Dodaj do ulubionych

Prezydent zaprosił PO; PO nie wie czy przyjdzie

    • sclavus Re: CO wy na TO????? - <a href="<a href="http://haribu" target 27.03.06, 14:10
      haribu napisał:

      > CO wy na TO????? - haribu.blog.onet.pl/

      ...tumaństwo... wyższego rzędu....
      I nic więcej - po co tracisz czas?? Na te pierdoły - przemyślenia półgłówka...
      Chciałes wiedzieć co ja na to - no to wiesz... :))
    • silesius.monachijski Juz wiadomo: pojda Tusk, Rokita i Schetyna 27.03.06, 14:17
      Ciekawe zestawienie, bo wiadomo, ze Schetyna i Rokita raczej sie nie lubia, zas
      PO we Wroclawiu (Zdrojewski) byla za majowymi wyborami. Ponadto - widzialem to
      w "Co z ta Polska" - Tusk ponoc w wywidzie dla "Ozonu" mial zmienic zdanie w
      sprawie wyborow; HGW, ktora byla w studio, mocno sie zarumienila, i twierdzila,
      ze nic sie nie zmienilo; na to Lis: "No chyba sie zmienilo"; w PO trwaja jakies
      dziwne gierki; wcale bym sie nie zdziwil, gdyby jednak ostatecznie zgodzili sie
      na majowy termin wyborow
      • echo_o Re: Juz wiadomo: pojda Tusk, Rokita i Schetyna 27.03.06, 14:20
        Tusk, Rokita, Schetyna = Komisja Trójstronna, tudzież Trójkąt Bermudzki idą
        razem, by każdy każdemu mógł patrzeć na...usta :)
        • silesius.monachijski Re: Juz wiadomo: pojda Tusk, Rokita i Schetyna 27.03.06, 14:23
          i pewnie masz racje: zaufanie jest dobre, ale kontrola lepsza

          echo_o napisała:

          > Tusk, Rokita, Schetyna = Komisja Trójstronna, tudzież Trójkąt Bermudzki idą
          > razem, by każdy każdemu mógł patrzeć na...usta :)
      • m15 litości-schetyna na salony? 27.03.06, 14:29
        po paru latach ktos powie o podejrzanych gościach odwiedzajacych
        pałac ,wiemy ,że poprzednio bywało tam wielu aferzystów ,czas zmienić obyczaje
        • m15 jeśli schetyna to może i piskorski 27.03.06, 14:31
          wszak jest osoba bardzo wpływową w PO(układowa frakcja w-wska)
          • silesius.monachijski A Lewandowski, a Bielecki, a Merkel, a Palikot? 27.03.06, 14:36
            to ci dopiero "elyta" to cale POszolomstwo

            m15 napisał:

            > wszak jest osoba bardzo wpływową w PO(układowa frakcja w-wska)
        • echo_o Ładnie to Kolega ujął :))))) 27.03.06, 14:38
          • silesius.monachijski Re: Ładnie to Kolega ujął :))))) 27.03.06, 14:42
            dziekuje; pare "POlszewickich tuzow" mialem okazje poznac, stad tez i moja
            szczegolna atencja w stosunku do tego srodowiska; natomiast w rzeczy samej
            interesuje mnie, kiedy ta PO zacznie im pekac; juz chyba wkrotce
    • sycophant Re: Prezydent zaprosił PO; PO nie wie czy przyjdz 27.03.06, 14:37
      Zauwazyliscie ze Galbuś chyba stracił żołd? Ostatnio jakby mniej aktywny się
      stał, jeden-dwa posty na arta - z tego chyba na chleb się nie uzbiera?
    • gmork1 Re: Prezydent zaprosił PO; PO nie wie czy przyjdz 27.03.06, 14:41
      Kaczyński wysłał zaproszenie w ostatniej chwili. Sprytne. Teraz jak przywódcy PO nie zdążą zjechać do Warszawki na spotkanie to PiS będzie mogło krzyczeć, że to PO jest winne. Świetna manipulacja. Brawo!
    • michal_k1 Iść do Prezydenta którego brat nazywa nas 27.03.06, 14:46
      LUMPENLIBERAŁAMI to skandal !!! !!!

      Miałem głosować na Tuska i PO licząc na koalicję z PiSem.Nic dziwnego ponieważ
      mam poglądy lumpenliberalne.Trochę zdziwiony dowiedziałem się od Tuska że PiS
      to bolszewicy.Nie żebym zwątpił w przywódców partii ale mogli mi to wcześniej
      powiedzieć.Być może mówili ale akurat umknęło to mojej uwadze.Musieli mowić!
      Wcale nie zdziwiło mnie zachowanie Kaczyńskich że prawda o nich samych
      doprowadziła ich do stanu wielkiego wzburzenia.Nazwać antykomunistę komunistą
      to największa obelga.W krótkim czasie cała Polska dowiedziała się że liberał to
      zboczeniec i bandyta.Pomyślałem sobie że to wszystko to tylko wyborcza retoryka
      więc spokojnie obserwowałem dalej ten kabaret.Wiedziałem,że Tusk nad wszystkim
      panuje i po wyborach razem z Kaczyńskimi będziemy śmiali się z tej szopki.Gdy
      Tuska w wyborach poparł Urban,Miller i Kwaśniewski a sam Tusk o Kwaśniewskim
      wypowiadał się jak o mężu stanu zacząłem się zastanawiać,czy da się pogodzić
      konserwatywny liberalizm z ubecka tradycją.Ale uspokoiłem się że w ten sposób
      komuchy zagłosują na nas co pozwoli ich szybciej wykończyć.Nie poszedłem jednak
      na wybory ponieważ sondaże pokazywały miażdzącą przewagę PO i Tuska.Gdyby
      sondaże były fałszowane to na pewno Tusk by to zauważył i nam
      powiedział.Niestety wybory przegrałem,ale cieszyłem się że i tak z PiSem mamy
      ogromną przewagę i będziemy razem oczyszczali Polskę z patologii.Zaczęły się
      rozmowy o koalicji i po wielu dniach słuchałem Rokitę który o 17 mówił z
      radością że uzyskano ponad 90% zgodności z PiSem.Widząc,że wszystko jest już
      załatwione poszedlem spokojnie spać.Rano obudziłem się i po włączeniu
      telewizora dowiedziałem się,że jesteśmy w zdecydowanej opozycji.Doznałem szoku
      myśląc,że straciłem zmysły.Pobiegłem do łazienki i wylałem na głowę kubeł
      zimnej wody licząc,że powstrzyma to halucynacje.Niestety gdy ponownie z mocno
      bijącym sercem włączyłem telewizor to okazało się,że Kaczyńscy to moherowe
      berety i zawsze chcieli koalicji z Lepperem i Giertychem.Myśląc że oszalałem
      uderzyłem mocno głową o ścianę,aby przywrócić wewnętrzną równowagę metodą
      wstrząsową...Ledwo mnie w szpitalu odratowano.Lekarz powiedział,że już takich
      metod leczenia dawno się nie stosuje i zalecił spokój.Ze spokojem więc udałem
      się do domu i ponownie włączyłem telewizor aby przekonać się,że z moim umysłem
      jest już w porządku.Niestety trafiłem na konferencję prasową Tuska.O spokoju
      mogłem już zapomnieć w świetle mrożących krew w żyłach faktów.Ze słów lidera
      wynikało że w czasie gdy byłem nieprzytomny Kaczyński wprowadził komunistyczną
      dyktaturę.Pozbawiono obywateli liberalnej wolności.Ziobro z Wassermanem
      stosując prowokacje polowali na liberalnych polityków.Dowiedziałem się od
      Tuska,że Ziobro wypuszcza z więzienia nawet morderców którzy zlinczowali
      jakiegoś poczciwego emeryta,aby zrobić miejsce dla naszych najlepszych
      polityków:Piskorskiego,Merkla,Schetyny i Lewandowskiego.Rokita powiedział,że
      PiS stworzył nawet agenturę która zajmuje się zniesławianiem samego Tuska.Nie
      myśląc wiele zabarykadowałem drzwi aby nie dopuścić siepaczy Ziobry i
      Wassermana.Potem niestety mój stan się znacznie pogorszył ponieważ już nic nie
      mogłem zrozumieć.Przepraszam ale napiszę co mi się wydawało,chociaż będzie to
      brzmiało idiotycznie.Z góry więc za to majaczenie chorego umysłu
      przepraszam.Wydawało mi się że widzę Tuska atakującego PiS za brak realizacji
      swojego wyborczego programu i realizowanie programu Platformy.Mój chory umysł
      dostrzegł,że w tym komunistycznym rządzie ministrami są Religa i Gilowska co
      przecież nie było możliwe.Oraz że Platforma w koalicji z Lepperem i Giertychem
      wymusiła uchwalenie wbrew rządowi ustawy o becikowym dla milionerów.To
      oczywiście absurd ponieważ tak odpowiedzialna partia pragnąca obcięcia
      socjalnych wydatków państwa nie wyrzucałaby pieniędzy podatników w błoto.Potem
      działy się jeszcze dziwniejsze rzeczy.Platforma z LPR i Samoobroną opanowała
      Sejm aby jak najszybciej uchwalić budżet Rządu do którego była w twardej
      opozycji.Co więcej groziła wyborem fałszywego marszałka Sejmu,czyli zwyczajnym
      zamachem stanu.Mój stan już był tak ciężki że wydawało mi się,że PiS robi
      wszystko aby jego własny budżet przepadł w Sejmie.A prezydent gotowy był
      naruszyć konstytucję aby uchwaleniu budżetu zapobiec.Jeszcze głupsze było to że
      wydawało mi się że opozycja robiła wszystko aby nowych wyborów nie było,czyli
      aby nadal rządził PiS...Tego było za wiele.Widząc to wszystko ponownie
      straciłem przytomność...U nas w Tworkach jest teraz piękna pogoda.Żywią nas
      dobrze.Nie narzekam.Staram się nie oglądać telewizji ponieważ mój stan niestety
      wcale się nie poprawia.No bo pomyślcie tylko czy zdrowy na umyśle człowiek
      mógłby uwierzyć w to że oczyszczanie Platformy z patologii będzie polegało na
      tym że Piskorski wyrzuca Piterę z PO za niegodne zachowanie? I czy jest możliwe
      aby to Piskorski namaszczał Komorowskiego na nowego przewodniczącego Partii?
      Czy jest możliwe aby właśnie Piskorski decydował czy Gronkiewicz-Waltz może być
      kandydatką PO na prezydenta Warszawy? Czy coś takiego w realnym świecie jest
      możliwe? CDN

      • m15 ech biedaku,niestety-wszystko co miałeś za rojenia 27.03.06, 15:23
        > wymusiła uchwalenie wbrew rządowi ustawy o becikowym dla milionerów.To
        > oczywiście absurd ponieważ tak odpowiedzialna partia pragnąca obcięcia
        > socjalnych wydatków państwa nie wyrzucałaby pieniędzy podatników w
        błoto.Potem
        > działy się jeszcze dziwniejsze rzeczy.Platforma z LPR i Samoobroną opanowała
        > Sejm aby jak najszybciej uchwalić budżet Rządu do którego była w twardej
        > opozycji.Co więcej groziła wyborem fałszywego marszałka Sejmu,czyli
        zwyczajnym
        > zamachem stanu.Mój stan już był tak ciężki że wydawało mi się,że PiS robi
        > wszystko aby jego własny budżet przepadł w Sejmie.A prezydent gotowy był
        > naruszyć konstytucję aby uchwaleniu budżetu zapobiec.Jeszcze głupsze było to
        że
        >
        > wydawało mi się że opozycja robiła wszystko aby nowych wyborów nie było,czyli
        > aby nadal rządził PiS...Tego było za wiele.Widząc to wszystko ponownie
        > straciłem przytomność...U nas w Tworkach jest teraz piękna pogoda.Żywią nas
        > dobrze.Nie narzekam.Staram się nie oglądać telewizji ponieważ mój stan
        niestety
        >
        > wcale się nie poprawia.No bo pomyślcie tylko czy zdrowy na umyśle człowiek
        > mógłby uwierzyć w to że oczyszczanie Platformy z patologii będzie polegało na
        > tym że Piskorski wyrzuca Piterę z PO za niegodne zachowanie? I czy jest
        możliwe
        >
        > aby to Piskorski namaszczał Komorowskiego na nowego przewodniczącego Partii?
        > Czy jest możliwe aby właśnie Piskorski decydował czy Gronkiewicz-Waltz może
        być
        >
        > kandydatką PO na prezydenta Warszawy? Czy coś takiego w realnym świecie jest
        > możliwe? CDN
        >
        chorego umyslu to prawdziwa codzienność,szczęście ,że nie byłeś na wyborach ,bo
        twój stan(jako prawdziwego polaka i patrioty)uległby jeszcze większemu
        pogorszeniu,wracaj do zdrowia ,o polskę się nie martw ,damy radę i czerwonym i
        różowym:-)))
    • wodzo77 Re: Prezydent zaprosił PO; PO nie wie czy przyjdz 27.03.06, 14:47
      Czy ta rozmowa też będzie nagrywana?.
    • silesius.monachijski POszolomy maja znow szanse, zeby zaistniec 27.03.06, 15:10
      w mediach; zapewne juz wieczorem zwoalja konferencje prasowa, na ktorej oglosza
      swoje "prawdy" - sam do konca nie wiem, czy oni przypadkiem jednak na te wybory
      sie nie zgodza;
      • m15 w każdym przypadku mają przechlapane 27.03.06, 15:13
        silesius.monachijski napisał:

        > w mediach; zapewne juz wieczorem zwoalja konferencje prasowa, na ktorej
        oglosza
        >
        > swoje "prawdy" - sam do konca nie wiem, czy oni przypadkiem jednak na te
        wybory
        >
        > sie nie zgodza;
        i powoli zaczynaja zdawać sobie z tego sprawę
        • silesius.monachijski Re: w każdym przypadku mają przechlapane 27.03.06, 15:19
          a jutro w GW zdjecie Tuska na konferencji prasowej, zaslaniajacego usta dlonmi,
          bo herpes jeszcze nie znikl z warg (to od klamstw, ktore ciagle wyglasza)

          m15 napisał:

          > silesius.monachijski napisał:
          >
          > > w mediach; zapewne juz wieczorem zwoalja konferencje prasowa, na ktorej
          > oglosza
          > >
          > > swoje "prawdy" - sam do konca nie wiem, czy oni przypadkiem jednak na te
          > wybory
          > >
          > > sie nie zgodza;
          > i powoli zaczynaja zdawać sobie z tego sprawę
          • meldran Re: PiS i silesiusy.monachijskie 27.03.06, 15:37
            Ale wam dobrze.dotychczas ze swoją zaściankową umysłowością musieliściście się
            ukrywać, bo nikt nie chciał słuchać mowy rynsztoka.A teraz z podniesioną głową,
            z dobrotliwą akceptacją miłościwie nam panujących swoje sądy możecie wygłaszać
            wszem i wobec,argumentacja ad persona, argumentacja za pomocą inwektyw,
            argumentacja za pomocą insynuacji to już nie brukowa, okrywająca wstydem maniera
            lecz dyskurs ogólnie obowiązujący.Ale cóż-pocieszające jest to że umiecie pisać
            i nawet zbyt wiele błędów nie popełniacie,jako niepoprawny optymista wierzę w
            waszą ewolucję,może kiedyś spojrzycie na siebie i własne poglądy z dystansem,
            może nauczycie się brać w nawias,może...
            • silesius.monachijski Re: PiS i silesiusy.monachijskie 27.03.06, 15:49
              kolejny POlszewik sie odezwal; kto na tym forum wyzywa Kaczynskich i PiS od
              najgorszych? i kto przemilcza niewygodne dla PO fakty? ze w partii wielu jest
              aferzystow, a na niektorych "kwity" ma prokuratura; i dlaczego Bartek
              Kalinowski spiewa (w "Aksamitnych kapeluszach"): chcesz umoczyc swoje kwity,
              idz do Tuska i Rokity? bo tez nie potrafi myslec; ja kompleksow nie ma: wiem o
              czym pisze; Ty zas zdajesz sie miec b. wielkie klopoty z mysleniem i wlasciwa
              ocena sytuacji; myslisz na poziomie newsow GW, czyli de facto, nie myslisz

              meldran napisał:

              > Ale wam dobrze.dotychczas ze swoją zaściankową umysłowością musieliściście się
              > ukrywać, bo nikt nie chciał słuchać mowy rynsztoka.A teraz z podniesioną
              głową,
              > z dobrotliwą akceptacją miłościwie nam panujących swoje sądy możecie wygłaszać
              > wszem i wobec,argumentacja ad persona, argumentacja za pomocą inwektyw,
              > argumentacja za pomocą insynuacji to już nie brukowa, okrywająca wstydem
              manier
              > a
              > lecz dyskurs ogólnie obowiązujący.Ale cóż-pocieszające jest to że umiecie
              pisać
              > i nawet zbyt wiele błędów nie popełniacie,jako niepoprawny optymista wierzę w
              > waszą ewolucję,może kiedyś spojrzycie na siebie i własne poglądy z dystansem,
              > może nauczycie się brać w nawias,może...
              • kolter Re: PiS i silesiusy.monachijskie 27.03.06, 15:53
                Czemu baranie zyjac w wolnych i naprawde demokratycznych niemczech , bronisz za
                wszelka cene ,ciemnoty i antydemokracji PIS-owskiej w Polsce oszolomie
                gliwicki!!
                • block_buster Re: PiS i silesiusy.monachijskie 27.03.06, 16:22
                  kolter napisał:

                  > Czemu baranie zyjac w wolnych i naprawde demokratycznych niemczech , bronisz
                  za
                  >
                  > wszelka cene ,ciemnoty i antydemokracji PIS-owskiej w Polsce oszolomie
                  > gliwicki!!
                  A ty, ciulu, skąd pochodzisz? Z trójmiasta? (łomża, mońki , białystok)? Słoma
                  ci z butów wyłazi.
                  • silesius.monachijski Re: PiS i silesiusy.monachijskie 27.03.06, 17:19
                    kolter to pucybut w amerykanskich koszarach w mannheim; i na takim poziomie tez
                    i jego myslenie; zas jego polska ortografia to jedna wielka katastrofa

                    block_buster napisał:

                    > kolter napisał:
                    >
                    > > Czemu baranie zyjac w wolnych i naprawde demokratycznych niemczech , bron
                    > isz
                    > za
                    > >
                    > > wszelka cene ,ciemnoty i antydemokracji PIS-owskiej w Polsce oszolomie
                    > > gliwicki!!
                    > A ty, ciulu, skąd pochodzisz? Z trójmiasta? (łomża, mońki , białystok)? Słoma
                    > ci z butów wyłazi.
                    • kolter Re: PiS i silesiusy.monachijskie 27.03.06, 17:23
                      poprostu ciociu monachijska nie pisze poprawnie po polsku bo nie skonczylem
                      polskiej szkoly ,co nie zmienia faktu ze zenujace jest to ze tak zwani
                      wyksztalceni ,liza tylki siewcom sredniowiecznych idei !!wiec skocz na plebanie
                      i zrob swemu proboszczowi loda ,albo buty mu wyliz !!
                      • silesius.monachijski Re: PiS i silesiusy.monachijskie 27.03.06, 17:31
                        co za "medrzec" z tego koltera: wszystkie wulgaryzmy i bluzgi wypisuje bez
                        bledow ortograficznych; jak to juz starozytni powiadali: po jezyku poznasz
                        czlowieka;

                        kolter napisał:

                        > poprostu ciociu monachijska nie pisze poprawnie po polsku bo nie skonczylem
                        > polskiej szkoly ,co nie zmienia faktu ze zenujace jest to ze tak zwani
                        > wyksztalceni ,liza tylki siewcom sredniowiecznych idei !!wiec skocz na
                        plebanie
                        >
                        > i zrob swemu proboszczowi loda ,albo buty mu wyliz !!
                        • kolter Re: PiS i silesiusy.monachijskie 27.03.06, 17:39
                          mowisz o kulturze starozytnej!!widzisz jednak nie udalo sie watykanowi
                          zniszczyc wszelkich sladow po ich dokonaniach!!
                          • silesius.monachijski Re: PiS i silesiusy.monachijskie 27.03.06, 17:45
                            masz racje: jezykowi i kulturowi barbarzyncy sie ostali; najlepiej widac to po
                            tobie

                            kolter napisał:

                            > mowisz o kulturze starozytnej!!widzisz jednak nie udalo sie watykanowi
                            > zniszczyc wszelkich sladow po ich dokonaniach!!
                            • kolter Re: PiS i silesiusy.monachijskie 27.03.06, 17:54
                              czyli inkwizycja machina mordujaca za byle co jednak okazala sie nie do konca
                              sprawna !!a tyle niewinnych ludzi z Jezusem na ustach wymordowali poganie
                              jedni !!tylko mi nie mow osle monachijski ze inkwizycja nikogo nie zabila !!bo
                              sam dominikanski sluga szatana torquemada wymordowal w ciagu 14 sluzy na rzecz
                              szatana ponad 2 tys ludzi !!
                              • silesius.monachijski Re: PiS i silesiusy.monachijskie 27.03.06, 17:56
                                cala inkwizycja jest odpowiedzialna za smierc niecalego tysiaca ludzi (to itak
                                o wiele za duzo). poczytaj opracowania naukowe, a nie "swierszczyki"
                                kolter napisał:

                                > czyli inkwizycja machina mordujaca za byle co jednak okazala sie nie do
                                konca
                                > sprawna !!a tyle niewinnych ludzi z Jezusem na ustach wymordowali poganie
                                > jedni !!tylko mi nie mow osle monachijski ze inkwizycja nikogo nie zabila !!
                                bo
                                > sam dominikanski sluga szatana torquemada wymordowal w ciagu 14 sluzy na
                                rzecz
                                > szatana ponad 2 tys ludzi !!
                                • kolter Re: PiS i silesiusy.monachijskie 27.03.06, 18:00
                                  nawet jezeli zginolby tylko jeden czlowiek z powodu kosciola to wystarczy zeby
                                  mowic ze ten kosciol niema nic wspolnego z Jezusem!!a papiez ktory pozwolil na
                                  wprowadzenie takiego tworu ,tym samym udowodnil ze niema miedzy nimi a
                                  pacyfista Jezusem zadnego zwiazku!!
                            • kolter Re: PiS i silesiusy.monachijskie 27.03.06, 17:56
                              aha kazdy kto nie lize d... rzymskiemu klerowi to barbarzynca ,,super ze moge
                              nim byc !!!
              • meldran Re: PiS i silesiusy.monachijskie 27.03.06, 16:09
                silesius.monachijski napisał:

                > kolejny POlszewik sie odezwal; kto na tym forum wyzywa Kaczynskich i PiS od
                > najgorszych? i kto przemilcza niewygodne dla PO fakty? ze w partii wielu jest
                > aferzystow, a na niektorych "kwity" ma prokuratura; i dlaczego Bartek
                > Kalinowski spiewa (w "Aksamitnych kapeluszach"): chcesz umoczyc swoje kwity,
                > idz do Tuska i Rokity? bo tez nie potrafi myslec; ja kompleksow nie ma: wiem o
                > czym pisze; Ty zas zdajesz sie miec b. wielkie klopot z mysleniem i wlasciwa
                > ocena sytuacji; myslisz na poziomie newsow GW, czyli de facto, nie myslisz
                >
                > Tu nie chodzi o PO czy PiS,, tu chodzi o sposób rozumowania , o założenie
                apriori ,że ma się rację, o wynikający z tego logiczny wniosek, że inni racji
                nie mają, o wynikający z tego już nielogiczny wniosek, że są"zomowcami,
                aferzystami, członkami układu, komuchami, pijakami itp.Otwarty umysł jest
                umysłem gotowym do rewidowania niektórych swoich przekonań,mądrość to
                m.in.gotowość do uznania racji przeciwnika.PiS preferuje metodę insynuacji
                dobrze wpisując się w zapotrzebowanie ludzkie na teorię spiskową, na potrzebę
                prania swoich brudków poprzez znajdywania ich u innych.To jest smutne.Nie mam
                zufania ani do GW, ani do partii politycznych, z założenia z dystansem
                podchodzę do wszelkich "newsów", staram się ruszać własną głową, i o ile z
                obojętnością podchodziłem do obydwu rywalizujących ze sobą partii, to
                obserując ich metodę prowadzenia kampanii , a teraz pracę sejmową i rządową,
                nabrałem obrzydzenia do PiSu,i na zasadzie mniejszego zła zdecydowanie mniej
                demagogiczną partią wydaje mi się PO.Zarówno w życiu jak i w polityce szukam
                ludzi potrafiących rozmawiać i niestety z przykrością stwierdzam ,że władza PiS
                obudziła w ludziach ukrywane zazwyczaj demony- zawiść ,podłość
                ,ksenofobię,głupotę ,małość...
                • block_buster Re: PiS i silesiusy.monachijskie 27.03.06, 16:25
                  meldran napisał:
                  >staram się ruszać własną głową
                  No i efekty bardzo mierne, bełkot, po prostu bełkot.
                  • meldran Re: dadada block_buster 27.03.06, 16:31
                    Żeby odpowiadać trzeba by najpierw zrozumieć tekst który się czyta i nie wymaga
                    to wcale zaawansowanej hermeneutyki, ale czego można wymagać od osobnika, który
                    swoich oponentów wyzywa od "ciuli".Ale pisać krótkie komunikaty potrafisz,więc
                    może kiedyś...Trzymaj się block_buster,tacy jak ty w czwartej RP przyszłość mają
                    zapewnioną
                    • block_buster Re: dadada block_buster 27.03.06, 17:11
                      meldran napisał:

                      tacy jak ty w czwartej RP przyszłość maj
                      > ą
                      > zapewnioną
                      Nic z tego, durny bucu, W Polsce ostatni raz byłem w 1998 roku. I nie wybieram
                      się!!!
                      Ale pisać krótkie komunikaty potrafisz,więc
                      > może kiedyś
                      Ale błysk intelektu, widać, że "piękny umysł". Troszeczke niesprawny ale jaki
                      piękny. A ciulem jesteś także ty.
                      • meldran Re: dadada block_buster 27.03.06, 17:20
                        block_buster napisał:

                        > meldran napisał:
                        >
                        > tacy jak ty w czwartej RP przyszłość maj
                        > > ą
                        > > zapewnioną
                        > Nic z tego, durny bucu, W Polsce ostatni raz byłem w 1998 roku. I nie wybieram
                        > się!!!
                        > Ale pisać krótkie komunikaty potrafisz,więc
                        > > może kiedyś
                        > Ale błysk intelektu, widać, że "piękny umysł". Troszeczke niesprawny ale jaki
                        > piękny. A ciulem jesteś także ty.

                        Pozdrawiam emigranta,i dziękuję za uznanie dla mojego intelektu a także
                        towarzyszące mu urocze określenia."durny buc"- przyznaję,że teraz mi
                        zaimponowałeś,"ciul" co prawda też jest niezły , ale może zbytnio jednoznaczny.W
                        zasadzie trudno się ustosunkować do wypowiedzi, która oprócz tępego chamstwa nie
                        zawiera żadnej treści,za wcześnie, stanowczo za wcześnie, musisz jeszcze nad
                        sobą popracować, a kto wie, możego któregoś pięknego dnia uda ci się
                        wyartykułować kilka sensownych głosek,trzymam kciuki
                  • kolter Re: PiS i silesiusy.monachijskie 27.03.06, 16:57
                    wal sie ty block ci...o???oszolomie, pisiorku tepy!!
    • wrocek01 ciekawe jak beda rozmawiac ,czy na migi 27.03.06, 15:40
      pisy i posy jak dwie cioty sie dogaduja jak jedna chce todruga nie ma czasu albo
      odwrotnie,albo jeszcze cos inneg jest przeszkoda naprzyklad smak lodow
    • deboras nie dla wcześniejszych wyborów 27.03.06, 15:47
      a to dlatego, że zamiarem PIS jest znokautowanie PO i zostanie jedynym silnym
      ośrodkiem centroprawicowym. Jeszcze teraz zamysł ten ma spore szanse
      powodzenia. Jeżeli PO uważa za nieszczęście rządy PISu to właśnie nie powinna
      teraz się godzić na wcześniejsze wybory - skutecznie odsunąć PIS od władzy
      można będzie tylko wtedy kiedy (samo)uwielbienie dla PIS znacznie się
      zmniejszy. A to pewnie stanie się za rok, może nieco wcześniej.
      Istnieje też niebezpieczeństwo, iż PIS zdobędzie 30-40 procent i będzie mogło
      rządzić samo (bo o pełnię władzy im chodzi - tak jak teraz nie byli zdolni do
      współrządzenia tak samo nie będą po wcześniejszych wyborach, to jasne).
    • zyks Liczę,że nie narobią w majtki ze strachu przed tym 27.03.06, 16:48
      wielkim człowiekiem, mężem stanu, ba, mężem opatrznościowym...On swą mądrość z
      nauk Wielkiego Lenina przecie wywodzi....
    • pw2221 ach ! naród jest wam wdzięczny !!! pójdźcie i.... 27.03.06, 16:50
      nie wracajcie szybko (w 2009) odpoczniemy od was
    • 123zly Re: dymać kaczki aż dostaną sraczki !!! 27.03.06, 16:54
    • zyks Powrót synów marnotrawnych.Czeka ich ojcowska repr 27.03.06, 16:54
      menda za paskudne figle, ale jak się pokajają, to prezio i cielca na ucztę
      pojednania ubije...(Kazio cielcem ;)?)
    • the.gypsy Re: Prezydent zaprosił PO; PO nie wie czy przyjdz 27.03.06, 16:55
      pojda czy nie i tak bedzie ich wina.
      • m15 tylko po co prezydent zaprasza szkodników 27.03.06, 16:58
        wszak od pewnego czasu jasnym sie stało,iż będą wraz z komuną bronić ciemnej
        strony trzeciej rp,takich osobników trzeba ignorować
        • meldran Re: tylko po co prezydent zaprasza szkodników 27.03.06, 17:05
          m15 napisał:

          > wszak od pewnego czasu jasnym sie stało,iż będą wraz z komuną bronić ciemnej
          > strony trzeciej rp,takich osobników trzeba ignorować

          Panowie Kaczyńscy a wraz z nimi "ciemny lud" ignorują skutecznie wszyskich ,
          którzy potrafią myśleć, co nie znaczy recytować propagandowe bełkotliwe
          pustosłowie.M15, daj sobie jeszcze z 10 lat, może "ciemne strony trzeciej RP nie
          będą już strzeżone przez złowrogie monstra, wtedy wejdziesz tam i się wyluzujesz.
          • block_buster Re: tylko po co prezydent zaprasza szkodników 27.03.06, 17:15
            meldran napisał:
            > Panowie Kaczyńscy a wraz z nimi "ciemny lud" ignorują skutecznie wszyskich ,
            > którzy potrafią myśleć, co nie znaczy recytować propagandowe bełkotliwe
            > pustosłowie.M15, daj sobie jeszcze z 10 lat, może "ciemne strony trzeciej RP
            ni
            > e
            > będą już strzeżone przez złowrogie monstra, wtedy wejdziesz tam i się
            wyluzujes
            Znowu błysk intelektu. Co trzeba skończyć, żeby tak ładnie pier.. bez sensu?
            > z.
    • isa.stern Re: Prezydent zaprosił PO; PO nie wie czy przyjdz 27.03.06, 17:11
      i tak ona nie przyniesie nic nowego... ale jak prez. prosi, tym bardziej, że
      pewnie dyktafon postawi na stole, więc trzeba iść...;))))
      • silesius.monachijski Re: Prezydent zaprosił PO; PO nie wie czy przyjdz 27.03.06, 17:21
        isa.stern napisała:

        > i tak ona nie przyniesie nic nowego... ale jak prez. prosi, tym bardziej, że
        > pewnie dyktafon postawi na stole, więc trzeba iść...;))))
      • silesius.monachijski Re: Prezydent zaprosił PO; PO nie wie czy przyjdz 27.03.06, 17:22
        zas po spotkaniu nastepna konferencja prasowa liderow PO; i znow GW pokaze
        zdjecie Tuska, ktory sobie zaslania usta dlonmi: tak, jakby mial herpesa na
        wargach, ktory mu urosl od wypowiadania tylu klamstw; nie stac go na nizoral?

        isa.stern napisała:

        > i tak ona nie przyniesie nic nowego... ale jak prez. prosi, tym bardziej, że
        > pewnie dyktafon postawi na stole, więc trzeba iść...;))))
        • isa.stern Re: Prezydent zaprosił PO; PO nie wie czy przyjdz 27.03.06, 17:59
          Sil, jeśli naprawdę Cię to interesuję, z takimi pyt. - podpowiadam - powinieneś
          się zwrócić do rzecznika tudzież asystenta Tuska...;)))
          a tak w ogóle, to przewidujesz, ze go prez. z zaskoczenia wycałuje i Tuskowi
          zrobia się zajady... czy cuś....;))))
          • silesius.monachijski Re: Prezydent zaprosił PO; PO nie wie czy przyjdz 27.03.06, 18:05
            ja tylko sobie, Iso, zazartowalem z pewnej "konwencji" GW: ciagle pokazuja to
            zdjecie Tuska z dlonmi przy ustach; smieszne to troche; zas sytuacja w PO jest
            chyba coraz bardziej zlozona; ja przewiduje, ze ich majowy kongres to bedzie
            wielkie "Bum": wiem - ze swoich zrodel -, ze w partii wrze

            isa.stern napisała:

            > Sil, jeśli naprawdę Cię to interesuję, z takimi pyt. - podpowiadam -
            powinieneś
            >
            > się zwrócić do rzecznika tudzież asystenta Tuska...;)))
            > a tak w ogóle, to przewidujesz, ze go prez. z zaskoczenia wycałuje i Tuskowi
            > zrobia się zajady... czy cuś....;))))
            • kolter Re: Prezydent zaprosił PO; PO nie wie czy przyjdz 27.03.06, 18:12
              do maja temperatura w PO spadnie a to za sprawa tego ze PO bedzie mialo 40%
              poparcia a PIS juz tylko 20% do wrzesnia po PIs-iorkach dzieki Bogu zostanie to
              co z AWS(kleru pies) wiec niemiej nadzieji cwoku monachijski!!
              • isa.stern Re: Prezydent zaprosił PO; PO nie wie czy przyjdz 27.03.06, 18:20
                w partiach demokratycznych musi wrzeć, a w takich, w których obowiązuje
                dyktatura, vide: PiS, wszyscy siedzą jak trusie...
    • grali1 Re: Prezydent zaprosił PO; PO nie wie czy przyjdz 27.03.06, 17:34
      To godzi w godność URZĘDU PREZYDENTA prosić opozycję o poparcie samorozwiązania
      Sejmu. Jeśli p. L. Kaczyński twierdzi, że tak się nie da rządzić to po męsku
      niech wpłynie na to,aby Rząd podał się do dymisji.
      Alternatywa dopuszczenia Samoobrony do rządzenia kompromituje tak PiS jak i
      obecnego Prezydenta. Przy takich życiorysach panów Kaczyńskich i Lepera wejście
      w komitywę przekreśla dotychczasowe dokonania w opozycji panów K. i ich
      otoczenia z PiS. Żadne gierki słowne służalczych gadaczy z PiS nie zmienią
      takiego faktu.
    • rach_ciach PO to banda pajaców. 27.03.06, 17:40
      • isa.stern Re: PO to banda pajaców. 27.03.06, 18:02
        myślisz, że prez. Kaczyński zapraszałby "bandę pacajaców"?...;)
        • silesius.monachijski Re: PO to banda pajaców. 27.03.06, 18:07
          krol zawsze mial przy sobie blazna (pamietasz slynnego Stanczyka); tylko
          czy "trzej muszkieterowie" z PO sprostaja zadaniu? w koncu nie sa az tak
          zabawni

          isa.stern napisała:

          > myślisz, że prez. Kaczyński zapraszałby "bandę pacajaców"?...;)
          • eexmd2 Re: PO to banda pajaców. 27.03.06, 18:12
            och, w razie czego zawsze jest gosiewski pod reka
            nasz krol z nudow nie umrze
            niech lepiej drzewa sadzi
            • silesius.monachijski Re: PO to banda pajaców. 27.03.06, 18:17
              Ale to nie on tam wieczorem da przedstawienie, tylko "trzech tenorow" z PO:
              Rokita, Tusk i Schetyna; byliby eunuchami, to mogliby przynajmniej pieknie
              zaspiewac (choc politycznymi eunuchami to juz chyba sa)

              eexmd2 napisał:

              > och, w razie czego zawsze jest gosiewski pod reka
              > nasz krol z nudow nie umrze
              > niech lepiej drzewa sadzi
              • eexmd2 Re: PO to banda pajaców. 27.03.06, 18:19
                alez czy gosiewski albo urbanski nie bedzie warowal u stop tronu??


                ---
                koncz wasc marcinkiewicz, zglaszaj dymisje!
                • isa.stern Re: PO to banda pajaców. 27.03.06, 18:24
                  jak trzeba bedzie to nawet zakwilą, kot Jarosława też wyda dzięk i juz
                  trio....!!!! ;D
            • isa.stern Re: PO to banda pajaców. 27.03.06, 18:22
              a jak nasadzi już drzew, to będzie jak Belka rozmawiał z wiewiórkami...;))))
              • kolter Re: PO to banda pajaców. 27.03.06, 18:23
                wiewiorki czmychnal na drzewo na widok tego trolla
                • isa.stern Re: PO to banda pajaców. 27.03.06, 18:25
                  chym... to z kim on bedzie gadał....?!...;)))
                  • kolter Re: PO to banda pajaców. 27.03.06, 18:29
                    jak z kim ?? z tadkiem torunskim ale tylko do czasu !! potem tadek znajdzie
                    sobie inna dziewczyne vide giertych!!
                    • isa.stern Re: PO to banda pajaców. 27.03.06, 18:32
                      boski Tadeo o Giertychu wyraził się: "przyszedł Judasz"... i jakoś nie widać u
                      niego chrześcijańskiej cnoty przebaczenia, mimo iż Roman tak b. się
                      stara....;)))
                      zresztą Tadeo traktuje PiS tak samo jak Pis jego - instrumentalnie... ta miłość
                      wkrótce się skończy....;)
                      • kolter Re: PO to banda pajaców. 27.03.06, 18:48
                        Wystarczy ze PIS-dowaty minister edukacji wpusci Owsiaka z jego programem do
                        szkol!!a tadek jak kazdy klecha chce miec monopol na dobroczynosc stad ta
                        wielka nienawisc tadka do Owsiaka!!
                        • silesius.monachijski Owsik obronca wolnosci wypowiedzi (podobnie jak 27.03.06, 19:33
                          A.Michnik; kiedy brakuje argumentow, to pozywa sie przeciwnika do sadu; zenada;
                          co za degrengolada; a potem gebe drzec, ze w Polsce jest zagrozenie dla
                          wolnosci slowa

                          kolter napisał:

                          > Wystarczy ze PIS-dowaty minister edukacji wpusci Owsiaka z jego programem do
                          > szkol!!a tadek jak kazdy klecha chce miec monopol na dobroczynosc stad ta
                          > wielka nienawisc tadka do Owsiaka!!
                          • kolter Re: Owsik obronca wolnosci wypowiedzi (podobnie j 27.03.06, 19:55
                            a ty co juz zapomniales jak darles sie ze nazwalem cie pedofilem i sadem
                            straszyles ( choc ja nawet ciebie nie nazwe pedofilem bo to jest obrzydliwe)
                            wiec nie pien sie na michnika bo wiadro pomyj wylewasz na niego i jakos jeszcze
                            cie nie namierzyli i oskarzyli !!
                            • silesius.monachijski Re: Owsik obronca wolnosci wypowiedzi (podobnie j 27.03.06, 20:03
                              to nie wolnosc slowa, tylko naruszenie godnosci osobistej i pomowienie; a to
                              jest karalne; pomysl czasami, zanim cos na forum "chlapniesz"

                              kolter napisał:

                              > a ty co juz zapomniales jak darles sie ze nazwalem cie pedofilem i sadem
                              > straszyles ( choc ja nawet ciebie nie nazwe pedofilem bo to jest
                              obrzydliwe)
                              >
                              > wiec nie pien sie na michnika bo wiadro pomyj wylewasz na niego i jakos
                              jeszcze
                              >
                              > cie nie namierzyli i oskarzyli !!
                              • kolter Re: Owsik obronca wolnosci wypowiedzi (podobnie j 27.03.06, 20:04
                                nawzajem panie inteligient!!
                                • silesius.monachijski Re: Owsik obronca wolnosci wypowiedzi (podobnie j 27.03.06, 20:09
                                  tylko, ze ja tu nikogo od pedofili nie wyzywalem; zrobila to GW z x.
                                  Jankowskim: znow wyladowal w szpitalu; od czasu slawetnej nagonki GW na niego
                                  ciagle ma zdrowotne klopoty; a GW nawet nie przeprosila; wczoraj dzwonil do RM:
                                  zo straszne, co oni z tym czlowiekiem zrobili; a on w stanie wojennym - wiele
                                  ryzykujac - wspieral (takze finansowo) i Walese i Michnika i Kuronia; wstyd GW!

                                  kolter napisał:

                                  > nawzajem panie inteligient!!
                                  • kolter Re: Owsik obronca wolnosci wypowiedzi (podobnie j 27.03.06, 20:12
                                    to znaczy ze jezeli on ich wspieral 26 lat temu to oni jego swinstwa maja
                                    ukrywac ???o tym ze jankowski lubi chlopcow nawet Walesa wspomnial
                                    publicznie ,wiec cos w tym jest!!
                                    • silesius.monachijski Re: Owsik obronca wolnosci wypowiedzi (podobnie j 27.03.06, 20:28
                                      a dowody? prokuratura - za czasow rzadow sldowskich - umorzyla sledztwo, i
                                      powiedziala, ze nie ma nic na rzeczy; tak trudno GW powidziec przepraszam? a
                                      sprawa Maybacha Rydzyka? wiesz, co powiedzialo Metro Rydzykowi, na zapytani,
                                      jakie maja dowody na to, co pisza (bo wg. niego to klamstwo); powiedziali,
                                      ze "widziano o. Rydzyka w Maybachu"; a dowody, ze taki samochod
                                      posiada? "widziano", i to wystarczy, zeby oszkalowac czlowieka; taka
                                      jest "prawda" GW

                                      kolter napisał:

                                      > to znaczy ze jezeli on ich wspieral 26 lat temu to oni jego swinstwa maja
                                      > ukrywac ???o tym ze jankowski lubi chlopcow nawet Walesa wspomnial
                                      > publicznie ,wiec cos w tym jest!!
                                      • silesius.monachijski Re: Owsik obronca wolnosci wypowiedzi (podobnie j 27.03.06, 20:31
                                        ja np. powiem, ze widziano Michnika w burdelu "Le Madame" z piecioma
                                        egzotycznymí panienkami, ktore sie potem skarzyly, ze zadnej rozkoszy nie
                                        zaznaly, bo Michnik ciagle sie jakal i caly trzasl, w zwiazku z tym nie doszlo
                                        do "nawiazania stosunkow"; a dowody? a po? Michnika tam "widziano"; to przeciez
                                        wystarczy

                                        silesius.monachijski napisał:

                                        > a dowody? prokuratura - za czasow rzadow sldowskich - umorzyla sledztwo, i
                                        > powiedziala, ze nie ma nic na rzeczy; tak trudno GW powidziec przepraszam? a
                                        > sprawa Maybacha Rydzyka? wiesz, co powiedzialo Metro Rydzykowi, na zapytani,
                                        > jakie maja dowody na to, co pisza (bo wg. niego to klamstwo); powiedziali,
                                        > ze "widziano o. Rydzyka w Maybachu"; a dowody, ze taki samochod
                                        > posiada? "widziano", i to wystarczy, zeby oszkalowac czlowieka; taka
                                        > jest "prawda" GW
                                        >
                                        > kolter napisał:
                                        >
                                        > > to znaczy ze jezeli on ich wspieral 26 lat temu to oni jego swinstwa maja
                                        >
                                        > > ukrywac ???o tym ze jankowski lubi chlopcow nawet Walesa wspomnial
                                        > > publicznie ,wiec cos w tym jest!!
                                        • kolter Re: Owsik obronca wolnosci wypowiedzi (podobnie j 27.03.06, 20:34
                                          ale michnik nikomu nie slubowal celibatu i moze bzykac co chce!!
                                      • kolter Re: Owsik obronca wolnosci wypowiedzi (podobnie j 27.03.06, 20:33
                                        zaraz ,zaraz jakbys mial z 17 lat i dostal w lape kilka lub kilkadziesiat
                                        tysiecy zlotych to tez bys milczal ,a co matka tego chlopaka jest glupia i nie
                                        widziala co sie dzieje ??co do maybacha to wszyscy oprucz ciebie wiedza ze
                                        jezdzil po wroclawiu i czesto byl widoczny kolo tej fundacji rydza ,oczywiscie
                                        teraz juz tego bledu nie bedzie!!
                                        • silesius.monachijski "oprucz"; tak samo "wiarygodne", jak "widziano" 27.03.06, 20:52
                                          kolter napisał:

                                          > zaraz ,zaraz jakbys mial z 17 lat i dostal w lape kilka lub kilkadziesiat
                                          > tysiecy zlotych to tez bys milczal ,a co matka tego chlopaka jest glupia i
                                          nie
                                          > widziala co sie dzieje ??co do maybacha to wszyscy oprucz ciebie wiedza ze
                                          > jezdzil po wroclawiu i czesto byl widoczny kolo tej fundacji
                                          rydza ,oczywiscie
                                          > teraz juz tego bledu nie bedzie!!
                      • silesius.monachijski Re: PO to banda pajaców. 27.03.06, 19:26
                        "boskiego Tadeo", jak powiedzialas, níe jest wcale taka jednoznaczna postacia;
                        jeszcze w latach 80-tych w Krakowie, kiedy szefowal DA na Gorce, to robil
                        wieczory poezji Stachury, organizowal ekumeniczne spotkania (za ktore "dostawal
                        po uszach" w kurii, m.in. za sprawa "skarzypyty" Pieronka, obecnej "gwiazdy
                        GW"); to dzieki "boskiemu Tadeo" wyjezdzalismy z Krakowa na spotkania Taize do
                        Rzymu i Londynu (zawsze potrafil zalatwic zaproszenia u Wlochow i Anglikow dla
                        jak najwiekszej liczby mlodych ludzi, zeby mogli dostac paszport); potem
                        spotkalem go w Norymberdze - gdzie wtedy dzialal - tez bylo mnostwo polskiej i
                        niemieckiej mlodziezy wokol niego; probuje ten fenomen rozgryzc: napewno nic tu
                        nie wnosi tania i prymitywna propaganda Michnika i GW; ten czlowike zrobil
                        wiele dobrego; to, ze od tylu lat - mimo zmasowanej propagandy srodowisk mu
                        wrogich (o wielkich wplywach) istnieje RM i TV Trwam, to jego duzy sukces; OK,
                        jesli chcesz, to mozesz sie z niego nasmiewac: ale co to wnosi do sprawy?
                        lepiej da sie wyjasnic fenomen jego charyzmy? mozna go tez wyzywac od
                        antysemitow i nazistow (podobnie jak J.Kaczynskiego); tez glupie i
                        bezproduktywne: uzywanie inwektyw pozwala na jakas tam forme osobistej
                        satysfakcji; niczego nie wyjasnia, i nieczego nie pozwala zrozumiec;
                        .
                        pozdrawiam

                        isa.stern napisała:

                        > boski Tadeo o Giertychu wyraził się: "przyszedł Judasz"... i jakoś nie widać
                        u
                        > niego chrześcijańskiej cnoty przebaczenia, mimo iż Roman tak b. się
                        > stara....;)))
                        > zresztą Tadeo traktuje PiS tak samo jak Pis jego - instrumentalnie... ta
                        miłość
                        >
                        > wkrótce się skończy....;)
                        • isa.stern Re: PiS to banda pajaców. 27.03.06, 20:17
                          Kaczyńscy też mieli piękną kartę walczących z systemem totalitarnym, a teraz
                          chcą go wprowadzić na nowo, tylko pod własnym szyldem - kaczyzmu...:P
                          • silesius.monachijski Re: PiS to banda pajaców. 27.03.06, 21:04
                            chyba jednak Iso nie masz racji; ja nie widze z ich strony zagrozenia
                            totalitaryzmem; raczej po stronie GW i PO: III RP jest "swieta" i nikomu nie
                            wolno jej krytykowac (podobnie jak Balcerowicza); to dla mnie totalitaryzm

                            isa.stern napisała:

                            > Kaczyńscy też mieli piękną kartę walczących z systemem totalitarnym, a teraz
                            > chcą go wprowadzić na nowo, tylko pod własnym szyldem - kaczyzmu...:P
                            • isa.stern Re: PiS to banda pajaców. 27.03.06, 21:14
                              PiS cały czas krytykuje III RP... gdyby nie media, to ktośby wiedział o aferach
                              z udziałem działaczy SLD, co pozwoliło wygrać PiS, chyba to dostrzegasz?!
                              • silesius.monachijski Re: PiS to banda pajaców. 27.03.06, 21:31
                                ale jakie media? i kiedy co napisaly? i kto za tym stal? Michnik i wszytskie
                                media klamaly, mowiac, ze Kwasniewski nie wiedzial o aferze Rywina; juz w koncu
                                sierpnia michnik pojechal do Juraty i poinformowal owczesnego prezydenta; potem
                                trwaly rozgrywki; i dopiero w grudniu Michnik o tym napisal (wczesniej byly
                                rozmowy Jakubowskiej i GTW z Agora w sprawie przejecia Polsatu); Marszalek i
                                Kittel - jak sie ostatno okazalo - zmajstrowali przy pomocy WSI afere
                                Szeremietiewa (ogaldnij sobie na www.itvp.pl/konfrontacja); dlaczego nagle
                                ucichla sprawa komisji sledczej d(s inwilgacji mediow (tez sprawa Marszalek i
                                Kittel), kiedy prezydent L.Kaczynski powiedzial, ze on jest jak najbardziej za
                                powolaniem takiej komisji, ktora przy okazji pokaze wplyw bylych sluzb na
                                media? a wypowiedz Urbana - tez dla "Konfrontacji", ze wiele razy miewal
                                kontakty ze sluzbami? moze warto byloby to w koncu wyjasnic?

                                isa.stern napisała:

                                > PiS cały czas krytykuje III RP... gdyby nie media, to ktośby wiedział o
                                aferach
                                >
                                > z udziałem działaczy SLD, co pozwoliło wygrać PiS, chyba to dostrzegasz?!
                                • isa.stern Re: PiS to banda pajaców. 27.03.06, 21:53
                                  Sil, wybierasz jeden przykład i próbujesz manipulacji przez uogólniania, komu
                                  chcesz to wmówić - sobie...?! jeszcze nie jesteś przekonany do słuszności
                                  głoszonych przez siebie "faktów"....;)
                        • uchachany "Boski Tadeo" po prostu celnie wstrzelił się w 27.03.06, 21:34
                          pewien "target", <Silesiusie>. :-)); (Witaj :-D). Tak nawiasem mówiąc - nie
                          zwróciłeś nigdy uwagi na analogię, że podobnie celnym strzelcem był Jerzy
                          Urban, oczywiście w odniesieniu do innego "targetu"? Niemniej oba te "targety",
                          mimo z reguły diametralnie różnych światopoglądów mają jedną cechę wspólną:
                          negację sposobu, w jaki przebiegała transformacja oraz jej finalnych efektów.
                          Przy czym "target" Ojdyra rozdziera szaty nad zaborem Polski przez - jak się
                          teraz mówi - "łże-elity" oraz powszechnej aferalności, zaś "target" Urbana nad
                          zaborem Polski przez kler - oraz również aferalności; w tym ostatnim to się
                          nawet mimowolnie spotykają, chociaż nigdy by się do tego przed sobą nie
                          przyznali :-)). Nie zabawny paradoks...?
                          • silesius.monachijski Re: "Boski Tadeo" po prostu celnie wstrzelił się 27.03.06, 21:46
                            masz troche racji; choc w wypowiedzi Urbana dla "Konfrontacji" dostrzeglem
                            pewien element samokrytyki: chyba sam widzi, ze kler nie ma zadnego wplywu, a
                            inne srodowiska sa mocno aferalne; fenomen RM i o. Rydzyka to
                            problem "kopniaka", jakim III RP "uraczyla" duza czesc spoleczenstwa oraz
                            emigracje (wielu z emigrantow to "wykopani" przez junte Jaruzela
                            soldarnosciowcy); stad o. Rydzyk tak dobrze funkcjonuje: "zagospodarowal"
                            wszystkich odrzuconych przez III RP; kto tego nie chce widziec, ten nigdy nie
                            zrozumie fenomenu RM; Kaczynscy to zrozumieli, stad tez i ich obecnosc w RM

                            uchachany napisał:

                            > pewien "target", <Silesiusie>. :-)); (Witaj :-D). Tak nawiasem mówiąc -
                            > nie
                            > zwróciłeś nigdy uwagi na analogię, że podobnie celnym strzelcem był Jerzy
                            > Urban, oczywiście w odniesieniu do innego "targetu"? Niemniej oba
                            te "targety",
                            >
                            > mimo z reguły diametralnie różnych światopoglądów mają jedną cechę wspólną:
                            > negację sposobu, w jaki przebiegała transformacja oraz jej finalnych efektów.
                            > Przy czym "target" Ojdyra rozdziera szaty nad zaborem Polski przez - jak się
                            > teraz mówi - "łże-elity" oraz powszechnej aferalności, zaś "target" Urbana
                            nad
                            > zaborem Polski przez kler - oraz również aferalności; w tym ostatnim to się
                            > nawet mimowolnie spotykają, chociaż nigdy by się do tego przed sobą nie
                            > przyznali :-)). Nie zabawny paradoks...?
                            • isa.stern Re: "Boski Tadeo" po prostu celnie wstrzelił się 27.03.06, 21:50
                              jaki fenoman RM, to "Nie" ma więcej czytelników...:DDDD
                              • kolter Re: "Boski Tadeo" po prostu celnie wstrzelił się 27.03.06, 21:53
                                Urban ma 3-4 miejsce ,a fakty i mity 4-6 !!ale rydz daleko z tylu
                              • silesius.monachijski Re: "Boski Tadeo" po prostu celnie wstrzelił się 27.03.06, 21:57
                                zapytaj "solidarnosciowej" emigracji, ludzi, ktorych jaruzel pognal jak
                                Mojzesza na pustynie, co sadza o Nie

                                isa.stern napisała:

                                > jaki fenoman RM, to "Nie" ma więcej czytelników...:DDDD
                                • isa.stern Re: "Boski Tadeo" po prostu celnie wstrzelił się 27.03.06, 22:06
                                  Sil... no co Ty znowu... sam zacząłeś temat medialnego fenomenu, a teraz
                                  zmieniasz temat....:P
                                  • silesius.monachijski Re: "Boski Tadeo" po prostu celnie wstrzelił się 27.03.06, 22:17
                                    nie uciekam: nie dalej jak wczoraj prowadzilem dlugie rozmowy telefoniczne z
                                    Waldemarem (moj serdeczny przyjaciel jeszcze z gliwickiej podstawowki, traz
                                    jeden z najbardziej znanych w Niemczech dziennikarzy - specjalistow od
                                    ekonomii), i z Justinusem - historyk sztuki, podobnie jak ja doskonale zanjacy
                                    obecna minister edukacji w Niemczech, pania Annette Schavan; i rozmawialismy -
                                    m.in. - o fenomenie RM; doszlismy do wniosku, ze gdyby w Polsce od samego
                                    poczatku bylo cos na ksztalt komisji Gaucka w Niemczech, i gdyby konsekwentnie
                                    odsunieto odwplywu na rozne dziedziny bylych agentow SB, to nie byloby raczej
                                    fenomenu RM; RM korzysta -medialnie - z tego, ze w Polsce nigdy nie bylo
                                    lustracji; a to juz zasluga - w duzej mierze - Michnika, i jago bylych
                                    zastepcow w GW: Maleszki i Skalskiego; zaryzykowalbym teze, ze RM ´"rosnie"
                                    dzieki glupocie - m.in. GW

                                    isa.stern napisała:

                                    > Sil... no co Ty znowu... sam zacząłeś temat medialnego fenomenu, a teraz
                                    > zmieniasz temat....:P
                                    • uchachany Masz rację, ale ważniejszym czynnikiem jest 27.03.06, 23:15
                                      sytuacja ekonomiczna, a mianowicie ogromne nierówności materialne w
                                      społeczeństwie, a raczej ich zasięg. Pozostawiające wielkie rzesze ludzi -
                                      szczególnie starszych, uboższych, mniej wykształconych - w poczuciu ubóstwa.
                                      (to oczywiście relatywne, bo gdyby przeważająca większość była uboga - i ta
                                      frustracja byłaby mniejsza)
                                      Jestem przekonany, że gdyby tych czujących się pokrzywdzonymi w wyniku przemian
                                      było relatywnie niedużo - i o tyle mniejsza byłaby grupa docelowa oddziaływania
                                      imperium Ojca Rydzyka. Nawet gdyby sytuacja w zakresie dekomunizacji i
                                      lustracji była taka sama, jak jest. Ale w istocie - GW sama napędza do Ojdyra :-
                                      )).


                                      silesius.monachijski napisał:

                                      > nie uciekam: nie dalej jak wczoraj prowadzilem dlugie rozmowy telefoniczne z
                                      > Waldemarem (moj serdeczny przyjaciel jeszcze z gliwickiej podstawowki, traz
                                      > jeden z najbardziej znanych w Niemczech dziennikarzy - specjalistow od
                                      > ekonomii), i z Justinusem - historyk sztuki, podobnie jak ja doskonale
                                      zanjacy
                                      > obecna minister edukacji w Niemczech, pania Annette Schavan; i rozmawialismy -

                                      > m.in. - o fenomenie RM; doszlismy do wniosku, ze gdyby w Polsce od samego
                                      > poczatku bylo cos na ksztalt komisji Gaucka w Niemczech, i gdyby
                                      konsekwentnie
                                      > odsunieto odwplywu na rozne dziedziny bylych agentow SB, to nie byloby raczej
                                      > fenomenu RM; RM korzysta -medialnie - z tego, ze w Polsce nigdy nie bylo
                                      > lustracji; a to juz zasluga - w duzej mierze - Michnika, i jago bylych
                                      > zastepcow w GW: Maleszki i Skalskiego; zaryzykowalbym teze, ze RM ´"rosnie"
                                      > dzieki glupocie - m.in. GW
                                      • silesius.monachijski Re: Masz rację, ale ważniejszym czynnikiem jest 27.03.06, 23:22
                                        powiem Ci szczerze -mieszkam w Niemczech, i jestem "frankofilem", wiec
                                        interesuje mnie, co dzieje sie we Francji; gdyby nie RM to mielibysmy w Polsce
                                        podobne rozruchy jak we Francji, czy tez tak silny ruch narodowo-
                                        socjalistyczny, jak we wschodnich Niemczech; zawsze o tym mowil:
                                        RM "kanalizuje" negatywne emocje tych, ktorych "cudotworca" Balcerowicz
                                        zepchnal na margines; RM to taki "wentyl bezpieczenstwa"; chyba wszystkie sily
                                        polityczne w Polsce zdaja sobie z tego sprawe, stad tak go toleruja; lepiej o
                                        Rydzyk i RM, niz mlodziency w skorzanych butach i ogolonych lbych, ktorzy bija
                                        kogo popadnie na ulicy; o tym tez warto pamietac

                                        uchachany napisał:

                                        > sytuacja ekonomiczna, a mianowicie ogromne nierówności materialne w
                                        > społeczeństwie, a raczej ich zasięg. Pozostawiające wielkie rzesze ludzi -
                                        > szczególnie starszych, uboższych, mniej wykształconych - w poczuciu ubóstwa.
                                        > (to oczywiście relatywne, bo gdyby przeważająca większość była uboga - i ta
                                        > frustracja byłaby mniejsza)
                                        > Jestem przekonany, że gdyby tych czujących się pokrzywdzonymi w wyniku
                                        przemian
                                        >
                                        > było relatywnie niedużo - i o tyle mniejsza byłaby grupa docelowa
                                        oddziaływania
                                        >
                                        > imperium Ojca Rydzyka. Nawet gdyby sytuacja w zakresie dekomunizacji i
                                        > lustracji była taka sama, jak jest. Ale w istocie - GW sama napędza do
                                        Ojdyra :
                                        > -
                                        > )).
                                        >
                                        >
                                        > silesius.monachijski napisał:
                                        >
                                        > > nie uciekam: nie dalej jak wczoraj prowadzilem dlugie rozmowy telefoniczn
                                        > e z
                                        > > Waldemarem (moj serdeczny przyjaciel jeszcze z gliwickiej podstawowki, tr
                                        > az
                                        > > jeden z najbardziej znanych w Niemczech dziennikarzy - specjalistow od
                                        > > ekonomii), i z Justinusem - historyk sztuki, podobnie jak ja doskonale
                                        > zanjacy
                                        > > obecna minister edukacji w Niemczech, pania Annette Schavan; i rozmawiali
                                        > smy -
                                        >
                                        > > m.in. - o fenomenie RM; doszlismy do wniosku, ze gdyby w Polsce od samego
                                        >
                                        > > poczatku bylo cos na ksztalt komisji Gaucka w Niemczech, i gdyby
                                        > konsekwentnie
                                        > > odsunieto odwplywu na rozne dziedziny bylych agentow SB, to nie byloby ra
                                        > czej
                                        > > fenomenu RM; RM korzysta -medialnie - z tego, ze w Polsce nigdy nie bylo
                                        > > lustracji; a to juz zasluga - w duzej mierze - Michnika, i jago bylych
                                        > > zastepcow w GW: Maleszki i Skalskiego; zaryzykowalbym teze, ze RM ´"rosni
                                        > e"
                                        > > dzieki glupocie - m.in. GW
                              • uchachany No, ale jakby tak policzyć wszystkich fanów, także 27.03.06, 22:27
                                tych mniej czytatych, a bardziej słuchatych czy widziatych, oraz świeżo
                                znęconych rządowym publicity przydawanym przez Pis mediom Ojdyra - to kto
                                wie...?

                                isa.stern napisała:

                                > jaki fenoman RM, to "Nie" ma więcej czytelników...:DDDD
                                • isa.stern Re: No, ale jakby tak policzyć wszystkich fanów, 27.03.06, 23:22
                                  jestem przekonana, że ortodoksyjnych "komuchów" jest więcej niż
                                  ortodoksyjnych "moherów"
                                  • silesius.monachijski Re: No, ale jakby tak policzyć wszystkich fanów, 27.03.06, 23:36
                                    pewnie masz racje; ja sie ciesze, ze nRM "kanalizuje" negatywny stosunek do
                                    nowych porzadkow, i spelnia role (troche) takiego "wentyla bezpieczenstwa";
                                    wole RM niz to, co dzieje sie we Francji; a ze w Polsce panuje chamstwo -
                                    jezeli chodzi o traktowanie pracownikow - to znam z relacji rodzinnych;
                                    kontrakty na 3, 6 miesiecy, i najlepiej na "lewo" (zeby pracowdawca nie musial
                                    placic ZUS-u); a potem? czas pokaze; zauwazylem, ze w Polsce ostatnio jakby
                                    wogole nie obowiazywaly prawa chroniace pracownika; masz byle jaka prace (takze
                                    i na "lewo": bez skladek emerytalnych, ubezpieczenia, itd.), to sie ciesz; tego
                                    w Niemczech nie ma; a to jest rzeczywistosc III RP; moze Wy z tym nie macie
                                    problemu, ale wielu ludzi w Polsce ma (i to ludzie wykwalifikowani);
                                    .
                                    P.S. Przed chwila soatle maila od mojej przyjaciolki (Mama mojego chrzesniaka):
                                    przed tygodniem mialem Urosziny i Imieniny (44 urodziny - wierk
                                    Mickíewiczowski), i bylem w Polsce; i moi przyjaciele chca ze mna razem w
                                    przyszla niedziele swietowac (poza moja przyjaciolka z W-wy sami Niemcy);
                                    oczywiscie, ze jestem za; czy to nie piekne? moi przyjaciele nie wyobrazaja
                                    sobie, ze nie moglibysmy mocih Uroszin "uswiecic"; a wiekszosc z nich to
                                    Ewangelicy

                                    isa.stern napisała:

                                    > jestem przekonana, że ortodoksyjnych "komuchów" jest więcej niż
                                    > ortodoksyjnych "moherów"
                                  • uchachany A to naprawdę trudno ocenić... Trzeba by policzyć 27.03.06, 23:46
                                    wszystkich mundurowych emerytów - ale i oni krzyczą "złodzieje!"
                                    na "lumpenliberałów"; ex-aparatczyków PZPR (bo ci szeregowcy to często już w
                                    moherze; sam pamiętam, jakie cudowne nawrócenia były zaraz po '90 roku :-))!).
                                    Poza tym, w procesie łykania i glajszachtowania różnych elektoratów przez PiS
                                    następuje również na zasadzie wzajemności poszerzanie bazy Ojdyrnej.
                                    Charaktarystyczna jest tu lektura różnych prawicowych blogów: otóż o ile z
                                    początku na świeżo odkryty po wyborach fakt zawarcia sojuszu Ojdyr-PiS
                                    reagowano w wielu przypadkach z niechęcią, niedowierzaniem i zdegustowaniem - o
                                    tyle teraz już traktowane jest jako coś jak najnormalniejszego.

                                    A jak u <Galby> zapytałem wręcz, czy uważają za normalne, żeby kalendarz
                                    papieskich wizyt decydował o życiu politycznym w Polsce (chodziło gierki z
                                    wykorzystaniem wizyty papieża jako argumentu w sporach o wybory) - to wszyscy
                                    przypalili głupa i nikt się odpowiedzieć nie pofatygował....

                                    isa.stern napisała:

                                    > jestem przekonana, że ortodoksyjnych "komuchów" jest więcej niż
                                    > ortodoksyjnych "moherów"
                                    • silesius.monachijski Re: A to naprawdę trudno ocenić... Trzeba by poli 27.03.06, 23:50
                                      wizyty papieza nie nalezy politycznie wykorzystywac; nie lubie Olejniczaka, ale
                                      w "Co z ta Polska" slusznie zareplikowal: a co ma wizyta papieska do wyborow?
                                      lepiej, zeby byly na poczatku maja; HGW nic nie odpowiedziala; powiem szczerze:
                                      lepiej, zeby wybory byly przed wizyta papieska; obecnie mamy codziennie walke
                                      wszytskich ze wszytskimi (trudno o to winic tylko PiS); wybory dalyby jakies
                                      rozstrzygniecie, i zamnely "gebe" krzykaczom; to napewno przyczyniloby sie do
                                      tego, ze wizyta papieska odbylaby sie w okolicznosciach bardziej godnych; tak
                                      mysle

                                      uchachany napisał:

                                      > wszystkich mundurowych emerytów - ale i oni krzyczą "złodzieje!"
                                      > na "lumpenliberałów"; ex-aparatczyków PZPR (bo ci szeregowcy to często już w
                                      > moherze; sam pamiętam, jakie cudowne nawrócenia były zaraz po '90 roku :-))!).
                                      > Poza tym, w procesie łykania i glajszachtowania różnych elektoratów przez PiS
                                      > następuje również na zasadzie wzajemności poszerzanie bazy Ojdyrnej.
                                      > Charaktarystyczna jest tu lektura różnych prawicowych blogów: otóż o ile z
                                      > początku na świeżo odkryty po wyborach fakt zawarcia sojuszu Ojdyr-PiS
                                      > reagowano w wielu przypadkach z niechęcią, niedowierzaniem i zdegustowaniem -
                                      o
                                      >
                                      > tyle teraz już traktowane jest jako coś jak najnormalniejszego.
                                      >
                                      > A jak u <Galby> zapytałem wręcz, czy uważają za normalne, żeby kalendar
                                      > z
                                      > papieskich wizyt decydował o życiu politycznym w Polsce (chodziło gierki z
                                      > wykorzystaniem wizyty papieża jako argumentu w sporach o wybory) - to wszyscy
                                      > przypalili głupa i nikt się odpowiedzieć nie pofatygował....
                                      >
                                      > isa.stern napisała:
                                      >
                                      > > jestem przekonana, że ortodoksyjnych "komuchów" jest więcej niż
                                      > > ortodoksyjnych "moherów"
                            • kolter Re: "Boski Tadeo" po prostu celnie wstrzelił się 27.03.06, 21:51
                              co ty pier... osle jeden nawet wybory tak ustawiaja zeby benka w nie nie
                              wmanewrowac dzis jarek mowil ze musi to ustalic z episkopatem a ty jakies
                              idotyzmy glosisz ze kler niema wplywu ,gdyby kler niemial wplywu to twoj idol
                              zlodziej torunski dawno by plackiem lezal w jakims zakonie ,albo w kryminale
                              siedzial!!
                          • isa.stern Re: "Boski Tadeo" po prostu celnie wstrzelił się 27.03.06, 21:49
                            ten target "grupa docelowa, do której adresowany jest towar": 1. media o. dyr.;
                            2. beton, którego symbolem może być Urban - mają jeszcze jeden wspólny
                            mianownik, są równie zaimpregnowane na wszystko, co im nie pasuje do jedynie
                            słusznej "idei"...;)
                            • silesius.monachijski Re: "Boski Tadeo" po prostu celnie wstrzelił się 27.03.06, 21:56
                              a co powiesz o Michniku i GW? Michnik sam uzywa sformulowan
                              typu "rynsztok", "koltuni" pod adresem adwersarzy, sam zas - zaatakowany celnie
                              przez Ziemkiewicza w Newsweeku, ucieka sie do procesu sadowego; to dopiero
                              beton, nieprawdaz?

                              isa.stern napisała:

                              > ten target "grupa docelowa, do której adresowany jest towar": 1. media o.
                              dyr.;
                              >
                              > 2. beton, którego symbolem może być Urban - mają jeszcze jeden wspólny
                              > mianownik, są równie zaimpregnowane na wszystko, co im nie pasuje do jedynie
                              > słusznej "idei"...;)
                              • isa.stern Re: "Boski Tadeo" po prostu celnie wstrzelił się 27.03.06, 22:09
                                co się martwisz, to wolny kraj, Michnik może pozwać kogo chce, to rola sądu,
                                aby wydać wyrok, rozpatrując czy jego zarzuty są słuszne...
                                • silesius.monachijski Re: "Boski Tadeo" po prostu celnie wstrzelił się 27.03.06, 22:20
                                  tylko, ze sie osmieszyl; "jaka bronia wojujesz, od takiej zginiesz";
                                  stosujac "zasady" Michnika, to PiS juz dawno powinien bylGW wytoczyc pare
                                  procesow (podobnie jak J. Kurski TVP za to, ze Olejnik zaprosila go na rozmowe,
                                  gdzie w studiu - za nim - wisial "portret" bulteriera); Michnik tym procesem
                                  sam sie osmieszyl

                                  isa.stern napisała:

                                  > co się martwisz, to wolny kraj, Michnik może pozwać kogo chce, to rola sądu,
                                  > aby wydać wyrok, rozpatrując czy jego zarzuty są słuszne...
                                  • kolter Re: "Boski Tadeo" po prostu celnie wstrzelił się 27.03.06, 22:22
                                    czym sie Michnik niby osmieszyl ,ze jakis gamon z gliwic non top o tym wspomina
                                    w swych postach??skoro uznal sie obrazony to ma prawo isc z tym do sadu!!
                                    • silesius.monachijski Re: "Boski Tadeo" po prostu celnie wstrzelił się 27.03.06, 22:29
                                      a niech idzie i do diabla; o co mi po tym? ale zrobil z siebie glupca; nawet
                                      Czuchnowskiemu bylo w studiu TVP nieswojo (zobacz sobie "Konfrontacje" z 15
                                      marca: www.itvp.pl/konfrontacja)

                                      kolter napisał:

                                      > czym sie Michnik niby osmieszyl ,ze jakis gamon z gliwic non top o tym
                                      wspomina
                                      >
                                      > w swych postach??skoro uznal sie obrazony to ma prawo isc z tym do sadu!!
                                      • kolter Re: "Boski Tadeo" po prostu celnie wstrzelił się 27.03.06, 22:37
                                        Mam nadzieje ze sedzia ktory ta sprawe wezmie bedzie sie czul normalnie!!
                              • uchachany A dajże Ty spokój z tym Michnikiem! Widzę, że 27.03.06, 22:16
                                mimo wszystkie gromów, jakie na niego ciskasz - masz jednak do niego stosunek
                                conajmniej ambiwalentny :-)); jako żywo przypomina to zawiedzioną miłość...
                                polityczną rzecz prosta - albo/i intelektualną... Czy się mylę...?

                                silesius.monachijski napisał:

                                > a co powiesz o Michniku i GW? Michnik sam uzywa sformulowan
                                > typu "rynsztok", "koltuni" pod adresem adwersarzy, sam zas - zaatakowany
                                celnie
                                >
                                > przez Ziemkiewicza w Newsweeku, ucieka sie do procesu sadowego; to dopiero
                                > beton, nieprawdaz?
                                • silesius.monachijski Re: A dajże Ty spokój z tym Michnikiem! Widzę, że 27.03.06, 22:25
                                  bo nie rozumiem Michnika: majac za soba caly autorytet, ktory zdobyl w stanie
                                  wojennym (i wczesniej), tak bardzo sie "upartyjnil", ze przegral wszytsko, co
                                  wczesniej mial; gdyby zajal pozycje neutralna - komentatora i
                                  troche "sedzeigo" - to tylko by wygral; teraz stalsie smiesznym graczem na
                                  scenie politycznej, ktory probuje pomagac bylym komuchom (z Jaruzelem w
                                  Paryzu, "Kiszczak czlowiek honoru" - za co slusznie go "zjechal" Czeslaw
                                  Bielecki w rzepie, potem wspolny artykul z cimoszka w gw); to Michnik przegral
                                  swoja karte (bez mojej zaslugi)

                                  uchachany napisał:

                                  > mimo wszystkie gromów, jakie na niego ciskasz - masz jednak do niego stosunek
                                  > conajmniej ambiwalentny :-)); jako żywo przypomina to zawiedzioną miłość...
                                  > polityczną rzecz prosta - albo/i intelektualną... Czy się mylę...?
                                  >
                                  > silesius.monachijski napisał:
                                  >
                                  > > a co powiesz o Michniku i GW? Michnik sam uzywa sformulowan
                                  > > typu "rynsztok", "koltuni" pod adresem adwersarzy, sam zas - zaatakowany
                                  > celnie
                                  > >
                                  > > przez Ziemkiewicza w Newsweeku, ucieka sie do procesu sadowego; to dopier
                                  > o
                                  > > beton, nieprawdaz?
                                  • uchachany Zgadzam się z Tobą: zużył się w bieżących gierkach 27.03.06, 22:34
                                    (bardzo nieraz tandetnej konduity) jak nie przymierzając Wałęsa, i chyba nie
                                    docenił narodowej tęsknoty do mówienia "tak-tak, nie-nie" i wyraźnego
                                    określania granic łajdactwa. I mimo własnych wezwań do swego środowiska o
                                    wyjście z żydokomunistycznego getta myślowego sam tak nigdy do końca z niego
                                    nie wyszedł; ale na moje pytanie - nie odpowiedziałeś :-)). Może sam przed sobą
                                    nie chcesz się przyznać... :-))...?

                                    silesius.monachijski napisał:

                                    > bo nie rozumiem Michnika: majac za soba caly autorytet, ktory zdobyl w stanie
                                    > wojennym (i wczesniej), tak bardzo sie "upartyjnil", ze przegral wszytsko, co
                                    > wczesniej mial; gdyby zajal pozycje neutralna - komentatora i
                                    > troche "sedzeigo" - to tylko by wygral; teraz stalsie smiesznym graczem na
                                    > scenie politycznej, ktory probuje pomagac bylym komuchom (z Jaruzelem w
                                    > Paryzu, "Kiszczak czlowiek honoru" - za co slusznie go "zjechal" Czeslaw
                                    > Bielecki w rzepie, potem wspolny artykul z cimoszka w gw); to Michnik
                                    przegral
                                    > swoja karte (bez mojej zaslugi)
                                    • silesius.monachijski Re: Zgadzam się z Tobą: zużył się w bieżących gie 27.03.06, 22:42
                                      co masz na mysli? ja Michnika bardzo cenie za lata 60-80 te; ale to nie czeka
                                      na cale zycie; antysemita niegdy nie bylem, nie jestem i nie bede (co wiecej: w
                                      latach 80-tych bylem jednym z kilku studentow-chrzescijan, ktorzy w szabes
                                      chodzili do synagogi Remuh na Kazimierzu, zeby byla dostateczna liczba mezczyzn
                                      do modlitwy - to bylo jeszcze przed "zydowskim boomem"); Jezeli przypominam
                                      jego rodzicieli czy brata Stefana, zbrodniarza stalinowskiego, to nie, zeby
                                      szerzyc antysemityzm, tylko zeby zwrocic uwage na problem, ktory w Polsce nigdy
                                      nie rozwiazali; gdyby zawczasu ukarano wszytskich winych za popelnione winy, to
                                      takich dyskusji dzisaij wogoel by nie bylo; to dotycvzy takze rodziny pani
                                      Rapaczynski, pani Luczywo, pana Gerberta i pana Skalskiego (i wielu innych); to
                                      nie ma nic - ale nic - wspolnego z antysemityzmem

                                      uchachany napisał:

                                      > (bardzo nieraz tandetnej konduity) jak nie przymierzając Wałęsa, i chyba nie
                                      > docenił narodowej tęsknoty do mówienia "tak-tak, nie-nie" i wyraźnego
                                      > określania granic łajdactwa. I mimo własnych wezwań do swego środowiska o
                                      > wyjście z żydokomunistycznego getta myślowego sam tak nigdy do końca z niego
                                      > nie wyszedł; ale na moje pytanie - nie odpowiedziałeś :-)). Może sam przed
                                      sobą
                                      >
                                      > nie chcesz się przyznać... :-))...?
                                      >
                                      > silesius.monachijski napisał:
                                      >
                                      > > bo nie rozumiem Michnika: majac za soba caly autorytet, ktory zdobyl w st
                                      > anie
                                      > > wojennym (i wczesniej), tak bardzo sie "upartyjnil", ze przegral wszytsko
                                      > , co
                                      > > wczesniej mial; gdyby zajal pozycje neutralna - komentatora i
                                      > > troche "sedzeigo" - to tylko by wygral; teraz stalsie smiesznym graczem n
                                      > a
                                      > > scenie politycznej, ktory probuje pomagac bylym komuchom (z Jaruzelem w
                                      > > Paryzu, "Kiszczak czlowiek honoru" - za co slusznie go "zjechal" Czeslaw
                                      > > Bielecki w rzepie, potem wspolny artykul z cimoszka w gw); to Michnik
                                      > przegral
                                      > > swoja karte (bez mojej zaslugi)
                                      • uchachany A toż ja Cię o antysemityzm nie posądzam, a i sam 27.03.06, 23:00
                                        antysemitą nie jestem; miałem na myśli to, że Michnik, pochodząc z
                                        tzw. "żydokomuny" (tego terminu używam tylko nometycznie, bez zwykłej u nas
                                        aksjologii mu przydawanej), czego przecież nigdy nie krył, sam
                                        namawiał "swoich", aby porzucili pewne atawizmy, charakterystyczne dla tego
                                        środowiska. A więc wynikłą (jakby z syndromu "Żyda-Tułacza") nieufność do
                                        społeczeństwa, w którym żyli i przesadny strach przed jego potencjalnie
                                        szerokim antysemityzmem. Sam o tym kiedyś pisał. Natomiast to wcześniejsze
                                        pytanie zadałem, bo widzę u Ciebie nader emocjonalny stosunek do Michnika :-
                                        ))...
                                        Ale nie będę Cię dalej męczył o odpowiedź :-))...

                                        silesius.monachijski napisał:

                                        > co masz na mysli? ja Michnika bardzo cenie za lata 60-80 te; ale to nie czeka
                                        > na cale zycie; antysemita niegdy nie bylem, nie jestem i nie bede (co wiecej:
                                        w
                                        >
                                        > latach 80-tych bylem jednym z kilku studentow-chrzescijan, ktorzy w szabes
                                        > chodzili do synagogi Remuh na Kazimierzu, zeby byla dostateczna liczba
                                        mezczyzn
                                        >
                                        > do modlitwy - to bylo jeszcze przed "zydowskim boomem"); Jezeli przypominam
                                        > jego rodzicieli czy brata Stefana, zbrodniarza stalinowskiego, to nie, zeby
                                        > szerzyc antysemityzm, tylko zeby zwrocic uwage na problem, ktory w Polsce
                                        nigdy
                                        >
                                        > nie rozwiazali; gdyby zawczasu ukarano wszytskich winych za popelnione winy,
                                        to
                                        >
                                        > takich dyskusji dzisaij wogoel by nie bylo; to dotycvzy takze rodziny pani
                                        > Rapaczynski, pani Luczywo, pana Gerberta i pana Skalskiego (i wielu innych);
                                        to
                                        >
                                        > nie ma nic - ale nic - wspolnego z antysemityzmem


                                        • silesius.monachijski Re: A toż ja Cię o antysemityzm nie posądzam, a i 27.03.06, 23:10
                                          Widzisz: jak kiedys ktos "bral pala" w plecy za Michnika, i bronil Michnika jak
                                          Ewangelii (takze i moja przyjaciolka ze studiow: Manuela Gretkowska i Andrzej
                                          Kumor - wygnany do Kanady "terrorysta", naczelny "Goncy" - www.goniec.net), ten
                                          teraz juz nieczego nie moze pojac; mam do niego wielki zal: nie chodzi o to, ze
                                          wybronil komuchow od odpowiedzialnosci za ich zbrodnie; chodzi o to,
                                          ze "namacil" Polakom w mozgach: teraz komuchy obnosze sie z tym, ze sa
                                          obroncami tzw. "nomenklaturowej" demokracji, zas byli Michnika wspoltowarzysze -
                                          w tym i mecenas Jan Olszewski (wspanialy obronca opozycjonistow za komuny)
                                          uchodza za "oszolomow"; wstyd mi

                                          • uchachany Tak też i myślałem; dziękuje za szczerość :-)) 27.03.06, 23:20
                                            Niestety nigdzie nie mogę znaleźć pewnego poświęconego Michnikowi wierszyka,
                                            który napisałem przed laty przy okazji afery Rywina; myślę, że byś go docenił :-
                                            )). A ku swemu żalowi nie mam pamięci homerowskiego aojda...

                                            silesius.monachijski napisał:

                                            > Widzisz: jak kiedys ktos "bral pala" w plecy za Michnika, i bronil Michnika
                                            jak
                                            >
                                            > Ewangelii (takze i moja przyjaciolka ze studiow: Manuela Gretkowska i Andrzej
                                            > Kumor - wygnany do Kanady "terrorysta", naczelny "Goncy" - www.goniec.net),
                                            ten
                                            >
                                            > teraz juz nieczego nie moze pojac; mam do niego wielki zal: nie chodzi o to,
                                            ze
                                            >
                                            > wybronil komuchow od odpowiedzialnosci za ich zbrodnie; chodzi o to,
                                            > ze "namacil" Polakom w mozgach: teraz komuchy obnosze sie z tym, ze sa
                                            > obroncami tzw. "nomenklaturowej" demokracji, zas byli Michnika
                                            wspoltowarzysze
                                            > -
                                            > w tym i mecenas Jan Olszewski (wspanialy obronca opozycjonistow za komuny)
                                            > uchodza za "oszolomow"; wstyd mi
                                      • kolter Re: Zgadzam się z Tobą: zużył się w bieżących gie 27.03.06, 23:01
                                        skoro jestes wielbicielem tadka torunskiego ,to znak ze jestes zwyklym
                                        antysemita , i mozesz te bzdety o chodzeniu w szabas opowiadac moherowym
                                        ciociom mitomanie pospolity!!
                            • uchachany Masz rację <Izo> - jedni drugich by najchętniej 27.03.06, 22:10
                              utopili w łyżce wody :-)) (mówię oczywiście o tych, którzy korzystają z mediów
                              w celach bałwochwalczych, a nie poznawczych :-)) )

                              isa.stern napisała:

                              > ten target "grupa docelowa, do której adresowany jest towar": 1. media o.
                              dyr.;
                              >
                              > 2. beton, którego symbolem może być Urban - mają jeszcze jeden wspólny
                              > mianownik, są równie zaimpregnowane na wszystko, co im nie pasuje do jedynie
                              > słusznej "idei"...;)
                  • silenius.monachijski A po co PO ma z tą xerokopią Jarusia gadac??? 27.03.06, 18:31
                    • kolter Re: A po co PO ma z tą xerokopią Jarusia gadac??? 27.03.06, 18:33
                      Witaj, gdzies tu paleta sie ta lajza niby monachijska !!
                      • silenius.monachijski Masz na mysli tego P_E_D_O_F_I_L_A_??? 27.03.06, 18:53
                        • kolter Re: Masz na mysli tego P_E_D_O_F_I_L_A_??? 27.03.06, 18:54
                          te samo bydle !! faszystowsko klerykalne!!
                          • silenius.monachijski To straszne: ohydny Giovanni znowu na wolności??? 27.03.06, 18:58
                            Ten obleśny bezrobotny emigrant znowu zagraza małym dzieciom. Co za ohyda....
                            kto go wypuscil z tej izolatki??? Toz to grozna bestia!
                            • silesius.monachijski Re: To straszne: ohydny Giovanni znowu na wolnośc 27.03.06, 19:46
                              czamu obrazasz koltera? ürzeciez uczciwie czysci buty w koszarach
                              amerykanskichw Mannheim; bedac w Lizbonie, zalatwilem, zeby od 1 maja mogl -
                              razem z toba - czyscic buty na Chiadu i Rossio w Lizbonie; moze skorzystacie z
                              oferty?

                              silenius.monachijski napisała:

                              > Ten obleśny bezrobotny emigrant znowu zagraza małym dzieciom. Co za ohyda....
                              > kto go wypuscil z tej izolatki??? Toz to grozna bestia!
                    • isa.stern Re: A po co PO ma z tą xerokopią Jarusia gadac??? 27.03.06, 18:33
                      a co za różnica, oni obaj to xeroboye są..;)))
                      • silenius.monachijski Nieprawda, razem mają jedno jajo! 27.03.06, 18:38
                        czyli jeden jest 1/2 boy a drugi jest pustomoszniak.
                        • silesius.monachijski A klonom "wyzarl" alkohol resztki szarych komorek 27.03.06, 19:34
                          silenius.monachijski napisała:

                          > czyli jeden jest 1/2 boy a drugi jest pustomoszniak.
                          • ziuta38 Re: A klonom "wyzarl" alkohol resztki szarych kom 27.03.06, 19:50
                            hej folksdojcze!
                            wracajcie do kraju,ogolimy wam tylko lby
                            i bedziecie mogli zapisac sie do partii
                            wg waszych preferencji ,no i mozecie budowac IVRP!
                            z koreanczykami to bedzie tanie panstwo.
                            • stagra Re: A klonom "wyzarl" alkohol resztki szarych kom 27.03.06, 20:16
                              och Ziuta38, nie daruję Ci tej wypowiedzi, jest obrzydliwa, życze Ci, by Twoje
                              ziemskie obecne wcielenie nie przystawało do Twych wypowiedzi, jeśli tak nie
                              jest, to Ci szczerze współczuje
                              • pogromca_gamonia Brawo Ziuta: dobrze tego cw..a silesiusa usadziłaś 27.03.06, 20:23
                                ten bezrobotny zdrajca ciagnie zapomoge w Reichu a bryluje na polskim forum i
                                jeszcze na GW wybrzydza. Bydlak i tyle.
                            • silesius.monachijski Re: A klonom "wyzarl" alkohol resztki szarych kom 27.03.06, 20:33
                              ziuta potrzebuje "fiuta"; tez piekne, prawda?

                              ziuta38 napisał:

                              > hej folksdojcze!
                              > wracajcie do kraju,ogolimy wam tylko lby
                              > i bedziecie mogli zapisac sie do partii
                              > wg waszych preferencji ,no i mozecie budowac IVRP!
                              > z koreanczykami to bedzie tanie panstwo.
    • hiszpan11111 kaczynscy i system prezydencki - cel wyborow 27.03.06, 19:00
      Witam, wielu się zastanawia, dlaczego „jaruś” prze tak mocno do wyborów, z
      pewnością dla wielu jest to trudne do zrozumienia, dla mnie sprawa jest
      banalnie prosta i już wyjaśniam. Poczynań pana “jaroslawa małego” nigdy nie
      wolno odczytywać, wprost, bowiem człowiek ten w swoim pokrętnym umyśle,
      zachowaniu i sposobie wysławiania, nigdy do niczego nie zmierzał droga
      bezpośrednią, nigdy nie ujawniał bezpośrednich intencji, tak i w tym wypadku
      cała awantura z „majowymi” wyborami to tylko taką „zasłona dymną”
      i „narzędziem” na drodze do próby wprowadzenia systemu prezydenckiego, albo
      raczej próby „przekonania” do niego społeczeństwa.
      Zwyczajnie chodzi o prezydencki ustrój, o czym zresztą wiele razy bracia xero
      wspominali w przeróżnych momentach swojej kariery a teraz poprzez niemożność
      wyłonienia, w wyborach powszechnych, stabilnej większości parlamentarnej,
      (czyli parlamentarny pat), będzie starał się uzasadnić ze jedynym rozsądnym
      wyjściem, z tego pata z “obiektywnego” punktu widzenia jest ustrój prezydencki,
      bo parlamentarny się nie sprawdził, ponieważ wprowadza tylko zamęt, czyli
      skracając cala historie zależy mu na wyborach w maju, bo zależy mu na wyniku,
      który niczego nie rozwiąże, nie zmieni, po to, aby mieć uzasadnienie przed
      społeczeństwem do zmiany ustroju, I założę się o każde pieniądze ze Tak będzie,
      Już to słyszę - Zobaczcie dwa razy robiliśmy wybory, dwa razy
      chcieliśmy “dobrze” I nic z tego nie wyszło, tylko wydane pieniądze podatników,
      nawet daliśmy szanse opozycji na przejecie władzy i tez nie wyszło znaczy ze
      system jest zły trzeba go zmienić, bo się nie sprawdza. I nawet opozycja będzie
      miała kłopot z podważeniem takiej argumentacji przed społeczeństwem po
      dwukrotnych nieudanych, (nierozstrzygniętych) wyborach, a ze tak się “akurat”
      złożyło ze brat jest prezydentem to już nie moja wina (argumentacja jarusia)
      inaczej nie można, bo w takim systemie jak obecny “stabilnie” rządzić się nie
      da, “stabilizatorzy dyktują warunki” wygranym, ciągle podwarzaja decyzje tego
      naszego “świetnego rządu “, razem z nie konstruktywną opozycja. Stad te ciągle
      sztucznie wywoływane przez PIS awantury, maja one na celu podważenie
      skuteczności systemu parlamentarnego w oczach społeczeństwa i inny cel w moim
      przekonaniu nie istnieje, jak tylko ten. Prosze ruszcie troszkę rozumem a
      wszystko stanie się jasne. POzdro dla trzeźwo myślących!!!
      Tylko pozostanie jedno pytanie, czy zagwarantujecie mi ze jednego dnia
      naszemu “społeczeństwu” nie przyjdzie do głowy wybrać Leppera na prezydenta, w
      zmienionym nowym prezydenckim ustroju lub kogoś w jego pokroju? Myślę ze
      zwyczajnie Polacy nie “dorośli” jeszcze do takiego
      ustroju, ••••••••••••••dlatego uważam ze gra podjęta przez braci xero jest
      bardzo niebezpieczna I ma na celu tylko ich partykularny osobisty interes jak
      władza absolutna poza wszelka kontrola i niczym takim jak, wybrany
      demokratycznie parlament, nie skrępowana, i bynajmniej nie chodzi im o
      wygranie “majowych” wyborów, wręcz przeciwnie: o utrzymanie stanu obecnego
      bałaganu, a po „majowych wyborach” od naszego nowego „prezia” usłyszycie o
      niezbędnej potrzebie referendum, w którym padnie pytanie o to, czy zgadzacie
      się na zmianę systemu na prezydencki, bo przecież parlamentarny się “nie
      sprawdził”, ponieważ prowadzi tylko do „awantur”, a takież (referendum) trzeba
      przeprowadzić jak najszybciej po to aby „uporządkować” kraj i
      uspokoić „zmęczone” po tych „nieustannych awanturach” społeczeństwo i jesienne
      wybory samorządowe będą do tego najbardziej wygodne, bo można zrobić je razem z
      referendum – i „taniej” będzie, i frekwencja przy okazji większa SAME ZALETY!!!
      (dlatego ober kaczor nie zgodzi się na jesienny termin wyborów parlamentarnych –
      no bo jak trzy w jednym?) .
      DONALD - W TOBIE JEDYNA NADZIEJA NIE DAJ SIĘ WCIĄGNĄĆ W TĄ PERFIDNĄ GRĘ MAŁEGO
      POKRĘTNEGO CZLOWIECZKA!!!!!!!!!!!!!, „NIE” DLA WYBORÓW W MAJU!!!!!!!!!!
      JESIENIĄ KACZKI BĘDĄ JUŻ HISTORIĄ!!!!!!
      Odnosnie 2/3 glosow w parlamencie potrzebnych do zmiany
      konstytucji!!!!!!!!!!!!!!
      Kaczory stosują politykę faktów dokonanych - gdy padnie hasło "referendum"
      zacznie ono żyć własnym życiem, podgrzewanym i podtrzymywanym przez media (jak
      wiele haseł w przeszłości), zwyczajnie zacznie się o tym mówić z uzasadnieniem
      opisanym powyżej w moim poście- a stad, od słów do czynów droga bardzo krotka,
      z odpowiednio nastawionym (manipulowanym, zmęczonym wojnami i kryzysami)
      społeczeństwem jest, jak najbardziej prawdopodobne ze społeczeństwo to
      podchwyci chcąc sobie kupic zwyczajny spokój, (od czego są „sondaże”).
      Odnośnie parlamentu i zmiany konstytucji, słynne 2/3 głosów, gdybyście
      zrozumiali do końca mój post wpadlibyście na to ze właśnie,
      dlatego "referendum”, aby wymóc na opozycji ta zgodę na zmianę konstytucji, bo
      która partia odważy się sprzeciwić tej zmianie, jeżeli w ogólnonarodowym
      referendum społeczeństwo powie "tak" dla tej zmiany????????. Dlatego jest to
      gra wyjątkowo PERFIDNA bo obliczona na emocje narodu.
      • stagra Re: kaczynscy i system prezydencki - cel wyborow 27.03.06, 20:07
        alez u podstawy Twoich rozważań jest, że klan chce prawdziwie wyborów,
        tymczasem oni robią wszystko, by niby chcąc, nie dopuścic do wyborów na wiosnę
      • rtg Re: kaczynscy i system prezydencki - cel wyborow 27.03.06, 20:11
        hiszpan11111 napisał:

        > i, bo
        > która partia odważy się sprzeciwić tej zmianie, jeżeli w ogólnonarodowym
        > referendum społeczeństwo powie "tak" dla tej zmiany????????. Dlatego jest to
        > gra wyjątkowo PERFIDNA bo obliczona na emocje narodu.
        może i tak planuje ale to jest faszyzm a tak naprawdę neofaszyzm XXIw. i na to
        sa art. w konstytucji.
        pl.wikipedia.org/wiki/Faszyzm

        Faszyzm (wł. fascismo, od fascio - wiązka, związek) - doktryna polityczna
        wyrosła ze sprzeciwu wobec demokracji parlamentarnej, głosząca kult narodu bądź
        państwa, silne przywództwo oraz solidaryzm społeczny. Faszyzm podkreślał
        niechęć wobec zarówno liberalizmu, jak i komunizmu. Początowo nazwa odnosiła
        się tylko do włoskiego faszyzmu, później była stosowana wobec pokrewnych ruchów
        w latach 20. i 30. XX wieku, zwłaszcza narodowego socjalizmu w Niemczech, oraz
        współczesnych ruchów wywodzących się z partii faszystowskich.
        Jeżeli będą próby ubeswłasnowolnienia parlamentu to jest prosty koniec kaczyzmu;
        Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej:
        Art. 13.
        Zakazane jest istnienie partii politycznych i innych organizacji odwołujących
        się w swoich programach do totalitarnych metod i praktyk działania nazizmu,
        faszyzmu i komunizmu, a także tych, których program lub działalność zakłada lub
        dopuszcza nienawiść rasową i narodowościową, stosowanie przemocy w celu
        zdobycia władzy lub wpływu na politykę państwa albo przewiduje utajnienie
        struktur lub członkostwa.
      • uchachany Aleś Ty upierdliwy z wciskaniem tego kitu... 27.03.06, 22:00
        Jedynyn sposobem by powiódł się zamiar wprowadzenia systemu prezydenckiego jest
        przekonanie PO do wspólnego głosowania za niezbędnymi zmianami w konstytucji.
        Już to widzę, jak Tusk z Rokitą oddają władzę Kaczyńskiemu :-))

        Trzeba 2/3 do tego głosów, czyli 307;
        PiS - 156
        PO - 131
        Sa - 55
        SLD - 55
        PSL - 25
        niezrzeszeni - 6

        Umiesz liczyć?

        Bez PO - to trzeba z SLD. Już to widzę... A w wyborach, choćby PiS się skichał,
        to 2/3 głosów nie uzbiera. Chyba że mają już tyle kwitów z IPN naszykowanych na
        wszystkich, że i na to liczą. Może ciemny lud we wszystkie uwierzy...?
    • wariant_b Re: Prezydent zaprosił PO; PO nie wie czy przyjdz 27.03.06, 19:03
      Galba rzekł:
      Rokita o 19.00 nie może bo wtedy leci dobranocka. W końcu skądś Jan Maria
      musi czerpac natchnienie do swoich bajań.


      19.30 też nie jest dobra. Leci Dziennik.
      Skąd Prezydent będzie wiedział, co postanowił brat Jarosław.

      • eexmd2 Re: Prezydent zaprosił PO; PO nie wie czy przyjdz 27.03.06, 19:04
        podobno maja darmowe minuty
    • zhk Re: Prezydent zaprosił PO; PO nie wie czy przyjdz 27.03.06, 19:14
    • tango9 Re: Prezydent zaprosił PO; PO nie wie czy przyjdz 27.03.06, 19:24
      Po co oni tam się pchają. I tak to nic nie da.
    • silesius.monachijski Dlaczego GW usunela dyskusje o "Media Markt"??? 27.03.06, 19:43
      Niemcy zaprotestowali? Spiegel, SZ czy moze Bild?
      • ziuta38 Re: Dlaczego GW usunela dyskusje o "Media Markt"? 27.03.06, 19:58
        protestowali folkdojcze i dziadki z wermachtu,
        wiec przeniesiono dyskusje na czystopolskie lamy
        naszego dziennika.
        telefonyj z protestem do ojca rydzyka podczas
        rozmow niedokonczonych.
        • stagra Re: Dlaczego GW usunela dyskusje o "Media Markt"? 27.03.06, 20:11
          Kurski triumfuje, jego na wierzchu, sprawa służby dziadka Tuska w Wermahcie
          żyje w umysłach podmiotów zycia politycznego
          • silesius.monachijski Re: Dlaczego GW usunela dyskusje o "Media Markt"? 27.03.06, 20:35
            gdyby Tusk nie klamal, to "Kurskiego nie byloby na wierzchu"

            stagra napisał:

            > Kurski triumfuje, jego na wierzchu, sprawa służby dziadka Tuska w Wermahcie
            > żyje w umysłach podmiotów zycia politycznego
            • stagra Re: Dlaczego GW usunela dyskusje o "Media Markt"? 27.03.06, 20:41
              jest jakaś prawda w tym, co mówisz, bo kto sie bawi w politykę musi się liczyć
              z najbardziej niemoralnym czynem przeciwnika. To jest oczywiste, ale mnie
              chodziło o to, by podkreślić, że prawda choćby najgłupsza zawsze znajdzie swego
              głupca,który bezkrytycznie ja powtarza
              • silesius.monachijski Re: Dlaczego GW usunela dyskusje o "Media Markt"? 27.03.06, 20:55
                a przypomnij sobie Clintona: slusznie mowisz; starpolskie przyslowie
                powtarza: "jesli nie potrafisz, nie pchaj sie na afisz"; a Tusk sie pchal, i
                sklamal; co wiecej: TVN nie dopuscila na antene material zrealizowany przed II
                tura wyborow prezydenckich, w ktorym kuzynka Tuska mowi, ze wszyscy w rodzinie
                znali przeszlosc dziadka (ostatnio emitowany w "Konfrontacji" na poczatku
                marca); od polityka przyxnajmniej jednego wolno oczekiwac: ze nie klamie

                stagra napisał:

                > jest jakaś prawda w tym, co mówisz, bo kto sie bawi w politykę musi się
                liczyć
                > z najbardziej niemoralnym czynem przeciwnika. To jest oczywiste, ale mnie
                > chodziło o to, by podkreślić, że prawda choćby najgłupsza zawsze znajdzie
                swego
                >
                > głupca,który bezkrytycznie ja powtarza
            • nicram112 a Kurski pokazywal ptaka kolegom z LPR? 27.03.06, 20:50
              czy klamal ze nie? Skad wiesz ze Tusk klamal?
              ps Buty w Lisbonie czyszcza na Rua Augusta nie Rossio ani Chiado
              • kolter Re: a Kurski pokazywal ptaka kolegom z LPR? 27.03.06, 20:54
                a skad ten baran ma wiedziec gdzie buty czyszcza skoro tam nie byl !!mitoman
                monachijski!!
              • silesius.monachijski Re: a Kurski pokazywal ptaka kolegom z LPR? 27.03.06, 20:58
                bzdura: dwa tygodnie temu wrocielm z Lizbony: na Chiado (tuz przy wejsciu do
                stacji metra na Chiado - tuz przy "Cafe Brasileira" bylo dwoch czyscibutow; a
                na placu Rossio - trzeba ok 10 minut zejsc z Chiado - chyba z 8 sie naliczylem;
                jestem w Lizbonie przynajmniej raz, dwa razy w roku

                nicram112 napisał:

                > czy klamal ze nie? Skad wiesz ze Tusk klamal?
                > ps Buty w Lisbonie czyszcza na Rua Augusta nie Rossio ani Chiado
                • sisius.monachomachijski Re: a Kurski pokazywal ptaka kolegom z LPR? 27.03.06, 21:04
                  silesius.monachijski napisał:

                  > bzdura: dwa tygodnie temu wrocielm z Lizbony....
                  jestem w Lizbonie przynajmniej raz, dwa razy w roku

                  a może 10, 20? czas rozstać się ze strzykawką, odlot kompletny mit-
                  manie.lisbonski
                  • kolter Re: a Kurski pokazywal ptaka kolegom z LPR? 27.03.06, 21:05
                    do tego ze ci.. !!to jeszcze cpun!!
                    • silesius.monachijski Re: a Kurski pokazywal ptaka kolegom z LPR? 27.03.06, 21:06
                      nie nazywam sie kolter, i nie "sluze" w amerykanskich koszarach w Mannheim

                      kolter napisał:

                      > do tego ze ci.. !!to jeszcze cpun!!
                      • kolter Re: a Kurski pokazywal ptaka kolegom z LPR? 27.03.06, 21:09
                        no tak nazwales sie silesius!! i jestes klecha !!sluzysz jak pies watykanowi!!
                        • silesius.monachijski Re: a Kurski pokazywal ptaka kolegom z LPR? 27.03.06, 21:13
                          "sluze" sobie, i swojemu zdrowemu rozsadkowi; z gamoni waszego pokroju tylko
                          sie smieje

                          kolter napisał:

                          > no tak nazwales sie silesius!! i jestes klecha !!sluzysz jak pies watykanowi!!
                          • kolter Re: a Kurski pokazywal ptaka kolegom z LPR? 27.03.06, 21:15
                            na tym polega wlasnie polityka watykanu zeby glupcy ktorzy mu liza buty mysleli
                            ze sa samodzielni!!
                          • bikej5 Re: a Kurski pokazywal ptaka kolegom z LPR? 27.03.06, 21:26
                            Sil,czy tylko wtedy dobrze się czujesz kiedy bluzgasz na GW i Michnika?
                            Czy nie masz innych przyjemności w życiu?
                            • kolter Re: a Kurski pokazywal ptaka kolegom z LPR? 27.03.06, 21:28
                              a co moze robic stary kawaler poza namietnym onanizowaniem sie i pisaniem
                              durnot??
                            • silesius.monachijski Re: a Kurski pokazywal ptaka kolegom z LPR? 27.03.06, 21:37
                              poczytaj raczej posty moich "adwersarzy"; wtedy zrozumiesz, co to jest
                              bluzganie; wiedzialem - wchodzac na to forum dzisiaj,i przy tym watku - co mnie
                              czeka; ale az takiej agresji sie nie spodziewalem; nowe doswiadczenie; zas GW i
                              Michnik nie robia nic innego, jak tylko te nagonke na PiS podsycaja; ich prawo;
                              moim prawem jest wyrazac moja opinie; zas Michnik zrobilz siebie kompletnego
                              glupca, wytaczajac Ziemkiewiczowi proces; o tym tez warto pamietac;
                              .
                              pozdrawiam

                              bikej5 napisała:

                              > Sil,czy tylko wtedy dobrze się czujesz kiedy bluzgasz na GW i Michnika?
                              > Czy nie masz innych przyjemności w życiu?
                          • meldran śmiech silesiusa.monachijskiego 27.03.06, 21:34
                            silesius.monachijski napisał:

                            > "sluze" sobie, i swojemu zdrowemu rozsadkowi; z gamoni waszego pokroju tylko
                            > sie smieje
                            >
                            Śmiech jest albo oznaką radości, albo lekceważenia, jeżeli radości to piękną
                            postacią jesteś silesiusie, że cieszą cię wypowiedzi osób nie zgadzających się z
                            tobą, to świadczy o dużej dozie otwartości i tolerancji; jeżeli natomiast
                            lekceważenia to dziwnym jako żywo jego przejawem jest fakt, że siedzisz na tym
                            forum od conajmniej 6 godzin, i zaciekle dyskutujesz z tymi "gamoniami", jak
                            pieknie okreslasz swoich partnerów w dyskusji.
                            • kolter Re: śmiech silesiusa.monachijskiego 27.03.06, 21:37
                              Ot dobrze czasem madrego posluchac !! to forum jest dla niego jak dla cpuna
                              hera!! on tu czuje sie wazny poprostu gosc,a w pracy jest tylko wikarym i to go
                              wkurza bo jego koledzy z seminariow sa juz nawet biskupami!!
                            • silesius.monachijski Re: śmiech silesiusa.monachijskiego 27.03.06, 21:42
                              "gamonie" to naiazanie do nicka mojego zacieklego adwersarza "pogrocy.gamoni";
                              mam dzisiaj troche czasu, wiec jestem; zazwyczaj staram sie znalezc osoby,
                              chcace -nawet ostro- podyskutowac; jakosc i forma wypowiedzi moich dzisiejszych
                              (wiekszosci) adwersarzy zmusza do "pyskowki"; c`est la verite

                              meldran napisał:

                              > silesius.monachijski napisał:
                              >
                              > > "sluze" sobie, i swojemu zdrowemu rozsadkowi; z gamoni waszego pokroju ty
                              > lko
                              > > sie smieje
                              > >
                              > Śmiech jest albo oznaką radości, albo lekceważenia, jeżeli radości to piękną
                              > postacią jesteś silesiusie, że cieszą cię wypowiedzi osób nie zgadzających
                              się
                              > z
                              > tobą, to świadczy o dużej dozie otwartości i tolerancji; jeżeli natomiast
                              > lekceważenia to dziwnym jako żywo jego przejawem jest fakt, że siedzisz na tym
                              > forum od conajmniej 6 godzin, i zaciekle dyskutujesz z tymi "gamoniami", jak
                              > pieknie okreslasz swoich partnerów w dyskusji.
                              • pogromca_gamonia Jestem twoim pogromca a nie adwersarzem, cymbale 27.03.06, 22:11
                                silesiusu monachijski, nieudaczny gamoniu.
                  • silesius.monachijski Re: a Kurski pokazywal ptaka kolegom z LPR? 27.03.06, 21:05
                    jak ktos cos o lizbonie pisze, to powienien wiedziec, co pisze; nie powinien
                    pisac zwyczajnych bzdur

                    isius.monachomachijski napisał:

                    > silesius.monachijski napisał:
                    >
                    > > bzdura: dwa tygodnie temu wrocielm z Lizbony....
                    > jestem w Lizbonie przynajmniej raz, dwa razy w roku
                    >
                    > a może 10, 20? czas rozstać się ze strzykawką, odlot kompletny mit-
                    > manie.lisbonski
                  • pogromca_gamonia Ty silesius jestes zakompleksionym gnojkiem 27.03.06, 21:08
                    Wielki to sukces ze tuz przed szescdziesiatka, ty nieudaczniku, zwiedzasz wielki swiat (przy pomocy
                    Ryanairu i Germanwings oczywiscie)! Cale zycie byles gnojkiem i tak juz zostanie do twojej ufajdanej
                    smierci. Imponujesz sam sobie- dobre i to.
                    • silesius.monachijski Re: Ty silesius jestes zakompleksionym gnojkiem 27.03.06, 21:11
                      przede wszytskim smieje sie z gamoni twojego pokroju; a do szescdziesiatki
                      jeszcze bardzo mi daleko; chyba jakies "zjawy" panamichnikowe cie dopadly, ze
                      takie bzdety piszesz;

                      pogromca_gamonia napisała:

                      > Wielki to sukces ze tuz przed szescdziesiatka, ty nieudaczniku, zwiedzasz
                      wielk
                      > i swiat (przy pomocy
                      > Ryanairu i Germanwings oczywiscie)! Cale zycie byles gnojkiem i tak juz
                      zostani
                      > e do twojej ufajdanej
                      > smierci. Imponujesz sam sobie- dobre i to.
                      • sisius.monachomachijski Re: Ty silesius jestes zakompleksionym gnojkiem 27.03.06, 21:25
                        silesius.monachijski napisał:

                        > chyba jakies "zjawy" panamichnikowe cie dopadly

                        widać, że nauka mistrza mentora z traktora nie idzie w las. Łże-jelita się
                        kłaniają herr pojętny uczeń z ZSZ, specjalizacja filozofia roli...
                        • silesius.monachijski Re: Ty silesius jestes zakompleksionym gnojkiem 27.03.06, 21:33
                          to za glupie, zeby to wogole skomentowac

                          sisius.monachomachijski napisał:

                          > silesius.monachijski napisał:
                          >
                          > > chyba jakies "zjawy" panamichnikowe cie dopadly
                          >
                          > widać, że nauka mistrza mentora z traktora nie idzie w las. Łże-jelita się
                          > kłaniają herr pojętny uczeń z ZSZ, specjalizacja filozofia roli...
                          • sisius.monachomachijski Re: Ty silesius jestes zakompleksionym gnojkiem 27.03.06, 21:52
                            silesius.monachijski napisał:

                            > to za glupie, zeby to wogole skomentowac

                            w końcu zbadałem twój poziom int(....)encji....Niestety, wyniki nie kwalifikują
                            się do publikacji
                            • pogromca_gamonia Ignoruj tego zakompleksionego gnojka silesiusa! 27.03.06, 22:01
                              Pogardzony przez Niemcow " reemigruje" toto do Polski przez to forum, zaraz po fajrancie. Bo co takie
                              byle co w monachium moze? Chlac bełta i dyskutowac przez kompa. W Polsce sie nie pokaze bo jego
                              dawne srodowisko juz dawno go obrzygało.

                              To forum na GW daje mu iluzje ze jest ktos kto go na serio traktuje.

                              Taki smiec powinien byc wyeliminowany ze spoleczenstwa.
                              • silesius.monachijski Re: Ignoruj tego zakompleksionego gnojka silesius 27.03.06, 22:10
                                jak zwykle jestes glupi; nie dalej, jak tydzien temu spotkalem sie w Krakowie z
                                moim przyjacielem, profesorem UJ; a wczesniej z innymi przyjaciolmi; naprawde,
                                twoja glupota nie zna granic

                                pogromca_gamonia napisała:

                                > Pogardzony przez Niemcow " reemigruje" toto do Polski przez to forum, zaraz
                                po
                                > fajrancie. Bo co takie
                                > byle co w monachium moze? Chlac bełta i dyskutowac przez kompa. W Polsce sie
                                ni
                                > e pokaze bo jego
                                > dawne srodowisko juz dawno go obrzygało.
                                >
                                > To forum na GW daje mu iluzje ze jest ktos kto go na serio traktuje.
                                >
                                > Taki smiec powinien byc wyeliminowany ze spoleczenstwa.
                                • pogromca_gamonia Tłumacz sie, tłumacz, beznadziejny fantasto.... 27.03.06, 22:14
                                  takie teksty to dobre dla piecioletniej dziewczynki, stary siwojajcu- satyrze! Pozdrow swoje kompleksiki,
                                  ofiaro.
                                  • kolter Re: Tłumacz sie, tłumacz, beznadziejny fantasto.. 27.03.06, 22:16
                                    a ma ich niemalo !!! burak mitoman ,klerykalna wlazidu...a!!
                                • sisius.monachomachijski Re: Ignoruj tego zakompleksionego gnojka silesius 27.03.06, 22:19
                                  silesius.monachijski napisał:

                                  >tydzien temu spotkalem sie w Krakowie z
                                  moim przyjacielem, profesorem

                                  tym od filozofii roli, czy może od traktoroznawstwa filozoficznego? Z ZSZ czy
                                  może już z technikum?
                                  • pogromca_gamonia Nie! Tego ktory wykłada na UJ-cie... 27.03.06, 22:21
                                    kible kafelkami.
                                    • silesius.monachijski Re: Nie! Tego ktory wykłada na UJ-cie... 27.03.06, 22:28
                                      pomylisles mojego Przyjaciela z forumowym "profesorem sclavusem"

                                      pogromca_gamonia napisała:

                                      > kible kafelkami.
                                      • uriel.blog.pl Re: Nie! Tego ktory wykłada na UJ-cie... 27.03.06, 22:40
                                        Widzę, że twardo trzymasz ten poziom, co w starciach ze mną ]:->

                                        ---
                                        milion idiotów nie może się mylić
                                        • pogromca_gamonia Nie! Tego ktory wykłada na UJ-cie... 27.03.06, 22:42
                                          Jak na notorycznego onaniste to nielichy twardziel ten silek... (Twardziel w łapie ma sie rozumiec)
                                          • uriel.blog.pl Re: Nie! Tego ktory wykłada na UJ-cie... 27.03.06, 22:44
                                            Nie myl kapłana z bóstwem, akurat Silesius przynajmniej raz wymusił mój respekt.
                                            Jak można uważać pisiory za bydło w odróżnieniu od siebie, używając ich metod?

                                            ---
                                            milion idiotów nie może się mylić
                                            • silesius.monachijski Re: Nie! Tego ktory wykłada na UJ-cie... 27.03.06, 22:50
                                              pewnie cie zaskocze: wielu moich przyjaciol to POszolomy; poza tym jeden z
                                              moich najlepszych przyjaciol - skonczyl KSAP z 3 lokata, to agnostyk, w nic nie
                                              wierzacy, ktorego Marcinkiewicz - po tym jak Miller i Wagner (po wygranym przez
                                              niego konkursie: jeszcze za Buzka) pognali z kancelarii, zatrudnil u siebie;
                                              rzeczywistosc nie jest taka prosta, jak chce ja widziec GW

                                              uriel.blog.pl napisał:

                                              > Nie myl kapłana z bóstwem, akurat Silesius przynajmniej raz wymusił mój
                                              respekt
                                              > .
                                              > Jak można uważać pisiory za bydło w odróżnieniu od siebie, używając ich metod?
                                              >
                                              > ---
                                              > milion idiotów nie może się mylić
                                              • uriel.blog.pl Re: Nie! Tego ktory wykłada na UJ-cie... 27.03.06, 22:55
                                                No więc nie. Tak jak nie istnieje siła polityczna, z którą mógłbym się
                                                identyfikować, czy choćby całkowicie popierać, tak nie uważam, że w PiS-ie
                                                siedzą wyłącznie faszyści. Jest ich sporo i są na topie, ale to nie jest całość
                                                obrazu.

                                                ---
                                                milion idiotów nie może się mylić
                                                • silesius.monachijski Re: Nie! Tego ktory wykłada na UJ-cie... 27.03.06, 22:59
                                                  w PiS-ie nie ma faszystow; napewno nie sa nimi bracia Kaczynscy (przyjaciele z
                                                  opozycji: Michnik i Luczywo o tym doskonale wiedza); to tylko niepotrzebne
                                                  jatrzenie niektorych srodowisk i mediow; nie wolno mylic konserwatyzmu z
                                                  faszyzmem

                                                  uriel.blog.pl napisał:

                                                  > No więc nie. Tak jak nie istnieje siła polityczna, z którą mógłbym się
                                                  > identyfikować, czy choćby całkowicie popierać, tak nie uważam, że w PiS-ie
                                                  > siedzą wyłącznie faszyści. Jest ich sporo i są na topie, ale to nie jest
                                                  całość
                                                  > obrazu.
                                                  >
                                                  > ---
                                                  > milion idiotów nie może się mylić
                                                  • kolter Re: Nie! Tego ktory wykłada na UJ-cie... 27.03.06, 23:04
                                                    a zamordyzm w parti to nie faszyzm ??jeden führer!!
                                                  • uriel.blog.pl Re: Nie! Tego ktory wykłada na UJ-cie... 27.03.06, 23:05
                                                    ...a że słownikowa definicja pasuje jak ulał, to już detal :D

                                                    ---
                                                    milion idiotów nie może się mylić
                                                  • uriel.blog.pl Re: Nie! Tego ktory wykłada na UJ-cie... 27.03.06, 23:05
                                                    Oj, przepraszam za skrót myślowy. Faszyzmem nazywam każdy odcień narodowego
                                                    socjalizmu, o ile ma nutkę kontroli totalnej (u kaczuszek bardzo wyraźną, tak
                                                    się składa, że tekstów Lalkarza słucham dość często).

                                                    "Die Fahne hoch, die Reise fest gesschlosen" czy jak to tam szło.

                                                    Przytaczam, bo ludzi odwołujących się do tradycji NSDAP nazywałbym faszystami,
                                                    nawet jeśli chodziłoby o zielone sztandary ekologów.

                                                    Ludzi kreujących nowomowę i narzucających sztuczny język w polityce (łże-elity,
                                                    masomedia, lumpenliberałowie) nazywam totalitarystami, a jeśli przy okazji są
                                                    narodowymi socjalistami, nie mam na nich innego określenia niż faszyści.

                                                    ---
                                                    milion idiotów nie może się mylić
                                                  • silesius.monachijski Re: Nie! Tego ktory wykłada na UJ-cie... 27.03.06, 23:12
                                                    Faszysci zawsze byli lewica; stad tez narodowy socjalizm; podobnie jak lewica
                                                    byli komunisci (kazdy zdroworozsadkowy politolog o tym wie); Kaczynscy nigdy
                                                    nie byli i sa faszystami
                                                  • uriel.blog.pl Re: Nie! Tego ktory wykłada na UJ-cie... 27.03.06, 23:17
                                                    Skoro akurat ze mną rozmawiasz jak z człowiekiem myślącym, po co eksploatujesz
                                                    ten stareńki stereotyp, że socjalizm to lewica i na odwrót? Przecież to już się
                                                    dawno jedno z drugim rozeszło w przeciwne strony.

                                                    ---
                                                    milion idiotów nie może się mylić
                                                  • silesius.monachijski Re: Nie! Tego ktory wykłada na UJ-cie... 27.03.06, 23:26
                                                    nieprawda; sprobuj rozroznic miedzy solidaryzmem a socjalizmem; socjalizm to
                                                    plytka, lewicowa ideologia (w historii bardzo znany jako komunizmm i faszyzm -
                                                    w sensie politycznym); solidaryzm to zadna ideologia, tylko troska o tych,
                                                    ktorzy - w wyniku takich czy innych przemian spolecznych - sa "odrzuceni";
                                                    troska o nich to dowod madrosci wladzy panstwowej; zrobienie z tego ideologii,
                                                    to dowod glupoty i ideologicznego zaslepienia; PiS jest "solidarny", napewno
                                                    nie "socjalistyczny"; a to olbrzymia roznica

                                                    uriel.blog.pl napisał:

                                                    > Skoro akurat ze mną rozmawiasz jak z człowiekiem myślącym, po co eksploatujesz
                                                    > ten stareńki stereotyp, że socjalizm to lewica i na odwrót? Przecież to już
                                                    się
                                                    > dawno jedno z drugim rozeszło w przeciwne strony.
                                                    >
                                                    > ---
                                                    > milion idiotów nie może się mylić
                                                  • silenius.monachijski S_P_A_D_A_J ty C_W_E_L_U silesiusie pedofilski 27.03.06, 23:29
                                                  • uriel.blog.pl Re: S_P_A_D_A_J ty C_W_E_L_U silesiusie pedof 27.03.06, 23:34
                                                    A tobie to, rrrwać, Jareczek za czarny PR zapłacił, że taki poziom łapiesz?

                                                    ---
                                                    milion idiotów nie może się mylić
                                                  • silesius.monachijski Re: S_P_A_D_A_J ty C_W_E_L_U silesiusie pedof 27.03.06, 23:44
                                                    to moj klon, jakis obojniak; ni to kobieta, ni mkezczyzna; zawsze na mnie
                                                    pluje; zostaw go w spokoju; to przyjaciel/przyjaciolka koltera; przyzwyczailem
                                                    sie

                                                    uriel.blog.pl napisał:

                                                    > A tobie to, rrrwać, Jareczek za czarny PR zapłacił, że taki poziom łapiesz?
                                                    >
                                                    > ---
                                                    > milion idiotów nie może się mylić
                                                  • silenius.monachijski twoj, szmato, klon? ty zadufany debilku.... 28.03.06, 00:04
                                                    kto by takie nic chciał klonowac??? A ciebie ty szmato nawet własna rodzina
                                                    opluła. Za malzonke masz wlasna grabule... Ty sie lepiej przyzwyczaj do swojej
                                                    pozycji pogardzonego pariasa w niemieckim społeczenstwie. Onanisto- mitomanie
                                                    zafajdany. Nawet Kurski nad toba goruje, zezowata bermyco.
                                                  • uriel.blog.pl Re: Nie! Tego ktory wykłada na UJ-cie... 27.03.06, 23:34
                                                    Nu, retoryczny majstersztyk, jak mało.
                                                    Chyba nawet bym się na niego złapał, gdyby nie jeden myk.
                                                    Przepaść między socjalizmem a solidarnością to nie jest "lewicowa płytkość"
                                                    (zasadniczo jestem po trosze lewakiem, więc mam świadomość na ile głębokich
                                                    przemyśleń wymaga przytomne lewactwo), ale
                                                    uwaga, uwaga, fanfary

                                                    SWOBODA WYBORU.

                                                    Gdy z własnej woli kupuję jedzenie bezdomnemu, to jestem solidarny.
                                                    Gdy moje podatki zamiast na wspieranie rozwoju gospodarki idą na debilizmy w
                                                    rodzaju becikowego czy paliw rolniczych, to jestem ofiarą socjalizmu.

                                                    I tyle.

                                                    Natomiast w pewnym momencie całkowicie się z tobą zgadzam - tam gdzie faszyzm i
                                                    komunizm wymieniasz jednym tchem, bo to naturalne. Tyle tylko, że choć jeden i
                                                    drugi były socjalistyczne (tu armaty zamiast masła, tam hołodomor, taki
                                                    supersolidaryzm), to dla mnie łączy je coś innego - PRAWICOWOŚĆ czyli próba
                                                    podporządkowania celów i pragnień jednostki "wartościom wyższym".

                                                    ---
                                                    milion idiotów nie może się mylić
                                                  • silesius.monachijski Re: Nie! Tego ktory wykłada na UJ-cie... 27.03.06, 23:42
                                                    Wiesz, jak sie powoluje na Toenniesa: rozroznial miedzy "Gemeinschaft"
                                                    (wspolnota) i "Gesellschaft" (spoleczenstwo); jesli nie ma wspolnoty, i nie ma
                                                    solidaryzmu (narodowego czy spolecznego) to spoleczenstwo jest "puste2, i
                                                    podatne na wszelkiej masci ideologie (typu komunizm czy faszyzm)

                                                    uriel.blog.pl napisał:

                                                    > Nu, retoryczny majstersztyk, jak mało.
                                                    > Chyba nawet bym się na niego złapał, gdyby nie jeden myk.
                                                    > Przepaść między socjalizmem a solidarnością to nie jest "lewicowa płytkość"
                                                    > (zasadniczo jestem po trosze lewakiem, więc mam świadomość na ile głębokich
                                                    > przemyśleń wymaga przytomne lewactwo), ale
                                                    > uwaga, uwaga, fanfary
                                                    >
                                                    > SWOBODA WYBORU.
                                                    >
                                                    > Gdy z własnej woli kupuję jedzenie bezdomnemu, to jestem solidarny.
                                                    > Gdy moje podatki zamiast na wspieranie rozwoju gospodarki idą na debilizmy w
                                                    > rodzaju becikowego czy paliw rolniczych, to jestem ofiarą socjalizmu.
                                                    >
                                                    > I tyle.
                                                    >
                                                    > Natomiast w pewnym momencie całkowicie się z tobą zgadzam - tam gdzie faszyzm
                                                    i
                                                    > komunizm wymieniasz jednym tchem, bo to naturalne. Tyle tylko, że choć jeden i
                                                    > drugi były socjalistyczne (tu armaty zamiast masła, tam hołodomor, taki
                                                    > supersolidaryzm), to dla mnie łączy je coś innego - PRAWICOWOŚĆ czyli próba
                                                    > podporządkowania celów i pragnień jednostki "wartościom wyższym".
                                                    >
                                                    > ---
                                                    > milion idiotów nie może się mylić
                                                  • uriel.blog.pl Re: Nie! Tego ktory wykłada na UJ-cie... 27.03.06, 23:48
                                                    Prościej proszę, ja tylko programista jestem i na razie nie widzę związku.

                                                    ---
                                                    milion idiotów nie może się mylić
                                                  • silesius.monachijski Re: Nie! Tego ktory wykłada na UJ-cie... 27.03.06, 23:55
                                                    po prostu: kazdy rzad nusi sie kierowac zasada solidaryzmu (triska o tych,
                                                    ktorym sie powiodlo, i o tych, ktorzy sa przegrani); musi dbac o rownomierne
                                                    rozlozenie przywilejow i obowiazkow; inaczej spoleczenstwo sie podzieli, i duza
                                                    czesc znajdzie sie w tzw. "opozycji pozaparlamentarnej"; a to grozi tym, co
                                                    obserwujemy we Francji; jako programista napewno niezle zarabiasz; i dobrze (ja
                                                    zreszta tez niezle zarabiam); tylko, ze nie wolno zapominac o tych, ktorzy zyja
                                                    na marginesie; lepiej oddac czesc podatku dla poprawy sytuacji biedniejszych,
                                                    niz wydawac krocie na policje i sluzby specjalne, ktore - potem -
                                                    beda "walczyc" z tymi, ktorym sie nie powiodlo, i w akcie rozpaczy wyjda na
                                                    ulice; tak mysle; pragmatycznie

                                                    uriel.blog.pl napisał:

                                                    > Prościej proszę, ja tylko programista jestem i na razie nie widzę związku.
                                                    >
                                                    > ---
                                                    > milion idiotów nie może się mylić
                                                  • uriel.blog.pl Re: Nie! Tego ktory wykłada na UJ-cie... 28.03.06, 00:03
                                                    I znowu piękne słowa o niepięknym świecie.
                                                    Mam nadzieję, że poziom zatrudnienia w Polsce znasz.
                                                    Że ilość cwaniaków pasożytujących na świadczeniach społecznych znasz.
                                                    Że tak jak ja, ludków, którzy nie pracują, bo się nie opłaca (KURONIÓWKA), znasz.
                                                    Że wpływ kaczyzmu na gospodarkę, tak jak ja, widzisz i rozumiesz.
                                                    Nie palą cię palce, gdy piszesz takie rzeczy?

                                                    To, co obserwujemy we Francji, wynika właśnie z nadopiekuńczości państwa i mało
                                                    kto twierdzi inaczej, bo kłótnie z faktami kompromitują zwykle bynajmniej nie fakty.

                                                    A na marginesie, to tak się składa, że wydaję już krocie na "policję", a całkiem
                                                    niedługo kolejne krocie pójdą na nową służbę specjalną, tylko zupełnie inną niż
                                                    piszesz, bo jej głównym zadaniem będzie walka z tymi, którym się powiodło, żeby
                                                    im więcej głupi pomysł robiebia interesów i tworzenia miesc pracy w tym kraju w
                                                    głowie nie postał.

                                                    A właśnie. Jeszcze do listy stygmatów faszyzmu u kaszuszek: CBA. W zupełności
                                                    wystarczy trochę bliżej zapoznać się z projektem i łups - deja vu.

                                                    ---
                                                    milion idiotów nie może się mylić
                                                  • silesius.monachijski Re: Nie! Tego ktory wykłada na UJ-cie... 28.03.06, 00:20
                                                    CBA w Niemczech juz dawno istnieje (pod inna nazwa); Polska jest - wg
                                                    statystyk - najbardziej skorumpowanym panstwem UE; coraz weicej Polakow
                                                    wyjezdza do pracy (takze i na czarno: tutaj w Monachium); nie doprowadzi to do
                                                    poprawy sytuacji polskiej gospodarki; wyjezdzaja najbardziej mobilni, i ci,
                                                    ktorzy nie boja sie podjac ryzyka; w Polsce zostaja ci, ktorym sie albo nie
                                                    oplaca, albo nie chca wyjezdzac; zasilki w Polsce (kuroniowka) sa marne; w
                                                    Niemczech, czy we Francji, nikt nie wyrzuci wielodzietnej rodziny z mieszkania;
                                                    w Polsce tak: z mieszkan tzw. spoldzielczych; gdzie prezesami spoldzielni (na
                                                    lewo sprywatyzowanych) sa byli szefowie pzpr w tych spoldzielniach; nawet
                                                    wykupujac swoje mieszkanie placisz horrendalnie skandaliczne oplaty: haracz
                                                    dla "czerwonych" bossow. "kaczyzm" natazie wplawu na polska ghospodarke nie ma
                                                    (szkoda); system panujacy w III RP jest ciezko chory i kroptogenny. To
                                                    tez "zasluga" Balcerowicza;

                                                    uriel.blog.pl napisał:

                                                    > I znowu piękne słowa o niepięknym świecie.
                                                    > Mam nadzieję, że poziom zatrudnienia w Polsce znasz.
                                                    > Że ilość cwaniaków pasożytujących na świadczeniach społecznych znasz.
                                                    > Że tak jak ja, ludków, którzy nie pracują, bo się nie opłaca (KURONIÓWKA),
                                                    znas
                                                    > z.
                                                    > Że wpływ kaczyzmu na gospodarkę, tak jak ja, widzisz i rozumiesz.
                                                    > Nie palą cię palce, gdy piszesz takie rzeczy?
                                                    >
                                                    > To, co obserwujemy we Francji, wynika właśnie z nadopiekuńczości państwa i
                                                    mało
                                                    > kto twierdzi inaczej, bo kłótnie z faktami kompromitują zwykle bynajmniej nie
                                                    f
                                                    > akty.
                                                    >
                                                    > A na marginesie, to tak się składa, że wydaję już krocie na "policję", a
                                                    całkie
                                                    > m
                                                    > niedługo kolejne krocie pójdą na nową służbę specjalną, tylko zupełnie inną
                                                    niż
                                                    > piszesz, bo jej głównym zadaniem będzie walka z tymi, którym się powiodło,
                                                    żeby
                                                    > im więcej głupi pomysł robiebia interesów i tworzenia miesc pracy w tym kraju
                                                    w
                                                    > głowie nie postał.
                                                    >
                                                    > A właśnie. Jeszcze do listy stygmatów faszyzmu u kaszuszek: CBA. W zupełności
                                                    > wystarczy trochę bliżej zapoznać się z projektem i łups - deja vu.
                                                    >
                                                    > ---
                                                    > milion idiotów nie może się mylić
                                                  • sisius.monachomachijski Etapy duskusji z si(le)siusem: 28.03.06, 00:08
                                                    1. spokój, pozory zrozumienia, zauroczenie;
                                                    2. pierwszy gniew, nieprzekonanie, drobne zaczepki;
                                                    3. agresja, epitety, antysemityzm i inne fobie obficie wyłażące z tekstu pana
                                                    filozofa; zwykle kończy się to banem dla s.m. i przeciwnika....

                                                    na którym etapie jeteś uriel.blog?
                                                  • uriel.blog.pl Re: Etapy duskusji z si(le)siusem: 28.03.06, 00:13
                                                    1, chwilami 2.

                                                    Skoro mogę rzeczowo dyskutować z postfeministkami, to dlaczego nie z antysemitami?
                                                    Jedno i drugie to ekstremiści z niedomiarem kontaktu z bazą, ale to nie znaczy,
                                                    że ja z tego tytułu mam toczyć pianę.

                                                    ---
                                                    milion idiotów nie może się mylić
                                                  • silesius.monachijski Re: Etapy duskusji z si(le)siusem: 28.03.06, 00:25
                                                    jezeli mowisz o antysemitach, to kieruj to pod wlasciwy adres; ja antysemita
                                                    nie jestem;

                                                    uriel.blog.pl napisał:

                                                    > 1, chwilami 2.
                                                    >
                                                    > Skoro mogę rzeczowo dyskutować z postfeministkami, to dlaczego nie z
                                                    antysemita
                                                    > mi?
                                                    > Jedno i drugie to ekstremiści z niedomiarem kontaktu z bazą, ale to nie
                                                    znaczy,
                                                    > że ja z tego tytułu mam toczyć pianę.
                                                    >
                                                    > ---
                                                    > milion idiotów nie może się mylić
                                                  • uriel.blog.pl Re: Etapy duskusji z si(le)siusem: 28.03.06, 00:29
                                                    Panowie "klony", proszę jakoś podeprzeć zarzut, bo chyba za wcześnie
                                                    powiedziałem "nie szkodzi".

                                                    ---
                                                    milion idiotów nie może się mylić
                                                  • silesius.monachijski Re: Etapy duskusji z si(le)siusem: 28.03.06, 00:37
                                                    jeden z klomow to admin GW; dlatego co 5 sekund musze sie na nowo logowac
                                                    (bo "moja sesja wygasla"); taki moj zywot na tym forum; dziwie sie, ze ejszcze
                                                    nie mam bana

                                                    uriel.blog.pl napisał:

                                                    > Panowie "klony", proszę jakoś podeprzeć zarzut, bo chyba za wcześnie
                                                    > powiedziałem "nie szkodzi".
                                                    >
                                                    > ---
                                                    > milion idiotów nie może się mylić
                                                  • uriel.blog.pl Re: Etapy duskusji z si(le)siusem: 28.03.06, 00:40
                                                    Nie, raczej się im system sesji pieprzy, bo ja w końcu jestem lewakoliberał i w
                                                    tym tonie krzyczę, a też średnio co 5 minut muszę się przelogować.

                                                    ---
                                                    milion idiotów nie może się mylić
                                                  • silesius.monachijski Re: Etapy duskusji z si(le)siusem: 28.03.06, 00:46
                                                    mnie dzisiaj po kazdym wyslanym poscie wylogowuja; ale sie usmialem

                                                    uriel.blog.pl napisał:

                                                    > Nie, raczej się im system sesji pieprzy, bo ja w końcu jestem lewakoliberał i
                                                    w
                                                    > tym tonie krzyczę, a też średnio co 5 minut muszę się przelogować.
                                                    >
                                                    > ---
                                                    > milion idiotów nie może się mylić
                                                  • sisius.monachomachijski Re: Etapy duskusji z si(le)siusem: 28.03.06, 00:52
                                                    silesius.monachijski napisał:

                                                    > jeden z klomow to admin GW; dlatego co 5 sekund musze sie na nowo logowac
                                                    > (bo "moja sesja wygasla"); taki moj zywot na tym forum; dziwie sie, ze
                                                    ejszcze
                                                    > nie mam bana

                                                    kupa bzdur, męczenniku, obserwuj inne wątki (np. Kraj) - awaria serwerów....
                                                  • silesius.monachijski Re: Etapy duskusji z si(le)siusem: 28.03.06, 00:57
                                                    smieszny jestes - jak zawsze; wiesz, jak czesto mnie tutaj banuja? wystarczy
                                                    nazwisko michnik (czy inny kuron); taka jest rzeczywistosc

                                                    sisius.monachomachijski napisał:

                                                    > silesius.monachijski napisał:
                                                    >
                                                    > > jeden z klomow to admin GW; dlatego co 5 sekund musze sie na nowo logowac
                                                    >
                                                    > > (bo "moja sesja wygasla"); taki moj zywot na tym forum; dziwie sie, ze
                                                    > ejszcze
                                                    > > nie mam bana
                                                    >
                                                    > kupa bzdur, męczenniku, obserwuj inne wątki (np. Kraj) - awaria serwerów....
                                                  • sisius.monachomachijski Re: Etapy duskusji z si(le)siusem: 28.03.06, 00:31
                                                    silesius.monachijski napisał:

                                                    > jezeli mowisz o antysemitach, to kieruj to pod wlasciwy adres; ja antysemita
                                                    > nie jestem;

                                                    nie ? A kiedy obrażałeś filozofie roli Jacka Kuronia? Nawet zmarłych nie jesteś
                                                    w stanie uszanować... wstyd
                                                  • uriel.blog.pl Re: Etapy duskusji z si(le)siusem: 28.03.06, 00:33
                                                    Można linka? Bo mam "niestety" wrażenie, że to mógł nie być antysemityzm, tylko
                                                    anse do pana Kuronia personalnie, czego zresztą u zwolennika "solidaryzmu" ni
                                                    cholery pojąć nie umiem.

                                                    ---
                                                    milion idiotów nie może się mylić
                                                  • silesius.monachijski Re: Etapy duskusji z si(le)siusem: 28.03.06, 00:45
                                                    w 1981 roku, na wiecu na Politychnice Slaskiej w Gliwicach sam ochranialem
                                                    Kuronia; to zaden antysemityzm: po prostu nigdy nie mialem do niego szcegolnego
                                                    szacunku (bo byl alkoholikiem - podobnie jak Michnik); czy to przestepstwo, i
                                                    wyraz antysemityzmu, ze nie lubie Kuronia?

                                                    uriel.blog.pl napisał:

                                                    > Można linka? Bo mam "niestety" wrażenie, że to mógł nie być antysemityzm,
                                                    tylko
                                                    > anse do pana Kuronia personalnie, czego zresztą u zwolennika "solidaryzmu" ni
                                                    > cholery pojąć nie umiem.
                                                    >
                                                    > ---
                                                    > milion idiotów nie może się mylić
                                                  • sisius.monachomachijski Re: Etapy duskusji z si(le)siusem: 28.03.06, 01:01
                                                    uriel.blog.pl napisał:

                                                    > Można linka?

                                                    oto przykład jednej z ostatnich debat z udziałem p. s.m. ..bardzo kólturny jak
                                                    zwykle. Kąski z Kuroniem innym razem, ciągle mnie wyrzuca z Forum....

                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=37357654&a=37406614
                                                  • silesius.monachijski Re: Etapy duskusji z si(le)siusem: 28.03.06, 01:07
                                                    to byla konkretna odpowiedz na post koltera, ktory posunal sie tak daleko, ze
                                                    zaczal glosic na forum chamskie brednie, ze jestem "pedofilem"; nie pozwolilem
                                                    sie "podstrzyc" ja ta biedna owieczka, i zagrozilem kolerowi adwokatem; spuscil
                                                    z tonu; musialem tak zareagowac: chamstwu nie popuszcze;

                                                    sisius.monachomachijski napisał:

                                                    > uriel.blog.pl napisał:
                                                    >
                                                    > > Można linka?
                                                    >
                                                    > oto przykład jednej z ostatnich debat z udziałem p. s.m. ..bardzo kólturny
                                                    jak
                                                    > zwykle. Kąski z Kuroniem innym razem, ciągle mnie wyrzuca z Forum....
                                                    >
                                                    > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=37357654&a=37406614
                                                  • sisius.monachomachijski Re: Etapy duskusji z si(le)siusem: 28.03.06, 01:11
                                                    silesius.monachijski napisał:

                                                    > to byla konkretna odpowiedz na post koltera,

                                                    bla, bla, niewinna owieczka. Poczytaj sobie cały 3 godzinny wątek...pełna
                                                    piskultura i piswersal. Nic dodac nic ująć...
                                                  • silesius.monachijski Re: Etapy duskusji z si(le)siusem: 28.03.06, 01:14
                                                    twoj prywatny poglad; nic wiecej

                                                    sisius.monachomachijski napisał:

                                                    > silesius.monachijski napisał:
                                                    >
                                                    > > to byla konkretna odpowiedz na post koltera,
                                                    >
                                                    > bla, bla, niewinna owieczka. Poczytaj sobie cały 3 godzinny wątek...pełna
                                                    > piskultura i piswersal. Nic dodac nic ująć...
                                                  • kolter Re: Etapy duskusji z si(le)siusem: 28.03.06, 01:44
                                                    Zlobie monachijski wiec ,prosze mi udowodnic kiedy nazwalem cie pedofilem ???
                                                  • kolter Re: Etapy duskusji z si(le)siusem: 28.03.06, 01:48
                                                    nigdy cie nie nazwalem pedofilem bo jestes tylko nedznym mitomanem wiec nie
                                                    pocforum.gazeta.pl/forum/72,2.html?
                                                    f=902&w=37357654&wv.x=1&a=37405930hlebiaj sobie ze mnie w jakis spodsob
                                                    uteperowales!!
                                                  • silesius.monachijski Re: Etapy duskusji z si(le)siusem: 28.03.06, 01:53
                                                    nie rznij glupa, chory czlowieku; a kwestia dziewczynki z wloskiej restauracji
                                                    w Monachium? masz krotka pamiec

                                                    kolter napisał:

                                                    > Zlobie monachijski wiec ,prosze mi udowodnic kiedy nazwalem cie pedofilem ???
                                                  • kolter Re: Etapy duskusji z si(le)siusem: 28.03.06, 01:57
                                                    czy ja tak napisalem czy silenius??
                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?
                                                    f=902&w=37357654&wv.x=1&a=37405930
                                                  • kolter Re: Etapy duskusji z si(le)siusem: 28.03.06, 02:01
                                                    do tej pory mialem cie za nieszkodliwego czubka ,ale od tej chwili wierze ze
                                                    jestes chory umyslowo w stopniu niebezpiecznej mani przesladowczej ,choc jestes
                                                    wyjatkowa kreatura ja nigdy nie nazwalem cie pedofilem!! i to nie ja
                                                    sugerowalem tobie pedofilie tylko silenius!! wiec poprostu bydlaku pokaz choc
                                                    jeden moj post z ktorego mozesz wnioskowac ze ja nazwalem cie pedofilem??
                                                  • silesius.monachijski Re: Etapy duskusji z si(le)siusem: 28.03.06, 02:03
                                                    ty sileniusa poparles; dlatego macie obydwaj zalozona sprawe u mojego adwokata;
                                                    nie rznij glupa; i tak ci wiecej nie odpowiem; dla mnie jestes zerem: chyba
                                                    wystarczajaco uswiadomilem ci to na forum; pogadaj sobie ze
                                                    swoimi "towarzyszami"

                                                    kolter napisał:

                                                    > czy ja tak napisalem czy silenius??
                                                    > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?
                                                    > f=902&w=37357654&wv.x=1&a=37405930
                                                  • kolter Re: Etapy duskusji z si(le)siusem: 28.03.06, 02:05
                                                    ty tepa cipo predzej udowodnisz ze na marsie jest zycie niz to ze nazwalem cie
                                                    pedofilem !!
                                                  • kolter Re: Etapy duskusji z si(le)siusem: 28.03.06, 02:07
                                                    to ze PIs-dowaty oszolom ma mnie za zero to tylko powod do dumy ,obciachem by
                                                    bylo gdyby takie klerykalne cos uwazaloby mnie za adwersarza w dyskusji!!
                                                  • silesius.monachijski Re: Etapy duskusji z si(le)siusem: 28.03.06, 00:39
                                                    J. Kuron nigdy nie byl filozofem; byl dzialaczem: nejpiewrw czerwone harcerstwo
                                                    a potem kor, a potem ud

                                                    sisius.monachomachijski napisał:

                                                    > silesius.monachijski napisał:
                                                    >
                                                    > > jezeli mowisz o antysemitach, to kieruj to pod wlasciwy adres; ja antysem
                                                    > ita
                                                    > > nie jestem;
                                                    >
                                                    > nie ? A kiedy obrażałeś filozofie roli Jacka Kuronia? Nawet zmarłych nie
                                                    jesteś
                                                    >
                                                    > w stanie uszanować... wstyd
                                                  • sisius.monachomachijski Re: Etapy duskusji z si(le)siusem: 28.03.06, 00:28
                                                    poczekaj, poczekaj....alienacja u s.m. to fakt...jego ideologiczna fascynacja
                                                    bolszewją również przebija to tu to tam..no i morze konfabulacji, jak u 6-cio
                                                    latka w zerówce..
                                                  • uchachany Solidarny to może i stara się być, ale jak położy 28.03.06, 00:02
                                                    jedną łapę na kontroli bankowej (patrz ostatnie propozycje ustawodawcze), a
                                                    poprzez wymianę Balcerowicza poszczutego komisją na swojego mianowańca drugą
                                                    na NBP - to nieruszając konstytucji (na co brak stosownej większości) zacznie
                                                    uprawiać i socjalizm :-))... Którego wszak atrybutem były rządy Partii nad
                                                    bankami :-))...

                                                    silesius.monachijski napisał:

                                                    > nieprawda; sprobuj rozroznic miedzy solidaryzmem a socjalizmem; socjalizm to
                                                    > plytka, lewicowa ideologia (w historii bardzo znany jako komunizmm i faszyzm -

                                                    > w sensie politycznym); solidaryzm to zadna ideologia, tylko troska o tych,
                                                    > ktorzy - w wyniku takich czy innych przemian spolecznych - sa "odrzuceni";
                                                    > troska o nich to dowod madrosci wladzy panstwowej; zrobienie z tego
                                                    ideologii,
                                                    > to dowod glupoty i ideologicznego zaslepienia; PiS jest "solidarny", napewno
                                                    > nie "socjalistyczny"; a to olbrzymia roznica
                                                  • uriel.blog.pl Re: Solidarny to może i stara się być, ale jak po 28.03.06, 00:05
                                                    O właśnie. Czy poza powrotem Armii Czerwonej jest jakiś element PRL-u, którego
                                                    PiS nie stara się przywrócić?

                                                    ---
                                                    milion idiotów nie może się mylić
                                                  • silesius.monachijski Re: Solidarny to może i stara się być, ale jak po 28.03.06, 00:23
                                                    a tzw. "lewa" prywatyzacja? a nazwiska typu Lewandowski czy Bielecki, czy tez
                                                    Huszczy, Miller, Rakowski, Kwasniewski, itd., itp? a hasla typu: "pierwszy
                                                    milion trzeby ukrasc"? nie bron okraglego stolu i tych ustalen; nie ma czego
                                                    bronic bronic (i nie ma kogo)

                                                    uriel.blog.pl napisał:

                                                    > O właśnie. Czy poza powrotem Armii Czerwonej jest jakiś element PRL-u, którego
                                                    > PiS nie stara się przywrócić?
                                                    >
                                                    > ---
                                                    > milion idiotów nie może się mylić
                                                  • uriel.blog.pl Re: Nie! Tego ktory wykłada na UJ-cie... 28.03.06, 00:24
                                                    Jak tam sędzia Kryże?
                                                  • silesius.monachijski Re: Nie! Tego ktory wykłada na UJ-cie... 28.03.06, 00:27
                                                    napewno nie jest Kiszczakiem; nawet Komorowski ostatnio "spuscil z tonu";
                                                    napewno - jako prlowski sedzia - byl jakos tam umoczony; i to trzeba wyjasnic;
                                                    mniemam, ze skoro GW i sam Komorowski zadnych innych armat nie wytoczyli, to
                                                    nie ma problemu; to, ze do konca walczyl w sprawie FOZZ-u, to jego wileki
                                                    sukces; jezeli masz nowe dowody/argumenty, to chetnie poczytam

                                                    uriel.blog.pl napisał:

                                                    > Jak tam sędzia Kryże?
                                                  • uriel.blog.pl Re: Nie! Tego ktory wykłada na UJ-cie... 28.03.06, 00:31
                                                    Usiłuję właśnie wygrzebać artykuł, gdzie z nazwiska wymieniono działaczy
                                                    opozycji, których posłał za kratki, a które to nazwiska niestety zapomniałem.
                                                    Po-li-tycz-nie posłał. Gwoli ścisłości.

                                                    ---
                                                    milion idiotów nie może się mylić
                                                  • silesius.monachijski Re: Nie! Tego ktory wykłada na UJ-cie... 28.03.06, 00:40
                                                    skazal Komorowskiego w kolegium na kare aresztu; o tym wiem

                                                    uriel.blog.pl napisał:

                                                    > Usiłuję właśnie wygrzebać artykuł, gdzie z nazwiska wymieniono działaczy
                                                    > opozycji, których posłał za kratki, a które to nazwiska niestety zapomniałem.
                                                    > Po-li-tycz-nie posłał. Gwoli ścisłości.
                                                    >
                                                    > ---
                                                    > milion idiotów nie może się mylić
                                                  • uriel.blog.pl Re: Solidarny to może i stara się być, ale jak po 28.03.06, 00:28
                                                    A teraz ad rem, bo pan sędzia Kryże to teraz przecież moralny autorytet.
                                                    O Kwaśniewskim z PRL-u nr 1 pamiętam niewiele, za to jakoś przez 10 lat jego
                                                    prezydentury rzadko się zdarzało, że musiałem się za niego wstydzić (Charków,
                                                    powiedzmy), podczas gdy za Bliźniaka Mniejszego wstyd mi regularnie (najbardziej
                                                    podczas "orędzia", którym ostatecznie skompromitował urząd prezydencki).
                                                    Jeśli tak ma częściej wyglądać porównanie pogrobowców I PRL z twórcami II PRL,
                                                    to wolę tych pierwszych.

                                                    ---
                                                    milion idiotów nie może się mylić
                                                  • silesius.monachijski Re: Solidarny to może i stara się być, ale jak po 28.03.06, 00:35
                                                    wiesz, ze przekaz medialny - a na to wszyscy jestemy poniekad skazani - nie
                                                    mowi wszystkiego; poprzedni prezydent (vide kamienica w Warszawie za "friko"
                                                    dla swojej i zony fundacji) zdawal sie raczej dbac o siebie i swoje interesy;
                                                    nowy "rzadzi" raptem pare meisiecy; a ja - zyjac tutaj - juz widze, ze Niemcy
                                                    nauczyli sie Polske traktowac powaznie (bo nie ma "miskow" a al Schroeder,
                                                    miller i Kwasniewski); i to juz jest plus; tak sam Le Figaro we Francji: dla
                                                    nich Polska to nie jakis tam "kraj Ostblocku", kzory musie sie Chiracowi
                                                    podporzadkowac; ostatnio czytalem - juz dawno tak nie bylo - artykul, ze Polska
                                                    to wazny, samodzielny partner na wschodzie, z ktorym nalezy powaznie i po
                                                    partnersku rozmawiac; tego za "shake hands" Kwacha nie bylo

                                                    uriel.blog.pl napisał:

                                                    > A teraz ad rem, bo pan sędzia Kryże to teraz przecież moralny autorytet.
                                                    > O Kwaśniewskim z PRL-u nr 1 pamiętam niewiele, za to jakoś przez 10 lat jego
                                                    > prezydentury rzadko się zdarzało, że musiałem się za niego wstydzić (Charków,
                                                    > powiedzmy), podczas gdy za Bliźniaka Mniejszego wstyd mi regularnie
                                                    (najbardzie
                                                    > j
                                                    > podczas "orędzia", którym ostatecznie skompromitował urząd prezydencki).
                                                    > Jeśli tak ma częściej wyglądać porównanie pogrobowców I PRL z twórcami II PRL,
                                                    > to wolę tych pierwszych.
                                                    >
                                                    > ---
                                                    > milion idiotów nie może się mylić
                                                  • uriel.blog.pl Re: Solidarny to może i stara się być, ale jak po 28.03.06, 00:42
                                                    I na tym dyskusję zakończymy, bo przeklejania postów nie toleruję.

                                                    ---
                                                    milion idiotów nie może się mylić
                                                  • silesius.monachijski Re: Solidarny to może i stara się być, ale jak po 28.03.06, 00:47
                                                    GW wolnej wymiany mysli nie toleruje (jezeli sa nie "po mysli"); dobranoc

                                                    uriel.blog.pl napisał:

                                                    > I na tym dyskusję zakończymy, bo przeklejania postów nie toleruję.
                                                    >
                                                    > ---
                                                    > milion idiotów nie może się mylić
                                                  • meldran to spisek 28.03.06, 00:50
                                                    widocznie twoja myśl jest zniewolona,skoro cały dzień mogłeś ją na tym forum wyrażać
                                                  • silesius.monachijski Re: to spisek 28.03.06, 00:55
                                                    pewnie jestes adminem, ze mnie od blisko 10 godzin na forum "sledzisz" (moze
                                                    jestes kuplem klona sileniusa - tez admina); moze to ty - na polecenie michnika
                                                    i frau rapaczynski, co minute (a nawet i czesciej) mnie wylogowujesz?
                                                    skonczyles "szychte" w agorze? ro idz spac; ta zarobiona "stowka" ci sie przyda

                                                    meldran napisał:

                                                    > widocznie twoja myśl jest zniewolona,skoro cały dzień mogłeś ją na tym forum
                                                    wy
                                                    > rażać
                                                  • meldran Re: to spisek 28.03.06, 01:03
                                                    silesius.monachijski napisał:

                                                    > pewnie jestes adminem, ze mnie od blisko 10 godzin na forum "sledzisz" (moze
                                                    > jestes kuplem klona sileniusa - tez admina); moze to ty - na polecenie michnika
                                                    >
                                                    > i frau rapaczynski, co minute (a nawet i czesciej) mnie wylogowujesz?
                                                    > skonczyles "szychte" w agorze? ro idz spac; ta zarobiona "stowka" ci sie przyda
                                                    >
                                                    > meldran napisał:
                                                    >
                                                    > > widocznie twoja myśl jest zniewolona,skoro cały dzień mogłeś ją na tym fo
                                                    > rum
                                                    > wy
                                                    > > rażać

                                                    Nie muszę wcale cię śledzić, wystarczy że zajrzę na forum, twoja aktywność jest
                                                    olbrzymia,to jednak twoja sprawa, sposób twojego rozumowania jest kwintesencją
                                                    myślenia działaczy partii rządzącej, wszędzie jest drugie dno, ktoś za czymś
                                                    stoi, ktoś pociąga za sznurki, agenci układu są wszędzie.Żal mi cię.Obyś nie
                                                    miał snów, bo na pewno pojawiliby się w nich czerwoni, zieloni, tęczowi, wszyscy
                                                    za twoimi plecami się dogadujący,przeciwko tobie spisek zawiązujący.A
                                                    więc,życzę snu bez snów.
                                                  • silesius.monachijski Re: to spisek 28.03.06, 01:11
                                                    zwyczajnie przyjmuje do wiadomosci Twoj post; choc w szczerosc intencji nie
                                                    wierze; i nie jestem czlonkiem PiS-u

                                                    meldran napisał:

                                                    >> > meldran napisał:
                                                    > >
                                                    > > > widocznie twoja myśl jest zniewolona,skoro cały dzień mogłeś ją na
                                                    > tym fo
                                                    > > rum
                                                    > > wy
                                                    > > > rażać
                                                    >
                                                    > Nie muszę wcale cię śledzić, wystarczy że zajrzę na forum, twoja aktywność
                                                    jest
                                                    > olbrzymia,to jednak twoja sprawa, sposób twojego rozumowania jest kwintesencją
                                                    > myślenia działaczy partii rządzącej, wszędzie jest drugie dno, ktoś za czymś
                                                    > stoi, ktoś pociąga za sznurki, agenci układu są wszędzie.Żal mi cię.Obyś nie
                                                    > miał snów, bo na pewno pojawiliby się w nich czerwoni, zieloni, tęczowi,
                                                    wszysc
                                                    > y
                                                    > za twoimi plecami się dogadujący,przeciwko tobie spisek zawiązujący.A
                                                    > więc,życzę snu bez snów.
                                                  • sisius.monachomachijski Re: to spisek 28.03.06, 01:06
                                                    silesius.monachijski napisał:

                                                    >moze to ty - na polecenie michnika
                                                    > i frau rapaczynski,

                                                    a może to herr rapaczynski filozofie roli? I co wtedy z twoją wizją świata;
                                                    kaniec piz(..)iec?
                                                  • silesius.monachijski Re: to spisek 28.03.06, 01:13
                                                    nie wiedzialem, ze Frau Rapaczynski jets tranwestyta; dziekuje za informacje

                                                    sisius.monachomachijski napisał:

                                                    > silesius.monachijski napisał:
                                                    >
                                                    > >moze to ty - na polecenie michnika
                                                    > > i frau rapaczynski,
                                                    >
                                                    > a może to herr rapaczynski filozofie roli? I co wtedy z twoją wizją świata;
                                                    > kaniec piz(..)iec?
                                                  • kolter Re: to spisek 28.03.06, 05:08
                                                    silesius.monachijski napisał:

                                                    > nie wiedzialem, ze Frau Rapaczynski jets tranwestyta; dziekuje za informacje
                                                    >
                                                    > sisius.monachomachijski napisał:
                                                    >
                                                    > > silesius.monachijski napisał:
                                                    > >
                                                    > > >moze to ty - na polecenie michnika
                                                    > > > i frau rapaczynski,
                                                    > >
                                                    > > a może to herr rapaczynski filozofie roli? I co wtedy z twoją wizją świat
                                                    > a;
                                                    > > kaniec piz(..)iec?
                                                    > Tak michnik w ukladzie walczy z idiota monachijskim!!
                                                  • silesius.monachijski Re: Solidarny to może i stara się być, ale jak po 28.03.06, 00:13
                                                    to, ze Balcerowicz jest upartyjniony, i ze raczej - swym dzialaniem - przeczyl
                                                    zasadzie solidaryzmu spolecznego, to pewnie i Ty zauwazyles (przeciez byl
                                                    szefem partii - UW; nie jest zadnym apolitycznym ekonomicznym "guru"); nawet GW
                                                    i Rzepa pisaly o tym, ze panstwo zawsze mialo wplyw na banki w swoim kraju (tak
                                                    jest i we Francji: dlatego Chirac "przepchal" majacego we Francji proces za
                                                    afery Tricheta na szefa Banku Europejskiego - zeby bronil interesow Francji;
                                                    tak jest i we Wloszech: Berlusconi tak dofinansowal swoj bank, ze mogl przejac
                                                    drugi co do wielkosci bank niemiecki HVB; i tak jest i w Niemczech). Zadne
                                                    panstwo UE -nawet deklarujac pelna wspolprace w ramach UE, nie godzi sie na
                                                    pelne podporzadkowanie swojego sektora bankowego bankom obcym. A
                                                    Balcerowiczowi - zdaje sie byc - "wsio rawno"; i stad spor

                                                    uchachany napisał:

                                                    > jedną łapę na kontroli bankowej (patrz ostatnie propozycje ustawodawcze), a
                                                    > poprzez wymianę Balcerowicza poszczutego komisją na swojego mianowańca drugą
                                                    > na NBP - to nieruszając konstytucji (na co brak stosownej większości) zacznie
                                                    > uprawiać i socjalizm :-))... Którego wszak atrybutem były rządy Partii nad
                                                    > bankami :-))...
                                                    >
                                                    > silesius.monachijski napisał:
                                                    >
                                                    > > nieprawda; sprobuj rozroznic miedzy solidaryzmem a socjalizmem; socjalizm
                                                    > to
                                                    > > plytka, lewicowa ideologia (w historii bardzo znany jako komunizmm i fasz
                                                    > yzm -
                                                    >
                                                    > > w sensie politycznym); solidaryzm to zadna ideologia, tylko troska o tych
                                                    > ,
                                                    > > ktorzy - w wyniku takich czy innych przemian spolecznych - sa "odrzuceni"
                                                    > ;
                                                    > > troska o nich to dowod madrosci wladzy panstwowej; zrobienie z tego
                                                    > ideologii,
                                                    > > to dowod glupoty i ideologicznego zaslepienia; PiS jest "solidarny", nape
                                                    > wno
                                                    > > nie "socjalistyczny"; a to olbrzymia roznica
                                                  • meldran wytrwały,heroiczny silesius 28.03.06, 00:32
                                                    zaglądam raz na jakiś czas na forum, od ok 14stej, i za kazdym razem czytam
                                                    posty silesiusa, pełne egzaltowanej troski o kraj, awersji do większości
                                                    forumowiczów wyrażającej się w niewybrednych epitetach, merytorycznie marne i
                                                    pełne agresji, ale zawierające dość dużo chaotycznych i wybiórczo dobranych
                                                    informacji( retoryka analogiczna do propagandystów PiSu),i abstrahując od tego
                                                    że silesius z Polski dawno się ulotnił więc głos jego arbitralny na temat jej
                                                    wewnętrznych problemów może trochę dziwić,abstrahując powtarzam od tego,
                                                    najwiękżym zdumieniem napełnia mnie fanatyczna nieomal wytrwałość tego osobnika,
                                                    9 godzin ciężkiej pracy na forum,ciągłego stukania w klawiaturę, przy
                                                    jednoczesnym wayrażeniu lekceważenia dla swoich oponentów, to zaiste wyraz
                                                    obsesji albo niezwykłego ,niezrozumiałego dla mnie heroizmu.Za chwilę kładę się
                                                    spać,robię to z przekonaniem, że gdy dnia następnego komputer włączę ,na forum
                                                    zajrzę, silesiusa.monachijskiego znów demaskatorskie posty ujrzę, a może więcej
                                                    silesiusów, klonów silesiusa, silesiusów berlińskich,silesiusów paryskich
                                                    etc.posty żarliwe zobaczę,czekam na kolejny piękny dzień 4 RP.
                                                  • silesius.monachijski Re: wytrwały,heroiczny silesius 28.03.06, 00:42
                                                    czyzbys byl adminem tego forum GW, i skonczyles "szychte"?

                                                    meldran napisał:

                                                    > zaglądam raz na jakiś czas na forum, od ok 14stej, i za kazdym razem czytam
                                                    > posty silesiusa, pełne egzaltowanej troski o kraj, awersji do większości
                                                    > forumowiczów wyrażającej się w niewybrednych epitetach, merytorycznie marne i
                                                    > pełne agresji, ale zawierające dość dużo chaotycznych i wybiórczo dobranych
                                                    > informacji( retoryka analogiczna do propagandystów PiSu),i abstrahując od tego
                                                    > że silesius z Polski dawno się ulotnił więc głos jego arbitralny na temat jej
                                                    > wewnętrznych problemów może trochę dziwić,abstrahując powtarzam od tego,
                                                    > najwiękżym zdumieniem napełnia mnie fanatyczna nieomal wytrwałość tego
                                                    osobnika
                                                    > ,
                                                    > 9 godzin ciężkiej pracy na forum,ciągłego stukania w klawiaturę, przy
                                                    > jednoczesnym wayrażeniu lekceważenia dla swoich oponentów, to zaiste wyraz
                                                    > obsesji albo niezwykłego ,niezrozumiałego dla mnie heroizmu.Za chwilę kładę
                                                    się
                                                    > spać,robię to z przekonaniem, że gdy dnia następnego komputer włączę ,na forum
                                                    > zajrzę, silesiusa.monachijskiego znów demaskatorskie posty ujrzę, a może
                                                    więcej
                                                    > silesiusów, klonów silesiusa, silesiusów berlińskich,silesiusów paryskich
                                                    > etc.posty żarliwe zobaczę,czekam na kolejny piękny dzień 4 RP.
                                                  • uchachany Spokojnie - nie porównuj "starych" państw Unii, 28.03.06, 01:02
                                                    które przecież były właścicielami kapitału ze świeżymi hołyszami, które
                                                    kapitału po prostu NIE MIAŁY, przystępując do transformacji; tu akurat tylko
                                                    bodajże Węgry mają mniejszy procent obcego kapitału niż Polska; takie np.
                                                    Czechy mają 95 % (i żeby było śmieszniej - właśnie tam są niższe opłaty
                                                    bankowe :-)); nie łykaj tak bezkrytycznie kitu żenionego przez świeżo
                                                    kreowanego eksperta bankowego Posła Zawiszę :-)). I praktycznie wszystkie nowe
                                                    państwa unijne mają większość banków podporządkowane "obcym".

                                                    Oczywiście, że koszty społeczne przemian zapewne mogłyby być mniejsze, ale
                                                    równie dobrze i większe, szczerze powiedziawszy to czyste gdybactwo.

                                                    Co do przekrętowej metody kreowania naszych Rockefellerków: trudno było sobie
                                                    doprawdy w naszym narodzie, przyzwyczajonym przez komunę do niesłychanej
                                                    korupcji i "załatwiania" (co czasem było równoznaczne ze zwykła kradzieżą)
                                                    wyobrazić inną; zresztą - zwróć uwagę: jak chce się rozkawałkować "wspólną",
                                                    czyli niczyją własność, a brak kapitału, za który ją można sprzedać (mówię o
                                                    najbardziej początkowym okresie), to się natychmiast robią różne towarzystwa,
                                                    które kultywując własną adorację są w stanie na swoją rzecz jakieś kawałki
                                                    tego "niczyjego" wyrwać. Z udziałem polityków, urzędników i służb specjalnych.
                                                    Sądzę, że przekręty były nieuniknione. Mogłyby być co najwyżej mniejsze, gdyby
                                                    morale społeczeństwa było wyższe. Oczywiście dobrze byłoby winnych ukarać, ale
                                                    sądzę, że wśród ciągle zmieniających się wtedy (a i teraz) przepisów da się
                                                    zakwestionowac nieomalże wszystko i wszystkim, więc wybór co i komu będzie
                                                    oczywiście odbywał się według politycznych zapotrzebowań aktualnych
                                                    organizatorów polowań. Tak jak i wcześniej politycznie byli wyznaczani
                                                    beneficjenci kawałkowania.

                                                    Co do wpływu państwa na banki: zgoda, duże i silne kraje bez żenady stosują
                                                    praktyki interwencjonistyczne (nawet takie liberalne USA, co jakiś czas
                                                    wszczynające wojenki celne z UE o stal czy żywność). Ale te państwa, ze względu
                                                    na dojrzałośc swych systemów politycznych są w diametralnie innej sytuacji
                                                    wewnętrznej: tam siły polityczne potrafią zdefiniować ponadpartyjny interes
                                                    państwa, i określić "non posumus", powyżej którego w swej walce o władzę się
                                                    nie posuwają, by go nie naruszyć. Wchodzi w to i również ochrona pewnych
                                                    atrybutów i segmentów państwa przed upartyjnieniem. Natomiast u nas, gdzie
                                                    nawet babcie klozetowe nieraz obejmuje nomenklatura (szczególnie w biednych
                                                    regionach), a każda partia u władzy stara się po prostu zawłaszczyć państwo -
                                                    takiego zjawiska po prostu już nie ma; ostatnimi jego przejawami było
                                                    wstapienie do NATO i UE; teraz z związku z posuwającym się sprymitywizowaniem
                                                    politycznym taki konsensus różnych sił jest niemożliwy.

                                                    Więc poważnie się obawiam, że oddawanie banków w partyjne łapy populistów musi
                                                    się (tout proportions gardee - z uwagi na członkowstwo w UE) skończyć nową
                                                    Argentyną.

                                                    A poza tym - zwróć uwagę, że jedną z naszych tradycji narodowych jest wylewanie
                                                    dziecka z kąpielą :-))...

                                                    silesius.monachijski napisał:

                                                    > to, ze Balcerowicz jest upartyjniony, i ze raczej - swym dzialaniem -
                                                    przeczyl
                                                    > zasadzie solidaryzmu spolecznego, to pewnie i Ty zauwazyles (przeciez byl
                                                    > szefem partii - UW; nie jest zadnym apolitycznym ekonomicznym "guru"); nawet
                                                    GW
                                                    >
                                                    > i Rzepa pisaly o tym, ze panstwo zawsze mialo wplyw na banki w swoim kraju
                                                    (tak
                                                    >
                                                    > jest i we Francji: dlatego Chirac "przepchal" majacego we Francji proces za
                                                    > afery Tricheta na szefa Banku Europejskiego - zeby bronil interesow Francji;
                                                    > tak jest i we Wloszech: Berlusconi tak dofinansowal swoj bank, ze mogl
                                                    przejac
                                                    > drugi co do wielkosci bank niemiecki HVB; i tak jest i w Niemczech). Zadne
                                                    > panstwo UE -nawet deklarujac pelna wspolprace w ramach UE, nie godzi sie na
                                                    > pelne podporzadkowanie swojego sektora bankowego bankom obcym. A
                                                    > Balcerowiczowi - zdaje sie byc - "wsio rawno"; i stad spor
                                                  • silesius.monachijski Re: Spokojnie - nie porównuj "starych" państw Uni 28.03.06, 01:09
                                                    rozumiem problem; jednak odsanie Banku Europejskiego w lapy sciganego we
                                                    Francji za korupcje Trichet (bo Chirac tak chcial) niczego dobrego nie wrozy

                                                  • sisius.monachomachijski Re: Spokojnie - nie porównuj "starych" państw Uni 28.03.06, 01:21
                                                    silesius.monachijski napisał:

                                                    > rozumiem problem;

                                                    co rozumiesz? filozofia roli a makroekonomia to tak jak pis-mentalność (vide p.
                                                    Mech) i gospodarka wolnorynkowa...dwa różne światy, ten drugi całkiem obcy dla
                                                    p. genseka Jarosława.
                                                  • silesius.monachijski Re: Spokojnie - nie porównuj "starych" państw Uni 28.03.06, 01:25
                                                    Mech jest po stokroc lepszym ekonomista, niz twoj guru - balcerowicz; poczytaj
                                                    wiecej niz tylko GW; Balcerowicz to partyjniak: najpierw pzpr, potem szef uw: u
                                                    niego polityka bierze gore nad ekonomia; tak bylo zawsze

                                                    sisius.monachomachijski napisał:

                                                    > silesius.monachijski napisał:
                                                    >
                                                    > > rozumiem problem;
                                                    >
                                                    > co rozumiesz? filozofia roli a makroekonomia to tak jak pis-mentalność (vide
                                                    p.
                                                    >
                                                    > Mech) i gospodarka wolnorynkowa...dwa różne światy, ten drugi całkiem obcy
                                                    dla
                                                    > p. genseka Jarosława.
                                                  • silesius.monachijski PO skrewila; wyborow nie bedzie 28.03.06, 01:32
                                                    bedzie rozwalka PO na kongresie w maju

                                                    silesius.monachijski napisał:

                                                    > Mech jest po stokroc lepszym ekonomista, niz twoj guru - balcerowicz;
                                                    poczytaj
                                                    > wiecej niz tylko GW; Balcerowicz to partyjniak: najpierw pzpr, potem szef uw:
                                                    u
                                                    >
                                                    > niego polityka bierze gore nad ekonomia; tak bylo zawsze
                                                  • sisius.monachomachijski Re: Spokojnie - nie porównuj "starych" państw Uni 28.03.06, 01:33
                                                    silesius.monachijski napisał:

                                                    > Mech jest po stokroc lepszym ekonomista, niz twoj guru - balcerowicz

                                                    wstyd, do indolencji politycznej dochodzi ekonomiczna...tak jak w przypadku
                                                    prawie wszystkich eminencji pis-u. A Balcerowicz to Profesor panie dyletancie
                                                    s.m. (co to znaczy?), i usteczek Nim nie sobie nie wycierać.... filzofie roli
                                                    mchu (mechu? mecha?)
                                                  • silesius.monachijski Re: Spokojnie - nie porównuj "starych" państw Uni 28.03.06, 01:37
                                                    "profesor" o prl-owskim rodowodzie; to widac po calym jego zachowaniu;
                                                    twoj "ekonomiczny papiez"? wspolczuje; na wiecej wyrozumialosci mnie niestac; i
                                                    padna "lewe uklady" prywatyzacyjne; Balcerek to wie, stad taki nerwowy;

                                                    sisius.monachomachijski napisał:

                                                    > silesius.monachijski napisał:
                                                    >
                                                    > > Mech jest po stokroc lepszym ekonomista, niz twoj guru - balcerowicz
                                                    >
                                                    > wstyd, do indolencji politycznej dochodzi ekonomiczna...tak jak w przypadku
                                                    > prawie wszystkich eminencji pis-u. A Balcerowicz to Profesor panie dyletancie
                                                    > s.m. (co to znaczy?), i usteczek Nim nie sobie nie wycierać.... filzofie roli
                                                    > mchu (mechu? mecha?)
                                                  • sisius.monachomachijski Re: Spokojnie - nie porównuj "starych" państw Uni 28.03.06, 01:48
                                                    silesius.monachijski napisał:

                                                    wspolczuje; na wiecej wyrozumialosci mnie niestac; i
                                                    >
                                                    > padna "lewe uklady" prywatyzacyjne; Balcerek to wie, stad taki nerwowy;
                                                    >

                                                    słuchaj, prywatne i szczere pytanie. Mieszkasz na Zachodzie, obserwujesz
                                                    harmonijne życie i czerpiesz korzyści ze zrównoważonej gospodarki. Skąd u
                                                    ciebie tyle jadu..czy naprawdę wierzysz w to co uparcie piszesz? Ja bym dawno
                                                    porzucił stare frustracje, starał się tworzyć coś w tej biednej Polsce... nie
                                                    tylko burzyć i jątrzyć. Naprawde nie rozumiem twojego zgorzknienia..to smutne
                                                    niestety
                                                  • kolter Re: Spokojnie - nie porównuj "starych" państw Uni 28.03.06, 01:51
                                                    Ten smiec myslal ze ja juz jestem poza dyskusja i moze robic z siebie
                                                    gieroja ,wiec niech pokaze ten post w ktorym nazwalem go pedofilem i niech
                                                    pokaze te z ktorych wynikalo ze mnie wystraszyl , palant monachijski!!
                                                  • kolter Re: Spokojnie - nie porównuj "starych" państw Uni 28.03.06, 01:52
                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=37357654&wv.x=1&a=37405930
                                                  • silesius.monachijski Re: Spokojnie - nie porównuj "starych" państw Uni 28.03.06, 01:56
                                                    robie co moge - mam odpowiednie znajomosci; Balcerowicz i rzady PO czy SLD to
                                                    utwierdzenie obecnego, koruptogennego ukladu; wytlumacz mi - zwolenniku
                                                    Balcerowicza - dlaczego Polska (III RP) jest uznawana za najbardziej
                                                    sorumpowany kraj UE?

                                                    sisius.monachomachijski napisał:

                                                    > silesius.monachijski napisał:
                                                    >
                                                    > wspolczuje; na wiecej wyrozumialosci mnie niestac; i
                                                    > >
                                                    > > padna "lewe uklady" prywatyzacyjne; Balcerek to wie, stad taki nerwowy;
                                                    > >
                                                    >
                                                    > słuchaj, prywatne i szczere pytanie. Mieszkasz na Zachodzie, obserwujesz
                                                    > harmonijne życie i czerpiesz korzyści ze zrównoważonej gospodarki. Skąd u
                                                    > ciebie tyle jadu..czy naprawdę wierzysz w to co uparcie piszesz? Ja bym dawno
                                                    > porzucił stare frustracje, starał się tworzyć coś w tej biednej Polsce... nie
                                                    > tylko burzyć i jątrzyć. Naprawde nie rozumiem twojego zgorzknienia..to smutne
                                                    > niestety
                                                  • sisius.monachomachijski Re: Spokojnie - nie porównuj "starych" państw Uni 28.03.06, 02:08
                                                    silesius.monachijski napisał:

                                                    > robie co moge - mam odpowiednie znajomosci;

                                                    czyli jednak megalomania....

                                                    > wytlumacz mi - zwolenniku
                                                    > Balcerowicza - dlaczego Polska (III RP) jest uznawana za najbardziej
                                                    > sorumpowany kraj UE?

                                                    ekonomiczny filozofie..a co ma piernik do mecha? głęboki nawrót to
                                                    gospodarczego prl-u..niestety
                                  • silesius.monachijski Re: Ignoruj tego zakompleksionego gnojka silesius 27.03.06, 22:26
                                    z historii; dowiedzialem sie wiele szczegolow o panu Slusarku (agent SB) i
                                    opanu Szczurze: kradl srednioweiczne ksiegi w Sandomierzu; tragedia!

                                    sisius.monachomachijski napisał:

                                    > silesius.monachijski napisał:
                                    >
                                    > >tydzien temu spotkalem sie w Krakowie z
                                    > moim przyjacielem, profesorem
                                    >
                                    > tym od filozofii roli, czy może od traktoroznawstwa filozoficznego? Z ZSZ czy
                                    > może już z technikum?
    • stagra jednokierunkowa ulica 27.03.06, 19:46
      wybaczcie, nie przeczytałem wszystkich wypowiedzi, zatem nie mam pewności, czy
      ktos juz tego nie podkreślił, jeśli nawet tak, to zrobił to swoimi słowami, a
      ja to napisze swoimi
      Znów daliśmy sie wciągnąć Kaczyńskim w grę pozorów, w jednokierunkowa ulicę,
      gdzie wszyscy przegrywają, a tylko oni mogą wygrać. Można miec tylko nadzieję,
      że juz coraz więcej ludzi zauważyło jakich metod i po co, ima sie klan. To może
      być niezły test na inteligiencję,- co chciał osiągnąc kurdupel mówiąc to a
      tamto? Tym razem jest afera na cztery fajerki, umoczeni są wszyscy w zamysle
      przegrani- sejm, prezydent/pożal sie boże/, papież i kto tam jeszcze, bo jakiś
      niezbyt skomplikowany człowiek włączył już nawet i p Merkel. Kto nie z pis to
      już tak jakby zamachnął sie na niepodległość Polski. Adwersaże jednak trochę
      sie juz nauczyli, bo dało sie zauważyc, że nie można milczeć- powie cos tak
      jeden kurdupel, nie zareagujesz, no i w efekcie spadek w notowaniach
      Kiedyś napisałem, że gdyby tak cała energia kurdupli była wykorzystana w pełni,
      byłoby to z korzyścią dla Polski, a tak to wszystko w gwizdek. Mam gdzies
      opinie Europy, czy jej się cos podoba, czy nie, ale teraz to ona ma uzasadnione
      powody, by sie z nas śmiac. Uzmysłowiłem sobie ostatnio, że jeśli kurduplom
      wyjdzie, to będzie to ze stratą dla nas.- Stracimy 20% czasu jaki miała Polska
      międzywojenna na wszystko, co zrobiła- nie można przecenić tej straty. Ech! Na
      pohybel durniom
    • gilu33 Gdzie jest Jola Dywity ?>? 27.03.06, 20:55
      sytuacja nabrzmiewa powagą i troską o los Polski, o los
      bezrobotnych,niedożywione dzieci,umierających z głodu emerytów i rencistów, a tu
      nic nie słychać o zaproszeniu do Pałacu Endrju Leppera. Czyżby rozmowy o
      wyborach miały się odbyć bez udziału przywódcy jedynie prawdziwej i uczciwej
      partii jaką jest Samaborna ? Ludziska, taż to tragedia nam sie szykuje, mogą
      odfdsunąc Endrju od przyszłej władzy !!! Jola, krucafuks, adyć dejże głos, ratuj
      Endrju przed obecnością tych lumpenliberałów w Pałacu Namiestnikowskim...
    • opt O czym tu rozmawiać? 27.03.06, 20:57
      Jarek niech bierze tękę premiera,powołuje koalicję,szefów ugrupowań
      koalicyjnych czyni wickami - i do roboty.Dosyć tego mącenia.Wygraliście wybory
      to rządżcie i pokażcie co potraficie,bo grzebanie w przeszłosci to zadanie dla
      historyków ,a nie polityków,a za takich sie uważacie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka