zaifi To od Warszawy zależy 20.11.06, 09:47 czy chce tańczyć upiornego walca z podrygującym Kaziem.Powolnym wykonawcą zaleceń pis-u,czy straż pożarna dostanie jeszcze jeden wozik i oglądać niby zatroskaną twarz brakiem prądu!/pretekst do pokazania się w TY/.Przez miesiące- komisarz Marcinkiewicz dbał o swój wizerunek nic nie robiąc dla Warszawy! Odpowiedz Link Zgłoś
wrojoz Re: To od Warszawy zależy 20.11.06, 10:36 Czy chce szefa załganej propagandy czy rozwoju z PO. Odpowiedz Link Zgłoś
hwadu VOLVO XC 90 - silniczek 4,5 litra i 315 Koni! WOW 20.11.06, 09:48 dealerpages.volvocars.se/pl/pl/dealerpages/2914/ Silniki: Ośmiocylindrowy benzynowy, o pojemności 4.4l, widlasty, 32 zaworowy, 315 KM (232 kW), 440 Nm przy 3900 obr/min. Sześciocylindrowy, benzynowy, o pojemności 3.2l, rzędowy, 24 zaworowy, 238 KM (175 kW), 320 Nm przy 3200 obr/min. Pięciocylindrowy turbodoładowany niskociśnieniowo silnik benzynowy o pojemności 2.5l, rzędowy, 20 zaworowy, 210 KM (154 kW), 320 Nm przy 1500-4500 obr/min Odpowiedz Link Zgłoś
yeellow Re: VOLVO XC 90 - silniczek 4,5 litra i 315 Koni! 20.11.06, 09:51 nieladnie tak nachalnie reklamowac tu jakis samochodzik, spamerze. Zaplac uczciwie za reklame, a nie wklejaj tu komercyjnych linkow. Odpowiedz Link Zgłoś
hwadu Re: VOLVO XC 90 - silniczek 4,5 litra i 315 Koni! 20.11.06, 09:53 To Pani Hania je reklamuje dokonując trafnego wyboru. Hanna uciułała 2,5 miliona złotych i VOLVO za 200 tysiecy na urlopie z Uniwersytetu: Rejestr korzyści Sejmu: orka.sejm.gov.pl/osw5.nsf/($All)/F8AC5C313CF76A4DC1257081002EBA1A/ $File/OSW1_100.pdf?OpenElement Odpowiedz Link Zgłoś
pe1 Re: VOLVO XC 90 - silniczek 4,5 litra i 315 Koni! 20.11.06, 11:33 typowa komusza gadka zawistnego polaczka homo-sovieticus hwadu - nie może zdzierżyć tego, że są ludzie bardziej inteligentni, bardzie wykształceni i bardziej obrotni od niego Odpowiedz Link Zgłoś
wrojoz PiS, Kaczyński i Marcinkiewicz-klęska 20.11.06, 10:38 Jak można głosować na zakłamany PiS.? To nieszczęście Polski. Odpowiedz Link Zgłoś
wrojoz Zazdrośnicy z PiSu 20.11.06, 10:50 Opisują co kto ma. Bo sami nie umieją zarobić. Tylko chcieliby jak bolszewicy odbierać. Oj, wstyd PiSowcy. Odpowiedz Link Zgłoś
bezcenzury1 Re: VOLVO XC 90 - silniczek 4,5 litra i 315 Koni! 20.11.06, 11:28 A poza tym Hanna tylko pomaga biednym - to może jeszcze jedna "Matka Teresa z Brylantami?" Odpowiedz Link Zgłoś
rejtann VOLVO XC 90 - silniczek 4,5 litra i 315 Koni!Wow 20.11.06, 11:33 Ciekawe! hwadu napisał: > dealerpages.volvocars.se/pl/pl/dealerpages/2914/ > Silniki: > > Ośmiocylindrowy benzynowy, o pojemności 4.4l, widlasty, 32 zaworowy, 315 KM > (232 kW), 440 Nm przy 3900 obr/min. > > Sześciocylindrowy, benzynowy, o pojemności 3.2l, rzędowy, 24 zaworowy, 238 KM > (175 kW), 320 Nm przy 3200 obr/min. > > Pięciocylindrowy turbodoładowany niskociśnieniowo silnik benzynowy o pojemności > > 2.5l, rzędowy, 20 zaworowy, 210 KM (154 kW), 320 Nm przy 1500-4500 obr/min > Odpowiedz Link Zgłoś
a.k.traper Czemu nie pytacie innych, co nie mieli takiej 20.11.06, 13:20 fuchy skad maja na podobne auta?Znacjonalizować? Odpowiedz Link Zgłoś
maxman01 atrakcyjna ??? podobnie jak "piekny" Olejniczak 20.11.06, 10:06 atrakcyjna ??? podobnie jak "piekny" Olejniczak, przystojny Kwas..itp Gusta rodem z ZSRR. Odpowiedz Link Zgłoś
presentation1 .........Rano........ 20.11.06, 10:14 podano takze inny sondaz gdzie najpopularniejszym politykiem w Polsce jest.....Marcinkiewicz.Na drugim miejscu Religa , pozniej Ziobro i Tusk.O wiele punktow podniosl sie w rankingach Giertych.W tym rankingu nie dostrzeglem nazwiska Gronkiewicz.Okazuje sie ze najpopulatniejsi ludzie sa z koalicji lub zwiazani z PiS. Odpowiedz Link Zgłoś
presentation1 Re: .........Rano........ 20.11.06, 10:18 serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34308,3744006.html Odpowiedz Link Zgłoś
wrojoz Re: Sondaż: Hanna jest atrakcyjna, Kazimierz medi 20.11.06, 10:17 Marcinkiewicz jest o dwóch twarzach. Jak Kaczyński. To byłby zły prezydent. Odpowiedz Link Zgłoś
wrojoz Re: Sondaż: Hanna jest atrakcyjna, Kazimierz medi 20.11.06, 10:20 Nauczyciel i showman- to nie cechy Prezydenta. Potrzebny manager jak Hanna. Odpowiedz Link Zgłoś
haen1950 Sondaż: Hanna jest atrakcyjna, Kazimierz medialny 20.11.06, 10:26 O czym tu dyskutować. Nie lubię PiSu i nie lubię również dewotów. Warszawa jest klasykiem olewania miasta przez aspirantów politycznych. Kaziu następny z serii, belfer-równiacha, brat-łata, ktoremu przez kompletny przypadek się trafiło na górną półkę, zaraz stamtąd zdjęty. Uczy się dopiero angielskiego, jak sam przyznaje. Blagier i balangowicz. Państwową kasę traktuje jak swoją - vide rachunki za korzystanie z prywatnego samochodu. Smród po jego konszachtach z ubezpieczeniami za nim się ciagnie i raz już był użyty przy zdejmowaniu z fotela, do którego zanadto się przywiązał. Wolę dewotkę księgową z trzema językami, zbudowała z mężem dom w Warszawie, drogę przez mekę sama przeszła. Nie musi się dorabiać, zresztą ten jej ekumenizm jest chyba autentyczny, bo Rydzyk jedzie w nią równo. To najlepsza gwarancja dobrego wyboru. Odpowiedz Link Zgłoś
rtg Re: Sondaż: Hanna jest atrakcyjna, Kazimierz medi 20.11.06, 10:47 potwierdzam Twoje dane o Kaziu są prawdziwe. Trochę nie zgadzam się z opinia o ekumeniźmie HG-W bo większość tych rewelacji przysporzył jej Urban w NIE. Nie była to prawda. Odpowiedz Link Zgłoś
wrojoz Re: Sondaż: Hanna jest atrakcyjna, 20.11.06, 10:51 Ano jest atrakcyjna i fachowa. I na nią głosuję. Odpowiedz Link Zgłoś
palestrina2005 HGW - popierana kiedyś przez Wszechpolaków 20.11.06, 11:00 Haniusia Gronkiewicz-Waltz to prawdziwa chorągiewka. Kiedyś popierana jako kandydat na Prezydenta prze Młodzierz Wszechpolską. Teraz chciała zakazać demonstracji LPR i wchodzić w koalicję z SLD. Cóż za nagła zmiana poglądów. Widać że jej śwatopogląd zależy od aktualnych możliwości zdobycia posadek i koniunktury politycznej. Typowa karierowiczka. Odpowiedz Link Zgłoś
palestrina2005 Re: HGW - popierana kiedyś przez Wszechpolaków 20.11.06, 11:01 Haniusia Gronkiewicz-Waltz to prawdziwa chorągiewka. Kiedyś popierana jako kandydat na Prezydenta przez Młodzież Wszechpolską. Teraz chciała zakazać demonstracji LPR i wchodzić w koalicję z SLD. Cóż za nagła zmiana poglądów. Widać że jej śwatopogląd zależy od aktualnych możliwości zdobycia posadek i koniunktury politycznej. Typowa karierowiczka. Odpowiedz Link Zgłoś
uu1 Re: Sondaż: Hanna jest atrakcyjna, Kazimierz medi 20.11.06, 11:02 "Kandydat PiS, skromny nauczyciel z prowincji, przeciwstawiony kandydatce PO z przeszłością bankowca, zatwardziałego liberała, musi w tej kategorii wygrać" - komentuje wyniki badań "ŻW" socjolog prof. Kazimierz Kik. Panie Profesorze. To nie Prima Aprilis. Odpowiedz Link Zgłoś
palestrina2005 Młodzież Wszechpolska POpierała Haniusię G-W 20.11.06, 11:04 Swego czasu Młodzież Wszechpolska POpierała Haniusię G-W. Teraz Haniusia chce koalicji z SLD. Typowa politykierka, łasa na posadki, zmieniająca poglądy w zależności od tego skąd wiatr powieje... HGW - chodząca chorągiewka... Odpowiedz Link Zgłoś
pe1 Re: Młodzież Wszechpolska POpierała Haniusię G-W 20.11.06, 11:53 1. wszy polskie nigdy nie popierały HGW 2. co ma wspólnego fakt bycia popieranym przez kogoś z tym czy się jest chorągiewką czy nie? Imbecyl Palestrina jak zwykle ma kłopoty z logiką Odpowiedz Link Zgłoś
palestrina2005 Re: Młodzież Wszechpolska POpierała Haniusię G-W 20.11.06, 12:02 Młodzież Wszechpolska popierała Haneczkę gdy ta kandydowała na Prezydenta RP. Było o tym ostatnio u Lisa. I Haneczka nie zaprzeczyła. Jakoś się wtedy od tego poparcia nie odcinała. Odpowiedz Link Zgłoś
pe1 Re: Młodzież Wszechpolska POpierała Haniusię G-W 20.11.06, 12:05 a który kandydat przy zdrowych zmysłach odetnie się od jakiegokolwiek poparcia? Obiecankiewicz w takim razie to też marionetka bo nie odcina się od poparcia wyborców Borowskiego Odpowiedz Link Zgłoś
palestrina2005 Re: Młodzież Wszechpolska POpierała Haniusię G-W 20.11.06, 12:17 Widze podwójną moralność. Czyli gdyby np. Tuska popierali faszyści z Niemiec to nie powinien powiedzieć że się odcina od tego ????? Porzdny polityk jeśli ktoś z kim się nie zgadza mówi że go popiera odciąłby się od takiego poparcia. Ale Hanusia kandydowała z linii prawicowej więc było jej poparcie Wszechpolaków na rękę. Teraz powiał z innej strony i chorągiewka Gronkiewicz jest bardziej lewicowa... Odpowiedz Link Zgłoś
pe1 Re: Młodzież Wszechpolska POpierała Haniusię G-W 20.11.06, 14:07 palestrina2005 napisał: > Widze podwójną moralność. > Czyli gdyby np. Tuska popierali faszyści z Niemiec to nie powinien powiedzieć > że się odcina od tego ????? ja też widzę podwójną moralność - dlaczego Obiecankiewicz nie odcina się od poparcia komuchów tylko zabiego o nie ???? Odpowiedz Link Zgłoś
palestrina2005 Re: Młodzież Wszechpolska POpierała Haniusię G-W 20.11.06, 14:12 Przecież Borowski nie popiera Marcinkiewicza - nie czytasz gazet ?????? To nie Marcinkiewicz ale Tusk spotykał się z Borowskim prosząc o poparcie. To HGW mówila o koalicji z SLD. A Marcinkiewicz apeluje do wyborców. I nie jest tak zakłamany jak Hanusia która raz jest z Młodzieżą Wszechpolską a raz z SLD. Odpowiedz Link Zgłoś
plorg Sondaż: Hanna jest atrakcyjna, Kazimierz medialny 20.11.06, 11:21 Gazeta manipuluje jak zwykle. Wystarczy popatrzec na zalaczone zdjecia. Kogo popieraja - zawsze zdjecie jest sliczne. Kogo nie lubia - zdjecie zawsze idiotyczne i niekorzystne jak to tylko mozliwe. Chocby wspomniec tylko zdjecie Kaczynskiego z ostatnich wyborow zaplatanego w kotare. Odpowiedz Link Zgłoś
kloszu Re: Sondaż: Hanna jest atrakcyjna, Kazimierz medi 20.11.06, 11:24 Nie dość że głupia mina to zdjęcie Marcinkiewicza jest z profilu i połowę mniejsze. Nie ma to jak obiektywna gazeta. Odpowiedz Link Zgłoś
pe1 Re: Sondaż: Hanna jest atrakcyjna, Kazimierz medi 20.11.06, 12:06 a kto powiedział, że prywatna gazeta jaką jest GW ma być obiektywna? Odpowiedz Link Zgłoś
plorg Re: Sondaż: Hanna jest atrakcyjna, Kazimierz medi 20.11.06, 23:32 a kto powiedzial, ze chodzi o obiektywnosc. Moze troche dziennikarskiego profesjonalizmu? Odpowiedz Link Zgłoś
rejtann Hanna -Jeszcze jedna "Matka Teresa z Brylantami?" 20.11.06, 11:30 Hanna - Jeszcze jedna "Matka Teresa z Brylantami?" Miliony na koncie a na ustach tylko bieda ludzi? Odpowiedz Link Zgłoś
jastrzab27 Sondaż: Hanna jest atrakcyjna, Kazimierz medialny 20.11.06, 11:34 Komisarz Marcinkiewicz Kazimierz Marcinkiewicz dostał w pierwszej turze wyborów samorządowych około 38% głosów, o 6 punktów więcej, niż warszawska lista PiS (dane z północy po wyborach). A więc Marcinkiewicz jest popularny: wielu wyborców nie widzi w nim tych fatalnych wad, które rażą ich w PiS. Rzeczywiście, to nie Marcinkiewicz negocjował w nocy z Renatą Beger. To nie Marcinkiewicz użył "skrótu myślowego" i nazwał rosyjskimi szpiegami byłych ministrów spraw zagranicznych. To nie Marcinkiewicz porównał opozycję do ZOMO. I tak dalej. Ale ta popularność nie jest uzasadniona. Bo chociaż PiS i Kaczyńscy wyrządzili wiele szkód bez pomocy Marcinkiewicza, to jednak sporo złego zrobili właśnie z jego pomocą. Rządzenie z Lepperem i z Giertychem Andrzej Lepper jest wielokrotnym przestępcą, ma cztery prawomocne wyroki. Stoi na czele partii, w której roi się od przestępców. Organizował niszczenie zboża - jest więc wrogiem głęboko zakorzenionej w Polsce tradycji szacunku dla chleba. Ma destrukcyjny program ekonomiczny, na przykład bezterminowy zasiłek dla bezrobotnych równy najniższej pensji - a więc zasiłek taki, że żadnej osobie słabo wykwalifikowanej już by się nie opłaciło pracować. Roman Giertych jest wierny tradycji endeckiej, nasyconej nienawiścią do "innych", a więc antychrześcijańskiej. Przypomnijmy, że Roman Dmowski, twórca tej tradycji, nie wierzył w Boga. Giertych jest przywódcą Młodzieży Wszechpolskiej, organizacji nawiązującej do nazizmu. W wyborach prezydenckich Giertych popierał swojego ojca Macieja, zwolennika stanu wojennego i przeciwnika teorii ewolucji (Maciej Giertych obala teorię ewolucji faktem, że dinozaury były współczesne ludziom; jednym z tych dinozaurów był według niego smok wawelski). Kazimierz Marcinkiewicz zrobił Leppera i Giertycha wicepremierami, czyli swoimi zastępcami i najbliższymi współpracownikami. Mianując ich wicepremierami i powierzając im ministerstwa, otworzył im drogę do wprowadzania do administracji państwowej ludzi podobnego pokroju. A więc Marcinkiewiczowi zawdzięczamy nie tylko Leppera i Giertycha w rządzie, ale też całą masę mniejszych giertyszków i lepperków na różnych szczeblach aparatu państwowego. Czyli psucie Polski, i to na dużą skalę. Aby użyć języka PiS: budowanie układu. Marcinkiewicz nie dokonał tych nominacji z własnej woli. Dokonał ich, bo mu kazał Kaczyński (o tym za chwilę). Ale to nie ratuje jego honoru. Bo na wnioskach o nominacje są podpisy Marcinkiewicza. Gdyby Marcinkiewicz miał jakieś resztki honoru lub troski o Polskę, to by tych wniosków nie podpisał. Oczywiście, spotkałyby go wtedy takie czy inne nieprzyjemne konsekwencje, łącznie z dymisją rządu. Ale od polityka mamy prawo żądać, aby odmówił posłuszeństwa przywódcy czy nawet stracił stanowisko, zamiast zrobić coś, co niszczy Polskę. Przypomnijmy, że minister Stefan Meller odszedł z rządu gdy Lepper został wicepremierem. Meller zrobił to, chociaż jego ministerstwo (sprawy zagraniczne) nie ma nic wspólnego z Lepperem i chociaż nikt się od Mellera nie domagał poparcia dla Leppera. Po prostu Meller nie chciał być w jednym rządzie z Lepperem, czyli uczestniczyć w przedsięwzięciu niszczenia Polski. A Marcinkiewicz w tym przedsięwzięciu uczestniczył, a nawet, będąc oficjalnie premierem, kierował nim. Udawanie premiera W roku 2005 bracia Kaczyńscy chcieli objąć urzędy prezydenta Rzeczypospolitej i premiera. Ale pojawiła się trudność: sondaże pokazały, że ten pomysł nie podoba się Polakom. I dlatego Jarosław Kaczyński obiecał, że nie będzie premierem. Wyborcy mu uwierzyli, Lech Kaczyński wygrał wybory prezydenckie, a następnie Marcinkiewicz, a nie Jarosław Kaczyński, został premierem. A więc wszystko wyglądało ładnie, obietnica została spełniona. Ale tylko z pozoru: natychmiast po swym wyborze Lech Kaczyński wypowiedział słynne słowa "Panie prezesie, zadanie wykonane". A więc Prezydent Rzeczypospolitej, pierwsza osoba w państwie, ogłosił swoją podległość "panu prezesowi", czyli ustanowił swego brata nadprezydentem. Od tego momentu było jasne, że Marcinkiewicz nie będzie niczym więcej, niż wykonawcą woli Jarosława Kaczyńskiego - bo chyba trudno sobie wyobrazić autonomicznego premiera, skoro nawet prezydent podlega nadprezydentowi. I rzeczywiście: gdy negocjowano "pakt stabilizacyjny" (poparcie Samoobrony i LPR dla rządu), negocjacje prowadził Jarosław Kaczyński, i to dwukrotnie: w czasie tworzenia paktu, a potem w czasie kryzysu, który omal nie doprowadził do jego rozpadu. Podobnie było w tym smutnym dla Polski momencie, gdy Lepper i Giertych zostali wicepremierami. Przyjęcie Zyty Gilowskiej do rządu też było negocjowane przez Kaczyńskiego. Marcinkiewicz tylko podpisywał papiery, gdy wszystko już było ustalone. W tych sprawach, kluczowych dla rządu, Kaczyński był faktycznie premierem - bo szukanie poparcia politycznego dla rządu, dobór członków rządu, to podstawowe zadania premiera. Marcinkiewicz zachowywał się wtedy jak sekretarka, która wypisuje dokumenty premierowi Kaczyńskiemu. Minister skarbu Wojciech Jasiński, zaufany człowiek Jarosława Kaczyńskiego, mianował różnych niewłaściwych ludzi prezesami państwowych spółek. W szczególności mianował prezesem PZU Jaromira Netzela, na którym ciążą poważne oskarżenia o ciemne interesy. Ta nominacja wywołała serię artykułów w prasie i ostrą polemikę, która rządowi bardzo zaszkodziła. Marcinkiewicz miał tego dość i chciał Jasińskiego odwołać... ale skończyło się na utworzeniu komisji przy premierze, która miała kontrolować działania Jasińskiego. Innymi słowy, Marcinkiewicz zdezawuowanego przez siebie ministra próbował ubezwłasnowolnić przy pomocy komisji, zamiast go usunąć. Tym samym okazał się prawie-premierem: prawdziwy premier swoich ministrów mianuje i usuwa, prawie-premier takiej władzy nie ma, ale za to może powołać komisję. Udając premiera, którym faktycznie nie był (czy też, którym "prawie był"), a tym samym pozwalając Kaczyńskiemu na złamanie jasnej obietnicy i na faktyczne sprawowanie funkcji premiera, Marcinkiewicz oszukał wyborców. W Polsce przyjęło się bardzo ostro krytykować niektóre rodzaje nieuczciwości polityków. Potępia się szczególnie korupcję i współpracę z SB (czy ewentualnie z WSI). I słusznie. Ale powinniśmy potępiać wszelkie rodzaje nieuczciwości, a nie tylko niektóre z nich. Udawanie premiera jest działaniem nietypowym i nie należy do kategorii nadużyć często potępianych. Ale jest to nieuczciwość bardzo poważna, szczególnie, gdy celem jest oszukanie wyborców. Bezprawne przejęcie Warszawy Kazimierz Marcinkiewicz jest dziś komisarzem Warszawy: sprawuje funkcję prezydenta chociaż, wbrew prawu, nie został na nią wybrany. Dlaczego tak jest? Przecież w momencie, gdy poprzedni prezydent Lech Kaczyński został Prezydentem Rzeczypospolitej, prawo było jasne: powinny były zostać rozpisane wybory na nowego prezydenta Warszawy. Ale PiS złamał prawo na tyle sprytnie, że wyborów uniknął. Manewr opierał się na kruczku prawnym: gdy 22 grudnia 2005 Lech Kaczyński złożył dymisję z funkcji prezydenta Warszawy, dymisja wymagała przyjęcia przez Radę Warszawy. Dopiero po przyjęciu dymisji można było rozpisać wybory nowego prezydenta. Rada Warszawy miała obowiązek przyjąć dymisję w maksymalnym terminie miesiąca. Termin ten był absurdalnie długi, gdyż w międzyczasie zarządzanie Warszawą było sparaliżowane: Lech Kaczyński, będąc Prezydentem Rzeczypospolitej, ani nie mógł ani nie chciał zarządzać Warszawą, a póki jego dymisja nie była przyjęta, miasto nie miało żadnego innego zwierzchnika. A więc, gdyby Rada Warszawy kierowała się potrzebami miasta, przyjęłaby dymisję natychmiast. Ale stało się zupełnie inaczej. Rada, zdominowana przez PiS, dymisję przyjęła 8. lutego, czyli ponad dwa tygodnie po maksymalnym terminie. Miasto przez półtora miesiąca nie miało legalnego kierownictwa. To opóźnienie, t Odpowiedz Link Zgłoś
jastrzab27 Jaki jest Marcinkiewicz 20.11.06, 11:37 Komisarz Marcinkiewicz Kazimierz Marcinkiewicz dostał w pierwszej turze wyborów samorządowych około 38% głosów, o 6 punktów więcej, niż warszawska lista PiS (dane z północy po wyborach). A więc Marcinkiewicz jest popularny: wielu wyborców nie widzi w nim tych fatalnych wad, które rażą ich w PiS. Rzeczywiście, to nie Marcinkiewicz negocjował w nocy z Renatą Beger. To nie Marcinkiewicz użył "skrótu myślowego" i nazwał rosyjskimi szpiegami byłych ministrów spraw zagranicznych. To nie Marcinkiewicz porównał opozycję do ZOMO. I tak dalej. Ale ta popularność nie jest uzasadniona. Bo chociaż PiS i Kaczyńscy wyrządzili wiele szkód bez pomocy Marcinkiewicza, to jednak sporo złego zrobili właśnie z jego pomocą. Rządzenie z Lepperem i z Giertychem Andrzej Lepper jest wielokrotnym przestępcą, ma cztery prawomocne wyroki. Stoi na czele partii, w której roi się od przestępców. Organizował niszczenie zboża - jest więc wrogiem głęboko zakorzenionej w Polsce tradycji szacunku dla chleba. Ma destrukcyjny program ekonomiczny, na przykład bezterminowy zasiłek dla bezrobotnych równy najniższej pensji - a więc zasiłek taki, że żadnej osobie słabo wykwalifikowanej już by się nie opłaciło pracować. Roman Giertych jest wierny tradycji endeckiej, nasyconej nienawiścią do "innych", a więc antychrześcijańskiej. Przypomnijmy, że Roman Dmowski, twórca tej tradycji, nie wierzył w Boga. Giertych jest przywódcą Młodzieży Wszechpolskiej, organizacji nawiązującej do nazizmu. W wyborach prezydenckich Giertych popierał swojego ojca Macieja, zwolennika stanu wojennego i przeciwnika teorii ewolucji (Maciej Giertych obala teorię ewolucji faktem, że dinozaury były współczesne ludziom; jednym z tych dinozaurów był według niego smok wawelski). Kazimierz Marcinkiewicz zrobił Leppera i Giertycha wicepremierami, czyli swoimi zastępcami i najbliższymi współpracownikami. Mianując ich wicepremierami i powierzając im ministerstwa, otworzył im drogę do wprowadzania do administracji państwowej ludzi podobnego pokroju. A więc Marcinkiewiczowi zawdzięczamy nie tylko Leppera i Giertycha w rządzie, ale też całą masę mniejszych giertyszków i lepperków na różnych szczeblach aparatu państwowego. Czyli psucie Polski, i to na dużą skalę. Aby użyć języka PiS: budowanie układu. Marcinkiewicz nie dokonał tych nominacji z własnej woli. Dokonał ich, bo mu kazał Kaczyński (o tym za chwilę). Ale to nie ratuje jego honoru. Bo na wnioskach o nominacje są podpisy Marcinkiewicza. Gdyby Marcinkiewicz miał jakieś resztki honoru lub troski o Polskę, to by tych wniosków nie podpisał. Oczywiście, spotkałyby go wtedy takie czy inne nieprzyjemne konsekwencje, łącznie z dymisją rządu. Ale od polityka mamy prawo żądać, aby odmówił posłuszeństwa przywódcy czy nawet stracił stanowisko, zamiast zrobić coś, co niszczy Polskę. Przypomnijmy, że minister Stefan Meller odszedł z rządu gdy Lepper został wicepremierem. Meller zrobił to, chociaż jego ministerstwo (sprawy zagraniczne) nie ma nic wspólnego z Lepperem i chociaż nikt się od Mellera nie domagał poparcia dla Leppera. Po prostu Meller nie chciał być w jednym rządzie z Lepperem, czyli uczestniczyć w przedsięwzięciu niszczenia Polski. A Marcinkiewicz w tym przedsięwzięciu uczestniczył, a nawet, będąc oficjalnie premierem, kierował nim. Udawanie premiera W roku 2005 bracia Kaczyńscy chcieli objąć urzędy prezydenta Rzeczypospolitej i premiera. Ale pojawiła się trudność: sondaże pokazały, że ten pomysł nie podoba się Polakom. I dlatego Jarosław Kaczyński obiecał, że nie będzie premierem. Wyborcy mu uwierzyli, Lech Kaczyński wygrał wybory prezydenckie, a następnie Marcinkiewicz, a nie Jarosław Kaczyński, został premierem. A więc wszystko wyglądało ładnie, obietnica została spełniona. Ale tylko z pozoru: natychmiast po swym wyborze Lech Kaczyński wypowiedział słynne słowa "Panie prezesie, zadanie wykonane". A więc Prezydent Rzeczypospolitej, pierwsza osoba w państwie, ogłosił swoją podległość "panu prezesowi", czyli ustanowił swego brata nadprezydentem. Od tego momentu było jasne, że Marcinkiewicz nie będzie niczym więcej, niż wykonawcą woli Jarosława Kaczyńskiego - bo chyba trudno sobie wyobrazić autonomicznego premiera, skoro nawet prezydent podlega nadprezydentowi. I rzeczywiście: gdy negocjowano "pakt stabilizacyjny" (poparcie Samoobrony i LPR dla rządu), negocjacje prowadził Jarosław Kaczyński, i to dwukrotnie: w czasie tworzenia paktu, a potem w czasie kryzysu, który omal nie doprowadził do jego rozpadu. Podobnie było w tym smutnym dla Polski momencie, gdy Lepper i Giertych zostali wicepremierami. Przyjęcie Zyty Gilowskiej do rządu też było negocjowane przez Kaczyńskiego. Marcinkiewicz tylko podpisywał papiery, gdy wszystko już było ustalone. W tych sprawach, kluczowych dla rządu, Kaczyński był faktycznie premierem - bo szukanie poparcia politycznego dla rządu, dobór członków rządu, to podstawowe zadania premiera. Marcinkiewicz zachowywał się wtedy jak sekretarka, która wypisuje dokumenty premierowi Kaczyńskiemu. Minister skarbu Wojciech Jasiński, zaufany człowiek Jarosława Kaczyńskiego, mianował różnych niewłaściwych ludzi prezesami państwowych spółek. W szczególności mianował prezesem PZU Jaromira Netzela, na którym ciążą poważne oskarżenia o ciemne interesy. Ta nominacja wywołała serię artykułów w prasie i ostrą polemikę, która rządowi bardzo zaszkodziła. Marcinkiewicz miał tego dość i chciał Jasińskiego odwołać... ale skończyło się na utworzeniu komisji przy premierze, która miała kontrolować działania Jasińskiego. Innymi słowy, Marcinkiewicz zdezawuowanego przez siebie ministra próbował ubezwłasnowolnić przy pomocy komisji, zamiast go usunąć. Tym samym okazał się prawie-premierem: prawdziwy premier swoich ministrów mianuje i usuwa, prawie-premier takiej władzy nie ma, ale za to może powołać komisję. Udając premiera, którym faktycznie nie był (czy też, którym "prawie był"), a tym samym pozwalając Kaczyńskiemu na złamanie jasnej obietnicy i na faktyczne sprawowanie funkcji premiera, Marcinkiewicz oszukał wyborców. W Polsce przyjęło się bardzo ostro krytykować niektóre rodzaje nieuczciwości polityków. Potępia się szczególnie korupcję i współpracę z SB (czy ewentualnie z WSI). I słusznie. Ale powinniśmy potępiać wszelkie rodzaje nieuczciwości, a nie tylko niektóre z nich. Udawanie premiera jest działaniem nietypowym i nie należy do kategorii nadużyć często potępianych. Ale jest to nieuczciwość bardzo poważna, szczególnie, gdy celem jest oszukanie wyborców. Bezprawne przejęcie Warszawy Kazimierz Marcinkiewicz jest dziś komisarzem Warszawy: sprawuje funkcję prezydenta chociaż, wbrew prawu, nie został na nią wybrany. Dlaczego tak jest? Przecież w momencie, gdy poprzedni prezydent Lech Kaczyński został Prezydentem Rzeczypospolitej, prawo było jasne: powinny były zostać rozpisane wybory na nowego prezydenta Warszawy. Ale PiS złamał prawo na tyle sprytnie, że wyborów uniknął. Manewr opierał się na kruczku prawnym: gdy 22 grudnia 2005 Lech Kaczyński złożył dymisję z funkcji prezydenta Warszawy, dymisja wymagała przyjęcia przez Radę Warszawy. Dopiero po przyjęciu dymisji można było rozpisać wybory nowego prezydenta. Rada Warszawy miała obowiązek przyjąć dymisję w maksymalnym terminie miesiąca. Termin ten był absurdalnie długi, gdyż w międzyczasie zarządzanie Warszawą było sparaliżowane: Lech Kaczyński, będąc Prezydentem Rzeczypospolitej, ani nie mógł ani nie chciał zarządzać Warszawą, a póki jego dymisja nie była przyjęta, miasto nie miało żadnego innego zwierzchnika. A więc, gdyby Rada Warszawy kierowała się potrzebami miasta, przyjęłaby dymisję natychmiast. Ale stało się zupełnie inaczej. Rada, zdominowana przez PiS, dymisję przyjęła 8. lutego, czyli ponad dwa tygodnie po maksymalnym terminie. Miasto przez półtora miesiąca nie miało legalnego kierownictwa. To opóźnienie, t Odpowiedz Link Zgłoś
palestrina2005 Re: Jaka jest HGW ??? Przekupka z bazaru ??? 20.11.06, 11:46 - Zachowuje się jak przekupka z bazaru. - Została Prezesem NBP nie posiadając odpowiednich kometencji - prawnik bez menedżerskiego doświadczenia a nie ekonomista/finansista został Prezesem NBP (szczególy w wątkach powyżej) - wykorzystuje hospicja do konferencji - jest zajadła i pluje żółcią - jest chorągiewką, kiedyś popierali ja Wszechpolacy, teraz chce koalicji z SLD Odpowiedz Link Zgłoś
pe1 Re: Jaka jest HGW ??? Przekupka z bazaru ??? 20.11.06, 14:11 palestrina2005 napisał: > - Zachowuje się jak przekupka z bazaru. daj nam Boże więcej takich przekupek > - Została Prezesem NBP nie posiadając odpowiednich kometencji - prawnik bez > menedżerskiego doświadczenia a nie ekonomista/finansista został Prezesem NBP > (szczególy w wątkach powyżej) nie wiem co to kometencje, ale wiem co to kompetencje i te z pewnością HGW posiada, a ty każdym postem udowadniasz, że nie tylko nie ma ani promila jej wiedzy, ale nie masz nawet matury > - wykorzystuje hospicja do konferencji jak najwięcej takich akcji - hospicjum pokazało cały fałsz i zakłamanie łże-kaczki > - jest zajadła i pluje żółcią nie ma nawet ułamka żółci, którą przepojona jest niejaka palestrina > - jest chorągiewką, kiedyś popierali ja Wszechpolacy, teraz chce koalicji z SLD nie jest nawet w ułamku taką chorągiewką jak fałszywy obiecankiewicz, który zabiega o poparcie betonowego elektoratu LSD Odpowiedz Link Zgłoś
palestrina2005 Re: Jaka jest HGW ??? Przekupka z bazaru ??? 20.11.06, 14:29 pe1 napisał: > palestrina2005 napisał: > > > - Zachowuje się jak przekupka z bazaru. > > daj nam Boże więcej takich przekupek Jak lubisz przekupki idź na Bazar Różyckiego i ożeń sie z przekupką > > > - Została Prezesem NBP nie posiadając odpowiednich kometencji - prawnik b > ez > > menedżerskiego doświadczenia a nie ekonomista/finansista został Prezesem > NBP > > (szczególy w wątkach powyżej) > > nie wiem co to kometencje, ale wiem co to kompetencje i te z pewnością HGW > posiada, a ty każdym postem udowadniasz, że nie tylko nie ma ani promila jej > wiedzy, ale nie masz nawet matury Rozumiem że poza czepianiem się czeskich blędów nic nie potrafisz napisać. Co do kompetencji HGW - odsyłam do maili powyżej - jak bez odpowiednich kwalifikacji została Prezesem NBP. > > > - wykorzystuje hospicja do konferencji > > jak najwięcej takich akcji - hospicjum pokazało cały fałsz i zakłamanie łże- kac > zki Brawo, może niech wykorzysta umysłowo chorych, albo niepełnosprawne dzieci na bilboardach i w telewizji w swoich reklamówkach - to na pewno wzruszy wyborców - a wg HGW cel uświęca środki. > > > - jest zajadła i pluje żółcią > > nie ma nawet ułamka żółci, którą przepojona jest niejaka palestrina Chyba nie widziałeś HGW w akcji.... > > > - jest chorągiewką, kiedyś popierali ja Wszechpolacy, teraz chce koalicji > z SLD > > nie jest nawet w ułamku taką chorągiewką jak fałszywy obiecankiewicz, który > zabiega o poparcie betonowego elektoratu LSD UUuuuuuu - jest jest HGW to największa chorągiewka wśrod polityków Odpowiedz Link Zgłoś
aleksandra991 Sondaż: Hanna jest atrakcyjna, Kazimierz medialny 20.11.06, 11:48 Nie lubię nauczycieli. Zwłaszcza fizyki. Zwłaszcza z prowincji. Pewnie mial słabe wyniki nauczania i zaczął robić karierę w polityce. Bierny, mierny, ale wierny! Odpowiedz Link Zgłoś
uu1 Re: Hann a Atrakcyjna ? Chyba dla fetyszystow. 20.11.06, 12:08 Piękne kobiety zostawmy dla mężczyzn bez wyobraźni. :-) ----------- Odpowiedz Link Zgłoś
123rbr Sondaż: Hanna jest atrakcyjna, Kazimierz medialny 20.11.06, 12:09 Cholera, ani ta Hanna nie jest atrakcyjna, ani nauczyciel fizyki z Gorzowa medialny. Atrakcyjna to jest Doda a medialny Szymon Majewski. Odpowiedz Link Zgłoś
uu1 Re: Sondaż: Hanna jest atrakcyjna, Kazimierz medi 20.11.06, 12:26 A prezesopremier słowny. Jarosław Kaczyński, 15 listopada 2002, Trójka: RMF FM: Czyli poparcie dla takiego polityka jak na przykład Andrzej Lepper gdyby starał się o fotel marszałka jest niemożliwe? Lech Kaczyński: "Nie ma takiej możliwości. Najwyższe funkcje w państwie muszą sprawować ludzie czyści jak łza. Andrzej Lepper udowodnił, że ma za nic prawo i jest politycznym awanturnikiem. Poparcie PISu dla tego polityka w jakiejkolwiek sytuacji jest nierealne. Odpowiedz Link Zgłoś
mysz_polna5 Re: Sondaż: Hanna jest atrakcyjna, Kazimierz medi 20.11.06, 12:24 phezydent_calego_ubekistanu napisał: > Ojejku. Co sie ftanie jak znowu przeghamy??? Coś czuje ze tak bedzie. > > p.s. Artykuł o reordowym zaufaniu do MArcinkiewicza wisiał na GW.... 10 minut ; > ) ******************************************************************************* Atrakcyjna, dla kogo? Pomimo medialnego poparcia dla HGW no i faktu, ze jest 'warsiawianka', pierwsze wybory potwierdzily 5% przewage Marcinkiewicza. Znowu chca nam zrobic wode z mozgow. Nic z tego nie bedzie. Robie zaklad, ze wygra Marcinkiewicz! Odpowiedz Link Zgłoś
pe1 Re: Sondaż: Hanna jest atrakcyjna, Kazimierz medi 20.11.06, 14:13 naród jest podzielony na przeciwników i zwolenników PiSSSu w wyborach kadydat PiSSSu uzyskał 35% - co to za "przewaga" ? skrót myślowy to jedyne na co cię stać, pacanie Odpowiedz Link Zgłoś
colargol10 Sondaż: Hanna jest atrakcyjna, Kazimierz medialny 20.11.06, 13:06 Nie chcę, żeby skromny nauczyciel z prowincji był prezydentem Warszawy. Wolę bankowca, przynajmniej zna się na pieniądzach. Odpowiedz Link Zgłoś
frontiera Sondaż: Hanna jest atrakcyjna, Kazimierz medialny 20.11.06, 13:10 No cóż... osobiście, mimo iż nie jestem zwolenniczką PIS-u uważam że Marcinkiewicz byłby lepszy. Szanuję panią Waltz ale niestety zachowanie jakie zaprezentowała wobec Marcinkiewicza podczas emisji programu "Co z tą Polska" całkowicie mnie do niej zraziło. Nie taki powinien być Prezydent Warszawy. Pan Marcinkiewicz wygrał ten pojedynek myslę że nie tylko w moim przypadku. Społeczeństwo dość już ma kłótni o władzę pomiędzy PIS i PO. Żadna z tych partii i tak nie ma lekarstwa na uzdrowienie naszej biednej ojczyzny, zatem niech jej stolicą żadzi chociaż miły, spokojny i ciepły człowiek. Odpowiedz Link Zgłoś
pierot6 najniższe notowania ma "wielka czwórka "... 20.11.06, 13:34 Kaczyńscy,Leper i Giertych!..Tworzą kwartet najbardziej znienawidzonych prze z Polaków! Odpowiedz Link Zgłoś
palestrina2005 Re: najniższe notowania ma "wielka czwórka "... 20.11.06, 13:37 Szkoda że nie czytałeś dzisiejszych porannych wiadomości w GW (jak poszukasz to odgrzebiesz). W Polsce zaufanie do Haniusi Gronkiewicz-Waltz jest na podobnym poziomie jak zaufanie do Giertycha.... Odpowiedz Link Zgłoś
palestrina2005 Załączam link jeśli nie wierzysz 20.11.06, 13:41 O 9 pkt proc. zmalało zaufanie do kandydatki PO na prezydenta Warszawy Hanny Gronkiewicz-Waltz - w listopadzie ufało jej 32 proc. ankietowanych. Największy wzrost zaufania odnotował lider LPR Roman Giertych - z 21 do 31 proc. CBOS, 2-5 listopada, próba reprezentatywna 979 osób wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3744006.html Odpowiedz Link Zgłoś
pe1 Re: Załączam link jeśli nie wierzysz 20.11.06, 14:15 teraz już jest oczywiste, że palestrina to wszypolaczka Odpowiedz Link Zgłoś
palestrina2005 Re: Załączam link jeśli nie wierzysz 20.11.06, 14:31 Jak widzisz podobny procent Polaków ufa Giertychowi i Hanusi Waltz. Oni oboje są daleko w tyle pod względem zaufania do prawdziwych mocarzy w popularności - a są nimi obecnie - Marcinkiewicz, Religa i Ziobro. Odpowiedz Link Zgłoś
pierot6 palestrina2005.. z kłamcami nie gadam, tylko... 20.11.06, 13:44 pluje im w gebe!.. ty widocznie byłes molestowany w dzieciństwie przez mamusie, a Gronkiewicz ci ją przpomina, stąd twoje wyuzdane, kłamliwe posty!.. jestes typowym przedstawiciele brudnego,łajdackiego nurtu bolszewizmu, reprezentowanego przez Kaczynskich ... Odpowiedz Link Zgłoś
palestrina2005 Zaufanie do HGW w Polsce = zaufaniu do Giertycha 20.11.06, 14:16 Spokojnie, nie bez nerwów,,, Masz dziecinko linka powyżej na temat zaufania Polakow do Hanusi i poczytaj sobie. Zaufanie do Hanusi Waltz w Polsce jest na podobnym poziomie co zaufanie do Romana Giertycha. Takie są fakty Odpowiedz Link Zgłoś
pierot6 palestrina2005,, może o zaufaniu do Kaczyńskich? 20.11.06, 14:36 barani łbie!..nawet Balcerowicz zostawił ich daleko w tyle!.. tak niskich notowań nie miał nawet Miler,czy Pawlak! Odpowiedz Link Zgłoś
palestrina2005 Re: palestrina2005,, może o zaufaniu do Kaczyńsk 20.11.06, 15:44 To faktycznie Hanusia Waltz jest naprawdę cienka... skoro nawet Miller ją prześcigał... Odpowiedz Link Zgłoś
zgodnik1 pierot6..palestrina 2005 to łajdak! 20.11.06, 14:57 możesz mu pluć w ryj, to tylko się obliże!.. to jakis zbok... Odpowiedz Link Zgłoś
ingostar Re: Sondaż: Hanna jest atrakcyjna, Kazimierz medi 20.11.06, 13:50 Jasne,ciągle sztucznie się uśmiecha,niezła z niej aktorka,ale Marcinkiewicz był premierem i pokazał jak pracuje.Lepszy człowiek z twarzą niż barbi.Aha dlaczego gazetka zamieściła zdjęcie barbi dwa razy większe,to jest element psychologiczny.Ludzie nie dajcie się nabrac Odpowiedz Link Zgłoś
pe1 Re: Sondaż: Hanna jest atrakcyjna, Kazimierz medi 20.11.06, 14:16 ingostar napisał: > Jasne,ciągle sztucznie się uśmiecha,niezła z niej aktorka,ale Marcinkiewicz był > > premierem i pokazał jak pracuje. jaaasne, ale pokazał: ile zbudował mostów, ile stadionów? nie załatał nawet jednej drogi, choć do tego wystarczy parę dni pracy na stanowisku, a nie pół roku Odpowiedz Link Zgłoś
pierot6 adminie!.. co chcesz?.. wyraż to słowem ! 20.11.06, 13:53 czy jestes zwolennikiem kaczyńskich, i próbujesz "wysiudać" ich przeciwników z forum?.. prawdziwy z ciebie demokrata... Odpowiedz Link Zgłoś
todundliebe Re: gekon1979.. zgadzam sie, Kaczyńscy won z TV 20.11.06, 14:18 Zgadzam sie, glosujemy na Hanie z haslem na ustach "Lewe staje sie prawem" Odpowiedz Link Zgłoś
cortez_i_pizarro Atrakcyjna Miss Piggy 20.11.06, 14:29 Czy Wam zupelnie odbilo? Ta ufarbowana na czarno Miss Piggy jest niby atrakcyjna? W ktorym (tlustym) miejscu? Nie moge sie doczekac jak bedziecie piszczec kiedy wasza Hiena Gronkowiec przerznie z kretesem te dogrywke w niedziele. Czy stulicie wreszcie pyski? PS Trzeba bylo HGW zapytac jakie byl;u osiagniecia Piskorskiego z PO podczas jego (nie)rzadow w Warszawie? Odpowiedz Link Zgłoś
zgodnik1 Kaczyńscy osiągneli dno !.. takie mają zaufanie. 20.11.06, 14:40 jak kłamia! Odpowiedz Link Zgłoś
bezcenzury1 Re.Zobaczcie VOLVO XC - wypasioną Brykę Pani Hani! 20.11.06, 14:50 Zobacz VOLVO XC - wypasioną Brykę Pani Hani - Pęczak się może schować! www.kakaku.com/kuruma/images/car/VOLVO_xc90.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
elka1021 Re: Re.Zobaczcie VOLVO XC - wypasioną Brykę Pani 20.11.06, 16:52 Przeczytaj komentowany artykuł » Autor: bezcenzury1 Data: 20.11.06, 14:50 + dodaj do ulubionych wątków skasujcie post + odpowiedz -------------------------------------------------------------------------------- Zobacz VOLVO XC - wypasioną Brykę Pani Hani - Pęczak się może schować! No i co z tego???? ja tez mam samochod za 22 000 tys € a zarabiam 1400/miesiac i co?Chirac moze sie schowac bo ma gorszy????Od kiedy wymiernikiem czlowieka jest samochod????Kapa nie czyni z czlowieka ksiedza!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
herr7 Hania jest "seksi" 20.11.06, 16:32 Trochę dobrej woli i nieco wyobraźni i jest OK. Odpowiedz Link Zgłoś
uomonuovo Re: Hania jest "seksi" 20.11.06, 22:47 zapomniales o winku wspomniec ;) Odpowiedz Link Zgłoś
bufetowa_z_po Hania jest "seksi" gdy się jest po 10 piwach :) 20.11.06, 23:03 uomonuovo napisał: > zapomniales o winku wspomniec ;) słusznie !!! Węgrzy mawiają, że nie ma paskudnych bab jest tylko za mało wypitego wina :) Odpowiedz Link Zgłoś