Dodaj do ulubionych

Moskwa zrozumiała, że w Estonii dała plamę

10.05.07, 00:45
No proszę nawet pan Wacek trąbi do odwrotu, słowem - koniec świata.

A wszystko właśnie przez to, że dokładnie odwrotnie niż przewrotnie wypisuje
p. Wacek, EU nie podpisała się pod estońską awanturą. ZAMILKŁA oficjalnie i
skończyło się na zwykłym bełkocie PE oraz na szarżach Polaków we własnym
imieniu (vide S-Wolski).
Natomiast EU jako taka, a zwłaszcza jej prezydencja niemiecka, postarała się
w CISZY, poza mediami, o deeskalację problemu - poczynając od przekonania
Estńczyków, by nie niszczyli pomnika, lecz go co najwyżej przenieśli, a
kończąc na przekonaniu amerykańskiego prezydenta Estonii, że lepiej wysłać
premiera z kwiatami pod pomnik znienawidzonego okupanta, którego akurat
właśnie chciało się przetopić na armaty(do Iraku, Afganistanu?). Z jednej
strony nacisk na Estonię z drugiej niemiecka prośba do Rosję o zaniechanie
dalszych reakcji i wycofanie protestujących spod ambasady - wygrał pragmatyzm
Zachodu i Rosji nad chęcią rozróby. Wygrał tym razem, ciekawe na jak długo.

Nie mniej - okazało się, że bez pomocy EU trudno robić porządną politykę
antyrosyjską. Sama tylko deklaracja poparcie ze strony USA, Polski i innej
Gruzji nie wystarczyła. Więc trzeba odtrąbić odwrót. Zwycięski oczywiście.

W jednym pan Wacek ma rację - Polska znów się wystawiła tyłem do wiatru,
czyli dała kolejny materiał do polish jokes.
Obserwuj wątek
    • hahak Re: Moskwa zrozumiała, że w Estonii dała plamę 10.05.07, 01:00
      a gdyby to chodzilo o usuniecie jakiegos tam pomnika zolnierzy amerykanskich to
      oczywiscie UE powinno grzmiec gromkim i wspolnym glosem ale przy ruskich to
      tylko przemyslany i niemiecki pragmatyzm wystarczyl...och ty biedna europejska
      bezkolorowa pragmatyczko.A nie lepiej napisac ze Europa tak jak zazwyczaj...
      jak ta stara lampucera chowa glowe w piasek!!!!
      • matrek Towarzystwo wzajemnej adoracji 10.05.07, 02:46
        Czuje sie dobrze we wlasnym sosie?


        Wciaga Was dyskusja, w ktorej wszyscy przyznaja sobie nawzajem racje?
        • ayeka Ciekawe jak usuną nasze pomniki 10.05.07, 08:58
          czy tez tablice pamieci tam gdzie NKWD rozstrzelalo polskich oficerow. Czy
          kaczory nadal bedą twierdzić , że kazdy naród może sobie usuwać pomniki na
          swoim terytorium.
          • bezportek Kazdy narod u siebie panem 10.05.07, 17:47
            Nie mozna robic wyjatkow dla rosjan, tylko dlatego ze to niedorozwinieta banda
            pijanych oszolomow. Im predzej wyrwiemy ich z zachlanego stuporu, im szybciej
            przekonaja sie, jak durne i wydumane sa ich dziecinne pretensje do wszystkich i
            o wszystko, tym wieksza szansa, ze wreszcie dzikusy spod moskwy zaczna sie
            cywilizowac. Wtedy kagiebladz putin i jego szajka sutenerow nie beda mogli
            wiecej rozkradac bogactw federacji, bez sensu wyprzedawac rope, gaz i blondynki
            dla paru chwil mocarstwowej uludy.
            A co do morderstw NKWD, kacapie bydlo wciaz temu zaprzecza, bo bydlo.
            • andrzejbj Re: Kazdy narod u siebie panem 10.05.07, 21:49
              zamieściłeś wypowiedź na właściwym sobie poziomie- poziomie bydła.
              • mickey.mouse Re: Kazdy narod u siebie panem 10.05.07, 22:45
                Co nie zmienia faktu, ze mimo uzytego slownictwa, jego wypowiedz nie jest
                pozbawiona racji.
              • japas Re: Kazdy narod u siebie panem 02.06.07, 13:30
                Pewnych rzeczy nie da sie wyrazic tzw. cywilizowanym jezykiem.
          • mickey.mouse Re: Ciekawe jak usuną nasze pomniki 10.05.07, 22:43
            Mordercy usuna pomniki ofiar?

            Szczerze mowiac uczynili by sobie samym gorzej. My ich ofiary mamy "w sercach"
            A tak poza tym, to nie jestem zwolennikiem usuwania na sile kazdego rosyjskiego
            obelisku w Polsce.
      • zigzaur Re: Moskwa zrozumiała, że w Estonii dała plamę 11.05.07, 13:32
        Trzeba pouczyć Evcię, że pomników nie wykonuje się z tego samego stopu, co
        armaty. I to już od XIX wieku.
        Armaty spiżowe to epoka od średniowiecza po mniej więcej wojnę austriacko-pruską.
    • czlowiek_ksiazka Koniec pewnej epoki! KONIEC! 10.05.07, 01:02
      Niezwykłe! Red. Wacław napisał tekścior w aż mniej więcej 25%(!!!) ciekawy,
      interesujący! Aż się boję powiedzieć: obiektywny...?

      Red. Wacławie - pan najwyrażniej czyta niektóre komentarze pod swoimi
      tekściorami! Brawo! Doceniam chęć poprawy!
      Oprócz rytualnej porcji propagandy (tego dzisiaj nie komentuję) o staruszkach
      czy Abchazji: przeinaczeń, przekłamań - na początku za wiele wymagać nie
      można - red. Wacław nie ukrył pewnej - nie zawaham się użyć tego słowa -
      rusofilii!

      Autor przyznaje rację przeciwnikom zniesienia/przeniesienia pomnika!!! SIC!
      Jeszcze raz: AUTOR PRZYNAJE RACJĘ ROSJANOM: "Europejczycy (...) uznaliby
      pewnie, że pomnik powinien zostać". Jak na warunki i zwyczaje panujące w
      polskiej prasie to deklaracja niezwykle odważna, obrazoburcza!
      A wcześniej pisze o chęci Rosjan pokazania, że "nowi członkowie UE to
      zaślepieni historycznymi kompleksami barbarzyńcy"! Czyli co, Rosjanie w sumie
      mieli rację? Nie, to ZA MOCNE słowa, za bardzo prorosyjskie: ja bym się pod
      nimi nie podpisał.
      Jeno "wykonanie" nie spodobało się red. Wacławowi...

      Czy kto słyszał kiedykolwiek red. Wacława piszącego coś takiego: "Rosjanie i
      w Estonii, i w Rosji mieli prawo protestować przeciw przenoszeniu pomnika.
      Mieli dużo moralnej racji."
      Złamane zostało główne tabu polskiej prasy: Rosjanie NIGDY nie mają racji,
      tym bardziej moralnej!

      A np. to: "obszerny reportaż z naszego kraju, chwaląc Polaków za troskę o
      groby żołnierzy"! SIC! W "ruskiej", "totalitarnej" rządowej prasie artykuł
      CHWALĄCY demokratyczną Polskę!?? Red. Bielecki - może pan jakoś zareaguje i
      doprow. swojego kolegę do porządku! Tym jednym zdaniem red. Wacław obala
      większość "tez", czyli mitów nt. rosyjskiej prasy rozsiewanych przez
      polskich "wolnych dziennikarzy"!

      Czytam i oczom nie wierzę: "wyskakiwanie z planami przenoszenia pomników
      (...) obraża zdecydowaną większość Rosjan." Nauczanie "rusków" jedynie
      słusznej wersji historii red. Wacław nazywa "obrażaniem"! Co to się
      porobiło...!?

      Na koniec PRAWDZIWA PEREŁKA!
      Czy red. Wacław skonsultował z evą15 następującą tezę?: "Nasi politycy
      uważają, że to właśnie oni powinni być dla Zachodu ekspertami w sprawach
      dotyczących Rosji, widzą się wręcz w roli pośredników w kontaktach Europy z
      Moskwą, bo - jak się puszą - oni najlepiej rozumieją Rosjan."
      "PUSZĄ"!?? Przecież to kalka słów evy15 z forum GazWybu! Olaboga! Może red.
      Wacław zbyt długo jest w Moskwie, przesiąknął totalitarno-imperialną
      ideologią!?

      Czuję się jak za komuny: za parawanem pustych i obrażliwych słów, trzeba
      umieć odczytać w artystyczny sposób przenicowane do artykułu treści.
      • eva15 Re: Koniec pewnej epoki! KONIEC! 10.05.07, 01:24
        Eeh, nie doszukuj się zbyt wiele. To po prostu pan przykrócił smycz, bo pojął,
        że przesadnie kazał kąsać, czym wzbudził nadmiernie silny sprzeciw nie tylko u
        kąsanego ale co gorsza i u swych przyjaciół. Wot pragmatyka w polityce.

        A pan Wacek to bauer na szachownicy. Podobnie jak i my.
        • czlowiek_ksiazka redaktora zmagania z rzeczywistością 10.05.07, 01:42
          Przecież ja - po części - ironizuję.
          Prawie słyszę te gorączkowe stękania red. Wacława: jak by tu
          dopie..rzyć "ruskim" i po raz kolejny (moralnie) zwyciężyć, przyłożyć
          nielubianemu przez redaktora rządowi, bo niedobry (co innego prof. Geremek albo
          prof. Kwaśniewski - tym tuzom polityki europejskiej Putin pewnie by już dawno
          hołd ruski złożył!), a jednocześnie pochwalić "cywilizowaną Europę" (ani słowa
          o napaści szwedzkich "hunwejbinów" na rosyjski konsulat w Sztokholmie).

          Ale przyznasz, że coś takiego w ustach eksperta red. Wacława jak: "dla
          zwyczajnych Rosjan zwycięstwo nąd Niemcami jest czymś niezwykle cennym" brzmi
          bardzo progresywnie!
          Nieważne nawet czym dla "niezwyczajnych" Rosjan jest zwycięstwo w wojnie z
          nazizmem, ale poczekaj jeszcze parę lat, a redaktor gotów będzie napisać, że
          nie tylko dla Rosjan, ale i dla wszystkich anty-faszystów czy ocalonych od
          biologicznej eksterminacji przez armię sowiecką zwycięstwo w II wojnie "jest
          czymś cennym"! Koniec świata, kurcze...

          Czytaj proszę, evo15, między wierszami: "co się sprawdza w przypądku Gruzji czy
          Ukrainy". Rosyjska polityka zagraniczna - jaka by nie była - odnosi więc
          sukcesy na Ukrainie i Gruzji? Mimo pomarańczowych czy innych malinowych
          rewolucji!? Toż to zawualowana pochwała efektywności tej polityki, a przecież
          eksperci na forum piszą, że Rosja jest umierającą na HIV, bezsilną Górna Woltą
          z paroma zardzewiałymi rakietami.

          Albo to: "hunwejbinów z putinowskiej młodzieżówki", a za moment Kosaczow - z
          wściekle proputinowskiej Jedinoj Rossiji, mówi o "niepotrzebnym proteście i
          głupocie". Aż się boję pomyśleć - czyżby czołowy rosyjski polityk Kosaczow
          pozwalał sobie na komentarz bez osobistej konsultacji z Putinem?? No bo nie
          sposób założyć, że Putin jest masochistą, sam siebie biczuje i
          nazywa "głupkiem"!?

          Tego typu perełek jest więcej w tekście.
          • kacap_z_moskwy Re: redaktora zmagania z rzeczywistością 10.05.07, 01:52
            A mi sie jednak staruszki i "nieruby" kozacy podobali!

            Mysle ze chce dostac vize do Rosji. Nie wiem czy pravda, ale go do nas nie
            wpusczaja :)

            I te slowa o "spoleczenstwie"... Przeczez niedawno pisal ze wszystko co trzeba
            nam wmawija. Co sie stalo :)

            A jednak - nie widze jednak postepu. Uwarzam go za realnie chorego rusofoba.
            • czlowiek_ksiazka Re: redaktora zmagania z rzeczywistością 10.05.07, 02:00
              Tak, po przeczytaniu słów red. Wacława: "staruszki komunistki i nierobów
              udających Kozaków" zrozumiałem, że Rosjanie pewnie przetłumaczą artykuł na
              rosyjski i umieszczą go gdzieś na INOSMI. Taki jest kontrowersyjny! :) Śmiechu
              i komentarzy będzie co niemiara, jak myślisz? Dla nas - Polaków, to przykre i
              smutne.
              Wyobrażasz sobie babcie-komunistki i nieroby(!? - chyba roby, bo tacy
              efektywni!) zatrzymujący potężną flotę NATO, ćwiczenia sojuszu!? Nic dziwnego,
              że kraje b. ZSRR z takimi ludźmi wygrali II wojnę!
              Z Kozakami to ja nie wiem czy ekspert nie obraził Ukraińców, oni chyba nie
              lubią takich porównań.
              • kacap_z_moskwy Re: redaktora zmagania z rzeczywistością 10.05.07, 02:16
                Na serio - ja sam uwarzam tych kozakow za jakis cyrkus. Ale dla nich to powrot
                do korzeni. I maja na to prawo. A ze mlodzi studenczi stali "staruszkami" - :)
                Nie mam slow. Zreszta ze waclaw przyznaje ze Krym - prorosyjski. A jak
                inaczej :) Ale ze to przez te "staruszki" pomarancze z rzadu wyleczali? No to
                jusz cos nowego :) Rozumiem ze jak by odbyli sie manewry NATO - wolnosc dala by
                wszystkim rozum i glosowali by wylacznie na suchofrukty. U nas pokazai jak
                wygwizdali Juszczenko, kiedy porownal weteranow II wojny sw. z weteranami upa.
                Widac ze rozumie ile ma wyborcow na wschodzie i stawia wylacznie na kilka
                regjonow na Zachodzie. Smiesznie. I to prezydent kraju, ktory ma go laczyc :)

                A kozacy nie czuja sie ukraincami. To tez taka trudna sprawa. Zreszta ze
                Ukraincy tez jakos tego nato nie chca :)
              • eva15 gdyby USA miały takie staruszki, to by wygrały 10.05.07, 02:16

                w Iraku i Afganistanie
                • kacap_z_moskwy Re: gdyby USA miały takie staruszki, to by wygra 10.05.07, 02:22
                  Ewo, a ja mysle ze jak na swoje, amerykanie jescze niezle radza :) Myslalem ze
                  bedzie gorzej. Ale historja robi kolo. Najperw anglicy w Afganistanie dali
                  pudlo. Potem my :) Teraz jusz USA z przyjaczolmi :) Taki czekawy swiat.
                  • czlowiek_ksiazka Re: gdyby USA miały takie staruszki, to by wygra 10.05.07, 02:28
                    O tym "nieżle" w Afganistanie to napisane jest w innym artykule GazWybu: "Rano
                    Amerykanie przepraszali Afgańczyków za zabijanie cywilów. Wieczorem, polując na
                    talibów, zabili kolejnych kilkudziesięciu. Umykając pogoni, partyzanci ukryli
                    się w pobliskiej wsi, a Amerykanie wezwali na pomoc lotnictwo. Nocą nąd wioskę
                    nadleciały samoloty i zrzuciły bomby. (...)
                    Jest mi ogromnie żal i wstyd - mówił i rodzinie każdego z zabitych wręczył po 2
                    tys. dol. odszkodowania."

                    Gdyby nie krwawa, zbrodnicza makabra i groteska, to po prostu bym się -
                    przepraszam - śmiał... Brzmi to wszystko jak Monty-Python...
                    Wstydziulki... 2 tys. $ - no, no, fiu, fiu! Nie za wiele? Darthmaciek na pewno
                    zrozumie, wybaczy i ukoi ból.

                    Jutro pewnie sporo komentarzy pojawi się pod artykułem o "Afgańskim senacie
                    zakazującym walk z talibami". Komentarze od rana są dostępne zwykle,
                    pytałeś, "kacapie", nie wiem dlaczego. Pod Bieleckiem pewnie też będą.




                    • snow21 Nawet ruskieMatrioszki nie uratowałbyUSA od klęski 10.05.07, 17:15
          • eva15 Re: redaktora zmagania z rzeczywistością 10.05.07, 02:09
            czlowiek_ksiazka napisała:

            > Przecież ja - po części - ironizuję.

            Nie, no wiem. Kończę pisać fragment pracy, padam trochę i przełączam się w tym
            stanie na forum. Stąd takie kalekie skróty myślowe, jak się w PL ostatnio mawia.

            > Czytaj proszę, evo15, między wierszami

            Masz całkowitą rację. P. Wacek popełnił tekst, który warto przeczytać
            kilkakroć. Nie tylko dla rozrywki.
            • zigzaur Re: redaktora zmagania z rzeczywistością 11.05.07, 13:34
              Evciu, pisz więcej swoich "prac" a mniej forumowych wpisów.

              Twoje "prace" mają z pewnością znacznie mniej czytelników. Na szczęście.
        • czlowiek_ksiazka Re: Koniec pewnej epoki! KONIEC! 10.05.07, 01:54
          Widziałem dzisiaj kolejny program o Rosji w tvn24. Ekspert redaktor Krystyna
          Kurczab-Redlich, która redaktor prow. nazywał uparcie Ireną i przepraszał,
          chyba nawet była kiedyś korespondentką w Moskwie.
          Ja nie analizuję jakichś kuriozalnych bredni, które plotła pani ekspert np. o
          kościach zachodnich żołnierzy, za wykopywanie których rosyjskie włądze dobrze
          płacą, a za "ruskie" - nie. Może nie zrozumiałem tego bełkotu, o co chodziło
          pani ekspert, nie wiem, ale ja gdybym był Rosjaninem to nakopałbym różnych
          kości, a potem powiedział, że to są kości alianckie. Przepraszam za makabryczny
          humor. Niech powyższe "treści" pozostaną na sumieniu pani ekspert i
          dziennikarzy programu.

          Najważniejsze słowa pani red. to krzyk, krzyk rozpaczy, wołającej o PRAWDĘ i
          OŚWIECENIE duszy! Ci Rosjanie NIC, NIC, NIC!!! nie wiedzą, ale jakby wiedzieli
          o Katyniu, to by przyznali rację polskim historykom (pewnie tym z IPN?), bo
          tylko rządy rosyjskie są takie paskudne. Red. Bielecki pisze zaś w innym
          dzisiejszym artykule: "połowa Rosjan wie o pakcie Ribbentrop-Mołotow", a ja się
          zastanawiam ile procent Polaków - 2, może 3%?, wie np., w którym roku rozegrała
          się bitwa o Kursk. O miesiąc nie pytam.
          • kacap_z_moskwy Re: Koniec pewnej epoki! KONIEC! 10.05.07, 02:08
            A ja tez zastanawialem sie dlaczego nie ma forum pod beleckim.

            Tez nie wiem jaka prase czyta te dzienikaz. Byl bym czekaw poczytac. Bo w
            normalej nic podobnego, co cytowal, nie czytalem.

            I co ma stalin do wszystkiego. Mamy taki szpagat - ze wojne wygral NAROD, choc
            byl wtedy stalin. Generalissimusa nikt nie wspomina. Tylko moze historicy.
            Wojna jak by toczyla sie bez nego. A dzisaj na RTR ogladalem o pomylce Zukowa,
            tez legendy komunistycznej. O welkich stratach pod Viazma, Rzewem i
            Smolenskiem. Ale za to wzgledem beleckiego wraca radziecka historja :)

            I co mnie smieszy - "grzmial" Putin na paradzie zwyczestwa. A u nas nikt nawet
            nie myslal ze podejmie sprawe Estonji. Bo mowil o Zwyczestwie.

            Z czym i pozdrawiam wszystkich.
            • zigzaur Re: Koniec pewnej epoki! KONIEC! 11.05.07, 13:36
              Napisz coś więcej o tych pomyłkach G. Żukowa, jeśli możesz!

              Moim zdaniem, największą pomyłkę Żukow popełnił, gdy był szefem Gensztaba RKKA,
              czyli w pierwszym półroczu 1941.
              • gru645 Re: Koniec pewnej epoki! KONIEC! 11.05.07, 22:42
                na to kacap jest za cienki Bolek
      • naf-naf Nie przecenialbym objektywizmu p.Redaktora 10.05.07, 10:55
        Powtarza klamstwa o "maroderstwie", kiedy juz doskonale wiadfomo, ze poprostu
        wykorzystano wyprobowane tekniki do deskredytacji protestow: rozjuszonemu z
        ppremedytacja tlumowi danmo jako jedynie wyjsie,a z tym-objekt wyladowania
        emocji pozostawiona bez ochrony ulice handlowa.Przy czym z duzym
        prawdopodobienstwem bicie szyb zaczeli seksoci policji!Klamstwem jest tez
        ukrycie faktu, ze jedna trecia protestujacuch a zatrzymanych- rodowici Estowie.
        Wiec, jak naprawde nie ma pewnosci co do narodowosci marodera na slynnych
        fotkach. EU zachowala sie SKANDALICZNIE, dezawuujac cala "prawoobronna"
        retoryke.Jak Estonia ma w tej dziedzinie "wewnetrzne sprawy"- to juz Rosja
        chyba tez!
        www.regnum.ru/news/823277.html
        "Кровавое начало тройственного союза". "Социология давно
        изучает выход масс из-под контроля. И таллинские события в ночь на пятницу, 27
        апреля, проходили по хрестоматийному сценарию, описанному в каждом учебнике", -
        пишет известный эстонский социолог Юхан Кивиряхк в "Ээсти Пяэвалехт".

        Кивиряхк продолжает: "Полиция применила силу для разгона демонстрантов, которые
        должны были уйти вдоль узкой улицы. Тем, чтоб как-то встретить эмоционально
        возбужденную толпу с другой стороны "коридора", никто даже не озаботился. По
        достижении свободной от правоохранителей зоны у демонстрантов естественным
        образом выплеснулся гнев - в результате разграбили и подожгли первый киоск. Это
        был момент, когда действия демонстрантов ещё можно было пресечь. Но так как
        никаких санкций в ответ на такой образ действий не последовало, ситуация с того
        момента могла развиваться только в худшую сторону. Жертвой пало всё Пярнуское
        шоссе от кинотеатра "Космос" до площади Свободы. Я не оправдываю разрушителей,
        поджигателей и мародёров. Он преступники, без сомнения. Но для их преступлений
        была конкретная причина. Повивальной бабкой для преступников было правительство
        Эстонской Республики во главе с премьер-ми
        • naf-naf Re: Nie przecenialbym objektywizmu p.Redaktora 10.05.07, 10:57
          Повивальной бабкой для преступников было правительство Эстонской Республики во
          главе с премьер-министром Андрусом Ансипом. Конечно, эстонская полиция в первый
          раз столкнулась с подобными событиями. Возможно, планировщики и впрямь не знали
          азбучных тезисов поведения масс. Но министр внутренних дел Юри Пихл заявлял в
          телеинтервью, что положение в городе под контролем, при этом фоном для интервью
          были кадры с Пярнуского шоссе, где бушевали русские подростки, горели киоски и
          царили мародёры. Тогда, если верить словам Пихла о "ситуации под контролем",
          значит, это и была именно та ситуация, которую и хотели создать. В случившихся
          событиях стоит поискать твёрдый замысел и план. В Эстонии надо было поставить в
          смехотворное положение защитников "Бронзового солдата". Потому их и выпустили
          возбуждёнными на Пярнуское шоссе, где свободно позволили неистовствовать
          несколько часов. При этом обеспечили событию максимальное видеоосвещение и
          распространение. Я не знаю, какую сумму получил от правительства автор этого
          гениального сценария. Сумма должна быть внушительной хотя бы потому, что
          причинённый материальный ущерб был заранее запланирован в бюджете
          правительственной программы действий. В Эстонии такого вообще не было, чтоб
          пострадавшим гражданам предлагали компенсацию за ущерб ещё до того, как они
          сами сообразn
          • naf-naf Re: Nie przecenialbym objektywizmu p.Redaktora 10.05.07, 11:01
            Я не знаю, какую сумму получил от правительства автор этого гениального
            сценария. Сумма должна быть внушительной хотя бы потому, что причинённый
            материальный ущерб был заранее запланирован в бюджете правительственной
            программы действий. В Эстонии такого вообще не было, чтоб пострадавшим
            гражданам предлагали компенсацию за ущерб ещё до того, как они сами сообразят
            её попросить. У местных крестьян на получение подобных компенсаций уходят годы.
            Сейчас сумма оценивается в 50 миллионов... Деятельность вандалов и мародёров
            помогла правительству вынести срочное решение о демонтаже памятника. Так умело
            удалось поменять причину и следствие. Русские начали дебоширить не потому, что
            убрали "Алёшу", а наоборот, "Алёшу" отправили в полицию потому, что русские
            начали дебош. И для заграницы это позволит сформировать правильный месседж: ну
            какие там переговоры и дискуссии могут быть с таким вот недоумками... Подобный
            восхитительный сценарий заслуживал бы премии по искусству или хотя бы
            провозглашения PR-персоной года, если бы эта деятельность не была столь
            сомнительной. Оставить жителей и предпринимателей целой улицы без защиты,
            простодушно пообещав возмещение ущерба задним числом. А если бы какой-нибудь
            владелец магазина расстался с жизнью, защищая имущество, - в какую сумму
            правительство бы это оценило? Кроме того, выигран
            • naf-naf Re: Nie przecenialbym objektywizmu p.Redaktora 10.05.07, 11:03
              Кроме того, выигранная при помощи прекрасной идеи единичная битва ещё не
              означает выигрыша всей войны. В своей анекдотической войне с одиноким
              памятником правительство, конечно, одержало победу, но потеряло при этом нечто
              более существенное и ценное - доверие граждан и ощущение собственной
              защищенности. Посеяв ветер, пожнёшь бурю. Такие рискованные дела стоит
              затевать, только если уверен в их успехе на 150%! Предположим,
              правоохранительные силы восстановили порядок на улицах. Будут ли при этом
              проблемы действительно решены? Или это будет только страх перед возможным
              насилием полиции и угрозами премьера и президента засадить всех нарушителей в
              тюрьму на 5 лет? Такой мир будет скорей не из разряда цивилизованного
              гражданского общества, а апартеида. Я считаю, что за уничтожение внутренней
              стабильности эстонского общества и нанесение ущерба международному имиджу
              Эстонии премьер Андрус Ансип должен уйти в отставку". TO ARTYKUL ESTONSKIEGO
              SOCJOLOGA Z ESTONSKIEJ GAZETY

              • eva15 Kontrofesywa rządu Estonii 10.05.07, 16:08

                Po tak krytycznych arytkułach pod adresem rządu estońskiego wkraju i zagranicą,
                ten wykrył właśnie, że za wszystkim stał nie on, lecz ambasada rosyjska w
                Tallinie. To ona zorganizowała zamieszki i nimi kierowała. To odkrycie
                obwieścił dziś Niemcom estoński min. spraw zagr. Paet
                • zigzaur Re: Kontrofesywa rządu Estonii 11.05.07, 13:37
                  Przypomina się masowa akcja "bezczeszczenia sowieckich pomników i wojennych
                  grobów" w Polsce, w listopadzie 1981. Też odbywało się to jakoś masowo i głośno...
                  • pisuarro Re: Przypomina się masowa akcja 21.05.07, 18:14
                    "Cyryl, jak Cyryl - ale te [niezmienne - jak widać ;)] Metody..."
              • pisuarro Re: To artykuł estońskiego socjologa 21.05.07, 18:17
                Dobrze, że wyjaśniłeś; bo już myślałem, że to jakaś awangardowa poezja ;->
        • eva15 Estończycy też są różni 10.05.07, 11:21
          No właśnie. Kilka dni temu był wywiad z jakimś estońskim profesorem (nazwiska
          nie zapamiętałam), który JASNO powiedział, że narodowi estońskiemu ten pomnik
          na ogół nie przeszkadzał, a cała tak wielka heca wokół niego jest dziełem pana
          prezydenta i rządu.
          • zigzaur Re: Estończycy też są różni 11.05.07, 13:38
            W końcu, nie więcej niż parędziesiąt metrów kwadratowych gruntu...
      • alkmax Re: Koniec pewnej epoki! KONIEC! 10.05.07, 17:28
        czlowiek_ksiazka napisała:

        > Niezwykłe! Red. Wacław napisał tekścior w aż mniej więcej 25%(!!!) ciekawy,
        > interesujący! Aż się boję powiedzieć: obiektywny...?
        (...)

        Duuuuuuuuużo słów, zero treści.
        Po co pisać takie dyrdymały?
    • matrek Pragmatyzm Rosji? 10.05.07, 01:34
      Widzielismy w TV ten pragmatyzm przez dwa tygodnie....

      To co zrobil natomiast nasz rzad w tej sprawie, to kolejny dowod na to, ze
      obecny rzad porusza sie w polityce zagranicznej jak slon w skladzie porcelany.
      Pisalem o tym juz w dniu, w ktorym Wybiorcza po raz pierwszy napisala ze
      Prezydent zlozyl Estonczykom wyrazy poparcia.
      • dr_schab Owszem - Moskwa świadomie wznieca wybuchy... 21.05.07, 20:57
        ...histerii, które stara się PRAGMATYCZNIE wykorzystać ;)
    • wasylzly Re: Moskwa zrozumiała, że w Estonii dała plamę 10.05.07, 01:56
      eh, ja tam lubiem wacka, kiedys mnie denerwowal, wzbudzal emocje, teraz jakos
      przestal, wacek lubi pisac ze sie ktos boi, dal plame - ot uwzywa takiego
      slangu, jak malolaty na prawicowych forach. Rosja sie boi, przejela sie,
      wystraszyla sie, dal plame, zrozumala ...itp.itd..stary repertuar waclawa.
      Waclaw to duch swiety, wie co kto mysli i zrobi......ale narazie to Polska sie
      boi po Estonii, ruszyc chocby jakis maly kamyk kolo "radzieckich", ten
      upi..wzki, czy jak sie tam nazywa, czy ten badylarz ukrainski kuchcinski, jakos
      bardzo, bardzo spuscili z tonu. Boja sie? chyba naprawde.
    • herr7 jest akurat odwrotnie 10.05.07, 08:43
      To czynownicy Unii Europejskiej (Solana, Barroso) popełnili błąd popierając w
      ciemno Estończyków w ramach tzw. europejskiej solidarności. Te miernoty
      najwyraźniej nie zdawały sobie sprawy, że uderzając w symbole związane z drugą
      wojną światową uderza w najbardziej czułe miejsce Rosjan. Nie chcę pisać tutaj o
      postawie naszych władz (i mediów), gdyż to po prostu nie wymaga komentarza.
      Podaję link do komentarza Maksima Sokołowa z Izwiestii, który doskonale pokazuje
      sedno sprawy. Od pewnego czasu piszę, że Unia swoimi nierozumnymi działaniami
      utraciła Rosję, jako swojego naturalnego sprzymierzeńca. Putin właśnie jedzie do
      krajów Centralnej Azji. Nie muszę chyba zgadywać o czym będzie się tam dyskutować.

      www.izvestia.ru/sokolov/article3103925/
      • jk2007 ofensywa Putina w Centralnej Azji - co z Nabucco? 10.05.07, 09:14
      • eva15 Re: jest akurat odwrotnie 10.05.07, 11:17
        Trzeba zacząć odróżniać niestety, kto co w EU wygaduje. Czy jest to PE, czy
        wiejski głupek Barosso, który był rozwiązaniem przymusowym, bo rzeczywiście
        jedyny świeztny EU polityk - Juncker odmówił żrzyjęcia urzędu, czy też jest to
        prezydencja unijna (aktualnie niemiecka). Odkąd nowi wstąpili chór jest jeszcze
        bardziej heterogenny, każdy próbuje śpiewać po swojemu i twierdzić, że to w
        imieniu EU. Mimo to niektórych wyhamowano - symptomatyczne jest to, że S-Wolski
        był zmuszony zaznaczyć, że pyskuje w imieniu własnym a nie PE, dalej, że EU nie
        wydała żadnego oficjalnego statement przeciw Rosji jak chciały Estonia, Polska
        etc., oraz, że doprowadziła do przeniesienia pomnika zamiast jego zniszczenia.
        Wczoraj Merklowa podkreślała wyraźnie na Europaforum, że EU musi, chce i będzie
        współpracować z Rosją. Taka jest wola strach krajów. Ciekawe, jak długo będą
        znosć wybtryki nowych. Wybryki, które NIC EU nie dają.

        Niestety, obawiam się, że po wyborze Sarkoziego stara EU też popadnie w nieład.

        • eva15 Re: jest akurat odwrotnie 10.05.07, 11:27
          korekta:

          taka jest wola starych krajów.
          • zigzaur Re: jest akurat odwrotnie 11.05.07, 13:40
            bez korekty było może nawet sensowniej
            • zigzaur Re: jest akurat odwrotnie 11.05.07, 13:41
              Rzecz jasna, jak na evcię.
        • herr7 Sarkozy i Putin 10.05.07, 12:36
          Czytałem w rosyjskiej gazecie, że Sarkozy przyjaźni się z Andre Glucksmanem-
          byłym trockistą znanym ze swej rusofobii. Były to komentarze oceniające jakie
          znaczenie będzie mieć wybór Sarkozyego na prezydenta Rosji. Konkluzja była dość
          jednoznaczna - do pogorszenia wzajemnych relacji, tyle że Francja jako kraj nic
          na tym nie zyska. Moim zdaniem Francuzi szybko zatęsknią za Chiraciem.
          • eva15 Sarkozy i jego zaufani przyjaciele 10.05.07, 14:46
            Sarkozy podziela poglądy neokosów. A neokońsi to albo (post)trockiści albo ich
            sympatycy. Od czytania Glucksmana bolą zęby i włos się jeży.
            A propos przyjaźni - Sarkozy jest również zaprzyjaźniony z pyzatym pajacem w
            Gruzji.

            Co do tęsknoty za Chirackiem to realne. Na razie frapuje mnie jedno - jak to
            jest, że Sarkozy wygrał wybory, skoro praktycznie poza wąską (acz b. wpływową)
            grupą bogaczy i części klasy średniej naiwnie wierzącej, że Sarkozy poprawi jej
            byt, większość pozostałych jest raczej przeciw niemu. Po przedmieściach buntują
            się teraz studenci. Szybko dobiją do nich ci, którym "reformy" Sarkoziego
            zredukują dochody i wydłużą czas pracy pozbawiając zabezpieczeń socjalnych.

            Wiele wskazuje na to, że Francja pod Sarkozym nie będze mieć spokoju i jako
            kraj szargany wybuchami i brakiem społecznego konsensu wskutek polaryzowania i
            szczucia grup społecznych na siebie, nie będzie dobrym partnerem w EU.
            • eva15 Estonia nie odpuszcza, wymyśliła nowy atak 10.05.07, 15:25
              Właśnie podano, że Estonia oskarża ambasadę rosyjską o wywołanie zamieszek i
              kierowanie nimi. Najwyraźniej po tym, jak pomysł rządu z usunięciem pomnika i
              pałowaniem na śmierć w imię demokracji nie znalazł wystarczającej aprobaty ani
              u własnych obywateli ani tym bardziej w EU, rozpoczęło szukanie winnego. No i
              szczęśliwie (lepiej późno niż wcale) znalazły się dowody, że to ambasada winna.
              Jutro, pojutrze mogą znaleźć się kolejne dowody świadczące o tym, że pomnik
              postanowili usunąć rosyjscy prowokatorzy, oni też zabili Rosjanina.

              EU Z TAKIMI CZŁONKAMI SPOKOJU NIE ZAZNA. Pomyśleć, że przed 2004r. nie było
              przez dziesiątki lat żadnych poważnych awantur wstrząsających podstawami
              poliityki i celami unijnymi.

              Już Biblia mówi - szukajcie a znajdziecie.
              • borrka Milutko. 10.05.07, 15:29
                Sypie sie unijna polityka Kremla.
                Merkel, Blair, Sarko, Pribaltyka...
                Oj, nie bedzie chyba rurociagu, pozostanie sama os Moskwa-Berlin-Paryz.
                Tak to bywa z osiami w polityce.
              • mickey.mouse Re: Estonia nie odpuszcza, wymyśliła nowy atak 10.05.07, 23:19
                eva15 napisała:


                >
                > Jutro, pojutrze mogą znaleźć się kolejne dowody świadczące o tym, że pomnik
                > postanowili usunąć rosyjscy prowokatorzy, oni też zabili Rosjanina.
                >
                > EU Z TAKIMI CZŁONKAMI SPOKOJU NIE ZAZNA. Pomyśleć, że przed 2004r. nie było
                > przez dziesiątki lat żadnych poważnych awantur wstrząsających podstawami
                > poliityki i celami unijnymi.

                Oczywiscie ze nie bylo, jesli nie liczyc kilku kryzysow politycznych, na polu
                handlowym, przy ktorych omal nie doszlo do rozewania EWG


                >
                > Już Biblia mówi - szukajcie a znajdziecie.
            • herr7 poparli go zwolennicy Le Pena 10.05.07, 16:05
              Sarkozy celowo zalecał się swoją ostrą retoryką wyborców Le Pena. Są to głównie
              starsi i gorzej wykształceni mieszkańcy żyjący zwykle na prowincji. Wbrew
              wezwaniom Le Pena jego wyborcy udali się jednak do urn, żeby zastopować
              socjalistów. Drugą grupę stanowią ludzie, którzy wierzą w liberalne pomysły w
              gospodarce, czyli wolne zawody liczące na to, że będą płacić mniejsze podatki i
              państwo nie będzie się im wtrącać do ich biznesów. Dla tych ludzi Sarkozy będzie
              musiał pokazać, że jego program jest nastawiony na nich. Co do oporu - Francja
              to jednka kraj rewolucji i Sarkozy nie będzie miał łatwego życia.
              • eva15 Re: poparli go zwolennicy Le Pena 10.05.07, 16:15
                Faktycznie zapomniałam o lepenistach. Natomiast wolne zawody to część klasy
                średniej, o której pisałam. Jest to jej najbardziej upywilejowana część ale
                jednak część. A klasa średnia, szczególnie jej niższa półka, jak widać
                szczególnie w USA ale i w Niemczech, jest bardziej ofiarą niż beneficjentem
                neokońskich "reform". Te "reformy" są obliczone na bardzo ostrą redystrybujcę
                dochodu narodowego od biednych i średnich do bogatych, a zwłaszcza bardzo
                bogatych.
              • wt82 Re: poparli go zwolennicy Le Pena 11.05.07, 12:23
                No nie tak całkiem,twardy Le Penowski elektorat czyli minimum jakies 10%
                wyborców jest przeciwko Sarkozemu bo to ich zdaniem syjonista,Le Pen popierał
                Husajna i Miloszevica a mimo ostrego antykomunizmu raczej pozytywnie wypowiada
                się o Białorusi i Rosji.Jest przeciwnikiem Pax americana i wypowiada sie za
                wyjsciem z NATO i UE.

                Ja mam inne wytłumaczenie -sarkozy obiecał ludziom gruszki na wierzbie i
                przekonał tzw ,,uzytecznych durniów" częśc białych zagłosowała na niego bo
                zapowiedział zerwanie z promocja multi-kulti, kolorowym z koleii obiecał
                kolejne granty na ,,integrację", liberałom obniżenie podatków,wojskowym
                zbrojenia i przywileje,fanom USA ,,zacisnienie więzów euro-atlantyckich" a
                przeciwnikom USA wycofanie wojsk z Afganistanu.Sarkozy to zreczny
                manipulator,pytanie kiedy Francuzi sami to zrozumieją,że to neo-con z
                bolszewicko-policyjnymi zapędami, a dobry to jest w obiecankach najwyżej.

                Le Pen kazał w II turze bojkotowac wybory tak w ogóle.....Pozdr

            • mickey.mouse Re: Sarkozy i jego zaufani przyjaciele 10.05.07, 22:50
              eva15 napisała:

              >
              > Co do tęsknoty za Chirackiem to realne. Na razie frapuje mnie jedno - jak to
              > jest, że Sarkozy wygrał wybory, skoro praktycznie poza wąską (acz b. wpływową)
              > grupą bogaczy i części klasy średniej naiwnie wierzącej, że Sarkozy poprawi jej
              >
              > byt, większość pozostałych jest raczej przeciw niemu. Po przedmieściach buntują


              To ciekawa arytmetyka, skoro 46% glosujacych stanowi "wiekszosc"...
              • eva15 Re: Sarkozy i jego zaufani przyjaciele 11.05.07, 00:02
                po 1.- ponad 15% uprawnionych nie poszło głosować, wiąc na pewno nie popierali
                Sarkoziego, po 2. właśnie to mnie zastanawia, że tak wielu jest przeciw
                Sarkoziemu, choć wyniki wyborów mówią trochę co innego. Ciekawe.
                • matrek Re: Sarkozy i jego zaufani przyjaciele 11.05.07, 09:05
                  eva15 napisała:

                  > po 1.- ponad 15% uprawnionych nie poszło głosować, wiąc na pewno nie popierali
                  > Sarkoziego,


                  Naprawde w to wierzysz? Skad takie przekonanie? Zwykle nie nie glosujacy kieruja
                  sie zdaniem o "braku sensu glosowania", a ich sympatie i antypatie sa w taki czy
                  inny sposob podzielone.


                  po 2. właśnie to mnie zastanawia, że tak wielu jest przeciw
                  > Sarkoziemu, choć wyniki wyborów mówią trochę co innego. Ciekawe.

                  Widzisz, sondaze opinii publicznej, maja to do siebie ze weryfikowane sa przez
                  wolne wybory, a nie na odwrot. Chyba ze uznamy ze wybory zostaly sfalszowane...
          • eva15 Re: Sarkozy i Putin 10.05.07, 16:04
            Jeszcze odnośnie krytyki Tallina przez EU. Poniżej artykuł z prasy austriackiej
            z opisem delikatnej (cóż - między nami członkami) ale ale zdecydowanej krytyki
            ze strony Szwecji (Bildt), Finnlandii (prasa) i nawet Łotwy (Emsis).

            derstandard.at/?url=/?id=2876281
            • snow21 Mocodawcy Sarko żyją z " walki" z terroryzmem i on 10.05.07, 17:38
              • snow21 wiele zrobi by we Francji bo to teraz temat nr 1 10.05.07, 17:39
    • toja3003 Najwyższy czas aby 10.05.07, 08:54
      Najwyższy czas aby w wolnej Polsce zniknęły z miejsc publicznych pomniki
      sowietyzmu i komunizmu. 20 lat po socjaliźmie (!) straszą nas jeszcze na
      naszych ulicach upiory reżimów przeszłości. Propaganda komunistyczna jest w
      Polsce prawnie zakazana i to wystarczy aby zlikiwodwać oznaki obcej tyranii.

      Pragnę podkreślić, że należy przy tym uszanować cmentarze i wszelkie miejsca
      pochówku, z zachowaniem szacunku dla zmarłych. To rzecz oczywista i zgodna z
      naszym polskim i europejskim prawem i kulturą. Tu też nie zamierzamy brać
      przykładu z sowieckich barbarzyńców równających z ziemią cmentarze i
      wysadzających w powietrze cerkwie czy kościoły. Ale sierpy z młotami czy inne
      komunistyczne znaki bądź napisy muszą zostać usunięte. Tak zrobiono słusznie z
      pozostałościami hitleryzmu po wojnie a ponieważ zabroniono tego robić z
      symbolami komunizmu to musimy to nadrobić teraz.

      Tu nie chodzi zatem o jakąś „zemstę” na poległym radzieckim żołnierzu w Polsce.
      Choć on Polski nie wyzwalał a jedynie wypędzał faszystów żeby wprowadzić
      komunizm. I wprowadził, powodując straty przez dziesięciolecia socjalizmu. Tu
      chodzi o likwidację bzdur dokumentujących np. tzw. przyjaźń polsko-radziecką.
      Natomiast z przyczyn praktycznych, warto wykorzystać cokoły istniejących
      pomników, względnie materiały na wykonanie symboli rozwoju Polski, np.
      upamiętniających zrywy wolnościowe w czasach socjalizmu czy pomniki wybitnych
      postaci naszej historii.

      I robić to po cichu, bez wielkiej pompy, żeby nie drażnić Rosjan.
    • lubat Moskwa zrozumiała, że w Estonii dała plamę 10.05.07, 09:29
      "Awantur z Rosją i wzajemnych pretensji mamy aż nadto. Ale o groby i pomniki
      Rosjanie się nas nie czepiali. Przeciwnie, niedawno Ariadna Rokossowska w - było
      nie było - rządowej "Rossijskiej Gaziecie" opublikowała obszerny reportaż z
      naszego kraju, chwaląc Polaków za troskę o groby żołnierzy Armii Radzieckiej."

      Adriana Rokossowska jest wnuczką Konstantego R., marszałka Polski, mówi po
      polsku i ma sentyment do naszego kraju, dlatego tak koloryzuje w "R.G."
      Poza Warszawą wygląda to tak:

      www.nie.com.pl/art4377.htm
      Tekst archiwalny jest niestety bez zdjęć. Ja je pamiętam, robią przygnębiające
      wrażenie i nie wystawiają nam dobrej opinii.

      "Kiedy w Kijowie sprawy idą nie po myśli Moskwy, zaczynają się problemy na
      zamieszkanym w większości przez Rosjan Krymie."

      Na Krymie zaczynają się rzeczywiście problemy, ale one dotyczą tak Ukraińców,
      jak i Rosjan. Problemem tym są Tatarzy, którzy mnożą się jak króliki (muzułmanie
      - ale stosują katolicki model rodziny) ignorują wszelkie prawa i zajmują coraz
      większe obszary Krymu. Stosują skutecznie metody Albańczyków w Kosowie.
      Niewykluczone, że skutek będzie taki sam.
      • pisuarro Re: Na Krymie Tatarzy mnożą się jak króliki 22.05.07, 17:40
        Sugerujesz, by zachęcać kacapskich emerytów do intensywniejszej
        reprodukcji ? ;->
    • borrka Gratuluje poczucia wisielczego humoru. 10.05.07, 09:32
      Aspirujaca do roli lokalnego mocarstwa Rosja, zostaje ustawiona w szeregu przez jedno z najmniejszych panstw Unii, a wy usilujecie
      przedstawic to, jako sukces Kremla.

      To byl pokaz bezsily Kremla.
      Niemoznosc zrobienia czegokolwiek, poza smiesznymi sankcjami "kolejowymi", ktore uderza w mniejszosc rosyjska.
      Zapewniam, to Rosjanie jezdza do Ptersburga.

      Ta mniejszosc otrzymala zreszta wyjatkowo jasny sygnal.
      "Chcecie integracji, prosze, ale na warunkach oferowanych przez wladze estonskie.
      Za burdy, rabunki i role V kolumny Moskwy czeka was palowanie, gaz lzawiacy i poglebienie spolecznej izolacji".

      Dodatkowym elementem jest POGONIENIE Szredera przez premiera Ansipa.
      To bez watpienia dobrze wrozy rurze baltyckiej lol.
      • borrka Os Paryz-Berlin-Moskwa 10.05.07, 15:08
        Cos ostatnio nie za bardzo wiedzie sie Wowie.
        Rezerwa Merklowej, wypowiedzi Blaira i Sarko we Francji, zle rokuja wspolpracy z Unia.
        Trzeba bedzie spuscic z tonu, bo i perspektywy rurociagu baltyckiego blado wygladaja.
    • eva15 Mądra uwaga Putina o przyczynach wojen 10.05.07, 11:34
      Putin powiedział wczoraj bardzo mądrze, że to co się dzieje jest sianiem waśni
      i nieufności między narodomi i przypomniał, że wojny nie brały się z NIKAD,
      lecz zawsze poprzedzały je tego typu zachowania.

      I tu ma świętą rację. Wielkie wojny europejskie poprzedzało zawsze szczcucie
      narodów na siebie, waśnie, mącenie, wykorzystywanie mniejszości
      narodowościowych do podburzania i polaryzacji, oraz negowanie granic. Europa
      Zachodnia wyciągnęła z tego wwnioski. Wschodnia chce dalej igrać z ogniem.
      • zigzaur Re: Mądra uwaga Putina o przyczynach wojen 11.05.07, 13:46
        Oczywiście, że wojny nie brały się z NIKĄD.

        W ciągu ostatnich dwóch stuleci, przeważnie brały się z MOSKWY.

        Europa Zachodnia, owszem, wyciągnęła wnioski, ale nie do końca:
        1. W roku 1982 Wielka Brytania poruszyła całą swą morską potęgę, aby stoczyć
        wojnę o parę niezbyt jej jednak potrzebnych wysepek.
        2. To właśnie USA oduczyły zachodnią część Europy prowadzenia krwawych wojen o
        skrawek terytorium.
        3. To prawda, że ktoś chce igrać z ogniem. Jest to osoba wymieniona w tytule posta.
        • pisuarro Re: wojnę o parę niezbyt potrzebnych wysepek 28.05.07, 23:41
          Nie śpieszyłbym się tak z oceną (w domyśle) tej wojny:


          "W XX wieku w kolejnych rządach brytyjskich dominowała tendencja do pozbycia
          się niewygodnych z punktu widzenia politycznego i nie przynoszących prawie
          żadnego dochodu Falklandów. Około 2000 mieszkańców miasteczka Kelpers
          powoływało się jednak na Artykuł 73 Karty Narodów Zjednoczonych i ŻĄDAŁO
          pozostawienia ich w ramach Wspólnoty Brytyjskiej.
          WBREW ich woli, w 1965 rozpoczęto negocjacje na temat przynależności wysp,
          jednak przez 17 lat ich trwania niewiele się zmieniło."



          A Argentyna ?


          "Od roku 1976 w Argentynie panowała dyktatura wojskowa kierowana kolejno przez
          generałów Jorge Videlę, Roberto Violę, i Leopoldo Galtierego. Morderstwa
          przeciwników politycznych, terror i masowe aresztowania przyczyniały się do
          skrajnie niskiego poparcia społecznego junty. Dodatkowo, w roku 1982 dały się
          odczuć pierwsze skutki kryzysu gospodarczego spowodowanego zachowawczą polityką
          gospodarczą i izolacją Argentyny na arenie międzynarodowej. Bezrobocie
          wzrastało w zastraszającym tempie, PKB malał o 6% rocznie, a wskaźnik inflacji
          w 1982 roku wzrósł do 160%.

          Sytuacja polityczna kraju także była nie najlepsza. Argentyńska junta nie
          potrafiła w sposób normalny wyprowadzić kraju na prostą drogę, związki zawodowe
          łączyły swoje siły tworząc organizacje, które przeciwstawiały się rządom
          dyktatorskim. W praktyce znaczyło to, że argentyńska klasa średnia wydała wojnę
          rządowi, na którego czele stał Leopoldo Galtieri.

          W początkach 1982 roku powstał plan przeprowadzenia zwycięskiej operacji
          zbrojnej, która mogłaby podreperować w społeczeństwie argentyńskim
          nadszarpnięty prestiż rządu w Buenos Aires oraz przywrócić spokój wewnętrzny.
          Poglądy na temat Falklandów, nazywanych przez Argentyńczyków Malwinami, były
          zawsze przykładem narodowej jedności, a wzmocnienie tej jedności mogło odwrócić
          uwagę społeczeństwa od problemów wewnętrznych kraju."



          pl.wikipedia.org/wiki/Wojna_o_Falklandy-Malwiny


          "Mała zwycięska wojna" - to co nie udało się ani Galtieremu, ani Jelcynowi, a
          co udało się - Thatcher i (zachowując wszystkie proporcje) - Putinowi...






      • ubudubu4 Re: Mądra uwaga Putina o przyczynach wojen 11.05.07, 21:51
        jak czyta się Evcie 15 to nic tylko się śmiać po pachy.

        Biedna moskiewska pacynko, Estończycy mieli i mają prawo przenosić pomniki tam
        gdzie chcą. Putin i banda dali pokaz swojego chamstwa podburzając Rosjan do
        barbarzyństwa, w czasie kiedy w Rosji są tysiące cmentarzy po lasach, łąkach i
        innych miejscach , cmentarzy niszczonych. I nikt w Rosji nie mówi słowa
        oburzenia.

        Moskwa chce przedstawiać sąsiednie kraje jako zacofane i tylko temu służy cały
        spektakl z pomnikami.
    • jk2007 koszerna Polska kaczynskich a rosyjska kontrola 10.05.07, 12:44
      dostawy gazu z Turkmenii i ropy z Kazachstanu. Coz, polskie marzenia o
      azjatskich surowcach pozostana tylko pieknymi marzeniami.
      • ashruc Re: koszerna Polska kaczynskich a rosyjska kontro 10.05.07, 15:39
        wołodia zajmij sie wlasnym krajem np. zajmij sie bezdomnymi dziecmi w moskwie
        ktore milicja gnebi na kazdym kroku i nieboj du... o dostawy surowcow do
        Polski.....Pacheemu ti takoy galuboy....pidar......
    • icc217 Moskwa gdyby chciala ... 10.05.07, 15:50
      ... przykrylaby Estonie (czy jak to sie tam nazywa) czapka.
      Niech E. sie cieszy, ze tak sie ten 'teatr'skonczyl.

      Obiektywny
      • gru645 ruski za miesiąc beda lizac ich po d.... 11.05.07, 22:38
        bo jest problem gazrurki
      • pisuarro Re: przykrylaby Estonie czapka 28.05.07, 23:46
        Ciekawe, że jakoś im się "nie chce chcieć", nie ? ;->
    • buszek3 p. Waclaw nie zrozumial,ze Estonia zbladzila 10.05.07, 17:15
      i popelnila kardynalny blad...
    • zigzaur Jako ostatniazrozumiała , że w Estonii dała plamę 11.05.07, 13:29
      Ciekawe, czy i kiedy Rosja zrozumie, że:
      - na monokulturowej gospodarce surowcowej dobrobytu zbudować się nie da,
      - napinanie muskułów z jednoczesnym gruźliczym odkasływaniem i emisją trupich
      zapachów jest rzeczą śmieszną
      ?
      • gru645 A Schroeder pocałował klamkę 11.05.07, 22:37
        Ciekawe któredy teraz pójdzie gazrurka bo teraz wszystko zależy od Estonii i
        Finlandi.
        • naf-naf Re: A Schroeder pocałował klamkę 11.05.07, 22:47
          Do Chin i Japonii. Oraz USA. O to Ameryce i chodzili w calej tej prowokacji.
        • dr_schab Re: któredy teraz pójdzie gazrurka 21.05.07, 21:00
          Przez Nową Zelandię ? ;)
    • arian3 Moskwa zrozumiała, że w Estonii dała plamę 14.05.07, 15:20
      Jeżeli prezydentem Rosji jest były oficer KGB i prowadzi politykę imperialną to
      czego możemy się spodziewać?,zwłaszcza,że widzimy jak żyje rosyjski obywatel na
      wsi,jaki jest poziom ubóstwa w społeczeństwie.Są tacy,których stać na kupowanie
      za miliardy Euro klubu piłkarskiego Chelsea,ale ilu ludzi umiera z głodu
      rocznie?Czy rząd polski ma jakiekolwiek szanse na ułożenie prawidłowych
      stosunków z Rosją,dla której od wieków byliśmy kolonią ruską.Nawet za czasów
      jak rządzili postkomuniści stosunki były nie wiele lepsze ,chociaż całe nasze
      życie społeczne bylo spenetrowane przez wywiad rosyjski.Tylko oszuści mogą
      twierdzić,że wszystkiemu winne są "Kaczki".Tylko przez ruskich wytypowany
      Jaruzelski na prezydenta czy lepiej gubernatora-będzie Rosji odpowiadał.arian3
    • pisuarro Re: Moskwa zrozumiała, że w Estonii dała plamę 21.05.07, 18:11
      "Moskwa nadała obywatelstwo rosyjskie większości mieszkańców Abchazji i
      Południowej Osetii"


      Będzie numer jak Ci wszyscy "obywatele" wpadną któregoś dnia na pomysł, żeby
      zrobić sobie "flash mob" w Moskwie ;->
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka