Dodaj do ulubionych

"Sytuacja w Iraku jest gorsza niż za Saddama"

25.10.06, 12:11
BARDZO podejrzany człowiek.
Może i jest gorzej, niż za Husajna, ale Irakijczycy mają jedno, coś, o co
warto walczyć i ginąć, nawet masowo - świeżą demokrację!

"nie znależli broni masowego"!? Ale na pewno była! Brawo GazWyborcza - udar
dierżyt do kontsa, jak to mówią starożytni Rosjanie!
Obserwuj wątek
    • zydzinski Komisja Trójstronna, CFR, Bank Światowy, Israel 25.10.06, 12:19
      i reszta masońskiego rządu nie spodziewałą się, że masońskie siły zbrojne nie
      poradzą sobie z takim Iraczkiem. Brawo dla Iraku
      • rolf5 Re:US IDF..... biedacy 25.10.06, 12:43
        Bardzo trudno, jest utworzyć "Wielki Izrael".
        A jeszcze szlag trafi New Age i iluminatów.
        Vivat Buszmen.
        Hehehe.....
        Biedni żydki oj biedni ajwaje.
        A tak myśleli,że bedą sobie ropę w spokoju kraść.
        A tu partyzanci, wykańczają nerwowo okupacyjną US Army.
        I likwidują kolaborantów z rządu i narodu.....
        Chilip Chilip.....
        I bardzo dobrze.
        • 80662270a ta bezsensowna wojna to zwykłe ludobójstwo 25.10.06, 13:48
          busz powinien być osądzony za zbrodnie przeciw ludzkości
          • kpix A nie czasem szefowie organizacji terrorystycznych 25.10.06, 17:23
            razem z Al Kaida? Czy oni dostaja rozkazy od Busza, gdyz ukrytym celem
            Busha jest ludobojstwo?
        • krychola Re:US IDF..... biedacy 27.10.06, 20:01
          szkoda że ci ,,partyzanci" zabijają w większości swoich braci. Żołnierzy
          amerykańskich oszczędzając. Ale widocznie to patrioci partyzanci. A może idą na
          łatwizne w końcu cywila łatwiej zabić niż żołnierza
      • snow21 Agitator Michśnik do Iraku-na pierwszą linięFRONTU 25.10.06, 13:24
        • snow21 niestety podżegacze wojenni nigdy nie walczą ((((( 25.10.06, 13:32
    • ultra3m pozostaje tylko zaatakowac Iran :) 25.10.06, 12:36
      i rzy okazje kilka innych krajow
    • kijwoko "Sytuacja w Iraku jest gorsza niż za Saddama" 25.10.06, 12:47
      "Wojska amerykańskie i koalicyjne obaliły w kwietniu 2003 roku Saddama Husajna,
      ale nie znalazły żadnej broni masowego rażenia."

      Sporo natomiast sami jej przywiezli i uzywali:
      www.rainews24.rai.it/ran24/inchiesta/en/body.asp
      Ale sa i wiesci, ze sporo tego niedawno im wysadzono:
      pl.indymedia.org/pl/2006/10/23931.shtml
      No i ta liczba ofiar... 650 tys.... w ostatnim procesie saddam jest oskarzany o
      ludobojstwo 180 tys. Kurdow...
      Kiedy swiat oskarzy wreszcie busha?!?
      • kijwoko Re: "Sytuacja w Iraku jest gorsza niż za Saddama" 25.10.06, 12:57
        A polecam jeszcze taki filmik o stratach usa w Iraku:
        www.msnbc.msn.com/id/12318129/site/newsweek/?bcpid=261087150&bclid=29784750&bctid=281861231
        • plorg Re: "Sytuacja w Iraku jest gorsza niż za Saddama" 25.10.06, 16:01
          Co USA robia w Iraku:
          www.youtube.com/watch?v=pg2NHfoC2pc
          www.youtube.com/watch?v=mtdo27C-waQ
    • darthmaciek Niestety ma racje ! 25.10.06, 13:26
      cala ta idiotyczna i niepotrzebna awantura nie tylko zamienila zycie wiekszosci
      Irakijczykow w grozaca w kazdej chwili udreke, ale zaszkodzila takze samym USA,
      ktore, czy kto chce czy nie chce sa osia swiatowej stabilnosci. A wszyscy
      wiemy, co sie dzieje z pojazdem, ktory ma zepsute osie - zaczyna wpadac w
      poslizg. Korzystajac z ugrzezniecia amerykanskiej machiny wojennej w Iraku
      czarne owce swiatowej wspolonty podnosza coraz smielej glowy. Pierwsza zrobila
      to Korea Polnocna i trudno, pal ja diabli. Ale co znacznie gorsze, teraz nie ma
      bata na Iran! A ten kraj bomby miec nie moze! Amerykanie musza sie wyplatac z
      Iraku, zeby zajac sie Iranem i rowniez dokonczyc robote w Afganistanie, ktory
      niepotrzebnie i po glupiemu zaniedbali od 2003 roku. Europa powinna im w tych
      obu sprawach pomoc, ale sama nie poradzi, gdyz nie miejmy zludzen - bez
      amerykanskich legionow nasze auxilia sa bezsilne.
      • darthmaciek zgubione slowo, niech to kolka 25.10.06, 13:31
        i od razu zdanie bez sensu. Mialo byc "nie tylko zamienila zycie wiekszosci
        Irakijczykow w grozaca w kazdej chwili SMIERCIA udreke". Reszta jak wyzej.
        • zigzaur Re: zgubione slowo, niech to kolka 25.10.06, 13:42
          Z pewnością nie jesteś mechanikiem samochodowym i z pewnością nie masz prawa
          jazdy, skoro tak piszesz o osiach.
      • plorg Re: Niestety ma racje ! 25.10.06, 16:15
        > ...ale zaszkodzila takze samym USA, ktore, czy kto chce czy nie chce sa osia
        > swiatowej stabilnosci.
        -----------------------------------------
        Chyba zarty sobie robisz.

        video.google.com/videoplay?docid=5792753647750188322&sourceid=docidfeed&hl=undefined
        • darthmaciek bynajmniej nie zartuje! 25.10.06, 17:32
          USA sa podstawa obecnego ukladu geopolitycznego na swiecie i wcale nie jest to
          taki zly uklad. Najgorszemu wrogowi nie zycze dozycia chwili, kiedy USA nie
          beda juz mialy sily zarzadzac planetarnym gospodarstwem. Uwazam, ze Stany
          Zjednoczone sa dobrym gospodarzem planety i cigna i pchaja ludzkosc ku lepszej
          przyszlosci.
          Amen.
          • plorg Re: bynajmniej nie zartuje! 25.10.06, 17:44
            > ...pchaja ludzkosc ku lepszej przyszlosci
            -----------------------------------------
            ??? Straszna to raczej przyszlosc. Polecam link, ktory wczesniej podalem
            Tu jeszcze jeden link:
            www.youtube.com/watch?v=D-Qv9zSe0eg
            • darthmaciek nie tylko pchaja ludzkosc do lepszego jutra 25.10.06, 18:01
              ale jeszcze ludzkosc sie pcha do nich drzwiami i oknami, az musza mury stawiac.
              • plorg Re: nie tylko pchaja ludzkosc do lepszego jutra 25.10.06, 18:10
                > ale jeszcze ludzkosc sie pcha do nich drzwiami i oknami, az musza mury stawiac
                -----------------------------------------
                Sprawdziles linki, czy tylko ot tak sobie piszesz?
                Co to jest ludzkosc? Biedota meksykanska?
                • darthmaciek Re: nie tylko pchaja ludzkosc do lepszego jutra 25.10.06, 21:26
                  a to biedota meksykanska to nie ludzie? A poza tym przez Meksyk wjezdzaja
                  bynajmniej nie sami Meksykanie - wcale niemalo Polakow widzialem w USA, ktorzy
                  nawet sie nie kryli ze ich "el coyote" przez pustynie przeprowadzal. A sa tez i
                  inni, ze wszystkich kontynentow.
                  • plorg Re: nie tylko pchaja ludzkosc do lepszego jutra 25.10.06, 22:01
                    > a to biedota meksykanska to nie ludzie?
                    -----------------------------------------
                    Uzyles chyba slowa ludzkosc. Waskie grono zdesperowanych ludzi to nie ludzkosc.

                    > A sa tez i inni, ze wszystkich kontynentow
                    -----------------------------------------
                    Biedacy wciaz wierza w mit amerykanskiego eldorado. Migracja ludzi w tym czy
                    innym kierunku niczego nie dowodzi. Bynajmniej pchania ludzkosci ku lepszej
                    przyszlosci przez USA. Stany sa zrodlem przeroznych matactw i przekretow na
                    arenie swiatowej. Panstwo to ma na sumieniu miliony istnien ludzkich. Aktualnie
                    Stany staja sie panstwem totalitarnym, ktorego prezydent ma wladze absolutna.
                    Nie wrozy to nic dobrego ani dla swiata, ani dla amerykanskich obywateli.
                    Chwila kiedy USA przestanie "zarzadzac planetarnym gospodarstwem" zbliza sie
                    wielkimi krokami.
                    • kpix Re: nie tylko pchaja ludzkosc do lepszego jutra 25.10.06, 22:17
                      Po pierwsze, znajdz mi kraj bez matactw :)

                      Po drugie, znajdz mi kraj, ktory prowadzac przez 50 lat globalna rozgrywke
                      przeciw sowietom, w swoich dzialaniach dokonywalby zawsze wyborow jednoznacznie
                      dobrych moralnie... :)

                      Oczywiscie nie zamierzam udowadniac ze USA jest swiete, ani nawet ze
                      to, co wyrabia Bush jest jedynie sluszne. Chodzi mi tylko o to, ze
                      zazwyczaj dominuje krytyka glownie USA, tymczasem czesto te same osoby
                      krytykujace stale i wylacznie USA, unikaja zauwazania innych zagrozen,
                      i unikaja formulowania alternatywnych rozwiazan, prawdziwych rozwiazan.
                      Saddam? W l. 90-tych zaglodzil milion swoich obywateli - czyli takie
                      liczby nie robily mu roznicy, tudziez zdolal najechac na Kuwejt i
                      strzelac rakietami w Izrael. Byc moze nie nalezalo na niego najezdzac
                      pod nadmuchanym powodem. Ale czy nienajezdzajac, region bylby lepszy?
                      Nie sadze....

                      narazka
                      • plorg Re: nie tylko pchaja ludzkosc do lepszego jutra 26.10.06, 07:20
                        > Po pierwsze, znajdz mi kraj bez matactw :)
                        -----------------------------------------
                        Takimi matactwami jak USA nie moze poszczycic sie zadne panstwo na swiecie.

                        > w swoich dzialaniach dokonywalby zawsze wyborow jednoznacznie dobrych
                        > moralnie... :)
                        -----------------------------------------
                        Co to sa te wybory dobre moralnie?

                        > tymczasem czesto te same osoby krytykujace stale i wylacznie USA, unikaja
                        > zauwazania innych zagrozen, i unikaja formulowania alternatywnych rozwiazan,
                        > prawdziwych rozwiazan.
                        -----------------------------------------
                        Jakie to zagrozenie dla swiata przedstawial Wietnam?
                        Saddam? Sami go stworzyli, byl dobry tak dlugo jak tanczyl pod dyktando USA.
                        Prosze nie pisz o rozwiazywaniu problemow, ktore sami stworzyli. Najpierw
                        Brytyjczycy, pozniej Amerykanie, chcieli caly region miec pod swoja kontrola.
                        Podtrzymywanie marionetkowych wladcow i rzadow, nazwiesz moze tez "wyborami
                        dobrymi moralnie"?
                        Prawdziwe rozwiazanie to rece przecz z tego regionu, pozwolic ludziom na
                        samostanowienie, niepodleglosc, prawdziwa wolnosc.

                        > Ale czy nienajezdzajac, region bylby lepszy? Nie sadze....
                        -----------------------------------------
                        Gdyby nie chec zachodu do trzymania panstw bliskiego wschodu pod kontrola, caly
                        ten region bylby lepszy. Kazda proba samostanowienia badz uniezaleznienia tych
                        panstw od Anglii pozniej od USA, konczyla sie interwencja. Chcesz prawdziwych
                        rozwiazan? Zachod won z bliskiego wschodu, oni naprawde sobie sami poradza. Nie
                        uszczesliwiajmy ich na sile bushowska 'demokracja'. Pozostaje tylko pytanie,
                        czy zachod poradzi sobie bez ropy z tego tegionu? Poki co, ci co zadza w
                        swiecie i maja przemysl naftowy w swoich rekach, daja jednoznaczna odpowiedz.
                        Za zadna cene nie wyrzekna sie swoich zyskow :-(
                        Cala reszta jest jedynie tego konsekwencja.
                        • kpix Re: nie tylko pchaja ludzkosc do lepszego jutra 26.10.06, 09:45
                          > Takimi matactwami jak USA nie moze poszczycic sie zadne panstwo na swiecie.
                          Chyba zartujesz. Wczorajsze sowiety i dzisiejsza Rosja nie?
                          Francja ze swoimi zamilowaniami do Iraku, Iranu i arabskich rezimow to nie?

                          > Co to sa te wybory dobre moralnie?
                          Ty udajesz, ze nie rozumiesz? Czy ty sobie wyobrazasz ze w obliczu
                          dzialan ZSRR w dziesiatkach panstw, ktore to ZSRR w wywracaniu roznych
                          wladz w roznych krajach posuwaly sie do wszystkich mozliwych krokow,
                          taktyka niezaangazowania bylaby dobra taktyka? Korea Pln napadla na
                          Koree Pld, a USA (ani zaden demokratyczny kraj na jego miejscu) mialoby
                          nie wyslac wojsk? A przeciez wiadomo, ze dowolne wyslanie wojsk
                          przez kazdego wiaze sie z dzialaniami niemoralnymi.

                          > Jakie to zagrozenie dla swiata przedstawial Wietnam?
                          Nie jeden Wietnam, tylko posuwajace sie przejmowanie wladzy na
                          swiecie przez ZSRR.

                          > Saddam? Sami go stworzyli, byl dobry tak dlugo jak tanczyl pod dyktando USA.
                          Po pierwsze, czy myslisz ze wladza, ktora Saddam obalil, nie tanczyla pod
                          inne dyktando? Po drugie, nie stosuj prezentyzmu, czyli nie rzutuj wiedzy
                          z dzisiaj na wiedze z wczoraj: kto w latach 60-tych wiedzial, ze w latach
                          80- i 90- Saddam posunie sie do tych wszystkich ohyd? Po trzecie,
                          czy ty myslisz, ze jedyne USA popieraly Saddama w wojnie przeciw Iranowi?
                          A ZSRR to co? A Francja to co niby?

                          > Podtrzymywanie marionetkowych wladcow i rzadow, nazwiesz moze tez "wyborami
                          > dobrymi moralnie"?
                          Ja mowie, ze swiat jest brudny, KTOKOLWIEK gra. ZSRR nie podtrzymywalo
                          kacykow na Bliskim Wschodzie? Francja nie flirtowala z Irakiem, tudziez
                          z krajami ludowej demokracji? Roznica miedzy Twoim widzeniem a moim polega
                          na tym, ze Ty winisz glownie i przede wszystkim USA. A ja uznaje, ze
                          wszyscy sa umoczeni, a najbardziej umoczony jest sam region bliskiego
                          wschodu, gdzie nigdy w historii nie bylo podstaw do budowania systemu
                          opartego na demokracji, prawach obywatelskich itd.

                          > Prawdziwe rozwiazanie to rece przecz z tego regionu, pozwolic ludziom na
                          > samostanowienie, niepodleglosc, prawdziwa wolnosc.
                          Sorry, ale dawno nie slyszalem tak naiwnego tekstu. Pokaz mi JAKIKOLWIEK
                          kraj tego regionu, za wyjatkiem Izraela i Turcji, w ktorym panuje wolnosc...
                          W suwerennej Libii moze? W suwerennej Syrii? A moze w suwerennym Iranie
                          jest ta prawdziwa wolnosc? Albo w suwerennym Iraku Saddama? Jest zamordyzm,
                          Plorg, taki sam jak krajach regionu zwiazanych z USA, postawilbym teze
                          ze srednio nawet wiekszy.
                          Tak sie sklada, ze Irak MOGL BYC na drodze do niepodleglosci: Na poczatku
                          roku odbyly sie wolne, nieskrepowane wybory - obserwatorzy OBWE uznali
                          je za wolne. To jest cos, czego zaden z tych krajow w regionie, za wyjatkiem
                          Turcji, Izraela (ale to sojusznicy USA, wiec niepoprawni) i Libanu,
                          swoim obywatelom nie daje od dziesiatkow lat. Czy ty naprawde nie widzisz,
                          ze wiekszym zaborca wolnosci w Iraku sa organizacje terrorystyczne, ktore
                          sobie z tego kraju urzadzily pole walki?

                          > Gdyby nie chec zachodu do trzymania panstw bliskiego wschodu pod kontrola,
                          > caly ten region bylby lepszy. Kazda proba samostanowienia badz
                          > uniezaleznienia tych panstw od Anglii pozniej od USA, konczyla sie
                          > interwencja. Chcesz prawdziwych rozwiazan? Zachod won z bliskiego
                          > wschodu, oni naprawde sobie sami poradza.
                          To piekna teza, gdyby nie to ze kompletnie bzdurna. Co to znaczy dla ciebie
                          "poradza"? Pytam sie, przeciez Saddam byl suwerenny, tak czy nie? I co,
                          atak na Iran, Kuwejt, Izrael, wymordowanie 100000 Kurdow, zaglodzenie
                          miliona swoich obywateli, to jest wedlug ciebie "radzenie sobie"?
                          Ustanawianie szariatu, ktore np. miesiac temu w Somalii poskutkowalo
                          zakazem ogladania meczow, a w Afganistanie publiczne zabijanie kobiet
                          za li tylko oskarzenie przez meza o cudzolostwo, albo burzenie 2000-letnich
                          posagow, to jest wedlug ciebie polepszenie swobod obywatelskich, radzenie
                          sobie? Plorg, jezeli chcesz przeprowadzic teze, ze sobie ten region
                          poradzi sam, to zacznij od sprawdzenia w World Factbook, jaki jest stopien
                          analfabetyzmu w tych krajach (jest czesto nizszy niz w krajach czarnej
                          Afryki!) i zastanow sie, co w krajach gdzie panuje totalny brak wiedzy,
                          przy zalozeniu ich pelnej suwerennosci, moze zapanowac: prawa czlowieka
                          czy dyktatura.

                          > Poki co, ci co zadza w swiecie i maja przemysl naftowy w swoich
                          > rekach, daja jednoznaczna odpowiedz. Za zadna cene nie wyrzekna
                          > sie swoich zyskow :-(
                          O naiwnosci! Oczywiscie, ze Ameryka ma interes w zlozach. Tylko czy
                          myslisz, ze sprzeciw Francji i Rosji przeciwko wojnie nie byl podyktowany
                          interesem? To dowiedz sie o tym, ze koncern Elf mial kontrakty z Irakiem
                          Saddama na wydobycie zloz! I oczywiscie Rosja tez liczyla na kontrakty.
                          Czy myslisz, ze w suwerennym Iraku Saddama lat 90-tych, zyski z ropy szly
                          dla ludzi? To skad az milion zaglodzonych? A dlaczego Iran, ktory wprost
                          siedzi na ropie, ma PKB na glowe mieszkanca niespelna 2/3 polskiego?
                          Czemu w supersuwerennej Wenezueli, ktora siedzi na ropie, spoleczenstwo
                          zamiast sie bogacic, to biednieje? A co z PKB suwerennej Turkmenii?

                          Wszystko jest takie proste gdy winne jest USA. Niestety, jest to obraz
                          kompletnie naiwny.

                          pozdrawiam
                          • plorg Re: nie tylko pchaja ludzkosc do lepszego jutra 26.10.06, 11:12
                            > Chyba zartujesz. Wczorajsze sowiety i dzisiejsza Rosja nie?
                            > Francja ze swoimi zamilowaniami do Iraku, Iranu i arabskich rezimow to nie?
                            -----------------------------------------
                            Nie mowie nie, stwierdzam jedynie, ze Stany sa przodownikiem w tej dziedzinie.

                            > Czy ty sobie wyobrazasz ze w obliczu dzialan ZSRR w dziesiatkach panstw,
                            > ktore to ZSRR w wywracaniu roznych wladz w roznych krajach posuwaly sie do
                            > wszystkich mozliwych krokow, taktyka niezaangazowania bylaby dobra taktyka?
                            -----------------------------------------
                            Oczywiscie najlepsza taktyka bylo dokonywanie jeszcze wiekszych zbrodni i
                            konkurowanie w tych 'zawodach' z ZSRR. Rzeczywiscie moralnie sluszny wybor =]

                            > Nie jeden Wietnam, tylko posuwajace sie przejmowanie wladzy na swiecie przez
                            > ZSRR.
                            -----------------------------------------
                            Bardzo moralne rozwiazanie wytluc Wietnamczykow zanim ZSRR ich przejmie.

                            > Po pierwsze, czy myslisz ze wladza, ktora Saddam obalil, nie tanczyla pod
                            > inne dyktando? Po drugie, nie stosuj prezentyzmu, czyli nie rzutuj wiedzy
                            > z dzisiaj na wiedze z wczoraj: kto w latach 60-tych wiedzial, ze w latach
                            > 80- i 90- Saddam posunie sie do tych wszystkich ohyd?
                            -----------------------------------------
                            Masz jakies dziwne opory przed spojrzeniem w dalsza przeszlosc. Przeciez
                            napisalem, ze obce panstwa ciagle chcialy sprawowac nadzor nad tym regionem.
                            Wraz z rozwojem przemyslu i potrzeb na rope, tendencja ta nabrala calkiem
                            monstrualnych rozmiarow. Wszelkie proby tych krajow uzyskanie niezaleznosci
                            skrupultnie zostaly uniemozliwiane przez obce panstwa. Ogladales film
                            Terror Storm? Moze bys sie dowiedzial co zrobiono zeby
                            obalic prezydenta Iranu Mossadeq'a.

                            > A ja uznaje, ze wszyscy sa umoczeni, a najbardziej umoczony jest sam region
                            > bliskiego wschodu, gdzie nigdy w historii nie bylo podstaw do budowania
                            > systemu opartego na demokracji, prawach obywatelskich itd.
                            -----------------------------------------
                            Mozesz uznawac co chcesz, ale trzeba bazowac na faktach, a nie wlasnej
                            wyobrazni.

                            > Sorry, ale dawno nie slyszalem tak naiwnego tekstu. Pokaz mi JAKIKOLWIEK
                            > kraj tego regionu, za wyjatkiem Izraela i Turcji, w ktorym panuje wolnosc...
                            -----------------------------------------
                            Naiwny dla ciebie. W zadnym z omawianych krajow nie ma wolnosci, bo obce
                            mocarstwa do tego nie dopuszcza. Tak jak nie dopuszczano Polski przez wieki.
                            Dzis Polska dopiero raczkuje, po zakonczeniu ostatniej sowieckiej 50 letniej
                            okupacji.

                            > Tak sie sklada, ze Irak MOGL BYC na drodze do niepodleglosci: Na poczatku
                            > roku odbyly sie wolne, nieskrepowane wybory - obserwatorzy OBWE uznali
                            > je za wolne.
                            -----------------------------------------
                            Tym razem ja cie poprosze o wybaczenie, naiwnosc tego tekstu przekracza
                            wszelkie granice.

                            > To piekna teza, gdyby nie to ze kompletnie bzdurna. Co to znaczy dla ciebie
                            > "poradza"? Pytam sie, przeciez Saddam byl suwerenny, tak czy nie?
                            -----------------------------------------
                            Bzdura jest wiara w to, ze kiedykolwiek dano tym krajom jakos szanse. Ani
                            Saddam ani jego poprzednik nie byli suwerenni. Kiedy Saddam sprobowal byc
                            suwerenny wojska USA wkroczyly do Iraku.

                            > jezeli chcesz przeprowadzic teze, ze sobie ten region poradzi sam, to zacznij
                            > od sprawdzenia w World Factbook, jaki jest stopien analfabetyzmu w tych
                            > krajach
                            -----------------------------------------
                            A komu mialoby zalezec na zmianie tego stanu? Marionetkowym wladzom, czy
                            okupantom? Wszystkim ten stan jest na reke i naprawde ci ludzie nie sa niczemu
                            winni. Chyba tylko temu, ze ich kraj obarczony jest przeklenstwem zloz ropy.

                            > O naiwnosci! Oczywiscie, ze Ameryka ma interes w zlozach. Tylko czy
                            > myslisz, ze sprzeciw Francji i Rosji przeciwko wojnie nie byl podyktowany
                            > interesem? To dowiedz sie o tym, ze koncern Elf mial kontrakty z Irakiem
                            > Saddama na wydobycie zloz! I oczywiscie Rosja tez liczyla na kontrakty.
                            > Czy myslisz, ze w suwerennym Iraku Saddama lat 90-tych, zyski z ropy szly
                            > dla ludzi?
                            -----------------------------------------
                            Czyja naiwnosci? Saddam nie chcial dalej wspolpracowac ze Stanami tylko z
                            Europa. Jakie znajdujesz tu usprawiedliwienie dla interwencji USA, jako
                            europejczyk wlasnie? USA nie weszly do Irak, zeby bronic interesow Europy tylko
                            wlasnych. Poraz kolejny Stany pogwalcily wszelkie prawa w celu zapewnienia
                            sobie dominacji. Prosze nie pisz mi tu o glodnych ludziach w Iraku, bo ostania
                            rzecza o jakiej myslal Bush, bili ci biedni ludzie.

                            > Wszystko jest takie proste gdy winne jest USA. Niestety, jest to obraz
                            > kompletnie naiwny.
                            -----------------------------------------
                            Mowmy prawde otwarcie. Naiwna jest raczej twoja wizja swiata. Za duzo
                            hollywoodzkich produkcji sie naogladales.
                            Pozdrawiam
                            • kpix sorry,mam teraz robote,odpisze Ci wieczorem 26.10.06, 12:54
                              pozdrawiam
                    • darthmaciek chyba istnieja jeszcze inne Stany Zjednoczone 26.10.06, 00:21
                      bo te z ktorych ja wrocilem w 2005 roku nijak nie pasuja do Twojego opisu.
                      Totalitaryzm? Wejdz na dzisiejsza strone msn.com i przeczytaj artykul o
                      manifescie dwustu amerykanskich zolnierzy sluzby czynnej, ktorzy domagaja sie
                      wycofania wojsk USA z Iraku! W zadnej armii europejskiej nie byloby to mozliwe,
                      a w USA i owszem, albowiem prawo gwarantuje kazdemu (a wiec i zolnierzowi)
                      prawo do zlozenia petycji do swojego kongresmena lub senatora (zolnierze nie
                      moga tego tylko robic w mundurze i w czasie pelnienia sluzby - ale na
                      przepustce i owszem). To tylko jeden z tysiecy przykladow na to jak dalekie USA
                      sa od totalitaryzmu. Prezydent USA ma wladze absolutna? Ty raczysz zartowac -
                      jak Kongres nie da mu na cos pieniedzy, to prezydent nie moze NIC zrobic, bo z
                      innych pozycji budzetowych czerpac nie moze. Jak prezydent cos chce i to cos
                      trafia do Sadu Najwyzszego i nastepnie Sad powie prezydentowi, ze ma spadac, to
                      prezydent moze tylko odpowiedziec "pieszo czy moge autem?". I tyle. Kazdy
                      obywatel, ktory uwaza, ze jego prawa sa naruszane, ma prawo odwolac sie do sadu
                      i nastepnie do coraz wyzszych instancji, nawet do Sadu Najwyzszego (dotyczy to
                      nawet skazancow w celi smierci), ktory zreszta kilka razy dal Bushowi po lapach
                      w ciagu ostatnich lat, mimo iz wiekszosc sedziow jest z jego opcji. Ostatni
                      przyklad - w Guantanamo maja Araba, ktory jest podejrzewany, iz mial byc "20-
                      tym terrorysta" 11 wrzesnia 2001. I nie beda mu mogli prawie na pewno zrobic
                      procesu, bo zeznania wymuszono sila i sa niewazne, a przez to nic na niego nie
                      maja i moga mu nagwizdac! Wot totalitaryzm.
                      • plorg Re: chyba istnieja jeszcze inne Stany Zjednoczone 26.10.06, 07:29
                        Widze, ze nie jestes na biezaco i wogole nie sprawdziles podanych przeze mnie
                        linkow. Wiec dalsza dyskusja jest bezcelowa.

                        www.youtube.com/watch?v=13lGuuebvfg
                        www.youtube.com/watch?v=2UntkKtyUKk
                        www.youtube.com/watch?v=THCH9FE3_XM
                        www.youtube.com/watch?v=D-Qv9zSe0eg
                        • darthmaciek sprawdzilem linki - zaprzeczaja one Twojej tezie 26.10.06, 09:33
                          zadna szanujaca sie dyktatura, nie mowiac juz nawet o totalitaryzmie, nie
                          dopuscilaby, zeby jakis pismak krytykowal jej poczynania w ogolnie dostepnej
                          telwizji. Przykro mi, ale wyciagnawszy najwiekszy kaliber z wielka pasja
                          strzeliles sobie gola!
                          • plorg Re: sprawdzilem linki - zaprzeczaja one Twojej te 26.10.06, 10:21
                            > Przykro mi, ale wyciagnawszy najwiekszy kaliber z wielka pasja strzeliles
                            > sobie gola!
                            -----------------------------------------
                            Spokojnie, to sa dopiero skromne poczatki. Dla takich dziennikarzy gotowe juz
                            sa obozy internowania. Czy slyszales wyraznie co mowi profesor prawa z
                            Uniwersytetu Washingtona? To nie jakis pismak tylko autorytet uniwersytecki w
                            dzidzinie prawa. Potwierdza on slowa czlowieka, ktorego pogardliwie nazywasz
                            pismakiem. Prezydent Bush wg wlasnego uznania moze uznac dowolnego czlowieka za
                            terroryste, przetrzymywac bez wyroku, torturowac nawet az do smierci delikwenta!
                            Profesor stwierdza: "People have no idea how significant this is". Najwyrazniej
                            ty tez nalezysz do tych 'people'.
                            • darthmaciek jestem spokojny, bo sa jeszcze liczne mechanizmy 26.10.06, 10:52
                              ktore kontroluja i beda kontrolowac stosowanie nowego prawa, a takze
                              sankcjonowac jego naduzywanie - sady, kongres, prasa, organizacje pozarzadowe,
                              itp. Zas jesli ustawa ta jest sprzeczna z Konstytucja, predzej czy pozniej
                              skasuje ja Sad Najwyzszy - a jesli jest zgodna z Konstytucja, to o co
                              panikowac?
                              Gwoli scislosci - uzylem slowa pismak wobec tego dziennikarza, zeby podkreslic,
                              ze w DYKTATURZE spotkaloby go cos zlego.
                              Jesli jestes wrogiem dyktatur i totalitaryzmu, poslij lepiej paczke jakiemus
                              polskiemu lub - czemu nie - amerykanskiemu zolnierzowi walczacemu w
                              Afganistanie (nie w Iraku!) - oni stawiaja czola ruchowi, ktory jest REALNIE
                              totalitarny.
                              • plorg Re: jestem spokojny, bo sa jeszcze liczne mechani 26.10.06, 11:43
                                W dalszym ciagu nie zdajesz sobie sprawy z konsekwencji podpisania "Military
                                Comission Act".

                                > jesli ustawa ta jest sprzeczna z Konstytucja, predzej czy pozniej skasuje ja
                                > Sad Najwyzszy - a jesli jest zgodna z Konstytucja, to o co panikowac?
                                -----------------------------------------
                                Profesor prawa konstytucyjnego stwierdza, ze Kongres USA dal prezydentowi
                                wszelkie despotyczne prawa i nie jest pewien czy bedzie sie to dalo w
                                najblizszym czasie odmienic. Jestesmy obecnie calkowicie zdani na to co
                                zdecyduje Bush, na wylacznie jego dobra wole. Lepiej bys zaczal juz panikowac.

                                > Jesli jestes wrogiem dyktatur i totalitaryzmu, poslij lepiej paczke jakiemus
                                > polskiemu lub - czemu nie - amerykanskiemu zolnierzowi walczacemu w
                                > Afganistanie (nie w Iraku!) - oni stawiaja czola ruchowi, ktory jest REALNIE
                                > totalitarny.
                                -----------------------------------------
                                Nie wiem czy to ma byc jakis sarkazm. Posylanie poczek zolnierzom umacniajacym
                                imperialne poczynania USA i mordujacym ludzi walczacych z okupantem, nie jest
                                chyba najlepszym pomyslem. NATO w Afganistanie walczy w interesie koncernow
                                naftowych, czas zdac sobie z tego sprawe.
                                • darthmaciek nie martw sie o Amerykanska demokracje 26.10.06, 14:41
                                  ona spokojnie przezyje i Ciebie i mnie. Uwage o koncernach naftowych
                                  pozostawiem bez komentarza - i tak przeciez wiadomo, ze swiatem rzadza Zydzi i
                                  fryzjerzy.

                                  • plorg Re: nie martw sie o Amerykanska demokracje 26.10.06, 15:18
                                    > ona spokojnie przezyje i Ciebie i mnie.
                                    -----------------------------------------
                                    W podanych przeze mnie linkach, Keith Olbermann wlasnie informowuje Cie, ze
                                    demokracja amerykanska jest juz sztywnym trupem.
                                    To tak jak bys jeszcze nie zauwazyl.
                                    • plorg Re: nie martw sie o Amerykanska demokracje 26.10.06, 15:24
                                      Sorry za blad. Mialo byc "poinformowal"
                                    • darthmaciek piekna smierc! 26.10.06, 21:46
                                    • darthmaciek Keith Olberman jest rzecz jasna nieomylny 26.10.06, 21:47
                                      jesli powie, ze slonce wschodzi na zachodzie, tez mu uwierzysz?
                    • szapoba plorg mówi - Stany be! 26.10.06, 21:52
                      plorg napisał:
                      > Stany sa zrodlem przeroznych matactw i przekretow na
                      > arenie swiatowej. Panstwo to ma na sumieniu miliony istnien ludzkich. Aktualnie
                      >
                      > Stany staja sie panstwem totalitarnym, ktorego prezydent ma wladze absolutna.
                      > Nie wrozy to nic dobrego ani dla swiata, ani dla amerykanskich obywateli.
                      > Chwila kiedy USA przestanie "zarzadzac planetarnym gospodarstwem" zbliza sie
                      > wielkimi krokami.

                      Taaak, dodajmy do tego Iluminatów, masonów rządzonych przez kosmitów i nowy
                      porządek świata (z pozaziemskim zwierzchnictwem) :) Plorgu czy aby nie
                      naoglądałeś się za dużo Z archiwum X?
                      • plorg Re: plorg mówi - Stany be! 26.10.06, 23:19
                        > ...czy aby nie naoglądałeś się za dużo Z archiwum X?
                        -----------------------------------------
                        Nie ogladam w ogole filmow X, szkoda czasu na bzdury.
                        Ty chyba za to nie nadazasz, za rozwojem sytuacji na swiecie, zyjac raczej w
                        swiecie iluzji niz rzeczywistosci. Nawet jak ci bomba atomowa na glowe spadnie
                        bedziesz mowic, ze to fajerwerki noworoczne :))
                        • szapoba Re: plorg mówi - Stany be! 27.10.06, 17:08

                          > Nie ogladam w ogole filmow X, szkoda czasu na bzdury.
                          > Ty chyba za to nie nadazasz, za rozwojem sytuacji na swiecie, zyjac raczej w
                          > swiecie iluzji niz rzeczywistosci. Nawet jak ci bomba atomowa na glowe spadnie
                          > bedziesz mowic, ze to fajerwerki noworoczne :))

                          Raczej oglądasz, nie kłam kłamczuszku, do tego chłoniesz słowo ojca dyrektora R.
                          i namiętnie czytasz "Wasz dziennik" (na pewno nie Nasz), towarzyszu prol. Co do
                          bomb, ja żadnych spadających na głowę nie widzę, jak zresztą większość ludzi
                          poczytalnych. Być może u ciebie w zakładzie z. jakieś bomby latają, nie przeczę,
                          że je widujesz - zawsze masz wyjście - poproś lekarza o zwiększenie dawki leku,
                          powinno pomóc.
                          • plorg Re: plorg mówi - Stany be! 27.10.06, 19:19
                            > Raczej oglądasz, nie kłam kłamczuszku, do tego chłoniesz słowo ojca dyrektora
                            > R. i namiętnie czytasz "Wasz dziennik" (na pewno nie Nasz), towarzyszu prol.
                            > Co do bomb, ja żadnych spadających na głowę nie widzę, jak zresztą większość
                            > ludzi poczytalnych. Być może u ciebie w zakładzie z. jakieś bomby latają, nie
                            > przeczę, że je widujesz - zawsze masz wyjście - poproś lekarza o zwiększenie
                            > dawki leku, powinno pomóc.
                            -----------------------------------------
                            Ty 'wiesz' oczywiscie lepiej, pani szabo. Widze, ze w Polsce nastal dobrobyt,
                            skoro w psychiatrykach komputery i internet zakladaja. Skoro juz dano wam to
                            okno na swiat, to czas abys sie dowiedziala, ze nie wszyscy ludzie mieszkaja w
                            zakladach. A teraz uwazaj bo przezyjesz szok - ludzie moga zyc tez bez lekow,
                            wiem ze trudno bedzie ci to pojac. Przykro mi, ze to mi przypadlo w udziale
                            przynosic zle wiadomosci, ale mam jeszcze jedna. Na czytanie ze zrozumieniem,
                            nie wynaleziono jeszcze zadnego leku. Coz nie martw sie, w dalszym ciagu
                            pozostanie ci projekcja twojej 'czarujacej' wyobrazni i nikt nie odbierze ci
                            tej namiastki realnego swiata.
                            • szapoba Re: plorg mówi - Stany be! 29.10.06, 16:15
                              plorg napisał:


                              > Ty 'wiesz' oczywiscie lepiej, pani szabo. Widze, ze w Polsce nastal dobrobyt,
                              > skoro w psychiatrykach komputery i internet zakladaja.

                              W waszym psychiatryku najwyraźniej założyli towarzyszu.
    • zigzaur Wcale nie jest gorsza niż za Saddama 25.10.06, 13:40
      Obecny Irak nie buduje reaktorów w Osiraku, nie gromadzi zapasów broni
      chemicznej, nie zagraża podbojem Kuwejtu i Arabii Saudyjskiej, nie strzela
      rakietami w Izrael i nie napada na Iran.
      • kijwoko Re: Wcale nie jest gorsza niż za Saddama 25.10.06, 13:49
        Postulujesz zeby w analogiczny sposob "uspokoic" izrael? Wtedy nie budowalby
        wiecej reaktorow w Dimonie, nie gromadzil zapasow broni jadrowej i wszelkiej
        innej, nie zagrazal wszystkim arabskim sasiadom naokolo, nie napadal wiecej na
        Liban i nie prowadzil stalej eksterminacji ludnosci palestynskiej...
        Potrafisz byc staly w swoich pogladach? Czy wszystko traktujesz wybiorczo?
        • prosiak25 Re: Wcale nie jest gorsza niż za Saddama 25.10.06, 13:59
          kijwoko napisał:

          > Postulujesz zeby w analogiczny sposob "uspokoic" izrael? Wtedy nie budowalby
          > wiecej reaktorow w Dimonie, nie gromadzil zapasow broni jadrowej i wszelkiej
          > innej, nie zagrazal wszystkim arabskim sasiadom naokolo, nie napadal wiecej na
          > Liban i nie prowadzil stalej eksterminacji ludnosci palestynskiej...
          > Potrafisz byc staly w swoich pogladach? Czy wszystko traktujesz wybiorczo?


          izrael bron juz ma wiec to juz jest bez roznicy czy bedzie miec tych atomowek
          200 czy 300 zadnym sasiadom nie zagraza to izraelowi wszyscy ciagle groza i
          odmawiaja prawa do istnienia ba nawet ostrzeliwuja terytorium izraela rakietami
          i pamietaj ze to liban zaczal wojne porywajac izraelskich celnikow i wytlumacz
          mi na czym polega ta "stala eksterminacja ludnosci palestynskiej" bo jakos
          palestynczykow jest coraz wiecej
          • kijwoko Re: Wcale nie jest gorsza niż za Saddama 25.10.06, 14:22
            Psychologia by to ocenila na manie przesladowcza, a nawet schizofrenie...
            W domu wszyscy zdrowi byli?
            • kpix Akurat wypowiedz twojego rozmowcy jest w 100% 25.10.06, 16:37
              zgodna z faktografia. Jezeli masz problem, raczej zapoznaj sie z faktografia,
              niz kompromituj sie idiotycznie wysylajac kogos do lekarza, bo ci teoria nie
              odpowiada.

              Jest bezspornym faktem, ze to Liban zaczal wojne, jest tez bezspornym
              faktem ze od dziesiecioleci rozne kraje arabskie na zmiane groza Izraelowi
              likwidacja. Jest rowniez bezspornym faktem, ze przez 5 lat od rozpoczecia
              intifady zginelo 5000-6000 Palestynczykow, z czego 2/3 to byli bojownicy,
              i opisywanie tego per "eksterminacja" swiadczy o twojej niewiedzy na temat
              tego, jak w historii wygladaly eksterminacje narodow.
              • kijwoko Re: Akurat wypowiedz twojego rozmowcy jest w 100% 25.10.06, 17:26
                Ciekawe ile razy izrael naruszal granice Libanu... Ilu Libanczykow wciaz
                przebywa w wiezieniach izraelskich od czasu inwazji izraela na ten kraj w latach
                osiemdziesiatych...
                O zgodnosci twojej tzw. "faktografii" z rzeczywistoscia niech swiadczy
                wytlumaczenie masakry ludzi na plazy w Gazie (ostrzelanych przez izraelska
                marynarka) komunikatem, ze "wysadzili sie sami przy instalowaniu ladunku
                wybuchowego".
                Wy naprawde myslicie, ze ktos w te bzdury wierzy?!?
                • kpix Re: Akurat wypowiedz twojego rozmowcy jest w 100% 25.10.06, 17:47
                  > Ciekawe ile razy izrael naruszal granice Libanu...
                  Juz 7 miesiecy po pelnym wycofaniu sie Izraela z Libanu, nastapilo
                  pierwsze porwanie, ktore zreszta zakonczylo sie zabiciem izraelczyka.
                  Natychmiast tez hezbollah zajal poludniowy Liban i zaczal sie zbroic
                  na masowa skale. W 2001 i 2003 nastapily kolejne wtargniecia na
                  terytorium Izraela i porwania ludzi. Przez ten caly czas, wladza Libanu
                  miala ZERO kontroli nad swoim poludniem. W takiej sytuacji naruszanie
                  przestrzeni powietrznej Libanu jest niczym wobec wchodzeniem zolnierzy
                  w celu porwania i zabicia. To po pierwsze.

                  Po drugie, porwanie 12 lipca, 4. z kolei, w ktorym rowniez ZABITO 3 osoby,
                  bylo polaczone z OSTRZELANIEM CYWILNEGO MIASTECZKA w Izraelu. Czy nie
                  uwazasz, ze to kazdemu krajowi na swiecie wystarcza jako powod do wojny?


                  > Ilu Libanczykow wciaz przebywa w wiezieniach izraelskich od czasu
                  > inwazji izraela na ten kraj w latach osiemdziesiatych...
                  Chwileczke, czy nie wiesz o tym, ze inwazje Izraela na Liban byly
                  poprzedzone atakami palestynskich terrorystow na terytorium Libanu
                  (i poza nim) na obywateli Izraela? To po pierwsze.
                  Po drugie, osoby o ktore sie upominal Hezbollah, to glownie terrorysci,
                  w tym czlowiek ktory w zamachu intencjonalnie zamordowal 3 cywilnych ludzi!
                  Nie uwazasz, ze w kazdym kraju na swiecie nalezy sie za to wiezienie?
                  Po trzecie, czy uwazasz, ze na swiecie ze sposobem na wyciagniecie swoich
                  ludzi z wiezienia w obcym kraju jest naruszenie granicy tego kraju,
                  ostrzelanie miasta w tym kraju, zabicie jego 3 zolnierzy i porwanie dwoch,
                  zas wladza w Libanie zamiast wszczac postepowanie, powinna od tego umyc rece?

                  Kijwoko, jezeli tak podchodzisz do powodow tego porwania, to sorry,
                  ale nie skapujesz bliskiego wschodu, kompletnie. Spojrz nie na
                  tych kilku Libanczykow w wiezieniach. Spojrz na 15 tysiecy rakiet
                  Hezbollahu sfinansowanych przez Syrie i Liban, szpitale i szkoly
                  w ktorych kryja sie skladnice broni, oraz na to, ze porwanie
                  odbylo sie doslownie 2-3 tygodnie po porwaniu Szalita. Nasrallah,
                  decydujac sie na ten ruch, doskonale o tym wiedzial i doskonale
                  bral pod uwage, ze poniewaz skonczyla sie miekkosc Izraela w takich
                  sprawach (wczesniej za 3 porwanych Izrael potrafil oddac kilkuset wiezniow),
                  to istnieje grozba bardzo silnego odwetu.
                  Dla krajow tego regionu problemem nie jest bezwzglednosc akcji
                  odwetowych Izraela. Problemem jest sam fakt, ze Izrael ISTNIEJE.

                  > wytlumaczenie masakry ludzi na plazy w Gazie (ostrzelanych przez izraelska
                  > marynarka) komunikatem, ze "wysadzili sie sami przy instalowaniu ladunku
                  > wybuchowego".
                  Czy moglbys wytlumaczyc o co ci chodzi? Czy ja prezentuje jakies przekonanie
                  co do tego, co sie tam stalo? Kiedys cie przekonywalem, ze poznalem prawde?
                  Jednak jezeli to podnosisz, to wez pod uwage fakt, ze po wybuchu
                  Palestynczycy nie wpuscili na teren NIKOGO, nawet dziennikarzy
                  z innych krajow niz Izrael.

                  > Wy naprawde myslicie, ze ktos w te bzdury wierzy?!?
                  Sluchaj koles. Co to ma znaczyc "wy" ?! Nie podoba ci sie kolejny
                  rozmowca, to ponownie zaczynasz obrazac? Albo czlowieku zmienisz
                  ton, albo konczymy rozmawiac.
                  • kpix mala errata 25.10.06, 17:50
                    Napisalem:
                    Chwileczke, czy nie wiesz o tym, ze inwazje Izraela na Liban byly
                    poprzedzone atakami palestynskich terrorystow na terytorium Libanu
                    (i poza nim) na obywateli Izraela?

                    a chodzilo mi o:
                    Chwileczke, czy nie wiesz o tym, ze inwazje Izraela na Liban byly
                    poprzedzone atakami palestynskich terrorystow (zajmujacych poludniowy
                    Liban) na terytorium Izraela (i poza nim)?
                    • kijwoko Re: mala errata 26.10.06, 08:38
                      Wciaz to samo... To izrael jest zagrozony, to inni okupuja ziemie izraelskie, to
                      inni porywaja i przetrzymuja w wiezieniach zydow, to inni zabijaja cywilow
                      izraelskich, izrael tylko lub w wiekszosci wrogich bojownikow, to inni sa tzw.
                      "terrorystami", tylko izrael ma prawo do odwetu i generalnie to wszyscy sa be, a
                      tylko izrael cacy itp.
                      Bzdury, glupoty, zenada i propaganda... nic wiecej...

                      A jeszcze jedno... Co izrael moze miec do powiedzenia o tym kto ma kontrole nad
                      poludniowym Libanie?!? Zauwazasz ze jest to Liban, a nie izrael?!?
                      • kpix Re: mala errata 26.10.06, 10:32
                        > Wciaz to samo... To izrael jest zagrozony, to inni okupuja ziemie izraelskie,
                        > to inni porywaja i przetrzymuja w wiezieniach zydow, to inni zabijaja cywilow
                        > izraelskich, izrael tylko lub w wiekszosci wrogich bojownikow, to inni sa tzw.
                        > "terrorystami", tylko izrael ma prawo do odwetu i generalnie to wszyscy sa be,
                        > a tylko izrael cacy itp.
                        > Bzdury, glupoty, zenada i propaganda... nic wiecej...
                        Sorry, ale wykazujesz sie kompletnym brakiem wiedzy, tylko to
                        cie tlumaczy. Przyjmij do wiadomosci ze Izrael JEST zagrozony, od samego
                        poczatku do dzisiaj w sposob nieprzerwany przez caly czas i rozne kraje
                        arabskie daja tego dowod co chwila. Dosc przypomniec wojne w 1948, gdzie
                        chciano Zydow zmiesc do morza, tysiace cywili ostrzeliwanych z granic
                        Izraela z Egiptem, Jordania i Syria w czasie "pokoju", przez blokade
                        statkow izraelskich w ciesninie tiranskiej w 1956, gdzie byla to jedyna
                        droga dla tego kraju do ropy, napasc w 1967 z audycjami w radiu kairskim
                        nawolujacymi do zmiecenia tego kraju, napasc w 1973, gdzie Sadat twierdzil,
                        ze milion poleglych Egipcjan jest cena do zniesienia za upokorzenie Izraela,
                        dziesiatki atakow terrorystycznych na cywili dokonywanych przez OWP, ktora
                        swoja baze miala wtedy tez w pld. Libanie, niczym nie sprowokowany atak
                        rakietowy Saddama w 1991 roku, a w ostatnich latach ataki Hezbollahu nawet
                        przy CALKOWITYM wycofaniu sie Izraela z Libanu. A wypowiedzi Homeiniego,
                        Rafsandzaniego i teraz Ahmedinezada, nawolujace do likwidacji Izraela?
                        Zwlaszcza tekst Rafsandzaniego o tym, ze w celu likwidacji uzycie broni
                        jadrowej mozna rozwazyc, i nawet milion ofiar wlasnych w wyniku odwetu jest
                        wart likwidacji Izraela? I to dla ciebie sie nazywa "zenada, propaganda"?
                        Zenujacy to jest poziom twojej wiedzy w tej sprawie, Kijwoko, niestety.

                        Ad okupacja - znajdz mi jakikolwiek inny kraj na globie, ktory okupuje
                        czyjes ziemie i zgadza sie w pryncypie na ich oddanie. Rosja? Turcja?
                        Maroko? Iran? To po pierwsze. Po drugie, jak zapewne wiesz, w latach
                        48-67 Zachodni Brzeg i Gaza nie nalezaly do Izraela. I co, byla tam
                        Palestyna? Wcale nie! A moze nie bylo wczesniej takich pomyslow? Alez, byly!
                        - przeciez w 1948 roku kraje arabskie obiecaly swiatu niepodlegla Palestyne,
                        nawet prezydent byl, Amin Husejni (nomen omen zadeklarowany faszysta).
                        I co kraje arabskie zrobily z ta obietnica? Zamknely swoich wlasnych braci
                        w obozach uchodzcow!

                        Ja nie twierdze, Kijwoko, ze Izrael jest cacy. Ja twierdze, ze w takim
                        miejscu, gdy wszyscy ci groza totalna likwidacja, nie mozesz zachowywac
                        sie demokratycznie tak jak w Europie. Negowanie najoczywistszego faktu,
                        ze Izraelowi grozi sie i na niego napada przez dziesiatki lat, jest
                        totalna slepota.

                        > to inni porywaja i przetrzymuja w wiezieniach zydow
                        A co, nie porywaja? No nie, nie neguj oczywistych faktow!
                        Hezbollah porywajac w lipcu tych zolnierzy DO DZIS nie dopuscil
                        do nich zadnego Czerwonego Krzyza, czy czegokolwiek takiego.
                        Oczywiscie, zamiast porwac, lepiej zabic. Najlepiej w zatloczonym
                        autobusie albo w dyskotece.

                        > A jeszcze jedno... Co izrael moze miec do powiedzenia o tym kto ma
                        > kontrole nad poludniowym Libanie?!? Zauwazasz ze jest to Liban,
                        > a nie izrael?!?
                        Sorry, absurd. Jaki Liban? Gdzie byla administracja i wojska rzadu Libanu
                        na poludniu? Nie slyszales niedawno, jak general libanski, ktory dzieki
                        wydarzeniom sprzed 3 miesiecy mogl dotknac swojej wlasnej poludniowej
                        granicy, stwierdzil ze czuje sie tym WZRUSZONY? To byl Liban tylko na
                        mapie, realnie to byl Hezbollahstan - rzadzony nie przez wladze w Libanie
                        i nie z budzetu centralnego wladzy w Libanie, tylko za kase z Iranu.

                        Czy ty uwazasz, ze jest normalna taka sytuacja, ze czesc danego kraju
                        przestaje byc pod zwierzchnictwem legalnej wladzy, a przechodzi pod
                        zwierzchnictwo prywatnej milicji, ktora gromadzi 15000 rakiet kompletnie
                        bez zgody legalnego rzadu i decyduje ze wolno jej przekraczac granice innego
                        panstwa i, rowniez bez zgody legalnej wladzy, uzywac broni ciezkiej?
                        I co, kraj sasiedni, ktory to widzi, ktorego to bezposrednio dotyczy, ma
                        nie reagowac? Posterunki Hezbollahu staly nawet 1 metr od granicy -
                        rakiety gromadzone wylacznie przeciw Izraelowi pod szkolami, szpitalami
                        i domami prywatnymi, w parlamencie i RZADZIE Libanu przedstawiciele
                        Hezbollahu, Al Manar nadaje o likwidacji Izraela, Nasrallah publicznie
                        stwierdza "albo my, albo oni" - i Izrael nadal nie jest zagrozony?
                        "Bzdury glupoty propaganda?" Powtarzam, Kijwoko, tylko brak wiedzy
                        cie usprawiedliwia ...
                        • kijwoko Re: mala errata 26.10.06, 11:58
                          Jeszcze ci tylko odpisze na to (bo odpisywanie ci jest zupelnie bezcelowe):

                          "Czy ty uwazasz, ze jest normalna taka sytuacja, ze czesc danego kraju
                          przestaje byc pod zwierzchnictwem legalnej wladzy, a przechodzi pod
                          zwierzchnictwo prywatnej milicji, ktora gromadzi 15000 rakiet kompletnie
                          bez zgody legalnego rzadu i decyduje ze wolno jej przekraczac granice innego
                          panstwa i, rowniez bez zgody legalnej wladzy, uzywac broni ciezkiej?
                          I co, kraj sasiedni, ktory to widzi, ktorego to bezposrednio dotyczy, ma
                          nie reagowac?"

                          A nie widzisz ile izrael (pod auspicjami legalnej wladzy, co nie ma tu nic do
                          rzeczy) zgromadzil i caly czas gromadzi broni, w tym kilkaset glowic atomowych.
                          To przeciwko komu? No nie wmowisz mi, ze przeciwko wlasnym obywatelom... (mozna
                          byc glupim, ale zeby az tak?). Ktos inny tez ma prawo na to reagowac. I jeszcze
                          jedno: a kto dal izraelowi przekraczania granic sasiednich panstw???
                          Wciaz brniesz w tym samym kierunku: wedlug ciebie izraelowi wszystko wolno, bo
                          jest zagrozony (czego nie neguje nigdzie, ale uwazam ze sam jest sobie winien),
                          ale jak ktos czuje sie zagrozony ze strony izraela, to do niczego nie ma prawa...
                          • kpix Re: mala errata 26.10.06, 12:32
                            > bo odpisywanie ci jest zupelnie bezcelowe
                            a to czemu? Nie lubisz dowiadywac sie o niewygodnych faktach?
                            Jak dotad, to Ty kilka razy na tym forum pozwoliles sobie na personalne,
                            niemerytoryczne inwektywy, w tym wyzywanie czlowieka od chorych psychicznie.


                            > A nie widzisz ile izrael (pod auspicjami legalnej wladzy, co nie ma
                            > tu nic do rzeczy) zgromadzil i caly czas gromadzi broni, w tym kilkaset
                            > glowic atomowych.
                            > To przeciwko komu? No nie wmowisz mi, ze przeciwko wlasnym obywatelom...
                            > (mozna byc glupim, ale zeby az tak?). Ktos inny tez ma prawo na to
                            > reagowac.
                            Przeciwko jakim wlasnym obywatelom, o co ci chodzi? Czy posiadanie
                            broni jadrowej jest wedlug ciebie zle z automatu? Wszystkie kraje, ktore
                            posiadaja te bron robia zle? Chyba nie rozumiesz roznicy miedzy panstwami
                            demokratycznymi, ktore nigdy nikogo nie zaatakuja bronia jadrowa za wyjatkiem
                            sytuacji w ktorych powaznie zagrozone byloby cale istnienie danego
                            panstwa, a rezimami jak Iran, gdzie publicznie nawoluje sie do zaatakowania
                            drugiego panstwa bronia jadrowa! Nie widzisz tej roznicy?
                            Gdzie komukolwiek kiedykolwiek Izrael grozil uzyciem tej broni? Znajdz
                            mi pojedynczy przyklad w historii!

                            > a kto dal izraelowi przekraczania granic sasiednich panstw???
                            Po prostu szok! Zaatakowane panstwo, na ktore wyslano rakiety, zabito 3
                            zolnierzy, porwano 2, wystrzelono rakiety na miasteczko, i to juz
                            czwarty raz przez ostatnie 6 lat, i to w sytuacji gdy nie okupuje
                            ZADNEJ ziemi panstwa atakujacego ma kogos PYTAC O POZWOLENIE uzycia
                            broni?

                            > Wciaz brniesz w tym samym kierunku: wedlug ciebie izraelowi wszystko wolno,
                            > bo jest zagrozony (czego nie neguje nigdzie, ale uwazam ze sam jest sobie
                            > winien), ale jak ktos czuje sie zagrozony ze strony izraela, to do niczego
                            > nie ma prawa.
                            Zmieniasz atakujacego w ofiare. Spojrz na Egipt i Jordanie! Gdy tylko oba
                            te kraje przestaly atakowac Izrael, podpisano pokoj i od lat jest zero
                            naruszen i otwarte granice! O czym to swiadczy? Czy Izrael zamierza
                            jakiemukolwiek z panstw osciennych odebrac ziemie? Jezeli tak twierdzisz,
                            to powiedz mi, czemu sami sie wycofali z Libanu, zarowno w 2000 roku,
                            jak i teraz? Gdzie Izrael ma w ideologii jakikolwiek zabor ziemi Libanowi?
                            • kijwoko Re: mala errata 26.10.06, 15:19
                              > > bo odpisywanie ci jest zupelnie bezcelowe
                              > a to czemu? Nie lubisz dowiadywac sie o niewygodnych faktach?
                              > Jak dotad, to Ty kilka razy na tym forum pozwoliles sobie na personalne,
                              > niemerytoryczne inwektywy, w tym wyzywanie czlowieka od chorych psychicznie.
                              >

                              Ja fakty znam, nic nowego mi nie podales oprocz powtarzania belkotu propagandowego.
                              A choroba psychiczna? Sprawa jest prosta: wyobrazanie sobie, ze swiat jest inny
                              niz w rzeczywistosci nazywa sie urojeniami (pojecie z psychiatrii), wiesz o tym?

                              > > A nie widzisz ile izrael (pod auspicjami legalnej wladzy, co nie ma
                              > > tu nic do rzeczy) zgromadzil i caly czas gromadzi broni, w tym kilkaset
                              > > glowic atomowych.
                              > > To przeciwko komu? No nie wmowisz mi, ze przeciwko wlasnym obywatelom...
                              > > (mozna byc glupim, ale zeby az tak?). Ktos inny tez ma prawo na to
                              > > reagowac.
                              > Przeciwko jakim wlasnym obywatelom, o co ci chodzi? Czy posiadanie
                              > broni jadrowej jest wedlug ciebie zle z automatu? Wszystkie kraje, ktore
                              > posiadaja te bron robia zle? Chyba nie rozumiesz roznicy miedzy panstwami
                              > demokratycznymi, ktore nigdy nikogo nie zaatakuja bronia jadrowa za wyjatkiem
                              > sytuacji w ktorych powaznie zagrozone byloby cale istnienie danego
                              > panstwa, a rezimami jak Iran, gdzie publicznie nawoluje sie do zaatakowania
                              > drugiego panstwa bronia jadrowa! Nie widzisz tej roznicy?
                              > Gdzie komukolwiek kiedykolwiek Izrael grozil uzyciem tej broni? Znajdz
                              > mi pojedynczy przyklad w historii!
                              >

                              Alez nie, uwazam albo nikt nie powinien posiadac broni nuklearnej... albo
                              wszyscy... (rozumianej jako bron defensywna oczywiscie - przeciez usa nie
                              zaatakuje Korei Pln. bo bron ma, a straszy Iran ktory jej prawdopodobnie nie
                              posiada). Co ma znaczyc systuacja, ze ktos posiadajac taka bron ma decydowac czy
                              pozwolic komus innemu na jej posiadanie?

                              Bron jadrowa byla tylko raz uzyta - przez usa przeciw bezbronnej Japonii (tylko
                              po to by sprobowac wystraszyc stalina) - i to usa bylo i jest tzw. panstwem
                              demokratycznym. Czyli tylko panstwa demokratyczne uzywaly jej w historii, wiec
                              mozna wyciagnac z tego wniosek, ze to one sa zagrozeniem, proste...
                              izrael nie grozil nikomu jej uzyciem (bo nawet sie nie przyznal ze takowa
                              posiada), czyli tu sie zgadzamy i nigdy nic innego nie powiedzialem. Ale
                              posiadanie broni sugeruje, ze bierze sie pod uwage jej uzycie, a nie tylko
                              zostawienie jej by zardzewiala - zreszta ti ty zasugerowales zagrozenie dla
                              izreala, bo Hezbollah zgromadzil arsenal broni ciezkiej...
                              Ale teraz zejdziemy z izreala (na chwile) i przejdziemy na wielkiego jego
                              przyjaciela, czyli usa - to panstwo ma w swej doktrynie wojennej uzywanie malych
                              taktycznych ladunkow jadrowych i nawet tym straszy (a to panstwo demokratyczne,
                              przypominam!)

                              > > a kto dal izraelowi przekraczania granic sasiednich panstw???
                              > Po prostu szok! Zaatakowane panstwo, na ktore wyslano rakiety, zabito 3
                              > zolnierzy, porwano 2, wystrzelono rakiety na miasteczko, i to juz
                              > czwarty raz przez ostatnie 6 lat, i to w sytuacji gdy nie okupuje
                              > ZADNEJ ziemi panstwa atakujacego ma kogos PYTAC O POZWOLENIE uzycia
                              > broni?

                              Zginelo paru zolnierzy, a w odpowiedzi za to izrael zabil 1000 osob, w
                              wiekszosci niewinnych cywilow. Jezeli taka jest zydowska moralnosc, to za
                              zabicie niewinnych ludzi na plazy w Gazie, izrael powinna spotkac kara o
                              podobnym rozmiarze...

                              > Zmieniasz atakujacego w ofiare. Spojrz na Egipt i Jordanie! Gdy tylko oba
                              > te kraje przestaly atakowac Izrael, podpisano pokoj i od lat jest zero
                              > naruszen i otwarte granice! O czym to swiadczy? Czy Izrael zamierza
                              > jakiemukolwiek z panstw osciennych odebrac ziemie? Jezeli tak twierdzisz,
                              > to powiedz mi, czemu sami sie wycofali z Libanu, zarowno w 2000 roku,
                              > jak i teraz? Gdzie Izrael ma w ideologii jakikolwiek zabor ziemi Libanowi?

                              Oj, izrael ma w ideologii zabor ziemi zarowno Libanowi jak i chyba wszystkim
                              naokolo - mowimy o ideologii syjonizmu - w planach syjonistow nawet rzeka Litani
                              na poludniu Libanu miala byc w strefie okupacji, jako zrodlo tak drogocennej
                              wody pitnej i dla przemyslu...
                              A flaga izraelska, oznaczajaca tzw. wielki izrael od Nilu do Eufratu to
                              przypadek? Czy tylko taki nic nie znaczacy symbol? (dla ciebie to co ona
                              przedstawia cos oznacza, czy to tylko takie glupie kreski?)

                              To tyle... rece opadaja...
                              • plorg Re: mala errata 26.10.06, 16:21
                                > Ale teraz zejdziemy z izreala (na chwile) i przejdziemy na wielkiego jego
                                > przyjaciela, czyli usa - to panstwo ma w swej doktrynie wojennej uzywanie
                                > malych taktycznych ladunkow jadrowych i nawet tym straszy (a to panstwo
                                > demokratyczne, przypominam!)
                                -----------------------------------------
                                USA uzywa broni masowego razenia w Iraku, nie TYLKO straszy!
                                Tu maly filmowy suplement:
                                www.youtube.com/watch?v=pg2NHfoC2pc
                                • kijwoko Re: mala errata 26.10.06, 16:33
                                  Racja, dzieki za material.

                                  Pozdrawiam
                              • kpix Kilka wrazen 27.10.06, 19:48
                                Kilka wrazen

                                1.
                                >A choroba psychiczna? Sprawa jest prosta: wyobrazanie sobie, ze swiat
                                >jest inny niz w rzeczywistosci nazywa sie urojeniami (pojecie z
                                >psychiatrii), wiesz o tym?

                                Ad "Wiesz o tym?" i wielu innych uprzejmych sformulowan.
                                Zorientowalem sie, ze najwazniejszym wnioskiem z naszej rozmowy, ktory
                                chce ci przekazac, nie jest wcale Izrael. Jest nim KULTURA DYSKUSJI.
                                Na te fora wchodzi moze kilkaset ludzi. Przyjmij do wiadomosci, ze ludzie
                                bazujac na przyjetej dotychczas wiedzy i zgodnie ze wlasnymi autorytetami
                                maja w sprawach swiada skrajnie odmienne zdania. To, co mozna dobrego na
                                tym forum zrobic, to weryfikowac swoje dotychczasowe poglady, stawiajac je
                                w krzyzowym ogniu tez adwersarzy i wspolnie dowiadywac sie, ze
                                a) watpliwosci istnieja zawsze i b) nikt z nas nie jest do konca pewien
                                prawdy - bo wlasnie korzystamy z cudzych stron internetowych, wiedzy w
                                cudzych ksiazkach, cudzych audycji tv, ktore moga byc tendencyjne.
                                Moga nawet mowic prawde, ale moga przedstawiac ja skrajnie wybiorczo,
                                zas my uznajemy to za caly obraz. Zas to, co mozna na tym forum zrobic
                                zlego, to wchodzic tutaj wylacznie z zalozeniem potwierdzenia swojej
                                wlasnych tez, a gdy adwersarz prezentuje widzenie przeciwne, wyskoczyc na
                                niego z inwektywami personalnymi: wyzwac od chorego psychicznie, nie
                                rozmawiac z danym czlowiekiem a zaliczyc go jako "czlonka grupy przeciwnej"
                                (per "wy", pamietasz?), ktora oczywiscie zna prawde (ktora wyglada wlasnie
                                tak, jak Ty uwazasz) tylko jako sila zla usiluje ta prawde zamazac. Mozna,
                                tak jak ty kilkakrotnie zrobiles, zlekcewazyc 90% argumentow adwersarza i
                                napisac, ze to jest propaganda i bzdura. Jezeli przesledzisz moje posty
                                na tym forum, to znajdziesz moje wyrazy wzburzenia wobec twojej wizji
                                bliskiego wschodu (nadal uwazam ze jest ona skrajnie tendencyjna, zupelnie
                                niezgodna z faktografia i w kulturalnej dyskusji moge sie starac to
                                wykazac). Natomiast NIGDY nie posunalem sie do wyzwania Cie, do
                                niemerytorycznych inwektyw. Nie nazywam Cie swirem, nie stosuje zaliczania
                                do grupy (typu "wy durni lewacy zapominacie o tym, czy o tamtym").
                                Nie nazywam islamofaszysta itd itd. Proponuje Ci wiec, jezeli chcesz
                                naprawde weryfikowac swoja wiedze o swiecie, a nie uwazac, ze to co
                                Twoje zrodla Ci podaja jest prawda i swieta prawda, to zacznij DYSKUTOWAC.
                                W przeciwnym wypadku dokladasz sie do ogolnej jatki na tym forum,
                                twoj czas jest stracony, ludzie traca czas na rozmowie z toba, zas na 100%
                                zaden czlowiek myslacy inaczej, niz ty, nie da sie przekonac do
                                Twojego pojedynczego argumentu, gwarantuje ci to.

                                2. Ad flagi Izraela. Kijwoko. Chcialbym Ci zadac trzy pytania: czy ty
                                wiesz, co to jest tales? Drugie pytanie, dlaczego wlasciwie uwazasz, ze
                                kraj na fladze ma umiescic symbol, ktory jest ukryty, a z drugiej strony
                                flaga jest dostepna dla wszystkich na calym swiecie? Nie jest raczej
                                100 razy bardziej naturalne przyjac, ze kazdy kraj na fladze czy godle
                                umieszcza pewne najbardziej podstawowe symbole zwiazane z historia czy
                                religia, tak jak krzyz, czy w przypadku Izraela gwiazda Dawida i tales,
                                zas jesli ktos ma cel ukryty zawojowac region, to ostatnie co robi, to
                                umieszcza to na ogolnie dostepnych symbolach?
                                I trzecie pytanie: skoro Izrael ma byc od morza do morza, to odpowiedz
                                mi, dlaczego w obliczu porazki krajow arabskich w 1948 r. Izrael nie
                                zajal calej Palestyny i przez kolejne lata nie napadl na zaden kraj
                                arabski? - czemu podczas konfliktu z Egiptem nie zajal Synaju? Czemu
                                w 1967 r. w obliczu calkowitej kleski wojsk syryjskich, gdy mogl bez
                                przeszkod zajac Damaszek, nie zrobil tego? - przeciez jak twierdzisz, to
                                byly/sa ich intencje! Dalej, dlaczego Izrael za pokoj oddal Egiptowi Synaj
                                i skasowal CALE swoje osadnictwo? Dlaczego z Jordania wytyczyl w traktacie
                                stala granice, skoro np. arabska Syria do dzis uznaje Jordanie (jak
                                rowniez Liban i do niedawia Izrael/Palestyne) jako czesc siebie - i na
                                granicy z Jordania i Egiptem jest zero incydentow zbrojnych? Dlaczego,
                                skoro Izrael zamierza zajac Liban do rzeki Litani, w tym roku po
                                miesiecznej okupacji tego regionu wycofal sie stamtad do ostatniego metra?
                                Dlaczego W OGOLE dyskutuje sie z Palestynczykami oddanie ziemi: po co od
                                dziesiatek lat te rozne rokowania, plany oddania, po co dano Palestynczykom
                                wybory, parlament, wlasny budzet, zamiast zrobic to, co robi kazdy kraj
                                chcacy udaremnic secesje: przy dowolnym wspomnieniu kwestii Tybetu czy
                                Czeczenii, obrazac sie na caly swiat i wykrzykiwac o suwerennosci,
                                podwazaniu interalnosci terytorialnej, groznym wtracaniu sie w nieswoje
                                sprawy?
                                Oczywiscie Kijwoko, ze istnieli w Izraelu ludzie, ktorzy zyczyliby sobie
                                zeby Litani bylo rzeka graniczna. Istnieli nawet tacy, ktorzy zyczyli
                                sobie, zeby Jordania nalezala do Izraela, jak to niby "obiecal" Balfour.
                                Tylko ze Kijwoko, ultrasi sa wszedzie na swiecie. Robisz mniej wiecej cos
                                takiego, jak wyciaganie wniosku ze Polacy sa zadni Lebensraumu na
                                podstawie tego, ze na jakiejs stronie internetowej byl artykul, jak to
                                mlodziez wszechpolska wypisuje "Polska od morza do morza". A ja ci powiem
                                tak. Zaryzykuje teza, ze nie byles nigdy w Izraelu. Otoz ja bylem. (w
                                kilku krajach arabskich bylem tez, nie boj zaby). I pytalem tam napotkanych
                                Zydow, co sadza o oddaniu Z.B i Gazy Palestynczykom. Otoz na ok. 10
                                zapytanych osob, 9 odpowiedzialo "oddac", 1 odpowiedzial "nie oddac, bo
                                na nas napadna". To nie byli gowniarze: to byli glownie ludzie ktorzy
                                uciekli z Polski 50 i 30 lat temu. A jezeli ci ludzie wyobrazaja
                                sobie Zachodni Brzeg poza Izraelem, to automatycznie oznacza to, ze
                                nie wyobrazaja sobie Izraela od Nilu do Eufratu.
                                A zeby jeszcze dac ci nieco do myslenia, skocz sobie do www.edume.org ,
                                ktora monitoruje podreczniki szkolne zarowno w Izraelu, jak i oficjalne
                                podreczniki Autonomii Palestynskiej. Tam sie dowiesz, ze w panstwowych
                                szkolach izraelskich ucza, ze Palestynczycy to narod, ktory ma aspiracje
                                i swoje powody, zeby chciec wlasne panstwo. Ucza zarowno o rozmowach
                                pokojowych, jak i o tym, ze Izrael w przyszlosci bedzie sie musial wycofac
                                z ZB i Gazy. W SZKOLE tego ucza, Kijwoko, tam gdzie mozna by sie spodziewac
                                najwiekszej indoktrynacji ze strony panstwa. I przeciwnie, w szkolach
                                palestynskich dzieci nie sa uczone w ogole o zadnym widzeniu problemu od
                                strony Zydow: nie ma wzmianki o tym, ze tu kiedys zyli, ze tu stworzyli
                                swoja historie, religie, alfabet, mieli stolice, ze W OGOLE istnieje
                                takie panstwo jak Izrael! To sa oficjalne podreczniki szkolne Autonomii
                                Palestynskiej, nie zadne tam madrasy ...

                                I to tyle moge Ci napisac w sprawie Izraela od Nilu do Eufratu. Na
                                reszte niestety nie mam czasu, byc moze odpisze w weekend, choc musze
                                jeszcze znalezc czas odpisac Plorgowi, tak wiec tym razem nie odpisuje
                                na wszystko. (M.in. zupelnie nie zgadzam sie z Toba jezeli chodzi o
                                uwazanie "kto ma racje w konflikcie o Liban" po liczbie ofiar, szczerze
                                to uwazam to za idee kompletnie bez sensu.)

                                pozdrawiam mimo wszystko
          • rolf5 Re: Wcale nie jest gorsza niż za Saddama 25.10.06, 14:33
            prosiak25 napisa>
            izrael bron juz ma wiec to juz jest bez roznicy czy bedzie miec tych atomowek
            > 200 czy 300 zadnym sasiadom nie zagraza to izraelowi wszyscy ciagle groza i
            > odmawiaja prawa do istnienia ba nawet ostrzeliwuja terytorium izraela rakietami
            > i pamietaj ze to liban zaczal wojne porywajac izraelskich celnikow i wytlumacz
            > mi na czym polega ta "stala eksterminacja ludnosci palestynskiej" bo jakos
            > palestynczykow jest coraz wiecejł:

            Gościu gościu !!!
            Izrael z bronią nuklearną nikomu nie zagraża dziwne ???
            Przecież to małżeństwo Rosenbergów (żydów), ukradło projekt US Bomby atomowej, i
            przekazalo ZSRS. Chyba,ze się mylę ???
            Powstało państwo Izrael w 1947/48r. Tak
            A, gdzie państwo Palestyńskie ??? Ciekawe.
            To żydzi w Izraelu torturują, mordują palestyńczyków w strefie Gazy, własnych
            obywateli poch nie-żydowskiego.
            To, zydzi (Mosad), torturuje w Iraku wspólnie z CIA obywateli irackich.
            W okupowanym przez US Army kraju, kradnąc przy okazji US koncernów ropę przy
            pomocy kolaboranckiego rządu (marionetkowego) Iraku.
            Czy się mylę ???
            Biedny niewinny Izrael...
            I, znów ktoś ich atakuje...
            A w dniu 11.09.01 koło WTC policja nowojorska zatrzymała trzech turystów z
            "turis Mossad", cieszących się jak w tym samym momencie ginęło 3000 ludzi.
            Ale ani jednego, żyda a pracowało ich w WTC ok. 4000.
            Cud ???
            A Liban ???
            Gościu albo, jesteś głupi, albo żyd-syjonista.
            Więc przestań pieprzyć głupoty, o demokratycznym Izraelu.
            cześć
            • prosiak25 Re: Wcale nie jest gorsza niż za Saddama 25.10.06, 19:45
              rolf5 napisał:
              Gościu albo, jesteś głupi, albo żyd-syjonista.
              rozumiem ze kto popiera izrael jest zly nikt normalny wedlug ciebie nie moze
              popierac izraela "w dniu 11.09.01 koło WTC policja nowojorska zatrzymała trzech
              turystów z
              > "turis Mossad", cieszących się jak w tym samym momencie ginęło 3000 ludzi.
              > Ale ani jednego, żyda a pracowało ich w WTC ok. 4000."
              powiedz mi kto to potwierdzi jakis autorytet telewizja albo ktos kogo zdanie sie
              liczy bo w internecie to mozesz znalezc ze wtc zniszczyli kosmici. "Więc
              przestań pieprzyć głupoty, o demokratycznym Izraelu." prosze cie zacytuj ten
              kawalek mojej wypowiedzi w ktorej mowilem ze izrael jest demokratyczny. twoja
              nienawisc do izraela powoduje ze juz sam sobie wymyslasz cos do wypowiedzi zeby
              tylko pasowalo to do obrazu zyda syjonisty
              i powiedz mu komu izrael zagraza bronia atomowa?? ile krajow uslyszalo grozby
              ze dostanie atomowka?? poza tym kraj otoczony przez wrogie panstwa (przyklad:
              wojna szesciodniowa) predzej czy pozniej by sie wykrwawil w wojnach z sasiadami
              (arabow w regionie jest kilkanastokrotnie wiecej) a tak ma element odstraszajacy
              i nikt juz jawnie wojny nie wypowiada izraelowi
        • zigzaur Re: Wcale nie jest gorsza niż za Saddama 25.10.06, 14:49
          Nie, nie postuluję.
          Zadziwia mnie powściągliwość ze strony Izraela. Ale i ona ma swoje granice.
          • kijwoko Re: Wcale nie jest gorsza niż za Saddama 25.10.06, 15:03
            > Zadziwia mnie powściągliwość ze strony Izraela. Ale i ona ma swoje granice.
            Czyli co proponujesz? Pewnie bys chcial zagazowac Palestynczykow, wszystkich
            Arabow i jeszcze Persow na dokladke?!?
            Potem bys wytlumaczyl, ze to "z pobudek dowcipnych":
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=50934685&a=50940954
      • darthmaciek Nie robil tego tez w marcu 2003 roku 25.10.06, 15:15
        wiec po cholere go ci idioci najezdzali??
        • kpix niestety, sie z toba zgadzam... 25.10.06, 16:53
          USA w ten sposob zamazalo dosc jasna wczesniej roznice dobra i zla.
          Gdyby chociaz zapanowali nad tworzeniem demokracji, mozna by bylo
          mowic o bilansie pozytywnym. Niestety, fuszerka zaczela sie od kradziezy
          dziel sztuki w muzeum w Bagdadzie i trwa nadal...
    • katrina_bush Mial byc pokój - a jest wojna domowa ! 25.10.06, 16:14
      Mial byc pokój - a jest wojna domowa !

      "Inteligentni inaczej" z USA oczywiscie nie sluchali dobrych rad innych.
      • plorg Re: Mial byc pokój - a jest wojna domowa ! 25.10.06, 16:21
        > Mial byc pokój - a jest wojna domowa !
        -----------------------------------------
        Jest dokladnie tak jak mialo byc. Nie sluchaj wiecej propagandy.

        video.google.com/videoplay?docid=5792753647750188322&sourceid=docidfeed&hl=undefined
      • zigzaur Re: Mial byc pokój - a jest wojna domowa ! 25.10.06, 16:56
        A kto byłby w stanie udzielić dobrych i mądrych rad?
        Chirac?
        Schröder??
        Putin???
        • kijwoko Re: Mial byc pokój - a jest wojna domowa ! 25.10.06, 17:42
          To wszystkie "autorytety moralne" jakie ci sie przypomnialy? Juz jest smiesznie,
          ale jesli przytoczysz wiecej, to pewnie bedzie jeszcze smieszniej ;)
          • zigzaur Re: Mial byc pokój - a jest wojna domowa ! 25.10.06, 20:48
            Wymieniłem trzech "mądrali", którym wydaje się, że mogą pouczać innych.
            • cozano Re: Mial byc pokój - a jest wojna domowa ! 26.10.06, 07:52
              Ponad trzy i pol roku obecnosci wojsk w Iraku, a straty wieksze niz na poczatku
              tej wojny. Coraz wieksze ofiary wsrod ludnosci cywilnej i coraz skuteczniejsi
              terrorysci. To ma sie uwazac za sukces? Skora cierpnie jak sie pomysli, jak ci
              terrorysci zmotywowani i z nabytym wielkim doswiadczeniem w walce z hightech
              militarnym zaczna swoje doswiadczenia w innym miejscach globu stosowac. W
              Afganistanie juz stosuja i straty NATO sa coraz wieksze.
              Paradoksem historii jest, ze jednak to akurat miedzy innymi tych trzech
              "madrali" mialo racje.
    • ultra3m ciekawe jak jest w Afganistanie..... 25.10.06, 18:32
      Cos mi sie wydaje ze jeszcze lepsza niz w Iraku... ale tam tez jest demokracja wiec wolny swiat wiecej juz dla nich zrobic nie moze...
    • borrka1 "Sytuacja w Iraku jest gorsza niż za Saddama" 25.10.06, 19:11
      jest tylko jedno w miare efektywne wyjscie,wypuscic Saddama,dac mu wladz i
      porzadek w Iraku bedzie.Tak to brzmi szokujaca,ale tylko on mial sposob na
      trzymanie tego goracego tygla w reku,teraz widac ze nie mial innej mozliwosci
      rzadenia jak taki sposob jakim rzadzil,jestem pewien ze Bush klnac na czym
      swiat stoi,przyznaje w ciszy Oralnego Gabinetu ze Saddam byl lepszy od
      niego,przynajmniej porzadek trzymal.
      • zigzaur Re: "Sytuacja w Iraku jest gorsza niż za Saddama" 25.10.06, 20:48
        Oralny gabinet to był za Clintona, o ile pamiętasz.

        Saddam, owszem, trzymał Irak żelazną łapą. Ale za jaką cenę?
        • borrka1 Re: "Sytuacja w Iraku jest gorsza niż za Saddama" 26.10.06, 21:28
          zigzaur napisał:

          > Oralny gabinet to był za Clintona, o ile pamiętasz.
          >
          > Saddam, owszem, trzymał Irak żelazną łapą. Ale za jaką cenę?


          a jaka by nie byla,jest nizsza niz ta ktora irkijczycy placa dzis za debilna
          awanture Busha.I to jeszcze nie pora na podsumowania,to dopiero poczatek.
          Tylko dlaczego za pomylki amerykanow placic powinni irakijczycy?Jaki trybunal i
          kiedy osadzi Busha i spolke,w tym i Polske za zbrodnie na suwerennym panstwie?
          Nie ma usprawiedliwienia tej awantury,BMR tam nie bylo i nie ma(nie liczac tego
          ktory przywiezli z soba jankesi i wczesniej sprzedali Saddamowi)pozniejsze
          proby wybrniecia z sytuacji i przeprofilowanie przyczyn inwazji na wyzwolenie
          Iraku spod dyktatury nie miesci sie w zadne ramki,bo sa o wiele krwawsze
          dyktatory i panstwa faktycznie potrzebujace interwencji w celach
          demokratycznych ,ale oni ciesza sie poparciem USA i sa bydlakami,ale swoimi.W
          Iraku przed bandyckim atakiem najwiekszego terrorysty swiata(USA),mozna
          powiedziec ze panowal raj na ziemi w porownaniu z dniem dzisiejszym.
    • romano33 George Busz przed Trybunał w Hadze za zbrodnie 25.10.06, 22:26
      Skoro Saddam jest sądzony za małe co nieco to trzeba osadzic tez Wuja Dablju
    • 1europejczyk Dla jednych warto walczyc i ginac za demokracje 26.10.06, 11:05
      a dla innych za Mahometa i nigdzie nie jest napisane, ze ci pierwsi sa cos
      wiecej warci od tych drugich. Muzulmanie demokracji nie chca: nie zdolano jej
      wprowadzic pokojowo w Iranie za rzadow szacha to tylko glupiec mogl sobie
      wyobrazac, ze napadajac okupujac Irak zdola wprowadzic demokracje. Saddam i
      paria Baas byla najlepszym gwarantem swieckiej wladzy w Iraku. Dzisiaj
      alternatywa jest albo przeciagajaca sie w nieskonczonosc okupacja albo panstwo
      szyickie. O demokracji w Iraku moze tylko nadal marzyc ten sam glupiec ktory 3 i
      pol roku temu napadl Irak.
    • taus To niestety smutna prawda ale tak było. 26.10.06, 17:50


Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka