tees1 ja juz nie moge z tymi idiotami, no nie moge ! 26.10.06, 10:12 "Trzeba raczej integrować trudnych wychowawczo uczniów i w ten sposób robić z nich normalnych ludzi, a nie wyrzucać poza nawias, na zapas, na wszelki wypadek." Daj mu wlasna corke do zabawy w integracje, skonczony idioto !!! Odpowiedz Link Zgłoś
evonka zgadzam sie 26.10.06, 10:28 dla mnie to też była próba gwałtu. wiecej: gwałt. i nie pomogą tu mundurki, zakazy i nakazy i nowe szkoły dla "trudnej młodzieży".. potrzeba wychowania. i nieuchronnosci kary za takie przestępstwa i inne nadużycia w szkole. potrzeba rodziców, ktorzy wychowują swoje dzieci. ojcow, ktorzy pokazujom synom na czym polega szacunek do drugiego człowieka. matek, ktore rozmawiaja ze swoimi córkami w kazdej sytuacji. ci chłopcy trafią do poprawczaka byc moze. staną sie prawdopodobnie jeszcze gorsi niż są. może gdyby społecznosc szkoły i wsi okazała wyraźny brak aprobaty na takie zachowania, napiętnowała ich w sposób bolesny, ukarała wykluczeniem z życia szkoly, zawieszeniem, a nie wyciszała sprawę, moze ci chłopcy czegoś by sie nauczyli, coś zrozumieli.. a zawczasu potrzeba dobrych wzorów, wychowania w atmosferze poszanowania drugiej osoby, autorytetu rodziców, którzy nie bagatelizują złych zachowań swoich dzieci. Odpowiedz Link Zgłoś
chloppolski1 ...nie zgadzam sie... 26.10.06, 11:29 ...zeby taki falszywy lajdus jak redaktorzyna Pacewicz, wypowiadal sie, zerujac na tragedii tej dziewczyny. Czy to nie ty, na czele, razem z takimi jak Senyszyn, Labuda, Jerzym Owsiakiem i cala formacja liberalno-sldowska, opowiadacie sie codziennie w obronie rozpasanych, rozwydrzonych chlystkow?. Protestujecie przeciw dyscyplinie w szkolach i opowiadacie sie za calkowita anarchia w wychowaniu mlodziezy? Odpowiedz Link Zgłoś
klikas7 Oczywiście, że gwałt 26.10.06, 11:21 Nie musi dojść do penetracji żeby czyn był gwałem. Odpowiedz Link Zgłoś
jkm8 Re: Ania została sama 26.10.06, 11:24 Matka Ani wybaczyła chopakom. Chwała jej za to, ale nic nie rozgrzesza grzechu zaniechania przez "szkołę" - czyli grono pedagogiczne. Niestety, negatywna selekcja, kumoterstwo, beztalencie spowodowało, ze mamy nauczycieli-urzedników rozliczanych z ilosci a nie jakosci. Verba docent exempla trahunt - ilu nauczycieli to zdanie zrozumie? "Słowo uczy, przykład pociąga". Ogladałem wczoraj jakże na czasie film o nauczycielu pracującym w szkole w bardzo złej dzielnicy, z bardzo złą mlodzieżą - duzo gorsza niż ta nasza. O nauczycielu, który z POCZUCIA OBOWIĄZKU i ODPOWIEDZIALNOŚCI chodzi do szkoły mimo zapalenia płuc aż pada nieprzytomny w klasie.... Który nie przerywa lekcji z powodu choroby i nagrywa lekcje na wideo... Który każda chwilę poświęca swoim uczniom... Odpowiedz Link Zgłoś
szoszan Re: Ania została sama 26.10.06, 11:28 Tacy nauczyciele to chyba w literaturze lub filmach występują, bo ja od 10 lat spotykam przeogromnie sfrustrowane nauczycielki... Odpowiedz Link Zgłoś
ana20033 Re: Ania została sama 26.10.06, 11:32 "Matka Ani wybaczyła chopakom. Chwała jej za to" jakos szybko im wybacza! i jeszcze bedzie dzwonic do rodzin zebyim to powiedziec. nic dziwnego, ze dziewczyna sie powiesila, pewnie gdyby poszla do matki , ta zbagatelizowalaby problem, powiedziala, ze to takie zarty, ze nic sie nie stalo, przeciez nie bedzie sie klocic z rodzicami chlopcow, ktorzy jej tylko majtki sciagneli, bo to dzieci najgogatszych gospodarzy we wsi. boooooze co za swiat;((( Odpowiedz Link Zgłoś
tatiana99 A gdyby Ania żyła? 26.10.06, 11:28 Jak to się dzieje, że w szkole nie ma mechanizmów przeciwdziałających takim wydarzeniom? Cała klasa przyglądała się temu i nikogo nie poprosili o pomoc? Przecież to był gwałt! Ci chłopcy powinni być NATYCHMIAST, zaraz po incydencie surowo ukarani przez szkołę, niezależnie od tego, co by się stało się z dziewczyną. Gdyby nie samobójstwo dziewczynki, nikt z nauczycieli by się tym nie zainteresował? Przeszliby do porządku dziennego? Odpowiedz Link Zgłoś
monika.elekta Re: A gdyby Ania żyła? 26.10.06, 11:32 Przeszli, przeszli, bo przeciez nic by sie nie stalo. Zorganizowali by apel, nagrodzili olimpijczykow, powiesili proporczyki w gablotach. Nikt by slowem nie wspomnial, bo po co. Fe takie niewygodne tematy. Szkola nauczycielka fikcji, tuszowania, chowania glowy w piasek. Smutne ale prawdziwe. Odpowiedz Link Zgłoś
t_o_l_a przestańcie sie tu wymądrzac 26.10.06, 11:34 was obudziła się z reką w nocniku. Większośc z Was jeszcze kilka dni temu nazywała Polske REPUBLIKĄ BANANOWĄ cała postępowa Europa z nas się śmieje. No to teraz nie bedzie się śmiała jesteśmy w ścisłej czołówce zwyrodnialstwa wśród narodu Jeszcze niedawno krzyczeliście mamy najbardziej restrykcyjna ustawe aborcyjna Anytykoncepcja za darmo (tzn. z naszych podatków) dla wszystkich automaty z prezerwatywami w szkołach Parady równosci i rozwiazłości Wszyscy którzy tak gadali za tragedie Ani odpowiadacie Odpowiedz Link Zgłoś
dvl Re: przestańcie sie tu wymądrzac 26.10.06, 11:42 > Jeszcze niedawno krzyczeliście mamy najbardziej restrykcyjna ustawe aborcyjna Z aborcja jest u nas do kitu. > Anytykoncepcja za darmo (tzn. z naszych podatków) dla wszystkich Jak najbardziej, o polowe mniej scierwa z patologii bedzie na ziemie przychodzic > automaty z prezerwatywami w szkołach Tego to nie slyszalem szczerze mowiac - w kazdym razie na pewno nie w gimnazjach:P Co maja parady rownosci i reszta rzeczy, o ktorych wspomnialas do tego, ze na lekcji kilku gowniarzy molestuje dziewczynę??? NIC Wyrwac chwasty! Odpowiedz Link Zgłoś
t_o_l_a Re: przestańcie sie tu wymądrzac 26.10.06, 11:56 mają cohć nie twierdzę, ze jest to najważniejszy i jedyny powód takich zachowań małolatów Odpowiedz Link Zgłoś
dvl Re: przestańcie sie tu wymądrzac 26.10.06, 12:01 Wiecej maja do tego bzdurne "brawo" i wzorce pokazywane przez inne tego typu gxxwna. Odpowiedz Link Zgłoś
t_o_l_a brr 26.10.06, 11:59 dvl napisał: > > Jeszcze niedawno krzyczeliście mamy najbardziej restrykcyjna ustawe aborc > yjna > > Z aborcja jest u nas do kitu. A ci chłopcy uznali, ze z do luftu jest granica intymności i postanowili ją przesunąć. Przecież zupełnie ciekawiej jest ogladać koleżanki w szkole bez majtek niz w IDIOTO to Ci się należy Odpowiedz Link Zgłoś
dvl Re: brr 26.10.06, 12:08 > > > Jeszcze niedawno krzyczeliście mamy najbardziej restrykcyjna ustawe > aborc > > yjna > > > > Z aborcja jest u nas do kitu. > A ci chłopcy uznali, ze z do luftu jest granica intymności i postanowili ją > przesunąć. Przecież zupełnie ciekawiej jest ogladać koleżanki w szkole bez > majtek niz w Nie - takie sa efekty bezstresowego wychowania - gowniarze przesuwajacy sobie granice. Jestem ZA aborcja - kolejny krok do zmniejszenia ilosci patologii. Niechcianymi dziecmi nikt sie nie zaopiekuje jak chcianymi, zostawiane samopas itp. W tym jest problem. Poza tym o aborcji decydują dorośli ludzie, na komórkach, których do pewnego czasu nie można nazwać człowiekiem. Nie bede juz nawet wspominal o tym, co dzieci wynosza z domow... > IDIOTO to Ci się należy Co mi sie nalezy? Odpowiedz Link Zgłoś
gosiekkk Co sie komu nalezy 26.10.06, 16:09 "Kolezance" toli nalezy sie wylotka posta, za obrazanie rozmowcow durnymi epitetami. Jak chlopu ziemia co najmniej... :-] Odpowiedz Link Zgłoś
gosiekkk przestań sie tu wymądrzac 26.10.06, 16:07 Bredzisz nie na temat. Co ma piernik do wiatraka?... Odpowiedz Link Zgłoś
anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: A gdyby Ania żyła? 26.10.06, 12:04 > Jak to się dzieje, że w szkole nie ma mechanizmów przeciwdziałających takim > wydarzeniom? Jakich, qxva, mechanizmów??????!!!!!?????? Od kiedy to do realizowania prostej zasady, że krzywdzonych należy bronić, potrzeba jakichś "mechanizmów"? Do tego potrzeba tylko i jedynie wychowania w poczuciu, że pewne wartości moralne istnieją i że draństwem jest ich nie przestrzegać. Na przykład, że gdy na twoich oczach gwałcą koleżankę, to należy jej bronić. Bardzo proste zasady moralne wpojone poprzez wychowanie - oto jedyny mechanizm, jakiego trzeba. Jeśli dzieci takich zasad nie mają, to odpowiadają za to ich rodzice, Kościół, nauczyciele. Ci, którzy ich wychowują. → → → → → → → → → → Odkryjmy Białoruś! odkryjmybialorus.blox.pl Odpowiedz Link Zgłoś
emajak Re: A gdyby Ania żyła? 26.10.06, 16:23 anuszka_ha3.agh.edu.pl napisała: > > Jak to się dzieje, że w szkole nie ma mechanizmów przeciwdziałających tak > im > > wydarzeniom? > > Jakich, qxva, mechanizmów??????!!!!!?????? > To bardzo sensowna opinia. W kontraście do niej jest wywiad w "Rzepie" z panią Zofią Milską-Wrzosińską, psychoterapeutą, szefową Laboratorium Psychoedukacji. Tytuł: "Obronę słabszych wynosi się z domu" jest najlepszy. Dalej jest dno. Zaczyna od pseudomądrego bełkotu, by dojść do "zaskakującej" konkluzji, że "to dom... itd.itp.". I potem bredzi w tym samym stylu. Nie ma tyle mądrej prostoty by powiedzieć tak jak ty, że człowiek, to nie zwierzę i odpowiada SAM za swoje podłości i nie może go usprawiedliwiać, że miał do szkoły pod górkę, i pod wiatr, i rodzice nie kupowali mu fajnych zabawek i tysiące innych spraw. Człowiek nawet głuchy i ślepy jeśli jest zdrowy na umyśle potrafi odróżnić dobre od złego. Jeśli nie chce, to znaczy, że należy go wyeliminować ze społeczeństwa dla dobra tegoż. A nawiasem: nie tylko dom! I nie tylko, jak piszesz (słusznie) rodzice, Kościół, nauczyciele... A gdzie jest PAńSTWO? Jeśli państwo nie działa w interesie społecznym, to jest to BANDYCKIE PAńSTWO!!! Odpowiedz Link Zgłoś
eptesicus nikt się nie rodzi ze zdolnością odróżniania dobra 26.10.06, 16:58 od zła. > dom... itd.itp.". I potem bredzi w tym samym stylu. Nie ma tyle mądrejprostoty > by powiedzieć tak jak ty, że człowiek, to nie zwierzę i odpowiada SAM za swoje > podłości i nie może go usprawiedliwiać, że miał do szkoły pod górkę, i pod > wiatr, i rodzice nie kupowali mu fajnych zabawek i tysiące innych spraw. > Człowiek nawet głuchy i ślepy jeśli jest zdrowy na umyśle potrafi odróżnić dobre od złego trudno o cos bardziej mylnego. Jesli czlowieka nie wychowa sie i nie pokaże co jest dobre a co zle, nie bedzie sam odroznial. Z czego ma sie mu ten ogląd wziąc - z objawienia bożego? OCZYWISCIE ZE RODZICE ODPOWIADAJA ZA CZYNY SWOICH MAŁOLETNICH DZIECI, bo ŹLE ICH WYCHOWALI. Wychowali na bandytów, złodziei, albo nie wychowali na porządnych ludzi. Takie jest rowniez stanowisko polskiego prawa. Jesli rodzic kradnie, dzieci tez będą kraść. Odpowiedz Link Zgłoś
anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: A gdyby Ania żyła? 26.10.06, 17:13 Głupstwa gadasz o państwie. Państwo to twór założony przez obywateli, którzy mają rodziny, sami pochodzą z rodzin, wyznają jakieś religie. Nie można oczekiwać, żeby obywatele wychowani i wychowujący w myśl zasady "nie będę bronić koleżanki, gdy ją przy mnie gwałcą" potrafili tworzyć państwo broniące nastolatki przed gwałtem na oczach kolegów. Każdy przede wszystkim powinien oglądać się na swoje zasady i realizować swój własny obowiązek solidarności - obrony krzywdzonych. A nie oglądać się, aż przyjdzie państwo i założy Państwowy Urząd Do Spraw Obrony Nastolatek Gwałconych Na Oczach Kolegów. Państwo przenigdy nie rozwiąże wszystkich poszczególnych problemów obywateli. Oni sami muszą je rozwiązywać i sobie wzajem w tym pomagać. Jeśli siedzą z założonymi rękami i czekają na interwencję państwa, to w rzeczywistości myślą totalitarnie. → → → → → → → → → → Odkryjmy Białoruś! odkryjmybialorus.blox.pl Odpowiedz Link Zgłoś
tajemniczy_don_pedro A właśnie że pomysł Giertycha jest dobry! 26.10.06, 11:37 Izolować draństwo, a jak dobre duszyczki z "Gazety" chcą, to mogą własne dzieci do takich szkół posłać, żeby się z biedną "trudną" młodzieżą integrowały. Odpowiedz Link Zgłoś
jkm8 Re: Ania została sama 26.10.06, 11:51 Matka Ani wybaczyła chopakom. Chwała jej za to, bo przy naszej "edukacji" nie jest to ich 100% wina. Nic natomiast nie rozgrzesza grzechu zaniechania przez "szkołę" - czyli grono pedagogiczne. Niestety, negatywna selekcja, kumoterstwo, beztalencie spowodowało, ze po wymarciu "dinozaurów" z poprzedniej epoki (II RP) mamy nauczycieli-urzedników rozliczanych z ilosci a nie jakosci. Verba docent exempla trahunt - ilu nauczycieli dzisiaj to zdanie zrozumie, bo przed II W.Św. wszyscy bo brali łącinę i grekę? "Słowa uczą, przykłady pociągają". Ogladałem wczoraj jakże na czasie film o nauczycielu pracującym w szkole o bardzo złej reputacji, w bardzo złej dzielnicy Nowego Jorku, z bardzo złą mlodzieżą - dużo gorszą niż ta "nasza". O nauczycielu, który z POCZUCIA OBOWIĄZKU i ODPOWIEDZIALNOŚCI z dzieci chodzi do szkoły mimo zapalenia płuc - aż pada nieprzytomny w klasie.... Który nie przerywa lekcji z powodu choroby i nagrywa lekcje na wideo... Który każdą chwilę poświęca swoim uczniom... Który daje DARMOWE korepetycje i zaraża swoim entuzjazmem i przykładem uczniów... Co najlepsze, tacy nauczyciele są w krajach, w których jest pozytywna selekcja zawodowa i tylko najlepsi a nie najlepiej ustawieni maja szanse pozostania w zawodzie. Ilu takich nauczycieli jest w Polsce? Prawie słyszę, że kazdy by taki był, gdyby zarabiał takie pieniądze jak np. w USA? Chyba żarty, bo pensja nauczyciela w USA jst poniżej średniej krajowej i utrzymać sie z tego w USA tak samo trudno jak za pensje nauczycielską nad Wisłą... Niestety, zawód nauczyciela nie jest podobny do zawodu wojskowego czy - jak życie pokazuje - polityka, gdzie "nie matura lecz chęć szczera zrobi z Ciebie oficera (polityka)". Nie jest prawdą, że "nie talent i wiedza lecz chęć szczera zrobi z Ciebie nauczyciela". Nie zrobi. Praktycznie nigdy, bo pojedyncze przykłady wręcz dowodzą, że to talentu wczesniej niezidentyfikowano a nie, ze nauczono "sztuczek" dydaktycznych.... Za to się dzieje z polskich szkołach odpowiada szkoła: system edukacyjny=ludzie, od pana Ministra począwszy... To, ze Pan Giertych został ministrem było tylko mozliwe dlatego, że cały system - mimo nazwy - jest czymś kompletnie innym. Odpowiedz Link Zgłoś
anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: Ania została sama 26.10.06, 17:31 Ehe. Tak. I pan Giertych odpowiada za to, że rodzice dzieciom nie wpoili, że nie gwałci się koleżanek, oraz że jak koleżankę przy tobie gwałcą, to należy jej bronić. Za wszystko odpowiada Państwo i System. Co za bzdury. → → → → → → → → → → Odkryjmy Białoruś! odkryjmybialorus.blox.pl Odpowiedz Link Zgłoś
japolak Dorośli mają swoje problemy... 26.10.06, 11:51 Pojawiają się z jednej strony głosy, iż nie ma w normalnej szkole miejsca na takich degeneratów - z drugiej strony o bierności pozostałych uczniów, nauczycieli. Regularnie przy różnych gwałtach, morderstwach czytam, słyszę "ale przecież to byli zupełnie zwyczajni chłopcy", "ten pan był zwykłym naszym sąsiadem"... Jest całe continuum negatywnych zachowań - od obchodzenia bokiem najdurniejszych przepisów, przez znieczulicę po brutalne zbrodnie. A otoczenie nie zwraca uwagi na przekraczanie kolejnych granic. Relatywizm moralny wprowadzają także Kaczyńscy, ogłaszajac iż zamiast Dekalogu wystarczy potępienie dwóch najgorszych zbrodni - morderstwa i podsłuchiwania Kaczyńskich... Przy takiej hierarchii znęcanie się nad tą dziewczynką to faktycznie zwykłe, codzienne, niewinne żarty... Padają pytania o odpowiedzialność nauczycieli, rodziców. Ja chciałbym usłyszeć komentarz katechety i proboszcza. Czy ci chłopcy, czy ta klasa chodziła na religię, rekolekcje, do spowiedzi? Zwykły nauczyciel często nie ma już autorytetu (bo np. jest "przestępcą", który należał do ZNP) - ale ksiądz? Dysponujący nie tylko dziennikiem ocen, ale i konfesjonałem, nakazem pokuty jako warunku grzechów odpuszczenia? Nawet, jesli rodzice wybaczyli, co - poza poprawczakiem, wiezieniem - zaproponują nasi duchowni opiekunowie i przewodnicy? "Dwie ojczenaszki" ? Czy z tymi chłopcami, z innymi uczniami - spotkali sie pedagodzy i psycholodzy - czy tylko prokuratorzy i dziennikarze? Nawet, jesli rodzice wybaczyli, może co roku, w wigilię śmierci dziewczynki, uczniowie powinni wybrać się na cmentarz, a wcześniej posłuchać ksiedza i pedagoga o tym, jak głupota zmienia się w zbrodnię - a "chłopcy, tacy jak wszyscy" - stali się dla całego kraju symbolem ohydy... Ile takich dziewczynek, chłopców prześladowanych przez kolegów pozostaje nieznanych, bo nie odważyli się na samobójstwo? I przechodzą przez takie "zabawy" codziennie, w całym kraju? Parę lat temu wraz z żoną staraliśmy się pomóc 15 letniej dziewczynce, zgwałconej przez faceta pracującego niedaleko jej domu. Jego pracodawca, policja, prokuratura, sąd byli zgodni - to ta "mała kurewka" jest winna... On w sądzie miał adwokata, zaś dziewczynce wyrzucono z sali jej rodziców i nas, jako wspierajacych ją Zona tego faceta wzięła z nim rozwód - tylko by mogł pokazać, iż nie ma majątku, wiec nie musi płacić alimentów. Parę lat minęło, dziewczyna poradziła sobie i z psychiczną krzywdą, i z biedą. Wzięła ślub z chłopakiem, który nie wierzył, iż to ona powinna być napiętnowana. Poza tym pierwszym dzieckiem mają drugie, wspólne - razem je kochają i wychowują. Happy end? Trochę dzięki rodzicom tej dziewczyny, wspierających ją, trochę dzięki naszemu buntowi, przeciw werbowaniu świadków, iż "ta młodociana kurewka każdemu dawała". Cennik był - nie jej, lecz za takie zeznania. Najbardziej cenić trzeba tą dziewczynę, iż mimo ataków nie wybrała tego najgorszego wyjścia, że potrafiła pokochać to dziecko, potem pokochać i być pokochana przez chłopaka, z którą założyła rodzinę. Na zapyziałej, popegierowskiej wsi, kilkadziesiąt km od Warszawy, gdzie przez parę lat mieszkałem... Możliwe, iż tamto dziecko by nie narodziło się - ale w naszym kraju bardziej chroni się zycie nienarodzone, niż narodzone. Bardziej potepia zgwałconą, niż gwałcicieli. Może ta dziewczyna zrobiłaby maturę, studia, została ekonomistką lub pianistką. Jest ekspedientką w wiejskim sklepiku. Możliwe, iż za dziesięć lat ta dziewczyna zostanie babcią, bo jakiś świr, szkolny kolega lub sąsiad, zgwałci z kolei jej córkę. Ostatecznie biologiczny ojciec o swych ofiarach dalej mówi "ku.. i jej bękart". Więc małe dziecko z góry przygotowywane jest do roli ofiary. To stary Staszewski napisał, a Kazik, jego syn śpiewał o kolejnych pokoleniach wykorzystywanych dzieci-dziewczyn-kobiet... I rozumiem dziewczynkę, która teraz tak poniżona publicznie nie poradziła z tym sobie. Z wrogością jednych, obojętnością innych - z myślami, iż "moze to moja wina?" Odpowiedz Link Zgłoś
kochanym Re: Dorośli mają swoje problemy... 26.10.06, 11:54 A jak zachowywali się ojcowie tych nastoletnich bandytów w TV Nic dziwnego ze dzieci wyrosły na gwałcicieli i przestepców Odpowiedz Link Zgłoś
hanka93 Re: Dorośli mają swoje problemy... 26.10.06, 15:09 To rodzice powinni być karani razem z tymi chłopcami Odpowiedz Link Zgłoś
dvl Re: Dorośli mają swoje problemy... 26.10.06, 12:14 Jedna z lepszych wypowiedzi w temacie. Szakunec. Odpowiedz Link Zgłoś
wj_2000 Re: Dorośli mają swoje problemy... 27.10.06, 00:41 japolak napisała: > Zwykły nauczyciel często nie ma już autorytetu (bo np. jest "przestępcą", > który należał do ZNP) - ale ksiądz? Cóż, ksiądz mógł być OZI, albo TW. Nie wiadomo czy był, ale na wszelki wypadek go olejmy. Odpowiedz Link Zgłoś
paniena Re: Dorośli mają swoje problemy... 27.10.06, 01:56 "Nawet jesli rodzice wybaczyli..." to nie jest wybaczenie matak nie wini za smierc corki sprawcow gwaltu. To kto jest winny ??? Ania? To nie jest wybaczenie - to przyznanie, ze to nie oni, to zabawa, to tacy dobrzy koledzy zza plota, ze nie ma sprawy.... To wlasnie jest wina tych chlopakow ! dopiero po takim stwierdzeniu mozna probowac im przebaczac, nie mylac jednoczesnie z zapomnieniem o tragedii. Aniu, najlepsze mysli mam dla Ciebie i nadzieje, ze Twoja tragedia zmieni serca wielu ludzi. Odpowiedz Link Zgłoś
rix55 Re: Ania została sama 26.10.06, 11:54 Bardzo przykre, ale cóż skoro Polska to kraj bezprawia - to brawo "pawiany" (współczesna młodzież) teraz kolej na rozebranie nauczycielki na srodku klasy, albo najlepiej dyrektorki szkoły na srodku korytarza - kto będzie pierwszy ? Odpowiedz Link Zgłoś
anuszka_ha3.agh.edu.pl Bronić krzywdzonych - kiedy o tym zapomnieliśmy? 26.10.06, 12:12 Pomijacie jeszcze jedną rzecz - może najważniejszą. Jak dawno temu zapomnieliście o zasadzie, że krzywdzonych należy bronić? Od kiedy ona was nie obowiązuje? Od kiedy Kościół pomstuje wyłącznie na zdemoralizowanych sprawców, a nie na tych, którzy nie spełniają chrześcijańskiego obowiązku obrony krzywdzonych? Powiecie - no, bo w dzisiejszych czasach człowiek boi się kogoś bronić, bo jeszcze sam oberwie. Jakie to niebezpieczne są te dzisiejsze czasy? Za komuny jakoś byli tacy, co nie bali się bronić krzywdzonych i zdrowo za to obrywali. Nie od bandytów, lecz gorzej, bo od władz wszechobecnego, totalitarnego państwa. Co się dzieje, że teraz tak się ludzie boją oberwać od 14-latka? Co się dzieje, że kiedyś Polacy nie bali się obrywać od władz, od najeźdźców, przelewać krew za ojczyznę, a teraz boją się mieć rozkwaszony nos w obronie gwałconej koleżanki??? Jak wy qxva ludzie wychowujecie swoje dzieci??? → → → → → → → → → → Odkryjmy Białoruś! odkryjmybialorus.blox.pl Odpowiedz Link Zgłoś
anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: Bronić krzywdzonych - kiedy o tym zapomnieliś 26.10.06, 12:23 Ja już wiem dlaczego. Bo dzisiaj wszyscy myślą, że sam nie odpowiada za to, co się dzieje wokół niego, lecz że od tego są specjaliści. Od wychowywania są specjaliści - nauczyciele, od bronienia krzywdzonych - są specjaliści - policjanci. Gdy w pobliżu nie ma specjalisty - umywamy ręce. Przecież sami nie wychowamy swoich dzieci do uczciwego życia, od tego są nauczyciele i katecheci. Przecież sami nie obronimy gwałconej, od tego są policjanci. Czekamy sobie, aż jakiś odgórnie wyznaczony urząd, mechanizm, za nas załatwi sprawę, gdy coś się dzieje źle. Teraz na pewno pojawią się pomysły aby powołać Urząd Przeciwko Gwałceniu Czternastolatek na lekcji. Jesteśmy, jak już prawie 200 lat temu stwierdził Norwid, "żadnym społeczeństwem". Oczekujemy, że sprawy międzyludzkie, w tym przypadku wychowanie i obronę krzywdzonych załatwi za nas jakiś odgórny urząd. Mamy wciąż totalitarną mentalność. Zero własnej odpowiedzialności. Niech państwo coś zrobi. → → → → → → → → → → Odkryjmy Białoruś! odkryjmybialorus.blox.pl Odpowiedz Link Zgłoś
dynek82 Lekcja trwa 45 minut ... 26.10.06, 12:15 Filmik podobno 20. Pytanie jest gdzie byl nauczyciel przez prawie polowe lekcji ? Placil rachunki na poczcie ?? Bardzo mozliwe. Odpowiedz Link Zgłoś
graneta Re: Lekcja trwa 45 minut ... 26.10.06, 12:44 niewazne gdzie byl. to moglo wydarzyc sie na przerwie, po lekcjach, w drodze do domu lub do kosciola. lekcja trwa tylko 45 minut jak zauwazyles. nauczyciela wprawdzie nie bylo, ale było dwadziescia osób w wieku 14 lat. (nie 4, tylko 14) i patrzyly na to, tylko patrzyly. dlaczego tylko patrzyly? bo sie baly, wszyscy sie czegos teraz boja. Boja sie o szyby w mieszkaniu, o opony w samochodzie, o torebke na spacerze, o utrate pracy, o to że oberwą po glowie. Każdy jak bezwolna owca patrzy jak dzieje sie zlo, trzyma sie tylko z silniejszymi, nie ma wspolczucia, nie ma pomocy slabszemu są za to kursy asertywności i manipulacji. To dziecko tez nie krzyczalo, bo wiedzialo, ze nikt nie pomoże, nie wyłamie sie - bedzie się bal. dlatego to my jako spoleczenstwo, ktore poddalo sie regulom konformizmu jestesmy winni. Odpowiedz Link Zgłoś
jackie71 Polacy wychowują dzieci albo tak, aby były 26.10.06, 14:12 bezwzględnie posłuszne (np. przez bicie, starszenie, zakazy) albo pozwalając im na wszytsko- gó..arz może pyskować nauczycielom, prześladować słabszych, wracać do domu o 24 w wieku 15 lat- rodzic nic nie może, bo "takie czasy". Dominują te dwie opcje. Sama znam ludzi, którzy pozwalają dzieciom na o wiele za duzo, bo boją sie, że jak dzieciaka zaczną ograniczac, to wyrośnie na pierdołę, co to nie da sobie rady w życiu. Efekt? Albo słabe, zakompleksione istotki, pragnące za wszelką cenę podbudowac swoje ego przez akceptację kogoś silniejszego (lub nie wyobrażajace sobie możliwości wyróznienia sie z tłumu) albo rozwydrzone, chamskie, prymitywne typy, dla których liczy sie tylko siła i prostacka "zabawa" wszelkiego rodzaju. Mało kto zwraca uwagę na rozwój prawdziwej osobowości dziecka, na to, aby umiało odróżniać dobro od zła i aby miało SILNĄ I ZDROWĄ OSOBOWOŚĆ. Zdrowy moralnie i pewny siebie 14-latek potrafi sprzeciwić sie idiotycznemu i krzywdzacemu innych pomysłowi durnego kolegi ( pamietam siebie i swoich znajomych z takiego okresu, znam świetną 16-letnią dzisiaj dziewczynę, która zawsze ma swoje zdanie, nigdy nie daje sie porwać tłumowi, przyjaxni się z majacą kłopoty rodzinne i odrzucaną przez ogół dziewczyną i wspiera nie tylko ją- bo tak została WYCHOWANA przez normalnych rodziców. Przy tym jest ogólnie lubiana i budzi coś w rodzaju respektu). Aby tak wychować dziecko, trzeba z nim rozmawiać, trzeba poświęcić mu czas, trzeba pokazac mu jakieś wzorce. Odpowiedz Link Zgłoś
wladekpytin Widziałem twarze ojców tych zboczuchów w Dzienniku 26.10.06, 12:18 za same twarze dałbym im po 25 lat. A jeden z nich podobno chodził pijany po ulicach i twierdził, że to wina Ani... Czy tacy goście mogli wychować normalnych chłopaków??? Odpowiedz Link Zgłoś
hanka93 Re: Widziałem twarze ojców tych zboczuchów w Dzie 26.10.06, 15:13 Zgadzam się z Tobą , mam to samo odczucie.To oni też powinni ponieść karę . Odpowiedz Link Zgłoś
wzap żenada ten dopisek ps. 26.10.06, 12:20 Redaktor też skorzystal z "okazji" by wpomnieć o Giertychu. Fanem ministra nie jestem, ale wole jego koncepcje niż "integrację" tych bestii z normalną mlodzieżą. Chyba redaktor Pacewicz żyje na strzeżonym osiedlu a jego dzieci chodza do prywatnej szkoly, ze stać go na taki zachodni "humanitaryzm". Niestety tu jest Wschód, więc metody też muszą być wschodnie by spoleczenstwo uzdrowić. Odpowiedz Link Zgłoś
maroba Re: Ania została sama 26.10.06, 12:22 skoro mamusia nie wini tych bandytów, to chyba siebie, prawda? Matko, optrzytomnij!!!!! to było TWOJE dziecko!!!!!!! a z innej beczki, dla tych meneli nadzór policyjny, terapia, kurator i w hospicjum i w domu starców kupy i mocz wylewać, podłogi i kible szorować, cały dzień roboty, szkoły, kontroli i patrzenia na cierpienia innych, mała szansa, ale może chociaż jeden z nich wyjdzie na coś tam, bo przecież nie na prawdziwego człowieka (już za późno), a z poprawczaka to na 99,99% kryminalista sama mam dwie córki, gdyby coś takiego się stało, jestem pewna, mój mąż "chociaż" mordy by poobijał, bo przecież nie będzie sobie marnował życia w więzieniu przez takie gó.. jedno z drugim Odpowiedz Link Zgłoś
lilianka13 to b. smutne 26.10.06, 13:48 myslisz , ze obwinianie tych chlopakow przynioslo , by tej matce ulge? SAM SIE ZASTANOW!!!jesli bedzie ich obwiniac , co ja moze spotkac...?! Klopoty...tak, tak u nas czesto w Polsce, zostaja ukarane ofiary i ich rodziny, najblizsi musza przezywacc horror. Dlaczego? Bo winni czesto nie ponosza zadnej kary!! TAKA OKROPNA TRAGEDIA,a sa glosy, ze nic sie nie stalo....czy Ci , co to pisza sa jeszcze ludzmi...?watpie Odpowiedz Link Zgłoś
zalozylam_nowe Ania została sama 26.10.06, 12:42 panie redaktorze, szkola ma 'poszukac metod'? nauczycielka zamiast uczyc, lata robic nikomu do niczego niepotrzebny apel, a dyrektor uwaza, ze blad polega wylacznie na niepilnowaniu dzieci przez kogostam dyrektor uwaza, ze 'nie docieraly do nas sygnaly' czyli winne dzieci albo sytuacja albo nie wiadomo kto pani odpowiedzialna w miescie za oswiate uwaza, ze najlepiej jest sprawe wyciszyc dyrektor uwaza za stosowne slac faksy do kuratorium, ze to nie ich wina, grozic nagana dzieciom za rozmowe z dziennikarzami, zabierac znicze, bo nie tu dziewczynka umarla i chrzanic, ze jak dzieci poprosza, to bedzie spotkanie z psychologiem, a tak to nie - btw, czy spodziewa sie prosb tych, co uwazaja ze 'laska nie wytrzymala beki'? wszyscy dorosli zwiazani ze sprawa wykazuja sie skandaliczna glupota Odpowiedz Link Zgłoś
solostran Re: Ania została sama 26.10.06, 12:42 Szkoda słów....z przykrością muszę stwierdzić, że żyjemy w czasach, kiedy przemoc jest normą w stosunkach międzyludzkich, poniżanie innych ludzi jest w pewnych środowiskach "zabawą", a o szacunku część..bydła?...nawet nie słyszała....I przeraża mnie to... Co do "ludzi", którzy dziewczynce krzywdę zrobili - cóż...ani izolacji ani integrowania bym nie zalecał...tylko jak ktoś napisał - odstrzelił. W głowie mi się nie mieści, że w takim wieku pomysł (!!) sam zrobienia czegoś takiego może w pustej głowie powstać. A co dopiero coś takiego zrobić! W mojej opinii szkoda, że nie będą sądzeni jak dorośli - jak nie patrzeć za dorosłych się pewnie uważają (o ile bycie "dzieckiem" nie jest im na rękę) więc jak dorosłych można by sądzić. Ale niczego by to pewnie nie zmieniło - więzienie czy poprawczak, wyjdą z niego tylko gorsi. Jakoś nie mogę uwierzyć w to, że takie ludki kiedykolwiek się zmienią czy zrozumieją co zrobili... Odpowiedz Link Zgłoś
tees1 jak sie ten program telewizyjny nazywa ? 26.10.06, 13:32 na jakiejs stacji komercyjnej gwozdziem programu (!) jest ponizanie ludzi - przenosza ustami zdechle szczury z miejsca na miejsce, taplaja w gownie itp. a najperfidniejsze jest to, ze "bohaterzy" tego programu robia to niby na wlasne zyczenie, na wyscigi w ten sposob widz oswaja sie z mozliwoscia upokarzania czlowieka, ze tak mozna robic, ze to fajne zmieszac kogos z gownem i oto mamy skutki takiej edukacji Odpowiedz Link Zgłoś
stawonog tragedia i porazka 26.10.06, 14:03 tragedia dla wszystkich ktorzy mysla i porazka dla systemu wychowania jaki mamy. Tylko czy cos z tego wyniknie? czytajac napastliwe i prymitywne posty pod komentarzem wypada watpic. Ale na szczescie politycznych oszolomow jest mniej niz rozsadnych, sadzac z tej listy. Nie wiem co zrobic z tymi bestiami, ale sadzac po wypowiedziach ich rodzicow i nauczycieli, to byly "starannie wyhodowane" bestie. Odpowiedzialnosc nie zaczyna i nie konczy sie na nich. I tylko Ani szkoda....['] Odpowiedz Link Zgłoś
afrykan Tolerancja szkodzi 26.10.06, 13:33 Trzydzieści lat temu. Szkoła podstawowa. Przez prawie dwa lata codziennie byliśmy okradani i bici przez dzieci z pobliskiego Domu Dziecka. Codziennie. Aż wreszcie wszyscy chłopcy zostali przeniesieni do innej szkoły. Nie wiem, co się z nimi stało. Wiem, że przestaliśmy być bici, okradani i poniżani. Szkoła do dziś nie znalazła innego sposobu. "Wilczy bilet" działa o tyle, że pokazuje napastnikowi, że nie ma dla niego miejsca w społeczności ludzi dobrych, a więc bezbronnych. Pacewicz, popracuj myślowo nad lepszym rozwiązaniem. Ja jestem za tym zaproponowanym przez Ministra Giertycha. Odpowiedz Link Zgłoś
aneta102 Re: Tolerancja szkodzi 26.10.06, 14:03 Ludzie, czytam niektore wypowiedzi i nie wiem co mam myslec. Jaki pan taki kram, tylko to mi sie nasuwa. I moze jeszcze to, ze z bandytami nalezy walczyc, a nie usuwac im sie z drogi. Coraz bardziej mysle, ze mama Ani tez musi byc zastraszona. Byc moze tak jak jej corka. Jak bardzo czlowiek musi byc zapedzony w rog, zeby popelnic samobojstwo! Kazdy ma klopoty i problemy, wielu z nas jest wrazliwych, ale nie kazdy z tego powodu targnie sie na swoje zycie! "działania w tej szkole polegały na integracji młodzieży i mieli dobre wyniki, gdyby nie ten odosobniony przypadek" - zycze wszytkim tym, ktorzy bagatelizuja te makabryczna sprawe, aby doznali tej integracji na wlasnej skorze. Hm. Moze Kolumbia to jeszcze nie jest, ale jak tak dalej pojdzie... A poszkodowani jeszcze przepraszaja... Odpowiedz Link Zgłoś
szoszan Re: Tolerancja szkodzi 26.10.06, 14:03 Może min.Giertych ma rację co do izolowania, tych dla których nie ma dla niego miejsca w społeczności ludzi dobrych > , > a więc bezbronnych.<<, ale jest problem normy zachowań akceptowalnych np.w szkole, odpowiedzialności uczestników procesu wychowania(wszystkich od ministra po szkolną woźną/ego),pieniędzy i kompetencji wymaganych przy resocjalizacji, liczby placówek readaptacyjno-resocjalizacyjnych itd. I odpowiedz łaskawie dlaczego min.Giertych uważa, że prędzej stać nas na poprawczaki dla trudnej młodzieży niż na dostaczną liczbę lektorów angielskiego, wystarczającą liczbę godzin zajęć pozalekcyjnych i sportowych czy porządną salę gimnastyczną/boisko do gry. Chyba że znowu obracamy się w populistycznym kręgu nośnych haseł coby czymś zająć elektoret. Odpowiedz Link Zgłoś
jo_asz Re: Tolerancja szkodzi 26.10.06, 15:02 afrykan napisał: > Trzydzieści lat temu. Szkoła podstawowa. Przez prawie dwa lata codziennie > byliśmy okradani i bici przez dzieci z pobliskiego Domu Dziecka. Codziennie. > Aż wreszcie wszyscy chłopcy zostali przeniesieni do innej szkoły. Nie wiem, co > się z nimi stało. Wiem, że przestaliśmy być bici, okradani i poniżani. A może inne dzieci gdzieś zaczęły być bite okradane itd.? Ale co tam ważne, że gdzieś indziej? > Szkoła do dziś nie znalazła innego sposobu. "Wilczy bilet" działa o tyle, że > pokazuje napastnikowi, że nie ma dla niego miejsca w społeczności ludzi dobrych > , > a więc bezbronnych. > Pacewicz, popracuj myślowo nad lepszym rozwiązaniem. Ja jestem za tym > zaproponowanym przez Ministra Giertycha. Giertych jest prawnikiem, nie psychologiem, pedagogiem itp. jest również demagogiem i wprawnym politykiem, który po raz kolejny "ugrywa swoje" trzeba przyznać że bardzo umiejętnie na nastrojach społecznych. Wydaje mi się że wychowanie uczniów wolałabym powierzyć innemu fachowcowi, który przewidzi konsekwencje zamknięcia młodzieży z problemami w gettcie i to co z nią zrobić jak się ją wypuści. Odpowiedz Link Zgłoś
danuta49 A może szkołe przy domu dziecka otworzyli??? 26.10.06, 15:40 >A może inne dzieci gdzieś zaczęły być bite okradane itd.? Ale co tam ważne, że gdzieś indziej?< Wtedy to już one się nawzajem biły i okradały.I bardzo dobrze!!!Tak być powinno! Choć pewnie w tym domu dziecka też różne dzieci były!Tych lepszych szkoda! Odpowiedz Link Zgłoś
makorasz Ania została sama 26.10.06, 14:02 Takie pieprzenie o "integrowaniu"... Karę chłosty gnojkom i już.... Odpowiedz Link Zgłoś
kapustka3 Re: Ania została sama 26.10.06, 14:18 yaago napisała: > Nic dziwnego że dzieci nie > widząc reakcji swoich rodziców np. gdy ktoś zaczepia kogoś w autobusie - tak > samo są biernymi obserwatorami zdarzenia. nie wstyd wam kaszubi, nawet po polsku nie umiecie mówić - kogo spłodziliście potworów ? zamiast ludzi ? ? Odpowiedz Link Zgłoś
jackie71 Nie wykorzystuj tej tragedii do tworzenia antagoni 26.10.06, 14:25 -zmów. Znam wielu Kaszubów i ogólnie rzecz ujmując to prości ludzie, ale takie zachowania normą wśród nich nie są na pewno. Odpowiedz Link Zgłoś
gw_to_ubekistan Jakos nie wierzę ze Pacewicz potrafi współczuć 26.10.06, 14:26 to człowiek który potrafi wybielic każdą nikczemnosc, a teraz epatuje nas wspólczuciem. Tragedia sie wydarzyła, a GW probuje ugrac na tym swoją korzysc, obrzydliwe. Odpowiedz Link Zgłoś
hanka93 Re: Ania została sama 26.10.06, 15:02 Nie dziwię się ,że Ania odebrała sobie życie. Matka która już wybaczyła okrucieństwo młodym bandytom jest okrutna i to okrucieństwo wobec Ani polegało na braku z Anią kontaktu. Cała klasa ponosi wraz z ich rodzicami również winę za brak reakcji na zło , które wyrządzao jej od września . JAK MOŻNA NIE REAGOWAĆ NA ZŁO. Wzorce idą z rodzin.Minister Gertych musiałby całą klasę odosobnic. Braków miłości dzieci w rodzinie nie zastąpi odosobnienie. Postawa ojców chłopców ,broniących kary godne zachowanie synów powinna być karana. Odpowiedz Link Zgłoś
yesamin Re: Ania została sama 26.10.06, 17:40 Dokładnie to samo napisałąm powyżej, bo czytałam te wypowiedzi i czytałam, i myslałam, że nikt juz nie zauważy,że Ania nie mogła liczyć na własną matkę - ze będzie za nią stać murem i walczyć jak lwica o jej prawa i honor! Pewnie Ania wiedziała, że nie ma na kogo liczyć, że dla matki jej tragedia i uczucia się nie liczą - liczy się tylko święty spokój i aby nikomu sie nie narazić. Dobra matka nie przechandlowałaby za "święty spokój" zycia swojego dziecka - stanęłaby nawet jedna przeciwko pięciu osiłkom i całej wsi! Niestety, Ania była sama - także bez rodziny. Bo ze obcy ludzie zignorują, nie pomogą, nie poprą - bywa! Ale co to za rodzina, która już po kilkau dniach "nie ma żalu" do zabójcy ich dziecka i "Nie wini"??? Święci hinduscy czy ludzie bez odwagi, lojalności wobec własnego dziecka i godności? Odpowiedz Link Zgłoś
12qwertyas a Ja Mam wlasne zdanie na ten temat 26.10.06, 15:10 Zgodnie z ewolucja to bardzo dobrze, ze tej dziewczynki nie ma juz wsrod nas. Dlaczego ? Ano dlatego, iz byla to jednostka bardzo slaba psychicznie. Sama popelnila samobojstwo, czyli nie mogla sobie poradzic ze wlasnymni slabosciami. Jednostka taka jest wg mnie zbedna. Jestem za tym azeby takie osoby eliminowac ze spoleczenstwa. Dzieki temu reszta ktora przezyje bedzie mogla zapewnic rozwoj naszemu gatunkowi. Zdaje sobie sprawe ze jest to myslenie na swoj sposob NAZISTOWSKIE. Nie chodzi mi naturalnie o palenie ludzi "gorszych" ale o to azeby medycyna nie podtrzymywala sztucznie zycia, bo to szkodzi gatunkowi. Oczywiscie jest to poglad bardzo niehumanitarny i sprzeczny z powszechnie przyjetymi zasadami przyjetymi obecnie w spoleczenstwie. Jednak zastanowny sie nad tym problemem doglebniej - czy eutanazja lub aborcja, ktore sie wykonuje juz w niektorych krajach nie przyczuniaja sie do tego ? Oczywiscie ze TAK - jest to wg mnie oczywiste eliminowanie slabszych jednostek ze spoleczenstwa, czyz nie ?? Prosze od mojej wypowiedzi nie podchodzic emocjonalnie tylko czysto merytorycznie w rodzaju pewniego studium teoretyczno-prawnego. 1 PS. Jestem studentem II roku prawa. 2 PS. Nie jestem zwolennikiem tej koncepcji mimo tego, iz wczesniej tak napisalem - chcialem wywolac maly "szok" w opinii publicznej. 3 PS. Nie bylo moim zamiarem obrazenie czyichkolwiek osob, ktore ewntualnie moga czyc sie dotkniete moja wypowiedzia. Dziekuje za poswiecenie chwili czasu na przeczytanie mojego glosu w tej sprawie. Odpowiedz Link Zgłoś
ango7 Re: a Ja Mam wlasne zdanie na ten temat 26.10.06, 15:33 młody,zachowaj swoje debilne gierki na ćwiczenia z psychologii wpływu społecznego,czy co tam macie na studiach i uszanuj uczucia rodziny tej dziewczyny,która zapewne przeczyta artykuł,co może nie wpadło ci do twojego małego łba Odpowiedz Link Zgłoś
krystin3 Re: a Ja Mam wlasne zdanie na ten temat 26.10.06, 19:09 Drogi studencie II roku prawa !! - zgodnie z twoją "teorią ewolucji" przeżywają jednostki silne i cyniczne, po których wszystko spływa! Skoro już na II roku masz takie poglądy, to co będzie dalej???? Rozumiem, że sobie świetnie poradzisz w życiu przy takim konformizmie, zostając cynicznym, skorumpowanym prawnikiem lub sędzią ?? SZKODA TYLKO, żE KIEPSKO ZNASZ SIę NA PSYCHOLOGII. A JEST TAK, żE BARDZO CZęSTO, JEDNOSTKI SILNE, KTóRE PRZEżYłY W DZIECIńSTWIE PATOLOGIE - PRZEKAZUJą JE DALEJ... I tak - osoby molestowane w dzieciństwie - często są pedofilami i prostytutkami, osoby katowane w dzieciństwie przez rodziców - znajdują potem wielką przyjemność w znęcaniu się nad innymi ludźmi i zwierzętami (Hitler, Stalin - podobne przeżycia z dzieciństwa) Podam ci jeszcze jeden przykład b. konkretny - słynny ukraiński wampir, który zamordował 52 osoby i częściowo je zjadał - miał traumatyczne przejście w wieku 3 lat - na jego oczach ludzie zabili z głodu i ZJEDLI jego młodszego brata. A jaki z tego wniosek? Patologie trzeba niszczyć w zarodku, żeby się nie mogła rozprzestrzenić. Odpowiedz Link Zgłoś
dijkman Myślę,że jednak jesteś zwolennikiem tej koncepcji 27.10.06, 02:11 Ale trochę się jeszcze przestraszyłeś i na wszelki wypadek odciąłeś od własnej wypowiedzi. Zastanów się co byś robił w innym kraju, w innym czasie. Odpowiedz Link Zgłoś
12qwertyas nie jestem 27.10.06, 14:08 Napislem to na innym forum na gazecie.pl ... Dlaczego to umiescilem ? Dlatego, aby przyrownac to do eutanazji i aborcji. Dlaczego ? Otoz dlatego, ze niektore panstwa juz wprowadzily taka mozliwosc, co uwazan za calkowicie absurdalny pomysl. Jestem za to zwolennikiem dzisiejszej regulacji prawnej w zakresie aborcji - czyli moze nastapic ale tylko wtedy gdy kobiecie lub plodowi grozi niebezpieczenstwo (np. z powodu wady plodu). Co do eutanazji to jest to nic innego jak eliminowanie ze spoleczenstwa jednostek, poniewaz bardzo trudno jest uwirzyc pacjentowi ze ma taka wole kiedy jest on z roguly na granicy swiadomosci (nie zawsze ale czesto...). Tylko to bylo moja intencja...tylko, ze niestety wiekszosc tego nie zrozumiala - ale to nie moj problem tylko ich. Odpowiedz Link Zgłoś
kormoran222 ze jeden z ojców złorzeczył dziewczynce był pijany 26.10.06, 15:11 >To jest tragedia. Winni sa rodzice i wychowawcy. Winne jest nasze społeczne >przyzwolenie na przemoc wobec kobiet. Winne jest naszy tolerowanie pospolitego >pijaństwa. Dziennik donosi, ze jeden z ojców tych chłopców po >ulicy i złorzeczył dziewczynce. To chyba ten, którego wczoraj pokazali w >którymś ze serwisów informacyjnych. Bardzo nam brakuje sumienia. >Założyciel czy zalożycielka wątku nie współczuje rodzinie zmarłej tragicznie >dziewczyny - serce jej ojca nie wytrzymało, jest w szpitalu. > Odpowiedz Link Zgłoś
ango7 Ania została sama 26.10.06, 15:20 Reakcję rodziców było można zobaczyć w tv,tatusiowie usprawiedliwiali swoje pociechy tłumacząc,że w szkole takie poszturchiwania itp. to rzecz absolutnie normalna i w zasadzie nie wiedzą kto robi z tego aferę.Jak znam życie to obecnie szantażują oni rodzców Ani,aby nie zgłaszali pozwu cywilnego i ogólnie siedzieli cicho.Wyglądali na takich "przyjemniaczków",a w dodatku to podobno bogaci rolnicy,więc mają dobre układy w lokalnych władzach(czyli z panem,wójtem i plebanem),ciekawe na kogo wychowają swoje dzieci,wszak niedaleko pada jabłko od jabłoni(a może na polityków?). Odpowiedz Link Zgłoś
danuta49 Wina Wybiórczej!!! We własne piersi się bijcie!!! 26.10.06, 15:26 >Szkoła powinna od razu stanowczo zareagować. Szkoła musi zawsze stać po stronie ofiary, dać jasny komunikat: nikogo nie wolno prześladować, poniżać, a nawet wyklinać.< Sama Pańska gazeta i Pan osobiście zrobiliście wszystko, żeby szkoła poza gadaniem nie miała zadnych innych mozliwości reakcji.Nauczyciele tego gimnazjum i dyrektor mogli jedynie wygłaszac kazania, że znęcanie się nad koleżanką(bądź kolegą) jest be!Uderz się Pan we wlasne piersi i piersi swoich kolegów, zamiast wołać "Łapaj złodzieja!"!!! Odpowiedz Link Zgłoś