Dodaj do ulubionych

PO pozwie J.Kurskiego za wypowiedź o finansowan...

14.06.06, 10:59
I po co wrzucacie tę gębę w tak widocznym miejscu i psujecie ludziom humor?
Takich kolesi jak kurski powinno się pomijac milczeniem ew zbywac śmiechem.
Toż to nic nie wart mały manipulant. Załatwiłbym go jego bronią raz-dwa.
Obserwuj wątek
    • almagus [...] 14.06.06, 11:01
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • m15 dlaczegp PO przekroczyło limity finansowe kampanii 14.06.06, 11:05
        czy na tym ma polegać odnowa ,by na samym starcie łamać prawo,to tak wyglądają
        ci "zbawcy"
        • mixy czekamy na dowody panie Jacku! 14.06.06, 11:07
          jak to mówił to wszystko sie jasno układało. jak to jest ściema to bez
          przeprosin i zadośćuczynienia się nie obejdzie. więc oczekuję męskich zachowań
          panie Jacku.
          głosujący na PiS
          • moherowe_stringi Dowodów i przeprosin nie będzie 14.06.06, 11:09
            To ściera bez honoru, nie oczekuj na to, że cokolwiek udowodni.
            • mixy Re: Dowodów i przeprosin nie będzie 14.06.06, 11:11
              zobaczymy może się zachowa jak facet kto wie.
              każdego stać chyba na słowo przepraszam. ja bym tego oczekiwał od niego i
              domagał się nawet pomimo tego że należę do fanów PiSu
              jak się to nie stanie to przyznam Ci rację.
              • moherowe_stringi Re: Dowodów i przeprosin nie będzie 14.06.06, 11:13
                Nie wierzę w to, że akurat on jest w stanie przeprosić. Są ludzie w PiSie,
                którzy być może potrafiliby się zachować jak należy, ale nie Kurski.
                • konread Re: Dowodów i przeprosin nie będzie 14.06.06, 11:29
                  I co z tego że będzie proces? Raz już pan poseł wyjawił swoją taktykę działania:
                  "Ciemnu naród i tak to kupi" - Jacek Kurski
                  • hiob102 Amoralna kreatura jak całe PiS. 14.06.06, 11:37
                    • eutrapelia Czy prokurator przesłucha Donalda T. ?? 14.06.06, 18:53

                      Platforma O. być może powinna juz szukać innego lidera. Jan Maria Rokita byłby
                      naturalnym sukcesorem.
                      • poszeklu Ostatni program PO - zemsta na Kurskim 14.06.06, 21:22
                        Za przegrane wybory do Sejmu!
                        Za przegrane wybory prezydenckie!
                        Za utrate twarzy przez Tuska!
                        Za ujawnienie przekretow z pieniedzmi na kampanie!
                        ... itd.

                        Sraszne, jak jeden czlowiek moze dokonac
                        takich spustoszen w partii UCZCIWYCH POLITYKOW?!


                        • almagus Re: Dopadła mnie Szamboobrona i ambona! 14.06.06, 23:11
                          Dopadła mnie Szamboobrona i ambona!
                          W tym Marka Burka
                          i PiSdorna dwururka!
                          Przemykam się miedzą,
                          a niektórzy już siedzą!


                          Dopada nas aryjczyk!


                          Jest taki polski polityk co zaatakował nieżyjacego dziadka znanego innego
                          polityka za to, że został siłą wcielony do wermachtu!
                          Jest taki prezydent, co to potwierdzał.
                          Ten polityk dla LPR pokazywał pisiorka, że nie jest obrzezany.
                          Kiedy on ściągnie spodnie na wydziale telewizyjnym odnowionej Stoczni Gdańskiej
                          z siedzibą w Toruniu.

                          Aryjczyk!

                          Załapał Acuś przezwisko żydziorka.
                          Nie miał papierka , ale miał pisiorka.
                          Nie ekshibicjonista bez rozporka,
                          ja polski faszysta pokażę Wam pisiorka.
                          Służył on do mszy, nie służył w wermachcie,
                          jest prosty i swojski jakby maszt na jachcie.
                          Jest taki poręczny, popatrz schodzi skórka,
                          wszyscy tak mamy, aż po Marka Siurka.
                          Oprócz jednego z układu pisiaka,
                          on nie jest wszakiem, ale ma buraka!
                          • andrzej_bylicki P O-S L D == Qrestwo + Złodziejstwo !!!!!!!!!!!! 14.06.06, 23:47
                            PO + SLD to
                            najwieksze afery,
                            złodziejstwa i oszustwa
                            kosztem

                            3 milionów głodujących dzieci,
                            20 procentowego bezrobocia (afryka!)
                            40 procentowego bezrobocia Młodzieży
                            20 milionów Polaków żebraków itp.

                            16 lat okradali i grabili Polske !
                            z pomocą kwachów, balcerów, piskorów
                            millerów, oleksych, piskorów, kaczmarkow.
                            belek, gronkowców, bieleckich, borówek itp. !!!
                            • linfan co? jak? gdzie? 14.06.06, 23:50
                              ale poza tym to wszyscy w domu zdrowi?
                              • sadystka_z_tvn24 Re: P O-S L D == Qrestwo + Złodziejstwo !!!!!!!!! 15.06.06, 19:13
                                Czerwone bydło wypędziło
                                2 miliony młodych Polaków
                                z ich Ojczyzny !!!

                                Czerwone i liberalne bydło
                                zawłaszczyło sobie ogromną
                                cześć polskiej gospodarki
                                aby ją schndlować za psi grosz
                                obcemu kapitałowi !!!

                                Czerwone bydło trzyma
                                gigantyczne majątki ze złodziejskiej
                                prywatyzacji na kontach zagranicznych !!!

                                Czerwone bydło często mieszka w USA
                                (patrz prezio mgr-pijaczek)
                                i kształci tam swoje dzieci !!!
                                • szymek.jajcarz.z-tvn Re: P O-S L D == Qrestwo + Złodziejstwo !!!!!!!! 15.06.06, 19:24
                                  adystka_z_tvn24 napisał:

                                  > Czerwone bydło wypędziło
                                  > 2 miliony młodych Polaków
                                  > z ich Ojczyzny !!!
                                  >
                                  > Czerwone i liberalne bydło
                                  > zawłaszczyło sobie ogromną
                                  > cześć polskiej gospodarki
                                  > aby ją schndlować za psi grosz
                                  > obcemu kapitałowi !!!
                                  >
                                  > Czerwone bydło trzyma
                                  > gigantyczne majątki ze złodziejskiej
                                  > prywatyzacji na kontach zagranicznych !!!
                                  >
                                  > Czerwone bydło często mieszka w USA
                                  > (patrz prezio mgr-pijaczek)
                                  > i kształci tam swoje dzieci !!!

                                  Afera Bilbordowa to dobra okazja
                                  do pokazania Polakom
                                  złodziesko-esbeckich
                                  korzeni platfusowni
                                  i o co chodzi tak na prawdę tym
                                  pseudoliberałom - czytaj o mamonę !
                            • d_arek_d Re: P O-S L D == Qrestwo + Złodziejstwo !!!!!!!!! 15.06.06, 01:45
                              andrzej_bylicki napisał:

                              > PO + SLD to
                              > najwieksze afery,
                              >
                              > 300 milionów głodujących dzieci,
                              > 240 procentowego bezrobocia (afryka!)
                              > 450 procentowego bezrobocia Młodzieży
                              > 223 miliardów Polaków żebraków itp.

                              Dokonałem kilku drobnych korekt (powyżej), po których Pańska wypowiedź stała
                              się o wiele bardziej przekonywująca. Teraz uwierzą w to nawet Pańscy znajomi -
                              cesarz Napoleon Bonaparte wraz z królem Herodem.
                            • politologist Re: P O-S L D == Qrestwo + Złodziejstwo !!!!!!!!! 15.06.06, 03:27
                              No andrzej, nieżle!

                              Załatwiłbyś trochę tego towaru, który bierzesz bo widzę, że nieźle kopie! ;)
                            • erg_samowzbudnik Re: P O-S L D == Qrestwo + Złodziejstwo !!!!!!!!! 15.06.06, 06:20
                              andrzej_bylicki napisał:

                              > PO + SLD to
                              > najwieksze afery,
                              > złodziejstwa i oszustwa
                              > kosztem
                              >
                              > 3 milionów głodujących dzieci,
                              > 20 procentowego bezrobocia (afryka!)
                              > 40 procentowego bezrobocia Młodzieży
                              > 20 milionów Polaków żebraków itp.
                              >
                              > 16 lat okradali i grabili Polske !
                              > z pomocą kwachów, balcerów, piskorów
                              > millerów, oleksych, piskorów, kaczmarkow.
                              > belek, gronkowców, bieleckich, borówek itp. !!!

                              Teraz będą rozdawać wszystko ......swoim.
                              Nastąpi nowe mozolne sprzątanie i obudowa kraju ale za 4 lata dopiero. Życia
                              coraz mniej
                            • aradian Re: P O-S L D == Qrestwo + Złodziejstwo !!!!!!!!! 15.06.06, 06:41
                              Tak, rzeczywiście za to cyniczne wytutkanie Polski i Polaków, jakie dokonało się
                              w ostatnich latach, należy bezwzględnie domagać się rozliczenia,tych,którzy do
                              tego stanu doprowadzili. Masowy exsodus Polaków za chlebem jest hańbą dla
                              sprawujących przez szesnastolecie władzę. Dlaczego nie emigrują
                              Niemcy,Anglicy,Francuzi, Hiszpanie,Węgrzy,Czesi etc. tylko właśnie Polacy??? Czy
                              zechciałby mi ktoś to wyjaśnić? Ojczyzna ma być matką a nie macochą dla swoich
                              obywateli,którzy miast tułać się po świecie jak bezpaństwowcy, powinni mieć
                              miejsce do pracy na własnej ziemi.
                              • orcheystra smieszny gość 15.06.06, 07:15
                                BŁAZEN
                        • haniawalec Re: Ostatni program PO - zemsta na Kurskim 14.06.06, 23:36
                          A w Galicji mówią,że ten Jasio Marysia, to jakos bardzo lubi lokale komunalne i
                          to w scisłym centrum Krakowa, ale czego to ludzie nie mówią hmmmm.
                        • politologist Re: Ostatni program PO - zemsta na Kurskim 15.06.06, 03:32
                          poszeklu napisał:

                          > Za przegrane wybory do Sejmu!
                          > Za przegrane wybory prezydenckie!
                          > Za utrate twarzy przez Tuska!
                          > Za ujawnienie przekretow z pieniedzmi na kampanie!
                          > ... itd.
                          >
                          > Sraszne, jak jeden czlowiek moze dokonac
                          > takich spustoszen w partii UCZCIWYCH POLITYKOW?!
                          >
                          >

                          Masz rację toż to przestepstwo przegrać wybory do sejmu, dlaczego jeszcze nie
                          siedzą za to??? ;)

                          A kto je wygrał? PiS na którego nawet 3 miliony Polaków nie zagłosowały? też mi
                          zwycięstwo ... buahahahahahahahahaha ;)))))
              • bikeman Re: Dowodów i przeprosin nie będzie 14.06.06, 11:14
                nie zachowa sie jak facet - do tego trzeba miec jaja
                dal juz dowod na ich brak pooprzednio - za nic nie przepraszal, za to stal sie
                jeszcze bardziej butny
                • wrojoz Re: Dowodów i przeprosin nie będzie 14.06.06, 11:21
                  Kurski i jego mocodawcy z PiSu, to polski zespol Downa.
                  • pantanal Nie obrażaj poczciwców z zespołwm Downa 14.06.06, 13:44
                    wrojoz napisał:

                    > Kurski i jego mocodawcy z PiSu, to polski zespol Downa.
                    • jola_dddywity ostatni NEWS z afery PZU 14.06.06, 18:30
                      Kurski powiedział, że "był szybszy od PO" i w środę od godz. 9. składał w tej
                      sprawie zeznania w prokuraturze.

                      Powiedziałem, co wiem w sprawie, o której mi mówiło kilka osób z byłych i
                      obecnych gremiów kierowniczych. Przedstawiłem nazwiska świadków, od których się
                      dowiedziałem o istnieniu takiego mechanizmu. Świadkowie widzieli dokumenty
                      potwierdzające jego istnienie i mimo podjętych prób ich zniszczenia prędzej, czy
                      później z pewnością ujrzą one światło dzienne - zaznaczył poseł PiS.
                      • teodorkp Re: ostatni NEWS z afery PZU 14.06.06, 21:22
                        do jola dywity - czy naprawde przecientnie rozgarnientemu czytelnikowi potrzebni
                        so jacykolwiek "wysoko postawieni swiadkowie"? Przeciez ilosc bilbordow z
                        tuskiem byla tak wielka, ze powstalo wiele dowcipow na ten temat - jesli wienc
                        ze sprawozdan PISu i Platformy wynika -/ A WYNIKA ! /, ze jeden bilbord kaczorow
                        kosztowal tyle - ile 12-27 /!!!/ bilbordow kaszuba /z wyliczen/ - to DLACZEGO
                        ZNOWU mamy zapomniec o machlojce ??? NO - DLACZEGO-?! NIECHZE WYJASNIO
                        WRESZCIE CHOCIAZ JEDEN WYBORCZY PRZEKRENT - CHOCIAZBY WLASNIE TEN -!!!
                        • linfan Re: ostatni NEWS z afery PZU 14.06.06, 23:33
                          po pierwsze : zatrwazajaca liczba bledow ortograficznych. jak juz nie chcesz
                          skonczyc zadnej szkoly, to chociaz kup slownik lub korzystaj z dostepnego na
                          stronach pwn.pl

                          po drugie : cena wykupienia jednego billboardu nie musi byc rowna wykupieniu
                          innego. to az tak nielogiczne dla Ciebie, ze sa rozne firmy, rozne ceny, roznego
                          rodzaju umowy? (w szczegolnosci "roznego rodzaju" = "kupujesz wiecej to placisz
                          mniej"?)

                          nie widze _zadnego_ przekretu. widze jedynie kolejna probe oczernienia PO przez
                          psi-suarczyka k(ch)ujskiego. faktu _zadnego_ nie podal. podal domysly. on nawet
                          nie mial takich dokumentow w rekach... i on to naglasnia? odwraca uwage od
                          rozdawnictwa kasy dla zasranych gornikow?

                          _nie_ twierdze, ze Tusk jest niewinny. ja tego nie wiem, a zadnemu politykowi
                          nie ufam bezgranicznie. jednak k(ch)ujski to smiec, ktory jak na razie strzela
                          slepakami. poprosze _dowody_ - wowczas porozmawiamy. na razie to jest
                          "k(ch)ujski znow prawie strzelil gola. prawie robi roznice" :)
                          • d_arek_d Re: ostatni NEWS z afery PZU 15.06.06, 01:57
                            linfan napisał:

                            > nie widze _zadnego_ przekretu. widze jedynie kolejna probe oczernienia PO
                            przez
                            > psi-suarczyka k(ch)ujskiego. faktu _zadnego_ nie podal. podal domysly. on
                            nawet
                            > nie mial takich dokumentow w rekach... i on to naglasnia? odwraca uwage od
                            > rozdawnictwa kasy dla zasranych gornikow?
                            >
                            > _nie_ twierdze, ze Tusk jest niewinny. ja tego nie wiem, a zadnemu politykowi
                            > nie ufam bezgranicznie. jednak k(ch)ujski to smiec, ktory jak na razie strzela
                            > slepakami. poprosze _dowody_ - wowczas porozmawiamy. na razie to jest
                            > "k(ch)ujski znow prawie strzelil gola. prawie robi roznice" :)

                            Podpisuję się pod tym ręcyma i nogamy.
                          • jola_dywity1 Re: ostatni NEWS z afery PZU 15.06.06, 08:50
                            Niejaki linfan.
                            Prosty cymbał wygenerował z siebie.

                            po pierwsze : zatrwazajaca liczba bledow ortograficznych. jak juz nie chcesz
                            > skonczyc zadnej szkoly, to chociaz kup slownik lub korzystaj z dostepnego na
                            > stronach pwn.pl

                            jednak k(ch)ujski to smiec,


                            Ignoracie !!!
                            To przedruk z WP

                            A o twojej frustracji i prymitywiźmie świadczy następny akapit.
                            >
                  • haniawalec Re: Dowodów i przeprosin nie będzie 14.06.06, 23:37
                    No a PO dotkniete choroba św. Wita :)))))
                • 6nine9 Re: Dowodów i przeprosin nie będzie 14.06.06, 11:23
                  kurski to ścierka, która w telewizji ogłosi Twoją matkę dziwką, a potem powie
                  Ci na ucho 'przepraszam stary, pomyliłem się".
                  • lukasito Re: Dowodów i przeprosin nie będzie 14.06.06, 12:37
                    6nine9 napisał:

                    > kurski to ścierka, która w telewizji ogłosi Twoją matkę dziwką, a potem powie
                    > Ci na ucho 'przepraszam stary, pomyliłem się".
                    Raczej walnie Cię w twarz, a na ucho powie "przepraszam, chciałem mocniej"
                    • johndoe Re: Dowodów i przeprosin nie będzie 14.06.06, 20:41
                      lukasito, wracajac do niegdysiejszej dyskusji, zechciej mi wyjasnic czymze ten pokojowi nastawiony kralik zostal sprowokowany przez nortonona, ze odpowiedzial w swoim inteligenckim stylu:

                      norton2005 napisała:

                      > Przypomnij sobie. Najpierw Tusk zaprzeczał temu, że jago dziadek służył w
                      > Wermachcie. Stawiał Kurskiego przed sądem itd. Potem, jak pojawiły się
                      dokument
                      > y
                      > powiedział, że został tam wcielony.
                      > Tusk kłamał publicznie i nie można mu już wierzyć.

                      ....ale ty PiSscierwo ...

                      strasznie cienka psychike musi miec tez obranca demokracyji
              • sadystka_z_tvn24 [...] 14.06.06, 11:21
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                • sadystka_z_tvn24 [...] 14.06.06, 11:29
                  Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                  • tles10 Boże, cała PO to jedna wielka AFERA?! Tak jak SLD? 14.06.06, 11:49
                    • arek64 Jak na razie to codziennie jest afera z moherową 14.06.06, 11:55
                      koalicją.
                      • tales1 To PO też jest już moherowa?Można było przewidzieć 14.06.06, 12:25
                        Wracają do normalności?
                        • k_r Re: To PO też jest już moherowa?Można było przewi 14.06.06, 12:58
                          no popatrz .. jakie ciekawe stwierdzenie... szkoda tylko że ci sie fora pomyliły
                    • jola_ddywity Re: Boże, cała PO to jedna wielka AFERA?! Tak jak 14.06.06, 12:30
                      Oj tak!
                      • eutrapelia PlatformaO. to partia afer 14.06.06, 18:57
                        Nietety taki wizerunek tej partii się umacnia. A może czas załozyć nowa partię?
                        • lysy641 Re: PlatformaO. to partia afer 14.06.06, 19:28
                          do eutrapelia
                          ty jestes kompletnym idiota
                          kurski znowu robi afere bo zaczyna sie kampania wyborcza
                          robi to na polecenie kaczora ,pis i ta reszta choloty nic niezrobila
                          przez te 9 miesiecy i teraz mogla by przegrac wiec trzeba cos zrobic
                          aby sie obronic
                      • tadddd Re: Boże, cała PO to jedna wielka AFERA?! Tak jak 15.06.06, 00:33
                        Samoobrona
                      • krzych.korab Jolka Ty śliczna blondyko. 15.06.06, 08:07
                    • rudy_harnas Re: Boże, cała PO to jedna wielka AFERA?! Tak jak 14.06.06, 19:32
                      tles10 :Boże, cała PO to jedna wielka AFERA?! Tak jak SLD-
                      ---------------------------------------------------------
                      Niczym nie różnisz się od Kurskiego,wg.Geobbelsowskiej recepty:
                      "kłamstwo dostatecznie długo powtarzane staje się prawdą".
                      A swoją drogą ten Kurski to jełop.Nie potrafi wysmażyć nic pożądnego,same bzdety
                      a to dziadek,a to bilbordy w końcu przecież kupione>jak ktoś dał ciała to PZU!
                      • linfan Re: Boże, cała PO to jedna wielka AFERA?! Tak jak 14.06.06, 23:46
                        rudy_harnas napisał:

                        > tles10 :Boże, cała PO to jedna wielka AFERA?! Tak jak SLD-
                        > ---------------------------------------------------------
                        > Niczym nie różnisz się od Kurskiego,wg.Geobbelsowskiej recepty:
                        > "kłamstwo dostatecznie długo powtarzane staje się prawdą".
                        > A swoją drogą ten Kurski to jełop.Nie potrafi wysmażyć nic pożądnego,same bzdet
                        > y
                        > a to dziadek,a to bilbordy w końcu przecież kupione>jak ktoś dał ciała to P
                        > ZU!

                        czy mi sie zdaje, czy tez wszystkie bojowki wszechidiotow, psisuarow oraz
                        samejbrony, zaczely odwiedziac forum GW coraz czesciej? ^_^ no to jest nadzieja,
                        ze Ci co potrafia myslec poczytaja troche artykulow z sensem :)
                        • linfan Re: Boże, cała PO to jedna wielka AFERA?! Tak jak 14.06.06, 23:48
                          stanowczo na forum potrzebny jest przycisk edytuj :/

                          rudy_harnas: powyzsza wiadomosc byla oczywiscie puszczona nie do Ciebie :) glowa
                          do gory. spoleczenstwo ma juz dosc zaklamania, bandziora oraz ultra-nacjonalisty ;)
              • kasia20055 Re: Dowodów i przeprosin nie będzie 14.06.06, 16:04
                Plakaty z Tuskiem rzeczywiście wisiały we wszystkich dostępnych miejscach.
                Wybieranao najlepsze lokalizacje, wysoko aby nikt wąsów nie domalowyał. Jak ktoś
                pytał o jakiś adres to odpowiadało się: za piątym Tuskiem w prawo.
                Bannery wisiały bardzo długo. Zastanawiałam się ile to kosztuje. Teraz widzę, że
                nie tak drogo.
              • osa332 Re: Dowodów i przeprosin nie będzie 14.06.06, 17:17
                To psychiatrzy tez są w układzie.Na polecenie Tuska kazali przerwać kampanię.To
                już chyba jakas głupota totalna.Kaczynski powinien pozbyć sie Kurskiego bo co
                będzie jak Kurski odkocha się w Kaczynskim
              • politologist Re: Dowodów i przeprosin nie będzie 15.06.06, 03:25
                od ludzkiego szamba nie oczekiwałbym zbyt wiele
            • wrojoz Re: Dowodów i przeprosin nie będzie 14.06.06, 11:19
              Kurski to tolerowana przez PiS gadzina. Ale widocznie taki jest PiS.
            • beret_moherowy Re: Dowodów i przeprosin nie będzie 14.06.06, 16:49
              Dowody już są dlaczego odsprzedano tak tanio miejsca na bilbordach i nie kupił
              ich np .Kaczyński Lub Lepper czy ktoś ich Pytał....?
              Jeżeli tak a oni odrzucili to należy przeprosić ,w komunie tęż niektórzy mogli
              kupować płytki w Peweksie po 24żł kiedy kosztowały 130żł ale nie szłyszałem żeby
              ktoś sprzdawął dolary po &,29zł
              • osa332 Re: Dowodów i przeprosin nie będzie 14.06.06, 17:36
                Biedny brat Kurskiego .Ten drugi Kurski to taki porządny człowiek i musi
                wstydzić się za takiego kretynskiego brata.
          • wrojoz Re: czekamy na dowody panie Jacku! 14.06.06, 11:18
            Kurski= Kaczynski = Rydzyk = Klamca.
            I w takiej Polsce chcemy zyc ?. Nie dziwie sie mlodym ze wyjezdzaja.
            • elephant_tusk Re: czekamy na dowody panie Jacku! 14.06.06, 12:55
              A jak to było z zapewnieniami pana Tuska, że jego dziadek nie był w
              Wehrmachcie? A potem, jak już się nie dało temu zaprzeczyć, że nic o tym nie
              wiedział? Taki historyk!

              Niech znana z prawdomówności wirtualnej Platforma Obywatelska zacznie walkę z
              kłamstwem od siebie. Ale rozumiem, to trudniejsze.

              Wcale bym się nie zdziwiła, gdyby się okazało, że to znów pan Kurski ma rację,
              a nie pan Tusk i jego drużyna.
              • pacal2 "rację"? Kurski może mówić prawdę albo kłamać 14.06.06, 12:59
                rację to można mieć w dyskusji a nie oskarżając kogoś o przestępstwo.

                Zobaczymy. Czy jak się okaże że Kurski kłamał to przeprosisz za bzdury
                wypisywane przed chwilą na forum?
                Czy uznasz, jak Kurski, że g...o się przykleiło i o to chodziło, więc nie było
                tematu?
                • elephant_tusk Re: "rację"? Kurski może mówić prawdę albo kłamać 14.06.06, 13:11
                  Za co mam przepraszać? Że bym się nie zdziwiła?

                  I co to są bzdury? Czy fakty, które nie pasują do Twojego obrazu Twoich idoli
                  to bzdura?

                  A jeżeli już ktoś ma przepraszać, to bym się nie pogniewała, gdybyś mnie
                  przeprosił za użycie brzydkiego słowa w wypowiedzi do damy. Ja staram się
                  używać języka stonowanego. Proszę mnie traktować tak samo.
                  • pacal2 za to na przykład: 14.06.06, 13:42
                    "Niech znana z prawdomówności wirtualnej Platforma Obywatelska zacznie walkę z
                    kłamstwem od siebie. Ale rozumiem, to trudniejsze."

                    1. PO to nie moi idole. Moi idole nie mieszają się w politykę na szczeblu
                    ogólnokrajowym, bo wiedzą, że mając pewne zasady, można tak tylko albo się ich
                    pozbyć, albo dostawać 2% głosów.
                    2. Jakie brzydkie słowo? Że nazwałem bzdury po imieniu? Bzdura nie jest brzydkim
                    słowem, najwyżej negatywną oceną pewnego wywodu, który nie spełnia praw logiki.
                    Jeśli cię to obraża, to zapraszam do polemiki, przekonaj mnie że się mylę, że
                    twoje poglądy nt. kłamliwości i większej niż normalnie nieuczciwości PO opierają
                    się na jakichkolwiek danych.

                    Mój pogląd jest następujący:
                    PO to politycy, jak każda inna partia jest tu wielu kłamców, znajdzie się wielu
                    którzy szukają korzyści na styku polityki i gospodarki.

                    Ale: w przeciwieństwie do innych partii pewien standard u nich obowiązuje.
                    1) nie obrzucają błotem wszystkich dookoła.
                    2) jeśli pojawia się wątpliwa sprawa, dot. członka partii, to jest ona
                    wyjaśniana - w przypadku np. Piskorskiego za "aferę mostową" zakończyło się
                    usunięciem prominentnego działacza z partii - mimo że zapewne stracili tym
                    posunięciem część elektoratu.

                    Jak na tym tle wygląda PiS z rozdawnictwem stanowisk dla kompletnych laików, z
                    podwójnym standardem - jeden dla sprawek "naszych", drugi dla innych? Dlaczego
                    chcą znieść bezpośrednie wybory wójtów i burmistrzów? Żeby niepokorny, ale
                    bardziej zasłużony dla regionu nie dostał się przypadkiem na stanowisko?

                    Jak LPR z wciskaniem swoich ludzi na wszystkie możliwe stanowiska?
                    Jak Samoobrona z połową posłów z wyrokami na koncie, i brakiem reakcji
                    przewodniczącego - cóż dziwnego, musiałby siebie usunąć z partii?
                    Jak SLD z dziesiątkami afer?

                    Poza tym, program gospodarczy partii jest dla mnie sprawą kluczową w jej
                    wyborze, w tym względzie socjaliści z PiS, LPR czy SO mi zupełnie nie odpowiadają.

                    Podsumowując - PO jest dla mnie najlepszą możliwością ze złych.

                    pozdrawiam i czekam na odpowiedź - stonowaną i ad rem.
                    • pantanal Łudzisz sie, że kretynka Ci odpowie po ludzku? 14.06.06, 13:56
                    • elephant_tusk Re: za to na przykład: 15.06.06, 14:59
                      Jeżeli nawet nie wiesz, za co powinieneś przeprosić, to wcale nie jest z Tobą
                      tak dobrze, jak myślisz. Dla ułatwienia powiem, że nie chodziło mi o
                      słowo "bzdura".

                      Ale tym razem potraktowałeś mnie poważnie, więc postaram się odpowiedzieć. Mam
                      nadzieję, że odpowiedź jeszcze do Ciebie dojdzie - wcześniej niestety nie
                      mogłam. Przepraszam też, że moja wypowiedź będzie taka długa, ale zostałam
                      wywołana do odpowiedzi i jeżeli mam pisać o konkretach, nie mogę tego zbyć
                      krótko.

                      Wśród partii na polskiej scenie politycznej Platforma Obywatelska należy do
                      tych, które darzyłam pewną sympatią, aczkolwiek z pewnymi zastrzeżeniami.
                      Rozumiem, że ma swój program i swoje sympatie, ma swój elektorat, w którego
                      interesie działa, a jej członkowie mają swoje światopoglądy - używam liczby
                      mnogiej, bo zauważyłam, że różni jej członkowie mówią i zachowują się
                      niejednolicie.

                      Nie należę ani do jej elektoratu ani tym bardziej do beneficjentów jej programu
                      wyborczego. Zresztą pierwsze wynika z drugiego.

                      Tuż przed wyborami i tuż po cieszyłam się, że wybory wygrywają dwie partie,
                      które mają program może nie identyczny (gdyby miały, byłyby jedną partią), ale
                      w większości zbieżny, poza tym wierzyłam, że są to partie cywilizowane, więc
                      powinny się dogadać i rządzić w sposób rozsądny. Zanosiło się na wielką zmianę
                      w polskiej polityce, a przede wszystkim - na odsunięcie od władzy ludzi
                      skorumpowanych i zamieszanych w zbrodnicze rządy PZPR, a w każdym razie - nie
                      odcinających się od tej tradycji, więcej, próbujących udowodnić, że jest to
                      tradycja dobra i w swoim czasie jedyna zbawienna dla Polski.

                      Jeżeli miałam jakieś zastrzeżenia co do wiarygodności obu partii, bałam się, że
                      w Platformie Obywatelskiej istnieją siły, które mogą nie zechcieć pomóc w
                      rozbijaniu struktur korupcyjnych, gdyż same w nich uczestniczyły, że wręcz będą
                      przeszkadzać. Chodziło mi przede wszystkim o tzw. układ warszawski z panem
                      Piskorskim na czele, ale także o sojusze medialne z SLD, zwłaszcza w telewizji.
                      Docierały też do mnie mało konkretne wieści na temat jakichś sojuszów PO i SLD
                      we władzach samorządowych.

                      Jeszcze przed wyborami pan Rokita zapewniał, że premierem powinien zostać
                      przedstawiciel tej partii, która zbierze więcej głosów. Według wszelkiego
                      prawdopodobieństwa, zgodnie z ówczesnymi sondażami, liczył na to, że tą osobą
                      będzie on sam. Powiedział też, że zgadza się na to, że najbardziej
                      kontrowersyjne problemy różniące obie partie zostaną rozwiązane zgodnie z
                      programem tej partii, która wybory wygra (a na pewno chodziło o podatek
                      liniowy).

                      Gdy jednak wygrało PiS, wszystko powoli zaczęło się zmieniać. Porozumienie w
                      sprawie utworzenia rządu odłożono na czas po wyborach prezydenckich. Pojawiło
                      się pierwsze pole konfliktu: PO chciała wmanewrować PiS w wyznaczenie pana
                      Jarosława Kaczyńskiego na premiera, na co PiS nie mogło się zgodzić, gdyż
                      osłabiłoby to pozycję pana Lecha Kaczyńskiego w wyborach na prezydenta.
                      Równocześnie rozrosła się afera z tzw. pomówieniem pana Tuska przez pana
                      Kurskiego, że jego dziadek walczył w Wehrmachcie.

                      Myślę, że pan Tusk miał prawo uwypuklać pozytywne strony życiorysu swojego
                      dziadka i dyskretnie przemilczać mniej chwalebne. Jednak w chwili, gdy zarzut
                      padł, nie powinien mu zaprzeczać, tylko stwierdzić, że po pierwsze okoliczności
                      tak się ułożyły, a po drugie - on nawiązuje do patriotycznych momentów w życiu
                      dziadka, nie zaś kontrowersyjnych lub niedobrych. Zamiast tego - z początku
                      zaprzeczał, że fakt taki miał miejsce, a gdy prawda wyszła na jaw, twierdził,
                      że nic o tym nie wiedział.

                      Tymczasem środki przekazu społecznego lansowały tezę, że ogólnie brzydką rzeczą
                      jest wyszukiwanie złych spraw wśród przodków. Nawiasem mówiąc, czytałam
                      niedawno, że 80 % DZIENNIKARZY POPIERA PLATFORMĘ OBYWATELSKĄ, gdyż większość z
                      nich skorzystałaby na wprowadzenie podatku liniowego, ponieważ przekraczają II
                      próg podatkowy, a najbardziej liczący się w mediach - nawet III. W każdym razie
                      nikt mnie nie przekona, że prasa i telewizja nie były po stronie PO, że szukały
                      nawet najdrobniejszych rzeczy dyskredytujących PiS, gdy tymczasem znacznie
                      większe po stronie PO nie zyskiwały nagłośnienia.

                      Dla mnie NIE JEST obojętne, czy kandydat wywodzi się ze środowiska AK czy z
                      Wehrmachtu albo może z rodziny ubeckiej, zwłaszcza gdy się nie odcina od
                      niechwalebnej przeszłośc. Nawiasem mówiąc PiS wyrzuciło pana Kurskiego z partii
                      mimo jego ewidentnych zasług i użyteczności w kampanii. Przywróciło mu prawa
                      członkowskie, gdy okazało się, że miał rację. Ale to było już po kampanii i
                      niewątpliwie osłabiło jej rozmach w PiSie.

                      Jest tajemnicą poliszynela, że przed wyborami TVN miała wyemitować program, w
                      którym kuzynka pana Tuska przyznawała, że o służbie dziadka w Wehrmachcie
                      wiedziała cała rodzina. Wiedział też o niej pan Donald Tusk. Program ten został
                      zdjęty tuż przed emisją, najwyraźniej na czyjąś interwencję.

                      ZATEM PAN TUSK EWIDENTNIE KŁAMAŁ.

                      A teraz kwestia, czy służba w Wehrmachcie była przymusowa. Znam ją z przekazów
                      rodzinnych z Bydgoszczy, która podobnie jak Gdańsk należała w czasie wojny do
                      Rzeszy, do prowincji Danzig-Westpreussen. Otóż Polaków ani Kaszubów wcale nie
                      wcielano do Wehrmachtu przymusowo. Wcielano tylko te osoby, które miały
                      obywatelstwo niemieckie. Żeby je zdobyć, trzeba było złożyć podanie (było ono
                      praktycznie przymusowe, ale można je było różnie sformułować), po czym
                      odpowiednie komisje badały, czy dany człowiek zasługuje na przynależność do
                      narodu panów: czy nie działał przed wojną w polskich organizacjach narodowych,
                      np. Związku Zachodnim, czy może ma jakichś niemieckich przodków, czy zachowuje
                      się przyzwoicie z punktu widzenia władz niemieckich, wreszcie - czy w domu
                      panuje czystość i porządek. W końcu przeprowadzano rozmowę z delikwentami,
                      zwykle całymi rodzinami, łącznie z kilkunastoletnimi dziećmi. Jeżeli wszystko
                      przebiegło korzystnie z punktu widzenia władz niemieckich, delikwent zostawał
                      wpisany do tzw. III grupy, dostawał względną ochronę (np. nie można go było
                      wyrzucić z mieszkania, co Polaków spotykało dość często), dostawał też większy
                      przydział żywności i innych dóbr na kartki i nie płacił 20 % podatku dla
                      Polaków, ale podlegał poborowi do wojska na zasadach obowiązujących Niemców.

                      Tak było na dawnych ziemiach polskich wcielonych bezpośredno do III Rzeszy, a w
                      każdym razie do Danzig-Westpreussen (nie wiem, jak było na Śląsku ani w
                      Warthegau). Ale UWAGA! Być może tak nie było na terenie dawnego Wolnego Miasta
                      Gdańska. Być może jego obywateli traktowano tak, jak obywateli Rzeszy sprzed 1.
                      września 1939 roku. Być może Polacy z WM Gdańska musieli służyć w Wehrmachcie
                      tak, jak Polacy z terenu Reichu.

                      Chętnie bym się dowiedziała, czy są POWAŻNE opracowania na ten temat.

                      Jeśli chodzi o obrzucanie błotem, zdarzało się to robić nawet panu Rokicie,
                      którego skądinąd cenię i uważam za najbardziej inteligentnego polityka
                      polskiego. Ale prasa i telewizja stosowały inne standardy wobec PiSu i PO. Tych
                      80 % dziennikarzy się kłania. A chodziło głównie o to, kto jest winien braku
                      porozumienia PiS z PO.

                      Dla zwolenników PO nie ulega wątpliwości, że winne jest PiS. Tak przecież pisze
                      prasa, tak było w TV. Znowu 80 % dziennikarzy się kłania. PiS proponowało PO
                      stanowisko marszałka Sejmu i połowę ministerstw, później - nawet 9 z 16. Czy to
                      taka zła propozycja dla partii, która wybory przegrała? To co stało się
                      niedobrego, to przedwczesny moim zdaniem wybór pana Jurka na marszałka Sejmu. Z
                      drugiej strony Sejm musiał przecież funcjonować i marszałka trzeba było w końcu
                      wybrać. PiS jednak zapewniał, że w razie porozumienia jest gotów sprawę
                      przegłosować ponownie. Nie zgadzał się jednak na kandydaturę osoby, która była
                      wyraźnie nieprzychylnie nastawiona do PiS. Czy to takie dziwne?

                      A jeśli chodzi o wyrzucanie z partii i wyjaśnianie spraw wątpliwych, w
                      • elephant_tusk ciąg dalszy 15.06.06, 15:02
                        A jeśli chodzi o wyrzucanie z partii i wyjaśnianie spraw wątpliwych, w PiSie
                        jest ono na porządku dziennym, może nawet zbyt pochopnie, jak np. w sprawie
                        pana Kurskiego. Natomiast pan Piskorski został tylko przesunięty "na
                        odpowiedzialny kierunek europejski" i trzeba było ładnych kilku lat i kolejnej
                        afery z lasem, żeby go usunąć. Pan Piskorski jest zresztą bardzo rozżalony, bo
                        uważa, że zbytnio nie odbiega od tła. Pan Abgarowicz miał być usunięty, a kilka
                        dni temu przeczytałam w Gazecie Wyborczej, że krytykował jakieś posunięcia PiS
                        jako członek PO.

                        Teraz odnośnie obsadzania stanowisk. Ta sama prasa i telewizja, która nie
                        reagowała na to, że SLD obsadza wszystko, co się da, swoimi ludźmi - czasem
                        wbrew obowiązującemu prawu (ustawie o służbie cywilnej), reaguje alergicznie na
                        wszelkie próby ich usuwania i obsadzania stanowisk ludźmi życzliwymi lub
                        neutralnymi wobec PiS. A kogo PiS ma wyznaczać? Czy członków SLD? I tak wśród
                        nominatów sporo jest osób kojarzonych raczej z PO, jak chociażby pani Zyta
                        Gilowska czy pan profesor Religa. Może to nie są fachowcy?

                        Prasa kontynuuje ściganie niefachowców lub ludzi kontrowersyjnych wśród
                        nominatów rządu. Ostatnio chodzi o pana Netzla. Ten człowiek bardzo mi
                        zaimponował we wczorajszym programie "Prosto w oczy". Mimo prób napaści i
                        zwykłych złośliwości i przerywania wypowiedzi ze strony pani Olejnik,
                        odpowiadał spokojnie, kompetentnie i rozsądnie. Mnie w każdym razie przekonał,
                        ale pewnie ludzi uprzedzonych przez prasę - nie. Znowu kłania się 80 %
                        dziennikarzy...

                        Pewnie, że bym wolała koalicję PiS z PO. Ale cieszę się, że dokonano już
                        pewnych pozytywnych zmian (tworzenie nowego wywiadu, utworzenie CBA) i każdy
                        dzień PiS u władzy daje mi nadzieję na lepsze jutro. Mimo że nie ze wszystkim
                        się zgadzam.

                        Mam nadzieję, że po latach rząd PiS zostanie doceniony i nawet ci, którzy
                        dzisiaj go histerycznie zwalczają dojdą do wniosku, że tak trzeba było
                        postępować.

                        Bo wcale nie jest źle: mimo pewnych wahań złotówka trzyma się nieźle,
                        bezrobocie powoli ale spada (niestety w dużym stopniu przez emigrację, ale to
                        nie jest wina PiS, tylko długiego splotu okoliczności), gospodarka rośnie w
                        tempie powyżej 5 % rocznie (choć nie tak szybko jak w Czechach czy na Łotwie).
                        Wystarczy trochę refleksji i odstawienie na kilka dni środków przekazu
                        społecznego, żeby obiektywnie to przyznać.

                        Wzajemnie pozdrawiam.

                        Przepraszam PT Dyskutantów z postów poniżej, że nie odniosę się do
                        poszczególnych wypowiedzi, nie mam jednak na to czasu. Też ich pozdrawiam,
                        nawet tych, którzy zamiast kulturalnie dyskutować obrzucają mnie błotem i
                        inwektywami.
                      • elephant_tusk ciąg dalszy 15.06.06, 15:05
                        A jeśli chodzi o wyrzucanie z partii i wyjaśnianie spraw wątpliwych, w PiSie
                        jest ono na porządku dziennym, może nawet zbyt pochopnie, jak np. w sprawie
                        pana Kurskiego. Natomiast pan Piskorski został tylko przesunięty "na
                        odpowiedzialny kierunek europejski" i trzeba było ładnych kilku lat i kolejnej
                        afery z lasem, żeby go usunąć. Pan Piskorski jest zresztą bardzo rozżalony, bo
                        uważa, że zbytnio nie odbiega od tła. Pan Abgarowicz miał być usunięty, a kilka
                        dni temu przeczytałam w Gazecie Wyborczej, że krytykował jakieś posunięcia PiS
                        jako członek PO.

                        Teraz odnośnie obsadzania stanowisk. Ta sama prasa i telewizja, która nie
                        reagowała na to, że SLD obsadza wszystko, co się da, swoimi ludźmi - czasem
                        wbrew obowiązującemu prawu (ustawie o służbie cywilnej), reaguje alergicznie na
                        wszelkie próby ich usuwania i obsadzania stanowisk ludźmi życzliwymi lub
                        neutralnymi wobec PiS. A kogo PiS ma wyznaczać? Czy członków SLD? I tak wśród
                        nominatów sporo jest osób kojarzonych raczej z PO, jak chociażby pani Zyta
                        Gilowska czy pan profesor Religa. Może to nie są fachowcy?

                        Prasa kontynuuje ściganie niefachowców lub ludzi kontrowersyjnych wśród
                        nominatów rządu. Ostatnio chodzi o pana Netzla. Ten człowiek bardzo mi
                        zaimponował we wczorajszym programie "Prosto w oczy". Mimo prób napaści i
                        zwykłych złośliwości i przerywania wypowiedzi ze strony pani Olejnik,
                        odpowiadał spokojnie, kompetentnie i rozsądnie. Mnie w każdym razie przekonał,
                        ale pewnie ludzi uprzedzonych przez prasę - nie. Znowu kłania się 80 %
                        dziennikarzy...

                        Pewnie, że bym wolała koalicję PiS z PO. Ale cieszę się, że dokonano już
                        pewnych pozytywnych zmian (tworzenie nowego wywiadu, utworzenie CBA) i każdy
                        dzień PiS u władzy daje mi nadzieję na lepsze jutro. Mimo że nie ze wszystkim
                        się zgadzam.

                        Mam nadzieję, że po latach rząd PiS zostanie doceniony i nawet ci, którzy
                        dzisiaj go histerycznie zwalczają dojdą do wniosku, że tak trzeba było
                        postępować.

                        Bo wcale nie jest źle: mimo pewnych wahań złotówka trzyma się nieźle,
                        bezrobocie powoli ale spada (niestety w dużym stopniu przez emigrację, ale to
                        nie jest wina PiS, tylko długiego splotu okoliczności), gospodarka rośnie w
                        tempie powyżej 5 % rocznie (choć nie tak szybko jak w Czechach czy na Łotwie).
                        Wystarczy trochę refleksji i odstawienie na kilka dni środków przekazu
                        społecznego, żeby obiektywnie to przyznać.

                        Wzajemnie pozdrawiam.

                        Przepraszam PT Dyskutantów z postów poniżej, że nie odniosę się do
                        poszczególnych wypowiedzi, nie mam jednak na to czasu. Też ich pozdrawiam,
                        nawet tych, którzy zamiast kulturalnie dyskutować obrzucają mnie błotem i
                        inwektywami.
                      • elephant_tusk Re: za to na przykład: 15.06.06, 15:09
                        Nie wszystko się zmieściło, więc prrrrrrróbuję dalej:

                        A jeśli chodzi o wyrzucanie z partii i wyjaśnianie spraw wątpliwych, w PiSie
                        jest ono na porządku dziennym, może nawet zbyt pochopnie, jak np. w sprawie
                        pana Kurskiego. Natomiast pan Piskorski został tylko przesunięty "na
                        odpowiedzialny kierunek europejski" i trzeba było ładnych kilku lat i kolejnej
                        afery z lasem, żeby go usunąć. Pan Piskorski jest zresztą bardzo rozżalony, bo
                        uważa, że zbytnio nie odbiega od tła. Pan Abgarowicz miał być usunięty, a kilka
                        dni temu przeczytałam w Gazecie Wyborczej, że krytykował jakieś posunięcia PiS
                        jako członek PO.

                        Teraz odnośnie obsadzania stanowisk. Ta sama prasa i telewizja, która nie
                        reagowała na to, że SLD obsadza wszystko, co się da, swoimi ludźmi - czasem
                        wbrew obowiązującemu prawu (ustawie o służbie cywilnej), reaguje alergicznie na
                        wszelkie próby ich usuwania i obsadzania stanowisk ludźmi życzliwymi lub
                        neutralnymi wobec PiS. A kogo PiS ma wyznaczać? Czy członków SLD? I tak wśród
                        nominatów sporo jest osób kojarzonych raczej z PO, jak chociażby pani Zyta
                        Gilowska czy pan profesor Religa. Może to nie są fachowcy?

                        Prasa kontynuuje ściganie niefachowców lub ludzi kontrowersyjnych wśród
                        nominatów rządu. Ostatnio chodzi o pana Netzla. Ten człowiek bardzo mi
                        zaimponował we wczorajszym programie "Prosto w oczy". Mimo prób napaści i
                        zwykłych złośliwości i przerywania wypowiedzi ze strony pani Olejnik,
                        odpowiadał spokojnie, kompetentnie i rozsądnie. Mnie w każdym razie przekonał,
                        ale pewnie ludzi uprzedzonych przez prasę - nie. Znowu kłania się 80 %
                        dziennikarzy...

                        Pewnie, że bym wolała koalicję PiS z PO. Ale cieszę się, że dokonano już
                        pewnych pozytywnych zmian (tworzenie nowego wywiadu, utworzenie CBA) i każdy
                        dzień PiS u władzy daje mi nadzieję na lepsze jutro. Mimo że nie ze wszystkim
                        się zgadzam.

                        Mam nadzieję, że po latach rząd PiS zostanie doceniony i nawet ci, którzy
                        dzisiaj go histerycznie zwalczają dojdą do wniosku, że tak trzeba było
                        postępować.

                        Bo wcale nie jest źle: mimo pewnych wahań złotówka trzyma się nieźle,
                        bezrobocie powoli ale spada (niestety w dużym stopniu przez emigrację, ale to
                        nie jest wina PiS, tylko długiego splotu okoliczności), gospodarka rośnie w
                        tempie powyżej 5 % rocznie (choć nie tak szybko jak w Czechach czy na Łotwie).
                        Wystarczy trochę refleksji i odstawienie na kilka dni środków przekazu
                        społecznego, żeby obiektywnie to przyznać.

                        Wzajemnie pozdrawiam.

                        Przepraszam PT Dyskutantów z postów poniżej, że nie odniosę się do
                        poszczególnych wypowiedzi, nie mam jednak na to czasu. Też ich pozdrawiam,
                        nawet tych, którzy zamiast kulturalnie dyskutować obrzucają mnie błotem i
                        inwektywami.
                        • elephant_tusk Re: za to na przykład: 15.06.06, 15:20
                          Przepraszam za wielokrotne powtórzenie postu, ale wpis trwał dużo dłużej od
                          minuty obiecywanej przez Gazetę Wyborczą.
                  • osa332 Re: "rację"? Kurski może mówić prawdę albo kłamać 14.06.06, 17:45
                    To nie wazne czy kłamał .Zawsze po pomówieniu zostaje smród.Piskorskiemu tż nic
                    nie udowodnili i jakoś to na nim ciązy.Taka jest mętalność Kurskiego,Myśli-
                    powiem a smrod i tak zostanie
                  • zbychuk Re: "rację"? Kurski może mówić prawdę albo kłamać 14.06.06, 19:35
                    OK - odpowiem Ci tak zebys zrozumiala:
                    Kurski mowi do Ciebie: Twoja matka przed slubem byla dziwka i puszczala sie za
                    pieniadze.
                    Ty: Ja nawet nie wiem o tym ze miala kogos przed moim ojcem
                    Zrodla niezalezne (dokumenty) pokazuja, ze Twoja mam miala chlopaka przed Twoim
                    ojcem.
                    Kurski (i Pis): a nie mowilem od poczatku ze kogos miala przed Twoim ojcem.
                    Klamalas mowiac ze nie byla dziwka!
                    Widzisz teraz analogie?
                    A tak zartobliwie - Gustlik tez byl w Wehrmachcie :)
                    • elephant_tusk Re: "rację"? Kurski może mówić prawdę albo kłamać 15.06.06, 15:18
                      Wybacz, ale nie rozumiem.

                      1) Czy nie uważasz, że dla wielu ludzi może być ważna tradycja, w jakiej wyrósł
                      kandydat? Dla mnie jest.

                      2) Kandydat jest osobą publiczną. Sprawy obyczajowe uważałbym za naganne, ale
                      przeszłość patriotyczna rodziny jest ważna nie tylko dla mnie. Musiała być
                      ważna także dla pana Tuska, skoro powoływał się na przedwojenną działalność
                      dziadka.

                      3) O służbie dziadka w Wehrmachcie pan Tusk wiedział, przynajmniej tak twierdzi
                      jego kuzynka. Poza tym trudno uwierzyć, że jako historyk nie interesował się
                      historią własnej rodziny. A jeżeli nie - to kiepski z niego historyk i polityk.

                      Wybacz więc, ale nie widzę ani analogii, ani sensu takiego porównania poza
                      próbą dyskredytacji mojej wypowiedzi. Próby moim zdaniem nieudanej.
              • pantanal Słuchaj sadystko babochłopie kretynko z TVN 14.06.06, 13:54
                czy nie potrafisz rozróżnić sytuacji, w ktorej Jozefa Tuska, polskiego patriotę,
                wieznia Stuthofu, przemocą wciągnięto do Wehrmachtu (z ktorego prysnal przy
                pierwszej okazji), od wymyślonej przez Kurskiego sytuacji, w ktorej jakoby Jozef
                Tusk wstapil do Wehrmachtu na ochotnika? Taka polprawda jest gorsza od jawnego
                klamstwa, bo w poplprawdy ciemny lud wierzy, w tym cierpiaca na elefantiasis
                sadystka z TVN zwana babochlopem
              • osa332 Re: czekamy na dowody panie Jacku! 14.06.06, 17:41
                DZiadek Tuska był bardzo krótko w Wermahcie.Wcielali tam wszystkich Kaszubów i
                nie miał innego wyjscia,Zreszta czy to takie ważne.Co ma dziadek do Tuska do
                rzeczy.Co to kogo obchodzi kim był dziadek Tuska.Tylko debile z pisuaru czymś
                takim się podniecają.A ilu w Pis jest byłych działaczy PZPR.Dlaczego P{is tak
                swoich wyborców oszukał Zastanówcie się nad tym a potem brońcie swojego
                ukochanego pisu i debila Kurskiego.
              • rudy_harnas Re: czekamy na dowody panie Jacku! 14.06.06, 19:54
                elephant_tusk napisała:

                > A jak to było z zapewnieniami pana Tuska, że jego dziadek nie był w
                > Wehrmachcie? A potem, jak już się nie dało temu zaprzeczyć, że nic o tym nie
                > wiedział? Taki historyk!
                ----------------------------------------------------
                Jesteś śmierdzącym łajnem!Tusk czy wiedział ,czy nie wiedział- jego sprawa!
                Nie zrobił nic czego musiałby się wstydzić.
                Trzeba być wyjątkową kanalią,żeby w taki perfidny sposób oczerniać człowieka!
                Ale oczekiwanie przyzwoitego zachowania od zwolenników ludzi,którzy
                najpierw twierdzą,że mają dowody na agenturalne początki swojego
                koalicjanta,następnie zaś bąkają coś o tym że tak naprawdę to Gożdzikowa coś
                mówiła a oni tylko powtórzyli-oczekiwanie przyzwoitości od tkich ludzi?To
                przecież nonsens!
          • zbujowachata Re: czekamy na dowody panie Jacku!/Polemika ! 14.06.06, 11:24
            Polemika !!!!!!!!
            W odp.autorowi już pół roku temu zabierałem głos
            w sprawie /onego/ o nazwie Jacek K. i zdania nie
            nie zmieniam a dotatkowa negacja to wzrost min. 1000%
            nazywam to brutalnie po Polsku ale inaczej nie mozna
            /jest TO coś a la zwyczjny "BUC" ze świadomością i honorem
            1000% PRL/BEZ KOMENTARZA!
          • a.k.traper A ja bym mu dał chętnie w mordę, to skutkuje 14.06.06, 15:39
        • kralik111 Re: dlaczegp PO przekroczyło limity finansowe kam 14.06.06, 11:17
          m15 napisał:

          > czy na tym ma polegać odnowa ,by na samym starcie łamać prawo,to tak
          wyglądają
          > ci "zbawcy"


          Samoobrona tez to zroila, ale was to nie interesuje bo jestescie "partnerami w
          jedynym slusznym meskim zwiazku" :)))
        • rudy_harnas Re: dlaczegp PO przekroczyło limity finansowe kam 14.06.06, 19:13
          m15 napisał:

          > czy na tym ma polegać odnowa ,by na samym starcie łamać prawo,to tak
          wyglądają
          > ci "zbawcy"
          -----------------------------------------------------
          No poatrz pan!Wydali dwie bańki z twojego? A to przekręty!
          Ludzie mówią ,że z Lepperem to nawet chcieli Cię puścić w skarpetach ale
          im nawiał do PiS-u!Miałeś chłopie szczęście!
        • politologist Re: dlaczegp PO przekroczyło limity finansowe kam 15.06.06, 03:24
          m15 napisał:

          > czy na tym ma polegać odnowa ,by na samym starcie łamać prawo,to tak wyglądają
          > ci "zbawcy"

          ????
          wiesz co piszesz?

          Co ma odnowa do przekroczenia limitów finansowych??
      • aglo11 Re: PO pozwie J.Kurskiego za wypowiedź o finansow 14.06.06, 11:15
        Czytając te "rymy" widzę młota po ojcu sierpie>
        • wrojoz Re: PO pozwie J.Kurskiego za wypowiedź o finansow 14.06.06, 11:22
          Trzeba Kurskiego osadzic. Ale kto ma to zrobic. Ziobro.? To jedna klika, czyli
          jak mowi Kaczynski-uklad.
      • fusion_x "Moze i jest sk.....nem, ale wole go miec ..." 14.06.06, 11:57
        "Moze i jest sk.....nem, ale wole go miec po swojej stronie" - slowa J.
        Kaczynskiego o Kurskim.
        • pantanal Raczej Lecha Kaczynskiego 14.06.06, 13:58
      • anna-dark Pitera - lizus nr 1 ! 14.06.06, 17:50
        Pitera - lizus nr 1 !
      • almagus S_u_k_c_e_SS_z_A_M_B_00_B_R_0_N_Y i ambony!To by ł 14.06.06, 23:02
        To było.
        Aryjczyk oskarża!

        S_u_k_c_e_SS_z_A_M_B_00_B_R_0_N_Y i ambony!



        Cieniasy trzymają się razem.
        Przecież nic nie zrobili i dalej nic nie robią.
        Tropią układ!
        Układ jest zamknięty w sejfie Banku Narodowego.

        Niech pchają tę ścianę, zawali się na układ!

        Cieniasy, kto to jest cienias, to taki co nieprzygotowany bierze się za dzieło
        przerastające jego możliwości intelektualne i zawodowe.

        Coś dla zdrowia psychicznego.

        Cieniasa cień!

        Cienias na skutek braku przesunięcia,
        jest nazbyt głośny za przyczyną wzdęcia.
        Ten cienias co jak złodziej łap złodzieja
        krzyczy do człeka, co w nim jest nadzieja,
        że tylko da rozum do ziemi swojskiej
        cienias „z ziemi polskiej do wolskiej”!
        Ten cienias tak lewo hymn polski śpiewa,
        że milkną ptaki i schną w deszczu drzewa.
        Jego marionetkowicz z uśmiechem władzy,
        czyni naszą przyszłość czarniejszą od sadzy!
        Fizykę używał on do nauczania,
        dlaczego nie nauczył jej stosowania?
        Praca to siła razy przesunięcie,
        lecz gdy pcha ścianę jest tylko pierdnięcie.
        Przyczyną tego głośnego pierdnięcia
        jest wysiłeczek, lecz brak przesunięcia!
        Nie łap przypadkiem od cieniasa cienia,
        dostaniesz wzdęcia i jeszcze pierdzenia.
        Dostał on od Łokity plan rządzenia,
        niech mu posłuży do ścian rozwalenia!


        Nauka czy wiara, prawda stara!

    • mangold Ale fota !! Muszę teraz kompa czyścić bleeeeeeee 14.06.06, 11:05

    • moherowe_stringi Jacek Kurski - bezczelny gó..arz i kłamca 14.06.06, 11:07
      W swoim chamskim postępowaniu ta szmata nie ma żadnych zahamowań. Wycieruch
      Kaczyńskich, do brudnej, śmierdzącej roboty, służy PiSiorom tylko do plucia
      ludziom w twarz. Ostatnie dno, które potrafi tylko kłamać i pluć jadem.
      • m15 Re: Jacek Kurski - bezczelny gó..arz i kłamca 14.06.06, 11:12
        moherowe_stringi napisał:

        > W swoim chamskim postępowaniu ta szmata nie ma żadnych zahamowań. Wycieruch
        > Kaczyńskich, do brudnej, śmierdzącej roboty, służy PiSiorom tylko do plucia
        > ludziom w twarz. Ostatnie dno, które potrafi tylko kłamać i pluć jadem.
        >
        powiadasz "ludziom",ale on mówi o przekrętasach i plastusiach oraz komuszych
        dupolizach,zatem?
        • wrojoz Re: Jacek Kurski - bezczelny gó..arz i kłamca 14.06.06, 11:25
          Dziwie sie mediom, ze takie ludzkie dno jak Kurski jest gdzies zapraszane
        • arek64 Re: Jacek Kurski - bezczelny gó..arz i kłamca 14.06.06, 11:29
          > powiadasz "ludziom",ale on mówi o przekrętasach i plastusiach oraz komuszych
          > dupolizach,zatem?

          Nie jestem katolikiem, ale o wszystkich ludziach mówię "ludzie", traktuję ich
          jako bliźnich, nawet jeżeli się z nimi nie zgadzam (oczywiście można tutaj
          wykluczyć terrorystów, morderców, itp. - ale na razie mówimy o przekrętasach,
          plastusiach i dupolizach). Ty na pewno uważasz siebie za żarliwego katolika
          (jak wszystkie mohery), a odmawiasz bliźnim nazywania ich ludźmi. Bronicie się,
          że nie jesteście chorzy z nienawiści, a jednak codziennym swoim uczynkiem i
          mową udawadniacie, że jednak jesteście chorzy. Ociekacie jadem i wydajecie sąd
          na podstawie plotek i niesprawdzonych wiadomości.

          Poza tym te Wasze podwójne standardy. Gdyby to PiS kupił billboardy za 3%, to
          od razu byłoby mówione, ze z takiej okazji grzech byłoby nie skorzystać. Jeżeli
          zrobiłaby to partia konkurencyjna, to oczywiście próbuje się z tego zrobić
          aferę stulecia.
          • pacal2 nie wspominając o tym 14.06.06, 13:05
            że to pewnie wyssane przez Kurskiego z brudnego palca bzdury.

            Poza tym dlaczego PO to przekrętasy? Co takiego przekręcili? Wszyscy ich
            przeciwnicy ciągle tylko trąbią o przekrętach i złodziejstwach, a gdzie one?

            Jedyna grubsza sprawa o której mi wiadomo - afera mostowa - zakończyła się
            wyrzuceniem z warszawskiej PO Piskorskiego i jego popleczników.

            Ciekawe czy inne "jedynie uczciwe i słuszne" partie stosują podobnie wysokie
            standardy w odniesieniu do uczciwości swoich członków.

            Z dotychczasowych obserwacji wnoszę że nie, bo jeden z szacownych koalicjantów
            ma taką ilość skazanych prawomocnymi wyrokami, że straciłby połowę głosów w sejmie.
            • osa332 Re: nie wspominając o tym 14.06.06, 17:49
              pacal2 napisał:

              > że to pewnie wyssane przez Kurskiego z brudnego palca bzdury.
              >
              > Poza tym dlaczego PO to przekrętasy? Co takiego przekręcili? Wszyscy ich
              > przeciwnicy ciągle tylko trąbią o przekrętach i złodziejstwach, a gdzie one?
              >
              > Jedyna grubsza sprawa o której mi wiadomo - afera mostowa - zakończyła się
              > wyrzuceniem z warszawskiej PO Piskorskiego i jego popleczników.
              >
              > Ciekawe czy inne "jedynie uczciwe i słuszne" partie stosują podobnie wysokie
              > standardy w odniesieniu do uczciwości swoich członków.
              >
              > Z dotychczasowych obserwacji wnoszę że nie, bo jeden z szacownych koalicjantów
              > ma taką ilość skazanych prawomocnymi wyrokami, że straciłby połowę głosów w sej
              > mie.
              A czy ktoś udowodnił coś Piskorskiemu.Było gadanie a jakoś wszystkie sprawy
              wygrał,Smród jednak został.
      • norton2005 Re: Jacek Kurski - kłamca ??? 14.06.06, 11:12
        W kampanii wyborczej Tuska na prezydenta Jacek Kurski podał informację o dziadku
        Tuska. Podniósł się taki sam raban jak dzisiaj. Kurski był stawiany przed sądem
        i gnił w aresztach. Gdzie są te procesy ???
        • moherowe_stringi Re: Jacek Kurski - kłamca ??? 14.06.06, 11:15
          norton2005 napisała:

          > W kampanii wyborczej Tuska na prezydenta Jacek Kurski podał informację o
          dziadk
          > u
          > Tuska. Podniósł się taki sam raban jak dzisiaj. Kurski był stawiany przed
          sądem
          > i gnił w aresztach. Gdzie są te procesy ???

          Postępowanie Kurskiego w kampanii wyborczej również świadczy o zeszmaceniu. Ta
          ściera skłamała, wiedząc dobrze, że dziadek Tuska nie poszedł do Wehrmachtu
          dobrowolnie. To był cios zadany przez typową kłamliwą świnię.
          • norton2005 Re: Jacek Kurski - kłamca ??? 14.06.06, 11:22
            Przypomnij sobie. Najpierw Tusk zaprzeczał temu, że jago dziadek służył w
            Wermachcie. Stawiał Kurskiego przed sądem itd. Potem, jak pojawiły się dokumenty
            powiedział, że został tam wcielony.
            Tusk kłamał publicznie i nie można mu już wierzyć.
            • kralik111 Re: Jacek Kurski - kłamca ??? 14.06.06, 11:48
              norton2005 napisała:

              > Przypomnij sobie. Najpierw Tusk zaprzeczał temu, że jago dziadek służył w
              > Wermachcie. Stawiał Kurskiego przed sądem itd. Potem, jak pojawiły się
              dokument
              > y
              > powiedział, że został tam wcielony.
              > Tusk kłamał publicznie i nie można mu już wierzyć.

              Dziesiatki Polakow podczas wojny zostalo wcielonych do niemieckiej armii,
              prawie wszyscy zakonczyli wojne w armii Andersa, Mczka i AK, ale ty PiSscierwo
              o tym nie wiesz, bo glupi jestes i historii swojego kraju nawet nie zanasz,
              zazucasz Tuskowi klamstwo publiczne, a co powiesz o Kaczynskich, ktorych teczki
              mowia ze byli agetami SB?
              Na dzien dzisiejszy, dopuki nie udowodnia poza wszelka watpliwosc,
              ze ,materialy w ich teczkach byly sfalszowane, Kaczynscy sa klamcami i
              zdrajcami moj drogi PiSdaku ;)))
              • kralik111 Re: Jacek Kurski - kłamca ??? 14.06.06, 11:49
                mialo byc oczywiscie, dziesiatki tysiecy Polakow.
                ;)
              • norton2005 Re: Jacek Kurski - kłamca ??? 14.06.06, 13:38
                Widzę, że operujesz wulgarnym językiem. Miałem trochę lepsze wyobrażenie o
                zwolennikach Platformy.
                • kralik111 Re: Jacek Kurski - kłamca ??? 14.06.06, 14:11
                  norton2005 napisała:

                  > Widzę, że operujesz wulgarnym językiem. Miałem trochę lepsze wyobrażenie o
                  > zwolennikach Platformy.

                  Ojej, jest mi bardzo przykro, ze zmacilem ci wyobrazenie zwolennika Platformy,
                  ale widzisz, ja nie jestem zwolennikiem Platformy, ani zadnej innej partii, ja
                  jestem obywatelem Polski, ktoremu nie podoba sie wulgarny jezyk wladz, czyli
                  trzech partii ktore tworza koalicje rzadowa i dlatego uzywam wlasnie
                  takiego "wulgarnego" jezyka, poniewaz jest on obecnie jezykiem PiS, czyli
                  jezykiem urzedowym :))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
                  • osa332 Re: Jacek Kurski - kłamca ??? 14.06.06, 17:50
                    kralik111 napisał:

                    > norton2005 napisała:
                    >
                    > > Widzę, że operujesz wulgarnym językiem. Miałem trochę lepsze wyobrażenie
                    > o
                    > > zwolennikach Platformy.
                    >
                    > Ojej, jest mi bardzo przykro, ze zmacilem ci wyobrazenie zwolennika Platformy,
                    > ale widzisz, ja nie jestem zwolennikiem Platformy, ani zadnej innej partii, ja
                    > jestem obywatelem Polski, ktoremu nie podoba sie wulgarny jezyk wladz, czyli
                    > trzech partii ktore tworza koalicje rzadowa i dlatego uzywam wlasnie
                    > takiego "wulgarnego" jezyka, poniewaz jest on obecnie jezykiem PiS, czyli
                    > jezykiem urzedowym :))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
                • rudy_harnas Re: Jacek Kurski - kłamca ??? 14.06.06, 20:46
                  norton2005 napisała:

                  > Widzę, że operujesz wulgarnym językiem. Miałem trochę lepsze wyobrażenie o
                  > zwolennikach Platformy.
                  -------------------------------------------
                  Moralista się odezwał!Gó..jad w białych rękawiczkach!
            • pacal2 Dziwisz się że Tusk nie chciał poruszać tej sprawy 14.06.06, 13:13
              Popatrz na, pożal się Boże, wyborców...
              Dla części idiotów Tusk to obecnie bez mała genetyczny hitlerowiec, równie mądre
              jak, nie przymierzając, ten 30-letni kombatant AK z PiS-u.

              Co najmniej kilkanaście procent przywiązuje wielką wagę do tego, że Borowski
              miał w rodzinie zbrodniarza stalinowskiego, że czyjś dziadek należał przed wojną
              do PPS, że Michnik jest pochodzenia żydowskiego itd. itp.

              Co z tego że takim imbecylom nie powinny przysługiwać prawa wyborcze - niestety
              mają równie ważny głos jak ludzie myślący i o ich głosy również musiał Tusk
              powalczyć.

              Mam nadzieję że w następnej kampanii PO nie zniży się do tego poziomu i nie będą
              szukać podobnych "haków" na Kaczyńskich - założę się że też coś bys się
              znalazło jakby pogrzebać wśród wujków, cioć i dziadków.
              • elephant_tusk Re: Dziwisz się że Tusk nie chciał poruszać tej s 14.06.06, 13:19
                Słyszałeś Waść o czymś takim jak tradycje rodzinne, które mogą człowieka
                ukształtować albo chociaż wpłynąć na jego poglądy i preferencje?
                • wojtekmmm A ja tam lubię, jak oni się gryzą 14.06.06, 13:32
                  Za uczciwość Tuska i jego kompanii nie dałbym złamanego szeląga. W kampanii miał
                  parę przypał np. z jakąś fundacją, która nic nie zrobiła, a którą ostro się
                  chwalił. Taki drobny krętacz. Kurski to też typ spod ciemnej gwiazdy i lubi
                  naginać rzeczywistość, ale idotą to on nie jest. Nie sądzę żeby wyjechał z tak
                  grubej rury bez żadnych podstaw.
                  • pacal2 jakąś podkładkę na pewno ma 14.06.06, 13:44
                    zupełnie w ciemno na pewno by nie wyjechał, ale zaraz się pewnie okaże że było
                    jak z rozdawaniem samochodów na Placu Czerwonym w Radiu Erewań.
                    • wojtekmmm Re: jakąś podkładkę na pewno ma 14.06.06, 13:58
                      Tusk i platformersi są na tyle głupi, że zaczynają od wielkiego nabzdyczania
                      się, zamiast spokojnie wyjaśnić, w czym rzecz. Jeżeli chodzi o dziadka, to
                      zamiast iść w zaparte, mógł od razu powiedzieć jak było, zamykając w ten sposób
                      dzioby kaczorom. Teraz, jeżeli znajdzie się chociaż cień prawdy, też wyjdą na
                      dupków i krętów. Podobnie jak swego czasu mgr Kwaśniewski, który najpierw
                      kręcił, a dopiero potem się przyznał.
                      • pacal2 tzn. tu akurat chyba wyjaśnili od razu 14.06.06, 14:06
                        że kupowali gdzie indziej i po cenach rynkowych. Zobaczymy jak jedni i drudzy
                        wyciągną swoje podkładki.

                        Natomiast jeśli chodzi o Tuska to się zgadzam, powinien od razu powiedzieć -
                        tak, to prawda i co z tego?
                        Z drugiej strony patrząc na setki wyborców, którzy kierują się tym że
                        prapradziadek kandydata do Sejmu był w PPS, a babcia innego szydełkowała dla
                        żony SS-mana w czasie II wojny światowej, to wcale mu się nie dziwię...
                        • wojtekmmm Re: tzn. tu akurat chyba wyjaśnili od razu 14.06.06, 14:36
                          Pewnie, że prymitywy potrafią brać pod uwagę nawet zbyt cichy chód po ulicy i na
                          takich nie należy zwracać uwagi. Można nawet przyczepić się do imienia Donald -
                          bo brzmi tak jakoś niepolsko. Może ojciec kolaborował z Ameryką? Mnie drażni
                          bezdenna głupota podobna do głupoty Kwacha. Przecież pewnych spraw nie da się
                          ukryć, więc po co robić z siebie idiotę. Ludzie normalni zaczynają się odwracać,
                          a prymitywy umacniaja się w swoich chorych teoriach.
                  • pantanal Obyś się nie pomylił 14.06.06, 14:36
                    wojtekmmm napisał:


                    > Kurski to też typ spod ciemnej gwiazdy i lubi
                    > naginać rzeczywistość, ale idotą to on nie jest. Nie sądzę żeby wyjechał z tak
                    > grubej rury bez żadnych podstaw.
                • pacal2 a słyszałaś Waćpani (Waćpanna?) 14.06.06, 14:02
                  o czymś takim jak charakter osobisty i środowisko w którym się przebywa, które
                  mają stokroć większy wpływ na człowieka niż jakieś zakurzone tradycje rodzinne?

                  Poza tym na jakiej podstawie zaliczasz przymusowe wcielenie dziadka do
                  Wehrmachtu do chlubnej tradycji rodzinnej (a raczej się w ich rodzinie tym nie
                  chwalono zbytnio, prawda?), to już w ogóle nie rozumiem. Ot - fakt wojenny i
                  tyle. Wracanie do niego godne poziomu Kurskiego.

                  Czytałaś jak pięknie Tusk pisał o Kaszubach? Jakoś to co napisał było mało
                  proniemieckie. Widać niewystarczający wpływ dziadka...

                  Mówiąc poważnie znam równie dużo szuj będących pochodzących z tzw. "dobrych
                  rodzin", co porządnych dzieci, których rodzice byli niezbyt godni tego miana.
                  Więc te mityczne tradycje rodzinne można za przeproszeniem o kant tyłka potłuc,
                  bo mają one mizerny wpływ na ostateczny charakter człowieka.
                  • pantanal Ludzie, co wy za glupoty piszecie o tym dziadku 14.06.06, 14:46
                    Przeciez to byl POLSKI PATRIOTA, ktory siedzial za to w kacecie w Stuthofie.
                    Potem przemoca (a nie dobrowolnie, jak sklamal Kurski) zostal wcielony do
                    Wehrmachtu, podobnie jak tysiace Slazakow i Kaszubow. Tak wlasnie Niemcy
                    wcielili do Wehrmachtu ojca mojego kolegi spod Rybnika, syna powstanca
                    slaskiego. Ojciec kolegi zwial do Andersa, podobnie jak Jozef Tusk. Co do dizdka
                    Tuska sa na to dowody, w TVN pokazywali. Wiec badz uprzejmy nie zaliczac Jozefa
                    Tuska do jakoby niechlubnej przeszlosci rodziny Donalda. Powinien sie tym
                    szczycic. Jesli tego nie robil, to albo rzeczywiscie nie wiedzial, albo obawial
                    sie reakcji kenofobicznych kretynow, licznych także na tym forum, nie znajacych
                    w ogole uwarunkowan tzw. pogranicza
                    • pacal2 ależ ja go nie zaliczam do żadnej przeszłości 14.06.06, 15:00
                      właśnie się z takich typów co to wyciągają nabijam, dla mnie to są duby smalone,
                      w ogóle nie mające związku z Donaldem Tuskiem.

                      Mówiąc szczerze - to co robił w czasie wojny Józef Tusk - czy był patriotą
                      polskim czy niemieckim - obchodzi mnie tyle co zeszłoroczny śnieg, bo zapewne od
                      dobrych paru lat wącha kwiatki od spodu i nie ma żadnego wpływu na decyzje
                      polityczne w obecnej Polsce.

                      PS. Do niechlubnej przeszłości nie zaliczyłem przecież dziadka jako całości,
                      tylko epizod w Wehrmachcie (nie wynikający z jego <dziadka> winy zresztą, tylko
                      uwarunkowań o których piszesz).
                      Miałem na myśli to, że skoro się z tym faktem nie obnosili to znaczy że rodzina
                      raczej nie była "proniemiecka", jak niektóre typki twierdzą.
                      O oczywistych obawach odnośnie reakcji matołków pisałem już parę razy.
                    • wojtekmmm Re: Ludzie, co wy za glupoty piszecie o tym dziad 14.06.06, 15:08
                      Temat nie kręci się wokół ewentualnego patriotyzmu praTuska, tylko wokół
                      naiwnych krętactw jego wnuka. Kurski twierdzi, że nie kłamał mówiąc o dziadku w
                      Wehrmachcie i rzeczywiście nie kłamał. To, że człowiek ten został tam wcielony
                      pod przymusem już Kurskiego nie interesuje. Jemu chodziło o odpowiedni efekt
                      marketingowy. Tusk mógł zamknąć temat w zarodku i przekazać ludziom chociażby
                      coś na kształt Twojego postu. Jeżeli zaś nie zrobił tego ze strachu przed
                      ksenofobami, to polityk z niego jak z kaczej pupy trąba i stracił podwójnie.
                      • pantanal Półprawda jest grożniejsza od jawnego kłamstwa 14.06.06, 15:26
                        wojtekmmm napisał:

                        > Kurski twierdzi, że nie kłamał mówiąc o dziadku w Wehrmachcie i rzeczywiście
                        nie kłamał.

                        Ale powiedział, że Józef Tusk wstąpił do Wehrmachtu na ochotnika. Półprawda jest
                        bardziej zjadliwa od jawnego kłamstwa, nie wiesz o tym? Bo kłamstwo w niej
                        zawarte jest trudniejsze do wykrycia. Dlatego Jacek Kurski jest dla mnie
                        wyjątkową gnidą, nie od dziś zresztą. Pamiętam jego wspólne z Semką programy w
                        TVP za rządów tzw. pampersów. Na tle Kurskiego Piotruś prezentował się jak oaza
                        prawdomówności i obiektywizmu
                      • zbychuk Re: Ludzie, co wy za glupoty piszecie o tym dziad 14.06.06, 19:45
                        Tak samo Kurski nie klamal jak ja bym nie sklamal, gdybym powiedzial, ze Twoja
                        matka byla dziwka i sypiala z Twoim ojcem za pieniadze. No bo przeciez spala,
                        bo Ciebie by nie bylo na swiecie. No coz czesciowo powiedzialbym prawde, ale
                        sens jakby nieco inny :)
                        A tak bardziej na serio to jak powiedziec o dziewczynie zgwalconej, ze sama
                        chciala!
                • pantanal Masz rację 14.06.06, 14:34
                  elephant_tusk napisała:
                  > Słyszałeś Waść o czymś takim jak tradycje rodzinne, które mogą człowieka
                  > ukształtować albo chociaż wpłynąć na jego poglądy i preferencje?

                  Dziadek Tuska był działaczem polskim i za to Niemcy posłali go do Stuthofu.
                  Potem siłą wciągnęli go do Wehrmachtu, jak wielu Kaszubów i Ślażaków. Np. ojciec
                  mojego kolegi, zmarły w tym roku w wieku 90 lat p. Emil Baron spod Rybnika, syn
                  powstańca śląskiego, został w 1944 r. wcielony przymusowo do Wehrmachtu i
                  wysłany na front zachodni. Jak kolega mówi, Niemcy Ślązaków i Kaszubów nie
                  wysyłali na front wschodni, bo się bali, że będą uciekać. Ale Polacy w mundurach
                  Wehrmachtu i tak uciekalido Andersa. E. Baron zrobił to we Włoszech, Józef Tusk
                  na froncie północno-zachodnim. Nie jest to żaden wymysł Donalda, bo cała Polska
                  widziała w TV dokument brytyjski potwierdzający ucieczkę J. Tuska do armii
                  polskiej na Zachodzie.
                  Bez wątpienia te okoliczności wpłynęły pozytywnie na Donalda Tuska, który jest
                  polskim patriotą, podobnie jak jego dziadek. Masz więc rację!
                • tooz Re: Dziwisz się że Tusk nie chciał poruszać tej s 14.06.06, 15:53
                  A slyszalas Wasc o czyms takim ze tradycje rodzinne moga nie uksztaltowac
                  czlowieka ani nie wplynac na jego poglady i preferencje?Poza tym pomysl
                  kretynko troche...To nie byl jego ojciec, ktory mial realna mozliwosc
                  ksztaltowania (jego ojciec nie byl w wermahcie).To byl jego DZIADEK!!!Idac
                  twoim idiotycznym tokiem myslenia wplyw na ciebie ma twoja prapraprapraprapra*n
                  babcia (ktora mogla byc np. francuska prostytutka-bez obrazy)...
          • von_thusk Fakty się zgadzały, była różna interpretacja. 14.06.06, 11:37
            Czyli Kurski miał rację powiedział prawde dziadek Donka był w Wehrmachcie,
            zobaczymy jak będzie teraz. Trzymam kciuki za Kurskiego.
            • e-4l Re: Fakty się zgadzały, była różna interpretacja. 14.06.06, 12:06
              Papież też był w armii Hitlera i nie umniejsza mu to. A czy ktoś jest odpowiedzialny za swoich rodziców??? Ma to znaczenie tylko dla faszystów i komunistów, czyli dla ludzi "sprawnych umysłowo inaczej" kolego.
              • elephant_tusk Re: Fakty się zgadzały, była różna interpretacja. 14.06.06, 13:01
                A skąd Waść masz takie informacje? O ile wiem, to papież zdążył tylko być w
                Hitlerjugend.
                • pacal2 k...a o to właśnie chodzi 14.06.06, 13:15
                  co ma do rzeczy co robił dziadek Tuska do samego Tuska.
                  A Tusk nie chciał tego tematu poruszać, bo jest inteligentny i zdaje sobie
                  doskonale sprawę z istnienia takich debili jak ty, którzy potrafią powiesić
                  wnuka za grzechy dziadka.
                  • lodyowocowe2 Re: k...a o to właśnie chodzi 14.06.06, 17:08
                    Grzechy? To była wojna, a Tusk był obywatelem Rzeszy. Taki grzech popełniło
                    może nawet 300-500.000 Polaków, ktorzy mieszkali na Pomorzu, w Wielkopolsce i
                    na Slasku. Kurski jest małym parszywym bullterierem braci twinsow. Law and
                    order? Raczej kupa i smiech!
                    • alistair-p Re: k...a o to właśnie chodzi 15.06.06, 00:31
                      Kurski to brudna brzemienna menda.
                    • elephant_tusk Służba w Wehrmachcie 15.06.06, 16:10
                      Być może pan Józef Tusk musiał służyć w Wehrmachcie, jako były obywatel WM
                      Gdańska wcielonego do Rzeszy. Nie wiem, jak tam było.

                      Ale z tradycji rodzinnej wiem, jak było na tych ziemiach polskich, które w 1939
                      roku zostały wcielone do Danzig-Westpreussen (jednostki administracyjnej, w
                      której znajdował się też Gdańsk, zresztą jej stolica). Nikt tam Polaków ani
                      Kaszubów NIE WCIELAŁ PRZYMUSOWO do Wehrmachtu. Do wojska niemieckiego wcielano
                      tylko obywateli niemieckich, w tym Polaków, którzy przyjęli III grupę (tzw.
                      dojczowani). Nie było przymusu dojczowania, był przymus wypełnienia wniosku
                      (dziadek twierdził, że represje za niewypełnienie wniosku były bardzo rzadkie,
                      chociaż znał jeden przypadek kary śmierci). Wniosek jednak należało wypełnić
                      tak, żeby Niemców zniechęcić. Niemcy sprawdzali przydatność kandydatów do
                      narodowości niemieckiej przesłuchując sąsiadów Niemców, a zwłaszcza
                      Blockleitera - osoby, której zadaniem było śledzenie, co dzieje się na terenie,
                      za który odpowiadał. Punkty można było dostać za pochodzenie, za "dobre
                      sprawowanie", za schludność i porządek. Ale decydująca była rozmowa, w której
                      pytano wprost, czy kandydat CHCE przyjąć III grupę. Moja rodzina nie znała
                      żadnego przypadku specjalnych represji za odpowiedź odmowną.

                      Ale cała akcja odbywała się w atmosferze zastraszenia - nikt nie wiedział, co
                      go czeka za odpowiedź NIE. Nic więc dziwnego, że wielu ludzi się załamało, tym
                      bardziej że sytuacja Polaków była znacznie gorsza od Niemców, w tym
                      dojczowanych: można było ich wyrzucić z mieszkania, musieli Niemcom ustępować
                      miejsca, zdejmować przed nimi czapkę, mieli mniejsze przydziały kartkowe i
                      płacili dodatkowy podatek 20 %. Musieli pracować od 12 roku życia, większość
                      szkół była dla nich niedostępna (dostępne były niektóre szkoły zawodowe dla
                      pracujących).

                      Zdaje się, że w Wielkopolsce było podobnie. Natomiast nie wiem, jak było na
                      Śląsku.

                      Tak więc nie było przymusu służby w Wehrmachcie dla Polaków, przynajmniej na
                      terenach, które były polskie przed rokiem 1939 i zostały bezpośrednio wcielone
                      do Rzeszy (jeszcze raz powtarzam - nie wiem, jak było na Śląsku i na terenie
                      byłego WM Gdańska).

                      • 99xyz Re: Służba w Wehrmachcie 15.06.06, 20:34
                        młoda damo! kto u licha pisze Ci takie teksty.? Poczytaj dokładnie historię
                        lat 1939-1945-zrozumiesz wtedy,że nic nie rozumiałaś z sytuacji jaka panowała
                        w w/w latach na terenie Generalnej Guberni,na terenie tzw,Kraju Warty czy
                        innych dystryktów np.Sląsk.To nie są sytuacje,które ani Ty ani ten "głosiciel
                        prawdy" J.Kurski kiedykolwiek zrozumiecie/Najlepsze tradycje rodzinne mają Ci
                        co byli"sześć lat w patryzantce,tylko się poddali bo las niemcy wycieli !"
                        • elephant_tusk Re: Służba w Wehrmachcie 15.06.06, 21:25
                          W literaturze też zdarzają sie przekłamania. Wynika to z faktu, że sporo ludzi,
                          którzy przyjęli trzecią grupę, a później zostawali gorliwymi działaczami PZPR,
                          potrzebowało alibi dla swojej chwili słabości. Dlatego ważne jest, żeby
                          korzystać z literatury rzetelnej. Ja korzystałam z wydawnictw Pomorskiej
                          Fundacji Armii Krajowej, której główną twórczynią i animatorką była mianowana
                          niedawno generałem WP pani prof. Elżbieta Zawacka.

                          W każdym razie - powtarzam raz jeszcze - do Wehrmachtu brano tylko osoby, które
                          miały obywatelstwo niemieckie. W Danzig-Westpreussen tylko ci Polacy byli brani
                          do Wehrmachtu, którzy zostali na własne życzenie wpisani na listę
                          narodowościową niemiecką. Odbywało sie to w atmosferze zastraszania i
                          niepewności, a po przyjęciu narodowości niemieckiej można było liczyć na szereg
                          przywilejów i likwidację upośledzenia społecznego. Duży kij i pewna marchewka.
                          Staram się zrozumieć tych ludzi, ale fakt jest faktem i wcale nie wszyscy
                          ulegli. W Bydgoszczy na początku roku 1945 było jeszcze 30 % ludności polskiej
                          według kryteriów okupanta. Z dumą mogę się pochwalić, że moja rodzina wytrwała
                          przy polskości, a dziadkowie byli żołnierzami AK.

                          I jeszcze raz powtarzam - być może na terenie Wolnego Miasta Gdańska było
                          inaczej, być może teren ten Niemcy traktowały identycznie jak Rzeszę. I nie
                          wiem, jak było na Śląsku. Ale na terenach polskich wcielonych do Rzeszy, do
                          Danzig-Westpreussen w Wehrmachcie służyli tylko obywatele niemieccy.

                          Piszę o sprawach konkretnych i jestem ich pewna. Zaznaczam też, czego nie
                          jestem pewna. Oczywiście, poczytam sobie więcej na ten temat, nigdy to nie
                          zaszkodzi. O Generalnym Gubernatorstwie wiem mniej, ale o nim nie piszę.

                          A Ty dużo czytałeś na ten temat, czy tylko sobie wyobrażasz?
                          • 99xyz Re: Służba w Wehrmachcie 15.06.06, 21:50
                            razem z Twoimi dziadkami bronilismy sie schowani za dużym dębem.Wtedy to
                            własnie dziadkowi Tuska z Wermachtu złamała się piła,którą z obergiefrajtrem
                            Sloniem scinali chroniący nas dąb.Będąc za a nawet przeciw ,jako przyszły
                            obywatel wolnego panstwa z dowolnym dostępem do morza ,po sześćiu latach
                            prowadzenia wojny poddaliśmy się.Ja korzystałem z pozycji:ARMIA KRAJOWA w
                            dokumentach 1939-1945 Studium Polski Podziemnej Londyn Tomy I-VI
                            Wydawnictwo :Wrocław.Warszawa.Kraków Zakład Narodowy Imienia
                            Ossolińskich .Wydawnictwo 1991.
                          • 99xyz Re: Służba w Wehrmachcie 16.06.06, 01:04
                            miła damo! Tym razem na poważnie.Aby Ci przybliżyć małe co nie co-co to
                            znaczyło być Polakiem czy Kaszebe w okresie okupacji,na ziemiach o których
                            wspominasz pozwól,że przekaz będzie niepełny ,ale może coś wyjasni.
                            po pierwsze tereny te zamieszkiwała ludność :obywatele
                            Rzeszy /aryjczycy /obywatele II i III kategorii Reisch i Volks-Deutsche i
                            Polacy lub Kaszubi bez listy: z tzw.żółtą legitymacją ?mogli pracować tylko
                            jako robotnicy /Należy nie zapominać o grupie tzw.mniejszosci narodowych,która
                            otrzymywała "FREMDENPASS ' z rubryką''STAATSANGEHORIKEIT" unerklart,byli
                            nansenowcy otrzymywali wpis"statenlos"O Białorusinach i innych wiem ,że byli
                            traktowani podobnie jak Polacy.Ponieważ wątek dziadka,lata na tym forum jak
                            meteor-to chciałbym Cię zapytać czy w pracy jaką cytujesz,czytujesz
                            o "wcielaniu"na siłę młodych polskich kobiet do wojskowych niemieckich domów
                            publicznych ? Nie są mi znane materiały by Polki "zgłaszały się na ochotnika"
                            do takiej "służby ".niezależnie czy był to stalag czy oflag/może J.Kurski
                            omnibus w tej materii ma i takie dane.W 1943 roku w związku z sytuacją armii
                            niemieckiej na frontach II wojny swiatowej,utworzono na terenach okupacyjnych
                            referaty Wiederstand,nasilono akcję wysiedleń,łapanek i publicznych
                            egzekucji.Na terenach przyłaczonych do Reischu zaczęto wcielać do Wehrmachtu
                            meżczyzn niearyjczyków.Sytuacja była tak zagmatwana,że żaden Kurski czy inny
                            oszołom nie potrafi prawidłowo ocenić:kto musiał a nie chciał,lub kto nie
                            chciał a musiał,bronić III Rzeszy.Tym OBSZCZYMURKOM,co to zachłystują się
                            newsem o służbie dziadka Tuska w Wehrmachcie to niczego nie wyjasni.Oni wiedzą
                            lepiej.Zresztą te modele tak mają.Dla nich FORUM to pychota !.Tu się mogą
                            wyszumieć.
                            • elephant_tusk Re: Służba w Wehrmachcie 16.06.06, 14:48
                              Wydaje mi się, że wiem, co znaczyło być Polakiem w prowincji Gdańsk-Prusy
                              Zachodnie. Na tyle, na ile jest to możliwe dla kogoś, kto wówczas nie żył. Do
                              różnych ograniczeń, o których piszesz dodałabym jeszcze zakaz używania języka
                              polskiego w miejscach publicznych. Moja babcia za takie przestępstwo została
                              zabrana na Gestapo, gdzie spędziła na szczęście tylko 1 dobę. Nie wolno jej
                              wtedy było nawet usiąść, nie mówiąc o leżeniu, musiała przez cały czas chodzić
                              w kółko.

                              W kwestii formalnej. Polacy byli Aryjczykami. Niearyjczykami byli Żydzi. Innych
                              niearyjczyków nie było, przynajmniej w liczących się ilościach. Dowódca dziadka
                              wspominał kiedyś, że przed wojną trafił do domu kolegi szkolnego, okazało się,
                              że ten ma babkę Chinkę. Ale o innych przypadkach nie słyszałam.

                              Niearyjskiej ludności nie brano do wojska. Tak samo jak Polaków z żółtymi
                              ausweisami.

                              Reichsdeutsche (I grupa) to w zasadzie przybysze z głębi Rzeszy. Zaszczytu
                              przynależności do tej grupy mogli doznać aktywni członkowie niemieckich
                              organizacji na terenie Polski przedwojennej. Ci, którzy przed wojną przyznawali
                              się do narodowości niemieckiej, byli Volksdeutschami (II grupa). III grupa - to
                              etniczni Polacy, którzy zgłosili chęć przynależności do narodu niemieckiego i
                              zostali przez odpowiednią komisję uznani za godnych tego zaszczytu. Była
                              jeszcze bardzo rzadka grupa IV, zdaje się, że tworzyli ją Niemcy, którzy z
                              jakichś względów podpadli władzom hitlerowskim.

                              Nie mam niestety w tej chwili dostępu do opracowań i biblioteki dziadka. Ale z
                              rozmów z dziadkami odniosłam wrażenie, że Białorusinów traktowano lepiej od
                              Polaków (a może byli to biali Rosjanie? Mówiono na nich Weissruski). Niestety
                              nie pamiętam, w którym roku była ta wielka akcja przyjmowania do III grupy.
                              Albo 1942 albo 1943. Myślę, że raczej 1943. Dziadek mówił, że jego zdaniem
                              Niemcy liczyli się z ewentualnością zawarcia jakiegoś traktatu pokojowego i
                              chcieli móc twierdzić, że na terenie Pomorza Gdańskiego większość mieszkańców
                              to Niemcy. Ale to tylko jego prywatna hipoteza. Mogło też chodzić o
                              spacyfikowanie Polaków i dostarczenie dodatkowych poborowych.

                              Jeżeli chodziło o spacyfikowanie Polaków, to nie do końca się to udało.
                              Podziały przebiegały wpoprzek rodzin i "Niemcy" często pomagali swoim kuzynom
                              Polakom. Przypadki aktywnej współpracy z władzami niemieckimi były raczej
                              rzadkie. Ale rekrutów Niemcy dostali sporo, wielu z nich poległo, wielu uciekło
                              do aliantów na Zachodzie. Armia Krajowa przyjęła zasadę, że z żołnierzami
                              Wehrmachtu, którzy poprzednio zostali zaprzysiężeni przez AK, należało zerwać
                              wszystkie kontakty. Wyjątkiem były osoby pracujące w wywiadzie.

                              Po wojnie większości dojczowanych udało się przejść weryfikację i nie spotkały
                              ich, o ile wiem, żadne represje. Z reguły byli to obywatele bardzo spolegliwi
                              dla komuny, raz - że "ten typ tak ma", a dwa - komuna miała na nich haka. Wielu
                              zostało działaczami partyjnymi. To głównie oni byli zainteresowani zacieraniem
                              śladów swojej zdrady i rozpuszczaniem pogłosek, jakoby do Wehrmachtu zostali
                              wcieleni przymusowo. Mówię ciągle o terenach przed wojną należących do Polski,
                              nie wiem - powtarzam - czy tak było na terenie dawnego WM Gdańska.

                              Jednak wielu dojczowanych mężczyzn aresztowało NKWD lub milicja i pognano ich
                              wgłąb Związku Radzieckiego. Większa ich część już nie wróciła.

                              Nie są mi znane fakty rekrutacji - przymusowej lub dobrowolnej - Polek do
                              niemieckich domów publicznych. Z dorastającą panienką na takie tematy się nie
                              rozmawia. Ale wiem, że w Bydgoszczy taki dom dla żołnierzy znajdował się na
                              narożniku ulicy Długiej i Przyrzecze. O ile wiem, pensjonariuszkami były tam
                              Niemki.

                              Czytałam kiedyś wspomnienia jakiejś Polki, którą zmuszono do udziału w
                              programie rodzenia dzieci w typie nordyckim. Była ponoć ładną blondynką.
                              Umieszczono ją w czymś w rodzaju pensjonatu i zmuszono do współżycia z jakimś
                              blond włosym SS-mannem. Po zajściu w ciążę spowodowała poronienie skacząc z
                              szafy brzuchem na kant łóżka. Nie pamiętam, jak ta historia się skończyła.
                              Wśród współmieszkanek większość stanowiły Niemki z Bund der Deutschen Maedel
                              (mam nadzieję, że dobrze piszę, poza tym, że zamiast umlautu piszę ae, to zdaje
                              się taka Hitlerjugend dla dziewcząt), którym wmówiono, że ich patriotycznym
                              obowiązkiem jest dostarczanie nordyckich dzieci dla Fuehrera, a także -
                              blondynki z różnych krajów podbitych przez III Rzeszę. Na zewnątrz mówiono
                              ludziom, że to luksusowy dom publiczny dla oficerów SS. Dziewczyny miały tylko
                              jednego stałego partnera.
                              • 99xyz Re: Służba w Wehrmachcie 18.06.06, 01:58
                                "Wydaje mi się,że wiem,co znaczyło być Polakiem w prowincji Gdansk-Prusy
                                Zachodnie"Nie potrafię jednak odszukać sensu w tym,że Twoja Babcia mieszkała
                                jak rozumiem z Twoim dziadzkiem w Brombergu.A to już insza inszość niż
                                Kaszuby.A Ty z uporem o" prowincji Gdansk Prusy Zachodnie."Jest więcej
                                niescisłosci
                                ,które jak mniemam pozwoliłaś sobie zafundować na tym forum.
                                Polacy według razistowskiej teorii hitlerowskiej nigdy nie byli
                                aryjczykami/patrz Ariowie /Według tej koncepcji /hitlerowskiej -nie będę
                                stosował nazw niemieckich np.GD /aryjczyków wyróżniał język kultury
                                indoeuropeskiej-rasa germanska w gronie europeidów miała swój język
                                germanski,cechować ją musiała -jako rasę wyższą nordyckość cech fizycznych,co
                                tworzyć miało "germanskiego nadczłowieka"Natomiast Polacy jako SŁOWIANIE nie
                                miescili się w tym przedziale ras /nie byli aryjczykami /a według piewców
                                nazizmu byli"wrogami rasowymi Niemiec ".
                                Przejechałaś się po temacie"pacyfikacja" n.p.-:dostarczenie dodatkowych
                                poborowych "Używasz również określenia" r e k r u t ó w Niemcy dostali sporo"?
                                to wymaga uzupełnienia,bo Twoje wywody nakierowane są na dobrowolność!W I
                                kwartale 1942 roku Gauleiter Pomorza Forster w wydanym rozporządzeniu
                                postanawia,że Polacy z tych terenów w okresie do 15.04.1942 zostaną zapisani na
                                listę EINGEDEUTSCH./CHODZIŁO PRZEDEWSZYSTKIM O MŁODYCH MĘŻCZYZN/ Ty podajesz
                                za swoim dziadkiem ? akcje przyjmowania do III grupy ?Natomiast władze
                                okupacyjne tych terenów już w połowie roku /1942/ zaczęły wcielać na siłę
                                mężczyzn-nawet takich ,którzy nie podpisali listy !!Sprawa zrywania kontaktów
                                z byłymi żołnierzami Wehrmachtu cytuję"AK przyjeła zasadę że z żołnierzami
                                Wehrmachtu .....należy zerwać wszelkie kontakty..."to bajka rodem z Bromberbu !
                                Nigdzie nie znalazłem decyzji w takiej sprawie ani:w Rozkazach Naczelnego
                                Wodza,-Delegatury Rządu,-rozkazach Dowódcy Armii Krajowej,czy Delegatury Sił
                                Zbrojnych na Kraj.Odmiennie traktowana jest ta sprawa na szczeblu
                                dowództwa o czym swiadczy ?porównaj /L.dz.2065 z dn.5.V.1943 Komunikat do
                                Sztabu Nczelnego Wodza-Oddz.Wywiadowczy od szefa wywiadu mrj.Zychonia.Dlatego
                                przychylam się do opinii osób,które jeszcze żyją i znaja realia temtego
                                okresu,ze mogła to być zainicjowana akcja małego lokalnego srodowiska,które nie
                                miało bezposredniej stycznośći z walką zbrojną na szerszą skalę.,a podczepione
                                do Armii Krajowej /chciało zaistnieć /Zresztą gwoli scisłosci oddziałów Armi
                                Krajowej na Terenie o którym się rozpisujesz /powołując się na
                                dziadka /biorących udział w akcjach zbrojnych w okresie lat1942-1943 nie
                                stwierdają zródła historyczne /Studium Polski Podziemnej LONDYN /Jeszcze jedna
                                a nawet dwie sprawy wymagają wyjasnienia"O tych,którzy podpisali listę
                                piszesz:że nie spotkały ich żadne represje bo wysługiwali się komunie,Ale zaraz
                                potem,że "aresztowało ich NKWD lub milicja i pognano ich....."Więc jak? były
                                represje czy nie ?Ciekawe jest bardzo Twoje nie wynikające z autopsji
                                spostrzeżenie,że byli to obywatele spolegliwi dla komuny.Coś to szyte grubymi
                                nićmi.To dziadzio !! dorastającej panience,kształtuje "obiektywną prawdę"Miła
                                damo pamiętaj : szuja zawsze pozostanie szują niezależnie od tego komu słuzy i
                                pod jakimi sztandarami głosi swoje hasła.Już nie chce mi się prostować innych
                                Twoich niescisłosci np.że w niemieckich domach publicznych dla żołnierzy
                                frontowych "pensjonariuszki"to niemki !.Personel stanowiły Niemki,natomiast
                                usługi wykonywały kobiety innych narodowośći przeważnie z łapanek czy porwań a
                                też z selekcji obozowej przed likwidacją.Były jednak /gwoli prawdy / nieliczne
                                niemki,po wyrokach np.za skalanie swej rasy.Jako młodej pannie nie powinno się
                                wiecej przedstawiać tych okropnośći wdając się w detale.I już na
                                koniec.Gloryfikujesz BDM /miały jednego partnera / ONI NIE BYLI NIEŚMIERTELNI !
                                mówi to coś /
                  • lysy641 Re: k...a o to właśnie chodzi 14.06.06, 19:48
                    masz rocje mijego ojca za nazwisko wsadzono do wienzienia w 47 i
                    dostal kare smierci ,przemianowana na dozywpcie wyszedl po smierci stalina
                    w 47 mial 17 lat znal dobrze niemiecki zglosil sie za tlumacza
                    nigdy nas nie uczyl niemieckiego bo wstydzil sie to co oni zrobili
                • rudy_harnas Re: Fakty się zgadzały, była różna interpretacja. 14.06.06, 23:44
                  elephant_tusk napisała:

                  > A skąd Waść masz takie informacje? O ile wiem, to papież zdążył tylko być w
                  > Hitlerjugend.
                  ----------------------------------------
                  Tępa babino!Idż ty lepiej gnój przerzucić!Armia to nie Wehrmacht!
            • pacal2 a nawet jakby był w SS 14.06.06, 13:18
              to jak to się miało do Donalda Tuska jako kandydata na prezydenta RP?
              Zapewne któryś z twoich prapra...pradziadków głosował za rozbiorami albo brał
              udział w powstaniu Chmielnickiego przeciwko Rzeczpospolitej, albo był w
              piechocie krzyżackiej pod Grunwaldem.
              Rozumiem że z tego powodu jako zdrajca zrzekasz się praw wyborczych?
              • osa332 Re: a nawet jakby był w SS 14.06.06, 17:58
                Na pewno gdyby Tusk został prezydentem to byłoby normalnie.
            • lodyowocowe2 Re: Fakty się zgadzały, była różna interpretacja. 14.06.06, 16:47
              był tez kuzva w Sztuthofie oraz w Polskich siłach Zbrojnych na Zachodzie. W
              wehrmachcie był jedynie 3 miesiace. Uciekł stamtąd od polskiej armii.
              A Lesiokaczkodan piszac prace doktorska z prawa pracy, suto okrasil ja
              leninowska myslą. A kim był i co robił tatunicio obydwu twinsow po wojnie? W
              czasie wojny spoko - powstanie. A po wojnie, jakby trochu ta karta zaszargana,
              co?
            • osa332 Re: Fakty się zgadzały, była różna interpretacja. 14.06.06, 17:57
              von_thusk napisał:

              > Czyli Kurski miał rację powiedział prawde dziadek Donka był w Wehrmachcie,
              > zobaczymy jak będzie teraz. Trzymam kciuki za Kurskiego.

              Nie przypuszczałam że gnida Kurski ma jeszcze fanów. Kaczyński i tak go niedługo
              wywali i Kurski będzie zbierał na niego takie głodne kawałki. Z LPR też go
              wywaliil za pomówienia.To taki typ człowieka. Bardzo współczuję panu Jarosławowi
              Kurskemu za takiego brata
        • von_thusk Okazało się, że mówił prawde. Fakty się zgadzały 14.06.06, 11:36
          była tylko różna interpretacja tych samych faktów ze strony Tuska i Kurskiego.
          Ale mu żadnego procesu nie zorbili. A teraz zobaczymy, Kurski zachowywał się
          jak osoba mająca twarde dowody był pewny swego ...
          • pantanal Re: Okazało się, że mówił prawde. Fakty się zgadz 14.06.06, 14:49
            von_thusk napisał:

            > była tylko różna interpretacja tych samych faktów ze strony Tuska i Kurskiego.

            Czy wstapienia na ochotnika do armii wroga to to samo, co wciagniecie do tej
            armii pod przymusem bylego wieznia kacetu? Naprawde te same fakty? Moze bys tak
            sie wybral na kurs logiki?
            • ned_pap Re: Okazało się, że mówił prawde. Fakty się zgadz 14.06.06, 16:34
              Z von_thuskiem nie warto zaczynać dyskusji. To jakiś zakompleksiony skin, który
              wkleja agitki PiSu i LPRu, zapewne podkęcając się przy tym masturbacją.
              Chamstwa i bezczelności pod dostatkiem, myślenia brak.

              Taka PiSowska wersja joli z dywit.
          • osa332 Re: Okazało się, że mówił prawde. Fakty się zgadz 14.06.06, 17:59
            von_thusk napisał:

            > była tylko różna interpretacja tych samych faktów ze strony Tuska i Kurskiego.
            > Ale mu żadnego procesu nie zorbili. A teraz zobaczymy, Kurski zachowywał się
            > jak osoba mająca twarde dowody był pewny swego ...
            On nawt nie jest pewny czy nie jest żydem i musi to publicznie udowadniać
          • rudy_harnas Re: Okazało się, że mówił prawde. Fakty się zgadz 15.06.06, 00:07
            von_thusk napisał: Kurski zachowywał się
            > jak osoba mająca twarde dowody był pewny swego ...
            -----------------------------------------
            Pooglądaj sobie niemieckie kroniki wojenne!
            Jak bardzo pewny swego był Geobbels!
            Ta gadzina skończy podobnie,może tylko dzieci nie wymorduje.
      • wrojoz Re: Jacek Kurski - bezczelny gó..arz i kłamca 14.06.06, 11:24
        moherowe_stringi napisał:

        > W swoim chamskim postępowaniu ta szmata nie ma żadnych zahamowań. Wycieruch
        > Kaczyńskich, do brudnej, śmierdzącej roboty, służy PiSiorom tylko do plucia
        > ludziom w twarz. Ostatnie dno, które potrafi tylko kłamać i pluć jadem.
        >

        Kurski, ale i caly PiS to hanba Polski.!
        • wrojoz Re: Jacek Kurski - bezczelny gó..arz i kłamca 14.06.06, 11:28
          Dlaczego madrzy Polacy musza emigrowac.? Do emigracji powinno sie zmusic
          Kaczynskiego, Kurskiego, Rydzyka i cala ta klike.
      • von_thusk A jak ma racje. To powiesz przepraszam ? Będzie 14.06.06, 12:02
        cie na to stać ?
        • pacal2 będzie mnie na to stać. Tylko na ogół 14.06.06, 13:21
          takie dowody się pokazuje od razu. Ciekawe że komentarze PO też wyglądały na
          dosyć pewne siebie i oparte na dowodach. Ktoś robi dobrą minę do złej gry,
          patrząc na dotychczasowe pokazy Kurskiego, raczej on mówiąc "oszczędnie
          gospodaruje prawdą", jak to zgrabnie określił kiedyś Miller. Ale może się mylę...
      • milokropka Re: Jacek Kurski - bezczelny gó..arz i kłamca 14.06.06, 12:52
        masz w 10000000% racje- nic dodać nic ująć.
    • antykagan Re: PO pozwie J.Kurskiego za wypowiedź o finansow 14.06.06, 11:13
      Śmiecie powinno sie utylizowac.
      • ogon_trolla Re: ale maja w Poland problemy 14.06.06, 11:16
        to jest super kraj - wiadomosci belkot i kronika krimi Wezcie sie do TFURCZEJ
        roboty.
    • zydzinski Ja i tak wierzę Kurskiemu ! 14.06.06, 11:14
      O werhmahcie też podobno miało być kłamstwo.
      KURSKI JEST THE BEAST i THE BEST!
      BRAWO!
      • pantanal Czy to Kurski? 14.06.06, 15:33
    • chateau Re: PO pozwie J.Kurskiego za wypowiedź o finansow 14.06.06, 11:15
      Z Netzlem się sprawa rypła i teraz szmaciarz Kurski stawia zasłonę dymną.
      Tradycyjnie Kurski rzuca goownem i choć to nie jedyna menda w PiSie warto byłoby
      go sądownie udupić.
      • lukasito Re: PO pozwie J.Kurskiego za wypowiedź o finansow 14.06.06, 12:44
        Tyle, że sprawa się pociągnie latmi, tak jak casus Lepperka z mównicy sądowej,
        z tym, że Kure.ski będzie odpowiadał przed Cywilnym... Na końcu przegra i nie
        przeprosi, ani nie zapłaci, bo Kaczyński też nie zapłacił z własnej woli:))
        Okaże się, że wyrok był polityczny, sąd nieprawomyślny, prawo przestarzałe,
        kure.skiego nie stać na zapłacenie odszkodowania... PiS specjalizuje się w
        podważaniu autorytetu władzy sądowniczej...
    • wrojoz Re: PO pozwie J.Kurskiego za wypowiedź o finansow 14.06.06, 11:16
      Polskie "Prawo i Sprawiedliwosc", mozna o drugim powiedziec wszystko, oszukac,
      oklamac, zmyslic i nie jest to karane w Polsce. Kurski powie, ze jemu ktos tak
      powiedzial i koniec. Takie jest w Polsce Prawo i Sprawiedliwosc. Tragedia.
      Trzeba to skonczyc, inaczej jako Narod wyladujemy na smietniku historii.
      • moherowe_stringi Trzeba stąd spadać 14.06.06, 11:22
        Bo i tak wylądujemy na śmietniku historii. Buraczana część społeczeństwa niech
        zostanie i sobie wiernopoddańczo bije czołem przed Jaśnie Wielmożnym Panem
        Prezesem Kaczorem. Inteligentni zostawią to bagno.
    • moherowe_stringi Typowy prymityw z PiS /nt 14.06.06, 11:18

      • wrojoz Re: Typowy prymityw z PiS /nt 14.06.06, 11:31
        moherowe_stringi napisał:

        > Tak, PiS to zespol prymitywow tyle ze umia pyskowac. Biedna Polska.
      • elephant_tusk Re: Typowy prymityw z PiS /nt 14.06.06, 13:14
        Amen!
    • ogon_trolla Re: lo matko mateczko 14.06.06, 11:18
      wszyscy do broni znaczy do sadu i do pierdla - ale comiks w Poland
    • szlachta1 ciekawe, Kopińska z fundacji Batorego, wlasnie 14.06.06, 11:18
      mowi w tok fm, ze rzeczywiscie bilbordy tuska byly podejrzanie tanio kupione.
      • rudy_harnas Re: ciekawe, Kopińska z fundacji Batorego, wlasni 15.06.06, 00:14
        szlachta1 napisał:

        > mowi w tok fm, ze rzeczywiscie bilbordy tuska byly podejrzanie tanio kupione.
        ----------------------------------------------------
        To niech się tym zajmie urząd skarbowy i rada nadzorcza PZU!
    • radekmuszynski Re: PO pozwie J.Kurskiego za wypowiedź o finansow 14.06.06, 11:19
      Robiłem kampanie dla Donalda i bardzo bym chcial żeby ktoś tu mi dał takie
      miejsce na bilboard za 3 procent. Dla tych którzy mają krótką pamieć,
      przypomnijcie sobie ile kosztowały kampanie... Dziś jest to świetny biznes wiec
      dla branży reklamy w której jestem już od kilku lat jest to okres, w którym ceny
      niektórych usług idą w góre i w którym można powiedzieć,"... nie chcecie tego
      miejsca to kupi go Samoobrona".
    • kompost444 Skarbnik Platfusów ćwierćinteligent 14.06.06, 11:21
      Nic dziwnego, że PKW nie przyjął rozliczenia finansowego PO za wybory, skoro ich skarbnik ma trudności z dodawaniem i mnożeniem. Wydatki na kampanię nie powinny przekraczać 11.2 mln złotych, a jak dowiadujemy się Platfusy wystawiły 2000 billbordów po 6000zł. Daje to już 12 mln złotych. A gdzie wydatki na telewizję ,radio, ulotki, objazdy po kraju, konwencje wyborcze itp. Toż to też potężne i jeszcze większe pieniądze. Teraz powinien nastąpić donos do prokuratury i PKW na PO bo widać tu wiekie matactwo.
      • arek64 Re: Skarbnik Platfusów ćwierćinteligent 14.06.06, 11:48
        Większość liderów w Platformie robi złe wrażenie i dlatego PO przegrała wybory.
        Program liberalny jest zawsze lepszym dla państwa niż socjalistyczny, ale gdy
        się spojrzy na PO, to rzeczywiście nie widać nikogo, na kogo warto byłoby
        głosować. I ta ich kampania wyborcza poprowadzona za duże pieniądze, ale jak
        widać wydane nieudolnie, bo PiS ich zakasował. W ten sposób mamy w Polsce
        bagno, z którego ciężko będzie się wydostać.
    • mangold Mam nadzieję, że K**ski za immunitetem się nie 14.06.06, 11:22
      schowa...??
      • von_thusk Wczoraj powiedział, że nie. Bo ma dowody. 14.06.06, 11:33
        • plugawy_len Co z tego, ze powiedzial? jego slowo g.. warte. 14.06.06, 11:52
    • piskoala PO pozwie J.Kurskiego za wypowiedź o finansow 14.06.06, 11:23
      abstracto napisał:
      > I po co wrzucacie tę gębę w tak widocznym miejscu i psujecie ludziom humor?
      > Takich kolesi jak kurski powinno się pomijac milczeniem ew zbywac śmiechem.
      > Toż to nic nie wart mały manipulant. Załatwiłbym go jego bronią raz-dwa.

      Wreszie może ta gwiazda PiSuaru do niego wpadnie
      • von_thusk poczekaj na wyrok, zobaczymy co ustali sąd. 14.06.06, 11:33
    • taziuta Nie przesądzałbym wyniku... 14.06.06, 11:24
      Będzie sprawa sądowa, rozstrzygnięcie za 2 lata, jak dobrze pójdzie, a na
      dzisiaj mamy taki stan, że jak Jacek Kurski wyciągnął Tuskowi dziadka, to
      najpierw było, że to absolutna nieprawda, a potem się okazało, że rzeczywiście
      fakty zgadzały się z tym co przedstawił Kurski, a jedynie jego interpretacja
      tych faktów różniła się od interpretacji z rodzinnych przekazów Tuska…

      Tak, że proponuję nie spieszyć się z wydawaniem wyroków, kto tu ma rację.
      Mentalnie PO w niczym się nie różni od PiS, a więc zakładam, że stać ich na to
      samo co PiS.
      Co zresztą już udowodnili przy okazji prowokacji z Jarucką, za pomocą której
      utrącili Cimoszewicza, torując /niepożądany efekt uboczny, ups!/ bratu
      Wielkiego Brata drogę do prezydentury…
      • von_thusk I dobrze myślisz poczeka cna wyrok sądu. Wtedy 14.06.06, 11:29
        będzie pewność.
      • rudy_harnas Re: Nie przesądzałbym wyniku... 15.06.06, 00:23
        taziuta napisał:
        fakty zgadzały się z tym co przedstawił Kurski,
        ------------------------------------------------
        Nie klep bezmyślnie jak na szkoleniu niedzielnym aktywu partyjnego!
        Żadne FAKTY się nie zgadzały!Oprócz jednego!Tusk miał dziadka!


        A co do Senyszyn.Zakochać można się i w kiju od szczotki.Cóż ,dla niektórych
        miłość jest ślepa.Jak sprawiedliwość.
    • von_thusk Typowy lewacki prymitywizm .. 14.06.06, 11:27
      • kolargolo Re: Typowy lewacki prymitywizm .. 14.06.06, 14:30
        przeciez Samoobrona to lewacka partia, a LPR i PiS lewicowe, wiec nie wiem juz
        do kogo pijesz...
    • tles01 słyszałem, że Jacek.K dał w łape Jarkowi K,.... 14.06.06, 11:31
      za miejsce na listach PIS-u... za to obiecał panom K., że będzie najgorszą
      świnią w sejmie !
      • von_thusk Zgłoś to do prokuratury, jak masz dowody. 14.06.06, 11:32
        • tles01 von_thusk.. do SB ? 14.06.06, 11:34
          • lukasito Teraz się mówi CBA:)) 14.06.06, 13:04

      • ani_ja_ni_ty Re: słyszałem, że Jacek.K dał w łape Jarkowi K,. 14.06.06, 14:27
        na pewno aby w łapę?? nie w co inszego?
        A propos Jaruckiej...awansowała już w MSZ-ie? za takie zasługi powinna dostać stołek dyrektorski albo placówkę w Rzymie, jej wymarzoną....
    • gekon1979 no to wczoraj to byl skandal, widzialem to po 14.06.06, 11:32
      meczu
      dlatego nie widzialem jazgotu senyszyn
      mam nadzieje ze to o czym kurski mowil okaze sie klamstwem, a on sam w koncu poniesie kare
      • taziuta Kurski nie kłamie, jak nie musi :-) 14.06.06, 11:37
        A ja tam wierzę Kurskiemu, gdy mówi o Tusku :-)

        gekon1979 napisał:

        > mam nadzieje ze to o czym kurski mowil okaze sie klamstwem, a on sam w koncu
        > po niesie kare
        • gekon1979 Re: Kurski nie kłamie, jak nie musi :-) 14.06.06, 11:38
          to sie w sadzie okaze
          • von_thusk Właśnie, ale wydaje się, że Kurski może mieć 14.06.06, 11:42
            rację.
            • gekon1979 gdyby kurski mial racje, to dawno by to zostalo 14.06.06, 11:45
              zgloszone do prokuratury
              teraz czeka nas kilka lat przepychanek w sadzie, i popsuta opinia dla PO
              taka brudna gra kurskiego
              • von_thusk ale to dopiero wyszło. 14.06.06, 11:47
                • gekon1979 Re: ale to dopiero wyszło. 14.06.06, 11:51
                  :) to nie zostaloby ujawnione w programie, majacym pelnic role politycznego talk show :P w stylu drzyzgi tylko ze z politykami
                  a na konferencji
          • taziuta Nie będzie żadnego sądu, płastugi się dogadają... 14.06.06, 11:42
            Qrva qrvie łba nie urwie, wszak...

            gekon1979 napisał:

            > to sie w sadzie okaze
            >
            • von_thusk A ja mam nadzieje, że będzie. 14.06.06, 11:45
              • taziuta Słowo nadzieja bardzo do ciebie pasuje... 14.06.06, 11:46
                :-)
                • von_thusk dziękuje, to piękne słowo. 14.06.06, 11:47
                  • taziuta Re: dziękuje, to piękne słowo. 14.06.06, 11:49
                    Cholera, znowu byłem zbyt lakoniczny...
                    Dodam więc - nadzieja matką głupich :-)
                    • lukasito Re: dziękuje, to piękne słowo. 14.06.06, 13:09
                      hhe:)) Nie musiałeś tego dodawać;))
                      • taziuta Re: dziękuje, to piękne słowo. 14.06.06, 14:31
                        Dla ludzi inteligentnych, nie, ale dla młodzianków spod znaku skóry i maczugi,
                        i to mało... :-)

                        lukasito napisał:

                        > hhe:)) Nie musiałeś tego dodawać;))
            • gekon1979 Re: Nie będzie żadnego sądu, płastugi się dogadaj 14.06.06, 11:46
              > Qrva qrvie łba nie urwie, wszak...

              hahahaha
              ostatnio slyszalem jak starsza pani sklepowa, tak powiedziala o pijaczce spod sklepu :D
        • von_thusk Ja też, z dziadkiem miał racje. Z tym zobaczymy 14.06.06, 11:41
          ale plaktatów Tuska było tyle, że musiałby bardzo a to bardzo przekroczyć
          limit... a wykazał przekorczenie o 1 mln zł wydał łacznie 14,7 mln w tym ponad
          11 mln na reklame w TV. To pytanie za co kupił te miejsca na billbordach ... bo
          pozostała kwota to o wiele za mało ...
          • gekon1979 Re: Ja też, z dziadkiem miał racje. Z tym zobaczy 14.06.06, 11:43
            z dziadkiem sprawa byla duzo bardziej zlozona niz to kurski powiedzial
            • von_thusk Owszem rodzina Tuska, interpretowała fakty 14.06.06, 11:44
              inaczej niż Kurski.
              • gekon1979 Re: Owszem rodzina Tuska, interpretowała fakty 14.06.06, 11:52
                nie powinno to miec ani miejsca, ani wplywu na decyzje wyborcow
                czy prawda jest ze ten dziadek uciekl od niemcow, do Polskiej Armii na zachodzie??
                • von_thusk prawda, tylko uciekła jak już Rzesza upadała ... 14.06.06, 11:54
                  • gekon1979 Re: prawda, tylko uciekła jak już Rzesza upadała 14.06.06, 11:55
                    a kiedy zostal do tej niemieciej armii zwerbowany??
                    ja np nie wiem takich rzeczy
                    jak juz kurski mial mowic na ten temat, to jakby byl ok facetem(a jest zwykla szmata) to by powiedzial wszystko, a on powiedzial 5%
                    manipulacja faktami takie ma zadanie ten czlowiek, ja takiej polityki nienawidze
                    • lukasito Re: prawda, tylko uciekła jak już Rzesza upadała 14.06.06, 12:41
                      Od kur..skiego nie oczekuj prawdy... Ale w sumie każda partia ma swoja wersje
                      prawdy... Mamy ustawy o "jawności" i "przejrzystości" życia publicznego, ale
                      odpowiednie instytucje raczej skromnie ujawniają posiadane dane... Tak jest
                      łatwiej manipulować...
                    • chateau Re: prawda, tylko uciekła jak już Rzesza upadała 14.06.06, 13:14
                      W 1939 jak reszta z tych terenów "z automatu" został obywatelem Rzeszy.
                      Obywateli Rzeszy nie werbowano tylko wcielano do wojska. Nie było w ogóle
                      możliwości, żeby Reichsdeutch poszedł na ochotnika do Werhmachtu.
                      Jak wzięli to szedł :/
          • taziuta 2000 x 6000 = 12 ml zł :-))) 14.06.06, 11:45
            Tusk cudownie rozmnożył 3 ml zł i opłacił za nie 12 milionowe bilbordy.
            Ja, jako ateista, w żadne takie cuda nie wierzę :-)

            von_thusk napisał:

            > ale plaktatów Tuska było tyle, że musiałby bardzo a to bardzo przekroczyć
            > limit... a wykazał przekorczenie o 1 mln zł wydał łacznie 14,7 mln w tym
            > ponad 11 mln na reklame w TV. To pytanie za co kupił te miejsca na
            > billbordach ... bo
            >
            > pozostała kwota to o wiele za mało ...
            • von_thusk A na kampanie wydał ogółem 14,7 mln zł w tym 14.06.06, 11:52
              ponad 11 mln na reklame w TV, więc rzeczywiście cudotwórca, może go germański
              Bóg Odyn wspomagał...
            • rudy_harnas Re: 2000 x 6000 = 12 ml zł :-))) 15.06.06, 00:33
              taziuta napisał: Ja, jako ateista, w żadne takie cuda nie wierzę :-)
              ------------------------------------------------
              Przecież Ty nie jesteś ateistą!
              Twoje bożyszcze spoczywa na Placu Czerwonym,sam mówiłeś przeszłego lata?
    • mrbig2 Re: PO pozwie J.Kurskiego za wypowiedź o finansow 14.06.06, 11:34
      i bardzo dobrze moze ktos wreszcie utrze temu nadetemu bubkowi tego wstretnego
      nochala!!!! to przez takich leszczy Pis nigdy nie bedzie atrakcyjna partia!!!
      • tles01 jak JKurski przegra, bo przegra, podniesie sie kr 14.06.06, 11:38
        podniesie sie krzyk,że sądy są niesprawiedliwe!...to będa,,m15,
        von_thusk...idę o zakład..
        • von_thusk A jak wygra ? Poczekaj na wyrok sądu. Z dziadkiem 14.06.06, 11:43
          miał rację.
          • zbychuk Re: A jak wygra ? Poczekaj na wyrok sądu. Z dziad 14.06.06, 19:58
            Jak juz pisalem wczesniej, jesli Kurski mial racje z dziadkiem Tuska, to ja mam
            racje mowiac, ze twoja matka byla k..wa, bo sypiala z Twoim ojcem. Tez
            czesciowa prawda
        • tles10 Dlaczego Tusk nie podał Kurskiego do sądu za dziad 14.06.06, 11:52
          ziusia swego? No dlaczego? Taki przecież dziadzio był bohater i walczył w
          Siłach Zbrojnych na Zachodzie! Wnusio nie chce bronić pamięci "walecznego"
          przodka? Tchórz znaczy?
          • von_thusk Może bał się przegranej, bo Kurski miał rację. 14.06.06, 11:53
            • tales1 Tusk milczy o "walecznym" dziadku, wstydzi się? 14.06.06, 11:58
              • kralik111 Re: Tusk milczy o "walecznym" dziadku, wstydzi si 14.06.06, 12:13
                Kaczynscy milcza o wspolpracy z SB, wstydza sie, co tales?
                ;)))
                • tales1 Re: Tusk milczy o "walecznym" dziadku, wstydzi si 14.06.06, 12:36
                  A ty byś wolał przyznać się do współpracy z SB, czy do "walecznego" przodka?
                  • kralik111 Re: Tusk milczy o "walecznym" dziadku, wstydzi si 14.06.06, 12:40
                    tales1 napisał:

                    > A ty byś wolał przyznać się do współpracy z SB, czy do "walecznego" przodka?

                    Czy to znaczy tales, ze kaczynscy oprucz tego ,ze wspolpracowali z SB, ich
                    przodkowie byli w SS?
              • arek64 Re: Tusk milczy o "walecznym" dziadku, wstydzi si 14.06.06, 13:18
                Czy Ty uważasz, że w Polsce nie już innych problemów, tylko dziadek Tuska? Nie
                uważasz, że np. lepiej zająć sie walką z bezrobociem? Co tej biednej Polsce da
                te Wasze wylewanie żółci na przeciwników politycznych?
    • piwi77 A jak zarliwie bronil JPII przed Senyszyn! Fajnych 14.06.06, 11:40
      obroncow ma nasz niezyjacy papa Polak!
      • von_thusk A skąd wiesz, że Kurski kłamie, był zbyt pewny w 14.06.06, 11:43
        TVN żeby wogóle od tak sobie bez dowodów mówić ...
        • rudy_harnas Re: A skąd wiesz, że Kurski kłamie, był zbyt pewn 15.06.06, 00:39
          von_thusk napisał:

          > TVN żeby wogóle od tak sobie bez dowodów mówić ...
          -------------------------------------
          Kurski bierze za to pieniądze a ty "użyteczny idioto"?
    • szasza7 Jacek Kurski to fekalia,jak się odezwie śmierdzi 14.06.06, 11:40
      na cały kraj.Nie da się patrzeć na tą tw3arz kanalii,cwaniaka,bezczelnego
      debila-ukochane dziecko i powiernik Kaczyńskich.Już to samo wystarczy,żeby
      znienawidzić to plemię kaczoidów.
      • von_thusk A jak się okarze, że miał rację. To odwołasz te 14.06.06, 11:45
        słowa, przeprosisz Kurskiego.
    • slmako No to kurek ciao,ciao i finito 14.06.06, 11:45
      Przuszla kryska na kurskiego. Zapisz sie od razu na social,chyba ze bedziesz
      pisal innym oszustom matury albo prace magisterskie. Skonczysz smetnie
      wermachtowcu.
    • maria-anna Raz a dobrze... 14.06.06, 11:45
      podsumować Jacka Kurskiego za te wszystkie wypowiedzi i pomówienia.
      Jak na razie zbija kapitał polityczny na swojej głupiej gadaninie,w myśl
      powiedzenia "głupi lud to kupi"
    • von_thusk A powiedz, z jakich grup przed wojną rekrutowali 14.06.06, 11:48
      się członkowie KPP i jej sympatycy ?
      • mangold Z różnych, różnistych z wyjątkiem rodzin endeckich 14.06.06, 12:03

        • von_thusk Tak 70 % było Żydami, a reszta marginesem 14.06.06, 12:04
          społecznym :)
          • mangold Żyd, rayjczyk...dla mnie wszystko jedno 14.06.06, 12:10
            albo jest sie qtasem albo człowiekiem ..Nie bierz sobie tych słów do serca :-))
            • mangold aryjczyk miało być :P 14.06.06, 12:11

              • von_thusk O poprawiłeś się sam. Sygnaturke masz dzięki mnie 14.06.06, 21:00
                :)
            • von_thusk co to jest "ryjczyk" ? 14.06.06, 21:00
              • pantanal facet z głupim ryjem, coś jak von_tusk 15.06.06, 07:07

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka