Dodaj do ulubionych

Aleksander Kwaśniewski jest zdrajcą!

05.01.06, 00:53
23 grudnia 2005 roku przestał był prezydentem Rzeczpospolitej Kolesiów,
albo tzw. III RP, ich człowiek-prezio, Aleksander Kwaśniewski – pogrobowiec
PRL-u i wszystkich jej grzechów.
Dla mnie to jedna z najczarniejszych postaci w historii Polski. Grzechów
wobec Polski i narodu polskiego ma on wiele na swym sumieniu (ale czy on je
ma?!). Jednym z nich to jego antypolska hucpa w Jedwabnem w 2001 roku, gdzie
odsłonięto pomnik upamiętniający gehennę tamtejszych Żydów w 1941 roku.
Według obliczeń Instytutu Pamięci Narodowej spalono tam wówczas ok. 200-300
Żydów. Nie wyjaśniona jest sprawa wykonawców tej zbrodni. Nie ulega
wątpliwości, że była ona inspirowana przez Niemców i wykonana przez nich z
udziałem grupy Polaków (20 osób?), którzy w ten sposób brali odwet za
prześladowanie i mordowanie Polaków przez niektórych Żydów podczas sowieckiej
okupacji tych terenów w latach 1939-41. A więc przyczyną udziału grupy
Polaków w tej zbrodni były zbrodnie popełnione przez niektórych Żydów na
Polakach. I o tym należy ZAWSZE pamiętać, mówiąc o zbrodni w Jedwabnem.
Chociaż sprawa zbrodni w Jedwabnem nie została do końca wyjaśniona, BO
TEGO NIE ŻYCZYLI SOBIE ŻYDZI (wstrzymanie ekshumacji, przez co nie znamy
całej prawdy, a przede wszystkim ilości ofiar, co umożliwia Grossowi i innym
kłamliwie twierdzić, że w Jedwabnem zginęło aż 1600 żydów!), nie ulega
wątpliwości, że w zbrodni tej partycypowała jakaś grupa Polaków.
Kwaśniewski nie tylko bezkrytycznie przyjął żydowską interpretację tej
zbrodni (polski sąsiad zabijał żydowskiego sąsiada tylko dlatego, że był
Żydem), ale obwinił za nią CAŁY naród polski, mówiąc: „(...) Dzisiaj jako
człowiek, obywatel i jako prezydent Rzeczypospolitej Polskiej przepraszam.
Przepraszam w imieniu swoim i tych Polaków, których sumienie jest poruszone
tamtą zbrodnią. W imieniu tych, którzy uważają, że nie można być dumnym z
wielkości polskiej historii, nie odczuwając jednocześnie bólu i wstydu z
powodu zła, które Polacy wyrządzili innym (...)”.
„...które Polacy wyrządzili innym” znaczy WSZYSCY Polacy. Poprawnie i
zgodnie z tzw. „polityczną poprawnością” powinno się powiedzieć „które
NIEKTÓRZY Polacy wyrządzili innym”.
Antypolskość Kwaśniewskiego jest widoczna również w drugim zdaniu, w
którym daje PUBLICZNIE – na cały świat! do zrozumienia, że są Polacy, którzy
nie potępiają tej zbrodni. A więc, że są antysemici w Polsce. Tak nie
przedstawił by tę sprawę na forum międzynarodowym Polak, prawdziwy prezydent
wszystkich Polaków. Kwaśniewski na forum międzynarodowym kopał niektórych
Polaków, tylko po to, aby pokazać się światu jako prawy człowiek.
Tak postępuje zwykła szuja, a nie prezydent jakiegokolwiek państwa!
Oczywiście, każdy prawdy człowiek musi taką zbrodnię – jak w Jedwabnem -
potępić. Ten współudział ok. 20 „Polaków” potępiam i ja.
Jednak jest i druga strona tej sprawy.
Podczas II wojny światowej było popełnionych masę zbrodni i to przez
prawie wszystkie narody europejskie. Było popełnionych TYSIĄCE groszych
zbrodni od tej w Jedwabnem. Niektóre zbrodnie popełniali także i Żydzi,
którzy nie myślą się do nich przyznawać, a tym samym za nie przepraszać. Co
więcej, robią wszystko w swej potężnej mocy (w mediach i wydawnictwach), aby
one nie ujrzały światła dziennego.
Dla rzetelnego historyka 1000-letnich stosunków polsko-żydowskich nie
ulega wątpliwości, że Żydzi zabili wiele, wiele razy więcej Polaków
(szczególnie w latach 1917-56) niż Polacy Żydów.
Ładnie by to było, gdyby wszyscy wszystkich przeprosili za popełnione
zbrodnie przez jednostki danego narodu. Jest to jednak tylko pobożne życzenie
ludzi naiwnych. Człowiek dla człowieka był i będzie zawsze Kainem aż do końca
świata (wyjątki potwierdzają regułę). Dlatego wybiórcze i motywowane RASĄ
przepraszanie (bo Żydów wszyscy muszą przepraszać i to nie raz, a w
nieskończoność) za popełnione zbrodnie przez dany naród i to przez jego
prezydenta jest na pewno mimo wszystko nieetyczne i SZKODLIWE. Jest niestety
wykorzystywane w propagandzie poszkodowanego narodu przeciwko narodowi, który
okazał skruchę. Tak właśnie czynią Żydzi po podłym wygłupieniu się
Kwaśniewskiego w Jedwabnem, które można śmiało określić jako wyczyn wybitnie
antypolski. Jest faktem, że media światowe wykorzystują wystąpienie
Kwaśniewskiego w Jedwabnem do antypolskiej propagandy!
Jedwabne miało by sens, gdyby tam doszło do spotkania prezydentów Polski i
Izraela i obaj prezydenci przeprosili za popelnione przez Polaków grzechy
wobec Żydów i za grzechy Żydów popełnione na Polakach.
A tak Kwaśniewski przyczynił się do tego, że sprawa Jedwabnego będzie
jątrzyła stosunki polsko-żydowskie na wieki wieków. Ze szkodą tylko dla
Polski!
Czy Kwaśniewski nie zdawał sobie sprawy z tego co robi?
Uważam, że wiedział jaki będzie wynik jego antypolskiego popisu w
Jedwabnem. Robił to świadomie i z myślą o osobistych korzyściach. Chciał
przypodobać się Żydom, a przez nich innym możnym tego świata, bo już wówczas
marzył o tym aby zostać sekretarzem generalnym NATO lub ONZ.
Czynem tym Kwaśniewski udowodnił po raz kolejny, ale tym razem bardzo
dobitnie, że jako komunista z krwi i kości jest nie tylko kosmopolitą, ale
także zdrajcą Polski i narodu polskiego. To targowiczanin XXI wieku!

Marian Kałuski
Obserwuj wątek
    • astro_glide Re: Aleksander Kwaśniewski jest zdrajcą! 05.01.06, 02:25
      Jak przyjda jakies tam obchody w Jedwabnem ,to nastepny prezydent tez pojedzie
      tam i bedzie przepraszal Zydow za Jedwabne . Wszyscy przepraszaja Zydow za
      cokolwiek i tak ma byc ! Na razie mozna krzyczec na Ruskich i Chinczykow
      jeszcze ,ale to tez sie moze skonczyc i zostana tylko Murzyni .
    • krzych.korab [...] 05.01.06, 06:52
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • chyba_normalny Re: Aleksander Kwaśniewski jest ...........? 05.01.06, 07:51
      A co ci do tego durnego łba strzeliło tyle czasu po fakcie -
      ................................( reszty nie piszę bo byłaby niecenzuralna )
    • artnow Re: Aleksander Kwaśniewski jest zdrajcą! 05.01.06, 08:12
      Widzisz...
      Ja mam zgoła odmienną opinię...

      prawy.blox.pl
      artnow.blox.pl
      • joella.r Zajrzałam do Twojego blogu :) 05.01.06, 11:14
        Niezły ten list do M. Giertycha :)))
        Twojego autorstwa?
        To gratuluję! :)
    • indris Wątpliwości rozstrzyga się na korzyść oskarżonego 05.01.06, 12:20
      Taka jest zasada naszej cywilizacji, chociaż nie min. Ziobry i sądów w
      Krakowie. Wychodząc z tej zasady nie nazwałbym NIESZCZĘSNEGO
      słowa "przepraszam" świadomą zdradą. Był to tylko dowód na to, że Kwaśniewski
      jest raczej cwaniakiem niż mężem stanu.
      Kwaśniewski chciał potępić jedwabieńską zbrodnię i odciąć ją od Polski. I tu
      miał rację. Rozgłos światowy tej sprawy był taki, żeprezydent Polski POWINIEN w
      Jedwabnem się pojawić i oczywiście zabrać głos.
      Powinien zbrodnię oczywiście potępić. Ale powinien też zwrócić uwagę, na to, że
      NIE została ona dokonana przez organy państwa polskiego ani z ich inspiracji.
      Bo choć II RP maiała sporo grzechów na sumieniu, to antysemityzm państwowy do
      nich sie akurat nie zalicza Antysemityzm szerzyła endecja, która przez cały
      okres II RP była w opozycji.
      Słowo "przepraszam" wypowiedziane przez głowę państwa polskiego sugeruje jakąś
      współodpowiedzialność tegoż państwa - zwłaszcza w niekorzystnym tłumaczeniu na
      języki obce, bo polskiemu "przepraszam" odpowiadają bardzo różne znaczeniowo
      słowa.
      Myslę jednak, że Kwaśniewski po prostu nie zdawał sobie z tego wszystkiego
      sprawy, bo cwaniak to nie mędrzec.
      A jednak lepiej, że tam był i od zbrodni sie odciął - choć w sposób
      nienalepszy. Chociaz niesłusznie rzucił cień na II RP, to nie pozostawił
      wątpliwości co do aktualnego państwa polskiego.
      Znacznie większa była wina Kwaśniewskiego we wprowadzeniu Polski do koalicji
      kłamstwa w irackiej awanturze, ale to już temat do innego wątku...
      • mg2005 Re: Wątpliwości rozstrzyga się na korzyść oskarżo 05.01.06, 20:31
        Kwaśniewski w Jedwabnem wystąpił w żydowskiej mycce (Siwiec i Bartoszewski też)
        - pokazał kim czuje się naprawdę (tzn.: Stolzmanem).
        Myślę,że wiedział czemu słuzy hucpa wokół tej zbrodni - psychologiczne
        przygotowanie do przyszłych roszczeń 'biznesu holokaustu'.
        • antek_cukierman ------------Warto wiedzieć, że tak jak 06.01.06, 15:06
          na cmentarzu chrześcijańskim zdejmuje się nakrycie głowy, tak na żydowskim
          należy głowę mieć zakrytą. Ot i cała tajemnica twej głupoty.

          mg2005 napisał:

          Kwaśniewski w Jedwabnem wystąpił w żydowskiej mycce (Siwiec i Bartoszewski też)-
          pokazał kim czuje się naprawdę (tzn.: Stolzmanem).
          • mg2005 Re: ------------Warto wiedzieć, że tak jak 08.01.06, 13:18
            antek_cukierman napisał:

            > na cmentarzu chrześcijańskim zdejmuje się nakrycie głowy, tak na żydowskim
            > należy głowę mieć zakrytą. Ot i cała tajemnica twej głupoty.


            Mogiła w Jedwabnem nie leży na żydowskim cmentarzu i wiele osób nie miało
            mycek na głowach.
            I czyja głupota na wierzchu?
            >
            >
    • marian.kaluski Odpowiedź nie niepoważne wypowiedzi 05.01.06, 13:01
      Z dyskusji na ten sam temat w "Prawicy.net":

      Odpowiedź na niepoważne wypowiedzi

      Jestem zaskoczony niepoważnymi wypowiedziami „Equatore”, „julka” i „wojciecha”.

      „Eguatore” pisząc: „Borys Jelcyn jest zdrajcą Rosji, bo przyznał się do
      Katynia” sprowadza cały mój tekst do jednej sprawy: że rzekomo uważam za błąd
      przyznanie się do współudziału grupy Polaków zbrodni w Jedwabnem.
      Kto umie czytać i logicznie myśleć ten sam się przekona, że „Eqatore” po prostu
      bredzi.

      „julek” poddając w wątpliwość 1000-letnie stosunki polsko-żydowskie udowadnia,
      że nie zna historii tych stosunków. Polecam mu chociażby książkę „Żydzi w
      Polsce. Dzieje i kultura. Leksykon” (Warszawa 2001).
      „julek” następnie pisze: „natomist dane statystyczne o zabijaniu Polaków przez
      Zydów i vice versa byłyby bardzo ciekawe, czy szanowny autor mógłby je nam
      wskazać”. Zapewne wie bardzo dobrze, że takich statystyk nie ma. Ale dla
      uczciwego historyka polskiego czy żydowskiego stosunków polsko-żydowskich
      bardzo łatwo dojść do przybliżonych danych ofiar żydów z rąk Polaków i Polaków
      z rąk żydów. Krew żydowska lała się w Polsce z rąk Polaków. Jednak były to
      sporadyczne i nie masowe wypadki, jak np. pogromy w Rosji czy na Ukrainie.
      Swoje twierdzenie, że żydzi zamordowali więcej Polaków niż Polacy żydów opieram
      głównie na MASOWYCH zbrodniach dokonanych przez żydów na Polakach w latach 1917-
      1956, a więc podczas rewolucji bolszewickiej w Rosji, podczas bolszewickiej
      agresji na Polskę w latach 1919-20, podczas sowieckiej okupacji wschodniej
      Polski w latach 1939-41, przez partyzantkę sowiecko-żydowską na Kresach i w
      Polsce stalinowskiej. W samej Polsce stalinowskiej zgninęło wiele razy więcej
      Polaków z rąk żydowskich niż żydów z rąk polskich w całym 1000-leciu stosunków
      polsko-żydowskich!
      Czy „julek” wie jak się zaczęły stosunki polsko-żydowskie? – W X wieku przez
      polowanie Zydów na ziemiach polskich na Polaków, których brano jako
      niewolników! Pierwsza wzmianka w źródłach pisanych o Żydach w Polsce pochodzi z
      roku 1085. Jest w niej mowa o Judycie, żonie księcia polskiego Władysława
      Hermana, która miała wykupywać niewolników polskich z rąk handlarzy żydowskich
      (Jerzy Wendel „Żydzi polscy” Londyn 1956, s. 549).
      „julek” kończy takim pytaniem: „a tak przy okazji mam pytanie: jak wygląda
      statystyka zabijania Polaków przez Polaków?”
      To pytanie mówi nam wiele kim jest „julek” i jakim jest filozofem.

      Z kolei „wojciech” wmawia mi, że nie potępiam zbrodni w Jedwabnem bo ją rzekomo
      usprawiedliwiam.
      Tak, każda zbrodnia jest zbrodnią. Ale w sądach dochodzą jak do niej doszło,
      może dlatego, że „nie ma dymu bez ognia”, czyli że nie ma zbrodni bez
      przyczyny. W wypadku Jedwabnego zbrodnia pewnych żydów na Polakach pociągnęła
      za sobą zbrodnie na żydach z rąk pewnych Polaków.
      I o tym należy pamiętać mówiąc o zbrodni w Jedwabnem, co nie znaczy, że
      usprawiedliwiam tę zbrodnię. Ten fakt daje nad PEŁNY obraz tej sprawy. W
      przeciwnym razie słyszymy z ust żydowskich, że to „sąsiad polski zabijał
      sąsiada żyda tylko dlatego, że był żydem”. A to jest wierutne kłamstwo i
      potwarz!

      Myślę że zdrowo myślącego POLAKA przekonałem, że hucpa Kwaśniewskiego w
      Jedwabnem miała charakter antypolski. Potwierdza to przede wszystkim to, że
      jest wykorzystywana przez żydów do antypolskich akcji na świecie, na co jest
      wiele dowodów (wiele z nich posiadam).

      Marian Kałuski
      • kropek35 [...] 05.01.06, 15:18
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • mg2005 Michnik ma nazwisko - i co z tego? 05.01.06, 20:22
          Bredzi jak w delirium talmudycznym.

          Czy nazwisko jest ważniejsze od treści?
          • kropek35 Re: Michnik ma nazwisko - i co z tego? 05.01.06, 20:37
            kazdy naród zasługuje na autorytety moralne. One moga zwyzkowac lub upadac ale
            zawsze sa autorytetami.
    • marian.kaluski Prawda o żydach /Żydach 05.01.06, 23:30
      Dalszy ciąg polemiki na ten sam temat z "Prawicy.net":

      Prawda o żydach /Żydach

      Nawiązuję do wypowiedzi "Gita" zatytułowanej "O tych żydowskich".

      Prawda jest prawdą czy ona nam się podoba czy nie i prawdy w zasadzie nie da
      się ukryć, zgodnie z powiedzeniem, że oliwa wcześniej czy później zawsze na
      wierzch wypływa. Niestety, żydzi /Żydzi uciekają od przykrej dla nich prawdy.
      Nie ma chyba bardziej zakłamanej historii jakiegokolwiek innego narodu od
      oficjalnej żydowskiej historii Żydów! Np. żydzi /Żydzi i skrajni filosemici
      oraz „Gazeta Wyborcza” wmawiają nam, że żydowscy komuniści nie są żydami. Stąd
      zbrodnie np. żydowskich komunistów pracowników zbrodniczego Ministerstwa
      Bezpieczeństwa Publicznego nie obciążają żydów /Żydów. Np. Jakub Berman,
      odpowiedzialny za bezpiekę w stalinowskiej Polsce, nie jest rzekomo żydem, a
      tylko Polakiem. Szkopuł w tym, że sam Berman w wywiadzie udzielonym Teresie
      Torańskiej nazwał siebie żydem („Oni” Londyn 1985, s. 256) i jest uważany za
      żyda przez samych żydów /Żydów (zob. Alan Symons „The Jewish contribution to
      the 20th century” London 1997; w tej książce ten ludobójca jest uważany za
      wielkiego żyda, gdyż był osobą nr 2 w stalinowskiej Polsce!!!).

      Natomiast „Gita” zdanie: „O tych żydowskich polowaniach na Polaków w X wieku to
      przypadkiem nie z mlekiem matki Pan wyssał?” jest obraźliwe, a przede wszystkim
      jest RASISTOWSKIE! „Git” powtarza słynną wypowiedź polakożercy Icchaka Szamira,
      z okresu kiedy był premierem Izraela; wściekł się na Polaków, kiedy się
      dowiedział w 1989 roku, że w Polsce upadł komunizm. Bowiem wielu żydów /Żydów
      cieszyło się z nieszczęścia Polaków – z sowiecko-komunistycznej okupacji
      Polski. Najlepszym na to dowodem są wypowiedzi niektórych żydów /Żydów w
      amerykańskich tygodnikach „Time” i „Newsweek” po wprowadzeniu stanu wojennego w
      Polsce w grudniu 1981 roku (mam fotokopie).

      Żydzi z dużej litery są tylko w Izraelu, bo tam są oni narodem – narodem
      żydowskim. Wszyscy inni to żydzi z małej litery, bo występują w państwach swego
      zamieszkania jako obywatele tych państw i jako np. jako Amerykanie czy
      Francuzi; stanowią jedynie grupę religijno-kulturalną (katolik czy ewangelik
      piszemy również z małej litery). Z drugiej jednak strony ta przynależność do
      żydowsko-religijnej grupy sprawia, że np. Amerykanin żydowskiej wiary czy
      kultury jest w swych myślach i czynach przede wszystkim żydem, co
      przekonywująco udowadnia przykład Jakuba Bermana.

      Poznałem w Australii blisko kilku inteligentnych Polaków pochodzenia
      żydowskiego. Nie znali jidysz ani hebrajskiego (poza jedną osobą, która przez
      kilka lat mieszkała w Izraelu po wyjeździe z Polski), jedna z nich była nawet
      katoliczką, a druga jest ewangeliczką. Inni byli czy są rzekomo ataistami i
      jedli czy jedzą u mnie szynkę. Wszyscy zakochani w naszej literaturze, muzyce i
      kulturze. Na pewno byli czy są przyjacielami Polski. Ale ci ateiści objadający
      się szynką obchodzili jednak niektóre żydowskie święta. A wszyscy – jak jeden
      mąż interesowali się sprawami żydowskimi, okazywali miłość do Izraela i byli
      czy są niezadowoleni z chociażby najbardziej słusznej krytyki Izraela czy
      żydów /Żydów. Czyli niby Polacy, ale tak naprawdę to żydzi.

      Marian Kałuski
      • fatso60347 Re: Prawda o żydach /Żydach 05.01.06, 23:48
        Panie Kaluski, slowko od honorowego polskiego Zyda(za takiego mnie brano w
        gomulkowskim wiezieniu, musialem przy pomocy piesci udowadniac ze jestem
        Polakiem). Nie popadaj Laskawco w Chorobe Polska aka Trad Slowian. Czyli
        paranoje okolo-zydowska. Rozumiem, ze jest to choroba dziedziczna i w wielu
        wypadkach nieuleczalna. Wszystkie polsko-jezyczne grupy internetowe tego
        dobitnym dowodem. Nie ma tez racjonalnych powodow. Piszesz Laskawco, ze Zydzi
        trudnili sie lowieniem Slowian 100 lat temu. Nieprawda, oni tylko ich kupowali
        od nas, potomkow Awarow i Poludniowych Nordykow. czyli polskiego rycerstwa,
        antenatow szlachty polskiej. Zupelnie w ten sam sposob jak sprzedawal swoich
        Shona i innych zlapanych niewolnikow krol Zulusow Arabom. Czarni niewolnicy
        jechali wygodnym stateczkiem, zaladowani nawet w beczke aby uprawiac trzcine
        cukrowa na rzecz angielskiego dzentelmena gdzies na Jamajce. Slowianka szla w
        petach do Cordoby obciagac pracie muzulmanskiemu wielmozy a twoj laskawco kuzyn,
        odpowiednio wykastrowany, zapewne pilnowal jej w haremie.
        • marian.kaluski Jako Polak mam obowiązki polskie 06.01.06, 01:08
          Ubolewam nad prawdziwym antysemityzmem wśród Polaków. Polscy antysemici nie
          wiedzą co czynią, że nie tylko krzywdzą innych ludzi, ale talże szkodzą Polsce
          i obrazowi Polaków na świecie.
          Tylko człowiek mnie nie znający może nazwać mnie antysemitą czy przepowiadać mi
          tą chorobę.
          Sugestia, abym nie zajmował się sprawami polsko-żydowskimi jest niepoważna. To
          tak jakby ktoś powiedział, że Polacy w ogóle nie powinni zajmować się
          JAKIMIKOLWIEK sprawami niemieckim czy rosyjskimi lub chociażby tylko polsko-
          niemieckimi czy polsko-rosyjskimi. Przecież Niemcy i Rosjanie to nasi sąsiedzi!
          A Zydzi chociaż dzisiaj nie są naszymi sąsiadami czynią z polskiego prawdziwego
          i rzekomego antysemityzmu zagadnieniem światowym (tak, światowym!). Dlatego
          właśnie sugerowanie, aby Polacy nie wtrącali się w sprawę medialnego na całym
          świecie fałszywego często przedstawiania Polaków przez Zydów jest po prostu
          niepoważne. Sugeruje się ni mniej ni więcej abyśmy wszystkie kłamstwa o nas
          przyjmowali ze stoickim spokojem. Czy Zydzi by się na to zgodzili, gdyby
          odwrócić role sędziego i oskarżonego? - Na pewno nie!
          Jestem Polakiem więc mam obowiązki polskie. Jednym z tych obowiązków jest
          obrona dobrego imienia Polski i Polaków, szczególnie jeśli jesteśmy szkalowani
          BEZPODSTAWNIE.

          Marian Kałuski
          • y.y Re: Jako Polak mam obowiązki polskie 06.01.06, 15:30
            Jestem Polakiem więc mam obowiązki polskie. Jednym z tych obowiązków jest
            obrona dobrego imienia Polski i Polaków, szczególnie jeśli jesteśmy szkalowani
            BEZPODSTAWNIE.

            Taa, tak jak wtedy kiedy Rosjanie szkalowali Polskę za podstawę biorąc paszkwil
            z forum internetowego, który kłamliwie brano za artykuł z Tygodnika
            Powszechnego, o czym Pan szanowny wiedział i nic nie zrobił. Taki własnie z
            Pana "Polak" i tak właśnie Pan bronił tej Pana ojczyzny. Pożałowania godne i
            obrzydliwe.

            p.s Żydzi nie tylko dzisiaj ale i nigdy nie byli naszymi sąsiadami...
    • antek_cukierman Re: Aleksander Kwaśniewski jest zdrajcą! 06.01.06, 09:08
      1. Polecenie wstrzymania ekshumacji wydał ówczesny minister sprawiedliwości.
      Lech Kaczyński. Ale to zrozumiałe, bo na listach Prawdziwych Polaków "Zydów o
      zmienionych nazwiskach" figuruje jako "Kalkstein".
      2. W morderstwie brało udział co najmniej 40 Polaków
      3. Zamordowano co najmniej 350 osób.
      Jest to w "Postanowieniu o umorzeniu śledztwa" IPN. Sentencja i sczegółowy opis
      na stronie IPN. www.ipn.gov.pl/jedwabne_postanowienie.pdf
      Nie mąć.

      Kwaśniewskiego fragment przemówienia:
      ...Dlatego też dzisiaj, jako człowiek, obywatel i jako prezydent
      Rzeczypospolitej Polskiej, przepraszam. Przepraszam w imieniu swoim i tych
      Polaków, których sumienie jest poruszone tamtą zbrodnią. W imieniu tych, którzy
      uważają, że nie można być dumnym z wielkości polskiej historii, nie odczuwając
      jednocześnie bólu i wstydu z powodu zła, które Polacy wyrządzili innym.....

      Nie manipuluj.

      www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_010711/kraj/kraj_a_1.html

      Warto wiedzieć:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=29008937&a=29205929
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=29008937&a=29216279
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=29288981&a=29341585
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=29288981&a=29336203
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=29288981&a=29326983
      Życzysz 19 brakujacych odcinków n/t " przyczyn udziału grupy
      Polaków w tej zbrodni były zbrodnie popełnione przez niektórych Żydów na
      Polakach"?



      marian.kaluski napisał:

      .... Polaków (20 osób?), którzy w ten sposób brali odwet za
      prześladowanie i mordowanie Polaków przez niektórych Żydów podczas sowieckiej
      okupacji tych terenów w latach 1939-41. A więc przyczyną udziału grupy
      Polaków w tej zbrodni były zbrodnie popełnione przez niektórych Żydów na
      Polakach. I o tym należy ZAWSZE pamiętać, mówiąc o zbrodni w Jedwabnem.
      Chociaż sprawa zbrodni w Jedwabnem nie została do końca wyjaśniona, BO
      TEGO NIE ŻYCZYLI SOBIE ŻYDZI (wstrzymanie ekshumacji, przez co nie znamy
      całej prawdy, a przede wszystkim ilości ofiar,....
    • don.kichote Re: Aleksander Kwaśniewski jest zdrajcą! 06.01.06, 14:31
      Maniek!
      Jedyny komentaz, jaki mi się nasuwa po przeczytaniu Twoich "wywodów" to:

      ZAL MI CIEBIE!!!
    • mch1983 Nie będę zniżał się do twojego poziomu intelektu 06.01.06, 15:03
      Jesteś głupi i tyle.
      Sądząc po twoich argumentach słuchasz złodzieja Rydzyka a twoim wymarzonym
      preziem jest Kaczyński.
      Jakbyś mieszkła w warszawie to byś wiedział co ten nierób u nas zrobił - a
      raczej nie zrobił. A wybory wygrał dzięki temu, że część zwolenników Tuska nie
      poszła do wyborów, a moherowcy poszli.
      Na PiS głosowało w skali kraju 10% obywateli a oni teraz chcą włądzę totalną.
      Na Kaczyńskiego głosowało 27,55% obywateli (8257468)przy frekwencji 50,99%
      -> na Kwacha głosowało 32,94% przy frekwencji 61,12%
      WIĘC BZDURY PISZESZ I GŁUPOTY.
      Stań w kolecje może zdążysz jeszcze na zapisy do lekarza specjalisty od głowy.
    • marian.kaluski [...] 06.01.06, 22:09
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • b.6.1966 Re: Panie KALUSKI. 06.01.06, 22:52
      Pozostawmy kulture na boku, bo to jak sztuka, rzecz niezrozumiala dla
      wszystkich.Wysmarowal pan duzo, ale zastanawia mnie, dlaczego uwazajac sie za
      erudyte, pyskuje Pan jak prymitywna baba na bazarze??Nie podobal sie Panu
      Kwasniewski, Pana prawo, ale zeby OCZERNIC kogokolwiek, nalezy miec niezbite
      DOWODY, albo trzymac morde w kubel. Jest taka polska zasada, nie??Chyba, ze
      preferuje Pan sprawiedliwosc w wydaniu kurskiego lub jaruckiej??Tylko do
      dzisiaj nikt nie PRZEPROSIL za potwarz Cimoszewicza, Tuska czy Kwasniewskiej.
      Czy Pana pojecie KULTURY, lapie ten problem????????
    • afik42 Re: Aleksander Kwaśniewski jest zdrajcą! 06.01.06, 23:18
      Pan Kaluski ma pretensje o chamstwo i prymitywizm wiekszosci wypowiedzi w
      niniejszym watku. Moze i faktycznie nalezaloby sie od takich powstrzymac.

      Ale dobrze by bylo gdyby pan Kaluski oszczedzil nam tu wszystkim swoich tyrad,
      calkowicie - za przeproszeniem - pozbawionych jakiegokolwiek sensu, na temat
      rzekomej zdrady i antypolskiej hucpy popelnionej przez bylego prezydenta Polski.

      Boze chron nas od patriotow nawiedzonych misja obrony honoru i dobrego imienia
      Polski i Polakow. Wyrzadzaja Polsce i Polakom iscie niedzwiedzia przysluge.

      Prezydent Kwasniewski (do ktorego fanow osobiscie sie nie zaliczam) uczynil
      bardzo dobrze, ze przeprosil Zydow za zbrodnie w Jedwabnem, co do ktorej nie ma
      juz watpliwosci kto tego dokonal. I nie jest takie wazne czy zginelo tam 300
      czy 1,600 Zydow, jak rowniez nie jest istotne czy w zabijaniu bralo udzial 20
      czy 40 Polakow. Nie jest rowniez wazne czy zbrodnia ta zostala dokonana z
      inspiracji hitlerowcow czy z "wlasnej inicjatywy". Liczy sie sam czyn. Istota
      tego czynu bylo to, ze zabijano wszystkich zydowskich mieszkancow Jedwabnego,
      jak popadlo, dzieci, kobiety, starcow. Ze to byl odwet za kolaboracje z NKWD?
      Nie ofiary kolaborowaly.

      Szkody Polsce te przeprosiny zadnej nie przyniosly. Przeciwnie, przyjmujac do
      wiadomosci fakt popelnienia tej zbrodni, i przepraszajac za nia (w swoim
      imieniu i w imieniu tych Polakow, ktorzy sie do obowiazku przeprosin poczuwali -
      do czego pan Kaluski najwyrazniej sie nie poczuwa), przyczynil sie do
      zamkniecia miedzynarodowej debaty o Jedwabnem.

      W tej debacie, w gruncie rzeczy, nie chodzilo o szkalowanie Polski i Polakow
      (choc byli i tacy). W tej debacie, a sledzilem ja w swoim czasie dosc uwaznie,
      chodzilo przede wszystkim o nastepujace dwie rzeczy:

      1) Ze zbrodnia moze byc popelniona wszedzie i wcale niekoniecznie
      przez "urodzonych zbrodniarzy", ale rowniez przez skadinad "normalnych" ludzi -
      jezeli powstana po temu odpowiednie, sprzyjajace, okolicznosci. A w Jedwabnem
      wolno bylo, a nawet bylo wskazane, zabijac Zydow;

      2) Ze Polacy TEZ(!) powinni sie rozliczyc szczerze z wlasna przeszloscia i
      wyzbyc mitu "narodu bez skazy i wady". Tracac tego rodzaju dziewictwo
      (wyimaginowane zreszta) Polacy bynajmniej nie przeistoczyli sie w nierzadnice.
      Po prostu, kazdy narod - w tym rowniez narod polski - ma jakies "grzeszki na
      sumieniu".

      Slyszac przeprosiny z ust prezydenta Polski, co poparla przeciez bardzo znaczna
      czesc Polakow, opinia miedzynarodowa, w tym rowniez w srodowiskach zydowskich
      nawet dotychczas niechetnych Polsce, przyjela to do wiadomosci z przyslowiowym
      "zadowoleniem" i cala "afera" stopniowo ucichla.

      Jedynie w przeczulonej imaginacji pana Kaluskiego, i jemu podobnych, chciano
      ogolowi Polakow przyczepic etykiete antysemitow, mordercow Zydow i
      hitlerowskich kolaborantow.
      • absurdello Tak, poglądy pana Kałuskiego i jemu podobnych 07.01.06, 02:19
        to koszmar naszych czasów !

        Te drobiazgowe wyliczenia czy zamordowano 300 czy 1600 osób, jakby to zmieniało
        sam fakt czy stopień okrucieństwa tej zbrodni.
        Podobnie jak zaznaczanie jaka nacja tam zginęła !

        PANIE KAŁUSKI, TAM ZGINĘLI LUDZIE, NIE CHIŃCZYCY, NIE ROSJANIE, NIE ŻYDZI A
        LUDZIE: MĘŻCZYŹNI, KOBIETY I DZIECI.

        Poniższy fragment pana wypocin to KOSZMAR. ODWET ? W Narodzie, który mieni się
        katolickim, u podstaw którego to katolicyzmu leży WYBACZANIE ?
        Odwet na dzieciach i kobietach ? Próbuje pan uzasadniać spalenie dziecka danej
        narodowości za winy nie znanych mu dorosłych tej samej nacji ? Odpowiedzialność
        zbiorowa ? To tak jakby ktoś przyszedł i wymordował dowolną polską wieś za to,
        że jakiś bliżej nie określony Polak okazał się być bandytą !

        "... z udziałem grupy Polaków (20 osób?), którzy w ten sposób brali odwet za
        prześladowanie i mordowanie Polaków przez niektórych Żydów podczas sowieckiej
        okupacji tych terenów w latach 1939-41. A więc przyczyną udziału grupy
        Polaków w tej zbrodni były zbrodnie popełnione przez niektórych Żydów na
        Polakach. I o tym należy ZAWSZE pamiętać, mówiąc o zbrodni w Jedwabnem."
        ========================================================================

        Co za różnica ile tam osób zginęło (uwaga do obu stron) ? Choćby to było 5 osób
        to była by to zbrodnia wyłączająca sprawców z prawa nazywania siebie ludźmi i
        NIE MA żadnego uzasadnienia, że ktoś tam gdzieś mordował i to TYLKO odwet !

        Obie strony robią politykę na GROBACH LUDZI i to jest OBRZYDLIWE !


        > "Kwaśniewski nie tylko bezkrytycznie przyjął żydowską interpretację tej
        > zbrodni (polski sąsiad zabijał żydowskiego sąsiada tylko dlatego, że był
        > Żydem), ale obwinił za nią CAŁY naród polski, mówiąc: „(...)"

        Miał rację, bo jako całe społeczeństwo nie zrobiliśmy NIC by zapobiec takim
        zdarzeniom, za to zrobiono dużo by podgrzewać waśnie, nienawiści, niechęci,
        animozje na tle narodowym na terenie gdzie przyszło nam wspólnie żyć !
        I co gorsza dalej to się dzieje, miejmy nadzieję tylko, że ludzie ludziom znów
        w tym kretyńskim amoku nie skoczą do gardła !!!


        > "Antypolskość Kwaśniewskiego jest widoczna również w drugim zdaniu, w
        > którym daje PUBLICZNIE – na cały świat! do zrozumienia, że są Polacy, którzy
        > nie potępiają tej zbrodni. A więc, że są antysemici w Polsce."

        Oczywiście nie ma antysemitów, wszyscy jak jeden mąż kochają inne nacje a
        napisy na murach robią się same, okrzyki powstają samoistnie przez zawirowania
        powietrza, ot takie zdarzenia z dzieworództwa rodem.
        Te kawały poniżające różne grupy narodowe, te generalizacje krzywdzące
        jednostki: Żyd=cwaniak, Murzyn=leń, Cygan=złodziej prowadzące w
        niesprzyjających warunkach do nieszczęść !
        I co to ma wspólnego z antypolskością ? Przyznanie się do błędów to nie
        antypolskość tylko działanie mające na celu zażegnanie tych animozji, by te
        nieszczęścia się nie powtórzyły. To jest właśnie propolskość, wzniesienie się
        nad podziały, nie wmawianie, że to nie my to Kowalski, my tylko patrzyliśmy,
        nas przy tym nie było, my mamy czyste ręce a zresztą oni nas bili !
        To co mamy się sprowadzić do tego samego poziomu ? Jak nas biją to bić ich
        (oczywiście dowolnych ich), jak zabiją to iść spalić jakieś ich dziecko ?

        > "Ten współudział ok. 20 „Polaków” potępiam i ja.
        > Jednak jest i druga strona tej sprawy.
        > Podczas II wojny światowej było popełnionych masę zbrodni i to przez
        > prawie wszystkie narody europejskie. Było popełnionych TYSIĄCE gorszych
        > zbrodni od tej w Jedwabnem. Niektóre zbrodnie popełniali także i Żydzi,
        > którzy nie myślą się do nich przyznawać, a tym samym za nie przepraszać. Co
        > więcej, robią wszystko w swej potężnej mocy (w mediach i wydawnictwach), aby
        > one nie ujrzały światła dziennego.
        > Dla rzetelnego historyka 1000-letnich stosunków polsko-żydowskich nie
        > ulega wątpliwości, że Żydzi zabili wiele, wiele razy więcej Polaków
        >(szczególnie w latach 1917-56) niż Polacy Żydów."

        NIE MA ŻADNEJ DRUGIEJ STRONY ! NIE TŁUMACZMY JEDNEGO BESTIALSTWA INNYM
        BESTIALSTWEM !

        NIE MA LEPSZYCH I GORSZYCH ZBRODNI, WSZYSTKIE SĄ JEDNKOWO STRASZNE, BO ICH
        WYNIKIEM JEST CIERPIENIE I ŚMIERĆ LUDZI (ISTOT LUDZKICH A NIE PRZEDSTAWICIELI
        KONKRETNYCH NARODÓW)
        Próbując cokolwiek tłumaczyć dojdziemy do stanu tłumaczenia bandyty "No tak, co
        prawda walił główką dziecka o mur ale robił to jakoś bez zapału a w ogóle to
        miał do szkoły pod górę !" LUB "No tak, Pinochet kazał zabijać i dręczyć
        przeciwników politycznych ale to byli komuniści" itd !

        > "Ładnie by to było, gdyby wszyscy wszystkich przeprosili za popełnione
        > zbrodnie przez jednostki danego narodu."

        Owszem ładnie ale ktoś musi zacząć a ten co robi to pierwszy pokazuje, że
        pierwszy wzniósł się na gó..arzerstwo wzajemnego obrażania się i pokazywania
        sobie języka. To, że druga strona tego jeszcze nie zrozumiała to sprawa jej
        sumienia ! My zrobiliśmy co należało, wykonaliśmy gest pokoju i jesteśmy wyżsi
        moralnie !

        > "A tak Kwaśniewski przyczynił się do tego, że sprawa Jedwabnego będzie
        > jątrzyła stosunki polsko-żydowskie na wieki wieków. Ze szkodą tylko dla
        > Polski!

        Szczególnie jak się ją będzie interpretować na dziecięcy sposób, to nie ja to
        on, on mnie mocniej kopnął, niech on pierwszy przeprasza, itd. Tą metodą to się
        można do końca świata wadzić i podsrywać.

        > "Czy Kwaśniewski nie zdawał sobie sprawy z tego co robi?
        > Uważam, że wiedział jaki będzie wynik jego antypolskiego popisu w
        > Jedwabnem. Robił to świadomie i z myślą o osobistych korzyściach. Chciał
        > przypodobać się Żydom, a przez nich innym możnym tego świata, bo już wówczas
        > marzył o tym aby zostać sekretarzem generalnym NATO lub ONZ.

        Jakieś kompleksiki wobec możnych ? Wszędzie widzimy podlizywanie się,
        przypodobywanie ...

      • marian.kaluski Uwagi zasługujące na odpowiedź 07.01.06, 02:23
        Uwagi „afik42” zasługują na odpowiedź za zdanie: „Pan Kałuski ma pretensje o
        chamstwo i prymitywizm większości wypowiedzi w niniejszym wątku. Może i
        faktycznie należałoby się od takich powstrzymać”, czyli za potwierdzenie, że
        rzeczywiście na prymitywizm i chamstwo choruje większość internautów „Gazety
        Wyborczej”.

        W prawdziwej demokracji musi być przestrzegana zasada wolności słowa.
        Przypuszczam, że „Gazeta Wyborcza” utworzyła Forum w swoim internetowym wydaniu
        chyba nie po to, aby internauci byli klakierami myśli tego pisma, ale chyba po
        to, aby mogli się dzielić SWOIMI myślami.

        Korzystam więc z prawa wolności słowa i oferty redakcji „Gazety Wyborczej”.

        Tak jest, że bardzo często mamy różne spojrzenia na niektóre sprawy. To wcale
        nie znaczy, że wszyscy czy konkretnie Marian Kałuski ma rację w tym co pisze.
        Kulturalne dyskusje czynią człowieka bardziej inteligentniejszego – mądrego.
        Uczymy się od innych, bo jesteśmy lub powinniśmy być w jednej osobie i
        nauczycielem i uczniem. Niestety, nie wszyscy tak do polemik podchodzą.
        Większość ludzi jest głupia, nietolerancyjna i chamska w zachowaniu, co
        wyraźnie widzimy po zachowywaniu się internatuów w „Gazecie Wyborczej” i w
        wielu innych witrynach.

        ”afik42” nie jest chamem, ale, niestety, nie jest demokratą i zwolennikiem
        wolności słowa, co potwierdził zdaniem: „dobrze by było gdyby pan Kałuski
        oszczędził nam tu wszystkim swoich tyrad, całkowicie - za przeproszeniem -
        pozbawionych jakiegokolwiek sensu, na temat rzekomej zdrady i antypolskiej
        hucpy popełnionej przez byłego prezydenta Polski”.

        Chce on i inni podobnie jak on rozumujący, abym pisał to co będzie po ich
        myśli. Z tym, że ja nie wiem co kto myśli i wcale mnie to nie interesuje. Piszę
        to co mi leży na sercu. A jeśli się komu to nie podoba, to niech w KULTURALNY
        sposób udowodni, że się mylę. Wówczas istnieje szansa, że Kałuski i inni
        zrozumieją swoją pomyłkę – swoje błędne rozumowanie. A tak, to Kałuski i inni
        utwierdzają się w przekonaniu, że mają rację i właśnie dlatego, że mają rację,
        co nie jest po myśli innych osób i przez nich tolerowane, są w chamski sposób
        zwalczani.

        Dotychczas nikt mnie nie przekonał, że się mylę uważając Kwaśniewskiego za
        zdrajcę.

        Nikt, w tym również „afik42”, nie odkrywa przede mną Ameryki mówiąc, że Polacy
        mają na sumieniu to i tamto. Oczywiście, że mają, chociażby tylko dlatego, że
        żaden człowiek, żaden naród i żadne państwo nie jest bez winy.

        Ja nie wybielam Polaków i nie pomniejszam polskiego udziału w zbrodni w
        Jedwabnem. Uważam jednak, że Aleksander Kwaśniewski jako prezydent Polski źle
        się zachował na uroczystości w Jedwabnem. To zło jest bez wątpienia na granicy
        zdrady!

        Stosunki polsko-żydowskie nie tylko, że nie są idylliczne, ale wręcz bardzo
        złe, z czego nie zdaje sobie sprawy przygniatająca większość Polaków w Polsce.
        TYLKO DLATEGO, ZE MEDIA W POLSCE TE SPRAWY PRZEKILCZAJĄ!!! Trzeba mieszkać za
        granicą i czytać i oglądać media zachodnie, aby pojąć ogrom szkalowania Polski
        i Polaków głównie przez Żydów lub ich popleczników. Dlatego pamięć o zbrodni w
        Jedwabnem należało uczcić, ale zrobić to w inny sposób. Sposób, który
        zapoczątkowałby lepsze stosunki polsko-żydowskie. Gdyby Kwaśniewski i ludzie z
        jego otoczenia byli DOBRYMI Polakami to starali by się o to, aby uczczenie
        ofiar zbrodni w Jedwabnem wykorzystać właśnie do poprawy stosunków polsko-
        żydowskich. Trzeba było zaprosić na uroczystość do Jedwabnego prezydenta
        Izraela i dokonać tam polsko-żydowskiego aktu przeprosin i wybaczenia sobie
        krzywd, które 1000-letniej polsko-żydowskiej historii wyrządzani Polacy Żydom i
        Żydzi Polakom. Jedwabne było bardzo dobrą okazją ku temu. Niestety, okazją
        zaprzepaszczoną przez brak troski o Polskę, Polaków i sprawy polskie u
        Kwaśniewskiego!

        Taki akt pojednania poszedłby na cały świat i przyniósł by korzyść Polace i
        Polakom.

        Tymczasem po przeprosinach w Jedwabnem a la Kwaśniewski Żydzi mówią na cały
        świat: widzicie, sam prezydent Polski przyznał się do tego, co my mówimy od
        dawna, że Polacy to antysemici, mordowali Żydów i kolaborowali z hitlerowcami”.

        TAKA JEST PRAWDA!

        I dlatego Kwaśniewskiego uważam za zdrajcę.

        Zdanie „afik42”: „Boże chroń nas od patriotów nawiedzonych misją obrony honoru
        i dobrego imienia Polski i Polaków. Wyrządzają Polsce i Polakom iście
        niedźwiedzią przysługę” obraża tych, którzy na Zachodzie walczą o dobre imię
        Polski i Polaków. A że to szkalowanie jest wielkim problem, który powinien
        martwić każdego DOBREGO Polaka, udowadnia stały dział w internetowym wydaniu
        dziennika „Rzeczpospolita” zatytułowany „Przeciw polskim obozom śmierci”, w
        językach polskim, angielskim, niemieckim, francuskim i hiszpańskim. Polecam
        go „afikowi42” i jemu podobnie myślącym. Może przejrzą na oczy i nie będą
        więcej wygadywać czy wypisywać bzdur i obrażać zasłużonych dla polskości ludzi.

        Marian Kałuski
        • afik42 Re: Uwagi zasługujące na odpowiedź 07.01.06, 21:51
          > ”afik42” (...)nie jest demokratą i zwolennikiem wolności słowa, co potwierdził
          > zdaniem: „dobrze by było gdyby pan Kałuski oszczędził nam tu wszystkim swoich
          > tyrad, całkowicie - za przeproszeniem - pozbawionych jakiegokolwiek sensu(...)

          Nie bylbym demokrata i zwolennikiem wolnosci slowa gdybym DOMAGAL sie ZAKAZU
          wyglaszania przez pana Kaluskiego tyrad. Ja jednak tylko zwrocilem sie do niego
          z prosba o zaniechanie takowych. To nie to samo.

          > Stosunki polsko-żydowskie nie tylko, że nie są idylliczne, ale wręcz bardzo
          > złe, z czego nie zdaje sobie sprawy przygniatająca większość Polaków w Polsce.
          > TYLKO DLATEGO, ZE MEDIA W POLSCE TE SPRAWY PRZEKILCZAJĄ!!! Trzeba mieszkać za
          > granicą i czytać i oglądać media zachodnie, aby pojąć ogrom szkalowania Polski
          > i Polaków głównie przez Żydów lub ich popleczników.

          Mieszkam za granica i czytam i ogladam media zachodnie. Aczkolwiek dalekie od
          idyllicznych, stosunki polsko-zydowskie wcale nie sa takie zle jak to maluje pan
          Kaluski, a co wazniejsze - zmierzaja ku poprawie.

          Ani tez nie dostrzegam rzekomego ogromu szkalowania Polski i Polakow.
          Zdecydowana wiekszosc publikacji na temat Polski ma charakter albo neutralny
          (reportaze) albo wrecz przychylny. A te, od czasu do czasu, wrogie – no coz:
          tego nie da sie uniknac. Ja nie zamierzam sobie psuc humoru sporadycznymi
          przypadkami atakow na Polske. Wiekszosc owych rzekomych przypadkow szkalowania
          to albo piramidalna glupota albo - zwyczajnie – nieporozumienia.

          > Tymczasem po przeprosinach w Jedwabnem a la Kwaśniewski Żydzi mówią na cały
          > świat: widzicie, sam prezydent Polski przyznał się do tego, co my mówimy od
          > dawna, że Polacy to antysemici, mordowali Żydów i kolaborowali z
          > hitlerowcami”.

          To nie jest prawda. Przeprosiny Kwasniewskiego zostaly odebrane wlasciwie, to
          znaczy jako wyrazenie ubolewania i zalu za te konkretna zbrodnie. Fakt, ze to
          Polacy byli sprawcami mordu w Jedwabnem wcale nie dowodzi jakoby Polacy,
          generalnie, byli antysemitami i hitlerowskimi kolaborantami. Ani tez wcale nie
          zostalo to w taki sposob odebrane. Owszem, sa i tacy co maja Polakow za
          urodzonych antysemitow ale te nalezy traktowac jako przypadki chorobowe. Ci sie
          nie zmienia az do grobowej deski. Niech tkwia w tym swoim chorobliwym
          przeswiadczeniu.

          > Zdanie „afik42”: „Boże chroń nas od patriotów nawiedzonych misją obrony honoru
          > i dobrego imienia Polski i Polaków. Wyrządzają Polsce i Polakom iście
          > niedźwiedzią przysługę” obraża tych, którzy na Zachodzie walczą o dobre imię
          > Polski i Polaków.

          Niewatpliwie to ich obraza. Trudno. Postepuja glupio. Bo na ogol nie ma
          przeciwko czemu walczyc a w tych przypadkach kiedy ktos rzeczywiscie Polakow
          obraza – nalezy reagowac inaczej. Zamiast wypisywac nadete, pelne patosu,
          epistoly protestacyjne lepiej jest reagowac tak jak to uczynilo kilka miesiecy
          temu Polskie Biuro Turystyki w Paryzu w zwiazku ze znana sprawa „Polskiego
          Hydraulika”. Czyli w inteligentny, dowcipny sposob wykpic szowinistow i
          ksenofobow. To wlasnie autorzy schematu „Polski Hydraulik” wyszli na durni i pol
          swiata sie z nich wlasnie smialo, w tym - sami Francuzi. A polski hydraulik
          cieszy sie coraz wiekszym wzieciem.

          > A że to szkalowanie jest wielkim problem, który powinien
          > martwić każdego DOBREGO Polaka, udowadnia stały dział w internetowym wydaniu
          > dziennika „Rzeczpospolita” zatytułowany „Przeciw polskim obozom śmierci”, w
          > językach polskim, angielskim, niemieckim, francuskim i hiszpańskim. Polecam
          > go „afikowi42” i jemu podobnie myślącym. Może przejrzą na oczy i nie będą
          > więcej wygadywać czy wypisywać bzdur i obrażać zasłużonych dla polskości
          > ludzi.

          Znam te sprawe. To klasyczny przypadek polskiej nadwrazliwosci. Sugerowanie na
          serio jakoby obozy koncentracyjne w Polsce byly doslownie polskimi obozami,
          czyli organizowanymi i prowadzonymi przez Polske (ktorej przeciez nie bylo) jest
          tak absurdalne, ze az niegodne powaznej reakcji. Nie zebym twierdzil, ze na
          takie przypdki nie nalezy wcale reagowac ale – bez przesady. Znowuz, w
          wiekszosci przypadkow uzyto tego zwrotu w rozumieniu geograficznym. Taka byla
          jednoznacznie intencja autorow tekstow (czytalem je uwaznie). To wynikalo z
          kontekstu. Bo jezeli w jednej linijce znajdowal sie ow nieszczesny zwrot
          np:”polski oboz smierci Majdanek”, a trzy linijki dalej, „w okupowanej przez
          Nazistow Polsce”, zas dziesiec linijek wczesniej autor pisal o Hitlera planach
          eksterminacji Zydow w Polsce, a jeszcze w innym miejscu ten sam oboz byl nazwany
          - tym razem jednoznacznie prawidlowo – „nazistowski oboz smierci”... Wlasciwa
          reakcja bylo zwrocenie uwagi autorowi tekstu oraz redakcji pisma, ze jest to
          zwrot dwuznaczny, mogacy sugerowac, ze chodzi tu o obozy bedace dzielem Polski
          lub polskich organizacji. Natomiast zarzucanie z miejsca autorom wrogich
          zamiarow, owego "szkalowania", bylo co najmniej o tyle bez sensu, ze – nie do
          udowodnienia.

          ****
          Krotko mowiaz, uwazam, ze jest bardzo wiele przesady w twierdzeniach o nagminnym
          szkalowaniu Polski, napadach, kampaniach, akcjach. A kiedy juz cos takiego sie
          zdarzy - reagujemy przesadnie, zaperzamy sie, obrazamy, unosimy honorem.
          Gombrowicz nazywal to polskim zakompleksieniem i niedojrzaloscia. I przejawem
          slabosci charakteru. Panie Kaluski - pora wydoroslec!
          • marian.kaluski Tylko MOJEJ Polski będzie mi żal 08.01.06, 01:50
            Patrzy Pan na sprawy polsko-żydowskie przez różowe okulary. Wolno Panu i
            szkoda, że to co Pan widzi jest jednak tylko iluzją. Konflikt - ten
            antentyczny, który wbrew temu co Pan mówi istnieje - jest wielkim
            nieporozumieniem z woli Zydów.
            Za moimi czynami stoję tylko ja. Robię to co mi nakazuje sumienie i moja
            polskość. I nie interesuje mnie to co kto o mnie i moich czynych myśli.
            Zgadzam się z tym, że losy Polski i narodu polskiego są przede wszystkim w
            rękach Polaków mieszkających w Polsce czy tzw. Polsce. Jak sobie pościelą tak
            się wyśpią. Już raz przez swą głupotę i brak patriotyzmu utracili własne
            państwo. Wielkie państwo. Niestety, historia często lubi się powtarzać. W XVIII
            w. sąsiedzi z wielką pomocą Polaków doprowadzili do rozbioru Polski. Dzisiaj
            Polacy czy raczej "Polacy" z wolnej i nieprzymuszonej woli chcą popełnić
            narodowe harakiri. Tacy ludzie jak Pan i np. kard. Józef Glemp, który mówiąc o
            Kwaśniewskim jako prezydencie Rzeczpospolitej Kolesiów powiedział: "Jemu
            zależało na dobrze Polski" (SBS Radio - Melbourne 5.1.2006), robiący Polakom
            sieczkę z mózgu, pomagają im w tym. Rezultatem tego jest np. to, że 50% Polaków
            ostatnio powiedziało, że wprowadzenie stanu wojennego przez gen. Jaruzelskiego
            w 1981 roku było koniecznością; większość nic nie wie o Powstaniu Warszawskim,
            o sowieckiej agresji na Polskę w 1939 roku; większość Polaków nie ma dumy
            narodowej, pogardza polskością i chce lizać tyłek wszystkim sąsiadom i Zydom
            czy być pachołkiem USA; daletgo większość z nich ma w nosie, że np. ARCYPOLSKIE
            dobra polskiego dziedzictwa narodowego są może prawnie w świetle prawa
            międzynarodowego ale na pewno NIEMORALNIE w rękach Ukraińców (np. Ossolineum),
            Litwinów, Białorusinów i Rosjan.
            Na takich "rodaków" to - tak jak mówią Rosjanie - napluć i przykryć płachtą.
            Ja zaakceptuję wolę ludzi znad Wisły, Odry i Bugu. Jak tego tak bardzo chcą to
            niech ich diabli biorą!!! Tylko MOJEJ Polski będzie mi żal.

            Marian Kałuski
            • absurdello Nie szkoda Panu zdrowia ? 08.01.06, 03:42
              Na to wyszukiwanie negatywów ? Proszę poszukać jakichś zjawisk pozytywnych !

              A skąd Pan wie na czym zależało A. Kwaśniewskiemu ? Siedzi Pan w nim ?
              Nie patrzmy na czyny innych tylko przez własną niechęć do nich !
              Nawet ci co ich nie lubimy robią czasem pozytywne rzeczy !

              Co do stanu wojennego, to skoro alternatywą było wejście zdradzieckiej armii i
              honekerowców, to może i lepiej, że go wprowadzono, przynajmniej nas nie
              rozkradli w ramach ruchów wojsk !
              A czego nie wiemy o Powstani Warszawskim, oprócz tego, że było nieszczęściem
              narodowym ?

              • marian.kaluski Re: Nie szkoda Panu zdrowia ? 08.01.06, 04:33
                Zdrowie mi na razie dopisuje to o nim nie myślę. A nawet, to i tak trzeba
                umrzeć - święty boże nie pomoże, jak i największe pieniądze. Tylko co zmarł
                najbogatszy człowiek Australii (7 milardów dolarów) Kerry Packer, zaledwie w
                wieku 68 lat.
                Doszedłem do wniosku, że cały świat i istnienie człowieka nie ma najmniejszego
                sensu. Najlepszym na to przykładem jest Adam Michnik: cały świat budowany przez
                niego legł w gruzach w ostatnich miesiącach! Z wielkiego i bardzo wpływowego
                człowieka pozostał tyko redaktorem "Gazety Wyborczej", która z najważniejszego
                dziennika III RP stała się jednym z wielu i o złej marce.
                Tak naprawdę to dzień śmierci powinien być przez mądrych ludzi uważany za
                najszczęśliwszy dzień w życiu człowieka. Tego dnia wypinamy się na wszystko i
                na wszystkich. Odchodzimy z tego świata - pełnego łez padołu (chociaż osobiście
                byłem i jestem wielkim szczęśliwcem - nie chorowałem i nie choruję, nie
                zaznałem żadnej tragedii, mam wspaniałą rodzinę i czworo dzieci, robię to co
                lubię robić, dobrze mi się powodzi, a kochając podróżowanie miałem okazję
                wziedzić już 59 państw; jednak dla 90% ludzi na świecie to życie na świecie
                jest jednym wielkim piekłem) i mamy NA ZAWSZE święty spokój od wszystkich i
                wszystkiego.

                Marian Kałuski
            • afik42 Bigos 08.01.06, 05:01
              1. Pan Szanowny, panie Kaluski, wyrokuje, ze to co ja widze to iluzja.
              Domniemywam, ze to co Pan widzi to natomiast obiektywna rzeczywistosc?

              W ten oto sposob dochodzimy do materializacji... idealizmu subiektywnego. Bo,
              jezeli tylko to co Pan widzi to prawda, tylko to co Pan widzi to rzeczywiste i
              obiektywne to - nic poza tym nie istnieje. Jesli tak to i ja jestem iluzja.
              Tylko, ze - ja nie moge byc iluzja samego siebie. Pozostaje wiec, ze jestem
              panska iluzja. ;-)

              2. Niech mi Pan raczy wytlumaczyc co maja do rzekomo zdradzieckiego zachowania
              Kwasniewskiego (bo taki jest temat niniejszego watku) rozbiory Polski, inwazja
              sowiecka w 1939 albo poglad 51% Polakow, ze Jaruzelski dobrze zrobil
              wprowadzajac stan wojenny?

              3. I taki passus: "Konflikt - ten autentyczny, który wbrew temu co Pan mówi
              istnieje - jest wielkim nieporozumieniem z woli Zydów." Co autor (czyli Pan)
              chcial przez to powiedziec?

              Twierdzi Pan, ze rzeczywisty KONFLIKT polsko-zydowski jest NIEPOROZUMIENIEM z
              WOLI Zydow!

              Na to mam tylko jedna uwage: do konfliktu moze faktycznie dojsc przez
              nieporozumienie. Ale do nieporozumien NIGDY nie dochodzi z czyjejs woli.
              Nieporozumienia powstaja ZAWSZE WBREW(!) woli.

              Czy nie dostrzega Pan w tym swoim mysleniu pewnych - nieprawidlowosci? I to na
              samym tego myslenia wstepie? A jesli tak, to czyz nie powstaje
              niebezpieczenstwo, ze moze Pan dosjc do falszywych konkluzji?
              • rekontra dobra wola i prawda 09.01.06, 10:18
                afik42 napisał:

                > 3. I taki passus: "Konflikt - ten autentyczny, który wbrew temu co Pan mówi
                > istnieje - jest wielkim nieporozumieniem z woli Zydów." Co autor (czyli Pan)
                > chcial przez to powiedziec?
                >
                > Twierdzi Pan, ze rzeczywisty KONFLIKT polsko-zydowski jest NIEPOROZUMIENIEM z
                > WOLI Zydow!

                wystarczy odrobina dobrej woli, by zrozumieć o co chodzi autorowi.
                Ja rozumiem to tak - myślę że dobrze i poprawnie, nie przeczytałem całego
                wątku. Żaden inny naród w Europie nie uczynił tyle dobrego dla Żydów co Polacy.
                Żadne inne państwo nie zrobiło dla Zydów tyle co Polska. Nawet w trudnym
                okresie dla Polski dwudziestolecia międzywojennego Piłsudski przyjął do Polski
                600 000 (sześćset tysięcy) Żydów z Rosji sowieckiej. Polska była schronieniem
                dla Zydów przez wieki. Były trudne okresy, był wrogi stosunek do Zydów ale na
                tle ekonomicznym. A cóż się działo w trym czasie w innych krajach?
                Dlatego autor pisze że konflikt polsko-żydowski jest NIEPOROZUMIENIEM.
                Nie istnieją żadne przyczyny, by stosunki polsko - żydowskie były złe.
                I autor - słusznie lub nie słusznie obarcza winą stronę żydowską, pisze o WOLI
                Żydów. Nie sądzę, że wszystkich Żydów, ale w dużyn stopniu ma rację. Wystarczy
                trochę pcozytać. Żydzi amerykańscy (mający wyrzuty sumienia, że nie pomagali
                rodakom), Żydzi sowieccy - wystarczy poczytać Siemaszkę, "W sowieckim
                osaczeniu", Żydzi w aparacie komunistycznym nie mają woli by stosunki były
                dobre. A co mówi Wolińska, gdy ktokolwiek domaga się rozliczenia jej za
                zbrodbie? Antysemityzm.
                Czy ludzie jej pokrojku będę dążyli do PRAWDY o stosunkach polsko-żydowskich?
                Prezez pięćdziesiąt lat nie mówiło się o stosunkach polsko-żydowskich, a teraz
                historycy się boją tego tematu. Na szczęście nie wszyscy.

                ps. dziwie się, że tak łatwo przychodzi niektórym plucie na Polskę.
                • afik42 Re: dobra wola i prawda 09.01.06, 15:44
                  A ja nie mam zamiaru domyslac sie co autor mial na mysli. Ja domagam sie, aby
                  autor pisal do rzeczy. Zeby wyrazal sie precyzyjnie, przestrzegal
                  fundamentalnych zasad logiki... Gadulstwo oraz intelektualne niechlujstwo sa
                  niedopuszczalne. Poniewaz stad wlasnie bieze sie zdecydowana wiekszosc
                  nieporozumien!

                  Taka jest moja mala teoryjka na ten temat: Pan Kaluski jest bardzo emocjonalnie
                  zaangazowany w cale te sprawe. Tak bardzo, ze te emocje az przeszkadzaja mu w
                  trzezwej, chlodnej, rzeczowej analizie sytuacji/sprawy. Stad te lapsusy.

                  Ja nie mam zadnych zludzen, ze stosunki polsko-zydowskie sa dalekie od
                  idyllicznych. I nie brak ludzi wrogo nastawionych do Polski i Polakow, ktorzy
                  maja nas nie tylko za antysemitow ale i za idiotow, zlodziei i pijakow. Ze
                  nadal kolataja negatywne stereotypy...

                  I co z tego? Czy to prawda? Czy tylko to? A no - nie. Ale wrogow mielismy,
                  mamy i bedziemy mieli. Wszystkich nie zadowolimy i jest to sytuacja nie tylko
                  nas ale kazdej nacji.

                  Pan Kaluski za cel swojego zyciowego przedsiewziecia najwyrazniej wzial
                  studiowanie przypadkow antypolonizmu ze strony Zydow. Szukajcie a znajdziecie!
                  I znajduje!

                  Ale pan Kaluski, zanurzony po uszy w tym swoim zajeciu, nic ponad to wiecej nie
                  dostrzega. A gdyby tak zatrzymal sie na chwile w miejscu, cofnal o jeden krok
                  (figuratywnie), zaczerpnal glebszego oddechu... byc moze dostrzeglby, ze oprocz
                  atakow na Polske sa rowniez publikacje i wypowiedzi bardzo pochlebne, przyjazne
                  i - zwyczajnie - neutralne. W roznych lokalnych periodykach zydowskich,
                  biuletynach czy gazetach organizacji i spolecznosci zydowskich w USA az roi sie
                  od reportazy i wypowiedzi osob opisujacych swoje wrazenia z podrozy do Polski,
                  zwiedzania - obowiazkowego - obozow koncentracyjnych ale i poznawania kraju i
                  jego ludzi. Ci ludzie, ktorzy (prawda) mieli w sobie obraz Polski cmentarza,
                  Polski raczej niechetnej, niekiedy zgola wrogiej, wobec Zydow, ku swojemu
                  zdziwieniu byc moze, tym nie mniej - odkrywaja, ze Polska to normalny kraj,
                  zamieszaly przez normalnych na ogol ludzi, ktorzy wcale nie uganiaja sie z
                  siekierami za Zydami, przeciwnie - sa wobec nich zyczliwi, przyjazni... itp.
                  itd.

                  Wystarczy zagladnac do dorocznego raportu Swiatowej Organizacji Zydow (bodaj
                  tak sie nazywa) na temat antysemityzmu aby przekonac sie, ze zydowski obraz
                  antysemityzmu w Polsce, dzisiaj, wcale nie odbiega od opini wiekszosci Polakow
                  o samych sobie. I jest w sumie calkiem pozytywny. A przede wszystkim -
                  prawdziwy.

                  Co ja usiluje powiedziec? Nie ma zadnej kampani szkalowania Polski a stosunki
                  polsko-zydowskie ulegaja normalizacji. Ale jest to proces dlugotrwaly. Dajmy mu
                  czas, wazne, ze toczy sie we wlasciwym kierunku. I pomozmy temu procesowi w
                  sposob pozytywny.


                • marian.kaluski Dziękuję "afik42" za wsparcie mojej działalności 10.01.06, 01:23
                  Dziękuję za wsparcie dla polskości, tak rzadkie wśród wyjątkowo antypolskich
                  internautów „Gazety Wyborczej”.
                  Ma Pan rację, że „wystarczy odrobina dobrej woli, by zrozumieć o co chodzi
                  autorowi (Kałuskiemu)”.
                  Problem jest tylko z tymi, których jedynym celem jest uderzenie w autora
                  komentarza, który im się nie podoba. Z braku kontrargumentów to albo okazują
                  zwykłe chamstwo wobec autora nielubianego przez nich tekstu albo zaczynają się
                  bawić w słówka i myśli – co dane słowo czy myśl znaczy według JEGO
                  interpretacji. Jak autor wyłoży kawę na ławę, to zostanie oskarżony, że z
                  czytelników robi idiotów – ludzi, którzy nie potrafią samodzielnie myśleć. Jak
                  autor streszcza swe myśli licząc na to, że czytelnikami są osoby inteligentne,
                  to wówczas ktoś napisze: „A ja nie mam zamiaru domyslac sie co autor mial na
                  mysli”. A jak w jakimś wyrazie znajdzie się chochlik zaraz zostanie nazwany
                  grafomanem i autorem nichlujnie piszącym. I nie ważne w tym wszystkim jest to,
                  że osoba krytykująca jest przysłowiowym kotłem, który przygaduje garnkowi.
                  To co napisał Pan w odpowiedzi „afik42” to przysłowiowa „mowa trawa” z czasów
                  PRL-owskich, a dzisiaj są to myśli poprawnie myślącego człowieka. To nieważne,
                  że mija się z prawdą (tzw. żydowskie "Marsze żywych" w Polsce są celowo
                  antypolskie; niech "afik42" przeczyta co o ostatnim pisała "Gazeta Wyborcza"
                  i "Rzeczpospolita"). Ważne jest to, że jego myśl jest poprawna politycznie.
                  Nieuczciwość i nieetyczność na krótkich chodzą nogach. Stąd jesteśmy świadkami
                  wielu wpadek „afika42”. W swojej odpowiedzi z 6 stycznia br. „afik42” pisze, że
                  podczas debaty o Jedwabnem chodziło o to „Ze Polacy TEZ(!) powinni sie
                  rozliczyc szczerze z wlasna przeszloscia i wyzbyc mitu "narodu bez skazy i
                  wady". Tracac tego rodzaju dziewictwo (wyimaginowane zreszta) Polacy bynajmniej
                  nie przeistoczyli sie w nierzadnice. Po prostu, kazdy narod - w tym rowniez
                  narod polski - ma jakies "grzeszki na sumieniu". Natomiast w odpowiedzi Panu
                  pisze: „Pan Kaluski za cel swojego zyciowego przedsiewziecia najwyrazniej wzial
                  studiowanie przypadkow antypolonizmu ze strony Zydow”.
                  Kilka lat temu wielki aktor amerykański Marlon Brando w wywiadzie dla mediów
                  mówił o żydowskim rasizmie w Hollywood. Zydzi w wielu filmach okazywali zwykły
                  rasizm wobec wielu narodów, w tym wiele razy wobec Polaków. Dał na to
                  przykłady. Jednocześnie żydowski Hollywood wyprodukował ponad 400 filmów o
                  Zydach. WSZYSTKIE pokazujące Zydów z dobrej strony! Jednak podobnie dzieje się
                  w wydawnictwach i mediach kontrolowanych przez Zydów na Zachodzie. Zydzi
                  wmawiają całemu światu, że są najlepszymi ludzi na świecie pod każdym względem
                  i z tej racji uzurpują sobie prawo do oceniania wszystkich narodów. Dzieje i
                  portret żadnego innego narodu na świecie nie jest tak zakłamany jak historia i
                  portret Zydów!
                  W tej sytuacji postanowiłem napisać książkę mówiącą prawdę o Zydach. Jako
                  materiału do niej użyłem TYLKO I WYŁĄCZNIE informacje z książek i czasopism,
                  które NA PEWNO nie uchodzą za antysemickie. Bowiem wykorzystanie choćby jednego
                  źródła antysemickiego nawet w grubej książce od razu zostało by wykorzystane
                  przeciw książce i autorowi. Ona i on zostali by potępieni za antysemityzm. Tak
                  powstała książka w języku angielskim pt. „Jews – no different from others” –
                  Zydzi – tak jak wszyscy inni ludzie. Sam tytuł daleki jest od
                  rasizmu/antysemityzmu. Jej zakończenie ma bardzo wymowne komentarze
                  zatytułowane: „I do not judge people” – Nie ostarżam nikogo, „There are no bad
                  Jews – there are no bad Poles?” – Czy nie ma niedobrych Zydów i czy nie ma
                  niedobrych Polaków? i „So the Jews are not different than other” – A więc Zydzi
                  nie różnią się niczym od innych ludzi.
                  Prawdą jest, że obalam fałszywy obraz Zyda i stosunków polsko-żydowskich. Czy
                  jest coś w tym złego?!!! Szczególnie kiedy jestem Polakiem” Chyba nie, gdyż
                  to „afik42” jest zapewne zdania, że nie tylko Polacy, ale „Zydzi TEZ (!)
                  powinni się rozliczyć szczerze z własną przeszłością i wyzbyć mitu "narodu bez
                  skazy i wady". Tracąc tego rodzaju dziewictwo (wyimaginowane zreszta) Zydzi
                  bynajmniej nie przeistoczyli się w nierządnicę. Po prostu, każdy naród - w tym
                  również naród żydowski - ma jakieś "grzeszki na sumieniu".
                  Dziękuję panu „afik.42” za te szczere słowa. NARESZCIE DOGADALIŚMY SIĘ.

                  Marian Kałuski
                  • y.y Re: Dziękuję "afik42" za wsparcie mojej działalno 10.01.06, 12:03
                    Buehehe, widzisz Afik, wyszedłeś jak Zabłocki na mydle, na koniec okazało się,
                    że jesteś wyznawcą poglądów Pana Kałuskiego. Oczywiście według niego, nieważne
                    czy wcześniej z nim polemizowałeś. Jak w wielu innych miejscach Pan Kałuski
                    przekręcił lub dowolnie sobie poustawiał to, co wcześniej pisałeś tak, aby mu
                    wyszło, że nie dość, że jesteś jegoo followersem to jeszcze
                    wspierasz "działalność".

                    Pan Kałuski się nie zmieni i dyskutowanie z nim jest bezcelowe. Jest przekonany
                    o własnej nieomylności, absolutnej racji i antypolskości i zdradziectwie
                    wszystkich tych, którzy śmią nie zgadzać się z rasistowskimi kłamstwami, które
                    wypisuje mieszając je sprytnie z półprawdami i cytatami aby stworzyć wrażenie
                    rzetelnej relacji. Ani razu nigdzie jeszcze Pan Kałuski nie przyznał, że ktoś
                    inny niż on może mieć w czymkolwiek rację, chyba że ten ktoś napisał, że to
                    Kałuski ma rację. Wtedy Pan Kałuski łaskawie się z kimś zgadzał. Tyle, że - jak
                    włąśnie widać - ten ktoś nie wiedział, że się zgadza z Kałuskim i na dodatek go
                    wspiera:)

                    A Pan Kałuski dalej będzie wypisywał swoje objawione historie, demaskował
                    światowe spiski i kłamstwa, szukał wszędzie wrogów jego ukochanej Polski i tak
                    dalej. Tacy ludzie się nie zmieniają, nawet wtedy kiedy okazuje się,
                    że "artykuły" (z braku lepszego określenia...) służą do antypolskiej
                    prowokacji, a oni wiedząc o tym nic nie robią. Nawet wtedy Pan Kałuski jest
                    przecież patriotą, a wszyscy inni to zdrajcy. A więc dyskutuj na zdrowie,
                    pewnie dowiesz się jeszcze wielu ciekawych rzeczy:))
                    • afik42 Tytul bledny 10.01.06, 15:15
                      ale pan Kaluski adresowal te przemowe do "rekontry". Rekontra udzielil mu swego
                      poparcia.

                      Rzeczywiscie, wychodzi na to, ze pan Kaluski nie da sie przekonac. No, jezeli
                      ktos uwaza pytanie co wazniejsze: "narod" czy "Polska" za gre slowek... (chodzi
                      o ten najnowszy tytul - "...narod zdradzil Polske".
                  • afik42 Znowu ten chochlik 10.01.06, 16:02
                    Widzi Pan, panie Kaluski: znowu ten chochlik. Pan w tytule, i na zakonczenie
                    eseju, mnie to dziekuje za wsparcie, za szczere slowa i oswiadcza, ze "SIE
                    DOGADALISMY".

                    Tym razem, to ja sie wykaze "odrobina dobrej woli", i niech bedzie, ze to
                    Panski wplyw (choc to wplyw rekontry), i domysle sie o co Panu chodzi. Pan
                    mial "rekontre" na mysli, nie mnie. Jeno tak sie rzeklo.

                    Ale przywlaszcze sobie podziekowanie za szczere slowa. To mnie sie nalezy, wiec
                    nawet jesli nie do mnie to bylo, ja to zabieram dla siebie.

                    ***
                    Tytulem sprostowania raczej, anizeli "polemiki":

                    > Dziękuję za wsparcie dla polskości...

                    Tam bylo poparcie dla Panskiej "tworczosci", nie dla "polskosci".
                    Przyrownywanie jej, tej "tworczosci", do "polskosci" jest z Panskiej strony -
                    aktem samozwanstwa. Pan sobie polskosc przywlaszcza.

                    > jak w jakimś wyrazie znajdzie się chochlik zaraz zostanie nazwany
                    > grafomanem i autorem nichlujnie piszącym.

                    Powiedziec, ze pisze Pan "niechlujnie" to z mojej strony delikatnosc i takt.
                    Pan napisal, i to w tytule: "...NAROD ZDRADZIL POLSKE". Niech Pan sie teraz z
                    tego wytlumaczy. I BEZ WYKRETOW! Co to w ogole jest Polska w takim razie?

                    > Stąd jesteśmy świadkami wielu wpadek „afika42”. W swojej odpowiedzi z 6
                    > stycznia br., „afik42” pisze, że podczas debaty o Jedwabnem chodziło o to „Ze
                    > Polacy TEZ(!) powinni sie rozliczyc szczerze z wlasna przeszloscia i wyzbyc
                    > mitu "narodu bez skazy i wady"...

                    To nie wpadka - to poglad, opinia. Pan sie moze z tym nie zgadzac.
                    • marian.kaluski „afik42” nie udawaj Greka 11.01.06, 02:01
                      „afik42” nie udawaj Greka bo nim nie jesteś (jesteś albo Zydem albo Polakiem –
                      zapewne w tej kolejności) i przestań mącić tu wodę.
                      Sprawę postawiłem jasno. Tyś napisał: „Polacy TEZ(!) powinni sie rozliczyc
                      szczerze z wlasna przeszloscia i wyzbyc mitu "narodu bez skazy i wady". Tracac
                      tego rodzaju dziewictwo (wyimaginowane zreszta) Polacy bynajmniej nie
                      przeistoczyli sie w nierzadnice. Po prostu, kazdy narod - w tym rowniez narod
                      polski - ma jakies "grzeszki na sumieniu".
                      Ja się z tym zgadzam i równocześnie napisałem, wierząc, że mnie poprzesz,
                      że: „Zydzi TEZ (!)
                      powinni się rozliczyć szczerze z własną przeszłością i wyzbyć mitu "narodu bez
                      skazy i wady". Tracąc tego rodzaju dziewictwo (wyimaginowane zreszta) Zydzi
                      bynajmniej nie przeistoczyli się w nierządnicę. Po prostu, każdy naród - w tym
                      również naród żydowski - ma jakieś "grzeszki na sumieniu".
                      Tymczasem Ty mącisz wodę.
                      Dlatego żądam od Ciebie jasnej odpowiedzi – TAK albo NIE - na pytanie czy
                      zgadzasz się z tym, że i Zydzi powinni wyzbyć się mitu „narodu bez skazy i
                      wady”.
                      Powtarzam: TAK czy NIE – i bez żadnego filozofowania.
                      Wówczas będziemy wiedzieć kim naprawdę jesteś, czy wszystkich ludzi traktujesz
                      na równi czy Zydów uważasz za naród bez skazy i wad, a Polakom chcesz
                      przyprawić rogi. Stąd Twoje tu uparte zwalczanie tego co piszę.
                      W polemice polsko-żydowskiej ważne jest to kto jest kim: czy Polakiem czy
                      Zydem. Uważam za łajdactwo jeśli Zyd, udający tylko Polaka, zabiera głos jako
                      Polak. Niestety, to zjawisko ma często miejsce i ma na celu sianie
                      dezinformacji.

                      Marian Kałuski
                      • y.y Re: „afik42” nie udawaj Greka 11.01.06, 11:26
                        „afik42” nie udawaj Greka bo nim nie jesteś (jesteś albo Zydem albo Polakiem –
                        zapewne w tej kolejności) (...)
                        W polemice polsko-żydowskiej ważne jest to kto jest kim: czy Polakiem czy
                        Zydem. Uważam za łajdactwo jeśli Zyd, udający tylko Polaka, zabiera głos jako
                        Polak. Niestety, to zjawisko ma często miejsce i ma na celu sianie
                        dezinformacji.

                        Marian Kałuski


                        >>>>Czy ktoś jeszcze ma jakiekolwiek wątpliwości co do rasizmu Pan Kałuskiego,
                        który po wypowiedziach ocenia narodowośc (tzn.: jeżeli nie popierasz bredni,
                        które pisze to jesteś żydem:) i uważa, że wszyscy nie mają racji, on ma
                        oczywiście, a wszyscy nie zgadzający się, zwalczają jego i jego krucjatę?:))
                        Ja chyba się przejadę na Sobieskiego w Warszawie i pokażę to wszystko jakiemus
                        psychiatrze, będą mi dziękować i kwiaty wysyłać za udostępnienie materiałów o
                        tak klinicznym przypadku:)
                      • afik42 Wydaje mi sie, ze wyrazam sie jasno 11.01.06, 16:00
                        Napisalem to co napisalem i wydaje mi sie to dosc jednoznaczne: „Polacy TEZ(!)
                        powinni sie rozliczyc szczerze z wlasna przeszloscia i wyzbyc mitu "narodu bez
                        skazy i wady".”

                        Skoro napisalem „TEZ”, i to z duzych liter, to chyba oznacza to, ze postulat
                        ten ma charakter uniwersalny. A zatem odnosi sie do wszystkich bez wyjatku. W
                        tym rowniez do Zydow. Ale akcent polozylem na strone polska. Bo rzecz akurat w
                        tamtym przypadku szla o Jedwabne.

                        Nie uznaje transakcji wiazanych. Albo, mowiac jednoznacznie – nie przyjmuje do
                        wiadomosci odpowiedzi – „a u was bija murzynow”. Co „u was” sie dzieje to
                        osobny temat, ktorego nie bede mieszac z tematem „co tu!, u nas sie dzieje”.
    • sedziwy666 Ostatnia reduta - nikt inny już go nie publikuje.. 07.01.06, 03:33
      MARIAN KAŁUSKI urodził się w Chełmnie nad Wisłą w 1946 roku. Od 1964 roku mieszka i pracuje w
      Australii. Jest dziennikarzem i pisarzem oraz historykiem polskim i australijskim. Współpraca z 63
      pismami: polskimi (37) i anglojęzycznymi (26) w Australii, Polsce, Anglii, Francji, USA i Kanadzie.
      Ma w dorobku wiele książek i ponad 1000 artykułów.
      Był m.in. redaktorem "Tygodnika Polskiego" w Melbourne (1974-77). Publikował m.in. w sydneyskich
      "Wiadomościach Polskich" i "Przeglądzie Katolickim", w paryskiej "Kulturze", londyńskich
      "Wiadomościach", "Dzienniku Polskim i Dzienniku Zołnierza", "Tygodniu Polskim", "Orle Białym" oraz
      "Gazecie Niedzielnej", a obecnie jest stałym współpracownikiem "Tygodnika Polskiego", "Expressu
      Wieczornego", "CyberExpressu" i "Przeglądu Katolickiego".

      W latach 1979-89 współpracownik polskiego programu radia 2EA (obecnie SBS) w Sydney. Jest autorem
      szeregu książek i prac naukowych opublikowanych w językach polskim i angielskim w Australii, Anglii,
      Ameryce i Polsce, m.in. biografii papieża Jana Pawła II (Australia 1979 i USA 1980) i Pawła Edmunda
      Strzeleckiego (1981 i 1985), prac Polacy w Australii (1985) i Polacy w Maitland (po polsku i po angielsku
      1983), historii 600-lecia chrześcijaństwa na Litwie (Londyn 1987), głośnej polemiki polsko-ukraińskiej
      związanej z bitwą o Monte Cassino (USA1987 i Londyn 1989) oraz dwóch książek na tematy polsko-
      żydowskie: Cienie, które dzielą... (Warszawa 2000) i Wypełniali przykazanie miłosierdzia. Polski Kościół
      i polscy katolicy wobec holocaustu (Warszawa 2000).

      W 2001 r. ukazała sią w Warszawie (nakładem Instytutu Wydawniczego PAX) kolejna pionierska
      (pierwsza w literaturze polskiej) i obszerna praca "Polacy w Chinach" (308 stron, archiwalne zdjęcia) i
      książka "Ku pamięci i w podzięce Jankielom. Słownik Zydów-patriotów polskich", a w Lublinie (w
      wydawnictwie uniwersyteckim) praca "Polacy w rosyjskiej Mandżurii".

      W roku 2004 ukazały się dwie kolejne pozycje książkowe Mariana Kałuskiego: ?Polskie dzieje Gdańska
      do 1945 roku? (Bernardinum, Pelplin 2004) oraz: ?Polska-Chiny 1246-1996.Szkice z dziejów
      wzajemnych kontaktów? (Verbinum, Warszawa 2004).

      W druku znajduje się pierwsza w literaturze polskiej książka pt. ?Polacy w Nowej Zelandii?.

      Marian Kałuski jest także autorem wielu innych wydrukowanych prac, jak np. Poles in Victoria´s History
      ("Journal" Royal Historical Society of Victoria 1986), Polish Religious Life in Australia (1988 i 1989),
      Polish press in Australia (1989 i 1990), Polacy w Australii po wyborze papieża Jana Pawła II (KUL, Lublin
      1991), Związek Ziem Wschodnich RP w Melbourne 1980-92 w: Kronika Federacji Polskich Organizacji w
      Wiktorii 1962-1992 (Melbourne 1993).

      Współzałożyciel i kierownik od 1977 Studium Historii Polonii Australijskiej. Jego zasługą jest wydanie
      przez Pocztę Australijską (Australia Post) w 1983 roku znaczka pocztowego upamiętniającego zasługi
      Pawła Edmunda Strzeleckiego dla Australii.

      Zajmuje się naukowo historią stosunków polsko-żydowskich. Jest członkiem Australijskiego
      Towarzystwa Historycznego, Związku Pisarzy Australijskich i Stowarzyszenia Dziennikarzy
      Australijskich, Australijsko-Chińskiego Towarzystwa Przyjaźni. Odznaczony Krzyżem Zasługi przez
      prezydenta Lecha Wałęsę w 1991 roku.
      • sedziwy666 Re: Ostatnia reduta 07.01.06, 03:42
        www.salonniezaleznych.org/forum/viewtopic.php?t=681
      • marian.kaluski Re: Ostatnia reduta - nikt inny już go nie publik 08.01.06, 03:08
        Nikt mnie już nie publikuje?

        Oto np. "Monitor Polski" (USA), jedna z witryn i pism (razem 13!), w których
        aktualnie drukowane są moje artykuły, komentarze i szkice (kto udowodni, że to
        nieprawda?!):

        Marian Kałuski z Australii - specjalnie dla Monitora Polskiego - mała lekcja
        historii...

        1. Sprawy polsko-kresowe "...100 000, a może i więcej Polaków straciło życie z
        rąk ukraińskich tylko dlatego, że byli Polakami i dlatego, że w ten sposób
        Ukraińcy chcieli oczyścić te tereny z ludności polskiej..."

        2. Sprawy polskie - "...Czy Polacy w ogóle zastanowili się nad tym dlaczego w
        Polsce, w której rzekomo nie ma Żydów, od 1989 roku aż trzy osoby pochodzenia
        żydowskiego piastowały urząd ministra spraw zagranicznych Polski? W tym ostatni
        (Rotfeld) i obecny minister (Meller)..."

        3. Sprawy polskich mediów - "...Polska oddała czwartą siłę polityczną w OBCE
        RĘCE, a konsekwencje tego widzimy jak na dłoni..."

        4. Sprawy żydowskie i polsko-żydowskie - "...Do II wojny światowej antysemitą
        był ten, kto nie lubił Zydów, a dzisiaj antysemitą jest nazywany ten, kogo nie
        lubią Zydzi..."
    • marian.kaluski Zajadli wrogowie z Australii 07.01.06, 05:41
      Jestem osobą niezależnie myślącą i stąd mam także i wrogów. W Australii do
      moich zaprzysiężonych wrogów należą: tow. Janusz Rygielski, były dziennikarzyna
      z PRL i członek PZPR, a obecnie prezes Rady Naczelnej Polonii Australijskiej i
      Nowozelandzkiej (szumnie to brzmi, a de facto to wielkie ZERO!), Zbigniew
      Sudułł – endek i działacz tejże Rady Naczelnej, Robert Jaworski – z którym
      związana jest poroniona australijska witryna „CyberExpress” (zachęcam do
      zapoznania się z jego wypocinami, szczególnie jego ostatnim tekstem) i
      Włodzimierz Wnuk – także członek powyższej
      Rady Naczelnej, uważany przez niektórych za Ukraińca. Są to dla mnie osoby,
      które swoją UDOKUMENTOWANĄ działalnością przypominają wielu ludziom , że
      człowiek człowiekowi jest wilkiem.
      Dla mnie nie ulega wątpliwości, że to oni czy niektórzy z nich grasują na
      Forum „Gazety Wyborczej” jak prawdziwi tchórze pod pseudonimami. „John
      Kowalski” to więcej niż pewne, że to jeden z nich. Także „sędziwy666” jest z
      Australii na co wskazuje godzina zamieszczenia tu jego postu: 3.42 rano czasu
      polskiego!
      To prawdopodobnie oni plugawią Forum „Gazety Wyborczej”, gdzie może jedna osoba
      występować pod różnymi pseudonimami. Człowiek, który nie zna jakiegoś tam X czy
      Y nie będzie okazywał tyle wrogości i chamstwa, nawet jak się nie zgadza z jego
      wypowiedziami. Do tego niezbędna jest nienawiść!
      Przy dzisiejszej technice podrabianie „dokumentów” to dziecinna gra.
      „sędziwy666” sugeruje zaglądnąć nam do witryny „www.salonniezależnych” – Forum,
      gdzie podle rozrabia nijaki „John Kowalski” czyli prawdopodobnie on sam albo
      jeden z tej czwórki. Zaglądnąłem i nie jestem zdziwiony tym co tam zobaczyłem,
      bo jestem już uodporniony na podłość ludzką; spława po mnie jak woda z kaczki.
      A poza tym wierzę porzekadłu, że „nieuczciwość na krótkich chodzi nogach”. Psy
      szczekają, a Kałuski ignorując ich robi dalej swoje, mając ich głęboko w nosie.
      Ostatecznie co sobą reprezentują te „osoby”! Nic, dosłownie nic!
      Warto zwrócić uwagę na wypowiedź jednego z tamtejszych internautów:

      Posted: Thu Nov 10, 2005 4:22 am Post subject: Silne przekonanie...



      Jest to oczywiscie tylko moje przekonanie oparte na odczuciu 'bebeszym' wiec
      jest obiektywne.

      List otwarty p. Kaluskiego do WirtualnejPolonii nie wydaje mi sie pisanym w
      stylu Kaluskiego. Jakos mi tak 'nie pasuje'. Mozna nawet parownac styl tekstow
      dotyczacych klatwy i do WP i one nie pasuja do siebie. Ale to tylko moje
      przeczucie.

      Panie John, Kaluski wcale tak zle nie pisze a juz bardzo rzadko uzywa
      angielszczyzny i angielskiego. Po przeczytaniu panskich tekstow jakos (znowu)
      czuje jakby palal pan do Kaluskiego osobista niechecia a to nas tutaj chyba nie
      interesuje.

      Kaluskiego nie znam, z Jego publikacji na sieci wynika, ze p. Kaluski ma
      _jakies_ problemy ale to nie znaczy, ze czasami nie ma racji. Kazdy z nas
      czasami ma racje.

      Pod rozwagę Czytelnikom zostawia –

      Marian Kałuski
      • sedziwy666 Wszędzie wróg! 07.01.06, 06:01
        Drogi Panie Marianie,

        Pańska jak najbardziej rzeczowa biografia jest z Wirtualnej Polonii, więc nie wiem w końcu - pogniewał
        się pan, czy nie pogniewał z tą witryną?

        www.wirtualnapolonia.com/teksty.asp?TekstID=6760
        Tekst rzuconej przez Pana klątwy, jaki można znależć pod
        www.salonniezaleznych.org/forum/viewtopic.php?t=681
        pochodzi z oryginału, jaki był pan łaskaw opublikować
        31 grudnia 1993 roku w redagowanym przez siebie periodyku,
        w którego stopce redakcyjnej czytamy:

        MERKURIUSZ ZIEM WSCHODNICH RZECZYPOSPOLITEJ
        Wydawca: Fundacja LWIL; Marian Kałuski
        Adres redakcji: 4 Booral Drive, West Sunshine 3020
        Redaktor: Marian Kałuski, tel. 311 7851
        Prenumerata roczna $25.00
        Przedruk dozwolony z powołaniem się na źródło

        Przedruk, który znalazłem, był jak najbardziej z powołaniem się na źródło, więc o co panu chodzi?

        Przy sposobności, czy mógłby pan podać numer konta, na który mógłbym wpłacić należne $25 za
        prenumeratę Merkuriusza Ziem Wschodnich Rzeczypospolitej za rok 2006? Nie miałem dotąd
        przyjemności, a zdaje się, że to bardzo wesołe pismo.


        • sedziwy666 Ale na szczęście jest i kilku przyjaciół 07.01.06, 06:38
          Taki na przykład portal www.inosmi.ru , podobno związany w jakiś sposób z Ministerstwem Spraw
          Zagranicznych Fedracji Rosyjskiej, który w marcu 2005 roku opublikował pański fundamentalny tekst
          "Porozmawiajmy szczerze o Ukrainie" , przetłumaczywszy go na własny koszt na język rosyjski i udając,
          że to przedruk z "Tygodnika Powszechnego". Czy pan wtedy protestował, że to nieprawda?

          www.ukrainianstudies.uottawa.ca/ukraine_list/ukl343_12.html
          www.wydawca.com.pl/index.php?s=info&kat=2&dzial=0&poddzial=0&id=123
          • fatso60347 [...] 07.01.06, 11:47
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • marian.kaluski Nieświęta czwórco nie rób z siebie wariata! 07.01.06, 06:34
      • sedziwy666 Obłóż nas klątwą 07.01.06, 06:39
      • jahortus Re: Prawda i walka o dobre imię Polski 07.01.06, 09:17
        popieram akty troski o dobre imię Polski i Polaków szargane przez histeryczne
        opinie wmawiające nam systematycznie krwiożerczy antysemityzm; czy centrum
        szanowanego (także naiwnie przeze mnie)Wiesentala przestało utrwalać
        nieprawdziwe oczerniające nas informacje??-jakoś zginęły szybko z mediów
        niedawno ujawnione fakty. Czy Izrael pozwoli osądzić (honorowanego permanentnie
        przez Polskę emeryturą bodajze 10tys. zł/m)ubeckego oprawcę ???Protestuję
        przeciw jednostronnej + wyłącznie kreowanej przez "naród wybrany" prawdzie;
        nie jestem i nie pozwalam na mianowanie mnie odgórnie antysemitą!!!
    • fatso60347 Re: Aleksander Kwaśniewski jest zdrajcą! 07.01.06, 11:54
      Panie kaluski, zydy juz mnie ocenzurowaly.
      Cos pan takiego trefnego tam napisal?
      Jestem coraz bardziej zaciekawiony.
      Prosze laskawie o kopie obrazoburczego dziela
      na email: fatso@tesco.net
      many thanks
      • fatso60347 Mosiek, a swoja droga to trzymaj sie chlopie... 07.01.06, 12:03
        ...bo kato-faszyzm kaczo czlapie i juz nadchodzi.
        Oj, nie dadza nam tam pisac co slina na jezyk przyniesie.
        Placz bedzie i zgrzytanie zebow i zal po tym
        Gaz Wyb internetowym forum wielki.
    • domestos10 Re: Aleksander Kwaśniewski jest zdrajcą! 07.01.06, 23:19
      Panie Marianie ja uważam że na temat patriotyzmu i tego kto jest lub nie
      zdrajcą powinien się wypowiadać ten kto mieszka w Polsce a nie ten co jest na
      obcym żołdzie po za granicą.Natomiast tego jak się pan tak użala że ma pan
      wrogów to zaproś ich pan do stodoły i spal a potem wytłumacz to tym że oni
      mordowali słowem lub czynem patriotów takich jak pan.
    • marian.kaluski "afik42" - niech Pan udowodni, że nie mam racji 08.01.06, 06:32
      Na wstępie pragnę stwierdzić, że nigdy nie uważałem i nie uważam siebie za
      wyrocznię w jakiejkolwiek sprawie nie związanej z moją osobą (tutaj w
      niektórych wypadkach mogę być wyrocznią, bo np. żadana osoba, która mnie nie
      zna nie może twierdzić, że lubię ogórki kiszone albo że jestem pijakiem, co
      uczyniła jedna osoba, podczas gdy prawdą jest, że jestem abscynentem; wiedząc,
      że wielu Polaków jest pijakami to i mnie przypięła tę „łatkę”).
      Mam swoje zdanie, ale mogę je zmienić jeśli ktoś mnie przekona, że się mylę.
      Stąd nic nikomu nie narzucam.
      W sprawach żydowskich i polsko-żydowskich mam prawo uważać się za eksperta
      (jestem autorem książek, prac i wielu artykułów na ten temat i jestem pewny, że
      takiego zbioru judaików polsko- i anglojęzycznych jaki ja mam, posiada niewielu
      Polaków na świecie).
      I tylko dlatego uważam, że w sprawach stosunków polsko-żydowskich Pan się myli.
      Konflikt polsko-żydowski jest faktem (przez polskie media był i w zasadzie
      nadal jest przemilczany), jak również jest faktem, że niektórzy Żydzi
      zaszargali Polsce i Polakom opinię na Zachodzie, szczególnie w krajach
      anglosaskich (włącznie z Australią gdzie mieszkam) i we Francji, a z pomocą
      Niemców (to woda na ich młyn!) i w Niemczech.
      Konflikt polsko-żydowski jest nieporozumieniem, gdyż logicznie biorąc
      szkalowanie Polski i Polaków na cały świat przez Zydów nie ma
      uzasadnienia/usprawiedliwienia w historii stosunków polsko-żydowskim. Jestem
      autorem napisanej po angielsku, ale jeszcze nie wydanej pracy o antysemityzmie.
      Sprawdzałem masę źródeł żydowskich (żydowskich!) na ten temat w celu uzyskania
      odpowiedzi na pytanie w jakich krajach był najgorszy antysemityzm. Z zebranych
      tych żydowskich danych wynika, że mówienie poważnie o polskim antysemityzmie to
      po prostu paranoja. Nie znaczy to, że nie było czy nie ma antysemityzmu wśród
      Polaków. Był, jest i zapewne będzie. I niekiedy były incydenty straszne, jak
      np. właśnie Jedwabne czy zjawisko szmalcowników (szmalcownictwo we Francji było
      masowqe, ale o tym jakoś się nie pisze!). Jednak faktem jest, że polski
      antysemityzm wygląda bladziutko – powtarzam, w świetle materiałów żydowskich –
      w porównaniu z antysemityzmem w kilkumastu innych krajach europejskich i w USA.
      Np. jak wręcz zwierzęcy był antysemityzm ukraiński czy rosyjski (oczywiście nie
      mówiąc o niemieckim, austriackim czy hiszpażskim)! „Encyclopaedia Judaica”
      (Jerusalem 1971) pisze wyraźnie, że podczas żydowskiego holokaustu podczas II
      wojny światowej Żydów litewskich (200 000) i ukraińskich (do miliona)
      wymordowali sami Litwini i Ukraińcy. Jak przy tych liczbach wygląda liczba
      ofiar żydowskich z rąk Polaków?!
      A więc postępowanie pewnych Zydów jest iracjonalne, wypływające albo z
      nieporozumienia – nieznajomości historii albo z nienawiści. A dzieje się tak
      tylko i wyłącznie z woli Zydów. Polacy na to wpływu nie mają. I Zydzi tak chcą
      aby tak było. Najlepszym na to przykładem są stosunki polsko-żydowskie w
      Melbourne (Australia). Mieszka tu dużo Polaków i żydów (jako grupa religijno-
      kulturalna, gdyż są obywatelami Australii i uważają się za Australijczyków).
      Chociaż bardzo wielu z tych żydów pochodzi z Polski i znało/zna polski język
      nie ma najmniejszych oficjalnych kontaktów polsko-żydowskich, a w mediach
      australijskich i żydowskich jest dużo antypolonizmu – szkalowania Polski i
      Polaków. Nie ma żadnych kontaktów polsko-żydowskich bo ich sobie nie życzą
      Zydzi, bo one zmieniłyby obraz Polaka w Australii. Polskie placówki
      dyplomatyczne po 1989 roku dążyły do tego zbliżenia. Na darmo. Jedna Zydówka,
      która często była gościem Konsulatu Generalnego RP za konsula Grzegorza
      Pieńkowskiego – jadła i piła polską wódkę, po jakimś czasie machnęła strasznie
      polakożerczy artykuł w dzienniku „The Australian”. Nawet konsul był zmuszony
      zareagowć na niego.
      Niech Pan mi udowodni w oparciu o jakąś wiarygodną dokumentację – a nie „na
      gębę”, że to co tu napisałem wyssałem sobie z palca. Wówczas dopiero będziemy
      dyskutować o tym, u kogo z nas występuje „obiektywna rzeczywistość”.

      Marian Kałuski
      • sedziwy666 "afik42" - niech Pan natychmiast udowodni 08.01.06, 07:39
        że pan Marian NIE jest grafomanem, Ziemia NIE jest płaska, a Księżyc NIE jest zbudowany z zielonego
        sera!

        W przeciwnym wypadku jest pan niewiarygodny, a co więcej, ryzykuje pan klątwę.
        Czy opus magnum pana Mariana o antysemityzmie ukaże się nakładem wlasnym?
      • afik42 Co ja mam z tym fantem zrobic? 08.01.06, 15:59
        Pisze pan Kaluski: "Jednak faktem jest, że polski antysemityzm wygląda
        bladziutko – powtarzam, w świetle materiałów żydowskich – w porównaniu z
        antysemityzmem w kilkumastu innych krajach europejskich i w USA."

        "w swietle materialow zydowskch" - znaczy sie, sami Zydzi to pisza.

        Ja przyznaje, ze pan Kaluski z palca swego sobie tego nie wyssal. Wiecej - ja
        sie z tym calkowicie zgadzam.
        ***

        A dalej: "A więc postępowanie pewnych Zydów jest iracjonalne, wypływające albo z
        nieporozumienia – nieznajomości historii albo z nienawiści."

        I z tym nalezy sie calkowicie zgodzic. Postepowanie pewnych ludzi jest lub bywa
        irracjonalne. Wiecej powiem, wszystkim ludziom zdarza sie postepowac nieracjonalnie.

        Potem pan Kaluski ubolewa, ze w Australii nie ma zadnych oficjalnych kontaktow
        polsko-zydowskich. Bo Zydzi (a moze - pewni Zydzi) sobie tego nie zycza. A pewna
        pani, wypiwszy iles tam polskiej wodki w konsulacie napisala polakozerczy
        artykul w 'The Australian'. Na ten temat nie ma nic do powiedzenia bo w
        Australii nie mieszkam, a gazety tej nie czytuje.

        ***
        To ja sie teraz zapytuje: w swietle powyzszego - gdzie ten konflikt? Jaki
        konflikt? I co z ta zdrada pana Kwasniewskiego?


        • marian.kaluski Kwaśniewski i naród zdrajcą Polski!!! 09.01.06, 05:28
          Wybaczy Pan, ale rezygnuję z dalszej polemiki z Panem na temat istniejącego
          konfliktu polsko-żydowskiego, gdyż Panu nie chodzi bynajmniej o PRAWDĘ, a o
          postawienie na swoim i to ZA WSZELKĄ CENĘ, m.in. przez manipulowanie słowami i
          myślami.

          Chce Pan teraz powrotu do tematu zdrady Aleksandra Kwaśniewskiego – proszę
          bardzo.

          Jeśli Pan nie uważa tego co zrobił Kwaśniewski w Jedwabnem to widocznie dla
          Pana także i targowiczanie z XVIII w. nie byli zdrajcami Polski.
          Co ślubuje prezydent RP w dniu obejmowania urzędu? Służenie Polsce i narodowi
          polskiemu.
          Czy Kwaśniewski służył Polsce i narodowi polskiemu?
          Odpowiedź prawdziwego Polaka, a przede wszystkim osoby zdrowo myślącej MUSI być
          negatywna! Opinia komuchów i innych ludzi wypranych z polskości oraz
          analfabetów politycznych – tak jak pacjentów domów wariatów - nie może może
          być brana pod uwagę i to z wielu powodów.
          Na Kwaśniewskim nie ciąży tylko zdrada za jego antypolską hucpę w Jedwabnem. To
          nie jest najważniejsza jego zdrada. To jedynie zdrada, którą ja postanowiłem
          naświetlić.
          Na Kwaśniewskim ciążą gorsze grzechy zdrady. To nie ja, ale wielu polityków jak
          i obywateli polskich, a nawet niektóre media, mówią o ewentualnym postawieniu
          Kwaśniewskiego przed Trybunałem Stanu.
          Kwaśniewski traktował Polskę jak swój własny folwark, co samo w sobie było już
          zdradą. Swój i swoich kolesiów partyjnych, byłych członków komunistycznej PZPR,
          folwark. A że prezydentował z woli większości - niestety głupich!!! - wyborców
          aż 10 lat uczynił z Polski – III RP Rzeczpospolitą KOLESIÓW (to znowu nie moja
          nazwa), czyli aferzystów, kryminalistów i pospolitych złodziei, czyli jego
          kolegów przy korycie, którzy rzucili się z jego błogosławieństwem (tj.
          bezczynnością, a niekiedy cichym współudziałem na co wskazywały komisje
          sejmowe) na rozkradzenie majątku państwowego. Ułaskawiając skazanego przez sąd
          swego kolegę - pospolitego kryminalistę wiceministra spraw wewnętrznych Sobotkę
          Kwaśniewski dodatkowo utażsamił się z tymi kryminalistami.
          Czy dziennik „Rzeczpospolita” pisząc, że „Demokracja III Rzeczypospolitej
          okazała się niedoskonała...” (Maciej Rybiński „Twardowski siadł na końcu
          stoła”, 26.10.2005) nie krytykował właśnie Kwaśniewskiego i rząd SLD?
          Nie ulega wątpliwości, że „polska” polityka wschodnia od 1989 roku, a
          szczególnie w okresie prezydentury Kwaśniewskiego i rządów SLD była polityką
          zdrady narodowej, bowiem nie miała ona nic wspólnego z polską racją stanu.
          Polaków na Litwie, Ukrainie i Białorusi wbrew pozorom oddaliśmy na pożarcie
          szowinizmowi litewskiemu i ukraińskiemu. Rząd nie zrobił nic konkretnego aby
          ARCYPOLSKIE skarby polskiego dziedzictwa narodowego (np. Ossolineum)
          przetrzymywane może i prawnie, ale na pewno NIEMORALNIE przez Ukraińców we
          Lwowie powróciły do Polski. A przede wszystkim uzależniono Polskę od dostaw
          rosyjskiego gazu i ropy naftowej, czym zachwiano suwerenność naszego kraju.
          Rząd SLD i Kwaśniewski uczynili z Polski w całym tego słowa znaczeniu PAROBKA
          Stanów Zjednoczonych Ameryki, a Polska do tego parobkostwa jeszcze dopłaca!!!
          Kwaśniewski poparł zbrojnie wbrew konstytucji polskiej (a w złagodzonej formie
          na pewno na granicy bezprawia) amerykańsko-brytyjską agresję imperialistyczną
          na Irak. Narobiliśmy sobie całą armię fanatycznych wrogów w świecie islamu, a w
          Europie - w której jesteśmy (a nie w Ameryce czy Azji!) jesteśmy pogardliwie
          nazywani "amerykańskim koniem trojańskim"! Na czym też zapewne wiele tracimy.
          Wobec ogromu zbrodni militarnych popełnianych w Iraku Kwaśniewski jest także
          zbrodniarzem wojennym, podobnie jak prezydent USA Bush i premier Wielkiej
          Brytanii Blair („Noblista o Bushu i Blairze” Gazeta Wyborcza 11.12.2005). I to
          niezależnie od tego czy Polacy kochają USA i Kwaśniewskiego i że należy
          odważnie stawić czoła terroryzmowi muzułmańskiemu. Nie jest nic złego kochać
          Amerykę i Amerykanów i być sojusznikiem USA (którym być powinniśmy). Złem – po
          prost zdradą Polski i spraw polskich jest być parobkiem Białego Domu na koszt
          podatnika polskiego i często w kolizji z polską racją stanu.
          Jeśli Kwaśniewski nie stanie przed Trybunałem Stanu to będzie to wynikiem
          interwencji Białego Domu na rzecz Kwaśniewskiego. Podzięka za jego bezgraniczną
          wasalność.
          A tak mówiąc na marginesie to jestem pewny, że Biały Dom pomógł zostać
          Kwaśniewskiemu prezydentem tak w 1995 roku jak i w 2000 roku. Mając jego
          dossier (tylko dzieciak może nie uwierzyć w to, że Amerykanie nie mieli taki
          dossier) wiedzieli, że będzie im wiernie służył. Inaczej podrzucono by
          mu „świnię”.
          A TA SŁUŻBA PAROBCZAŃSKA BYŁA NICZYM INNYM JAK ZDRADĄ POLSKI!!!

          Niestety, dokonania tych zdrad Polski umożliwili Kwaśniewskiemu sami Polacy,
          krórzy wyprani z patriotyzmu i jako analfabeci polityczni z własnej woli, a
          poza tym ludzie wrogo nastawieni do tego co nazywamy państwem, sami nie dbają o
          Polskę - sami niszczą swoją ojczyznę. W świetnym artykule Andrzeja
          Zybertowicza "Zdegradowane symbole" ("Rzeczpospolita" 22.8.2005) czytamy
          m.in.: "Nie nastąpiło (w III RP - m.k.) wielkie rozdzielenie prawdy od fałszu,
          mądrości od głupoty, zasług od win, odwagi od zdrady, prawa od bezprawia...
          Polacy pozbawieni skutecznego, postrzeganego jako swoje, państwa muszą stać się
          łupem potężnych sił na arenie międzynarodowej".
          To zaniedbanie to wina CAŁEGO narodu.
          A łupem potężnych sił na arenie międzynarodowej staje się Polska na naszych
          oczach. Teraz wciąga się nas na wyprawę zbrojną na Iran (chociaż tej prawdzie
          oficjalnie się zaprzecza; pożyjemy, zobaczymy).
          Jednak naród ciągle milczy i nie protestuje przeciwko antypolskiej polityce
          rządowej. Tak jakby to nie dotyczyło ich samych, jeśli nawet mają w nosie
          ojczyznę.

          Marian Kałuski
          • sedziwy666 Re: Kwaśniewski i naród zdrajcą Polski!!! 09.01.06, 09:15
            marian.kaluski napisał:

            Niestety, dokonania tych zdrad Polski umożliwili Kwaśniewskiemu sami Polacy,
            krórzy wyprani z patriotyzmu i jako analfabeci polityczni z własnej woli, a
            poza tym ludzie wrogo nastawieni do tego co nazywamy państwem, sami nie dbają o

            Polskę - sami niszczą swoją ojczyznę. W świetnym artykule Andrzeja
            Zybertowicza "Zdegradowane symbole" ("Rzeczpospolita" 22.8.2005) czytamy
            m.in.: "Nie nastąpiło (w III RP - m.k.) wielkie rozdzielenie prawdy od fałszu,
            mądrości od głupoty, zasług od win, odwagi od zdrady, prawa od bezprawia...
            Polacy pozbawieni skutecznego, postrzeganego jako swoje, państwa muszą stać się
            łupem potężnych sił na arenie międzynarodowej".

            To zaniedbanie to wina CAŁEGO narodu.

            > Marian Kałuski


            Sami zdrajcy, pozostał tylko jeden sprawiedliwy M.K. ?
          • afik42 Re: Kwaśniewski i naród zdrajcą Polski!!! 09.01.06, 16:27
            Znamienny tytul: "narod zdrajca Polski!!!"

            Polski narod najwyrazniej nie dorosl do pana Kaluskiego pojecia Polski. Trudna
            rada - trzeba bedzie zmienic narod.

            A deklarujac rezygnacje z polemiki ze mna, pan Kaluski kontynuuje w
            najlepsze... dalsza "polemike".


            Ale na jaki temat? Mialo byc, ze "w Jedwabnem, przepraszajac Zydow, Kwasniewski
            zdradzil Polske." Napisal pan Kaluski: "Jednym z nich (grzechow zdrady wobec
            Polski) to jego antypolska hucpa w Jedwabnem w 2001 roku, ..."

            A co teraz sie dzieje? Teraz temat brzmi: "Kwasniewski w ogole zdradzil Polske".

            To inny temat, a raczej seria tematow, zgola odrebnych. Tu, zreszta, pan
            Kaluski moze miec sporo racji. Przytaczajac cala litanie czynow i decyzji
            prezydenta Kwasniewskiego z niejednym wypadnie sie nie zgodzic. I ja mam
            watpliwosci (delikatnie mowiac), czy udzial Polski w inwazji na Irak byl
            sluszna decyzja, a ulaskawienie Sobotki (tez) uwazam za skandal.

            Ale to sa inne sprawy. Mozna, i nalezy, o nich debatowac ale - PO KOLEI.
            Wrzucajac wszystko do jednego wora dopuszcza sie pan Kaluski grzechu
            "wszystkoizmu", tracac natychmiast dokladnie wszystko z pola widzenia. Jedyny
            rezultat takiego podejscia - to emocjonalnie przegrzany intelektualny kociokwik.

            Ja podjalem polemike na temat czy Kwasniewski uczynil dobrze przepraszajac
            Zydow za Jedwabne. Uwazam, ze postapil slusznie i wczesniej napisalem juz
            dlaczego. Pan Kaluski natomiast skacze z jednego tematu na drugi i kazdy
            kolejny temat traktuje jako argument potwierdzajacy prawdziwosc poprzedniego.

            Nie tedy droga. To jest dopiero - co najwyzej - lista zarzutow do rozpatrzenia.
      • rekontra do Pana Mariana Kałuskiego 09.01.06, 10:30
        Napisał Pan -
        > Konflikt polsko-żydowski jest faktem (przez polskie media był i w zasadzie
        > nadal jest przemilczany), jak również jest faktem, że niektórzy Żydzi
        > zaszargali Polsce i Polakom opinię na Zachodzie, szczególnie w krajach
        > anglosaskich (włącznie z Australią gdzie mieszkam) i we Francji, a z pomocą
        > Niemców (to woda na ich młyn!) i w Niemczech.
        > Konflikt polsko-żydowski jest nieporozumieniem, gdyż logicznie biorąc
        > szkalowanie Polski i Polaków na cały świat przez Zydów nie ma
        > uzasadnienia/usprawiedliwienia w historii stosunków polsko-żydowskim. Jestem
        > autorem napisanej po angielsku, ale jeszcze nie wydanej pracy o
        > antysemityzmie.

        Nie doczytałem do końca wątku, a jak to Rekontra natychmiast odpowiedziałem na
        zarzuty Afika42 - zwykłe czepianie się.

        Pozwoliłem sobie zinterpretować Pańskie słowa w liście

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=34433671&a=34649640
        Potwierdziło się mo je rozumienie NIEPOROZUMIENIA - którego czepił się Afik42,
        a ponadto poszedłem krok dalej, gdyż napisałem że żaden inny naród europejski
        nie uczynił tyle dobrego dla naszych braci Żydów co Polacy.
        A dzisiaj wielu Polaków którzy mają przodków żydowskich są wielkimi patriotami -
        polskimi Jankielami :)

        z wyrazami szacunku

        rekontra
        • mg2005 W Jedwabnem zgineli Polacy żydowskiego pochodz. 10.01.06, 14:40
          Sposób przeprowadzenia 'śledztwa' uniemożliwił wiarygodne ustalenie sprawców
          i przebiegu zbrodni.
          • sauternes Re: W Jedwabnem zgineli Polacy żydowskiego pochod 10.01.06, 15:25


            i to jest wlasnie ten punkt ktory nie podoba sie wielu Polakom,ktorzy nie tak
            widza naprawe stosunkow polsko zydowskich/ Musi byc wola z obu stron aby w
            pelni wyjasnic co bylo w przeszlosci ,takze w Jedwabnem.

            Ekshumacja w Jedwabnem zostala nagle przerwana na interwencje strony
            zydowskiej,kiedy wyniki ekshumacji zaczely swiadczyc przeciwko lansowanej przez
            Zydow tezie ,ze to Polacy stoja za zbrodnia w Jedwabnem,
            Zydzi tlumacza to wzgledami religijnymi,aby dac spokoj zmarlym,wiec przerwijmy
            ekshumacje.

            Ale pytanie jest czy ci zmarli moga byc spokojnii kiedy znajac prawde nie moga
            zaswiadczyc i cierpia meki z powodu zaklamania wspolczesnych Zydow
            oskarzajacych Polakow w calosci. Do tego przylaczyl sie Kwach w jarmolce jakby
            to mialo pomoc prawdzie ; a nie pomoglo...

            Przez taki gest , zanim sprawy zostaly do konca wyjasnione, jeszcze bardziej
            utwierdzil w przekonaniu wspolczesnych Zydow ,ze no wlasnie caly narod jest
            odpowiedzilany za Jedwabne. Jakie to jest niespraweidliwe wobec Polakow,ktorych
            interesy powinien reprezentowac.!

            Trzeba jak najszybciej powrocic do przerwanej przez Zydow ekshumacji i pozwolic
            niezaleznym badaczom na kontynuowanie pracy wyjasniajcej zbrodnie w Jedwabnem.

            Powolywanie sie na jakies enigmatyczne wskazania religijne nie moze tu miec
            miejsca jesli te wskazania sluza do zaciemniania prawdy ! To jedynie pomnaza
            watpliwosci co do intencji Zydow przerywajacych ekshumacje w Jedwabnem.

            Dla spokoju zmarlych i wspolczesnych ludzi - powrocic do ekshumacji w Jedwabnem!
            • y.y Re: W Jedwabnem zgineli Polacy żydowskiego pochod 10.01.06, 16:56
              1) Ekshumacja została przerwana przez ministra sprawiedliwości, którym był nota
              bene dzisiejszy prezydent, Lech Kaczyński. Czy zrobił to, bo ktoś
              interweniował? Jako minister podejmował decyzję on, a nie ktoś inny, jak
              rozumiem kierując sie prawm. Obyczaje żydowskie często nie dopuszczają
              ekshumacji, a dowodów na twierdzenie, że tu było inaczej brak. To jedynie
              wyssane z palca spekulacje, podobnie jak to że ekshumacja miała wskazywać na
              brak udziału Polaków. IPN twierdzi co innego, dowodów na taką tezę brak.

              2) Czy Żydzi oskarżają Polaków w całości? Gdzie tak się dzieje?
              3) Kwaśniewski nie wypowiadał się w imieniu wszystkich Polaków ani całego
              narodu, odsyłam do jego przemówienia, ale Tych, którzy się zgadzają z tym co
              mówi i popierają przeprosiny. Poza tym gdzie są dowody na to, że przez gest
              przeprosin za zbrodnię mordu na żydach przez ok. 20 polaków, utwierdzał żydów,
              że winny jest cały naród? Kwaśniewski nigdy tego nie powiedział, a takie
              twierdzenie w imieniu żydów, bo jak rozumiem skoro się tak twierdzi to wie sie
              co sami żydzi, wszyscy żydzi, uważają, zakrawa na kolejny brak dowodów.

              5) Co to znaczy niezależni badacze? To znaczy że badacze IPN są zależni? Gdzie
              są dowody na takie sugestie? To rzetelni naukowcy o świetnej opinii, wielu z
              nich jak prof. Paczkowski, wręcz wybitni nie tylko w Polsce. Jak rozumiem, dla
              skrajnej prawicy każdy kto wydaje wyroki niezgodne z przekonaniem że żydzi w
              kółko kłamią i że wszystko co złe to ich wina (nie nie twierdzę, ze teraz ktoś
              tak powiedział) to osoba zależna, a niezależna to tylko ta co potwierdza
              twierdzenia, że żydów nie zabijano, że kłamią, że nienawidzą Polaków, że w
              Polsce nie ma antysemityzmu i tak dalej?... To jakieś wolne żarty.
              • sauternes Re: W Jedwabnem zgineli Polacy żydowskiego pochod 10.01.06, 18:50


                ekshumacja zostala przerwana na prosbe rabina,ktory powolywal sie na wzgledy
                religijne.
                Wzgledy religijne nie moga stac na przeszkodzie w dociekaniu prawdy;prawda jest
                nadrzedna. Zreszta kazda religia mowi o prawdzie jako dobru nadrzednym.

                Bez doprowadzenia ekshumacji do konca nie ma mowy o pelnym wyjasnieniu
                zbrodnii..Jest udzial Polakow,tak mowi ipN,ale to nie jest wszystko co zostalo
                do powieddzenia o tej zbrodni. Potrzebna jest ekshumacja!

                2.odsylam do stron o Jedwabnem, tylko jedna z
                wielu,:www.rzeczpospolita.pl/dodatki/listy_010313/listy_a_1.html#2
                3.a ktorzy Polacy nie zgodza sie ze Jedwabne to mord i nie powinien miec
                miejsca. /czyli w domysle narod sie zgadza ,a zatem....
                5.niezalezni oczywiscie od wplywow osrodkow politycznych i to po obu stronach.
                A kto powiedzial ze IPN jest zalezny?? W pewnym sensie wszyscy sa zalezni od
                wlasnych emocji.
                Kto powiedzial ze zydzi w kolko klamia?? Wielu zydow klamie..sa tez prawdomowni.
                W Polsce nie ma antysemityzmu w znaczeniu palenia synagog ,utrudniaia karier
                politycznych zwlaszcza ;jest wielu zydowskiego pochodzenia ktorzy zdobyli
                szczyty wladzy;Michnik,Cimoszewicz, Kwasniewski,Borowski........Nie ma tez
                aktow wrogosci pod postacia niszczenia np osrodkow kultury.
                Gdzie w innym kraju jak nie na krakowskim Kazimierzu mozna wysluchac zydowskich
                grajkow? Czy graja pod silna obstawa policji?? Musza sie ukrywac ze swoim
                graniem do podziemii??
                Antysemityzm to nie zarty dla zydow.ale dorabieanie geby antysemitow dla
                Polakow to tez wolne zarty?
                Zwracam uwage na ksiazke Kaluskiego o antysemityzmie,; moze ukaze sie po polsku
                w Polsce.
                y.y ? a Ty jestes Zydem,prawda?:-)
                • y.y Re: W Jedwabnem zgineli Polacy żydowskiego pochod 10.01.06, 23:29
                  ekshumacja zostala przerwana na prosbe rabina,ktory powolywal sie na wzgledy
                  religijne.

                  >>>Przez ministra, który nie musiał sie przychylać do próśb. A co do dociekania
                  i religii: prawda, ale czy religia może stać gdziekolwiek na jakiejś pozycji?
                  Kwestia akdemicka. Natomiast sednem jest teza, że zrobiono to zasłaniając się
                  jedynie religią. Watpliwa teza, bo gdzie dowody?

                  2.odsylam do stron o Jedwabnem, tylko jedna z
                  wielu,:www.rzeczpospolita.pl/dodatki/listy_010313/listy_a_1.html#2

                  >>>Mam na myśli, czy to co mówią niektórzy jest reprezentatywne dla
                  stwierdzenia żydzi oskarżają polaków..., a więc naród zydowski oskarża polski.

                  3.a ktorzy Polacy nie zgodza sie ze Jedwabne to mord i nie powinien miec
                  miejsca. /czyli w domysle narod sie zgadza ,a zatem....

                  >>>Domysły to domysły, a fakty są inne. Nawet na tym forum znalazłem wypowiedź
                  kogoś kto napisał że on osobiście nie przeprasza i nie identyfikuje się z
                  przeprosinami. A faktem jest co powiedział Kwaśniewski. A nie mówił o całym
                  narodzie i domysły są już tylko problemem tych, co dopowiadają sobie coś, czego
                  były prezydent nie powiedział.


                  5.niezalezni oczywiscie od wplywow osrodkow politycznych i to po obu stronach.
                  A kto powiedzial ze IPN jest zalezny?? W pewnym sensie wszyscy sa zalezni od
                  wlasnych emocji.

                  A zatem, idąc tym tropem, niezależnych badaczy nie ma, bo każdy jest zależny od
                  emocji. Gdzie tu logika?

                  Kto powiedzial ze zydzi w kolko klamia?? Wielu zydow klamie..sa tez prawdomowni.
                  W Polsce nie ma antysemityzmu w znaczeniu palenia synagog ,utrudniaia karier
                  politycznych zwlaszcza ;jest wielu zydowskiego pochodzenia ktorzy zdobyli
                  szczyty wladzy;Michnik,Cimoszewicz, Kwasniewski,Borowski........Nie ma tez
                  aktow wrogosci pod postacia niszczenia np osrodkow kultury.

                  >>>Proponuję zapytać zydów wygnanych z Polski w latach 60. Znajdzie się
                  kilkaset tysięcy pewnie albo i więcej jeszcze. Albo pojechać do łodzi i
                  poczytać napisy na murach, pooglądać reportaże lokalnej TV o biciu żydów,
                  posłuchać radia Maryja, tam dużo opowiada się o żydach, rzadko kiedy prawdę
                  niestety. Synagog nie palą, prawda, pewnie dlatego że niewiele zostało, jeszcze
                  mniej jest używanych. Nic dziwnego, że nie palą i nie ma pogromów, bo na kim je
                  urządzać, skoro wygnano gro społeczności?:)


                  Antysemityzm to nie zarty dla zydow.ale dorabieanie geby antysemitow dla
                  Polakow to tez wolne zarty?

                  >>O nie, nie żarty i nie dorabianie.

                  Zwracam uwage na ksiazke Kaluskiego o antysemityzmie,; moze ukaze sie po polsku
                  w Polsce.

                  >>>A ja zwracam uwagę na książki poważnych historyków, obiektywnie opisujących
                  rzeczywistość, a ponieważ p. Kałuski autorytet ma zerowy, również jako
                  historyk. Czytałem jedną z książek: stek manipulacji. Komentarz nie oddzielany
                  od faktów, manipulacje w ocenach, przemilczanie niektórych niewygodnych faktów.
                  To śmiech a nie faktografia.

                  y.y ? a Ty jestes Zydem,prawda?:-)


                  >>>No cóż, odpowiadając w duchu żartobliwym: niekiepskie pytanie, bo pewnie to
                  ważne czy jestem, nie jestem, czy zielony, bialy czy różowy. Jak to jest, że
                  niektórzy forumowicze reprezentujący przynajmniej mocno prawicowe doszukują się
                  bycia żydem w każdym kto takich poglądów nie ma? Znamienne, bo pokazuje ciekawe
                  zjawisko psych...ologiczne, niech będzie:)
      • werter-6 [...] 13.01.06, 08:15
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • uniaeuropejska1 Re: Aleksander Kwaśniewski jest zdrajcą! 10.01.06, 15:48
      marian kaluski jest idiotą!!!!Oto maja diagnoza tych bredni!!!
      • sauternes Re: Aleksander Kwaśniewski jest zdrajcą! 10.01.06, 18:16

        czy mozesz wskazac w ktorym momencie wywodu wykazuje sie Kaluski
        idiotycznoscia??? Co jest konkretnie idiotyczne??
        • marcus_crassus w kazdym :) 11.01.06, 02:30
          >Dla rzetelnego historyka 1000-letnich stosunków polsko-żydowskich nie
          >ulega wątpliwości, że Żydzi zabili wiele, wiele razy więcej Polaków.

          Buahahahahaha :) Z kaluskiego taki historyk jak z koziej dupy trabka :) Chyba ze historyk - amator ;))))) Facet ma wybujala wyobraznie :) i niewatpliwie jest mitomanem - sugerujac ze jest dziennikarzem lub historykiem :)))

          Dziennikarzem to jest Jagielski albo Olejnik :)

          Kaluski to zwykly podstarzaly grafoman ktory musi cos wybredzic bo spac nie moze :)

          ********************************************************************************

          Facet bredzi jak potluczony

          >Podczas II wojny światowej było popełnionych masę zbrodni i to przez
          >prawie wszystkie narody europejskie. Było popełnionych TYSIĄCE groszych
          >zbrodni od tej w Jedwabnem.

          Jutro jak ktos spotka kaluskiego na ulicy moze spokojnie przylozyc mu w pysk. I nie powinien sie obawiac niczego? Dlaczego?

          Proste-przeciez kazdego dnia na swiecie popelnia sie tysiace gorszych przestepstw. Wiec danie w pysk kaluskiemu wydaje sie byc w sumie nie warte uwagi :)

          Rownie dobrze idac tym tokiem argumentacji Rosjanie nie musza czuc sie winni katynia a niemcy mordowania Polakow.

          Przeciez mordowali inni. Co ma z tym Rosja i Niemcy wspolnego??
        • y.y Re: Aleksander Kwaśniewski jest zdrajcą! 11.01.06, 11:33
          sauternes napisała:

          >
          > czy mozesz wskazac w ktorym momencie wywodu wykazuje sie Kaluski
          > idiotycznoscia??? Co jest konkretnie idiotyczne??

          Ja mogę:
          ale obwinił za nią CAŁY naród polski, mówiąc: „(...) Dzisiaj jako
          człowiek, obywatel i jako prezydent Rzeczypospolitej Polskiej przepraszam.
          Przepraszam w imieniu swoim i tych Polaków, których sumienie jest poruszone
          tamtą zbrodnią. W imieniu tych, którzy uważają, że nie można być dumnym z
          wielkości polskiej historii, nie odczuwając jednocześnie bólu i wstydu z
          powodu zła, które Polacy wyrządzili innym (...)”.
          „...które Polacy wyrządzili innym” znaczy WSZYSCY Polacy. Poprawnie i
          zgodnie z tzw. „polityczną poprawnością” powinno się powiedzieć „które
          NIEKTÓRZY Polacy wyrządzili innym”.

          To jest idiotyzm, kłamstwo i manpulacja w jednym. Po pierwsze Kałuski kłamie,
          że Kwach mówi o całym narodzie, bo mówi o "tych Polakach, którzy..." a nie o
          wszystkich. Później próbuje zaś zmanipulować, twierdząc, że "„...które Polacy
          wyrządzili innym” znaczy WSZYSCY Polacy." co jest kłamstwem. Kwach mówił o
          tych, którzy zabijali w Jedwabnem, jeżeli zna się język polski to się to wie.
          Ja zresztą podejrzewam, że p. Kałuski zna, a kłamie celowo.
          • afik42 Re: Aleksander Kwaśniewski jest zdrajcą! 11.01.06, 16:45
            y.y napisał:

            > To jest idiotyzm, kłamstwo i manpulacja w jednym.

            Ja panu Kaluskiemu swiadomego klamstwa nie zarzucalbym. Zarzucilbym natomiast
            (o ile mozna to w ogole zarzucac), ze jest emocjonalnie niezrownowazony i - w
            konsekwencji - pozbawiony trzezwosci w osadzie faktow oraz dystansu do
            przedmiotu rozwazan. I zarzucilbym, ze – byc moze w nastepstwie owego stanu –
            nie dysponuje niezbedna wiedza, albo nie potrafi jej zastosowac, w dziedzinie
            elementarnych zasad moralnosci, prawa oraz – co moze najwazniejsze – logiki. A
            bez tej wiedzy, nie jest sie w stanie dokonac wlasciwej analizy i oceny faktow.
            I nic tu wtedy nie pomoze najwieksza chocby erudycja w dziedzinie faktow.

    • marcus_crassus zlote mysli kaluskiego - warto przeczytac 11.01.06, 02:32
      marian kaluski to kuriozum. kuriozum tak niesamowite ze po prostu czlowieka ogarnia szok jak czyta ten bezmiar bzdetow. Uwaga - nie czytam wiekszosci wypowiedzi kaluskiego - dlatego amatorom poszukiwania glupot pozostawiam znalezienie czegos smieszniejszego. To znalazlem kiedys czytajac jeden z jego tekstow. Przyznam - ciezko wymyslic cos glupszego.

      ********************************************************************************
      autor-marian kaluski:

      " > nasz kraj jest 15 razy większy i piękniejszy od Izraela. I nie jest w oku
      > cyklonu nienawiści jak Izrael. Nasza historia, chociaż niekiedy tragiczna,
      > jest dużo lepsza i piękniejsza od żydowskiej. "


      Czy Żydzi w ogóle mieli tak świetnych
      > klasycznych malarzy jak Matejko, Rodakowski, bracia Kossakowie,
      Siemiradzki,
      > Smuglewicz, Michałowski, Brandt, Chełmoński, Gerson, Gierymscy? Nie! Oni
      > wydali z siebie prawie jedynie pseudomalarzy a la Picasso. Czyli gryzmoły.


      *******************************************************************************

      dziekuje :)
      • sauternes Re: zlote mysli kaluskiego - warto przeczytac 11.01.06, 05:39


        marcus,
        rozumiem,ze twoja niechec do Kaluskiego to wzbudza co? : to ze chwali Polske
        ponad Zydow?? I ze byc moze czyni to naiwnie??Ale w ktorym miejscu mowi
        nieprawde??
        Kaluski ma tez niezla wiedze o stosunkach polsko zydowskich i potrafi to
        udokumentowac ,

        Czy nie podoba ci sie to ze chwali Polske??Czy w jaki sposob to czyni??
        Czy ty nie chwalisz swojego kraju??
        A jak ty marcus chwalilbys Polske??Pytam powaznie.

        Staram sie zrozumiec ,marcus,dlaczego tak naprawde atakujesz kaluskiego.

        Ty nie dyskutujesz o faktach historycznych,ty atakujesz personalnie co budzi
        podejrzenia .ze tak naprawde to chodzi ci o to ,ze Kaluski pisze nieprzyjemna
        prawde o Zydach.Bardzo nieprzyjemna.. Czy tak ,marcus??

        oczywiscie mozesz zaprzeczac temu co pisze Kaluski,tylko jakie masz dowody poza
        mowieniem "nie". Kaluski operuje faktami historycznymi.Ty operujesz peronalnym
        atakiem. Jest taki fakt historyczny ze zydzi stanowili nadreprezentacje w
        ubeckich katowniach;ok,37% kadry stalinowskiej ubecji to byli Zydzi; wydawali i
        znecali sie nad polskimi patriotami.Dane sa z IPN. Co ci robi ta informacja??

        Sa trudna sprawy w relacjach polsko zydowskich. Wielu starszych ludzi to
        swiadkowei historii. Oni swoje przezyli i moga o tym mowic dzis.nie mozna im
        zamknac ust.
        Jezeli pewne grupy Zydow oskarzaja Polske np o obozy koncentracyjne to co ty
        bys im odpowiedzial marcus???
        Mozna sie usmiechnac na pewna naiwnosc z jaka Kaluski broni dobrego imienia
        Polski,ale czy to jest powodem do takiego ataku marcus?? No pomysl...
        Kaluski pisze ze Polskajest wieksza od Izraela i to jest prawda; czy ci sie to
        podoba czy nie. Pisze ze jest piekniejsza od Izraela i to juz jest jego
        osobiste odczucie do ktorego zreszta ,jak kazdy z nas, ma prawo.
        Czy ty marcusie uwazasz ze Izrael jest lepszy i piekniejszy od Polski??
        Jesli tak uwazasz to ok/ Ja tego nie wysmiewam tylko moge sie
        zdziwic....hm,coz...sa gusta i gusta...:-)
        • marcus_crassus bez glupot - oto dlaczego 11.01.06, 08:28
          moja niechec wzbudza jawna glupota. nie interesuje mnie czy ktos chwali zydow czy eskimosow czy atakuje zulusow czy papuasow.

          Kaluski ma zerowa wiedze o stosunkach zydowskich.

          zreszta abstrahujac juz ze historia narodu Zydowskiego liczy sobie kilka tysiecy lat wiecej od historii narodu polskiego to:

          - co za baran moze napisac ktorego narodu historia jest lepsza a ktorego gorsza?? ;)))))) bo ja podobnej glupoty w zyciu nie widzialem :)

          Jesli ktos stwierdza ze historia jednego narodu jest "lepsza" od historii drugiego i ty nie rozumiesz na czym polega glupota to ja juz uswiadamiac nie bede

          ********************************************************************************

          Czlowieku. Nie interesuje mnie w tym watku sprawa Zydow-dla ktorej jak chcesz sie mnie spytac zaloz osobny watek. Interesuje mnie jedynie osoba mariana kaluskiego - ktory stanowi przypadek po prostu zalosny.

          -rasista (przeczytalem jego artykul w ktorym wartosciuje ludzi ze wzgledu na kolor skory)
          -antysemita (no chyba ze rzetelnym przypadkiem oceny stosunkow pol-zyd sa zdania kaluskiego)

          "kazdy zyd to wrog Polaka"

          -czlowiek ktory pisze jawne, paranoiczne bzdury.

          -osoba zamieszana w owa antypolska akcje rosjan o ktorej przypominam dosc czesto zeby nikt nie zapomnial.

          patriotyzm w mysleniu kaluskiego?? smiechu warte.

          A kto dal sie i jeszcze sie z tego cieszy wykorzystac w PROWOKACJI WYMIERZONEJ PRZECIWKO POLSCE?? (to nie kwestia oceny - to fakt)

          ********************************************************************************

          Poglady mariana kaluskiego sa jednymi z najprymitywniejszych pogladow jakie udalo mi sie przeczytac na interenecie.

          Jest on m.in przez to calkowicie "zbanowany" na portalu mojego autorstwa (znacznie bardziej popularnego od "niszowych" stronek na ktorych produkuje sie kaluski bo odwiedzanego dziennie przez 800-2000 osob) "eurojihad" - mimo ze jego "wypoty" czesto pasuja tematycznie.

          Zaden szanujacy sie admin nie pozwoli na publikowanie czegokolwiek osoby tak jawnie zdradzajaej sympatie prorasistowskie, proantysemickie, zamieszanych we wrogie polsce akcje i do tego dysponujacych tak marnym "piorem"

          wyjasnilem? Bo to wlasnie wszystko
    • marian.kaluski Wprost zwierzęca nienawiść 11.01.06, 04:41
      Przysłowia są mądrością narodów. Jedno z nich mówi, że "kogo Pan Bóg chce
      ukarać temu rozum odbiera".
      Widać, że odebrał rozum "marcusowi_crassusowi", który na Forum "Gazety
      Wyborczej" okazał już wiele razy swoją wprost zwierzęcą nienawiść do mnie, o
      czym niejeden czytelnik tego Forum mógł się sam przekonać. W tym małym
      człowieczku jest tyle podłości, perfidii i złośliwości, że gdyby można było
      dokonywać ich przeszczepu, starczyłoby na uczynienie ze 100 normalnych ludzi
      zwyrodnialców.
      Tego Zyda czy Ukraińca - bo na pewno nie-Polaka!!! - boli bardzo to, że mam
      odwagę walczyć o Polskę i polski interes narodowy.
      Inne porzekadło mówi, że "pies szczeka, a karawana idzie dalej".
      Złośliwości tego marnego człowieczka mnie nie martwią. Przeciwnie, dodają mi
      więcej energii, gdyż dowodzą, że to co robię nie podoba się wrogom Polski i
      Polaków.

      Marian Kałuski
      • otawszczyk No i doczekales sie marcusie-crassusie... 11.01.06, 05:52
        Pyskowales, pyskowales bezkarnie a teraz Pan Kaluski odkryl ciemna strone twego
        charakteru. Bo tylko Ukrainiec albo Zyd moze byc taki podly jak ty. Bo jaki
        Polak ( a szczegolnie prawdziwy) moze watpic w jego, tzn Kaluskiego, slowa ? I
        co teraz ? On bedzie mial jeszcze wiecej energii. I kto wie moze ta jego
        energia rozwiaze problem energetyczny Naszej Najswietszej Ojczyzny.
        • justusz Re: No i doczekales sie marcusie-crassusie... 11.01.06, 07:21
          zydzi i Ukraincy sa niegrozni. Pod warunkiem ze maja swiadomosc i szacunek do
          swojego pochodzenia. Najgorsze sa "przefarbowane lisy, ktore w mysl zasady "na
          złdzieju czapka gore" krzycza najgłsniej "łapac złodzieja". Marian Kaluski jest
          tego dobitnym przykładem. Fakt pochodzenia potwierdzil na poczatku tej
          haniebnej dyskusji. I tacy lusdzie sa najbardziej niebezpieczni zdradliwy i
          przesadnie inteligentni. Stymulowaniu swojego jadu sa bowiem w stanie poswiecic
          cale zycie...Dlatego w kazdej dyskusji merytorycznie zdawaloby sie ze sa
          zwyciezcami...Ale to tylko gra pozorów, w zanadrzu czai sie powazne
          niebezpieczenstwo,wrogosc i slepy fanatyzm.
          Szczytem tego jest twierdzenie ze nie tylko Kwasniewski zdradził polske ale
          takze NARÓD. To przeciez wrecz boskie objawienie. Jakim prawem na jakiej
          podstawie , cóz za zarozumialosc i bezczelnosc. Swoja droga mimo ze jestem
          zagorzałym przeciwnikiem cenzury dziwie sie ze nikt tego jadowitego postu nie
          posłal do kosza i nie zablokował nicka.
          Madrosc nawiedzonych moralizatorów którzy polski nie widzieli od 40 lat ale
          maja recepty na wszytko co u nas sie dzieje jest porazajaca. Pocieszam sie
          tylko tym ze z naszejk persopektywy nosnosc ich pogladów jest rangi
          prezentowanych np: przez naszego rodzimego Leszka Bubla.
          • fagay Re: No i doczekales sie marcusie-crassusie... 11.01.06, 17:05
            justusz napisał:

            > Swoja droga mimo ze jestem
            > zagorzałym przeciwnikiem cenzury dziwie sie ze nikt tego jadowitego postu nie
            > posłal do kosza i nie zablokował nicka.

            Niech pan nie podsuwa pretekstu adminowi, bo zaczna Kaluskiego wywalac z forum,
            co spowoduje, ze:

            1. bedzie to dowod na zydowsko-masonski spisek.
            2. bedzie na forum znacznie mniej wesolo
            3. forumowicze zydowskiej proweniencji (exemplum nizej podpisany) pomysla ze
            juz warto powrocic do ojczyzny aby zaczac znowu Polakow eksploatowac i
            wynaradowiac.

            Mazel tow
          • sedziwy666 Niech wybierze sobie nowy 12.01.06, 11:46
            justusz napisał:

            > Szczytem tego jest twierdzenie ze nie tylko Kwasniewski zdradził polske ale
            > takze NARÓD. To przeciez wrecz boskie objawienie. Jakim prawem na jakiej
            > podstawie , cóz za zarozumialosc i bezczelnosc.


            Nach dem Aufstand des 17. Juni
            Ließ der Sekretär des Schriftstellerverbands
            In der Stalinallee Flugblätter verteilen
            Auf denen zu lesen war, daß das Volk
            Das Vertrauen der Regierung verscherzt habe
            Und es nur durch verdoppelte Arbeit
            Zurückerobern könne. Wäre es da
            Nicht doch einfacher, die Regierung
            Löste das Volk auf und
            Wählte ein anderes?


            After the uprising on June 17th
            The Secretary of the Writers' Union
            Had flyers distributed on Stalin Boulevard
            Saying the people had frivolously
            Thrown away the government's confidence
            And that they could only regain it
            Through redoubled work. But wouldn't it be
            Simpler if the government
            Simply dissolved the people
            And elected another?


            Po powstaniu 17 czerwca
            Sekretarz Związku Pisarzy
            Rozdawał ulotki w alei Stalina
            Można było tam przeczytać
            Że naród utracił zaufanie rządu
            I może je odzyskać
            Jedynie wytężoną pracą.
            Czy nie byłoby prościej
            Gdyby rząd rozwiązał naród
            I wybrał sobie nowy?

            Bertolt Brecht (1898 ? 1956)


        • marcus_crassus same tutaj Zydy i Ukraincy ;) 11.01.06, 08:40
          paranoja tego czlowieka nie zna granic :) Ale czy kogos to dziwi?? :)Wystarczy poczytac jego "produkcje" i sadze ze niczemu sie juz nie mozna dziwic :)
    • moherowe_stringi "Czarna postać" to jest Rydzyk 11.01.06, 08:44
      A ty weź lepiej jakoś wyluzuj. Może zapal trawkę albo zonanizuj się. Puści nerw.
      Był swego czasu Józef Zawadzki, teraz jest Marian Kałuski. Naśladowca niechcący?
    • marian.kaluski Głupie, podłe i złośliwe uwagi o mnie 12.01.06, 03:12
      Kogo tutaj "y.y", "marcus_crassus" i "afik42" myślą przekonać do tych głupot co
      tu wypisują? Chyba tylko samych siebie! Bowiem reakcja czytelników jest
      obojętna, co z drugiej strony dowodzi po raz kolejny kim są czytelnicy "Gazety
      Wyborczej".
      Wylazło szydło z worka. Celem "afika42" od samego początku było podkopanie
      zaufania czytelników do tego co piszę poprzez jego rzekomo logiczny
      (żydowski!!!) rozbiór Kałuskiego.
      Panowie, tarzajcie się dalej w swoim łajnie (bo tym są wasze głupie, podłe i
      złośliwe uwagi o mnie), jak macie na to ochotę. Ja stąd wychodzę.

      Marian Kałuski
      • afik42 Re: Głupie, podłe i złośliwe uwagi o mnie 12.01.06, 17:25
        Pisze p. Kaluski: „Celem "afika42" od samego początku było podkopanie zaufania
        czytelników do tego co piszę poprzez jego rzekomo logiczny (żydowski!!!)
        rozbiór Kałuskiego.

        Pomijam passus o podkopywaniu – nie bylo co podkopywac; ten „rzekomo logiczny
        (zydowski!!!) rozbior”. Jak mamy to rozumiec?

        Czy akcent pada na „rzekomy”, czy na „logiczny”, czy na obydwa slowa?
        Czy to oznacza: „cokolwiek pachnie logicznoscia ma zydowski charakter (= jest
        zydowskie)?

        To wazne. Bowiem, jesli tak nalezy to interpretowac to okaze sie, ze pan
        Kaluski, w skrytosci swego ducha, jest.... krypto-filo-semita! Przypisuje
        inwencje logiki Zydom.

        Ja Zydom przypisuje autorstwo bardzo wielu rzeczy (w tym kapitalizmu,
        finansizmu, komunizmu, anty-komunizmu, rewizjoinizmu...) ale logike to
        wymyslili, jak mnie uczono, Grecy (chyba, ze mieli zydowskie korzenie)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka