Dodaj do ulubionych

Dukaczewski: Macierewicz poluje na mnie od lat

    • 1europejczyk Problem z "czytelnikami" GW stanowi polskie 01.10.06, 13:09
      chciejstwo polegajace na widzeniu tego co sie chce.

      Wiarygodnosc Maciarewicza nie stanowi jedynej przyslanki do oceny WSI.
      O ingerencji tych sluzb w procesy prywatyzacyjne wiadomo bylo i jest bez udzialu
      Maciarewicza.
      Sluzby byly wykorzystywane tak polityce wewnetrznej jak i w dzialaniach
      gospodarczo prywatyzacyjnych "wspolpracujac" z niezawsze przyjaznymi Polsce
      osrodkami.
      Sluzby te z samej swej istoty nie zostawiaja po swoich dzialaniach sladow albo
      zostawiaja takie by zmylic tych co do nich dotra. Na to wlasnie licza dowodcy
      WSI z Dukaczewskim na czele mowiac: "nawet jeśli nie znajdzie nieprawidłowości w
      działalności WSI, to tak zinterpretuje dokumenty, aby udowodnić, że
      nieprawidłowości są."
      Fakt, ze nie znajdzie sie nieprawidlowosci za czasow Dukaczewskiego jest juz sam
      z siebie podejrzany bo skadinad wiadomo, ze w tym czasie dzialanosc WSI daleka
      byla od tej zapisanej ustawa.
      Materialy obciazajace WSI w swoim czasie publikowal NIE z 23 lipca 2005 "Mafia
      ze WSI". Nie spotkalo sie to z zadnym echem u bedacych wtedy u wladzy
      postkomunistycznych popluczyn ze "spelniajacym sie" oportunistycznym Prezydentem
      Aleksandrem Kwasniewskim.

      Charakterystyczna jest wypowiedz Rusaka:
      "Jednak już po odejściu z WSI przekonałem się, że nie ma innego sposobu by się
      pozbyć >>starych<< ludzi, do których nie można mieć zaufania.
      Oni byli do dyspozycji każdej władzy i na jej dyspozycje czekali"
      "Dobrze się stało zatem, że WSI rozwiązano; pytanie tylko, jak nowe służby będą
      działały".

      Jednym z zupelnie pominietych elementow dzialanosci WSI jest dzialanosc ludzi,
      ktorzy te sluzby opuscili i dzisiaj dzieki swojej dzialanosci, wiedzy i
      kontaktom wyniesionym z WSI maja wplyw na, na przyklad, zamowienia wojskowe,
      kontrakty przemyslu wojskowego zapewniajac sobie tym wiecej niz dostatnia
      emeryture.
    • ember11 Re: Dukaczewski: Macierewicz poluje na mnie od la 01.10.06, 13:16
      Pozostawiajac sprawy medycyny na boku zastanawia jednak fakt, ze pan Dukaczewski
      zaczyna sie gesto tlumaczyc i przewidywac rozne interpretacje raportu jeszcze
      przed jego ujawnieniem.
      • chamas Dukaczewski - własnym recenzentem? 01.10.06, 13:26
        Gen.Dukaczewski nie powinien być adwokatem we własnej sprawie. Wypowiada
        się "na zapas", przygotpwuje grunt pod ew. kontratak. To wszystko skłania do
        opinii, że - bez względu na ocenę osoby Macierewicza - coś (a raczej - wiele)
        jest na rzeczy w dotychczasowych informacjach nt patologii we WSI. To nie jest
        kwestia "interpretacji", ale faktów i powiązań, któe powinny byc publicznie
        wyświetlone. Np. powiązania Marka Ungiera z WSI, o których głośno w prasie.
        Jakoś nikomu do teh pory Ungier procesu nie wytoczył...
    • flyb52 Dukaczewski: Macierewicz poluje na mnie od lat 01.10.06, 13:24
      Macierewicz prowadzi konsekwentna likwidacje polskich sluzb wywiadowczych.
      Efekt bedzie taki, ze wielu polskich agentow dzialajacych w roznych krajach
      zostanie zdemaskowanych i zlikwidowanych. Pytanie czy Kaczynski i ten kretyn
      prowadzacy ta akcje zdaje sobie z tego sprawe. Czy sa gotowi poniesc
      odpowiedzialnosc za zycie polskich agentow?
    • chris12 Macierewicz zrobiłby karierę pod Dzierżyńskim... 01.10.06, 13:41
      Jarosław umie sobie dobrać ekipę podobnie jak i brat prezydent!
      • pmonroe Maciarewicz - ok gosciu 01.10.06, 17:37
        Dobra robota !
        • dyzurny.psychiatra tak tak, masz racje, uspokoj sie 01.10.06, 19:52
    • janciowy Żądam opublikowania raportu biegłych psychiatrów 01.10.06, 13:47
      nt przydatności Maciarewicza do pracy , do jakiejkolwiek pracy. Ten gostek
      dostał zadanie, misję do spełnienia ; ma zadowolić kaczki, ma je nakarmić, ale
      byle kto tego nie może robić, trzeba przed daniem mu zabawek zbadać go; a jak
      się sam nażre
      i nie da kaczkom????
    • nexen Dukaczewski: Macierewicz poluje na mnie od lat 01.10.06, 14:09
      Macierewicz dawno stracił poczucie czasu, miejsca i świata realnego - jemu sie
      wydaje że gdzies koło 1921 walczy z zsrr.
    • pw2221 kiedyś ty polowałeś teraz na ciebie polują !!! ot 01.10.06, 14:28
      życie ...nosił wilk razy kilka poniosą i wilka
    • stameryk Dukaczewski to szpieg PRL-u w USA i Izraelu 01.10.06, 15:02
      pl.wikipedia.org/wiki/Marek_Dukaczewski
      Panie grnerale, ilu panom jest pan jeszcze oddany oddany?
      Kariery peerelowkich funkcjonariuszy natychmiast do lustracji!
    • tajemniczy_don_pedro A "Wybiórcza" zawsze gotowa bronić układu 01.10.06, 15:42
      W latach 1988-1989 bylem w NZS, pomagaliśmy, między innymi, w kampanii
      wyborczej strony solidarnościowej. Wtedy po raz pierwszy (sprawa tzw. listy
      krajowej, później wyboru prezydenta) zaczęło wyglądać na to, że ktoś się z kimś
      dogadał nie tylko przy okrągłym stole, ale i pod nim. Od 17 lat ci, którzy
      ośmielają się o tym mówić są przez ktosiów określani jako psychole, oszołomy,
      mochery itp. A tymczasem poszlak wskazujących na istnienie układu coraz więcej...
    • matadeusz S O N D A Ż 01.10.06, 15:47
      S O N D A Ż

      www.1001-votes.com/vote/voteres.php?idv=36434&lg=en
      • piotrum Re: S O N D A Ż 01.10.06, 16:17
        matadeusz napisał:

        > S O N D A Ż
        >
        > www.1001-votes.com/vote/voteres.php?idv=36434&lg=en

        O, tu jeszcze lepszy od twojego rękawa brudny paluch; S O N D A Ż:
        PO 15%
        P(z)PR: 2%
        Samoobrona: 3%
        LPR: 17%
        PiS: 45%
        SLD: -3%
        itd. Wszystko dodaje się do 666. Nie dodaje? No to klapa :D
        • matadeusz Re: S O N D A Ż 01.10.06, 21:07
          a o co tobie chodzi??
      • coldfusion [...] 01.10.06, 18:33
        Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
      • raven40p S O N D A Ż - kompletna bzdura 01.10.06, 19:48
        Koles, taki sondaz jestem w stanie wyprodukowac w ciagu godziny ;)
        • matadeusz S O N D A Ż - tak glosuja ludzie z gazeta.pl 01.10.06, 21:06
          a produkuj sobie
          tylko ze ten nie zostal wyprodukowany tylko glosuja na niego ludzie z forum
          gazeta.pl gdzie wklejam link od piatku
          mozna zaglosowac jedynie raz z jednego adresu ip, ja zaglosowalem 2 razy z 2
          komputerow, raz na SO raz na LPR zeby nie byly takie osamotnione - pogodz sie z
          tym ze tak glosuja ludzie z tego forum


          pozdrawaim
    • tychik1 Re: Wszyscy mamy prawo sie bronic 01.10.06, 16:06
      Sprawy zostana oparte o spec komisje i wtedy na spokojnie sie dowiemy.
      Dla mnie jest maloprawdopodobne ,ze tam w WSI byl wszystko w jak najlepszym
      porzadku,ale oddajmy teraz incjatywe "bogini sprawiedliwosci"
      A tak na dobra sprawe to Temida dla nas wierzacych nie istnieje i nawet nie
      moze istnic(Nie bedziesz mial" bogow" cudzych przedemna)
      To tez moze byc powod dlaczego jest slepa,czyli tak jakby jej nie bylo .
      Nie zyczmy sobie juz wiecej sadow slepej Temidy ,no i moze by tak
      prawo zmienilo sobie patrona.Wiem ze to jest maloprawdopodobne, ale dlaczego
      mamy ciagle holdowac jakims "bedziewiom" jak Biblia nazywa Zeusa .
      (Nie mam nic przeciwko mitologi )
      Proponuje krola Salomona ktorego prawdziwy Bog natchnol wielkimi laskami ,
      tak ze pozwolil mu rzadzic i sadzic przedewszystkim z otwartymi oczami ,
      oraz sprawiedliwie.
      • tychik1 Re: Wszyscy mamy prawo sie bronic 01.10.06, 16:11
        Zapomialem:
        www.pis.org.pl/multimedia.php?play=59
    • piotrum Dukaczewski: Macierewicz poluje na mnie od lat 01.10.06, 16:11
      Pamiętacie, jak dawniej zdrajcy kończyli? Ile nam komuchy zabrały życia, ile
      zabrały naszym rodzicom i dzieciom! A teraz ma taki gienierał czelność podnieść
      łeb... Chce być traktowany poważnie? To pod sąd!
      • misumuch Re: Dukaczewski: Macierewicz poluje na mnie od la 01.10.06, 16:15
        E tam pod sąd. Rozstrzelać bez sądu, ciało spalić prochy wystrzelić z armaty,
        armatę przetopić na pomnik tych co naprawdę walczyli o Polskę:Kaczyńskich,
        starego Giertycha albo Gosiewskiego.
        • trudny99 Re: Dukaczewski: Macierewicz poluje na mnie od la 01.10.06, 16:26
          misumuch napisał:

          > E tam pod sąd. Rozstrzelać bez sądu, ciało spalić prochy wystrzelić z armaty,..

          Podobno można prochy przerobić na diamenty, następnie na biżuterię
          i nosić w pierścieniu lub kolczyku np. w pępku ..
          • aferal.z.so Re: Dukaczewski: Macierewicz poluje na mnie od la 01.10.06, 16:47
            trudny99 napisał:

            > misumuch napisał:
            >
            > > E tam pod sąd. Rozstrzelać bez sądu, ciało spalić prochy wystrzelić z arm
            > aty,..
            >
            > Podobno można prochy przerobić na diamenty, następnie na biżuterię
            > i nosić w pierścieniu lub kolczyku np. w pępku ..
            Sugerujesz, że mismuch to ciota? Masz racje.
    • gobi03 Dukaczewski ma rację 01.10.06, 16:16
      mówiąc, że WSI miały ochraniać "ich państwo" - problem w tym, że teraz to już
      nie "ich" państwo. Na szczęście odkomuszanie Polski trwa i w końcu maie
      trzymające władzę zostaną ujawnione ze szczegółami.
      I jeszcze odnośnie "założonej z góry tezy" - była ona wynikiem doświadczenia.
      Sprawy w Polsce szły tak źle właśnie z powodu przestępczych działań osób z
      tajnych służb. Nie można udawać, że sama nieudolność rządzących doprowadziła do
      takiego stanu. Nie można udawać, że afery powodujące miliardowe straty Skarbu
      Państwa nie były znane tajnym służbom.
    • michalparadowski Dukaczewski: Macierewicz poluje na mnie od lat 01.10.06, 16:30
      Polsce nie zagraża p.gen. Dukaczewski, a nieudolne rządy PIS-u. Jeśli ostatnie
      wydarzenia z "taśmą", nie spowodują upadku tego rządu, to mu bardzo współczuję!
      Bo po raz kolejny zawiedzeni, biedni zwolennicy PIS, pokażą na co ich naprawdę
      stać!Przyjdzie chyba, potrzeba powołania odnowionego ZOMO.Ale to niewiele
      pomoże! Nadchodzący spadek koniunktury gospodarczej i inflacja, okażą się
      silniejsze od najsprawniejszego ZOMO. Rządzić niestety trzeba umieć!
    • zwiatrem1 Dukaczewski: Macierewicz poluje na mnie od lat 01.10.06, 17:38
      Uwazasza ze Dukaczewski jest zdrowy??? Cha , cha , cha... Stary komuch trzesie
      portkami!
    • altspringe Dukaczewski ma wgląd w sprawy raportu??? 01.10.06, 17:53
      "Z mojej wiedzy wynika, że do tego raportu były bardzo ekskluzywnie wyjmowane
      niektóre elementy, które miały potwierdzić założoną z góry tezę.
    • raven40p Precz z WSI 01.10.06, 18:08
      Wiedzac jaka przeszlosc i jakie zadania ma WSI powinno to byc zadaniem kazdego
      Polaka, wierzacego w wartosci moralne i demokratyczne, usuniecie tej
      szpiegowskiej instytucji, ktora jest ostoja dla sil kontrolujacych Polske.
    • mustang2006 Dukaczewski: Macierewicz poluje na mnie od lat 01.10.06, 18:13
      Niepotrzebne jest komentowania działań ludzi którzy kwalifikują się na żółte
      papiery .
      • aferal.z.so To dlaczego, durniu, komentujesz??? 01.10.06, 18:26
        mustang2006 napisał:

        > Niepotrzebne jest komentowania działań ludzi którzy kwalifikują się na żółte
        > papiery .
        • raven40p Re: To dlaczego, durniu, komentujesz??? 01.10.06, 18:58
          hej, sluchaj, nie unos sie. ten balwan na to nie zasluzyl.
      • renebenay Re: Dukaczewski: Macierewicz poluje na mnie od la 01.10.06, 23:53
        Ludzie z fobiami sa ekspertami,piekne do zwariowania-taka miala byc IV
        Rzeczpospolita.
    • raven40p Cala prawda o WSI 01.10.06, 18:56
      Emisja przez TVN nagrań zrobionych ukrytą kamerą w sejmowym pokoju posłanki
      Renaty Beger, która zaprosiła tam posłów Lipińskiego i Mojzesowicza, by
      negocjować z nimi warunki wyprowadzenia stadka posłów z Samoobrony do PiS,
      stała się, niczym wystrzał z "Aurory", sygnałem do ogólnopolskiego buntu, jaki
      razwiedka pracowicie przygotowała przeciwko rządowi premiera Jarosława
      Kaczyńskiego.
      Ten bunt był rzeczą pewną już od kilku miesięcy - od kiedy Sejm uchwalił ustawę
      z 9 czerwca br. o długim tytule: "Przepisy wprowadzające ustawę o Służbie
      Kontrwywiadu Wojskowego oraz służbie Wywiadu Wojskowego oraz ustawę o służbie
      funkcjonariuszy Służby Kontrwywiadu Wojskowego oraz Służby Wywiadu Wojskowego".
      Ustawa ta przewidywała m.in. rozwiązanie 30 września Wojskowych Służb
      Informacyjnych, będących rdzeniem razwiedki, której agenci, uplasowani na
      eksponowanych stanowiskach w różnych dziedzinach życia państwowego i
      społecznego, oraz wysługujący się im konfidenci i wytresowani przez "Gazetę
      Wyborczą" pożyteczni idioci tworzą rządzący Polską od 17 lat układ Okrągłego
      Stołu. Umowa Okrągłego Stołu, jak tego dowodzą odnalezione w archiwach
      IPN "protokoły mędrca Kuronia", nosiła charakter zmowy "lewicy laickiej", czyli
      dawnych stalinowców, którzy w różnych okresach i z różnych powodów zerwali z
      partią przewodniczką, z wywiadem wojskowym PRL, który w końcu lat 80. był
      absolutnym hegemonem ówczesnej sceny politycznej. Zmowy, której celem było
      podstępne wyzucie polskiego społeczeństwa z politycznej suwerenności,
      ograbienie z majątku i poddanie ekonomicznej eksploatacji przez dawnych
      właścicieli PRL, prominentów naszej młodej demokracji, krajowych i
      zagranicznych cudzoziemców oraz lichwiarską międzynarodówkę. Oprócz rozwiązania
      WSI ustawa przewidywała również weryfikację funkcjonariuszy, obejmującą
      złożenie pod rygorem odpowiedzialności karnej oświadczeń o znanych sobie
      faktach tajnej współpracy razwiedki z przedsiębiorcami, nadawcami telewizyjnymi
      i radiowymi, redaktorami naczelnymi, dziennikarzami i wydawcami prasy.
      Informacje wynikające z tych oświadczeń odsłaniają agenturalną i mafijną
      podszewkę naszej młodej demokracji, a podanie ich do publicznej wiadomości, co
      ustawa też przewiduje, wysadza w powietrze cały układ Okrągłego Stołu, ze
      wszystkimi zagarniętymi do tego czasu "zdobyczami". Było zatem oczywiste, że
      oznacza to otwartą wojnę razwiedki z rządem, który chce zgotować jej taki los,
      i że nie będzie ona bezczynnie się temu przyglądać, tylko w nadchodzących
      miesiącach spróbuje wysadzić w powietrze rząd, a być może nawet prezydenta.
      Emisja nagrań z kamery ukrytej w pokoju posłanki Renaty Beger była iskrą, która
      podpaliła lont bomby podłożonej przez razwiedkę pod państwo. Rozwój wypadków
      możemy obserwować na bieżąco, a tymczasem warto przypomnieć, jak do tego doszło.

      "Wywiad gospodarczy" zmienia dekoracje
      W styczniu 2001 roku z inicjatywy Andrzeja Olechowskiego, Donalda Tuska i
      Macieja Płażyńskiego utworzona została Platforma Obywatelska, której trzon
      początkowo stanowili dawni członkowie Unii Wolności - partii powstałej z
      połączenia Unii Demokratycznej z Kongresem Liberalno-Demokratycznym. Początkowo
      wydawało się (sam się na to nabrałem), że jest to inicjatywa zmierzająca do
      przełamania swego rodzaju monopolu politycznego "partii ludzi rozumnych", jak
      skromnie mówili o sobie działacze UW, ale wkrótce się okazało, że plany
      razwiedki są całkiem inne. Andrzej Olechowski, były (?) agent "wywiadu
      gospodarczego", jak przy każdej okazji podkreślał, tak manewrował Donaldem
      Tuskiem i za jego pośrednictwem całą partią, że stała się ona nową ekspozyturą
      polityczną razwiedki, podporządkowując jej interesom cały swój program i
      propagandę. Był to jeden z powodów, dla których z PO odszedł Maciej Płażyński,
      a Andrzej Olechowski, człowiek - jak go po swojemu scharakteryzował Lech
      Wałęsa - o zaletach "fizjologicznych i innych", po wyznaczeniu Platformie
      pożądanego kursu też usunął się w cień. Na czoło partii, obok Donalda Tuska,
      razwiedka demokratycznie wysunęła Jana Marię Rokitę i Bronisława Komorowskiego,
      których opozycyjna przeszłość stanowiła znakomity parawan, kamuflujący
      rzeczywisty charakter Platformy Obywatelskiej, nad którą surveillance sprawuje
      Grzegorz Schetyna.

      Scenariusz czysty wyborowy
      Więc kiedy na skutek nieporozumień w klubie gangsterów okazało się, że
      spadkobierca partii przewodniczki, czyli SLD, musi przejść kwarantannę,
      przyszedł czas na nadymanie Platformy Obywatelskiej. Zaraz po pogrzebie Jana
      Pawła II reżimowe media trzy razy na dzień zaczęły wbijać obywatelom do głowy,
      jak ma być.
      A miało być tak, że ubiegłoroczne wybory wygrywa Platforma Obywatelska, po czym
      zawiera umowę koalicyjną z Prawem i Sprawiedliwością w charakterze przyzwoitki,
      no i wszyscy żyją sobie długo i szczęśliwie, oczywiście z wyjątkiem tych,
      którzy do dalszego życia politycznego nie zostali przez razwiedkę
      zakwalifikowani. Wydawało się, że skołowany Naród już się z tym losem pogodził,
      a w każdym razie taką informację można było wydestylować z dostarczanych na
      obstalunek sondaży. Wprawdzie PiS epatowało wyborców programem "Polski
      solidarnej", która miała być przeciwieństwem "Polski liberalnej" lansowanej
      przez Platformę Obywatelską, ale przecież każdy normalny człowiek wie, że po 1
      maja 2004 roku, kiedy to Polska została przyłączona do Unii Europejskiej, o
      kształcie polskiego ustawodawstwa w co najmniej 80 procentach decyduje już
      Bruksela, no i lichwiarska międzynarodówka, kupująca rządowe obligacje na
      pokrycie budżetowego deficytu. Było zatem oczywiste, że to licytowanie się na
      społeczną wrażliwość ma zrobić wrażenie na naiwniakach, podczas gdy tak
      naprawdę w wyborach tych chodzi o to, czy Polską będzie administrować i
      frymarczyć dotychczasowa "grupa trzymająca władzę", której korzenie sięgają
      czasów stalinowskich, czy też zostanie ona rozpędzona w imię budowy IV
      Rzeczypospolitej przez Prawo i Sprawiedliwość, które zajmie jej miejsce. Tak
      też oceniała sytuację razwiedka, oddając do dyspozycji Platformy Obywatelskiej
      agenturę uplasowaną we wszystkich środowiskach społecznych, dyspozycyjne media,
      no i oczywiście pieniądze. Aliści na tym świecie pełnym złości zdarzają się
      sytuacje nieprzewidziane. Tak też stało się i w tym przypadku za sprawą Radia
      Maryja.

      Walka o panowanie w powietrzu
      Strony umowy Okrągłego Stołu doskonale wiedziały, że dla utrwalenia stworzonego
      wtedy układu niezbędne jest odpowiednie ukształtowanie nie tylko sceny
      politycznej, lecz także ładu medialnego. W skrócie polegał on na tym, że pewne
      środowiska mogły wypowiadać się "w imieniu Narodu", inne - tylko w imieniu
      własnym, a jeszcze inne w ogóle nie miały nic mówić, tylko słuchać i
      ewentualnie się "radować", gdyby padł taki rozkaz. I kiedy wszystko wydawało
      się załatwione raz na zawsze, w 1991 roku powstała w Toruniu rozgłośnia
      radiowa, którą możni tego świata wyniośle zlekceważyli, ponieważ miała być
      niszowym radiem dla pobożnych tubylczych "Irokezów", którym okrągłostołowy ład
      medialny wyznaczał rolę milczącego tła. Rychło jednak się okazało, że "Irokezi"
      też mają polityczne poglądy, z którymi w dodatku nie krępują się coraz głośniej
      występować na forum publicznym, wskutek czego audytorium Radia Maryja nabrało
      całkiem sporych rozmiarów, przełamując monopol medialny ustanowiony przy
      Okrągłym Stole. Skutki przełamania tego monopolu okazały się podobne do
      następstw utraty panowania w powietrzu w operacjach militarnych, bez którego,
      jak wiadomo, trudno liczyć na sukces. Objawiły się one w całej pełni w końcowej
      fazie kampanii, kiedy to na skutek włączenia się słuchaczy rozgłośni rezultaty
      wyborów okazały się odwrotne od zatwierdzonych. Wygrali Prawo i Sprawiedliwość
      oraz Lech Kaczyński.

      Wygrać mimo przegranej
      Jednak Platforma Obywatelska, czując za sobą siłę razwiedki, nie dawała za
      wygraną i próbowała osiągnąć utr
      • monte-everesto Re: Cala prawda o WSI 01.10.06, 19:06
        rawen do budy psie. Za dlugie szczekanie. Do legii cudzoziemskiej. Bilet do
        Marsylii. Tam z ciebie zrobia wilka, czlowieka wolnego i odpowiedzialnego.
        A poki co na lancuch i przestan szczekac. Ludzi budzisz.
        • raven40p Re: Cala prawda o WSI 01.10.06, 19:10
          koles zakula prawda o te slepe przewrotne oczka ;)))
        • raven40p Re: Cala prawda o WSI 01.10.06, 19:15
          sadze, ze z ciebie juz czlowieka odpowiedzialnego zrobili. jezeli tak jest to
          odpowiedz na postawione argumenty a nie nadarbiaj obelgami, ktore tylko o
          twojej prymitywnosci swiadcza.
      • dyzurny.psychiatra Re: Cala prawda o WSI 01.10.06, 21:50
        wystarczy na dzisisj, bo nie bedzie jutro przepustki!
        • trudny99 Re: Cala prawda o WSI 01.10.06, 23:37

          To jest godne powtórzenia :
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=49567915&wv.x=2&a=49585186
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=49567915&wv.x=2&a=49585698
    • piss.doff Rdlaczego pan general nie umie sie prosto trzymac 01.10.06, 19:04
      i kiwa sie z nogi na noge jak, no - wiadomo o co chodzi.
      Poza tym dziwi mnie czerwone lico pana generala. Jezeli to od syberyjskiego
      mrozu to rozumiem.
    • raven40p Cala prawda o WSI cz. 2 01.10.06, 19:09
      Wygrać mimo przegranej
      Jednak Platforma Obywatelska, czując za sobą siłę razwiedki, nie dawała za
      wygraną i próbowała osiągnąć utracone korzyści podczas rozmów koalicyjnych.
      Mimo że zachowywała się wobec PiS nader mocarstwowo, nie udało jej się przejąć
      zwierzchnictwa nad tajnymi służbami i rozmowy zakończyły się fiaskiem. Jednak
      zwycięstwo PiS nie było pełne, bo rząd premiera Marcinkiewicza nie dysponował
      większością w Sejmie. W tej sytuacji razwiedka za pomocą Platformy
      Obywatelskiej zaczęła realizować taktykę blokady na terenie parlamentarnym, by
      nie dopuścić do uformowania w Sejmie większości zdolnej do przeforsowania ustaw
      demontujących imperium razwiedki. Na terenie publicznym zaś rozpoczęła się
      walka o odzyskanie monopolu w eterze, skierowana przede wszystkim przeciwko
      znienawidzonemu Radiu Maryja. W grudniu ubiegłego roku u premiera
      Marcinkiewicza interweniował w tej sprawie ambasador Izraela, domagając się
      zrobienia porządku z toruńską rozgłośnią pod pretekstem szerzonego tam
      rzekomo "antysemityzmu". Odpowiednią aurę dla tych nacisków tworzyła przede
      wszystkim "Gazeta Wyborcza", zamieszczając tylko w grudniu 26 krytycznych
      materiałów o Radiu Maryja, a więc co najmniej jeden dziennie. A przecież była
      medium tylko koordynującym całą akcję na gruncie tubylczym, ale bynajmniej nie
      jedynym. Do tej haniebnej nagonki włączyły się również inne osobistości,
      powiewając sztandarem eunuchoidalnego irenizmu, który jednak na podstawowej
      masie "Irokezów" nie zrobił większego wrażenia, bo m.in. dzięki rozgłośni
      zdążyli wyrobić się politycznie na tyle, by zrozumieć, jak mówią Rosjanie, "kto
      czem dyszyt".

      Pierwsze rozpoznanie walką
      I kiedy się wydawało, że rząd premiera Marcinkiewicza będzie tak bezskutecznie
      wegetował bez większości w Sejmie, dając czas na przywrócenie razwiedce
      utraconego monopolu w eterze, 2 lutego br. podpisany został pakt stabilizacyjny
      między PiS, Ligą Polskich Rodzin i Samoobroną, przewidujący współdziałanie na
      terenie sejmowym w takich m.in. sprawach, jak likwidacja Wojskowych Służb
      Informacyjnych, lustracja (w tym również majątkowa) i utworzenie Centralnego
      Biura Antykorupcyjnego. Wkrótce prezydent Kaczyński zapowiedział skierowanie do
      Sejmu gotowego już projektu ustawy o likwidacji WSI. Ponieważ groźba większości
      parlamentarnej pojawiła się nagle, razwiedka przeprowadziła rozpoznanie walką,
      którego celem było wybadanie zarówno stopnia determinacji rządu, jak i
      spoistości paktu stabilizacyjnego. Wykonał to prezes NBP Leszek Balcerowicz,
      usuwając z Komisji Nadzoru Bankowego wiceministra finansów Cezarego Mecha.
      Balcerowicz swoim zwyczajem wygłaszał patetyczne slogany, jak to stoi na
      nieubłaganym gruncie praworządności i Konstytucji, ale jak zwykle mijał się z
      prawdą, bo w myśl ustawy o KNB każdy jej członek zasiada tam na podstawie
      ustawy, a nie dopuszczenia przez przewodniczącego, a ponadto, w myśl regulaminu
      KNB, przewodniczący może co najwyżej proponować porządek dzienny, ale nie
      wyrzucać z obrad członków komisji, zwłaszcza pod pretekstem, że wydaje mu się,
      iż mogliby głosować inaczej niż on. Oczywiście chór cmokierów zagłuszył
      wszelkie głosy rozsądku, a rząd wprawdzie zamarkował obronę swego wiceministra,
      ale niezbyt energicznie, bo na wniosek o postawienie prezesa NBP przed
      Trybunałem Stanu już się nie odważył. Być może wskutek tego, a może też z
      głębszych przyczyn, pakt stabilizacyjny rozleciał się w jednej chwili.
      Rozpoznanie walką okazało się nader skuteczne, bo rząd znowu nie miał nawet
      namiastki parlamentarnej większości. Znowu było bezpiecznie i w tej sytuacji
      razwiedka przypuściła generalny szturm na Radio Maryja, by ostatecznie
      przywrócić monopol w eterze - najlepiej przez likwidację, a jeśli nie, to
      przynajmniej całkowitą pacyfikację rozgłośni. Uruchomione zostały w tym celu
      Moce zarówno Piekielne, jak i Ziemskie, a nawet - namiastka Niebieskich, ale z
      dosyć ograniczonym rezultatem. Razwiedka monopolu nie odzyskała, a w dodatku w
      Sejmie, dzięki umowie koalicyjnej, pojawiło się większościowe zaplecze
      polityczne rządu.

      Uderzenie w "twarde jądro"
      Powstanie 5 maja br. koalicji rządowej PiS, Samoobrony i LPR umożliwiło
      uchwalenie ustaw rozwiązujących WSI oraz ustaw o Centralnym Biurze
      Antykorupcyjnym, o ujawnianiu informacji o dokumentach organów bezpieczeństwa z
      lat 1944-1990 i treści tych dokumentów, ordynacji wyborczej do samorządów i
      ustawy o nadzorze nad rynkiem finansowym. Niezależnie od oceny zawartych tam
      rozwiązań uderzały one w interesy razwiedki i pasożytującego na Polsce
      mafijnego układu, toteż ataki na rząd gwałtownie się nasiliły.
      Charakterystyczną zmianą było włączenie się do antyrządowej kampanii mediów
      zagranicznych. Zarówno prasa niemiecka, jak i rosyjska zgodnym chórem
      krytykowały "władzę bliźniaków" i nietrudno było zauważyć, że ostatni raz taka
      zgodność poglądów miała miejsce 23 sierpnia 1939 roku z okazji podpisania w
      Moskwie Paktu Ribbentrop - Mołotow. Zapewne za sprawą fartuszkowych
      kontaktów "drogiego Bronisława" do chóru "strategicznych partnerów" dołączali
      publicyści francuscy i belgijscy. Nietrudno zrozumieć to zaangażowanie i tę
      troskę. Razwiedka w początkach transformacji ustrojowej i odwrócenia sojuszy
      przewerbowała się do krajów ościennych, które wskutek tego uzyskały możliwość
      głębokiej penetracji zarówno polskiej sceny politycznej, jak i gospodarki.
      Uderzenie w razwiedkę, wymierzone przez rząd najpierw premiera Marcinkiewicza,
      a następnie premiera Kaczyńskiego, niosło za sobą ryzyko zneutralizowania lub
      nawet obezwładnienia tej agentury, którą trzeba by w takiej sytuacji tworzyć od
      początku bez gwarancji powodzenia. Z tego powodu przygotowania razwiedki do
      wysadzenia w powietrze rządu premiera Kaczyńskiego spotkały się z całą
      pewnością z dyskretną aprobatą, a może nawet wsparciem państw trzecich. Kiedy
      zatem termin rozwiązania WSI zaczął się nieubłaganie zbliżać, razwiedka
      zdecydowała się na

      drugie rozpoznanie walką
      Wykonał je ponownie niezawodny prezes NBP Leszek Balcerowicz. Tym razem
      chodziło o przetestowanie zarówno stopnia determinacji rządu, spoistości
      koalicji, jak i dyspozycyjności Trybunału Konstytucyjnego. I znów rozpoznanie
      walką udało się w całej pełni. Leszek Balcerowicz zignorował wezwanie do
      stawienia się przed komisją i nie został przed nią doprowadzony. Przedstawiciel
      Samoobrony ostentacyjnie zagłosował przeciwko koalicyjnemu partnerowi, a
      Trybunał Konstytucyjny - tak samo jak w 1992 roku w sprawie o zgodność z
      Konstytucją uchwały lustracyjnej Sejmu - zmasakrował uchwałę o "bankowej"
      komisji śledczej, wygłaszając przy okazji kuriozalne poglądy na temat pozycji
      prawnej prezesa NBP. Cała Polska mogła się przekonać, że Trybunałowi nie zadrży
      ręka, kiedy razwiedka zażąda od niego uchylenia wszystkich ustaw, tworzących
      prawne fundamenty IV Rzeczypospolitej, które w międzyczasie co do jednej
      zostały przez opozycję pozaskarżane. W tej sytuacji również Andrzej Lepper
      wykonał swoją część zadania, ponownie pozbawiając rząd większości
      parlamentarnej. Znowu stało się bezpiecznie, więc w tej sytuacji razwiedka
      przystąpiła do akcji bezpośrednio skierowanej na wysadzenie w powietrze rządu,
      a być może również prezydenta. Sygnałem było ujawnienie nagrania w pokoju pani
      posłanki Renaty Beger, po którym już następnego dnia przed Sejmem pojawili
      się "obywatele" domagający się ustąpienia rządu i zapowiadający demonstrowanie
      aż do skutku.

      Dwa scenariusze
      W chwili, gdy to piszę, działacze PiS próbują odeprzeć atak, ale wobec
      zorganizowanego przez razwiedkę naporu wszystko wydaje się zależeć od Waldemara
      Pawlaka i jego PSL. Jeśli zdecyduje się wesprzeć rząd, to wprawdzie narazi się
      razwiedce i wszystkim jej ekspozyturom, ale Polska zyska przynajmniej kilka
      miesięcy niezbędnych do rozpoczęcia herkulesowej pracy wyrywania korzeni -
      sięgających czasów stalinowskich - grupy trzymającej wł
      • boston911 Re: Cala prawda o WSI cz. 2 01.10.06, 19:19
        raven40p, jestes optymista, jezeli wierzysz, ze ktos znajdzie czas, zeby
        strawic te chlapanie. Straciles mnie w pierwszym paragrafie. Nie wiem i nie
        chce wiedziec co masz do powiedzenia.
        Moze powinienes to strescic. Pamietasz jak pisalo sie streszczenia w ogolniaku?
        • raven40p Re: Cala prawda o WSI cz. 2 01.10.06, 19:26
          ja wiem nadal jak sie to robi ;)
          przeczytaj to sobie w wolnych chwilach, nikomu sie nie spieszy. sa pewne fakty
          i wydarzenia, o ktorych sie pisze dokladnie, zeby inni mieli dokladny obraz
          tego, jak sie pewne procesy rozwijaja.
          • boston911 Re: Cala prawda o WSI cz. 2 01.10.06, 19:28
            raven40p napisał:

            > przeczytaj to sobie w wolnych chwilach, nikomu sie nie spieszy.
            Mi sie spieszy. Nie chce ryzykowac utracenia wolnej chwili na cos bzdurnego,
            dlatego streszczenie ulatwiloby decyzje. Czas to pieniadz.
            • raven40p Re: Cala prawda o WSI cz. 2 01.10.06, 19:33
              brawo. wobec tego siegnij do takich tekstow (b. licznych), ktore nie zawieraja
              niewiele wiecej jak obelgi i puste slowa bez pokrycia.
        • raven40p Re: Cala prawda o WSI cz. 2 01.10.06, 19:27
          oprocz tego wielu polakow przeczytalo ten tekst, jako, ze jest to fragment
          artykulu z pewnego prawicowego pisma ;)
        • piss.doff Re: Cala prawda o WSI cz. 2 01.10.06, 19:28
          mnie nie zgubil co mnie bardzo dziwi. On piszet bardzo jasno.
      • puch4cz Re: Cala prawda o WSI cz. 2 01.10.06, 21:30
        wszystko super, ale kazdy moze snuc swoje domysly i wymyslac teorie.
    • zfd3 Dukaczewski: Macierewicz poluje na mnie od lat 01.10.06, 19:45
      WSI i Pan jesteście za odmowę współpracy z polskimi strukturami z mosadem i
      szin betem jak i ucheleniem się przed ponownym zsemityzymowanie m tyc służb
      czyli przywróceneim stanu z lat 1946-1968
    • ktysio Dukaczewski: Macierewicz poluje na mnie od lat 01.10.06, 20:26
      Antek Policmajster znalazł nowe kwity i haki na SLD, PO, Samoobronę i wielu
      innych, którzy nie podążają jedynie słuszną drogą. Oj będzie się działo.
    • michalparadowski Dukaczewski: Macierewicz poluje na mnie od lat 01.10.06, 20:49
      Smutne są teksty pisane przez sfrustrowanych, nie umiejących sobie poradzić w
      kapitaliźmie. Drodzy nieboracy, mieliśmy do wyboru socjalizm peerelowski albo
      kapitalizm. Jak ktoś oczekiwał "dobrego socjalizmu" to się zawiódł, nie
      wiedząc,że coś takiego nie istnieje. Panowie Kaczyńscy, obiecują wam ten "
      dobry socjalizm" właśne. A obiecując coś, co nie istnieje, po prostu kłamią.
      Bo trudno pojąć, że panowie z tytułami doktorskimi, takiej podstawowej rzeczy
      nie wiedzą. Ale dobrze, internet pozwala wam wyładowywać frustracje. Więc je
      wyładowujcie, bo niczego innego nie umiecie! Serdecznie wam współczuję!
    • lutekstg Re: Dukaczewski: Macierewicz poluje na mnie od la 01.10.06, 20:56
      Raport Maciarewicza będzie równie wiarygodny jak jego oskarżenia Ministrów Spraw
      Zagranicznych o agenturalność. To człowiek chory psychicznie i jego raport
      powinien się znależć w pierwszym rzędzie u psychiatrów - może pomoże w
      postawieniu diagnozy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka