zgryzliwyzenek
26.11.05, 00:42
"Najczęściej ofiarą brutalnego rytuału padają dzieci między 4. a 14. rokiem
życia. "
a potem dowiadujemy sie, ze "olbrzymia większość obrzezanych kobiet poddała
się zabiegowi z własnej woli i popiera kontynuowanie ponurego obyczaju" -
pani Marto, jakie mozliwosci sprzeciwu ma dziecko "między 4. a 14. rokiem
życia" ?
Czy zna pani wersje organizacji kobiet afrykanskich zwalczajacych ten obrzed?
Czy slyszala Pani o komplikacjach? I ofiarach obrzezania wymagajacych
leczenia operacyjnego?
To sie nazywa chyba notatka agencyjna a nie artykul - wyniki pracy
dziennikarza.