Dodaj do ulubionych

" Wystawa Steinbach komplikuje stosunki z Polską"

    • tralala31 pani sztajnbach ma na..e w głowie 10.08.06, 14:20
      kurcze moze jeszcze zrobi centrum dla tych co stracili prace w obozach zaraz po
      wojnie?
      kobieta jest po.. i tyle,
      www.cotynato.prv.pl
      przepraszam za brzydkie słowa
    • tjbykowicz powtorze sie :) 10.08.06, 15:02
      Dyskusja Polakow o decyzjach podejmowanych bez nich (najpierw III Rzesza i
      ZSRR, potem USA, WB i ZSRR) nie ma sensu.

      Polacy nie decydowali ani w Jalcie, ani nie podpisywali paktu Ribbentrop-Molotow

      Wilno i Lwow sa dzisiaj tak samo polskie, jak Wroclaw i Szczecin niemieckie

      i nic tego nie zmieni
      a interesy pokrzywdzonych - niech sobie robia wystawy, niech spiewaja po
      kresowemu piosenki, niech na lekcjach historii ucza czyj byl kiedys Wroclaw,
      czyl Lwow...
      po co sie tym tak emocjonowac?
      • majster_g Re: powtorze sie :) 10.08.06, 15:06
        tjbykowicz napisał:

        > (...)
        > Wilno i Lwow sa dzisiaj tak samo polskie, jak Wroclaw i Szczecin niemieckie

        Ciekawe, co by Ukraincy o tym pomysleli? ;-)
        • tjbykowicz Re: powtorze sie :) 10.08.06, 15:31
          o czym?

          dla mnie to, ze Lwow jest miastem NA UKRAINIE, a przed wojna byl W POLSCE jest
          po prostu faktem ;)
    • precesja szkoda słów na UBeka 10.08.06, 15:05
      szkoda słów na UBeka, wg Wiki:
      pl.wikipedia.org/wiki/Zygmunt_Bauman
      GW, nie robi się do własnego gniazda. Ty to gniazdo już dawno zamieniałaś w
      gnojownik.
      • majster_g Re: szkoda słów na UBeka 10.08.06, 15:09
        precesja napisała:

        > szkoda słów na (...)

        A to co? Skad sie takie "metereoryty" biora? Tak jakby spal czyms odurzony,
        budzil sie na chwile i czkal co powyzej. A kysz!
    • ambl Re: " Wystawa Steinbach komplikuje stosunki z Pol 10.08.06, 15:18
      Czy u nas nie można zrobić podobnej wystawy?Materiałów z 1939r. i czasów
      okupacji chyba nie brakuje.
    • ja-polak Co sie zmienilo od czasu Adolfa Hitlera-nazwiska?? 10.08.06, 15:19
      Niemcy ze Steinbach na czele "powtarzaja stary numer", gdzie najpierw robi
      sie "wystawe" na ktorej rzekomo chodzi o wszystkich wypedzonych w Europie.
      Potem buduje sie centrum w ktorym mniej wiecej chodzi o to samo co na wystawie -
      tj. mniej o innych wiecej o interes niemiecki. Na koniec przekonuje sie swiat,
      ze "stoi na glowie", tj. ze to nie Niemcy mordowali podczas II wojny swiatowej
      lecz Polacy i Zydzi i ze to Niemcy byli ofiarami II wojny swiatowej.

      Dlaczego Niemcy nie moga zrozumiec, ze ten "stary typowy niemiecki numer" im
      tym razem nie wyjdzie? Jedyne co osiagna to zalamanie i tak juz zlych stosunków
      z Polska i zalamanie stosunkow z Izraelem w perspektywie czasu...

      Nieudolnosc dyplomacji polskiej nie upowaznia Niemców do falszowania historii!
      Dyplomacja polska powinna wywrzec nacisk na spolecznosc miedzynarodowa aby
      wspolnie nie dopuscic do falszowania europejskiej historii. Trzeba dzialac
      wspolnie z innymi panstwami, gdyz Niemcy maja historycznie wrogi stosunek do
      Polski i Polaków i nasze opinie ich nie powstrzymaja od przeinaczania historii.

      Przykladów wrogosci wspolczesnych Niemiec wobec Polski jest wiele - jednym z
      nich jest na przyklad budowa rurociagu omijajacego Polske. Dogadywanie sie z
      innymi panstwami (Rosja) ponad glowami Polaków. Jednak falszowanie historii
      jest wybitnym przykladem wrogosci Niemiec wobec Polski. Polska powinna zaczac
      reagowac na ta agresje i odplacac taka sama moneta.
      Nie mozna bowiem sie ludzic, ze odpowiadajac Niemcom lagodnie i w
      mysl "przyjazni dobrosasiedzkiej" - Niemcy zmienia nastawienie do Polski. Oni
      od wieków nie moga zrozumiec, ze Polska to Europejski kraj, ktory ma swoje
      zycie i historie i nie jest li tylko "rozszerzeniem niemieckiej przestszeni
      zyciowej na wschod".
      • golota20 Re: Co sie zmienilo od czasu Adolfa Hitlera-nazwi 10.08.06, 16:41
        ja-polak napisał:

        > Niemcy ze Steinbach na czele "powtarzaja stary numer", gdzie najpierw robi
        > sie "wystawe" na ktorej rzekomo chodzi o wszystkich wypedzonych w Europie.
        > Potem buduje sie centrum w ktorym mniej wiecej chodzi o to samo co na
        wystawie
        > -
        > tj. mniej o innych wiecej o interes niemiecki. Na koniec przekonuje sie
        swiat,
        >
        > ze "stoi na glowie", tj. ze to nie Niemcy mordowali podczas II wojny
        swiatowej
        > lecz Polacy i Zydzi i ze to Niemcy byli ofiarami II wojny swiatowej.
        >
        > Dlaczego Niemcy nie moga zrozumiec, ze ten "stary typowy niemiecki numer" im
        > tym razem nie wyjdzie? Jedyne co osiagna to zalamanie i tak juz zlych
        stosunków
        >
        > z Polska i zalamanie stosunkow z Izraelem w perspektywie czasu...
        >
        > Nieudolnosc dyplomacji polskiej nie upowaznia Niemców do falszowania
        historii!
        > Dyplomacja polska powinna wywrzec nacisk na spolecznosc miedzynarodowa aby
        > wspolnie nie dopuscic do falszowania europejskiej historii. Trzeba dzialac
        > wspolnie z innymi panstwami, gdyz Niemcy maja historycznie wrogi stosunek do
        > Polski i Polaków i nasze opinie ich nie powstrzymaja od przeinaczania
        historii.
        >
        > Przykladów wrogosci wspolczesnych Niemiec wobec Polski jest wiele - jednym z
        > nich jest na przyklad budowa rurociagu omijajacego Polske. Dogadywanie sie z
        > innymi panstwami (Rosja) ponad glowami Polaków. Jednak falszowanie historii
        > jest wybitnym przykladem wrogosci Niemiec wobec Polski. Polska powinna zaczac
        > reagowac na ta agresje i odplacac taka sama moneta.
        > Nie mozna bowiem sie ludzic, ze odpowiadajac Niemcom lagodnie i w
        > mysl "przyjazni dobrosasiedzkiej" - Niemcy zmienia nastawienie do Polski. Oni
        > od wieków nie moga zrozumiec, ze Polska to Europejski kraj, ktory ma swoje
        > zycie i historie i nie jest li tylko "rozszerzeniem niemieckiej przestszeni
        > zyciowej na wschod".
        >
        nie boj zaby ,,,,,zaba nie bodzi....

        historia wojny i powojwnna historia to jest tak jak z propaganda,

        Kto ma propagandzistow to ma racje..
        zawsze tak bylo i tak bedzie ....

        To jest pewnik!!!!!!!
      • rodack2000 ty polak, uspokuj sie troche 11.08.06, 01:18
        polska dyplomacja odniosla juz pierwsze sukcesy. udalo jej sie zwalczyc
        niemiecka propagande wykorzystujaca pocztowki z wizerunkiem auta do szkalowania
        Polski :)))
    • rosolina Re: " Wystawa Steinbach komplikuje stosunki z Pol 10.08.06, 15:23
      Niektórzy Niemcy nie są w stanie zrozumieć, że to nie Polacy wymyślili
      przesunięcie Polski o kilkaset kilometrów na zachód. Dlaczego nie czepiają się
      Rosjan, których wielki gruziński bat'ko Josif Wissarionowicz Dżugaszwili o
      gangsterskiej ksywie Stalin tak zmajoryzował zachodnich aliantów, że wpuścili
      tych krasnoarmiejców aż nad Łabę. Poprostu się tych bolszewików dalej boją! Ale
      z pani gieroj, pani Eryko!
      • rodack2000 do rosoliny! 11.08.06, 01:19
        rosolina napisał:
        > Niektórzy Niemcy nie są w stanie zrozumieć, że to nie Polacy wymyślili
        > przesunięcie Polski o kilkaset kilometrów na zachód.

        a Eugeniusz rommer nie byl Polakiem?!!!
    • samborka Powiernictwo Polskie 10.08.06, 15:23
      www.powiernictwo-polskie.pl/
      Polacy co sądzicie o opinii profesor Mariusza Muszyńskiego??
      • wet3 Re: Powiernictwo Polskie 10.08.06, 15:32
        • wet3 Guenter Hoffmann pisze calkiem do rzeczy. 10.08.06, 15:47
          Zaskakuje mnie obecnosc Joachima Gaucka i przewodniczacego Bundestagu w
          otwarciu tej "wystawy".
          Stare porzekadlo wyraznie mowi, ze "kto sieje wiatr, ten zbiera burze"! Jako
          najezdzca, bandyta, kat, niszczyciel i zlodziej Niemcy nie maja prawa moralnego
          do organizowania tego typu wystaw! Nasz rzad powinien stanowczo zaprotestowac i
          wydac odpowiedznie oswiadczenie na caly swiat. To, co szwaby robia przkracza
          wszelkie granice wyobrazni. Ale to skutek glupoty wielkich i moznych tego
          swiata, ktorzy zgodzili sie na zjednoczenie Niemiec. Skutki tego zjednoczenia
          zaczynamy odczuwac zbyt szybko!
          • golota20 Re: Guenter Hoffmann pisze calkiem do rzeczy. 10.08.06, 16:22
            wet3 ma prawo tylko pouczac innych..

            nawet wielkie niemcy,
            musza, sluchac naszego moralisty Wet a3.
            Jestem za oddaniem 1/3 polski dla Wielkich Niemiec..
            To bedzie z POZydkiem dla SAMYCH POLAKOW....
            patriota A golota
            • wet3 Re: golota20 11.08.06, 20:44
              Pewnie tez uprawiales boks jak twoj znany imiennik. Poprzetrzasali ci porzadnie
              dekiel i, co najgorsze, pod deklem TEZ!
      • tjbykowicz Re: Powiernictwo Polskie 10.08.06, 15:47
        nawet jesli, to po co...
      • wet3 Re: Powiernictwo Polskie 10.08.06, 15:55
        samborka napisała:

        > www.powiernictwo-polskie.pl/
        > Polacy co sądzicie o opinii profesor Mariusza Muszyńskiego??

        Opinia Muszynskiego jest poprawna. Wszystkie dzialania PRL-u nie maja znaczenia
        prawnego na arenie miedzynarodowej, bo to nie bylo panstwo niepodlegle. Uwazam,
        ze sznse mamy i to bardzo duze. Warunkiem podatawowym jest jednak zebranie
        dobrej grupy prawnikow, prawidlowe naglosnienie sprawy na arenie miedzynarodowej
        oraz zdobycie sojusznikow ktorzy by nas ostro poparli.
    • tychik1 Re: "No a Michnik na otwarciu nie zaszczycil ? 10.08.06, 15:44
      Sam kiedys proponowal razem z dwoma innymi redaktorami,wybudowanie takiego
      centrum we Wroclawiu !Zapomialem dokladnie kiedy to bylo(przed kilku laty) ale
      napisal nawet w tej sprawie specjalny list otwarty do tej Steibach czy Niemiec?
      Zrobili to chyba razem z naczelnym polityki i jeszcze kims tam?
      JESLI KTOKOLWIEK MA JESZCZE TEN TEKST TO DOBRZE BY GO BYLO WLASNIE,
      ZE TERAZ PRZYPOMIEC!
      Nie zapomialem natomiast michnikom z tego listu jednego ,jak nazwali Polakow
      "DZIKIMI OSADNIKAMI"!
      Wiec moja SW.pamieci matka(i inni) byla taka "dzikuska" ?
      Na to wszystko jeszcze trzeba "odklamac" historie ,i za to zaplacic.
      Wy dla pieniedzy to dalibyscie sobie cos ogolic,a co dopiero sie kumac z
      wrogiem ktory was i nas mordowal-Tfu!
      Oczywiscie wybaczenie i pojednanie to inna sprawa.

    • jarus16 Re: " Wystawa Steinbach komplikuje stosunki z Pol 10.08.06, 16:13
      Polacy przjęli ,że kiedy niemiec zamorduje to morderca ,a jak polak to nie
      morderca.Niemcy oczywiście powinni prosić polaków o zgodę na utworzenie
      muzeum.Polacy niemców nie muszą.Polaków wysiedlonych z wielkopolski i pomorza to
      zaledwie ułamek wysiedlonych niemców.
    • dyngos Nie dajcie się wkręcać w te tematy, Kaczyński chce 10.08.06, 16:15
      Polski zamknietej, wrogiej rozpamietującej krzywdy! stąd te wszystkie artykuły
      o poniżajacych nas wybrykach na zachodzie, ale to są incydenty, wiele jest też
      dobra między naszymi narodami, dlaczego tego nie opisują? Widzicie sami, że
      chcą abyśmy wszystkich znienawidzili, a potem ci znienawidzeni - nas. Nie
      dajcie się manipulować. Człowiek jest człowiek!
    • wj1980x Kilka "faktów" z centrum steinbach 10.08.06, 17:06
      www.z-g-v.de/english/index.html
      Oto co strona internetowa Centrum Eriki twierdzi
      Gdańsk został założony przez Niemców w 1225 roku.
      Nazistowscy koloniści wysłani przez Hitlera w rejonie Wielkopolski są nazywani
      jako re-settlers. Czyli ponowni osiedleńcy. Nie ma ani słowa o tym że zajeli
      miejsce wypędzonych Polaków.
      Terytoria zajęte przez Prusy w Rozbiorach Polski same chciały oderwać się od
      Polski i przyłączyć do Prus.
      Podaje najwyższe szacunkowe dane o wypędzonych Niemcach. Według centrum
      wypędzonych Polaków było zaledwie 460.000 choć wszyscy historycy mówią o 2,478,000.
      Nie ma żadnej informacji o Selbstschutz.
      Nie ma żadnej informacji o porwaniu 200.000 Polskich dzieci przez Niemcy.
      Podaje tylko jedno wypędzenie Polaków z Warthagau. Nie ma nic o wypędzaniach ze
      Śląska, Pomorza, Warszawy, Zamościa
      • tjbykowicz Re: Kilka "faktów" z centrum steinbach 10.08.06, 17:20
        hihi:
        As an almost independent city republic, it held its own more than other cities
        of so-called "Royal Prussia" in the following centuries even after the
        unilateral and thus illegal Polish act of incorporation of 1569.
        • tjbykowicz Re: Kilka "faktów" z centrum steinbach 10.08.06, 17:22
          zagadka - o jakim to miescie :P
          • wet3 Wystawa Steinbach komplikuje stosunki z Polska! 10.08.06, 18:32
            Nie ma pod tym wzgledem cienia watpliwosci!
            • grba Re: Wystawa Steinbach komplikuje stosunki z Polsk 11.08.06, 11:06
              Polska bardzo długo była podmiotem. Nasza wina polega na tym, że nasi sąsiedzi
              bezkarnie kroili nasz kraj według swojego widzimisię. Naszą największą winą
              jest to, że pozwoliliśmy zlikwidować nasze państwo, a wiele prób zmiany tego
              stanu kończyło się fiaskiem. Taką mamy historię, takie mamy narodowe
              doświadczenia i wynikające z nich fobie.
              Między sąsiednimi krajami zdarzają się spory terytorialne. Zdarza się, że
              prowincje przygraniczne zmieniają przynależność państwową. W Polsce nigdy nie
              powstał program całkowitej likwidacji Niemiec jako bytu państwowego a Niemców
              jako bytu narodowego. Niemcy Hitlera były naszym największym wrogiem w
              dziejach. Gdyby został zrealizowany założony program to w dniu dzisiejszym
              mijałoby 30 lat od ostatecznego rozwiązania problemu Polski i Polaków. Nawet
              Stalin, drugi ludojad, był dla nas bardziej miłosierny. Stalinowi wystarczało,
              że bylibyśmy komunistami.
              Często w rozmowach z Niemcami na temat historii pojawia się zdziwienie, że np.
              po wygranych wojnach z Krzyżakami nie zlikwidowaliśmy Prus, że pozostawiliśmy
              na naszą zgubę część, zamiast wprost dokonać inkorporacji. Co więcej jest to
              dla nich przykład polskiej nieudolności, niewykorzystania zwycięstw i braku
              wyobraźni.
              Mam w domu kilka niemieckich atlasów szkolnych z lat 70 i 80-tych. Oglądając
              mapy Polski łatwo zauważyć, że na naszym terytorium obecna jest granica z roku
              1937 a byłe terytoria niemieckie oznaczono „znajdujące się pod polską
              administracją”; jednocześnie bez żadnych zastrzeżeń granica Polski ze Związkiem
              Radzieckim biegnie tak jak wytyczono ja po II wojnie światowej. Przed wojną
              mieliśmy powierzchnie 389,1 tys. km2, po wojnie mamy 312, 7 tys. km2, gdyby nie
              ziemie zachodnie byłoby ok. 210 tys. km2

              Jakie motto zaproponowałbym Niemcom na wystawę berlińską? „Trzeba było siedzieć
              w domu na dupie...”

              • rodack2000 chcecie zniszczyc Polske... 11.08.06, 15:15
                grba napisał:

                > Polska bardzo długo była podmiotem. Nasza wina polega na tym, że nasi sąsiedzi
                > bezkarnie kroili nasz kraj według swojego widzimisię. Naszą największą winą
                > jest to, że pozwoliliśmy zlikwidować nasze państwo, a wiele prób zmiany tego
                > stanu kończyło się fiaskiem. Taką mamy historię, takie mamy narodowe
                > doświadczenia i wynikające z nich fobie.

                juz ktos madry zauwazyl: "chcecie zniszczyc Polske, dajcie sie Polakom samym
                rzadzic!"
                i cos w tym jest, bo najbardzie Polska rozwijala sie, kiedy wladcami Polakow
                byli Nie-Polacy.


                > Między sąsiednimi krajami zdarzają się spory terytorialne. Zdarza się, że
                > prowincje przygraniczne zmieniają przynależność państwową. W Polsce nigdy nie
                > powstał program całkowitej likwidacji Niemiec jako bytu państwowego a Niemców
                > jako bytu narodowego. Niemcy Hitlera były naszym największym wrogiem w
                > dziejach. Gdyby został zrealizowany założony program to w dniu dzisiejszym
                > mijałoby 30 lat od ostatecznego rozwiązania problemu Polski i Polaków. Nawet
                > Stalin, drugi ludojad, był dla nas bardziej miłosierny. Stalinowi wystarczało,
                > że bylibyśmy komunistami.
                > Często w rozmowach z Niemcami na temat historii pojawia się zdziwienie, że np.
                > po wygranych wojnach z Krzyżakami nie zlikwidowaliśmy Prus, że pozostawiliśmy
                > na naszą zgubę część, zamiast wprost dokonać inkorporacji. Co więcej jest to
                > dla nich przykład polskiej nieudolności, niewykorzystania zwycięstw i braku
                > wyobraźni.

                legendy i tylko legendy. Polacy robia blad, ze opieraja sie na przejskrawionym
                przez Sienkiewicza znaczeniu Grunwaldu. Nasuwa sie w tym miejscu pytanie,
                dlaczego? czyzby nie mieli nic innego, co by ich nacjonalnie cementowalo niz rok
                1410?!!!

                > Mam w domu kilka niemieckich atlasów szkolnych z lat 70 i 80-tych. Oglądając
                > mapy Polski łatwo zauważyć, że na naszym terytorium obecna jest granica z roku
                > 1937 a byłe terytoria niemieckie oznaczono „znajdujące się pod polską
                > administracją”; jednocześnie bez żadnych zastrzeżeń granica Polski ze
                > Związkiem Radzieckim biegnie tak jak wytyczono ja po II wojnie światowej.

                no to malujcie wlasne mapki!

                > Przed wojną mieliśmy powierzchnie 389,1 tys. km2, po wojnie mamy 312, 7 tys.
                > km2, gdyby nie ziemie zachodnie byłoby ok. 210 tys. km2

                i co z tego wynika?

                > Jakie motto zaproponowałbym Niemcom na wystawę berlińską? „Trzeba było si
                > edzieć w domu na dupie...”

                tak, tak. Polska zagarnia bezprawnie 90% niemieckiego przemyslu na Slasku,
                bloguje Danzig, miesza sie w traktat wersalski, atakuje zwiazek radziecki i
                Czechy, wygraza i prowokuje wojne z Niemcami... i probuje teraz grac role ofiary?...


                • grba Re: chcecie zniszczyc Polske... 11.08.06, 17:25
                  Dziękuję. Czekałem na taki głos. Standardowe argumenty z gazetek dla
                  wysiedleńców. Wystawa wystawą, europeizacja europeizacją, ale jaka jest istota
                  sprawy powiedział nam rodack2000.

                  Nie napadliśmy na Związek Radziecki bo ten powstał dopiero 30 grudnia 1922 r.
                  Ale skąd masz to wiedzieć...
                  • sauternes zydzi i NIemcy chca zniszczyc Polske 13.08.06, 22:01


                    www.naszawitryna.pl/ksiazki_47.html
                    www.naszawitryna.pl/ksiazki_47.html
                    www.bastion.krakow.pl/index.php?nr=2&id=376
                    home.cogeco.ca/~banaszak/democracy/poland_on_the_road_to_political_and_social_catastrophe.html
    • tychik1 Re: Ja nie musze ustalac ja wiem ! Kim Byla 11.08.06, 20:09
      rodack2000 napisał:
      > Newsweek numer 51-52/03, strona 84
      > Spotkanie narodów na Szaberplacu
      T:samo to juz juz zalatwia sprawe -Polacy ma sie rozumiec to szabrownicy !
      > Wrocław AD 1945. Kanciarze i szabrownicy, rozwłóczeni żołnierze i
      > paniusie-spekulantki, Sowieci i Żydzi, Polacy i Niemcy - największa kupa
      dziadów na największym rumowisku Europy.
      T:Kupa dziadow? ,czy raczej ogrom ludzkich tragedi ?,i wcale nie takie
      najwieksze rumowisko
      > Kiedy Polacy zaczęli przybywać na ziemie zachodnie wczesną wiosną 1945 r.,
      były to jeszcze tereny niczyje - prowizoryczna polska administracja dopiero
      > powstawała. Wśród napływających przeważali początkowo złodzieje, awanturnicy i
      > kombinatorzy. Kusiło ich mienie, pozostawione przez Niemców w czasie
      pospieszne j ewakuacji;
      T:Jako pierwsze za armia przybylo tam UB a raczej NKWD -troche po polsku ktore
      szlo jak zawsze szlo za armia.I jesli cokolwiek bylo tam rabowane to tylko
      przez nich ,za ich zgoda lub "blogoslawoenstwem"Tylko oni mieli takie
      mozliwosci zeby przewozic, zmagazynowac,udokumentowac,czy nawet legitymowac sie
      przed wojskami.Kogo w tym czasie ze zwyklych ludzi bylo stac chocby na
      ciezarowke?
      >o osiedlaniu się mało kto jeszcze myślał. Szybko okazało się, że w
      > pomorskich oraz śląskich miastach i miasteczkach zdobyć można bez wysiłku
      niemal wszystko: od złota, antyków i kosztowności
      T:Maloprawdopodobne zeby Niemcy to zostawiali,(chyba ze brano im to na sile)
      takie rzeczy latwo schowac przy sobie,nawet obrazy mozna wyciagnacz ramek i
      zrolowac.Niemcy byli na tyle naiwni ,ze w czasie zawieruchy wojennej zostawiali
      to na stole???
      To przecez moglo im uratowac zycie wtych niepewnych czasach.Moja babcia tez
      miala cos na czarna godzine ,w czasie wojny reguralnie ubuwalo ,ale os tam
      jeszcze dowiozla na zachod.To jest napisane tylko po to zeby potem rzadac
      wiekszych odszkodwan kolene falsze i swinstwa.
      > po jedzenie,
      T:He jesli juz to mogla byc tylo zywnosc jak worki z maka ,czy cukier bo latwo
      sie nie psuja."Jedznie "-to pisal jakis propagandzista za pieniadze .Polacy
      pewno jedzenia nie widzieli to chcial powiedziec?Pozatym niemiccy uchodzcy
      podobno umierali z glodu i cofajaca sie armai ktora tez musiala cos zjesc .
      Moja rodzin nie spotkala sie z zadnym jedzeniem ,potem byla takzwana URNA
      (jesli nie pomylilem)amerykanska od Ruzwelta ale i to rozkradli ubowcy.
      "OOO TAAAAk,ale sie Polacy nazarli u Niemcow ,ze az bokiem im to wyszlo".
      >narzędzia i materiały budowlane.
      t:to juz predzej ale zastanow sie kto to mogl ukrasc i przewiesc?
      Ajesli juz zostalo cos dla uchodzcow to nie jako lup jak to ten partacz autor
      tu sugeruje,tylko jako wyposazenie domu niezbedne do zycia dla ludnosci
      cywilnej.Zreszto tez zostawili nie malo na wschodzie.
      > Także władza zachęcała do zamieszkania na ziemiach odzyskanych, czyli
      wschodnic h obszarach Rzeszy, przyznanych po wojnie Polsce. "Zachodnie Ziemie
      to racja stanu, to ostatni bój o nasze dziedzictwo po Piastach - obwieszczał
      plakat propagandowy z 1945 r. - Rolnicy, Rzemieślnicy i Robotnicy, tam
      znajdziecie Eldorado. Więcej Polak nie będzie wygnańcem pod zabójczym klimatem
      tropikalnym Brazylii i Afryki, nie będą marnowane najżywotniejsze siły narodu.
      Żołnierz polski krwawym trudem wyzwolił prastare ziemie polskie. Grabieżców
      niemieckich przepędzimy precz poza Odrę".
      T:Nie syszalem o tej czesci propagandy :to eldorado ,Brazylia i Afryka?
      do kogo to w tym czasie moglo przemawiac?Moze zachowaly sie w muzeach jeszcze
      jakies plakaty z tym eldorado bo mnie sie wydaje,ze to kolejny przekret autora.
      Byly natomiast proste ogloszenia na slupach,ze tu bedzie republika rad ,
      i trzeba jechac na zachod na prastare ziemie polskie i odzyskane itp.
      > Do Państwowego Urzędu Repatriacyjnego zaczęły
      > zgłaszać się całe rodziny, a nawet wsie, deklarujące chęć przeprowadzki na
      Zach ód.
      T:Haaa zglaszac sie!!! ,czytelnik ma tu rozumiec ,ze ze spokojnej polskiej wsi
      pojedzie sobie chlop do hameryki co?Ci co to pisali to juz sa szmaty nie
      ludzie ,tak manipulowac tak krecic ,tak motac ,jak diabel mlynem.
      Zeby brudne wam te pieniadze cosie na tym artykule zarobili nie wychodzily
      krzywda tych ludzi coscie ich opisali.
      To ja wam powem co tam bylo:najpierw przyszli ruscy,orazy zydowskie nkwd
      (polskich zydow , ukraincow i niestety poskich komunistow tez),roztrielac i
      wywozki na sibir.Jeden wojek trafil do elektrowni w Gruzji ,wrocil przez lenino
      wrak czlowieka.Drugi za niemcow dostal sie do Warszawy,byl w powstaniu,a po
      wojnie kolega ze szkoly Zyd ubek wsadzil go do wiezienia. Wiekszosc rodziny
      popedzono przez sibir ,gdzies tam Persje,Afryke ,Wlochy
      a zyja dzisiaj w Stanach ,Angli,nawet Australi.Pisze wiekszosc ale ta wiekszosc
      poprostu poumierala po drodze,przed koncem wojny.Potem przysli Niemcy i zaczelo
      szalec ukrainskie UPA.Co robili to juz wiecie ,maja na koncie kilku czlonkow
      mojej rodziny.Ci ludzie nawet nie mogli po wojnie odwiedzic grobow swoich
      bliskich.
      Te miasteczka i wsie co to mialy sie zapisywac ochoczo na zachod ,to zapisaly
      sie najpierw nie ochoczo na Sibir,a potem pd ukrainski noz,a jakby bylo malo to
      jeszcze za uboj swini niemcy zabierali kolejne zyia no i roboty przymusowe.
      Na zachod Polski docieraly juz tylko zdziesiatkowane niedobitki,ktore nie
      wierzyly ze jeszcze zyja.Wystraszonych,wycienczonych ludzi ,bez rodziny ,
      domu,ojczystych stron, bliskich wieziono w bydlecych wagonach nie wiedzac
      dobrze gdzie i po co jada.Tam nie bylo im do simechu jak na tym filmie z
      kargulami i pawlakami.Oni przechodzili doslownie droge krzyzowa.
      > Wrocław i Szczecin miały być polskim Dzikim Zachodem.
      T:Smiec o napisal ,gdzie im tam w glowie byl dziki zachod ,chyba ze
      spodziewali sie w kazdej chwili smieci,nawet pewno dobrze ne wiedzieli co to
      oznaczadziki zachod.To dla ubekow mial byc dziki zchod i tej czerwonej bandy
      zdrajcow ,niejenokrotnie mordercow,ktorych potomtowie czy to z ciala czy z
      przekonania zyja do dzisia i pisza takie bzdury i wierutne klamstawa na uzytek
      biznesu ktory sie nazyw odszkodowania- Tfu !
      >Jednak - odwrotnie niż w Ameryce - pionierzy trafiali do świata cywilizacyjnie
      bardziej rozwiniętego niż ich własny. To, co zobaczyli, oszołomiło
      ich. "Miejscowość Kattern w niczym nie
      > przypominała znanych nam wsi, a pod wieloma względami nie ustępowała
      miasteczku
      > Gródkowi - wspominał przesiedleniec z Kresów Wschodnich. - Domy murowane,
      wzdłuż brukowanych ulic chodniki. Przy głównej ulicy nawet dwupiętrowe
      kamienice i wiele piętrowych willi.
      T:Piszesz o Grodku Jagielonskim?W kazdym polskim miescie byla i na dowod jest
      Starowka i domy dwupietrowe ,i kamienice niejednokrotnie zdobione,i domy
      murowane i bogatsze i biedniejsze.Chcesz mi powiedziec ze przesiedlency ze
      Lwowa byli oszolomieni Wroclawiem(tam pojechali)???.ci z Wilna Stanislawowa ,
      Kowna ,Grodna nie widzieli kamienic?Wsie owszem byly biedne ale nie
      wszystkie.Tak zwani kolonisci czyli np zolierze z pierwszej wojny ,mieli
      bardzo dobrze zorganizowane bogate,nowoczesne wsie po obszarnikach
      rosyjskich,czy wiedenskich .Byly maszyny i elektryka.Pozostali nawet jesli
      wszystkiego nie mieli(czesto pradu)to i tak widzieli i powoli dazyli do
      lepszego , zreszto z popparciem panstwa tylko wojna przerwala.
      Kolejna bzdura na uzytek niemickich czy zydowskich odszkodowan jest
      sugestia ,ze to byli cemni ludzie ktorych zachwycaly jakes urzadzenia czy
      maszyny.Kargule i Pawlaki wykrzywily tu jednak troche obraz.
      >Większość mieszkańców pracowała w różnej wielkości
      > gospodarstwach rolnych, we wsi nie brakowało warsztatów, sklepów, restauracji,
      > funkcjonowały też mleczarnia, masarnia, piekarnia i młyn. Na miejscu byli
      > lekarz, dentysta, aptekarz i fryzjer, a także poczta i bank.
      T:O tak a zwlaszcza w tym niemieckim banku to bylo co skladac.To jest pisane
      pod zachodniego klijent
    • tychik1 Re: Ciag dalszy 11.08.06, 20:56

      > Wrocław, nawet zrujnowany, robił wrażenie na przyjezdnych. "Szerokie aleje,
      > tysiące willi wśród ogrodów, kanały Odry obramowane bulwarami, koło nich laski
      > brzozowe, zapach jesienny Getyngi, zagranica, asfalt" - wspominał swój
      przyjazd
      > do miasta wybitny polski matematyk Hugo Steinhaus.
      T:Kolejne klamstwo Do Wroclawia zjechali Lwowiaki i nie mogl na nich zrobc
      wielkiego wrazenia,jeszcze Nowy Jork tak ale nie przecietne miasto europejskie.
      > Większość przesiedleńców stanowili mieszkańcy wsi i małych miasteczek ze
      > środkowej i wschodniej Polski. Na nich niemieckie miasta i ulice wywarły
      > szczególnie silne wrażenie. Nowością była bieżąca woda w kranach (zimna i
      > gorąca), łazienki w mieszkaniach, elektryczne oświetlenie, odkurzacze i
      > froterki, telefony. Jedni szybko uczyli się korzystać z nowoczesnej techniki,
      > inni ignorowali ją.
      T:Moze ktos znal miasto Brzezany Tarnoplskie przed wojana,mala miescina ,
      z gospodarstwami rolnymi.Byla piekarna Zyda,apteka
      ormianina,kino,restauracja ,dom kultury lub teatr,stary
      zamek ,prad ,gimnazjum,dokladne pociagi mozna bylo zegarki nakrecac.
      > W wannach przechowywali węgiel i kartofle,
      T:Niemieckie domy mialy duze piwnice niemal lochy ,ci ludzie byli nauczeni
      chowac cos takiego w ziemiankach i nie przyslo by im do glowy zeby w
      domu ,chyba ze siebali.-To jest kolejne klamstwo
      >budowali sławojki w ogrodach i na
      > podwórkach, chociaż domy były w pełni skanalizowane.
      T:Chlop nawet ciemny nie znajacy sie na polityce musial byc samo wystarczalny.
      Czyli rolnikem(tez pewna wiedza) mechanikiem zeby wszystko
      naprawic,ciesla,zdunem,stolarzem meblowym,drwalem szklarzem ,czasem znachorem
      i tak po kolei.Znacie to powiedzenie "zlote raczki"To mozna nazwac znaczna
      wiedza tecniczna -manualna
      >Burzyli piece kaflowe i
      > stawiali ceglane, które nie tylko ogrzewały, ale służyły też za kuchnię, a
      nawe t miejsce noclegu.
      T;Chcecie mnie powiedziec ze tym ludziom(polskim chlopom) dlugo trzeba bylo
      tlumaczyc: ,ze to jest piec ,a do tego sie sra???-chyba ze wam bo im nie!
      Wyglupiacie sie tylko sami takimi swinskimi wymyslami na nas .
      Wasze imie to jest juz podla swinia ,choc i swini szkoda.
      > Rolnicy, przenosząc się do miast, zabierali ze sobą cały
      > dobytek, łącznie z żywym inwentarzem - na ulicach i skwerach wypasali krowy i
      > kozy, balkony zamieniali na kurniki. Często w obawie przed kradzieżą zwierzęta
      > zabierali na noc do mieszkań.
      T:na ulicach to raczej nie a jesli na skwerach to dlatego ze musieli przetrwac.
      Oni zdawali sobie sprawe ze w miescie sie to nie upasie.Zeby utrzymac krowe czy
      konia to potrzeba przynajmniej z pol hektara,a co zima trzymali krowe w
      domu ,a latem to cieplo co?(znowu os tu nie gra),predzej koze bo te raczej
      wiezli w wagonach.
      > Po wielu dniach podróży w bydlęcych wagonach pionierzy trafiali do stacji
      > końcowej. Stąd wolno im było iść, dokąd chcieli. Teoretycznie mogli zająć
      każdy
      > dom wraz z majątkiem, niezasiedlony dotąd przez Polaków.
      T:Musieli miec pozwolenie
      Następnie wieszali na
      > nim biało-czerwoną flagę oraz kartkę ze swoim imieniem i nazwiskiem i mogli
      > mieszkać. W praktyce jednak nieraz rządziło prawo silniejszego. Najlepiej
      > zachowane i wyposażone wille z reguły rezerwowano dla ludzi nowej władzy i ich
      > protegowanych. Zdarzało się, że uzbrojone szajki wyrzucały osiadłe już
      rodziny z domów.
      T:To byla zasada i "prawo" ,ze partyjni brali wszystko.
      > Kradzieże i rabunki były największą plagą w pierwszych latach po wojnie.
      > Proceder ten uprawiali przeważnie szabrownicy z centralnej Polski, którzy w
      > zorganizowanych grupach plądrowali poniemieckie majątki. "Był to proceder
      > niezwykle niebezpieczny - pisał przybyły do Szczecina repatriant - gdyż już
      > wtedy w tej branży decydowało prawo dżungli i niejeden człowiek, dożywszy
      > szczęśliwie końca wojny, oddawał życie za jakiś niewiele wart przedmiot".
      > Majątki poniemieckie rabowano bez zahamowań, bo ogromna większość Polaków nie
      > wierzyła, że tutejsze ziemie przypadną im na stałe. Spodziewano się rychłego
      > powrotu dawnych właścicieli - bądź wskutek nowej wojny, bądź z woli
      zwycięskich
      > mocarstw.
      > Szabrownikami bywali też stróże prawa - do milicji przyjmowano bez zadawania
      > zbędnych pytań. Zdarzało się, że członkowie gangu przywdziewali biało-czerwone
      > opaski, zakładali posterunek i całymi miesiącami mogli grabić okolicznych
      > kolonistów.
      > Nic dziwnego, że pionierzy zajmowane przez siebie domy zamieniali w prawdziwe
      > twierdze. "Do wysoko usytuowanego okna na poddaszu wchodziło się po drabinie -
      > wspomina osadnik z podwrocławskiej wsi. - W stropie na strychu wyrąbano
      dziurę,
      > przez którą schodziła w dół następna drabina. Od wewnątrz ryglowano drzwi
      > grubymi sztabami i obie drabiny wnoszono potem do domu. Zamieszkaliśmy w
      jednym
      > pomieszczeniu, do którego z trudem weszły dwa łóżka i mały stolik. Poczuliśmy
      > się bezpieczni".
      T:no i gdzie to eldorado?
      > Gangi przewoziły łupy na wschód. Mekką pomniejszych szabrowników był plac
      > Grunwaldzki we Wrocławiu - pozostałość po lotnisku, które Niemcy zbudowali w
      > centrum miasta, yburzając całe kwartały kamienic. Widok szaberplacu, jak go
      > nazywano, robił niesamowite wrażenie. "Z jednej strony tysiące łapserdaków w
      > butach z cholewami, obarczonych plecakami, kanciarze, szabrownicy, rozwłóczeni
      > żołnierze, Sowiety, Żydzi-wszystkoroby, paniusie skromnie spekulujące i
      > pospolici złodzieje - pisał Steinhaus - z drugiej - Niemcy z białymi opaskami,
      > Niemki w spodniach wlokące jakieś wózki, manatki, tłumoczki; mówią wolapikiem,
      > szachrują, oglądają, oddają, wracają, pakują i popychają się, największa kupa
      > dziadów na największej kupie cegieł i rumowiska w Europie".
      T:Michnik napisal wyraznie w tym liscie :"dzicy osadnicy"
      Celowo nie chcial rozgraniczyc ldnosci cywilnej dla ktrej to bylo kolejne juz
      pieklo od bandytow czewono ubeckich.
      To tak jak dzisiaj prokurator chronil gangi, gdyby wtedy ludowa wladza nie
      miala z tego procederu realnych zyskow to rozbila by to w mgnieniu oka.
      > Nie wszyscy decydowali się na ryzykowną wyprawę na zachód z własnej woli.
      T:ze wschodu tez.
      • tychik1 Re: Ciag dalszy 11.08.06, 21:43
        Chyba szybko pisalem i nie dokladnie ale mysle ,ze wybaczycie.
        Jeszcze jedno lazienke i kanalizacje w domu to juz widziala moja badcia .
        Sluzyla na dworach we Wiedniu ,a po wojnie (pierwszej )wybudowali sobie taki
        dom ze wam by oko zbielalo
        A odnosnie tych niemieckich dziel kultury co to :" nawet nie bylo na polskich
        dworach "
        Jednak Niemcy rabowali polskie dziela kultury,ciekawe wiec co ich tak
        zachwycilo?
        • rodack2000 Re: Ciag dalszy 13.08.06, 11:41
          tychik1 napisał:
          > Chyba szybko pisalem i nie dokladnie ale mysle ,ze wybaczycie.
          > Jeszcze jedno lazienke i kanalizacje w domu to juz widziala moja badcia .
          > Sluzyla na dworach we Wiedniu ,a po wojnie (pierwszej )wybudowali sobie taki
          > dom ze wam by oko zbielalo

          cos tu krecisz :)
          "sluzla we wiedniu"- czyli albo ziemie habsbusrkie, albo tzw "zabor".
          "po pierwzsej wojnie" - czyli na ziemiach, ktore Polska zagrabila, badz jej
          przypadly - atam jak wiemy, nie trzba bylo budowacv, tylko zajmowac to tzw
          "mienie poniemieckie".
          Tak wiec czy tobie nie wstyd za dziadkow? czy nie wstyd tobie mieszkac na
          zagrabionym?
          • tychik1 Re: Ratujmy Praslowianskie Luzyce ! 13.08.06, 18:08
            rodack2000 napisał:

            > tychik1 napisał:
            > > Chyba szybko pisalem i nie dokladnie ale mysle ,ze wybaczycie.
            > > Jeszcze jedno lazienke i kanalizacje w domu to juz widziala moja badcia .
            > > Sluzyla na dworach we Wiedniu ,a po wojnie (pierwszej )wybudowali sobie t
            > aki
            > > dom ze wam by oko zbielalo
            >
            > cos tu krecisz :)
            > "sluzla we wiedniu"- czyli albo ziemie habsbusrkie, albo tzw "zabor".
            > "po pierwzsej wojnie" - czyli na ziemiach, ktore Polska zagrabila, badz jej
            > przypadly - atam jak wiemy, nie trzba bylo budowacv, tylko zajmowac to tzw
            > "mienie poniemieckie".
            > Tak wiec czy tobie nie wstyd za dziadkow? czy nie wstyd tobie mieszkac na
            > zagrabionym?
            T:Ja tu nic nie krece to wy krecicie jak diabel mlynem.
            Dobrze o tym wiesz ,ze Galicja jako zabor przed pierwsza wojna sw nalezala do
            Austri i to od Tarnopola az po Krakow.Ludnosc byla poska a w galicji wschodniej
            polska, ukrainska i mieszana.Obok wspomianych Ormian i Zydow ,zdarzali sie
            Czesi ,Tatarzy,Lemki,Slowacy i inni.Niemcow czy Austryjakow praktycznie na
            palcach,a jesli juz to spolonizowani.Moze troche oficerow wojska ,czy jakis
            margrabiow ktorzy sie osiedlili na zasadzie wyrzucenia polskiej szlachty ,
            za propolskosc np popieranie powstancow z kongresowki,czy sympatie dla
            niepodleglych Wegier .O polskosci tych ziem moga swiadczyc w tym miasteczku do
            dzisiaj ruiny zamku Sieniawskich.Ale ci(Margrabie) i tak siedzieli na stale we
            Wiedniu,a za nimi miala tam tez trafic moja babcia.Chcac nie chcac zarabiala
            dobrze ,trzeba przyznac bo Ausryjacy katolicy byli uczciwi.
            A co sie tyczy budownictwa to dziadek akurat byl bardzo dobrym murarzem,
            potem mistrzrem.Rozbudowywal Krynice,a pozniej pracowal w w tzw "COP".
            Po pierwszej wojnie sw postawili sobie na wsi nieopodal dom z CEGLY !
            Faktycznie przyznaje ze sie wyroznial nawet jeszcze po drugiej wojnie sw,
            w latach siedemdziesiatych kiedy go widzialem.Wtedy juz tam byly granice miasta
            i wiecej takich ale ten byl najpiekniejszy.Rodzina ma na to papiery
            repatryjacyjne,zreszta na dwa domy bo byl tez stary podmurowany i 30 hektarow
            ziemi.
            Na zachodzie dostali za to wielkie gowno, o odszkodowaniu nawet nie mysla
            do dzisiaj,bo raz ze poradzilismy sobie sami, a i tak jeszcze wieksze gowno
            by dostali,no a papierow sie nie chca pozbyc.W karcie repartryjacyjnej napisali
            im ,ze zabrali ze soba wlasnie koze,pewno by dzisiaj jeszcze odliczyli.

            Wracajac do tego budownictwa to pewno zaraz napiszesz ze Krakow tez zasiedlili
            Polacy po Austryjakach i oczywiscie ze nic nie wybudowali.
            Wiec z gory odpowiem ci pieknym za nadobne.
            Jak tym swiniom prusko szwabskim nie wstyd zamieszkiwac praslowianskie ziemie
            na ZACHOD od Odry i Nysy,az do Laby?Przeciez tam zamieszkiwali slowianie ,
            a dowodem na to sa chodzby jezcze dzisiaj Luzyce.
            I tak jak widzisz my tez potrafimy odbijac pileczke.
            A tak bez zartow Polska miala po wojnie dostac wlasnie z Luzyc strefe
            okupacyjna,potem miala tam miec jakies wplywy i wkoncu sprawe wyciszono.
            Czy wiec nie warto do tego tematu wrocic?,nawiazac jakis kontakty z tymi
            ludzmi? Moze wymiana dzieci na wakacje,moze jakies miasta by sie
            zaprzyjaznily? moze media by sie zainteresowaly(zaraz napisze do Ojca
            Rydzyka !),moze jakies podreczniki do szkol?Zacznijmy w tej sprawie wysylac
            listy do premiera ,czy ministra edukacji,moze poslowie przygraniczi utworza
            towarzystwo przyjazni? (Chyba takie jest?).Zrobmy tu cos razem z Czechami,a
            nawet przypomnijmy tematat Serbom (jezyk podobny do serbskiego)
            Mysle ,ze powinnismy sie tym zainteresowac i to nie dlatego,ze najlepsza obrona
            jest atak,ale dlatego ,ze ten bratni narod slowianski po prostu ginie,
            wiec mamy obowiazek!
            tymbardziej ,ze ten narod ginienawiazac

    • tychik1 Re: czy twoja matka byla dzikuska musisz sam usta 13.08.06, 01:35
      rodack 2000 napisal:
      > brakowało mebli, a nawet naczyń, w szopach narzędzi rolniczych, jakich u nas
      > nawet dwory nie miały, w stajniach podziwiano umieszczone przy żłobach
      poidełka".
      T:"Podziwiajmy"wiec polskich sprzedawczykow,szczurow i zdrajcow jak sie
      dorabiaja:
      ochomikach.w.interia.pl/poich.htm
    • jarus16 " Wystawa Steinbach komplikuje stosunki z Polską" 30.09.07, 21:09
      Erica, zwykła baba w Niemczech, postrachem Polaków.Kaczory na dzwięk nazwiska
      Erici, srają ze strachu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka