prinsik 25.03.06, 12:30 Ale bomba Kompromitacja przed, w trakcie i po. Caly napoleonik, nic dodac nic ujac Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
nick3 Rasowy polityk nie gardzi żadnym mistrzem:) 25.03.06, 12:36 A nie mógł po prostu żywić osobistej predylekcji do Lenina? Przecież widać, że wielu rzeczy się od niego nauczył. Nawet w języku (np. "Łże-elita" to słowo Lenina. Choć po polsku trochę dziwnie brzmi ten rusycyzm:) Odpowiedz Link Zgłoś
tp.s.a Lenin wiecznie żywy 25.03.06, 12:45 Prosił bym o większy fragment. -- "Jeśli nie uda się go (układu) ujawnić, będzie to świadczyło o jego potędze, a więc o słuszności tezy lidera PiS. Gdy układ okaże się niewykrywalny, wtedy jego potęga (Jarosława K.:) okaże się nieogarniona." - Janusz A. Majcherek Odpowiedz Link Zgłoś
konread Re: Lenin wiecznie żywy 25.03.06, 12:49 To się doczekaliśmy: Kaczyński w swej pracy powołuje sie na Wodza Wielkiej Rewolucji, zaś posłowie SLD dość często z mównicy sejmowej, powołują się na nauki Papieża:))) Odpowiedz Link Zgłoś
przerazony jednak kaczor to nie taki patryjota, jak się kreuj 25.03.06, 13:09 e. Tu niby chce młodzież nauczac patriotyzmu, neguje lewackie poglądy, przepędza ze szkół Owsiaka (bogu ducha winnego) a sam co robi powołuje się na Lenina Groteska żyga się chce Odpowiedz Link Zgłoś
palekh Re: jednak kaczor to nie taki patryjota, jak się 25.03.06, 19:55 Słyszałem na mieście plotkę jakoby cytat z Lenina podpowiedział Kaczce lider Platormy Donald Tusk.Z tego jasno wynika że wszystkiemu winna Platforma. Odpowiedz Link Zgłoś
jacek.gabinski [...] 25.03.06, 20:43 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
rozowy.olek Wojna na cytaty i życiorysy (KPP, PZPR) 26.03.06, 00:11 Może być ciekawie. I będzie ciekawie. Potwierdza się, że jak Bóg chce ukarać to najpierw rozum odbiera. Wyborcza podjęła oto samobójczą decyzję wywołaniu wojny na cytaty. Zaczęła od drobnego epizodu, typowego serwitutu w tamtych czasach. Czekamy na riposty i zacieramy ręce. Odpowiedz Link Zgłoś
maruda.r Re: Wojna na cytaty i życiorysy (KPP, PZPR) 26.03.06, 01:15 rozowy.olek napisał: > > Może być ciekawie. I będzie ciekawie. Potwierdza się, że jak Bóg chce ukarać to > najpierw rozum odbiera. Wyborcza podjęła oto samobójczą decyzję wywołaniu wojny > na cytaty. Zaczęła od drobnego epizodu, typowego serwitutu w tamtych czasach. > Czekamy na riposty i zacieramy ręce. ********************************************** Biorąc pod uwagę fakt zatrudniania betonu z czasów PRL, PiS pogrązy się jeszcze bardziej. Odpowiedz Link Zgłoś
kontonaspam Re: Wojna na cytaty i życiorysy (KPP, PZPR) 26.03.06, 17:22 To PiS może bardziej się skompromitować? Mam nadzieje, że nie. Nie żebym ich popierał, ale oni są u władzy. Każda ich kompromitacja uderza w całą Polskę, więc i we mnie. Paradoksalnie będąc ich przeciwniekiem muszę ich trochę popierać. To że zadłużenie Polski rośnie, że bezrobocie rośnie, że bałagan rośnie może i cieszy po części opozycję (ha, widzicie, krzyczeliście na nas, a i tak byliśmy lepsi, jak my mieliśmy władzę było lepiej), ale nie cieszy "przypadkowe społeczeństwo" które "wszystko łyknie". Kaczor może marudzić, że wtedy się inaczej nie dało, (nie można było się nie odwołać do Lenina, Marksa itp) ale on właśnie walczy z tymi ludźmi, z ludźmi którzy np. nie zgadzali się z poglądami PZPR, ale do niej wstępowali bo widzieli możliwość zmieniania Polski poprzez istnie- jące struktury. Inne poglądy wyrażał Moczar, Gierek, Miller, Kwach, ale dla PiSu to jedna banda. Skoro Kaczor jest takim nonkonformistą, to po jaką cholerę rozwijał swoją karierę naukową w tym wrogim systemie zgodnie z tymi czerwonymi zakłamanymi komunistyczymi zasadami, zgodnie z jedyną wówczas słuszną komunistyczną linią?? Myślę, że Kaczor nie lubi poprzedniego systemu, bo nie on był wówczas u władzy. Przecież teraz facet odtwarza tamte struktury, ignoruje aktualną konstytucję, próbuje przywrócić cenzurę, próbuje tworzyć superurzędy o uprawnieniach zbliżonych do dawnego SB, tępi wszystkich myślących inaczj niż on, mających inne wizje, poglądy niż on, do szkół chce wprowadzić ludzi krzewiących jego światopogląd i zabrania wstępu inaczej myślącym (np Owsiak!!!). Najwyraźniej dawny sposób sprawowania władzy bardzo mu się podoba!! Odpowiedz Link Zgłoś
rbrbr Lenin wiecznie żywy... 25.03.06, 13:13 I w dzisiejszych wypowiedziach panów Kaczyńskich przebrzmiewa duch Lenina. Odpowiedz Link Zgłoś
kobieta_rakieta Re: Lenin wiecznie żywy... 25.03.06, 13:41 kaczynscy to komunicsci, tyle ze wierzacy. przeciez oni razem ze swoim PiSem chca w Polsce zrobic socjalizm, to tak naprawde kryje sie za haslem Polski solidarnej. zeby wszyscy mieli rowno. stad atak na balcerowicza. balcerowicza, ktory jest symbolem wszystkiego co sie po roku 89 udalo. tak wiec dla tych, ktorym sie nie udalo jest symbolem wszystkiego co najgorsze i latwo na tym propagandowo pojchac. -- www.euromason.blox.pl Nieregularnik masońsko-pogański. Odpowiedz Link Zgłoś
maruda.r Prezio choroszyj komsomolec 25.03.06, 14:38 kobieta_rakieta napisała: > przeciez oni razem ze swoim PiSem chca w Polsce zrobic socjalizm, to tak > naprawde kryje sie za haslem Polski solidarnej. zeby wszyscy mieli rowno. ************************************** Bo nie mają wyjścia. Bracia K., jak widac, znają tylko jedną doktrynę. ***** Kaczyński przywołuje w niej Lenina: "Możliwość dążenia administracji zakładu pracy do realizacji postawionych zadań kosztem naruszenia uprawnień pracowników została dostrzeżona już przez Lenina. Odegrała ona pewną rolę w kształtowaniu leninowskiej koncepcji związków zawodowych" ***** Ten fragmencik wyjaśnia moje wątpliwości na temat doktoratu Kaczyńskiego: kupił czy załatwił? Okazuje się, ze wybrał trzecią drogę: nasmarował ją dobrze komunistyczną wazeliną. To był wówczas, nie obowiązek, ale sposób, żeby przepchnąc słabiutką pracę: nasycić ją klasykami marksizmu-leninizmu. Podejrzewam, ze cała praca jest w stylu prezentowanym i dziś przez prezia: bełkotliwego wodolejstwa z dodatkiem dogmatyzmu. Odpowiedz Link Zgłoś
protoplex Re: Prezio choroszyj komsomolec 25.03.06, 15:19 Lizusek z tego profesorka kaczorka... hehehe. Po analizie jego pracy doktorskiej doszedłem do wniosku, że należałoby pilnie przestudiować program jego partii pod kątem zgodności z jedynie słuszną ideologią. Odpowiedz Link Zgłoś
tusek.wrrr He He !! Lech Kaczyński Zakpił z Komuchów !!!!!!!! 25.03.06, 20:51 doskonale ! L.K. ma poczucie humoru ! ludzie mądrzy wyszydzali głupka Lenina na każdym kroku !!! tak jak prawdziwi Polacy wyszydzali Hitlera podczas okupacji !! zarówno komunisci jak i hitlerowcy dawali sie na to nabierać :))) Odpowiedz Link Zgłoś
tusek.wrrr Re: He He !! Lech Kaczyński Zakpił z Lenina !!! 25.03.06, 20:54 tusek.wrrr napisał: > doskonale ! L.K. ma poczucie humoru ! > ludzie mądrzy wyszydzali głupka Lenina > na każdym kroku !!! > > tak jak prawdziwi Polacy > wyszydzali Hitlera podczas okupacji !! > > zarówno komunisci jak i hitlerowcy > dawali sie na to nabierać :))) L.K. wskazał ironicznie, że nawet ten głupek lenin zauważył ten problem :) Odpowiedz Link Zgłoś
tricolore Re: He He !! Lech Kaczyński Zakpił z Lenina !!! 25.03.06, 21:05 Ja widze, że Kolega już sobie sam odpowiada na własne posty. Hahahhaha. (schizofrenia?) Odpowiedz Link Zgłoś
maria333 Re: He He !! Lech Kaczyński Zakpił z Lenina !!! 25.03.06, 21:08 Spadłam z wersalki ze śmiechu! no tak, Kaczyńscy słyną z poczucia humoru... i inteligencji... Wystarczy popatrzeć na ich uśmiechnięte, życzliwe twarze! Szczery uśmiech i spojrzenie prosto w oczy to ich dewiza! Tak jak prostolinijność i uczciwe stawianie sprawy... Odpowiedz Link Zgłoś
garscik Re: He He !! Lech Kaczyński Zakpił z Lenina !!! 26.03.06, 09:18 > Wystarczy popatrzeć na ich uśmiechnięte, życzliwe twarze! hahaha dokładnie... jak na nich patrze to mam wrażenie, że niedługo wejdzie zakaz tańczenia, śpiewania i okazywania szczęścia. szkoda tylko, że jeśli dalej będzie tak jak jest teraz, to uśmiechy same znikną nam z twarzy. Odpowiedz Link Zgłoś
lesio.kaczorek Lech Kaczyński Zakpił z Polakow !!! 25.03.06, 21:32 Juz nie pierwszy raz zreszta. On sam jest jednym zartem. Trudno goscia, ktory jest najpierw piewca lenina, a rok pozniej wstepuje do Solidarnosci traktowac powaznie. Widac, ze nasz maly prezio dla kariery przyjmie kazda ideologie... Tutaj widac punkt wspolny z poprzednim preziem - Kwasniewskim. Brakuje Lesiowi obycia, ale tego moze sie tez nauczyc.... Odpowiedz Link Zgłoś
iwona.m3 Re: Prezio choroszyj komsomolec 25.03.06, 21:11 Gratulacje, panie prezydencie.Jesteście dobrym socjalistą-do komunizmu podobno nie doszliśmy, naród był taki jakiś niereformowalny, bez wiary w idee komunistyczne. Teraz wiemy skąd biąrą się sformuowania żywcem wzięte z ideologii"ojców narodu" Nawiasem mówiąc mógłby pan Prezydencie popracować bardziej nad dykcją i nie uciekać wzrokiem od słuchacza. Prezydent nie powinien patrzeć na czubki swoich butów, to nie uchodzi.Nauka dykci też byłaby wskazana. Odpowiedz Link Zgłoś
onyx_70 Re: Prezio choroszyj komsomolec 25.03.06, 21:55 Przyjrzyjcie się i przysłuchajcie jak obydwaj Kaczyńscy przemawiają - ten ton, ta doniosłość itd - toć to komunizm w najczystszej postaci! Odpowiedz Link Zgłoś
maruda.r Re: Prezio choroszyj komsomolec 25.03.06, 22:17 onyx_70 napisał: > Przyjrzyjcie się i przysłuchajcie jak obydwaj Kaczyńscy przemawiają - ten ton, > ta doniosłość itd - toć to komunizm w najczystszej postaci! ************************************** Szczególnie przemówienia Jarka. To zadęcie, retoryka, dogmatyzm, wodolejstwo, brak jakiejkolwiek analizy i polemiki. Jak się go słucha, to natychmiast przypominają się przemówienia Gierka, Cyrankiewicza, Gomułki. Bełkot jest świetnie kontrapunktowany choreografią opracowaną przez Edgara "Filipinkę": wstać, klaskać, siadać, wstać, klaskać, siadać. Odpowiedz Link Zgłoś
haribu [...] 26.03.06, 00:11 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
maruda.r Synciu, nikt nie będzie polemizował z blogiem 26.03.06, 01:19 haribu napisał: > OOOOObrońca PiS-u - haribu.blog.onet.pl/ *********************************************** To, że nie potrafisz odpowiadać na konkretne pytania, a linkujesz cos w rodzaju FAQ dla przeciwników PiS-u, swiadczy o tym, że nie potrafisz dyskutować, zasłaniając się dogmatami. Odpowiedz Link Zgłoś
fajka2 Re: Prezio choroszyj komsomolec 25.03.06, 23:04 iwona.m3 napisała: > Gratulacje, panie prezydencie.Jesteście dobrym socjalistą-do komunizmu podobno > nie doszliśmy, naród był taki jakiś niereformowalny, bez wiary w idee > komunistyczne. > Teraz wiemy skąd biąrą się sformuowania żywcem wzięte z ideologii"ojców narodu" > Nawiasem mówiąc mógłby pan Prezydencie popracować bardziej nad dykcją i nie > uciekać wzrokiem od słuchacza. Prezydent nie powinien patrzeć na czubki swoich > butów, to nie uchodzi.Nauka dykci też byłaby wskazana -------------------------------------------------------------------------------- Na buty patrzy bo niby na co ma patrzeć? Rozmówcy nie rozumie (chyba, że po polsku mówi? A w tłumacza wpatrywać sie też jakoś niesporo. No to buty. Odpowiedz Link Zgłoś
insite Re: Prezio choroszyj komsomolec 26.03.06, 11:47 maruda.r napisał: ---------------------------- > > Ten fragmencik wyjaśnia moje wątpliwości na temat doktoratu Kaczyńskiego: kupił > czy załatwił? Okazuje się, ze wybrał trzecią drogę: nasmarował ją dobrze > komunistyczną wazeliną. To był wówczas, nie obowiązek, ale sposób, żeby > przepchnąc słabiutką pracę: nasycić ją klasykami marksizmu-leninizmu. > Podejrzewam, ze cała praca jest w stylu prezentowanym i dziś przez prezia: > bełkotliwego wodolejstwa z dodatkiem dogmatyzmu. > napisal co mu ojciec (ten z dyplomem) podyktowal. Teraz juz mu dyplom niepotrzebny. Odpowiedz Link Zgłoś
buriatka Re: Lenin wiecznie żywy... 25.03.06, 20:39 A Donalda Tuska porównują do Gebelsa, Stalina i prokuratora Wyszyńskiego. Dlaczego nikt nie wytknął im publicznie tak haniebnej retoryki? Za to oni jako haniebną określają nawet najlżejszą krtytykę pod swoim adresem.Powinno się powołać jak najszybciej Krajową Radę Zdrowia Psychicznego Polityków, zanim paranoja opanuje wszystkich wyborców PIS-u. Odpowiedz Link Zgłoś
bantus tepsa-sepsa 25.03.06, 14:09 z eseldowców wyszła minstrancka przeszłość, to z pisowców wyjdzie przeszłość rewolucyjna;)) Odpowiedz Link Zgłoś
cozy Re: Lenin wiecznie żywy 25.03.06, 15:39 A widziałeś jaki napis wychodzi gdy odwróci się logo PIS do góry nogami? Odpowiedz Link Zgłoś
lruszdu Re: Lenin wiecznie żywy 25.03.06, 22:53 Sprawa prosta jeden z Lechów, naprawił błąd Lenina i zapisał księdza do partii i tak już pozostało. Odpowiedz Link Zgłoś
ylemai Lenin jako filozof 25.03.06, 21:33 nie był taki zły. pomijając jego ideologiczne czasem zacietrzewienie, pewne pomysły ontologiczne i epistemologiczne są rewelacyjne. na pewno to lepsze, niż u filozofa Wojtyły. personalizm... pożal się boże filozofia. Odpowiedz Link Zgłoś
maruda.r Re: Lenin jako filozof 25.03.06, 22:28 ylemai napisał: > nie był taki zły. pomijając jego ideologiczne czasem zacietrzewienie, pewne > pomysły ontologiczne i epistemologiczne są rewelacyjne. > > na pewno to lepsze, niż u filozofa Wojtyły. personalizm... pożal się boże filoz > ofia. ********************************** Elementy dogmatyczne w filozofii Wojtyły mają uzasadnienie w wierze. I jako takie są spójne, konsekwentne i logiczne. A leninizm to jedynie system poglądów słuzący legitymizacji władzy bolszewików, podany bez ładu i składu. Odpowiedz Link Zgłoś
bio.mum Re: Rasowy polityk nie gardzi żadnym mistrzem:) 25.03.06, 13:48 nick3 napisał: > A nie mógł po prostu żywić osobistej predylekcji do Lenina? > > Przecież widać, że wielu rzeczy się od niego nauczył. "> > Nawet w języku (np. "Łże-elita" to słowo Lenina. Choć po polsku trochę > dziwnie brzmi ten rusycyzm:) "Każdy kompromis jest zgniły" twierdził Lenin. Panie Prezydencie, co pan o tym sądzi?:)) A pański brat?:)) Odpowiedz Link Zgłoś
maruda.r Re: Rasowy polityk nie gardzi żadnym mistrzem:) 25.03.06, 14:54 bio.mum napisała: > "Każdy kompromis jest zgniły" twierdził Lenin. Panie Prezydencie, co pan o tym > > sądzi?:)) A pański brat?:)) **************************************** Pytania retoryczne, jak sądzę. Praktycznia cała PiS-elita posługuje sie lekko zmodyfikowanymi powiedzeniami Lenina, Stalina, Trockiego, Dzierżyńskiego, Wyszynskiego, Gomułki, Cyrankiewicza. "Prawo musi odzwierciedlać wolę klasy panującej, popartej siłą." Zbigniew Ziobro? Nie, Andriej Wyszynski. Odpowiedz Link Zgłoś
rozowy.olek Re: Rasowy polityk nie gardzi żadnym mistrzem:) 26.03.06, 00:02 > Zbigniew Ziobro? Nie, Andriej Wyszynski. > Czy ty masz coś wspólnego z jakimiś złodziejami, że tak Ziobry nie lubisz? Odpowiedz Link Zgłoś
maruda.r Re: Rasowy polityk nie gardzi żadnym mistrzem:) 26.03.06, 01:27 rozowy.olek napisał: > > > Zbigniew Ziobro? Nie, Andriej Wyszynski. > > > Czy ty masz coś wspólnego z jakimiś złodziejami, że tak Ziobry nie lubisz? **************************************** Nie ma dowodów, by tak sądzić. Natomiast sa dowody na scisłe powiazania Ziobry z komunizmem: Biegalski, Kryże. Odpowiedz Link Zgłoś
luigi22 Re: Rasowy polityk nie gardzi żadnym mistrzem:) 25.03.06, 15:21 A według mnie jakby przewertować matury pisane w czasach PRL, to w wielu moglibyśmy się doszukać podobnych cytatów. Czyli możnaby stwierdzić, że większość naszej tzw. inteligencji to zdrajcy i komuchy. A tak na prawdę, to nie ma co oceniać bo po prostu takie były czasy i inaczej się nie dało. Jeżeli np kierowca tira chciał jeździć za granicę to musiał się zapisać do "partii" czy mu się to podobało czy nie. Odpowiedz Link Zgłoś
dantes.e Re: Rasowy polityk nie gardzi żadnym mistrzem:) 25.03.06, 15:38 dostrzegam drobna różnice miedzy matura a praca doktorska, jak sie innych poucza, wypomina ze nie dość zawziecie walczyli z komuną (nie tak jak kaczory bojowe zawsze) to nie powinno sie mieć takich kwiatków w zyciorysie... łatwo od kogoś bezkompromisowości wymagac!! pisiory jedne Wydaje mi się że na uniwersytetach w tym czasie dało sie napisac prace bez odwołań do lenina... to nie były czasy tematów maturalnych kogo uważasz za najwybitniejszego czlowieka XX w i dlaczego lenina... Odpowiedz Link Zgłoś
bak_on Re: Rasowy polityk nie gardzi żadnym mistrzem:) 25.03.06, 15:39 Masz racje luigi. Kto zyl w PRL chcac niechcac musial sie upaprac tym bagienkiem. Kto chcial zaistniec, nie mogl byc nonkorfomista, gdyz inaczej komuna skazywala go na niebyt publiczny. Problem w przypadku Kaczynskiego jest innej natury. On nie dosc, ze przedstawia sie czysty jak lza, dyskredytuje innych upapraniem sie komuna, partia ktora stworzyl domaga sie genetycznego niemal sprawdzania kandydatow na funkcje publiczne, a tu sie okazuje, ze postepowal podobnie jak inni, czyli jakos tam aranzowal sie z sp.komuna. To jak to mozna nazwac luigi? Odpowiedz Link Zgłoś
czyste.dobro Re: Rasowy polityk nie gardzi żadnym mistrzem:) 25.03.06, 15:41 luigi22 napisał: > A według mnie jakby przewertować matury pisane w czasach PRL, to w wielu > moglibyśmy się doszukać podobnych cytatów Szczerze wątpię. Na maturze w PRLu było zawsze 5 tematów z różnych okresów literatury - spokojnie można się było obyć bez Lenina i jak sądzę rzadko kto go używał _wtymzakresie_ :). Odpowiedz Link Zgłoś
marekkrukowski Re: Rasowy polityk nie gardzi żadnym mistrzem:) 25.03.06, 20:32 > A tak na prawdę, to nie > ma co oceniać bo po prostu takie były czasy i inaczej się nie dało. W 79? Chyba Cię po...niosło Odpowiedz Link Zgłoś
maruda.r Re: Rasowy polityk nie gardzi żadnym mistrzem:) 25.03.06, 22:04 luigi22 napisał: > A według mnie jakby przewertować matury pisane w czasach PRL, to w wielu > moglibyśmy się doszukać podobnych cytatów. ***************************************** Nie pisz bzdur, bo w ówczesnych maturach było po pięć tematów do wyboru, głównie z klasyków litertury polskiej. Trzeba było byc niezłym debilem, żeby do pracy o Kochanowskim, Słowackim, Mickiewiczu wstawiać cytaty z Lenina. Odpowiedz Link Zgłoś
pepperoni_prawdziwy A co pisał Kuroń, Szechter, Michnik (Helena) i in. 25.03.06, 15:51 Zabawne, że środowisko złożony w całości albo z członków KPP, albo z ich dzieci, albo z ludzi, którzy ''ulegli heglowskiemu ukąszeniu'' na innym etapie budowy socjalizmu, wytyka Kaczyńskiemu cytat z Lenina. GW przechodzi samą siebie! Odpowiedz Link Zgłoś
eles55 Re: A co pisał Kuroń, Szechter, Michnik (Helena) 25.03.06, 17:12 Ale Oni nie uważali się za jedynych sprawiedliwych w czasach PRL, nie pluli na każdego, kto wg nich niewystarczająco aktywnie walczyli z komuną. Odpowiedz Link Zgłoś
kalawaw pepperoni_prawdziwy aleś głupi 25.03.06, 17:13 Nikt z członków pisuaru ani wszyscy pissy razem nie siedziały w komunistycznym pierdlu tyle co sam Adam Michnik. Zebrało się tego 7 czy 8 lat. Więc nie wyponijaj dupku niczego Michnikowi - dzieki takim jak on możesz niestety pisac dupne bzdety. A kaczor dał plamę - nikt nie wymagał pisania czegokolwiek o Leninie. Ani na maturze, ani magisterce czy doktoracie. Nie był to już okres stalinowski - skończył sie 25 lat wcześniej. Odpowiedz Link Zgłoś
lesio.kaczorek a co pisal Lesio na rok przed Sierpniem? 25.03.06, 21:35 Michnik z Kuroniem przynajmniej przestali czcic Lenina w latach 60-tych. Odpowiedz Link Zgłoś
szczypiorkowski Michnikowcy szperają po archiwach 25.03.06, 18:39 Całe bandy michniko-tusków zostały wysłane do archiwów, bibliotek, itp żeby szukać "haków" na Kaczyńskich. Niestety wszystkie "haki" prawdziwe i sfałszowane zostały już zużyte na początku lat 90-tych. Teraz zostaje tylko niewinne przywołanie Lenina - a dokładnie stosunku Lenina do konfliktu administracja - związki zawodowe. Lenin napisał mnóstwo książek, był wpływowym politykiem, więc czy naukowiec powinien jego działalność przemilczeć? Czymże jest wzmianka o Leninie w pracy doktorskiej wobec przynależności do partii komunistycznej Balcerowicza i całej czołówki PO, Unii Wolności, SLD, którzy na tej przynależności budowali całą swoją karierę. Co oni mówili na zebraniach, co pisali, chętnie bysmy teraz tego wysłuchali. Odpowiedz Link Zgłoś
lesio.kaczorek coz, przyjmuja metode Kaczynskich..... 25.03.06, 21:37 nosil Kaczor razy kilka wyciagajac ludziom rzeczy z zyciorysow, teraz sam musi doznac tego samego na wlasnej skorze.... Przypomne, ze Lesio stracil ministerialne stanowisko w AWS-owskim rzadzie po tym, jak zaczal kolegom z ugrupowania zagladac do teczek i szukac hakow.. Odpowiedz Link Zgłoś
q_vw ...szczypiorkowski... 25.03.06, 21:41 Nie wiem, czy tego nie widzisz, ale posługujesz się leninowską, bolszewicką retoryką, stosowaną przez cały okres peerelu... te "bandy michniko-tusków"... dawny czar moczaryzmu... :))) PiS-owi i jego zwolennikom naprawde szalenie blisko do peerelu... A co do samego Lenina... wybacz, ale jakże to wyjątkowo padalcowate, by w swej pracy o prawie cytować Lenina... tylko bolszewik mógł tak czynić... czyżby Kaczyńscy byli komunistami ? Odpowiedz Link Zgłoś
maruda.r Re: Michnikowcy szperają po archiwach 25.03.06, 22:07 szczypiorkowski napisał: > Całe bandy michniko-tusków zostały wysłane do archiwów, bibliotek, itp żeby > szukać "haków" na Kaczyńskich. ****************************************** Skoro Kaczyńscy wprowadzili uprawianie polityki metodą haków na przeciwników, to w czym problem? Kto mieczem wojuje, ten od miecza ginie. Odpowiedz Link Zgłoś
linon Re: Co ma Kaczyński do Lenina 25.03.06, 12:39 panie prezydencie, jak panu nie wstyd Odpowiedz Link Zgłoś
muflonex Co ma Kaczyński do Napoleona III 25.03.06, 13:05 Cytując Marksa (oczywiście ;> ): Cytat: "Hegel powiada gdzieś, że wszystkie wielkie wydarzenia i postacie historyczne występują, rzec można, dwukrotnie. Zapomniał dodać: za pierwszym razem jako tragedia, za drugim - jako farsa. Caussidiere zamiast Dantona, Louis Blanc zamiast Robespierre'a (...), bratanek zamiast stryja. Ludzie sami tworzą swoją historię, ale nie tworzą jej dowolnie, nie w wybranych przez siebie okolicznościach, lecz w takich, jakie już zastali, w okolicznościach danych i przekazanych. Tradycja wszystkich zmarłych pokoleń ciąży jak zmora na umysłach żyjących. I właśnie wówczas, gdy wydaje się, że pracują nad tym, by przeistoczyć siebie i to, co ich otacza, by stworzyć coś, czego nigdy jeszcze nie było, w takich właśnie epokach kryzysu rewolucyjnego przywołują oni trwożliwie na pomoc duchy przeszłości, przejmują od nich imiona, hasła bojowe i szaty, ażeby w tym uświęconym przez wieki przebraniu i w tym zapożyczonym języku odegrać nowy akt historii świata. Tak Luter przywdziewał maskę apostoła Pawła, rewolucja lat 1789-1814 drapowala się kolejno w togę republiki rzymskiej i cesarstwa rzymskiego, a rewolucja 1848 r. nie umiała się zdobyć na nic lepszego jak parodiowanie już to roku 1789, już to rewolucyjnych tradycji lat 1793-1795. Tak początkujący, który nauczył się nowego języka, tłumaczy go ustawicznie na język ojczysty; lecz ducha nowego języka przyswoi on sobie dopiero wówczas i wówczas dopiero władać nim będzie swobodnie, gdy potrafi się nim posługiwać bez reminiscencji i używając go zapomni o rodzimym języku." Zamiast Piłsudskiego i II RP, Jarosław Kaczyński i IV RP, zamiast Okrągłego Stołu ("tragedii") -"pakt stabilizacyjny" (farsa). Trzeba jednak zauważyć, że zmiany numerków RP z okazji zmian na stołkach nie są polską praktyką (Rzeczpospolite kończyły się w tragicznych okolicznościach, stąd byłaby taka konkluzja, że III RP też się tak skończyła...). Jest to praktyka francuska, a Kaczyński ze swoją IV RP bardziej przypomina "bratanka" czyli Napoleona III z jego II Republiką Francuską, która kończy 18 lat rządów liberalnej, miejskiej burżuazji z dworu Ludwika Filipa (tu: Aleksandra Kwaśniewskiego). Potem zresztą II Republika okazuje się za ciasna dla ambicji naszego bohatera... Cytat: "Podczas dni czerwcowych wszystkie klasy i partie połączyły się w partię porządku przeciw klasie proletariackiej jako partii anarchii, socjalizmu, komunizmu. "Uratowały" one społeczeństwo przed "wrogami społeczeństwa". Hasła starego społeczeństwa "własność, rodzina, religia, porządek" wydały one jako parol swoim wojskom i zagrzewały uczestników kontrrewolucyjnej wyprawy krzyżowej słowami: "Pod tym znakiem zwyciężysz!". Odtąd, gdy tylko jakakolwiek z licznych partii, które pod tym znakiem zrzeszyły się przeciw powstańcom czerwcowym, usiłuje w swym własnym interesie klasowym ostać się na rewolucyjnym placu boju, zwyciężają ją zawołaniem: "własność, rodzina, religia, porządek". Społeczeństwo tylekroć zostaje uratowane, ilekroć zacieśnia się krąg jego władców, ilekroć węższe interesy biorą górę nad interesami szerszymi. Każde żądanie najprostszej nawet burżuazyjnej reformy finansowej, najpospolitszego liberalizmu, najbardziej formalnego republikanizmu, najbardziej prymitywnej demokracji karane jest jako "zamach na społeczeństwo", a zarazem piętnowane jako "socjalizm". W końcu zaś samych arcykapłanów "religii i porządku" przepędza się kopnięciem z ich trójnogów pytyjskich, wyciąga w mrokach nocy z łóżek, wsadza do okratowanych karetek, wtrąca do więzień lub zsyła na wygnanie, ich świątynię zrównuje się z ziemią, knebluje się im usta, łamie ich pióra, drze w strzępy ich prawo - w imię religii, własności, rodziny, porządku. Pijane bandy żołdaków strzelają do siedzących na swoich balkonach mieszczańskich fanatyków porządku, bezczeszczą świętość ich ogniska domowego, bombardują dla zabicia czasu ich domy - w imię własności, rodziny, religii i porządku. Wreszcie wyrzutki społeczeństwa burżuazyjnego tworzą świętą falangę porządku, a bohater Krapiliński* wkracza do Tuilerii jako "zbawca społeczeństwa". _____________________________________________________________ *Krapiliński- postać z wiersza Henryka Heinego "Dwaj rycerze"; szlachcic polski, który trwonił swój majątek. (Krapiliński od francuskiego słowa "crapule", które oznacza opoja, żarłoka, a także hołotę). Krapilińskim nazywa Marks Ludwika Bonapartego. Odpowiedz Link Zgłoś
kiks8 Widziałes u prawdziwego komunisty 25.03.06, 16:19 kiedyś wstyd? Przynajmniej wiadomo dlaczego jego teczka ubecka taka cieńka,przeciez był niegroźny.To sie nazywa ustawić na wszelki wypadek Odpowiedz Link Zgłoś
albana2 Re: Co ma Kaczyński do Lenina 25.03.06, 23:15 Nie wiem, czy 36 lat temu, "swiezo upieczonemu" dr Kaczynskiemu snilo sie, ze zostanie prezydentem??? Odpowiedz Link Zgłoś
katolik_polski1 [...] 25.03.06, 12:43 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
gorby [...] 25.03.06, 12:48 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
maria333 Re: trzeba skonczyc z torunskim LUMPENkatolicyzme 25.03.06, 19:54 he he he he.. Dobre! Odpowiedz Link Zgłoś
krychaja Re: Dlaczego Michnik nie zostal zabity ! 25.03.06, 13:17 Chciales chyba powiedziec: Polacy liczcie na grom z jasnego nieba... Odpowiedz Link Zgłoś
janek344 Re: Dlaczego Michnik nie zostal zabity ! 25.03.06, 13:36 Koggo ty "katolik polski 1" uważasz za Polaka i według jakich kryteriów? Dla mnie Michnik jest bohaterem nie tylko dlatego, że w ramach "Solidarności" uczestniczył w walce o wolną Polskę ale także dlatego, że potrafił wybaczyć a więc okazał więcej zrozumienia dla chrześcijańskiego etosu niż wielu niby katolików ale głoszących właśnie nienawiść a nie miłość wzajemną braci w Chrystusie. Odpowiedz Link Zgłoś
wilmor1 [...] 25.03.06, 13:38 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
jama314 [...] 25.03.06, 14:29 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
seawolfie [...] 25.03.06, 17:17 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
rafvonthorn Re: Język "wilmora1" 25.03.06, 18:02 Ojojoj, przyganiał kocioł garnkowi :P. Prawda jest taka, że wilmor jest jednym z nielicznych chamów, którzy są przeciwko PiS. Ogromna większość jest już w PiSie... Odpowiedz Link Zgłoś
jama314 Dzięki Ci Człowieku! 25.03.06, 19:54 Dzięki Ci Człowieku za Twoją normalność. Czasem mam wrażenie że w tym coraz głębszym szambie "normalni" i wrażliwi niestety są w znakomitej mniejszości. Tym hienom (przepraszam te prawdziwe) wydaje się, że są tacy oryginalni i tacy macho i nawet im nie zaświta w łepetynach myśl o swoim porażającym i odrażającym prymitywizmie. Czasem trzeba chyba jednak im dziękować za to, że są po drugiej stronie barykady, bo inaczej można by nabrać wstrętu do swoich poglądów. Pozdrawiam i róbmy swoje. Odpowiedz Link Zgłoś
canard Re: Język "wilmora1" 25.03.06, 20:38 Szanowny seawolfie , jezeli "inteligentny czlowiek z jako takim wyksztalceniem " po przeczytaniu komentarzy wilmora1 natychmiast zmieni poglady na pisowskie , to dosyc marny jest ten poziom jego inteligencji, zreszta Twojej tez z tym usilowaniem grania jedynego madrego, slusznego, cytujacego nawet lacine.Czy pieknym jezykiem , czy tez radosnym komentuje sie dzalalnosc pisowska to na jedno wychodzi: zacofanie, ciemnota, zasciankowosc,buta, arogancja. I mozesz miec IQ 250 i tak mnie do nich nie przekonasz! Odpowiedz Link Zgłoś
jama314 Ale najpierw do książek! 26.03.06, 12:32 Ale najpierw walnij się w ten zakuty łeb i do książek. Zacznij od nauki pisania dla klasy II. Ogromne zaległości. Powodzenia! Odpowiedz Link Zgłoś
jrk1974 Re: Co ma Kaczyński do Lenina 25.03.06, 12:49 Nie wiem, jak to w latach siedemdziesiątych dokładnie było, choć czytałem trochę starszych książek prawniczych i wiem, że często nawet uznani autorzy robili na początku ukłon w stronę ideologii, a potem już pisali porządne merytorycznie prace. Ale mi zdarzyło się przeczytać o wiele późniejszy artykuł Lecha, chyba o normach dyspozytywnych a swobodzie umów, czy coś takiego. Praca niby naukowa, ale wodolejstwo i brak konkretów wybitne. Odpowiedz Link Zgłoś
pies_na_czarnych Re: Co ma Kaczyński do Lenina 25.03.06, 12:53 jrk1974 napisał: > Nie wiem, jak to w latach siedemdziesiątych dokładnie było, Wielu przecietniakow w tamtych czasach powolywalo sie na tego typu "autorytety" majac nadzieje, ze ich praca zyska na wadze i promotorzy nie beda smieli polemizowac. Caly Kaczor, caly On. :)) Odpowiedz Link Zgłoś
gorby Re: Co ma Kaczyński do Lenina 25.03.06, 12:54 Nie bylo takiego obowiazku. To byla nadgorliwosc ludzi,ktorzy chcieli przypodobac sie wladzy i zrobic kariere w PRL za wszelka cene. Odpowiedz Link Zgłoś
pies_na_czarnych Re: Co ma Kaczyński do Lenina 25.03.06, 12:57 gorby napisał: > Nie bylo takiego obowiazku. Oczywiscie, ze oficjalnie nie bylo:)) Bylo to jednak wskazane. To tak jak niektorzy w Boga wierza: "tak na wszelki wypadek, bo nigdy nie wiadomo" - cytat mijej ciotki :))))) Odpowiedz Link Zgłoś
jrk1974 Re: Co ma Kaczyński do Lenina 25.03.06, 13:03 Zgadzam się, że obowiązku nie było i pewnie Wielcy mali Bracia będą to tłumaczyć warunkami tamtych czasów i ówczesnym układem, ale przyzwoitość by wymagała, żeby przynajmniej teraz innym nie wytykali jakichś podobnych spraw. A tak przy okazji: pamiętacie może jak z 2 tygodnie temu u Lisa w programie "Co z tą Polską" Kurski naskoczył na Żakowskiego, gdy ten powiedział o Jarosławie, że ma problemy ze zrozumieniem idei wolności mediów bo wychował się za PRL-u. Święcie oburzony Kurski rzekł: "Wypowiedź, że pan Jarosław Kaczyński wychował się za PRL-u jest dla niego obraźliwa!". To gdzie on się w końcu wychował - na księżycu? Teraz mamy dowód, że nie na księżycu. Odpowiedz Link Zgłoś
tp.s.a Komunistyczna Partia Polski 25.03.06, 12:54 I ten ukłon pozostał do dziś dla wielkiego wodza? Zatem bracia wiedzą co mówią o Komunistycznej Partii Polski. Odpowiedz Link Zgłoś
absurdello Wszyscy się onanizują powołaniem na Lenina a ... 26.03.06, 01:57 pomijają informację zawartą w tym cytacie z pracy: już Lenin stwierdził, że zakład pracy może kiwać oracownika wedle swoich potrzeb, co i mamy na codzień dzisiaj gdzie się kiwa pracowników na potęgę ! Odpowiedz Link Zgłoś
nieomylny Przyszła kryska na matyska ? 25.03.06, 12:52 No proszę.Co na to Jarosław, który tak lubi innym wypominać przeszłość ich własną oraz ich przodków? Odpowiedz Link Zgłoś
idiotyzmy-kacze Czym skorupka za młodu nasiąknie 25.03.06, 12:52 tym na starość trąci. Teraz wiadomo skąd się wziął bolszewizm Kaczki. Odpowiedz Link Zgłoś
zapijaczonyryj Re: Co ma Kaczyński do Lenina 25.03.06, 12:58 na pierwszy rzut oka niski wzrost i postępująca łysina Odpowiedz Link Zgłoś
seawolfie Re: Co ma Kaczyński do Lenina 25.03.06, 13:01 O rany! Ale sensacja! Kaczyński użył słowa : Lenin! Debile o mentalności kibola maja uciechę, nawet nie starając się zrozumiec, o co chodzi w tych przytoczonych zdaniach. No, bo i nie o to chodzi. Ważne, by wylać troche żółci i poczuć sie lepiej. To, jak publiczność teleturniejów na widok tabliczki "oklaski", albo "buuuu". Instynkt stadny. Jutro usłyszymy, że Jarosław użył kiedys słowa na "k.."- czołowe media będa o tym pisac przez tydzień. A słyszałem też, że Ziobro przeszedł kiedyś na czerwonym świetle- następny tydzień histerii. Troche rozsądku w tej kibolsko- stadnej histerii by nie zaszkodziło. Odpowiedz Link Zgłoś
prinsik [...] 25.03.06, 13:05 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
nieomylny Re: Co ma Kaczyński do Lenina 25.03.06, 13:07 ...cóż nie byłoby takiej uciechy gdyby nie fakt, że Kaczyński i większość PiS-u tak bardzo uwielbiają innym wytykać różne fakty z przeszłości a nawet wypominać przeszłość rodziców. To zdaje się jeden z polityków PiS-u również wypominał Balcerowiczowi, że w swojej pracy naukowej sprzed 89 miał jakieś tam odesłanie do marksizmu? Odpowiedz Link Zgłoś
kataryna.kataryna Re: Co ma Kaczyński do Lenina 25.03.06, 13:20 seawolfie napisał: > O rany! Ale sensacja! Kaczyński użył słowa : Lenin! Debile o mentalności kibola > > maja uciechę, nawet nie starając się zrozumiec, o co chodzi w tych > przytoczonych zdaniach. No, bo i nie o to chodzi. Ważne, by wylać troche żółci > i poczuć sie lepiej. To, jak publiczność teleturniejów na widok > tabliczki "oklaski", albo "buuuu". Instynkt stadny. Dokładnie :))) Ciekawe czy sami rozumieją co ich tak oburza w tym fragmencie :))) Przecież ten fragment o niczym nie świadczy ponad to, że Kaczyński wskazuje źródło czegoś tam. Ani słowa afirmacji. Ale użył słowa Lenin i jest to kompromitujące :))) Odpowiedz Link Zgłoś
lidkawozniak Re: Co ma Kaczyński do Lenina 25.03.06, 13:47 W powoływaniu się na źródła czy postaci historyczne nie jest niczym złym. Tyle tylko, że w momencie, gdy powołujemy się na Lenina, to pokazujemy jednocześnie, że był on wart tego, by się na niego powołać. Jakoś to stoi w kontraście do tego, że Kaczyński jest zawziętym antykomunistą. Poza tym tu tak na prawde nie chodzi o nabijanie się z Kaczyńskiego (chociaż to jest śmieszne), tylko o to, że niektórzy go bronią twierdząc, że w tamtychczasach trzeba było się na Lenina powoływać, bo zdobyć tytuł naukowy, a co jest absolutnym kłamstwem... Odpowiedz Link Zgłoś
fryderyk.moreau Re: Co ma Kaczyński do Lenina 25.03.06, 15:12 > Przecież ten fragment o niczym nie świadczy ponad to, że Kaczyński wskazuje > źródło czegoś tam. Udajesz czy naprawdę nie wiesz, dlaczego powoływano się na Lenina w pracach naukowych w latach siedemdziesiątych? Nie potępiam Kaczyńskiego za ten cytat, bo inaczej jego praca by się nie ukazała. Ale była to forma konformizmu, który PiS tak bardzo piętnuje u innych (np. poprzez wytykanie Balcerowczowi, ze był w PZPR). Takie postępowanie nazywa się hipokryzją. Odpowiedz Link Zgłoś
fritz.fritz Re: Co ma Kaczyński do Lenina 25.03.06, 23:41 fryderyk.moreau napisał: > > Przecież ten fragment o niczym nie świadczy ponad to, że Kaczyński wskazu > je > > źródło czegoś tam. > > Udajesz czy naprawdę nie wiesz, dlaczego powoływano się na Lenina w pracach > naukowych w latach siedemdziesiątych? > > Nie potępiam Kaczyńskiego za ten cytat, bo inaczej jego praca by się nie > ukazała. Ale była to forma konformizmu, który PiS tak bardzo piętnuje u innych > (np. poprzez wytykanie Balcerowczowi, ze był w PZPR). Takie postępowanie nazywa > > się hipokryzją. > Masz racje. Odpowiedz Link Zgłoś
brukselek Re: Co ma Kaczyński do Lenina 25.03.06, 15:41 Dokładnie :))) Ciekawe czy sami rozumieją co ich tak oburza w tym fragmencie :))) Oczywiście że dokładnie,ale czy ty sam rozumiesz że nie rozumiesz? Odpowiedz Link Zgłoś
maruda.r Re: Co ma Kaczyński do Lenina 25.03.06, 21:57 kataryna.kataryna napisała: > Dokładnie :))) > Ciekawe czy sami rozumieją co ich tak oburza w tym fragmencie :))) > Przecież ten fragment o niczym nie świadczy ponad to, że Kaczyński wskazuje > źródło czegoś tam. Ani słowa afirmacji. Ale użył słowa Lenin i jest to > kompromitujące :))) ************************************* Afirmacją jest cytat "została dostrzeżona już przez Lenina", zaakcentowane słowem "już". Kompromitujesz się. Odpowiedz Link Zgłoś
rom48 Lubie cie ktaryna ale nie masz racji. 26.03.06, 10:01 Nie wiem czy pamietasz te czasy ale ja pamietam i jezeli ktos w tych latach powoluje sie na Lenina to jest powazna przeslanka by sadzic, ze jest miernota itakie przywolanie ma wytracic krytykom orez:) Odpowiedz Link Zgłoś
wanda43 Re: Co ma Kaczyński do Lenina 25.03.06, 13:43 A nie użył?przecież "teraz k...a my" to jego hasło. Odpowiedz Link Zgłoś
jasiuddd Re: Co ma Kaczyński do Lenina 25.03.06, 14:07 rozsądku to brakuje twoim szefom. gdyby nie ich opluwanie wszystkich i wszystkiego i wojna ze wszystkimi pies z kulawą noga nie zainteresowałby sie pracą Kaczynskiego. A tak cytujać pismo święte (ponoć ważna księga dla Pis i jego wielbicieli, choć w swietle ostatnich odkryć nie wiem czy nie są to pisma W>I>Lenina ;) słomkę w oku bliźniego widzisz a belki w swoim nie widzisz... to zreszta wyjaśniałoby zreszta dlaczego Kaczyńscy nie są skłonni do kompromisu po prostu nic nie widzą.... Odpowiedz Link Zgłoś
jack.flash Re: Co ma Kaczyński do Lenina 25.03.06, 15:44 Pani/Panu przydala by sie krotka powtorka z dobrego wychowania. Ale do dygresja. Niestety obaj bracia okazuja duzo podobienstw w formie politycznej do idealow socjalistycznych. A stare dzieje z lat 70? No coz, to oni grzebia sie w przeszlosci i zaleznie od sytuacji wywlekaja na wokande slabosci swych adwersarzy. Sami stali sie celem podobnych atakow. To dosc smutne, ale obecnie nagminny sposob prowadzenia walki politycznej. Odpowiedz Link Zgłoś
maruda.r Re: Co ma Kaczyński do Lenina 25.03.06, 22:00 seawolfie napisał: > O rany! Ale sensacja! Kaczyński użył słowa : Lenin! Debile o mentalności kibola > > maja uciechę, nawet nie starając się zrozumiec, ********************************** Wychodzi jednak na to, że sam jesteś debilem o mentalności kibola, bo nie przyczatłes nawet tego dosyc krótkiego artykułu. Kaczyński cytował swojego guru, akcentując swój pozytywny do niego stosunek. Odpowiedz Link Zgłoś
noducks Kaczor obronca narodu juz dawno "robi" za ruble. 25.03.06, 13:02 Kaczory to trzeci garnitur opozycjonistow, byli w opozycji bo nic nie mieli a chcieli sie dochapac - wladzy. A prawda jest taka Rydzyk - w latach 80-tych w niemczech handluje samochodami. dziwnym trafem w IIIRP robi zawrotna kariete na ktora trzeba pieniedzy. stoi za nim jeden majetny antysemita przebywajacy w ameryce pld, ktorego atutem sa dobre uklady z rosyjskimi sluzbami Giertych - to jego ojciec w roku 1991 zachecal aby Polska stala wiernie przy Gorbaczowie. Z malej partyjki LPR szybko przeradza sie w ogolnopolska partei. Zrodla finansowania nieznane Lepper- nic nie widzi zlego w "bialoruskiej demokracji" lukaszenki i chwali ten model gospodarki. lubi odwiedzac chiny i matiuszke rosje z tymi panami najlepiej naszemu kaczorkowi. prawda jest taka - rosyjskie sluzby specjalne za ruble kreuja polska scene polityczna. biora takich wichrzycieli, ktorzy wyplywaja jak g***no na powierzchnie z pomoca populizmu. cel jest jeden - sparalizowac przy pomocy polski unie europejska. a to machanie szabelka to tylko zaslona dymna, zeby ludzie sie nie zorientowali. Odpowiedz Link Zgłoś
jacekm22 Re: Kaczor obronca narodu juz dawno "robi" za rub 25.03.06, 13:40 Co do tego , ze ojciec Dyrektor i Lepper sa prowadzeni przez rosyjskie sluzby nie ma zadnych watpliwosci ..... Odpowiedz Link Zgłoś
scofield Re: Co ma Kaczyński do Lenina 25.03.06, 13:03 Mnie ta praca w ogóle nie dziwi, przecież pisał o prawie pracy, a w okresie, gdy połowa świata była opanowana przez doktrynę radziecką (z Polską włącznie), trudno było o tym nie wspomnieć. Naprawdę nie czepiajmy się pierdół, są poważniejsze sprawy za, które można krytykować prezydenta. Czepianie się wszystkiego jak krytykowanie sposobu w jaki chodzi czy pracy doktorskiej sprzed 30 lat sprawia wrażenie nagonki. Inna sprawa gdy zaczyna On wypominać przemówienia o Leninie Jaruzelskiemu. (w kampanii chciał je przyklepać Cimoszce). Odpowiedz Link Zgłoś
az100 Re: Co ma Kaczyński do Lenina 25.03.06, 13:22 Tylko pozornie masz rację. Rzeczywiście taka praca i występujący w niej Lenin raczej nie powinna dziwić. Ale weź pod uwagę, że to właśnie PiS i sam LK narzucili nam taki standard dyskusji publicznej: nieważne, jaki jest Donald Tusk ale ważne, że miał dziadka w wermahcie. Kto mieczem wojuje ten od miecza ginie. Uważam, że każdy Polak ma pełne prawo obecnie nazwać urzędującego Prezydenta Czerwonym Doktorem. Odpowiedz Link Zgłoś
scofield Re: Co ma Kaczyński do Lenina 25.03.06, 16:13 Kogo to wszystko obchodzi, mówię właśnie o tym, że dołączamy do grupki idiotów, która upatruje w pochodzeniu przodków, czy tym co kto pisał i jak bardzo był opozycyjny za Nieboszczki Komuny, jedynego niemalże wskaźnika jego patriotyzmu i przydatności do rządzenia. Mam głęboko gdzieś co pisał Kaczyński w swojej pracy doktorskiej, liczy się dla mnie to, że zachowuje się jak gbur i ma nasrane we łbie, co widzą wszyscy na świecie z wyjątkiem 20-30 proc. Polaków. Niech w końcu ktoś w tym kraju znowu zacznie patrzeć w przyszłość i zastanowi się co może zrobić konkretnego, a nie czym jeszcze można komuś przysr... Odpowiedz Link Zgłoś
brokowisko Co ma Kaczyński do Lenina -milosc od pierwszgo... 25.03.06, 13:55 ...wejrzenia! Teraz wszytko jest jasne! Nastepny do analizy: Dorn i Wasserman - IPN do roboty ( nie palic dokumentow !) Odpowiedz Link Zgłoś
korzen Re: Co ma Kaczyński do Lenina 25.03.06, 13:05 Trzeba przegonić ten układ, który tak wściekle się trzyma! Odpowiedz Link Zgłoś
tlenny Lenin na prezydenta! 25.03.06, 13:11 Po prostu żenujące! Oskarżają Łuczywo, że jej ojciec był w KPP, a ona manifestuje jego komunistyczne poglądy na łamach GW. A tu takie rzeczy! Daj Boże, żeby specjlaiści od PR Platformy dobrze wykorzystali tę pracę doktorską Kaczora podczas kampanii. Odpowiedz Link Zgłoś
bajt52 Re: Co ma Kaczyński do Lenina 25.03.06, 13:14 Trzeba jak najszybciej poprawić Konstytucję,żeby było jak u Łukaszenki:dożywotnio! Odpowiedz Link Zgłoś
faraon1981 W latach 70. inaczej się nie dało? 25.03.06, 13:16 Jaki pan prezes wyrozumiały! Inaczej się nie dało! Szkoda, że wobec innych nie bywa równie wyrozumiały. Dość poczytać, co mówi o wykształconych za komuny sędziach Trybunału. Ja z tym Leninem nie mam problemu. Ale takich ludzi należy, niestety, potraktować ich własną miarą! Odpowiedz Link Zgłoś
kutas.wielgus Mnie to nie dziwi! 25.03.06, 13:21 Przecięż wszystko co głoszą, głosili i będą głosić karzełki i pokraki z dawnego PC i ZChN to wypisz wymaluj "socjalistyczna sprawiedliwość społeczna". Odpowiedz Link Zgłoś
az100 Re: Napiszcie coś o tow. Geremku, byłym I sekreta 25.03.06, 13:25 Po co? Przecież Geremek nie jest Prezydentem. Mieliśmy Czerwonego Ola, teraz mamy Czerwonego Doktora! Zwalczmy ten czerwony układ. Odpowiedz Link Zgłoś
kelowna Re: Napiszcie coś o tow. Geremku, byłym I sekreta 25.03.06, 13:53 Co ma piernik do wiatraka? Odpowiedz Link Zgłoś
brokowisko Najpierw skonczmy z Kaczynskim pozniej nastepni! 25.03.06, 13:57 Dorn , Wasserman i pozostali PiSowcy ! Odpowiedz Link Zgłoś
kolargolo Geremek nie byl I sekretarzem 25.03.06, 17:05 i na pewno nie powolywal na wazne funkcje tych co katowali opozycje w stanie wojennym w wiezieniach. Odpowiedz Link Zgłoś
brokowisko Co ma Kaczyński do Lenina Te same metody ! 25.03.06, 13:20 "Możliwość dążenia administracji zakładu pracy do realizacji postawionych zadań kosztem naruszenia uprawnień pracowników została dostrzeżona już przez Lenina. Odegrała ona pewną rolę w kształtowaniu leninowskiej koncepcji związków zawodowych" Wczoraj Lenin dzisiaj Ja - Kaczynski ! Odpowiedz Link Zgłoś
arahat1 tylko skad klony lenina wezma aurore????? 25.03.06, 13:22 a kto bedzie dziezrynskim??? Odpowiedz Link Zgłoś
krupab Re: tylko skad klony lenina wezma aurore????? 25.03.06, 13:26 hmm... dzierżyńskiego juz maja i to w dwóch osobach (moze jakiś backup?) czyli Krwawego Ludwika i Nieomylnego Ziobrę... a Aurora, no to bedzie inna forma - w naszym wypadku zastapi ją pewna rozgłośna radiowa z pewnego miasta nad wisłą, któryą rzadzi pewien ksiądz z pewnego zakonu (ach, ta konspiracja ;) ) Odpowiedz Link Zgłoś
az100 Re: tylko skad klony lenina wezma aurore????? 25.03.06, 13:27 krupab napisał: > hmm... dzierżyńskiego juz maja i to w dwóch osobach (moze jakiś backup?) czyli > Krwawego Ludwika i Nieomylnego Ziobrę... a Aurora, no to bedzie inna forma - w > naszym wypadku zastapi ją pewna rozgłośna radiowa z pewnego miasta nad wisłą, > któryą rzadzi pewien ksiądz z pewnego zakonu (ach, ta konspiracja ;) ) Dodaj do tego Wodnego Człowieka to będzie Trójca. Odpowiedz Link Zgłoś
brokowisko Re: tylko skad klony lenina wezma aurore????? 25.03.06, 13:26 J a r e k ! ! ! ! Odpowiedz Link Zgłoś
tusek.wrrr [...] 25.03.06, 13:24 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
sebastian64 o Jarosławie też ktoś tu kiedyś pisał 25.03.06, 13:32 Masz jakieś informacje? Odpowiedz Link Zgłoś
plmlp Wielki Kaczy Pragmatyk. Można to zrozumieć, szczeg 25.03.06, 14:05 ólnie przed zawiązanie koalicji "Prawa ze Sprawiedliwością" i Samoobrony pełnej przestępców. Odpowiedz Link Zgłoś
wan4 Dla mnie BOMBA :))))) 25.03.06, 17:12 Już wiem skąd u Kaczorów ta dialektyka marksistowsko-leninowska zamiast logiki Arystotelesowskiej Odpowiedz Link Zgłoś
fritz.fritz Ludzie, wtedy Lenin byl zawsze miedzy nami :), i 25.03.06, 19:39 wlasciwie byl to ulubiony sposob zaszydzenie z komuchow: nikt nie mogl powiedziec, ze Lenin nie mial racji. Pogadajcie troche ze starszymi na temat realiow z czasow dyktatury komunistycznej i wlasnie, o Leninie, jako alibi na wszystko :::))) musialem zaczac sie smiac. Odpowiedz Link Zgłoś
jjr44 eee.... myślę że nie 25.03.06, 20:01 Starasz sie fritz ale nie jesteś wiarygodny. nawet przytaczane fragmenty nie potwierdzają tego co piszesz. Ja ująłbym to tak: to było dawno i wtedy takie czasy były, że ludzie w takiej głupawej manierze pisali. oczywiście problemu by nie było gdyby pis innym nie grzebał w zyciorysach a prezesa nie stroił w szaty nieomylnego antykomunisty. Gdyby prezes nie wytykał kuroniowi, michnikowi, balcerowiczowi i innym pzpr przeszłości i rózowosci to nikt by mu do pracy doktorskiej nie zagladał. Prezes sam jest sobie winny. Poczytaj sobie może publikacje leszka moczulskiego sprzed nawrócenia. jr nowak, ksiądz bartnik, ksiądz bajda też fajnie pisali. Gazeta polska ostatnio cytowała. Jakbyś miał pokusy stosowania argumentów ad personam: jestem stary wiec komunizm pamiętam, pracowałem na uczelni (duży, dobry uniwersytet) i zrobiłem doktorat. lenina w nim nie wspominałem, nikogo to nie obchodziło. Odpowiedz Link Zgłoś
fritz.fritz Re: eee.... myślę że nie 25.03.06, 20:18 jjr44 napisał: > Starasz sie fritz ale nie jesteś wiarygodny. nawet przytaczane fragmenty nie > potwierdzają tego co piszesz. Ja ująłbym to tak: to było dawno i wtedy takie > czasy były, że ludzie w takiej głupawej manierze pisali. oczywiście problemu by nie było gdyby pis innym nie grzebał w zyciorysach a prezesa nie stroił w szaty > nieomylnego antykomunisty. on byl antykomunista, nieomylny byl tylko Lenin zawsze zywy. >Gdyby prezes nie wytykał kuroniowi, michnikowi, Tego nie slyszalem Prezes sam jest sobie winny. > Poczytaj sobie może publikacje leszka moczulskiego sprzed nawrócenia. jr nowak> ksiądz bartnik, ksiądz bajda też fajnie pisali. Gazeta polska ostatnio > cytowała. Z jakich lat konkretnie. Czy wszyscy oni pisali te publikacje przed czy po otrzymaniu dyplomow, doktoratow etc. ? To jest naprawde bardzo wazne. > Jakbyś miał pokusy stosowania argumentów ad personam: jestem stary wiec > komunizm pamiętam, pracowałem na uczelni (duży, dobry uniwersytet) i zrobiłem > doktorat. lenina w nim nie wspominałem, nikogo to nie obchodziło. To moze to nie byla szkola gospodarcza. Z cala pewnoscia wiesz, ze miedzy roznymi fakultetami byly olbrzymie roznice. Np. z jednej strony historia, filozofia i polonistyka, i gospodarka jako "specjalna" dziedzina a po drugiej np. oddzialy matematyki, fizyki. Do tego zalezalo bardzo duzo od lokalnych sil uczelnianych, a wtedy docenci marcowi stali bardzo wysoko w kursie na umocnionych stanowiskach. Odpowiedz Link Zgłoś
jjr44 Re: eee.... myślę że nie 25.03.06, 20:42 Żeby było jasne: kaczorów nie znoszę i ich pogladów nie podzielam natomiast z tego doktoratu to sie nie wyśmiewam jakoś bardzo bo generalnie guzik mnie obchodzi co kaczor robił 30 lat temu i ma to mały wpływ na jego ocenę. Nie lubie go za to co robi teraz. I nie lubie go za to wywlekanie ludziom przeszłości aż do przodków w wermahcie i kpp więc tylko z tego powodu mogę miec radochę że ktoś mu się rewanżuje tym samym. Trudno mi poda źródła o które pytasz: jr nowak i obaj księża cytowani byli przez gazetę polską (któej nie lubie, nie czytam i na kórą trafiłem przez przypadek czysty) i byłem zaskoczony cytatami z publikacji o datach 1984, 1986 panów którzy teraz działją ostro u ojca dyrektora. Cytaty były takie powiedziałbym marksistowskie i raczej prokomunistyczne. I to były lata po stanie wojennym a panowie teraz tropią postkomunistów i różowych :-))) Jka cię interesuje to poszukaj w archiwum GP za ostatni rok - nie wiem dokładnie kiedy to było. Co do moczulskiego to też nie podam ci dat ale jego nawrócenie było bardzo gwałtowne: pisał o komuniźmnie, walce klas i tp. bzdetach a potem od razu organizował KPN i szedł za to siedziec. na pewno było to już po 1968 rok. No widzisz takie paradoksy: jak spojrzysz z jednej strony to siedział 7 lat w wiezieniu za niepodległa polskę a z drugiej strony tajny współpracownik lech 1969-1977 tak orzekł sąd lustracyjny. Pomyśl o tym jak będziesz gardłował za lustracją w wydaniu pis. Odpowiedz Link Zgłoś
fritz.fritz Re: eee.... myślę że nie 25.03.06, 23:35 > Co do moczulskiego to też nie podam ci dat ale jego nawrócenie było bardzo > gwałtowne: pisał o komuniźmnie, walce klas i tp. bzdetach a potem od razu > organizował KPN i szedł za to siedziec. na pewno było to już po 1968 rok. No > widzisz takie paradoksy: jak spojrzysz z jednej strony to siedział 7 lat w > wiezieniu za niepodległa polskę a z drugiej strony tajny współpracownik lech > 1969-1977 tak orzekł sąd lustracyjny. Pomyśl o tym jak będziesz gardłował za > lustracją w wydaniu pis. Tja, problem z lustracja jest taki, ze jej nie ma. To ze ludzie byli czesto az do czasu roznych wydarzen "uwiedzeni" przez wspaniala idee komunizmu, jest rowniez jasne, i ze tacy ludzie musieli miec swoj wlasne aha przezycie, zeby pojac o co chodzi. I wtedy z rownym zdecydowaniem staneli przeciwko systemowi. Zdaje sie, ze Moczulski do nich rowniez nalezy. Znam pare osob, ktore mialy takie aha przezycie. Dowcip polega na tym, ze wszystko co sie wydarzylo do Solidarnosci w ciagu 30 lat, i sama Solidarnosc powinna byc nawet dla najbardziej "uwiedzionego" zrozumieniem natury systemu, z jakim mielismy docznienia. Oczywiscie u ludzie wystarczajaco inteligentnych. Byli rowniez inni, ktorzy wierzyli do konca w ta religie i wierza w nia nadal i sa przy tem extremalnie uczciwi. Takich ludzi tak samo respektuje jakby wierzyli w Pana Boga. To nie jest ich wina. Czego nie cierpie, to bedac mlodymi, inteligentnych i bystrymi, tylko i wylacznie dla kariery wstepowali od partii. Co do PO: mniej wiecej 4 miesiace przed wyoborami uwazalem Tuska za dobrego kandydata, a PiS za dobre uzupelnienie. Potem zmienilem zdanie. Co do wehrmachtu: www.itvp.pl/konfrontacja/odcinek/i.tvp/cat/84/lp/1654 Tam sa dwie audycje o mediach, chyba w pierwszej jest bardzo ciekawa informacja, nagranie TVN o dziaku. Moze tez bedziesz miec aha przezycie? ADAPTIVE Communication Environment (ACE), Odpowiedz Link Zgłoś
ddb2 Re: Ludzie, wtedy Lenin byl zawsze miedzy nami :) 25.03.06, 20:30 Nigdy nie bylo Lenina miedzy moimi bliskimi. W tamtych latach bylo w mojej rodzinie bronionych kilka prac doktorskich z roznych dziedzin i nikt nie powolywal sie na mysl komunistyczna i jakos sie udalo. Malo tego, jedna osoba sluzyla zawodowo w Wojsku Polskim, zakonczyla kariere w st. pulkownika i udalo jej sie nie wstapic do partii (jedynej slusznej zreszta)! Odpowiedz Link Zgłoś
evito teraz widac jak sie mszcza komunisci, metody PZPR 25.03.06, 19:03 wan4 napisał: > Już wiem skąd u Kaczorów ta dialektyka marksistowsko-leninowska zamiast logiki > Arystotelesowskiej > Odpowiedz Link Zgłoś
dziedzicznacytadelafinansjery A ja się pytam, pytam się 25.03.06, 16:50 Cóż jest gorsze: powoływać się na Lenina w pracy doktorskiej, czy chlać wódę z Urbanem? Rozumiem, że to pierwsze może budzić wesołość, ale co w takim razie może budzić to drugie? Odpowiedz Link Zgłoś
rafvonthorn Re: A ja się pytam, pytam się 25.03.06, 18:00 Widzisz, chodzi o to, by poukładać system polityczny tak, żeby było całkowicie obojętnym, kto z kim co pije. można to osiągnąć jedynie przez całkowitą "transparetność" mechanizmów politycznych i wycofanie państwa z jak największych połaci życia publicznego. Zmiana ordynacji na prawdziwie większościową (nie mieszaną) byłaby dobrym początkiem... Odpowiedz Link Zgłoś
rom48 A co ty Michnika mieszasz.On jest tylko redaktorem 25.03.06, 19:13 miernej gazety a nie "wielikim antykomunistycznym" politykiem. Odpowiedz Link Zgłoś
kobieta_rakieta [...] 25.03.06, 13:37 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
jola_z_dywit co ma wermaht do SAM00BR0NY 25.03.06, 15:39 Upomonanie się o godność i pracę jest niegodziwością.? Odpowiedz Link Zgłoś
rafvonthorn Re: co ma wermaht do SAM00BR0NY 25.03.06, 15:54 Jeśli ma to być zrealizowane za pomocą socjalistycznego (solidarnego) złodziejstwa, to tak. Odpowiedz Link Zgłoś
rom48 Jezeli tylko dla siebie to tak. A Leper i spolka 25.03.06, 19:21 upominja sie o prace tylko dla siebie. Pomysl o tym jezeli potrafisz myslec a nie tylko powtarzac wyborcze slogany Odpowiedz Link Zgłoś
maureen2 Re: Co ma Kaczyński do Lenina 25.03.06, 13:25 w tamtych czasach w różnych pracach znajdowały się odniesienia do socjalistycz- nych osiągnięć w danej dziedzinie,po czym następował wywód właściwy. Odpowiedz Link Zgłoś
brokowisko Co ma Kaczyński do Lenina - Milosc! 25.03.06, 13:28 I to od pierwszego wejrzeznia! Co za PATRIOTA ! Przyklad dla Narodu ! Nasze Sloneczko ! Wole dziadk Odpowiedz Link Zgłoś
brokowisko Co ma Kaczyński do Lenina -czerwien ! 25.03.06, 14:01 Byli czerwoni i bardziej czerwoni , ktorzy powolywali sie na Lenina i Stalina! A dzisiaj sa ........! Fajne ! Bialorus w Polsce ! Odpowiedz Link Zgłoś
brukselek Re: Co ma Kaczyński do Lenina 25.03.06, 15:45 maureen2 napisała: > w tamtych czasach w różnych pracach znajdowały się odniesienia do socjalistycz > - > nych osiągnięć w danej dziedzinie,po czym następował wywód właściwy. Co ty nie powiesz?To dlaczego Michnik nie powoływał sie na takie osiągnięcia w swoich pracach Odpowiedz Link Zgłoś
maureen2 Re: Co ma Kaczyński do Lenina 25.03.06, 16:27 czy pan Michnik publikował jakieś badania naukowe lub inne ? Odpowiedz Link Zgłoś
ssierota "Umowa o świadczenie przez osobę trzecią" 25.03.06, 13:27 I za cos takiego dostaje sie doktorat... Humanisci! wytlumaczcie mi co wy tak naprawde robicie w tych swoich badanich "naukowych" Ss Odpowiedz Link Zgłoś
bio.mum Ze specjalną dedykacją 25.03.06, 13:28 dla miłościwie nam panującego Prezydenta Lecha Kaczyńskiego:) Odpowiedz Link Zgłoś
piwi77 Tow. Lech Kaczynski ma dwie szkapy. W zaleznosci 25.03.06, 13:30 od kierunku wiatru, wie na ktora trzeba wsiasc. Odpowiedz Link Zgłoś