityka ktory w
        > imie odpowiedzialnosci za swoje slowa nie idzie w tani populizm
        > cechuje "pogarda i poczucie wyzszosci"... rozumiem ze instrumentalne
        > wykorzystanie oczekiwan tych wlasnie "nieoswieconych mas" przez politykow
        > PiSu jest milsze sercu autora.

        Pierwszy przykład już masz. Kurski grozi tomaszowi Lisowi procesem, jeśli ten
        nie odwoła tego co powiedział w TokFM przed wyborami. A Powiedział to, co poza
        mikrofonem, ale publicznie przy 5 dziennikarzach mówił Kurski na temat "dziadka
        z Wehrmachtu":
        "ten dziadek z Wehrmachtu to lipa, ale jedziemy w to, bo głupi lud to kupi".

        Było dzisiaj o tym w TokFM przed 9.00, na szczęście Wołek i Władyka
        potwierdzili na antenie to co mówił Kurski.
        • prof.filutek Re: Winna jest Platforma Obywatelska 28.10.05, 10:29
          zzyxyryzzy napisał:

          > Pierwszy przykład już masz. Kurski grozi tomaszowi Lisowi procesem, jeśli ten
          > nie odwoła tego co powiedział w TokFM przed wyborami. A Powiedział to, co
          poza > mikrofonem, ale publicznie przy 5 dziennikarzach mówił Kurski na
          temat "dziadka> z Wehrmachtu":
          > "ten dziadek z Wehrmachtu to lipa, ale jedziemy w to, bo głupi lud to kupi".
          > Było dzisiaj o tym w TokFM przed 9.00, na szczęście Wołek i Władyka
          > potwierdzili na antenie to co mówił Kurski.

          Drugim przykładem może być wypowiedź jednego z czołowych polityków PiS (bodajże
          Kamiński lub Dorn, nie pamiętam dokładnie) odnośnie sondaży przedwyborczych
          faworyzujących Tuska. Stwierdził on mianowicie, że tej sprawy tak nie można
          zostawić, że instytuty badań opinii publicznej powinny ponieść jakieś - jeszcze
          bliżej nieokreślone - konsekwencje. Pewnie ze strachu będą teraz przez cztery
          długie lata publikować sondaże na korzyść braci Kaczyńskich. Chyba nawet dobrze
          zrobią, bo więzienia i tak są przepełnionie, a utrzymanie skazanych kosztuje
          trochę grosza.
        • kashub75 Re: Winna jest Platforma Obywatelska 28.10.05, 10:43
          Kurski jest w miare rozgarnietym ale do cna cynicznym i bezwzglednym
          demagogiem. Smieszyly mnie jego haselka o "ochroniarzach eskortujacych dzieci
          bogaczy w drodze do eksklusywnych prywatnych szkol". tak sie skalda ze jego
          dzieci do takiej szkoly w Gdansku wlasnie chodza a dzieci takiego Tuska
          konczyly zwykle panstwowe ogolniaki. Inny cwaniak bez zachamowan to Kaminski,
          pazerny na wladze nieuk i nierob. obserwowalem przez pol roku jego "prace" w
          Parl.Europ...
          • prof.filutek Re: Winna jest Platforma Obywatelska 28.10.05, 11:13
            kashub75 napisał:

            > Kurski jest w miare rozgarnietym ale do cna cynicznym i bezwzglednym
            > demagogiem. Smieszyly mnie jego haselka o "ochroniarzach eskortujacych dzieci
            > bogaczy w drodze do eksklusywnych prywatnych szkol". tak sie skalda ze jego
            > dzieci do takiej szkoly w Gdansku wlasnie chodza a dzieci takiego Tuska
            > konczyly zwykle panstwowe ogolniaki. Inny cwaniak bez zachamowan to Kaminski,
            > pazerny na wladze nieuk i nierob. obserwowalem przez pol roku jego "prace" w
            > Parl.Europ...

            Pewnie się niedługo dowiemy, ilu to jeszcze hochsztaplerów i cwaniaków do
            kwadratu krąży wokół braci chorych na władzę. Platforma musi się już dzisiaj
            uczyć, jak te wszystkie PiSowskie hipokryzje przekazać społeczeństwu.
            Przydałaby się jej jakaś dobra szkoła argumentacji. Obserwując kampanię
            wyborczą miało się wrażenie, że nie miała w swoim sztabie najlepszych doradców.
            Donald Tusk wpadł chyba w jakieś socjotechniczne sidła, założył aksamitne
            rękawiczki, by nie ranić za bardzo konkurenta, skądinąd przyjaciela i partnera,
            który z kolei nie miał żadnych zahamowań ani skrupułów w boju o władzę. Przy
            tym wszystkim wydaje się, że gdyby Tusk zdał się na własną intuicję bez
            doradczej suflerki jego kampania przebiegałaby znacznie korzystniej.
          • zzyxyryzzy Re: Winna jest Platforma Obywatelska 28.10.05, 14:58
            > Inny cwaniak bez zachamowan to Kaminski,
            > pazerny na wladze nieuk i nierob. obserwowalem przez
            > pol roku jego "prace" w Parl.Europ...

            Kamiński skompromitował się moim zdaniem kiedy w niedzielę po drugiej turze
            mówił, że jeśli ktoś zleci jakieś sondarze tym firmom które przewidywały
            zwycięstwo Tuska, to będzie ciężkim frajerem. Tak po prostu, publicznie, z
            mównicy, rozpalony zwycięstwem kurdupla, z amokiem w oczach.
            Jakim gnojem i niedorostkiem trzeba być, żeby sobie na taką wypowiedź
            pozwolić! Gdyby to mówił ktoś u cioci na imieninach, to jego sprawa, ale ten
            pętak reprezentuje nas w Brukseli
      • amdrzej11 Re: Winna jest Platforma Obywatelska 28.10.05, 10:29
        PO przegrala dlatego, ze wlasnie n i e traktowala wyborcow jak ludzi
        myslacych i sadzila, ze wyborcy, zamiast prezentacjami konkretych projektow
        zadowola sie wodolejstwem i chciejstwem niektorych jej liderow.
    • junkier Wiarygodnosc Pana Lisickiego 28.10.05, 10:02
      Jaka jest wiarygodnosc Pana Lisickiego? Pisuje jak mi sie wydaje do "Gazety
      Polskiej", ktora deklarujac rowny dystans do lewicy i prawicy zamienila się w
      tubę propagandową Kaczyńskich, a za największego wroga w Polsce uważa rzecz
      jasna nie postkomunę z SLD czy PSL, ale oczywiście Platformę.

      Nie dalej jak dwa tygodnie temu Pan Lisiecki napisał w "Gazecie Polskiej"
      panegiryk wychwalający Lecha Kaczyńskiego i odsądzający od czci i wiary Donalda
      Tuska. W tym samym numerze znalazł się inny artykuł tego autora, w którym
      ubolewał jak to SLD i grupa trzymająca władzę załatwiła sobie kasę i dostatnie
      życie na koszt podatnika dzięki przeforsowanej (jakoby tylko przez SLD) nowej
      ustawie o kinematografii. ANI SŁOWEM nie wspomniał o tym, że PiS i J. Kaczyński
      również głosowali ZA tą skandaliczną ustawą, a ta rzekomo "chroniąca układ"
      Platforma PRZECIW !

      Więc jaka jest wiarygodność tego faceta? Co warte są te jego kolejne kłamstwa o
      Platformie? Czy ta jego pisanina jest finansowana przez czerpiący pełnymi
      garściami z budżetu państwa PiS?
      • amdrzej11 Re: Wiarygodnosc Pana Lisickiego 28.10.05, 10:26
        Wiarygodnoscia pana Lisickiego jest jego zdolnosc do wyciagania prawidlowych
        wnioskow, czyli tzw inteligencja!
        • junkier Re: Wiarygodnosc Pana Lisickiego 28.10.05, 10:36
          amdrzej11 napisała:

          > Wiarygodnoscia pana Lisickiego jest jego zdolnosc do wyciagania prawidlowych
          > wnioskow, czyli tzw inteligencja!

          Celowe przemilczanie niewygodnych faktów (w konkretnej sytuacji jaką opisałem
          pominięcie faktu że PiS i Kaczyński popierał skandaliczną ustawę o
          kinematografii, którą dwie strony dalej w tej samej gazecie Lisiecki potępia w
          czambuł) jest przejawem SWOIŚCIE POJMOWANEJ inteligencji, której formą z
          pewnością jest perfidia.
          • amdrzej11 Re: Wiarygodnosc Pana Lisickiego 28.10.05, 12:28
            To, ze Lisicki zrozumial przyczyny porazki PO wcale nie znaczy, ze musi sie
            zgadzac z kazdym pomyslem PiS-u! Z ustawa o kinematografii jest tak jak z
            gustem: jeden lubi murzynki a inny nie, i tak naprawde nie wiadomo kto ma racje.
            • prof.filutek Re: Wiarygodnosc Pana Lisickiego 28.10.05, 12:44
              amdrzej11 napisała:

              > To, ze Lisicki zrozumial przyczyny porazki PO wcale nie znaczy, ze musi sie
              > zgadzac z kazdym pomyslem PiS-u! Z ustawa o kinematografii jest tak jak z
              > gustem: jeden lubi murzynki a inny nie, i tak naprawde nie wiadomo kto ma
              racje
              > .

              Rozbrajające!
              IV RP z facjatą Leppera kłania się w pas!
              • amdrzej11 Re: Wiarygodnosc Pana Lisickiego 28.10.05, 12:48
                Facjate Leppera widzielismy od poczatku lat 90-tych, od czasu jego pobytu
                szkoleniowego w Hamburgu w Instytucie Schumanna (albo Schillera). Kaczynscy tez
                o tym wiedza!
                • prof.filutek Re: Wiarygodnosc Pana Lisickiego 28.10.05, 13:14
                  amdrzej11 napisała:

                  > Facjate Leppera widzielismy od poczatku lat 90-tych, od czasu jego pobytu
                  > szkoleniowego w Hamburgu w Instytucie Schumanna (albo Schillera). Kaczynscy
                  tez
                  >
                  > o tym wiedza!

                  Takiego występu to i Mrożek by lepiej nie wymyślił.
                  Groteskę na tym forum możesz urządzać sobie na własny koszt.
                  Nie musisz wciągać w nią innych myślących forumowiczów.

                  • amdrzej11 Re: Wiarygodnosc Pana Lisickiego 28.10.05, 13:38
                    Co masz na mysli?
          • leszek.sopot platformerska propaganda 28.10.05, 12:59
            junkier napisał:
            > Celowe przemilczanie niewygodnych faktów (w konkretnej sytuacji jaką opisałem
            > pominięcie faktu że PiS i Kaczyński popierał skandaliczną ustawę o
            > kinematografii,


            Jedyna partia, która starała się za wszelką cenę zablokować ustawę było PO,
            które było lobbowane przez właścicieli stacji telewizyjnych, multikin i
            dystrybutorów. W stosunku do tej ustawy bardzo dobrze było widać kogo chce
            popierać PO i o czyje walczy interesy.
            • junkier Re: platformerska propaganda 03.11.05, 12:43
              leszek.sopot napisał:
              >>>dobrze było widać kogo chce popierać PO i o czyje walczy interesy.

              PO walczylo w interesie MILIONOW KONSUMENTOW, a ja jestem jednym z nich.
              Pierd..le dzialalnosc kinowa nieudacznikow typu Zanussi, ktorzy chca zmusic
              podatnika do finansowania ich nudnej tworczosci. Niech robia to na wlasny
              rachunek. A PO, tak trzymac dalej, nie dla zlodziei kradnacych pieniadze
              podatnika w majestacie prawa!
    • amdrzej11 Re: Winna jest Platforma Obywatelska 28.10.05, 10:13
      Pierwszy sensowny, wywazony komentarz, dotyczacy obecnej sytuacji powyborczej,
      jaki ukazuje sie w GW! W innych gazetach tez nie bylo ich wiele. Pawel Lisicki
      ma swieta racje! PO przegrala zarowno wybory parlamentarne jak i prezydenckie
      na wlasne zyczenie! Przyczyn bylo kilka:
      1/ PO nie umiala w sensowny sposob przedstawic swojego programu. Obserwujac
      dyskusje przedwyborcze mozna bylo pomyslec, ze tylko PiS ma jakis wypracowany
      i s p o j n y program. Moze i rzeczywiscie tak bylo! Przegladajac internetowe
      informacje PO, mozna bylo bez trudu zauwazyc, ze sa one napisane wprost
      f a t a l n i e! Tak zreszta jak prowadzenie calej kampanii! Juz wtedy zaczalem
      sie zastanawiac czy glosowac na PO. Pomyslalem sobie, ze Kaczynscy, albo sa
      bardziej pracowici niz Lechu Walesa twierdzi, albo maja duzo lepszy sztab ludzi
      do pracy. Obojetne co to bylo, wydawalo mi sie to bezpieczniejsze dla Polski!
      2/ Tylko PiS konsekwentnie przedstawial spojny program odnowy zycia publicznego
      w Polsce! Tylko oni k o n s e k w e n t n i e i spojnie mowili o uczciwosci
      w polityce i gospodarce! Podejrzewam, ze wynika to z gleboko ugruntowanych
      pogladow Kaczynskich. Takich pogladow wydaje sie nie maja czolowi politycy PO,
      a przynajmniej sprawiaja wrazenie, ze ich nie maja. Moze wynika to z wiekszego
      doswiadczenia Kaczynskich a byc moze z ich madrosci. Prawda jest, ze Tusk
      dostal pocalunek smierci od Walesy, Kwasniewskiego, Millera, Gazety Wyborczej
      i PD! Na poczatku bylo mi Tuska zal, ale po kilku debatach przedwyborczych
      odkrylem, ze ten gosc nie wie o czym mowi i mowi o tym o czym nic nie wie!
      Sprawial wrazenie licealisty wywolanego do tablicy po lepszej balandze
      poprzedniego wieczora. Tylko Kaczynscy mowili s p o j n i e i w sposob
      budzacy wieksze zaufanie. Mozna bylo wyciagnac wniosek, ze tylko oni wiedza
      czego chca i tylko oni sa do rzadzenia Polska przygotowani, ze tylko oni maja
      jakis plan! Poza tym, tak sie wydaje, t y l k o oni prezentuja program bliski
      wiekszosci Polakow. Nie chodzi mi wcale o program gospodarczy. W rzeczywistosci
      programy PiS-u i PO nie roznia sie w tym tak bardzo. Chodzi o to, ze majac
      Kaczynskich u wladzy nie musze sie obawiac oszwabienia ich przez naszych
      przyjaciol zza Odry (majacymi marchewke czyli kase) i wykiwiania przez cwaniaka
      z KGB urzedujacego w Moskwie (majacego kwity czyli palke). Nie musze sie tez
      obawiac tego, ze czerwono-rozowa banda doprowadzi do tego, ze bede musial
      ogladac sluby pedalow i lesbijek w kosciolach, uchwalenie prawa do adaptacji
      dzieci przez ta grupe i inseminacji lesbijek na koszt panstwa! Nie bede musial
      sie tez obawiac, ze cwaniacy z PZPR-u i sluzb specjalnych beda obracali
      nielegalnie moimi pieniedzmi w celu pomnozenia swojego majatku. Wreszcie
      skonczy sie manipulowanie teczkami, a ci co popelnili przestepstwo (a
      przynajmniej wiekszosc z nich) zostana ukarani.
      3/ Donald Tusk pokazal swoja paskudna strone po przegranych wyborach. Zamiast
      uznac fakt czyli swoja kleske, poniesiona dzieki niekompetencji jego samego
      i jego sztabu wyborczego, postawil na konfrontacje prowadzona na dodatek w
      prymitywny sposob. Tylko Rokita pokazal klase w trudnej dla siebie i partii
      sytuacji!
      4/ Tusk nie walczy na argumenty tyko na slogany! Prawie zadnych konkretow tylko
      wodolejstwo prezentowane na dodatek bez wdzieku (przeciwnie niz
      u Kwasniewskiego) z zacisnietymi ustami i spojrzeniem spode lba.
      Jezeli PO i PiS nie dogadaja sie teraz bedzie to na krotka mete niedobre dla
      Polski. Zapewne zakonczy sie ten pat wczesniejszymi wyborami, ktore zmiota z
      politycznego podworka zarowno Platforme (patrz casus UW) jak i Tuska (patrz
      casus Krzaklewski).
      Zeby obie partie mogly sie dogadac PO m u s i(!) zrezygnowac z fochow, ktore
      przystoja bardziej dziewiczej lecz starej i brzydkiej pannie bez posagu niz
      powaznej partii. PiS powinno zas wykazac wiecej taktu!
      • junkier 80% zwolennikow PO nie chce tej udawanej koalicji 28.10.05, 10:29
        amdrzej11 napisała:

        > Zeby obie partie mogly sie dogadac PO m u s i(!) zrezygnowac z fochow, ktore
        > przystoja bardziej dziewiczej lecz starej i brzydkiej pannie bez posagu niz
        > powaznej partii. PiS powinno zas wykazac wiecej taktu!


        Ale 80% zwolennikow PO, lekko liczac, nie chce tej udawanej koalicji, ktorej
        deklarowanym celem jest jest "naprawa Rzeczpospolitej", z rzeczywistym
        zatopienie Platformy, ktora baedzie atakowana i z wewnatrz koalicji i z
        zewnatrz przez oszolomstwo z PSL, S-brony i LPR ! Skoro PiS tak przekonujaco
        wygralo, ma taki znakomity program, to niech do do cholery realizuje. Platforma
        to nie betonowa opozycja Millera z 1997-2001 na zasadzie "Nie bo nie". Jak PiS
        przedstawi dobre projekty dla Polski to beda je w Sejmie popierac, i to jest
        wszystko. Po co te lamenty nad rozlanym mlekiem, PiS mogl zastanowic sie ZANIM
        zaatakowal PO przy pomocy lodowek, pluszakow i Wermachtu.

        Ale ja sadze ze chodzi o cos innego, o szukanie zawczasu zaslony dymnej i
        zamaskowanie wlasnej nieudolnosci. Program PiSu, a w szczegolnosci
        przedwyborcze obietnice Kaczynskiego, jest nierealny. Oni mysla ze wystarczy
        wymienic kierowcow w zespole (z SLD na PiSowcow) zeby wygrac rajd. Ale to nie
        tak, trzeba zmienic stare, zdezelowane samochody na nowe modele czytaj
        zmodernizowac Polske.

        Ale Kaczynscy sa mistrzami destrukcji, a nie budowania. Oni by tyle oni by
        tyle dobrego zrobili dla tego kraju, ale zawsze im ktoś przeszkadza: a to
        agent, a to liberał, a to Niemiec, a to tajny wspólpracownik, a to
        dziennikarze, a to… (proszę wpisywać).
        • amdrzej11 Re: 80% zwolennikow PO nie chce tej udawanej koal 28.10.05, 10:43
          Za bardzo wsluchiwales sie w glosy plynace z czerwono-rozowej GW i trzesacego
          portkami Lecha! Kaczynscy potrafia budowac tylko trzeba im na to pozwolic!
          Program PiS-u, z ekonomicznego punktu widzenia jest bardziej realny niz program
          PO. Jezeli zas dojdzie do przedterminowych wyborow, to PO zniknie z poltycznej
          mapy Polski!
          • junkier Re: 80% zwolennikow PO nie chce tej udawanej koal 28.10.05, 10:56
            amdrzej11 napisała:

            Kaczynscy potrafia budowac tylko trzeba im na to pozwolic!

            Ale kto im teraz nie pozwala? Przeciez maja pelnie wladzy! Tym razem ciemnoty
            ludziom nie wcisna, maja wladze i wplywy, a zatem twierdzenie ze ktos im nie
            pozwala jest sorry niedorzecznoscia.


            > Program PiS-u, z ekonomicznego punktu widzenia jest bardziej realny niz
            program PO.

            Z calkowita pewnoscia, 3 mln mieszkan, zlikwidowanie bezrobocia tysiacllotowa
            ulga w CIT-cie, obnizenie akcyzy na paliwo dla deficytowego rolnictwa przy
            podniesieniu jej dla pozostalych, rentownych galezi gospodarki i dla zwyklych
            konsumentow to z pewnoscia bardzo sensowne i realne pomysly gospodarcze, ktore
            sprawia ze kraj bedzie rosl w siłę, a ludziom będzie żyło się dostatniej, jak
            mawiał Edward Szczodry, którego synowi J. Kaczyński tak serdecznie dziękował po
            wyborczym zwycięstwie. Dla przeciętnego wyborcy PiSu z takim a nie innym
            poziomem wykształcenia to może są chwytliwe hasła, ale najbliższe miesiące
            pokażą jakie są szanse na ich spełnienie, skoro gospodarczy program PiSu tak
            sensowny jak piszesz.


            Jezeli zas dojdzie do przedterminowych wyborow, to PO zniknie z poltycznej
            > mapy Polski!

            A zatem PiS bedzie do nich parl z cala sila. Skoro Lech K. obejmuje wladze 23
            grudnia, w wigilie moze oglosic nowy termin wyborow.
            • jeltsch Re: 80% zwolennikow PO nie chce tej udawanej koal 28.10.05, 11:24
              Dodam tylko, że część ludzi głosujących na PIS, których znam wstydzi się tego.
              I kto tu zniknie ze sceny politycznej. PIS jest uwładzy, więc dlaczego wiesz
              psy na PO? Ludzie nie są głupi, już widzą, że dali się nabrać podobnie jak na
              te Wałęsowe 100mln.
              • amdrzej11 Re: 80% zwolennikow PO nie chce tej udawanej koal 28.10.05, 12:54
                Psy wieszam w y l a c z n i e na nieudolnych ludziach kierujacych kampania
                wyborcza PO i na niektorych glupich czlonkach kierownictwa PO, ktorzy swoja
                nieudolnoscia doprowadzili do podwojnej porazki tej partii, a teraz obrazaja
                sie, i probuja szukac winnych za powstala sytuacje w obozie PiS!
            • amdrzej11 Re: 80% zwolennikow PO nie chce tej udawanej koal 28.10.05, 12:44
              Pelnia wladzy znaczy w polskich warunkach konstytucyjnych, ni mniej ni wiecej,
              tylko wlasny premier, wlasny prezydent i a b s o l u t n a wiekszosc
              parlamentarna! Bez tego, albo lojalnego sojusznika, zadne plany przebudowy
              panstwa nie maja sensu, bo zostana zablokowane przez tych ktorym jest to na
              reke!
              P.S. Fakt, ze PiS nie dazy jeszcze do przedetrminowych wyborow (chociaz musi
              traktowac je z cala powaga jezeli chce na powaznie podjac sie realizacji
              swojego programu) swiadczy przede wszystkim o tym, ze Kaczynscy zdaja sobie
              sprawe, ze wykorzystane to zostanie przez ich przeciwnikow w podkreslaniu
              destrukcyjnej roli Kaczorow w polskiej polityce (co nie jest moim zdaniem
              prawda) i o tym, ze mimo wszystko nie zdradzili PO! Poza tym, zeby Polacy
              glosowali z cala determinacja na PiS, m u s z a najpierw zobaczyc jeszcze
              wiecej migawek z patrzacym spode lba Tuskiem bajdurzacym od rzeczy, zacieta
              twarz Komorowskiego i nienawistnych spojrzen sztabowcow PO.
              • zzyxyryzzy Re: 80% zwolennikow PO nie chce tej udawanej koal 28.10.05, 15:40
                > Poza tym, zeby Polacy glosowali z cala determinacja na PiS,
                > m u s z a najpierw zobaczyc jeszcze wiecej migawek z
                > patrzacym spode lba Tuskiem bajdurzacym od rzeczy, zacieta
                > twarz Komorowskiego i nienawistnych spojrzen sztabowcow PO.

                Widzisz, Twoja wypowiedź d o k ł a d n i e pokazuje mentalność tych, którzy się
                identyfikują z PiSem i kurduplami: ludzie czekają na propozycje działania,
                budowania, rozwiązywania problemów, słowem - myslenia o przyszłości.
                PiS żyje czasem przeszłym, poszukiwaniem winnych, karaniem ich, obrażaniem się
                (jaki ten Komorowski z Niesiołowskim jest brzydki i niedobry, tak nieładnie
                patrzył na Leszka i Jareczka :-))) ), rozpamiętwaniem zaszłości, boczeniem się
                na okreslenie "Kaczor" czy "Kaczka" itd. itp.
                Wszyscy to znamy. To są postawy ludzi z kompleksami, mających jakieś poczucie
                niższości, braku sukcesu - nie wiem czego, ale ewidentnie do zdiagnozowania dla
                przeciętnie doświadczonego psychoterapeuty.

                Otóż ja uważam, że nie można opierać rządu w tym kraju na ludziach emocjonalnie
                zaburzonych i żałosne jest, że człowiek kóry jest mentalnie podporządkowany
                swojemu bratu ("panie prezesie melduję wykonanie zadania") będzie polskim
                prezydentem. To trzeba było namówić J. Kaczyńskiego na kandydowanie!
                • amdrzej11 Re: 80% zwolennikow PO nie chce tej udawanej koal 28.10.05, 18:40
                  Masz racje tylko w jednym, a mianowicie w tym, ze moja wypowiedz pokazuje
                  mentalnosc tych, ktorzy identyfikuja sie z PiS-em i kurduplami. Reszta to
                  bzdura! Dlaczego? Bo:
                  1/ To co sie w Polsce dzieje i dzialo, to w duzej czesci patologia czy choroba.
                  Zapytaj obojetnie jakiego lekarza, czy uda sie wyleczyc chorobe albo patologie
                  bez ustalenia przyczyny i jej z w a l c z e n i a. Bez zwalczenia
                  p r e c y z y j n i e ustalonej przyczyny patologii, leczenie choroby moze
                  zabic p a c j e n t a razem z choroba! Bez ustalenia przyczyny nie mozna tez
                  wdrozyc profilaktyki zapobiegajacej wystapieniu patologii w przyszlosci!
                  2/ Nikt sie nie boczy na okreslenia Kaczor czy Kaczka! Komorowski
                  i Niesiolowski mowili n i e p r a w d e o Kaczynskich, a nie "nieladnie
                  patrzyli"!
                  3/ Kompleksy ma Donald Tusk! Powie to kazdy doswiadczony psychoterapeuta!
                  4/ Zgadza sie, ze rzadow ani w Polsce, ani w innym kraju, nie mozna opierac na
                  ludziach z zaburzeniami emocjonalnymi. Tu patrz punkt 4.
                  5/ Nic nie zrozumiales z tego co Kaczynski powiedzial!
      • tomalamas Re: Winna jest Platforma Obywatelska 28.10.05, 10:45
        robisz cudowne analizy, zupełnie jak Lisiecki!

        amdrzej11 napisała:

        > Pierwszy sensowny, wywazony komentarz, dotyczacy obecnej sytuacji powyborczej,
        > jaki ukazuje sie w GW! W innych gazetach tez nie bylo ich wiele. Pawel Lisicki
        > ma swieta racje! PO przegrala zarowno wybory parlamentarne jak i prezydenckie
        > na wlasne zyczenie! Przyczyn bylo kilka:
        > 1/ PO nie umiala w sensowny sposob przedstawic swojego programu. Obserwujac
        > dyskusje przedwyborcze mozna bylo pomyslec, ze tylko PiS ma jakis wypracowany
        > i s p o j n y program. Moze i rzeczywiscie tak bylo! Przegladajac internetowe
        >

        jeśli obiecanki o 3 mln mieszkań, prada dla wszystkich to spójny program, ja dziękuję za taką "konkretność". Jeśli mają taki zarąbiasty program to po co im PO??? Będzie ich tylko blokowała!

        > informacje PO, mozna bylo bez trudu zauwazyc, ze sa one napisane wprost
        > f a t a l n i e! Tak zreszta jak prowadzenie calej kampanii! Juz wtedy zaczalem
        >
        > sie zastanawiac czy glosowac na PO. Pomyslalem sobie, ze Kaczynscy, albo sa
        > bardziej pracowici niz Lechu Walesa twierdzi, albo maja duzo lepszy sztab ludzi
        >
        > do pracy. Obojetne co to bylo, wydawalo mi sie to bezpieczniejsze dla Polski!
        > 2/ Tylko PiS konsekwentnie przedstawial spojny program odnowy zycia publicznego

        ten program właśnie wchodzi w życie! nazywa się TKM i Lepper na wicemarszałka!

        >
        > w Polsce! Tylko oni k o n s e k w e n t n i e i spojnie mowili o uczciwosci
        > w polityce i gospodarce! Podejrzewam, ze wynika to z gleboko ugruntowanych
        > pogladow Kaczynskich. Takich pogladow wydaje sie nie maja czolowi politycy PO,
        > a przynajmniej sprawiaja wrazenie, ze ich nie maja. Moze wynika to z wiekszego

        skąd ty te wnioski wyciągasz? mówili, że zlikwidują sądy, prokuraturę i policję??? Mówili, że potworzą wiele nowych urzędów, wproszt kuszących o korupcję i nieuczciwość?
        Tusk miał prostą receptę na uczciwość!
        Zabrać politykom zabawki, biznesmeni nie będą się nimi bawić!
        Uprościć podatki, nie będą urzędnicy wymuszali haraczu na przedsiębiorcach!
        Uprościć prawo dotyczące gospodarki, łatwo będzie wykazać czy ktoś jest uczciwy czy nie!
        Ale ty tego nie potrafisz zrozumieć! Nie wyciągasz wniosków z tego co słyszysz tylko literalnie wierzysz w bajki!


        > doswiadczenia Kaczynskich a byc moze z ich madrosci. Prawda jest, ze Tusk
        > dostal pocalunek smierci od Walesy, Kwasniewskiego, Millera, Gazety Wyborczej
        > i PD! Na poczatku bylo mi Tuska zal, ale po kilku debatach przedwyborczych
        > odkrylem, ze ten gosc nie wie o czym mowi i mowi o tym o czym nic nie wie!
        > Sprawial wrazenie licealisty wywolanego do tablicy po lepszej balandze
        > poprzedniego wieczora. Tylko Kaczynscy mowili s p o j n i e i w sposob

        Tak, debata w której Lech pokazał ignorancję i totalną nieznajomość prawa (przyszłej konstytucji - niedoczekanie) pokazała jego inteligencję i wykształcenie.

        > budzacy wieksze zaufanie. Mozna bylo wyciagnac wniosek, ze tylko oni wiedza
        > czego chca i tylko oni sa do rzadzenia Polska przygotowani, ze tylko oni maja
        > jakis plan! Poza tym, tak sie wydaje, t y l k o oni prezentuja program bliski
        > wiekszosci Polakow. Nie chodzi mi wcale o program gospodarczy. W rzeczywistosci
        >
        > programy PiS-u i PO nie roznia sie w tym tak bardzo. Chodzi o to, ze majac

        Gdybyś znał programy obu partii, to byłoby dobrze. Niestety większość krzykaczy nie wie o czym mówi ale przykleja sobie etykietkę analityka - "wszystko wiem najlepiej".

        > Kaczynskich u wladzy nie musze sie obawiac oszwabienia ich przez naszych
        > przyjaciol zza Odry (majacymi marchewke czyli kase) i wykiwiania przez cwaniaka
        >
        > z KGB urzedujacego w Moskwie (majacego kwity czyli palke). Nie musze sie tez
        > obawiac tego, ze czerwono-rozowa banda doprowadzi do tego, ze bede musial
        > ogladac sluby pedalow i lesbijek w kosciolach, uchwalenie prawa do adaptacji

        Deb.l, de.il... powyższych linijek inaczej nie można skwitować! Gdyby powiedział: "zamykamy granice" wielbił byś go jak Boga!
        Adaptaca a adopcja to dwie nie związane ze sobą rzeczy. Gdybyś zamiast słuchać Rydzyka, samodzielnie myślał nie opowiadałbyś tych głupot.

        > dzieci przez ta grupe i inseminacji lesbijek na koszt panstwa! Nie bede musial

        jw.

        > sie tez obawiac, ze cwaniacy z PZPR-u i sluzb specjalnych beda obracali
        > nielegalnie moimi pieniedzmi w celu pomnozenia swojego majatku. Wreszcie
        > skonczy sie manipulowanie teczkami, a ci co popelnili przestepstwo (a
        > przynajmniej wiekszosc z nich) zostana ukarani.

        Na to czekałem... Większość z wyjątkiem Leppera, Kaczyńskiego i całej ferajny skupionej wokół PiSu

        > 3/ Donald Tusk pokazal swoja paskudna strone po przegranych wyborach. Zamiast
        > uznac fakt czyli swoja kleske, poniesiona dzieki niekompetencji jego samego
        > i jego sztabu wyborczego, postawil na konfrontacje prowadzona na dodatek w
        > prymitywny sposob. Tylko Rokita pokazal klase w trudnej dla siebie i partii
        > sytuacji!

        Przecież uznali klęskę, wycofali się z koalicji!!!

        > 4/ Tusk nie walczy na argumenty tyko na slogany! Prawie zadnych konkretow tylko
        >
        > wodolejstwo prezentowane na dodatek bez wdzieku (przeciwnie niz
        > u Kwasniewskiego) z zacisnietymi ustami i spojrzeniem spode lba.
        > Jezeli PO i PiS nie dogadaja sie teraz bedzie to na krotka mete niedobre dla

        Po co tej "waszej" Polsce Platforma??? Uzasadnij to!

        > Polski. Zapewne zakonczy sie ten pat wczesniejszymi wyborami, ktore zmiota z
        > politycznego podworka zarowno Platforme (patrz casus UW) jak i Tuska (patrz
        > casus Krzaklewski).

        Obiektywna analiza, nie ma co! łączenie UW z Krzaklewskim!
        Ja bym połączył Jaruzelskiego z Kaczyńskim! Metody podobne, teksty te same!

        > Zeby obie partie mogly sie dogadac PO m u s i(!) zrezygnowac z fochow, ktore
        > przystoja bardziej dziewiczej lecz starej i brzydkiej pannie bez posagu niz
        > powaznej partii. PiS powinno zas wykazac wiecej taktu!

        To jest dobry pomysł! Mają się nie odzywać!
        • exoriente Re: Winna jest Platforma Obywatelska 28.10.05, 12:10
          Ludzie, streszczajcie się, jestem w pracy, nie mam czasu czytać takich długich
          postów, choćby były nie wiem jak dobre.
        • amdrzej11 Re: Winna jest Platforma Obywatelska 28.10.05, 13:35
          1/ PO bedzie ich blokowala bedac w opozycji! Program PiS jest po spelnieniu
          pewnych warunkow bardziej realny niz program PO. Poza tym, oba programy
          gospodarcze roznia sie niewiele!
          2/ TKM probuje zastosowac PO! Gdyby bylo inaczej koalicja juz by istniala i
          pracowala dla dobra Polski. Lepper, niezaleznie czy sie go lubi czy nie,
          zostal wybrany w uczciwych demokratycznych wyborach na trzecia sile RP.
          3/ W zadnym demokratycznym panstwie na swiecie nie udalo sie calkowicie odebrac
          zabawek ani politykom ani biznesmenom. Co najwyzej ograniczyc do nich dostep.
          Projekt podatkow PiS jest w efekcie prawie taki sam jak PO. Az 98% Polakow
          bedzie mialo podatek liniowy. Po doliczeniu zasilkow i pieniedzy pomocowych dla
          niektorych grup Polakow podatek liniowy PO lezy tylko ok. 1% ponizej podatku
          proponowanego dla 98% Polakow przez PiS.
          4/ W ktorym momencie Kaczynski wykazal sie ignorancja i nieznajomoscia prawa?
          5/ Miedzy zamykaniem granic a moimi pogladami na temat agresywnego
          homoseksualizmu jest przepasc! Debilami dla mnie sa ludzie godzacy sie w imie
          falszywyej rownosci na wsztstko co rozowo-lewackie lobby wymysli. Rydzyka nie
          sluchalem i nie slucham. Tylko glupcy moga z taka stanowczoscia jak ty uwazac,
          ze nie mozna miec krytycznego stosunku do wojujacych homoseksualistow i miec te
          poglady niezaleznie od Radia Maryja czy o. Rydzyka. Poza tym wcale nie uwazam,
          ze RM jezt bardzie szkodliwe dla Polski i Polakow niz "Nie" Urbana czy post-
          PZPR-owska "Trybuna".
          6/ Tylko czlowiek glupi albo zapalczywy mogl napisac: "uznali kleske i wycofali
          sie z koalicji"!!!!!!
          7/ Reszte Twoich zarzutow moge w zasadzie skomentowac w taki sam sposob.
          8/ Maja nie tylko prawo sie odzywac ale nawet maja taki obowiazek! Nie maja
          jednak prawa do wiekszego mandatu niz tego, ktory otrzymali od wyborcow!
      • kashub75 prawda jest tez taka ze PO nie miala forsy na 28.10.05, 10:50
        lepsza kampanie wyborcza. Sztaby ludzi, nowoczesna kampania z najlepszymi w
        tych wyborach stronami internetowymi,setki klipow w tv, polroczne objazdowo z
        koncertami po Polsce.. Kaczynscy zgromadzili/dostali mnostwo pieniedzy na te
        cuda. Platformersi - nie biorac dotacji z budzetu - podeszli do sprawy co
        prawda prostolinijnie ale w efekcie frajersko bo nikt w Polsce tego nie docenil.
      • jeltsch Re: Winna jest Platforma Obywatelska 28.10.05, 11:15
        >Chodzi o to, ze majac
        >Kaczynskich u wladzy nie musze sie obawiac .....

        A ja się obawiam:
        1. Samoobrony u władzy - przestępcy u władzy, a gdzie tu sprawiedliwość nie
        mówiąc o prawie.
        2. Pogorszenia i tak ostatnio nie za dobrych stosunków z Rosją i Niemcami - co
        nam to da? No tak możemy im pokazać jacy to jesteśmy twardzi, kasy z uni nie
        musimy brać bo nas przecież stać na wszystko, a paliwo to my weźniemy chyba z
        pola od Andrzejka.
        3. Nowych komisji sejmowych, które kosztują wyborców mnustwo kasy, a nie
        pociągają za sobą nic, no może ośmieszenie tego czy tamtego polityka.

        Co do programu PiSu to zobaczymy co z niego zostanie wprowadzone w życie. Miało
        być tak super, zwłaszcza dla tych z "niskiej klasy", jeszcze nie powstał rząd,
        a ludzie już teraz w kredytach za to płacą.

        Ponieważ za deklaracjami PISu nie idą czyny, nie mam zaufania do braci K.:
        - proponowali Platformie marszałka, ale tylko Tuska
        - Pan Niesiołowski jest kontrowersyjny więc nie może być wice w senacie, ale
        już Lepper jest trzecią siłą w sejmie to musi być wice marszałkiem i nie jest
        kontrowersyjny - wzorowy obywatel.
        - Lider partii, która wygrywa wybory w normalnym kraju zostaje szefem rządu, a
        tu wyciągają człowieka z trzeciej, albo z czwartej linii.
        - Jak można proponować koalicję na zasadzie - Ok. Jak zrobice tak jak chcemy to
        będzie koalicja.
        - I gdzie ten precyzyjny program, nawet rządu nie potrafią utworzyć -
        Przypominam, że inicjatywa ta nie jest po stronie PO, ale PIS.
        - Co to jest ta IV Rzeczpospolita, Lepper u władzy?

        Moim zdaniem, PISowi brakuje kompromisu, a podobno apelowali o zgodę. Skoro
        wygrali wybory, a nie są w stanie sami rządzić, to muszą iść na ustępstwa z
        koalicjantem, czy to PO , czy Samoobrona, LPR czy PSL, tylko mam pytanie: Jaki
        kompromis jest dobry dla Polski? Z PO gdzie program jest bardzo podobny, czy z
        innymi partiami np. z p. Andrzejem Lepperem. I czy PIS zamierza w obecnie
        zaistniałej sytuacji chronić posłów Samoobrony przed wymiarem sprawiedliwości,
        bo jeżeli nie to jaka to będzie koalicja?

        Większość ludzi głosowała za PIS bo miała zapewnić Prawo, sprawiedliwość i
        ochronić ludzi przed podatkiem liniowym, ale ja już teraz widzę , że z tych
        trzech celów może pozostanie podatek liniowy i nic więcej.

        A jeszcze dodam, jest mi wstyd, bo jeżeli w parlamencie osoby skazane
        prawomocnym wyrokiem sądu mają większe "wzięcie" dla PIS niż inni, to nie
        dziwię się, że Rosja i Niemcy traktują nasze państwo tak jak to teraz wygląda.
        I argumenty o ty, że pan Lepper reprezentuje ileś tam Polaków patrząc z boku
        może tylko pogłębiać niechęć do Polski (Jeżeli rozumując wprost pan Lepper
        reprezentuje np 15% społeczeństwa, to może to oznaczać, że w Polsce jest 15%
        przestępców).

      • budaki Re: Winna jest Platforma Obywatelska 28.10.05, 12:17
        Po przeczytaniu wszystkich wątkow nasuwa sie spostrzezenie, ze Andzeja11 nie
        stac na orobine refleksji a do tego potrzebny jest obiektywizm.W postepowaniu
        PIS nie widzi nic złego - wszystko Ok bo jego wybor pnie sie po wladze.Dziwna
        to postawa, ale typowa dla ludzi nie umiejacych postawic sie na innej pozycji i
        z niej ocenic fakty.
        Musze powiedziec, ze są ludzie, którzy poparli Kaczynskich bedac pod duzym
        wplywem Radia M.(i byc moze dalej popieraja bo nie wiadomo co bedzie dalej),ale
        teraz jest im po ludzku wstyd. Nawet oni dostrzegaja, ze nie dobro Polski jest
        motywem działania polityków PIS a chec władzy.Czuja sie oszukani - to moi
        teściowie. Z pewnoscia w grupie lepiej wykształconych słuchaczy RM takich ludzi
        jest wiecej.Kolejny raz dali sie nabrac na hasla a teraz załuja. Obawiam sie ze
        to ich ostatni udział w wyborach. Motywem działania polityków zawsze jest chec
        siegniecia po władze dlatego tak wazna jest równowaga, bo "władzy nigdy nie za
        duzo"
    • goldilock Re: Winna jest Platforma Obywatelska 28.10.05, 10:34
      Teraz rozumiem dlaczego dlaczego autor to "byly". Jego nowej gazecie nie wroze
      sukcesu - teorie, ktore sa sprzeczne z podstawami zdrowego rozsadku maja
      wziecie tylko jako sience-fiction.
      • amdrzej11 Re: Winna jest Platforma Obywatelska 28.10.05, 15:07
        Autor tekstu jest "byly", dlatego, ze chyba kazdy chce byc kiedys "na swoim".
        Moge Cie tez przy okazji zapewnic, ze ta gazeta z s-fi nie bedzie miala wiele
        wspolnego.
    • brand_image Re: Winna jest Platforma Obywatelska 28.10.05, 11:53
      bardzo ograniczony tok myślenia, naprawdę obciach podpisywac sie imieniem i
      nazwiskiem pod takimi bzdetami
      • amdrzej11 Re: Winna jest Platforma Obywatelska 28.10.05, 15:08
        A "pod" czym Ty sie podpisales? A moze lepiej: nie podpisales?
    • xx23 A co Wy na ten tekst? 28.10.05, 12:38
      Gdy przyjrzymy się sytuacji naszego kraju po szesnastu latach tzw.
      transformacji ustrojowych, wyraźnie widzimy, że Polska znajduje się na
      kolejnym, ostrym wirażu swej historii. Jaki jest bilans zysków i strat po tzw.
      przyspieszonej prywatyzacji oraz wejściu naszego kraju do Unii Europejskiej?

      Istotę przemian gospodarczo-ustrojowych po 1989 roku dosyć dobrze oddaje
      sformułowanie "wielki przekręt". Przyczyna obecnego kryzysu gospodarczego tkwi
      właśnie w przekrętach, które miały miejsce w ciągu ostatnich 16 lat, gdyż w
      trakcie próby budowy kapitalizmu po komunizmie, w toku tzw. restrukturyzacji
      przemysłu po 1989 r., prowadzonej przez ekipy rządowe różnych barw, doszło do
      prawie darmowej wyprzedaży większości narodowego majątku obcym inwestorom.
      Okres ten to bezprecedensowe ogołocenie polskiego Narodu z jego własności. Nie
      byle jaki to przekręt, w którym majątek banków i przemysłu został upłynniony
      przez aparat państwa za około 10 proc. jego wartości! Na taką to ogromną skalę
      okradziono społeczeństwo, żeby zainkasować prowizje, stanowiące tylko mały
      procent wartości sprywatyzowanego kapitału. Również te dziesięć procent, które
      po "wielkim przekręcie" trafia do budżetu państwa, nie jest zużywane na
      pomnażanie produkcyjnego majątku, natomiast znaczna część przychodu
      przechwytywana jest i przeznaczana na użytek prywatny (np. na niebotyczne
      pensje zarządów w ciągle jeszcze licznych państwowych spółkach).
      Pozbawiona zysków (należnych już teraz zagranicznym właścicielom) państwowa
      gospodarka staje się kapitalistyczna, choć w kraju zostają tylko dochody z
      pracy, czyli płace. Z obcym kapitałem i lokalną siłą roboczą (pracą), Polska
      staje się krajem, który niejako musi żyć z dnia na dzień, z "gołej" pensji.
      Możliwości zakumulowania własnego kapitału wyłącznie w oparciu o zarobki
      pracownicze są nikłe i równie małe są szanse na wyrwanie się z niefortunnej
      sytuacji, gdzie tylko praca jest własna.
      W kontekście tych przemian własnościowych może nasunąć się jeszcze bardziej
      czarny scenariusz, mianowicie, że w "niekompletnym kapitalizmie" nie chodzi już
      wcale o relacje poddaństwa między Polakami, właściwie bez własnego kapitału,
      oraz innymi narodami, które ten kapitał w większości przejęły. Istotą przemian
      ustrojowych nie jest więc wcale uwolnienie Narodu, ale jego zniewolenie.
      Prawdziwe skutki tych zmian w gospodarce, w jej systemie instytucji, mogą być w
      pełni zauważone, kiedy chora gospodarka znajdzie już wyraz w chorej polityce. Z
      gospodarką głównie w rękach zagranicznych można oczekiwać, że polityka też
      przejdzie w ręce zagraniczne, gdyż nie da się oderwać polityki od gospodarki.
      Wtedy raczej trudny do ogarnięcia fakt pozbawienia Narodu jego kapitału
      znajdzie już przełożenie na bardziej namacalny bieg życia politycznego.
      Znalazły się bowiem partie (SLD, UP, SdPl czy PO), które przystosują się do
      odmienionej rzeczywistości, wiążąc swój los z obcym kapitałem. Najłatwiej to
      przyjdzie tzw. liberalnym ośrodkom, których działania pozwoliły obcemu
      kapitałowi wykluczyć z gry polski kapitał.
      Istnieją jednak partie czy ośrodki, które zmierzają do restytucji
      Rzeczypospolitej. Realizują one zupełnie inny program niż scenariusz
      proponowany przez PO. Program ten oparty na oczekiwanym przez Naród powrocie do
      uczciwości i odpowiedzialnej służby dla Ojczyzny proponuje między innymi Prawo
      i Sprawiedliwość.
      Tylko wartości wypływające w naszym katolickim kraju z Ewangelii i etyki mogą
      odwrócić negatywne tendencje w polityce i gospodarce.

      Rodzina w centrum
      W koncepcji programowej, powstałej w Polgeotermii krakowskiej jeszcze pod
      kierunkiem śp. prof. Juliana Sokołowskiego, zamierzamy odejść od
      dotychczasowych systemów planowania resortowego i skoncentrować się na
      sprawdzonym systemie gospodarki rodzinnej i samorządowej. W naszym przekonaniu
      podstawową jednostką społeczną i gospodarczą była, jest i zawsze być powinna
      rodzina, chociaż ustroje totalitarne, jak też gospodarka globalna dążyły i dążą
      do pomniejszenia jej znaczenia. Życie wykazuje jednak, że bez rodzin i bez
      systemów gospodarczych obowiązujących w rodzinach wszystkie programy czy
      koncepcje wymyślone przez globalistów - teoretyków politycznych i
      ekonomicznych - nie zdają egzaminu. Powiększają natomiast różnice między
      państwami bogatymi zamieszkałymi przez 20 proc. ogółu ludności a państwami
      biednymi, w których mieszka pozostałych 80 proc. ludności żyjącej w trudnych, a
      często tragicznych warunkach.
      Dominująca w świecie państw bogatych idea unifikacji systemów gospodarczych i
      tendencja do globalnego zarządzania ludzkością przez grupę nieznanych
      posiadaczy większości kapitału światowego zagraża egzystencji państw uboższych.
      Powoduje ciągłe konflikty między różnymi społeczeństwami i państwami, jak też
      doprowadza do wojen mających głównie na celu panowanie nad strategicznymi
      zasobami energii lub różnego typu kopalin. Zunifikowanie systemów gospodarczych
      dla całej Europy i znajdujących się w jej obrębie państw bogatych i biednych
      nie jest możliwe, gdyż warunki przyrodnicze, zasobność i stan rozwoju
      cywilizacyjnego oraz kulturalnego jest bardzo zróżnicowany, a państwa bogate
      nie kwapią się z pomocą państwom biednym. Państwom bogatym odpowiada taki
      system, w którym decyzje polityczne i gospodarcze zależą od państw dominujących
      gospodarczo.
      Dotychczasowe doświadczenia wskazują, że wytworzył się i jest kontynuowany w
      coraz większym zakresie system pozornego wspomagania państw biednych przez
      kraje bogate. Państwom tym chodzi głównie o to, aby w mentalności społeczeństw
      krajów uboższych wytworzyć przekonanie, że one same nie są w stanie rozwiązać
      własnych problemów gospodarczych. Staje się też coraz bardziej widoczny podział
      Europy na państwa bogate w pieniądze i nowoczesne rozwiązania techniczne oraz
      państwa ubogie, korzystające z technologii państw bogatych. Z takiego podziału
      rzeczywiste korzyści odnoszą państwa bogate rozwijające u siebie nowoczesny
      przemysł i rolnictwo, a w państwach biedniejszych te gałęzie upadają, przez co
      społeczeństwa żyją w coraz gorszych warunkach.
      Jak wydobyć Polskę z ekonomicznego dołka i gospodarczej zapaści? Na co należy
      położyć szczególny nacisk?
      Jedynym sposobem zmiany niekorzystnej sytuacji naszego państwa jest przekonanie
      społeczeństwa polskiego, że jesteśmy krajem zasobnym w olbrzymie bogactwa
      przyrodnicze oraz w dobra wytworzone przez wiele pokoleń antenatów. Polacy
      muszą zrozumieć, że po to, aby nasz kraj mógł się rozwijać pod względem
      gospodarczym i kulturalnym, to nasza mentalność musi się zmienić i musi dotrzeć
      do naszej świadomości to, że rozwój gospodarczy zależy głównie od naszych
      zdolności intelektualnych, poziomu wykształcenia i umiejętności prawidłowego
      wykorzystania własnych zasobów przyrodniczych i technicznych. Nie możemy
      opierać własnej gospodarki na technologiach i towarach importowanych wyłącznie
      z innych, bogatszych krajów.
      Analiza i szacunki zasobów energetycznych Polski oraz możliwości ich pozyskania
      wskazują, że bez kłopotu możemy zaspokoić własne potrzeby i uruchomić na
      szeroką skalę eksport czystej energii do krajów sąsiednich. Produkcja tej
      energii musi być jednak w rękach Polaków i pod kontrolą poszczególnych gmin,
      tak aby każde potanienie energii wspomagało rozwój i konkurencyjność polskich
      wyrobów przemysłowych wytwarzanych dla własnych potrzeb i na eksport.
      Wierzymy, że gospodarka rodzinna, rozproszona, przetrwa chwilową przewagę
      gospodarki globalnej i przyczyni się do uratowania tych państw, które w całości
      nie poddadzą się dyktatowi globalistów. Ma to szczególne znaczenie w okresie
      coraz większego terroryzmu światowego i rodzących się konfliktów między krajami
      zasobnymi w bogactwa przyrodnicze a państwami uprzemysłowionymi, pozbawionymi
      na swoim terenie tych bogactw.

      Program rozwoju
      Nasz program jest programem zrównoważonego rozwoju Polski, który zabezpieczy
      miej
      • xx23 Ciag dalszy 28.10.05, 12:41
        Program rozwoju
        Nasz program jest programem zrównoważonego rozwoju Polski, który zabezpieczy
        miejsca pracy dla wszystkich jej mieszkańców, stworzy godne warunki pracy i
        zamieszkania poprzez pełne zagospodarowanie własnych bogactw przyrodniczych i
        ograniczenie dopływu do Polski skażonej lub modyfikowanej żywności, jak też
        szkodliwych idei gospodarczych i kulturowych. Realizacja owych założeń
        programowych powinna umożliwić m.in. szybkie zlikwidowanie plagi bezrobocia,
        wyzwolenie kraju od tendencji globalistycznych i niekorzystnych rozwiązań
        gospodarczych narzuconych Polsce w toku uzgodnień integracyjnych z Unią
        Europejską poprzez zastosowanie polskich rozwiązań problemów energetycznych,
        rolniczych, przemysłowych, handlowych i innych; rozwiązań dostosowanych
        oczywiście do warunków przyrodniczych i gospodarczych naszego kraju.
        Jednak aby ten program mógł być realizowany, nieodzowne jest przekonanie
        społeczeństwa do aktywnej, zbiorowej działalności (w gminach, powiatach i
        województwach) umożliwiającej zrównoważony rozwój, poprzez tworzenie programów
        dla gmin i powiatów, które stanowić będą podstawę do realizacji strategii
        zrównoważonego rozwoju Polski. Konieczne jest także przekonanie większości
        społeczeństwa do możliwości rozwojowych Polski w oparciu o własne zasoby
        przyrodnicze, intelektualne oraz społeczne, przy szerokiej współpracy z
        państwami z różnych rejonów globu na zasadach partnerskich, a nie zależności.
        Rozwój gospodarczy naszego kraju polegałby na zastosowaniu taniej i czystej
        energii pozyskiwanej z zasobów odnawialnych, przez co wydatnie zostałyby
        poprawione warunki konkurencyjności towarów produkowanych w Polsce i związanych
        z nimi usług. Pragniemy przy tym podkreślić, że program nasz realizowany byłby
        w oparciu o filozofię gospodarki rodzinnej i gminnej, a nie jak to miało
        miejsce dotychczas, w oparciu o plany (żądania) poszczególnych resortów i
        wojewodów. W dotychczasowej gospodarce przedstawiciele resortów i województw
        koncentrowali swoje wysiłki na uzyskaniu pieniędzy z budżetu państwa, Unii
        Europejskiej lub banków. Brak było przy tym strategii pozyskiwania środków
        finansowych z eksploatacji własnych bogactw przyrodniczych. Łatwo spostrzec, że
        do tej pory nikt nie ponosi odpowiedzialności za niewłaściwe wykorzystanie
        zasobów intelektualnych (Polska posiada dwie dywizje profesorów i innych
        naukowców), naturalnych, przemysłowych, komunikacyjnych i rolnych. W
        dotychczasowej praktyce antypolskich rządów jedynym sposobem na podratowanie
        budżetu państwa była sprzedaż (czyt. grabież) majątku narodowego, wystawianie
        go na żer obcym inwestorom i podnoszenie podatków, czyli wydzieranie pieniędzy
        od obywateli i firm.
        Polskojęzyczne środki masowego przekazu wykupione przez obcy kapitał robią przy
        tym wiele, aby w Polakach wyrobić przekonanie, że wszystko nam daje lub będzie
        dawać Unia Europejska. Brak jest prawdziwych informacji, że najpierw należy
        wpłacić do Unii, a dopiero potem może ona zwrócić określone środki (nazwane
        unijnymi) poszczególnym członkom według uznania urzędników tej organizacji.
        Mitem jest, że otrzymywaliśmy lub otrzymywać będziemy z Unii Europejskiej
        darmowe fundusze. Podobnie jak złudne, błędne i szkodliwe jest przekonanie, że
        jacyś urzędnicy z Brukseli będą troszczyć się o nasze interesy. Polacy
        doświadczyli na sobie już wielokrotnie, czym są cudze rządy i jakie są skutki
        decyzji zapadających gdzieś w obcej centrali - czy to w Moskwie, Berlinie, czy
        Wiedniu. Nie możemy zgodzić się na rolę wasala i zadowalać się taką czy inną
        formą autonomii. Jestem przekonany, że jako prawowici gospodarze tej ziemi sami
        najlepiej zadbamy o naszą Ojczyznę.

        Nasze bogactwo
        Wielu naszych rodaków nie zdaje sobie nawet sprawy, że rzeczywiście jest się o
        co troszczyć. Posiadamy przecież nie tylko nieskażone jeszcze chemicznie gleby
        (co stwarza znakomite warunki do rozwoju ekorolnictwa), ale też olbrzymie
        bogactwa kryjące się pod ziemią...
        Bóg Stwórca bardzo szczodrze obdarzył nasz kraj zasobami przyrodniczymi. Ze
        względu na to Polska należy do trzynastu najbogatszych krajów świata! Ta główna
        rola Polski wynika z jej wyjątkowego usytuowania przyrodniczego i geologicznego
        na całym kontynencie europejskim. Właśnie tutaj, dosłownie pod naszymi stopami,
        stykają się cztery największe jednostki geostrukturalne Europy, tj.
        prekambryjska platforma wschodnioeuropejska, kaledonidy, waryscydy i alpidy.
        Obecność tych czterech jednostek geostrukturalnych przemieszczających się w
        ciągu ostatnich 600 mln lat "zaowocowała" powstaniem rozległych i głębokich
        basenów sedymentacyjnych, w których znajduje się przynajmniej 9 basenów wód
        geotermalnych o łącznej objętości przekraczającej dwie objętości Morza
        Bałtyckiego. Temperatura tych wód waha się od 30 st. C do ponad 200 st. C.
        Jeśli będziemy świadomi, że dzięki dostępnym nam technologiom woda o
        temperaturze przekraczającej 80 st. C pozwala na uruchomienie produkcji energii
        elektrycznej, to z tego faktu wynikają konsekwencje niesłychanej wprost wagi.
        Oznacza to bowiem możliwość przeorganizowania naszego systemu energetycznego
        opartego głównie na tradycyjnych surowcach oraz nośnikach energii (węgiel
        kamienny i brunatny, ropa naftowa, gaz ziemny) i zastąpienie go nowym systemem
        pozyskiwania energii z praktycznie niewyczerpywalnych, bo samoodnawialnych
        źródeł i zasobów wód geotermalnych.
        Oznaczałoby to również możliwość uwolnienia się od rujnujących nas, a
        wzbogacających jedynie struktury mafijno-rządowe, umów na dostawy ropy oraz
        gazu z Rosji i - w konsekwencji - powrót do samowystarczalności energetycznej
        naszego państwa.
        Poza tym przestawienie polskiej energetyki na geoenergetykę stworzyłoby
        bezpieczny, ekologiczny system eksploatacji, nowe miejsca pracy w wielu
        zakładach geoenergetycznych i ich otoczeniu (usługi), możliwość eksportu
        czystej energii do krajów sąsiednich, a przede wszystkim zapewniłoby
        konkurencyjność polskich produktów, wytwarzanych przy pomocy czystej, taniej
        energii. Dałoby też możliwość dużo bezpieczniejszych warunków dla rozwoju
        polskiego przemysłu i rolnictwa oraz przyczyniłoby się do rozwoju kulturalnego
        Polski.
        Kaskadowy (oparty na różnicy temp eratur) system wytwarzania energii
        geotermalnej pozwoliłby na rozwój nowych gałęzi przemysłu, rolnictwa, przemysłu
        przetwórczego, hodowli ryb, chłodnictwa, balneologii, ośrodków rekreacji i
        sportu.
        Polska to kraj ogromnych możliwości i swoisty łakomy kąsek dla obcych
        kolonizatorów, dlatego trwa o nią tak zaciekła bitwa.
        Nasze państwo położone w samym centrum lub - by użyć tu określenia prof. N.
        Daviesa - "sercu Europy" i leżące na przecięciu szlaków komunikacyjnych z
        północy na południe oraz z zachodu na wschód jest jednym z najbardziej
        strategicznych miejsc na mapie naszego kontynentu. W tym świetle zrozumiałe
        jest dążenie do zawładnięcia przez obce siły naszym terytorium i przejęcia
        naszych bogactw naturalnych. W Polsce od wieków ścierają się interesy obcych
        mocarstw (mamy do czynienia z ciągłą penetracją obcych wywiadów, w tym również
        Mosadu), trwa też walka z wrogiem wewnętrznym, reprezentującym obcego nam
        cywilizacyjnie, ideowo i mentalnie ducha. Zarówno postkomuniści, jak i
        liberałowie różnymi metodami starają się - głównie za pomocą mass mediów -
        wykoleić Naród Polski, odcinając go od własnych korzeni kulturowych i
        religijnych. Czynione są też próby, by doprowadzić Polskę do demograficznej
        zapaści. Promuje się tzw. aborcję i eutanazję, różnego rodzaju zboczenia i
        wynaturzenia seksualne (tzw. związki partnerskie). Prowadzona jest polityka
        antyrodzinna (skrócenie urlopów macierzyńskich, likwidacja funduszy
        alimentacyjnych itp.), dąży się przy tym do ograniczenia władzy rodzicielskiej
        nad dziećmi oraz doprowadza do wypchnięcia z kraju części polskiej młodzieży,
        która łudzona jest mirażami znalezienia pracy za granicą. Czy tą drogą
        zapewnimy przetr
        • xx23 Jeszcze ciag dalszy... 28.10.05, 12:44
          Czy tą drogą zapewnimy przetrwanie naszemu państwu i zabezpieczymy przyszłość
          kolejnym pokoleniom Polaków?
          Istnieje więc nagląca potrzeba przerwania takiego upiornego ciągu antypolskich
          rządów. Nadarzała się ku temu okazja przy wyborczej urnie, niestety nieświadomy
          politycznie Naród, nie uczestnicząc w wyborach, jak słusznie postrzegał
          w "Naszym Dzienniku" (17-18 września 2005) ks. prof. Czesław S. Bartnik, w
          znakomitym artykule "Powstań Polsko, skrusz kajdany", po raz kolejny grzeszy
          przeciwko Polsce, przeciwko naszej historii i przeciwko samemu Bogu. Ale czy
          jest to wyłącznie nieświadomość, czy dezaprobata istniejącej sceny politycznej,
          która doprowadziła w ciągu minionych kilkunastu lat do spadku Polski o
          kilkadziesiąt miejsc w rankingu ONZ, oceniającym sto krajów najbardziej
          rozwiniętych gospodarczo.
          Aktualnie nasza gospodarka jest na dnie. Tak dalej być nie może. Jeżeli chcemy
          (a musimy osiągnąć roczny przyrost PKB min. 7 proc., aby za 20 lat dorównać
          średnim krajom Unii Europejskiej) uzyskać znaczący rozwój gospodarczy bez
          czekania na "cud z Unii Europejskiej", tworzyć nowoczesne i nowe gałęzie nauki
          i przemysłu, znaleźć zatrudnienie dla przeszło 5 milionów bezrobotnych - to nie
          wolno już dalej działać na szkodę państwa, redukując i wyprzedając wszystko, co
          się da, włącznie z energetyką (wystawienie na sprzedaż akcji PGNiG) i
          kopalniami.
          Decydenci i ekipy rządowe zmieniają się jak rękawiczki, ale nikt nie odpowiada
          personalnie za katastrofalne decyzje gospodarcze, permanentnie osłabiające nasz
          kraj zarówno wewnętrznie, jak i na arenie międzynarodowej. Nie możemy zostawić
          Polski na pastwę niekompetentnych, skorumpowanych ministerstw i ich biznesowo-
          mafijnych zapleczy. Polska to nie prywatny folwark jednego czy drugiego
          ugrupowania politycznego. To dar Stwórcy, dziedzictwo i wysiłek ponad 1000-
          letniego chrześcijańskiego Narodu; to kraj bardzo zasobny i piękny, ale
          pozbawiony obecnie przywódców o dalekosiężnej wizji rozwoju Polski jako
          suwerennego, bogatego państwa - co, niestety, jest dotkliwym dramatem naszego
          Narodu. Dlatego najważniejszym w tej chwili zadaniem związanym z potrzebą
          realizacji programu wyjścia ze zgotowanego nam kryzysu ekonomicznego, jest
          przekonanie społeczeństwa o możliwości samodzielnego rozwoju kraju i o
          bogactwach tkwiących w atmosferze, biosferze, hydrosferze i litosferze.
          Szczególną cechą Programu społeczno-gospodarczego odrodzenia Polski jest
          możliwość uzyskania maksymalnej samowystarczalności państwa i Narodu we
          wszystkich obszarach jego funkcjonowania. Pierwszą opublikowaną, oficjalną
          prezentacją nowego modelu społeczno-gospodarczego rozwoju państwa i Narodu jest
          syntetyczne opracowanie książkowe pt. "Odrodzenie Polski przez powrót do
          narodowej mentalności", autorstwa: R.H. Kozłowskiego, J. Sokołowskiego J.
          Śledziewskiej, J. Zimnego, wydane w 2004 r. w Warszawie. Praca ta zyskała pełne
          poparcie katolickiego środowiska intelektualnego skupionego wokół Instytutu
          Studiów nad Rodziną Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Łomiankach,
          Wyższej Szkoły Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu oraz niezależnych
          środowisk opiniotwórczych w Polsce.
          Kolejnym, obszerniejszym opracowaniem o charakterze programowo-wykonawczym jest
          przewodnik dotyczący praktycznych rozwiązań w różnych dziedzinach życia i
          rozwoju społeczno-gospodarczego naszego kraju pt. "Polska XXI wieku - nowa
          wizja i strategia rozwoju", Łomianki 2005 r. (autorzy: J. Sokołowski, J. Zimny,
          R.H. Kozłowski). Podręcznik ten, a także inne opracowania specjalistyczne
          Polskiej Geotermalnej Asocjacji oraz Polgeotermii Krakowskiej, mogą stanowić
          podstawę praktycznego działania dla Polaków w kraju i za granicą, pragnących
          czynnie włączyć się w nurt odnowy Polski, tj. budowy IV Rzeczypospolitej, a
          więc Polski samorządnej i niepodległej.
          Winna być ona Ojczyzną wolnych obywateli, którzy czują się odpowiedzialni za
          rozwój duchowy, kulturowy, społeczny i gospodarczy polskich rodzin, gmin,
          powiatów, województw i całego kraju oraz za partnerską współpracę ze wszystkimi
          państwami świata, a także za racjonalne wykorzystanie krajowych zasobów
          przyrodniczych i technicznych, a przede wszystkim za korzystanie z olbrzymich
          możliwości intelektualnych drzemiących w naszym Narodzie.

          Rola edukacji i nauki
          Finlandia w latach 90. przeżywała większy kryzys gospodarczy niż aktualnie
          Polska. Dzięki wysokim nakładom na naukę szybko stała się najbardziej
          konkurencyjnym państwem świata. Należy w tym miejscu postawić pytanie: czy
          tylko zwiększenie nakładów finansowych da pozytywny efekt?
          Nauka polska w ciągu ostatnich 16 lat nie oderwała się od systemów
          obowiązujących przez ponad pół wieku w PRL. W tamtym systemie i obecnym
          decydowały i decydują hierarchowie w zależności od pozycji w schematach
          organizacyjnych, a nie od wiedzy reprezentowanej przez określonego naukowca.
          System ten musi ulec zmianie, aby nauka polska mogła konkurować albo
          współtworzyć czy współzawodniczyć z nauką innych, obecnie przodujących krajów.
          Nauka polska nie może pozwolić się zepchnąć na margines nauki światowej, co
          aktualnie w sposób zamierzony jest czynione przez zarządzających nauką.
          Obecnie obowiązujące przepisy zmuszają polskich naukowców do tego, aby swoje
          osiągnięcia naukowe publikowali w obcych czasopismach, przeważnie w języku
          angielskim. Prace publikowane w czasopismach polskich, chociaż traktowałyby o
          nowoczesnych rozwiązaniach naukowych czy technologicznych, są oceniane
          parokrotnie niżej niż prace opublikowane w analogicznych czasopismach, ale w
          języku angielskim.
          Ciągle nauką polską zarządzają w większości ci sami ludzie, co w PRL, lub
          ludzie wychowani w systemie socjalistycznym, nie zawsze mający na względzie
          obowiązujące zasady moralne i etyczne.
          Nauka polska, z uwagi na sytuację ekonomiczną naszego kraju, nie może sobie
          rościć pretensji do rozwiązywania wszystkich problemów natury podstawowej i
          przyrodniczej oraz technicznych wymagających ogromnych środków finansowych i
          nowoczesnych laboratoriów. Powinna się skupić przede wszystkim na rozwiązaniu
          zagadnień wychowawczych, przyrodniczych i technicznych, które są specyficzne
          dla naszego kraju i które mogą przynieść właściwy postęp w podniesieniu poziomu
          życia oraz kondycji zdrowotnej naszego społeczeństwa. Do tego typu zagadnień
          naukowych zaliczamy między innymi: opracowanie nowoczesnych metod pozyskiwania
          czystej i taniej energii elektrycznej z wód i par geotermalnych oraz gorących
          suchych skał, pozyskiwanie soli potasowej przy pomocy otworów wiertniczych,
          pozyskiwanie różnego typu pierwiastków mineralnych, tkwiących w różnych
          kompleksach geostrukturalnych, opracowanie nowych metod wykrywania struktur
          geologicznych zawierających złoża ropy naftowej i gazu, opracowanie nowych
          metod wytwarzania tworzyw sztucznych z krajowych zasobów gazu, ropy, węgla
          brunatnego i kamiennego itp.
          Obecnie zdolniejsi naukowcy z Akademii Nauk i Akademii Umiejętności powinni
          zogniskować swoje wysiłki na tworzeniu polskich szkół naukowych zdolnych do
          rozwiązywania podstawowych zagadnień wychowawczych, przyrodniczych i
          technicznych potrzebnych naszemu krajowi.
          Pracownicy wielu instytutów naukowych PAN i AU powinni gros swoich wysiłków
          skoncentrować na opracowaniu wariantowych programów zrównoważonego rozwoju
          Polski, w warunkach jej samorządności i niepodległości, zależności od UE lub
          innych konstelacji gospodarczych.
          Szkolnictwo wyższe należałoby przemodelować w tym kierunku, aby każdy
          uniwersytet czy politechnika lub inna szkoła wyższa, mieszcząca się na terenie
          danego województwa czy okręgu, w głównym stopniu kształciły specjalistów
          potrzebnych temu regionowi.
          Nie do zaakceptowania na dłuższą metę jest obecnie propagowany system, że
          podatnicy polscy płacą za wykształcenie młodzieży, która po osiągnięciu
          odpowiednich cenzusów wyjeżdża do obcych krajów i tam pracuje na dużo niższ
          • xx23 Cierpliwosci ciag dalszy... 28.10.05, 12:47
            Nie do zaakceptowania na dłuższą metę jest obecnie propagowany system, że
            podatnicy polscy płacą za wykształcenie młodzieży, która po osiągnięciu
            odpowiednich cenzusów wyjeżdża do obcych krajów i tam pracuje na dużo niższych
            stanowiskach, niż mogłaby pracować w Polsce. Ten system jest obecnie
            propagowany przez czynniki rządowe i ciała wychowawcze wyższych uczelni. System
            jest tak skonstruowany, że z wysyłania wykształconych ludzi za granicę czerpią
            korzyści, obok krajów przyjmujących, m.in. wychowawcy tej młodzieży.
            Głównymi źródłami wszechstronnego rozwoju Polski i Narodu będą zawsze własne
            zasoby naturalne, aktywni i twórczy ludzie oraz wiedza. To nowa strategia
            zrównoważonego rozwoju samorządnej, niepodległej Polski, której budowa jest
            naszym świętym obowiązkiem. Dotychczasowe nakłady na naukę, rozwój techniki
            (badania + rozwój) i innowacyjność gospodarki są niebezpiecznie niskie od wielu
            lat. Zagraża to strategicznym interesom państwa. Nakłady na ten obszar
            systematycznie maleją i wynoszą aktualnie 0,7 proc. PKB.
            Należy skoncentrować się na kilku wybranych obszarach nauki i techniki, czyniąc
            z nich "specjalności narodowe".
            Priorytetem winno być pełne zatrudnienie i wykorzystanie zasobów ludzkich, a
            szczególnie ludzi wykształconych za pieniądze z budżetu państwa.
            prof. Ryszard Henryk Kozłowski
            • amdrzej11 Re: Cierpliwosci ciag dalszy... 28.10.05, 15:14
              Swteta racja pomimo pewnych uproszczen wynikajacych zapewne z braku miejsca jak
              i czasu.
            • zzyxyryzzy Re: Cierpliwosci ciag dalszy... 28.10.05, 15:54
              > prof. Ryszard Henryk Kozłowski

              Przepraszam ale nie rozumiem: to cytat z prof. Kozłowskiego czy też
              nieopatrznie podpisałes się na końcu imieniem i nazwiskiem?
      • chris12 Czytałem ten tekst klęcząc i zmęczyłem się... 28.10.05, 16:17
        Marszałek sejmu nawiedzony, rzadząca partia to infantylni katolicy, do tego
        Rydzyk z Radiem Maryjnym itd.
        Teraz pójdę do spowiedzi bo w myśli zgrzeszyłem parę razy.
        Mieszkam poza krajem i widzę, że nasz naród może być tylko pod obcym zarządem -
        sam sobie nie poradzi - mówi to cała długa historia i teraźniejszość.

    • yaddo Winni są wyborcy. 28.10.05, 12:58
      Wybrali partię, która tak naprawdę nie chciała rządzić. Oczywiście chciała mieć
      jak najlepszy wynik, ale nie spodziewała się, że wygra.
      Żeby ten wynik osiągnąć obiecywała wszystko wszystkim. I prawo i sprawiedliwość
      i nawet socjalizm a’la PRL. W końcu znalazła nawet dobre słowo dla gejów (vide
      „Fakt”). Ale nie przypuszczała, w najgorszych snach, że będzie musiała to
      realizować.

      I jednocześnie krytykowała wszystko, co dotychczas zrobiono. I tu trafiła w
      dziesiątkę. W malkontenctwo i krytykanctwo znacznej części wyborców. I dzięki
      nim wygrała.
      Ale malkontentom i krytykantom dobrze jest tylko wtedy, gdy mogą oceniać innych,
      nie angażując się w żadne pozytywne działania. I taki jest PiS.

      Więc głupio wyszło. Malkontenci mają rządzić? Nie mają zamiaru. Po tych szopkach
      doprowadzą do przyspieszonych wyborów, w których raczej wygra PO. I będą mogli
      krytykować dalej.

      Po wyborze na prezydenta Lech Kaczyński powiedział, że raju tak od razu nie będzie.
      Święte słowa Panie Prezydencie. Do raju trafią tylko co poniektórzy i to po śmierci.


      „Skrzyżowanie Leppera i Giertycha to wzorzec polskiego homosovieticusa”

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka