Dodaj do ulubionych

Sprawa Irvinga: igranie z ogniem

21.02.06, 16:45
no dobra panie Warszawski.Tylko jak można mówić o zagładzie skoro wymordowano
niecale 50% Zydów.Dla porównania AMerykanie w XIX wieku wymordowali ok.90%
Indian,Hiszpanie i Porugalczycy w XVI jescze więcej i nikt tego nie nazywa
ani zagladą ani ludobójstwem ani nawet "postepowaniem moralnie
nieuzasadninym"
Obserwuj wątek
    • 18261826www [...] 21.02.06, 16:51
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
      • 18261826www Re: Szpicle i szmalcowniki rydzyka podwazaja holo 21.02.06, 17:29
        Powinno brzmiec: okazujac calemu swiatu swoja prawdziwa nature.
        za pomylke przepraszam ,cala reszta jest prawda.
      • arkalionxp Re: Szpicle i szmalcowniki rydzyka podwazaja holo 21.02.06, 18:11
        A co mówią lekarze?Każdy dureń i cierć mózgowiec moze dziś usiąść do klawiatury
        i napisać co mu ślina na język przyniesie.W twoim poście znalazło sie tyle
        bełkotu,że nawet menel po jabolu by chyba nie zmieścił ich tyle w jednym zdaniu
        co ty.Moje garulacje.
      • pantera01 Re: Szpicle i szmalcowniki rydzyka podwazaja holo 21.02.06, 18:50
        18261826www
        Czyzbys zapomnial o zydowskich szmalcownikach, o roli policji zydowskiej w
        organizowaniu wysylek wlasnych braci do obozow czy tez o zydowskich zolnierzach
        w armii faszystowskiej? Jak juz mowic to mowic, a nie ograniczac sie tylko do
        pewnej grupy.
    • toja3003 jak to "nikt"? Oczywiście, że wszędzie tam gdzie 21.02.06, 16:55
      mamy do czynienia ze zbrodniami ludobójstwa rzecz nazywa się
      po imieniu: Rwanda - milion ofiar, Kambodża - 4 miliony,
      zbrodnie Husejna, Jugosławia, obozy koncentracjne Lenina i Stalina,
      zbrodnie Napoleona czy pod flagami brytyjskiego imperium, niewolnictwo itp.itd.
      O tym trzeba mówić i nieustannie przypominać, bo poza Europą
      i paroma jeszcze krajami to w Afryce czy Azji niemal bez przerwy
      dochodzi do rzezi na mniejszą czy większą skalę ale może i oni się nauczą...
    • witomir Historia Palestyny Naszych Czasów 21.02.06, 17:29
      W wielkiej perspektywie globalnej historia Palestyny naszych czasow jest bardzo
      prosta. Grupa ludzi w konflikcie z panstwami ich urodzenia i pobytu, zalatwila
      sobie dostep do nowych terenow i zrobila wszystko, zeby usunac tubylcow. Tego
      rodzaju schemat powtarzal sie w historii wiele razy, na rozmaite sposoby. Naga
      prawda o przybyszach zagarniajacych ziemie tubylcow, nie jest niczym nowym.
      Dzialo sie tak wiele razy w podbojach kolonizacyjnych i zaborach w historii.
      Najezdzcy zydowscy szeroko roztoczyli zaslone dymna, za ktora za pomoca
      talmudycznej logiki, w celu unikniecia potepienia przez opinie swiatowa, ich
      oczywiscie brutalnego traktowania Palestynczykow od 1948 roku.

      Sjonistyczna wersja historii Palestyny jest rozpowszechniana przez
      utalentowanych Zydow i szabas-gojow, wlacznie z gwiazdami Hollywood’u. W wersji
      tej konflikt w Palestynie jest „skomplikowany” i „cywilizowani Zydzi” lepiej ten
      konflikt rozwiaza niz „prymitywni” Palestynczycy. Rzad USA poparl stanowisko
      Izraela, w formie tak zwanego procesu pokojowego, pod ktorego przykrywka,
      ekstremisci w rzadzie Izraela, dokonuja ekspansji terytorialnej i maja nadzieje
      ustalic regionalna hegemonie Izrael „od Nilu do Eufratu,” w oparciu o izraelski
      monopol broni nuklearnych na Bliskim Wschodzie i amerykanska maszyne wojenna
      kontrolowana przez sjonistow protestanckich i neokonserwatystow, glownie Zydow.

      W zafalszowanej przez sjonistow wersji historii, odzyskali oni niezaludnione
      ziemie, ktore stracili ich przodkowie 2000 lat temu. W 1895 roku sjonisci mowili
      o przepedzaniu band koczownikow pustynnych w czasie przemowania przez Zydow
      Palestyny. Niestety bandy tubylcow zbuntowaly sie i staly sie niebezpieczne dla
      osadnikow zydowskich.

      Post-sjonistyczni historycy w Izraelu skompromitowali oficjlna historie panstwa
      Izrael. Zaakceptowali oni sprawozdania Palestynczykow, zwlaszcza co do podboju
      Palestyny od 1948 roku, czystki etnicznej i zaboru ziemi Palestynczykow.
      Natomist sukcesywne rzady USA dzialaja jak posluszni szabas-goje i nadal bronia
      sjonistycznej wersji historii.

      Autor uczciwego studium zydowskiego ruchu roszczeniowego, „Holocaust Industry,”
      profesor Norman G. Finkelstein, obecnie opublikowal krytyke sjonistycznej wersji
      historii Palestyny, w ksiazce pod tytulem „Wielka Chucba: O Pozorowaniu
      Anty-Semityzmu i Falszowaniu Historii,” Fijor www.fijor.com („Beyond Chutzbah:
      On the Misuse of Anti-Semitism and the Abuse of History”).

      Profesor Ilan Pappe, opublikowal w „Book Forum” (luty/marzec), recenzje nowej
      ksiazki Normana Finkelsteina w artykule pod tytulem: „Occupation Hazard: Norman
      Finkelstein Chalanges The Conventional Line On Izrael” („Hazard Okupacji: Norman
      Finkelstein Atakuje Przyjeta Wersja Historii Izraela”). Jednym z podstawowych
      klamstw sjonistow jest twierdzenie ze wiekszosc Palestynczykow przybyla do
      Palestyny w latach 1920tych i 1930tych. Glownym falszem jest sjonistyczna wersja
      mitu Holokaustu jak i twierdzenie, ze jaka kolwiek krytyka postepowania
      sjonistow, jest antysemityzmem. Profesor Pappe wyraza oburzenie z powodu
      przyjmowania przez kogokolwiek sjonistycznej wersji historii Palestyny i
      uzywania tej wersji, jako przkrywki zbrodni dokonanych na Palestynczykach, przez
      Zydow, zwlaszcza w czasie wyrzucania z domow Palestynczykow w 1948 roku i
      nieludzkie traktowanie Arabow palestynskich od podbojow izraelskich w 1967 roku.

      Warto wspomniec zdarzenia z lat 1945-47. Wowczas Salin rozkazal wniesc w ONZ
      wniosek o uznanie panstwa Izrael w Palestynie i rozkazal NKWD zainscenizowc
      kilkanascie pogromow w panstwach satelickich, w wyniku ktorych to pogromow,
      711,000 Zydow, przerazonych uciekinierow z panstw satelickich, zostalo
      przepuszczone przez Zelazna Kurtyne na zachod. Nastepnie Zydzi uciekinierzy,
      weterani Drugiej Wojny Swiatowej, otrzymali za darmo bron czeska, zeby mieli oni
      przewaga nad Arabami w Palestynie. Oburzajaca jest propaganda obozu Michnika,
      ktora swiadomie klamie, ze owczesny pogrom kielecki byl z winy Polakow, ktorzy
      faktycznie Polacy byli miedzy ofiarami tej zbrodni NKWD dokonanej z pomoca
      sjonistow w Kielcach 4go lipca 1946.

      Celem Stalina, dobrodzieja sjonistow, bylo stworzenie konfliktu o ziemie miedzy
      Zydami i Arabami na Bliskim Wschodzie i uzaleznienie od Sowietow, panstw
      arabskich bogatych w rope naftowa. Tak wiec pod strachem pogromow,
      organizowanych przez NKWD, przy wspolpracy sjonistow, wypedzono z Europy
      srodkowo wschodniej do Palestyny pierwsza fala osiedlencow. Natomiast druga
      seria pogromow, dokonanych przez bojowki sjonistyczne, wypedzono druga fale,
      liczaca ponad pol miliona przerazonych uciekinierow, z panstw arabskich, we
      wczesnych latach 1950tych wypedzono pod strachem do Palestyny.

      Piszac o historii Palestyny naszych czasow, profesor Ilan Pappe konkluduje swoj
      artykul w nadzieii, ze mimo naduzywania pamieci Holokaustu i prowokowania
      antysemityzmu na swiecie przez sjonistow, krytyczna ksiazka profesora Normana
      Finkelsteina, pomoze w rozniecaniu soldarnosci ludzkosci z cierpiacymi
      Palestynczykami i przyczyni sie do usuniecia zbrodniczej Sciany Getta Szarona, z
      bezprawnie okupowanych przez Izarel ziem arabskich.
      • mosessex Re: Historia Palestyny Naszych Czasów 22.02.06, 09:21
        brawo witomir : uświadamiaj bo niewiedza uczestnikow formu z israela
        jest porażająca + indoktrynacja żydo-komunistyczna.
    • michalw4 Irving a sprawa karykatur Mahometa 21.02.06, 17:58
      Wszystko pięknie i prawda, ale ja mam tylko jedno pytanie: Irving jest
      historykiem mającym jakiś tam dorobek, swoje teorie opiera na jakichś tam
      badaniach mniej czy bardziej przekonywujących. Jakby nie patrzeć jest to
      działalność naukowa przynajmniej nie bezpośrednio siejąca nienawiść. Ale i tak
      za głoszenie swoich teorii ląduje on w pace, gdzie po 3 miesiącach złamany i
      zgnojony odwołuje swoje herezje i prosi o łaskę. Bezskutecznie, bo i tak dostaje
      dalsze 3 lata. I to jest dopuszczalne "ograniczanie wolności słowa" ze względu
      na potencjalne "KONSEKWENCJE" i "ZAGROŻENIE". A tymczasem drukowanie głupawych
      rysuneczków naigrywających się z uczuć jednej z większych grup religijnych,
      zrobione bez cienia jakiegokolwiek społecznie użytecznego kontekstu, po prostu
      dla jaj, przechodzi bez żadnych prawnych konsekwencji dla autorów i właścicieli
      gazety.
      Co więcej uważane jest za całkowicie dopuszczalny przejaw wolności słowa i
      zażarcie bronione, pomimo iż wywołało olbrzymi wybuch oburzenia i poważne
      rozruchy, ofiary, podpalenia i krew na ulicach. A więc realne KONSEKWENCJE i
      ZAGROŻENIE.

      Więc jak to w końcu jest z tym sianiem nienawiści i sprowadzaniem kataklizmów? A
      może kataklizmy dotykające pewne narody i państwa są ważniejsze i bardziej
      bolesne niż te dotykające innych?
      • tad9 4-1,1=2,9....6-2,9=3,1 21.02.06, 20:09
        ???
        • yurek11111 Re: 4-1,1=2,9....6-2,9=3,1 21.02.06, 21:41
          <>No wlasnie,az dziw ze Pipera nie okrzyknieto "klamca oswiecimskim."
          <>Mysle ze w swietle nowych faktow nalezaloby zrewidowac pojecie klamstwa
          oswiecimskiego.

          <>Za Wikipedia:

          Kłamstwo oświęcimskie - prawne określenie twierdzenia, że przyjęta powszechnie
          wersja holokaustu jest albo w dużym stopniu przesadzona, albo jest całkowitym
          fałszerstwem.
      • yurek11111 Re: Irving a sprawa karykatur Mahometa 21.02.06, 21:29
        <>Normalka,jak swiat swiatem so ROWNI i ROWNIEJSI...
        ***************************************************************************

        Odpowiadasz na :
        michalw4 napisał:

        > Wszystko pięknie i prawda, ale ja mam tylko jedno pytanie: Irving jest
        > historykiem mającym jakiś tam dorobek, swoje teorie opiera na jakichś tam
        > badaniach mniej czy bardziej przekonywujących. Jakby nie patrzeć jest to
        > działalność naukowa przynajmniej nie bezpośrednio siejąca nienawiść. Ale i tak
        > za głoszenie swoich teorii ląduje on w pace, gdzie po 3 miesiącach złamany i
        > zgnojony odwołuje swoje herezje i prosi o łaskę. Bezskutecznie, bo i tak
        dostaj
        > e
        > dalsze 3 lata. I to jest dopuszczalne "ograniczanie wolności słowa" ze względu
        > na potencjalne "KONSEKWENCJE" i "ZAGROŻENIE". A tymczasem drukowanie głupawych
        > rysuneczków naigrywających się z uczuć jednej z większych grup religijnych,
        > zrobione bez cienia jakiegokolwiek społecznie użytecznego kontekstu, po prostu
        > dla jaj, przechodzi bez żadnych prawnych konsekwencji dla autorów i
        właścicieli
        > gazety.
        > Co więcej uważane jest za całkowicie dopuszczalny przejaw wolności słowa i
        > zażarcie bronione, pomimo iż wywołało olbrzymi wybuch oburzenia i poważne
        > rozruchy, ofiary, podpalenia i krew na ulicach. A więc realne KONSEKWENCJE i
        > ZAGROŻENIE.
        >
        > Więc jak to w końcu jest z tym sianiem nienawiści i sprowadzaniem
        kataklizmów?
        > A
        > może kataklizmy dotykające pewne narody i państwa są ważniejsze i bardziej
        > bolesne niż te dotykające innych?


      • sansibar Nie było żadnych łagrów sowieckich 22.02.06, 00:56
        I nie jest prawdą, że zginęło tam kilkanaście milionów ludzi.
    • pantera01 Re: Sprawa Irvinga: igranie z ogniem 21.02.06, 18:41
      P Warszwski bardzo ladnie odwraca kota ogonem:niby jest przeciw wyrokowi ale tak
      naprawde to on jest za. Zacytuje:
      >Irving siedzi nie za poglądy, lecz za ich konsekwencje.<
      Za jakie to niby konsekwencje on siedzi? Moze p.Warszwski napisalby jakie to sa
      konsekwencje? Jedyna konsekwencja jest to, ze Europa ograniczyla wolnosc slowa i
      tyle. I tylko ta jedna kwestia, holokjaustu, jest tabu. Wszystkie inne sa
      dopuszczalne np. negowanie Katynia czy Holokaustu Polakow. Dlaczego np. nie
      idzie sie do pudla za negowanie zaglady chrzescijan w Rosji podczas rewolucji
      pazdziernikowej, w ktorej to zagladzie starsi bracia mieli przewodnia role?
      Cytuje:
      >Nie za ból, jaki wyrządził potomkom ofiar, ale za zagrożenie, jakie on i jemu
      podobni wyrządzają Europie.<
      Ciagle p.Warszawski nie pisze otwarcie jakie to zagrozenie p.Irving wyrzadzil
      Europie. Jesli facet ma dowody naukowe to jedyna opcja w normalnym kraju to
      zebranie historykow na konferencji i dyskusja jego dowodow. Wsadzanie goscia do
      pudla to faszyzm/komunizm (jedno i to samo).

      >Nasz kontynent nie doszedł jeszcze do siebie po kataklizmie, jaki nań
      sprowadzili sprawcy tego, o czym Irving mówił, że nigdy się nie zdarzyło.<
      P.Warszawskiemu cos sie pomieszalo. P.Irving nigdy nie mowil ze nie bylo II
      wojny swiatowej ale tylko to ze z jego punktu widzenia,popartego badaniami
      historycznymi, powstalo wiele mitow ktore przyjmuje sie za prawdy absolutne jak
      np. liczba ofiar zydowskich zamordowanych w obozach.

      >Swoboda słowa nie obejmuje prawa do krzyczenia fałszywie "Pali się!" w
      zatłoczonym teatrze. Tu nie tylko o Zagładę chodzi - pamięć o najstraszniejszej
      z wojen ulega stopniowo zatarciu. Widzieliśmy to podczas haniebnego sporu w
      Parlamencie Europejskim o to, czy można o obozach zagłady powiedzieć "niemieckie".<
      Aha, czyli jak starsi bracia cos mowia, to nie jest to krzyczenie falszywie w
      zatloczonym teatrze, natomiast jak ktos wystepuje z tezami, moze i falszywymi
      czy szalonymi, ktore podwazaja tezy tzw. holocaust industry, to takiego goscia
      wsadza sie do pudla, zamiast wykazac mu jak krowie na rowie ze nie ma racji.
      Tego typu postepowanie juz przerabialismy za komuny. Widocznie Europa ciagle nie
      nauczyla sie lekcji.
      • lola.ferrari Re: Sprawa Irvinga: igranie z ogniem 21.02.06, 21:33
        pantera01 napisał:

        > P Warszwski bardzo ladnie odwraca kota ogonem:niby jest przeciw wyrokowi ale
        ta
        > k
        > naprawde to on jest za. Zacytuje:
        > >Irving siedzi nie za poglądy, lecz za ich konsekwencje.<
        > Za jakie to niby konsekwencje on siedzi? Moze p.Warszwski napisalby jakie to
        sa
        > konsekwencje?




        Konsekwencje żadne ale pan Warszawski musi jakoś uzasadnić, żeby nie było, że w
        postępowej Europie facet dostał za poglądy mniej niż u nas dostaje się za
        gwałt.
        • pocahonta Dyzurny syjonista komisarz Warszawski tlumaczy 21.02.06, 22:14
          Dyzurny syjonista komisarz Warszawski wszystko ladnie umie wytlumaczyc. Jest
          niby przeciw ale tak naprawde to jest za. Pewnie w GW bylo party z okazji
          posadzenia Irwinga. Kolejne zwyciestwo syjonistycznej religi swiatowej.
          Austriacy sie ladnie spisali. Coe sie tam im odpali. A Irwing w wiezieniu... a
          my ciagle glupi. Wiec nadal nie wiemy jak to bylo z tym Holokaustem: ile i
          jakimi metodami.
          • chabergebertwilker A kiedy beda zamykac za komunonegacjonizm? 22.02.06, 00:37
            Czy sedziowie sa daltonistami i widza tylko brunatny, a czerwony juz nie?
          • roro68 Re: Dyzurny syjonista komisarz Warszawski tlumacz 22.02.06, 00:57
            Rzygać mi się chcę jak czytam Warszawskiego, a jak sobie wyobrażę, że
            Warszawski czyta to, co napisał śliniąc się i sepleniąc, chce mi się rzygać
            ponownie.
    • mannaznieba4 Re: Sprawa Irvinga: igranie z ogniem 22.02.06, 00:43
      zydzi to mistrzowie mistyfikacji vide mitologia judaistyczna.
      może jednak najpierw potwierac archiwa o czasach hitlera i poczekać na opinie i
      badania historyków bo ten czas wymaga dokładnego wyjaśnienia.
      nie mozna zapominać ,że żydzi wyciągnęli ogromne odszkodowania od róznych
      krajów w tym szwajcarii za czas hitlera a polska nic z tego nie dostała tylko
      żydowskie organizacje syjonistyczne. w większości zabici to byli polscy
      obywatele ,którzy w polsce i na polakach sie dorobili.
      nie zaszybko z tymi opiniami o czasie hitlera bez badań o otwarcia archiwów.
    • mannaznieba4 300 tys zabili polacy pałami dla złota 22.02.06, 00:46
      takie smutne hipotezy wysnuwają rózni zydzi np.hanna_arendt na jednym niedawnym
      formum o "sprawiedliwych"
    • sansibar A może spalić Irvinga na stosie? 22.02.06, 01:08
      Dziś to może już niekoniecznie, ale jeszcze 200 lat temu dzisiejsi tak zwani
      liberałowie, jak też zawodowi obrońcy wolności słowa, spaliliby go bez wahania
      na stosie. Wyznanie win wcale by Irvinga nie ratowało, stos raz zapalony
      powinien płonąc, a rytualny mord zintegrować grupę do dalszej walki o wolność.
      • mosessex Re: A może spalić Irvinga na stosie? 22.02.06, 09:18
        irving to tylko kozioł ofiarny zydów.
        jak było na prawdę nie wiemy bo archiwa sa pozamykane!!!!!!!!
        • piotr.kraczkowski Re: A może spalić Irvinga na stosie? 22.02.06, 14:43
          mosessex napisała:

          > irving to tylko kozioł ofiarny zydów.

          Warszawski jako syjonista zawsze
          pochwali USA, ale tu nagle "zapomina"
          napisac, ze w USA nie byloby mozliwym
          skazanie Irvinga z uwagi na gwarantowana
          konstytucyjnie wolnosc slowa (jest ona
          w USA neutralizowana w ten sposob, ze
          wolno wszystko powiedziec, ale monopolem
          w dziedzinie mediow uniemozliwia sie
          by wazne dla wyborcow informacje do nich
          dotarly - nie maja wiec one znaczenia,
          wolnosc slowa pozbawiona zostala w USA
          konsekwencji, jest praktycznie bezzebna).

          Nazisci prowadza swa propagande wlasnie
          z USA: strony internetowe, ksiazki itd.

          > jak było na prawdę nie wiemy bo archiwa sa pozamykane!!!!!!!!

          Problemem jest, ze skoro mozna narzucic
          ludziom wierutne brednie o powstaniu
          Izraela, wmowic, ze Izrael mialby chocby
          najmniejsze prawo do powstania i istnienia
          na koszt wlascicieli zarabowanej ziemi,
          albo zataic role syjonistow holocauscie:
          Ten questions to the Zionists
          by Rabbi Michael Dov Weissmandl ZTL:
          www.jewsnotzionists.org/tenquestions.htm
          Nazi Support of Zionism:
          www.jewsagainstzionism.com/antisemitism/nazisupport.cfm
          The Brutal Zionist Role in the Holocaust - The price of Zionism:
          www.jewsagainstzionism.com/antisemitism/holocaust/index.cfm
          Zionism And The Third Reich:
          www.rense.com/general34/ZAND.HTM
          The Brutal Zionist Role in the Holocaust:
          www.jewsagainstzionism.com/antisemitism/holocaust/index.cfm
          Ostatni komendant Powstania w Gettcie Warszawskim, Marek Edelman
          o syjonistach:
          "Zagladzie zapobiec nie mogli, ale w poszczególnych przypadkach
          pomóc mogli. Tylko ze specjalnie nie chcieli, bo uwazali, ze im wiecej
          zginie tu Zydów, tym szybciej powstanie panstwo zydowskie. Taka byla
          ich polityka."
          www1.gazeta.pl/wyborcza/1093892,34591,1445858.html?v=1&f=521
          to kazdy od razu pomysli, ze mozliwym
          jest tez narzucenie klamstwa o holokauscie.

          > jak było na prawdę nie wiemy bo archiwa sa pozamykane!!!!!!!!

          Uwazam, ze holocaust mial miejsce.
          Poczatkowo NIemcy chcieli Zydow tylko
          zmusic do opuszczenia Europy lub
          wypedzic za Ural. Wczasie wojny z
          ZSRR, gdzies w pazdzierniku 1941, min.
          pod wplywem masowego zabijania
          obywateli ZSRR, podjeli decyzje
          wymordowania Zydow - na tle milionowych
          morderstw w ZSRR wymordowanie Zydow
          nie wiele w ich oczach znaczylo.

          Faktem jest jednak, ze syjonisci manipuluja
          czytelnikiem, a Warszawski i Unger sa
          tu szczegolnie wprawieni. Czytajac Warszawskiego
          mozna by pomyslec, ze Iran przesladuje
          Zydow, ze panuje tam antysemityzm,
          a prezydent Iranu neguje holocaust.

          Warszawski:
          "Iran, który neguje Zagładę i dąży do uzyskania broni atomowej."

          Jest zupelnie inaczej:
          Konstytucja Iranu otacza Zydow specjalna
          ochrona, w Iranie nie ma antysemityzmu,
          nie ma wrogosci wobec Zydow. - Warszawski
          to pomija, bo utozsamia Zydow z syjonistami,
          a to ze Iran jest antysyjonistyczny, ale
          nie antysemicki psuje Warszawskiemu
          jego propagandowe utozsamianie, bo
          wg Warszawskiego - i syjonistow - cos
          takiego nie moze w ogole istniec.

          Prezydent Iranu stwierdzil, ze
          wierzy Europejczykom na slowo,
          ze wymordowali 6 mln. Zydow,
          a jedynie pyta, ze skoro tak jest,
          to dlaczego Europejczycy splacaja swoj
          dlug wobec Zydow na koszt Palestynczykow:
          mms://s14wm.castup.net/server12/32422602-61.wmv

          Iran - inaczej niz Izrael - nie napadl na
          zadnego ze swych sasiadow. Iran jest otoczony
          przez USA i Izrael siecia baz wojskowych,
          USA i Izrael groza Iranowi swa bronia atomowa,
          USA juz broni atomowej uzyly. USA nielegalnie
          interweniowaly w sprawy Iranu dokonujac
          w nim przewrotow rzadowych i wspolodpowiadajac
          za bestialskie okrocienstwa osadzonego przez
          siebie na tronie Iranu Szacha Resa Pahlavi.
          USA wspolnie z Irakiem toczyly
          wojne przeciw Iranowi zabijajac ok. 500.000
          Iranczykow - Irak za wojne ta oficjalnie Iran
          niedawno przeprosil, a USA nie.

          Iran nie napadl nigdy na USA,
          to USA wspolnie z Irakiem napadly na Iran
          i wymordowaly setki tysiecy Iranczykow.

          Iran ma wszelki powody by ze strachu
          przed agresywna polityka USA i Izraela,
          w oparciu o katastrofalne doswiadczenia z
          USA i Izraelem, zabiegac o bron atomowa
          - ma po prostu ludzkie prawo do posiadania
          broni atomowej w samoobronie przed
          amerykanskimi i izraelskimi bestialstwami.

          Piotr Kraczkowski
          www.geocities.com/pkraczkowski/evitae.htm
          www.geocities.com/pkraczkowski/europa/gpatent.htm#rob
          www.geocities.com/pkraczkowski/politik/gisrael.htm#jaz
    • yurek11111 Medrzec z Midrasza(mozna mylic z medrcem z Syjonu) 22.02.06, 01:46
      ...igra z ogniem.
    • indris Wolność słowa jest niepodzielna 22.02.06, 09:03
      "Nienawidzę tego co mówisz ale zrobię wszystko, żebyś mógł to mówić" - mówił
      Wolter.
      Za ŻADNE poglądy nie państwo nie powinno karać. Amerykanie załatwili to już
      ponad 200 lat temu. Szkoda, że w TYM nie chcemy ich naśladować.
      • emes2 Re: Wolność słowa jest niepodzielna 22.02.06, 13:10
        Co to znaczy, że jest niepodzielna? Masz na myśli, że jest nie ograniczona?
        Serio tak sądzisz ?
      • vivian.darkbloom to nie jest takie proste 22.02.06, 13:54
        problem polega na tym, że za słowami mogą iść czyny i dajmy na to rasistowska
        publikacja zainspiruje do aktów przemocy wobec przedstawicieli innych ras. Ale
        do wzeienia wsadzac się nie powinno- co do tego zgoda.
        • lola.ferrari Re: to nie jest takie proste 23.02.06, 00:42
          vivian.darkbloom napisała:

          > problem polega na tym, że za słowami mogą iść czyny i dajmy na to rasistowska
          > publikacja zainspiruje do aktów przemocy wobec przedstawicieli innych ras.



          Równie dobrze "Nie" lub "Fakty i mity" mogą zainspirować antyklerykalną publikę
          do aktów przemocy wobec katolików.
    • vivian.darkbloom dziwne... 22.02.06, 13:47
      to ciekawe, czemu zamiast napisać "o wymordowaniu Indian tez powinno sie mówić
      jako o zagładzie" to piszesz "jak można mówić o zagładzie skoro wymordowano
      niecale 50% Zydów.Dla porównania AMerykanie w XIX wieku wymordowali ok.90%
      Indian" Czyli Twoim zdaniem 50% procent to jest mało?
    • zetp Holokaudt Industry w akcji! 22.02.06, 18:03
      Terror medialny swiatowych organizacji zydowskich doprowadzil do tego, ze dla
      np. dzisiejszej mlodziezy amerykanskiej jedynymi i wylacznymi ofiarami w II WS
      byli Zydzi. Ilosc klamstw historycznych powielanych latami tak przez prase
      bedaca w rekach zydowskich po "niezalezne" programy TV PBS jest ogromna. Nikt
      sie temu nie przeciwstawia. Taki Gross moze wydawac klamliwe ksiazki, w ktorych
      mnozy ofiary zydowskie jak Lejzor Rotszwaniec kroliki, nowojrscy rabini opluwaja
      Polakow bez przerwy, a ich zadania materialne dochodza juz do 80 mld USD.
      Wszystko to podkreslane istnieniem "polskich obozow zaglady" i tych ludzi nie
      sadzi nikt. Mysle, ze Konstanty Gebert (vel David Warszawski, autor niniejszego
      artykulu), ktory ma na tym polu podobne "zaslugi" co jego ojciec Bolesław
      Gebert, agent Kominternu, jest ostatnia osoba mogaca wyrokowac o tym co w
      kwestii zydowskiej jest prawdziwe, a co nie!
    • jan_r_k Napisz Pan, dlaczego GW cenzuruje sprawe Ilama 22.02.06, 18:07
      Panie Passent Podziemia (odnośnik podam, jeśli Pan poprosi):
      Dlaczego ni pisze Pan o sprawie morderstwa na Ilamie Halimim we Francji
      (www.spiegel.de/politik/ausland/0,1518,402457,00.html) w aspekcie
      całkowitego milczenia GW? Nie pasuje do obrazka?

      Dla tych, co nie znają niemieckiego a znają angielski polecam:
      www.nytimes.com/reuters/international/international-france-kidnappers.html
      www.nytimes.com/aponline/international/AP-France-Killing.html
      po hiszpańsku (ale gazety hiszpańskie unikają tego tematu, nic nie znalazłem w
      El Mundo):
      www.elpais.es/articulo/elpepiult/20060222elpepiult_1/Tes/Barbarie%20antisemita%20en%20Par%EDs

      Po francusku z piśmie zaprzyjaźnionym z Nadredaktorem jest zupełnie dużo
      informacji:
      www.lemonde.fr/web/article/0,1-0@2-3226,36-743860@51-736249,0.html
      Jan K.


    • ben.huur Nikt nie wie, ile bylo ofiar holokaustu, wiec 23.02.06, 04:05
      KAZDY ma prawo pytac i kontestowac oficjalne czy propagandowe liczby. Poza tym
      nikt nie wie, ilu bylo wsrod ofiar zaglady Zydow, a ilu przedstawicieli innych
      narodow. Karanie wiezieniem naukowca za to, ze chce badac historie jest
      zbrodnia stalinowsko-hitlerowska, a fakt, ze Zydzi boja sie tych badan jest sam
      w sobie wielce podejrzany. Z drugiej strony klamcy tacy jak Gross jawnie
      falszuja historie i dostaja za to nadrody. Hipokryzja i falsz ma jednak
      krotkie nogi.
    • gw_klamie [...] 23.02.06, 07:49
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka