Dodaj do ulubionych

ONZ: proceder obrzezywania kobiet wciąż powszechny

26.11.05, 00:42
"Najczęściej ofiarą brutalnego rytuału padają dzieci między 4. a 14. rokiem
życia. "
a potem dowiadujemy sie, ze "olbrzymia większość obrzezanych kobiet poddała
się zabiegowi z własnej woli i popiera kontynuowanie ponurego obyczaju" -
pani Marto, jakie mozliwosci sprzeciwu ma dziecko "między 4. a 14. rokiem
życia" ?
Czy zna pani wersje organizacji kobiet afrykanskich zwalczajacych ten obrzed?
Czy slyszala Pani o komplikacjach? I ofiarach obrzezania wymagajacych
leczenia operacyjnego?
To sie nazywa chyba notatka agencyjna a nie artykul - wyniki pracy
dziennikarza.
Obserwuj wątek
    • zajebus a w ameryce 26.11.05, 00:51
      a w ameryce jest powszechny zwyczaj obrzezania chlopcow,
      niby obowiazku nie ma ale niemal wszyscy to robia "bo to zdrowe" "bo to
      chigieniczne" "zeby sie chlopak nie wyroznial",
      zdrowe to wcale nie jest,
      chigieniczne??a co to mydla i wody nie ma??
      i dalej kalecza zdrowe cialo w imie nie wiadomo czego a tacy ponoc madrzy,
      ponoc presja spoleczna jest tak duza ze nasz forumowicz zbychu ostatnio poszedl
      do chirurga zeby sie skory pozbyc..
    • mw1969 Obrzezywania kobiet - ciemnota religijna!!! 26.11.05, 01:19
      "GW" znowu nie odrabia lekcji...
      Nie zgadzam się z treściami bezrefleksyjnie wyselekcjonowanymi i powtarzanymi
      przez autorkę: Obrzezywanie kobiet ma podłoże r e l i g i j n e, i to połączone
      z niewyobrażalną dla nas, Europejczyków, ciemnotą ludów zamieszkujących
      półwysep Arabski i czarną Afrykę. Że co? Że się obrzezują ludzie z wyższym
      wykształceniem?! A co komu po dyplomie, skoro mentalnie tacy ludzie tkwią w
      Średniowieczu!!! Oni mieszkają na zadupiu, w izolacji od takich fanaberii jak
      demokracja i tolerancja: Te biedne ciemniaki nawet nie zdają sobie sprawy, że
      można żyć INACZEJ, czyli NORMALNIE!!! Jeżeli od stuleci wbija sie do łbów, że
      obrzezywać dziewczynki trzeba, bo "taka jest tradycja", no to ludzie w to
      wierzą! O, właśnie WIARA - wiara w tradycję zastępuje myślenie i krytycyzm.
      Nawet dyplom wyższej uczelni przegra z WIARĄ i TRADYCJĄ! Taka była ich
      zakichana tfu, "tradycja", toteż ta ciemna masa sama wpędziła się w błędne koło
      presi środowiskowej! Kiedyś jakiś religijny oszołom i mizogin wymyślił se, że
      kobieta z łechtaczką to wynaturzenie, i tak już zostało do dzisiaj! Jakoś tak
      ONZ "zapomniał", że islam w Afryce rozplenił sie i okrzepł dużo wcześniej niż
      chrześcijaństwo, to raz. A że obie te religie mają charakter totalitarny, no to
      obrzezywanie kobiet jest jak najbardziej na rękę wszelkim "obrońcom
      obyczajności" - czy to tym spod znaku półksiężyca, czy spod krzyża!!! Wziąć za
      mordę i trzymać - no i trafiła się metoda: obrzezywać chłopców i dziewczynki,
      żeby im niecne myśli po łbach nie krążyły! To o TO chodzi - okaleczyć fizycznie
      i duchowo, upodlić człowieka, żeby się poddał rządom religijnym. Dziwne, że
      autorka "GW" nie wspomniała o filmie emitowanym na kanale Planete "Kobiecość
      pod ostrzem" ani nie dokopała sie do innych, przerażających raportów lekarzy
      opisujących tragiczne powikłania i zgony po tym barbarzyńskim zabiegu! W
      krajach Zachodu też nie brakowało i nie brakuje poszkodowanych po niby prostym
      i nic nie znaczącym zabiegu suwania napletka! Zaś ofiary, psze Pani Redachtór,
      tej "tradycji" można liczyć w wielu tysiącach! A że ciemnogród rządzi, no to
      nie dziwmy się, że to barbarzyństwo jest importowane w ciemnych umysłach
      imigrantów do nas, do Europy i do innych naprawdę c y w i l i z o w a n y c h
      krajów!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka