idonea
13.03.06, 19:30
Absurdem jest kąpiel noworodka zaraz po urodzeniu. Nie wiem, kto to wymyślił -
dziecko pokryte jest specjalną substancją (niestety nie znam polskiej nazwy)
która jak najdłużej powinna pozostać na skórze. Rodziłam w Stanach - nie
nacinano mnie, nie golono. Zdecydowałam się na znieczulenie zewnątrzoponowe -
dzięki temu wspominam poród jako najpiękniejszy dzień w życiu, piknik w
towarzystwie pielęgniarek, położnych, męża i jego siostry.