Dodaj do ulubionych

Demontaż prawa przeżyje PiS

    • 1europejczyk Wiktor Osiatyński - konstytucjonalista 04.03.06, 11:45
      "Wraz z dojściem do władzy obecnej ekipy powstało niebezpieczeństwo osłabienia,
      a może nawet zniszczenia instytucji, które strzegą ograniczeń władzy.

      Świadczą o tym ataki prominentnych polityków PiS na sądownictwo i odzieranie
      sądów z niezbędnego im autorytetu. Świadczy o tym agresywne pomówienie
      Trybunału Konstytucyjnego przez Jarosława Kaczyńskiego w przemówieniu sejmowym
      z 17 lutego. Świadczy o tym bezceremonialne naruszenie konstytucji przy użyciu
      bezprawnej groźby rozwiązania Sejmu 14 lutego w celu zmuszenia do posłuchu
      koalicjantów PiS. Świadczy o tym rozwiązanie KRRiT w drodze zmiany ustawy; o
      tym, czy było to zgodne z konstytucją, zadecyduje Trybunał Konstytucyjny."

      ktorej wladzy panie Osiatynski: tej skorumpowanych sedziow, prokuratorow,
      zlodziejskich adwokatow !
      Cytowane przez pana instytucje nie dosc, ze nie uchronily nas jak dotychczas
      przed samowola, niekompetencja, glupota, ale same w tym wszystkim aktywnie i z
      pozytkiem szczegolnie dla siebie uczestniczyly. Nic wiec dziwnego, ze trzeba to
      zmienic i dobrze sie dzieje, ze jest takie "niebezpieczenstwo".
      PiS dwukrotnie wygral , co byc moze pan Osiatynski zapomnial, demokratyczne
      wybory a hipotetyczne nastepne, po paromiesiecznych rzadach, zapewnia mu
      przypuszczalnie jeszcze wieksza dominacje polskiego parlamentu.

      "Swiadcza .....


      Ciag pustoslowia majacy bronic nietykalnosci wlasnej kasty, nie poparty zadnym
      aktem prawnym: skoro dzialania cytowane w tym akapicie bylo bezprawnym to
      dlaczego nie ma postepowania w tych sprawach.
      Czy czlonkowie TK sie boja o wlasne dobrze platne posadki ?
      Jesli grozby sa bezprawne to dlaczego nic sie w tej sprawie nie dzieje ?
      Sa "bezprawne" jako argument propagandowy ale nie sa jesli chodzi o ryzyko
      wlasnej KARIERY ktora dobrze sie miala w PRL i calkiem niezle obecnie dla
      wiekszosci z panem Osiatynskim wlacznie przedstawiciel sadowniczych
      gremiow "naukowych" !!!!
      • 1europejczyk Errata: Jesli sa bezprawne <<i jesli jest to 04.03.06, 12:01
        pisemne oswiadczenie zlozone na portalu GW przez "konstytucjonaliste" >> to
        dlaczego nic formalnego sie w tych sprawach nie dzieje !!!! (jak we wsystkich
        innych podobnych propagandowych oswiadczeniach tego mafijnego srodowiska)
      • gasior1st europejczyk, gogol,mordzinas.... 04.03.06, 12:10
        europejczyk, gogol,mordzinas....
        nie lubie was jak parcha , za wasz poziom, styl, maniery....
        jedno jest pewne, jestescie dodatkowym gwozdziem do trumny pis
        i za to wam dziekuje( choc robie to ze wstretem )
        • rafvonthorn Re: europejczyk, gogol,mordzinas.... 04.03.06, 12:29
          Przecież oni i galba i fritz to chłopaki od michnika, którzy mają kompromitować
          wizerunek zwykłego piSiora wobec czytelników GW...
          • gasior1st Re: europejczyk, gogol,mordzinas.... 04.03.06, 12:40
            bralem to pod uwage przez chwile, ale odrzucilem te mozliwosc
            to samo dotyczy wypowiedzi gosiewskich, cymanskich, jurkow, urbanskich ....
            obled zwykly i obled przesladowczy
          • 1europejczyk Panowie: troche logiki: nie moge byc "czyms" ..... 04.03.06, 14:11
            i jednoczesnie negacja tego "czegos".
            Juz sam fakt, ze takie opcje sa rozwazane jest w jakims sensie moim "sukcesem".
            • rafvonthorn Re: Panowie: troche logiki: nie moge byc "czyms" 04.03.06, 15:07
              Jeśli to uważasz za sukces, to daj Ci boże zdrowie.

              A jeśli koncepcja negacji negacji jest Ci obca, to zapraszam do klasyki
              polskiej literatury, Adam Mickiewicz, "Konrad Wallenrod".
              A jeśli nie znasz, albo nie rozumiesz, to już trudno...
              • gasior1st dziekuje Ci rafvonthorn 04.03.06, 15:47
                i gratuluje wytrwalosci, ja juz z europejczykiem i jemu podobnymi nie dyskutuje
                ponad moje sily, strata czasu i energii
                prof Osiatynski udziela krotkiejlekcji filozofii,etyki, historii panstwa i
                prawa,mechanizmow zdobywania i sprawowania wladzy...
                europejczyka i kompanow nie stac na jakakolwiek debate merytoryczna i
                intelektualna z autorem
                autor nie powiedzial niczego nowego, przypomina o zasadach uniwersalnych, przez
                nikogo nie podwazanych w cywilizowanych kregach.
                krytykowac autora ?to mniej wiecej tak jak spierac sie z Montesquieu co do
                zasadnosci reguly trojpodzialu wladz, czy z ojcami konstytucji usa co do
                zasadnosci zapisu o podstawowych prawach i wolnosciach, ktorych zaden
                ustawodawca, pod zadnym pozorem nie ma prawa naruszac.

                zamiast merytorycznej wymiany zdan, mamy pisowskie " osiatynski idz sie
                napij", "a sld zrobilo to czy tamto" DNO
                • rafvonthorn Re: dziekuje Ci rafvonthorn 04.03.06, 15:57
                  Heh, mi też najczęściej ręce odpadają, ale po prostu mój poziom wqrwienia
                  osiągnął zenitu. Jeszcze ta świątynia OB, do cholery, z moich pieniędzy!!

                  Poza tym ciężko mi uwierzyć, że ludzie naprawdę ufają rządzącym. Widziałem
                  takie rzeczy w europie, ale tutaj ciemny lud nie ma ŻADNYCH podstaw, by wierzyć
                  władzy (i dawać jej nowe, dodatkowe uprawnienia) zamiast ograniczyć ten system
                  do minimum, bo kiepsko działa.

                  Pozdrawiam i życzę zachowania zdrowego rozsądku, ciężkie czasy przed nami...
                • 1normalnyczlowiek Re: dziekuje Ci rafvonthorn 05.03.06, 13:12
                  gasior1st napisał:
                  > prof Osiatynski udziela krotkiejlekcji filozofii,etyki, historii panstwa i
                  > prawa,mechanizmow zdobywania i sprawowania wladzy...

                  ----> Tylko dlaczego ta "krótka lekcja filozofii, etyki,....." w połowie jest
                  prawdziwa a w połowie fałszywa.
                  Nie jest to sprzeczne z zasadami etyki głoszonymi przez profesora?
        • 1europejczyk Zamiast inwektyw moze jakies konkrety, argumenty.. 04.03.06, 14:07

          "jedno jest pewne, jestescie dodatkowym gwozdziem do trumny pis"
          Z drugiej zas strony musisz mnie przeceniac: mysle, ze w PiS-sie jest
          wystarczajaco duzo i duzo wiekszych "gwozdzi do trumny",
          ktore zdecydowanie bardziej zasluguja na Twoja wdziecznosc.
          Co sie tyczy "poziomu i manier" to Twoj poste mowi sam za siebie !
        • 1normalnyczlowiek Łapać złodzieja? - znowu ta sama metoda, 05.03.06, 13:05
          • europejczyk, gogol,mordzinas....
          Przeczytaj komentowany artykuł »
          gasior1st 04.03.06, 12:10 + odpowiedz
          europejczyk, gogol,mordzinas....
          nie lubie was jak parcha , za wasz poziom, styl, maniery....
          jedno jest pewne, jestescie dodatkowym gwozdziem do trumny pis
          i za to wam dziekuje( choc robie to ze wstretem )

          • Re: europejczyk, gogol,mordzinas....
          Przeczytaj komentowany artykuł »
          rafvonthorn 04.03.06, 12:29 + odpowiedz
          Przecież oni i galba i fritz to chłopaki od michnika, którzy mają kompromitować
          wizerunek zwykłego piSiora wobec czytelników GW...

          ----> Ktoś was trzyma na bardzo krótkiej smyczy, że tak łatwo dajecie się szczuć
          na innych rozsądnie myślących. Takie szczekanie nic nie da. No ale skąd macie
          wziąć jakieś przekonywujące argumenty skoro nawet wasze "autorytety" nie mogą
          nic mądrego wymyśleć.
    • r0b0l Polak bity po pysku jest szczęśliwy 04.03.06, 11:45
      • r0b0l a szczególnie bity przez Polaka 04.03.06, 11:54
        tak było za komuny, niechaj będzie i teraz.
        Masochizm narodowy i koltun pod beretem.
        A po 1989 to był układ, zdrajcy narodu i dążenie do cywilizacji śmierci.
        Teraz będzie lepiej bo podążymy ku światłości białoruskiej
      • piss-on-pis4 Re: Polak bity po pysku jest szczęśliwy 04.03.06, 13:56


        No to powienieś szybko i solidnie dostać w RYJ


        Psychopatia i Skretynienie
        • r0b0l Re: Polak bity po pysku jest szczęśliwy 04.03.06, 15:29
          pudło, to już nie mój kraj i nie mój naród.
          Jestem nierdzennym, niekatolikiem i wolę demokrację pluralistyczną od
          socjalizmu katolickiego.
          Ale będe kibicował jak się bierzecie za łby w imię jakichś tam wartości
          katolickich i narodowych
    • gekon1979 a pamietam jak smialem sie ze slow posel Senyszyn 04.03.06, 11:53
      "Nadchodzi kaczyzm' ;P
      jakos to juz mnie nie bawi ;/
      • r0b0l zaleta Polski: wieczny syf i kryzys 04.03.06, 12:00
        przynajmniej gdziekolwiek się nie wyjedzie to jest tam lepiej
        Komuna: wieczne kryzysy
        ......................
        1997 czy może byc gorszy rąd niż LSD - SDRP
        - AWS
        czy może być gorzej?
        -LSD
        czy może być gorzej?
        - widać
        czy może być gorzej?
        - LEPPER
        czy może być lepiej?
        - zależy od tego kto odważy sie wykupić ten upadły kraj
      • meggi34 Re: a pamietam jak smialem sie ze slow posel Seny 04.03.06, 12:39
        gekon1979 napisał:

        > "Nadchodzi kaczyzm' ;P
        > jakos to juz mnie nie bawi ;/
        >
        chcesz się zabawić? Podaj namiary przygotuj dowód osobisty to może loda dostaniesz.
        • piss-on-pis4 Re: a pamietam jak smialem sie ze slow posel Seny 04.03.06, 13:30
          meggi34 napisał:

          > gekon1979 napisał:
          >
          > > "Nadchodzi kaczyzm' ;P
          > > jakos to juz mnie nie bawi ;/
          > >
          > chcesz się zabawić? Podaj namiary przygotuj dowód osobisty to może loda dostani
          > esz.


          Było nie słuchać. A jak się już słuchało, popukać się w czółko,
          przeżegnać się, poszukać jakiegoś tekstu dla ludzi.

          I ZACZĄC MYŚLEĆ. Nie bać się, myśleć. To naprawdę nie boli.

          Jak się słucha wymienionej osłanki, to co się dziwić, że myśleć
          się przestaje, głowa boli a potem głosuje się na kogo popadnie
          z zadymiarzy. Potem będzie przeciw komu protestować??

          Psychopatia i Skretynienie
        • gekon1979 robisz lody powiadasz?? a za to sie placi cos?? 04.03.06, 13:36


          • piss-on-pis4 Chyba zaczyna się robić obscenicznie 04.03.06, 13:52
          • bio.mam Re: robisz lody powiadasz?? a za to sie placi cos 04.03.06, 14:20
            gekon jestem ideologicznie bliska kaczyńskiemu ale postanowiłam zrobić tu
            trochę bałaganu więc ciiiiii
            • gekon1979 ja wcale nie jestem mu ideologiczny blisko 04.03.06, 14:24
              nie popieram bowiem kaczyzmu, tylko gekonizm :P
              • bio.mam Re: ja wcale nie jestem mu ideologiczny blisko 04.03.06, 14:35
                nie ma czegos takiego jak kaczyzm to wymysł komunistów i liberałow !!!!!
                • gekon1979 [...] 04.03.06, 14:37
                  Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • sclavus Re: robisz lody powiadasz?? a za to sie placi cos 04.03.06, 15:26
              bio.mam napisała:

              > gekon jestem ideologicznie bliska kaczyńskiemu ale postanowiłam zrobić tu
              > trochę bałaganu więc ciiiiii

              Jakoś ci nie wyszło... to co "bio.masz" .. powinien mieć twój wróg...
              Jakoś ci nie do gęby z sygnaturką gekona teraz - musisz go poprosić... :-((
      • erneste pani Senyszyn najlepiej odpowiedział Donald Tusk 04.03.06, 13:23
        > a pamietam jak smialem sie ze slow posel Senyszyn
        > "Nadchodzi kaczyzm' ;P
        > jakos to juz mnie nie bawi ;/

        Donald Tusk (1.III.2006):

        "(...) Kaczyński to nie Jaruzelski. Nikt nikogo nie będzie wsadzał do więzienia
        za poglądy. Byli aktywiści PZPR, którzy straszą nas "kaczyzmem", uprawiają
        polityczną hipokryzję"
    • r0b0l won z konstytucją, niech żyje monarcia absolutna 04.03.06, 12:10
      i nasz król bóg i ojciec jarosław wielki
      a komu się nie podoba ten nie Polak i woon z królestwa
      albo pod gilotynę i ciach w imię boże
      • gekon1979 proponuje zamienic w twoim wywodzie 04.03.06, 12:18
        jaro na mnie, i bedzie ok
        • r0b0l zgoda. ale ja będe pilnował skarbu korony 04.03.06, 12:55
          mam małe potrzeby to i nie ukradnę więcej niż pozwala uczciwość
          • gekon1979 bardziej to mnie interesuje kogo usadowic 04.03.06, 13:32
            na stanowisku szefa tajnej policji ;>
            • piss-on-pis4 Re: bardziej to mnie interesuje kogo usadowic 04.03.06, 13:50
              gekon1979 napisał:

              > na stanowisku szefa tajnej policji ;>
              >

              A co? Wodnik idzie pod gilotynę???

              W miarę rozwoju demokracji zaostrza się walka o demokrację?


              Psychopatia i Skretynienie

              • gekon1979 Re: bardziej to mnie interesuje kogo usadowic 04.03.06, 13:56
                nie my z Robolem ustalamy, kto co bedzie robil jak ja bede Krolem ;/
                nie bedzie demokracji, bo jest do niczego, bedzie monarchia absolutna
            • r0b0l Re: bardziej to mnie interesuje kogo usadowic 04.03.06, 17:29
              może ziobra?
              krewki ale młody, jak go wziąć pod włos ideologiczny to będzie posłuszny
              każdemu .
              Ale ja bym od razu stworzył policję nad policją, taką do specjalnych poruczeń
              oligarchii / monarchii.
              No i musowo ministerstwo teczek wraz z działem pisania nowych
          • bio.mam Re: zgoda. ale ja będe pilnował skarbu korony 04.03.06, 14:23
            PO majac monopol medialny moze wcisnac ludziom bezmyslnym kazde klamstwo, kazde
            pomowienie... a nasze media to totalitarna i bezwzgledna wladza... w lapach
            klamcow, picerow i zlodziei majatku narodowego...
            • clowley Re: zgoda. ale ja będe pilnował skarbu korony 04.03.06, 14:38

              nawet klony tu mamy ehhhh
              *************************************
              Łatwo się nauczyć panowania, trudniej rządzenia.
              • rafvonthorn Re: zgoda. ale ja będe pilnował skarbu korony 04.03.06, 15:10
                bio.mum się ucieszy, że taka popularna jest :D
                • clowley Re: zgoda. ale ja będe pilnował skarbu korony 04.03.06, 15:27
                  nie sądzę
                  *************************************
                  Łatwo się nauczyć panowania, trudniej rządzenia.
                  • rafvonthorn Re: zgoda. ale ja będe pilnował skarbu korony 04.03.06, 15:28
                    No, nic jej nie będzie. Myślisz, że jej dupa odpadnie ze zmartwienia, że ktoś
                    dorobił jej klona?
                    • clowley Re: zgoda. ale ja będe pilnował skarbu korony 04.03.06, 15:30

                      no mysle ze nie miec klona nic przyjemnego zazwyczaj jest tak złosliwy jak kurski
                      *************************************
                      Łatwo się nauczyć panowania, trudniej rządzenia.
                      • gekon1979 a kaczka ma klona i jakos sie nie przejmuje 04.03.06, 15:38


                        • r0b0l Re: a kaczka ma klona i jakos sie nie przejmuje 04.03.06, 15:41
                          chodzi o Edgara czy o ich wspólne dziecię z jarusiem?
                        • clowley Re: a kaczka ma klona i jakos sie nie przejmuje 04.03.06, 15:43

                          skąd wiesz że się nie przejmuje ???
                          Może to ty jesteś tym klonem ????

                          *************************************
                          Łatwo się nauczyć panowania, trudniej rządzenia.
                          • gekon1979 ja klonem kaczki?? no coz nie jakos nie pasuje 04.03.06, 15:46
                            jestem raczej wysoki
                            a oni to nie bardzo sa wysocy
                            wskazujecie ze klonem moze byc "napoleon" ten o smiesznych rekawow w marynarce
                            ale ja mysle, ze prawdziwa kaczka jest jeden z "kaczkow":P, a drugi jest klonem
                            tzn ze albo jaro jest prawdziwy, albo prezio, no...tak jakos
                            pytanie kto ich sklonowal, moze oboje sa klonami?? a Sith Lord Dart Dyrektor, ich klonuje wiecej
                            • clowley Re: ja klonem kaczki?? no coz nie jakos nie pasuj 04.03.06, 15:51

                              skoro jesteś tak wysoki to pewnie kaczyńscy u ciebie ogladają to forum przez rozporek.
                              *************************************
                              Łatwo się nauczyć panowania, trudniej rządzenia.
                              • gekon1979 Re: ja klonem kaczki?? no coz nie jakos nie pasuj 04.03.06, 15:52
                                nie stojacy kaczor, jest chyba tka wysoki, jak ja siedzac ;)
                                • clowley Re: ja klonem kaczki?? no coz nie jakos nie pasuj 04.03.06, 15:54

                                  wynika z tego że jesteś osobliwością.
                                  Masz szansę zostać eksponatem w muzeum figur woskowych Madame Pisso
                                  *************************************
                                  Łatwo się nauczyć panowania, trudniej rządzenia.
                                  • gekon1979 Re: ja klonem kaczki?? no coz nie jakos nie pasuj 04.03.06, 15:56
                                    dlaczego, bo jestem wyzszy od kaczki??
                                    to tyle wystarczy by miec swoj manekin w muzeum??
                                    • clowley Re: ja klonem kaczki?? no coz nie jakos nie pasuj 04.03.06, 15:57

                                      dla tego że maltretujesz moją koleżankę bio.mum i śmiem twierdzić że robisz to pod płaszczykiem bio.mam to już jakas obsesja !!!
                                      *************************************
                                      Łatwo się nauczyć panowania, trudniej rządzenia.
                                      • gekon1979 Re: ja klonem kaczki?? no coz nie jakos nie pasuj 04.03.06, 15:59
                                        nie, ja nie klonuje sie na forum ;) to juz nawet nie zalosne, ale infantylne
                                        ja bywam dziecinny ale przez przesady :P
                                        a co do twojej kolezanki bio.mum to coz moge powiedziec...komunistka i tyle ;)
                                        a tak serio to sygnaturki nie chce mi sie zmieniac i zostaje ta na razie
                                        • clowley Re: ja klonem kaczki?? no coz nie jakos nie pasuj 04.03.06, 16:02

                                          na jakiej podstawie twierdzisz że ona jest komunistką ???
                                          *************************************
                                          Łatwo się nauczyć panowania, trudniej rządzenia.
                                          • gekon1979 Re: ja klonem kaczki?? no coz nie jakos nie pasuj 04.03.06, 16:04
                                            jej teksty pachna mi lewackim belkotem, dlatego :)
                                            • clowley Re: ja klonem kaczki?? no coz nie jakos nie pasuj 04.03.06, 16:07

                                              to że jest przeciwna kaczyńskim nie oznacza ze jest komunistką.
                                              Lewackie to jakieś LPR owskie określenia.
                                              Jesteż z młodzieży wszechpolskiej ???
                                              *************************************
                                              Łatwo się nauczyć panowania, trudniej rządzenia.
                                              • gekon1979 Re: ja klonem kaczki?? no coz nie jakos nie pasuj 04.03.06, 16:08
                                                > to że jest przeciwna kaczyńskim nie oznacza ze jest komunistką.
                                                ale ja tez jestem przeciwny kaczynskim :D
                                                > Lewackie to jakieś LPR owskie określenia.
                                                przeciwko LPR tez jestem :P
                                                > Jesteż z młodzieży wszechpolskiej ???
                                                ich tez nie lubie :D
                                                • clowley Re: ja klonem kaczki?? no coz nie jakos nie pasuj 04.03.06, 16:13

                                                  to wynika że robisz to dla sporu

                                                  *************************************
                                                  Łatwo się nauczyć panowania, trudniej rządzenia.
                                                  • gekon1979 co robie dla sportu?? 04.03.06, 16:17
                                                    no wiesz to ze nie jestem z LPR, SO, PiS, MW, nie znaczy ze mam lubic lewactwo ;/
                                                    ja wyrazam swoja opinie, poglady, oczywiscie jestem za to czesto wrecz deptany, niszczony, nie przeszkadza mi to, w koncu to tylko forum, nie zmienia to jednak faktu, ze jak nie lubie lewactwa to nie znaczy to ze mam od razu lubic LPR< PiS, SO, MW, kosciol itp, bo mnie oni zwisaja w najlepszym wypadku, podobnie jak komuchy itp, skrajnosc dla mnie zawsze jest skrajnoscia, nie wazne jakie ma kolorki :> czarne, brunatne, czerwone, czy teczowe ;)
                                                  • clowley Re: co robie dla sportu?? 04.03.06, 16:21

                                                    wpadasz w populizm tak jak Korwin Mikke on nawet ostatnio chyba został skazany za pisanie oszczerstw w swojej propagandowej gazetce
                                                    *************************************
                                                    Łatwo się nauczyć panowania, trudniej rządzenia.
                                                  • gekon1979 Re: co robie dla sportu?? 04.03.06, 16:25
                                                    a ja lubie pana KM, nie nie popadam w populizm, poprostu nie jestem wyborca tych partii, co nie znaczy ze mam automatyczie lubic druga strone ;/
                                                    ale PO na ktora glosowalem tez mnie rozczarowalo, bardzo rozczarowalo, mysle ze nie bede teraz glosowal w ogole, a bede wspieral anarchistow i nawolywal do bojkotu wyborow ;)
                                                  • clowley Re: co robie dla sportu?? 04.03.06, 16:29

                                                    Myślisz że to zaszkodzi Tuskowi lub Kaczyńskiemu ???
                                                    idealistami wybrukowane sa całe ulice.
                                                    No ale masz do tego pełne prawo.

                                                    *************************************
                                                    Łatwo się nauczyć panowania, trudniej rządzenia.
                                                  • gekon1979 Re: co robie dla sportu?? 04.03.06, 16:31
                                                    ja nie jestem idealista
                                                    poprostu nie lubie doopokracji i pie..ika ;)
                                                    pogadalbym dluzej, ale musze leciec na impreze rodzinna, ktora wyssie ze mnie energie i odbierze chec do zycie przez jakis tydzien :)
                                                  • clowley Re: co robie dla sportu?? 04.03.06, 16:39

                                                    to "udanej imprezy rodzinnej" heheh
                                                    *************************************
                                                    Łatwo się nauczyć panowania, trudniej rządzenia.
                      • r0b0l Re: zgoda. ale ja będe pilnował skarbu korony 04.03.06, 15:39
                        mysle ze nie miec klona nic przyjemnego zazwyczaj jest tak złosliwy jak kurs
                        > ki
                        > *************************************
                        ale dużo głupszy:
                        poziom mordzia albo tego spod mostu w M.
                    • bio.mum Re: zgoda. ale ja będe pilnował skarbu korony 04.03.06, 16:06
                      rafvonthorn napisał:

                      > No, nic jej nie będzie. Myślisz, że jej dupa odpadnie ze zmartwienia, że ktoś
                      > dorobił jej klona?

                      Nie odpadnie. Spoko. Dzieki za troskę. Jak to się człowiek może rozczarować.
                      To, że gekon i teraz jakiś klon to luz, naprawdę powiewają mi jakieś klony i
                      przygłupy. ale chociaz się nie znamy, wydawalo mi sie, że ty jestes ok...


                      W kazdym razie dzieki za troskę o moja dupę. ma sie dobrze.
                      • bio.mam Re: zgoda. ale ja będe pilnował skarbu korony 04.03.06, 16:10
                        zalatuje od ciebie lewactwem żmijo !!! myślsz ze kazdy bedzie cie tu tolerowal
                        mylisz sie !!!
                        • bio.mum Re: zgoda. ale ja będe pilnował skarbu korony 04.03.06, 16:13
                          bio.mam napisała:

                          > zalatuje od ciebie lewactwem żmijo !!! myślsz ze kazdy bedzie cie tu
                          tolerowal
                          > mylisz sie !!!


                          cmok. ja tez cię kocham; )
                        • uu1 Re: zgoda. ale ja będe pilnował skarbu korony 04.03.06, 16:29
                          O, jaka śliczna dziewczynka. I sama pisze, z niczego czyli z głowy. Dorodna i
                          rozwojowa młodzież.
                        • veglie Re: zgoda. ale ja będe pilnował skarbu korony 04.03.06, 17:05
                          bio.mam napisała:

                          > zalatuje od ciebie lewactwem żmijo !!! myślsz ze kazdy bedzie cie tu tolerowal
                          > mylisz sie !!!
                          Znowu jakiś moher się podszywa!Nie dość że cuchnie mu z gęby....to jeszcze
                          samodzielnie nie myśli!
                          • r0b0l bio.mam? nie , to rydzyk puścił bąka w eter 04.03.06, 17:38
                        • r0b0l bio.o.mam.ie do demokracji trzeba dorosnąć 04.03.06, 17:34
                          nie wystarczy rosnąć na łonie rydzyka. Element demokracji to tolerancja: jak
                          widzisz możesz tu zaistnieć i nawet liczyć na odpowiedź. Kulturalną, do czasu
              • r0b0l Re: zgoda. ale ja będe pilnował skarbu korony 04.03.06, 15:34
                oj, czuję jak się komuś nóż w kieszeni otwiera.
                być klonem na poziomie to sztuka, gorzej bo to jakis nieudacznik
                nawet sie domyślam ;))
      • piss-on-pis4 Re: won z konstytucją, niech żyje monarcia absolu 04.03.06, 13:47
        r0b0l napisał:

        > i nasz król bóg i ojciec jarosław wielki
        > a komu się nie podoba ten nie Polak i woon z królestwa
        > albo pod gilotynę i ciach w imię boże

        Pod gilotynę pójdzie jak przed 200 laty nasz Robespierre, więc
        dla niego rezerwujemy ten wyjątkowy eksponat.

        Psychopatie i Skretynienie
        • r0b0l Re: won z konstytucją, niech żyje monarcia absolu 04.03.06, 15:35
          ale po gilotynie wypchać i do muzeum osobliwości
    • tomekjeden Praktykowanie moralności i szlachetna naiwność 04.03.06, 12:12
      Zawsze kiedy filozofowie widzą zagrożenie dla moralnych zasad sprawowania władzy
      należy się ich słowom pilnie przysłuchiwać. Pozostawienie polityki samym
      politykom jest do cna niemoralne. To wszystko jest jasne. Rzecz w tym jednak, że
      działania polityków nie istnieją w jakiejś próżni bez historii, bez pewnej
      mentalności społecznej, bez zagmatwanego pojmowania tego co dobre i tego co złe,
      i przez polityków i przez społeczeństwo. W demokracji politycy muszą się
      spierać, czasami dość brutalnie, motywowani potrzebami pragmatyzmu i, niekiedy,
      własnym narcyzmem. Narcyzm oślepia. Znakomicie zademonstrowali to Panowie Oleksy
      i Cimoszewicz. Dzisiaj Pan Jarosław Kaczyński bije wszelkie w tej ułomności
      rekordy. PiS przejęło władzę po rządach postkomunistycznych. Nasuwa się pytanie
      czy poprzednia ekipa rządząca szanowała Konstytucję, czy nie stanowiła
      zagrożenia dla swobód obywatelskich, czy trójdział władzy był przez SLD
      szanowany? Bo to odpowiedź na to pytanie rzuci najwięcej światła na poczynania
      PiS-u. Ja sądzę, że SLD w dużej mierze łamało podstawowe prawa wynikające z
      teoretycznych założeń o równowadze władz. Pan Profesor Osiatyński raczy oceniać
      zachowania ludzkie wedle litery prawa, a nie wedle kryteriów wyboru między
      dobrem a złem, kryteriów umożliwionych przez jedynie ludzką wolicjonalnośc,
      ludzki intelekt i ludzką wyobraźnię. Wystarczy się tylko przyjrzeć manipulacjom
      dokonywanym na polskim sądownictwie, czy na etyce procesów prawnych, przez
      Prokuratorów Generalnych/Ministrów Sprawiedliwości w rządzie SLD, czynionych
      zgodnie z literą prawa. Stawiając znaki zapytania co do moralności planów PiS-u,
      musimy również poddać w wątpliwość moralność SLD oraz polityczno-moralną
      kondycję polskiego społeczeństwa. Pan Minister Ziobro stoi dzisiaj przed
      niezmiernie trudnym wyzwaniem, jakim jest usuwanie gangreny moralnej w polskim
      systemie sprawiedliwości, i w społeczeństwie w ogóle, wprowadzonej przez PZPR po
      ostatniej wojnie. Pan Profesor Osiatyński raczył nie wziąć pod uwagę cenzury SLD
      w TVP, czy ataku tej partii na niezależność NIK-u. Przykłady świadczące o
      amoralności całkowitej SLD można mnożyć. Polska pod rządami SLD była krajem, w
      którym Konstytucja była łamana wytrawnie i w zgodzie z obyczajem politycznym
      narzuconym Polsce ponad 40 lat temu. "Prawdziwa konstytucja zapewnia obywatelom
      sądową ochronę ich praw oraz określa skuteczne mechanizmy dostępu do sądu dla
      zwykłych obywateli. Prawa konstytucyjne muszą być chronione nie tylko przed
      policją lub innymi organami władzy wykonawczej, ale także przed wybranymi z woli
      ludu ustawodawcami" - pisze Pan Profesor. Ja wyczytałem przez ostatnie cztery
      lata w polskiej prasie wystarczająco dużo doniesień o ludzkiej krzywdzie
      poczynionej przez polski aparat sprawiedliwości by uważać, że Polska pod rządami
      SLD nie spełniała wymogów podstawowych, jeśli idzie o poszanowanie człowieczej
      godności przez instytucje państwowe. Podkreślam tu nie idzie o naruszenie
      Konstytucji, tu idzie o naruszenie godności człowieka. Dramatyczna atrofia
      motywacji wśród polskiego elektoratu każe mocno powątpiewać w wiarogodność
      mandatu do rządzenia dla każdej partii znajdującej się dzisiaj w polskim
      parlamencie. Jest wyjątek, być może czysto arytmetyczny, czyli koalicja PO-PiS.
      Dzisiejsze poczynania PiS-u słusznie budzą wiele wątpliwości. Mariaż tej partii
      z Samoobroną i z LPR-em jest haniebny. Pan Profesor proponuje rozwiązanie, i to
      w imię powinności moralnej, bardziej haniebne. Proponuje on mianowicie koalicję
      "Samoobrony, PSL, PO i SLD tylko po to, by nie dopuścić do zmarginalizowania
      przez braci Kaczyńskich Trybunału Konstytucyjnego oraz zniszczenia przez nich
      zasady równowagi władz." Koalicja z SLD dla ratowania Konstytucji to tak jak
      proszenie złodzieja znanego i z wieloletnią praktyką, żeby nam popilnował
      samochodu, wręczywszy mu jeszcze uprzednio kluczyki.
    • rsrh W.Osiatyński -Kolejny " Zaniepokojony"!! To jakaś 04.03.06, 12:37
      nowa odmiana ptasiej grypy???
      • cetriolo Re: W.Osiatyński -Kolejny " Zaniepokojony"!! To j 04.03.06, 13:02
        to raczej Twoje kochane Kaczki los zdmuchnie w czasach ptasiej grypy. Natura sie
        znowu obroni sama.
        • isa.stern Re: W.Osiatyński -Kolejny " Zaniepokojony"!! To j 04.03.06, 13:56
          to już wkrótce: z ptaków przeniosło się na koty... a z kotów to już naprawdę
          krótka droga...;))))
        • bio.mam Re: W.Osiatyński -Kolejny " Zaniepokojony"!! To j 04.03.06, 14:26
          To ojciec Michnik pociaga za wszystkie sznurki... do tego to on wyksztalcil te
          elyte dziennikarska jaka mamy... wystarczy poczytac, czy posluchac tych
          obludnikow i hipokrytow.. a szybko sie przekonacie kim oni tak naprawde sa..
          • sclavus Re: W.Osiatyński -Kolejny " Zaniepokojony"!! To j 04.03.06, 15:23
            bio.mam napisała:

            > To ojciec Michnik pociaga za wszystkie sznurki... do tego to on wyksztalcil te
            > elyte dziennikarska jaka mamy... wystarczy poczytac, czy posluchac tych
            > obludnikow i hipokrytow.. a szybko sie przekonacie kim oni tak naprawde sa..

            Nie za bardzo ci odbija klonie???
            Kaczy pomysł???
            Widać u PiSiorów i PiSiorowatych, to kot jest pociągającym wszelkie sznurki....
            co sznurek pociągnięty - nowe kretyństwo... :-(((
          • rsrh To chyba juz ostatni z tego "Rodu" na szczęście 04.03.06, 15:30
            • sclavus Re: To chyba juz ostatni z tego "Rodu" na szczęśc 04.03.06, 15:40
              Wydaje się jednak, że ta moda "górą" i nawet isa.stern w pierwszej chwili dała
              się nabrać.... Zaczęło się od multiplikowania nicków - siłą rzeczy doszło do
              klonowania... typowo PiSiorowate to jednak działanie... i jednak dość łatwe do
              zdemaskowania co się jednak paru nabierze i pogłupieje - to ich... :-)
          • r0b0l ty masz bi.omamy. czas na elektrowstrzasy 04.03.06, 15:37
            a przynajmniej nie pij tyle bo ci się Michnik z rydzem mieszają
      • pisofil To nie ptasia grypa, to ordynarna sraczka ze 04.03.06, 15:53
        strachu przed rozmontowaniem korupcyjno-mafijnego układu. Z niej powstaje
        właśnie to GWno.
    • isa.stern Re: Demontaż prawa przeżyje PiS 04.03.06, 13:07
      Gdyby czarny scenariusz, który właśnie przedstawił Osiatyński, wkrótce stał się
      rzeczywistością, to winy Kwaśniewskiego (choćby ostatni "wyskok" z
      ułaskawieniem Sobotki) można byłoby uznać zaledwie za niewielkie potknięcia.
      • czat-man Re: Demontaż prawa przeżyje PiS 04.03.06, 13:24
        isa.stern napisała:
        > Gdyby czarny scenariusz, który właśnie przedstawił Osiatyński, wkrótce stał się
        > rzeczywistością, to winy Kwaśniewskiego (choćby ostatni "wyskok" z
        > ułaskawieniem Sobotki) można byłoby uznać zaledwie za niewielkie potknięcia.

        A jeszczy gdyby tak nakrecic film wedlug tego scenariusza, to wyszedl by niezly horror - ktory byc
        moze zostal by nawet kandydatem do filmowego Oscara ;)

        --
        Donald Tusk: " Byli aktywiści PZPR, którzy straszą nas "kaczyzmem", uprawiają polityczną hipokryzję"
        • isa.stern Re: Demontaż prawa przeżyje PiS 04.03.06, 13:54
          fakt, a gdyby liderzy PiS zechcieli w nim zagrać, makijaż byłby zbyteczny...
          strach byłoby się bać...
          • sclavus Re: Demontaż prawa przeżyje PiS 04.03.06, 14:07
            isa.stern napisała:

            > fakt, a gdyby liderzy PiS zechcieli w nim zagrać, makijaż byłby zbyteczny...
            > strach byłoby się bać...

            Brawo iso... Ani nic do dodania ani, przede wszystkim, nic do ujęcia...
            Może tylko: wstępne badania psychiatryczne, które potwierdziłyby stan "aktorów
            jako zgodny ze scenariuszem... dla pełnego realizmu....
            • isa.stern Re: Demontaż prawa przeżyje PiS 04.03.06, 14:20
              przyjmuję a priori, że są zgodne..;))) oni zresztą też... bo w swoich rolach są
              wyjatkowo przekonujący....
              • sclavus Re: Demontaż prawa przeżyje PiS 04.03.06, 15:19
                isa.stern napisała:

                > przyjmuję a priori, że są zgodne..;))) oni zresztą też... bo w swoich rolach

                >
                > wyjatkowo przekonujący....

                No to będzie "oscar" zapowiadany przez... czat_mana...
                Przewiduję jednak, że nie będzie go komu odbierać... :-))
                • isa.stern Re: Demontaż prawa przeżyje PiS 04.03.06, 15:24
                  sclavusie, nawet na takiego "oscara" nie zasługują, ale na malinę, jak
                  najbardziej...;)))
          • czat-man Re: Demontaż prawa przeżyje PiS 04.03.06, 14:54
            isa.stern napisała:
            > fakt, a gdyby liderzy PiS zechcieli w nim zagrać, makijaż byłby zbyteczny...
            > strach byłoby się bać...

            To chyba duza przesada, aby fizjonomia liderow PiS az tak bardzo Ciebie straszyla. Moze to jakas
            obsesja?

            No ale pogdybajmy dalej, tak z ciekawosci, bo do poczatku to tylko gdybanie - gdybys tez miala szanse
            zagrac role, kogo bys zagrala, i z makijazem czy bez? Cio? ;)

            --
            Donald Tusk: " Byli aktywiści PZPR, którzy straszą nas "kaczyzmem", uprawiają polityczną hipokryzję"
            • isa.stern Re: Demontaż prawa przeżyje PiS 04.03.06, 15:27
              czat-manie, a moze sprawdzisz znaczenie słowa "obsesja", a później wrócimy do
              tego wątku, cio?!...:P
              • clowley Re: Demontaż prawa przeżyje PiS 04.03.06, 15:32
                hehehe urocza jest ta wasza wymiana zdań :P
                *************************************
                Łatwo się nauczyć panowania, trudniej rządzenia.
                • isa.stern Re: Demontaż prawa przeżyje PiS 04.03.06, 15:48
                  jak Ci się tak podoba, to mnie zastąp... pozwalam... życzę Wam miłych
                  wrażeń...;))))
                  :PPPPPPPPPPP
              • czat-man Re: Demontaż prawa przeżyje PiS 04.03.06, 15:50
                isa.stern napisała:
                > czat-manie, a moze sprawdzisz znaczenie słowa "obsesja", a później wrócimy do
                > tego wątku, cio?!...:P

                Sprawdzilem. Moze byc Wikipedia?
                "Obsesja to rodzaj zaburzeń lękowych, wyrażający się występowaniem irracjonalnych myśli i impulsów,
                którym towarzyszy przekonanie o ich niedorzeczności i chęć uwolnienia się od nich."

                Mozemy wrocic do watku, cio?

                --
                Donald Tusk: " Byli aktywiści PZPR, którzy straszą nas "kaczyzmem", uprawiają polityczną hipokryzję"
                • sclavus Re: Demontaż prawa przeżyje PiS 04.03.06, 15:53
                  czat-man napisał:

                  > isa.stern napisała:
                  > > czat-manie, a moze sprawdzisz znaczenie słowa "obsesja", a później wrócim
                  > y do
                  > > tego wątku, cio?!...:P
                  >
                  > Sprawdzilem. Moze byc Wikipedia?
                  > "Obsesja to rodzaj zaburzeń lękowych, wyrażający się występowaniem
                  irracjonalny
                  > ch myśli i impulsów,
                  > którym towarzyszy przekonanie o ich niedorzeczności i chęć uwolnienia się od
                  ni
                  > ch."
                  >
                  > Mozemy wrocic do watku, cio?
                  >
                  Możemy, postaram się godnie isę.stern zastąpić...
                  No więc, jak już sprawdziłeś tę "obsesję", przyznać musisz, że pasuje do
                  Kaczorów jak ulał... Zaryzykowałbym nawet twierdzenie, że ta definicja ma
                  początek u Kaczorów właśnie....
                  • czat-man Re: Demontaż prawa przeżyje PiS 04.03.06, 15:58
                    sclavus napisał:
                    > No więc, jak już sprawdziłeś tę "obsesję", przyznać musisz, że pasuje do
                    > Kaczorów jak ulał... Zaryzykowałbym nawet twierdzenie, że ta definicja ma
                    > początek u Kaczorów właśnie....

                    Mi nie pasuje, nie moge przyznac.
                    No ale domyslam sie, ze jestes po psychiatrii i wiesz lepiej.

                    --
                    Donald Tusk: " Byli aktywiści PZPR, którzy straszą nas "kaczyzmem", uprawiają polityczną hipokryzję"
                    • sclavus Re: Demontaż prawa przeżyje PiS 04.03.06, 16:06
                      czat-man napisał:

                      > sclavus napisał:
                      > > No więc, jak już sprawdziłeś tę "obsesję", przyznać musisz, że pasuje do
                      > > Kaczorów jak ulał... Zaryzykowałbym nawet twierdzenie, że ta definicja ma
                      >
                      > > początek u Kaczorów właśnie....
                      >
                      > Mi nie pasuje, nie moge przyznac.
                      > No ale domyslam sie, ze jestes po psychiatrii i wiesz lepiej.
                      >
                      > --
                      > Donald Tusk: " Byli aktywiści PZPR, którzy straszą nas "kaczyzmem", uprawiają
                      p
                      > olityczną hipokryzję"

                      Widać jednak, że coś cię dręczy... nie jesteś juz taki pewny swego...
                      Żeby zaś rozpoznać "Paranoję i Schizofrenię"... wcale nie trzeba być po
                      psychiatri - wystarczy być... normalnym obywatelem.. :-|
                      • czat-man Re: Demontaż prawa przeżyje PiS 04.03.06, 16:15
                        sclavus napisał:
                        > Widać jednak, że coś cię dręczy... nie jesteś juz taki pewny swego...
                        > Żeby zaś rozpoznać "Paranoję i Schizofrenię"... wcale nie trzeba być po
                        > psychiatri - wystarczy być... normalnym obywatelem.. :-|

                        Jesli Ci to sprawi przyjemnosc, to moge nie byc normalnym obywatelem.
                        Zycze sukcesow medycznych w stawianiu diagnoz!

                        --
                        Donald Tusk: " Byli aktywiści PZPR, którzy straszą nas "kaczyzmem", uprawiają polityczną hipokryzję"
                  • isa.stern Re: Demontaż prawa przeżyje PiS 04.03.06, 16:01
                    tylko jeden raz się wtrącę... bardzo przepraszam... ale muszę sprostwać, ze w
                    tym wypadku chodzi o obsesję prześladowczą... ale kontynuujcie...;)))

                    sclavusie i pamiętaj o brudnej "mam"... będę odtąd myśleć o Tobie ciepło...;))))
                    • bio.mam [...] 04.03.06, 16:04
                      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • basia A co z moralnoscia 04.03.06, 13:43
      sedziow, czlonkow KRRiT? moze zechcialby sie Pan Osiatynski wypowiedziec.
      • isa.stern Re: A co z moralnoscia 04.03.06, 13:53
        której KRRiT, czyżby tej obecnej, powołanej do spółki przez PiS, SO i LPR?!
        a których sędziów, jest ich kilka tysięcy, równie dobrze mogłabyś go poprosić o
        wypowiedz na temat każdej innej grupy zawodowej...
        • basia Re: A co z moralnoscia 04.03.06, 14:10
          isa.stern napisała:

          > której KRRiT, czyżby tej obecnej, powołanej do spółki przez PiS, SO i LPR?!
          > a których sędziów, jest ich kilka tysięcy, równie dobrze mogłabyś go poprosić o
          >
          > wypowiedz na temat każdej innej grupy zawodowej...

          A czemu nie? Taki umysl, a nie potrafi zdobyc sie na szersza analize?
          Ty oczywiscie uwazasz, ze ta byla KRRiT mozna stawiac za wzor moralnosci?
          • isa.stern Re: A co z moralnoscia 04.03.06, 14:24
            nie, uważam - tak jak PiS przed wyboramy z tym, że ja nie zmieniłam zdania - że
            powinna zostać rozwiązana, tylko ze po tym jak PiS wsadził swoich ludzi, to
            zmienił zdanie w tym względzie, jeszcze zwiększył radzie budżet o 10 mln, ale
            oczywiście Tobie to nie przeszkadza...
            • basia Re: A co z moralnoscia 05.03.06, 14:44
              isa.stern napisała:

              > nie, uważam - tak jak PiS przed wyboramy z tym, że ja nie zmieniłam zdania - że
              >
              > powinna zostać rozwiązana, tylko ze po tym jak PiS wsadził swoich ludzi, to
              > zmienił zdanie w tym względzie, jeszcze zwiększył radzie budżet o 10 mln, ale
              > oczywiście Tobie to nie przeszkadza...

              Przeszkadza mi wiele instytucji, w tym ta, tez uwazam za zbedna, ale nie o tym mowa w artykule.
              Nie podoba Ci sie obsadzanie ludzmi PiS'su, czyli uwazasz, ze zastapieni byli bez zarzutu i moralni, tak? a zastepujacy sa zli i niemoralni, tak?
        • bio.mam Re: A co z moralnoscia 04.03.06, 14:24
          I co ciekawe, to to, ze lewicowe i lewackie media opanowaly okolo 95% rynku
          mediow i jeszcze im malo.. Atakuja z najwieksza zacietoscia nie przebierajac w
          srodkach by zniszczyc inne niezalezne media.
          • isa.stern Re: A co z moralnoscia 04.03.06, 14:27
            nie wspominaj o tym, bo się SLD denerwuje, że mu PiS elektorat zabiera, nie
            wspominając, ze wypiera ich ludzi i zastępuje swoimi...
            • bio.mam Re: A co z moralnoscia 04.03.06, 14:53
              Dzieki ostatnim wyborom wyszla z nich prawda... ale dzieki temu bedziemy
              wiedziec kto jest kim... i jak wielkim smieciem...
              • isa.stern Re: A co z moralnoscia 04.03.06, 15:28
                trudno się z Tobą nie zgodzić, chyba jesteś nową osobą na forum, chociaż nick
                dziwnie znajomy...;)))))
                pozdro
                • sclavus Re: A co z moralnoscia 04.03.06, 15:31
                  isa.stern napisała:

                  > trudno się z Tobą nie zgodzić, chyba jesteś nową osobą na forum, chociaż nick
                  > dziwnie znajomy...;)))))
                  > pozdro

                  Nowe, nowe ... PiSiorowate aż śmierdzi - to jakieś "bio.mAm".. a nie stara
                  znajoma: bio.mUm...:-)))
                • bio.mam [...] 04.03.06, 15:37
                  Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • sclavus Re: A co z moralnoscia 04.03.06, 15:30
                bio.mam napisała:

                > Dzieki ostatnim wyborom wyszla z nich prawda... ale dzieki temu bedziemy
                > wiedziec kto jest kim... i jak wielkim smieciem...

                np.: bio.... mam (a może tylko się przechwalasz, że masz?)
                • bio.mam Re: A co z moralnoscia 04.03.06, 15:48
                  Glosza swoje prawdy objawione przez prawie 24h na dobe, zas gdy jakis ksiadz w
                  kosciele raz w tyg. podczas kazania cos powie na tematy spoleczne to wrecz wyja
                  z oburzenia ze ksiadz cos tam powiedzial, zas oni moga serwowac te opiumowa
                  papke dla oswieconych oslow na okraglo i jest OK..
                  • clowley Re: A co z moralnoscia 04.03.06, 15:52
                    jaka retoryka buhehhe
                    *************************************
                    Łatwo się nauczyć panowania, trudniej rządzenia.
                    • 1normalnyczlowiek Re: A co z moralnoscia 05.03.06, 13:35
                      clowley napisał:
                      > jaka retoryka buhehhe
                      > *************************************
                      > Łatwo się nauczyć panowania, trudniej rządzenia.

                      ----> "Koalicja z SLD dla ratowania Konstytucji to tak jak
                      proszenie złodzieja znanego i z wieloletnią praktyką, żeby nam popilnował
                      samochodu, wręczywszy mu jeszcze uprzednio kluczyki."
              • veglie [...] 04.03.06, 17:07
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • sclavus Re: A co z moralnoscia 04.03.06, 15:28
            bio.mam napisała:

            > I co ciekawe, to to, ze lewicowe i lewackie media opanowaly okolo 95% rynku
            > mediow i jeszcze im malo.. Atakuja z najwieksza zacietoscia nie przebierajac w
            > srodkach by zniszczyc inne niezalezne media.

            ... ależ się podchlebiasz kloniku... podlejszego gatunku...
            • bio.mam Re: A co z moralnoscia 04.03.06, 15:39
              Media robia wszystko by siac nienawisc i sklocac spoleczenstwo. Jad i
              chorobliwa wrecz nienawisc do ludzi inaczej myslacych jest wrecz porazajaca,
              zas pycha jaka wyziera z wiekszosci wypowiedzi niektorych redaktorow,
              przykladowo Janiszewskiego z TOK-FM przypomina wystapienia Geobelsa.
              • r0b0l Re: A co z moralnoscia 04.03.06, 15:45
                szczekasz niczym gebels, kaczka jarek i rydzyk razem wzięci.
                Czyś ty aby nie mordzia lub inna jola z dywit?
                a może s...
                w każdym razie radzę porcję masturbacji, pomaga w stanach permanentnej
                frustracji: każdy ksiądz potwierdzi
              • sclavus Re: A co z moralnoscia 04.03.06, 15:55
                No More Comments - No Respons
            • isa.stern Re: A co z moralnoscia 04.03.06, 15:43
              ależ ma... w tym wypadku też przyjmuję to twierdzenie a priori... ;)))
    • cookies3 Re: Demontaż prawa przeżyje PiS 04.03.06, 14:04
      Tak,to niestety prawda.Obecnie polityka i etyka nie idą w parze -nie tylko u
      nas.Brakuje także filozofów-polityków;odwoływanie się do Arystotelesa i jego
      poglądów na państwo,społeczeństwo obecnie juz nie wystarczy.
      Nie można pozwolić na to,aby PiS i jego przywódca,dowolnie interpretowali
      prawo konstytucyjne i podważali istotę samej konstytucji,która była wyrazem
      kompromisu.
    • wojtek2784 Re: Osiatyński wiecznie żywy... 04.03.06, 14:11
      Czas na zmiany i czas na zmiany komentatorów. Osiatyński to taki bp Pieronek
      tylko na lewicy. PiS musi wstrząsnąć politykami w Polsce którzy są leniwi i
      zakłamani. Polska po transformacji wygląda jak kobieta po gwałcie. Miliony
      bezrobotnych i wałęsających sie po Europie młodych ludzi. Jeżeli na tym ma
      polegać sukces transformacji ? To jest dramat.
      • himhith Re: Osiatyński wiecznie żywy... 04.03.06, 15:16
        Transformacja w Polsce wyglada tak jak wyglada, bo wszystki kolejne rzady po
        1990 roku (lacznie z PiS) mialy socjalistyczne poglady na gospodarke.
      • sclavus Re: Osiatyński wiecznie żywy... 04.03.06, 15:36
        wojtek2784 napisał:

        > Czas na zmiany i czas na zmiany komentatorów. Osiatyński to taki bp Pieronek
        > tylko na lewicy. PiS musi wstrząsnąć politykami w Polsce którzy są leniwi i
        > zakłamani. Polska po transformacji wygląda jak kobieta po gwałcie. Miliony
        > bezrobotnych i wałęsających sie po Europie młodych ludzi. Jeżeli na tym ma
        > polegać sukces transformacji ? To jest dramat.

        ... bóg i zesłal? ... tych PiSiorów i PiSiorowatych???
        Może nawet jakieś "boskie prerogatywy" po kieszeniach chowają... a może jednak
        tylko fałszywe tuzy ze znaczonej talii kart ???
        Osobiście baaaardzo się skłąniam za tym drugim.... tyle, że kiedyś, tych którzy
        grali znaczonymi kartami - wieszało się, krótko i wysoko... :-)
        • wojtek2784 Re: Osiatyński wiecznie żywy... 04.03.06, 15:56
          PiSovieticus to wydumane skojarzenie. Transformacja w Polsce musi się udać ,
          albo wejdziemy w okres wiecznych niepokojów społecznych. Politycy z byłej PZPR
          i zaprzyjaźnieni z nimi "przebierańcy 1989" to grupa polityków z poczuciem
          winy , która w polityce jest niewybaczalnym błędem.
          Czas na radykalne zmiany. Czy one będą dobre, to zobaczymy ? Najbliższe lata to
          będzie okres ogromnych zmian w polityce światowej. Czy PiS da sobie z tym radę ?
          Z pewnością nie nadawali się do tego Tusk i Rokita.
          • sclavus Re: Osiatyński wiecznie żywy... 04.03.06, 16:04
            wojtek2784 napisał:

            > PiSovieticus to wydumane skojarzenie. Transformacja w Polsce musi się udać ,
            > albo wejdziemy w okres wiecznych niepokojów społecznych. Politycy z byłej
            PZPR
            > i zaprzyjaźnieni z nimi "przebierańcy 1989" to grupa polityków z poczuciem
            > winy , która w polityce jest niewybaczalnym błędem.
            > Czas na radykalne zmiany. Czy one będą dobre, to zobaczymy ? Najbliższe lata
            to
            >
            > będzie okres ogromnych zmian w polityce światowej. Czy PiS da sobie z tym
            radę
            > ?
            > Z pewnością nie nadawali się do tego Tusk i Rokita.

            Widać masz naście lat... Albo, co gorsza: ciągle naście....
            Powodzenia w transformacji... byle nie z PiSiorami i PiSiorowatymi... i:
            niepokoje zaczynają właśnie ludzi ogarniać.. dzięki PiSiorom głównym
            najbardziej ale i PiSiorowatym też..
      • prawdeczka1 Re: Osiatyński wiecznie żywy... 05.03.06, 21:48
        tu sie zgadzam z panen, nie jestem przekonana, ze tych zmian dokona pis, ale
        jego zasluga historyczna jest to, ze w swiadomosci Polokow coraz silne jest
        przekonanie, ze mozna zmienic logige przemian. Uwolnione zostalo pragnienie
        zmian
    • ezpa7z9 Osiatyński idź się napij ..zadługo nie piłeś buhah 04.03.06, 14:50
      • sclavus Re: Osiatyński idź się napij ..zadługo nie piłeś 04.03.06, 16:12
        Wow!!! Cóż za wspaniały PiSiorowaty argument...Wow
      • gasior1st pantofelek 04.03.06, 16:12
        powiedz mi jedno .jako, ze twoj intelekt mozemy bez duzego ryzyka bledu
        umiescic na poziomie pantofelka - jaka jest konieczna doza tupetu, by
        produkowac sie na powaznym forum ?
        • 1normalnyczlowiek Re: pantofelek 05.03.06, 13:45
          gasior1st napisał:
          > powiedz mi jedno .jako, ze twoj intelekt mozemy bez duzego ryzyka bledu
          > umiescic na poziomie pantofelka - jaka jest konieczna doza tupetu, by
          > produkowac sie na powaznym forum ?

          ----> " • europejczyk, gogol,mordzinas....
          Przeczytaj komentowany artykuł »
          gasior1st 04.03.06, 12:10 + odpowiedz
          europejczyk, gogol,mordzinas....
          nie lubie was jak parcha , za wasz poziom, styl, maniery....
          jedno jest pewne, jestescie dodatkowym gwozdziem do trumny pis
          i za to wam dziekuje( choc robie to ze wstretem )

          • Re: europejczyk, gogol,mordzinas....
          Przeczytaj komentowany artykuł »
          rafvonthorn 04.03.06, 12:29 + odpowiedz
          Przecież oni i galba i fritz to chłopaki od michnika, którzy mają kompromitować
          wizerunek zwykłego piSiora wobec czytelników GW..."
    • himhith Mam juz ich dosc! 04.03.06, 14:52
      Mam juz serdecznie dosc PiSu i jego rzadow. Mam dosc ich neokomunistycznej
      nowomowy, rozwalania panstwa, podwazania autorytu jego organow, szczucia
      obywateli na obywateli, partyjniactwa, glupoty, nieudolnosci, braku checi
      zajecia autentycznymi (podatki, drogi, sluzba zdrowia), wymyslania tematow
      zastepczych, wietrzenia wszedzie spiskow, rzucania kalumniami oraz falszywych
      oskarzen na przeciwnikow politycznych i wszystkich, ktorzy maja odmienne
      poglady niz PiS, partyjniactwa, podlizywania sie "toruniowi" i wszystkich
      innych ich poczynan. Za pol roku koncze studia i wyjezdzam z tego kraju. Wole
      juz myc gary albo sprzatac w Anglii, niz pracowac w swoim zawodzie w kraju i
      przez kolejne 3 lata patrzec na ich pyski i niszczenie przez nich Polski!
    • andrzej.burzawa Re: Demontaż prawa przeżyje PiS 04.03.06, 15:06
      Panie Osiatyński najwyższy czas udac się do psychiatry razem z kolegą Michnikiem
      • sclavus Re: Demontaż prawa przeżyje PiS 04.03.06, 16:09
        andrzej.burzawa napisał:

        > Panie Osiatyński najwyższy czas udac się do psychiatry razem z kolegą
        Michnikie
        > m

        Pomyliłeś adresatów tego zawezwania... Musi za często wisisz na RadiuMaRyja..
    • altspringe Szykowanie gruntu pod nowy sojusz 04.03.06, 15:13
      Jak sie dobrze zastanowic, to ten bełkot pseudoautorytetu ma sens. To
      przygotowanie artyleryjskie przed wielka kampanią na rzecz nowego sojuszu: PO,
      komuchy, samoobrona i Psl. Chodzi o - jak tuż przed II wojna swiatową, gdy
      sfingowano atak na rozgłośnię w Gliwicach - pretekst do konsolidacji liberałów,
      komuchów i zagrozonych wyborami szczeniaków typu Giertych czy Pawlaki. Zdaje
      sie, że to w tym kierunku zmierza. Wytworzyc atmosfere zagrozenia i strachu
      przed zagrazajacymi demokracji kaczorami.
      • sclavus Re: Szykowanie gruntu pod nowy sojusz 04.03.06, 16:10
        altspringe napisał:

        > Jak sie dobrze zastanowic, to ten bełkot pseudoautorytetu ma sens. To
        > przygotowanie artyleryjskie przed wielka kampanią na rzecz nowego sojuszu: PO,
        > komuchy, samoobrona i Psl. Chodzi o - jak tuż przed II wojna swiatową, gdy
        > sfingowano atak na rozgłośnię w Gliwicach - pretekst do konsolidacji
        liberałów,
        > komuchów i zagrozonych wyborami szczeniaków typu Giertych czy Pawlaki. Zdaje
        > sie, że to w tym kierunku zmierza. Wytworzyc atmosfere zagrozenia i strachu
        > przed zagrazajacymi demokracji kaczorami.

        ... dwója z polityki... siadaj...
        Spróbuj korepetycji - u PiSiorowatych odradzam...
    • sclavus Demontaż prawa !! 04.03.06, 15:17
      Chłop krowie lepiej by tego nie wyłuszczył... To jest (a przynajmniej być
      powinno) zrozumiałe nawet dla kota... Kaczorowego...
      I cos mi mówi, że PiSiory i PiSiorowate doskonale to wszystko wiedzą i tylko
      stąd takie ich działania: nie mamy większości na zmiane konstytucji -
      zlikwidujemy zatem równowagę władzy a potem... wszystko pójdzie jak z płatka...
      Mieszając w to boga, czyni rzecz łatwiejszą do przełknięcia tego
      przez ... "ciemny naród", który już "nieraz to kupił"...
      Przypomina się piosneczka W. Młynarskiego, z której PiSiory i PiSiorowate
      uczyniły sobie podkład pod swoje działania... swego rodzaju - sprawdzone -*
      motto:
      "Ludzie to kupią, ludzie to kupią,
      byle na chama, byle głośno, byle głupio... "
      :-|(
      • himhith Re: Demontaż prawa !! 04.03.06, 15:30
        Nie maja wiekszosci konstytucyjnej, aby przepchnac nowa konstytucje to niszcza
        trojpodzial przez zmarginesowanie innych organow panstwa osmieszajac je i
        szczujac na nie gawiedz. Divide et impera jak miawiali Rzymianie. Ale prawda
        jest taka, ze oni sa zbyt nieudolni, aby im sie udalo wprowadzi autorytaryzm.
        Jedynym efektem ich rzadow bedzie "spalona ziemia", czyli zrujnowanie aparatu
        panstwa, osmieszonego i ostatecznie obdartego z autorytetu i zaufania
        spolecznego. Na zgliszczach demokracji zapanuje anarchia, z ktorej predzej czy
        pozniej narodzi sie nowy totalitaryzm, gdyz lud bedzie tesknil za kims, kto
        silna reka zaprowadzi porzadek w haosie, nawet jesli bedzie tyranem.
        • kum.z.antalowki Chorzy na urojenia, starzy ludzie, kombatanci... 04.03.06, 17:14
          Ciągle myślacy o tym co powinii byli zrobić 15, 20, 25 lat temu, żeby lepiej
          dokopać komuchom, a nie o tym - co trzeba TERAZ robić, żeby zapewnić Polsce i
          Polakom pełne możliwosci rozwoju. Za chwile się dowiemy (nie od tych cwanych
          gapów, tylko od Unii) ile znowu milionów €uro przeszło Polsce koło nosa przez
          ich nieudolność i zajmowanie się piardułami.
          Będzie tak jak w Warszawie za prezydentury Kaczyńskiego - tu czegoś zabronią,
          tam kogoś wywalą z roboty i na to miejsce wstawią swojaka, jakąś inwestycję
          rozgrzebią i nie bedą umieli dokończyć...
        • tigerizi gawiedź rzeczesz?masz na myśli skundlony N A R ÓD 05.03.06, 15:18
          na łamach tejże Gazety zamieszczono napisany ręką Adama Leszczyńskiego artykuł
          o ciężkiej sytuacji Czarnej Afryki.
          Przytoczono tam słowa Paula Theroux, który w latach 60-tych, tuż po uzyskaniu
          przez ten kraj niepodległości, przebywał w wiosce w Malawi, jako ochotnik
          amerykańskigo Korpusu Pokoju i który po 40-stu latach powrócił, i którego
          strasznie zaszokowały pogarda i cynizm oraz całkowita obojętność jego dawnych
          przyjaciół -rdzennych mieszkańców kraju- wobec swoich ziomków.
          Poradzę Ci udać się do Afryki, niekoniecznie do Malawi, bo krajów tam dostatek,
          jako doradca. I wróżę Ci świetlaną przyszłość i moc sukcesów na tym polu (a
          obszary tam ogromne i horyzonty bezkresne)
      • the.bill1 Re: Demontaż mózgu !! 04.03.06, 19:17
        CO Ty opowiadasz. Oni maja takie hobby . Cos ich zainspiruje więc pisza jakis
        tekst teoretyczny, a potem ostatni akapit odnosza to instrumentalnie do kogo
        zechcą. Całą konstrukcje można było zastosować do czasów III RP, ale jakos nie
        wpadło to panu z michnikowej oświeceniówki do głowy.
    • clowley Re: Demontaż prawa przeżyje PiS 04.03.06, 16:25

      czat-man ty chesz poderwać izę ???
      Musisz troche popracować nad techniką :P
      *************************************
      Łatwo się nauczyć panowania, trudniej rządzenia.
      • czat-man Re: Demontaż prawa przeżyje PiS 04.03.06, 16:32
        clowley napisał:
        > czat-man ty chesz poderwać izę ???
        > Musisz troche popracować nad techniką :P

        Isa jest ciekawa osoba do prowadzenia dyskusji, mimo iz jestesmy po przeciwnych stronach. Z
        przyjemnoscia draznie Ja troche, prowokuje... :)

        --
        Donald Tusk: " Byli aktywiści PZPR, którzy straszą nas "kaczyzmem", uprawiają polityczną hipokryzję"
    • isa.stern Re: Demontaż prawa przeżyje PiS 04.03.06, 16:29
      dokładnie - mania... ale pIS już przewartościował tyle pojęć i napisał nową
      historię, zmienił znaczenia...
      a zresztą pomyśl, jak destrukcyjnie działa na ludzi, choćby tu jakiś ohydny,
      zakompleksiony typ podszywa się pod inną osobę, przybiera nick bio.mam i obraża
      innych. Ty masz odmienne poglądy od moich, ale stać Cię, aby rozmawiać o tym
      normalnie, czasami nawet się smiejąc...
      • bio.mam Re: Demontaż prawa przeżyje PiS 04.03.06, 16:34
        Dla lewicy wszystko co napisze ojciec Michnik, GW itp. media jest swiete.
        Dzieki temu moga przemycic kazde klamstwo, kazde oszczerstwo niszczac
        niewygodnych im ludzi.
    • kerry1 Re: Demontaż prawa przeżyje PiS 04.03.06, 17:35
      Kacze lapy precz od Trybunalu Konstytucyjnego.
    • silesius.monachijski Komunista Osiatynski "broni demokracji" 04.03.06, 18:11
      Dowcip roku!!
      • himhith Re: Komunista Osiatynski "broni demokracji" 04.03.06, 18:17
        Czy wy zwolennicy pis potraficie cos wiecej oprocz obrazania? Moze tak bys sie
        merytorycznie ustosunkowal do jego pogladow zamiast kwakac? Wasz furia
        pokazuje, ze Osiatynski ma 100% racji i ze trafil was w czuly punkt!
        • silesius.monachijski Re: Komunista Osiatynski "broni demokracji" 04.03.06, 18:24
          ja nie obrazam; przypominam jedynie Osiatynskiemu i jego zwolennikow, ze byl
          czlonkiem (rozumiem ze swiadomym) pzpr, a weic partii, ktora z obrona
          demokracji nie miala nic wspolnego. Powinien wiec sie gleboko zastanowic, zanim
          zacznie pouczac innych, a nie robic z siebie takiego blazna; Tekst
          podobnie "celny", jak i panny Dunin sprzed tygodnia. Po prostu kontynuacja
          nagonki GW na PiS. Nic poza tym

          himhith napisał:

          > Czy wy zwolennicy pis potraficie cos wiecej oprocz obrazania? Moze tak bys
          sie
          > merytorycznie ustosunkowal do jego pogladow zamiast kwakac? Wasz furia
          > pokazuje, ze Osiatynski ma 100% racji i ze trafil was w czuly punkt!
          • himhith Re: Komunista Osiatynski "broni demokracji" 04.03.06, 22:10
            Nie wiem czy to o czym piszesz to prawda i nie obchodzi mnie to. Wazne jest tu
            i teraz, ale skoro juz jestesmy przy argumentach ad personam zamiast ad
            meriutum to szukajac bylych komuchow (a sadzach po ich poczynaniach takze i
            obecnych) porozgladaj sie po pisie.
            • 1europejczyk "Wazne jest tu i teraz" 05.03.06, 12:10
              To zalezy dla kogo ?
              Dla tych co dla wlasnych korzysci zmieniaja poglady jak rekawiczki w zaleznosci
              skad wieje wiatr rzeczywiscie najwazniejsze jest "tu i teraz" zas dla tych, co
              maja przekonania i ich bronia kosztem wlasnego komfortu, wlasnej kariery i
              realnych mozliwosci by ja realizowac "tu i teraz" jest znakiem
              ludzi "malutkich", dla ktorych przekonania i wartosci jakie reprezentuja zaleza
              od czynnikow zewnetrzynch do ktorych, w zaleznosci od stopnia wlasnej
              hipokryzji, sie "adaptuja".
              PiS jest obecnie jedyna sila polityczna, ktora w swoim programie ma nie tylko
              instytucjonalne wzmocnienie Panstwa Polskiego tak jak wymaga tego obecna nasza
              sytuacja: robia to od dawna i skutecznie nasi sasiedzi ale rowniez przywrocenie
              nalezytego miejsca i roli panstwa w zyciu politycznym i spolecznym kraju.
              My w odniesieniu do naszych sasiadow od dawna nazywamy taki program polityczny
              expansjonizmem rosyjskim i niemieckim tylko dlatego by usprawiedliwic nasza
              dziecinna potrzebe poczucia wolnosci, ktora w histori wielokrotnie kosztowala
              nas bardzo drogo nie przynoszac zadnych korzysci oprocz dobrego samopoczucia
              polskich historykow opiewajacych nasze "bohaterstwo" w walce o odzyskanie tego
              co przez nasza glupote stracilismy.
        • 1normalnyczlowiek Re: Komunista Osiatynski "broni demokracji" 05.03.06, 14:17
          himhith napisał:
          > Czy wy zwolennicy pis potraficie cos wiecej oprocz obrazania? Moze tak bys sie
          > merytorycznie ustosunkowal do jego pogladow zamiast kwakac? Wasz furia
          > pokazuje, ze Osiatynski ma 100% racji i ze trafil was w czuly punkt!

          Prof. Wiktor Osiatyński :
          Świadczą o tym ataki prominentnych polityków PiS na sądownictwo i odzieranie
          sądów z niezbędnego im autorytetu.
          ----> Sądownictwo i sądy straciły już dawno swój autorytet poprzez wydawanie
          tendencyjnych, sprzecznych nie tylko z logiką ale także z elementarnym poczuciem
          sprawiedliwości społecznej, wyroków i decyzji (nierzadko niezgodnych w ogóle z
          obowiązującym prawem). Nie to jest najgorsze. Od tych błędów gorsze są próby ich
          ukrycia i bronienia przestępców z własnego środowiska próbujących kryć się za
          immunitetami.
          "Prominentni politycy PiS" tylko stwierdzili fakty!

          Świadczy o tym agresywne pomówienie Trybunału Konstytucyjnego przez Jarosława
          Kaczyńskiego w przemówieniu sejmowym z 17 lutego.
          ----> Dotychczasowi sędziowie TK, podobnie jak i niedawny Rzecznik Praw
          Obywatelskich, wiedzieli o popełnianych przestępstwach lecz nie reagowali.
          Pozostaje tylko pytanie, dlaczego tak się zachowywali.

          Świadczy o tym bezceremonialne naruszenie konstytucji przy użyciu bezprawnej
          groźby rozwiązania Sejmu 14 lutego w celu zmuszenia do posłuchu koalicjantów PiS.
          ----> Z powyższego "argumentu" można by wyciągnąć tylko jeden wniosek - że Pan
          profesor przespał wykłady na temat konstytucjonalizmu. A jeśli była to
          "bezprawna groźba", czyli niezgodna z prawem, to dlaczego jeszcze nie złożył Pan
          profesor zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa, popartego odpowiednimi
          paragrafami?

          Świadczy o tym rozwiązanie KRRiT w drodze zmiany ustawy; o tym, czy było to
          zgodne z konstytucją, zadecyduje Trybunał Konstytucyjny.
          ----> Tak bardzo Pana profesora boli fakt zapobiegania próbom osadzania swoimi
          ludźmi synekur w regionalnych ośrodkach radiowych i telewizyjnych przez kolegów
          z SLD?
    • obserwatore77 Koalicji Samoobrony,PSL,PO,SLD - kompres dla prof. 04.03.06, 18:34
      na głowę
      na takie pomysły -
      egzotycznej koalicji Samoobrony, PSL, PO i SLD - jedno lekarstwo profesorze
      dużo magnezu, okłądy na głowę, coś słodkiego bo cisnienie w kraju takie niskie
      970 a to wywołuje jak widac u niektórych profesorów nerwowe reakcje...
      • sclavus Re: Koalicji Samoobrony,PSL,PO,SLD - kompres dla 04.03.06, 19:02
        obserwatore77 napisał:

        > na głowę
        > na takie pomysły -
        > egzotycznej koalicji Samoobrony, PSL, PO i SLD - jedno lekarstwo profesorze
        > dużo magnezu, okłądy na głowę, coś słodkiego bo cisnienie w kraju takie
        niskie
        > 970 a to wywołuje jak widac u niektórych profesorów nerwowe reakcje...

        ... jak na obserwatora - jesteś dupa... jak na dupę... no jesteś gó..arz...
        Czytać, kochaś... Po prostu czytać nie umies...
        Proponuję: Ala ma kota ale kota ma też Jarek. Czy kot Ali to brat Jarka...
        Itd., itp. ... Następnie spróbuj jeszcze raz na forum... może najpierw Naszego
        Dziennika - tam cię pochwalą... Bez zarzutów..
        • 1normalnyczlowiek Czytać kochaś...Ala ma kota... 05.03.06, 14:23
          sclavus napisał:
          > ... jak na obserwatora - jesteś dupa... jak na dupę... no jesteś gó..arz...
          > Czytać, kochaś... Po prostu czytać nie umies...
          > Proponuję: Ala ma kota ale kota ma też Jarek. Czy kot Ali to brat Jarka...
          > Itd., itp. ... Następnie spróbuj jeszcze raz na forum... może najpierw Naszego
          > Dziennika - tam cię pochwalą... Bez zarzutów..

          ----> Może sam sobie to powiedz i takich rad udziel.
          To, że dużo czytasz, nie oznacza automatycznie, że umiesz myśleć i wyciągać wnioski.
    • the.bill1 GROźNY wirus BSC w sieci ! 04.03.06, 19:03
      Koncesjonowani księża Boniecki - Sowa - Czajkowski (BSC)to groźny
      wirus medialny który mutuje się w sieci. Jego inna mutacja (PGŻ) Pieronek -
      Gocłowski - Życiński synapsy i zniekształca proces poznawczy.
      Uważaj na wirusy - atakują świadomość!
      Mamy teraz świeckie jego mutacje?
      • sclavus Re: GROźNY wirus BSC w sieci ! 04.03.06, 19:05
        the.bill1 napisał:

        > Koncesjonowani księża Boniecki - Sowa - Czajkowski (BSC)to groźny
        > wirus medialny który mutuje się w sieci. Jego inna mutacja (PGŻ) Pieronek -
        > Gocłowski - Życiński synapsy i zniekształca proces poznawczy.
        > Uważaj na wirusy - atakują świadomość!
        > Mamy teraz świeckie jego mutacje?

        Cholera! Zdrowo cie zainfekowało... Jedyna rada - wyrzuć kompa...
    • gg1968 PiS jak SLD 04.03.06, 19:11
      Jest duże podobieństwo między PiS a SLD 4 lata temu. Dlatego boją się TK bo
      dobrze pamiętają jak TK uwalał SLD-owskie "gnioty" , teraz może podobnie uwalić
      ich wypociny. Dlatego wg PiS trzeba kompromitować Trybunał bo przecież PiS ma
      zawsze rację i jeśli TK im coś uzna za niezgodne z konstytucją to tylko dlatego
      żeby "bronić układ" ...
      Ale nie zgadzam się z autorem, że rozwiązaniem mogłaby być koalicja
      PO,SO,SLD,PSL - to zupełna bzdura. Niech sobie PiS wybiera sędziów do TK jeśli
      będzie w stanie uzbierać odpowiednią większość w sejmie. Jeśli wybiorą
      kompletnych idiotów - to się skompromitują do reszty...a tylko idioci będą
      ślepo posłuszni Kaczyńskim. Najpewniej wybiorą ludzi o konserwatywnych
      poglądach ale mimo wszystko profesorów prawa, a żaden profesor nie będzie ślepo
      wykonywał poleceń Kaczyńskich bo mu rozum na to nie pozwoli...
      • opt Re: PiS jak SLD 04.03.06, 20:44
        Przecież teraz produkuje się tylu profesorów kaczopodobnych,którym rozum na
        wiele pozwoli.Jak czytam listy nominowanych to zawsze zastanawiam się ile tych
        nominacji ma pokrycie w dorobku naukowym,a ile w polityce?
    • golcon Ciemnota musi być dobrze kopnięta, aby zrozumieć 04.03.06, 19:24
      Panie Profesorze Osiatyński ! Apele wybitnych intelektualistów dziś nie
      trafiają do mocherowych wyborców. Oni są hermetyczni, im wystarczy jałmużna w
      postaci zasiłku i wiedza nabyta z RadioMaryja i Trwam. Po wojnie Władza Ludowa
      wykorzystała oburzenie i niezadowolenie mas. To w imieniu tych mas i dla nich
      rzekomo niszczono przedwojenną inteligencję, przedwojennych przedsiebiorców,
      policję, wojsko.
      Władza Ludowa, też wszędzie widziała zagrożenie pozostałości sanacyjnych. Na
      wysokie stanowiska rządowe, administracyjne, powoływanio miernoty
      intelektualne, szarlatanów, nawiedzonych misjonarzy. Przecież nie mogli
      ścierpieć mądrzejszych od siebie, więc ich niszczono.
      To masy Ludowe dały wsparcie chorej ideologii, chorym ludziom na władzę.
      Ileż to czasu musiało upłynąć aż te masy zrozumiały,że są tylko narzędziem i
      ofiarą państwa totalitarnego. Jestem przekonany , gdyby nie głód zaglądający w
      oczy i pomoc państw zachodnich, jeszcze długo mielibyśmy system autorytarny.
      Obecnie mamy niejako powtórkę dziejów.
      Ta sama socjotechnika, ta sama retoryka, ta sama manipulacja. Totalne negowanie
      dorobku 16 lat III RP, tworzenie mitów o zagrożeniu : spiskami,
      układami,liberałami, poskomuchami, mediami, prawnikami, wyższymi rangą
      policjantami, oficerami, itd. Lista będzie w szybkim tempie wydłużana, chora
      władza będzie coraz bardziej się obawiała o swój byt.
      Pan Dorn posunął się dalej i w swojej chorej wyopbraźni wietrzy sabotażystów
      w MSWiA.
      Słaba merytorycznie władza musi wykreować wirtualnego wroga, tylko w taki
      sposób uda się zjednoczyć nieoświecone masy, tylko tak może zdobyć głosy
      wyborcze.
      Ci Panowie nie przejmują się tym, że to na dłuższą metę taka polityka jest
      zgubna dla Polski, zgubne dla nich samych. Oni szukają wsparcia w Kościele
      Rydzyka, który jest Mistrzem siania nienawiści i rozłamu społeczeństwa.
      Świetnie udało mu się opanować dusze ludzi nie radzących sobie w nowych
      warunkach, mało wykształconych ale naiwnych.
      Wystarczy poczytać te posty, aby zrozumieć jak jak głęboko sięga indoktrynacja
      filozofi Rydzyka. zamiast rzetelnej dyskusji są tylko inwektywy, nawoływania do
      przemocy, rozliczeń, itp. Każdy kto ma inne zdanie od Pana Prezesa Jarosława
      Kaczyńskiego to wróg, poskomucha, liberał albo ze starych układów.
      Wszystkie dotychczasowe fakty Nowej Władzy PiS dowodzą,że na oczach całego
      Świata w środku Europy w państwie członku Unii mamy tworzenie DYKTATURY.
      Jeszcze raz gratuluję wspaniałego artykułu i cywilnej odwagi.
      • gasior1st Re: Ciemnota musi być dobrze kopnięta, aby zrozum 04.03.06, 20:39
        chapeau bas !
        • 1normalnyczlowiek Re: Ciemnota musi być dobrze kopnięta, aby zrozum 05.03.06, 14:34
          gasior1st napisał:
          > chapeau bas !

          ----> Nic z tego. Już się nie na chap(i)e(cie)au bas(ta).
          Ale nikt Wam nie broni dalej być francuskimi pieskami.
      • barbara.rabarbar Porównanie dzisiejszych czasów do początków Polski 04.03.06, 21:34
        Ludowej to już przesada. PiS przecież tutaj na ruskich czołgach nie wjechał i za
        pomocą obcej siły swoich pomysłów krajowi nie narzuci. Nie ma monopolu w mediach
        (te są w większości wobec niego wrogie), ani przytłaczającej większości w
        parlamencie (ten rząd jest mniejszościowy). Szanse na wprowadzenie
        "dyktatorskich" pomysłów PiSu są więc żadne. Nawet obsadzenie Trybunału
        Konstytucyjnego przez "konserwatywnych sędziów" nie zagwarantuje przyklepania
        każdej pisowskiej ustawy bez względu na jej zgodność z konstytucją. Nie można
        przecież z góry zakładać, że będą marionetkami PiSu. Nie ma potrzeby z taką
        trwogą bić w dzwony.
    • jorge.martinez Debata publiczna... 04.03.06, 19:25
      Gdy tak się przyglądam tej "dyskusji" i przypomnę sobie dyskusje przy okazji
      innych tekstów w sposób rzeczowy i poważny krytykując poczynania Prawa i
      Sprawiedliwości, nachodzi mnie jedna refleksja: zwolennicy opcji rządzącej nie
      potrafiąc przeciwstawić argumentów przeciw argumentom, obrażają autora
      publikacji, redakcję gazety, w której zamieszczono publikację oraz osoby, które
      przyznają rację autorowi.
      Jestem przekonany, że te krzyki i plucie wynika z braku argumentów oraz z chęci
      zagłuszenia resztek własnego rozsądku. Wierzę jednak, że wrzaski te prawdy o
      poczynaniach PiS nie zagłuszą, mimo że głośniejsi są ci, którzy tej prawdy
      dostrzec nie chcą bądź nie są w stanie.
      • himhith Re: Debata publiczna... 04.03.06, 22:18
        jorge.martinez napisał:

        > Jestem przekonany, że te krzyki i plucie wynika z braku argumentów

        Piszacy tu zwolennicy PiS to ludzie o bardzo malych rozumkach, ktorzy nie sa w
        stanie podjac merytorycznej dyskusji, wiec stosuja najbardziej prymitywna
        technike, czyli ataki personalne. Nie trudno zgadnac od kogo sie tego
        nauczyli...
        • 1normalnyczlowiek Re: Debata publiczna... 05.03.06, 14:43
          himhith napisał:
          > Piszacy tu zwolennicy PiS to ludzie o bardzo malych rozumkach, ktorzy nie sa w
          > stanie podjac merytorycznej dyskusji, wiec stosuja najbardziej prymitywna
          > technike, czyli ataki personalne. Nie trudno zgadnac od kogo sie tego
          > nauczyli...

          ----> Nie trudno zgadnąć kto Tobie "rozumek" zamulił.
          Gdzie widziałeś "ataki personalne"?
          Wasz wrzask, szczekanie, opluwanie i pogarda dla "ciemnogrodu", to ten przejaw
          jasności umysłów i nieomylności wygłaszanych tez?
          Nawet wbrew faktom i nie wzdrgając się stawania w obronie pospolitych przestępców?
          A może "peerel", "bolszewizm", "stalinizm", "Białoruś" - to te merytoryczne
          argumenty, o których mówiłeś?
          Gratulują (u)lotności umysłu.
          • jorge.martinez Re: Debata publiczna... 05.03.06, 15:31
            1normalnyczlowiek napisał:

            > Gdzie widziałeś "ataki personalne"?

            Te najbardziej zajadłe i chamskie zostały skasowane przez adminów. Widzisz ile
            tych wykasowań?
    • pisofil "PiS może zniszczyć demokrację" - najbardziej 04.03.06, 19:36
      demokratycznie będzie, jak za pomocą wściekłej nagonki prasowej, kłamliwych
      pomówień i oskarżeń odsunie się wybraną w demokratycznych wyborach partię od władzy.
      • himhith Re: "PiS może zniszczyć demokrację" - najbardziej 04.03.06, 22:51
        pisofil napisał:

        > demokratycznie będzie, jak za pomocą wściekłej nagonki prasowej, kłamliwych
        > pomówień i oskarżeń odsunie się wybraną w demokratycznych wyborach partię od

        > adzy.

        Przyklady prosze, tych rzekomo klamliwych pomowien i wscieklych atakow
        medialnych! Zreszta trudno was pomowic, bo co by sie nie powiedzialo to za pare
        dni okazuje sie tak jest w rzeczywistosci!
        • waldam Re: "PiS może zniszczyć demokrację" - najbardziej 04.03.06, 23:06
          1.
          www.rzeczpospolita.pl/teksty/wydanie_060303/publicystyka_a_1-1.F.jpg
          chcesz cd.
          • himhith Re: "PiS może zniszczyć demokrację" - najbardziej 04.03.06, 23:08
            A co to ma byc???????
            • waldam Re: "PiS może zniszczyć demokrację" - najbardziej 04.03.06, 23:12
              cyt. "Przyklady prosze, tych rzekomo klamliwych pomowien i wscieklych atakow
              medialnych! Zreszta trudno was pomowic, bo co by sie nie powiedzialo to za pare
              dni okazuje sie tak jest w rzeczywistosci!"
              • himhith Re: "PiS może zniszczyć demokrację" - najbardziej 04.03.06, 23:14
                Prosilem o przyklad pomowien, a ty mi swoj autoportret wysylasz??????????
                • waldam Re: "PiS może zniszczyć demokrację" - najbardziej 04.03.06, 23:21
                  przepraszam, to nie ja

                  www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_060303/publicystyka/publicystyka_a_1.html
                  itvp.pl/konfrontacja/
                  • himhith Re: "PiS może zniszczyć demokrację" - najbardziej 04.03.06, 23:44
                    waldam napisał:

                    > przepraszam, to nie ja
                    >
                    > www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_060303/publicystyka/publicystyka_a_1.html

                    Belkot. Jak dziennikarze uwalali rzady SLD, czy AWS to by cacy? A teraz jak
                    krytycznie pisza o PiS to sa be. Typowe...
                    • himhith Re: "PiS może zniszczyć demokrację" - najbardziej 04.03.06, 23:49
                      Najbardziej mi sie spodobal fragment koncowki: "Program, który zakłada
                      zmniejszanie, a nie zwiększenie różnic społecznych, wzmacnianie, a nie
                      osłabianie państwa, stanowczą politykę zagraniczną..."

                      W takim razie powstaje pytanie po co bylo likwidowac PRL?
                      • silesius.monachijski Re: "PiS może zniszczyć demokrację" - najbardziej 04.03.06, 23:53
                        przeciez juz raz czy dwa razy powtarzalem, ze Osiatynski to czlonek bylego PZRR-
                        u; wiec logika jego rozumowania, to wtyczne prlowskiej egzekutywy pzpr
                        (obojetnie na jakim szczeblu); w tym kontekscie jest jakas racja w Twoim poscie

                        himhith napisał:

                        > Najbardziej mi sie spodobal fragment koncowki: "Program, który zakłada
                        > zmniejszanie, a nie zwiększenie różnic społecznych, wzmacnianie, a nie
                        > osłabianie państwa, stanowczą politykę zagraniczną..."
                        >
                        > W takim razie powstaje pytanie po co bylo likwidowac PRL?
                        • himhith Re: "PiS może zniszczyć demokrację" - najbardziej 05.03.06, 00:01
                          silesius.monachijski napisał:

                          silesius.monachijski napisał:

                          > przeciez juz raz czy dwa razy powtarzalem, ze Osiatynski to czlonek bylego
                          PZRR
                          > -
                          > u; wiec logika jego rozumowania, to wtyczne prlowskiej egzekutywy pzpr
                          > (obojetnie na jakim szczeblu); w tym kontekscie jest jakas racja w Twoim
                          poscie
                          > to wtyczne prlowskiej egzekutywy pzpr
                          > (obojetnie na jakim szczeblu); w tym kontekscie jest jakas racja w Twoim
                          poscie
                          >

                          A nie wpadles na to, ze ktos moze miec wlasne poglady i nie byc wcale czlonkiem
                          zadnego spisku? Takie usilne szukanie spiskow, ukrytych sil i znaczen moze byc
                          objawem wielu groznych zaburzen.

                          PS po raz drugi ci mowie. Stosuj argumenty ad meritum, a nie ad personam.
                          Jakbym chcial same argumenty ad personam to bym sobie wlaczyl jakis program w
                          TV z udzialem politykow PiS, bo oni sa w takiej (i tylko takiej) argumentacji
                          najlepsi!
                          • silesius.monachijski Re: "PiS może zniszczyć demokrację" - najbardziej 05.03.06, 00:08
                            przeciez to argument "ad meritum": nie zajmuje sie kolorem krawata tow.
                            Osiatynskiego, ani tym, czy nosi kalesony, czy nie, jak tez nie interesuje mnie
                            ilosc zmarszczek na twarzy. Interesuje mni ejdynie to, co mowi i pisze. I
                            dostrzegam w tym kontynuacje jego pzpr-owskich pogladow. Ubiera to w inne
                            szaty, ale "jaki kon jest, kazdy widzi"; Zamiast PiS-u moznaby
                            podstawic "niemieckich rewizjonistow" (z czasu nagonki na biskupow polskich po
                            ich slynnym liscie do biskupow niemieckich), albo i "syjonistow" z 1968, a
                            logika rozumowania, i wyciagane "wnioski" pozostaja podobne: nic tylko napadac,
                            atakowac i szczuc; i... tak jak i wtedy: wykonywac polecenia pryncypala: wtedy
                            KC PZPR, a teraz Michnika

                            himhith napisał:

                            > silesius.monachijski napisał:
                            >
                            > silesius.monachijski napisał:
                            >
                            > > przeciez juz raz czy dwa razy powtarzalem, ze Osiatynski to czlonek byleg
                            > o
                            > PZRR
                            > > -
                            > > u; wiec logika jego rozumowania, to wtyczne prlowskiej egzekutywy pzpr
                            > > (obojetnie na jakim szczeblu); w tym kontekscie jest jakas racja w Twoim
                            > poscie
                            > > to wtyczne prlowskiej egzekutywy pzpr
                            > > (obojetnie na jakim szczeblu); w tym kontekscie jest jakas racja w Twoim
                            > poscie
                            > >
                            >
                            > A nie wpadles na to, ze ktos moze miec wlasne poglady i nie byc wcale
                            czlonkiem
                            >
                            > zadnego spisku? Takie usilne szukanie spiskow, ukrytych sil i znaczen moze
                            byc
                            > objawem wielu groznych zaburzen.
                            >
                            > PS po raz drugi ci mowie. Stosuj argumenty ad meritum, a nie ad personam.
                            > Jakbym chcial same argumenty ad personam to bym sobie wlaczyl jakis program w
                            > TV z udzialem politykow PiS, bo oni sa w takiej (i tylko takiej) argumentacji
                            > najlepsi!
                      • waldam Re: "PiS może zniszczyć demokrację" - najbardziej 05.03.06, 00:04
                        chciałeś przykładu. Poszukasz - łatwo znajdziesz więcej.
                        Czy jesteś pewien, że PRL (pomijamy ideologię) tak naprwdę został zlikwidowany?
                  • cetriolo Re: "PiS może zniszczyć demokrację" - najbardziej 04.03.06, 23:49
                    > przepraszam, to nie ja
                    >
                    > www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_060303/publicystyka/publicystyka_a_1.html
                    > itvp.pl/konfrontacja/

                    czlowieku jak Ty nic nie rozumiesz, az mi Ciebie zal.
                    • waldam Re: "PiS może zniszczyć demokrację" - najbardziej 05.03.06, 00:07
                      czlowieku jak Ty nic nie rozumiesz, i nie zal mi Ciebie. Skoro tak piszesz to masz POglądy POszołoma i udajesz, że nie rozumiesz.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka